background image

 

100 LAT 

STRAŻNICY

 

 
 

 
 
 
 

 
PROGRAM 
 
Sala Zgromadzeń Świadków Jehowy, Coraopolis, Pensylwania 

10.00 Pieśń 169 i modlitwa początkowa 
10.10 Przywitanie i tekst dzienny 

10.25 Doroczne zebranie statutowe (F. W. Franz) 
10.45 Pozdrowienia z bliska i z daleka (L. A. Swingle) 
10.55 Pieśń 43 i ogłoszenia (M. G. Henschel) 
11.05 Dokładnie pełnijmy naszą służbę (W. L. Barry) 
11.25 Uwagi prezesa Towarzystwa (F. W. Franz) 

12.00 Pieśń 85 i modlitwa końcowa (J. C. Booth) 
 
 
Stadion Trzech Rzek, Pittsburgh, Pensylwania Temat:  Jehowa zawsze 
był ze swoim ludem
 

17.25 Muzyka 
17.30 Pieśń 114 i modlitwa początkowa (W. L. Barry) 
17.40 Uwagi wstępne przewodniczącego (M. G. Henschel) 
18.00 W czasach przedchrześcijańskich i apostolskich (J. E. Barr) 

18.10 We wczesnym okresie oczyszczania i przesiewania (C. W. Barber) 
18.25 Gdy podjęto dzieło obwieszczania Królestwa (K. F. Klein) 
18.40 Gdy rozpowszechniano Jego spisane Słowo (A. D. Schroeder) 
18.55 Pieśń 181 i ogłoszenia 
19.05 W ramach organizacji teokratycznej (L. K. Greenlees) 
19.20 Pozwalając mu tryumfować nad demonicznym sprzeciwem (D. Sydlik) 
19.35 W odpowiednim czasie błogosławiąc go wzrostem (T. Jaracz) 
19.50 Uwagi prezesa Towarzystwa (F. W. Franz) 
20.10 Uwagi końcowe przewodniczącego (M. G. Henschel) 

20.20 Pieśń 113 i modlitwa końcowa (L. A. Swingle) 

 

background image

Witajcie na Jubileuszu 100-lecia istnienia 

Strażnicy — Towarzystwa Biblijnego i 

Traktatowego w Pensylwanii 

 
 
TOWARZYSTWO Strażnica jest dziś znane na całym  świecie — wszędzie, gdzie 
wiadomo o działalności  Świadków Jehowy. Pouczenia biblijne w 190 językach 
docierają do ludzi w 205 krajach. Szerzenie tych prawd przez Towarzystwo Strażnica 

ogromnie wzbogaca ich życie. 

Dzięki inicjatywie i wysiłkom Towarzystwa dzieło zapoczątkowane w roku 1870 w 
zborze w Allegheny zdołało już objąć 46 235 zborów na całej ziemi. Mimo prób od 
wewnątrz i prześladowań z zewnątrz, podczas dwóch wojen światowych, 

niezliczonych konfliktów lokalnych i trudności Towarzystwo ściśle współpracowało z 

Badaczami Pisma Świętego, znanymi teraz jako Świadkowie Jehowy. W rezultacie w 
obecnych dniach ostatnich znów ożyły podstawowe prawdy biblijne. 
Obecne zebranie statutowe, które zbiega się z setną rocznicą istnienia Towarzystwa 

Strażnica, pozwala ocenić, jak dalece stowarzyszenie to spełnia swój cel, oraz wybiec 
myślą naprzód — ku dziełu, które trzeba jeszcze wykonać. 

W czasach biblijnych często upamiętniano ważne wydarzenia przez wyróżnienie 
miejscowości, w których się rozegrały. W dobie obecnej wiele form działalności 

Świadków Jehowy wzięło początek z pierwszej klasy, czyli zboru Badaczy Pisma 
Świętego w Pittsburghu. Dlatego całkiem słusznie setną rocznicę Towarzystwa 
Strażnica obchodzimy właśnie w tym mieście. Możemy z okazji tego wydarzenia 
przeanalizować osiągnięcia minionych 100 lat z myślą o pracy, która jest przed nami. 
Mamy doprawdy mnóstwo dowodów, że Jehowa przez cały ten czas był ze swoim 
ludem,  że mu błogosławił i że utwierdzał dzieło jego rąk, przeprowadzane przy 
wydatnej pomocy Towarzystwa Strażnica. Toteż zgodnie ze słowami Psalmu 78:2-7 
wolno nam wyzyskać  tę sposobność, by opowiedzieć przyszłemu pokoleniu o 
chwalebnych czynach Jehowy oraz cudownych dziełach, których dokonał. 

 

 

 

 
 

Towarzystwo Strażnica przejmuje zaczętą już 

działalność 

 
 

TOWARZYSTWO Strażnica nie powołało do życia Badaczy Pisma Świętego ani nie 
zapoczątkowało dzieła szerzenia prawd biblijnych i przygotowywania ludzi na powrót 
naszego Pana. Przeciwnie, zostało utworzone, by rozwijać działalność, którą 
wcześniej zainicjował Charles Taze Russell i jego współpracownicy. 
Już w młodym wieku Russell dał posłuch nakazowi Jezusa skierowanemu do jego 
naśladowców: „Czuwajcie” (Mateusza 24:42). Był mocno przekonany, że wierzenia 

background image

niektórych religii, takie jak nauka o przeznaczeniu czy potępieniu wiecznym, przeczą 
miłości Bożej. 

Badając Pismo Święte, Russell oraz grupka przyjaciół podzielających jego poglądy 
zrozumieli, iż Bóg postanowił wybawić ludzkość od śmierci przez ofiarę okupu w 
postaci Jego jednorodzonego Syna, Chrystusa Jezusa. Uświadomili sobie, że celem 

powrotu Pana nie jest unicestwienie wszystkich rodzin ziemi, lecz udzielenie im 
błogosławieństwa za pośrednictwem Królestwa Bożego, i że Pan będzie obecny w 
sposób niewidzialny jako istota duchowa w niebie, nie zaś widzialnie w ciele (1 

Mojżeszowa 12:3; 22:18). 

