background image

44

NESTEZJOLOGIA/INTENSYWNA TERAPIA

A

WETERYNARIA

W PRAKTYCE

LISTOPAD-GRUDZIEŃ • 6/2004

W pierwszej części artykułu omówione 

zostały  mechanizmy  urazu,  patofizjolo-

gia  wstrząsu  oraz  podstawowe  zabiegi 

stosowane w sytuacjach bezpośredniego 

zagrożenia  życia  pacjenta.  Szczególną 

uwagę zwrócono na zasadę „ABC” jako 

nadrzędną  w postępowaniu  z każdym 

pacjentem, który poddany został silnemu 

i gwałtownemu  urazowi.  Po  zabezpie-

czeniu  drożności  dróg  oddechowych, 

wprowadzeniu tlenoterapii – ewentualnie 

wspomaganej  lub  wymuszonej  wenty-

lacji  i określeniu  stanu  układu  krąże-

nia,  kolejnym  krokiem  postępowania 

leczniczego  pacjentów  urazowych  jest 

kaniulacja naczynia żylnego i rozpoczęcie 

płynoterapii. W wyjątkowych sytuacjach, 

kiedy w badaniu wstępnym stwierdzamy 

krwotok zewnętrzny, przed rozpoczęciem 

podawania  płynów  należy  jakąkolwiek 

skuteczną  metodą  zatrzymać  utratę 

krwi.  W przypadkach,  kiedy  krwawiące 

naczynie jest widoczne lub na podstawie 

anatomii możemy zlokalizować przypusz-

czalne miejsce jego uszkodzenia, należy 

uchwycić  i zamknąć  je  kleszczykami 

hemostatycznymi.  Innym  sposobem 

hemostazy jest podkłucie lub okłucie na-

czynia. W większości przypadków jednak 

najskuteczniejszą metodą czasowego za-

trzymania krwawienia jest założenie opa-

trunku uciskowego, przez zastosowanie 

naprzemiennie kilku warstw tamponów 

i bandaża. Zastosowanie opaski ucisko-

wej,  np.  Esmarcha,  jest  dopuszczalne 

tylko czasowo, na okres zakładania opa-

z wlewem  płynów,  ponieważ  w stanie 

hipowolemii  ich  wchłanianie  z tkanek 

obwodowych  jest  upośledzone,  a po 

wyrównaniu  krążenia  obwodowego  po-

dane  pozanaczyniowo  dawki  mogą  się 

kumulować, doprowadzając do powikłań 

np. niewydolności oddechowej. 

Kaniulację żyły należy wykonać uży-

wając odpowiedniej średnicy wenflonu. 

U pacjentów we wstrząsie lub podejrza-

nych o hipowolemię staramy się założyć 

wenflon  o stosunkowo  dużej  średnicy, 

oczywiście  dostosowanej  do  wielkości 

i stanu  wypełnienia  naczynia  żylnego. 

Takie  postępowanie  pozwala  na  doko-

nywanie szybkich wlewów, co ma duże 

znaczenie zwłaszcza w pierwszym okre-

sie leczenia płynami. 

W sprzedaży dostępne są różne rodzaje 

plastikowych  wenflonów,  doskonale 

nadających  się  do  użycia  u zwierząt. 

W swojej pracy najczęściej używamy ka-

niul do długotrwałych wlewów dożylnych 

„Venacat”  z zaworem  bezzwrotnym  do 

iniekcji, pospolicie zwanym kominkiem. 

U małych psów i kotów zwykle stosowane 

są wenflony 22G (kolor zatyczki komin-

ka  niebieski)  o przepływie  30 ml/min, 

u ras  średnich  kaniule  20G  (różowe) 

o przepływie  50 ml/min,  u psów  ras 

dużych wenflony 18 G (zielone) o prze-

pływie 70 ml/min. U szczeniąt i kociąt 

średnica  naczyń  żylnych  jest  niekiedy 

tak  mała,  że  musimy  posiłkować  się 

wenflonami pediatrycznymi 24G. Przed 

przystąpieniem do kateteryzacji naczynia 

trunku uciskowego, nie należy jej nato-

miast stosować na czas dłuższy, ponieważ 

może spowodować nieodwracalne zmiany 

w krążeniu obwodowym. Ostateczne za-

opatrzenie krwawiących miejsc i ran im 

towarzyszących pozostawiamy do czasu 

ustabilizowania pacjenta.

Krwawienia zewnętrzne, mimo że czę-

sto wyglądają bardzo groźnie, są zwykle 

łatwe do opanowania i stanowią o wiele 

mniejsze zagrożenie dla życia zwierzęcia 

niż krwotoki wewnętrzne, często trudne 

do rozpoznania, przebiegające z mniejszą 

lub większą intensywnością. Nie zawsze 

muszą  być  one  wynikiem  uszkodzenia 

dużego  naczynia  krwionośnego  czy  też 

pęknięcia narządu miąższowego, często 

wynaczynienia  mogą  dotyczyć  tkanki 

podskórnej, mięśni czy rejonu trzewnego, 

a ich suma może powodować znaczący 

ubytek  w objętości  płynu  wewnątrzna-

czyniowego  (hipowolemia).  Z tego  też 

powodu  każdego  pacjenta  powypadko-

wego należy traktować jako potencjalnie 

hipowolemicznego. Kateteryzacja naczy-

nia żylnego jest zatem jednym z podsta-

wowych  i niezbędnych  zabiegów,  które 

należy  wykonać  u pacjenta  po  urazie. 

Dostęp do żyły jest niezbędny nie tylko 

do podawania płynów, tą drogą możemy 

pobierać  krew  do  badań,  monitorować 

ośrodkowe  ciśnienie  żylne,  donaczy-

niowo  muszą  być  podawane  również 

wszystkie leki, zwłaszcza przeciwbólowe. 

Leków  nie  należy  podawać  podskórnie 

ani domięśniowo, tylko dożylnie łącznie 

Leczenie pacjentów 

powypadkowych

Piotr Skrzypczak, Monika Bluszcz, Marcin Wrzosek*

Katedra i Klinika Chirurgii, Wydział Medycyny Weterynaryjnej AR we Wrocławiu
*Katedra Chorób Wewnętrznych i Pasożytniczych z Kliniką Chorób Koni, Psów i Kotów, 
Wydział Medycyny Weterynaryjnej AR we Wrocławiu

Wypadek  komunikacyjny,  upadek  z dużej  wysokości,  pogryzienie  bądź  inny  gwał-

towny uraz stanowi poważne przeżycie nie tylko dla zwierzęcia, ale również dla jego 

właściciela, a nierzadko także dla lekarza weterynarii, do którego pacjent powypadko-

wy trafia w pierwszej kolejności. Emocje towarzyszące udzielaniu pierwszej pomocy 

poszkodowanemu  zwierzęciu  często  powodują,  że  w  nasze działania  wkradają  się 

chaos i nerwowość. Czasami chęć jak najszybszego ulżenia cierpiącemu zwierzęciu 

powoduje, że prowadzone przez nas badanie kliniczne jest niesystematyczne, a ko-

lejność wykonywanych zabiegów oraz podawanych leków nie zawsze prawidłowa, 

co skutkuje brakiem osiągnięcia oczekiwanych rezultatów. Skuteczna i szybka pomoc 

w sytuacjach nagłych wymaga od lekarza posługiwania się opracowanymi i sprawdzo-

nymi schematami działania.

