background image

 

Basturma 
 

 

 

 

1 kg polędwicy wołowej lub innego, ładnego kawałka mięska 
wołowego,  15 dag soli, 
10 dag słodkiej papryki w proszku (może być i ostra, wedle 
upodobań),  10 dag suszonych nasion kozieradki w proszku, 
2 dag zmielonego 
pieprzu,  5 ząbków 
czosnku. 

 

 

Zresztą ilość i rodzaj przypraw można dobrać według własnego uznania. 
Mięsko oczyścić z błon. Wytrzeć do sucha, obtoczyć w soli i ? części przypraw 
(połowę  przypraw odłożyć w szczelnie zamkniętym naczyniu), włożyć do 
szklanego, emaliowanego  lub innego odpornego na sól naczynia i odstawić na 

ok. 10 dni do chłodnego i ciemnego  pomieszczenia, w ostateczności zaś do 
lodówki. Codziennie zlewać puszczany przez mięsko  sok i obracać je. 

Następnie wyjąć mięsko, natrzeć pozostałą częścią przypraw i powiesić w 
przewiewnym  miejscu na ok. 2 tygodnie. 
Ususzoną basturmę kroić na cienkie, niemalże przeźroczyste plasterki i podawać 
wedle  uznania. Może być do czerwonego wina, piwa i t.p. 

 

Dostałem w podarunku szynkę 14,5 kg z kością i glonkiem. 

 

background image

 

 

Wiec postanowiłem zostawić w całości i suszyć na powietrzu np. jak Kumiak, 

San Daniele lub Parma.   

 

Wiec opisze jak ja to uczyniłem, naturalnie domowo w oparciu o te przepisy: 

Przygotowanie: 

Jako pierwsze zmierzyłem temperaturę wewnącz szynki przy kości, była ok. 3-
5°C więc 

Szynka do lodówki na kilka godzin tak, że temp. spadła do 1°C, wtedy zacząłem 
z obróbka. Jako  pierwsze wyciąłem kośd ogonową a potem kośd miednicy tak, 
aby nie skaleczyd główki stawu.   

 

Następnie dociąłem szynkę na wygląd parmaoskiej ale zostawiając całą skóre z 
myślą o tym, żeby  później szynka za szybko nie wysychała. 

Do okoła pozostałych kości rurkowych wypracowałen ostrożnie kanaliki aż do 

stawu kolana.  Następnie masowanie, wałkowanie... nawet trochę krwi wyszło. 

Kanały napełniłem peklosola, którą starałem dokładnie dopchad aż 
do kolana.  Szynkę natarłem dokładnie peklosolą i trochę soli 
wcisłem w tętnicę. 

Szynka się trochę zgrzała wiec znowu do lodówki i chłodzenie. 

Na drugi dzieo jeszcze raz wałkowanie, peklosól wchłonęła to natarłem jeszcze 
raz. 

Następnie przygotowałem dwie wanienki jedna przedziurawiłem tak, aby wyciek 
z mięsa mógł  spływad. Dno pokryłem warstwą 2cm soli morskiej 
gruboziarnistej na tej warstwie ułożyłem szynkę  cięciem na dół i dobrze 
ugniotłem a następnie nasypałem 8 kg tej samej soli. Tak, że szynka została 
zasypana i dobrze ugniotłem. Wanienkę z szynka wstawiłem na w druga 
wanienkę, która służy jako  zbiornik na ciecz. Szynka z wanienkami już nie 
pasowała do lodówki i tak wniosłem wszystko na  strych, gdzie temperatura się 
waha miedzy (0-6)°C. Po tygodniu nazbierało się już jakieś ¾ litra jasno 
czerwonej wody. Szynkę wykopałem z soli, wałkowałem i masowałem jakieś ½ 
godziny i znowu do  soli, teraz cięciem do góry. 

background image

 

Przepis 

W przepisie czas peklowania to 14 dni. Dyskutowałem na ten temat ze 
znajomym i on mi doradził,  aby peklowad według takiej formuły,(która jest 

niby sprawdzona): 

1 dzieo pro kilo szynki + 7 dni jest to w sumie 21 dni dla mojej szynki 14 
kilogramowej. Boje się  trochę, że szynka będzie może za słona, ale z drugiej 
strony często czytałem na tej superlatywnej  stronie, że mięsko weźnie, tyle 

soli, ile będzie potrzebowało. 

Przepalanie 

Więc to jeszcze będzie: po peklowaniu szynkę wyszczotkuje z soli, 
przywiąże pętle  Całe nacięci wysmaruje dokładnie białym 
pieprzem i miodem, a może i coś jeszcze. 

Skóre wysmaruje spirytusem. Szynka będzie zapakowana w serwetę i 
przepalała wisząc na strychu(  na dworze +3 stopnie) lub w piwnicy (8-10°C) w 
zależności od pogody. 

Myślę, ze przepalad będę jakieś 5-6 tygodni, cały styczeo i połowę lutego) w 
zależności od straty wagi  (powinna dotąd strącid jakieś 20%). 

Gdy tak będzie to wtedy zaczne: 

Dojrzewanie 

Aby szynka już tak szybko nie wysychała to nasmaruje wszystkie nacięcia 
mieszanka z mąki, smalcu,  soli, pieprzu. Zapakuje w papier włoskowy i 

zabezpiecze w siatce przeciw robatctwu. 

Niech se wisi choćby rok. 

 

Kumpiak produktem tradycyjnym 

 

Jak przygotować kumpiaka? 

 

Etap I - nacieranie: Schłodzona do temperatury 0-4 stopni surowa szynka 
wieprzowa,  pochodząca z dojrzałej sztuki jest nacierana ziołami, pieprzem, 
czosnkiem i zasypana solą  kamienną w drewnianej skrzyni. 
Etap II - solenie: Czas zasalania 2 tygodnie, dla cięższej sztuki 3 tygodnie. W 
czasie zasalania  mięso należy kilkakrotnie przewracać i nacierać solą. 
Etap III - płukanie: Po zasoleniu obmyć z nadmiaru soli w roztworze solanki 10 
proc.. 

background image

 

Etap IV - dojrzewanie: Zawiesić do dojrzewania w chłodnym i przewiewnym 

pomieszczeniu

.  Temperatura w pierwszych dwóch miesiącach dojrzewania 

powinna wynosić około 6 - 8  stopni, w następnych dwóch - 14 stopni. Te 
warunki najłatwiej jest osiągnąć w okresie od  późnej jesieni do wiosny. 

Ważne: Proces musi być pod ciągłą kontrolą - w przypadku zbyt szybkiego 
wysuszania  należy podnieść wilgotność w pomieszczeniu. Temperatura 
powietrza w końcowej fazie nie  powinna przekraczać 16 stopni. Po minimum 
półrocznym dojrzewaniu kumpiak nadaje się do  jedzenia. 

 

 

 

background image

 

 
Kawałek polędwicy (schabu bez kości) oczyścić z błon. Ma zostać czyste surowe 

mięso.  Natrzeć solą roztartą z czosnkiem oraz obtoczyć w mielonej kolendrze. 
Włożyć do  pojemniczka i wstawić na 5 (pięć) dni do lodówki obracając mięso 
raz dziennie. Aby 
zapach czosnku nie rozszedł się po całej lodówce, można mięso umieścić w 
garnku z  pokrywką. 
Po 5 dniach mięso włożyć do damskiej podkolanówki, kawałka rajstopy 

naciągnąć,  zakręcić, przełożyć ponownie (mają być 3-4 warstwy). Mocno 

osznurować jak baleron i  powiesić w przewiewnym miejscu na 5 dni np. w 
kuchni. 
Po 5 dniach schab włożyć do lodówki na minimum 7 dni obracając raz dziennie - 
już nie  trzeba ukrywać w garnku. Po tym czasie nasz wyrób jest gotowy do 

spożycia. 
Wyschnie prawie o polowe, czas wysychania (produkcji) 17 dni, ale się 

opłaca. Ja  robiłem ostatnia fazę nie 7 a 21 dni, wysechł mocno ale i tak 
jest pyszny, kroi się  cieniusieńkie plasterki. 
 

 

Moje przemyślenia na temat wędlin surowo - dojrzewających 
 

Chciałbym otworzyć temat wyrobów surowo dojrzewających i podwędzanych 
lub nie.  Jestem już po paru „eksperymentach” i chętnie podzielę się tym co 
wiem. Będę również  wdzięczny jeżeli znajdą się osoby, które uzupełnią temat 
lub skorygują moją wiedzę. Jest to  temat dla tych, którzy wędzarni nie posiadają 
a są zainteresowani domową produkcją. 

Istnieją sposoby produkcji mięs czy kiełbas oparte na kulturach bakteryjnych, 
których  jednym z zadań jest wytworzyć takie środowisko w wędlinie aby 

zahamować rozwój  szkodliwych bakterii (między innymi poprzez obniżenie ph 
- nawet poniżej 4,5). Moja  wiedza na ten temat oparta jest na rozmowach z 
technologami producentów wędlin tego  typu i domowej „świeżej” praktyce. 
Siłą rzeczy w większości dot. przemysłowej produkcji.  Głównie chodzi mi o 
parametry temperatury, wilgotności i czasu. W warunkach domowych  jest to 
praktycznie nie do uzyskania. Producenci kultur dają w swych opisach trochę 
większe pole manewru i tu warunki domowe są w stanie sprostać wymaganiom. 

Wymieniłem również parę uwag z kolegą z USA, który jest domowym 
praktykiem.  Na pierwszy rzut kiełbasy typu salami. 
Do produkcji kiełbas tego typu stosowane są kultury startowe wymagające temp. 
fermentowania od 20 do 30 st. C w zależności od typu i producenta. Kultury 

dostępne u nas  to wyroby firmy Chr Hansen. Ja osobiście używałem F-SC-111. 
Kupowałem w firmie  UNIKO, Łomża, ul.Piłsudskiego 113, tel. 0862189383 

(przesłane pocztą). Jedna paczuszka  kosztowała mnie niecałe 20 zł w tym 8,30 
to kultura reszta to przesyłka. W paczce jest 25g  co starcza na 100 kg wyrobu. 
Okres przechowywania w temp. – 17 st.C (wliczając okres  przesyłki w 
normalnej temperaturze) to około roku. 

Postępowanie ogólne. 

background image

 

Mięso i tłuszcz w produkcji przemysłowej jest rozdrabniane w stanie 
zamrożonym. Takie  postępowanie zapobiega nadmiernemu rozbijaniu błon 

tłuszczowych i „wylewaniu” się  tłuszczu co utrudnia penetracje wilgoci w 
kiełbasie (ważne w okresie suszenia-  dojrzewania). Kutrowanie zamrożonego 

tłuszczu powoduje, że nie tworzy się masa lecz 
„groszek” widoczny później w przekroju salami. W warunkach domowych 
takiego efektu  nie uzyskamy ale ja praktykowałem przepuszczanie przez 
maszynkę (oczka 2mm) tłustego  mięsa również w stanie zamrożonym 

(wstępnie rozdrobnione i zapeklowane wkładałem do  zamrażalnika). Mięsem 
chudym się nie przejmowałem. W przemysłowej produkcji użytego  tłuszczu się 
nie pekluje i nie soli przed rozdrobnieniem. Ja używałem chudego i tłustego 

mięsa i oba gatunki wstępnie peklowałem wg przepisów podawanych na forum 
a potem  mroziłem i rozdrabniałem. 
Po wymieszaniu najpierw z przyprawami a później z kulturą startową 
napełniamy osłonki i  kiełbasy wieszamy do fermentacji. Dla F-SC-111 jest to 
temperatura 24 st.C, wilgotność  rzędu ponad 90% i okres 3 dni. To parametry 
produkcyjne używane w Polsce dla niektórych  kiełbas z użyciem F-SC-111. 
Producent kultury podaje temp. 22-32 st.C przez co najmniej  dobę. Tu jest pole 
dla naszych doświadczeń. Ponieważ kultura do rozwoju potrzebuje min.  16 st.C 
przy produkcji przemysłowej i sposobie rozdrabniania i napełniania (zamrożony 
surowiec, gruba kiełbasa) u nich (producentów kiełbas) taka temperatura w 