Aby przekazać innym tę pilną wiadomość, Russell i jego współpracownicy 
opublikowali w 1873 roku broszurę Cel i sposób powrotu Pana. W cztery lata później 
ukazała się książka  Trzy  światy albo plan odkupienia. W roku 1879 Russell ze 

współwydawcami zaczął publikować czasopismo Strażnica, ukazujące się wtedy pod 

nazwą Strażnica Syjońska i Zwiastun Obecności Chrystusa
Pismo to zaczęto wydawać, by szerzyć naukę o okupie i błogosławieństwach, których 
dzięki niemu dostąpi ludzkość. Pierwszy numer ukazał się w nakładzie 6000 

egzemplarzy. Russell przyrzekł uroczyście, iż wydawcy nie będą prosić o pieniądze, 

lecz polegać wyłącznie na dobrowolnych datkach. Zasady tej przestrzegano także na 
wszystkich zebraniach, toteż zapraszano na nie, posługując się hasłem: „Wstęp 
wolny, nie przeprowadza się żadnych zbiórek pieniężnych”. 
Owocem dalszych badań nad Biblią, prowadzonych niezależnie od innych wyznań, 
było opublikowanie licznych traktatów i publikacji, takich jak Traktaty Badaczy 

Pisma  Świętego,  Kwartalniki Staroteologiczne,  Nauki przybytku oraz Pokarm dla 
myślących chrześcijan
. Tę ostatnią pozycję rozprowadzono w liczbie ponad miliona 
egzemplarzy. 
Z początku do rozprowadzania literatury wynajmowano niekiedy gońców, ale też 

dość wcześnie zaczęto stosować zasadę szerzenia orędzia bezpłatnie dzięki 
dobrowolnym staraniom wierzących sług Pana. Już w roku 1881 w Strażnicy 
Syjońskiej
 ukazało się wezwanie, że potrzeba ochotników, którzy będą głosić. 
W latach 1881 i 1882 podkreślono na łamach  Strażnicy Syjońskiej,  że wszyscy 
wierzący powinni być  głosicielami. Na przykład w wydaniu z kwietnia 1882 roku 
można było przeczytać: „Cały nasz lud składa się z głosicieli (...). Wszyscy 
otrzymaliśmy to samo zlecenie: ‚Idąc na wszystek świat, każcie radosną wieść 

wszystkiemu stworzeniu’ ”. Wydanie z października 1884 roku zawierało apel, żeby 
wszyscy wierzący jako współgłosiciele i kaznodzieje łaski Bożej w pełni dowodzili tego 
swoją służbą. 
Tak więc od swego zarejestrowania w roku 1884 Towarzystwo Strażnica miało ściśle 

współpracować z Badaczami Pisma Świętego jako prawdziwym stowarzyszeniem 
kaznodziejów. 
Badacze Pisma Świętego regularnie organizowali zebrania. Nie wystarczało im 
spotykanie się raz w tygodniu, jak to robią liczni wyznawcy chrześcijaństwa. Prócz 

wykładów publicznych, wygłaszanych w niedzielę, zbierali się w tygodniu mniejszymi 
grupkami po domach. Przyjęto regułę, że na wszystkich zebraniach, oprócz wykładów 
publicznych, obecni biorą udział w dyskusji oraz mają ołówek i papier do notowania. 
Tej formy przeprowadzania zebrań przestrzega się do dziś. 
Właśnie w tym wczesnym okresie, w roku 1881, utworzono Towarzystwo Traktatowe 

— Strażnica Syjońska. To nie zarejestrowane stowarzyszenie miało kierować 
rozwijającą się działalnością kaznodziejską, polegającą na rozpowszechnianiu 
literatury biblijnej, oraz dostarczać na nią funduszów. W roku 1884 postanowiono je 
zarejestrować zgodnie z ustawami Wspólnoty Pensylwańskiej, aby jako osoba 

prawna, niezależna od życia jednostek, skuteczniej spełniało zadanie 

background image

rozpowszechniania literatury biblijnej na coraz szerszą skalę. Aktu rejestracji 
dopełniono 13 grudnia 1884 roku w sądzie prawa zwyczajowego dla hrabstwa 
Allegheny w Pensylwanii. 
W tym czasie w małym zborze w Pittsburghu w Pensylwanii przyjęto już następujące 
podstawowe zasady: zgłębianie prawd biblijnych niezależnie od wszystkich wyznań, 
rozpowszechnianie ich w formie druków przez ochotników, a także wspieranie tej 
działalności dobrowolnymi datkami. W ciągu czterech lat poprzedzających rejestrację 
Towarzystwo wydrukowało i rozpowszechniło blisko 200 milionów stron traktatów, 
broszur i książek. A był to dopiero początek. 

 

 
 
 

 

 
 

Towarzystwo Strażnica zarejestrowane w celu 

krzewienia prawd biblijnych 

 
 

ARTYKUŁ II statutu Towarzystwa Strażnica głosi, iż utworzono je „w celu szerzenia 
prawd biblijnych w różnych językach przez wydawanie traktatów, broszur, czasopism 
i innych publikacji religijnych oraz za pomocą wszelkich innych prawnie 
dozwolonych środków, jakie jej prawidłowo powołany zarząd uzna za odpowiednie do 
osiągnięcia wspomnianego celu”. 

Towarzystwo nie miało czerpać korzyści finansowych, lecz finansować krzewienie 
prawd biblijnych. Jego członkami mieli być ci, którzy osobiście popieraliby tę 
działalność  własnymi datkami. Towarzystwo Strażnica miało się opiekować 
działalnością kaznodziejską Badaczy Pisma Świętego, którzy później stali się znani 
jako Świadkowie Jehowy. 
Zgodnie z powyższą zasadą poprawka wniesiona do statutu w roku 1944 brzmiała 

następująco: „Do celów tego Towarzystwa należy: Usługiwać społeczności chrześcijan 
znanych jako Świadkowie Jehowy i działać dla jej dobra w charakterze 
ogólnoświatowego legalnego organu administracyjnego; rozgłaszać wśród wszystkich 
narodów ewangelię Królestwa Bożego pod władzą Chrystusa Jezusa na świadectwo o 
imieniu, Słowie i zwierzchnictwie Boga Wszechmocnego, JEHOWY; drukować i 

rozpowszechniać Biblie, a także krzewić prawdy biblijne w różnych językach (...) 
[wyjaśniać] prawdy biblijne oraz proroctwa dotyczące ustanowienia Królestwa 
Jehowy pod władzą Chrystusa Jezusa”. 
Pierwsze biuro Towarzystwa Strażnica mieściło się w budynku stojącym u zbiegu 
Federal Street i Robinson Street w Pittsburghu, skąd przedtem Russell kierował swą 

siecią sklepów odzieżowych. 
Towarzystwo Strażnica kontynuowało działalność polegającą na demaskowaniu 
fałszywych doktryn religijnych a krzewieniu prawdy zawartej w Biblii. W okresie 

coraz powszechniejszego zaniku wiary przedstawiało argumenty przeciwko teorii 
ewolucji, wyższej krytyce Biblii i innym kierunkom zmierzającym do podkopania 
zaufania do Słowa Bożego. 