WETERYNARIA

W PRAKTYCE

CZ. II

background image

45

ANESTEZJOLOGIA/INTENSYWNA TERAPIA

WETERYNARIA

W PRAKTYCE

LISTOPAD-GRUDZIEŃ • 6/2004

należy przygotować sobie całe niezbędne 

do  wykonania  wlewu  oprzyrządowanie 

(wenflon, środki odkażające, plaster, pły-

ny, wlewniki, leki). Bardzo korzystnym 

rozwiązaniem jest posiadanie w osobnej 

szafce lub szufladzie tacy reanimacyjnej, 

na której zgromadzone są wszystkie nie-

zbędne w leczeniu pacjentów powypad-

kowych  sprzęty  i leki.  Miejsce  wkłucia 

należy dokładnie ogolić i odkazić. Skórę 

nad przebiegiem żyły należy wygolić na 

większej przestrzeni, co znacząco ułatwia 

proces  zakładania  kaniuli,  oraz  daje 

możliwość  dobrego  jej  umocowania  do 

skóry.  U psów  wenflon  najkorzystniej 

założyć jest do żyły dogłowowej przedra-

mienia (v. cephalica antebrachii). W celu 

dobrego  uwidocznienia  naczynia  tuż 

nad stawem łokciowym zakładamy gu-

mowy zacisk (stazę), a obwodową część 

kończyny  uciskamy  kilka,  kilkanaście 

razy. Po wypełnieniu się naczynia krwią, 

nakłuwamy  je  kaniulą  wkłuwając  się 

pod kątem 30-45° do powierzchni skóry. 

Z chwilą pojawienia się krwi w konekto-

rze  igły  prowadzącej,  plastikową  część 

wenflonu zsuwamy z igły, wprowadzając 

ją  do  światła  naczynia  krwionośnego. 

Stazę  zwalniamy,  po  czym  usuwamy 

całkowicie  igłę  prowadzącą,  a po  cał-

kowitym wypełnieniu kaniuli krwią, jej 

koniec zamykamy plastikowym nakręca-

nym korkiem. Przed jej umocowaniem do 

kończyny światło kaniuli przepłukujemy 

przez  kominek  roztworem  soli  fizjolo-

gicznej.  Na  koniec  wenflon  mocujemy 

dwoma  paskami  plastra  do  kończyny, 

tak aby uniemożliwić jego przypadkowe 

wysunięcie się z żyły. 

Przy słabym wypełnieniu żyły krwią, 

skórę  nad  naczyniem  krwionośnym 

możemy  naciąć  na  długości  1-2 mm, 

co  daje  nam  możliwość  nakłucia  żyły 

wenflonem  ustawionym  prawie  równo-

legle do przebiegu naczynia. Sposób ten 

polecany jest również u psów niektórych 

ras,  mających  grubą  i twardą  skórę 

(często  psy  trzymane  w kojcach)  oraz 

u kotów. U psów ras azjatyckich (chow-

-chow, shar-pei), zwierząt otłuszczonych 

bądź mających silnie rozwiniętą tkankę 

podskórną, uwidocznienie żyły, pomimo 

założenia  zacisku,  jest  bardzo  trudne, 

a czasami  wręcz  niemożliwe.  W takich 

przypadkach lekarze bardziej doświad-

czeni mogą próbować dokonać nakłucia 

„na  ślepo”  kierując  się  budową  anato-

miczną  i przypuszczalnym  miejscem 

przebiegu  naczynia,  u mniej  spraw-

nych proponuję wykonanie wenesekcji, 

tj. nacięcia skóry na dłuższym odcinku 

i rozpreparowania  tkanki  podskórnej 

w celu uwidocznienia żyły. Jeżeli napo-

tkamy trudności w założeniu wenflonu 

do  żyły  dogrzbietowej  przedramienia 

(silna  bolesność  przednich  kończyn, 

złamania, obrzęki, zanieczyszczone rany, 

nieudane  wkłucie  z wytworzeniem  się 

krwiaka itd.) możemy dokonać kaniulacji 

innych  żył.  W pierwszej  kolejności  wy-

bieramy naczynia o odpowiednio dużym 

świetle, np. przebiegającą po zewnętrznej 

powierzchni podudzia żyłę odpiszczelową 

(v. saphena). U niektórych ras psów, np. 

jamników, przebieg żył na kończynach 

ma  charakter  nieregularny,  cechujący 

się  występowaniem  bardzo  krótkich 

odcinków  o przebiegu  prostolinijnym, 

co  bardzo  utrudnia  założenie  wenflo-

nu.  W takich  przypadkach  możemy 

posiłkować się wkłuciem do jednej z żył 

usznych, które leżą powierzchownie tuż 

pod skórą, przez co są dobrze widoczne, 

a przebieg ich jest bardziej prosty. Nie-

stety, ze względu na dosyć małą śred-

nicę zwykle można do nich wprowadzić 

wenflon 22G (niebieski). U kotów, jeżeli 

mamy problemy z kaniulizacją żyły do-

głowowej  przedramienia,  stosunkowo 

łatwo  można  założyć  wenflon  do  żyły 

udowej,  biegnącej  powierzchownie  po 

przyśrodkowej  stronie  uda  i częściowo 

podudzia,  dobrze  uwidoczniającej  się 

po  uciśnięciu  i mającej  dosyć  szerokie 

światło.  Podobnie  jak  u psów,  włosy 

z okolicy  przebiegu  żyły  udowej  należy 

usunąć  (wygolić  lub  wyskubać).  Naj-

korzystniejszym miejscem wkłucia jest 

okolica  tuż  powyżej  lub  poniżej  stawu 

kolanowego. U kotów przed zakładaniem 

wenflonu dobrze jest nieznacznie naciąć 

skórę nad naczyniem. 

U zwierząt w ciężkim stanie ogólnym, 

przy  braku  możliwości  wkłucia  się  do 

żył  obwodowych,  przewidywanej  dłu-

gotrwałej terapii dożylnej, konieczności 

agresywnej  płynoterapii,  potrzebie 

monitorowania  OCŻ  lub  wskaźników 

hemodynamicznych bardzo korzystnym 

jest  założenie  kaniuli  do  żyły  szyjnej 

zewnętrznej zwanej też jarzmową (v. ju-

gularis). W stanach silnego odwodnienia, 

hipotonii,  zapaści  naczyniowej  jest  to 

czasami  jedyna  możliwość  uzyskania 

dostępu żylnego. W innych przypadkach 

dostęp do żyły centralnej może stanowić 

zabezpieczenie  w przypadkach,  kiedy 

z jakiś  powodów  (przypadkowe  usu-

nięcie,  zatkanie  światła  skrzepem  itp.) 

tracimy  możliwość  podawania  płynów 

lub  leków  do  naczynia  obwodowego. 

Dodatkową zaletą dostępu centralnego 

jest  możliwość  wprowadzenia  do  żyły 

szyjnej  cewnika  o szerszym  świetle 

(14,16,18G), co odgrywa znaczącą rolę 

w przypadkach,  kiedy  wymagane  jest 

stosowanie  masywnych  wlewów.  Przed 

przystąpieniem do nakłucia żyły szyjnej, 

zwierzę układamy na boku podkładając 

pod szyję wałek z ręcznika, worek z pły-

nem lub piaskiem lub jakikolwiek inny 

element  pozwalający  na  uwypuklenie 

rynienki  naczyniowej.  Podobnie  jak 

w każdym  innym  przypadku  miejsce 

wkłucia  przygotowujemy  podobnie  jak 

pole operacyjne do zabiegu. W zależności 

od  posiadanego  sprzętu  i umiejętności 

istnieje kilka metod uzyskania dostępu 

do żyły centralnej. Najprostszą metodą 

jest założenie grubego wenflonu techniką 

stosowaną przy kaniulacji żył obwodo-

wych,  kierując  cewnik  w stronę  serca. 