środku kiełbasy  jest przekraczana po co najmniej 2 dobach. 
Ja moje salami włożyłem do piekarnika kuchenki (piekarnik elektryczny) na 
ruszt  umieszczony pośrodku. Blachę wypełnioną wodą wstawiłem na 

najwyższą półkę a na dół  tacę z wodą. Nie włączałem grzałek (za duża 
temperatura). Wystarczało ciepło emitowane  przez żaróweczkę oświetlającą 
piekarnik. Temp. wahała się od 21 st.C (temperatura  panująca w kuchni) do 
temp. 25 st.C po paru godzinach świecenia żarówki (wyłączanej na 

noc). Drzwiczki zamykałem. Jedyne wietrzenie było w momencie kiedy je 

otwierałem i  wkładałem termometr 2 do 4 razy dziennie. Przy otwartych 
drzwiczkach nie osiągniemy  dużej wilgotności o tej porze roku (kaloryfery 

wysuszają powietrze). Fermentację  zakończyłem po 2,5 dnia. Wilgotności nie 
mierzyłem ale była dość znaczna. Szybka  piekarnika była mokra a kiełbasy 

„spocone”. 
Po okresie fermentacji wieszamy kiełbasy – suszenie/dojrzewanie (do 30 dni). 
Temperatura  najlepiej do 18 st.C. Wilgotność, i tu jest problem. Najlepszy 
sposób to „zdejmowanie” po  5% co trzy, cztery dni zaczynając od wilgotności 

wyjściowej minus 5%. Taki tryb jest  najlepszy nie tylko dla surowych ale 
również dla wędzonek. Mam na myśli grube kiełbasy.  Szybkie zejście z 

wilgotnością powoduje obsychanie zewnętrza, zamykanie porów i w  rezultacie 

możemy otrzymać kiełbasę z obwódką suchą jak pieprz i coraz bardziej mokrą 
do  środka. W warunkach domowych musimy jakoś sobie radzić. Ja suszyłem w 
mojej saunie  (oczywiście wyłączonej) gdzie wstawiłem parę kubłów z wodą. 
Temperaturę miałem rzędu  15-17 st.C ale wilgotnościomierz i tak nie 

przekraczał 60%. Efekt wyschniętej skórki  uzyskałem bez problemów. Po 2 
tygodniach kiełbasę przeniosłem do lodówki (po tygodniu  trochę się 

wyrównała). 

background image

 

Kiełbasa wyszła smaczna pomimo, że nie pokryła się białą pleśnią choć zaczątki 
na  początku były (mój kolega z USA prezentował zdjęcia kiełbas pokrytych 

wyłącznie taką  pleśnią). Było za sucho. Pleśnią nie należy się przejmować (tą 
białą). W sklepach też  czasami kupujemy takie salami. Jeżeli komuś bardzo 
przeszkadza może kiełbasy obmyć  lekko ciepłą słona wodą i wytrzeć 
ściereczką. To tyle na wstępie. Mój przepis na Salami  węgierskie znajduje sie w 
dziale Kiełbasy trwałe i półtrwałe wedzone surowe. 

 
Salami Coppata (Salame Veneziana, Coppata)
 

 

 

W zasadzie to 2 w 1. Czyli mięso otoczone wkładem kiełbasianym. 

 

I. 

Składniki: 

1.Mięso 

 

1. 

Wieprzowina łopatka - 1,8 kg 

2. 

Sól peklowa - 84 g 

3. 

Cukier z trzciny - 55 g 

4. 

Pieprz czarny - 5 g 

5. 

Kolendra - 3 g 

6. 

Czosnek - 3 g 

7. 

Gałka muszkatołowa - 2 g 
 

8. 

Ziele angielskie - 1 g 

9. 

Jałowiec - 1g 

 

 

Cukier z trzciny podaję jak w oryginale. To jest sacharoza czyli nasz zwykły 
cukier. 

background image

 

2.Farsz 

 

1. 

Wieprzowina łopatka - 1,5 kg 

2. 

Wołowina II/III klasy - 0,8 kg 

3. 

Boczek tłusty - 0,3 kg 

4. 

Sól peklowa - 77 g 

5. 

Syrop kukurydziany - 30 g 

6. 

Mleko w proszku - 30 g 

7. 

Glukoza - 15 g 

8. 

Pieprz czarny - 4 g 

9. 

Pieprz biały - 4 g 

10. 

Kolendra - 9 g 

11. 

Czosnek - 3 g 

12. 

Gałka muszkatołowa - 3 g 

13. 

Kultura startowa - (wg producenta) 

 

 

II. 

Peklowanie 

 

1. 

Przygotowanie mięsa. 

 

Na około 10 dni przed napełnieniem osłonek schłodzone mięso dzielimy na 
porcje (kawałki w  których jeden wymiar nie przekracza 8 -10 cm dla osłonek o 

średnicy 10 cm) i nacieramy ze  wszystkich stron przygotowaną mieszanką 
peklującą. W przypadku użycia świeżego czosnku  czosnkiem natrzeć na 2 do 3 
dni przed końcem peklowania. Świeży rozdrobniony czosnek w  zalewie może 
fermentować dając lekko wyczuwalny posmak. Tu co prawda nie wkładamy do 
zalewy ale strzeżonego Pan Bóg strzeże. 
Mięso przechowujemy w temperaturze 2-4 st.C. Najlepiej na jakimś ruszcie 

umożliwiającym  odpływ soków np. plastikowe sitko. Przekładamy co 2 dzień. 
Po 10 dniach mięso obmywamy i pozostawiamy do obeschnięcia na 1-2 
godziny. 

 

2. 

Farsz 

 

 

1. 

Rozdrabnianie: mięso mielimy na sitku o oczkach 4 mm, 

2. 

Mieszanie: przygotowanie kultury: (uwaga tryb postępowania jest 
zależny od  instrukcji producenta), mielimy i mieszamy pozostałe 
przyprawy (pieprz grubo  mielimy) mięso dokładnie !!! mieszamy z 
przyprawami. Przyprawione mięso  dokładnie mieszamy z 
przygotowaną kulturą i pozostawiamy w temperaturze  pokojowej 
na 1-2 godz. Całość mieszamy z solą peklową. 

3. 

Przygotowane mięso nacinamy w taki sposób aby stworzyć 

background image

 

powierzchnię bardziej  przyczepną dla farszu. Jeżeli nie zrobimy tego 
dobrze dwa rodzaje mięs mogą się  później rozdzielić (np. oprócz 

nacięć wycinamy cienkie paski na głębokość 1 cm).  Przygotowane 
mięso nacieramy przygotowanym farszem starając się wypełnić 

nierówności farszem. 

4. 

Napełnianie osłonek: napełniamy ściśle osłonki białkowe śr. do 100 
mm, powietrze  wykłuwamy igłą. Rozpoczynamy od odrobiny farszu. 
Następnie wkładamy mięso i  ponownie farsz (również paski jeżeli 

wycięliśmy). Staramy się aby farsz otoczył  mięso tzn. tworzył warstwę 

między ściankami osłonki i mięsem. 

5. 

Fermentacja: wieszamy batony w pomieszczeniu o ściśle określonym 
przedziale temp.  i wilgotności (w zależności od typu i producenta kultury 
startowej). Tu kłania się   
 
nasza inwencja. Ja wykorzystuję kulturę startową FSC111 (szybka) lub T-
SP 
(tradycyjna) i kuchenkę gazową z elektrycznym piekarnikiem. Nastawiam 

temperaturę  na zero i włączam oświetlenie w piekarniku (ciepło 
żaróweczki jest wystarczające). 
Drzwiczki są zamknięte blacha wypełniona wodą. Nad nią umieszczam 
ruszt na  którym wieszam salami. Kontroluję temp. do 4 razy dziennie 
przy okazji wietrząc.  Powinna oscylować w przedziale 20-24 st.C. Jeżeli 

zbliża się do 24 st.C wyłączam  żarówkę. Po okresie 2-5 dni proces można 
uznać za zakończony (2 dni dla kultur  szybkich, dla kultur tradycyjnych 
5 dni). Po tym okresie jeżeli mamy możliwość  smarujemy (zanurzamy) 
batony roztworem z pleśnią. Jeżeli mamy możliwość  zdobycia pleśni. 
Nie jest to konieczne. 

6. 

Dojrzewanie: suszymy w temp. 12 - 16 st.C i wilgotności 75-80% przez 
min. 20 - 30  dni (w zależności od użytej średnicy osłonki, utrata masy 
powinna wynosić około  30%). 
W warunkach domowych powinniśmy zadbać aby wilgotność nie była 
mniejsza niż  75%. Poniżej możemy się spodziewać efektu "suchej skórki" 
tzn. powierzchnia salami  obeschnie za szybko i będzie utrudniać 
odprowadzenie wilgoci ze wnętrza batonu. 
Dotyczy to wszystkich suszonych wędlin a salami w szczególności. 

 

 

Uwaga: 

 

 

    jeżeli mamy możliwość to obniżamy stopniowo wilgotność 

pomieszczenia  wychodząc od 90% i zmniejszając wilgotność 5 % co 

około 5 dni. Taki proces  suszenia jest najkorzystniejszy dla 
wszystkich wędlin (w tym typowo wędzonych  suchych). 

    temperatura w czasie procesu może być niższa od podanych w pkt.6. 

 

background image

 

 

kiełbasy  wyprodukowane  z  użyciem  kultur  tradycyjnych  są  smaczniejsze  wg 
mnie. 
W  oryginale  nie  ma  wędzenia  a  salami  pokrywa  się  pleśnią.  Jeżeli  ktoś 
preferuje  wędzenie  można  wędzić  na  zimno.  W  zależności  od  gustu  nawet  i 

tydzień po 4 do 6 godzin dziennie.   
 

Salami Finocchiona 

 

Na 5 kg mięsa 

Składniki: 
Wariant 1 
Wieprzowina chuda (szynka) 4,3 kg 

Słonina 0,7 kg 
Wariant 2 
W warunkach domowych radzę: 
Wieprzowina chuda od 2,5 do 3,5 kg 
Wieprzowina tłusta (np.boczek) od 1,5 do 2,5 kg (w zależności od boczku 
tłusty/chudy)  Sól peklowa 0,09 kg 
Mleko w proszku (chude) 0,047 kg 
Glukoza 0,015 kg 
Koper włoski 0,014 kg 
Biały pieprz 0,011 kg 
Czarny pieprz 0,0065 kg 
Czosnek 0,02 kg 
Wytrawne czerwone wino (Chianti) 80 
ml  Kultura startowa (wg producenta) 

 

 

 

Instrukcja: 

 

background image

 

1. 

Rozdrabnianie: mięso chude mielimy na sitku o oczkach 4 mm, tłuszcz 

zmrożony (- 6 st.)  kutrujemy, 
Uwaga: W warunkach domowych mięso chude i tłuste mielimy na sitku o 
oczkach 4 mm  (mięso tłuste lekko zmrożone). 

2. 

Peklowanie: mięso dokładnie mieszamy z solą peklową, układamy ściśle w 

naczyniu tak  aby pozbyć się powietrza w miarę możliwości, przykrywamy 
papierem pergaminowym i  wstawiamy do lodówki na 3 dni (w temperaturze do 
4 st C), tłuszcz (wariant 1) nie  peklujemy ani nie solimy. 

3. 

Mieszanie: 

przygotowanie kultury: (uwaga tryb postępowania jest zależny od instrukcji 
producenta),  mielimy i mieszamy pozostałe przyprawy (pieprz grubo mielimy) 
mięso dokładnie !!! mieszamy z przyprawami i winem 

przyprawione mięso dokładnie mieszamy z przygotowaną 
kulturą 

Napełnianie osłonek: napełniamy ściśle osłonki białkowe śr. 45-65mm, 
powietrze  wykłuwamy igłą. 

4. 

Fermentacja: wieszamy batony w pomieszczeniu o ściśle określonym 

przedziale temp. i  wilgotności (w zależności od typu i producenta). Tu kłania się 
nasza inwencja. Ja  wykorzystuję kulturę startową ............... i kuchenkę gazową 
z elektrycznym piekarnikiem.  Nastawiam temperaturę na zero i włączam 

oświetlenie w piekarniku (ciepło żaróweczki jest  wystarczające). Drzwiczki są 
zamknięte blacha wypełniona wodą. Nad nią umieszczam  ruszt na którym 
wieszam salami. Nad rusztem jeszcze jedna blacha z wodą. Kontroluję  temp. do 
4 razy dziennie przy okazji wietrząc. Powinna oscylować w przedziale 20-24 
st.C.  Jeżeli zbliża się do 24 st.C wyłączam żarówkę. Po okresie 2-5 dni proces 

można uznać za  zakończony (2 dni dla domowych warunków 3 jeśli mięso 
podczas mielenia i napełniania  pozostało w stanie lekko zmrożonym dla kultur 
szybkich, dla kultur tradycyjnych odpowiednio 5 i 6 dni. 