background image

Prócz traktatów, broszur i czasopism Russell napisał szereg książek o tematyce 
religijnej, objętych wspólnym tytułem  Brzask Tysiąclecia i nazwanych później 
Wykładami Pisma Świętego. Towarzystwo zachęcało wszystkich Badaczy Pisma 
Świętego, aby ochotniczo brali udział w rozpowszechnianiu traktatów — czy to przed 

kościołem  na  ulicy,  czy  to  po  domach  przez wsuwanie ich pod drzwi. Pełnoczasowi 
kaznodzieje zwani kolporterami poświęcali swój czas na chodzenie od domu do 
domu, odwiedzanie ludzi i proponowanie im książek. Nie była to jednak kampania 
mająca na celu sprzedaż, lecz raczej głoszenie dobrej nowiny. 

Na temat pracy kolporterów powiedziano w Strażnicy Syjońskiej z 15 grudnia 1898 

roku: „Praca kolporterów też nie polega na zwykłym rozprowadzaniu [tomów] 
Brzasku (...), wyszukują oni osoby zainteresowane, a wieczorami odwiedzają je, by im 
pomagać”. Tak więc nie chodziło o sprzedawanie książek, lecz o rozbudzanie 

zainteresowania i dokonywanie odwiedzin mających pomóc ludziom w nabywaniu 

wiedzy biblijnej. 
Pod koniec lat osiemdziesiątych okazało się, że potrzeba więcej miejsca, toteż w roku 
1889 Towarzystwo Strażnica przeniosło się do nowo wybudowanego, 

czterokondygnacyjnego gmachu z cegły, stojącego przy 610-614 Arch Street w 

Pittsburghu. Ponieważ działalność Towarzystwa obejmowała już inne kraje, budynek 
ten, nazwany Domem Biblijnym, stał się ośrodkiem na skalę międzynarodową. 
W roku 1909 postanowiono przenieść  główną siedzibę Towarzystwa Strażnica do 
Brooklynu w Nowym Jorku. Miejsce to lepiej się nadawało na ogólnoświatowe 
centrum rozwoju działalności kaznodziejskiej. 

Zakupiono i przebudowano pomieszczenia domu misyjnego przy 13-17 Hicks Street, z 
którego przedtem korzystał Plymucki Kościół kongregacjonalistów. Obiekt ten 
pomieścił biura, dział ekspedycji, niewielką drukarnię oraz obszerną salę zebrań na 
800 miejsc, znajdującą się na pierwszym piętrze. W czterokondygnacyjnym budynku 
przy 122-124 Columbia Heights znajdowała się plebania Henry’ego Beechera, który 
był kaznodzieją wspomnianego kościoła. Zakupiono ją i zaadaptowano na 
pomieszczenia mieszkalne dla 30-osobowego personelu pracującego w Biurze 
Głównym. 
Przez minione 75 lat Biuro Główne Towarzystwa Strażnica mieściło się w Brooklynie. 
(W okresie od lipca 1918 roku do września 1919 roku przeniesiono je czasowo do 
Pittsburgha, na pierwsze piętro budynku przy 119 Federal Street). Aby zachować 
prawo do posiadania obiektów na terenie stanu Nowy Jork oraz lepiej zadbać o 
potrzeby związane z rozwijającą się tam działalnością, utworzono drugie 
stowarzyszenie, zarejestrowane na podstawie praw obowiązujących w tym stanie. 
Nazwano je Stowarzyszeniem Kazalnicy Ludowej. Obecnie nosi ono nazwę Strażnica 
— Zarejestrowane Nowojorskie Towarzystwo Biblijne i Traktatowe i ściśle 
współpracuje z Towarzystwem zarejestrowanym w Pensylwanii. 

 
 
 

 
 

 
 
 
 

 

background image

Towarzystwo Strażnica rozpoczyna działalność 

wydawniczą 

 

 
POCZĄWSZY od 1884 roku, Towarzystwo Strażnica zaczęło przeznaczać fundusze 
przede wszystkim na rozpowszechnianie literatury biblijnej. Ukazywała się ona dzięki 
staraniom oficyny wydawniczej Tower, której właścicielem był Charles Taze Russell. 

Własnością spółki był też Dom Biblijny przy Arch Street w Pittsburghu. 

W kwietniu 1898 roku prawa wydawnicze, wszystkie publikacje i materiały oraz sam 
obiekt zostały przekazane Towarzystwu Strażnica. Zobowiązało się ono w zamian 
wydawać tylko te materiały, których treść  będzie harmonizować z celem 

sformułowanym w statucie, oraz nie wydawać  żadnych publikacji szerzących inne 

poglądy religijne. 
Publikowaniem dla Towarzystwa Strażnica książek, czasopism i broszur wciąż 
zajmowały się firmy świeckie. Jednakże w roku 1919 zapadła decyzja, by drukować 

oraz wydawać literaturę we własnej drukarni, rękami oddanych Bogu, nie opłacanych 

ochotników. Dzięki temu Towarzystwo dalej mogło produkować publikacje po 
niskich kosztach i udostępniać je w większej liczbie. Działalność tę miała nadzorować 
korporacja nowojorska. 
Wynajęto niewielki budynek fabryczny przy Myrtle Avenue w Brooklynie i zakupiono 
używaną prasę rotacyjną (której wkrótce nadano nazwę „Krążownik”). Wiosną 1920 

roku Towarzystwo drukowało już  Strażnicę oraz nowe czasopismo Złoty Wiek 
(obecnie  Przebudźcie się!), które miało pomóc w dotarciu z orędziem Królestwa do 
dużo szerszego kręgu czytelników. W roku 1922 przeprowadzono się do większego 
obiektu przy 18 Concord Street w Brooklynie. Zainstalowano dodatkowy sprzęt i 
Towarzystwo przystąpiło do produkcji książek oprawnych. 
W pięć lat później, w roku 1927, cały ten zakład drukarski przeniesiono do jeszcze 
większego obiektu — nowo wybudowanego ośmiokondygnacyjnego budynku przy 117 
Adams Street w Brooklynie. Zaprojektowano go specjalnie z myślą o naszych 
potrzebach. Aby niezbędnym dalszym pracownikom zapewnić mieszkania, zburzono 
stare domy przy 122 i 124 Columbia Heights oraz stojący na nowo zakupionej działce 

