background image

Spis treści  

 
 

17. Procedury kredytowe.............................................................................................................. 1 

17.1 Dokumentacja kredytowa klienta i jej weryfikacja............................................................... 2 
17.2 Analiza wskaźnikowa i credit-scoring ................................................................................. 3 
17.3 Komitety kredytowe i umowa kredytowa ............................................................................ 4 

18. Zabezpieczenia kredytów........................................................................................................ 5 

18.1 Wielkość i typy zabezpieczeń.............................................................................................. 5 
18.2 Zabezpieczenia osobiste i rzeczowe..................................................................................... 5 
18.3 Wycena wartości zabezpieczeń............................................................................................ 6 

19. Koszt i spłata kredytu ............................................................................................................. 6 

19.1 Zasady naliczania prowizji i odsetek od kredytów ............................................................... 6 
19.2 Zasady ustalania kosztu oprocentowania przez banki........................................................... 7 
19.3 Marża kredytowa banków ................................................................................................... 9 
19.4 Należności w sytuacji nieregularnej (złe kredyty) ................................................................ 9 
19.5 Windykacja i restrukturyzacja kredytów.............................................................................10 

20. Typy kredytów .......................................................................................................................11 

20.1 Kredyty gotówkowe i bezgotówkowe.................................................................................11 
20.2 Kredyty złotowe i dewizowe ..............................................................................................12 
20.3 Kredyty komercyjne i preferencyjne...................................................................................12 
20.4 Kredyty gospodarcze..........................................................................................................13 
20.5 Kredyty w rachunku bieżącym ...........................................................................................13 
20.6 Kredyty obrotowe...............................................................................................................14 
20.7 Kredyty inwestycyjne.........................................................................................................14 
20.8 Kredyty dla ludności ..........................................................................................................14 
20.9 Kredyty budowlano-mieszkaniowe.....................................................................................16 

21. Bankowe inwestycje w papiery wartościowe.........................................................................17 

21.1 Główne kierunki inwestycji ................................................................................................17 
21.2 Bankowe inwestycje w bony i obligacje skarbowe..............................................................17 
21.3 Inwestycje w akcje .............................................................................................................19 

22. Lokaty międzybankowe czynne, skup weksli i inne operacje aktywne ................................19 

22.1 Lokaty międzybankowe czynne..........................................................................................19 
22.2 Skup weksli........................................................................................................................20 
22.3 Faktoring............................................................................................................................20 

Zadania i pytania kontrolne ........................................................................................................21 

 
 

17. Procedury kredytowe 

 
 

Ryzyko związane z kredytami zmusza bank do wprowadzenia ścisłych procedur udzielania kredytu. 

Są one szczegółowo opisywane w instrukcjach kredytowych, które są formą zarządzenia wydawanego przez 
zarząd  banku.  W  niektórych  bankach  mają  one  wielkość  dużej  ksiązki.  Coraz  częściej  banki  wydają 
instrukcje  dla  każdego  z  podstawowych  typów  kredytu.  Instrukcje  te  określają  sposób  postępowania 
pracowników banku przy udzielaniu kredytów, zwykle nie są one udostępniane klientom. 

background image

Instrukcja  kredytowa  zawiera  opis  czynności  wykonywanych  przez  pracowników  banku  od 

momentu pierwszej wizyty klienta do zakończenia spłaty kredytu. Są w niej omówione wymagania banku w 
stosunku  do  klienta  (np.  załączniki  do  wniosku  kredytowego),  forma  sprawozdań  z  czynności  inspektora 
kredytowego, sposób  dokonywania  wyliczeń pokazujących sytuację  kredytobiorcy  etc. Ponieważ instrukcje 
kredytowe są często bardzo skomplikowane, w niektórych bankach (np. w PKO BP) szeregowi pracownicy 
otrzymują  tylko  podstawowe  fragmenty  tych  instrukcji,  wskazujące  na  czynności,  które  muszą  oni 
wykonywać osobiście. 

Procedury  kredytowe są bardzo  zróżnicowane; są  one  względnie proste przy udzielaniu  większości 

kredytów  dla  1udności,  natomiast  znacznie  bardziej  złożone  w  odniesieniu  do  kredytów  gospodarczych. 
Ponieważ  jednak  na  kredyty  gospodarcze  przypada  ponad  60%  ogólnej  masy  kredytów  udzielanych  przez 
banki  i  zapewniają  one  gros  zysków,  musimy  poświęcić  im  najwięcej  uwagi  (poniższe  informacje  dotyczą 
właśnie procedur udzielania kredytów gospodarczych).  

Podstawowym  celem  procedur  kredytowych  jest  segmentacja  i  selekcja  klientów.  Na  większości 

etapów  następuje  eliminacja  części  klientów  -  dotyczy  to  przede  wszystkim  tych,  z  którymi  związane  jest 
zbyt wielkie ryzyko kredytowe. Segmentacja, czyli podział klientów na grupy, ułatwia selekcję i umożliwia 
prowadzenie racjonalnej polityki w zakresie kosztu kredytu. 
 

17.1 Dokumentacja kredytowa klienta i jej weryfikacja 

 

Aby uzyskać kredyt gospodarczy, potencjalny kredytobiorca musi wypełnić wniosek kredytowy. Formy 

wniosków  kredytowych  opracowane  przez  banki  znacznie  się  między  sobą  różnią.  Do  formularza  wniosku 
potencjalny  kredytobiorca  musi  załączyć  liczne  dokumenty,  a  niekiedy  także  wypełnione  dodatkowe 
formularze. Wniosek kredytowy wraz z załącznikami nazywamy dokumentacją kredytową klienta. Można ją 
nieformalnie podzielić na cztery części. 
 

1.  W  pierwszej  części  dokumentacji  zawarte  są  podstawowe  informacje  o  kredytobiorcy. 

Najważniejsze  z  nich  wynikają  z  załączników,  m.in.  bilansów  oraz  rachunków  zysków  i  strat 
przedsiębiorstwa  ubiegającego  się  o  kredyt  (zwykle  muszą  byś  złożone  dokumenty  za  ostatni  rok  i 
jeden z ostatnich miesięcy roku bieżącego), wyciąg z rejestru handlowego, aktualna opinia banku, w 
którym  przedsiębiorstwo  ma  konto  bankowe,  zaświadczenia  o  braku  zaległości  podatkowych  i 
wobec  ZUS,  oświadczenie  o  obecnej  wysokości  zobowiązań  przedsiębiorstwa.  Na  podstawie 
wszystkich  zebranych  informacji  bank  ocenia  aktualną  zdolność  kredytową  przedsiębiorstw, 
starających się o kredyt, i przeprowadza wstępną selekcję potencjalnych kredytobiorców.  

2.  Wysokość i zamierzone wykorzystanie kredytu, a także korzyści, jakie przedsiębiorstwo ma nadzieję 

osiągnąć dzięki temu kredytowi, są przedstawiane w drugiej części dokumentacji. Przy wnioskach o 
kredyty  obrotowe  często  wystarczy  bardzo  krótka  informacja  o  tym,  na  co  zostaną  wydane 
pieniądze, natomiast starając się o kredyt inwestycyjny, potencjalny kredytobiorca musi przedstawić 
szerszą dokumentację (często biznesplan przedsięwzięcia inwestycyjnego). 

3.  W  trzeciej  części  dokumentacji  pokazane  są  możliwość  i  formy  spłaty.  Ta  część  obrazuje  przyszłą 

zdo1ność kredytową przedsiębiorstwa i często ma znaczenie rozstrzygające. Kredytobiorca podaje tu 
proponowany rozkład spłat kredytu  i  wypełnia tablicę (lub  kilka tablic), pokazującą prognozowany 
zysk, jaki przedsiębiorstwo będzie osiągać w określonych okresach, pokrywających się z terminami 
spłat. Bank porówna wysokość zysku z wielkością przypadających spłat (kapitału i oprocentowania) 
i  wyciągnie  stąd  oczywiste  wnioski  na  temat  przyszłej  wypłacalności  klienta.  Ta  część  wniosku 
powinna  także  zmusić  klienta  do  zastanowienia  się  nad  realnością  możliwości  spłat,  czyli  nad 
zdolnością  kredytową.  Pod  pojęciem  zdolności  kredytowej  rozumiemy  zdolność  do  spłaty  wszyst-
kich  rat  odsetkowych  i  kapitałowych  w  każdym  z  przypadających  na  spłatę  terminów.  Istotne  jest 
więc  nie  tylko  to,  by  w  czasie  kredytowania  klient  osiągnął  zyski  przekraczające  sumę  spłat,  ale 
także - by w każdym z okresów spłat występowała odpowiednia nadwyżka. 

4.  Część  czwarta  dokumentacji  dotyczy  zabezpieczenia  kredytu.  W  przypadku,  gdy  zabezpieczeniem 

będą  nieruchomości,  niezbędne  jest  przedstawienie  wyceny  wartości  takich  nieruchomości 
(dokonanej przez biegłego) i aktualny wypis z księgi hipotecznej. 

 
 

Dokumentacja  kredytowa  klienta,  na  którą  składają  się:  wniosek  kredytowy  i  załączniki,  nigdy  nie 

background image

jest  przyjmowana  przez  pracowników  banku  bezkrytycznie.  Inspektor  kredytowy  ma  obowiązek  dokładnej 
weryfikacji  złożonego  wniosku.  Pierwszym  etapem  jest  weryfikacja  dokumentacji,  w  tym  sprawdzenie 
podpisów,  dat, obliczeń  etc. Następnie inspektor  kredytowy  wizytuje przedsiębiorstwo,  czyli przeprowadza 
tzw.  inspekcję  kredytową.  Instrukcja  kredytowa  zwykle  dokładnie  określa  obowiązki  inspektora 
kredytowego  w  tym  zakresie.  Dzięki  inspekcji  kredytowej  można  zweryfikować  część  danych  z 
dokumentacji  kredytowej  klienta;  najczęściej  inspektor  kredytowy  ocenia  też  jakość  zabezpieczeń  (np. 
sprawdza  stan  towarów  w  magazynie,  budynków,  usytuowanie  nieruchomości  etc.).  Wnioski  z  weryfikacji 
dokumentacji  kredytowej,  wizyt  i  przeprowadzonych  rozmów  pozwalają  mu  na  sformułowanie  wstępnej 
opinii o ryzyku kredytowym banku. 

Coraz  częściej  banki  korzystają  też  z  usług  instytucji  zajmujących  się  informacją  kredytową  (np. 

biura  informacji  kredytowej),  które  –  odpłatnie  -  przygotowują  raporty  o  potencjalnych  klientach. 
Szczególnie cenne są informacje o spłacaniu przez tego klienta kredytów zaciąganych w innych bankach w 
przeszłości. 
 

17.2 Analiza wska

źnikowa i credit-scoring 

 

Dokumentacja  złożona  przez  klienta  zostanie  następnie  uzupełniona  przez  inspektora  kredytowego, 

który  dołączy  do  niej  dodatkowe  informacje,  a  także  przeprowadzi  analizę  wskaźnikową  na  podstawie 
zebranych  dokumentów.  Trzeba  pamiętać,  że  analiza  wskaźnikowa  jest  pożytecznym  elementem  analizy 
kredytu,  jest  ona  jednak  daleka  od  doskonałości.  Wielkość  większości  stosowanych  wskaźników  zależy  od 
gałęzi  gospodarki,  rozmiarów  przedsiębiorstwa,  stopy  inflacji  etc.  W  krajach  zachodnich  pracownicy 
banków  dysponują  złożonymi  tablicami,  pozwalającymi  na  porównanie  takich  wskaźników,  natomiast  w 
Polsce  tablice  takie  będzie  można  opracować  dopiero  po  dalszej  stabilizacji  gospodarki  (dokonywane 
dotychczas  próby  nie  przyniosły  odpowiednich  rezultatów).  Istotną  rolę  odgrywają  natomiast  już  obecnie 
liczne  wskaźniki,  jeśli  porównamy  ich  ewolucję  w  czasie  -  pokazują  one,  w  jakim  kierunku  zmierza 
przedsiębiorstwo. 

Wśród  kilkuset  wskaźników,  stosowanych  przy  analizach  wskaźnikowych,  największe  znaczenie 

mają  podstawowe  wskaźniki  rentowności  (zyskowności),  płynności,  wypłacalności  i  sprawności  działania. 
Są  one  przedstawione  w  tablicy  1  (pamiętajmy  o  tym,  ze  nazwy  wskaźników  stosowane  w  instrukcjach 
kredytowych i innych opracowaniach mogą być inne niż podane poniżej). 

Analiza wskaźnikowa stanowi podstawę do przeprowadzenia tzw. credit - scoringu, czyli punktowej 

analizy  sytuacji  klienta.  Bank  przydaje  określonym  cechom  kredytobiorcy  pewną  liczbę  punktów  (np.  8 
punktów  za  wysoki  wskaźnik  płynności,  5  -  za  średni,  2  -  za  zadowalający  i  0  za  zły).  Punkty  mogą  być 
przyznawane  także  np.  za  rentowność,  poziom  zadłużenia,  wskaźniki  sprawności  działania.  Kierownictwo 
banku  zwykle  stosuje  skalę  czterostopniową,  czyli  w  uproszczeniu  dzieli  kredytobiorców  na  dobrych, 
przeciętnych,  słabych  i  złych,  stosownie  do  sumy  uzyskanych  punktów.  Jeś1i  inne  czynniki  nie  podważają 
rezultatów  credit-scoringu, dobrzy  kredytobiorcy  otrzymają kredyt bez  większych zastrzeżeń (Co  wcale nie 
znaczy,  że  otrzymają  automatycznie  kredyt  w  podanej  przez  siebie  wysokości  i  przy  proponowanych 
zabezpieczeniach).  Klienci  przeciętni  otrzymają  go,  jeśli  przedstawią  dobre  zabezpieczenie,  słabi  -  tylko 
wtedy, gdy zabezpieczenie będzie wyjątkowo dobre, a źli w zasadzie kredytu nie będą mogli otrzymać. 
 
Tabela 1. Wybrane wskaźniki wyników działalności przedsiębiorstwa 
 
Wyszczególnienie 

Zasada wyliczeń 
 

Wskaźniki rentowności 

Wskaźnik rentowności aktywów 

(Zysk netto / aktywa)  x 100% 

Wskaźnik rentowności sprzedaży 

(Zysk netto / sprzedaż)  x 100% 

Wskaźnik rentowności kapitałów własnych 

(Zysk netto / kapitały własne)  x 100% 

Wskaźnik płynności i sprawności działania 

Wskaźnik płynności bieżącej 

(Środki obrotowe / zobowiązania bieżące)  x 100% 

Szybki wskaźnik płynności 

(płynne  środki  obrotowe  /  zobowiązania  bieżące)    x 
100% 

Wskaźnik rotacji należności 

(przeciętny stan należności / sprzedaż netto)  x 100% 

background image

Wskaźnik obrotu zapasami 

(Przeciętny stan zapasów / sprzedaż netto)  x 100% 

Wskaźnik zobowiązań 

Wskaźnik 

obciążenia 

majątku 

zobowiązaniami 

(zobowiązania ogółem / majątek (aktywa))  x 100% 

Wskaźnik  pokrycia  zobowiązań  nadwyżką 
finansową 

(nadwyżka finansowa / zobowiązania)  x 100% 

 

17.3 Komitety kredytowe i umowa kredytowa 

 
 

Po  weryfikacji  i  uzupełnieniu  przez  inspektora  kredytowego  dokumentacja  kredytu  jest 

przekazywana  na  posiedzenie  komitetu  kredytowego  oddziału,  na  którym  sprawa  jest  referowana  przez 
inspektora  kredytowego  i  naczelnika  wydziału  kredytów,  w  obecności  m.in.  dyrektora  oddziału.  Zadaniem 
członków  komitetu  kredytowego  jest  wszechstronna  ocena  wniosku;  istotną  rolę  w  tym  zakresie  odgrywa 
zatrudniany  przez  oddział  prawnik  wyspecjalizowany  w  sprawach  kredytowych  (często  pracujący  na 
zasadzie prac zleconych). 