5. 

Dojrzewanie: suszymy w temp. 12 - 16 st.C i wilgotności 75-80% przez min. 

20 - 30 dni  (w zależności od użytej średnicy osłonki, utrata masy powinna 
wynosić około 30%). 
W warunkach domowych powinniśmy zadbać aby wilgotność nie była mniejsza 
niż 70%.  Poniżej możemy się spodziewać efektu „suchej skórki” tzn. 
powierzchnia salami obeschnie  za szybko i będzie utrudniać odprowadzenie 
wilgoci ze wnętrza batonu. Dotyczy to  wszystkich suszonych wędlin a salami w 

szczególności. 
Uwaga: 

przed dojrzewaniem salami może być wędzone zimnym dymem (do 30 st.C) 

przez okres  do 8 godzin). Nie jest to konieczne wg oryginału nie wędzimy. 

jeżeli wybieramy wariant 1 musimy dysponować kutrem, który zapewnia 

temperaturę  słoniny –6 st.C w czasie kutrowania. W przeciwnym wypadku 
otrzymamy smalec zamiast  drobin tłuszczu, 

jeżeli mamy możliwość to obniżamy stopniowo wilgotność pomieszczenia 

wychodząc od  90% i zmniejszając wilgotność 5 % co około 5 dni. Taki proces 
suszenia jest  najkorzystniejszy dla wszystkich wędlin (w tym typowo 
wędzonych suchych) 

 

background image

 

Salami Milano 

 

 

 

Na 5 kg mięsa 

Składniki: 
Wariant 1 
Wieprzowina chuda 2,1 
kg  Wołowina chuda 2,0 
kg   
 

Słonina 0,9 kg 
Wariant 2 
W warunkach domowych radzę: 
Wieprzowina chuda od 1,5 do 2,0 kg 
Wieprzowina tłusta (np.boczek) od 1,0 do 2,0 kg (w zależności od boczku 
tłusty/chudy)  Wołowina chuda 1,5 do 2,0 kg 
Sól peklowa 0,011 kg 
Mleko w proszku (chude) 0,072 kg 
Glukoza 0,018 kg 

Biały pieprz 0,011 kg 
Czarny pieprz 0,0065 kg 
Czosnek 0,02 kg 
Zestaw przypraw 7g w stosunku: 4 części kolendry, 3 części gałki 

muszkatołowej,2 części  ziela angielskiego, 1 część kopru włoskiego 
Zestaw ziół 4 g w stosunku: 3 części majeranku, 1 część tymianku, 1 część 
bazylii.  Wytrawne czerwone wino 65 ml 
Kultura startowa (wg producenta) 
Instrukcja: 

 

1. Rozdrabnianie: mięso chude mielimy na sitku o oczkach 4 mm, tłuszcz 
zmrożony (- 6 st.)  kutrujemy, 
Uwaga: W warunkach domowych radzę wybrać wariant 2, mięso chude i tłuste 

background image

 

mielimy na  sitku o oczkach 4 mm (mielimy mięso lekko zmrożone). 

1. 

Mieszanie: 

przygotowanie kultury: (uwaga tryb postępowania jest zależny od instrukcji 
producenta),  mielimy i mieszamy pozostałe przyprawy (pieprz grubo mielimy) 
mięso dokładnie !!! mieszamy z przyprawami i winem 

przyprawione mięso dokładnie mieszamy z przygotowaną kulturą i 
pozostawiamy w  temperaturze pokojowej na 1-2 godz. Całość mieszamy z solą 

peklową. 

2. 

Napełnianie osłonek: napełniamy ściśle osłonki białkowe śr. 45-65mm, 

powietrze  wykłuwamy igłą. 

3. 

Fermentacja: wieszamy batony w pomieszczeniu o ściśle określonym 

przedziale temp. i  wilgotności (w zależności od typu i producenta). Tu kłania się 
nasza inwencja. Ja  wykorzystuję kulturę startową FSC111 (szybka) lub T-SP 
(tradycyjna) i kuchenkę gazową z  elektrycznym piekarnikiem. Nastawiam 

temperaturę na zero i włączam oświetlenie w  piekarniku (ciepło żaróweczki jest 
wystarczające). Drzwiczki są zamknięte blacha  wypełniona wodą. Nad nią 
umieszczam ruszt na którym wieszam salami. Kontroluję temp.  do 4 razy 
dziennie przy okazji wietrząc. Powinna oscylować w przedziale 20-24 st.C. 

Jeżeli  zbliża się do 24 st.C wyłączam żarówkę. Po okresie 2-5 dni proces można 
uznać za  zakończony (2 dni dla kultur szybkich, dla kultur tradycyjnych 5 dni). 

4. 

Dojrzewanie: suszymy w temp. 12 - 16 st.C i wilgotności 75-80% przez min. 

20 - 30 dni  (w zależności od użytej średnicy osłonki, utrata masy powinna 

wynosić około 30%). 
W warunkach domowych powinniśmy zadbać aby wilgotność nie była mniejsza 

niż 75%.  Poniżej możemy się spodziewać efektu „suchej skórki” tzn. 
powierzchnia salami obeschnie  za szybko i będzie utrudniać odprowadzenie 
wilgoci ze wnętrza batonu. Dotyczy to  wszystkich suszonych wędlin a salami w 

szczególności. 
Uwaga: 

jeżeli mamy możliwość to obniżamy stopniowo wilgotność pomieszczenia 

wychodząc od  90% i zmniejszając wilgotność 5 % co około 5 dni. Taki proces 
suszenia jest  najkorzystniejszy dla wszystkich wędlin (w tym typowo 
wędzonych suchych). 

temperatura w czasie procesu może być niższa od podanych w pkt. 4. 

kiełbasy wyprodukowane z użyciem kultur tradycyjnych są smaczniejsze wg 
mnie. 

 

 

Salchichon, hiszpaoska dojrzewająca 

 

Na 5 kg mięsa 
Składniki: 

Wieprzowina chuda (szynka) 1,5 
kg Wieprzowina łopatka od 2,5 kg 

background image

 

Wieprzowina tłusta (np.boczek) od 
1,0 kg  Sól peklowa 0,09 kg 

Mleko w proszku (chude) 0,064 

kg  Glukoza 0,011 kg 

Papryka ostra (piemmont) 0,055 

kg  Czarny pieprz 0,0055 kg 

Oregano 0,004 kg 

Czosnek 0,006 kg 

Krem Cherry (Harvey) 60 
ml Kultura startowa (wg 

producenta)  Instrukcja: 

 

1. 

Rozdrabnianie: szynkę mielimy na sitku o oczkach 14 mm, łopatkę na 8 mm, 

boczek na 4mm. 

2. 

Mieszanie: 

przygotowanie kultury: (uwaga tryb postępowania jest zależny od instrukcji 
producenta),  mielimy i mieszamy pozostałe przyprawy (pieprz grubo 

mielimy) 

mięso dokładnie !!! mieszamy z przyprawami i cherry 

przyprawione mięso dokładnie mieszamy z przygotowaną kulturą i 
pozostawiamy w temperaturze  pokojowej na 1-2 godz. Całośd mieszamy z solą 
peklową. 

3. 

Napełnianie osłonek: napełniamy ściśle osłonki białkowe śr. 65-85mm, 
powietrze wykłuwamy igłą. 

4. 

Fermentacja: wieszamy batony w pomieszczeniu o ściśle określonym 

przedziale temp. i wilgotności  (w zależności od typu i producenta). Tu kłania się 
nasza inwencja. Ja wykorzystuję kulturę startową  FSC111 (szybka) lub T-SP 
(tradycyjna) i kuchenkę gazową z elektrycznym piekarnikiem. Nastawiam 

temperaturę na zero i włączam oświetlenie w piekarniku (ciepło żaróweczki  
 

 

 

5. 

jest wystarczające).  Drzwiczki są zamknięte blacha wyp 

ełniona wodą. Nad nią umieszczam ruszt na którym wieszam  salami. Kontroluję 
temp. do 4 razy dziennie przy okazji wietrząc. Powinna oscylowad w przedziale 
20-  24 st.C. Jeżeli zbliża się do 24 st.C wyłączam żarówkę. Po okresie 2-5 dni 
proces można uznad za  zakooczony (2 dni dla kultur szybkich, dla kultur 
tradycyjnych 5 dni). 

background image

 

6. 

Wędzenie: wędzimy zimnym dymem przez co najmniej 2 godz. 

7. 

Dojrzewanie: suszymy w temp. 12 - 16 st.C i wilgotności 75-80% 

przez min. 20 - 30 dni (w  zależności od użytej średnicy osłonki, utrata 
masy powinna wynosid około 30%). 
W warunkach domowych powinniśmy zadbad aby wilgotnośd nie była mniejsza 
niż 75%. Poniżej  możemy się spodziewad efektu „suchej skórki” tzn. 
powierzchnia salami obeschnie za szybko i będzie  utrudniad odprowadzenie 
wilgoci ze wnętrza batonu. Dotyczy to wszystkich suszonych wędlin a  salami w 
szczególności. 

Uwaga: 

- jeżeli mamy możliwośd to obniżamy stopniowo wilgotnośd pomieszczenia 

wychodząc od 90% i  zmniejszając wilgotnośd 5 % co około 5 dni. Taki proces 
suszenia jest najkorzystniejszy dla wszystkich  wędlin (w tym typowo 

wędzonych suchych) 

 

 

SUROWIEC: 

 

 

1. 

Cały schab ze skórą i słoniną, bez żeberek i polędwiczki, przykrojony, 

2. 

Cały boczek ze skórą i chrząstkami, bez grubych żeberek i miękkiej części. 

DODATKI: 

1. 

Peklosól - 42 g/kg, 

2. 

Mieszanka przyprawowa - 12 g/kg 

Mieszanka przyprawowa do wszystkich rodzajów wędzonek (szpeków) tyrolskich 
(dawkowanie 12 g/kg): 

(dawka na 10 kg mięsa) 

background image

 

 

 

1. 

Pieprz czarny śrutowany - 14,0 g 

2. 

Pieprz biały śrutowany - 13,0 g 

3. 

Kolendra śrutowana - 9,0 g 

4. 

Liść laurowy mielony - 0,7 g 

5. 

Ziele angielskie drobno śrutowane - 2,5 g 

6. 

Cynamon drobno śrutowany - 1,5 g 

7. 

Gorczyca drobno śrutowana - 3,6 g 

8. 

Jagody jałowca drobno śrutowane - 22,5 g 

9. 

Czosnek granulowany - 12,0 g 

10. 

Rozmaryn mielony - 1,2 g 

11. 

Glukoza - 24,0 g 

12. 

Sacharoza - 16,0 g 

 

 

Użycie przypraw: 

 

Kawałki mięsa mogą być nimi nacierane, przyprawy albo wywar przypraw 
można dodawać  do solanek, jak również peklowane kawałki mięsa pod koniec 
procesu produkcji można  pokrywać warstwą składającą się z przypraw. 
Przyprawy dominujące powinno się dozować z  umiarem. Należy 

przechowywać je w miejscu suchym, a przede wszystkim zamknięte, aby 
uniknąć strat aromatu. 

Należy pamiętać o tym, że w wędzonkach surowych dominować musi zawsze 
ich typowy  smak i zapach mięsa dojrzewającego na surowo. Przyprawy 
powinny jedynie uzupełniać  powstający aromat. 

 

CZAS PRODUKCJI WĘDZONEK: około 8 tygodni. 

