background image

Jak  zaliczać  w  koszty  podatkowe  wydatki  związane  z  siedzibą 
firmy  

Mały przedsiębiorca często prowadzi działalność, wykorzystując część własnego mieszkania. 
Równie  częste  są  przypadki  działalności  w  lokalu  wynajmowanym  albo  we  własnym  lokalu 
użytkowym. Każdy przypadek wymaga oddzielnej analizy od strony księgowej. 
Jeśli  podatnik  zdecyduje  się  na  posiadanie  własnego  biura,  poza  kwestiami  związanymi  ze 
sfinansowaniem  takiego  wydatku  powinien  wziąć  wszystkie  uwarunkowania  w  zakresie 
amortyzacji  oraz  rozliczania  wydatków  uzyskanych  ze  sprzedaży  składników  majątku,  o 
czym szczegółowo wyżej, w części dotyczącej amortyzacji. 
Najlepiej  kupić  i  przeznaczyć  na  ten  cel  lokal  mieszkalny  –  wówczas  jego  sprzedaż  (a 
przecież  takiej  okoliczności  z  góry  wykluczyć  nie  można)  nie  będzie  powodowała 
konieczności opodatkowania dochodu jak dochodu z działalności. 
Ponadto  warto  kupić  lokal  używany  (a  więc  mający  więcej  niż  5  lat),  gdyż  wtedy  można 
skrócić amortyzację nawet do 10 lat, a w konsekwencji znacznie podwyższyć bieżące koszty 
uzyskania przychodu i płacić niższe podatki. 
Przy  finansowaniu  zakupu  lokalu  na  biuro  warto  zaś  rozważyć  leasing  jako  formę 
inwestowania wydatków. 
Wydatki na lokal 
W przypadku najmu wszystkie wydatki na lokal – od czynszu po opłaty eksploatacyjne, jeśli 
tylko  zgodnie  z  umową  najmu  obciążają  one  najemcę  –  są  kosztem  uzyskania  przychodu. 
Kwalifikuje się je w koszty na podstawie umowy najmu, do której za poszczególne miesiące 
warto  odwołać  się  w  rachunkach  lub  fakturach  wystawianych  przez  wynajmującego.  Te 
ostatnie 

zaś 

są 

dowodem 

księgowym, 

na 

podstawie 

którego 

następuje 

ich 

zaewidencjonowanie w podatkowej księdze przychodów i rozchodów. 
W koszty prowadzonej działalności zaliczamy także wydatki związane z opłatami za czynsz. 
Możemy mieć tutaj do czynienia z dwoma przypadkami: 

 lokal jest w całości przeznaczony na działalność gospodarczą, 

  na  cele  działalności  gospodarczej  wykorzystujemy  tylko  część  lokalu  (np.  własnego 

mieszkania). 
W  pierwszym  przypadku  sprawa  jest  jasna:  kontrahent  wystawia  nam  fakturę  lub  rachunek, 
które  stanowią  podstawę  do  zaksięgowania  całej  kwoty  (brutto  lub  netto,  w  zależności  od 
tego, czy mamy prawo do odliczenia VAT) w koszty. Czynimy to oczywiście w kolumnie 13. 
Bywa  oczywiście  i  tak,  że  podnajmujemy  taki  lokal.  Fakturę  (rachunek)  otrzymuje  od 
właściciela  lokalu  nasz  kontrahent.  On  sam  zaś  wystawia  nam  refakturę.  Może  to  być  także 
nota księgowa, gdyż w takim przypadku także ona stanowi podstawę do zaksięgowania takich 
kosztów. 
Wydatki na telefon 
Urzędy  skarbowe  wymagają  zazwyczaj  billingu,  gdy  podatnik  chce  zaliczyć  w  koszty  część 
wydatków  związanych  z  korzystaniem  z  telefonu  prywatnego  do  celów  służbowych. 
Natomiast  niektórzy  podatnicy  w  takiej  sytuacji  podstępują  podobnie  jak  w  przypadku 
wykorzystania części mieszkania do celów służbowych, a mianowicie określają ten wydatek 
zaliczany  w  koszty  procentowo  do  całości  rachunku.  Takie  postępowanie  część  urzędów 
skarbowych kwestionuje. Jednak, jak się okazuje, bezzasadnie. 
Znany  jest  bowiem  wyrok  Naczelnego  Sądu  Administracyjnego  w  podobnej  sprawie, 
uznający  takie  żądania  ze  strony  urzędów  skarbowych  za  „stanowisko  nadmiernie 
sformalizowane”. 
Rachunek z billingiem 
Jeśli  jest  billing,  który  stanowi  załącznik  do  rachunku  telefonicznego,  należy  zaznaczyć  na 
nim  rozmowy,  które  prowadzone  były  w  celach  służbowych.  Następnie  należność  za  te 
rozmowy  zsumować.  Na  odwrocie  rachunku  dokonać  zapisu,  np.  rachunek  za  rozmowy 