Formalnie  komitet  kredytowy  jest  tylko  ciałem  doradczym,  zwykle  jednak  jego  opinia  jest 

respektowana przez dyrektorów oddziałów. Banki przyznają dyrektorom oddziałów prawo do podejmowania 
decyzji  w  sprawie  kredytów  sięgających  do  określonej  przez  zarząd  banku  wysokości  (np.  1  mln  zł). 
Dokumentacja z wnioskiem o kredyt wyższy i z uwagami komitetu kredytowego oddziału jest przesyłana do 
centrali  banku,  gdzie  jest  ponownie  rozpatrywana  -  tym  razem  przez  komitet  kredytowy  centrali.  Kredyt 
przyznaje  wtedy  osoba  upoważniona  przez  prezesa  banku  (w  niektórych  bankach  zdecentralizowano 
procedurę kredytową i utworzono komitety kredytowe regionów, działające w imieniu centrali). 

Wtedy,  gdy  decyzja  w  sprawie  udzielenia  kredytu  jest  pozytywna,  przygotowywana  jest  umowa 

kredytowa. Jest to podstawowy dokument, regulujący wszystkie sprawy związane z kredytem, w tym - jego 
wysokość,  zabezpieczenia,  sposób  spłaty,  a  nawet  wysokość  odsetek  umownych  w  przypadku  zwłoki  w 
spłacie. W przypadku bardzo  dobrych  klientów banki  zwykle  zgadzają się  na przedyskutowanie  niektórych 
punktów umowy (np. wysokości prowizji), w przypadku ,,zwykłych” klientów - traktują one projekt umowy 
jako ofertę, którą potencjalny klient może przyjąć lub odrzucić. 

Jedną  z  najważniejszych  spraw  precyzyjnie  określanych  w  umowie  kredytowej  jest  koszt  kredytu. 

Jak  wspomniano,  na  koszt  kredytu  zwykle  składa  się  prowizja  i  oprocentowanie.  Większość  banków  do 
podstawowej stopy procentowej (nazywanej często inaczej, np. stopą bazową) dodaje punkty procentowe za 
czynniki związane  z ryzykiem banku. Tak okreś1ona stopa procentowa  może być stała (to znaczy, że bank 
nie  ma  prawa  jej  zmieniać  w  okresie  kredytowania)  lub  -  jeśli  to  jest  podane  w  umowie  -  w  określonych 
warunkach może ulec zmianie. Większość banków unika zmian w naliczaniu wysokości odsetek, nawet jeśli 
zachodzą okoliczności, które by taką decyzję merytorycznie uzasadniały. 

Przy  zmiennej  stopie  procentowej  najczęściej  banki  przyjmują  za  podstawową  stopę  procentową 

WIBOR  za  ustalony  okres.  Do  stopy  WIBOR  dodawane  są  punkty  procentowe,  w  umowie  określone 
najczęściej  jako  tzw.  marża  ryzyka.  Ponieważ  WIBOR  często  zmienia  się,  klient  -  płacąc  każdą  ratę 
odsetkową  -  w  praktyce  za  każdym  razem  płaci  nieco  inne  oprocentowanie  kredytu.  Umowa  kredytowa 
oczywiście dokładnie precyzuje sposób naliczania takich rat. 

Umowa  jest  wiążąca  dla  obu  stron.  Jest  ona  opracowana  przez  bank  na  podstawie  regulaminu 

kredytowego. Jeśli przed podpisaniem umowy bank zapozna klienta z regulaminem, uważa się, że regulamin 
jest wiążący dla klienta. Bank może, zgodnie z art. 31 prawa bankowego, wypowiedzieć umowę kredytową 
w razie stwierdzonego zagrożenia terminowej spłaty kredytu (czyli może nie wypłacić sum, które nie zostały 
jeszcze  przekazane  kredytobiorcy)  i  może  żądać  spłaty  kredytu  przed  terminem.  Jeśli  to  nie  nastąpi,  bank 
może wtedy zwrócić się do komornika, aby ten przejął zabezpieczenia. 

Widzimy,  że udzielanie  kredytu  wymaga znacznego  nakładu pracy  i  dużych umiejętności. Rezultat 

zależy  od  umiejętności  i  chęci  pracowników  banku.  Kredytu  tylko  w  teorii  udziela  bank,  w  praktyce 
udzielają  go  konkretni  pracownicy  tego  banku.  Dobrze  wykonana  praca  przynosi  bankowi  bardzo  wysokie 
zyski, źle wykonana - naraża go na jeszcze wyższe straty. 

Po  wypłacie  kredytu  pracownicy  banku  realizują  ostatni  etap  procedur  kredytowych:  jest  nim 

monitoring  kredytu,  czyli  nadzór  nad  kredytobiorcą.  Co  pewien  czas  przeprowadzają  oni  krótką  wizytę  w 
przedsiębiorstwie  kredytobiorcy, sprawdzają też, czy raty kredytowe są regularnie spłacane. Monitoring  ma 
ułatwić  szybkie  przejęcie  zabezpieczeń  w  przypadku,  gdyby  okazało  się,  że  sytuacja  finansowa 

background image

kredytobiorcy jest niekorzystna. 
 
 

18. Zabezpieczenia kredytów 

 

18.1 Wielko

ść i typy zabezpieczeń 

 

Podstawowym  warunkiem  otrzymania  przez  kredytobiorcę  kredytu  gospodarczego  jest 

przedstawienie odpowiednich zabezpieczeń (nie musi to dotyczyć kredytu w rachunku bieżącym). 

Najczęściej  bank  chciałby,  aby  wartość  zabezpieczeń  co  najmniej  dwukrotnie  przekraczała  kapitał 

kredytu.  Wynika  to  z  faktu,  że  sprzedaż  przez  bank  zabezpieczeń  niespłacanego  kredytu  bardzo  często 
przynosi  znacznie  mniej  niż  ich  pełną  wartość,  a  do  tego  znaczna  część  produktu  sprzedaży  jest 
przeznaczana  na  zapłatę  podatków,  koszty  komornika  i  inne  koszty;  w  rachunku  należy  uwzględnić  także 
naliczane przez bank oprocentowanie kredytu. 

W  momencie,  gdy  klient  zalega  ze  spłatą  rat  odsetkowych  lub  kapitałowych,  bank  może  zacząć 

naliczanie tzw. odsetek umownych (zwanych odsetkami karnymi), często przekraczających 40% rocznie.  

Rzeczywiste  wpływy  banku  ze  sprzedaży  zabezpieczeń  są  często  znacznie  niższe  niż  kapitał 

udzielonego  kredytu,  m.in.  dlatego  że  część  zabezpieczeń  nie  ma  praktyce  żadnej  wartości.  Moż1iwość 
ponoszenia  przez  bank  strat  zwiększa  uprzywilejowanie  wpisanych  na  hipotekę  lub  do  rejestru  zastawów 
roszczeń  Skarbu  Państwa  wynikających  m.in.  z  za1eglości  podatkowych,  bowiem  najczęściej 
przedsiębiorstwo, które nie spłaca kredytów ma też zaległości podatkowe. 

Wymagane przez banki zabezpieczenia kredytów  mogą być bardzo zróżnicowane. Zwykle  dzielone 

są one na dwie grupy: 
1) zabezpieczenia osobiste, 
2) zabezpieczenia rzeczowe. 
 

18.2 Zabezpieczenia osobiste i rzeczowe 

 
 

Zabezpieczeniami osobistymi nazywamy te, w odniesieniu do których dłużnik lub osoba trzecia 

ponosi osobistą odpowiedzialność za spłatę długu. Oznacza to, że gwarantuje on całym swoim obecnym 
i przyszłym  majątkiem wywiązanie się ze zobowiązań wobec banku. 
Fakt, że zabezpieczenia osobiste są 
nierozerwalnie  związane  z  konkretną  osobą  ma  dla  banku  zarówno  plusy,  jak  i  minusy.  Niewątpliwym 
plusem  jest  możliwość  dochodzenia  roszczeń  z  przyszłego  majątku  kredytobiorcy,  poręczyciela  lub 
gwaranta. Minusem jest m.in. to, że zabezpieczenia osobiste w praktyce tracą swą wartość wtedy, gdy osoba 
dająca takie zabezpieczenia umrze  lub np. wyjedzie  na stałe za granicę. Do zabezpieczeń osobistych należą 
m.in.:  weksel  własny  in  blanco,  poręczenie  wekslowe,  poręczenie  według  prawa  cywilnego,  gwarancje 
bankowe, przelew (cesja) wierzytelności. 

Wekslem  własnym  in  blanco  nazywamy  taki  weksel,  na  którym  nie  określa  się  sumy  wekslowej  i 

terminu płatności (zostaną one wpisane przez bank w przypadku, gdyby kredyt nie został spłacony). W wielu 
bankach  wszyscy  kredytobiorcy  są  zobowiązani  do  składania  weksla  własnego  in  blanco,  zwykle  jest  on 
traktowany jako zabezpieczenie dodatkowe. 

Rozmaite  formy  poręczeń  i  gwarancji  polegają  w  praktyce  na  tym,  że  osoba  trzecia  będzie 

odpowiadać  za  spłatę  długu,  gdy  kredytobiorca  nie  wywiązał  się  z  obowiązku.  Jeśli  poręczycieli  (np. 
żyrantów) jest kilku, bank sam wybiera tego, który ponosi całą odpowiedzialność za niespłacony kredyt. 

Zabezpieczeniami  rzeczowymi  nazywamy  takie,  których  przedmiotem  jest  określona  rzecz 

stanowiąca część majątku dłużnika lub osoby trzeciej. Bank ma prawo do takiego zabezpieczenia niezależnie 
od  tego,  czyją  jest  ono  własnością  w  danej  chwili.  Do  zabezpieczeń  rzeczowych  należą  przewłaszczenia, 
zastawy, różne formy hipoteki, a także blokada środków na rachunku bankowym i kaucja. 

Pod pojęciem przewłaszczenia rozumiemy przeniesienie własności zabezpieczenia na rzecz banku, z 

zastrzeżeniem,  że  po  zwrocie  całego  długu  własność  wróci  do  kredytobiorcy.  W  odniesieniu  do  kredytu 
gospodarczego dotyczy ono najczęściej pojazdów, dóbr trwałego użytku i towarów w magazynie. Właściciel 
ma  zwykle  prawo  do  użytkowania  rzeczy  przewłaszczonej,  w  przypadku  niespłacenia  kredytu  bank  ma 

background image

ułatwione przejęcie tego zabezpieczenia ponieważ formalnie jest już jego właścicielem. 

Zastawem  rzeczowym  nazywamy  prawo  do  dochodzenia  roszczeń  z  pierwszeństwem  przed 

wierzycielami  osobistymi.  Ustanawiając  zastaw,  bank  zgłasza  go  do  sądowego  Centralnego  Rejestru 
Zastawów.  Utrudnia  to  dawną  praktykę  wielokrotnego  dokonywania  zastawu  na  tej  samej  rzeczy,  ale 
jednocześnie  stwarza  pewien  problem:  z  wpisem  do  rejestru  wiążą  się  znaczne  opłaty  sądowe  (dlatego  też 
obecnie nie opłaca się ustanawiać zastawu na rzeczach o mniejszej wartości). 

Hipoteką  nazywamy  wpis  roszczeń  do  księgi  wieczystej  nieruchomości  (tzw.  księgi  hipotecznej). 

Wpisany  ma  prawo  pierwszeństwa  przed  niewpisanym  do  dochodzenia  roszczeń  w  stosunku  do 
nieruchomości. Nieruchomość obciążona hipoteką może zostać sprzedana nawet bez zgody i wiedzy banku, 
nadal  pozostanie  ona  jednak  obciążona  tą  hipoteką.  W  przypadku,  gdyby  kredyt  nie  został  spłacony, 
nieruchomość taką przejmie bank, a nabywca  może  dochodzić swoich praw  na drodze sądowej  w stosunku 
do poprzedniego właściciela. 

Roszczenia państwa mogą być zabezpieczone hipoteką przymusową, która ma pierwszeństwo przez 

hipoteką zwykłą - w praktyce jednak dzieje się tak dosyć rzadko. 

18.3 Wycena warto

ści zabezpieczeń 

 
 

Inspektorzy  kredytowi  zawsze  muszą  zastanawiać  się,  jaka  jest  realna  finansowa  wartość 

proponowanych zabezpieczeń i wcale nie są skłonni wierzyć w deklaracje klienta, przedstawione przez niego 
wyceny  etc.  Jeśli  zabezpieczeniem  są  zapasy  i  towary,  podstawą  wyceny  najczęściej  są  rachunki.  Bank 
patrzy  na  nie  z  dużą  podejrzliwością;  inspektor  kredytowy  ma  za  zadanie  wyrywkowe  sprawdzanie  cen  i 
zastanowienie  się  nad  możliwością  sprzedaży  tych  zapasów  i  towarów  w  razie  konieczności.  Jeśli 
zabezpieczeniem są samochody, inspektor kredytowy analizuje ceny podobnych samochodów wystawionych 
na giełdach i często uznaje, że realna wartość takiego samochodu jest mniejsza niż uważa klient, w związku 
z czym sugeruje zaniżenie jego wartości. 

Szczególnie  trudnym  problemem  jest  sprawa  wyceny  zabezpieczeń  w  przypadku  nieruchomości, 

czyli  tzw.  zabezpieczeń  hipotecznych.  W  tym  zakresie  pracownicy  dobrego  banku  wykazują  szczególną 
ostrożność,  wynikającą  m.in.  z  wysokiej  wartości  tych  nieruchomości  i  związanego  z  nimi  kredytu.  Z  tego 
też  powodu  bank  zwykle  żąda  przedstawienia  wyceny  niezależnej,  wykonanej  przez  biegłego.  Koszty 
wyceny zawsze ponosi klient. 

Wyróżnia się wiele metod wyceny nieruchomości, każda z nich daje odmienne wyniki. Dobre banki 

najczęściej  preferują  tzw.  metodę  wartości  rynkowej.  Polega  ona  na  oszacowaniu,  za  ile  można  byłoby 
aktualnie  sprzedać  daną  nieruchomość.  Wtedy,  gdy  wyceniane  są  grunty  położone  na  obszarze,  na  którym 
często  dochodzi  do  transakcji  kupna  -  sprzedaży,  wycena  jest  prosta  i  polega  na  porównaniu  z  wartością 
gruntów,  które  zostały  niedawno  sprzedane.  W  przypadku  zakładu  produkcyjnego  wycena  staje  się  bardzo 
skomplikowana. Zwykle taki zakład jest umownie dzielony na części, a każda z nich jest wyceniana osobno. 
Najczęściej  wartość rynkowa  jest  oceniana przez porównanie cech stanowiących  o  wartości  wymienionego 
obiektu z podobnymi obiektami o znanej wartości rynkowej; dlatego też metoda taka jest niekiedy nazywana 
,,metodą porównawczą”. 
 

19. Koszt i sp

łata kredytu 

19.1 Zasady naliczania prowizji i odsetek od kredytów

 

 

Każdy bank uzyskuje z tytułu akcji kredytowej dwa zasadnicze rodzaje wpływów: 

1)  oprocentowanie, 
2)  prowizje. 

 

Przypomnijmy,  że  zarówno  koszt  prowizji,  jak  i  wysokość  oprocentowania  są  ustalane  samodzielnie 

przez bank, bez żadnej ingerencji z zewnątrz. Bank bierze jednak pod uwagę sytuację na rynku finansowym 
(w tym koszt kredytów w innych bankach). 

Prowizją  kredytową  nazywamy  opłatę  klienta  za  usługi  bankowe  związane  z  udzieleniem  kredytu. 