 

Optymalna temperatura surowca powinna wynosić 1 st.C. Mieszankę peklującą 
soli z  przyprawami należy przygotowywać zawsze tego samego dnia. Łączną 

ilość peklosoli i  przypraw podzielić na dwie części. Mięso w każdym etapie 
natrzeć bardzo dokładnie  (zwłaszcza bardzo intensywnie miejsca ze skórą), a 
nadmiar przewidzianej mieszanki, która  nie przylgnęła do mięsa, rozsypać 
pomiędzy peklowane elementy tak, aby na koniec procesu  solenia została 

zużyta cała jej ilość. 

 

PRZEBIEG PROCESU PRODUKCJI: 

 

Etapy peklowania: 

1. 

Peklowanie etap I - czas peklowania - 7 dni, 

2. 

Peklowanie etap II - czas peklowania 10-14 dni. 

background image

 

 

Razem 17-21 dni 

Następnie należy przeprowadzić dojrzewanie wstępne w chłodni z cyrkulacją 
powietrza.  Warunki dojrzewania wstępnego: 7 dni, 4 st.C, 65% wilgotności 
względnej powietrza, ubytek  masy: 5%. Jeśli nie ma odpowiednich warunków 
(odpowiedniej chłodni), można przejść  natychmiast do kolejnego etapu 
wytwarzania - wędzenia na zimno. 

 

Etapy obróbki: 

 

 

1. 

Etap I - ogrzewanie; temperatura 22 st.C, czas - 4 godz., 

2. 

Etap II - suszenie; temperatura 21 st.C, wilgotność względna 
powietrza 60%, czas  trwania - 8 godz., 

3. 

Etap III - klimatyzacja; temperatura 21 st.C, wilgotność względna 
powietrza 65%,  czas trwania - 8 godz., 

4. 

Etap IV - wędzenie; temperatura 21 st.C, wilgotność względna 
powietrza 75%, czas  trwania - 8 godz., 

Uwaga: 
W czasie pierwszych 28 godzin wentylator należy nastawić na szybkie obroty; po 

tym czasie  wentylator przestawić na wolne obroty. 

1. 

Etap V - temperatura 20 st.C, wilgotność względna powietrza 73-78%, 
czas trwania -  24 godz.; na przemian 3 godz. klimatyzacja, 2 godz. 
wędzenie, 1 godz. przerwy, 

2. 

Etap VI - temperatura 19 st.C, wilgotność względna powietrza 72-78%, 
czas trwania -  24 godz.; na przemian 3 godz. klimatyzacja, 2 godz. 

wędzenie, 1 godz. przerwy, 

3. 

Etap VII - temperatura 19 st.C, wilgotność względna powietrza 72-78%, 
czas trwania 
- 24 godz.; na przemian 3 godz. klimatyzacja, 1 godz. wędzenie, 1 godz. 
przerwy, 

4. 

Etap VIII - temperatura 19 st.C, wilgotność względna powietrza 70-
75%, czas  trwania - 24 godz.; na przemian 3 godz. klimatyzacja, 1 
godz. wędzenie, 1 godz.  przerwy, 

Uwaga: 
Po 5 dniach wędzenia zimnego prasowanie w warunkach: temp. 18 st.C, 
wilgotności 70%  przez okres 24 godz., ciśnieniem 0,3-0,4 MPa.
 

1. 

Etap IX - temperatura 19 st.C, wilgotność względna powietrza 70-75%, 
czas trwania -  24 godz.; na przemian 3 godz. klimatyzacja, 1 godz. 

wędzenie, 2 godz. przerwy, 

2. 

Etap X - temperatura 18 st.C, wilgotność względna powietrza 70-75%, 
czas trwania -  24 godz.; na przemian 3 godz. klimatyzacja, 1 godz. 
wędzenie, 1 godz. przerwy, 

 

background image

 

 

Uwaga: 

Ważne jest, aby codziennie dwukrotnie przez 15 minut wymieniać powietrze na 
świeże  (zależnie od wielkości komory). Po 48 godzinach w fazie klimatyzowania 
pracować należy  interwałowo, tzn. gdy uzyska się założone wartości, wentylator 
cyrkulacji powietrza trzeba  wyłączyć (faza postoju). Podane czasy wędzenia 
można zmieniać zależnie od stosowanej  intensywności dymu. Następnie 
elementy poddaje się dojrzewaniu końcowemu, w czasie  którego następuje 
drugie prasowanie.
 

ETAPY OBRÓBKI: 

1. 

Dojrzewanie  końcowe  -  temperatura  14-16  st.C;  wilgotność  względna 
powietrza  68-  75%,  czas  trwania  -  2  tygodnie;  uwagi:  chłodzenie 
statyczne, wymiana powietrza 2 x  15-20 minut dziennie, fazy postoju w 

miarę potrzeby. 

2. 

Prasowanie 2 - temperatura 14 st.C; wilgotność 65%, czas trwania 
72 godz. przy  ciśnieniu 0,3-0,4 MPa, 

3. 

Dojrzewanie końcowe 2 - temperatura 14-16 st.C; wilgotność względna 
powietrza 
68-75%, czas trwania - 1-2 tygodnie; uwagi: chłodzenie statyczne, 
wymiana powietrza  raz dziennie, fazy postoju w miarę potrzeby. 

 
Stosując powyższą technologię, można wytworzyć omawiane wędzonki także ze 

zmniejszoną  o połowę ilością azotynów w gotowym wyrobie. W tym celu 
połowę ilości peklosoli należy  zastąpić solą kuchenną. 
 

Schinkenspeck - przepis na rarytas. 

 

 

 

background image

 

1. 

Kawałki mięsa z szynki należy obsuszyć przed soleniem. 

2. 

Mięso przeznaczone do peklowania, naciera się mieszanką peklującą, 

wcierając ją  dokładnie w mięso, ze wszystkich stron. 

3. 

Przed ułożeniem mięsa w pojemniku do peklowania, należy dno 
pojemnika posypać  mieszanką peklującą. 

4. 

Peklowane kawałki mięsa układa się w pojemniku jeden obok drugiego 
ale niezbyt  ściśle, zachowując przy tym naturalny kształt kawałków, 
kierując mięso tłustą stroną  do dna pojemnika. 

5. 

Jeżeli peklujemy duże + grube kawałki mięsa, należy je obracać co drugi 

dzień. Gdy  peklujemy więcej mięsa i kawałki ułożone są warstwami 
pilnujemy, by mięso z  górnych warstw, znalazło się na spodzie 
pojemnika i odwrotnie. 

6. 

Peklowanie dużych kawałków trwa 10-12 dni, zaś dla małych (takich jak 
na  załączonych zdjęciach) wystarcza 5-7 dni. Peklowanie prowadzimy w 
temperaturze 6-  8 st.C. 

7. 

Stan zapeklowania mięsa, najlepiej jest sprawdzić, przez nacięcie 
do środka  najgrubszego kawałka i wizualną ocenę koloru. 

8. 

Po peklowaniu,  mięso  moczymy  w  letniej  wodzie.  Każdy  dzień 
peklowania  przekłada  się  na  1  godzinę  moczenia
,  i  tak  np. 
peklowanie 10-cio dniowe -  moczenie 10-cio godzinne

9. 

Jeżeli robimy schinkenspeck na potrzeby własne, pod kątem smakowych 
(co do  słoności) potrzeb domowników, czas moczenia możemy wydłużyć. 
W moim  przypadku 1 dzień = 1,5 godz. (wymagania żony), jednak 
żelazną zasadą jest: 10 dni =  10 godz. 

10. 

Po etapie moczenia, mięso układamy w chłodni lub lodówce (temp. 6-8 
st.C) na 2-3  dni. Czas ten potrzebny jest dla dokładnego osuszenia i 
dojrzewania mięsa, ale  głównie chodzi tutaj o wyrównanie stężeń soli 
w tkance mięśniowej. 

11. 

Przedostatnim etapem produkcji jest wędzenie na zimno. Wszyscy wiedzą 

jak się to  robi, więc nie będę opisywał tego procesu. 

12. 

Etap  finalny:  schinkenspeck  kraje  się  w  cieniutkie  plasterki,  kładzie  na 

świeżuteńki  chlebuś  posmarowany  domowym  masełkiem  i  się  wcina. 
Jeżeli  występują  kłopoty  z  przełykaniem,  stosować  śliwowicę  lub 

szarlotkę. 

 

 Mieszanka peklu jąca:  

 

 

1. 

1,0 kg soli niejodowanej, najlepiej gruboziarnistej, 

2. 

0,18 kg peklosoli, 

3. 

0,06 kg cukru, 

4. 

Można dodać, choć niekoniecznie (poprawa kolorku) 0,01 kg 
izoaskorbinianu sodu  przeciw utlenianiu. 

 

background image

 

Uwaga:  Podane  w  pkt  1  i  2  ilości  soli  i  peklosoli,  w  warunkach  polskich 
możemy  zastąpić  solą  niejodowaną  -  50%  i  peklosolą  -  50%,  lub  innym 
stosunkiem  tych  dwóch  składników  (zalecam  kierunek  zmierzający  w  stronę 
zmniejszenia ilości peklosoli na rzecz soli).
 

 

Cukier biały kryształ można zastąpić cukrem brązowym (jasnym) lub 
klonowym.  W podobny sposób można potraktować karkówkę, jak to 
robią Włosi. 

 

SZYNKA SUROWA SUSZONA NA POWIETRZU: 

SUROWIEC: 

Szynka ze skórą i tłuszczem, bez kości i górnej zrazowej; przykrojenie na 
okrągło. 

 

DODATKI: 

1. 

Sól morska gruboziarnista - 42 g/kg, 

2. 

Mieszanka przyprawowa - 12 g/kg 

 

Mieszanka przyprawowa (dawkowanie 12 g/kg): 

  (dawka na 10 kg mięsa) 

 

1. 

Pieprz czarny śrutowany - 14,0 g 

2. 

Pieprz biały śrutowany - 13,0 g 

3. 

Kolendra śrutowana - 9,0 g 

4. 

Liść laurowy mielony - 0,7 g 

5. 

Ziele angielskie drobno śrutowane - 2,5 g 

6. 

Cynamon drobno śrutowany - 1,5 g 

7. 

Gorczyca drobno śrutowana - 3,6 g 

8. 

Jagody jałowca drobno śrutowane - 22,5 g 

9. 

Czosnek granulowany - 12,0 g 

10. 

Rozmaryn mielony - 1,2 g 

11. 

Glukoza - 24,0 g 

12. 

Sacharoza - 16,0 g 
 

Użycie przypraw: 

 

Kawałki mięsa mogą być nimi nacierane, przyprawy albo wywar przypraw 

można dodawać  do solanek, jak również peklowane kawałki mięsa pod koniec 
procesu produkcji można  pokrywać warstwą składającą się z przypraw. 
Przyprawy dominujące powinno się dozować z  umiarem. Należy przechowywać 
je w miejscu suchym, a przede wszystkim zamknięte, aby  uniknąć strat aromatu. 
Należy pamiętać o tym, że w wędzonkach surowych dominować musi zawsze ich 

background image

 

typowy  smak i zapach mięsa dojrzewającego na surowo. Przyprawy powinny 
jedynie uzupełniać  powstający aromat. 

 

CZAS PRODUKCJI: około 6 miesięcy. 

 

Optymalna temperatura surowca powinna wynosić 1 st.C. Mieszankę soli z 
przyprawami  należy przygotowywać zawsze tego samego dnia. Łączną ilość soli 
i przypraw należy  podzielić na trzy części. Mięso w każdym etapie natrzeć 
bardzo dokładnie (zwłaszcza bardzo  intensywnie miejsca ze skórą) i osypać solą 
z przyprawami. Szynki układać pojedynczo na  perforowane płyty; po każdym 
soleniu szczotkować. 
Łączny czas solenia: 1,5 dnia na 1 kg mięsa; np. 9 dni na szynkę o masie 6 kg. 
 

PARAMETRY PROCESU TECHNOLOGICZNEGO SZYNKI SUROWEJ 
SUSZONEJ  NA POWIETRZU:
 

 

Etapy solenia: 

1. 

Solenie - temperatura pomieszczenia - 4-5 st.C; wilgotność względna 
powietrza –  70%; czas trwania - 3 dni, 

2. 

Solenie - temperatura pomieszczenia - 4-5 st.C; wilgotność względna 
powietrza –  70%; czas trwania - 3 dni, 

3. 