background image

telefoniczne,  z  których  część  została  odbyta  w  związku  z  prowadzoną  działalnością 
gospodarczą  i  zaliczona  w  koszty...  w  miesiącu....  Suma  rozmów  zaliczonych  w  koszty  (na 
podstawie  wyszczególnienia  w  załączonym  billingu)...  zł.  Oczywiście  zapis  ten  podpisać. 
Następnie  zaś  –  na  ogólnych  zasadach  –  sporządzamy  dowód  wewnętrzny,  do  którego 
dołączamy  tak  opisany  rachunek  i  na  podstawie  tego  dowodu  wewnętrznego  dokonujemy 
zapisu w podatkowej księdze przychodów i rozchodów. 
Gdy  mamy  rachunek  telefoniczny  bez  billingu,  określamy  procentowo,  jaka  część  rozmów 
miała charakter prywatny, a jaka związana była z prowadzoną działalnością gospodarczą (np. 
porównując rachunki telefoniczne z okresu, gdy działalność gospodarcza nie była prowadzona 
z  rachunkami  obecnymi;  urząd  skarbowy  ma  bowiem  prawo  spytać  w  takiej  sytuacji,  skąd 
wziął  się  taki,  a  nie  inny  procent,  ponadto  możemy  już  na  wstępie,  gdy  rozpoczynamy  tak 
rozliczać  telefon  prywatny,  złożyć  w  urzędzie  skarbowym  pismo  informujące,  iż  będziemy 
zaliczali  w  koszty  część  rozmów  z  prywatnego  telefonu  i  będą  one  stanowiły  np.  65  proc. 
całej  należności  za  rozmowy).  Następnie  opisujemy  rachunek,  np.  „rachunek  za  rozmowy 
telefoniczne,  z  których  część  odbyto  w  związku  z  prowadzoną  działalnością  gospodarczą  i 
zaliczono  w  koszty...  w  miesiącu...  Odsetek  rozmów  odbytych  w  związku  z  prowadzoną 
działalnością  wynosi...  proc.,  co  stanowi...  zł.  Oczywiście  osoba  upoważniona  taki  zapis 
podpisuje.  Następnie  na  tej  podstawie  sporządzamy  –  na  zasadach  ogólnych  –  dowód 
wewnętrzny. Dołączamy do niego rachunek za telefon. Na podstawie dowodu wewnętrznego 
dokonujemy zapisu w księdze przychodów i rozchodów. 
Energia i inne media 
W koszty prowadzonej działalności zaliczamy także wydatki związane z opłatami za energię 
elektryczną w części przypadającej na działalność gospodarczą. W zależności od sposobu, w 
jaki rozliczamy koszty lokalu, czynimy to dwojako: 

  gdy  wystawiona  faktura  (rachunek)  dotyczy  w  całości  lokalu,  w  którym  wykonujemy 

działalność  gospodarczą,  księgujemy  całą  kwotę  wynikającą  z  rachunku  lub  faktury  –  w 
kolumnie 13 księgi; 

 gdy  wystawiona faktura dotyczy  całości lokalu, w którym tylko część  wykorzystujemy na 

cele prowadzonej przez siebie działalności, uwzględniamy tylko proporcjonalną część faktury 
–  od  części  przypadającej  na  działalność  gospodarczą;  podstawą  do  zaksięgowania  (także  w 
kolumnie  13  księgi)  musi  być  dowód  wewnętrzny,  zaś  do  niego  trzeba  dołączyć  dokument 
obejmujący całość opłat za energię. 
Na podobnej zasadzie naliczamy w koszty i księgujemy należności za inne media: gaz, ciepłą 
wodę, centralne ogrzewanie itp. 
Meble w biurze 
Każdy lokal na działalność, w tym także biuro, musi być odpowiednio wyposażony. O ile nie 
ma wątpliwości co do rozliczania w koszty mebli i wszelkich urządzeń biurowych (szczegóły 
wyżej w części poświęconej ewidencji środków trwałych oraz ewidencji wyposażenia), o tyle 
często dochodzi do sporów między podatnikami a urzędami skarbowymi w kwestii rozliczeń 
zakupów dywanów, obrazów, czy np. mebli i wyposażenia kuchennego. 
Amortyzacja mebli biurowych 
O  sposobie  rozliczania  wydatku  na  zakup  mebli  dla  potrzeb  podatkowych  decyduje  wartość 
zakupu.  Jeśli  wartość  początkowa  mebli  jest  niższa  niż  3,5  tys.  zł,  dokonujemy  amortyzacji 
jednorazowej,  wliczając  w  koszty  od  razu  cały  wydatek.  Gdy  wartość  początkowa  jest 
wyższa,  wydatek  na  meble  biurowe  możemy  wliczyć  w  koszty  tylko  poprzez  odpisy 
amortyzacyjne,  stosując  maksymalną  roczną  stawkę  w  wysokości  20  proc.  (ruchomości, 
wyposażenie).  Przy  czym  czynny  podatnik  VAT  przyjmuje  za  wartość  początkową  kwotę 
zakupu netto (bez podatku naliczonego), natomiast podatnik zwolniony  z VAT kwotę brutto 
(cenę  netto  z  doliczonym  podatkiem  od  towarów  i  usług).  W  praktyce  oznacza  to,  że 
potrzebujemy 5 lat, by wliczyć w koszty cały taki wydatek na meble. Trzeba jednak pamiętać, 

