background image

 

FILOZOFIA BOGA 

 
 

FILOZOFIA 

 
 
 
                       

 BYTU (METAFIZYKA)                                POZNANIA 

 
 
 
 

FILOZOFIA BOGA            KOSMOLOGIA          ANTROPOLOGIA 

Część metafizyki ogólnej,           Część metafizyki                

FILOZOFICZNA   

która zajmuje się istnieniem,       traktująca o świecie            Filozofia człowieka, czyli 
naturą i działaniem Boga             przyrody. Współcześnie     dział filozofii, który podejmuje 
(Absolutu), jako ostatecznej        jest oparta na naukach        określenie tego, co ogólnoludzkie 
racji bytu.                                     ścisłych (koncepcja            (natury człowieka) i wyjaśnia 
                                                     pozytywistyczna).              miejsce człowieka w przyrodzie 
                                                                                                oraz społeczeństwie. 

 
 
POSZCZEGÓLNE DZIAŁY FILOZOFII BOGA: 

 

Istnienie Boga 

 

Natura Boga 

 

Działanie Boga 

 

Wsobne – spełniane przez Boga akty wolitywne, Bóg poznaje.  

 

Ad extra (na zewnątrz) – związane ze stworzonym światem (akt stwórczy, Opatrzność) 
oraz działanie przechodnie. 

 

Filozofia  Boga  jest  integralną  częścią  metafizyki.  To  pewne  zwieńczenie  dociekań 

filozoficznych.  Nie  należy  pytać  „Czy  istnieje  Bóg?”,  ale  raczej  „Dlaczego  istnieje  świat?”  –  to 
dopiero  jest  ściśle  filozoficzne  pytanie.  Wszechświat  trzeba  usprawiedliwić,  wyjaśnić  przez 
odwołanie się do adekwatnej przyczyny. Tą drogą dochodzi  się do istnienia Boga jako Pierwszej 
Przyczyny. Wskazuje się na Niego jako na Ostateczną Rację bytów.  
 
 
TERMINOLOGIA 

 

Filozofia Boga – racjonalna refleksja zajmująca się Bogiem. 

 

Teologia  naturalna  =  teologia  racjonalna  –  nazwa  wskazuje  na  zbieżność  przedmiotu  tej 
dyscypliny  i  teologii  w  sensie  właściwym  (bazującej  na  Objawieniu).  Mówi  o  Bogu,  ale 
bazuje na  Objawieniu  naturalnym  przy  stworzeniu  świata i człowieka. Przedmiot  częściowo 
obciążony (większy zakres, gdy bazuje się na Objawieniu nadprzyrodzonym, np.: dogmaty). 
Nie  ma  sprzeczności  między  filozofią  Boga  (teologią  naturalną),  a  Objawieniem 
nadprzyrodzonym.

1

 

                                                 

1

  Kant  twierdził,  że  istnienie  Boga  jest  kwestią  wiary,  a  nie  rozumu.  Podobnie  protestantyzm  na  czele  z  M.  Lutrem. 

Natomiast w Fides et ratio możemy przeczytać o naturalnej poznawalności Boga. Jan Paweł II nawiązuje do dogmatu z 
Soboru  Watykańskiego  I:  „Bóg,  początek  i  cel  wszystkich  rzeczy  może  być  udowodniony  z  rzeczy  stworzonych  w 
naturalny sposób za pomocą własnego światła rozumu
”. W związku z tym człowiek, który może używać rozumu nie 
może  być  bez  własnej  winy  ateistą.  Fides  et  ratio  mówi  o  przeszkodach,  jakimi  są  wolna  wola  i  grzech.  Powyższe 

background image

 

 

Teodycea  –  tej  nazwy  po  raz  pierwszy  użył  G.  Leibniz  w  1710  r.  („Teodycea  –  eseje  o 
dobroci  Boga,  wolności  człowieka  i  pochodzenia  zła
”).  Przedstawia  on  obronę  Boga  przed 
zarzutami  związanymi  z  istnieniem  zła  w  świecie.  Etymologicznie  nazwa  ta  pochodzi  od 
greckiego „theos” (Bóg) i „dike” (sprawiedliwość, prawość). Z czasem zaczęto używać tego 
terminu  w  szerszym  znaczeniu,  że  to  nie  tylko  obrona,  ale  także  filozofia  Boga.  To  termin 
niejednoznaczny,  bo  oznacza  teologię  naturalną  lub  teorię  uzasadniającą  istnienie 
Wszechmocy  i  Opatrzności  Boga  pomimo  istnienia  zła.  Również  występuje  w  węższym 
sensie jako Boża Opatrzność, Sprawiedliwość czy zarządzanie rzeczami. Wszystkie powyższe 
terminy zawierają słowo Bóg.  

 
 
NAZWA BÓG W RÓŻNYCH JĘZYKACH 
Bóg  to  rzeczywistość  transcendentna.  Zawsze  poznawana  jest  w  osnowach  zmysłowych,  bo  brak 
bezpośredniego dostępu poznawczego do Niego. Słowa oznaczające Boga we wszystkich kulturach 
dotyczą świata materialnego. 

 

gr. „Theos” prawdopodobnie etymologicznie pochodzi z języka indoeuropejskiego i oznacza 
oddychanie, życie, tchnienie, powiew; 

 

łac.  Deus  i  jego  odpowiednik  w  językach  romańskich  wywodzą  się  od  „Deivos”  – 
rzeczywistość świetlista, promienna; 

 

semickie  El,  Elohim  (akcentują  moc  Boga),  Adonai,  Allach,  Jahwe  (to  imię  Boga,  zapis 
spółgłoskowy JHW wyraża filozoficzną istotę Boga – Ten, który jest, istnieje); 

 

słowiańskie  Bóg,  Boh,  Bog  pochodzą  etymologicznie  z  języka  staroindyjskiego,  od  słowa 
Hagas” – pomyślność, szczęście, bogactwo; 

 

germańskie Gott czy angielskie God – brak jednoznacznej etymologii. 

 
 
POJĘCIE BOGA (to, co człowiek posiada w swoim intelekcie) 
W dziejach filozofii nazywano tak różne rzeczywistości (np. filozofowie przyrody). Współcześnie 
wyróżnia się pewne elementy istotne składające się na pojęcie Boga (tzw. esencjalia). Gilson mówi 
transcendentny trzech: 

1.  Byt transcendenty (istnieje niezależnie od świata, od człowieka i przekracza go); 
2.  Byt  konieczny  (nie  potrzebuje  usprawiedliwienia  swojego  istnienia;  pytanie  „Kto  stworzył 

Boga?” jest źle postawione); 

3.  Przyczyna całej pozostałej rzeczywistości. 

Afirmacja filozoficzna Boga nie dotyczy czegokolwiek, co Nim nazwiemy. Muszą być spełnione te 
trzy warunki, aby mówić o Bogu. 
 
 

DZIEJE PROBLEMATYKI FILOZOFII BOGA 

1) STAROŻYTNA GRECJA 

● 

Rodowód  pojęcia  „Bóg”  nie  jest  filozoficzny.  To  pojęcie  odziedziczone  z  religii,  z 
mitologii,  od  poetów  (Homer).  Pojęcie  Boga  starsze  od  filozofii.  Funkcjonowało  jako 
pojęcie potężnej istoty i w związku z tym wyróżniamy dwa nurty: 

 

nurt  orficki  (religia  misteriów)  –  związek  z  kosmosem,  przedstawiany  w  różnych 
teogoniach, gdzie mieszały się różne elementy mitologiczne; 

 

religia publiczna – bogowie związani z ludźmi, na ludzkie podobieństwo.  

                                                                                                                                                                  

stwierdzenie  dogmatyczne  jest  oparte  na  tekstach  Pisma  Św.  (człowiek  nie  może  pozostawać  w  absolutnej 
nieświadomości Boga): Rz 1 („To bowiem, co o Bogu można poznać, jawne jest wśród nich, gdyż Bóg im to ujawnił. 
Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty - wiekuista Jego potęga oraz bóstwo - stają się widzialne
 
dla umysłu przez Jego dzieła, tak że nie mogą się wymówić od winy”) oraz Mdr 13 („Bo z wielkości i piękna stworzeń 
poznaje  się  przez  podobieństwo  ich  Stwórcę
”).  Niektórzy  chrześcijanie  kwestionują  ten  dogmat.  Nazywamy  ich 
„nieświadomymi heretykami”.  

background image

 

● 

Interpretacja czysto racjonalna, niezależna od religii, od mitologii pierwszych filozofów – 
przejście  od  mitu  do  logosu.  Wskazują  na  Arche,  czyli  praprzyczynę,  prazasadę,  która 
coraz bardziej staje się transcendentną, mniej zaś materialnie konkretną w miarę rozwoju 
filozofii  (woda,  apeiron,  powietrze,  etc.  –  mają  swoje  boskie  oblicze,  to  sedno  całej 
przyrody, to początek, rodzaj kosmicznego bóstwa). 

● 

Rozdźwięk  pomiędzy  religijnym  wyobrażeniem  Boga,  a  filozoficzną  ideą  boskości  – 
jeden,  transcendenty,  nieskończenie  doskonały,  który  stoi  w  sprzeczności  z  bogami,  o 
których mówi religia. U Platona w jego okresie schyłkowym, np. w Państwie pojawiają się 
bogowie  wzięci  z  filozofii  greckiej  –  idea  dobra  jako  przyczyna  wszechrzeczy,  posiada 
atrybuty boskie. 

● 

Szczytowe  osiągnięciem  jest  filozofia  Arystotelesa,  która  wyjaśnia  zjawisko  zmian 
zachodzących w świecie. Wskazuje na Myśl Samomyślącą, na Czysty Akt, na Pierwszego 
Mieporuszonego  Poruszyciela.  Abstrakcyjny.  Takim  Bóg  jest  daleki  człowiekowi, 
samolubny i odległy. 

 

2.  EPOKA HELLENISTYCZNA 

● 

Odwrót  od  teologii  naturalnej.  Bóg  utożsamiany  ze  światem  albo  Bóg,  który  nie  ma 
wpływu na świat. 

 

stoicy; 

 

epikurejczycy. 

 

3.  POCZĄTKI CHRZEŚCIJAŃSTWA 

● 

Spotkanie  religii  żydowsko-chrześcijańskiej  (Objawionej)  i  greckiej  filozofii.  To  nowy 
etap rozwoju filozofii Boga – początek filozofii chrześcijańskiej (samo chrześcijaństwo nie 
jest filozofią, lecz doktryną, która stawia sobie za cel zbawienie ludzi przez Chrystusa – cel 
praktyczny,  a  nie  teoretyczny).  Filozofia  chrześcijańska  powstaje  jako  wynik  spotkania 
Objawienia (pewne prawdy) i filozofii (metody rozumowego tłumaczenia świata). 

● 

Na  początku  panowało  niechętne  nastawienie  pierwotnego  chrześcijaństwa  do  filozofii: 
„Cóż  wspólnego  mają  Ateny  i  Jerozolima?”  (Tertulian).  Później  zostaje  to  przełamane  – 
obrona przed atakami sofistyki, wykształcenie aparatu pojęciowego, aby mówić o Bogu w 
sposób zrozumiały dla ludzi wyrosłych w innej kulturze. 

● 

Kultura rzymska – kultura europejska (Kapitol – Akropol – Golgota). 

● 

Od II wieku używano metod filozoficznych do wyrażania prawd chrześcijańskich – to, co 
wymykało  się  wyobrażeniom  Greków,  np.  Jakie  miejsce  przyznać  bogom  w  racjonalnej 
interpretacji  świata?  Jak  pogodzić  politeizm  z  wnioskami  pochodzącymi  z  refleksji 
filozoficznej? Tu pojawiają się pojęcia z tradycji judeo-chrześcijańskiej: 

1)  Pierwszą cechą Boga objawionego jest Jego jedność („Szema Izrael”). 
2)  Fakt,  że  Bóg  nie  jest  rzeczą.  To  nie  coś,  a  Ktoś,  więc  stosunek  do  Niego  jest 

osobisty, osobowy. 

3)  Bóg  jest  tym,  który  jest  –  Jestem  jako  imię  Boga.  Filozofia  chrześcijańska  u 

podstaw  jest  egzystencjalna  w  rozumieniu  materialistycznej  metafizyki,  która 
wychodzi od faktu istnienia.  

– Credo: wyznanie wiary, które jest owocem syntezy prawdy objawionej i tego, 

co  dała  grecka  filozofia  (wyznajemy  to,  w  co  wierzymy,  jakie  treści 
uznajemy za prawdziwe; ujęcie tego, kim jest Bóg, jako On jest); 

– Wyznanie wiary Izraela – wyznanie historyczne (to co uczynił Bóg w dziejach 

narodu, bardzo osobiste, relacje osobowe od Boga). 

 

4.  PIERWSI OJCOWIE KOŚCIOŁA 

● 

Filozofia  Platona,  neoplatonizm  wpłynął  na  nich,  ponieważ  akcentował  fakt 
nieśmiertelności człowieka. 

● 

Św.  Augustyn  studiuje  Enneady  Platona  (traktaty  uporządkowane  przez  Porfiriusza), 

background image

 

pojęcia:  Jednia,  Intelekt,  Dusza  Świata  (analogia:  Bóg  Ojciec,  Syn  Boży,  Duch  Święty). 
Problem augustynizmu jest brak odpowiedniej filozofii dla teologii. 

1)  Jednia emanuje w sposób konieczny (to różni myśl objawioną od neoplatońskiej). 
2)  Istnieje  inaczej  zarysowana  linia  podziału.  W  myśli  chrześcijańskiej  pomiędzy 

Bogiem  i  Jego  zrodzonym  Słowem,  a  całym  stworzeniem.  Bóg  w  Trójcy  Jedyny 
jest  Byt  konieczny,  a  wszystko,  co  stworzone  jest  niekonieczne  –  przepaść 
metafizyczna. Jednia – stworzenie, wielość. 

3)  Człowiek  w  ujęciu  chrześcijańskim  wykluczony  z  porządku  boskiego  (nie  jest 

Bogiem). 

● 

Augustynizm  z  platonizmu  przejął  przekonanie,  że  skoro  człowiek  posiada  w  swoim 
intelekcie prawdę (pewną właściwość boską) tzn. że musi być ona umieszczona w umyśle 
w  sposób  bezpośredni  przez  Boga.  To  zwodnicze  myślenie,  bo  prawda  nie  jest  niczym 
boskim, jest w zasięgu poznania ludzkiego, to jest jego właściwość, to wynik poznania.  

● 

Fakt  boskości  prawdy  w  umyśle  wskazuje  bezpośrednio  na  istnienie  Boga  –  człowiek  w 
swych naturalnych zdolnościach nie jest wstanie  poznać prawdy.  Z powyższego poglądu 
rodzi  się  iluminizm  –  wszelkie  poznanie  jest  możliwe,  gdyż  Bóg  umożliwia  poznanie 
prawdy, oświeca człowieka (wewnętrzny Mistrz). Samo poznanie – intuicja – odbywa się 
bez  pośrednictwa  rozumowania.  Poznanie  Boga  i  własnej  duszy  jest  dla  Augustyna 
największą wartością - „Wejdź w samego siebie – we wnętrzu człowieka mieszka prawda.” 

● 

Augustyn  odwrócił  naturalny  porządek  poznania  –  nie  od  przedmiotu,  lecz  od  podmiotu 
poznania  –  ontologizm  –  człowiek  bezpośrednio  poznaje  Boga  i  dopiero  w  Nim  widzi 
świat,  wszelkie  prawdy  istnieją  w  Umyśle  Boga  (wyjaśnienie:  nie  mamy  dostępu  do 
intelektu Boga). 

● 

Prawda  jest  dobrem  zbyt  wielkim,  aby  mogła  być  naturalnie  dostępna  człowiekowi 
(rozbieżność między tym, co niesie Objawienie, a tym, co wynika z filozofii Augustyna). 
Myśl ta była źródłem wielu późniejszych herezji. 

 

5.  ŚW. TOMASZ Z AKWINU (XII. w.) 

● 

Sięga do Arystotelesa, na nowo go odkrywa (od religijnej strony). 

● 

Weryfikuje spojrzenie na rzeczywistość. Świat nie jest wieczny i domaga się wyjaśnienia. 
Wskazuje na IPSUM ESSE (Samo Istnienie, Czysty Akt, Ten, który Jest, udziela istnienia, 
a  Jego  funkcja  stwórcza  niekonieczna  –  do  istoty  Boga  nie  należy  stwarzać,  ale  istnieć; 
creatio ex nihilo wolnym wyborem Boga). 

● 

Konieczność  istnienia  Boga,  pełnia  doskonałości,  a  zarazem  to  Bóg  osobowy,  o  czym 
świadczą transcendentalia relacyjne (związek bytów z intelektem  i  wolą  Stwórcy  – mają 
być przedmiotem naszego poznania, wiążą nasze akty wolitywne). 

● 

Spotkanie filozofii i teologii dokonało się w sposób doskonały, nie ma lepszego systemu.  

 

6.  LUTER (XVI w.) 

1. 

Zagubiono  prawdy  systemu  św.  Tomasza.  Luter  twierdził,  że  prawda  o  stworzeniu  jest 
trudniejsza od prawdy o wcieleniu Syna Bożego. 

 

7.  NOWOŻYTNOŚĆ 

● 

Ten czas został ukształtowany przez trzy główne postawy poznawcze: 

1)  Racjonalizm Kartezjusza, Leibniza, Wolfa, Spinozy; 
2)  Empiryzm Locka i Hume'a; 
3)  Krytycyzm Kanta. 

● 

W  konsekwencji  nastąpiło  odrzucenie  metafizyki  (wielkie  negacje  Boga  w  filozofii 
współczesnej).  Wiara  po  odrzuceniu  metafizyki  staje  się  czymś  nierozumnym, 
subiektywnym, traci racjonalny fundament.  

● 

Genezą  tego  kryzysu  XIV  i  XV  wiek  –  czas  upadku  kultury  średniowiecza,  filozofia 
ogranicza się do logiki. To okres schyłkowy (dekadencja) średniowiecza (pytania typu, ile 

background image

 

diabłów  zmieści  się  na  końcu  szpilki?).  Rozważania  logiczne  są  tutaj  wynikiem  kryzysu 
filozofii. Oprócz tego sofiści poddają w wątpliwość wszystko, co człowiek może poznać. 
Symbolem tego jest Wilhelm Ockham

2

● 

Teoria poznania Ockhama ogranicza się do trzech tez: 

1)  Istnieje poznanie intuicyjne jednostki, które jest bardziej wartościowe od poznania 

abstrakcyjnego; nie dyskurs, lecz intuicja (najprawdziwsze). 

2)  Poznanie abstrakcyjne nie  dosięga rzeczy zewnętrznych (rzeczy samej w sobie), a 

jedynie twory umysłu (pojęcia) – nie ma różnicy pomiędzy pojęciem a jego treścią; 
wiedza  pojęciowa  jest  niemożliwa  (nominalizm  –  pojęciu  nie  odpowiada  nic  po 
stronie rzeczywistości). 

3)  Poznanie  abstrakcyjne  nie  jest  związane  ze  zmysłowym  (umysł  poznaje  swoje 

własne wytwory.  

Poglądy  te  są  przeciwieństwem  założeń  filozoficznych  średniowiecza  czy  starożytności 
(umysł ludzki nie jest w stanie dotrzeć do prawdy o rzeczy). 

● 

Woluntaryzm  –  istotą  duszy  jest  wolna  wola,  nie  rozumność.  Nie  ma  bezwzględnego 
dobra  (dobrem  jest  to,  co  się  Bogu  podoba,  złem  to,  co  Bóg  chce  żeby  było  złe). 
Rozerwany  związek  prawa  z  obiektywnym  dobrem  (właściwy  ład  moralny  świata  jest 
wynikiem  natury  Boga,  a  nie  Jego  woli).  Przez  to  dochodzi  do  wynaturzenia  prawa.  To 
powoduje  otworzenie  drogi  dla  nowożytnego  pozytywizmu  prawnego  (dobro  jest 
wynikiem  woli  tego,  kto  stanowi  prawo  –  skutkiem  tego  w  metafizyce  nic  nie  można 
powiedzieć, niczego twierdzić w tej dziedzinie – nie można uzasadnić istnienia Boga). 

● 

„Brzytwa  Ockhama”  –  bytów  nie  należy  mnożyć  bez  potrzeby.  Pozostawia  jedynie 
logikę. Kierunek ten jest nazywany via moderna (kierunek nowoczesny, który na gruncie 
religijnym został przejęty przez reformację). 

● 

Ujawnia się protest przeciwko kulturze średniowiecznej:  

-  na  płaszczyźnie  religijnej:  reformacja  –  zerwanie  z  tradycją,  hasło:  sola  sciptura

powrót do korzeni, do czasów pierwszych chrześcijan;

3

 

-  na 

płaszczyźnie  społecznej:  bunt  jednostki  przeciwko  społeczeństwu 

(średniowiecze  było  opanowane  przez  myśl  społeczną;  cechy,  Europa  –  wówczas 
Chrystianitas, wspólnota narodów chrześcijańskich); 

-  w  dziedzinie  naukowej:  protest  przeciwko  nauce  typu  arystotelesowskiego  (w 

zawiązku z rozwojem przyrodoznawstwa, odkryciami) i z powodu, że fizyka stała 
się nieaktualna, odrzucono także metafizykę, 

● 

To czas odkryć naukowych:  

a)  potwierdzenie kulistości Ziemi; 
b) zmienia się postrzeganie układu planetarnego (Kopernik); 
c)  odkrycia geograficzne (nowe lądy – wymiana handlowa); 
d) nowe wynalazki techniczne (druk); 
e)  powstają państwa narodowe (rozsypuje się  Zjednoczona Europa, Christianitas;  dzieła 

pisane w językach narodowych; osłabienie pozycji papiestwa). 

 

 
W takim klimacie pojawia się Kartezjusz. Od niego rozpoczyna się filozofia nowożytna. Nazywany 
jest jej ojcem. 
 
                                                 

2

  Wilhelm  Ockham  urodzony  w  1300  roku.  Zwany  „niszczycielem  scholastyki”.  Franciszkanin,  który  studiował  w 

Oxfordzie. W 1324 roku został wezwany do Awinionu, aby się wytłumaczyć ze swoich poglądów. Zostaje osadzony w 
klasztorze,  z  którego  ucieka.  Prowadził  zajadłą  polemikę  z  papieżem  pod  opieką  Ludwika  Bawarskiego.  Umiera  w 
1348 roku pojednany z Kościołem. 

 

3

 Współcześnie podobny jest postmodernizm – zanegowanie tego, co było dotychczas. 

background image

 

Kartezjusz (XVII w.) 

 

-  ”wątpliwości niszczą duszę”, zatem trzeba stworzyć system wiedzy niepowątpiewalnej, 
-  poszukiwania fundamentu dla wiedzy, 
-  dokonał odwrócenia w kierunku myśli zdroworozsądkowej, 
-  twórca nowej postawy filozoficznej (wychodzi od penetracji ludzkiej myśli, świadomości), 
-  przejście  od  Arystotelesa  do  Platona,  odwrót  od  tradycji  realistycznej  do  idealistycznej 

(wychodzimy nie od świata, ale od treści naszej świadomości), 

-  koncepcja  klasyczna  w  wersji  podmiotowej  (ambicje  maksymalistyczne  racjonalnej 

filozofii, która nie jest obiektywistyczna – dane świadomości), 

-  ma krytyczny stosunek do zastanej wiedzy, 
-  katolik; „Jak nikt inny zabiegałem o to, aby pozyskać sobie niebo”; unika dyskusji na tematy 

teologiczne; kolegium jezuickiego La Flesche (logika, filozofia, matematyka), 

-  „cała zastana filozofia nie zawiera ani jednej tezy bezspornej” (realizm Kartezjusza), 
-  fascynacja jasnością, ścisłością, przejrzystością matematyki, 
-  przyłącza  się  do  armii  księcia  Maurycego,  później  do  Maksymiliana  Bawarskiego;  10\11 

listopada  1619  roku  śni  mu  się,  że  ma  misję  –  poszukiwanie  prawdy  na  drodze  rozumu; 
celem stworzenie zunifikowanego systemu wiedzy niepowątpiewalnej (zobowiązanie, ślub, 
pielgrzyma do Loretto); w czasach chaosu punktem wyjścia. 