Solenie - temperatura pomieszczenia - 4-5 st.C; wilgotność względna 
powietrza –  70%; czas trwania - 3 dni, 

 

 

Razem 9dni 
Prasowanie (o,4-0,5 MPa) temperatura pomieszczenia - 2 st.C; wilgotność 
względna  powietrza – 65%; czas trwania – 24 godz., 

 

Potem zaopatrzyć szynki w pętelki i zawiesić w chłodni z cyrkulacją powietrza, 
gdzie  następują kolejne fazy dojrzewania wstępnego. 

 

Fazy dojrzewania: 

 

1. 

Faza wyrównawcza - temperatura 4 st.C; wilgotność – 65%; czas – 7 
dni; ubytek  masy – 5%, 

2. 

Faza wyrównawcza - temperatura 2,5 st.C; wilgotność – 70%; czas – 7 
dni; ubytek  masy – 3%, 

3. 

Faza wyrównawcza - temperatura 4 st.C; wilgotność – 65%; czas – 7 
dni; ubytek  masy – ok. 2%, 

4. 

Faza wyrównawcza - temperatura 2,5 st.C; wilgotność – 70%; czas – 7 
dni; ubytek  masy – ok. 2%, 

background image

 

 

Uwaga: 
Fazy 3 i 4 prowadzić tak długo naprzemiennie, aż stopień obsuszenia (ubytek 
masy) wyniesie  20% (trwa to około 5-6 tygodni). Szynki muszą wisieć 
pojedynczo, tak aby zapewnić  cyrkulacje powietrza. Nie może pojawić się nalot 
pleśni lub mazisty osad. Następnie szynki   

 

należy poddać tzw, toalecie, zanurzając je w wodzie o temperaturze 25 st.C 
przez 1 godzinę, a  po wyjęciu obmyć i pozostawić do wysuszenia w 
temperaturze pokojowej. Następnie  przeprowadzić wieloetapowe dojrzewanie 
klimatyczne.
 

Etapy dojrzewania: 

 

1. 

Etap - temperatura 26 st.C, wilgotność względna powietrza 80-85%, 
czas trwania - 4  godz., 

2. 

Etap - temperatura 21 st.C, wilgotność względna powietrza 75-80%, czas 
trwania - 24  godz.; faza postoju 2-4 godz., 

3. 

Etap - temperatura 20 st.C, wilgotność względna powietrza 75-80%, czas 
trwania - 24  godz.; faza postoju w miarę potrzeby, 

4. 

Etap - temperatura 19 st.C, wilgotność względna powietrza 72-78%, czas 
trwania - 24  godz.; faza postoju w miarę potrzeby, 

5. 

Etap - temperatura 18 st.C, wilgotność względna powietrza 72-77%, czas 
trwania - 24  godz.; faza postoju w miarę potrzeby, 

prasowanie (po 5 dniach dojrzewania) w warunkach: 

temperatura 18 st.C, wilgotność względna powietrza 70%, czas trwania - 
24 godz.;  ciśnienie – 0,3-0,4 MPa, 

6. 

Etap - temperatura 17 st.C, wilgotność względna powietrza 72-76%, czas 
trwania - 24  godz.; faza postoju 2-3 godz., 

7. 

Etap - temperatura 17 st.C, wilgotność względna powietrza 71-75%, czas 
trwania - 24  godz.; faza postoju w miarę potrzeby, 

 

 

Uwaga: 

Ważne jest, aby codziennie dwukrotnie przez 15 minut wymieniać powietrze na 
świeże.  Opisany wyżej przebieg etapów dojrzewania należy dostosować do 
indywidualnego  wyposażenia zakładu. Stosunkowo wysoka temperatura 
uaktywnia „uśpione” dotychczas  bakterie. Wytwarza się wtedy typowy 
aromat, natomiast odpowiednią kruchość uzyskuje się  podczas solenia, 
dojrzewania wstępnego i dojrzewania w podwyższonej temperaturze, w  wyniku 
działania enzymów. Ubytek masy wynosi już 25-28% (znacznie obniżona 

background image

 

aktywność  wody). Szynki poddaje się wówczas dojrzewaniu końcowemu, w 
czasie którego następuje 3 prasowanie.
 

Etapy dojrzewania: 

 

1. 

Dojrzewanie końcowe 1 - temperatura 14-16 st.C; wilgotność względna 
powietrza 
68-75%, czas trwania – 1 miesiąc; uwagi: chłodzenie statyczne, wymiana 
powietrza 2  x 15-20 minut dziennie, fazy postoju w miarę potrzeby. 

2. 

Prasowanie 3 - temperatura 14 st.C; wilgotność 65%, czas trwania 72 
godz. przy  ciśnieniu 0,3-0,4 MPa, 

3. 

Dojrzewanie końcowe 2 - temperatura 14-16 st.C; wilgotność 
względna powietrza  68-75%, czas trwania – 2-3 miesiące; uwagi: 

chłodzenie statyczne, wymiana  powietrza raz dziennie, fazy postoju w 

miarę potrzeby, czas trwania zależnie od  pożądanego stopnia 
obsuszenia. 

 

SZYNKA SUROWA Z KOŚCIĄ SUSZONA NA POWIETRZU TYPU 

„SAN  DANIELE”/”PARMA”: 

 

 

 

SUROWIEC: 

 

background image

 

Szynka ze skórą i tłuszczem, bez biodrówki i golonki. 

 

DODATKI: 

1. 

Sól morska gruboziarnista – dawkowanie według potrzeb, 
 

CZAS PRODUKCJI: około 12 miesięcy. 

 

Surowiec powinien mieć temperaturę najlepiej ok. 1 st.C. Mięso w każdym 
etapie dobrze  natrzeć (zwłaszcza miejsca ze skórą) i osypać solą. Szynki układać 
pojedynczo na  perforowane płyty; po każdym soleniu dobrze szczotkować. 

Łączny czas solenia: 1 dzień na 1 kg mięsa; np. 14 dni na szynkę o masie 14 kg. 

 

PARAMETRY PROCESU TECHNOLOGICZNEGO SZYNKI SUROWEJ 
Z KOŚCIĄ  SUSZONEJ NA POWIETRZU TYPU „SAN 
DANIELE”/”PARMA”:
 

 

Etapy obróbki: 

1. 

Solenie - temperatura pomieszczenia - 4-5 st.C; wilgotność względna 
powietrza –  70%; czas trwania - 6 dni, 

2. 

Prasowanie 1 (wyciśnięte zostaną resztki krwi): 0,3-0,4 MPa) przez 2-4 
godziny, 

3. 

Solenie - temperatura pomieszczenia - 4-5 st.C; wilgotność względna 
powietrza –  70%; czas trwania - 4 dni, 

4. 

Solenie - temperatura pomieszczenia - 4-5 st.C; wilgotność względna 
powietrza –  70%; czas trwania - 4 dni, 

 

 

Razem 14 dni 
Prasowanie 2 (0,4-0,5 MPa) temperatura pomieszczenia - 2 st.C; wilgotność 
względna  powietrza – 65%; czas trwania – 48 godz., 

 

Potem zaopatrzyć szynki w pętelki i zawiesić w chłodni z cyrkulacją powietrza, 
gdzie  następują kolejne fazy dojrzewania wstępnego. 

 

Fazy dojrzewania: 

 

 

1. 

Faza wyrównawcza - temperatura 4 st.C; wilgotność – 65%; czas – 7 
dni; ubytek  masy – 5%, 

2. 

Faza wyrównawcza - temperatura 2,5 st.C; wilgotność – 70%; czas – 7 
dni; ubytek  masy – 3%, 

3. 

Faza wyrównawcza - temperatura 4 st.C; wilgotność – 65%; czas – 7 

background image

 

dni; ubytek  masy – ok. 2%, 

4. 

Faza wyrównawcza - temperatura 2,5 st.C; wilgotność – 70%; czas – 7 
dni; ubytek  masy – ok. 2%, 

 

 

Uwaga: 
Fazy 3 i 4 prowadzić tak długo naprzemiennie, aż stopień obsuszenia (ubytek 
masy) wyniesie  20% (trwa to około 8-10 tygodni). Szynki muszą wisieć 
pojedynczo, tak aby zapewnić  cyrkulacje powietrza. Nie może pojawić się nalot 
pleśni lub mazisty osad. Następnie szynki  należy poddać tzw, toalecie: 
odpowiednio przykroić i ostrożnie obmyć letnia wodą, potem  wyrównać i 
oczyścić powierzchnię. Miejsca cięć i czyszczenia natrzeć pieprzem. Potem 
przeprowadzić wieloetapowe dojrzewanie klimatyczne.
 

 

Etapy dojrzewania: 

 

 

1. 

Etap 1 - temperatura 16 st.C, wilgotność względna powietrza 80-85%, 
czas trwania -  6 godz., faza postoju w miarę potrzeby, 

2. 

Etap 2 - temperatura 20 st.C, wilgotność względna powietrza 75-80%, 
czas trwania -  6 godz.; faza postoju w miarę potrzeby, 

3. 

Etap 3 - temperatura 24 st.C, wilgotność względna powietrza 75-80%, 
czas trwania -  6 godz.; faza postoju w miarę potrzeby, 

4. 

Etap 4 - temperatura 27 st.C, wilgotność względna powietrza 75-80%, 
czas trwania -  6 godz.; faza postoju w miarę potrzeby, 

5. 

Etap 5 - temperatura 22 st.C, wilgotność względna powietrza 72-78%, 
czas trwania -  24 godz.; faza postoju w miarę potrzeby, 

Po 48 godzinach klimatyzację można włączać interwałowo 
(włączanie  wentylatora po uzyskaniu danej wartości: faza postoju)
 

6. 

Etap 6 - temperatura 20 st.C, wilgotność względna powietrza 72-77%, 
czas trwania -  24 godz.; faza postoju w miarę potrzeby, 

7. 

Etap 7 - temperatura 19 st.C, wilgotność względna powietrza 72-76%, 
czas trwania -  24 godz.; faza postoju w miarę potrzeby, 

prasowanie (po 4 dniach dojrzewania) w warunkach: 

temperatura 18 st.C, wilgotność względna powietrza 70%, czas trwania - 
24 godz.;  ciśnienie – 0,3-0,4 MPa, 

8. 

Etap 8 - temperatura 18 st.C, wilgotność względna powietrza 72-76%, 
czas trwania -  24 godz.; faza postoju w miarę potrzeby, 

9. 

Etap 9 - temperatura 17 st.C, wilgotność względna powietrza 71-75%, 
czas trwania -  24 godz.; faza postoju w miarę potrzeby, 

 

 

 

background image

 

Uwaga: 

Ważne jest, aby codziennie dwukrotnie przez 15 minut wymieniać powietrze w 
komorze na  świeże.
 

Opisany wyżej przebieg etapów dojrzewania należy dostosować indywidualnie. 
Stosunkowo  wysoka temperatura uaktywnia „uśpione” dotychczas bakterie. 
Wytwarza się wtedy typowy  aromat, natomiast odpowiednią kruchość uzyskuje 
się podczas solenia, dojrzewania  wstępnego i dojrzewania w podwyższonej 
temperaturze, w wyniku działania enzymów. Ubytek  masy wynosi już 25-28% 
(znacznie obniżona aktywność wody). Szynki poddaje się wówczas  dojrzewaniu 
końcowemu, w czasie którego następuje 4 prasowanie i tzw. sztukatura.
 

Etapy dojrzewania: 

 

 

1. 

Dojrzewanie końcowe 1 - temperatura 14-16 st.C; wilgotność względna 
powietrza 
68-75%, czas trwania – 1 miesiąc; uwagi: chłodzenie statyczne, wymiana 
powietrza 2  x 15-20 minut dziennie, fazy postoju w miarę potrzeby. 

2. 

Prasowanie 4 - temperatura 14 st.C; wilgotność 65%, czas trwania 72 
godz. przy  ciśnieniu 0,3-0,4 MPa, 

3. 

Dojrzewanie  końcowe  2  -  temperatura  14-16  st.C;  wilgotność 

względna  powietrza  68-75%,  czas  trwania  –  1  miesiąc;  uwagi: 
chłodzenie  statyczne,  wymiana  powietrza  raz  dziennie,  fazy  postoju  w 

miarę potrzeby, 

4. 

Sztukatura: powierzchnie wyrównać, stronę mięsną pokryć pastą 
(zapobieganie  tworzeniu suchej obwódki) 
Receptura pasty: 50% białej mąki, 50% smalcu z pachwiny, trochę białego 
pieprzu,  nieco soli. 