Po  umiejscowieniu  katetera  należy  go 

przyszyć  do  skóry.  Innym  sposobem, 

godnym polecenia, jest technika zakła-

dania  specjalnych  cewników  metodą 

Seldingera. W metodzie tej po nakłuciu 

żyły  jarzmowej  igłą,  przez  jej  światło 

wprowadza  się  metalową  prowadni-

cę,  której  miękki  koniec  wygięty  jest 

w kształcie litery „J”. Po usunięciu igły 

skórę i tkankę podskórną nad prowad-

nicą nacinamy na odległości ok. 1 mm, 

a następnie  na  prowadnicę  nasuwamy 

odpowiednią do wlewów i pomiaru OCŻ 

kaniulę. Wykonywanie kaniulą ruchów 

obrotowych  wokół  prowadnicy  ułatwia 

przeprowadzenie jej przez skórę i umiej-

scowienie w naczyniu. Aby możliwe było 

prawidłowe  przeprowadzenie  pomiaru 

ciśnienia żylnego, koniec kaniuli powi-

nien znajdować się odcinku żyły leżącym 

w klatce piersiowej. Potwierdzeniem pra-

widłowej obecności cewnika w układzie 

żylnym jest swobodna aspiracja i samo-

istny  wypływ  krwi  oraz  przyspieszenie 

wlewu  kroplowego  podczas  wdechu. 

W sytuacjach, kiedy u pacjenta zamie-

rzamy wykonywać bardziej szczegółowe 

badania  dotyczące  parametrów  hemo-

dynamicznych  oraz  dokładnych  badań 

gazometrycznych,  istnieje  wskazanie 

do  założenia  tzw.  introduktora,  czyli 

koszulki  naczyniowej  o odpowiednim 

przekroju,  przez  którą  możemy  wpro-

wadzać  cewniki  o kilku  światłach,  np. 

cewnik  Swana-Ganza  (CSG).  W takich 

przypadkach po wprowadzeniu do żyły 

centralnej prowadnicy i nacięciu skóry, 

nasuwamy na prowadnicę rozszerzacz, 

na  którym  umieszczona  jest  właściwa 

kaniula,  którą  wraz  z rozszerzaczem 

ruchami  rotacyjnymi  przeprowadzamy 

przez  tkankę  podskórną  do  światła 

naczynia.  Po  umiejscowieniu  introduk-

tora prowadnicę i rozszerzacz usuwamy. 

Współczesne introduktory zaopatrzone są 

w specjalny zawór uniemożliwiający wy-

pływ krwi pomiędzy koszulką a wprowa-

dzanym przez nią cewnikiem oraz dodat-

kowo w kanał boczny do przepłukiwania 

układu, przez który możemy w swobodny 

sposób dokonywać wlewów płynów oraz 

pobierać krew do badań. Introduktor po 

wprowadzeniu do naczynia i przepłuka-

background image

46

NESTEZJOLOGIA/INTENSYWNA TERAPIA

A

WETERYNARIA

W PRAKTYCE

LISTOPAD-GRUDZIEŃ • 6/2004

niu  należy  przyszyć.  Pamiętajmy,  aby 

przez  cały  okres  utrzymywania  kaniul 

w naczyniach dbać o ich drożność. W tym 

celu  należy  je  regularnie  przepłukiwać 

płynem fizjologicznym z dodatkiem hepa-

ryny (2 jednostki na 1 ml NaCl) (5).

P

ŁYNOTERAPIA

Płynoterapia w wielu stanach zagroże-

nia życia zwierzęcia, a przede wszystkim 

we wstrząsie, jest podstawową metodą 

leczenia,  mającą  na  celu  przywrócenie 

odpowiedniej perfuzji w tkankach, a co 

za  tym  idzie  ochronę  poszczególnych 

narządów przed skutkami niedokrwienia 

i niedotlenienia.  W pierwszym  etapie 

postępowania powypadkowego naczelną 

zasadą jest wyrównanie deficytu objęto-

ści krwi krążącej poprzez szybkie przeta-

czanie płynów, nieco mniejsze znaczenie 

ma w tym okresie ich jakość. Powyższe 

stwierdzenie nie oznacza wcale, że dobór 

płynu,  jaki  zastosujemy  w pierwszym 

okresie leczenia wstrząsu, jest całkowi-

cie obojętny, trzeba natomiast wyraźnie 

zaznaczyć, że jeżeli w danym momencie 

nie posiadamy proponowanych w dalszej 

części  artykułu  płynów,  to  nie  należy 

tracić czasu na ich poszukiwanie, lecz 

wdrożyć  jak  najszybciej  leczenie  środ-

kami, którymi dysponujemy. 

Współcześnie  najkorzystniejszą  me-

todą  normalizacji  wskaźników  hemo-

dynamicznych  oraz  poprawy  perfuzji 

narządowej jest stosowanie hipertonicz-

nych  roztworów  NaCl.  Główną  zaletą 

takiego  postępowania  jest  osiągnięcie 

w szybkim  czasie,  przy  wykorzystaniu 

małej  objętości  taniego  płynu,  znaczą-

cego  wzrostu  objętości  w przestrzeni 

naczyniowej.  W badaniach  u ludzi 

i zwierząt  stwierdzono,  że  w stanach 

wstrząsu (za wyjątkiem kardiogennego), 

w ostrych  stanach  pourazowych,  któ-

rym  mogą  towarzyszyć  lub  towarzyszą 

uszkodzenia  mózgu  i płuc,  w stanach 

pokrwotocznych,  jako  pierwszy  powi-

nien być zastosowany 7,2-7,5% roztwór 

NaCl  (3, 8, 10). Płyn podajemy w daw-

ce  4 ml/kg mc.  w szybkim,  trwającym 

2-5 min wlewie (najkorzystniej z szybko-

ścią 1 ml/kg/min). Takie postępowanie 

powoduje  przyrost  objętości  śródnaczy-

niowej o 8-12 ml/kg mc.,  następstwem 

czego  jest  wzrost  ciśnienia  tętniczego 

i pojemności wyrzutowej serca oraz ra-

dykalna poprawa ukrwienia wszystkich 

narządów.  W trakcie  podawania  stężo-

nych roztworów NaCl powinniśmy przez 

cały okres wlewu starannie obserwować 

pacjenta.  Ponieważ  ustawienie  szyb-

kości wlewu na poziomie 1 ml/kg/min 

w warunkach  ambulatoryjnych  jest 

dosyć trudne, zwłaszcza u małych psów 

i kotów,  regulację  przepływu  możemy 

dostosować na podstawie objawów kli-

nicznych. Szybki wlew hipertonicznego 

roztworu  NaCl  wywołuje  gwałtowne 

przejście  wody  głównie  z erytrocytów, 

komórek  endothelium  naczyniowego 

i mięśni. Szybko zmieniające się warunki 

hemodynamiczne wymagają pewnej ada-

ptacji ze strony układu krążenia i oddy-

chania. Przy zbyt szybkim wlewie mogą 

pojawić  się  objawy  uboczne  w postaci 

przyspieszenia i spłycenia oddechów oraz 

drżeń  mięśniowych  (8).  W takich  przy-

padkach  wlew  należy  na  krótką  chwilę 

przerwać, a następnie ponownie wdrożyć, 

zmniejszając szybkość przepływu. U psów 

ras  dużych  (powyżej  30 kg)  problem 

ten  ma  mniejsze  znaczenie,  ponieważ 

szybkość przepływu częściowo redukuje 

średnica wenflonu. W trakcie obserwacji 

pacjenta podczas wlewu należy zwrócić 

uwagę na to, czy płyn dostaje się ściśle 

do światła naczynia krwionośnego. Poza-

naczyniowe podanie 7,2 % NaCl powoduje 

bowiem podrażnienie okolicznych tkanek 

i wystąpienie silnego odczynu zapalnego. 