 
 
POJĘCIE METODY 

-  Twórca pojęcia; uporządkowany sposób podejścia do przedmiotu badań; greckie „hodos” – 

droga  (metoda:  „po  drodze”);  narzędziem  poznania  rozum  (rozsądek  jako  rzecz 
najsprawiedliwiej rozdzielona na świecie, nikt się nie uskarża nie jego brak.  

-  Nauka dzieli następująco: korzeniem metafizyka, pniem fizyka, gałęziami etyka, mechanika 

i medycyna.  

-  Wrogość wobec dotychczasowych technik filozoficznych (zwłaszcza do klasycznej dedukcji 

sylogistycznej  Arystotelesa); racjonalizm  kartezjański jako zachwyt  metodą filozoficznych 
analiz zaczerpniętą z matematyki. 

-  Formułuje  prawidła metody;  jej jedność ma zapewnić jedność systemu  naukowego  (cztery 

prawidła metody: reguła oczywistość, analizy, syntezy, enumeracji). 

-  Przyjmuje intuicję intelektualną (intelekcja) jako jedyny akt poznawczy (jeżeli dedukcja, to 

tylko  jako  strumień  aktów  intuicji  –  dzięki  niej  umysł  wchodzi  w  bezpośredni  kontakt 
poznawczy z rzeczą niezależnie od danych zmysłowych). 

-  Przedmiotem poznania umysłu są idee, a nie otaczające nas rzeczy 

 

Idee u Platona istniały realnie, poza umysłem (skrajny realizm), a tu istnieją w 
umyśle, w ludzkim intelekcie i są bezpośrednio przedmiotem poznania. 

 

Kartezjusz mówi o ideach jasnych/niejasnych, (wyraźnych/niewyraźnych). 

 

Idee  dzielimy  na  wrodzone,  nabyte,  skonstruowane  (dowodzenie  istnienia 
Boga  wychodząc  od  istnienia  pewnych  idei  w  intelekcie).  Ujawnia  się 
niekonsekwencja: kwestionujemy wiedzę z zewnątrz – wszystkie idee powinny 
być uznane za wrodzone  

 

1)  Reguła  oczywistości  –  nie  należy  niczego  przyjmować  za  prawdziwe,  dopóki  nie 

zostanie dana kwestia poznana jasno i wyraźnie. 

2)  Reguła  analizy  –  aby  poznać  przedmiot  złożony  należy  wyodrębnić  prostsze 

elementy, ustalić relację między nimi. 

3)  Reguła  syntezy  –  intuicja  prostych  elementów  nie  wystarcza,  potrzeba  dedukcji, 

która ustawi związki pomiędzy elementami. 

4)  Reguła enumeracji – działania te mają przebiegać w określonym porządku. 

 

background image

 

Celem Kartezjusza jest wiedza niepowątpiewalna. Środkiem do tego ma być sprawdzanie kolejnych 
twierdzeń.  Początkiem  metodyczne  wątpienie  (poddanie  w  wątpliwość  całej  dotychczasowej 
wiedzy; zakwestionowanie wszystkiego, aby odnaleźć to, co pewne).  
 
 
MEDYTACJE 
Nowa metoda wykładu. Wcześniej były komentarze – twierdzenie i jego uzasadnienie. Natomiast 
tutaj Kartezjusz przedstawia sposób rozumowania, myślenia aż do sformułowania wniosków. 

 

 

I Medytacja 

Przepuszczenie  przez  czyściec  sceptycyzmu  całej  posiadanej  wiedzy  (domaganie  się  od 
wszelkich twierdzeń oczywistości na miarę matematyki). W praktyce postuluje zachowanie 
obecnych zasad nim nie zbuduje odpowiedniego i niepowątpiewalnego systemu. 
Pytanie o pewność przekonań opartych na zmysłach: 

-  skoro wprowadzają w błąd nie można im ufać, 
-  nie można przypisywać jakości przedmiotom (nie można powiedzieć „miód jest słodki”, 

a  jedynie  „ja  czuję  słodycz  młody”  –  argument  chorego  na  żółtaczkę:  „miód  jest 
gorzki”), 

-  nierozróżnialność jawy i snu, 
-  hipoteza złego demona, który usiłuje zwieść w tym, co wydaje się nam pewne. 

 

 

II Medytacja 

Co możemy z całą pewnością wiedzieć? 

-  wątpienie ma swoje granice, bo pewne jest istnienie podmiotu myślącego który wątpi, 
-  „cogito  ergo  sum”  („ja  jestem”,  „ja  istnieję”)  jest  pierwszym  sądem  absolutnie 

prawdziwym,  przezwyciężeniem  sceptycyzmu.  To  pierwsza  zasada  metafizyczna 
(tradycja platońsko-plotyńsko-augustyńska; analogia do Augustyna Soliloquia – „błądzę 
więc jestem”). 

Czym jest podmiot myślący, owa substancja, która stoi pod aktami poznania?  

-  o prawdzie informuje rozum, nie zmysły (wosk); nie istnieje poznanie czysto zmysłowe,  
-  rozum  stanowi  jedyne  kryterium  prawdy  (prawdziwe  jest  tylko  co  jasno  ujmuję 

umysłem: nowożytny racjonalizm) 

Ego – substancja, której naturą jest myślenie (res cogitans – coś myślącego). 
Dusza  –  byt  świadomości,  substancja  różna  od  ciała,  nieśmiertelna,  nie  stanowi  z  ciałem 
kompozituum (analogia do Platona). 

-  dokonuje  zmiana  w  podziale  bytów  z  ożywionych  i  nieożywionych  na  świadome  i 

nieświadome  (dyskusje,  czy  człowiek,  który  jest  pogrążony  w  śpiączce,  jest 
człowiekiem?) 

-  przedmiotem  poznania  nie  jest  świat,  rzeczywistość,  a  treść  świadomości  podmiotu 

(odwrócenie porządku poznania). 

 

 

III Medytacja 

Solipsyzm – istnieje tylko moja świadomość, wszystko inne należy udowodnić. Kartezjusz 
staje się inicjatorem sporu o istnienie świata. 

-  odwołuje  się  do  idei  istniejących  w  umyśle:  wrodzone,  nabyte,  skonstruowane;  pyta  o 

naturę idei, o pochodzenie ich treści w ludzkim intelekcie. Idee różnią się między sobą 
w  zakresie  treści,  więc  jest  pewna  hierarchia:  doskonalsze  i  mniej  doskonałe.  Tu 
Kartezjusz  posługuje  się  pojęciem  rzeczywistości  formalnej,  obiektywnej  (pojęcie 
rozumiane inaczej niż na ogół), 

-  wprowadza  zasadę  ewidentnego  przyczynowania  (skutek  nie  może  być  doskonalszy 

niż jego przyczyna, skutek musi się w przyczynie w jakiś sposób zawierać) 

-  idee jakie człowiek posiada:  

background image

 

a)  Człowiek  jako  res  cogitans,  świadomość  ludzka  może  być  twórcą  idei  rzeczy 

materialnych (ma w sobie więcej doskonałości i rzeczywistości obiektywnej). 

b)  Może  na  zasadzie  pomnożenia  stworzyć  sobie  ideę  drugiego  człowieka  (umysł 

poprzez obserwację; pomnożenie istot ludzkich). 

c)  Idea  anioła:  z  idei  Boga  i  mnie  samego  (doskonalszy  ode  mnie,  ale  mniej 

doskonały od Boga, którego ideę posiadam). 

d)  Skąd  się  wzięła  posiadana  przeze  mnie  w  intelekcie  idea  Boga?  Czy  jestem  w 

stanie sam ją sobie wytworzyć, skoro jest doskonalsze aniżeli może cogito, moje 
myślenie? 

 

IDEA SUBSTANCJI NIESKOŃCZENIE DOSKONAŁEJ 

-  Człowiek  tworzy  sobie  pojęcie  nieskończonego  czasu,  przestrzeni,  ale  tu  pojęcia  te  są 

negacją  pojęcia  nieskończoności  (tzw.  nieskończoność  potencjalna  –  mamy 
doświadczenie pojęcie bytu skończonego, które negujemy). 

-  Bóg jako nieskończoność aktualna – tutaj pojęcie skończoności występuje jako wtórne 

(Bóg  jako  nieskończona  aktualna  nie  może  być  tworem  ludzkiej  myśli).  Tutaj 
Kartezjusz  formułuje  szereg  dowodów  (logika  –  rodzaje  dowodu  ontologicznego
wnioskuje się o realności  istnienia Boga wychodząc z pojęcia  Boga):  skoro posiadam 
ideę bytu aktualnego, nieskończenie doskonałego, a ta idea nie może być formą mojej 
świadomości, bo przyczyna nie może być mniej doskonała od skutku, stąd przyczyną tej 
idei może być tylko Bóg.

4

 

-  Bóg u Kartezjusza jest potrzebny, aby udowodnić istnienie świata. 

 
 
MECHANICYSTYCZNA KONCEPCJA PRZYRODY 
Kartezjusz  przyjął  tylko  takie  jakości,  jak  rozciągłość  i  ruch,  reszta  zaś  jest  względna.  Ruch  i 
rozciągłość  jako  obiektywne  i  mierzalne  podstawą  pod  rewolucje  naukową.  Daje  początek 
matematycznemu  przyrodoznawstwu.  Czyni  przedmiotem  poznania  treści  świadomości.  W  tym 
nowym  opisie  całą  przyrodę,  która  jest  mechanizmem  tłumaczą  zasady  dynamiki.  Wszelkie 
zjawiska mają charakter ruchu. Zwierzęta, ciało ludzkie rozumiane jako bardzo złożone automaty – 
pękniecie  w  koncepcji  człowieka  tzw.  dualizm  antropologiczny  (dusza  i  ciało  to  zupełnie  inne 
porządki,  ciało  czymś  obcym  w  stosunku  do  duszy,  to  mechanizm,  którym  posługuje  się  dusza; 
istotą duszy świadomość, a istotą ciała rozciągłość). Interakcjonizm antropologiczny towarzyszył 
myśli  postkartezjańskiej  (zerwana  jedność,  dusza  i  ciało  istnieją  niezależnie).  Jak  one  ze  sobą 
współdziałają?  W  jaki  sposób  człowiek,  który  w  duszy  żywi  pragnienie  potrafi  posłużyć  się 
narzędziem  ciała?  Według  Kartezjusza  punktem  oddziaływania  duszy  na  ciało  jest  szyszynka 
mózgowa
  (punkt  styczny,  dzięki  któremu  dusza  wpływa  na  działanie  ciała).  Istnieją  różne 
interpretacje  na  temat  tego,  na  czym  polega  to  oddziaływanie.  Kontynuatorzy  myśli  Kartezjusza: 
Malebranche  –  okazjonalizm,  Spinowa  –  paralelizm,  Leibniz  –  harmonia  wprzód  ustanowiona, 
mechanizm, ład nazwany światem. 
 
Skutki kartezjanizmu (dalekosiężne, zwłaszcza na polu nauk zajmujących się człowiekiem): 

-  w medycynie ciało traktowane jako bardzo skomplikowany mechanizm; 
-  niewłaściwe rozumienie tego, kim jest człowiek – ciało, psychika, sfera duchowa (człowiek 

jest jednością); 

-  pomieszanie funkcji (myślenie) z istotą człowieka – zaktualizowane myślenie nie należy do 

istoty człowieka. Jest człowiekiem ten, kto aktualnie świadomości nie posiada, np. embrion, 
ktoś,  kto  śpi,  chory,  etc.  człowiekiem  Kartezjusza  kryterium  bycia  człowiekiem  zostało 
pomieszane ze świadomością; 

                                                 

4

  Fides  et  ratio  mówi  o  błędzie  ontologizmu,  który  twierdzi,  że  nie  mamy  poznania  świata,  tylko  poznajemy 

bezpośrednio Boga, a w nim jako w zwierciadle dopiero całą rzeczywistość – w Bogu istnieją idee wszystkich rzeczy. 
Tu Malebranche przypisuje człowiekowi zdolność do bezpośredniego poznania Boga. 

background image

 

-  fundamentalne poglądy, że istnieje ostateczna prawa, ostateczne kryterium poważnie patrzą 

na  myśl  kartezjańską.  Dążył  on  do  sformułowania  całościowej  wizji  świata,  pewnego 
systemu wartości. Współcześnie krytykuję się ujęcia fundamentalistyczne.  

 

 
FILOZOFIA BOGA 

1.  Uznanie  idei  Boga  jako  myślącej,  świadomej,  niezależnej  Substancji,  która  jest  wrodzoną 

człowiekowi (decydujący wpływ na późniejsze kierunki filozofii). 

Analogicznie  do  Gilsona  –  nie  wszyscy  ludzie  posiadają  identyczne  pojęcie  Boga  (różne 
rozumienie  tego,  co  Boskie).  To  pojęcie  naturalne  dla  człowieka,  ludzkiej  kultury,  ale  nie 
wrodzone,  tylko  nabyte.  Kartezjusz  zredukował  powszechną  wrodzoność  chrześcijańskiej 
idei Boga, a to błąd. 

 

2.  Idea  Boga  uznana  za  podstawę  metafizyki,  która  jest  zredukowana  do  fizyki,  do 

mechanistycznej  koncepcji  świata.  Bóg  w  kartezjanizmie  tylko  na  początku  jest 
chrześcijański.  Św.  Tomasz  wyjaśnia  rzeczywistość  tak:  musi  istnieć  Ipsum  Esse,  źródło 
istnienia  wszelkich  bytów  (Bóg).  Natomiast  Kartezjusz:  Bóg  jako  metafizyczna  zasada 
potrzebna,  aby  udowodnić  istnienie  świata.  Tutaj  istotą  Boga  jest  bycie  Stwórcą 
(właściwość bycia Stwórcą nie jest koniecznym przymiotem, bo stworzenie jest aktem woli 
Boga). To ujęcie Boga nie jest chrześcijańskie. 

 

ISTNIENIE, OCEAN ISTNIENIA 

 

            ŹRÓDŁO ISTNIENIA 

                  (Tomasz) 

 

               

 

                    (Kartezjusz)   

 
BYĆ, ISTNIEĆ    

 

                           STWARZAĆ  

(istotą Boga chrześcijańskiego)          

                (istota Boga kartezjańskiego) 

 

Wg  Kartezjusz  Bóg  istnieje,  bo  stwarza.  Jest  zredukowany  do  przyczyny  natury,  a  w 
dalszym ciągu utożsamiany z naturą (np. Spinoza). 

Kartezjanizm  potępiony  przez  Kościół  katolicki  i  Reformowany.  W1663  rok  dzieła 
Kartezjusza  zostały  wciągnięte  na  indeks  ksiąg  zakazanych.  W  jego  wątpieniu 
metodycznym widzi się drogę do ateizmu. 

Utożsamienie Boga z naturą inspiracją dla panteistycznych koncepcji Spinozy i teistów. 

 
 

Spinoza 

 

-  „Etyka  w  porządku  geometrycznym  wyłożona”  przedstawia  wykład  ogólnej  wizji 

rzeczywistości. 

-  Fascynacja matematyką i geometrią, ich metodą. 
-  Nawiązanie  do  panteistycznej  metafizyki  G.  Brunona  i  J.  Sz.  Eriugeny,  metafizyki 

sięgającej Plotyna – Bóg działa z konieczności swojej natury (Kartezjusz); ponadto nie jest 
transcendentny, ale tożsamy z naturą (Deus sive natura) – panteizm

-  Ontologia  kartezjańska  przetworzona  tak,  że  z  dualizmu  (Kartezjusz)  rodzi  się  monizm  – 

istnieje jedna samoistna substancja, która obejmuje całą rzeczywistość. 

-  Bóg objawia się jedynie poprzez świat, a nim rządzą prawa przyrody, mechaniki. W świecie 

zorganizowanym  w  sposób  deterministyczny  nie  ma  miejsca  na  Objawienie 
nadprzyrodzone.  Spinoza  uznaje  Pismo  Święte  za  wytwór  czysto  ludzki,  kwestionuje 
możliwość  cudów  contra  natura  polegających  na  zawieszeniu  praw  przyrody.  To  jest 
egzegeza naturalistyczna: interpretacja zjawisk jako czysto naturalne, np. cud rozmnożenia 
chleba – Jezus napełnił serca ludzi miłością tak, że wyciągnęli, co mieli przy sobie i zaczęli 
się dzielić; Jezus Chrystus najszlachetniejszym  z ludzi, ale  to  nie Bóg. Spinoza uważa, że 

background image

 

10 

przeprowadzona przez niego racjonalistyczna i naturalistyczna krytyka  tego, co Objawione 
będzie  mogła  uzasadnić  wolność  i  doprowadzić  do  zjednoczenia  wszystkich  religii 
(likwidacja punktów spornych). To było krytykowane przez wszystkie religie (odejście od 
tego, w co wierzy większość religii). „Etyka na sposób geometryczny wyłożona” okrzyknięta 
ateistyczną (panteizm, ateizm).  

-  Spinoza  wpłynął  na  oświeceniowych  myślicieli  francuskich  (materialiści  i  deiści  –  Bóg 

Zegarmistrzem,  Najwyższym  Inżynierem  machiny  świata,  jego  Budowniczym)  i 
panteizujących romantyków niemieckich. 

-  Miejsce Boga religii zajmuje Bóg jako pewien konstrukt potrzebny do tego, aby uwieńczyć 

obraz mechanistycznej natury – oświecenie. 

 
 

Leibniz 

 

-  Ostatni  polihistor  (człowiek,  który  był  w  stanie  w  sposób  twórczy  rozwijać  wszystkie 

dziedziny współczesnej  sobie wiedzy  – filozofia, matematyka,  fizyka, historia, prawo).  W 
matematyce  zasłynął  z  rachunku  różniczkowego.  Dążył  do  tworzenia  syntezy,  próbował 
godzić teorie, dyscypliny naukowe. Projektował tzw. uniwersalny język. 

-  Leibniz  próbował  godzić  prądy  kulturowe  i  wyznawców  religijnych  –  dążenie  do 

pogodzenia  katolików  z  protestantami  (zwłaszcza  w  obrębie  księstw  niemieckich).  Tzw. 
irenizm  (w  Polsce  A.  Frycz-Modrzewski)  jako  pewien  sposób  godzenia  wyznań  na  bazie 
pewnego  dogmatycznego  relatywizmu  (akcentowanie  tego,  co  w  różnych  wyznaniach 
wspólne, a odchodzenie od tego, co stanowi element podziału, zwłaszcza w odniesieniu do 
sfery  praktycznej  –  wszyscy  dążą  do  prawości,  dobroci,  miłości,  sprawiedliwości  etc.).  To 
współczesna karykatura  ekumenizmu.  „Abyśmy  byli jedno” mówi  o jedności w prawdzie, 
bo nie każda jedność jest z Boga, a nie każdy rozłam od szatana. Prawda często dzieli ludzi, 
a irenizm dąży do jedności za cenę prawdy.  

-  Optymizm w poglądzie na świat: Bóg jako najdoskonalsza monada, która stwarza wszystkie 

mniej doskonałe monady. Stworzył najlepszy z możliwych światów – pewne dobra w tym 
świecie naturalnie się ograniczają (nie można mieć wszystkiego na raz, co człowiek często 
postrzega jako zło, jako pewien brak). 

-  Autor dzieła Teodycea – rozważania o dobroci Boga, wolności człowieka i pochodzeniu zła. 

Napisane  w  języku  francuskim  po  to,  aby  dotarło  do  szerszego  kręgu  odbiorców.  Leibniz 
wyszczególnił tam trzy rodzaje zła:  

1)  Zło  metafizyczne  (inne  rozumienie  niż  nasze)  –  przygodność  stworzeń,  które  nie 

będąc  Bogiem  nie  posiadają  pełni  doskonałości,  pełni  dobroci  (tylko  Bóg  jest  w 
pełni doskonały, a człowiek człowiekowi  jawi  się  jako pewne dobro, ale jest nim 
tylko w stopniu ograniczonym – natura bytu przygodnego). 

2)  Zło fizyczne – doświadczenie w postaci bólu, choroby, kataklizmu. Może posiadać 

pewną  wartość  jako  pewna  próba,  coś  leczącego,  kara  prowadząca  do  tego,  że 
człowiek stanie się lepszy. Cierpienie jest złem, człowiek ma prawo z nim walczyć, 
ale może ono też być narzędziem wyższej doskonałości. Bóg zła jako takiego (zła 
moralnego) dla człowieka nigdy nie chce, ale zła fizycznego może chcieć ubocznie 
(per axidence – jako drogi do większego dobra). 

3)  Zło  moralne  –  wynik  wolnej  woli  stworzeń,  ludzkiego  działania.  Tego  zła  Bóg 

nigdy  nie  chce  (ani  samego  w  sobie,  ani  jako  środka  do  celu).  On  je  jedynie 
dopuszcza, toleruje, gdyż uczynił człowieka wolnym.  

-  Pochodzenie zła: 

 

Zło jest wynikiem wolności człowieka albo jest karą, aby człowiek stał się lepszy albo 
jest obiektywnym skutkiem niedoskonałości świata, który nie jest Absolutem. 

 

Suma dobra w świecie jest maksymalna, suma zła nie mogłaby być mniejsza. Świat jest 
najlepszym  z  możliwych  (A.  Schopenhauer  mówił,  że  nasz  świat  jest  najgorszym  z 

background image

 

11 

możliwych – skrajny pesymizm).  

-  Kontynuator  myśli  Kartezjusza,  mechanicystycznej  wizji  przyrody  –  determinizm  w 

spojrzeniu na religię (modlitwa – ważna, ponieważ Bóg ją z góry przewidział – wpisana w 
pewien  cykl  rozwojowy).  Próbuje  uzgodnić  Bożą  wszechwiedzę,  harmonię  wprzód 
ustanowioną z ludzką wolnością. 

-  Dowód  na  istnienie  Boga  (aprioryczny,  ontologiczny):  Bóg  jest  bytem,  w  którym  sama 

możliwość jest wystarczająca, aby wydać aktualność; musi istnieć, jeśli tylko jest możliwy. 
A  skoro  nic  nie  może  przeszkodzić  możliwości  tego,  co  nie  zawiera  w  sobie  żadnych 
ograniczeń,  negacji,  sprzeczności  już  to  samo  wystarcza,  aby  poznać  istnienie  Boskie  a 
priori
”  (Leibniz  „Monadologia”)  –  prymat  bytu  możliwego  nad  rzeczywistymi,  logiki  nad 
metafizyki (analogicznie Wolf, Kant). 

 
 
Trzy nurty filozofii nowożytnej: 

1) Racjonalizm (Kartezjusz i kontynuatorzy) 
2) Empiryzm (Hume – kwestionuje pojęcia podstawowe dla metafizyki) 
3) Krytycyzm heglowski 

 
 

Hume 

  

-  Kwestionuje pojęcie przynowości. Podważa wartość związków przyczynowo-skutkowych, a 

zatem  także  wartość  poznania  metafizycznego  (można  jest  zakwestionować  wyłącznie 
teoretycznie, w  praktyce całe życie opiera się na ich działaniu,  np. uczeń dostał  dwóję, bo 
się  nie  nauczył).  Zakwestionował  także  sensowność  form  poznania  metafizycznego  w 
wypowiadaniu  się  o  Bogu  na  płaszczyźnie  wiary.  Według  Hume  poznanie  jest  wyłącznie 
sprawą  wiary  (impuls  dla  fideizmu  –  zjawisko  obecne  współcześnie  obok  ateizmu,  np. 
protestantyzm; od strony filozoficznej Hume, Kant). 

-  To przebudzi Kanta z drzemki i zmobilizuje do zbudowania solidnej metafizyki.  
-  Fideizm  –  przeświadczenie,  że  w  kwestii  istnienia  Boga  nie  da  się  nic  racjonalnie 

powiedzieć, jest to rzecz subiektywnych nastawień. W konsekwencji twierdzenie, że wiara 
jest rzeczą prywatną (nie daje się obiektywnie zweryfikować). 

 
 

Kant 

 

-  Pogłębienie  subiektywnego,  podmiotowego  punktu  wyjścia  zapoczątkowanego  przez 

Kartezjusza.  