5. 

Dojrzewanie końcowe 3 - temperatura 14-16 st.C; wilgotność względna 
powietrza  68-75%,  czas  trwania  –  5-7  miesięcy;  uwagi:  stronę  mięsną 
nacierać  w  tym  czasie  4  razy  pastą,  czas  trwania  etapu  zależny  od 

pożądanego stopnia obsuszenia. 

 

Wędliny dojrzewające - moje doświadczenia 

 

 

1. 

Wędliny dojrzewające. 

 

1.1. 

Produkcja wędlin dojrzewających 

Bardzo szeroka grupa wędlin fermentujących i surowych dojrzewających swój 
smak i  charakter zawdzięcza częściowo specyficznym bakteriom dodawanym w 
czasie produkcji.  Oczywiście istnieją na świecie rejony gdzie tego typu wędliny 

są robione bez biologicznych  dodatków, co nie znaczy jednak, że obywają się 

background image

 

bez kultur bakteryjnych. Specyficzny  klimat tych regionów, obowiązujące 
procedury produkcyjne i ich ścisłe przestrzeganie,  wsparte niejednokrotnie 

wielowiekową tradycją, prowadzi do wytworzenia pożądanej flory  bakteryjnej 
w wędlinach. Jest to jednak proces długotrwały i nierzadko niezbędny czas 
przekracza cały rok. Dodatek tzw. kultur startowych (wyselekcjonowanych 
kultur  bakteryjnych) pozwala znacznie skrócić niezbędny czas przy zachowaniu 

pożądanego  smaku. Oczywiście nie osiągniemy dokładnie takiego samego 
smaku jaki mają wędliny  produkowane metodą tradycyjną ale nie oznacza to, że 

wędliny produkowane z dodatkiem  kultur startowych będą mniej smaczne. Dla 
masarzy domowych ma istotne znaczenie fakt,  że próby naśladowania 
producentów z wiekowymi tradycjami a co za tym idzie z ogromem 

doświadczeń i oparcie produkcji na florze bakteryjnej naturalnie występującej w 
mięsie i  środowisku może skończyć się zepsuciem produktu. Dodatek kultury 
startowej,  przestrzeganie warunków sanitarnych i reguł postępowania powoduje 
uzyskanie  powtarzalnych produktów równie atrakcyjnych. 

Cechą charakterystyczną tak produkowanych wędlin jest możliwość spożycia bez 
dalszej  obróbki cieplnej i dalszego przechowywania przez okres nawet kilku 

miesięcy. Oczywiście  okres przechowywania zależy od typu wędlin i warunków 
przechowywania. 
Generalnie rozróżniamy dwie grupy fermentujących wędlin: 

1. 

pół suche i szybko fermentujące, 

2. 

suche i wolno fermentujące - dojrzewające. 

W obu grupach możemy wyróżnić wędliny o łagodnym i mocnym smaku. 
Wędliny obu  grup mogą być podwędzane lub nie. Generalnie północ Europy 

wędliny podwędza a  południe raczej opiera się na kulturach pleśniowych 
pokrywających powierzchnie wędlin.  W obu wypadkach oprócz walorów 
smakowych chodzi o utrudnienie dostępu do  powierzchni wędliny 
niepożądanym drobnoustrojom. Taki podział wynika z tradycji. Dziś 
spotykamy bardzo wiele odstępstw od tradycyjnej klasyfikacji. 

1.1.1. 

Wędliny półsuche 

Wędliny półsuche różnią się zasadniczo w smaku od grupy suchej. W dużej 
mierze swój  smak zawdzięczają produktom fermentacji min. kwasowi 
mlekowemu. Wskaźnik pH tego  typu kiełbas mieści się zazwyczaj w przedziale 
4,8 do 5,4. Proces fermentacji przebiega w  temperaturach do 30st.C i 

wilgotności powyżej 90% przez okres od 1 do kilku dni i zależy  od rodzaju 
wędliny, użytych kultur bakteryjnych i zastosowanego procesu produkcyjnego. 
Mam tu na myśli głównie średnicę batonu i temperaturę wyjściową farszu. 

Kiełbasy tego  typu po okresie fermentacji są zazwyczaj podwędzane w 
temperaturze 30-45 st.C. Niekiedy  przez ściśle określony krótki czas 
temperatura wzrasta do 60 st.C. Następnie są suszone (do  kilku dni) w 
temperaturach 12-15 st. C. 
Parametry opisanych procesów w poszczególnych przypadkach mogą się różnić 
od  podanych powyżej jednak zazwyczaj oscylują mieszcząc się w wyżej 

nakreślonych ramach.  Przechowywane wędliny półsuche powinny być 
schłodzone (czyli chłodziarka, lodówka,  zamrażarka). 

1.1.2. 

Wędliny suche 

Wędliny suche swój smak i charakterystykę w odróżnieniu od wędlin 

background image

 

półsuchych  zawdzięczają nie tylko produktom fermentacji ale również 
zmianom biochemicznym i  fizycznym zachodzącym w czasie dojrzewania. 

Wskaźnik pH dla tych wędlin jest  troszeczkę wyższy i oscyluje w granicach 5,0 
do 5,3. Co nie znaczy, że wskaźniki poniżej  5,0 są błędem. Ponieważ 

większość kultur startowych dodawanych do wędlin rozkłada  dostępne w 
mięsie cukry, te naturalnie zawierające się w mięsie i te dodawane, w zamian 

podnosząc kwasowość produktu (kwas mlekowy) to dodawane cukry mają 
zasadniczy  wpływ na kwasowość kiełbasy. Oczywiście do pewnego poziomu. 
Nadmierne dodawanie  nie wpłynie już na wskaźnik pH. Najczęściej są to 
zalecane w przepisach glukoza 
(dekstroza), laktoza (np. w postaci mleka w proszku) czy różnego rodzaju syropy 
(fruktoza).  Przy wyborze dodatku cukru oprócz przepisu należy się kierować 
wskazaniami producenta  kultury. Nie wszystkie drobnoustroje potrafią 

rozkładać cukry złożone. Dlatego nasz 
zwykły  cukier  domowy  (sacharoza)  zazwyczaj  nie  jest  dodawany  z  myślą  o 
podniesieniu  kwasowości  i  jeżeli  występuje  w  przepisie  powinien  być 
uzupełniony  cukrami  prostymi.  Zawartość  dodawanego  cukru  zazwyczaj 

mieści się w przedziale 0,2-2% wagowo. 
Proces fermentacji zależy od rodzaju przepisu i użytej kultury startowej. 
Zazwyczaj trwa  kilka dni w temperaturach 20-24 st. C i wilgotności powyżej 
90% ale może być i identyczny  jak dla kiełbas półsuchych. 
Suszenie i dojrzewanie trwa znacznie dłużej nawet powyżej 90 dni. Zależy to od 
rodzaju  wędliny jej średnicy, warunków suszenia ale i naszych upodobań (mniej 
lub więcej sucha).  Minimum aby procesy dojrzewania zdążyły się zaznaczyć to 

około 21 dni. Temperatury  zazwyczaj zawierają się w przedziale 6-16 st. C. 
To czy wędlinę przed suszeniem będziemy wędzić zimnym dymem czy nie 

zależy od  użytego przepisu. W obu wypadkach otrzymujemy produkt trwały, 
który możemy  przechowywać w stanie nie schłodzonym a więc bez lodówki. 
W czasie procesu suszenia/dojrzewania należy przestrzegać pewnych zasad. 
Startujemy z  dość wysokiego poziomu wilgotności względnej około 90% i 
stopniowo schodzimy  porcjami np. 5% co 5 dni do poziomu około 70%. W 
warunkach domowych jest to dość  trudne ale powinniśmy próbować jak 
najbardziej zbliżyć się do tych zasad. Dotyczy to  zresztą nie tylko wędlin 
dojrzewających. Suszenie w warunkach niskiej wilgotności  względnej 

powoduje tworzenie się „skórki” na powierzchni wędliny, która uniemożliwia 
odprowadzenie wilgoci z wnętrza kiełbasy. W rezultacie po okresie suszenia 
mamy twardą  warstwę zewnętrzną i miękkie i mokre wnętrze kiełbasy. Jeżeli 
nie mamy możliwości  regulacji wilgotności i jest ona stała powinniśmy dążyć 
do osiągnięcia przedziału 75-  80%.Te zasady obowiązują przy suszeniu 
wszystkich wędlin. Oczywiście przy kiełbasach o  małej średnicy np. kabanosy 
efekt suchej skórki jest mało zauważalny. Parametry podane  powyżej są 
parametrami najczęściej spotykane w recepturach ale w poszczególnych 
przypadkach mogą się różnić. Co ciekawe końcowy produkt pomimo użycia 
tego samego  materiału wsadowego może się różnić w zależności od użytej 
średnicy osłonek. 
Niektóre kiełbasy pokryte są nalotem pleśni. Nie jest to warunek konieczny. 
Pleśń wpływa  na smak końcowy a niektóre receptury wręcz ją przewidują. W 

background image

 

celu wyeliminowania  niepożądanej dzikiej pleśni dobrze jest lekko zmyć słoną 
wodą powierzchnie kiełbasy po  okresie fermentacji i przed powieszeniem do 
dojrzewania zanurzyć w roztworze zalecanej  pleśni. Nie jest to jednak warunek 
konieczny. Jeżeli pleśń nam przeszkadza możemy  kiełbasę podwędzić zimnym 
dymem przed okresem dojrzewania. Okres około 4 godzin. 
Odsunie to trochę czas pokrycia pleśnią lecz jej całkowicie nie wyeliminuje. 

Jeżeli nadal  nam to przeszkadza mycie i podwędzanie możemy powtarzać przez 
cały okres dojrzewania. 

 

1.2. Mięsa 

 

Produkcja mięs dojrzewających opiera się na trochę innych zasadach. 
Proces peklowania w przypadku szynek, czy innych mięs dojrzewających jest 
zbliżony do  peklowania stosowanego przy produkcji wędzonek. I faza jest 
praktycznie taka sama. 
Różnica to dodatek kultury startowej. Mięso peklujemy metodą suchą, mokrą 
lub  kombinacjami tych metod. Temperatury peklowania takie same a więc 
powinny się  zawierać w przedziale 2-4 st. C i okres peklowania również taki 
sam a więc do kilkunastu  dni w zależności od rodzaju i wielkości kawałków 
mięsa. Skład mieszanki peklującej  również taki sam i zależy od konkretnego 
przepisu czy naszego gustu. Do przygotowanej  mieszanki dodajemy kulturę 

startową. Jeżeli peklujemy na sucho najlepiej mięso położyć na  podłożu 
umożliwiającym odpływ wydzielanych płynów (np. ruszt). Układając mięso w 
warstwach każdą warstwę posypujemy delikatnie solą gruboziarnistą. 
Pamiętamy o  przekładaniu mięsa co 3-4 dni. 

II 

faza to dalszy ciąg procesu peklowania tzw. „przepalanie” powinna 

przebiegać w  temperaturze 6-8 st. C i wilgotności 85-90% przez okres około 

12 do 14 dni w zależności od  wielkości kawałków mięsa. W tym czasie mięso 
możemy wyjąć z solanki i po prostu  zawiesić w wilgotnym pomieszczeniu. 

Wysoka wilgotność względna zapobiega  nadmiernemu wysuszeniu mięsa. 
Jeżeli peklowaliśmy na sucho to po zakończeniu procesu  peklowania mięso 
obmywamy solanką o stężeniu 7 st. Be (patrz tabele Maxella). 

III 

faza to dojrzewanie. Trwa od 6 do 8 dni w temperaturze 12 – 15 st.C i 

około 80%  wilgotności względnej. W tym czasie dochodzi do 
przemiany białek i nadanie  charakterystycznego zapachu i smaku. 

IV 

faza, która nie jest konieczna ale którą polecam to zimne wędzenie. 

Rozpoczynamy  suszenie w temperaturze 30 st C i wilgotności około 80% bez 
dymu przez okres około 8-12  godzin. Następnie wędzimy w jak najniższej 
temperaturze – około 18-20 st.C. Długość  wędzenia to okres od 2 do 24 dni 
do 8 godz. dziennie. Zależy od wielkości szynek (szynki z  kością wędzimy 

najdłużej) i naszego gustu. 