Banki zwykle pobierają prowizje od kapitału kredytu stawianego do dyspozycji klienta. Najczęściej wynosi 
ona 1%, choć i w tym zakresie część banków stosuje inne stawki. Popatrzmy, co to oznacza w praktyce. Przy 

background image

kredycie  rocznym  mierzonym  zgodnie  z  zasadami  bankowymi  koszt  prowizji  w  skali  rocznej  wyniesie  też 
1%,  będzie  więc  względnie  mały.  Jeśli  jednak  klient  pobiera  kredyt  miesięczny,  koszt  prowizji  w  skali 
rocznej  wyniesie 12%. Prowizja jest  więc bardzo  dużym  obciążeniem  dla klientów często korzystających  z 
kredytów  krótkoterminowych  (do  takich  mogą  należeć  np.  hurtownie),  a  niewielkim  dla  klientów 
pobierających kredyty długoterminowe. 

Dla  takich  banków,  jak  Eurobank  czy  Citibank,  które  udzielają  znacznej  liczby  kredytów 

krótkoterminowych, prowizje od kredytów są więc poważnym źródłem dochodów. 

Warto zwrócić uwagę na używane terminy. Wbrew pozorom, kredytobiorca zwykle nie otrzymuje do 

ręki całego kapitału kredytu, bowiem bank z góry potrąca prowizję (stąd przy kredycie w wysokości 100 000 
zł, bank zazwyczaj potrąci 1000 zł prowizji i wypłaci klientowi 99000 zł). 

Oprocentowanie  jest  pobierane  od  sumy  niespłaconego  kapitału.  Przy  kredytach  długo-  i 

średnioterminowych oznacza to, że po wypłacie kredytu oprocentowanie jest naliczane od całego kapitału, a 
po spłacie kolejnych rat kapitałowych - od części kapitału pozostałej jeszcze do spłaty. 

Bank najczęściej chce, aby spłata odsetek zaczęła się jak najszybciej; pozwala to na lepszą obserwację 

kredytobiorcy,  zmniejsza  ryzyko  bankowe.  Jeśli  jednak  dobry  kredytobiorca  wystąpi  o  zgodę  na  zwłokę  w 
spłacie kredytu, zwykle się  na to  godzą; zwłoka taka nazywana jest  karencją (najczęściej przyznawana jest 
karencja trzymiesięczna). 

Kapitał kredytów krótkoterminowych jest najczęściej spłacany w jednej racie, na zakończenie okresu 

kredytowania. Przy kredytach udzielanych  na  dłuższy  termin spłaty  kapitału są zwykle podzielone  na kilka 
rat;  wiele  banków  domaga  się  spłacania  tych  rat  co  kwartał,  (czyli  co  trzy  miesiące).  Także  przy  spłacie 
kapitału może być stosowana karendja. 

Przypomnijmy,  że  oprocentowanie  kredytu  jest  naliczane  od  pozostałego  do  spłaty  kapitału.  Jeśli 

przyjmiemy,  że  kredyt  jest  udzielany  na  rok,  kapitał  wyniósł  100.000  zł,  a  oprocentowanie  -  24%,  to 
początkowo  kredytobiorca  będzie  spłacać 

co 

miesiąc:  (100.000  x  24%):  12  miesięcy,  czyli  2.000  zł.  Jeśli 

klient  spłaci  np.  25.000  zł  kapitału,  to  pozostanie  mu  do  spłaty  75.000  zł  kapitału  i  od  tej  sumy  naliczane 
będzie  oprocentowanie.  Wyniesie  ono:  (75.000  x  24%):  12 

1.500  zł.  Dalsze  spłaty  kapitału  dodatkowo 

obniżą  oprocentowanie.  W  przypadku  karencji  rat  kapitałowych  suma  spłat  z  tytułu  oprocentowania  jest 
wyższa, ale i ryzyko banku rośnie. 

Bankowi nie może być obojętny interes kredytobiorcy. Warto zauważyć, że przy większości kredytów 

gospodarczych  kredytobiorca  wcale  nie  ponosi  pełnego  kosztu  kredytu.  Koszty  kredytu  są  uznawane  za 
,,koszt  uzyskania  przychodów”  przez  przedsiębiorstwo  i  w  związku  z  tym  pomniejszają  podstawę  opodat-
kowania.  Podatek  od  zysku  przedsiębiorstwa  jest  wysoki  -  wynosi  19%;  oznacza  to,  że  w  praktyce  dzięki 
systemowi podatkowemu koszty kredytu są obniżane o tyle samo. 

Załóżmy,  że  przedsiębiorstwo  zaciągnie  trzyletni  kredyt  w  wysokości  100.000  zł,  oprocentowany  na 

16%,  o  prowizji  1%,  przy  podatku  w  wysokości  19%.  Dla  uproszczenia  przyjmijmy,  że  kapitał  kredytu 
będzie  spłacany  na  zakończenie  okresu  kredytowania,  a  odsetki 

co 

miesiąc.  Kredytobiorca  będzie  więc 

musiał spłacać corocznie odsetki w wysokości 16.000 zł, a prowizja będzie kosztować 1.000 zł, łączny koszt 
trzyletniego kredytu wyniesie więc 49.000 zł. Odliczając koszty od podstawy opodatkowania, klient zapłaci 
podatek  mniejszy 

o: 

49.000  zł  x  19%,  czyli  o  9.310  zł.  Sprawi  to,  że  rzeczywisty  koszt  kredytu  dla  klienta 

wyniesie 49.000 – 9.310 = 39.690 zł. Możemy więc mówić 

pesymistycznym spojrzeniu na koszt kredytu, 

obejmującym tylko sumy zapłacone bankowi, oraz o spojrzeniu bardziej optymistycznym, uwzględniającym 
system podatkowy. 
 

19.2 Zasady ustalania kosztu oprocentowania przez banki

 

 
 

Większość  wpływów banku  z  kredytów  wynika z  ich  oprocentowania. Przy  kredytach  dla  ludności 

oprocentowanie  jest  często  podawane  z  góry  i  jest  niezależne  od  oceny  klienta.  Przy  kredytach 
gospodarczych  oprocentowanie  kredytu  jest  ustalane  dopiero  po  posiedzeniu  komitetu  kredytowego.  Jako 
podstawa służy tzw. podstawowa stopa procentowa, jednakowa dla wszystkich kredytów danego typu. Do tej 
podstawowej  stopy  procentowej  dodawane  są  punkty  procentowe  związane  z  ryzykiem  kredytowym 
ponoszonym przez bank. Im wyższe jest ryzyko kredytowe, tym wyższy jest koszt kredytu, inaczej mówiąc

 

za ryzyko bankowe płacą klienci. 

Jest oczywiste, że ryzyko rośnie w miarę wydłużania się okresu kredytowania. Pracownicy bankowi 

mogą  sumiennie  zbadać  obecną  sytuację  finansową  kredytobiorcy  i  dobrze  przewidzieć  zmiany  w  ciągu 
najbliższych  tygodni,  najczęściej  jest  jednak  bardzo  trudno  dokładnie  ocenić  ewolucję  sytuacji  w  skali 

background image

miesięcy, a praktycznie niemożliwe - w dłuższych terminach. Sprawia to, że dla prawie wszystkich kredytów 
oprocentowanie  rośnie  (niekiedy  bardzo  silnie)  wraz  z  okresem  kredytowania;  przykładowo:  jeśli  kredyt 
trzymiesięczny kosztuje 16% (obliczane w skali rocznej), to kredyt roczny - już 18%. 

Drugim  ważnym  czynnikiem  określającym  ryzyko  kredytowe  jest  tzw.  jakość  kredytobiorcy. 

Przedsiębiorstwu  silniejszemu,  bardziej  dochodowemu,  jest  łatwiej  spłacić  kredyt  niż  przedsiębiorstwu 
słabszemu,  dlatego  też  z  kredytem  dla  tego  pierwszego  wiąże  się  mniejsze  ryzyko  niż  z  kredytem  dla 
drugiego. W dobrych bankach ma to znaczny wpływ na oprocentowanie kredytu. 

Trzecim  z  czynników  kształtujących  ryzyko  banku  związane  z  kredytem  jest  jakość  zabezpieczeń. 

Wysoka  jakość  zabezpieczeń  zmniejsza  ewentualne  straty  banku,  a  więc  jest  uważana  za  czynnik 
ograniczający ryzyko. 

Ryzyko  kredytowe  może  wzrastać  także  w  związku  z  obiektywną  sytuacją,  w  jakiej  znajduje  się 

bank. Wyobraźmy sobie mały bank regionalny, koncentrujący swoją działalność na kredytach dla rolnictwa i 
przetwórstwa rolno-spożywczego. Oddział takiego banku może mieć kilku inspektorów kredytowych; każdy 
z nich zna problemy rolnictwa. Oceniając  wnioski  kredytowe  dotyczące  innych  dziedzin (np. budownictwa 
mieszkaniowego),  mogą  oni  oczywiście  popełnić  błędy,  co  zwiększa  ryzyko  kredytowe.  Nie  oznacza  to 
wcale, że taki bank automatycznie odrzuci wniosek o kredyt na budowę domu tub hali fabrycznej - po  prostu 
ryzyko  zostanie  wkalkulowane  w  koszt  kredytu  i  klient  będzie  musiał  zapłacić  więcej.  Podobnie  np.  bank 
finansujący  budownictwo  może  udzielić  kredytu  na  założenie  stawów  rybnych,  ale  koszt  takiego  kredytu 
będzie  wyższy.  Bank,  który  ma  oddziały  wyłącznie  na  Śląsku  może  udzielić  kredytu  przedsiębiorcy  z 
Pomorza,  ale  także  i  w  tym  przypadku  oprocentowanie  kredytu  będzie  wyższe.  Upraszczając,  mówimy  o 
związku  między ceną  kredytu a polityką banku, pamiętając, że polityka ta (np. specjalizacja w  określonych 
dziedzinach) wynika najczęściej z obiektywnej sytuacji banku. 
 

Reasumując, możemy mówić o czterech czynnikach mających decydujący wpływ na ilość punktów 

procentowych, z którymi związany jest koszt konkretnego kredytu. Są to: 
1)  okres kredytu - im dłuższy okres kredytu, tym oprocentowanie jest wyższe; 
2)  indywidualna  ocena  klienta  przez  bank  (przedsiębiorstwa  słabsze,  niemające  ,,historii  kredytowej”, 

powstałe niedawno - zapłacą więcej); 

3)  jakość  zabezpieczeń 

— 

im  bardziej  dyskusyjna  jest  jakość  zabezpieczeń,  tym  więcej  punktów 

procentowych jest dodawanych; 

4)  polityka banku (nie dodaje się punktów procentowych, jeśli kredyt nie wychodzi poza dziedzinę leżącą 

w podstawowej sferze zainteresowań banku, w innych przypadkach kredyt jest droższy). 

 

W  praktyce  mogą  wystąpić  duże  różnice  w  oprocentowaniu  kredytów  krótkoterminowych 

udzielanych  dobremu partnerowi i  kredytów  długoterminowych udzielanych  np. nowemu przedsiębiorstwu. 
Koszt kredytu zależy też w dużej mierze od typu kredytu. 

Udzielając  kredytów  dla  ludności,  bank  najczęściej  przeprowadza  tylko  uproszczoną  analizę 

kredytową.  Mimo  to  banki  coraz  częściej  różnicują  oprocentowanie  w  zależności  nie  tylko  od  okresu 
kredytu, ale także od indywidualnej oceny klienta i proponowanego zabezpieczenia. Przykładowo, Pekao SA 
udzielało osobom fizycznym tzw. pożyczek standardowych, których koszt zależał od czterech czynników: 

 

  czy klient współpracuje z Pekao SA, 

 

  na jaki okres zamierza uzyskać pożyczkę, 

 

  gdzie jest zatrudniony, na jak długo i na jakim stanowisku, 

 

  jakie proponuje zabezpieczenia. 

 

W odniesieniu do wielu kredytów dla ludności (np. większości kredytów samochodowych) ich cena 

zależy wyłącznie od okresu kredytowania. 

Przypomnijmy,  że  kredyt  może  mieć  stałą  lub  zmienną  stopę  oprocentowania.  Przy  stałej  - 

podstawowa  stopa  procentowa  jest  ujęta  po  prostu  w  procentach,  bank  nie  może  wprowadzać  do  niej 
żadnych zmian. Przy zmiennej - podstawowa stopa procentowa jest ujęta w postaci zmiennej niezależnej od 
banku,  najczęściej  przyjmuje  się  WIBOR  (plus  określona  ilość  punktów  procentowych)  lub  jedną  ze  stóp 
NBP.  W  obu  przypadkach  do  podstawowej  stopy  procentowej  dolicza  się

 

w  podobny  sposób  punkty 

procentowe za ryzyko. Zmienna stopa procentowa ma pewne plusy (np. zwykle w pewnej mierze uwzględnia 
zmiany  wynikające z inflacji), ale  ma też  istotny  minus: ani bank, ani klient do ostatniej chwili nie  wiedzą, 
ile naprawdę kosztuje kredyt. 

Bank  ma  obowiązek  podawania  w  umowie  kredytowej  wszystkich  składników  kosztu  kredytu. 

Często  jednak informacje na ten temat są pisane  w sposób  niejasny  dla zwykłych  klientów (przedsiębiorcy 

background image

ubiegający  się  o  kredyt  gospodarczy

 

zwykle  takich  problemów  nie  mają);  ze  względów  marketingowych 

konstrukcja  przedstawionych  wyliczeń  sprawia  niekiedy  wrażenie,  że  kredyt  jest  znacznie  tańszy  niż  w 
rzeczywistości. 

Aby chronić prawa klienta, ustawa o kredycie konsumenckim wprowadziła obowiązek podawania w 

umowie  i  w  materiałach  informacyjnych  banku  całkowitego  kosztu  kredytu,  przeliczonego  na  procenty  i 
skalę  roczną,  obliczonego  według  złożonego  wzoru  zawartego  w  tej  ustawie  (obowiązek  ten  dotyczy 
wyłącznie  kredytów  konsumenckich).  Wzór  ten  obejmuje  wszystkie  składniki  kosztu  kredytu,  podczas  gdy 
materiały reklamowe zwykle  ograniczają się  do podania oprocentowania wyliczanego  w sposób nie zawsze 
zgodny  z  logiką  matematyczną.  Różnica  jest  często  spora,  np.  w  2004  roku  w  ulotce  reklamującej  tzw. 
pożyczkę  wiosenną  ING  Banku  Śląskiego  czytamy,  że  jej  oprocentowanie  wynosi  zaledwie  9,99%, 
natomiast  podany  niżej  małym  drukiem  całkowity  rzeczywisty  koszt  kredytu  został  obliczony  na  15,89%. 
Przy kredytach innych typów pewien problem sprawiają informacje na temat oprocentowania promocyjnego, 
szczególnie  w  przypadku  kredytów  budowlano-mieszkaniowych  banki  nie  zawsze  podają,  jak  długo  trwać 
będzie promocja (po jej zakończeniu naliczane jest znacznie wyższe oprocentowanie). 

 

19.3 Mar

ża kredytowa banków 

 

Wbrew często wyrażanej opinii, dochodowości kredytów nie można oczywiście mierzyć przez samo 

tylko  wskazanie  na  wysokość  prowizji  i  oprocentowania.  Przykładowo,  jeśli  kredytobiorca  pożyczy  od 
banku  100.000  zł,  a  odda  120.000  zł,  to  wcale  nie  oznacza,  że  bank  zarobił  na  kredycie  20.000  zł.  Od 
wpływów banku należy odjąć koszty ponoszone przez ten bank. W dobrym banku systematycznie obliczana 
jest  zarówno  dochodowość  poszczególnych  kredytów,  jak  i  całej  akcji  kredytowej.  Z  punktu  widzenia 
długofalowych  interesów  banku  największe  znaczenie  ma  to  drugie  wyliczenie:  ustalana  jest  tzw.  marża 
kredytowa (w bankach często używany jest angielski termin - spread). Marżą kredytową nazywamy zysk na 
kredytach podany w procentach i przeliczony na skalę roczną. 
 