126 Columbia Heights. Ich miejsce zajął nowy budynek mieszkalny, wznoszący się na 
wysokość sześciu pięter nad poziom ulicy. 
Z biegiem lat wybudowano lub nabyto dalsze obiekty przylegające do drukarni przy 
Adams Street. Później zakupiono kompleks przy 25-30 Columbia Heights, który 
dostarczył miejsca na dział ekspedycji oraz kolejne biura i magazyny. Najświeższym 
nabytkiem jest drukarnia przy 175 Pearl Street oraz bardzo duży budynek przy 360 

Furman Street. W celu zaspokojenia potrzeb mieszkalnych wzniesiono nowe obiekty 
przy 107 i 119 Columbia Heights, a później zakupiono hotel Towers i przerobiono go 
na odpowiedni budynek mieszkalny. 

W Wallkill na północ od Nowego Jorku Towarzystwo zakupiło duże farmy i z czasem 
powstały tam spore budynki mieszkalne, drukarnia i biura. 
Aby pokryć rosnące na całym  świecie potrzeby, wciąż zwiększano produkcję 
wszelkiego rodzaju literatury biblijnej. Z biegiem czasu Towarzystwo korzystało z 
przeszło 70 pras rotacyjnych — 40 w Brooklynie, 13 na Farmach Strażnicy i 18 w 

dziewięciu krajach na świecie. W wielu innych używano do produkcji literatury 
licznych pras arkuszowych. 
Pod koniec lat siedemdziesiątych cały przemysł drukarski przestawił się na bardziej 
nowoczesne, komputerowe przetwarzanie tekstu, technikę fotoskładu oraz druk 
offsetowy. Towarzystwo Strażnica uznało za konieczne przejść na te najnowsze 

background image

metody, aby produkcja literatury w dalszym ciągu pokrywała zapotrzebowanie, które 
w związku z głoszeniem dobrej nowiny stale rosło. Pomogłoby to przezwyciężyć 
trudności z drukowaniem czasopism i innych pozycji w wielu różnych językach. 
Poczyniono niezbędne kroki i skoordynowano działania, by opracować i uruchomić 

system komputerowego wczytywania i łamania tekstu, a także technikę fotoskładu 
oraz druk offsetowy. 

W chwili obecnej Towarzystwo może przygotowywać i drukować literaturę w około 
190 językach. Zaprojektowany przez Towarzystwo sprzęt do komputerowego 
wczytywania i łamania tekstu jest używany w 20 różnych krajach. Czternaście 

szybkobieżnych offsetowych pras rotacyjnych drukuje publikacje w Brooklynie i na 

Farmach Strażnicy, a dwadzieścia pięć pracuje w 18 innych oddziałach. Wszystkich 
tych maszyn drukarskich, a także wielu arkuszowych pras offsetowych, używa się w 

celu krzewienia prawd biblijnych za pomocą druku. 

Opisane wyżej przedsięwzięcia, połączone z tworzeniem w wielu krajach 
wykwalifikowanych działów tłumaczeń, pozwalają na jednoczesne wydawanie 
Strażnicy na całym  świecie. Toteż począwszy od 1 stycznia 1985 roku, artykuły 
Strażnicy w 21 językach będą się ukazywać jednocześnie z wydaniem angielskim. 

 
 
 
 
 

 
 

Towarzystwo Strażnica wydaje i rozpowszechnia 

Biblię 

 

 
NIEZALEŻNIE od opracowywania publikacji wyjaśniających prawdy biblijne 
Towarzystwo nie szczędzi starań, by wydawać i rozpowszechniać samo Pismo Święte. 
W roku 1896 wydało ono Nowy Testament w języku angielskim w przekładzie 
Rotherhama (edycja 12). 

W roku 1901 opublikowano przekład Holman Linear Bible, który opatrzono uwagami 
marginesowymi Towarzystwa. 
W roku 1902 Towarzystwo nabyło prawa autorskie do grecko-angielskiego przekładu 
międzywierszowego Chrześcijańskich Pism Greckich pod nazwą  The Emphatic 

Diaglott, opracowanego przez Benjamina Wilsona. 
W roku 1907 wydrukowano i szeroko rozprowadzono Biblię króla Jakuba w wydaniu 
Badaczy Pisma Świętego. Przekład ten zawierał 500 stron materiału dodatkowego, 
przygotowanego przez braci. 
W roku 1942 Towarzystwo drukowało już  własne publikacje, toteż  Biblię króla 

Jakuba z uwagami marginesowymi i konkordancją przygotowaną przez braci mogło 
wydać na własnych prasach drukarskich. 
W roku 1944 wydrukowano przekład American Standard Version z 1901 roku, który 
zawiera imię Boże — Jehowa. 

W roku 1972 wydano przekład Byingtona zatytułowany The Bible in Living English 
(Biblia w żywej angielszczyźnie), w którym również występuje imię Jehowa. 

background image

Największe przedsięwzięcie było owocem bardzo ścisłej współpracy Towarzystwa 
Strażnica z grupą namaszczonych duchem Świadków Jehowy, którzy utworzyli 
Komitet Tłumaczy Biblii w Przekładzie Nowego Świata. Oto wyniki: 
W roku 1950 Towarzystwo wydało pierwszy tom Przekładu Nowego Świata we 

współczesnym języku angielskim. Były to Chrześcijańskie Pisma Greckie. Do roku 
1960 doszło do nich pięć tomów Pism Hebrajskich, co w sumie dało sześciotomowy 
zbiór. W roku 1961 Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata wydano w jednym 
tomie. 

W roku 1969 Towarzystwo wydało The Kingdom Interlinear Translation of the Holy 

Scriptures (Pisma Greckie w międzywierszowym Przekładzie Królestwa), zawierający 
grecki tekst Westcotta i Horta z umieszczonym pod nim dosłownym tłumaczeniem 
każdego wyrazu na język angielski. 
W roku 1971 ukazało się poprawione wydanie Przekładu Nowego Świata, dokonane 
większym drukiem i opatrzone w przypisy i dodatek. 