 

Ważne: 

Jeżeli zdecydowaliśmy się na produkcję szynki z kością to należy zwrócid 
szczególną uwagę na  rozprowadzenie mieszanki peklującej wokół kości czy 

background image

 

przez nastrzykiwanie czy przez „upychanie”.  Koncentracja soli wokół kości 
powinna byd największa a mieszanka peklująca rozprowadzona  szczególnie 

starannie. 

2. 

Fazy produkcji kiełbas w warunkach domowych: 

2.1. 

Zakup surowca. 

Mięso powinno byd ze sztuk dojrzałych. Jego rodzaj określa użyta receptura. 
Należy pamiętad, że  używamy mięsa świeże (nie mylid ze świeżynką) jak 
najmniej zanieczyszczone szkodliwymi  drobnoustrojami. Pamiętajmy, że 
zatrucie powodują nie tylko mikroorganizmy same w sobie (np.  salmonella) ale 
również toksyczne substancje przez nie wydzielane (np. botulina czyli jad 
kiełbasiany).  Dlatego mięso „podejrzane” powinno byd wyeliminowane. 
Wytworzenie, w dalszej obróbce,  środowiska niesprzyjającego patogennym 
mikroorganizmom nie wystarczy jeżeli toksyny już zostały  wyprodukowane. 
Świeże mięso, higieniczne warunki jego obróbki i postępowanie zgodne z 
uznanymi  recepturami zabezpieczy nas przed przykrymi następstwami. 

W wielu przepisach jako tłuszczu używa się słoniny. W przypadku kiełbas, dla 
których farsz mieli się  drobno, w warunkach domowych lepiej jest użyd 
mieszankę chudego i tłustego mięsa. Używając  maszynek domowych czy to 
ręcznych czy elektrycznych unikniemy produkcji smalcu zamiast 
rozdrobnionego tłuszczu. Przed rozpoczęciem rozdrabniania dobrze jest mięso 
zamrozid na 2 dni do  około – 6st.C i tłuste mięso mielid w stanie zamrożonym. 
Oczywiście musimy pamiętad by przed  mrożeniem podzielid mięso na kawałki, 
które nasza maszynka może „łyknąd”. 

Moja praktyka: 

Używam mięsa chude i tłuste np. szynka, łopatka czy karkówka jako chude, 
boczek, pachwina czy 

podgardle jako tłuste. Proporcje w zależności od przepisu. Ponieważ wolę 
chude wyroby ilośd  tłustego mięsa ograniczam w stosunku do przepisu 

oryginalnego. 

2.2. 

Rozdrabnianie. 

Mięso mielimy wg receptury. Jeżeli dysponujemy kutrem to możemy pokusid 
się o użycie słoniny.  Kutrowanie zamrożonej słoniny da nam 
charakterystyczny „groszek” widziany w strukturze salami.  Jeżeli używamy 
maszynki to radzę używad tłustego mięsa wstępnie zmrożonego i mielid płytką 
nr 4.  Musimy się pogodzid z trochę inną strukturą przekrojonego batonu. 
Użycie mniejszych średnic  zbytnio rozbije nam tłuszcz a jeżeli użyjemy 
słoniny może wyjśd nam smalec. Jest istotne aby użyte  nożyki i płytki były 
ostre i nie rozgniatały surowca zamiast jego ciąd. 

background image

 

Moja praktyka: 

Salami mają najczęściej strukturę drobnoziarnistą. Oba mięsa tłuste i chude 
mielę płytką nr 4 przy  czym mięso tłuste mielę lekko zmrożone. Mięso chude 
jeżeli przewiduje przepis mielę płytkami o  większych otworach. 

2.3. 

Konserwowanie i fermentacja. 

Proces konserwowania rozpoczyna się natychmiast po dodaniu soli. W starych 
tradycyjnych  metodach, bezpośrednio po rozdrobnieniu mięsa i wymieszaniu z 
solą i ewentualnie innymi  składnikami masę pozostawiało się w chłodnym 
miejscu w określonych warunkach przez dłuższy  okres czasu ( jak chłodnym i 
na jak długo w zależności od przepisu ). W domowych warunkach proces  ten 
jest praktycznie skrócony do paru chwil, gdyż zaraz po dodaniu soli peklowej 
(soli kuchennej ze  środkiem peklującym) i przypraw przez dodanie kultur 
bakterii przechodzimy do fazy „fermentacji”.  Bakterie kultur startowych 
zostały wyselekcjonowane pod kątem uzyskania podobnego efektu jaki  daje 
metoda tradycyjna. Są to najczęściej konglomeraty bakterii tworzących 
środowisko kwaśne nie  sprzyjające patogenom i potrzebujące tlenu do życia i 
bakterii beztlenowych nieszkodliwych dla  organizmu ludzkiego a min. 
“zabierające przestrzeo życiową patogenom”. Proces fermentacji  powinien 
przebiegad w ściśle określonych warunkach i zależy od rodzaju użytej kultury. 
Ogólnie są to  temperatury do 30 st. C i wilgotnośd względna powyżej 90 %. 
Długośd procesu waha się o 1 dnia do  tygodnia i zasadą jest zmniejszanie 
parametrów początkowych środowiska tzn. np. zaczynamy z  temperaturą 24 
st.C i wilgotnością względną około 95% a kooczymy z temp. 21 st.C i 
wilgotnością  85%. Dokładniejszy opis podany jest w punkcie omawiającym 
rodzaje kultur startowych. Proces  fermentacji ma za zadanie wytworzyd w 
farszu środowisko niesprzyjające rozwojowi patogennych  drobnoustrojów. Jest 
to środowisko kwaśne nierzadko o pH około 4,5. Bakterie kultur startowych w 
procesach życiowych produkują kwas mlekowy, który zakwasza mięso nie 
pozwalając rozwinąd się  patogenom. Przy czym nie obawiajmy się, że mięso 
będzie kwaśne. Posmak kwaśny mogą mied  niektóre gatunki jeżeli przepis 
celowo zawiera duże ilości cukrów i została użyta odpowiednia kultura.  Spadek 
pH następuje przez cały okres produkcji. W początkowej fazie jest największy a 
w fazie  dojrzewania minimalny. Generalnie zakłada się, że proces dojrzewania 
można rozpocząd po  osiągnięciu przez baton pH poniżej 5,3. 

Moja praktyka: 

Stosowałem dotychczas dwie kultury typu tradycyjnego T-SP i szybkiego FS-C-
111. Dla batonów  średnicy 65mm z F-S-C-111 fermentacja przebiegała około 
2,5 dnia dla T-SP około 5 dni. Fermentację  prowadziłem w piekarniku 
domowej kuchenki. Temperatura pokojowa jest zupełnie wystarczająca.  Batony 
były podwieszone do rusztu będącego na wyposażeniu kuchenki (podwieszone a 

background image

 

nie  położone). Żeby zbliżyd się do optymalnych warunków podawanych przez 
producenta przez pierwszą  dobę włączałem okresowo żaróweczkę oświetlającą 
piekarnik bez włączania jakiejkolwiek funkcji  grzewczej (jej ciepło podnosiło 
temperaturę , po osiągnięciu 24 st. C żaróweczkę gasiłem). Na dole  piekarnika 
kładłem blachę wypełnioną wodą (też wyposażenie kuchenki). Drzwiczki przez 
pierwszą  dobę były zamknięte. Otwierałem je na parę chwil kilkakrotnie 
wietrząc piekarnik. Pomiar wilgotności  dawał wynik około 95%. Po około dobie 
przestałem włączad okresowo żarówkę a drzwiczki piekarnika  pozostawiałem 
lekko uchylone (dosłownie na parę cm). Temperatura wynosiła około 20-21 st. C 
a  wilgotnośd oscylowała wokół 85-90%. Takie parametry i czas podany wyżej 
powinny doprowadzid do  spadku pH w batonie poniżej 5,3 , według producenta 

kultur , co jest warunkiem do przejścia do  następnej fazy – dojrzewania. 

 

 

 

 

 

Zdjęcie przedstawia „komorę fermentacyjną”. Stopieo złożenia szmatki po lewej 
stronie reguluje  otwarcie drzwiczek po 1 dniu fermentacji 

 

2.4. 

Dojrzewanie. 

W czasie dojrzewania kiełbas oprócz odwodnienia dochodzi do przemian białek 
co prowadzi do  lepszej konserwacji i charakterystycznego smaku typowego dla 
wędlin dojrzewających. Oczywiście  oprócz kultur startowych i samego procesu 
produkcji zasadniczy wpływ na koocowy smak mają użyte  przyprawy. Jeżeli 
wyrabiamy kiełbasę, która wg przepisu powinna byd pokryta pleśnią, przed 
powieszeniem do dojrzewania powinniśmy zanurzyd baton w roztworze 
pożądanej pleśni. Zmniejsza  to ryzyko wzrostu dzikiej pleśni. Taka pleśo jest 
konfekcjonowana przez producentów kultur  startowych. Oczywiście nie 
oznacza to automatycznie, że dzika pleśo dyskwalifikuje wyrób. Niektórzy 
producenci pozwalają działad naturze. Ponieważ odmian pleśni jest bardzo dużo 
zawsze jednak jest  ryzyko, że na naszą kiełbasę wlezie jakieś cholerstwo, które 
zamiast dodad walorów smakowych  popsuje jej smak. Jeżeli przepis wymaga 

background image

 

wędzenia najlepszy moment to zakooczenie okresu  fermentacji przed 
dojrzewaniem. Zaleca się aby okres dojrzewania nie był krótszy niż około 20 

dni. 

Ogólne zasady dla warunków dojrzewania to stopniowe zmniejszanie 
temperatury i wilgotności. Np.  wychodząc od temperatury 18 st.C zmniejszamy 
ją o 1 st. co 5 dni i wilgotnośd początkową rzędu 90%  zmniejszamy o 4-5% co 5 
dni dochodząc do koocowych wartości rzędu 12 st. C i wilgotności 75%. 

Takie postępowanie zapewnia nam powtarzalnośd wyrobu. Nie jest jednak 
jedynym a w warunkach  domowych praktycznie nie do osiągnięcia. 

Moja praktyka: 

Dla procesu dojrzewania optymalne temperatury to około 15 st.C. W warunkach 
domowych jest  trudno utrzymywad temperaturę na tym poziomie. Ale nie jest to 
konieczne. Zresztą wg niektórych  producentów optymalną temperaturą jest 6 st. 
C. Ważną sprawą jest wilgotnośd względna. Dosyd  wysoka. Ja na dojrzewalnie 
wybrałem piwnicę mojego letniskowego domku. Kiełbasy wieszałem, jak  widad 
na zdjęciu, w specjalnej ramowej skrzynce z wysuwanym bokiem. Boki są 
zabezpieczone  moskitierą, którą kupiłem w sklepie. To dlatego, że nie chcę się 
dzielid z muchami czy innym  robactwem. 

 

 

Kiełbasy po 2 tygodniach dojrzewania. 

Pomierzona wilgotnośd względna zawierała się w przedziale 80-90% przy 
czym początkowo była  bliższa 90% a po wzroście temperatury wahała się w 
granicach 80%. Minimum jakie powinniśmy  zapewnid to około 75%. 
Temperatura kroczyła za temperaturą na zewnątrz i przez pierwsze dni to 
około 6 st.C po tygodniu oscylowała w granicach 8-10 st. C przy 
maksymalnej zauważonej przeze  mnie 12 st. C. Z materiałów, które 
przeczytałem wynika, że temperatury w przedziale 6 - 18 st. C 

powinny spełnid swoje wymagania. Zasadą jest stopniowe zmniejszanie 
temperatury np. wychodząc z  18 a koocząc na 12 st. C. Zależy to również od 
konkretnego przepisu. U mnie było dokładnie  odwrotnie. Zacząłem od 6 a 

background image

 

skooczyłem na około 12 st. C. Po około 3 tygodniach kiełbasa była jeszcze 
stosunkowo „mokra” ale w smaku wyborna. Zresztą, niektórzy twierdzili, że 
bardziej im smakuje taka  nie do kooca wysuszona. Procesu suszenia praktycznie 
nie zakooczyłem bo po prostu po 3 tygodniach  kiełbasa była stopniowo 
konsumowana a dojrzewalnia służyła jako spiżarnia i znikające kiełbasy były 
uzupełniane przez świeże. Kiełbasy są pokryte nalotem pleśni. Ponieważ nie 
mogłem dostad pleśni u  dystrybutora kultur (ponod nasz SANEPID nie zezwala 
na dystrybucje, chod np. w Dani czy Niemczech  nie ma z tym problemu) to 
zastosowałem pleśo z serów pleśniowych (tych się jakoś nie czepiają). 