-  Początkowo pod wpływem metafizyki Wolfa, do momentu lektury Hume’a. Wówczas Kant 

zaczyna myśleć inaczej. Hume jest dla niego symbolem sceptycyzmu.  

-  Stawia  pytanie  o  tajemnicę  i  granicę  poznania:  na  jakiej  podstawie  możemy  cokolwiek 

wiedzieć o rzeczach?  

 

Podobnie  jak  Kartezjusz,  Kant  za  cel  postawił  sobie  zbudowanie  systemu  wiedzy 
niepowątpiewalnej (zbudować pewną metafizykę).  

 

Dzieło  o  charakterze  popularyzatorskim:  „Prolegomena  do  wszelkiej  przyszłej 
metafizyki, która będzie mogła wystąpić jako nauka
” – program Kanta,  aby zbudować 
nową metafizykę. 

 
 
USTALENIE WARTOŚCI LUDZKIEGO POZNANIA 
W  punkcie  wyjścia  bada  fakt  istnienia  nauki  i  moralności.  Nie  kwestionuje  ich  realności:  nie 
należy pytać czy istnieją, ale w jaki sposób są one możliwe.  

background image

 

12 

Pytanie o możliwość nauki: 

-  „Krytyka praktycznego rozumu” obejmująca logikę; 
-  „Krytyka władzy sądzenia” obejmująca estetykę; 
-  „Krytyka  czystego  rozumu”  –  centralnym  problem  jest  pytanie  o  możliwość  poznania 

metafizycznego. Czy metafizyka jest nauką i  czy w ogóle może nią być? Jakie są warunki 
naukowości? 

 

Nauka jako taka istnieje; 

 

Wszelkie  poznanie  zaczyna  się  od  doświadczenia,  ale  sądy  pewne  i  konieczne  nie 
mogą się opierać wyłącznie na doświadczeniu, ponieważ informuje nas ono jedynie o 
faktach przygodnych;  

 

Powszechność i konieczność sądów: nie są empiryczne, lecz a priori. 

 

Dwa rodzaje sądów: 

1.  Sądy analityczne – orzecznik jest zawarty już w podmiocie (w pojęciu), np. wszystkie ciała 

są  rozciągłe  –  w  pojęciu  ciała  zawarte  jest  pojęcie  rozciągłości.  Dokonujemy  analizy 
podmiotu i uzyskujemy treść zawartą w orzeczniku np. „mój brat jest synem moich rodziców” 
etc. Sądy te nie poszerzają naszej wiedzy. 

2.  Sądy syntetyczne – orzecznik nie jest zawarty w podmiocie, poszerzają wiedzę. Mogą być:  

-  niezależne  od  doświadczenia  (a  priori)  –  są  powszechne  i  konieczne,  ale  nie  są 

wiedzotwórcze; 

-  oparte  na  doświadczeniu  (a  posteriori)  –  poszerzają  naszą  wiedzę,  ale  nie  są 

powszechne i konieczne. 

 
Typologia sądów: 

-  analityczne a posteriori – nie istnieją (sprzeczność); 
-  analityczne a priori – są powszechne i konieczne, ale nie wiedzotwórcze; 
-  syntetyczne  a  posteriori  –  poszerzają  wiedzę,  ale  nie  są  pewne,  nie  mogą  stanowić 

podstawy nauki; 

-  syntetyczne  a  priori  –  poszerzają  wiedzę  i  zarazem  są  konieczne;  są  podstawą  nauki,  np. 

7+5=12 (potrzebny akt dodawania). 

 

Empiryści  zapisali  możliwość  sądów  syntetycznych  a  priori.  Hume  uznawał  jedynie  dwa  rodzaje 
sądów:  o  stosunkach  pojęć  i  o  faktach  (analitycznych  a  priori  i  syntetycznych  a  posteriori).  Dla 
Kanta  istnienie  sądów  jest  faktem.  Nie  pyta  się,  czy  one  są  możliwe,  ale  jak  są  możliwe  sądy 
syntetyczne a priori (na nich opiera się nauka) 
 
 
SYNTEZA RACJONALIZMU I EMPIRYZMU  
Nauka Kanta opiera się na dwóch pniach poznania (empiryzm inaczej racjonalizm), ale inaczej niż 
u Arystotelesa – pogodził racjonalizm kwestionujący wartość poznania zmysłowego z empiryzmem 
kwestionującym wartości poznania rozumowego: zmysły i rozum biorą udział w procesie poznania. 
Kant twierdzi, że zarówno racjonalizm jak i empiryzm  grzeszą niedoskonałością – ceniąc jedną z 
władz poznawczych nie cenią drugiej. Należy ocenić pozytywnie obydwie, by sięgnąć po kryterium 
pewności poznania będące wynikiem ich wzajemnej kontroli. 
Wprowadza rozróżnienie na: 

  Verstand  –  zdolność  tworzenia  pojęć  na  podstawie  materiału  dostarczonego  przez 

zmysły (rozsądek). 

  Vernunf (rozum, intelekt)  – zdolność do wyciągania wniosków wybiegających poza 

materiał doświadczalny. 

Racjonaliści twierdzą, że podstawa wszelkiego poznania tkwi w ludzkiej świadomości. Empiryści 
uważają,  że  wszelka  wiedza  pochodzi  od  zmysłów.  Natomiast  Kant  uważa,  że  obie  strony  mają 
nieco racji, a zarazem obie się mylą. Zmysły i rozum odgrywają ważną rolę w procesie poznania. 

background image

 

13 

Świat jest nam dany poznawczo, ale patrzymy na niego poprzez okulary (np. słoneczne, kolorowe; 
zniekształcają,  zabarwiają  nieco  obraz,  nie  widzimy  świata  dokładnie  takim,  jakim  jest  w 
rzeczywistości).  Podobnie  w  naszym  umyśle  tkwią  pewne  trwałe  dyspozycje  do  takiego  a  nie 
innego postrzegania rzeczywistości (ale okulary można zdjąć, zaś z umysłem jest inaczej – rodzimy 
się z pewnym sposobem postrzegania, z „okularami”) 

 
 
ŚWIADOMOŚĆ CZŁOWIEKA 
Nie jest bierną tablicą, lecz aktywną matrycą, która przetwarza dane (jest pewnym naczyniem; nie 
tylko  świadomość  dostosowuje  się  do  rzeczywistości,  lecz  także  rzeczywistość  podlega  pewnej 
modyfikacji  w  naszej  świadomości).  Tzw.  przewrót  kopernikański  Kanta  (rzeczy  dostosowują 
się do naszej świadomości). 
Formy (naczynie): 

-  Zmysłowości – przestrzeń i czas
-  Rozsądku – kategorie: substancja i przyczynowość

W  aktach  poznawczych  naczynie  naszej  świadomości,  które  dysponuje  formami,  powoduje,  że 
rzeczywistość  jest  postrzegana  jako  ciąg  wydarzeń  przyczynowo-skutkowych,  jako  układ 
przestrzenny  pewnych  bytów,  jako  szereg  zjawisk  dokonujących  się  w  czasie  (przewrót 
kopernikański). Nie możemy wiedzieć, jaki jest świat sam w sobie; tylko ten świat, który ja widzę, 
świat dla mnie – przepaść pomiędzy rzeczą w sobie i rzeczą dla mnie (das Ding für sich; das Ding 
für mich
). To jest nerw oddziaływania Kanta na późniejszą filozofię.  

 
 

METAFIZYKA I FILOZOFIA BOGA 
Skoro  przyczynowość  i  substancja  są  kategoriami,  którymi  dysponuje  nasza  świadomość  (formy 
rozsądku),  więc  nie  istnieją  obiektywnie  po  stronie  świata  rzeczy.  Podejmując  zagadnienia 
metafizyczne rozum wikła się w antynomie: nie ma on materiału dostarczonego przez zmysły, więc 
nie ma odpowiednich kompetencji. Nie ma możliwości istnienia metafizyki jako takiej. 

 

Zdolnościom  poznawczym  czystego  rozumu  wymyka  się  kwestia  istnienia  Boga,  nie  może 
być przedmiotem wiedzy  naukowej. Nie można  ani  dowodzić, ani  przeczyć istnieniu  Boga. 
Musiałem obalić wiedzę, aby zrobić miejsce dla wiary” – sola fides (ratio nie istnieje). 

 

Obalając metafizykę kwestionuje wcześniejsze dowody na istnienie Boga. 

 

Istnienie Boga postulatem praktycznego rozumu:  

1) Jak możliwa jest nauka? 
2) Jak możliwa jest moralność?  

Krytyka  praktycznego  rozumu”  –  tu  także  przewrót  kopernikański.  Zostaje  odwrócony  naturalny 
porządek pomiędzy dobrem  a obowiązkiem. W filozofii realistycznej  dobro wyznacza obowiązek 
(mamy obowiązek czynić dobro, bronić życia jako jednego z naczelnych dóbr etc.). Kant uważa, że 
to obowiązek wyznacza dobro (karykatura etyki). O działaniu moralnie dobrym decyduje wola. Nie 
dobro  decyduje  o  prawie  moralnym,  ale  samo  prawo  w  sobie  jest  tym,  co  decyduje  o  dobrym 
działaniu  (oderwanie  porządku  prawa  od  obiektywnego  dobra).  To  powoduje  tragiczne 
konsekwencje: 

 

Prawo dla prawa (np. prawo precedensowe w krajach anglosaskich, badanie historii prawa – 
jak dany przypadek został w historii rozwiązany. Na kontynencie próbę zbudowania prawa 
doskonałego  uczyniły  Niemcy/Bismarck;  „państwo  prawa”).  „Najwyższe  prawo  jest 
najwyższą niesprawiedliwością
” – przysłowie rzymskie.  

 

Prawo jako źródło moralności; wola spełnienia obowiązku. Z poczucia obowiązku człowiek 
ma  czynić  dobro  (Kant).  Antynomia:  obowiązek  nie  jest  równoważny  ze  szczęściem 
(czegoś, co jest obowiązkowe nie można robić z dużą radością). 

 

Postępuj  według  takiej  zasady,  co  do  której  mógłbyś  chcieć,  aby  stała  się  prawem 
powszechnym
” – imperatyw kategoryczny. Analogicznie jest w Piśmie Świętym: „czyń tak, 
jakbyś chciał, by tobie czyniono
”. 

background image

 

14 

Postulaty praktycznego rozumu: 

 

I. 

Wolność  człowieka  –  wg  Kanta  nie  jesteśmy  w  stanie  dowieść,  że  jesteśmy  wolni. 
Powinniśmy jednak żyć tak, jakby było to dowiedzione (istnieje moralność – ma ona 
sens jedynie wtedy, gdy człowiek jest wolny; wolność jako pierwszy postulat). 

 

II. 

Nieśmiertelność  duszy  –  wola  działania  moralnego  zakłada  możliwość  istnienia 
moralnego porządku (to nie zawsze jest możliwe w tym życiu, więc musi istnieć życie 
przyszłe). 

 

III. 

Istnienie Boga – to gwarancja sprawiedliwości. Kant nie dowodzi istnienia Boga, lecz 
jedynie postuluje: skoro moralność ma mieć sens, to musi istnieć Bóg. Kwestia Jego 
istnienia zostaje wyłamana z racjonalności – Bóg jest potrzebny do życia praktycznego 
i tu z pomocą przychodzi wiara.  

 

-  Subiektywizm Kanta został pogłębiony przez niemieckich idealistów: Hegel, etc. 

 

 

Hegel 

 

-  Myśl stanowi osnowę bytu i jest wcześniejsza aniżeli byt.  
-  Byt ma naturę myśli – monizm spiritualistyczny = panlogizm. Byt ma naturę intelektualną, 

duchową – monizm panteistyczny. 

-  Absolut  jest  tożsamy  ze  światem,  immanentny.  Jest  jedyną  istniejącą  rzeczywistością, 

rozwija się, ewoluuje.  

-  Monizm  panteistyczny  znacząco  oddziałał  na  późniejsze  nurty,  tzw.  „ukąszenie 

heglowskie”.  Hegla  nie  da  się  pogodzić  z  chrześcijaństwem,  ale  zarazem  trudno  jest 
odrzucić (np. Ks. Tischner, bp. Życiński w dziedzinie filozofii).  

-  Absolut rozwija się. Jest to proces dziejów Wszechświata i człowiek pojawia się w nim jako 

historia urzeczywistnienia się Absolutu, jego dochodzenie do samowiedzy (dzieje ducha).  

-  Triada heglowska: 

1)  TEZA – pojęcie (pierwotna postać ducha) 
2)  ANTYTEZA – przyroda (Bóg w przyrodzie jest zalienowany, oderwany od myśli) 
3)  SYNTEZA – duch (konieczna synteza idei i przyrody) 

-  Popularność  Hegla:  duch  absolutny  manifestuje  się  w  szczególności  w  postaci  państwa, 

ustroju  państwa  (kontynuator  platonizmu:  państwo  doskonalsze  od  jednostki, 
społeczeństwa, człowieczeństwa = Absolut). 

o  A.  Hitler  –  nawiązywał  do  Hegla.  Bóg  to  państwo,  naród  niemiecki  (nie 

chrześcijański). W imię tego Absolutu możemy wszystko.  

o  K.  Marks  –  istnieje  tylko  materia  (postawił  Hegla  na  głowie).  Synteza  myśli  Hegla 

(dialektyka)  i  Feuerbacha  (materializm).  Wyznawał  ideę  ewolucji:  rzeczywistość 
ewoluuje  od  mniej  doskonałej  ku  najdoskonalszej  –  optymizm:  raj  na  ziemi, 
społeczeństwo bezklasowe, itd.;  totalizm – Bogiem  klasa robotnicza  (Bóg zbiorowy, 
absolut, dobro wspólne).  

o  A.  Schopenhauer  –  krytykuje  Hegla  mówiąc  o  nim:  „płaskogłowy,  mdły,  nudny  i 

nieuczony szarlatan”. Obwołany przez władze państwowe wielkim filozofem. 

-  W  XIX  wieku  w  Niemczech  Bismark  pragną  solidnego  państwa  (jednoczą  się).  Hegel 

poparł panującą ideologię – filozofia popierała władzę, nie oświecała jej. 

-  Kontynuatorzy Hegla: 

o  A.N.  Whitehead  –  Bóg  jest  bytem  wiecznym,  który  nie  jest  Stwórcą  świata,  ale 

wielkim procesem autokreacji. Jest immanentny. Rozwój świata ubogaca Boga – Bóg 
ewoluuje.  

o  T.  de  Charde  –  paleontolog,  przyrodnik,  zafascynowany  teorią  ewolucji.  Dokonał 

syntezy wiary chrześcijańskiej i nauk przyrodniczych (wcześniej przeciwstawiane). To 

background image

 

15 

system bardzo niebezpieczny. 

 
 
NURTY ATEISTYCZNE powstające jako kontynuacja heglizmu: 

o  L. Feuerbach  – Bóg to  projekcja najlepszych cech ludzkiego gatunku; zjawisko czasowe, 

projekcja ludzkiego ideału. Celem najwyższym jest nie Bóg, a człowiek. „Człowiek jest tym, 
co jest
” (Der mensch ist was er est). 

o  K. Marks – nawiązuje do Feuerbacha, tworzy monizm materialistyczny. Religia jest opium 

dla  ludu.  Została  wytworzona  przez  człowieka  w  wyniku  alienacji  (Chrystus  –  idea 
uciśnionego  proletariatu).  „Religia  to  oddech  duszy  w  bezdusznym  świecie”.  Ludzie 
wytworzyli sobie Boga. Marks walczył z religią i działalnością charytatywną. Uważał, że to 
tylko  półśrodki,  kojenie  bólu,  które  pozwalają  znosić  niesprawiedliwość  i  trudy  życia, 
ponieważ dają nadzieję. Trzeba to odstawić i stworzyć porządek. Chciał zaprowadzić raj na 
ziemi.  Proletariat  ma  przestać  uciekać  i  zaprowadzić  ład  (utopia  państwa  szczęśliwości 
analogiczne  do  idealnego  państwa  Platona  –  niemożliwe  jest,  aby  niedostatek  cierpiał 
uczciwy człowiek, który chce pracować, a bezrobotni to pasożyty społeczne). 

o  Z.  Freud  –  idea  Boga  (projekcja  najlepszych  cech  człowieka)  jako  infantylna  iluzja  – 

kompleks  wynikający  z  prehistorii  człowieka  (zbuntowani  synowie  zabili  ojca  i  go  zjedli; 
kompleks  Edypa  i  mrzonki  o  idealnym  ojcu  w  niebie;  kanibalizm  zsakralizowany 
wprowadzony  do  liturgii).  Myśl  ta  była  łatwa  do  zrozumienia  –  ludzka mądrość,  zachwyt; 
łatwe zwolnienie od poczucia winy i odpowiedzialności. Zyskało popularność.  

 
 
NURTY IRRACJONALNE (odrzucenie metafizyki; filozofie egzystencjalne; istnienie Boga na 
podstawie pozaracjonalnych faktów; niektóre Boga uznają, a niektóre odrzucają):  

o  B. Pascal – istnienie Boga poznajemy sercem, nie rozumem.  
o  Kard.  J.H.  Newman  –  mimo,  że  był  protestantem  twierdził,  że  prawda  jest  w  Kościele 

katolickim.  Do  XIX  wieku  katolicyzm  był  w  Anglii  zakazany.  Katolik  był  obywatelem 
drugiej kategorii. Locke: tolerować należy wszystkich, ale nie rzymskich katolików. 

o  S.  Kierkiegaard  –  Bóg  z  konieczności  musi  wydawać  się  człowiekowi  irracjonalny 

(paradoks dla człowieka). Poznanie Boga dokonuje się jedynie w akcie wiary. 

o  J.P.  Sartre  –  jeżeli  istnieje  Bóg,  to  człowiek  jest  niczym.  Boga  należy  odrzucić  w  imię 

absolutnej wolności człowieka (negacja Boga).  

 
 
FENOMENOLOGIA  (na  gruncie  kantyzmu;  wolność poznania  Boga  na  drodze  racjonalnej, 
przedmiotowej i teoretycznej) 

M.  Scheler  –  poznanie  Boga  przez  osobiste  przeżycie  wartości  (doświadczenie  Boga  jako 
wartości najwyższej) 

fenomenologii 

filozofia 

Boga 

została 

zredukowana 

do 

opisów 

fenomenologicznych  zjawisk  religijnych.  Analizy  przeżycia  religijnego  są 
subiektywne po stronie  podmiotu,  nie sięga obiektywnie przedmiotu,  czyli  Boga, a 
tylko  opisuje  nasze  doświadczenia,  przeżycia  religijne.  Nie  rozstrzyga  kwestii 
istnienia Boga na płaszczyźnie obiektywnej. Nie ma narzędzi poznawczych.  

Przed  II  wojną  światową  pojawił  się  problem  tzw.  nowej  teologii.  Pytano,  jak 
uczynić ją bardziej przystępną dla współczesnego człowieka. Nawiązywano do ujęć 
subiektywistycznych.  Zastanawiano  się,  jak  bardziej  odpowiedzieć  na  ludzką 
potrzebę  osobowego  przeżycia  religijnego.  Dyskusja  powróciła  po  Soborze 
Watykańskim  II  –  nie  można  oprzeć  teologii  na  filozofii  subiektywistycznej 
(podmiotu) bez odejścia od prawd wiary, religii.

5

 

                                                 

5

  Jan  Paweł  II  w  Fides  et  ratio  pisze,  że  teologia  zawsze  opiera  się  na  jakiejś  filozofii.  Jeżeli  teolog  nie  uświadamia 

sobie,  z  jakiej  korzysta,  to  wysoce  prawdopodobne  jest,  że  korzysta  z  aktualnie  popularnej  (współcześnie 

background image

 

16 

 
 

DOWODY NA ISTNIENIE BOGA 

 

Czy możemy dowodzić istnienia Boga? 

Co rozumiemy przez dowód? 

W ramach jakiej filozofii (w kontekście jakiego systemu) się poruszamy? 

 

Używamy pojęcia „dowód”, ale bezpieczniej jest używać pojęcia „argument”. Pojęcie dowodu 

jest typowe dla nauk formalnych: matematyki, logiki. Istnienia Boga nie da się  dowieść w sposób 
matematyczny.  Argumenty  na  istnienie  Boga  pomagają  człowiekowi  wierzyć.  W  kontekście 
realistycznej metafizyki mówimy o dowodzie metafizycznym św. Tomasza (III droga). 

Przez  dowód  rozumiemy  pewne  rozumowanie,  które  uzasadnia  jakiś  sąd  na  podstawie  sądów 

wcześniej przyjętych. W mowie potocznej istnieją również inne desygnaty tego pojęcia: 

dowód rzeczowy (rzecz); 

okoliczność przemawiająca za czymś, będąca świadectwem czegoś; 

W filozofii Boga dowód to rozumowanie wskazujące, że Bóg istnieje realnie (nie jest tylko ideą, 

fikcją). W odróżnieniu od znaczenia religijnego, gdzie przeświadczenie o istnieniu Boga rodzi się 
psychologicznie  i  bezpośrednio,  dowodzenie  w  filozofii  Boga  jest  pośrednim  wskazaniem  Jego 
istnienia  przez  wnioskowanie  z  pewnych  przyjętych  przesłanek.  O  istnieniu  Boga  możemy 
wnioskować jedynie pośrednio, ponieważ nie mamy bezpośredniego przyrodzonego doświadczenia 
Boga.  Wnioskujemy  na  podstawie  śladów,  które  Bóg  pozostawił  w  swoich  dziełach.  W  sensie 
metafizycznym  dowód  prowadzi  do  konkluzji  przy  pomocy  logicznych  reguł,  pierwszych  zasad 
metafizycznych etc. 

W etyce posługujemy się pojęciem pewności moralnej, która wyrasta z wykluczenia wątpienia 

na podstawie dostępnych środków człowiekowi. To nie jest pewność absolutna, jak to jest możliwe 
w różnych dziedzinach nauki, np. matematyce (2+2=4). 

Kwestionuje się możliwości dowodzenia istnienia Boga w filozofii scjentystycznej – zawężenie 

pojęcia dowodu (tu: nauki formalne, przyrodnicze – dowodzenie jako eksperymentalne wykazanie 
pewnego faktu). Tak pojęty dowód w przypadku Boga  nie jest  możliwy.  Nie da się dowieść Jego 
istnienia.  Zarówno  nie  da  się  empirycznie  wykazać,  że  Bóg  nie  istnieje.  Istnieją  również  dowody 
ontologiczne
, które są pewną pułapką. Wnioskuje się o realnym istnieniu Boga z samego pojęcia. 

Dowody  na  istnienie  Boga  mają  różne  charaktery,  np.  metafizyczne,  humanistyczne  (w 

zależności od tego, co do danego człowieka przemawia). 
 
 
KLASYFIKACJE  DOWODÓW  NA  ISTNIENIE  BOGA  (podział  zależy  od  przyjętego 
fundamento divisionis,
 od podstawy, fundamentu, kryterium podziału) 

 

 

Typologia literatury starszej: 

-  argumenty metafizyczne (drogi świętego Tomasza); 
-  argumenty fizykalne

a) 

argumenty  ze  wzrostu  entropii,  czyli  śmierci  cieplnej  wszechświata 
(przebieg  procesów  w  świecie  przebiega  jednokierunkowo;  musiał  być  jakiś 
początek); 

b) 

argumenty  z  ucieczki  galaktyk  (punktem  wyjścia  pewna  hipoteza  naukowa; 
poprzez  rozumowanie  filozoficzne  dochodzimy  do  konkluzji,  że  musi  istnieć 
Bóg; to zależy od wartości hipotez); 

-  argumenty  moralne  (nawiązujące  do  sumienia,  do  praw  etycznych,  które  człowiek 

rozpoznaje jako zastane i czuje zobowiązanie wobec nich). 