W roku 1984 opublikowano New World Translation Reference Bible (Pismo Święte 
w Przekładzie Nowego Świata, wydanie z przypisami), w którym zamieszczono liczne 

odsyłacze i przypisy, a także skorowidze i materiał dodatkowy. Ostatnio zaś 

Towarzystwo wydało New World Translation of the Holy Scriptures (Pismo Święte 
w Przekładzie Nowego Świata) z odsyłaczami w zwykłym formacie. 
Towarzystwo w dalszym ciągu jest zainteresowane wydawaniem i 
rozpowszechnianiem Biblii. Trwa już praca nad przygotowaniem wyczekiwanej przez 
wielu Świadków Jehowy Biblii w formacie kieszonkowym. Prócz tego dla wszystkich, 

którzy mają  słaby wzrok, przygotowuje się  Przekład Nowego Świata w 4 tomach 
naprawdę dużym drukiem. 
Towarzystwo wydało już  Pismo  Święte w Przekładzie Nowego Świata po 
holendersku, francusku, niemiecku, włosku, japońsku, portugalsku, i hiszpańsku, a 
trwa praca nad tłumaczeniem go na kolejne języki. Chrześcijańskie Pisma Greckie 
wydano w języku duńskim, fińskim i szwedzkim, a tłumaczenie ich na dalsze języki 
jest w toku. 

Tak więc w ciągu ostatnich 34 lat Towarzystwo Strażnica wydało Przekład Nowego 
Świata
 w części lub w całości w dalszych 10 językach, a ogólny nakład oraz liczba 
rozpowszechnionych egzemplarzy przekroczyły 40 milionów. 

Ale niezależnie od wysiłków w dziedzinie wydawania i rozpowszechniania Biblii 
Towarzystwo Strażnica skupia się przede wszystkim na przygotowywaniu i 
rozpowszechnianiu publikacji wyjaśniających prawdy biblijne. Umożliwia też 
zdobywanie wiedzy biblijnej wszystkim, którzy pragną  ją posiąść, i czyni to 
nieodpłatnie. W jego statucie czytamy: 

„Do celów tego Towarzystwa należy (...) mianować przedstawicieli, sług publicznych, 
pracowników, nauczycieli, instruktorów, misjonarzy i kaznodziejów, upoważniając 
ich do wyruszania na cały  świat celem głoszenia publicznie i od domu do domu 
prawd biblijnych osobom, które chcą ich słuchać, oraz celem nauczania ich, a to przez 
zostawianie u takich osób wspomnianej literatury i prowadzenie na jej podstawie 
studiów biblijnych; podnosić poziom umysłowy i moralny mężczyzn, kobiet i dzieci 
przez chrześcijańską działalność misyjną oraz przez charytatywne i dobroczynne 
pouczanie ludzi na podstawie Biblii i związanych z nią tematów”. 

 

 

background image

Towarzystwo Strażnica podejmuje działalność 

głoszenia na skalę międzynarodową 

 

 
TOWARZYSTWO Strażnica od samego początku miało na celu „krzewienie prawd 
biblijnych w różnych językach”. Już w 1881 roku, będąc założone choć jeszcze nie 
zarejestrowane, zaczęło gromadzić fundusze mające ułatwić wydawanie i 

rozpowszechnianie literatury biblijnej w językach innych niż angielski. 

W roku 1881 dwóch współpracowników Charlesa Taze’a Russella udało się do Anglii, 
by poczynić pewne kroki w celu rozpowszechniania tam publikacji Pokarm dla 
myślących chrześcijan
. Rok wcześniej dzieło dotarło również do Kanady. 
Na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku wspomniano w Strażnicy o 
potrzebie zaopatrywania w publikacje mieszkańców USA mówiących po szwedzku i 
po niemiecku. Literaturę w języku szwedzkim zaczęto wydawać w roku 1883, a do 
roku 1885 ukazały się też niektóre pozycje po niemiecku. Prócz tego wyłoniła się 

potrzeba tłumaczenia publikacji na język norweski. 

W roku 1891 Russell z kilkoma współpracownikami udał się w podróż, której trasa 
wiodła przez Irlandię, Wielką Brytanię, Danię, Niemcy, Austrię, Rosję, Turcję, Grecję, 
Palestynę, Egipt, Włochy, Szwajcarię, Francję, Belgię i Holandię. W Strażnicy 
Syjońskiej
 z lipca 1891 roku oznajmiono, iż celem tej podróży było między innymi 
zorientowanie się, „co można zrobić, by przyśpieszyć szerzenie Prawdy wśród ludzi w 

innych krajach”. 
Podróż przekonała Russella, że powinien dążyć do przetłumaczenia pierwszego tomu 
Brzasku Tysiąclecia na język francuski, a także dokonać przekładów dla Szwedów, 
Norwegów i Duńczyków. W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku orędzie 

dotarło do różnych krajów europejskich, a w wielu językach zaczęto wydawać 
literaturę. 
W roku 1900 Towarzystwo Strażnica założyło Biuro Oddziału w Wielkiej Brytanii. W 
1903 roku powstał oddział w Niemczech, a w 1904 w Australii. Na stronie drugiej w 
Strażnicy z 1 marca 1904 roku pojawiła się wzmianka: „Czasopismo to ukazuje się w 
języku francuskim, niemieckim, szwedzkim, duńskim i włoskim”. 

W latach 1911-1912 Russell wraz z sześcioma braćmi udał się w podróż dookoła 
świata. Miała ona pomóc w przeanalizowaniu, jak zwiększyć zakres głoszenia dobrej 
nowiny na całym  świecie. Po powrocie podjęto starania, by wydawać literaturę w 
sześciu głównych językach Indii oraz po chińsku i po japońsku. W przeciwieństwie do 
niejednomyślnych misjonarzy chrześcijaństwa bracia ci doszli do wniosku: „Nie 

mamy  żadnych propozycji prócz tej, by głosić prawdziwą ewangelię o zbawieniu, 
ewangelię o Królestwie Mesjasza” (Mateusza 24:14). 
W roku 1914 powstała druga, bliźniacza korporacja — Międzynarodowe 
Stowarzyszenie Badaczy Pisma Świętego. Miała ona utrzymywać niezbędne obiekty 

oraz wydawać i rozpowszechniać pod kierunkiem Towarzystwa Strażnica literaturę 
biblijną na terenie Brytyjskiej Wspólnoty Narodów. 
Obecnie cele Towarzystwa Strażnica realizuje w wielu krajach świata około 70 
prawnie utworzonych korporacji i stowarzyszeń. Mają one jedno zadanie — głosić 
wszystkim Królestwo Boże jako jedyną nadzieję dla ludzkości. 