Marża kredytówa = rzeczywiste przychody z kredytu – koszty kredytu 
Rzeczywiste przychody z kredytu = przychody umowne – koszty złych kredytów 
Koszty banku = koszty pozyskania pieniądza + koszty własne akcji kredytowej

 

 

Marża  kredytowa  wskazuje  na  opłacalność  akcji  kredytowej.  Metodą  średniej  ważonej  obliczamy 

przeciętny  koszt  pozyskania  pieniądza  przez  bank,  dodajemy  do  niego  szacunkowe  koszty  własne  banku 
związane  z  kredytami,  a  następnie  porównujemy  go  z  przeciętnymi  wpływami  z  kredytów  (obliczonymi 
także  metodą  średniej  ważonej).  Wszystkie  wyliczenia  są  oczywiście  sprowadzane  do  skali  rocznej.  Jeśli 
przykładowo  średni  koszt  pozyskania  pieniądza  przez  bank  wyniósł  w  skali  rocznej  4%,  a  rzeczywiste 
przeciętne wpływy z kredytów osiągnęły 16%, to teoretycznie marża kredytowa wyniosła: 16% - 4% = 12%. 
Niestety,  wyliczenie  to  nie  uwzględnia  dwu  elementów  zmniejszających  marżę:  kosztu  złych  kredytów  i 
kosztów  własnych  banku  związanych  z  akcją  kredytową.  Załóżmy,  że  rzeczywiste  wpływy  banku  z  kredy-
tów,  po  uwzględnieniu  kosztu  złych  kredytów,  maleją  do  14%,  a  koszty  własne  (obejmujące  pensje 
pracowników,  wydatki  lokalowe  związane  z  kredytami,  koszt  marketingu  kredytów  etc.)  są  szacowane  na 
2%. Marża kredytowa wyniesie wtedy: 14% - 4% - 2% = 8%. Tak więc marża kredytowa równa jest różnicy 
rzeczywistych  wpływów  z  kredytów  minus  przeciętny  koszt  pozyskania  pieniądza  minus  koszty  własne 
banku związane z akcją kredytową.

 

Marża  kredytowa  wskazuje  na  opłacalność  akcji  kredytowej  i  pozwala  na  wyciągnięcie  daleko 

idących  wniosków  (np.  w  odniesieniu  do  zasięgu  tej  akcji  kredytowej  i  do  kosztów  pozyskania  pieniądza). 
Jest  ona  ważnym  elementem  zarówno  polityki  kredytowej  banku,  jak  i  polityki  kształtowania  aktywów  i 
pasywów. Jeśli marża kredytowa jest wysoka, wskazane jest szybkie rozszerzanie akcji kredytowej nawet w 
przypadku, jeśli pociągnie to za sobą dodatkowe  koszty związane z pozyskaniem pieniądza. Jeśli  natomiast 
marża kredytowa jest niska, cała polityka kredytowa banku wymaga ponownego przemyślenia, podobnie jak 
polityka pozyskania pieniądza.

 

 
 

19.4 Nale

żności w sytuacji nieregularnej (złe kredyty) 

 

background image

Teoretycznie  marża  kredytowa  była  w  polskich  bankach  w  ciągu  ostatnich  lat  zawsze  bardzo 

wysoka.  Zła  praca  pionów  kredytowych  i  brak  doświadczenia  zarządów  banków,  przy  nieustabilizowanej 
sytuacji  gospodarczej,  sprawiły,  że  w  latach  1991  -  1993  polskie  banki  udzieliły  olbrzymiej  liczby  złych 
kredytów  (w  dokumentach  oficjalnych  nazywanych  należnościami  w  sytuacji  nieregularnej).  Okazało  się 
przy  tym,  że  znaczna  część  zabezpieczeń  kredytów  jest  pozbawiona  większej  wartości.  Drastycznie 
zmniejszyło  to  rzeczywistą  marżę  kredytową,  w  wielu  bankach  była  ona  nawet  ujemna  (to  znaczy,  że 
ponosiły  one  z  tytułu  działalności  kredytowej  straty  netto).  Doprowadziło  to  do  upadku  kilku  banków  i 
poważnych trudności co najmniej czterdziestu innych.

 

Począwszy  od  1994  roku  większość  banków  zaczęła  prowadzić  racjonalną  politykę  w  zakresie 

kredytów,  co  w  skali  całego  polskiego  systemu  bankowego  znakomicie  zmniejszyło  udział  nowych  złych 
kredytów.  Niestety  nie  dotyczy  to  wszystkich  banków,  w  niektórych  z  nich  nadal  bowiem  okazuje  się,  że 
część niedawno udzielonych kredytów jest zła. Nadal też, choć w malejącym stopniu, dawniej udzielone złe 
kredyty  obciążają bilans banków. Problem „złych kredytów”  daje się szczególnie silnie  odczuć  w  okresach 
recesji gospodarczej. 

Banki  przywiązują  obecnie  znaczną  wagę  do  wskaźnika  „złych  kredytów”,  obliczanego  jako 

stosunek  „złych  kredytów”  do  ogólnej  masy  kredytów.  W  1995  roku  wynosił  on  najczęściej  25  -  35%, 
natomiast  w  2004  roku  w  większości  banków  był  on  niższy  od  15%.  Były  jednak  banki,  w  których  „złe 
kredyty” nadal były znaczne i przekraczały 20% wszystkich udzielonych kredytów. 

Jednym z najbardziej kłopotliwych obowiązków banków jest tworzenie rezerw na złe kredyty (tzw. 

rezerwy na należności w sytuacji nieregularnej); w tym zakresie są one kontrolowane przez nadzór bankowy. 
Jak  wspomniano,  za  złe  kredyty  uważa  się  głównie  takie,  przy  których  opóźnienie  w  spłacie  kapitału  lub 
odsetek przekracza jeden miesiąc bankowy, czyli 30 dni. 

Należności nieregularne są dzielone na trzy grupy: 

1)  należności poniżej standardu - takie, przy których opóźnienie w spłacie wynosi od 1 do 3 miesięcy, 

oraz  takie,  przy  których  sytuacja  ekonomiczno-finansowa  kredytobiorcy  uległa  wyraźnemu 
pogorszeniu  w  sposób  zagrażający  spłatom;  bank  musi  wtedy  tworzyć  rezerwę  w  wysokości  20% 
całej należności (to znaczy pozostałego do spłaty kapitału i naliczonych odsetek); 

2)  należności  wątpliwe  -  takie,  przy  których  opóźnienie  w  spłatach  wynosi  od  3  do  6  miesięcy  lub 

wtedy,  gdy  straty  przedsiębiorstwa,  które  zaciągnęło  kredyt,  naruszają  jego  kapitał  podstawowy; 
rezerwa bankowa musi wynosić 50% całej należności; 

3)  należności  stracone  - 

 

przy  opóźnieniu  w  spłatach  wynoszącym  ponad  6  miesięcy  lub  należności, 

które z innych powodów można uznać za nie do odzyskania

 

rezerwa musi wtedy wynosić 100% całej 

należności. 

 

Konieczność  tworzenia  rezerw  na  złe  kredyty  jest  dla  banku  poważnym  obciążeniem  finansowym. 

Pieniądze  utrzymywane  jako  rezerwa  mogą  być  inwestowane  tylko  w  płynne  papiery  wartościowe,  o 
charakterze  określonym  przez  nadzór  bankowy,  a  są  one  zwykle  nisko  oprocentowane.  Bank  ponosi  więc 
podwójny koszt związany ze złym kredytem: 

1)  koszt  niespłaconej  części  kredytu  (bank  nie  ma  wpływów  z  tego  tytułu,  ale  musi  wypłacać 

deponentom oprocentowanie), 

2)  koszt  utrzymania  rezerw  na  złe  kredyty  (zamiast  inwestować  pieniądze  w  sposób  wysoko 

dochodowy, bank musi przeznaczać rezerwy na inwestycje przynoszące bardzo małe zyski). 

 
 

19.5 Windykacja i restrukturyzacja kredytów 

 

W  momencie  ujawnienia  się  należności  w  sytuacji  nieregularnej,  czyli  złego  kredytu,  bank 

podejmuje  różne  kroki  w  celu  skłonienia  klienta  do  przynajmniej    częściowej  spłaty  należności.  Może  do 
nich  należeć  wynajęcie  firmy  windykacyjnej  -  przedsiębiorstwa,  które  będzie  prowadzić  rozmowy  z 
dłużnikiem  w celu skłonienia  go  do  maksimum starań w celu  zadowolenia banku. Firma  windykacyjna  nie 
ma  jednak  żadnych  uprawnień  pozwalających  np.  na  przejęcie  zabezpieczeń  (do  tego  potrzebny  byłby  jej 
prawomocny  wyrok  sądowy).  Jeśli  -  co  się  najczęściej  zdarza  -    interwencja  firmy  windykacyjnej  nie 
pomoże,  bank  staje  przed  trudnym  wyborem.  Ma  w  praktyce  dwa  wyjścia:  windykację  kredytu  lub  jego 
restrukturyzację. 

Jeśli bank ma nadzieję, że w przyszłości sytuacja kredytobiorcy ulegnie poprawie, często wybiera on 

background image

jedną  z  form  restrukturyzacji.  Podpisywany  jest  aneks  do  umowy  kredytowej  (lub  umowa 
restrukturyzacyjna),  zgodnie  z  którym  spłaty  kredytu  zostają  przełożone  na  później  i  rozłożone  w  inny 
sposób;  często  bank  godzi  się  na  realną  obniżkę  oprocentowania.  Interesującym  wariantem  umowy 
restrukturyzacyjnej  jest  przejmowanie  przez  bank,  w  zamian  za  rezygnację  ze  spłat,  udziałów  w  kapitale 
zadłużonego przedsiębiorstwa. Banki wcale nie mają nadziei, że przyniesie im to realne zyski, a myślą tylko 
o  ograniczaniu  strat.  Można  się  spodziewać,  że  restrukturyzacja  zmniejszy  straty  banku  wtedy,  gdy 
zadłużone  przedsiębiorstwo  zacznie  przynosić  odpowiednie  zyski,  a  jednak  praktyka  bankowa  dowodzi,  że 
nie jest to zbyt częste. 

Z  tego  też  powodu  najczęściej  bank  wybiera  inne  wyjście  i  po  pewnym  czasie  przystępuje  do 

windykacji kredytu, co zwykle sprowadza się do przejmowania zabezpieczeń. Potocznie mówi się niekiedy, 
że  zabezpieczenia  przejmuje  bank,  rzeczywistość  jest  jednak  zwykle  znacznie  bardziej  złożona.  Bank 
wypowiada  klientowi  umowę  kredytową  i  wystawia  tzw.  bankowy  tytuł  egzekucyjny,  który  musi  jeszcze 
otrzymać  klauzulę  wykonalności  od  sądu.  Prawo  bankowe  postanawia,  że  sędzia  musi  nadać  taką  klauzulę 
wykonalności  w  ciągu  trzech  dni  (może  to  zrobić  natychmiast  po  otrzymaniu  dokumentów  od  banku),  bez 
żadnej  rozprawy  sądowej.  Ponieważ  normalne  postępowanie  sądowe  często  trwa  latami,  przyjęty  przy 
kredytach bankowych tryb postępowania jest w praktyce istotnym przywilejem banku. 

Egzekucji, czyli przejęcia zabezpieczenia, dokonuje się za pośrednictwem komornika. Komornik po 

przejęciu  zabezpieczeń  sprzedaje  je  na  licytacji.  Produkt  sprzedaży  jest  zwykle  przeznaczany  w  pierwszej 
kolejności  na  koszty  interwencji  komornika  oraz  rozmaite  podatki  i  opłaty  na  rzecz  Skarbu  Państwa  (np. 
związane ze sprzedażą gruntu), dopiero to, co pozostanie, może służyć zaspokojeniu roszczeń banku. Tak się 
dzieje  w  najkorzystniejszej  dla banku sytuacji;  znacznie  gorzej  jest, jeśli  do  hipoteki  lub rejestru zastawów 
zostały  wpisane  zaległości  podatkowe  kredytobiorcy  (wtedy  Skarb  Państwa  otrzymuje  należne  pieniądze 
przed bankiem, a dla banku może zostać niewiele). 

Pospieszna  sprzedaż  zabezpieczeń  przez  komornika  sprawia,  że  ceny  uzyskiwane  na  licytacji  są 

niskie.  Bank  ma  prawo  uczestniczenia  w  licytacji,  a  gdy  cena  jest  bardzo  niska  -  może  (po  spełnieniu 
pewnych  warunków) przejąć zabezpieczenia. Dzieje się tak  niezbyt często. W wielu przypadkach  w trakcie 
windykacji  okazuje  się,  że  niezależnie  od  warunków  sprzedaży  rzeczywista  wartość  zabezpieczeń  jest 
wielokrotnie  mniejsza  niż  wynikało  to  z  wyceny  zabezpieczeń  (np.  w  domu  właściciela  przedsiębiorstwa 
zameldowano kilka rodzin, co w praktyce oznacza, ze dom taki można sprzedać tylko z lokatorami). 

Przy  kredytach  straconych  okazuje  się,  że  większość  zabezpieczeń  ma  w  praktyce  dużo  mniejszą 

wartość  dla  banku  niż  wynosi  ich  wartość  formalna.  Często  banki  odzyskują  mniej  niż  25%  wartości 
zabezpieczeń, a w niektórych przypadkach zabezpieczenia okazują się bezwartościowe. 

Praktyka pokazuje, że wartość zabezpieczeń maleje z czasem. Jeś1i bank przejmie je natychmiast po 

ujawnieniu się złego kredytu, zwykle można osiągnąć znacznie więcej z ich sprzedaży. Dokładna obserwacja 
kredytobiorcy  (tzw.  monitoring)  przez  inspektorów  kredytowych  pozwala  zmniejszyć  ewentualne  straty 
banku. Istotne znaczenie ma też dobra współpraca banku z komornikiem. 

Po  odzyskaniu  zabezpieczeń  bank  ustala  wysokość  poniesionej  straty  i  przeznacza  na  pokrycie  tej 

straty  część  rezerw  na  złe  kredyty.  Nadwyżka  rezerw  jest  przeznaczana  na  zasilenie  kapitałów  własnych 
netto, niestety bardzo często równocześnie trzeba utworzyć nowe rezerwy na kolejne złe kredyty. 
 

20. Typy kredytów 

 

Banki stosują różne podziały kredytów, są one zależne od przyjętych kryteriów. Warto zauważyć, że 

nazewnictwo stosowane w tej dziedzinie przez banki jest zróżnicowane. 
 

20.1 Kredyty gotówkowe i bezgotówkowe 

 

Jeśli  za  kryterium  podziału  kredytów  przyjmiemy  formę  płatności,  dzieli  się  je  na  gotówkowe  i 

bezgotówkowe.  Kredyty  gotówkowe  są  w  całości  wypłacane  w  gotówce.  Stanowią  one  obecnie  względnie 
mały  procent  ogólnej  sumy  kredytów,  banki  bowiem  uważają,  że  bezgotówkowa  forma  wypłaty  zmniejsza 
ryzyko malwersacji pieniędzy. 

Ponad  90%  masy  kredytów  stanowią  kredyty  bezgotówkowe.  Przy  takich  kredytach  kredytobiorca 

nie otrzymuje z banku ani złotówki, pieniądze są wypłacane przelewem na konto dostawcy lub wykonawcy 

background image

usług.  Dostawca  wystawia  rachunek;  najczęściej  jest  on  zatwierdzany  przez  kredytobiorcę  (nie  ma  takiej 
konieczności np. przy kredycie samochodowym), a bank płaci pieniądze przelewem bezpośrednio dostawcy. 
 

20.2 Kredyty z

łotowe i dewizowe 

 

Jeśli  za  kryterium  podziału  kredytów  przyjmiemy  walutę,  w  jakiej  dokonywana  jest  transakcja,  to 

kredyty  dzielone  są  na  złotowe  i  dewizowe.  Wszystkie  kredyty  dewizowe  są  nominowane  (wyrażane)  w 
określonej walucie, np. dolarach, euro, frankach szwajcarskich, funtach szterlingach. 

W praktyce tylko mała część kredytów dewizowych jest wypłacana w walucie obcej (tak może być 

wtedy,  gdy  kredyt  jest  przeznaczony  na  pokrycie  określonych  płatności  za  granicą).  W  takim  przypadku 
kredyt jest także zwracany w tej samej walucie, w jakiej został wypłacony. 