                                                                                                                                                                  

relatywistyczna,  postmodernizm,  etc.).  Analogicznie  Gilson  wyróżnił  dwie  drogi:  albo  relatywistyczna  albo 
agnostycyzm (kontynuatorzy Kanta). 

background image

 

17 

 

 

Typologia  ks.  S.  Kowalczyka,  który  twierdzi,  że  wszystkie  dowody  mają  charakter 
filozoficzny, bo zawsze trzeba wyjść poza obręb nauk przyrodniczych: 

-  argumenty  kosmologiczne  –  punktem  wyjścia  jest  świat  niezależny  od  człowieka, 

który by istniał nawet gdyby go nie było;  

a) 

drogi  św.  Tomasza  –  trwała  wartość,  mają  charakter  ściśle  filozoficzny  i  nie 

podlegają zmianom właściwym dla teorii naukowych;  

b) 

argumenty fizykalne (z entropii i z ekspansji kosmosu) – walor hipotetyczny; 

ich wartość zależy od naukowej wartości teorii, na której się opierają; 

-  argumenty antropologiczne – związane z osobą ludzką i szeroko pojętą kulturą  

a)  dowód ontologiczny św. Anzelma; 
b)  dowód ideologiczny
 z posiadania pewnych prawd (eidos); 
c)  dowód deontologiczny
 z faktu istnienia norm moralnych i sumienia;  
d)  dowód eudajmologiczny
 z pragnienia szczęścia;  
e)  dowód intuicyjny
 Bergsona z przeżyć religijno-mistycznych. 

 

 

Klasyfikacja dzieląca dowody na: 

-  aprioryczne  (punktem  wyjścia  dane  niezależne  od  doświadczenia  zewnętrznego; 

argumenty związane z filozofią podmiotu – nurt platoński, kartezjański); 

-  aposterioryczne (punktem wyjścia doświadczenie zewnętrzne). 

 

 

Typologia s. Zdybickiej (podział ze względu na filozofię, w której są formułowane):  

-  dowody  na  gruncie  filozofii  autonomicznej  (generalnie  filozofia  klasyczna  w 

koncepcji subiektywistycznej i obiektywistycznej – typ poznania niezależny od innych 
dyscyplin naukowych): 

a)  dowody  metafizyczne  (punktem  wyjścia  pewien  aspekt  rzeczywistości  danej 

w bezpośrednim doświadczeniu, np. drogi św. Tomasza, relacje przyczynowo- 
skutkowe, fakt istnienia bytów przygodnych); 

b)  dowody  ontologiczne  (punktem  wyjścia  pojęcie  Boga  jako  istoty 

nieskończonej, np. dowody św. Anzelma, Kartezjusza, Leibniza); 

c)  dowody  aksjologiczne  (punktem  wyjścia  wartości  obecne  w  ludzkim 

intelekcie, prawdy wieczne, treści świadomości, np. św. Augustyn); 

-  dowody na gruncie filozofii nieautonomicznej: 

a)  dowody  przyrodnicze  (ze  wzrostu  entropii,  z  ucieczki  galaktyk  –  świat  ma 

czasowy  początek,  więc  musi  istnieć  przyczyna  pojawienia  się  świata,  który 
nie jest odwieczny); 

b)  dowody  humanistyczne  (związane  z  ludzkim  doświadczeniem,  z  przeżyć 

mistycznych): 

 

dowody religiologiczne z faktu powszechności religii; 

 

dowody psychologiczne (eudajmologiczne); 

 

dowody deontologiczne; 

 

dowody moralne. 

 
 
 
 

DOWODY METAFIZYCZNE (DROGI ŚW. TOMASZA) 

 

-  Zawarte są w pismach teologicznych (głównie teologia, filozofia jako pomoc, pewna podstawa, 

źródło pojęć). Summa contra Gentiles Summa Teologiae. Stanowią integralną część teologii 
św. Tomasza. 

-  Nie  prowadzą  w  sposób  konieczny  do  aktu  wiary.  Nie  jest  aktem  czysto  racjonalnym,  ważny 

jest także element wolitywny, potrzeba chcenia (preambula fidei – przedsionki wiary). 

background image

 

18 

-  Punktem  wyjścia  jest  świat  postrzegany  przy  pomocy  zmysłów,  w  którym  odkrywamy 

egzystencjalną  zależność,  ograniczoność.  Korzystając  z  metafizycznych  pojęć  i  zasad 
(niesprzeczności,  racji  dostatecznej)  stwierdzamy,  że  musi  istnieć  Bóg,  skoro  istnieją  skutki 
Jego działania obserwowane w świecie. 

-  Na każdej z pięciu dróg Bóg jest różnie nazywany, bo dowody są oparte na różnych zasadach 

i  w  różnych  aspektach  pokazują  Boga:  Pierwszy  Poruszyciel,  Pierwsza  Przyczyna,  Byt 
konieczny, Najdoskonalszy, Rządca Rozumu.  

-  Schemat  logicznego  wynikania.  Każda  z  dróg  ma  postać  sylogizmu  hipotetycznego  (łac. 

modus ponens): jeżeli istnieje byt skończony pod takim a takim względem, to musi istnieć byt 
pod odpowiednim względem nieskończony. 

-  Jest  podobieństwo  pomiędzy  poszczególnymi  drogami.  Stąd  pytanie,  czy  dróg  jest  pięć  czy 

tylko jedna. Św. Tomasz dostrzega różne aspekty przygodnej rzeczywistości w punkcie wyjścia 
– Bóg widziany w różnych aspektach (5 imion). 

-  Drogi mają swoją oprawę fizykalną (zwłaszcza I droga). Nie wchodzi ona w strukturę samego 

rozumowania,  argumenty  zachowują  swoją  obowiązywalność.  Oprawa  fizykalna  jest  tylko 
przykładem dla św. Tomasza (przywołane przykłady współcześnie są nieadekwatne, ale w ich 
miejsce  pojawiają  się  nowe,  np.  cieplik,  eter,  co  jest  zależne  od  poziomu  wiedzy 
przyrodniczej).  

 
 

I droga

6

 

 
Argument z ruchu (łac. ex motu), argument kinetyczny (grec. „kinesis”) – ruch akcydentalny, 
zmiana w obrębie przypadłości. Nawiązuje do Arystotelesa (Pierwszy Nieporuszony Poruszyciel – 
pierwsza naukowa próba uzasadnienia istnienia Boga; porusza świat jako Najwyższe Dobro, budząc 
pożądanie skierowane ku własnej doskonałości). U św. Tomasza występują dwie wersje dowodu: 

 

Fizykalna (bardziej zwięzła) w Summa contra Gentiles. 

 

W  Summa  Teologiae  (szerokie  ujęcie  ruchu  jako  przechodzenie  z  możności  do  aktu; 
argument niezależny w stosunku do fizyki średniowiecznej). 

 
POJĘCIA: 

A.  Ruch – w znaczeniu szerokim jako przejście z możności do aktu (obejmuje nie tylko ruch 

fizykalny, ale także zmiany biologiczne, fizyczne). Podział ruchu według Arystotelesa:  

 

ruch akcydentalny (gr. „kinesis”): 

* ruch lokalny 
* zmiana ilościowa 

                                                 

6

 Św. Tomasz z Akwinu, Traktat o Bogu. Summa teologii: „Pierwsza i najbardziej wyraźna droga wychodzi od ruchu, 

bo  jest  pewne  i  stwierdzone  przez  zmysły,  że  w  tym  świecie  rzeczy  są  w  ruchu.  Wszystko  zaś,  co  się  porusza,  jest 
poruszane przez coś innego. Nic bowiem nie porusza się inaczej jak tylko dlatego, że znajduje się w możności wobec 
tego, do czego zmierza. Coś porusza o tyle, o ile jest urzeczywistnione. Poruszanie czegoś jest bowiem wyprowadzaniem 
czegoś  z  możności  do  urzeczywistnienia,  a  z  możności  do  urzeczywistnienia  jest  zdolny  wyprowadzić  tylko  byt 
urzeczywistniony. Na przykład to, co ciepłe w urzeczywistnieniu, czyli ogień, powoduje, że drewno, które jest ciepłe w 
możności, staje się rzeczywiście ciepłe dzięki temu, że ogień wprawia je w ruch i przemienia. Nie jest jednak możliwe, 
by to samo było zarazem urzeczywistnione i w możności pod tym samym względem, ale tylko pod różnymi względami. 
To bowiem, co jest ciepłe rzeczywiście, nie może być ciepłe w możności, ponieważ w możności może być tylko zimne. 
Jeśli wiec to, przez co zostało poruszone, też się porusza, to ono samo musi być poruszane przez coś innego, a to przez 
coś  jeszcze  innego.  Nie  jest  zatem  możliwe,  by  pod  tym  samym  względem  coś  poruszało  i  było  poruszane, albo  żeby 
poruszało  samo  siebie.  Wszystko  więc,  co  się  porusza,  musi  być  poruszane  przez  coś  innego.  Nie  należy  tu  jednak 
postępować w nieskończoności, gdyż w ten sposób nie byłoby pierwszego poruszającego i, co za tym idzie, nie byłoby 
też  drugiego  poruszającego.  Ponieważ  to,  co  porusza  jako  drugie,  wprawia  w  ruch  tylko  dzięki  temu,  że  zostało 
poruszone przez to, co porusza jako pierwsze, na przykład kij porusza dzięki temu, że jest poruszany przez rękę. Trzeba 
więc  dojść  do  jakiegoś  pierwszego  poruszyciela,  który  nie  jest  już  przez  nic  poruszany.  Wszyscy  pojmują,  że  to  jest 
Bóg.
” 

background image

 

19 

* zmiana jakościowa 

 

ruch substancjalny (gr. „genesis” – powstanie i ginięcie). 

B.  Pierwszy  Poruszyciel  i  poruszyciele  wtórni,  drugorzędni  –  pojęcie  Nieporuszonego 

Poruszyciela  rozumiane  nie  w  sensie  braku  aktywności,  ale  jako  aktywność  doskonała  i 
największa  (Bóg  czystym  aktem,  najwyższą  i  samoistną  aktualizacją).  Wszystkie 
drugorzędne  czynniki  poruszające  są  aktywne,  bo  poruszają,  ale  jednocześnie  otrzymują 
ruch z zewnątrz.  

 
ZASADA WCHODZĄCA W SKŁAD DOWODU: 

● 

Omne quod movetur ab alio movetur – „wszystko, co się porusza jest poruszane przez coś 
innego”. Dotyczy zmian w szerokim ujęciu, zarówno w świcie ducha, jak i w materialnym. 

● 

Nie  można  w  szeregu  poruszanych  i  poruszających  cofać  się  w  nieskończoność. 
Wykluczany  jest  szereg  nieskończony  bytów,  podporządkowanych  sobie  w  myśl  relacji 
przyczynującej ruch. 

 
STRUKTURA DOWODU: 

1.  Stwierdzenie przy pomocy doświadczenia (empirycznie) faktu  ruchu pojętego jako zmiany 

(z aktu do możności). 

2.  Omne quod movetur ab alio movetur – wszystko, co się porusza, porusza się pod wpływem 

pewnych czynników zewnętrznych, które same już są w akcie. 

3.  Żaden  szereg  poruszających  się  i  poruszanych  rzeczy,  choćby  nawet  nieskończony,  nie 

tłumaczy się immanentnie, czyli sam w sobie. 

4.  Wniosek  (konkluzja):  istnieje  Pierwszy  Poruszyciel  będący  Czystym  Aktem,  który  jest 

ostatecznym  wytłumaczeniem  zmian  zachodzących  w  świecie,  jest  ostatecznym  źródłem 
zachodzenia zmian we wszechświecie. 

 
Pierwszy element struktury dowodu: sądy egzystencjalne – ruch istnieje, istnieją zmiany w świecie, 
przechodzenie  z  możności  do  aktu.  Drugi  i  trzeci  element:  sądy  metafizyczne  odwołujące  się  do 
zasady  niesprzeczności  i  zasady  racji  dostatecznej.  Wniosek  wynika  z  tego,  co  stwierdzone 
empirycznie i zasad, którymi się posłużono.  
 
Zasada: „wszystko, co się porusza jest poruszone z zewnątrz” różni się od zasady przyczynowości 
(zasada przyczynowości dotyczy powstawania, powyższa zaś zasada dotyczy bytu już istniejącego). 
Przeczy  zjawisku  autokinezji  (samoporuszanie  się).  W  sensie  szerszym  jest  możliwa,  gdy  całość 
jest  poruszana  przez  jeden  element  składowy,  np.  organizm  żywy.  W  sensie  ścisłym  nie  jest 
możliwa  autokinezja  (aby  ruch  całości  pochodził  od  całości  albo  jakiś  poszczególny  element 
składowy sam siebie poruszał). Uzasadnienie jest potrzebne, bo ta zasada nie należy do pierwszych 
zasad  metafizyki.  Św.  Tomasz  odwołuje  się  do  zasady  niesprzeczności.  Poprzez  analizę  procesu 
zmiany (każda zmiana musi zawierać co najmniej dwie fazy: początkową i końcową) wynika, że w 
sensie  ścisłym  autokinezy  nie  ma.  Fazy  różnią  się  w  sposób  realny  między  sobą,  bo  inaczej  nie 
byłoby zmiany.  
 
Co jest przyczyną zmiany? Są trzy wyjścia teoretyczne: 

I.  Rzecz  sama  jest  przyczyną  zmiany,  sama  się  doskonali  (zmienia  się  sama,  bez 

współudziału  innych  rzeczy)  –  pogwałcenie  zasady  niesprzeczności,  bo  wówczas  rzecz 
sama  dawałaby  sobie  coś,  czego  nie  posiada  (faza  początkowa  i  końcowa  pozostają  w 
zależności  takiej  jak  niebyt  do  bytu).  Nemo  dat  quod  non  habebit  –  „kto  nie  ma,  dać  nie 
może”.  Pogwałcilibyśmy  zasadę,  że  byt  nie  jest  nie-bytem.  Nie  można  jednocześnie  tego 
samego twierdzić i przeczyć (zasada niesprzeczności).  

II.  Nicość jest przyczyną zmiany (analogicznie jak powyższa, nie-byt  nie może dawać sobie 

bytu). 

III.  Czynnik  zewnętrzny  jest  przyczyną  zmiany  –  wykluczenie  I  i  II  przyczyny  powoduje 

background image

 

20 

przejęcie  tej.  Ona  jest  wyjaśnieniem  zachodzenia  zmiany.  Można  wyróżnić 
podporządkowanie  czasowe  i  aktualne.  Św.  Tomasz  ciężar  argumentacji  kładzie  na 
zależność  ontyczną,  na  fakt  oddziaływania  jednego  bytu  na  drugi,  a  nie  na  zależność 
czasową. Suma bytów poruszających się, przygodnych nie da się zmienić w akt czysty. 

 
Aby wyjaśnić racjonalnie zjawisko zmian zachodzących w świecie musi istnieć Ten, który sam jest 
Czystym  Aktem.  Działania  świata  nie  da  się  wytłumaczyć  immanentnie.  Informacje  płynące  z 
dowodu: Bóg jest  Bytem  koniecznym,  absolutnym  i  niezależnym,  Czystym  Aktem,  nieskończenie 
doskonałym,  niematerialnym  (byt  materialny  jest  ograniczony),  niezmiennym  (nie  ma  możności). 
Bóg  różni  się  realnie  od  zmiennego  i  przygodnego  świata,  bo  transcenduje.  Są  pewne 
podobieństwa, ale więcej jest niepodobieństw (podobni jesteśmy będąc bytami osobowymi). 

 
 

II droga

7

 

 
Z  przyczynowości  sprawczej,  tzw.  dowód  etiologiczny  (gr.  „ajtia”,  łac.  causa;  etiologia  – 
uprzyczynowanie).  Odwołuje  się  do  natury  przyczynowości  sprawczej.  W  świecie  poznawalnym 
zmysłowo  dostrzegamy  istnienie  porządku  przyczyn  sprawczych.  Nie  jest  możliwe  w  tym 
przypadku,  aby  coś  było  przyczyną  samego  siebie.  Nie  można  w  szeregu  przyczyn  sprawczych 
poruszać się w nieskończoność.  
 
POJĘCIA: 

A.  Przyczyna – byt lub element w bycie, który w realny sposób wpływa na powstanie czegoś, 

przekazuje  istnienie  skutkowi  (ani  zwykłe  następstwo  czasowe,  ani  sama  tylko  zależność 
logiczna  nie  mogą  być  nazwana  przyczyną;  konieczny  jest  byt  realny  i  realne  przekazanie 
istnienia). Nie każdy principium – początek jest przyczyną, np. początek miesiąca. Post hoc 
ergo  propter  hoc
  –  błąd  polegający  na  tym,  że  z  następstwa  czasowego  wnioskujemy  o 
związku 

przyczynowo-skutkowym 

(zjawisko 

poprzedzające 

jest 

przyjmowane 

automatycznie,  za  przyczynę  innego  zjawiska  bezpośrednio  po  nim  następującego). 
Wyróżniamy przyczynowość: 

 

materialną; 

 

formalną; 

 

celową; 

 

sprawczą (łac. causa efficiens) 

 

główna (działa mocą własnej formy); 

 

narzędziowa  (działa  mocą  energii  udzielonej  przez  przyczynę  główną;  jest 
nieadekwatna do skutku – przewyższa doskonałość przyczyny narzędziowej, ale 
musi  się  zawierać  w  przyczynie  sprawczej  głównej;  nie  może  być  od  niej 
doskonalszy.  Skutek  nosi  podobieństwo  do  obu  przyczyn,  do  narzędzia  i  do 
zmysłu twórcy. 

Należy  odróżnić  przyczynę  sprawczą  od  warunków  (jedynie  umożliwiają  działanie 

                                                 

7

 Św. Tomasz z Akwinu, Traktat o Bogu. Summa teologii: „Druga przyczyna wychodzi od pojęcia przyczyny sprawczej. 

Wśród  otaczających  nas  rzeczy  zmysłowych  spostrzegamy  […]  porządek  przyczyn  sprawczych.  Niemniej  ani  nie 
spostrzegamy  tego,  ani nie  jest  to  nawet  możliwe,  żeby  coś  było  przyczyną  sprawczą  samego  siebie,  ponieważ  w  ten 
sposób musiałoby istnieć wcześniej od samego siebie, co jest niemożliwe. Nie jest także możliwe, by w szeregu przyczyn 
sprawczych postępować w nieskończoność, ponieważ we wszystkich uporządkowanych szeregach przyczyn sprawczych, 
pierwsza przyczyna jest przyczyną pośredniej, a pośrednia jest przyczyną ostatniej, niezależnie od tego, czy pośrednich 
jest wiele, czy też jedna. Usunięcie zaś przyczyny usuwa skutek. Gdyby zatem nie było pierwszej przyczyny w szeregu 
przyczyn sprawczych, to nie byłoby też ostatniej ani pośredniej. Gdybyśmy natomiast posuwali się w nieskończoność w 
szeregu przyczyn sprawczych, to nie byłoby pierwszej przyczyny sprawczej i w ten sposób nie byłoby ani ostatecznego 
skutku,  ani  pośrednich  przyczyn  sprawczych,  co  jest  jawnie  fałszywe.  Należy  więc  koniecznie  przyjąć  jakąś  pierwszą 
przyczynę sprawczą, którą wszyscy nazywają Bogiem.
”  

background image

 

21 

przyczynie, ale nią nie są) czy okazji (pobudza przyczynę wolną do działania, ale sama nie 
jest  przyczyną;  okazja  nie  czyni  złodzieja  w  sensie  ścisłym;  istota  ludzka  jest  wolna, 
aczkolwiek  okazji  do  grzechu  należy  unikać)  czy  warunku  (jest  czymś  niezbędnym  do 
powstania  skutku,  ale  nie  jest  przyczyną  jako  taką,  bez  niego  przyczyna  nie  może  działać, 
ale nie jest z nią tożsama) 
Przyczyny tworzą zespoły (szeregi): 

Podporządkowanie  przyczyn  istotne  (gdy  przyczyna  niższa  działa  pod  wpływem 
wyższej,  np.  zarówno  zlecający  jak  i  morderca  są  odpowiedzialni  za  zło,  które 
uczyniono) 

Podporządkowanie  przyczyn  przypadkowe  (nie  ma  bezpośredniej  zależności  w 
działaniu, np. policjant, któremu umiejętność posługiwania się bronią ma posłużyć do 
dobrych  celów,  a  posłużył  się  nią  w  służbie  zła  –  nie  ma  bezpośredniej 
odpowiedzialności tego, który go tego nauczył, bo to jest przypadłościowe. Podobnie 
odpowiedzialność  bezpośrednia  rodziców  za  działanie  dorosłych  dzieci  (wolność 
ludzka) czy odpowiedzialność Boga za zło w świecie (wolność stworzeń).  Przyczyna 
niższa w swoim dalszym działaniu jest niezależna od wyższej). 

 

ZASADY WCHODZĄCE W SKŁAD DOWODU: 

● 

Zasada przyczynowości sprawczej, która wynika z zasad metafizycznych: 

- zasada niesprzeczności 
- zasada racji dostatecznej 

Posiada charakter węższy od nich, bo dotyczy tylko tego bytu, który się staje. Wszystko, co 
się  staje  ma  swoją  przyczynę.  Wszystko,  co  istnieje  przygodnie  musi  posiadać  przyczynę 
swego istnienia w innym bycie. 

● 

Nie  jest  możliwością  w  nieskończoność  przedłużać  szereg  przyczyn  sprawczych,  w 
nieskończoność poruszać się w łańcuchu przyczyn. 

● 

Zespół przyczyn zależnych nie tłumaczy się immanentnie (sam siebie). 

 

STRUKTURA DOWODU: 

1.  Dostrzegamy  w  świecie  fakt  istnienia  relacji  przyczynowo-skutkowych  między  bytami 

(zespół sądów egzystencjalnych). 

2.  Każdy byt przygodny posiada swoją przyczynę sprawczą. 
3.  Zespół  przyczyn  zależnych,  nawet  nieskończony,  nie  tłumaczy  sam  siebie  (immanentnie), 

gdyż te przyczyny mogą być jedynie przekaźnikami istnienia, ale nie źródłem istnienia. 

4.  Wniosek:  istnieje  absolutnie  Pierwsza  Przyczyna  świata  stanowiąca  dostateczne  źródło 

istnienia bytu, istnieje Bóg jako pierwsza przyczyna sprawcza.  

 

Co  nowego  wnosi  ta  droga?  Pierwsza  droga  (ex  parte  motu)  dotyczy  ruchu  akcydentalnego  (gr. 
kinesis”).  Droga  Druga  z  przyczynowości  sprawczej  (ex  ratione  de  causa  deficienti)  dotyczy 
zmian substancjalnych (gr. „genesis”). Widać różnicę pomiędzy pierwszą a drugą drogą.

 

 

 
Punktem  wyjścia  stwierdzenie  św.  Tomasza:  „Znajdujemy  w  tym  świecie  szeregi  przyczyn 
sprawczych.” Realny wpływ przyczyny na skutek stanowi jedyne sensowne wyjaśnienie pojawiania 
się  nowego  bytu  (inaczej  nastąpi  pogwałcenie  zasady  niesprzeczności:  byt  powstaje  z  nie-bytu). 
Istnieje  pewien  związek  następstwa  pomiędzy  przyczyną  a  skutkiem  –  nie  skutek  powoduje 
pojawienie  się  przyczyny,  ale  odwrotnie  (następstwo  chronologiczne  w  zakresie  bytowym, 
ontycznym). Skutek w pewien sposób musi zawierać się w przyczynie (przyczyna daje coś z  tego, 
co sama posiada, ale dodatkowo jeszcze tworzy).  

 

Przyczyna konieczna – kiedy poznamy jej naturę, dokonamy analizy potencjalności w niej 
zawartych,  to  możemy  poznać  jednocześnie  skutki  (np.  świat  przyrody  –  zjawiska 
dokonujące się w rytmie wyznaczanym przez pewne prawa, pewna konieczność w działaniu 
tychże przyczyn).  

background image

 

22 

 

Przyczyna  wolna  –  sama  analiza  przyczyny,  jej  natury  nie  wystarcza  do  przewidzenia  jej 
skutków  (np.  w  przypadku  Boga,  człowieka  posiadanie  pewnej  zdolności,  możności  nie 
warunkuje określonego skutku, np. zdolność człowieka do grzechu).  