Niestety,  w Polsce  nie  ma  w sprzedaży 

dostępnych  gotowych  7,2-7,5%  roztwo-

rów NaCl. Roztwór taki można natomiast 

przygotować  ex  tempore  z dostępnych, 

dystrybuowanych  w 10-ml  ampułkach 

roztworów 10% chlorku sodowego.

W stanach hipowolemii efekt kliniczny 

po stosowaniu hipertonicznego roztworu 

NaCl  jest  widoczny  już  w kilka  minut 

po zakończeniu wlewu i utrzymuje się 

ok.  1,5  do  2  godzin.  Jeżeli  hipowole-

mia  wynika  z utraty  krwi  na  skutek 

wynaczynienia  zewnętrznego  lub  we-

wnętrznego  należy  pamiętać,  że  7,2% 

roztwór  NaCl  „ściąga  tylko  z obwodu” 

płyn do łożyska naczyniowego. Należy 

zatem  wyraźnie  podkreślić,  że  wlew 

hipertonicznego  NaCl  jest  postępowa-

niem  doraźnym,  polegającym  na  „wy-

pożyczeniu”  płynu  śródkomórkowego. 

Oczywiście,  „pożyczony”  płyn  należy 

oddać  kontynuując  płynoterapię  roz-

tworami izotonicznymi krystaloidów lub 

koloidów. Z dostępnych na rynku kolo-

idów do kontynuacji leczenia płynami 

zalecany jest Dekstran 70 000. Dzięki 

swoim właściwościom utrzymuje się on 

w krążeniu dłużej niż Dekstran 40 000, 

poprzez zmniejszenie lepkości krwi ma 

również  działanie  przeciwzakrzepowe. 

Dekstran  70 000  podajemy  w dawce 

7-15 ml/kg  mc.  w ciągu  20-30  min. 

Należy  pamiętać,  aby  nie  przekraczać 

objętości  większych  niż  15  ml/kg, 

ponieważ  mogą  one  powodować  zabu-

rzenia  krzepnięcia  krwi.  Współcześnie 

preferowanym  modelem  postępowania 

w leczeniu  ostrej  hipowolemii  jest  sto-

sowanie  mieszaniny  7,2%  roztworu 

NaCl i dekstranu 70 000. W Niemczech 

produkowany jest preparat pod nazwą 

Hyperdex,  który  podawany  w dawce 

4 ml/kg zalecany jest we wszystkich sta-

nach związanych z hipowolemią (10).

W przypadkach,  kiedy  proponowany 

schemat  postępowania  ze  względu  na 

brak wymienionych powyżej preparatów 

jest niemożliwy, leczenie należy prowadzić 

innymi sposobami. Ze względu na swoje 

właściwości  onkotyczne  najkorzystniej 

jest  zastosować  w takich  przypadkach 

roztwory  koloidowe.  Z dostępnych  na 

rynku  preparatów,  w pierwszym  etapie 

płynoterapii  można  zastosować  Dek-

stran 40 000 w dawce 7-10 ml/kg mc., 

hydroksyetylowaną  skrobię  dystrybu-

owaną  w preparatach  HAES  6%  i 10% 

w dawce 10-20 ml/kg mc., roztwory że-

latyny w preparacie Haemaccel w dawce 

20 ml/kg mc. Najmniej satysfakcjonującą 

metodą  uzupełnienia  niedoborów  krwi 

i przywrócenia prawidłowego przepływu 

tkankowego  jest  podawanie  tylko  kry-

staloidów (6). Największą ich wadą jest 

bardzo  krótki  czas  utrzymywania  się 

w krążeniu,  a co  za  tym  idzie  potrzeba 

podawania  ich  w dużych  objętościach. 

Następstwem przetaczania dużych ilości 

krystaloidów jest pogorszenie dostarcza-

nia tlenu do tkanek poprzez wywoływanie 

obrzęku w wielu regionach ciała (8, 10). 

Pojawiające się niekiedy po przetoczeniu 

dużych  objętości  krystaloidów  obrzęki 

obwodowe mogą być mylnie interpreto-

wane  jako  przewodnienie.  Dodatkowo 

masywne  przetaczanie  krystaloidów 

może  zwiększać  podatność  tkanek  na 

zakażenia oraz pogarszać gojenie się ran 

i zespoleń  (10).  Mimo  powyższych  wad 

krystaloidy  są  najtańszym  i najłatwiej 

dostępnym w każdej praktyce rodzajem 

płynów.  W leczeniu  hipowolemii  u pa-

cjentów  powypadkowych  najkorzystniej 

jest  wykorzystać  płyn  Ringera  czysty 

lub alkalizowany mleczanem, płyn wie-

loelektrolitowy (PWE), płyn fizjologiczny 

(0,9% NaCl). Bezelektrolitowych roztwo-

rów 5% glukozy nie należy stosować ze 

względu na bardzo łatwe przechodzenie 

do tkanek co może doprowadzać do prze-

wodnienia.  Krystaloidy  należy  podawać 

szybko  w tzw.  „masywnym  wlewie”,  ze 

względu na ich bardzo krótki czas utrzymy-

wania się w krążeniu. W pierwszej godzinie 

wlewu u psów wskazane jest podawanie 

płynów o objętości 80 ml/kg mc., u kotów 

50 ml/kg mc. (5).

B

ADANIE

 

OGÓLNE

OCENA

UKŁADU

 

ODDECHOWEGO

 

I

 

SERCOWO

-

NACZYNIOWEGO

W okresie intensywnego nawadniania 

pacjenta koloidami bądź krystaloidami 

należy  przeprowadzić  szczegółowe  ba-

danie kliniczne. Podobnie jak w badaniu 

background image

48

NESTEZJOLOGIA/INTENSYWNA TERAPIA

A

WETERYNARIA

W PRAKTYCE

LISTOPAD-GRUDZIEŃ • 6/2004

wstępnym, ocenę pacjenta rozpoczyna-

my  od  kontroli  układu  oddechowego 

i krążenia.

W planie badania należy: 

–  policzyć ilość oddechów, częstość ak-

cji serca, zbadać tętno i określić jego 

charakter,

–  ocenić charakter oddychania (wysiłek 

oddechowy oraz głębokość oddechów), 

–  ocenić barwę błon śluzowych (spojów-

ki, j. ustna, przedsionek pochwy lub 

napletek), czas wypełniania kapilar,

–  obejrzeć i omacać okolicę nosa (defor-

macje, krwawienia, szmer oddechowy),

–  obejrzeć,  omacać  i osłuchać  okolicę 

gardła  krtani  i tchawicy  (ponownie 

sprawdzamy czy nie ma niedrożności 

dróg  oddechowych  –  nasilony  szmer 

oddechowy lub jego brak),

–  obejrzeć  i omacać  klatkę  piersiową 

(sprawdzić  obecność  ran  penetrują-

cych, występowanie bolesności danej 

okolicy,  omacać  żebra  (złamania), 

sprawdzić symetrię ruchów klatki po 

obu stronach oraz obecność i miejsce 

występowania  uderzenia  koniuszko-

wego serca,

–  opukać  i osłuchać  klatkę  piersiową 

(określić  zmianę  pola  stłumienia 

opukowego, ocenić szmer oddechowy, 

brak lub występowanie rzężeń,

–  zmierzyć  temperaturę  –  u pacjentów 

z upośledzeniem funkcji układu odde-

chowego nie zaleca się pomiaru tempe-

ratury w odbycie (zwiększone napięcie 

układu parasympatycznego), polecane 

jest użycie termometru na podczerwień 

(pomiar w uchu, j. ustnej, pod pachą, 

okolicy opuszek palcowych) (2),

–  ocenić  stopień  napięcia  skóry  i jej 

ciągłość.