background image

ż

e  osoby  rozpoczynające  prowadzenie  działalności  oraz  mali  podatnicy,  jako  podmioty 

uprawnione  do  tzw.  ekspresowej  amortyzacji,  mogą  od  razu  wliczyć  w  koszty  wydatek  na 
zakup  mebli  przekraczający  3,5  tys.  zł,  byle  tylko  mieścił  się  on  w  ogólnym  limicie  takiej 
amortyzacji – 422 tys. zł w 2010 roku. 
Jeśli  podatnik  potrafi  wykazać  związek  przyczynowo-skutkowy  między  poniesionymi 
wydatkami,  np.  na  meble  kuchenne,  a  przychodem  z  działalności  gospodarczej,  to  wydatek 
taki można zakwalifikować w koszty. Nawet wtedy gdy działalność gospodarcza prowadzona 
jest  w  lokalu  mieszkalnym  i  można  by  sądzić,  że  kuchnia,  która  stanowi  naturalną  część 
mieszkania,  jest  dla  biznesu  częścią  zbyteczną.  Wystarczy,  że  jest  wykorzystywana  np.  dla 
celów socjalnych. 
Wówczas wydatek na meble czy na wyposażenie kuchenne należy uznać za koszt. Pozostaje 
tylko  kwestią  (w  zależności  od  wysokości  wydatków  na  ten  cel),  czy  od  razu  w  całości 
wliczyć go w koszty prowadzonej działalności, czy za pośrednictwem amortyzacji. 
W tym miejsca warto dodatkowo zwrócić uwagę na przepis art. 23 ust. 1 pkt 49 ustawy o PIT, 
zgodnie  z  którym  nie  uważa  się  za  koszt  uzyskania  przychodów  wydatków  poniesionych  na 
zakup  zużywających  się  stopniowo  rzeczowych  składników  majątku  przedsiębiorstwa, 
niezaliczanych  zgodnie  z  odrębnymi  przepisami  do  środków  trwałych  –  w  przypadku 
stwierdzenia,  że  składniki  te  nie  są  wykorzystywane  dla  celów  prowadzonej  działalności 
gospodarczej, lecz służą celom osobistym podatnika, pracowników lub innych osób, albo bez 
uzasadnienia znajdują się poza siedzibą przedsiębiorstwa. 
Jeżeli  nie  zachodzi  żadna  z  tych  okoliczności,  podatnik  ma  prawo  zakup  mebli  kuchennych 
uznać  za  koszt  uzyskania  przychodów.  Trudno  byłoby  bowiem  kontroli  skarbowej  dowieść, 
ż

e  zakupione  meble  służą  osobistym  celom  właściciela  firmy  lub  pracowników.  Takimi  z 

pewnością  nie  jest  sytuacja  spożywania  (czy  nawet  przygotowania)  drugiego  śniadania  w 
czasie  pracy  lub  podejmowania  gości  firmy.  Stanowisko  urzędu  skarbowego  mogłoby  być 
ewentualnie  słuszne  tylko  wtedy,  gdyby  mieszkanie,  w  którym  mieści  się  siedziba  biura 
rachunkowego, po godzinach urzędowania służyło także celom mieszkalnym, np. właściciela 
biura. 
Do  opisywanego  przypadku  zastosować  można  jedno  z  orzeczeń  NSA,  a  mianowicie  wyrok 
NSA  z  18  czerwca  1997  r.  (sygn.  akt  I  SA/Łd  537/96):  żaden  przepis  prawa  nie  ustala 
kryteriów,  jakim  powinny  odpowiadać  meble  służące  wyposażeniu  pomieszczeń 
przeznaczonych  do  prowadzenia  działalności  gospodarczej.  Celowość  przeznaczenia 
określonych  składników  majątkowych  do  prowadzenia  działalności  gospodarczej  należy  do 
prowadzącego  tę  działalność.  Organ  podatkowy  może  jedynie  zakwestionować  określone 
wydatki jako koszty uzyskania przychodów, stosując kryteria wynikające z przepisów prawa. 
Źródło:  Gazeta  Prawna,  21  stycznia  2010  r.,  Edyta  Dobrowolska,  Marianna  Olszewska, 
Zbigniew Biskupski