 
Przyczyna  nie  zawiera  się  w  skutku,  natomiast  skutek  zawiera  się  w  przyczynie,  w  jakimś  jej 
przymiocie  (np.  stolarz  nie  mieści  się  w  pojęciu  szafy,  ale  wykonana  szafa  zawiera  w  sobie 
wirtualnie  przymiot  działającego  stolarza,  który  wskazuje  na  twórcę).  Rzecz,  która  zostaje 
powołana  do  istnienia  nie  może  mieć  dostatecznej  racji  bytu  sama  w  sobie,  inaczej  nie-byt 
powołałby siebie do bytu. Każdy byt przygodny ma swoją przyczynę sprawczą na zewnątrz siebie 
(nieodzowna  właściwość  bytu  przygodnego;  nie  należy  do  jego  istoty  jako  takiej)  –  zasada 
przyczynowości.
  Filozofia  tomistyczna,  realistyczna  powyższą  zasadę  pojmuje  jako  szeroko 
rozwinięty  sąd  analityczny  (nie  w  znaczeniu  jako  causa  –  każde  nowe  doświadczenie  jest 
potwierdzeniem i ilustracją tej zasady), nie stanowi natomiast dowodu.

  

 

Krytyka tej drogi: 

D. Hume – w żadnym konkretnym przypadku nie dostrzegamy siły i przyczyny, a jedynie 
następstwo. 

I.  Kant  –  przyczynowość  jest  tylko  formą  poznawczą  ludzkiego  intelektu,  jest  a  priori,  a 
Bóg nie jest nam dany zjawiskowo. 

N. Malebranche – wszystko w świecie dzieje się za sprawą Boga, nie ma żadnego szeregu 
przyczyn, każde działanie jest Jego działaniem. 

 

Zarzuty  są  niezasadne,  ponieważ  źródłem,  dla  którego  mówimy  o  przyczynowości  nie  jest 
przyzwyczajenie  (np.  Hume  przez  przyzwyczajanie  ujmujemy  pewne  rzeczy,  związki 
przyczynowo-skutkowe), ale ono wynika wprost z podstawowych zasad odkrywanych przez rozum 
ludzki. Zanegowanie zasady przyczynowości prowadzi wprost do negacji zasady niesprzeczności, a 
ta przecież jest najbardziej oczywista. Między możnością a aktem zachodzi stosunek nie posiadania 
do  posiadania,  nie-bytu  do  bytu,  dlatego  bezprzyczynowe  istnienie  bytu  przygodnego  jest  czymś 
wewnętrznie  sprzecznym  (wszystko,  co  istnieje  przygodnie  musi  posiadać  na  zewnątrz  siebie 
pewną przyczynę sprawczą).

 

 
Niemożliwy  jest  ciąg  nieskończonych  przyczyn  sprawczych  zależnych  (analogia  do  pierwszej 
drogi). Nie bierzemy pod uwagę przyczyn rozpatrywanych czasowo (chodzi o podporządkowanie w 
znaczeniu metafizycznym – podporządkowanie aktualne, np. mowa jest zależna od działania strun 
głosowych,  jest  związana  z  nimi  w  sensie  przyczynowo-skutkowym).  Zespół  nawet 
nieskończonych  przyczyn  sprawczych  zależnych  (muszą  same  posiadać  swoją  przyczynę  na 
zewnątrz)  nie  będzie  tłumaczyć  się  immanentnie.  Wniosek:  musi  istnieć  absolutnie  Pierwsza 
Przyczyna odmienna od innych przyczyn. Bóg jest przyczyną w najpełniejszym sensie – przyczyna 
wzorcza, sprawcza, celowa jednocześnie. 

 

ARGUMENT PRZECIWNY: 
Nie można dowieść istnienia relacji przyczynowo-skutkowych, ale: 

 

Istnieje  oczywisty  związek  pomiędzy  moim  „ja”  i  moimi  aktami  –  doświadczenie 
wewnętrzne świadomości autorstwa, sami jesteśmy sprawcami swoich działań.  

 

Dowodzi ich istnienia doświadczenie zewnętrzne – nie może dać ten, kto nie posiada, rzecz 
sama z siebie nie może czegoś dać (Nemo dat quod non habet). 

 

Zdrowy  rozsądek  i  praktyka  społeczna  potwierdzają  istnienie  związku  przyczynowo-
skutkowego.  Gdyby  je  zanegować,  należałoby  zanegować  odpowiedzialność  człowieka  za 
dobro  i  zło.  W  konsekwencji  nie  można  by  ścigać  za  popełnione  przestępstwo,  co  jest 
absurdem. Wówczas pedagogika i nauki penitencjarne byłyby niepotrzebne. 

 
 

background image

 

23 

III droga

8

 

 
Z  przygodności  bytu,  z  bytu  przygodnego,  możliwego  bytu  możliwego  i  koniecznego  (ex 
possibili  et  necessario
),  z  przygodności  świata  (ex  contingentia  mundi),  argument 
kontyngencjalny,  argument  tychologiczny  (gr.  etychon
  –  zdarzyło  się),  argument 
allojologiczny  (gr.  alloios  –  różny,  zmienny).  
Argument  będący  centralnym  dowodem 
kosmologicznym  (pozostałe  argumenty:  celowość,  przyczynowość,  ruch  są  jedynie  przejawami 
przygodności świata). Wszystkie drogi dają się sprowadzić do trzeciej. 
 
POJĘCIA: 

A.  Byt przygodny (względny) – u św. Tomasza tzw. byt możliwy

9

 to byt realny, ale może on 

nie istnieć. Jego istnienie nie jest konieczne. Do jego istoty nie należy istnienie.  

B.  Konieczność: 

 

realna – dotyczy rzeczy istniejących niezależnie od poznającego podmiotu: 

 

względna (warunkowa) – dotyczy porządku istoty (np. nie jest rzeczą konieczną, 
aby  została  stworzona  istota  rozumna  i  wolna,  ale  skoro  zostaje  stworzona  jako 
rozumna, to jednocześnie jest wolna; człowiek nie musi istnieć, ale skoro istnieje 
z konieczności posiada naturę cielesno-duchową); 

 

absolutna  –  dotyczy  porządku  istnienia  bytu;  byt  realny,  który  nie  może  nie 
istnieć z konieczności swej istoty (istota = istnieniu, czyli Absolut); 

 

logiczna – dotyczy pewnego formalnego układu logicznego zdarzeń. 

C.  Zależność bytowa – zasada racji dostatecznej wynikającej z zasady racji bytu Trzecia droga 

w znaczeniu metafizycznym jako ścisły dowód na istnienie Boga. Nie potrzeba stwierdzenia 
mnogości bytów przygodnych, bo wystarczy jeden przygodny atom, aby dowieść, że musi 
istnieć Bóg jako Ten, który istnienie daje, a który z zewnątrz go nie otrzymuje.  

 
 

ZASADY WCHODZĄCE W SKŁAD DOWODU:  

 

Zasada  racji  dostatecznej,  która  wynika  z  zasady  niesprzeczności  i  z  zasady  racji  bytu  – 
cokolwiek istnieje musi posiadać dostateczną rację swojego istnienia. 

 
STRUKTURA DOWODU: 

1.  Stwierdzamy  fakt  zanikania  i  powstawania  bytów,  ich  przemijalności  świadczącej  o  ich 

bytowej niekonieczności. 

2.  Do  istoty  bytów  składających  się  na  otaczający  świat  nie  należy  istnienie  (w  przeciwnym 

razie byty te nie mogłyby przestać istnieć). 

3.  Nie możliwe jest, aby cały świat był jedynie zbiorem tego rodzaju bytów. Doprowadziłoby 

to do absurdalnego stwierdzenia, że byt, który nie musi istnieć, istnieje sam z siebie. 

4.  Wniosek: 

dla  dostatecznego  wyjaśnienia  faktu  istnienia  bytów  przygodnych, 

                                                 

8

  Św.  Tomasz  z  Akwinu,  Traktat  o  Bogu.  Summa  teologii:  „Trzecia  droga  wychodzi  od  tego,  co  możliwe,  i  tego,  co 

konieczne,  jest  taka:  wśród  rzeczy  spostrzegamy  te,  które  mogą  być  i  nie  być,  bo  jeżeli  spostrzegamy  takie,  które 
powstają i giną, to skutkiem tego mogą one być i nie być. Jest  niemożliwe, aby takie rzeczy istniały zawsze, ponieważ 
zdarza się, że to, co może być, nie jest. Jeśli więc  wszystkie rzeczy mogą nie istnieć, to kiedyś nie było żadnej z tych 
rzeczy. Jeśli to prawda, to i teraz nie byłoby niczego, ponieważ to, co istnieje, zaczyna istnieć tylko dzięki czemuś, co 
istnieje. Gdyby nic nie istniało, to nic nie mogłoby zacząć istnieć i, co za tym idzie, nic by nie istniało, co jest jawnie 
fałszywe. Nie wszystkie zatem byty są tylko możliwe, lecz musi istnieć wśród rzeczy coś koniecznego. Z kolei wszystko, 
co jest konieczne, albo czerpie skądś przyczynę swojej konieczności, albo nie. Nie jest zatem możliwe postępowanie w 
nieskończoność w szeregu bytów koniecznych, które mają przyczynę swojej konieczności, tak jak nie jest to możliwe w 
szeregu przyczyn sprawczych, co zostało udowodnione. Dlatego trzeba koniecznie przyjąć coś, co jest konieczne samo 
przez  się  i  nie  ma  przyczyny  swojej  konieczności,  ale  jest  przyczyną  konieczności  dla  innych,  i  to  wszyscy  nazywają 
Bogiem.
” 

 

9

 Współcześnie byt  możliwy  ma inne znaczenie  niż byt przygodny. Dziś byt  możliwy jest terminem logicznymi i nie 

posiada on wewnętrznej sprzeczności, ale niekoniecznie jest realny. 

background image

 

24 

niekoniecznych trzeba przyjąć istnienie bytu bezwzględnie koniecznego, w którym nie ma 
rozdwojenia na treść (istotę) i na akt (istnienie), do istoty którego należy istnienie (istota = 
istnienie). 

 

Byt przygodny odsyła do bytu koniecznego, absolutnego. Byt konieczny, niezmienny, różni się od 
tego,  co  przygodne,  bo  transcenduje.  Działanie  jest  wynikiem  natury  bytu  (agere  secfitur  esse)  – 
musi  być  wszechmogący,  nieskończony,  duchowy  (cielesność  wiąże  się  ze  złożonością,  a  więc 
niedoskonałością).  Przeżycie  własnej  przygodności,  niewystarczalności  (lęk,  niepokój  istnienia, 
czyli  doświadczenie  śmierci,  przemijania)  jest  metafizycznym  fundamentem  zjawiska  religii. 
Otwiera  człowieka  na  Boga,  np.  bogatemu  jest  tutaj  trudniej,  bo  może  łatwo  zgubić  poczucie 
przygodności, bo stać go na wszystko, na lekarza, leki itd. M. Heidegger twierdził, że człowiek jest 
bytem zmierzającym ku śmierci.

 

 
 

IV droga

10

 

 
Ze  stopniowania  doskonałości  (ex  gradibus  perfectionum),  dowód  klimakologiczny  (gr. 
klimaks
”  –  drabina),  dowód  henologiczny,  dowód  eminencjalny  (łac.  eminentia  – 
przewyższenie).
 Punktem wyjścia jest dostrzeżenie gradacji wartości, doskonałości w bytach. 

 

POJĘCIA: 
Terminologia  argumentu  odwołuje  się  do  istnienia  prawdy,  dobra,  piękna  i  innych  doskonałości 
(transcendentalia – doskonałości zamienne z bytem): 

A.  Dobro – istnieje po stronie rzeczy, bytu i jest czymś analogicznym (w sposób analogiczny 

ujawnia  się  w  bytach).  Dobro  ontyczne  bytu  jest  na  miarę  poziomu  jego  bytowania,  np. 
dobro  człowieka  przewyższa  dobro  zwierzęcia.  To  metafizyczny  fundament  etyki  – 
działanie moralnie naganne rozmija się z naturą jego adresata, niezgodne z prawdą zapisaną 
w bycie (dobro użyteczne etc.), np. człowiek potraktowany jako dobro użyteczne. 

B.  Prawda  –  prawda  logiczna  nie  podlega  stopniowaniu  (nie  ma  „półprawdy”);  prawda 

ontyczna jest stopniowalna tak, jak sama bytowość. 

 

Kwestionowanie  czwartej  drogi:  dostrzegamy  istnienie  pewnych  wartości,  dóbr  w 
poszczególnych bytach, więc musi istnieć gdzieś dobro, prawda sama w sobie – zwrot ku światowi 
idei

11

  (właściwie  nie  chodzi  o  idee,  ale  o  byt,  który  posiada  te  własności,  doskonałości  w  stopniu 

najwyższym, najdoskonalszym dlatego, że jest bytem najdoskonalszym w bytowaniu). 
 
STRUKTURA DOWODU: 

1.  Dostrzegamy istnienie zróżnicowanych, zhierarchizowanych doskonałości. 
2.  Gradualizm bytów wskazuje na istnienie ich najwyższego stopnia, dobra najwyższego. 
3.  Doskonałości  transcendentalne  (byt,  piękno,  dobro,  jedność,  prawda)  nie  realizują  się  w 

                                                 

10

 Św. Tomasz z Akwinu, Traktat o Bogu. Summa teologii: „Czwarta droga wychodzi ze stopni, jakie spostrzegamy w 

świecie  rzeczy.  Pośród  rzeczy  spostrzegamy  bowiem  coś  bardziej  i  mniej  dobrego,  prawdziwego,  szlachetnego.  Tak 
samo  jest  z  innymi  cechami.  Różne  rzeczy  określane  są  jako  mniej  lub  bardziej  ‘jakieś’  w  takiej  mierze,  w  jakiej 
rozmaicie  zbliżają  się  do  tego,  co  jest  najbardziej  ‘jakieś’.  Na  przykład  cieplejsze  jest  to,  co  bardziej  zbliża  się  do 
najcieplejszego. Istnieje więc coś, co jest najprawdziwsze, najlepsze, najszlachetniejsze i, co za tym idzie, najbardziej 
jest. Albowiem rzeczy najprawdziwsze istnieją w najwyższym stopniu, jak powiada się w II księdze ‘Metafizyki’. To zaś, 
co  nazywamy  najbardziej  ‘jakimś’  w  pewnym  rodzaju,  jest  przyczyną  wszystkiego,  co  należy  do  tego  rodzaju.  Na 
przykład ogień, który jest najcieplejszy, jest przyczyną wszystkich rzeczy ciepłych, jak powiada się w tej księdze. Istnieje 
zatem coś, co jest dla wszystkich rzeczy przyczyną ich istnienia, dobra i wszelkich doskonałości. To właśnie nazywamy 
Bogiem.
” 

 

11

  To  ma  wydźwięk  platoński,  bo  dostrzegamy  wartość  w  poszczególnych  bytach,  więc  musi  istnieć  dobro  samo  w 

sobie. 

background image

 

25 

pełni w żadnym z bytów ograniczonych.  

4.  Wniosek:  istnieje  Najwyższa  Doskonałość  będąca  przyczyną  sprawczą  wszelkich  innych 

doskonałości i ich ustopniowanego istnienia. 

 
Genetycznie argument wywodzi się z filozofii platońskiej (Państwo, Uczta, Timajon) – odniesienia 
do  piękna,  prawdy,  dobra  etc.  jako  idei,  które  w  świecie  są  tylko  pewną  odbitką.  Do  tej 
argumentacji odwołuje się św. Augustyn (dobro Boga znajduje swój obraz w stworzeniach). 
 
Część 1.  i  2.  dowodu jest  platońska – dostrzeżenie różnych doskonałości  w bytach i  wniosek, że 
musi istnieć jakiś najwyższy ich stopień wiąże się z faktem przyczynowości wzorczej (przyczyna 
formalna)  
–  odbicie  zamysłu  w  intelekcie,  który  realizuje  się  w  rzeczywistości.  Część  3.  i  4. 
dowodu nawiązuje do przyczynowości sprawczej – skoro istnieją doskonałości w bytach domaga 
się to pewnego uzasadnienia i trzeba odwołać się do tego, co jest najdoskonalsze w jakimś rodzaju, 
a więc jest przyczyną doskonałości istniejących w poszczególnych bytach. 
 
Chodzi  o  doskonałości  transcendentalne  i  tzw.  doskonałości  czyste  (nie  należy  myśleć  w  ten 
sposób, że jeżeli mamy dom 20-piętrowy, to musi istnieć dom o nieskończonej ilości pięter, bo to 
absurd).  

 

 

V droga

12

 

 
Argument z celowości w świecie, z zarządzania rzeczami (ex gubernatione rerum), argument z 
porządku w świecie (ex ordine mundi
), współcześnie argument teleologiczny (gr. „telos” – cel). 
Punktem  wyjścia  jest  celowe  działanie  bytów  nierozumnych  (działanie  celowe  bytów  rozumnych 
tłumaczy się immanentnie). 
 
POJĘCIA: 

A.  Cel – bonum propter quod aliquid fit; dotyczy porządku działania; u bytów nie obdarzonych 

świadomością  o  celowości  decyduje  instynkt;  działanie  bytów  świadomych  zaś  jest 
wynikiem  rozumności.  Cel  jest  pierwszy  w  porządku  zmian,  pierwszy  w  zamiarze,  zaś 
ostatni  w  sferze  realizacji,  osiągnięcia  (finis  est  primus  in  intencione  et  ultimus  in 
executione
). 
Przyczyna  celowa  
–  pewne  dobro  zamierzone,  jeszcze  nieistniejące,  które  chcemy 

osiągnąć; powoduje, że podjęte zostaje działanie.  

a)  finis operis (cel dzieła, działania): 

 

w akcie moralnym (źródła moralności czynów ludzkich); 

 

przedmiot  aktu  (cel,  ku  któremu  akt  zmierza  mocą  własnej  wewnętrznej 
celowości, niezależnie od intencji, np. zabójstwo); 

b)  finis operantis (cel działającego): 

 

w  etyce  nazywany  intencją  (cel,  który  przyświeca  podejmującemu  działanie; 
może  być  tożsamy  lub  nie  z  finis  operis,  np.  skrócenie  cierpienia  –  działanie 
zabójcze podjęte w dobrej intencji; może być nietożsamy. 

W ocenie moralnej aktu bierze się pod uwagę finis operis (cel nie uświęca środków, dobra 
intencja nie  czyni  dobrym  działania, które samo w sobie, co do przedmiotu  jest złe). Aby 
działanie  było  moralnie  dobre,  jedno  i  drugie  musi  być  dobre  (dobremu  działaniu  musi 

                                                 

12

 Św. Tomasz z Akwinu, Traktat o Bogu. Summa teologii: „Piąta droga wychodzi od rządów nad rzeczami. Widzimy 

bowiem,  że  niektóre  byty  pozbawione  poznania,  mianowicie  ciała  naturalne,  działają  ze  względu  na  cel.  Widać  to  z 
tego, że zawsze lub bardzo często działają w taki sam sposób, by osiągnąć to, co najlepsze. Stąd jest jasne, że osiągają 
cel  nie  z  przypadku,  ale  z  zamierzenia.  Te  byty  nie  posiadające  poznania  nie  zmierzają  do  celu  inaczej,  jak  tylko 
kierowane przez kogoś poznającego i rozumnego, jak strzała przez łucznika. Istnieje zatem coś poznającego umysłowo, 
co prowadzi wszystkie rzeczy naturalne do celu, i to nazywamy Bogiem.
” 

background image

 

26 

towarzyszyć dobra intencja).

13

 

Rozróżniamy cel na: 

a)  cel  bezpośredni,  najbliższy  (finis  proximus)  –  pewne  dobra  w  naturze  mają  to  do 

siebie, że mogą stanowić cel wyłącznie bezpośredni; np. ubranie się; 

pośredni – kupić bułkę, ostateczny – zdrowie; 
b)  cel pośredni, względny (finis medius
) – np. chcę się wyleczyć
c)  cel ostateczny (finis ultimus
) – szczęście, wieczne zbawienie. 

Celowość jest: 

 

wewnętrzna (wsobna) – rozumne, kierunkowe podporządkowanie wielu części w 
jednym organizmie nadrzędnemu dobru całości organizmu (np. działanie organów 
w  organizmie  człowieka);  jest  ewidentnie  widoczna  dla  naszego  umysłu,  jest 
oczywista; 

 

zewnętrzna  –  podporządkowanie  jednostkowej  lub  gatunkowej  całości  innym 
zespołom  (np.  niektóre  rośliny  istnieją  po  to,  aby  być  pokarmem  dla  pewnych 
gatunków zwierząt); jest trudniejsza do udowodnienia. 

B.  Porządek  (łac.  ordo)  –  ułożenie  wielu  elementów  wg  pewnego  wzoru  (polega  na  tym,  że 

wielość elementów łączy się w pewną harmonijną i sensowną całość). Porządek jest przez 
nas  postrzegany,  ale  najpierw  stwierdzamy,  że  jest  czymś,  co  zostało  utworzone  (istnieje 
pierwszeństwo  bytu  przed  poznaniem  –  pytamy  o  rację  istnienia  porządku  w  otaczającym 
nas świecie). Porządek w świecie przyrody nie jest zależny od przypadku i objawia się tym, 
że przyrodę możemy opisywać (nauki przyrodnicze). Możemy przewidywać skutki działań, 
zachowań przez to, że znamy prawa przyrody (jest to dla nas ograniczone). Dostrzegamy w 
świecie pewien porządek, który nas naprowadza na istnienie Intelektu Porządkującego. 

C.  Chaos – zaprzeczenie porządku, brak elementu porządkującego. 
D.  Przypadek
 – zdarzenie, które powstało bez zamierzeń, bez wiedzy ze strony istot wolnych. 

Nie  wyklucza  działania  przyczyn.  Pojawia  się  tam,  gdzie  następuje  niezamierzony  przez 
wolną  istotę  zbieg  przyczyn  (zbiegają  się  dwa  różne  łańcuchy  przyczynowo-skutkowe  i 
wówczas mówimy o przypadku). 

 

STRUKTURA DOWODU: 

1.  Fakt doświadczalny (we wszystkich pięciu w punkcie wyjścia pewien aspekt rzeczywistości 

dany  w  doświadczeniu  zewnętrznym).  Tutaj  w  punkcie  wyjścia  jest  fakt  racjonalnie 
ukierunkowanego (celowego) działania bytów nieobdarzonych świadomością.

  

Zasada celowości: 

 

celowość działania bytów świadomych tłumaczy się immanentnie, samo przez się 
(Arystoteles:  jeśli  działamy  celowo,  to  działamy  tak  dzięki  intelektowi  w  funkcji 
poznania  teoretycznego,  który  określa  cel  i  intelektowi  praktycznemu,  który 
dobiera do celu odpowiednie środki); 

 

celowość działanie bytów nieświadomych (celowość zewnętrzna i wewnętrzna) nie 
tłumaczy  się  immanentnie,  wiec  nie  odwołujemy  się  do  wewnętrznej  struktury 
bytów, które nie posiadając rozumu nie mogą kierować swoim działniem. 

2.  Faktu tego nie da się wyjaśnić poprzez odwołanie się do wewnętrznej struktury tych bytów 

(nie posiadając rozumu, więc nie mogę kierować swoim działaniem).  

                                                 

13

  Św.  Tomasz  dokonuje  rozróżnienia  na  wewnętrzną  czynność  woli  (cel,  motyw,  na  który  może  mieć  jakiś  wpływ 

zewnętrzna okoliczność tak, że wpływa na intencję) i czynność zewnętrzną (przedmiot z czynnością, czyli to, do czego 
przedmiot  się  odnosi,

 

co  w  jego  nomenklaturze  różnicuje  gatunkowo  czynność,  czyli  materia,  tworzywo,  z  którego 

czynność  jest  zrobiona).  Zarówno  jedno  jak  i  drugie  może  być  pozytywne  albo  negatywne,  więc  w  ludzkim  świecie 
występują następujące sytuacje: 

a)  sytuacja, że wewnętrzna czynność woli może być pozytywna, dobra a czynność zewnętrzna może być zła;  
b)  sytuacja, że jeden element i drugi jest dobry – tylko ten czyn jest moralnie doskonały!!! 
c)  czynność  wewnętrzna  woli,  intencja  jest  zła,  a  to,  co  na  zewnątrz  się  dzieje  jest  czymś  pozytywnym,  jest 

jakimś dobrem dla kogoś;  

d)  sytuacja, że jeden element i drugi są złe.

 

background image

 

27 

3.  Takiego  stanu  rzeczy  nie  można  uznać  za  przypadkowy,  jako  że  we  wszystkich  bytach 

nierozumnych spotykamy się z dążeniem do osiągnięcia optimum ich natury. 