Wszystkie te korporacje mają charakter filantropijny, gdyż utrzymują się z 
dobrowolnych datków oraz z pracy ochotników. Towarzystwo Strażnica kieruje się 
zasadą, iż nikt, kto jest z nim związany, nie otrzymuje poborów ani nie czerpie 
zysków finansowych, lecz otrzymuje tylko dach nad głową, wyżywienie i niewielkie 

background image

kieszonkowe na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Przestrzegają tego wszyscy 
współpracownicy tych stowarzyszeń. 

W roku 1943 założono Biblijną Szkołę Strażnicy — Gilead. Celem jej było szkolenie 
pełnoczasowych misjonarzy, którzy mieli pomagać w rozwijaniu działalności 
kaznodziejskiej na całej ziemi (Mateusza 28:19, 20). 
Obecnie Towarzystwo Strażnica prowadzi swą działalność za pośrednictwem 95 biur 
oddziałów na całym świecie i współpracuje z 70 stowarzyszeniami lub korporacjami. 
Praca ta obejmuje swym zasięgiem 205 krajów. 

 

 

 

 

Towarzystwo Strażnica a zebrania zborowe 

 

 

JUŻ w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia Badacze Pisma Świętego 
dostrzegli potrzebę, by zgodnie z Listem do Hebrajczyków 10:25 zgromadzać się i 
wzajemnie umacniać. W maju 1880 roku ukazała się w Strażnicy następująca uwaga: 
„Nasi czytelnicy są rozrzuceni. W jednym miejscu znajdują się 2 lub 3 osoby, gdzie 
indziej nawet 50. W wielu miejscach bracia w ogóle o sobie nie wiedzą i w rezultacie 

nie doświadczają pociechy ani ciepła, których zgodnie z postanowieniem naszego 
Ojca powinni zaznawać przez ‚zgromadzanie się razem, jak to jest zwyczajem 

niektórych’. A On przewidział, byśmy ‚pobudzali się wzajemnie’ i budowali jedni 
drugich w najświętszej wierze” (Hebrajczyków 10:24, 25). 
Następnie Charles Taze Russell zaproponował, iż odwiedzi niektóre miasta w stanach 
Pensylwania, New Jersey, Nowy Jork i Massachusetts, aby mieszkający w nich 

czytelnicy mogli się zgromadzić, wzajemnie poznać i odtąd regularnie spotykać. 
W wymienionych stanach, a także w Delaware, Ohio i Michigan było już wtedy około 
30 klas, jak nazywano wówczas zbory lub grupy. Brat Russell regularnie je odwiedzał 
i wszędzie poświęcono wiele godzin na ożywione dyskusje biblijne. 

W  Strażnicy z kwietnia 1881 roku udzielono czytelnikom dalszych zachęt, by 
wzajemnie się spotykali: „Pragniemy sporządzić w naszym biurze listę wszystkich 

miejsc, gdzie nasi czytelnicy regularnie organizują zebrania lub jakiekolwiek 
nabożeństwa, czy to w kościołach, czy w salach, czy w domach prywatnych (...). Jeśli 

nie macie takich spotkań, to pragnę was zachęcić, byście urządzili je w domu z własną 
rodziną, a może nawet z kilkoma osobami zainteresowanymi. Razem czytajcie, 
studiujcie, wysławiajcie Boga i oddawajcie Mu cześć, a gdzie dwóch lub trzech spotka 
się w jego imieniu, Pan, wasz nauczyciel, będzie wśród was. Tak zbierał się kościół w 

czasach Apostołów”. Czytelników Strażnicy nieustannie zachęcano, by regularnie 
wspólnie się spotykali. 
Wśród Badaczy Pisma Świętego w Pittsburghu przyjął się zwyczaj zgromadzania się 2 
lub 3 razy w tygodniu. W niedzielę organizowano wykłady publiczne w wynajętych 

salach, na przykład w Curry Institute Hall u zbiegu Penn Avenue i 6th Street w 
Pittsburghu. Prócz niedzielnych wykładów organizowano zebrania w domach 
prywatnych. Z początku odbywały się one w domu ojca Charlesa Russella, którym był 

background image

J. L. Russell, mieszkający przy 80 Cedar Avenue w Allegheny City. Zebrania te 
zaczęto nazywać zebraniami domowymi. 

W  środy grupy spotykały się w domach prywatnych na zebraniach modlitwy, 
wysławiania i świadectwa, które z czasem przekształciły się w dzisiejsze zebrania 
służby. Później w piątkowe wieczory organizowano tak zwane kółka brzasku, na 

których grupy studiowały pierwsze książki Towarzystwa — serię Brzask Tysiąclecia. 
Wszystkich przychodzących na te spotkania zachęcano  do  brania  udziału i dawania 
komentarzy. Program przewidywał też modlitwy i śpiewanie pieśni. 

Ponieważ grupy się rozrastały, na zebrania zaczęto wynajmować różne sale, a czasem 

nawet dostępne budynki kościelne. Ale bez względu na to, z jakich korzystano 
pomieszczeń, nie uważano ich za kościoły, lecz za zwykłe sale, w których wygłaszano 
przemówienia i w innej formie udzielano pouczeń biblijnych. Gdzieniegdzie Badacze 

Pisma  Świętego nabywali odpowiednie budynki, ale na ogół sale wynajmowano, 

niektóre przez dłuższy czas. Nadawano im wtedy różne nazwy, takie jak Przybytek, po 
którym następował przymiotnik określający miejsce, na przykład Przybytek 
Brukliński czy Przybytek Londyński. 