W planie  badania  należy  zwrócić 

szczególną  uwagę  na  wszelkie  źródła 

krwawień  zewnętrznych.  Podobnie  jak 

w badaniu wstępnym, likwidacja i zapo-

bieganie ubytkom krwi należą do prio-

rytetowych zadań lekarza. U pacjentów 

powypadkowych dosyć rzadko zdarzają 

się  masywne  krwawienia  zewnętrzne 

związane z uszkodzeniem dużego naczy-

nia tętniczego lub żylnego. Częściej ob-

serwuje się krwawienia z uszkodzonych 

błon śluzowych jamy nosowej lub ustnej 

oraz  miąższowe  krwawienia  związane 

z naruszeniem  ciągłości  skóry  i uszko-

dzeniem  tkanek  położonych  głębiej, 

głównie mięśni. Jak już wcześniej wspo-

mniano,  początkowo  działania  lekarza 

powinny  sprowadzać  się  do  doraźnego 

zabezpieczenia  krwawiących  miejsc, 

ostateczne leczenie chirurgiczne należy 

przeprowadzić dopiero po stabilizacji pa-

cjenta. W przypadkach krwawień z błon 

śluzowych można zastosować działania 

miejscowe  w postaci  okładów  z lodu 

lub zimnej wody (szczególnie przydatne 

w przypadkach krwawień z jamy noso-

wej). Okłady ze schłodzonego riwanolu 

i jałowej  gazy  należy  przykładać  rów-

nież na sączące krwawienia obwodowe. 

W miejscach,  gdzie  źródło  krwawienia 

jest widoczne i dostępne, można zastoso-

wać przymoczki z gazy nasączonej trom-

biną (prep. Trombine 400), gąbki fibry-

nowe, trombinowe, żelatynowe lub gąbki 

z oksycelulozą. Działaniom miejscowym 

powinno towarzyszyć wspomagające le-

czenie farmakologiczne. W krwawieniach 

spowodowanych urazami, dobre wyniki 

uzyskuje się stosując leki zawierające lub 

zwiększające powstawanie tromboplasty-

ny. Lekiem takim jest etamsylat w prep. 

Cyclonamine, zwiększający liczbę płytek, 

uszczelniający naczynia krwionośne oraz 

zmniejszający ich kruchość i łamliwość. 

Cyklonaminę podaje się powoli dożylnie 

lub domięśniowo w dawce jednorazowej 

1-5 (2-10 ml) ampułek na psa, 1-2 am-

pułek na kota. Inną grupę leków mają-

cych zastosowanie w leczeniu krwawień 

są  inhibitory  fibrynolizy.  W praktyce 

dobre wyniki uzyskuje się stosując kwas 

traneksamowy prep. Exacyl – podawać 

powoli dożylnie w dawce 10 mg/kg mc. 

lub  kwas  e-aminokapronowy  (Acidum 

E-aminocapronicum) – dożylnie – w po-

staci  wlewu  kroplowego  w 0,9%  NaCl 

w dawce 50 mg/kg mc. (w razie potrzeby 

podawać kilka razy na dobę).

B

ADANIE

 

NEUROLOGICZNE

Kolejnym ważnym układem, który na-

leży dokładnie zbadać i ocenić, jest układ 

nerwowy. O ile jest to możliwe, badanie 

należy  przeprowadzić  przed  podaniem 

silnych leków przeciwbólowych, środków 

uspokajających  i anestetyków.  Mając 

na  uwadze  potrzebę  jak  najszybszego 

wprowadzenia leczenia przeciwbólowego 

oraz zapobieganie wtórnym następstwom 

urazów ośrodkowego układu nerwowego, 

badanie to powinno być przeprowadzone 

bezpośrednio po stabilizacji układu kar-

diopulmonalnego. Do najczęściej występu-

jących urazów mózgu należy wstrząśnie-

nie, stłuczenie, krwawienie nadoponowe 

lub  podoponowe,  przerwanie  ciągłości 

tkanki  mózgowej  oraz  obrzęk  mózgu. 

Śmierć zwierząt w okresie bezpośrednio 

po wypadku najczęściej spowodowana jest 

uszkodzeniem struktur mózgu, zwłaszcza 

pnia. Zmianom w tkance nerwowej często 

towarzyszy przerwanie ciągłości struktur 

kostnych otaczających OUN lub uszko-

dzenia powstają na skutek działania na 

mózgowie  śródczaszkowej  fali  ciśnienia 

osiągającej  niekiedy  2-4  atmosfer.  Na 

pierwotne uszkodzenia mózgu nie mamy 

wpływu,  a ich  rozmiar  zależny  jest  od 

charakteru urazu. Przy urazach głowy, je-

żeli zmiany o charakterze pierwotnym nie 

spowodują śmierci, na skutek zaburzeń 

przepływu krwi, dostawy tlenu oraz braku 

energii niezbędnej do przemian wewnątrz-

komórkowych  dochodzi  do  powstania 

wtórnych następstw uszkodzenia mózgu. 

Podstawową przyczyną wtórnych uszko-

dzeń mózgu jest jego obrzęk, wynikający 

z przemieszczania się płynu z przestrzeni 

zewnątrzkomórkowej do komórek. Bezpo-

średnio po urazie obrzęk ma charakter 

naczyniopochodny. Powstaje na skutek 

uszkodzenia  bariery  krew  –  mózg,  co 

powoduje zwiększenie przenikania płynu 

z osocza  zawierającego  białko  do  prze-

strzeni śródmiąższowej. Białko zwiększa 

ciśnienie  onkotyczne  w tej  przestrzeni, 

powodując  ściąganie  wody.  Dochodzi 

do zwiększenia w jamie czaszki ciśnie-

nia  hydrostatycznego.  Gromadzący  się 

w przestrzeni pozanaczyniowej płyn uci-

ska na tkankę nerwową, głównie istotę 

białą,  niszcząc  struktury  komórkowe. 

Zaburzenia  w utlenowaniu  komórek 

nerwowych  oraz  zmniejszony  dowóz 

składników  energetycznych  powoduje 

uwalnianie się substancji o charakterze 

cytotoksycznym – obrzęk cytotoksyczny. 

Uwalniane substancje powodują dalsze 

zmiany  w przepuszczalności  bariery 

krew  –  mózg,  prowadząc  do  dalszych 

obrzęków i martwicy.

Standardowe  badanie  neurologiczne 

można podzielić na etapy: badanie świa-

domości, badanie nerwów czaszkowych, 

badanie reakcji postawy, odruchów rdze-

niowych, czucia skórnego i głębokiego. 