4.  Wniosek:  istnieje  Rozum  Stwórczy  kierujący  układem  działania  świata  fizykalnego  i 

wegetatywnego,  determinujący  je  do  dążenia  w  kierunku  wyznaczonego  celu  (ex  ordine 
mundi = ex gubernatione rerum
).  

 

Opus naturae opus inteligentiae est 

 

eugenika pozytywna (stworzyć doskonalszego człowieka); 

 

eugenika negatywna (usuwanie zła, braku). 

 
 
 

ARGUMENTY W RAMACH FILOZOFII AUTONOMICZNEJ 

 
Filozofia subiektywistyczna podmiotu, która w punkcie wyjścia ma treści świadomości podmiotu, a 
nie świat. 

 

Argument ontologiczny = aprioryczny  

Ontologicznym  nazywał  go  Kant,  ale  pierwsze  jego  sformułowanie  znajdujemy  u  św.  Anzelma z 
Cantenbury (XI/XIIw.) – ojciec scholastyki, inspirator myślenia metodycznego, od niego pochodzi 
hasło: fides quaerens intellectum (Wiara szukająca zrozumienia).  
 
Św. Anzelm: argument krytykowany już przez św. Tomasza. Wg Gilsona argument ten nie próbuje 
dowodzić  istnienia  Boga,  ale  podejmuje  się  wyjaśnienia  treści  wiary  zgodnie  z  zasadą  fides 
quaerens intellectum
.  
 

1.  Punktem wyjścia pojęcie Boga znajdujące się w umyśle (nie jest nim rzeczywistość). 
2.  Analizując treść tego pojęcia stwierdzamy, że Bóg jest Tym, nad którego nic większego nie 

można pomyśleć (pojęcie Boga jako Istoty Najdoskonalszej, które posiadamy w intelekcie) 
– quis ut Deus.  

3.  Argumentacja: byt realnie istniejący, nawet mniej doskonały, jest doskonalszy od czegoś, co 

nie istnieje realnie (coś, co jest realne przewyższa to, co tylko pomyślane). Skoro Bóg jest 
Istotą Najdoskonalszą, to gdyby nie istniał mielibyśmy do czynienia z wewnętrzną logiczną 
sprzecznością – z jednej strony jest Istota Najdoskonalsza, a z drugiej strony nie jest, gdyż 
każdy byt realny jest doskonalszy od nieistniejącego Boga.  

4.  Wniosek:  Bóg  jest  Tym,  który  z  konieczności  musi  istnieć,  co  wynika  z  samego  Jego 

pojęcia jako Bytu Najdoskonalszego. 

 
Błąd polega na tym,  że  od możliwości  istnienia nie można wnioskować  o istnieniu (nie można z 
samego  pojęcia  wywodzić  istnienia.  Z  tego  powodu  Kant  poddaje  argument  krytyce  (tzw.  błąd 
błędnego koła – w przesłankach przyjmujemy to, czego zamierzamy dowieść).  
 
Do tego dowodu powraca: 

 

Kartezjusz  –  wychodzi  od  szukania  punktu  niepowątpiewalnego  w  intelekcie 
(subiektywista)  –  myślę, więc istnieję, myślący  podmiot,  substancja myśląca. Jak dowieść, 
że  istnieje  cały  świat  zewnętrzny  (nie  mamy  do  niego  dostępu)?  Jest  pojęcie  Boga,  które 
posiadamy w intelekcie, które przewyższa nas swoją doskonałością. Nie jesteśmy w stanie 
oddzielić istoty od istnienia (zawarte jako nierozerwalne w pojęciu). Skoro istnieje Bóg, to 
nasze poznanie świata jest prawdziwe.  

 

Leibniz  –  „Bóg  jedynie  posiada  ów  przywilej,  że  musi  istnieć  skoro  tylko  jest  możliwy”. 
Przejście od możliwości  istnienia do istnienia realnego, dlatego że do natury  Boga  należy 

background image

 

28 

istnienie.  

 
Błąd tkwi w punkcie, gdzie w ukryty sposób wprowadzone zostało pojęcie istnienia. W rozumieniu 
Kanta 100 rzeczywistych talarów nie różni się niczym od 100 talarów pomyślanych (co do istoty, 
natury,  ale jedne istnieją, drugie zaś nie  – można pomyśleć  różne byty,  ale to  nie decyduje o ich 
istnieniu).  
 
Argumentacja  aprioryczna:  w  punkcie  wyjścia  przyjęte  zostało  coś,  co  dopiero  powinno  zostać 
udowodnione.  Wiemy,  że  Bóg  jest  Bytem,  w  którym  istota  równa  się  istnieniu,  ale  wiemy  to  u 
zwieńczenia  realistycznej  metafizyki.  Jest  to  wniosek,  przesłanki  zaś  daje  doświadczenie 
zewnętrzne.  W  przypadku  argumentu  ontologicznego  zostaje  odwrócony  ten  porządek:  istota  = 
istnieniu w punkcie wyjścia. Faktycznie nie mamy poznawczego dostępu do Istoty Boga, więc nie 
możemy  wiedzieć,  jaki  On  jest  inaczej  niż  poprzez  analizę  Jego  dzieł  bądź  poprzez  prawdy 
objawione.  
 
 

Argumenty aksjologiczne 

Argumenty  wychodzące  od  pewnych  wartości  poznawczych  bądź  moralnych,  istniejących  w 
ludzkim umyśle.  
 
ARGUMENT  IDEOLOGICZNY z właściwości  pojęć i  form ludzkiego myślenia  (gr.  „eidos”, 
łac. idea
 – postać, kształt, wzór, pojęcie, forma; idea czegoś = pojęcie czegoś) 

 

1.  Punktem wyjścia jest istnienie idei w ludzkim umyśle 

 

Platon  –  koncepcja  poznania:  przedmiotem  wiedzy  naukowej  nie  są  rzeczy  zmienne, 
jednostkowe,  ale  niezmienne,  poza  umysłem.  Ideą  przypisuje  istnienie  realne  poza 
umysłem (spór o uniwersalia);  

 

św.  Augustyn  –  działa  na  gruncie  filozofii  platońskiej,  ale  kwestionuje  istnienie 
odrębnego  świata  idei,  wiąże  zaś  je  z  czymś,  co  istnieje  w  intelekcie  Boga  –  idee 
wzorcze
,  wg  których  Bóg  stwarza  rzeczy,  które  mają  charakter  boski,  są  wieczne, 
niezmienne. 

2.  Człowiek,  który  jest  zmienny,  rodzi  się,  umiera,  przemija  posiada  w  umyśle  coś,  co  ma 

atrybuty  boskie.  Skąd  biorą  się  pojęcia  wieczne,  niezmienne  w  ludzkim  intelekcie? 
Dowodzenie: skoro umysł ludzki posiada prawdy, które w swojej formie i treści są wieczne 
i  niezmienne,  fakt  ten  (zgodnie  z  zasadą  racji  dostatecznej)  domaga  się  adekwatnego 
wyjaśnienia,  a  żaden  przygodny  umysł  nie  może  go  udzielić  (jest  przygodny,  zmienny  – 
stworzyłby coś doskonalszego od siebie). Musimy więc przyjąć istnienie Prawdy Pierwszej, 
niezależnej, będącej pełnią bytu, czyli Boga.  

3.  Bóg jest tym, który pojęcia, idee przyczynuje, dzięki czemu istnieją one w ludzkim umyśle.  

 
 

ARGUMENT Z ISTNIENIA PRAW MORALNYCH 

 

1.  Punktem  wyjścia  zjawisko  moralności,  ludzkie  doświadczenie,  że  jesteśmy  istotami 

działającymi  moralnie  (w  sposób  wolny  i  świadomy).  Moralność  to  ludzka  działalność 
wolna  i  świadoma,  a  etyka

14

  to  nauka  o  moralności.  W  sensie  filozoficznym  działanie 

niemoralne  to  działanie,  które  nie  jest  wolne  i  nie  jest  świadome.

 

W  filozofii  klasycznej 

występuje rozróżnienie czynów na:  

 

actus  hominis  (akt  człowieka  –  człowiek  jest  spełnia,  ale  nie  jako  wolny  i  świadomy 

                                                 

14

 Etyka – normatywna  nauka  o moralności. Nie opisuje  tak, jak np. historia czy psychologia, ale daje odpowiedź  na 

pytanie, co jest dobre a co złe; nie można przechodzić od opisu do normy (większa opinia nie stanowi o dobru lub złu 
moralnym). 

background image

 

29 

podmiot, one nie podlegają ocenie moralnej); 

 

actus  humanus  (akt  ludzki,  który  jest  aktem  wolnym  i  świadomym  –  konstytuuje 
zjawisko moralności). 

2.  Człowiek  przeżywa  swoją  zależność  w  stosunku  od  pewnego  prawa  moralnego,  które 

poznaje.  Człowiek  w  swojej  wewnętrznej  strukturze  czuje  zobowiązanie  wobec  prawa 
naturalnego.  Prawa  moralne  są  zapisane  w  samym  bycie,  nawet  nie  przestrzegane  istnieją. 
W  dziejach  filozofii  były  stanowiska  kwestionujące  istnienie  norm  obiektywnych  (są 
wynikiem rozwoju społecznego, ewolucji biologicznej). 

 

Koncepcja prawa naturalnego 
Po raz pierwszy tego terminu użył Arystoteles w Etyce nikomachejskiej. To prawo, które człowiek 
rozpoznaje  jako  zapisane  w  jego  rozumnej  naturze;  postępowanie  zgodne  z  porządkiem  rozumu, 
które  jest  odkrywane  jako  zapisane  w  metafizycznej  strukturze  człowieka;  czuje  się  wobec  niego 
zobowiązany (Cyceron). Czasy nowożytne  przedstawiają odejście od doktryny prawa naturalnego 
w kierunku teorii praw człowieka (Hugo Grocjusz). Człowiek rozpoznaje zapisane w swej naturze 
prawo, którego sam sobie nie nadaje, jednocześnie zaś czuje się z nim związany. Krytyka pojęcia 
prawa naturalnego: próby wyjaśniania w sposób personalistyczny – kierunki kwestionujące ludzką 
wolność i odpowiedzialność: 

 

determinizmy  nawiązujące  do  sfery  biologicznej  człowieka  –  wolność  to  tylko  złudzenie, 
wszystko jest zapisane w genach; 

 

determinizmy społeczne – środowisko decyduje o ludzkim wartościowaniu moralnym (to, że 
świadomość  moralna  podlega  wpływom  środowiska,  otoczenia  nie  oznacza,  że  nie  istnieje 
żaden obiektywny punkt odniesienia). 

 
Prawo  naturalne  –  zespół  norm  powszechnych,  niezmiennych,  zapisanych  w  metafizycznej 
naturze  człowieka,  rozpoznawanych  przez  niego  przy  pomocy  światła  rozumu;  objawione  przez 
Boga w akcie stwórczym. 

 

Prawo  objawione  (Dekalog)  –  nadane  formalnym  aktem  ustawodawczym  w  czasie  wędrówki 
Izraelitów do ziemi obiecanej. 

 

Doktryna  prawa  naturalnego  –  charakterystyczna  dla  filozofii  realistycznej,  dla  etyki;  prawo 
naturalne  ze  względu  na  to,  że  zapisane  jest  w  naturze  człowieka  obowiązuje  wszystkich  ludzi  z 
uwagi na fakt, że są ludźmi (podobnie Dekalog) 

 

I.  Zasada  ogólna:  Czyń  dobro,  zła  unikaj!  (analogicznie  napisane  jest  w  Ewangelii,  także 

powiedzenie ludowe: „nie czyń drugiemu co tobie niemiłe”, Kant: „postępuj według takiej 
zasady, co do której chciałbyś aby stała się prawem powszechnym
”.) 

II.  Normy szczegółowe odnoszące się do poszczególnych dóbr (Bóg, ludzkie życie – wartości 

najwyższe).  

 

Struktura argumentu: 

3.  Powyższe zasady mają charakter normatywny, przejawiający się w fakcie, że człowiek czuje 

się im podporządkowany oraz zobowiązany do ich przestrzegania. 

4.  Bez  przyjęcia  Istoty  Osobowej,  od  której  natura  ludzka  jest  zależna  i  od  której  może 

otrzymać  nakaz,  ujawniony  w  rozumnej  naturze,  wykonania  jakiegoś  czynu  bądź 
powstrzymania się od niego. Fakty te nie dają się wytłumaczyć.  

5.  Wniosek: istnieje osobowy Bóg, Stwórca rozumnej natury ludzkiej i obecnych w niej praw 

moralnych.  

 

To argument zbliżający się do trzeciej drogi św. Tomasza – bytowa zależność ludzkiej natury od jej 
Stwórcy. 

 
 

background image

 

30 

 

Argumenty humanistyczne 

 

ARGUMENT EUDAJMOLOGICZNY (gr. „eudaimonia” – szczęście) 
Arystoteles twierdził, że wspólne wszystkim ludziom jest pragnienie szczęścia, że jest ono zapisane 
w ludzkiej naturze. Pragnienie szczęścia jest jednak nienasycone. Zdobywając dobro przeżywamy 
chwilę szczęścia, ale później ona przemija, bo pojawiają się problemy. 

 

Szczęście to: 

 

Trwałe, pełne, uzasadnione zadowolenie z życia” (W. Tatarkiewicz).  

 

Posiadanie  pełni  dobra  bez  domieszki  zła,  połączone  ze  świadomością,  że  się  tego  dobra 
nigdy nie utraci (def. scholastyczna). Tak pojęte szczęście nie jest możliwe do osiągnięcia w 
warunkach  ziemskich,  w  doczesności  (J.  Libera).  Wpływ  na  to  ma  głęboka  relacja 
człowieka do Boga.  

 
Struktura argumentu: 

1.  Dążenie do szczęścia jest naturalnym dążeniem człowieka, na co wskazuje analiza struktury 

właściwych człowiekowi działań. 

2.  Nietrwałość  poszczególnych  aktów  przeżywania  szczęścia  pozwala  zaobserwować  fakt,  że 

w bezpośrednim zasięgu nie ma takiego przedmiotu, który zaspokajałby całkowicie ludzkie 
pragnienie szczęścia.  

3.  Bezprzedmiotowość  dążenia  ku  pełni  szczęścia  byłoby  wyłomem  w  racjonalnej  i  celowej 

strukturze świata, w którym poszczególne byty realizują cele właściwe swej naturze.  

4.  Wniosek:  musi  istnieć  Bóg  jako  przedmiot  proporcjonalny  dla  ludzkiego  dążenia  ku  pełni 

trwałego szczęścia. 

 
 

ARGUMENT  Z  DOŚWIADCZENIA  RELIGIJNEGO,  Z  PRZEŻYĆ  RELIGIJNO-
MISTYCZNYCH 
Każdy  człowiek  jest  istotą  religijny.  Natomiast  mistycyzm  jest  czymś  rzadkim,  wyjątkowym  (ale 
ludzie,  którzy  mieli  przeżycia  mistyczne  racjonalnie  stąpali  po  ziemi  i  byli  uporządkowanymi 
osobowościami).  To  przeżycie  nigdy  nie  jest  masowe.  Autorem  argumentu  jest  Bergson  (dzieło 
Dwa źródła wiary i moralności). Rozróżnienie na moralność (religijność): 

 

statyczną  –  osoba  przyjmuje  pewne  prawdy,  nakazy,  żyje  według  nich  na  zasadzie 
posłuszeństwa; 

 

dynamiczną –  żyje  w bliskim osobowym  związku z Bogiem  i  w związku z tym  wszystko 
zachowuje;  ukoronowaniem  zjawisko  mistyczne,  które  nie  jest  czysto  racjonalne,  ale  ma 
charakter intuicyjny i spontaniczny.  

 
Dowodem  na  istnienie  doświadczeń  mistycznych  jest  powszechność  i  zbieżność  tychże  zjawisk 
(zwroty,  metafory,  porównania  opisujące  Absolut).  Nie  da  się  tego  wytłumaczyć  inaczej,  jak  nie 
poprzez  to,  że  istnieje  przedmiot  tychże  przeżyć,  czyli  Bóg.  Zwraca  uwagę  fakt,  że  mistycy 
rekrutują  się  spośród  ludzi  świętych  –  są  osobami  uczciwymi  (nie  ma  mistycyzmu  tam,  gdzie 
człowiek boryka się z grzechami śmiertelnymi), trzeźwi i praktycznie myślącymi (nie jest możliwe, 
aby  byli  umysłowo  chorzy).  Ich  doświadczenia  należy  traktować  jako  zasadne.  Jeśli  uznać  ich 
prawdziwość,  to  wskazują  na  Boga  jako  podmiot.  Pozytywizm  podkreślał,  że  argument  ten  nie 
dotyka  pewnej  empirii,  nie  dotyczy  zmysłów  zewnętrznych,  ale  doświadczenia  wewnętrznego 
człowieka.  
 
 
 
 

background image

 

31 

ARGUMENTY W RAMACH FILOZOFII NIEAUTONOMICZNEJ 

 

Argumenty przyrodnicze 

Za  punkt  wyjścia  przyjmują  hipotezy  z  zakresu  nauk  przyrodniczych.  Nie  może  być  rzeczywistej 
sprzeczności między rozumem a wiarą (jeżeli się pojawia tzn. że gdzieś popełniono błąd). Często te 
argumenty  nazywamy  kosmologicznymi.  Ich  wartość  zależy  od  wartości  hipotezy,  na  której  się 
opierają.  

 

 

Galileusz: Biblia uczy nas jak iść do nieba, a nie jak poruszają się niebiosa, Bóg objawił się 
w  dwóch  księgach  –  w  księdze  przyrody  i  PŚ.  Każdą  należy  czytać  we  właściwym  jej 
języku, aby dojść do tej samej prawdy, którą jest Bóg. 

 
 
ARGUMENT ZE WZROSTU ENTROPII (ZE ŚMIERCI CIEPLNEJ WSZECHŚWIATA) 
Nie  mamy  przyrodniczego  dowodu  na  istnienie  Boga  (ściśle  rzecz  biorąc).  Nie  da  się  udowodnić 
Jego istnienia na gruncie nauk przyrodniczych, bo wymyka się poznaniu empirycznemu. Nie ma też 
empirycznego dowodu na nieistnienie Boga. 

 

Argumenty kosmologiczne: 

-  drogi św. Tomasza (punktem wyjścia kosmos, świat, otaczająca rzeczywistość); 
-  argument  przyrodniczy  (punktem  wyjścia  hipoteza  przyrodnicza  dotycząca  świata,  a  nie 

sama rzeczywistość). 

 

Zasady termodynamiki: 

I.  Zasada  zachowania  energii

15

  –  w  układzie  izolowanym  suma  wszystkich  rodzajów  energii 

jest stała. 

II.  Entropia

16

  układu  rośnie  i  nie  może  być  zamieniona  na  pracę  (mamy  stałą  ilość  energii,  a 

zarazem  rośnie  ilość  takiej  energii,  która  nie  może  być  zamieniona  na  pracę,  więc  jest 
bezużyteczna.  Energia  cieplna  rozprasza  się  po  całym  układzie  –  jednokierunkowość 
zjawiska, nieodwracalność procesów w przyrodzie. Każdy proces przebiega od stanów niższej 
entropii  do  stanów  o  entropii  wyższej  (stan  późniejszy  jest  stanem  bardziej  rozproszonej 
energii;  więcej  jest  energii,  której  nie  będzie  można  zamienić  na  pracę).  W  XIX  wieku 
Clausius  i  Boltzman  stworzyli  hipotezę  śmierci  cieplnej  wszechświata  (przyjdzie  taki  czas, 
że żaden proces nie będzie mógł przebiegać, entropia osiągnie wartość maksymalną). 

 
Argumentacja za istnieniem Boga: 

1.  Skoro  następuje  proces  wzrostu  entropii  w  świecie,  wskazuje  to  na  fakt,  że  ten  świat 

rozpoczął  się  w  czasie  (gdyby  świat  był  wieczny  to  maksymalny  stan  entropii  już  dawno 
zostałby osiągnięty). 

2.  Skoro  świat  ma  początek  w  czasie,  należy  zapytać  o  jego  przyczynę  (dlaczego  świat 

zaistniał?). Wartość dowodu ściśle zależna od wartości hipotezy. Hipoteza śmierci cieplnej 
wszechświata  opiera  się  na  założeniu,  którego  nie  jesteśmy  w  stanie  dowieść,  bo  zasady 
termodynamiki  dotyczą  układu  izolowanego,  a  to  jakim  układem  jest  cały  wszechświat 
wymyka się naszej weryfikacji. 

 

 
                                                 

15

  Zasada  zachowania  energii  mówi,  ze  w  układzie  zamkniętym  suma  energii  potencjalnej  i  kinetycznej  jest  stała, 

niezależnie od przemian zachodzących w tym układzie. Zasada zachowania energii rozszerzona na energię wewnętrzną 
i mechaniczną daje pierwszą zasadę termodynamiki: zmiana energii wewnętrznej ciała jest równa sumie wymienionego 
z otoczeniem ciepła i pracy wykonanej nad ciałem przez siłę zewnętrzną.  

 

16

  Entropia  –  pojęcie  wprowadzone  przez  R.  Clausiusa  w  1854  roku.  To  wielkość  fizyczna,  która  jest  miarą 

nieuporządkowania.  Przy  badaniu  entropii  odkryto  ciekawą  jej  własność,  którą  sformułowano  jako  II  zasadę 
termodynamiki. Ogólnie przy każdej przemianie rzeczywistej (nieodwracalnej) układu zamkniętego entropia wzrasta. 

background image

 

32 

ARGUMENT Z UCIECZKI GALAKTYK (Z EKSPANSJI PRZESTRZENNEJ) 
Obserwujemy  przy  pomocy  przyrządów  badających  emitowanie  światła  przez  oddalone  ciała 
niebieskie.  Światło  jest  rozszczepione  –  różne  długości  fali  (wachlarz  barw  od  nadfioletu  do 
podczerwieni

17

). Światło odległych galaktyk przepuszczone przez spektroskop pozwala dostrzec w 

widmie  czarne  prążki.  Obserwując  te  prążki  w  pewnej  funkcji  czasu  widzimy,  że  przesuwają  się 
one  ku  podczerwieni  (dane  ciało  oddala  się  od  obserwatora).  Charakterystyczny  jest  tutaj  efekt 
Dopplera

18

 – mimo że częstotliwość sygnału jest stała, to przez obserwatora jest postrzegana jako 

obniżona albo podwyższona, co jest wynikiem ruchu względnego (oddalanie się albo przybliżanie 
się wysyłającego sygnał od/do odbiorcy). Wysuwamy wniosek, że odległe galaktyki oddalają się od 
nas, czyli wszechświat ulega pewnej ekspansji przestrzennej.   
 

1.  Obserwujemy przemieszanie się prążków widmowych w widmie światła odległych galaktyk 

ku  podczerweni.  Zgodnie  z  efektem  Dopplera  (względna  zmiana  częstotliwości  sygnału 
wskutek  ruchu,  zwiększającej  się  odległości  pomiędzy  źródłem  sygnału  a  jego  odbiorcą) 
obserwujemy,  że  galaktyki  te  oddalają  się  od  nas.  Prędkość  tej  ekspansji  cały  czas 
wzrasta
  –  żaden  obiekt  w  przyrodzie  nie  może  poruszać  się  z  prędkością  wyższą  niż 
prędkość światła (300 000 km/s – V graniczna).  

2.  Skoro prędkość ta cały czas rośnie, choć nie osiągnęła jeszcze swojej granicy, oznacza to, że 

sam proces rozszerzania się wszechświata musiał mieć swój początek.  

3.  Skoro  przebieg  zjawiska  sugeruje,  że  miało  ono  swój  początek,  to  hipoteza  ta  pozwala 

wnioskować, że świat nie istnieje odwiecznie. Należy więc pytać o rację powstania świata.  

 
Hipotezy w związku z tym argumentem nie da się ostatecznie zweryfikować na obecnym poziomie 
posiadanej wiedzy (nie znamy całościowych właściwości i budowy wszechświata).  
 