Towarzystwo Strażnica wprowadziło jednak pewne ujednolicenie, jeśli chodzi o sale, 
w których zgromadzał się lud Jehowy. W roku 1935 poczyniono starania, by z okazji 
wznoszenia nowego Biura Oddziału w Honolulu na Hawajach wybudować też salę 
zebrań. Gdy miejsce to odwiedził prezes Towarzystwa Strażnica J. F. Rutherford, 
zapadło postanowienie, by dla podkreślenia roli Królestwa Bożego nazwać ów obiekt 

Salą Królestwa. Odtąd nazwa ta przyjęła się dla miejsc zebrań zborowych Świadków 
Jehowy na całym świecie. 
Na całej ziemi są dziś tysiące takich Sal Królestwa, zbudowanych dzięki ochotniczej 
pracy Świadków Jehowy i sfinansowanych przez dobrowolne datki. Nie są to ozdobne 
budowle sakralne, lecz skromne miejsca zebrań z wygodnymi siedzeniami, należytym 
oświetleniem i wentylacją, odpowiednie do tego, by lud Boży zgromadzał się w nich i 
wysłuchiwał pouczeń z Biblii. W ostatnich latach dzięki dobrej organizacji i 
współpracy  Świadkowie Jehowy zdołali wybudować niejeden taki obiekt w ciągu 
zaledwie dwudniowego weekendu. Choć ceny działek i materiałów rosną w 
zawrotnym tempie, w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie powstał specjalny fundusz, 
którym Towarzystwo Strażnica rozporządza, aby pomagać we wznoszeniu sal 
potrzebnych na zebrania. 

 

 

 
 

 
 

Towarzystwo Strażnica organizuje kongresy 

 

 
PRZEZ szereg lat pierwsze kongresy odbywały się w Pittsburghu, gdzie Badacze 
Pisma  Świętego zapraszali wiosną innych czytelników Strażnicy na uroczystość 
Pamiątki  śmierci Chrystusa. Załatwiano przejazdy pociągiem za specjalną opłatą, a 
miejscowi Badacze Pisma Świętego sami przyjmowali do siebie i żywili gości. Z 

background image

czasem było ich coraz więcej, toteż po bardzo przystępnej cenie przygotowano dla 
nich zakwaterowanie i posiłki. 

Na tych kilkudniowych zjazdach można było doznać pokrzepienia duchowego oraz 
wysłuchać obszernych pouczeń z Biblii. Przybywało na nie coraz więcej osób, aż w 
roku 1892 zjechało się około 400 gości z 20 różnych stanów i z jednej prowincji 

kanadyjskiej. Toteż w roku 1893 zapadła decyzja, by w dniach od 20 do 24 sierpnia 
zorganizować ogólnokrajowy zjazd w Chicago. Miały się tam wówczas odbyć targi 
światowe i kolej obniżyła ceny biletów. 

Program tego zgromadzenia z podziałem na sesję poranną i popołudniową, podczas 

których wygłasza się przemówienia i udziela odpowiedzi na pytania biblijne, wciąż 
pozostaje wzorem, który w zasadzie się nie zmienił. W Chicago zgromadziło się w 
sumie 360 osób, a 70 ochrzczono. Chrzest przez całkowite zanurzenie w wodzie stał 

się nieodłączną częścią programu zgromadzeń. 

Aby zaspokoić potrzeby rosnącej liczby Badaczy Pisma Świętego, Towarzystwo 
zaczęło organizować na początku bieżącego stulecia serie kongresów w całym kraju. 
Odwiedzał je brat Russell, podróżując od miasta do miasta specjalnym wagonem. 

Później zaczęła mu towarzyszyć większa grupka braci. Wynajmowano z tej okazji 

pociąg, co przysparzało zgromadzeniom większego rozgłosu. Zjazdy te, organizowane 
przez szereg lat, stały się dużym  świadectwem dla ogółu i wielce się przyczyniły do 
zbudowania i umocnienia braci. 
Charles Taze Russell zmarł 31 października 1916 roku, a prezesem Towarzystwa 
Strażnica został po nim Joseph Franklin Rutherford ze stanu Missouri. W 

następnych latach na Badaczy Pisma Świętego spadły poważne próby w postaci 
prześladowań,  łącznie z niesprawiedliwym uwięzieniem ośmiu braci, pełniących w 
Towarzystwie odpowiedzialne funkcje. 
Jednakże w roku 1919 bracia ci zostali zwolnieni i w dniach od 1 do 7 września tego 

roku odbyło się zgromadzenie w Cedar Point w stanie Ohio. Przybyło na nie ponad 
6000 osób, a sam zjazd bardzo wszystkich zachęcił i pokrzepił. Obecnym 
przypomniano o spoczywającym na nich obowiązku obwieszczania nowo 
ustanowionego, chwalebnego Królestwa Mesjasza. 
Następny zjazd w Cedar Point odbył się w dniach od 5 do 13 września 1922 roku. 
Prezes Towarzystwa J. F. Rutherford śmiało zdemaskował na nim utworzoną nieco 
wcześniej Ligę Narodów, nazywając ją ludzkim spiskiem skazanym na 

niepowodzenie, i energicznie zachęcił wszystkich do pokładania ufności w Królestwie 
Bożym, którym rządzi niewidzialny niebiański Król, Chrystus Jezus. Skierował do 
nich wezwanie: „Rozgłaszajcie, rozgłaszajcie, rozgłaszajcie wieść o Królu i jego 
Królestwie!” 

W okresie od 1922 do 1928 roku odbyła się seria dorocznych zjazdów, które nadały 
rozmach dziełu  świadczenia i na których ogłoszono siedem dobitnych rezolucji, 
będących wyrazem sądu Bożego nad żywiołami chrześcijaństwa i obecnego świata. W 
całym chrześcijaństwie rozpowszechniono miliony ulotek z ich tekstem. 

Pamiętnym wydarzeniem na zgromadzeniu w Columbus w stanie Ohio w roku 1931 
było entuzjastyczne przyjęcie nowej nazwy — Świadkowie Jehowy. W roku 1935 na 
kongresie w Waszyngtonie Świadkowie wołali z radości dowiedziawszy się, iż wielka 
rzesza z 7 rozdziału Księgi Objawienia to klasa, którą trzeba jeszcze zebrać ze starego 
świata, aby ocalała z wielkiego ucisku i dostąpiła wiecznego życia na ziemi. 

W roku 1942, gdy mogło się zdawać,  że druga wojna światowa zakończy się 
Armagedonem, połączono 51 miast kongresowych w jedną sieć z miastem 
kluczowym, Cleveland w stanie Ohio, skąd transmitowano program drogą radiową. 
Porywające przemówienie: „Pokój — czy może być trwały”, które wygłosił trzeci 

prezes Towarzystwa Strażnica, Nathan H. Knorr, wybiegało w okres powojenny. Miał 

background image

się on charakteryzować względnym spokojem, ale Świadków Jehowy czekała 
wzmożona działalność. 