W przypadku urazu OUN najczęściej nie 

ma czasu na tak skomplikowane bada-

nie,  często  też  oszołomienie  zwierzęcia 

po  urazie  nie  pozwala  na  oszacowanie 

subtelnych  odruchów,  dlatego  należy 

skupić się na podstawowych odruchach 

neurologicznych. Należą do nich: ocena 

podstawowych  parametrów  fizjologicz-

nych: temperatura, tętno, oddech zwie-

rzęcia,  ocena  świadomości:  normalna, 

depresja,  otępienie,  śpiączka,  pobu-

dzenie; ocena postawy i podstawowych 

reakcji ruchowych: postawa, chód oraz 

podstawowych odruchów rdzeniowych: 

odruch cofania czterech kończyn i czucie 

bólu powierzchniowego i głębokiego.

Temperatura  zwierzęcia  może  ulec 

zmianie  przy  zmianach  ciśnienia  śród-

czaszkowego,  wynaczynieniach  oraz 

krwotokach  śródmózgowych.  Podczas 

wzrostu  ciśnienia  śródczaszkowego  ob-

serwuje się bradykardię, bradypnoe oraz 

wzrost temperatury. Niedotlenienie mózgu 

powoduje  tachykardię,  tachypnoe  oraz 

wzrost temperatury. Ośrodki tych czyn-

ności znajdują się w pniu mózgu i rdzeniu 

przedłużonym.

background image

49

ANESTEZJOLOGIA/INTENSYWNA TERAPIA

WETERYNARIA

W PRAKTYCE

LISTOPAD-GRUDZIEŃ • 6/2004

Normalna świadomość zwierzęcia cha-

rakteryzuje  się  prawidłową  reakcją  na 

otoczenie, właściciela, lekarza, wołanie, 

bodźce czuciowe. Podczas depresji zwierzę 

wykaże reakcję dopiero na silny bodziec 

wokalny lub bodziec czuciowy, podczas 

gdy w stanie otępienia odpowiedź pojawi 

się dopiero na bodziec bólowy, a w śpiącz-

ce  występuje  brak  reakcji  nawet  na 

bodziec bólowy. Śpiączka obserwowana 

jest podczas uszkodzenia pnia mózgu lub 

krwotoku  w zakresie  mózgu.  Śpiączka 

trwająca krótko, po której występuje czę-

sto gwałtowne obudzenie wśród objawów 

hiperekscytacji,  daje  dobre  rokowanie, 

natomiast  stan  trwający  dłużej  –  kilka 

godzin – rokuje ostrożnie lub źle. Stan po-

budzenia, drgawki, hiperekscytacja mogą 

powstać w trakcie podwyższenia ciśnienia 

wewnątrzczaszkowego,  postępującego 

w czasie  obrzęku  mózgu,  krwawienia 

śródmózgowego, wstrząsu mózgu, ucisku 

przy wgnieceniu czaszki.

Do  oszacowania  reakcji  ruchowych 

i postawy zwierzę musi stać o własnych 

siłach.  Zaburzenie  postawy  może  wy-

stępować  przy  uszkodzeniu  w zakresie 

układu  równowagi,  móżdżku,  mózgu. 

Narząd  równowagi  składa  się  z ośrod-

kowego  i obwodowego  aparatu  przed-

sionkowego.  Uszkodzenie  w zakresie 

jądra  nerwu  przedsionkowego  objawia 

się przekrzywieniem głowy, oczopląsem, 

czasami turlaniem się wzdłuż długiej osi 

ciała  oraz  przeprostem  kończyn  jednej 

strony  ciała.  Uszkodzenie  obwodowe 

zlokalizowane w uchu środkowym i we-

wnętrznym,  spowodowane  najczęściej 

przez urazowe złamanie kości skalistej, 

manifestuje się podobnie jak w ośrodko-

wym aparacie przedsionkowym, jednak 

brak  jest  przeprostu  kończyn  jednej 

strony ciała oraz zwierzęta dużo łatwiej 

kompensują  ten  deficyt.  W trakcie 

badania należy zwrócić uwagę na krwa-

wienia  lub  inne  wypływy  patologiczne 

z kanałów  słuchowych.  Zaburzenia 

ruchów  manifestujące  się  dysmetrią, 

drżeniem  głowy,  brakiem  koordynacji 

i opanowania  ruchów  kończyn,  sztyw-

ność kończyn oraz oczopląs wskazują na 

uszkodzenie zlokalizowane na poziomie 

móżdżku. Dodatkowo może pojawić się 

uogólniona sztywność ciała, pochodząca 

z uszkodzenia w zakresie móżdżku lub 

mózgu. Spowodowana jest ona brakiem 

hamującego działania górnego neuronu 

motorycznego na dolny.

Najprostszy  odruch  rdzeniowy,  który 

można oszacować na zwierzęciu leżącym 

na  boku,  to  odruch  cofania  kończyny, 

który uwidacznia nam spójne działanie 

łuku odruchowego w zakresie segmentu 

rdzenia. Należy złapać za włosy między-

palcowe lub ucisnąć, bez zadawania bólu, 

na skórę pomiędzy palcami. Prawidłowym 

odruchem  będzie  cofnięcie  kończyny 

do  ciała.  Jednocześnie  oceniamy  siłę 

cofnięcia  kończyny.  Wyprost  kończyny 

przeciwległej traktujemy jako patologię; 

jest to objaw braku kontroli rdzeniowej 

obu  stron  ciała.  Reakcja  zwierzęcia  na 

dotyk  kończyny  będzie  świadczyć  o za-

chowanym  czuciu,  natomiast  czucie 

głębokie  traktujemy  jako  zachowane, 

jeśli jest objaw cofnięcia kończyny wraz 

z silną  reakcją  wokalną  lub  ruchową 

zwierzęcia na ból po uciśnięciu kleszczy-

kami hemostatycznymi na pazur lub kość 

palca. W tym przypadku samo cofnięcie 

kończyny świadczy jedynie o zachowanej 

spójności nerwu z rdzeniem.

Obrażenia głowy charakteryzują często 

deficyty funkcjonowania nerwów czaszko-

wych. Wykonując testy reakcji na zagro-

żenie, odruchów źrenicznych, obserwacji 

ruchów  gałek  ocznych  za  przedmiotem 

lub ręką możemy zaobserwować nierów-

ne źrenice (anisokoria), brak zamykania 

oczu, rozszerzenie źrenic (mydriasis), co 

wskazuje na uszkodzenie NC II – nerwu 

wzrokowego. Te same testy pozwalają na 

ocenę nerwów II i IV, co odpowiednio obja-

wia się rozszerzeniem źrenic, opadaniem 

powiek, zezem dolnobrzusznym (NC III), 

zezem grzbietowo-pośrodkowym (NC IV) 

oraz  zezem  przyśrodkowym  (NC  VI). 