Większość  kredytów  dewizowych  jest  nominowana  w  walucie  obcej,  ale  wypłacana  w  złotych  (po 

kursie dnia). Są one zwracane także w złotych, a płatności są naliczane według kursu danej waluty w dniach 
spłat. Duże zmiany  kursu poszczególnych  walut sprawiają, że zarówno klient, jak i bank ponoszą poważne 
ryzyko kursowe. 
 

20.3 Kredyty komercyjne i preferencyjne 

 

Kredytami  komercyjnymi  nazywamy  kredyty,  których  koszt  wynika  z  rachunku  ekonomicznego 

przeprowadzonego przez bank, uwzględniającego koszt pieniądza i konkurencję innych banków. 

Kredyty  preferencyjne,  to  kredyty  udzielane  na  korzystniejszych  warunkach  niż  wynikające  z 

rachunku  ekonomicznego.  Ponieważ  bank  nie  lubi  robić  prezentów,  musi  się  znaleźć  inna  instytucja,  która 
dopłaci bankowi do takich kredytów. Takimi instytucjami mogą być: 

1)  budżet państwowy - bezpośrednio lub za pośrednictwem agencji lub funduszu rządowego, ministerstwa, 

fundacji etc., 

2)  międzynarodowe organizacje finansowe, 
3)  rządy, instytucje i przedsiębiorstwa rządowe innych krajów, 
4)  Unia Europejska i jej instytucje. 

 

Niewielkie kredyty preferencyjne mogą też być dofinansowane przez fundacje i instytucje prywatne. 
Znaczna  większość  kredytów  preferencyjnych  jest  przeznaczona  na  realizację  polityki  rządowej  w 

sferze  gospodarki  (rozwój  rolnictwa,  aktywizacja  obszarów  ekonomicznie  najsłabiej  rozwiniętych  lub 
najbardziej zagrożonych bezrobociem, rozwój budownictwa mieszkaniowego i turystyki) lub pewnych celów 
społecznych 

(np. 

ochrona 

środowiska,  pomoc  dla  osób  niepełnosprawnych).  W  krajach 

zachodnioeuropejskich  znaczna  część  kredytów  preferencyjnych  jest  przeznaczana  na  pomoc  dla  małych 
przedsiębiorstw,  w  Polsce  jednak  nie  udało  się  dotychczas  uruchomić  na  szerszą  skale  licznych 
opracowanych w tym zakresie projektów. 

Mechanizmy  kredytów  preferencyjnych  są  zróżnicowane.  Zawsze  podpisywane  są  szczegółowe 

umowy  między  zainteresowanymi  bankami  a  instytucją  finansującą  kredyt.  W  przypadku  kredytów  ze 
środków  budżetowych  najczęściej  bank  wypłaca  klientowi  pieniądze  ze  swoich  środków,  a  instytucja 
finansująca  (np.  agencja  rządowa)  dopłaca  do  oprocentowania  kredytu.  Przy  kredytach  ze  środków 
zagranicznych  pieniądze  stawia  do  dyspozycji  polskiego  banku  zagraniczna  instytucja  finansująca  operację 
(np.  fundusz  Unii  Europejskiej).  Środki  te  są  bardzo  nisko  oprocentowane,  polski  bank  pobiera  dodatkowe 
punkty procentowe za pośrednictwo. 

Z  punktu  widzenia  banków  korzyści  z  udzielania  kredytów  preferencyjnych  zależą  w  znacznej 

mierze  od  oceny  istniejącego  ryzyka.  Najczęściej  banki  te  ponoszą  obecnie  większą  część  ryzyka,  co  przy 
nienajwyższej  spłacalności  kredytów  udzielanych  np.  rolnictwu  zmniejsza  rzeczywiste  zainteresowanie 
banków.  Innym  czynnikiem  utrudniającym  wykorzystanie  kredytów  preferencyjnych  jest  wprowadzenie 
bardzo  surowych  procedur  kontrolnych  i  trudnych  do  przestrzegania  (szczególnie  dla  drobnych 
kredytobiorców) zasad. 
 
 

background image

20.4 Kredyty gospodarcze 

 

Jeśli za kryterium podziału kredytów przyjmiemy ich przeznaczenie, to banki najczęściej wyróżniają 

trzy podstawowe grupy kredytów. Są to: 

1)  kredyty gospodarcze (inaczej zwane kredytami dla podmiotów gospodarczych), 
2)  kredyty dla ludności, 
3)  kredyty budowlano-mieszkaniowe. 

 

Za  kredyty  gospodarcze  uważane  są  kredyty  udzielane  osobom  prawnym  i  przedsiębiorcom  (tym 

ostatnim  -  na  cele  gospodarcze:  zakup  towarów,  inwestycje  etc.).  Kredyty  te  mają  dla  banków  znaczenie 
podstawowe, przypada na nie około 60% ogólnej masy kredytów udzielonych. 

Znacznie  mniejszy  jest udział  kredytów  gospodarczych  w  liczbie  wszystkich kredytów udzielonych 

przez banki. Nawet po uwzględnieniu kredytów dla bardzo małych przedsiębiorstw - przypada na nie poniżej 
20% umów. W tym zakresie zdecydowanie dominują kredyty konsumpcyjne. 

Większość  z  kredytów  gospodarczych  stanowią  dotychczas  kredyty  udzielane  dużym 

przedsiębiorstwom. Banki zwykle wyróżniają trzy najważniejsze typy kredytów gospodarczych: 

1) 

kredyty w rachunku bieżącym, 

2) 

kredyty obrotowe, 

3) 

kredyty inwestycyjne. 

 

Oprócz  tego  banki  udzielają  przynajmniej  kilkanaście  innych  typów  kredytów  gospodarczych. 

Należą do nich m.in. kredyty płatnicze (krótkoterminowe kredyty na pokrycie potrzeb w zakresie rozliczeń) i 
kredyt wekslowy. 
 

20.5 Kredyty w rachunku bie

żącym 

 

Kredyty  gospodarcze  w  rachunku  bieżącym  są  udzielane  przedsiębiorstwom,  które  od  dawna 

bezproblemowo  współpracują  z  bankiem  oraz  przedsiębiorstwom  uznanym  za  przyszłościowych  partnerów 
tego banku (ze względu na wysokie zyski, dynamikę rozwoju lub wielkość przepływów na rachunku bieżą-
cym). Przedsiębiorstwo musi mieć swój rachunek podstawowy w banku udzielającym kredytu. Bank stawia 
do dyspozycji przedsiębiorstwa dwa limity: czasowy i kwotowy. 

W uproszczeniu można powiedzieć, że kredyt w rachunku bieżącym jest zawierany na mocy umowy 

zezwalającej  kredytobiorcy  na  debet,  czyli  ujemne  saldo  rachunku  w  określonym  czasie  (najczęściej  do 
sześciu miesięcy) i do określonej wysokości. Oprócz prowizji klient płaci oprocentowanie, zwykle wysokie, 
ale naliczane tylko od rzeczywistej wielkości debetu. 

Ponieważ  przedsiębiorstwo  pobierające  kredyt  ma  częste  wpłaty  i  wypłaty  na  rachunku  bieżącym, 

wysokość kwot będących podstawą oprocentowania stale się zmienia. Koszt kredytu jest naliczany każdego 
dnia.  Często  przez  znaczną  część  czasu  saldo  rachunku  jest  dodatnie,  więc  bank  nie  pobiera  żadnego 
procentowania  za  ten  okres.  Wiele  banków  pobiera  jeszcze  trzecią,  specyficzną  formę  oprocentowania  od 
kredytów  w  rachunku  bieżącym  -  jest  nią  niewielki  procent  za  „postawienie  pieniędzy  w  stan  gotowości”, 
czyli  od  pełnego  limitu  kredytu.  Mimo  wszystko  dla  przedsiębiorstwa,  które  rejestruje  znaczne  wahania 
stanu  rachunku  bieżącego,  kredyt  w  rachunku  bieżącym  jest  względnie  tani,  tańszy  niż  jakakolwiek  inna 
forma  komercyjnych  kredytów  gospodarczych.  Nic  dziwnego,  że  kredyty  w  rachunku  bieżącym  stają  się 
coraz powszechniejsze.  

Dla  banku  zysk  z  kredytu  w  rachunku  bieżącym  jest  względnie  niski.  Bank  spodziewa  się  jednak 

równocześnie osiągnąć korzyści innego typu, a przede wszystkim: 

1)  dzięki udzielaniu korzystnych dla klientów kredytów pozyskać najbogatsze, najbardziej dynamiczne 

przedsiębiorstwa, mając nadzieję, że  w przyszłości będą one zaciągać także i  wyżej oprocentowane 
kredyty innych typów, 

2)  zapewnić  sobie  obsługę  rachunków  bieżących  tych  przedsiębiorstw,  co  przynosi  też  pozyskanie 

nisko oprocentowanych lokat bieżących. 

 

background image

20.6 Kredyty obrotowe 

 

Kredyty obrotowe służą zaspokojeniu potrzeb przedsiębiorstw w zakresie, środków obrotowych. Są 

one  w  większości  przeznaczone  na  pokrycie  potrzeb  związanych  z  zakupami  materiałów  (surowców  i 
półfabrykatów do dalszego przerobu) i towarów (sprzedawanych bez przerobu). Kredyt obrotowy może być 
przeznaczony na finansowanie rozmaitych rozliczeń i na fundusz płac pracowniczych. 

W  wielu  przypadkach  o  kredyt  obrotowy  ubiegają  się  przedsiębiorstwa  które  nie  mogą  otrzymać 

tańszego w danym przypadku kredytu w rachunku bieżącym. Dotyczy to w szczególności małych i średnich 
przedsiębiorstw handlowych. 

Okresy kredytów obrotowych są zróżnicowane. Większość z nich jest krótka, wynosi 1 - 3 miesiące, 

bo  tyle  jest  potrzebne  np.  firmie  handlowej  lub  sklepowi  na  zakup  towarów  i  ich  odsprzedaż  czy 
niewielkiemu  zakładowi  na  zakup  i  przerobienie  materiałów  do  produkcji.  W  niektórych  przypadkach 
przeznaczenie takiego kredytu jest bardziej skomplikowane, może nim być np. zakup kilku partii towarów. 

Wpływy  banku  z  kredytu  obrotowego  to  prowizja  i  oprocentowanie.  Przy  kredytach 

krótkoterminowych  są  one  zwykle  spłacane  w  jednej  racie  (na  zakończenie  okresu  kredytowania),  a  przy 
dłuższych - w ratach kwartalnych. 
 
 

20.7 Kredyty inwestycyjne 

 

Kredytami  inwestycyjnymi  nazywamy  kredyty  przeznaczone  na  wydatki  związane  z  rzeczowymi 

środkami trwałymi. Są to najczęściej kredyty udzielane na dłuższy okres, niekiedy na ponad 5 lat. Z punktu 
widzenia banku ma to oczywiste plusy i minusy w stosunku do innych kredytów. Plusem jest większy zysk 
banku dzięki dłuższemu okresowi kredytowania: kredyt trzyletni oczywiście przyniesie bankowi kilkakrotnie 
większe  zyski  niż  kredyt  trzymiesięczny.  Minusem  jest  trudność  w  ocenie  projektów  inwestycyjnych,  tym 
bardziej  że  w  warunkach  dużych  wahań  koniunktury  gospodarczej  wszystkie  wyliczenia  finansowe  doty-
czące  przyszłości  zawierają  znaczny  element  niepewności.  Aby  zmniejszyć  ryzyko,  bank  żąda  od 
kredytobiorców dodatkowych informacji i wyliczeń, przy dużych kredytach - w formie tzw. biznesplanu. 

Kapitał kredytu inwestycyjnego jest najczęściej spłacany w ratach kwartalnych, a oprocentowanie w 

ratach miesięcznych. Proces inwestycyjny może trwać długo, np. w przypadku budowy i wyposażania nowej 
hali  produkcyjnej  –  często  2-3  lata.  W  tej  sytuacji  bank  musi  starannie  obliczyć,  w  którym  momencie 
kredytobiorca  może  rozpocząć  spłacanie  rat  (zależy  to  m.in.  od  dodatkowych  dochodów  kredytobiorcy). 
Coraz  częściej  banki  zgadzają  się  w  razie  konieczności  na  dłuższe  okresy  karencji  w  spłacie  kapitału  i 
obniżają pierwsze raty odsetkowe (podwyższając następne). 
 
 

20.8 Kredyty dla ludno

ści 

 

Kredyty  bankowe  dla  ludności,  zwane  też  kredytami  konsumpcyjnymi,  były  w  Polsce  mało 

rozpowszechnione, a w latach 1989 - 1992 ich rozmiary uległy nawet zmniejszeniu. Począwszy od 1993 roku 
obserwujemy natomiast szybki wzrost liczby tych kredytów. Podobnie jak to się działo w krajach zachodnich 
w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, obecnie w Polsce kredyty dla ludności bardzo szybko stają się 
istotnym źródłem zysków banków. 

W latach 1990-1992 na kredyty dla ludności przypadało około 5% wszystkich kredytów udzielanych 

przez banki, w 1993 roku - 7%, w 1994 - 8%, w 1995 - prawie 10%, w 1996 - 12%, a w 2004 roku - blisko 
30%.  Ponieważ  ogólna  masa  kredytów  udzielanych  przez  polskie  banki  silnie  wzrastała  od  1993  roku, 
powyższe liczby świadczą o bardzo dużej dynamice wzrostu wartości kredytów dla ludności. 

Można  sądzić,  że  w  przyszłości  rola  kredytów  dla  ludności  będzie  nadal  rosła.  Po  stronie 

kredytobiorców  wynika  to  ze  zmiany  struktury  popytu  1udności,  która  kupuje  coraz  więcej  artykułów 
konsumpcyjnych  trwałego  użytku,  a  także  z  dążenia  do  podniesienia  standardu  życia  jeszcze  przed 
nagromadzeniem  odpowiednich  oszczędności.  Istotnym  czynnikiem  jest  też  zwiększająca  się  dostępność 
kredytu  konsumpcyjnego,  udzielanego  przez  rosnącą  liczbę  placówek  bankowych  i  handlowych,  a  w 
przypadku niektórych typów  kredytów konsumpcyjnych (np. kredytu ratalnego  na sprzedaż samochodów) - 
również reklama. 

background image

Popyt  na  kredyty  konsumpcyjne  jest  w  pewnej  mierze  rozbudzany  przez  banki  i  przedsiębiorstwa 

handlowe.  Banki  początkowo  były  niechętnie  nastawione  do  tych  kredytów,  bowiem  pracownicy  działów 
kredytowych często uważali, że są one prawie równie pracochłonne co duże kredyty dla przedsiębiorstw, a z 
uwagi na ich nieduże rozmiary - w sumie przynoszą małe dochody. Zmianę nastawienia banków przyniosło 
dopiero rozszerzenie działalności przedsiębiorstw kredytowych pracujących na zlecenie banków. 

Banki  wprowadziły  kilkanaście  rodzajów  kredytów  dla  ludności  (niektóre  różnią  się  od  siebie 

głównie nazwami i mało liczącymi się szczegółami). 

Zdecydowanie największe znaczenie mają trzy rodzaje: 

1)  kredyty gotówkowe, 
2)  kredyty ratalne, 
3)  kredyty samochodowe. 
 

Do  kredytów  gotówkowych  zaliczamy  m.in.:  kredyty  dla  ludności  w  rachunku  bieżącym,  drobne 

pożyczki gotówkowe o bardzo zróżnicowanych (i nieraz dość dziwnych) nazwach i kredyty lombardowe.  

Kredyty w rachunku bieżącym dla ludności są udzielane tylko właścicielom rachunków bieżących i 

w  istocie  są  prawem  do  względnie  wysokiego  debetu  (ujemnego  salda).  Są  one  udzielane  przez  szybko 
rosnącą liczbę banków, najczęściej bez dodatkowych zabezpieczeń. Są wysoko oprocentowane, ale mimo to 
są one wykorzystywane w coraz większym stopniu (najczęściej – na bardzo 

krótki  okres). Do  kredytów 

dla  ludności  można  też  zaliczyć  kredyty  zaciągane  przy  pomocy  kart  płatniczych.  Oba  te 
,,niekonwencjonalne” typy kredytów będą miały coraz większe znaczenie dla banków, a ich obsługa będzie 
wymagać zatrudnienia odpowiednio przeszkolonych specjalistów. 