Rozdrobnioną skórkę sera pleśniowego wrzuciłem do garnka z wodą i po około 
dobie (po zakooczeniu  procesu fermentacji kiełbas) zanurzyłem batony. 
Kiełbasy nie były podwędzane. 

Salami 

 

• PRZEPIS POLECANY

   

OPIS PRZYRZĄDZANIA 

Salami jest to kiełbasa trwała, surowa, suszona i wędzona, w skład której 
wchodzi: 
wieprzowina kl. I - 40% 
wołowina kl. I - 30% 

słonina- 30% 

 

Mięso do produkcji salami powinno być nie peklowane, a sło nina nie solona. 
Z przypraw w czasie produkcji dodaje się cukier, pieprz naturalny i kardamon. 
Migso krajane ręcznie lub rozdrobnione na szarpaku na kawałki 5-6 cm miesza się 

z mieszanką peklującą, składającą się z 3 kg soli kuchennej i 0,1 kg saletry 

background image

 

potasowej na 100 kg mięsa. 
 
 
Po dokładnym wymieszaniu mięso rozkłada się na pochyłych stołach, względnie 

wkłada się do skrzynek z dziurkowanymi dnami, aby wydzielający się sok mógł 
swobodnie spływać, tak aby otrzymać mięso jak najbardziej odwodnione. 
Peklowanie trwa 5- -7 dni. 
Słoninę pokrajaną w paski naciera się solą kuchenną, zużywając jej 3 kg na 100 

kg surowca. Czas solenia słoniny wynosi 12 dni. 
 
Mięso wieprzowe i wolowe po peklowaniu rozdrabnia się na 

szybkotnącej krajarce na kawałki o średnicy dla wieprzowiny 5 mm, a dla 
wołowiny 3 mm. Natomiast słoninę soloną kraje się w kostkę o krawędzi o mm. 

Rozdrobniony surowiec miesza się w mieszarce próżniowej lub wolnoobrotowej 
typu piekarskiego, aż do osiągnięcia kleisto- 

ści mięsa i równomiernego rozmieszczenia kostek słoniny w masie mięsnej. 
Podczas mieszania dodaje się przyprawy. Ponieważ w czasie wykonywania tych 

czynności nastąpić mogło lekkie zagrzanie się mięsa, dlatego po wymieszaniu 
masę mięsną układa się ściśle w skrzyni i ochładza przez 24 godz w 
pomieszczeniu o temp. 2-4°C. 

 
Masą mięsną napełnia się jelita bydlęce środkowe w odcinkach 40-45 cm lub 

krzyżówki wieprzowe w odcinkach 50-70 cni. Jelita przed napełnieniem muszą 
być pozbawione całkowicie wody, gdyż mogłaby ona zmniejszyć trwałość 
kiełbasy. Z tej samej przyczyny jelita napełnia się masą mięsną bardzo ściśle, aby 
usunąć powietrze znajdujące się w mięsie. W tym samym celu kiełbasy po 

napełnieniu nakłuwa się cienką igłą. 

 
Po osadzeniu, które trwa 4 dni w pomieszczeniu o temp. 2-4°C i wilgotności 

względnej 85-90%, kiełbasy umieszcza się w pomieszczeniu zaciemnionym, lekko 
przewiewnym o temp. 10-12°C, wilgotności względnej 80-85'%, gdzie przez 6-8 
tygodni przechodzą proces dojrzewania i suszenia.  

W czasie dojrzewania należy zwracać uwagę na występującą na powierzchni 
kiełbas pleśń. Jeżeli jest to pleśń wilgotna (zielona), to wówczas kiełbasy należy 

obmyć ciepłą słoną wodą i po wytarciu do sucha suszyć dalej. W normalnych 
warunkach pleśń wilgotna na kiełbasach nie powinna występować. Natomiast gdy 

kiełbasy zaczną pokrywać się pleśnią suchą (biała), która występuje'najczęściej 

dopiero pod koniec okresu suszenia, to należy ją zetrzeć suchą czystą ścierką. 
Kiełbasę do wędzenia przekazuje się 

 

wtedy, gdy na sztukach kontrolnych stwierdzi się ubytek 30% w stosunku 
do surowca przed wysuszeniem. 

Salami wędzi się przy słabym ruchu powietrza dymem zimnym przez 4-6 dni do 
uzyskania barwy ciemnoczerwonej z odcieniem wiśniowym w jelicie bydlęcym, 

background image

 

względnie do uzyskania barwy ciemnoczerwonej w krzyżówce wieprzowej. 
Powierzchnia gotowego produktu powinna być równomiernie pomarszczona, 

sucha, czysta, osłonka ściśle przylegająca do masy mięsnej. Kiełbasa może być 
pokryta lekkim nalotem suchej białej pleśni. 

Średnica przekroju kiełbasy nie powinna być mniejsza od 50 mm. 

Salami węgierskie (lata czterdzieste)  

RECEPTURA:  
(na 5 kg surowca)  
 
A. Surowiec:  

 

1.  Wieprzowina kl. I nie peklowana z rozbioru szynek, łopatek, schabów, 

biodrówek i karkówek - 4,0 kg,  

2.  Słonina nie solona - 1,0 kg  

 

B. Przyprawy i materiały pomocnicze:  
 
I. Przyprawy:  
 

a) użyte do peklowania:  

 

1.  Sól warzonka - 0,14 kg,  
2.  Saletra - 0,004 kg,  

 

W przypadku zastosowania peklosoli, ilość obu składników należy zsumować.  
 
b) dodane w czasie produkcji:  

 

1.  Cukier - 0,0075 kg,  
2.  Pieprz naturalny - 0,009 kg,  
3.  Papryka - 0,006 kg,  
4.  Czosnek - 0,002 kg.  

 

II. Materiały pomocnicze:  

 

1.  Jelita bydlęce środkowe o średnicy 50-60 mm i powyżej 60 mm,  
2.  Przędza nr 6.  

background image

 

 
C. Postać surowca po obróbce:  
 
Wieprzowina kl. I rozdrobniona na krajalnicy szybkotnącej lub ręcznie na kawałki 
o średnicy ok. 3 mm, słonina krajana na kostkownicy lub ręcznie na kostkę o 
krawędzi 3 mm. Można rozdrabniać słoninę zmieszaną z wieprzowiną kl. I na 
siatce 3 mm.  
 
D. Postać gotowego produktu:  
 
Salami w odcinkach długości 45-55 cm, z jednego końca zaopatrzone w pętelkę 
do zawieszania długości 10-12 cm, drugi koniec - związany przędzą.  
 
E. Wydajność gotowego produktu:  
 
Przeciętna - 63%  
 
SPOSÓB WYKONANIA:  
 
1. Krajanie i odwadnianie:  
Mięso kroi się na kawałki wielkości ok. 10 cm i układa do naczyń z 
dziurkowanym dnem lub na pochyłym stole, pozostawiając przez 24 godz. w 
pomieszczeniu o temperaturze 1-2 st.C. Po 24 godz. rozdrabnia się mięso przez 
siatkę 20 mm i układa jak poprzednio na dalsze 2-3 dni. W tym czasie mięso 
przekłada się jeden lub dwa razy. Słoninę nie soloną przechowuje się w połciach 
przez ok. 3 dni w temp. od -2 do -4 st.C, a następnie kroi w kostkę wielkości ok. 3 
mm.  
2. Mieszanie i rozdrabnianie:  
Mięso i słoninę miesza się w wolnoobrotowej mieszarce lub ręcznie dodając sól, 
saletrę (peklosól) i pozostałe przyprawy. Wymieszaną masę rozdrabnia się na 
szybkotnącej krajalnicy na kawałki wielkości ok. 3 mm lub w maszynce do mięsa 
przez siatkę 3 mm, a następnie jeszcze raz miesza w mieszarce próżniowej lub 
wolnoobrotowej albo ręcznie, boksując pięściami (a nie rozcierając), aż do 
osiągnięcia odpowiedniej kleistości.  
3. Peklowanie:  
Wymieszaną masę układa się do naczyń z dnem dziurkowanym i pozostawia w 
pomieszczeniu o temp. 2-4 st.C przez 36-48 godzin.  
4. Napełnianie i wiązanie jelit:  
Wymieszaną masą napełnia się bardzo ściśle jelita (uprzednio dokładnie 
pozbawione wody) tak, aby kiełbasa była twarda. Końce jelit wiąże się przędzą 
dociskając zawartość jelita, a następnie gęsto nakłuwa cienką igłą. Kiełbasę 

background image

 

sznuruje się przędzą raz wzdłuż i 3 lub 4 razy w poprzek.  
5. Osadzanie:  
Przez 2 do 4 dni w temperaturze 2-4 st.C i wilgotności 85-90%.  
6. Wędzenie:  
Zimnym dymem o temperaturze 16-18 st.C, przy słabym ruchu powietrza, przez 
5-7 dni, do barwy ciemnoczerwonej z odcieniem wiśniowym.   
7. Dojrzewanie i pleśnienie:  
W pomieszczeniu zaciemnionym, mało przewiewnym, o temperaturze 10-12 st.C i 
wilgotności 90% przez ok. 2 tygodnie, Az salami pokryje się na całej powierzchni 
suchą, białą pleśnią.  
Z chwilą zauważenia zielonej pleśni, należy ją zetrzeć ściereczką i przewiesić 
kiełbasy na 4-5 godz. w miejsce bardziej suche.  
8. Suszenie:  
Pokryte pleśnią salami podsusza się w pomieszczeniach zaciemnionych i 
przewiewnych o temp. 12-16 st.C i wilgotności 75-85% przez okres 2-3 miesięcy, 
aż kiełbasy osiągną wydajność średnio 63% w stosunku do wagi kiełbas przed 
wędzeniem.  
Uwaga:  
Noże maszynki powinny być dobrze naostrzone a siatki doszlifowane. 

Domowe salami - wegańskie, bez glutaminianu sodu.  

 

Składniki 

 

 

2 szklanki ugotowanej czarnej/czerwonej fasoli 

 

4 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej

 

duża cebula

 

background image

 

2 łyżki skrobi ziemniaczanej

 

łyżka agar-agar 

 

4-5 łyżek przecieru pomidorowego (najlepiej bez cukru, ja kupuję w kartonowym 

opakowaniu np. w Lidl'u)

 

przyprawy (majeranek, koperek, pieprz ziołowy, sól, mieszanka przypraw do 

potraw z fasoli - z kminkiem i czosnkiem)

 

 

Zajmuje to około 5 minut, gdyż warto co chwilę ściągać ze ścianek naczynia 
masę, aby mieć pewność, że wszystko jest dobrze przemielone. 

 

Powstałą masę przekładamy do wysmarowanych olejem szklanek (najlepiej 
prostych lub rozszerzanych ku górze, z grubego szkła). Masę należy dobrze 
uklepać, żeby nie było dziurek z powietrzem.* Szklanki wsadzamy do garnka 
wyłożonego ściereczką i ostrożnie zalewamy ciepłą wodą, mniej więcej do 3/4 
wysokości szklanek. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem około 35 minut. 

 

 
Po tym czasie ostrożnie wyciągamy szklanki i czekamy około godziny na 
przestudzenie, aby potem wyciągnąć "salami" okrawając dookoła nożem.

 

  

Obtaczamy w przyprawach, zawijamy w folię i odstawiamy na kilka godzin do 
lodówki.  
*Masy nie nakładamy aż po sam brzeg, bo podczas gotowania zwiększa swoją 
objętość i gdy będzie jej za dużo to wyskoczy ;) 
Moje dzisiejsze śniadanie to bułka z ziarnami, serek twarogowy ze szczypiorkiem, 
salami fasolowe, plasterek żółtego sera, plasterek pomidora, świeżo zmielony 
pieprz i łyżeczka ketchupu bez cukru.