 
 

STANOWISKA ŚWIATOPOGLĄDOWE W KWESTII ISNIENIA 

BOGA I RELACJI CZŁOWIEK DO NIEGO 

 
Człowiekowi normalnemu psychicznie problematyka Boga nigdy nie jest obojętna. Współcześnie w 
kulturze  eliminuje  się  tematykę  związaną  z  Bogiem  (przemilczana  jako  coś  wysoce  osobistego, 
pytanie o to jest zachowaniem niewłaściwym). Religia i Bóg stają się tematem tabu, a przecież to 
integralna  część  ludzkiej  kultury.  Eliminowanie  pojęcia  Boga  jest  czymś  sztucznym  –  tworzenie 
sztucznej wizji życia. 
 

1.  Ateizm – negacja istnienia Boga. 

 

2.  Agnostycyzm  (gr.  „gnosis”  –  wiedza)  –  stanowisko  teorio-poznawcze  kwestionujące 

zdolność człowiek do poznania prawdy. Tu najczęściej oznacza postawę, w której człowiek 
mówi,  że  nie  wie  czy  Bóg  istnieje  czy  nie,  twierdząc,  że  w  tej  kwestii  nie  da  się  nic 
powiedzieć  –  zawiesza  sąd.  W  praktyce  agnostyk  postępuje  tak,  jak  ateista.  Jednakże 
wykazuje  ostrożność  w  formułowaniu  sądów.  Ateizm  jest  także  pewnym  rodzajem  wiary 

                                                 

17

 Uznaje się, że kolorami tęczy są: czerwony (na zewnątrz łuku), pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski i fioletowy 

(wewnątrz łuku). 

  

18

 Efekt Dopplera – zjawisko obserwowane dla fal, polegające na powstawaniu różnicy częstotliwości, a tym samym i 

długości  fali, wysyłanej przez źródło fali  oraz zarejestrowanej przez obserwatora, który porusza się  względem źródła 
fali.  Dla  fal  rozprzestrzeniających  się  w  ośrodku,  takich  jak  na  przykład  fale  dźwiękowe,  efekt  zależy  od  prędkości 
obserwatora oraz źródła  względem ośrodka, w którym te  fale się rozchodzą. W przypadku fal propagujących się bez 
udziału ośrodka materialnego, jak na przykład światło w próżni (w ogólności fale elektromagnetyczne), znaczenie ma 
jedynie różnica prędkości źródła oraz obserwatora. 

 

background image

 

33 

(nie  istnieje  żaden  dowód  nieistnienia  Boga)

19

.  Nieistnienie  Boga  trzeba  przyjąć  aktem 

wiary pod naciskiem woli (mój wybór). Gdy ktoś chce uniknąć wszelkich zarzutów, stroni 
od ateizmu deklarując agnostycyzm (trudno jest uzasadniać ateizm w sensie rozumowym). 
Nie  ma  symetrii  pomiędzy  wiarą  w  istnienie  Boga  a  wiarą  w  to,  że  Go  nie  ma  (nie  ma 
równorzędności), bo za istnieniem Boga można formułować racjonalne argumenty (patrząc 
na skutek, na stworzenie mogę wnioskować o przyczynie).  

 

o  Agnostycyzm  teologiczny  –  uznaje,  że  rozumowo  można  poznać  prawdę,  iż  Bóg 

istnieje, lecz Jego natura jest dla nas niepoznawalna (rozumowo nie możemy nic o 
niej powiedzieć).  

 

3.  Panteizm – utożsamienie Boga ze światem, negacja transcendencji Boga. 

 

4.  Deizm  –  Bóg  stworzył  świat,  ale  pozostawił  go  samemu  sobie,  nie  interesuje  się  nim,  nie 

ingeruje  w  jego  dalszy  rozwój.  Kwestionowanie  Opatrzności.  Rozumiany  również  jako 
rodzaj  religii  naturalnej,  niekoncepcyjnej,  która  była  powszechna  w  dobie  oświecenia  – 
podważano Objawienie  nadprzyrodzone i  Bożą  Opatrzność (Voltair,  D.  Diderot). Bóg jest 
rozumiany jako Architekt, Zegarmistrz.  

 

5.  Teizm  –  stanowisko  ludzi  wierzących;  Bóg  istnienie  nie  tylko  jako  Stwórca  świata,  ale 

pozostaje  z  nim  w  stałym  kontakcie  jako  Przyczyna  Sprawcza,  podtrzymująca  go  w 
istnieniu, a zarazem jako Opatrzność kierująca biegiem wydarzeń.  

 
 
Rozróżnienie ateizmu: 
To  termin  nie  jednoznaczny.  Pojawiał  się  już  w  filozofii  greckiej  na  różnych  płaszczyznach: 
Sokrates  oskarżony  o  ateizm  (oznaczało  bezbożność,  nieuznawanie  bogów  uznawanych  przez 
pastwo), Teodor Ateista, etc. Wyróżniamy cztery sensy ateizmu: 

1)  Ateizm biblijny (bezbożność) – nie liczy się z przykazaniami Bożymi czy Bożą wolą. Żyje 

tak, jakby Boga nie było. Wcale nie kwestionuje się Jego istnienia, tylko zrywa się osobowe 
więzi z Nim. Samo uznanie istnienia Boga nie wystarcza do zbawienia. 

2)  Ateizm  światopoglądowy  –  negacja  istnienia  Boga  (stanowisko  rzadkie  w  starożytności  i 

na przestrzeni wieków). 

3)  Ateizm  społeczno-polityczny  –  zerwanie  z  religią  oficjalnie  uznaną  przez  państwo  (np. 

starożytny Rzym – nie chcieli oddawać czci cesarzowi). 

4)  Ateizm  etyczno-dyscyplinarny  –  odejście  od  ortodoksji  nauczania  kościelnego  (np.  za 

ateistów byli uznani manichejczycy).  

 
Ateizm  jest  zjawiskiem  bogatym.  Zawsze  jest  wtórny  czasowo  i  psychologicznie  w  stosunku  do 
zjawiska religii (postawa religijna jako pierwotna).  
 
 
Przyczyny ateizmu (grupy): 

 

I.  Filozoficzne (pewne stanowiska filozoficzne przyjęte a priori mogą prowadzić do ateizmu) 

 

 

Założenia teorio-poznawcze, które skutkują odrzuceniem Boga: 

-  Koncepcje 

poznawcze 

negujące 

wartość 

poznania 

rzeczywistości 

pozapodmiotowej.  Tu  idealizm  teorio-poznawczy,  immanentyzm.  W  historii 
najpierw doprowadziły do fideizmu, który potem często skutkował ateizmem. 

-  Koncepcje ograniczające zasięg poznania do sfery zjawisk. Tu skrajny empiryzm 

– Bóg nie może być przedmiotem tak pojętego doświadczenia. 

-  Stanowisko  negujące  wartość  pierwszych  zasad  metafizycznych  (zasady 

niesprzeczności  i  racji  bytu),  podstawowych  twierdzeń  o  bycie.  Tu  występuje 

                                                 

19

  Nieistnienia  czegoś  można  dowieść  dwojako:  wykazując  sprzeczność  logiczną  bądź  empirycznie  (badając  jakąś 

przestrzeń możemy stwierdzić, że nie znajduje się ów przedmiot). 

background image

 

34 

mentalność scjentystyczna.  

 

 

Stanowiska metafizyczne prowadzące do odrzucenia Boga: 

-  Monizm  materialistyczny,  spirytualistyczny,  który  utożsamia  Boga  ze  światem, 

Absolut w formie nieosobowej, np. Spinoza, Hegel. 

-  Pewne  koncepcje  antropologiczne  wyrastające  z  błędnej  metafizyki.  Tu 

naturalistyczne  interpretacje,  które  twierdzą  nie  różnimy  się  niczym  znaczącym 
od  zwierząt.  Cały  szereg  swoiście  ludzkich  zachowań  wyjaśnianych  na 
płaszczyźnie czysto materialnej, biologicznej (neuroteologia – odkryto, że pewne 
ośrodki w mózgu są odpowiedzialne za przeżycia religijne). 

-  Aprioryczne  koncepcje  religii  przyjęte  w  ramach  filozofii  religii  (założenia,  że 

religia jest wytworem ludzkim). Tu L. Feuerbach (religia jako alienacja ludzkich 
pragnień),  A.  Comte  (trzeba  Boga  odrzucić,  to  człowiek  stanie  się  bogiem, 
gloryfikacja  bytu),  K.  Marks  (religia  jako  wynik  alienacji  klasy  robotniczej, 
wymysł  uciśnionego  ploretariatu  rzymskiego),  F.  Nietzsche  (religia  wytworem 
pewnej choroby woli).  

 

II.  Psychologiczno-religijne 

 

-  Zgorszenie doświadczeniem zła istniejącego w świecie. Kontakt z niezawinionym 

cierpieniem.  Czasem  ludzie mają inne przyczyny, ale szukają usprawiedliwienia 
dla  siebie  i  upatrują  je  w  zgorszeniu  złem;  przyczyny  często  nieautentyczne  np. 
lenistwo. Gdy ktoś odrzuca interpretację cierpienia, którą przynosi wiara. 

-  Problemy  religijne  związane  z  wielością  wyznań  chrześcijańskich,  z  wielością 

religii. Każda religia uważa, że ona jest prawdziwa i to powoduje pewien mentlik 
w człowieku. Która religia jest prawdziwa? 

-  Niewłaściwie  i  niefrasobliwie  rozegrany  ekumenizm  (jeżeli  idzie  drogą 

indyferentyzmu  –  obojętnie gdzie i  jak, bezkrytyczny pluralizm,  gdzie wszystkie 
opinie mają jednakową wartość, gdzie wszystkie wyznania są jednakowo dobre). 

-  Problem  okresu  dojrzewania.  To  okres  buntu,  kontestacji.  Trudny  dla  młodego 

człowieka. Problem przejścia od wiary dziecinnej ku dojrzałej. Czas poszukiwań. 
Przemyślenie  na  nowo  relacji  do  Boga.  Kryzys  wiary  odpowiednio  przeżyty  – 
ateizm  oczyszczający  (jeżeli człowiek prymitywny  przestaje wierzyć w swojego 
drewnianego bożka nie znaczy to, że Bóg nie istnieje, ale że człowiek ten powoli 
zaczyna  dochodzić  do  tego,  że  prawdziwy  Bóg  nie  jest  z  drewna).  Zostaje 
porzucona pewna karykatura bóstwa, którą człowiek sobie ukształtował. Otwarcie 
szansą  poznania  Boga  prawdziwego.  To  etap  przejściowy  prowadzący  do 
dalszego pogłębienia wiary. 

 

III.  Etyczne  

 

Występują  najczęściej  (rzadziej  psychologiczno-religijne,  najrzadziej  intelektualne)  i  są 
poważniejsze.  Często  są  nieuświadomione.  Podaje  się  wówczas  inne,  nieprawdziwe 
argumenty  (misterny  system  tłumaczeń,  wymówek).  Mówi  się  o  przyczynach 
psychologiczno-religijnych, filozoficznych, podczas gdy tak naprawdę są etyczne. Prowadzą 
do odrzucenia  Boga.  Bóg pojęty światopoglądowo i  religijnie jest  dawcą norm moralnych, 
które  człowiek  powinien  przestrzegać.  Człowiek  ich  nie  przestrzega,  pragnie  swobody,  co 
powoduje  ateizm  rozumiany  jako  ucieczka  od  poczucia  winy,  jako  poszukiwanie  niczym 
nieskrępowanej  wolności (często  u ludzi  rozwiedzionych, którzy zawierają nowe związki  i 
nie  uznają  swojej  winy,  tego,  że  jest  to  niewłaściwe).  Prawdziwy  żal  za  grzechy  nie  jest 
emocją,  ale  stanięciem  w  prawdzie  przed  Bogiem.  To  intelektualne  uznanie  swojej  winy 
(emocje  mogą,  ale  nie  muszą  temu  towarzyszyć).  Bez  postanowienia  poprawy  nie  ma 
autentycznego  nawrócenia.  Przyczyny  etyczne  często  są  decydujące  w  kwestii  uznania 
Boga.  

background image

 

35 

 

-  Postawa konsumpcyjna. Człowiek zaczyna wszystko wokół siebie traktować jako 

dobra  konsumpcyjne.  Egocentryzm  uderza  w  więzi  międzyludzkie,  w  wiarę,  a 
Boga  pojmuje  się  jako  towar,  który  ma  służyć  człowiekowi,  który  ma  się  mu 
podobać. Dążenie do posiadania i używania sprawia, że dąży się odrzucenia Boga 
(Msza Święta infantylna – czy ze Mszy Świętej się wyrasta czy do nie dorasta?). 

-  Niemoralne, niezgodne z przykazaniami życie. Ojcowie Kościoła mawiali: „jeżeli 

nie będziesz żył według tego jak wierzysz, zaczniesz wierzyć wg tego jak  żyjesz”. 
Tu  najczęściej  występuje  nieuporządkowanie  w  sferze  seksualnej,  uwikłanie  w 
grzeszne życie, w grzech – ucieczka przed Bogiem. 

 

 
 

NATURA BOGA 

 
Istnieją stanowiska wskazujące na niepoznawalność Boga: 

 

 

Św. Augustyn: „Jeśli pojmujesz to znaczy, że to nie jest już Bóg”. 

 

Anna Kamieńska: „Teologia zdecydowanie za dużo wie o Bogu”. 

 

Mikołaj  Kuzańczyk  –  docta  ignorantia  (uczona  niewiedza);  neoplatonizm  renesansowy. 
Pokreślenie,  że  o  Bogu  powiedzieć  nic  się  nie  da.  Jest  to  pewna  skrajność  związana  z 
nastawieniem  anty  rozumowym.  Wiara  traktowana  jako  coś  przeżyciowego  –  tendencja 
niebezpieczna. 

 

Teologia negatywna – Boga nie da się „opanować”. 

 

Agnostycyzm  teologiczny  –  pogląd  kwestionujący  możliwość  poznania  Bożej  natury, 
chociaż dopuszcza możliwość poznania istnienia Boga. Agnostycyzm w ogóle kwestionuje 
możliwość powiedzenia czegokolwiek na temat Boga.

 

 

 
Filozofia realistyczna 
Jest prawdą, że Bóg nie jest dany bezpośrednio naszemu poznaniu. Nie możemy mieć o Nim takiej 
wiedzy jak o przedmiotach, które są nam dane bezpośrednio.  Jednakowoż fakt, że istnieje relacja 
pomiędzy Stwórca a stworzeniem powoduje, że Bóg może stanowić przedmiot naszego poznania. 
Potwierdza  to  Objawienie:  Mdr,  Rz,  Fides  et  ratio  –  człowiek  ma  zdolność  poznania 
metafizycznego (cogitas rerum per causas – poznanie rzeczy poprzez przyczyny). Patrząc na skutki 
możemy  orzekać  o  przyczynie.  Patrząc  na  dzieło  stworzenia  możemy  rozumem  poznać  Boga  nie 
tylko  w  aspekcie  Jego  istnienia,  ale  także  Jego  istoty  (dogmat

20

  Sobór  Watykański  I:  DS  3015  – 

wynikanie  logicznie  albo  z  Objawienia

21

).  Św.  Tomasz  twierdzi,  że

 

Bóg daje się poznać w takim 

stopniu,  w jakim  dzieło przedstawia swojego Stwórcę. W  Bogu muszą istnieć w sposób  formalny 
wszystkie  doskonałości,  które  rozum  ludzki  rozpoznaje  w  stworzeniach.  Nie  ma  tutaj  jednakże 
relacji  jednoznaczności,  bo  prowadziłaby  to  do  panteizmu,  czyli  utożsamienia  Boga  ze  światem. 
Podobieństwo pomiędzy Stwórcą a stworzeniem także nie jest wieloznaczne, bo prowadziłoby to do 
agnostycyzmu, czyli teorii, że nic nie można powiedzieć o Bogu.  
 
Wyobrażenie Stwórcy w oparciu o Jego dzieło: 

jest  realne  (przedmiotowe)  –  stanowi  rzeczywistą  podstawę  do  orzekania  o 
umiejętnościach Stwórcy, o Jego przymiotach; 

posiada  obiektywny  odpowiednik  w  samym  Stwórcy,  gdyż  istnieje  realny  związek 
pomiędzy skutkiem a jego przyczyną. 

                                                 

20

  Dogmat  –  prawda  przez  Boga  objawiona,  a  przez  Kościół  jako  objawiona  nieomylnie  określona  i  podana  do 

wierzenia. Dwa elementy: prawda objawiona przez Boga i zdefiniowana przez Kościół. 

 

21

  Por.  KKK  50:  „Za  pomocą  rozumu  naturalnego  człowiek  może  w  sposób  pewny  poznać  Boga  na  podstawie  Jego 

dzieł. Istnieje jednak inny porządek poznania, do którego człowiek nie może dojść o własnych siłach; jest to porządek 
Objawienia Bożego (…)
”. 

background image

 

36 

 
Powyższy  sposób  orzekania  o  Bożych  przymiotach  nazywamy  orzekaniem  analogicznym

22

  (na 

podstawie analogii). Dokonuje się ono na trzech drogach: 

1.  via affirmationis (droga orzekania, twierdzenia) – opiera się na tym, że Bóg jest częściowo 

podobny do sworzeń, ponieważ w jakiś sposób one w Nim uczestniczą. Przypisujemy Bogu 
na  tej  drodze,  jako  Przyczynie  sprawcze  i  wzorczej,  doskonałości  znajdujące  się  w 
stworzeniach  (dobroć,  mądrość,  sprawiedliwość  –  przez  analogię  orzekamy  to  o  Bogu;  np. 
skoro  każdy  byt  jest  dobrem  i  na  swoją  miarę,  to  Bóg  jako  Byt  najwyższy  jest  Dobrem 
najwyższym). 

 

2.  via negationis = emotionis (droga zaprzeczania, przeczenia) – odsuwamy od Boga wszelkie 

znane  niedoskonałości.  Mamy  doświadczenie  pewnych  braków  istniejących  w  bytach 
przygodnych,  w  Bogu  ich  jednak  nie  ma  (np.  byty  są  zmienne,  a  Bóg  niezmienny,  byty  są 
ograniczony, a Bóg nieograniczony, nieskończony – orzekanie o Bogu przez negację). 

 

3.  via  eminentiae  (droga  uwznioślenia,  przewyższania)  –  Bóg  pełnią  swojego  Bytu 

przewyższa wszystko, dlatego też jako Przyczyna wszelkich doskonałości musi je posiadać w 
stopniu  najwyższym  (doskonałości,  z  którymi  spotykamy  się  w  stworzeniach,  orzekamy  o 
Bogu w stopniu najwyższym, np. nieskończenie dobry, wszechwiedzący, etc.). 

 
 

Przymioty Boga 

 

Znaczenie szersze – każda właściwość, którą o Bogu możemy orzekać, chociaż może 
być ona relatywna i niekonieczna (te przymioty, bez których Bóg nadal byłby Bogiem, 
czyli te, które dotyczą relacji Boga do stworzenia, np. Stwórca, Zbawiciel). 

Znaczenie  węższe  –  doskonałość  absolutna  i  konieczna  (nie  relatywna)  istniejąca  w 
Bogu  oraz  wynikająca  z  istoty  Bożej  według  naszego  sposobu  pojmowania  jako  jej 
właściwość.  Secundum  modum  inteligentiae  tantum  (tylko  według  miary  inteligencji). 
Chodzi o doskonałości, które my przypisujemy Bogu na drodze analogii. 

 
Rozróżniamy: 

 

1)  Zasadniczą  istotę  Boga  (esentia  metaphisica)  =  istnienie

23

  –  Bóg  jest  pełnią  istnienia, 

samoistnym  bytowaniem.  Na  tym  stwierdzeniu  możemy  oprzeć,  z  niego  możemy 
wyprowadzić  każdą  inną  doskonałość  (element  konstytutywny  Bożej  istoty,  esentia 
metaphisica Dei
). Istniało w historii wiele koncepcji odnoszących się do zasadniczej istoty 
Boga:  wskazywały  na  jego  nieskończoność,  dobroć,  doskonałość  (nurt  platońsko-
augustyński), miłosierdzie, właściwe istnienie.  

 

2)  Konkretną istotę Boga (esentia phisica) – zbiór wszelkich doskonałości, bez których dana 

istota  nie  byłaby  tym,  czym  jest.  Esentia  phisica:  cały  szereg  przymiotów,  które 
wyszczególniamy  według  naszego  sposobu  pojmowania.  W  Bogu  wszystko  stanowi 
jedność, jest On doskonale prosty, nie istnieje żadna rzeczywista różnica w Bogu pomiędzy 
Bożą istotą czy pomiędzy  jednym  a drugim przymiotem.  Przymioty są wynikiem  ludzkiej 
ułomności.  

 
Różnica – zaprzeczenie tożsamości, wyróżniamy: 

 

rzeczywistą – brak tożsamości pomiędzy bytami; 

 

myślną – dotyczy porządku naszego poznania, dotyczy pojęcia jednej i tej samej rzeczy: 

-  czysto  myślną  (distinctio  pure  mentalis)  –  zachodzi  pomiędzy  pojęciem  a  jego 

definicją, pomiędzy różnymi nazwami jednej rzeczy (np. Pan Jezus i Jezus Chrystus) 

-  myślną z postawą w rzeczy = wirtualną (distinctio rationis cum fundamento in re

                                                 

22

 Należy tutaj pamiętać o podstawowej zasadzie, że cokolwiek byśmy o Bogu powiedzieli, to On zawsze jest większy.  

 

23

 Istotę Boga stanowi Jego istnienie. 

background image

 

37 

– występuje, gdy pojęcia wyrażają różne aspekty tego samego przedmiotu.  

 
Przymioty  Boże  nie  różnią  się  między  sobą  w  sposób  rzeczywisty,  lecz  w  sposób  myślny  z 
podstawą w rzeczy (pomiędzy Bożą istotą a jej przymiotami nie ma różnicy rzeczowej; natomiast 
jest  ona  myślna  i  formalna  z  podstawą  w  rzeczy).  Wielość  przymiotów  jest  wynikiem  naszej 
niedoskonałości.  
 
PRZYMIOTY BOŻE: 

 

bytowe (wynikające z istoty Boga); 

 

czynnościowe (wynikające z Jego działań): 

-  wsobne (dotyczą samej aktywności Boga, np. życie, poznanie, wola Boża); 
-  przechodnie,  czyli  ad  extra  (wyrażające  działanie  Boga  w  relacji  do  całego 

stworzenia). 

 
To dział związany z naturą Boga – Bóg wymyka się naszemu ludzkiemu poznaniu, bo jest Bytem 
transcendentnym, przekracza granice świata, który znamy. To nie znaczy, że nie można powiedzieć 
czegokolwiek  na  temat  Jego  natury.  Poznanie  analogiczne  pozwala  nam  orzekać  o  Bogu  – 
znajdując odzwierciedlenie Jego natury w stworzeniach (drogi: negacji, afirmacji i przewyższania). 
Pomiędzy przymiotami w Bogu nie ma różnicy realnej, jest to wynik naszego poznania  – dlatego 
mówimy,  że  pomiędzy  poszczególnymi  przymiotami  zachodzi  różnica  myślna  z  podstawą  w 
rzeczy.

  

 
 

Przymioty bytowe Boga 

– wynikające z Jego istoty: 

 

1. PROSTOTA

  –  to  pojęcie  posiada  cechy  negatywne,  jako  negacja  złożoności;  stwierdzamy 

kolejno, że w Bogu nie jest możliwa złożoność: 

-  fizyczna (bo fizyczna jest wtedy, kiedy byt składa się z części, materiałów różniących się);  
-  metafizyczna  (chodzi  o  to,  że  w  człowieku  rozróżniamy  zmysłowość,  rozumność,  choć 

tworzy jedną jedność); 

-  logiczna (myślna, będąca podstawą orzekania o bycie, poprzez wskazywanie na gatunek, a 

Bóg nie ma gatunku,  rodzaju  i  dlatego nie ma definicji Boga

24

;  Boga też poznawczo nie 

można  opanować  –  wszystkie  próby  nie  mieszczą  się  w  granicach  religii  objawionej; 
takimi  próbami  była  np.  gnoza  –  chęć  traktowania  rzeczywistości  nadprzyrodzonej  w 
sposób magiczny).  