Warto zauważyć, że w praktyce występują dwa typy kredytów w rachunku bieżącym dla ludności: 

1) 

kredyt  bez  umowy  kredytowej  -  w  takim  przypadku  klient  posiadający  ROR  po  prostu  pobiera 
więcej niż  ma  na koncie, a bank toleruje ten stan przez pewien czas (np. PKO BP - przez 30  dni)  i 
pobiera  od  wysokości  ujemnego  salda  (debetu)  wysokie  oprocentowanie;  maksymalna  wielkość 
debetu jest ustalana przez bank m.in. w zależności od przeciętnego stanu rachunku; 

2) 

kredyt  po  podpisaniu  umowy  kredytowej  -  klient  musi  złożyć  wniosek  kredytowy  i  często  czekać 
przez kilka dni na decyzję banku, ale otrzymuje kredyt tańszy i w wielu bankach - na dłuższy okres. 

 

Banki  uruchamiają  też  coraz  większą  liczbę  małych  kredytów  gotówkowych,  przeznaczonych  na 

bieżące potrzeby (najczęściej na zakupy) ludności. Przykładem może być „pożyczka standardowa” w Pekao 
SA czy „kredyt pod choinkę” lub ,,kredyt wiosenny” PKO BP. Najczęściej kredyt gotówkowy jest udzielany 
bez konieczności podawania jego przeznaczenia. Procedura uzyskiwania takiego kredytu jest bardzo prosta. 
Zabezpieczeniem jest gwarancja ze strony jednego lub kilku żyrantów, klient zwykle musi także przedstawić 
zaświadczenie  o  wysokości  zarobków,  zgodę  współmałżonka  na  zaciągnięcie  kredytu  oraz  informację  o 
swoim zadłużeniu. 

Kredyty  lombardowe  to  kredyty  udzielane  pod  zastaw  rzeczy  ruchomych,  najczęściej  -  metali 

szlachetnych  i  wyrobów  z  nich  oraz  papierów  wartościowych  (banki  mogą  przyjmować  pod  zastaw  nawet 
dzieła  sztuki,  samochody,  zablokowane  środki  na  rachunku  bankowym,  dewizy  zagraniczne  i  inne  rzeczy 
ruchome).  Formalności  przy  udzielaniu  takich  kredytów  są  zwykle  ograniczone  do  minimum,  natomiast 
obliczany w skali rocznej koszt kredytu jest bardzo wysoki. Dodatkowo koszt ten zwiększają wysokie opłaty 
za wycenę i przechowywanie zastawu. Większość kredytów lombardowych jest pobierana przez klientów na 
bardzo krótkie terminy. Z punktu widzenia banku kredyty lombardowe są bardzo opłacalne (tym bardziej, że 
w  przypadku  niespłacenia  kredytu  zastaw  jest  automatycznie  przejmowany  przez  bank).  Całkowita  suma 
kredytów lombardowych udzielanych przez polskie banki jest jednak bardzo niska. 

W  ciągu  ostatnich  lat  obserwujemy  bardzo  szybki  wzrost  liczby  kredytów  ratalnych  (poprawniej 

byłoby  nazywać  je  kredytami  dla  ludności  na  zakup  dóbr  trwałego  użytku,  jednak  ta  zbyt  długa  nazwa  nie 
przyjęła się). Największe znaczenie  mają  kredyty ratalne  na zakup artykułów gospodarstwa domowego. Te 
typy  kredytów  są  najszerzej  reklamowane.  Klienci  bardzo  cenią  sobie  fakt,  ze  stosowane  przy  nich 
formalności  są  uproszczone  (często  jednak  potrzebni  są  żyranci,  a  prawie  zawsze  -  zaświadczenie  o 
wysokości  zarobków).  Oprocentowanie  kredytów  ratalnych  jest  zależne  od  długości  okresu  spłaty.  Im 
dłuższy jest okres kredytowania, tym wyższe jest oprocentowanie. 

Cechą  szczególną  większości  kredytów  ratalnych  jest  to,  że  nie  są  one  udzielane  w  banku,  ale  w 

sklepie  lub  domu  towarowym.  Przy  kredycie  takim  współuczestniczy  czterech  partnerów:  bank,  który 
pożycza  pieniądze,  przedsiębiorstwo  kredytowe,  które  zajmuje  się  formalnościami,  przedsiębiorstwo 
handlowe,  które  dostarcza  towar,  i  kredytobiorca,  spłacający  zakupiony  towar  w  ratach.  Często  w  imieniu 
banku  umowę  podpisuje  upoważniony  pracownik  sklepu.  Zastawem  jest  zakupiony  towar,  który  jest 

background image

odbierany w przypadku powstania jakiejkolwiek zaległości w spłacie. Niski procent niespłacanych kredytów 
ratalnych sprawia, że banki uznają obecnie tę formę kredytu za 
wyjątkowo opłacalną i starają się ją upowszechnić. 
 

Bardzo podobny charakter do kredytów ratalnych mają kredyty samochodowe. Przypomnijmy, że są 

one  udzielane  nie  tylko  przez  banki  uniwersalne,  ale  -  przez  banki  specjalizujące  się  w  kredycie 
samochodowym,  jak  Volkswagen  Bank,  Ford  Bank,  Toyota  Bank.  Duża  dochodowość  kredytów 
samochodowych sprawia, że banki coraz aktywniej promują tę formę działalności. 

W trosce o ochronę praw konsumentów w 2001 roku uchwalono ustawę o kredycie konsumenckim. 

Ustawa  ta  dotyczy  znacznej  części,  ale  nie  wszystkich,  kredytów  konsumpcyjnych  (tym  też  tłumaczy  się 
różnica w nazwach) - które udzielane są na okres ponad 3 miesięcy, są większe od 500 zł i mniejsze 80.000 
zł.  Umowy  kredytowe  zawierane  przy  kredytach  konsumenckich  muszą  zawierać  m.in.  takie  ustalenia,  jak 
pełny koszt kredytu (wyliczony według podanego wzoru), wszystkie prowizje i opłaty związane z kredytem 
(bankowi  nie  wolno wprowadzać  w tym zakresie żadnych zmian w  okresie  kredytowania), prawo  do spłaty 
kredytu przed terminem bez żadnych opłat, a także prawo klienta do odstąpienia od umowy w terminie 5 dni 
bez  ponoszenia  żadnych  kosztów.  Sprawia  to,  że  kredyt  konsumencki  stanowi  w  istocie  specyficzną  formę 
kredytu bankowego. 

Kredyty konsumpcyjne stanowią w sumie blisko 90% liczby wszystkich kredytów bankowych; małe 

rozmiary  większości  z  nich  sprawiają,  ze  ich  obsługa  jest  uważana  za  kłopotliwą  dla  banków.  Stopniowo 
coraz większa część pracy związanej zarówno z udzielaniem, jak i z obsługą tych kredytów, jest przenoszona 
do  przedsiębiorstw  pośrednictwa  kredytowego,  należących  do  banków

 

i  bezpośrednio  przez  nie 

kontrolowanych. Usankcjonowanie tej praktyki przez znowelizowane w 2004 roku prawo bankowe pozwala 
na znaczne rozszerzenie skali pośrednictwa kredytowego. 
 
 

20.9 Kredyty budowlano-mieszkaniowe 

 

Kredyty budowlano-mieszkaniowe można podzielić na dwa typy: 

1) 

kredyty  budowlane,  udzielane  na  budowę  (niekoniecznie  domu  mieszkalnego);  ich  wielkość  jest 
zwykle znaczna, a zabezpieczeniem jest hipoteka na nieruchomości (gruncie, na którym rozpoczęto 
budowę); 

2) 

kredyty  mieszkaniowe,  udzielane  najczęściej  na  zakup  już  zbudowanego  mieszkania;  ich  wielkość 
jest  zróżnicowana,  a  zabezpieczenia  są  bardzo  różnorodne  (może  do  nich  należeć  hipoteka  na 
mieszkaniu). 

 

W  przypadku  pierwszego  z  wymienionych  kredytów  kredytobiorcami  są  zarówno  osoby  fizyczne, 

jak  osoby  prawne;  część  z  nich  stanowią  developerzy.  Kredyty  mieszkaniowe  są  najczęściej  udzielane 
osobom fizycznym.  

Cechą  charakterystyczną  większości  kredytów  budowlano-mieszkaniowych  jest  wyjątkowo  długi 

okres  kredytowania,  często  sięga  on  20,  a  nawet  30  lat.  Ustalając  cenę  takiego  kredytu,  bank  bierze  pod 
uwagę  czynnik  pomijany  przy  innych  kredytach  -  zastanawia  się,  jakie  będzie  przeciętne  oprocentowanie 
kredytów  w  tak  długim  okresie.  Ponieważ  występuje  generalna  tendencja  do  spadku  oprocentowania  w 
długich  okresach,  skłania  to  banki  do  ustalania  ceny  kredytów  budowlano-mieszkaniowych  na  względnie 
niskim  poziomie.  Oczywiście,  długi  okres  kredytowania  sprawia,  że  masa  odsetek  pobieranych  przez  bank 
jest bardzo duża. 

Kredyty budowlano-mieszkaniowe są często nazywane kredytami hipotecznymi z uwagi na to, że ich 

podstawowym,  a  niekiedy  jedynym  realnym,  zabezpieczeniem  jest  hipoteka.  Warto  jednak  pamiętać,  że 
hipoteka jest też podstawowym zabezpieczeniem innych typów kredytów (np. kredytów inwestycyjnych). 

W krajach zachodnich kredyty budowlano-mieszkaniowe należą do najważniejszych form kredytów. 

Są  one  udzielane  bardzo  chętnie  przez  banki,  które  uważają  hipotekę  na  domach  mieszkalnych  za  bardzo 
dobrą  formę  zabezpieczenia.  W  niektórych  krajach  (m.in.  w  Stanach  Zjednoczonych)  dodatkowym  plusem 
dla  banków  jest  możliwość  odsprzedaży  należności  za  kredyt  hipoteczny  innemu  bankowi,  co  zwiększa 
płynność  banków.  W  Polsce  wzorem  krajów  zachodnich  rozwijana  będzie  sekurytyzacja  aktywów,  w 
znacznej mierze dotycząca kredytów budowlano-mieszkaniowych. Poprawione w 2004 roku prawo bankowe 
umożliwiło przeniesienie części prac związanych z kredytami hipotecznymi do przedsiębiorstw kredytowych 
pracujących pod kontrolą banków. 

background image

Z  czasem  sytuacja  w  zakresie  zabezpieczeń  hipotecznych  niewątpliwie  poprawi  się,  co  jest 

podstawowym  warunkiem  rozwoju  kredytów  budowlano-mieszkaniowych  w  Polsce.  W  celu  ułatwienia 
rozwoju  kredytów  budowlano-mieszkaniowych  w  2000  roku  powołano  pierwsze  banki  hipoteczne.  Są  to 
banki  specjalistyczne,  o  dziala1ności  poddanej  ścisłemu  nadzorowi.  Ustawy  zakazują  tym  bankom 
realizowania  większości  czynności  bankowych  -  mają  one  koncentrować  się  na  udzielaniu  kredytów  z 
zabezpieczeniem hipotecznym, co ma chronić je przed ponoszeniem zwiększonego ryzyka. 
 

21. Bankowe inwestycje w papiery warto

ściowe 

 

 

21.1 G

łówne kierunki inwestycji 

 

Jednym  z  głównych  źródeł  zysków  banków  są  inwestycje  w  papiery  wartościowe.  Banki 

przeznaczają  na  nie  znaczną  część  swoich  środków,  stąd  też  odgrywają  ważną  rolę  w  inwestycjach 
bankowych.  Na  zakup  papierów  wartościowych  przekazywana  jest  ponad  jedna  czwarta  aktywów 
wszystkich banków. Przychody z operacji papierami wartościowymi stanowią drugie - po kredytach - źródło 
przychodów banków. 

Większość  bankowych  zakupów  papierów  wartościowych  dotyczy  trzech  typów  tych  papierów.  Są 

to: 

1.  bony skarbowe, 
2.  obligacje skarbowe, 
3.  akcje przedsiębiorstw. 

 

W 2004 roku  na te trzy typy papierów  wartościowych przypadało blisko 95%  wszystkich  zakupów 

papierów wartościowych przez banki w Polsce, z czego na bony i obligacje skarbowe - ponad 90%. Oprócz 
nich, w obrocie znajdują się m.in. weksle, bony bankowe, certyfikaty depozytowe, udziały funduszy inwes-
tycyjnych,  a  przede  wszystkim  -  papiery  dłużne  przedsiębiorstw.  W  całkowitym  portfelu  papierów 
wartościowych posiadanych przez polskie banki te wszystkie typy papierów wartościowych stanowiły jednak 
bardzo małą część. 

Banki  coraz  chętniej  emitują  swoje  bony  i  obligacje  bankowe  oraz  certyfikaty  depozytowe,  ale 

niezbyt  chętnie  przetrzymują  tego  typu  papiery  należące  do  innych  banków  (z  uwagi  na  względnie  niskie 
oprocentowanie). 

Z  całą  pewnością  można  stwierdzić,  że  w  przyszłości  w  portfelu  banków  szybko  rosnąć  będzie 

znaczenie papierów  dłużnych przedsiębiorstw,  o charakterze  zbliżonym  do bonów  i  obligacji - są  one  dość 
wysoko  oprocentowane  i są uważane za  względnie  mało ryzykowne.  Nie ulega  wątpliwości, że banki będą 
tez coraz bardziej zainteresowane  obligacjami komunalnymi. Obecnie jednak banki  wolą udzielać  miastom 
kredytów niż kupować od nich papiery wartościowe. 

W  istniejącej  sytuacji  banki  mają  więc  głównie  do  wyboru  między  trzema  wymienionymi  wyżej 

podstawowymi  typami  papierów  wartościowych.  Przy  dokonywaniu  wyboru  banki  kierują  się  głównie 
opłacalnością  dokonywanych  inwestycji;  specjaliści  bankowi  starają  się  przewidzieć,  jaka  będzie  przyszła 
stopa zwrotu z kupowanych papierów wartościowych. 

 

 

21.2 Bankowe inwestycje w bony i obligacje skarbowe 

 

Bony  i  obligacje  emitowane  przez  Skarb  Państwa  i  NBP  są  powszechnie  uważane  za  papiery 

wartościowe  całkowicie  pewne;  trudno  sobie  wyobrazić  sytuację,  w  której  państwo  nie  wykupiłoby  ich  w 
terminie.  Przypomnijmy,  że  bony  skarbowe  to  papiery  wartościowe  dłużne  emitowane  w  imieniu  Skarbu 
Państwa na okresy poniżej 1 roku. W Polsce są one zwykle  emitowane  na określoną liczbę tygodni (8, 13, 
26, 39, 49 i 52)ale możliwa jest ich emisja także na inne terminy (np. 3 dni, 3 tygodnie). Emitent sprzedaje 
bony po cenie niższej od ich wartości nominalnej, czyli sprzedaż odbywa się z dyskontem. 

Bony skarbowe są następnie wykupywane w określonym terminie - emitent (Ministerstwo Finansów 

background image

w  imieniu Skarbu Państwa) płaci za nie podaną wartość nominalną. Ponieważ bony skarbowe są papierami 
wartościowymi na okaziciela, można je odsprzedać każdej osobie fizycznej lub prawnej. 

Sprzedaż bonów skarbowych  na rynku pierwotnym  odbywa się  na przetargach, na które  zapraszani 

są  najwięksi  klienci  (głównie  -  banki).  Kupujący  zgłaszają  oferty  z  ceną  zakupu  pakietu  bonów;  przetarg 
wygrywają  klienci godzący się  na  wyższą cenę (co oznacza  mniejszą  marżę  zysku przy sprzedaży bonów). 
Banki dokonują części zakupów z myślą o odsprzedaży bonów swoim klientom. 