Nerw trójdzielny (NC V) zaopatruje czucie 

szczęki,  żuchwy,  powieki  oraz  rogówki, 

dlatego  jego  uszkodzenie  manifestuje 

się brakiem czucia skórnego w szczęce, 

żuchwie,  wewnętrznej  stronie  nozdrzy 

oraz powiekach i rogówce. Brak mimiki 

twarzy,  opadanie  powieki,  ucha,  wargi, 

kącika  ust,  brak  czucia  w małżowinie 

usznej wywołane jest porażeniem nerwu 

twarzowego (NC VII). Uszkodzenie nerwu 

przedsionkowo-słuchowego  (NC  VIII) 

powoduje  objawy  przedsionkowe  oraz 

głuchotę,  nerwów  językowo-gardłowego 

oraz błędnego (NC IX oraz X) na głowie 

powoduje dysfagię, natomiast porażenie 

nerwu podjęzykowego (NC XII) powoduje 

wypadanie języka, ujemny „test knebla”, 

gdy  zwierzę  nie  może  usunąć  językiem 

ciała obcego z jamy gębowej (np. rączki 

kleszczyków  hemostatycznych).  Zabu-

rzenia  w zakresie  nerwów  czaszkowych 

mogą  być  spowodowane  uszkodzeniem 

ich  przebiegu  lub  patologią  ich  jąder 

w OUN. Większość z jąder umiejscowiona 

jest na dnie komory czwartej mózgu lub 

jej okolicy, dlatego obrzęk, krwawienie lub 

wstrząśnięcie tej okolicy może wiązać się 

z rozległymi deficytami zewnętrznymi.

Postępowanie przy urazach głowy obej-

muje:  lokalizację  urazu  zewnętrznie  na 

podstawie bardzo dokładnego omacywa-

nia oraz wewnątrz, na podstawie badania 

neurologicznego  nerwów  czaszkowych. 

Istotne  jest  przeciwdziałanie  obrzękowi 

mózgu.  Do  niedawna  uważano,  że  jed-

nym z podstawowych leków, które należy 

podawać  w urazach  mózgu  są  środki 

kortykosterydowe w relatywnie wysokiej 

dawce; np. deksametason 1-4 mg/kg, co 

4-8 godzin. Ostatnie badania prowadzone 

u zwierząt i ludzi wykazały, że podawanie 

sterydów w takich przypadkach nie przy-

nosi  istotnych  korzyści  (3,  10).  Bardzo 

wskazana  natomiast  jest  terapia  7,5% 

roztworem  NaCl  oraz  mannitolem  20% 

0,5-1 g/kg podawanym w powolnym wle-

wie dożylnym. Mannitol przed podaniem 

należy podgrzać do temperatury 37 stopni. 

Leczenie diuretyczne kontynuujemy furo-

semidem w dawce 0,7 mg/kg iv. podając 

go 15 min po mannitolu. Ze względu na 

niebezpieczeństwo  wtórnego  obrzęku 

śródmiąższowego  mózgu,  po  podaniu 

mannitolu najbezpieczniej jest stosować 

ten środek przy złamaniach czaszki lub 

śródoperacyjnie  po  otwarciu  czaszki. 

Pacjent zawsze powinien być zaopatrzo-

ny w tlen – z intubacją lub  bez – przy 

zachowanej świadomości. Dla stabilizacji 

krążenia  wymagana  jest  płynoterapia. 

Po urazach mózgu zaleca się uniesienie 

głowy 30 stopni powyżej poziomu serca. 

Jeżeli  mamy  taką  możliwość,  należy 

kontrolować poziom glukozy utrzymując 

jej  stężenie  w zakresie  100-200 mg/dl. 

W przypadkach  hiperglikemii  podawać 

insulinę  wg.  efektu  działania.  U pa-

cjentów  podejrzanych  o urazy  mózgu 

nie  zaleca  się  podawania  glukozy  we 

wlewie, chyba że jej poziom obniży się do 

70 mg/dl. Płyny, za wyjątkiem mannito-

lu,  można  podawać  chłodne,  korzystne 

jest również obniżenie temperatury ciała 

poniżej 35 stopni. Umiarkowana hipoter-

mia znacząco zmniejsza zapotrzebowanie 

tkanki nerwowej na tlen oraz ogranicza 

miejscową  reakcję  zapalną.  U zwierząt 

pobudzonych,  z hiperwentylacją  lub 

w przypadkach  występowania  drgawek 

należy  podać  diazepam  w dawce  0,25-

-0,5 mg/kg iv. Przy braku reakcji dawkę 

tę można po 10-15 min powtórzyć. Jeżeli 

zachodzi konieczność znieczulenia, można 

zastosować barbiturany (Vetbutal w daw-

ce 5-10 mg/kg – ok. 1 ml/6-8 kg mc.) lub 

propofol  5-7 mg/kg  kontynuując  wlew 

z szybkością 0,1-0,2 mg/kg/min. Analge-

tykiem z wyboru jest fentanyl stosowany 

w dawce 2-5 µg/kg mc. powtarzanej co 

30 min, nie więcej niż 4-krotnie. Lecze-

nie  przeciwbólowe  należy  wspomagać 

podawaniem  niesterydowych  leków 

przeciwzapalnych.

Obrzęk mózgu powoduje wklinowanie 

podnamiotowe, czyli przesunięcie mózgo-

wia pod namiot mózgu i ucisk na śród-

mózgowie. Może to spowodować wtórnie 

krwawienie do pnia mózgu, co manifestu-

background image

50

NESTEZJOLOGIA/INTENSYWNA TERAPIA

A

WETERYNARIA

W PRAKTYCE

LISTOPAD-GRUDZIEŃ • 6/2004

je się podobnie, jak krwawienie pierwotne 

podoponowe. Różnicą tych dwóch stanów 

jest czas przebiegu. Podczas krwawienia 

pierwotnego objawy pojawiają się szybko 

z narastającym  uciskiem  na  mózgowie 

i są stałe, czasami przejawiając tendencję 

do postępowania. Podczas wklinowania 

zmiany  pojawiają  się  późno  po  urazie 

(godziny, dni) i zawsze postępują. Przed 

zabiegiem  chirurgicznym  należy  ustalić 

przyczynę  objawów  neurologicznych 

– różnicować krwawienie do pnia mózgu 

i ucisk z zewnątrz spowodowany obrzę-

kiem  mózgu,  krwiakami,  złamaniami 

doczaszkowym.  Wykonanie  zabiegu 

w celu  odbarczenia  ucisku  daje  roko-

wanie umiarkowane lub dobre, podczas 

gdy krwawienie do pnia mózgu wiąże się 

z rokowaniem ostrożnym lub złym.

Do oszacowania urazów rdzenia kręgo-

wego pomocnicze jest badanie kliniczne 

z oceną odruchów postawy i odruchów 

segmentowych  oraz  badanie  radiogra-

ficzne.  Wszelkie  badania  należy  wyko-

nywać z najwyższą ostrożnością, aby nie 

pogorszyć  stanu  zwierzęcia.  W obrazie 

RTG można stwierdzić złamanie, zwich-

nięcie  kręgosłupa,  wypadnięcie  dysku 

międzykręgowego.  Należy  pamiętać,  że 

widoczny jest obraz obecny kręgosłupa, 

który może znacznie się różnić od stanu 

rdzenia  kręgowego.  Rdzeń  może  ulec 

wstrząśnięciu, uciskowi lub uszkodzeniu 

ciągłości.  Wstrząśnienie  spowodowane 

jest zmianami ciśnienia lokalnego w za-

kresie segmentu rdzenia, co manifestuje 

się zmniejszeniem lub brakiem przewod-

nictwa nerwowego oraz brakiem zmian 

w obrazie RTG. Ucisk może być wywoła-

ny przemieszczeniem trzonu kręgu lub 

dysku, co powoduje silny ból i następowy 

obronny skurcz mięśni. Przecięcia, nade-

rwania rdzenia w przeglądowym obrazie 

RTG są niewidoczne.