 

Pojęcie  prostoty  obejmuje  także  cechy  pozytywne:  jednolitość  działania,  zwartość  duchowa
Orzekamy o prostocie Boga w sposób analogiczny: 

1)  Via negationis –  zaprzeczamy o istnieniu jakichkolwiek złożeń w Bogu.  
2)  Via affirmationis – w Bogu istnieją wszelkie doskonałości, te, które wiążemy  

z pojęciem prostoty: zwartość bytowa, jednolitość działania.  

3)  Via eminentiae – cechy pozytywne związane z prostotą, które znajdujemy  

w stworzeniach znajdują się w Bogu w stopniu nieskończenie doskonałym.  

 

Św.  Tomasz  (uzasadnienie)  –  Bóg  nie  jest  ciałem.  Nie  jest  złożony  z  cząstek  rozciągłych, 
przestrzennych. Jest Pierwszą Przyczyną sprawczą (a taka nie zawiera w sobie żadnej bierności). 
Jego istota, Bóstwo nie jest tym samym, co człowieczeństwo. Filozoficznie patrząc w Bogu tym 

                                                 

24

 Klasyczna definicja powstaje przez podanie najbliższego rodzaju i różnicy gatunkowej. Boga nie można zdefiniować, 

bo  nie  ma  najbliższego  rodzaju  –  nieudolnie  próbujemy  Go  opisać.  To,  co  zdefiniowane,  to  opanowane.  Pana  Boga 
opanować się nie da, a jakby ktoś chciał, to jest na straconej pozycji. 
 

background image

 

38 

samym jest natura i tym samym jest On sam, bo Bóg jest jeden. Dalej św. Tomasz powtarza, że 
w  Bogu  istota  i  istnienie  są  tym  samym,  z  tego  też  nie  ma  złożenia  (inaczej  Bóg  nie  byłby 
odpowiedzią  na  istnienie  świata).  Bóg  nie  znajduje  się  w  żadnym  rodzaju  –  nie  można  Go 
przyporządkować  do  jakiegoś  gatunku.  W  Bogu  nie  ma  żadnych  przypadłości,  bo  każda 
przypadłość  jest  pewnym  uzupełnieniem,  a  Bóg  jest  pełnią  aktualnego  istnienia.  W  Bogu  nie 
może  istnieć  żadne  złożenie  (każde  złożenie  zakłada  istnienie  wyższej  przyczyny,  biernej 
potencjalności), bo Bóg jest pierwszym Bytem. Bóg jest Bytem bezwzględnie prostym. 

 
 

2. DOSKONAŁOŚĆ 

–  sens  metafizyczny  pojęcia  doskonałości:  dokończony,  zupełny, 

posiadający  wszelkie  właściwości,  posiadający  kwalifikacje  należące  do  Jego  natury.  W 
komentarzu do Metafizyki Arystotelesa św. Tomasz napisze: „doskonałe jest to, co nie ma braku 
niczego, co jest konieczne dla rzeczy
”. Rzecz jest o tyle doskonała, o ile jest w akcie, a wiemy, że 
Bóg  jest  Aktem  Czystym.  Nieskończoną  doskonałość  Boga  św.  Tomasz  będzie  ukazywał 
nawiązując do swojej drugiej drogi:  

–  Bóg  jako  Pierwsza  Przyczyna  sprawcza  jest  doskonały,  gdyż  wszystkie 

doskonałości stworzeń muszą się zawierać w swojej doskonalszej Przyczynie.  

–  Bóg jako pełnia bytu nie może zawierać w sobie jakiejkolwiek możności. Czysty 

akt – nieskończenie doskonały. 

 
Trzeba  pamiętać  o  transcendencji  Boga:  Bóg  tak  bardzo  przekracza  wszelkie  klasy  i  gatunki 
rzeczy.  Nie  można  powiedzieć,  że  Bóg  jest  podobny  do  swego  stworzenia,  ale  można 
powiedzieć, że stworzenie jest w jakiś sposób podobne do Boga

25

, tj. podobieństwo z akcentem 

na niepodobieństwo.  

 

 

3. DOBROĆ 

–  Tomasz  posługuje  się  pojęciem  dobra  nawiązującym  do  Arystotelesa,  tj. 

koncepcja finalistyczna (bonum est quod omnia apetunt –  „dobrem jest to, czego każdy pożąda 
(pragnie)
”). Arystoteles twierdzi, że aby wyjaśnić dane zjawisko nie wystarczy odwołać się do 
jednej przyczyny, stąd wyróżnił: 

-  przyczyny wewnętrzne (materialna i formalna); 
-  przyczyny zewnętrzne (sprawcza i celowa). 

Aby zaistniał skutek nie wystarczy sama przyczyna sprawcza, musi dołączyć przyczyna celowa 
(dobro,  ku  któremu  działanie  będzie  zmierzać).  Tutaj  występuje  odmienna  struktura  działania 
celowego  bytów  świadomych  i  nieświadomych,  ale  zawsze  dobro  stanowi  ich  cel  –  zasada 
celowości. 

 

Typologia dobra św. Tomasza dzieli je na trzy kategorie:  

1)  Dobro  godziwe  (łac.  bonum  honestum)  –  upragnione  samo  w  sobie;  to  najwyższy 

rodzaj dobra; Tomasz pisze: „Godziwe jest samo w sobie dobre”. 

2)  Dobro użyteczne (łac. bonum utile) – służy jako środek do osiągnięcia innego dobra; 

ma taki charakter pośredni

26

. 

3)  Dobro  przyjemne  (łac.  bonum  delectabile)  –  zaspokaja  pewne  dążenia;  to  „rzecz 

kończąca na sobie ruch pożądania ujęta jako spoczynek w rzeczy upragnionej”. 

 

Wszystkie  składniki  dobra  uwznioślone  i  pozbawione  braków  urzeczywistniają  się  w  Bogu. 

                                                 

25

 Człowiek jako imago Dei. Por. KKK 1701: „W Chrystusie, który jest obrazem Boga niewidzialnego, człowiek został 

stworzony na obraz i podobieństwo Stwórcy (…)”.  

 

26

 Tomasz podaje przykład lekarstwa dla chorego (jest niesmaczne, ale jest dobrem pośrednim, bo jeśli je spożyjemy, to 

jest to środek, który zakłada dobry cel, jakim jest przywrócenie zdrowia). Inny przykład znajdujemy u A. Szostka MIC: 
Obiad może być dobry, bo pożywny, czyli dlatego, że daje człowiekowi siły. Siły zużywa człowiek na inne cele, więc i 
one są dlań dobrem użytecznym.
”    

background image

 

39 

Dobroć  Boga  wynika  z  Jego  doskonałości.  Św.  Tomasz  (uzasadnienie)  zauważa,  że  skoro 
wszelkie  dobro  pochodzi  od  Boga,  jako  od  przyczyny  sprawczej,  to  sam  Bóg  musi  być 
Najwyższym Dobrem. Wszelkie doskonałości pochodzą od niego i On jako Pierwsza Przyczyna 
góruje nad nimi. Dobro jest z istoty samej przymiotem Boga – Bóg jako pełnia bytu nie może 
być przyporządkowany innemu  celowi.  Nie wymaga żadnych uzupełnień, tym  odróżnia się od 
bytów  przygodnych,  które  zawsze  posiadają  pewne  braki  (określone  mianem  zła  –  brak  w 
obrębie  należnego  dobra).  Dobro  i  byt  mogą  być  używane  zamiennie  (bonum  et  ens 
conventuntur
). Byt stanowi pewną hierarchię, są różne poziomy bytowania.

  

Płaszczyzny dobra: 

-  w sensie metafizycznym – podstawą jest fakt samego istnienia jako byt; 
-  w  sensie  pełniejszym,  gdy  człowiek  we  właściwym  kierunku  wykorzystuje  swe 

możliwości cielesne i duchowe; 

-  w sensie najpełniejszym, gdy człowiek realizuje cel bycia człowiekiem i osiąga prawdę, 

Boga.  

Dobroć  nie  wynika  z  istoty  człowieka.  Ona  rodzi  się  wraz  z  pewnymi  przypadłościami,  które 
dopełniają byt, umożliwiają dobre życie.  

 
 

4. NIESKOŃCZONOŚĆ 

–  św.  Tomasz  za  swoim  mistrzem,  za  św.  Albertem  rozróżnia  dwa 

rodzaje nieskończoności: 

–  przez pozbawienia – dana wielkość byłaby nieskończona, ale została pozbawiona 

granicy. Nie odnosimy jej do Boga; 

–  negatywna – nieobecność w bycie jakichkolwiek granic (Bóg). 

Bóg  jest  nieskończony  w  sensie  negatywnym  –  nie  ma  w  Nim  granic.  Św.  Tomasz  tak  to 
argumentuje: 

1)  Wielkość Boga nie jest ograniczona, nie można Go zdefiniować (definicja od łac. finis – 

kres;  zawarcie  czegoś w granicach, zakreślenie  granic zbioru,  w którym  zamknięte są 
desygnaty pojęć). 

2)  Bóg jako Byt prosty, który jest pełnią istnienia musi być jednocześnie nieskończony. 
3)  Trzecia  droga:  Bóg  jest  Aktem  Czystym,  bez  jakiejkolwiek  możności.  Materia  jest 

kształtowana przez formę. 

 
 

5. WSZECHOBECNOŚĆ BOGA

 – fakt obecności Boga we wszystkich bytach i w każdym 

miejscu. Bóg jest wszędzie: 

przez nieograniczoną swoją wiedzę, gdyż wszystko w doskonały sposób poznaje; 

przez swoją moc, bo wszystko co istnieje jest przez Boga podtrzymywane w istnieniu; 

przez swoją istotę, dlatego że jest wszędzie tam, gdzie działa.  

 

Poznanie analogiczne (droga negacji) – wszechobecność Boga nie jest:  

 

materialna,  opisowa  (praesentia  circumstrictiva)  –  całość  w  całości,  część  w  części; 
obecność typowa dla bytów materialnych; 

 

określna  (praesentia  definitiva)  –  całość  w  całości  i  całość  w  części;  w  ten  sposób 
istnieją w przestrzeni byty duchowe; dusza istnieje w ciele na sposób obecności określnej 
(gdzie jest anioł? Tam gdzie działa, ale nie może być w dwóch miejscach naraz);  

 

obecność  sakramentalna  (praesentia  sacramentalis)  –  Chrystus  Pan  z  całym  swoim 
Bóstwem i człowieczeństwem obecny jest w każdej Hostii, w każdej jej cząstce tak, że 
żadna Go nie zamyka; łączy się z przestrzenią na sposób postaci sakramentalnych. 

 

Kiedy mówimy o wszechobecności Boga, to jest ona wypełniająca, właściwa wyłącznie Bogu. 
Jest w przestrzeni i ta przestrzeń jednocześnie Go nie zamyka. Jego immanencja nie neguje Jego 
transcendencji.  

background image

 

40 

1)  Bóg jest obecny we wszystkich rzeczach, ponieważ jest jedynym samoistnym Bytem, 

a byty przygodne są od Niego zależne. Każdy byt przygodny jest podtrzymywany przy 
istnieniu przez Boga jako Przyczynę sprawczą.  

2)  Bóg jest w każdym miejscu, ale nie na sposób materialny, cielesny. 
3)  Bóg jest wszędzie przez swoją wiedzę, potęgę, istotę (istota nie różni się od działania). 
4)  Św.  Tomasz:  Wszechobecność  Boga  nie  oznacza  możliwości  wejścia  z  Nim  w 

bezpośredni  kontakt  poprzez  akty  poznania,  miłości.  Tu  trzeba  aktów  łaski.  W 
porządku przyrodzonym jest to niemożliwe.  

 
 

6. NIEZMIENNOŚĆ

 – w pojęciu mieści się negacja wszelkiego rozwoju (rozwój zakłada brak), 

możliwości  doskonalenia  się,  przechodzenia  bytu  z  możności  do  aktu.  W  związku  z  tym 
wszelkie  ewolucjonizmy  będą  sprzeczne  z  chrześcijańskim  obrazem  Boga.  Pozytywnie 
niezmienność to stałość, posiadanie doskonałości. 

 

Św. Tomasz twierdzi, że nie zmienia się nicość i byt w pełni doskonały. Niezmienność nie jest 
brakiem, ale jest  doskonałością. Przez analogię  mówimy o stałości charakteru, o niezmiennych 
prawach. Stosując to pojęcie do Boga:  

1)  Via negationis – usuwamy zmienność, rozwój, brak. 
2)  Via affirmationis – w pojęciu niezmienności Boga mieści się jakaś stałość w działaniu; 

Bóg jest stały, jeżeli chodzi o Jego wolę.  

3)  Via  eminentiae  –  stopniujemy  znane  ze  świata  nas  otaczającego  pojęcie  niezmienności 

istnienia i postrzegamy, że doskonałość istnienia, która w pełni wszystko posiada jest w 
Bogu.  

 

Argumentacja św. Tomasza: 

1. 

Bóg  jest  Aktem  Czystym,  a  wszystko,  co  się  zmienia  zawiera  w  sobie  pewną 
potencjalność. 

2. 

Każda zmiana zakłada jakieś złożenie, a Bóg jest bytem prostym. 

3. 

W Bogu zawiera się pełnia bytu, dlatego nie  może On niczego nowego zdobywać 
ani niczego tracić, a więc jest niezmienny. 

4. 

Tylko Bóg jest niezmienny w stopniu absolutnym. 

 

Rodzi się problem: w jaki sposób niezmienny Bóg działa w zmieniającym się świecie? Sposób 
istnienia Boga jest zupełnie inny niż bytów przygodnych. Jest wieczny, istnieje w całości naraz. 
Wszystkie  rzeczy,  które  my  postrzegamy  historycznie  są  kwestią  Jego  odwiecznych  wyroków, 
zamysłów. Św. Augustyn powie, że ludzie się zmieniają, nie Bóg. Istnienie skutków czasowych 
nie stoi w sprzeczności z niezmiennością Boga.  

 
 

7. WIECZNOŚĆ 

–  wiąże  się  ściśle  z  niezmiennością  Boga.  Pojawia  się  na  tle  pojęcia  czasu. 

Przez wieczność rozumiemy pewne trwanie bez końca. Negując skończoność tworzymy pojęcie 
wieczności.  Czasem  określamy  miarę  ruchu,  według  tego,  co  przedtem  i  potem  (tempus  est 
numerus  motus  secundum  prius  et  posterius
).  O  czasie  możemy  mówić  wtedy,  gdy  mamy  do 
czynienia z ruchem, przechodzeniem z możności do aktu. Potrzebny jest do tych rozważań byt 
przygodny. Świat jest powołany do istnienia razem z czasem. Istnienie materialne poddane jest 
przemianie, więcej stałości wykazuje istnienie duchowe.  

 

Wyróżniamy wieczność:  

-  W  szerszym  znaczeniu  (tzw.  wiekuistość)  –  trwanie  bytu,  który  zaczął  się  i  nigdy  nie 

przestanie  istnieć.  Wieczna  jest  dusza  ludzka,  ale  nie  preegzystuje,  nie  jest  „odwieczna” 
(korzystając z pojęć matematycznych obrazem wieczności byłaby prosta).  

background image

 

41 

-  W  znaczeniu  ścisłym  –  całe,  równoczesne  i  nieograniczone  posiadanie  życia;  wieczność 

to  trwanie  bez  początku,  bez  końca  i  bez  następstwa  chwili  (Boecjusz:  Aeternitas  est 
interminabilis vitae tota simul et perfecta possesio
 – wieczność jest pełnym i doskonałym 
posiadaniem nieograniczonego życia). 

 

Św.  Tomasz  w  pojęciu  wieczności  akcentuje  brak  początku  i  końca,  a  także  brak  następstwa 
(przykład prostej jest nieadekwatny, punkty prostej następują po sobie). Istnieje cała naraz i nie 
ma następstwa chwili (aeternitas tota simul existens).  

 
 

 

Przymioty czynnościowe Boga 

– wynikające z Jego działań:

 

 

To  przymioty,  które  poznajemy  w  kontekście  Boga  jako  Bytu,  który  działa.  Działanie  Boga  jest 
wyrazem  pełni  Jego  bytowania.  Te  przymioty  nie  są  niczym  innym  jak  Jego  istota.  Rozdzielamy 
działania Boga od istoty z racji ludzkiego sposobu pojmowania. 
 

Wyróżniamy działanie: 

 

wsobne (konieczne) – podmiot jest jednocześnie przedmiotem działania; dotyczą samej 
aktywności Boga, np. życie, poznanie, wola; 

 

przechodnie  (niekonieczne)  –  przedmiot  działania  jest  różny  od  podmiotu;  działania 
ad extra (na zewnątrz); wyrażają działanie Boga w relacji do całego stworzenia. 

 
 

1. ŻYCIE W BOGU

 

 

Rozróżniamy życie: 

 

wegetatywne 

 

duchowe 

 

biologiczne 

Nie da się do końca określić, czym jest życie. Najogólniej mówiąc to pewne działanie wsobne, 
coś,  co  się  dzieje  w  podmiocie.  Bóg  na  zasadzie  drogi  przewyższania  (via  eminentiae)  żyje 
najdoskonalej.  Jest  życiem,  które  nie  gaśnie  i  które  się  nie  rozwija.  Im  większy  jest  stopień 
niezależności w stworzeniu, tym bardziej żyje. U Boga występuje najwyższy rodzaj wsobnego 
działania, więc musi On posiadać pełnię życia.  

 
 

2. POZNANIE  (WIEDZA  BOGA)

  –  posiadanie  zespołu  prawd  z  danej  dziedziny.  Czasem 

odróżnia się wiedzę od mądrości

27

.  

 
Przez  analogię  stwierdzamy,  że  w  Bogu  jest  wszelka  wiedza,  która  stanowi  jedność  z  Jego 
naturą. Zachodzą pewne podobieństwa między Jego wiedzą a naszą: 

-  W obu przypadkach występuje zrównanie umysłu z przedmiotem poznawania. 
-  W obu przypadkach rzeczy materialne istnieją w intelekcie na sposób duchowy. 

Jednak więcej jest różnic: 

Wiedza  ludzka  złożona  jest  z  pojęć,  sądów,  rozumowań,  dowodzeń,  a  Bóg  wszystko 
poznaje jednym i nieograniczonym aktem. 

Człowiek  powoli  zdobywa  wiedzę  (nabywa  ją)  i  ma  możliwość  ciągłego  jej 
doskonalenia,  a  Bóg  posiada  wiedzę  doskonałą,  która  w  perspektywie  Boskiej  nie 
podlega rozwojowi. 

                                                 

27

 Mądrość to umiejętność praktycznego wykorzystywania posiadanej wiedzy. 

background image

 

42 

Człowiek najczęściej poznaje w sposób dyskursywny (od jednej prawdy do drugiej), a 
Bóg jednym aktem całość. 

Wiedza  ludzka  jest zależna  od  przedmiotów  istniejących  poza  jego  umysłem  (intelekt 
mierzony poprzez rzeczy), zaś umysł Boga jest miarą sam dla siebie, jest niezależny. 

Ludzka widza jest omylna i może być błędna, a Bóg zawsze poznaje nieomylnie. 

U ludzi między przedmiotem poznania a wiedzą występują różnice, zaś u Boga zawsze 
jest to ze sobą tożsame, bo to, co poznaje, poznaje w Swej istocie.  

 

1)  W Bogu istnieje wiedza w stopniu nieograniczonym.  Jest wszechwiedzący, bo jest pełnią 

bytu. 

2)  Umysł  poznający  stanowi  u  Niego  jedność  z  przedmiotem  poznania.  Głównym 

przedmiotem Bożego poznania jest sama Jego natura, bo z nią stanowi jedność. 

3)  Bóg poznaje wyczerpująco jednym aktem wszystkie rzeczy poza Nim (również przyszłość 

i to, co nie jest Nim samo wsobne).  

4)  Bóg poznaje czyny przyszłe warunkowe tzw. futuribilia – rzeczy, których nie było, nie ma 

i  nie  będzie  (to,  czego  wola  ludzka  zapragnęła,  „pomyślała”,  ale  nie  zrealizowała,  nie 
realizuje i nie zrealizuje).  

5)  Wszechwiedza Boga nie znosi wolności stworzenia. 

 
 

3. WOLA BOŻA

 – mówimy o niej analogicznie do tej rozumianej  po ludzku, czyli naturalnym 

dążeniu ku dobru. Boża wola stanowi jedność z poznaniem. 

 

 

 

Przedmiotem  pierwszorzędnym  woli  Boga  jest  sam  Bóg  (Przedmiot  konieczny  i 
niedobrowolny).  Bóg  sam  jest  Dobrem  Najwyższym.  Z  konieczności  musi  chcieć  Siebie 
Samego.  Miłość  Boga  do  Siebie  samego  jest  podstawą  szczęścia  człowieka,  bo  udział  w 
największym dobru, czyli w Bogu jest naszym prawdziwym szczęściem. 

 

 

Przedmiotem  drugorzędnym  woli  Bożej  są  przedmioty  poza  Bogiem  (działanie 
przechodnie).  Bóg  kocha  w  sposób  dobrowolny.  Musi  kochać  siebie  z  konieczności  jako 
Największe Dobro, a wszystko inne kocha na zasadzie wolnego wyboru, dobrowolnie.  

 

Bóg nigdy nie chce żadnego zła jako celu, czyli dla niego samego. Zła fizycznego może chcieć 
tylko  ubocznie,  jako  środka  do  zajścia  większego  zła.  Zła  moralnego  nie  chce  nigdy  dla 
człowieka.  Na  nie  jedynie  przyzwala.  W  ramach  woli  Bożej  wyróżniamy  kolejne  przymioty 
Boga: 

 
 
4. WSZECHMOC (WSZECHPOTĘGA)

 – zdolność do wywoływania pewnych, określonych 

skutków.  O  mocy  Bożej  orzekamy  przez  analogię  drogą  przewyższania  –  Bóg  jest  Bogiem 
wszechmocnym. Przez to rozumiemy zdolność do stwarzania rzeczy, które nie są same w sobie 
sprzeczne  i  zgodne  są  z  odwieczną  wolą  Bożą,  która  Sobie  coś  od  wieków  wybrała. 
Paradoksalnie wszechmoc Boża ma swoje granice, którymi są prawa logiki (nie może stworzyć 
kwadratowego koła, etc.).

 

 

Są podobieństwa ludzkiej mocy do Bożej, ale więcej jest różnic: 

Bóg stwarzając powołuje z nicości a człowiek tylko przetwarza to, co jest.  

Człowiek jest skazany na korzystanie z narzędzi, a Bóg ich nie potrzebuje.  

Człowiek swoją moc może rozwijać, a Bóg jest niezmienny.  

Bóg wszystko, co stworzył nadal podtrzymuje w istnieniu i działaniu 

 

1)  Bóg jest wszechmocny i może stworzyć to, co jest niesprzeczne. 

background image

 

43 

2)  Wszystkie rzeczy powołane przez Boga powstały ex nihilo
3)  Wszystkie  byty  stworzone  są  pośrednio  i  bezpośrednio  podtrzymywane  przesz  Boga  w 

istnieniu. 

 

 
5. WOLNOŚĆ  BOGA

  –  ale  nie  w  stosunku  do  Siebie.  Z  konieczności  Bóg  pragnie  dobra 

najwyższego  a  inne  dobro  nie  musi  być  przez  Niego  chciane.  Stąd  świat  stwarza  wolnym 
wyborem woli.

 

 
6. ŚWIĘTOŚĆ

 – obecnie jest rozmaicie rozumiana:

 

 

Poświęcony,  czyli  wyjęty  z  normalnego  użytku,  ale  święcimy  np.  samochody,  których 
często używamy, więc wieloznacznie to rozumiemy.  

 

Świętość  w  pojęciu  formalno-prawnym.  Na  tej  zasadzie  św.  Paweł  nazywa  swoich 
adresatów  świętymi  (pewne  wybranie  przez  Boga,  szczególny  związek  z  Nim  przez 
chrzest). 

 

Świętość w znaczeniu formalnym.  

 

Potocznie najczęściej świętość rozumiemy po prostu jako prawość, zgodność z normami 
moralnymi.  

 

U  Boga  mówimy  o  świętości  ontologicznej  (wyniesienie  ponad  wszechświat).  Ona 
wynika z doskonałości bytowej. Bóg jest samą świętością.