Bony  skarbowe  mają  jedną  podstawową  zaletę:  bardzo  wysoki  stopień  płynności.  Bank  może  je 

sprzedać  praktycznie  w  każdej  chwili.  W  dotychczasowych  warunkach  wahania  kursu  bonów  skarbowych 
były  względnie  małe,  dzięki  czemu  w  zasadzie  prawdziwa  była  maksyma,  że  na  papierach  tych  nie  można 
stracić, co najwyżej można na nich więcej lub mniej zarobić (zależnie od kursu dnia). 

Obligacjami  skarbowymi  nazywamy  dłużne  papiery  wartościowe  emitowane  w  imieniu  Skarbu 

Państwa  na  okres  co  najmniej  1  roku.  Podzielić  je  można  dwa  typy:  obligacje  o  stałej  i  o  zmiennej  stopie 
procentowej.  Bardzo  duża  płynność  bonów  skarbowych,  a  w  praktyce  -  takie  i  obligacji  sprawia,  ze  banki 
lokują w nich znaczną część rezerw krótkookresowych. Banki nie mogą lokować na długi termin wszystkich 
środków pozyskanych z lokat bieżących i depozytów krótkoterminowych, przeciwnie - muszą znaczną część 
z  nich  utrzymywać  w  postaci  środków  płynnych.  Taką  właśnie  rolę  spełnia  duża  część  inwestycji  w  bony 
skarbowe,  a  w  pewnej  mierze  także  i  w  obligacje.  W  sumie  banki  kupują  papiery  skarbowe  za  wiele 
miliardów  złotych,  pewne,  że  mogą  je  sprzedać  wtedy,  gdy  zajdzie  taka  potrzeba  (np.  wtedy,  gdy  znaczna 
liczb klientów wycofa swoje depozyty). 

Zakup  skarbowych  papierów  wartościowych  jest  najprostszym  i  najmniej,  ryzykownym  sposobem 

lokat.  Niewielkie  koszty  ponoszone  przez  bank  przy  zakupie  i  sprzedaży  bonów  skarbowych  sprawiają,  że 
bankom  opłaca  się  lokować  pieniądze  w  takie  papiery  juz  na  okresy  kilkudniowe.  Koszty  związane  z 
obrotem  obligacjami  są  nieco  większe,  dlatego  też  rzadko  dokonywane  są  zakupy  obligacji  na  mniej  niż 
kilkanaście dni. Również z uwagi na te koszty, nadwyżki finansowe banków na jeszcze krótsze terminy, np. 
na jeden dzień, lepiej jest lokować na rynku międzybankowym. 

Część lokat  w papiery skarbowe  ma  więc charakter typowych  lokat krótkoterminowych  nadwyżek. 

Jeśli  taka  lokata  przynosi  zysk  nawet  minimalnie  większy  niż  ponoszone  koszty  -  bank  może  być 
zadowolony.  Pozwala  mu  to  bowiem  dobrze  zagospodarować  „tani  pieniądz”,  a  równocześnie  mieć 
zagwarantowaną  płynność  operacji.  Z  tych  też  powodów  wszystkie  banki  rozszerzające  swoją  działalność 
lokują duże sumy w takie papiery wartościowe. 

Inaczej  przedstawia  się  sprawa  lokat  dokonywanych  systematycznie  i  na  dłuższe  okresy.  Wtedy 

lokata w papiery wartościowe przestaje już być uzupełnieniem akcji kredytowej i innych typów lokat, a staje 
się  operacją  w  pełni  samodzielną.  Banki  powinny  w  takim  przypadku  wykonywać  w  praktyce  takie  same 
obliczenia,  co  przy  badaniu  opłacalności  marży  kredytowej,  czyli  ustalać  marże  zysku  na  papierach 
wartościowych. Można to zrobić tylko  w  jeden sposób: porównując średni  koszt pieniądza przeznaczanego 
przez bank na inwestycje w papiery wartościowe ze średnim przychodem z tych papierów. Jeśli średni zysk z 
operacji  papierami  wartościowymi  rośnie,  bank  teoretycznie  powinien  zwiększać  operacje  zakupu,  a  jeśli 
spada - powinien  kupować  mniej takich papierów. W  praktyce  należy jeszcze uwzględnić  kolejny czynnik: 
dochodowość  innych  typów  inwestycji  (a  w  szczególności  kredytów)  i  starać  się  rozwijać  tę  formę 
inwestycji, która jest bardziej opłacalna. 

Dla banku szczególnie istotna jest wielkość marży zysku na papierach wartościowych, czyli różnica 

między  oprocentowaniem  tych  papierów  a  średnim  kosztem  pozyskania  pieniądza  wykorzystanego  do  ich 
zakupu.  Ministerstwo  Finansów  prowadzi  coraz  lepszą  politykę  w  zakresie  emisji  bonów  i  obligacji 
skarbowych, stara się pozyskać pieniądze  dla państwa jak  najmniejszym  kosztem, co oczywiście ogranicza 
zyski banków. 

Średnie  oprocentowanie  skarbowych  papierów  wartościowych  maleje  szybciej  niż  oprocentowanie 

kredytów.  Sprawia  to,  że  lokowanie  pieniędzy  na  dłuższą  metę  w  skarbowe  papiery  wartościowe  stało  się 
znacznie  mniej  opłacalne  niż  lokowanie  ich  w  kredyty.  W  tej  sytuacji  banki  dynamiczne  szybko  rozwijają 
akcję  kredytową,  a  większość  ich  operacji  papierami  wartościowymi  ma  charakter  krótkoterminowy. 
Natomiast  banki  o  słabszej  obsadzie  kadrowej  i  mniejszej  dynamice,  nie  potrafiąc  odpowiednio  rozwinąć 
akcji  kredytowej,  nadal  lokują  wielkie  sumy  w  skarbowe  papiery  wartościowe  i  trzymają  je  przez  dłuższy 
okres. Warto pamiętać, że w przypadku największych banków szybki rozwój akcji kredytowej jest trudny, z 
uwagi na rozmiary zaangażowanych pieniędzy. 

Uwagi  powyższe  dotyczą  sytuacji  obecnej,  charakteryzującej  się  względnie  niską  dochodowością 

inwestycji  w skarbowe papiery  wartościowe. Sytuacja może  jednak ulec zmianie;  nie  można wykluczyć, że 
za  kilka  lat  z  kolei  dochodowość  akcji  kredytowej  zmaleje  i  dla  banków  korzystniejsze  będą  inwestycje  w 
bony  i  obligacje  skarbowe.  Dobre  banki  zawsze  potrafią  przystosować  się  do  zmieniającej  się  sytuacji  i 

background image

odpowiednio  zmienić  strukturę  swoich  aktywów,  natomiast  banki  mniej  dynamiczne,  o  gorszych  kadrach 
mają w tym zakresie poważne problemy. 

 

 

21.3 Inwestycje w akcje 

 

Akcjami  nazywa  się  udziały  w  kapitale  spółek  akcyjnych.  Warto  pamiętać,  że  obecnie  w  Polsce 

działa ponad 8.000 takich spółek. Tylko mała część z nich jest notowana na Warszawskiej Giełdzie Papierów 
Wartościowych. 

Rozwój  operacji  na  Warszawskiej  Giełdzie  Papierów  Wartościowych  początkowo  sprzyjał 

wzrostowi zainteresowania banków inwestycjami w akcje przedsiębiorstw. Było ono szczególnie duże przez 
pierwsze  miesiące  1994  roku.  Gwałtowne  spadki  notowań  akcji,  jakie  nastąpiły  w  1994  i  1995  roku, 
spowodowały  jednak  pewne  straty  finansowe  banków,  a  to  uprzytomniło  im  istniejące  ryzyko.  W 
konsekwencji,  mimo późniejszego  wzrostu kursów  giełdowych, większość polskich banków zaczęła unikać 
szerszego zaangażowania się w inwestycje w akcje. 

Obecnie  akcje  stanowią  mniej  niż  5%  sumy  aktywów  polskich  banków.  O  ile  globalne 

zainteresowanie  inwestycjami  w  akcje  jest  ze  strony  polskich  banków  małe,  to  obserwujemy  jednocześnie 
podejmowanie  przez  nie  wysiłków  w  celu  skupienia  dużych  (często  -  kontrolnych)  pakietów  akcji 
wyselekcjonowanych  przedsiębiorstw,  w  tym  -  innych  banków.  Posiadanie  dużych  udziałów  w  kapitale 
innych  przedsiębiorstw  ma  na  celu  głównie  umożliwienie  pozyskania  realnego  wpływu  na  ich  politykę 
(zwykle  właściciele  znacznych  pakietów  akcji  wprowadzają  swoich  przedstawicieli  do  Rady  Nadzorczej). 
Stopniowo  zwiększając  wielkość  udziałów,  bank  może  myśleć  o  przejęciu  nad  innym  bankiem  lub 
przedsiębiorstwem pełnej  kontroli, wiążąc z tym  określone  nadzieje  (nie tylko na udział  w zysku, ale także 
np. na przejęcie obsługi najkorzystniejszych operacji). 

W  krajach  zachodnich  przeciętna  opłacalność  inwestycji  w  akcje  jest  w  dłuższych  okresach  czasu 

wyższa niż przeciętna opłacalność inwestycji w obligacje skarbowe. Zachęca to banki do zaangażowania się 
w operacje akcjami. Prawdopodobnie i w Polsce będziemy w przyszłości obserwować to samo zjawisko. 
 

22. Lokaty mi

ędzybankowe czynne, skup weksli i inne operacje 

aktywne 

 

Do nieomawianych dotychczas operacji aktywnych należą przede wszystkim lokaty międzybankowe 

czynne, a także skup weksli i faktoring. 

 

 

22.1 Lokaty mi

ędzybankowe czynne 

 
Lokaty międzybankowe czynne (inaczej - aktywne) można byłoby podzielić na dwa typy: 

1)  dokonywane na bardzo krótkie okresy lokaty pieniędzy, które trudno byłoby inaczej wykorzystać, 
2)  lokaty dokonywane na dłuższy okres. 

 

Do pierwszego typu zaliczyć można lokaty jednodniowe typu O/N i T/N, lokaty dwudniowe S/N, a 

w  pewnych  okresach  -  także  lokaty  na  jeden  tydzień  (1  W).  Wszystkie  banki  co  pewien  czas,  a  niektóre 
banki  stale,  mają  nadwyżki  pieniądza  na  bardzo  krótkie  okresy.  Zyskowność  zakupu  papierów 
wartościowych  na  tak  krótkie  okresy  obniżają  rozmaite  koszty,  co  sprawia,  że  najczęściej  bankom,  mimo 
wszystko,  bardziej  opłaca  się  lokować  pieniądze  w  innych  bankach.  Wbrew  pozorom,  lokaty  takie 
(szczególnie - lokaty jednodniowe) mogą być dosyć interesujące finansowo, bowiem ich oprocentowanie jest 
często względnie wysokie (zależy ono od potrzeb rynku finansowego w tych dniach). 

Najważniejszym efektem lokat międzybankowych jest przywracanie równowagi między potrzebami 

banków a wielkością środków, którymi one dysponują. Istotne znaczenie mają także lokaty międzybankowe 
jako  sposób  utrzymywania  rezerw  -  wiele  banków  lokuje  znaczne  sumy  na  jeden  dzień  i  następnie 
codziennie  przedłuża  termin  lokaty  (nazywamy  to  rolowaniem  lokat).  Jeśli  jednak  pojawią  się  problemy  z 

background image

płynnością,  bank  po  prostu  nie  przedłuża  lokaty  i  następnego  dnia  może  już  wykorzystać  pieniądze  do 
własnych potrzeb. 

 

 

22.2 Skup weksli 

 

Obrót wekslowy był prowadzony przez banki już w XVI wieku, a upowszechnił na znaczną skalę w 

XIX wieku. Pośrednictwo banków w tym obrocie wcale nie jest niezbędne, ale jest częste.  

Weksel  jest  papierem  wartościowym  dłużnym  na  okaziciela.  Zasadę  obrotu  wekslowego  możemy 

wyjaśnić  na  prostym  przykładzie.  Załóżmy,  że  przedsiębiorstwo  „Nowa  przyszłość”  budujące  domy  musi 
zakupić  stolarką  budowlaną  za  500.000  zł,  ale  dysponuje  ono  tylko  sumą  100.000  zł,  a  ma  nadzieję  na 
uzyskanie  reszty  od  nabywców  mieszkań  przed  upływem  sześciu  miesięcy.  Stolarkę  budowlaną  chce 
sprzedać  Stanisław  Skrzyński,  właściciel  zakładu  ,,Drewno  i  plastik”,  dla  którego  „Nowa  przyszłość”  jest 
bardzo  dobrym  klientem.  Może  on  przyjąć  100.000  zł  w  gotówce,  a  na  resztę  płatności  -  weksel. 
Wypełniając weksel, kierownictwo „Nowej przyszłości” zobowiązuje się bezwarunkowo wypłacić określoną 
kwotę  pieniężną  w  oznaczonym  terminie,  w  danym  przypadku  za  pół  roku.  Jeśli  pieniądze  zostaną 
wypłacone dopiero za pół roku, to wystawca (trasant) będzie musiał zapłacić więcej niż brakujące 400.000 zł 
- najczęściej różnicę stanowić będzie stopa dyskontowa. Może ona być, ale nie musi, zbliżona do przeciętnej 
stopy  procentowej  na  rynku  finansowym.  Jeśli  ustalona  zostanie  stopa  dyskonta  w  wysokości  5%,  oznacza 
to, że na wekslu zostanie wpisana kwota: 
 
400.000 + 400.000 x 0,5 x  5% = 400.000 + 10.000 = 410.000. 
 

Dostawca  stolarki  budowlanej  S.  Skrzyński  może  spokojnie  czekać  na  upłynięcie  terminu  spłaty 

weksla i pobrać te 410.000 zł, ale może też przed upływem terminu odsprzedać weksel. Załóżmy, że ma on 
pilne płatności  i postanowi  odsprzedać  weksel  na dwa  miesiące przed upływem terminu. Gdyby utrzymana 
została  podana  stopa  dyskontowa,  S.  Skrzyński  otrzymałby  za  weksel  około  406.667  zł,  najczęściej  jednak 
stopa  ta  ulega  zmianie.  Osoby  prywatne  i  firmy  skupujące  weksle  zwykle  zapłaciłyby  znacznie  mniej, 
dlatego też S. Skrzyński zwróci się z propozycją zakupu weksla do banku. Bank zbada, czy wystawca weksla 
jest  wiarygodny i  jeśli uzna, że tak  -  weksel  kupi. Załóżmy,  że bank zapłaci za  weksel 406.000 zł. Po  dwu 
miesiącach bank odbierze od firmy „Nowa przyszłość” 410.000 zł, czyli zarobi 4.000 zł. Dla banku oznacza 
to zarobek wysokości: 
 
(4.000 / 416.000) x 100 = 2,885%, czyli w skali rocznej około 17,3%. 
 

Do  podanej  sumy  dochodzi  prowizja  pobierana  od  klienta.  Jak  widzimy,  skup  weksli  przez  bank 

może  być  czynnością  dochodową.  Skupując  weksle,  bank  ponosi  też  oczywiście  znaczne  ryzyko.  Pełną 
odpowiedzialność  za  weksel  ponosi  wystawca  (chyba,  że  ktoś  zgodzi  się  dać  poręczenie  wekslowe,  zwane 
awalem).  Badanie  wypłacalności  wystawcy  weksla  jest  pracochłonne.  Z  drugiej  jednak  strony  korzyści  z 
operacji  mogą  być  porównywane  do  dobrego  kredytu  krótkoterminowego.  Coraz  większą  część  weksli 
skupują obecnie małe banki, znające wystawców weksli. 