Urazy  obwodowego  układu  nerwo-

wego mogą wyrażać się w uszkodzeniu 

górnego neuronu motorycznego (GNM), 

obejmującego  mózgowie  i rdzeń  kręgo-

wy lub dolnego neuronu motorycznego 

(DNM), czyli jednostki neuromotorycznej 

obejmującej  segment  rdzenia,  nerw 

z drogami zstępującymi i wstępującymi 

oraz mięsień. Istotnym jest różnicowa-

nie  tych  dwóch  stanów,  co  daje  nam 

informację  o lokalizacji  urazu.  Mięśnie 

prostowniki  kończyn  posiadają  własne 

napięcie  antygrawitacyjne,  które  jest 

znacznie  silniejsze  niż  napięcie  mięśni 

zginaczy.  Górny  neuron  motoryczny 

powoduje nie tylko koordynację ruchów 

wszystkich czterech kończyn, ale także 

wyhamowanie napięcia kończyn, tak by 

mógł się odbyć kontrolowany ruch. Koń-

czyna pozbawiona hamującego wpływu 

GNM będzie więc spastycznie wyprosto-

wana.  Dlatego  uszkodzenie  w zakresie 

mózgowia lub rdzenia kręgowego (GNM) 

spowoduje porażenie spastyczne poniżej 

miejsca urazu. Kończyny podczas uszko-

dzenia  typu  GNM  są  przeprostowane 

spastycznie, ma miejsce silne napięcie 

mięśni, odruchy segmentowe są wzmo-

żone oraz następuje osłabienie ruchów 

dowolnych.  Uszkodzenie  w zakresie 

przebiegu  nerwu  w kończynie  (DNM) 

spowoduje utratę napięcia mięśni, czyli 

porażenie  wiotkie.  Kończyny  podczas 

uszkodzenia typu DNM są wiotkie, nastę-

puje brak lub osłabienie napięcia mięśni 

kończyn, odruchy rdzeniowe są czasem 

normalne,  ale  zazwyczaj  osłabione  lub 

ich  brak.  W niektórych  przypadkach 

podczas podrażnienia odbytu lub tylnych 

części ciała obserwuje się machanie ogo-

nem. Ze względu na to, że każdy odcinek 

rdzenia odpowiada za unerwienie innej 

kończyny, wysokość uszkodzenia wywoła 

inny obraz zaburzeń neurologicznych.

Podczas bardzo ciężkiego uszkodzenia 

rdzenia  szczególnym  przypadkiem  jest 

występujący  bezpośrednio  po  urazie 

fenomen  Schiff-Scheringtona.  Polega 

on na spastycznym porażeniu przednich 

kończyn  i wiotkim  porażeniu  tylnych 

kończyn. Ciężki uraz odcinka Th2 – L4 

powoduje, na skutek wstrząsu rdzenia 

wiotkość kończyn tylnych, a na skutek 

braku hamującego wpływu intumescen-

cji lędźwiowej na ramieniową, spastycz-

ność kończyn piersiowych.

Do  oceny  odruchów  rdzeniowych, 

oprócz  odruchu  cofania  kończyny, 

warto  zbadać  na  kończynie  piersiowej 

odruch mięśnia prostownika nadgarst-

ka  promieniowego  (m.  extensor  carpi 

radialis),  leżącego  poniżej  łokcia  po 

stronie zewnętrznej oraz odruchy mięśni 

dwugłowego  i trójgłowego  (m. biceps 

brachii, m. triceps brachii). Na kończy-

nie  miednicznej  należy  zbadać  odruch 

rzepkowy, uderzając w więzadło proste 

rzepki leżące pomiędzy rzepką, a wynio-

słością piszczelową oraz odruch mięśnia 

piszczelowego przedniego (m. tibialis cra-

nialis) leżącego poniżej kolana po stronie 

zewnętrznej.

W badaniu czucia wyróżnia się: czucie 

proprioceptywne,  które  jako  pierwsze 

ulega uszkodzeniu ze względu na znaczną 

wrażliwość włókien nerwowych na ucisk, 

czucie  skórne  zanikające  w drugiej  ko-

lejności oraz czucie głębokie pochodzące 

z receptorów umieszczonych w okostnej, 

ścięgnach  i mięśniach,  które  zanika 

w ostatniej kolejności, ze względu na brak 

otoczki mielinowej na nerwach.

Czucie  proprioceptywne  bada  się  za 

pomocą  odruchu  korektury,  stawiając 

stopę  na  stronie  grzbietowej,  po  czym  

w ciągu 0,5-1 sekundy następuje odwró-

cenie na stronę prawidłową lub, po pod-

łożeniu kartki pod łapę i przesunięciu jej 

w bok, obserwuje się przestawienie koń-

czyny z powrotem do pozycji prawidło-

wej. Włókna nerwowe proprioceptywne 

leżą najpłycej w rdzeniu kręgowym i jako 

pierwsze  ulegają  uciskowi  lub  uszko-

dzeniu. Czucie skórne można ocenić za 

pomocą  odruchu  ciągnięcia  kończyny, 

gdy zwierzę reaguje na pociąganie palców 

lub skóry pomiędzy palcami, lub lekko 

drapiąc igłą skórę w różnych miejscach 

na  kończynach  i tułowiu,  obserwując 

reakcję zwierzęcia lub ruch skóry. Czucie 

głębokie ocenia się uciskając kleszczyka-

mi hemostatycznymi na pazur lub kość 

palca i obserwując gwałtowną reakcję na 

ból. Ponieważ nerwy czucia głębokiego 

przebiegają najgłębiej w rdzeniu kręgo-

wym, jako ostatnie ulegają urazowi. Brak 

czucia głębokiego w kończynach oznacza 

silne  uszkodzenie  rdzenia  i znacznie 

pogarsza rokowanie.

W przypadku urazów rdzenia, w odróż-

nieniu od urazów głowy, jednym z pod-

stawowych  leków,  którego  skuteczność 

udowodniono,  jest  metyloprednizolon 

w preparacie Solu-Medrol. Podanie mety-

loprednizolonu w okresie do 8 godzin od 

urazu w dawce 30 mg/kg mc., a następ-

nie 5,4 mg/kg/godz. znacząco poprawia 

powrót funkcji neurologicznych.

U pacjentów  z urazami  w zakresie 

rdzenia  kręgowego  podczas  leczenia 

zachowawczego lub chirurgicznego na-

leży zwrócić uwagę na stan wypełnienia 

pęcherza moczowego. Chwilowe odwra-

calne  porażenie  mięśnia  wypieracza 

moczu po urazie może spowodować nad-

mierne  rozciągnięcie  ściany  pęcherza, 

co  w konsekwencji  może  doprowadzić 

do  nieodwracalnego  porażenia  zupeł-

nego  wypieracza.  Założenie  cewnika 

oraz  pielęgnacja  okolicy  ujścia  dróg 

moczowych zapobiegnie komplikacjom 

i przyspieszy  regenerację  mięśniówki 

pęcherza moczowego.

W rokowaniu po urazach w zakresie 

OUN pomaga przeprowadzenie badania 

neurologicznego,  nadal  jednak  trudno 

przewidzieć rezultat leczenia, ze względu 

na możliwość różnego przebiegu procesu 

gojenia,  regeneracji  w zakresie  tkanki 

nerwowej. Szybka ocena oraz zdecydo-

wane,  często  radykalne  postępowanie 

pozwoli na lepsze prognozowanie powro-

tu do zdrowia wielu pacjentów. 

Piśmiennictwo zostanie opublikowane 

wraz z trzecią częścią artykułu.

dr n. wet. Piotr Skrzypczak

Katedra i Klinika Chirurgii

AR we Wrocławiu, 

 50-366 Wrocław, pl. Grunwaldzki 51