 

 

22.3 Faktoring 

 

Nowym  typem  operacji  jest  na  polskim  rynku  faktoring,  czyli  skup  wierzytelności.  Wprawdzie 

pewne  formy  faktoringu  były  praktykowane  w  Polsce  już  przedtem,  ale  operacje  te  zaczęły  się 
upowszechniać  dopiero  w  1995  roku,  a  od  1996  roku  są  już  praktykowane  przez  liczne  banki.  Większość 
banków  działa  w  tym  zakresie  samodzielnie,  ale  coraz  częstsze  jest  zjawisko  tworzenia  przez  banki 
kontrolowanych przez nie odrębnych przedsiębiorstw. 

W zasadzie każdy bank opracował własny schemat operacji faktoringowych. Banki lub należące do 

nich przedsiębiorstwa faktoringowe, występujące w roli faktorów, podpisują umowę z przedsiębiorstwem, od 
którego  odkupują  należności.  Umowa  ta  ma  określony  okres  ważności,  podany  jest  też  limit  płatności,  a 
banki mają prawo do odmowy skupu wierzytelności, jeśli wypłacalność wystawcy nie jest uznana na pewną. 

background image

Zgodnie  z  tą  umową  klient  przedkłada  bankowi  fakturę  i  dostaje  większość  należności  (np.  spółka  Bank 
Handlowy  -  Heller  wypłaca  do  80%  należności).  Reszta  pieniędzy,  po  potrąceniu  kosztów  faktoringu, 
wpłynie  na  rachunek  klienta  po  wywiązaniu  się  ze  zobowiązań  przez  wystawcę  faktury.  Tym  wystawcą 
najczęściej jest odbiorca towarów sprzedanych przez klienta. 

Faktorzy pobierają z tego tytułu wynagrodzenie, najczęściej składające się z dwu eiementów: 

1)  prowizja, w wysokości od 0,2 do 3% wartości faktur, 
2)  oprocentowanie,  które  jest  zwykle  zależne  od  stopy  WIBOR  (stopy  lokat  międzybankowych)  na 

dany  okres  lub  od  stopy  kredytu  redyskontowego  NBP

 

-  do  podstawowej  stopy  procentowej 

określanej  np.  przez  stawkę  WIBOR  na  6  miesięcy  dodawane  są  punkty  procentowe  za  ryzyko 
ponoszone przez faktora. 

 

Dla  banku  korzyści  z  faktoringu  można  porównać  do  korzyści  z  kredytu  krótkoterminowego. 

Zasadniczą  różnicę  stanowi  fakt,  że  dotychczas  większość  banków  tak  formułuje  umowy,  iż  prawie  całe 
ryzyko  ponosi  klient.  Nie  zwalnia  to  banku  od  przynajmniej  pobieżnej  analizy  wypłacalności  wystawcy 
faktury;  jeśli  dana  firma  zostaje  uznana  za  mało  wiarygodną,  bank  wystawionych  przez  nią  faktur  nie 
skupuje. 

Umowy ustanawiają najczęściej tzw. prawo banku do regresu, czyli zwrotu pieniędzy przez klienta, 

który polecił finansowanie faktury w przypadku, w ustalonym terminie nie wpłyną pieniądze. Niektóre banki 
zgadzają  się  przejąć  na  siebie  ryzyko  wypłacalności  dłużników  faktoranta,  jednak  w  zamian  za  dodatkową 
wysoką prowizję (np. w WBK wynosi ona do 10% wartości faktury). 

Faktoring  może  też  dotyczyć  transakcji  handlu  zagranicznego,  czyli  w  praktyce  -  zapłaty  polskim 

przedsiębiorstwom za wierzytelności firm zagranicznych. 

Taka  usługa  jest  nazywana  faktoringiem  eksportowym.  Zwykle  umowy  faktoringowe  dotyczą 

należności,  których  termin  upływa  w  okresie  krótszym  niż  trzy  miesiące.  Niektóre  banki  skupują  też,  na 
podobnych zasadach, faktury o okresie płatności dłuższym od trzech miesięcy, nazywają jednak tę czynność 
forfaitingiem. Umowy o forfaitingu są szczególnie często podpisywane przez banki z firmami leasingowymi. 

 

 

Zadania i pytania kontrolne 

 

1.  Wymień operacje aktywne banków. Omów ich dochodowość. 
2.  Wymień  podstawowe  różnice  pomiędzy  kredytem  a  pożyczką.  Która  forma  finansowania:  kredyt,  czy 

pożyczka jest bezpieczniejsza z punktu widzenia wierzyciela? 

3.  Ze  względu  na  dużą  liczbę  i  różnorodność,  kredyty  mogą  być  klasyfikowane  według  wielu  kryteriów. 

Wytłumacz,  czym  charakteryzują  się  kredyty  wymienione  poniżej  i  jakie  zastosowano  w  stosunku  do 
nich kryteria podziałów: 

a.  kredyty gotówkowe, kredyty bezgotówkowe; 
b.  kredyty złotowe, kredyty dewizowe; 
c.  kredyty komercyjne, kredyty preferencyjne; 
d.  kredyty gospodarcze, dla 1udności, budowlano-mieszkaniowe. 

4.  Na  czym  polega  ,,preferencyjność”  kredytów  preferencyjnych?  Opisz  mechanizm  ich  udzielania  i 

spłaty. Jakie przedsięwzięcia finansują? 

5.  Omów podstawowe sposoby wykorzystania i spłacania kredytów. 
6.  Przeanalizuj  cechy  kredytu  w  rachunku  bieżącym,  z  punktu  widzenia  banku  i  przedsiębiorstwa 

ubiegającego się o niego. 

7.  Scharakteryzuj kredyt obrotowy. 
8.  Co oznacza pojęcie: kredyt w rachunku bieżącym? Które typy kredytów mają najczęściej taką formę? 
9.  Opisz kredyty inwestycyjne. Jakie typy inwestycji finansują, co możesz powiedzieć o koszcie kredytów 

inwestycyjnych? 

10.  Porównaj  poziom  ponoszonego  ryzyka  i  osiąganych  dochodów  przez  bank  przy  różnych  typach 

kredytów gospodarczych. 

11.  Wymień czynniki wpływające na oprocentowanie kredytów gospodarczych. 
12.  Scharakteryzuj kredyty dla 1udności. Jakie czynniki warunkują popyt na te kredyty? 
13.  Co to jest kredyt konsumpcyjny? 
14.  Opisz kredyty ratalne. Jakie mają zalety z punktu widzenia kredytobiorcy? 

background image

15.  Na  czym  polegają  kredyty  zaciągane  za  pomocą  kart  płatniczych?  Czy  każda  karta  umożliwia 

zadłużenie się w banku? 

16.  Scharakteryzuj grupę kredytów budowlano-mieszkaniowych. 
17.  Wytłumacz pojęcie: kredyt hipoteczny. 
18.  Wyjaśnij pojęcie: sekurytyzacja aktywów bankowych. 
19.  Jakie  wpływy  osiąga  bank  komercyjny  z  tytułu  akcji  kredytowej?  Które  z  nich  odgrywają  zasadniczą 

rolę dla banku? Z jakimi kosztami związane jest prowadzenie akcji kredytowej przez bank? 

20.  W jaki sposób banki szacują dochodowość poszczególnych kredytów i akcji kredytowej? 
21.  Co  oznacza  termin:  całkowity  koszt  kredytu?  Kiedy  banki  mają  obowiązek  podawania  klientom  tej 

wielkości? 

22.  Wyjaśnij  pojęcie  ryzyka  kredytowego.  W  jaki  spos0b  bank  kontroluje  ryzyko  związane  z  udzielanymi 

kredytami? 

23.  Przedstaw  cel  istnienia  i  etapy  realizacji  procedur  kredytowych  przy  kredytach  gospodarczych  w 

bankach polskich. 

24.  Co oznacza termin: zdolność kredytowa kredytobiorcy? 
25.  Co to jest i jakie elementy zawiera umowa kredytowa? 
26.  Omów  rezerwy  celowe  odprowadzane  przez  banki  od  kredytów  oraz  klasyfikację  kredytów 

podlegających takim rezerwom. 

27.  Co nazywamy windykacją, a co restrukturyzacją kredytu? Kiedy są one przeprowadzane? 
28.  Co to są osobiste, a co rzeczowe zabezpieczenia zwrotności kredytów?  
29.  W  jakie  papiery  rynku  pieniężnego  i  rynku  kapitałowego  najczęściej  inwestują  banki?  Z  czego  to 

wynika? Dlaczego nie koncentrują swoich inwestycji jedynie na akcji kredytowej? 

30.  Omów przyczyny i porównaj korzyści zakupu przez bank papierów skarbowych i akcji. 
31.  Co to są lokaty międzybankowe czynne? Wymień typowe lokaty rynku międzybankowego. 
32.  Wytłumacz zasadę obrotu wekslowego. Co to jest dyskonto i redyskonto weksli? 
33.  Scharakteryzuj  operacje  faktoringu  i  forfaitingu.  Skomentuj  korzyści  tych  operacji  z  punktu  widzenia 

banku i klienta. 

34.  Jakie limity koncentracji wierzytelności obowiązują banki działające w Polsce? 
35.  Klient  zaciągnął  pożyczkę  w  wysokości  20.000  PLN na  okres  2  lat.  Roczna  stopa  procentowa  wynosi 

6%. Jaką łączną sumę odsetek będzie musiał zwrócić klient do banku, a w jakiej wysokości równe raty 
miesięczne? 

36.  Oblicz kwotę kredytu, jeżeli koszty pożyczki wynoszą 30.000 PLN, spłacany jest przez 12 miesięcy w 

równych ratach po 15.000 PLN. 

37.  Pan  X  zaciągnął  kredyt  w  banku  w  wysokości  25.000  PLN.  Jaka  jest  średnia  stopa  procentowa,  jeżeli 

kredyt ma być spłacony w ciągu 5 lat, w równych ratach miesięcznych w wysokości 500 PLN? 

38.  Ile wynosi łączny koszt obsługi 5-letniego kredytu, zaciągniętego w wysokości 80.000 PLN, spłacanego 

w równych ratach miesięcznych po 3.000 PLN? Prowizja naliczana przez bank to 1,5% kwoty kredytu, 
opłata za rozpatrzenie wniosku kredytowego 5 PLN, opłata za wycenę zabezpieczeń kredytu 100 PLN. 

39.  Firma  Y  pożycza  w  banku  komercyjnym  100.000  PLN  na  okres  1  roku.  Stopa  procentowa  pożyczki 

wynosi 7,5% w skali roku. Przy równych ratach miesięcznych, jaka jest wartość odsetek, a jaka wartość 
spłat kapitału na koniec pierwszego i ostatniego miesiąca spłaty? 

40.  Ile wynosi najmniejsza i największa spłata kapitału pożyczki zaciągniętej w wysokości 200.000 PLN na 

2 lata, przy stopie rocznej 8% i równych ratach miesięcznych? 

41.  Jaka  jest  wartość  spłacanych  odsetek,  a  jaka  wartość  spłat  kapitału  w  comiesięcznych  równych  ratach 

kredytu jednorocznego, o wartości 250.000 PLN, przy stopie procentowej 7,5%? 

42.  Pan  X  zaciągnął  roczny  kredyt  gotówkowy  w  wysokości  30.000  PLN  na  warunkach:  oprocentowanie 

miesięczne  1,25%,  spłata  w  równych  ratach  miesięcznych,  prowizja  0,5%  wartości  kredytu.  Oblicz 
koszt kredytu zaciągniętego przez pana X oraz płatności przypadające na szósty miesiąc spłaty kredytu. 

43.  Porównaj  koszt  kredytu  dewizowego,  oferowanego  przez  bank  w  dwóch  wariantach:  jako  kredyt 

wypłacany i spłacany w USD oraz jako kredyt wypłacany i  spłacany  w  PLN,  wiedząc,  że:  kwota 
kredytu to 10.000 USD, PLN/USD: 

a.  3,8, 
b.  4,0 

w dniu wypłaty kredytu, okres kredytowania 1 rok, oprocentowanie kredytu 5% w skali roku, kredyt ma 
być spłacony jednorazowo na koniec okresu kredytowania. 

44.  Oceń realny wpływ: 

a.  wzrostu notowań waluty obcej, 

background image

b.  spadku notowań waluty obcej, na wysokość rat spłaty kredytu dewizowego. 

45.  Sporządź  plan  spłaty  kredytu  jednorocznego  opiewającego  na  100.000  PLN,  oprocentowanego  w 

wysokości  15%  rocznie,  spłacanego  w  ratach:  kwartalnych  -  kapitał  kredytu,  miesięcznych  -  odsetki, 
począwszy od pierwszego miesiąca kredytu. 

46.  Bazując  na  założeniach  z  zadania  poprzedniego,  określ,  jakie  zmiany  w  koszcie  kredytu  spowoduje 

zastosowanie: 

a.  karencji 3-miesięcznej w spłacie odsetek, 
b.  karencji rocznej w spłacie kapitału kredytu. 

47.  Przedsiębiorstwo  zaciąga  kredyt  w  wysokości  500.000  PLN  na  5  lat,  oprocentowany  na  6%  w  skali 

roku.  Sporządź  plan  spłaty  kredytu  z  uwzględnieniem  rzeczywistych  kwot  pozostających  w 
przedsiębiorstwie  do  wykorzystania  z  tytułu  kredytu,  wiedząc,  że  przedsiębiorstwo  rozpoczyna  spłatę 
kredytu począwszy od drugiego roku, z częstotliwością: raty kapitałowe - co pół

 

roku, raty odsetkowe - 

co miesiąc. 

48.  Oblicz,  spłacony  po  czwartym  miesiącu  obsługi  przez  kredytobiorcę,  koszt  kredytu  rocznego 

opiewającego na kwotę 60.000 PLN, oprocentowanego 8%, dla dwóch wariantów oferty:  
wariant 1: kredyt spłacany w równych ratach miesięcznych;  
wariant 2: kredyt spłacany: miesięcznie - odsetki, kwartalnie – kapitał kredytu. 

49.  Pan  X  planuje  zakup  nowego  sprzętu  AGD,  którego  wartość  wynosi  20.000  PLN.  Zakup  ten  chce 

sfinansować  kredytem  bankowym.  Oferta  którego  banku  jest  korzystniejsza  dla  pana  X?  Oferta  banku 
A: wymagany wkład własny kredytobiorcy 10% wartości przedmiotu zakupu, spłata kredytu w równych 
ratach  miesięcznych  po  1.635  PLN  przez  rok;  oferta  banku  B:  roczny  kredyt  oprocentowany  na  11%, 
spłacany wg harmonogramu: odsetki - miesięcznie, kapitał kredytu - kwartalnie. 

50.  Co  oznacza  pojęcie  „efektywny  koszt  kredytu”?  W  jakich  sytuacjach  i  w  jaki  sposób  oblicza  się  tę 

wielkość?  Ile  wyniesie  efektywna  stopa  procentowa  kredytu,  jeżeli  roczna  nominalna  stopa 
oprocentowania tego kredytu wynosi 12%, a odsetki płatne są: 

a.  jednorazowo na koniec roku, 
b.  co miesiąc, 
c.  co kwartał? 

51.  Firma  ubiega  się  o  kredyt  inwestycyjny  w  wysokości  600.000  PLN.  Oferta  którego  banku  będzie 

atrakcyjniejsza  dla inwestora: banku  A  -  nominalna stopa 5%, comiesięczna splata odsetek; banku  B - 
nominalna stopa 6,5%, spłata odsetek co pół roku? 

52.  Pan  X  otrzymał  od  swojego  klienta  weksel  na  kwotę  4.000  PLN,  który  przedkłada  w  banku  z 

poleceniem  zdyskontowania.  Data  wykupu  weksla  przypada  za  30  dni.  Zakładając,  że  bank  stosuje 
stopę  dyskontową  w  wysokości  7,5%,  jaką  kwotę  otrzyma  pan  X  za  ten  weksel.  Ile  zarobi  na  wekslu 
bank, który przetrzyma go do dnia wykupu? 

53.  Ile  wynosi  stopa  dyskontowa,  jaką  zastosował  bank,  skupując  3-miesięczny  weksel  o  wartości  10.000 

PLN, za 9.967,12 PLN na dwa miesiące przed datą jego wymagalności?