W roku 1946 odbyło się w Cleveland zgromadzenie międzynarodowe. Dowiodło ono 
wyraźnie,  że kształcenie biblijne prowadzone jest na wszystkich kontynentach. 
Właśnie wtedy czasopismo Pociecha, którego poprzednikiem był Złoty Wiek, zostało 

zastąpione przez Przebudźcie się!, mające przebudzić ludzi z nieświadomości co do 
czasu, w jakim obecnie żyjemy. 
W latach 1950, 1953 i 1958 Towarzystwo zorganizowało wielkie zgromadzenia 

międzynarodowe. Wszystkie odbyły się na nowojorskim stadionie Yankee. W roku 

1958 wynajęto też stadion Polo Grounds. Liczba obecnych na tych zjazdach wzrosła 
ze 123 707 w roku 1950 — do 253 922 w 1958, gdy odbyło się największe 
zgromadzenie, jakie kiedykolwiek Towarzystwo zorganizowało na jednym miejscu. W 

roku 1950 delegaci reprezentowali 67 krajów, a w 1958 aż 123. 

Celem tych zjazdów było umocnienie ludu Jehowy, wyszkolenie go pod względem 
organizacyjnym oraz rozszerzenie działalności kaznodziejskiej. Ich przebieg i 
program stały się wzorcem przy urządzaniu zgromadzeń w innych krajach. 
Przeprowadzono też serię zgromadzeń międzynarodowych, na których grupy 
delegatów podróżowały z jednego kongresu na drugi. Organizowano je co kilka lat, 
począwszy od 1951 roku, i znacznie przyczyniło się  to  do  pogłębienia wzajemnego 
zrozumienia i jedności ludu Bożego na całej ziemi. 
Wszystkie te zgromadzenia organizuje się pod nadzorem Towarzystwa Strażnica z 
siedzibą w Pensylwanii. Ich przeprowadzaniem zajmują się ochotnicy i wszystkie są 
finansowane z dobrowolnych datków. 

 

 

 
 
 

Towarzystwo Strażnica obwieszcza imię Jehowy 

 
 
CZYM właściwie kierował się Charles Taze Russell, zakładając Towarzystwo 
Strażnica? Otóż uświadomił sobie, że kościelne dogmaty o przeznaczeniu i potępieniu 
wiecznym przeczą biblijnej nauce o miłości Bożej. Gdy to dostrzegł, postanowił 
rozgłosić wszystkim prawdę o miłościwych zamierzeniach Boga. 
Nieustannie badając Pismo Święte, Russell i jego współpracownicy lepiej poznali 
Boga, Jego imię i Jego cztery przymioty — moc, mądrość, sprawiedliwość i miłość. 
Toteż w książce  Trzy  światy, wydanej w roku 1876, a także w drugim numerze 
Strażnicy, ukazało się imię Jehowy, a jego znaczenie wyjaśniono szerzej w lipcowym i 
sierpniowym numerze tego czasopisma w roku 1882. 
Przez całe lata imię Jehowy było wyraźnie widoczne w publikacjach Towarzystwa, a 
odkąd w roku 1931 Badacze Pisma Świętego na całym  świecie przyjęli nazwę 
Świadkowie Jehowy, zaczęło pojawiać się w nich jeszcze częściej. 
W latach 1931 i 1932 wydano w trzech tomach książkę  Usprawiedliwienie
omawiającą proroctwo Ezechiela, w którym dominującą rolę odgrywa imię Jehowy. 
Dalszą uwagę na tę kwestię zwrócono w książce Jehowa, opublikowanej w roku 1934. 

background image

Artykuły w Strażnicy stale wywyższały imię Jehowy i podkreślały potrzebę 
uświęcania go wobec wszystkich narodów. 

Zgodnie z tym Towarzystwo Strażnica z siedzibą w Pensylwanii postanowiło w roku 
1944 wnieść poprawkę do swojego statutu. W artykule II stwierdzono, iż celem 
Towarzystwa jest między innymi „rozgłaszać  wśród wszystkich narodów ewangelię 

Królestwa Bożego pod władzą Chrystusa Jezusa na świadectwo o imieniu, słowie i 
zwierzchnictwie Boga Wszechmocnego, JEHOWY”. 
Chrześcijańskich Pismach Greckich w Przekładzie Nowego Świata, wydanych w 

1950 roku, w 237 przypadkach przywrócono imię Jehowy na należne mu miejsce w 

tekście biblijnym. W Pismach Hebrajskich w Przekładzie Nowego Świata
ukończonych w roku 1960, imię Jehowy występuje 6973 razy — wszędzie tam, gdzie 
w oryginalnym tekście hebrajskim widnieje tetragram JHWH. 
Następnie w roku 1961 Towarzystwo wydało książkę “Let Your Name Be Sanctified” 
(„Niech będzie uświęcone imię Twoje”). Zawierała ona obszerne informacje na temat 
występowania imienia Bożego w Biblii oraz znaczenia rozgłaszania tego imienia. W 
roku 1971 Towarzystwo wydało jeszcze jedną książkę na ten temat. Nosiła ona tytuł 

„Narody mają poznać, że Ja jestem Jehowa” — jak? i zawierała dalsze wiadomości o 
imieniu i zamierzeniu Jehowy, przedstawione na podstawie proroctwa Ezechiela. 
W obecnym roku 1984 na zgromadzeniach okręgowych „Rozwój Królestwa” 
Towarzystwo wydało 32-stronicową broszurę Imię Boże, które pozostanie na zawsze
poświęconą wyłącznie imieniu Jehowy. Towarzystwo Strażnica w dalszym ciągu 
będzie korzystać ze wszystkich swych środków wydawniczych na skalę 
ogólnoświatową, aby obwieszczać narodom imię i zamierzenie Jehowy (Psalm 83:19, 
BT). 

 

 

 
 
 
 
 

Towarzystwo Strażnica szerzy oświatę 

 

 
DO OGŁOSZONYCH celów Towarzystwa Strażnica należy „podnosić poziom 
umysłowy i moralny mężczyzn, kobiet i dzieci przez chrześcijańską działalność 

misyjną oraz przez charytatywne i dobroczynne pouczanie ludzi na podstawie Biblii i 
związanych z nią tematów naukowych, historycznych bądź literackich; zakładać i 
utrzymywać prywatne szkoły biblijne oraz kursy bezpłatnego nauczania mężczyzn i 
kobiet o Biblii, literaturze biblijnej i historii biblijnej”. 
Jeszcze przed założeniem Towarzystwa Badacze Pisma Świętego w Pittsburghu 
ustanowili wzorzec takiego nauczania na zebraniach chrześcijańskich. W programie 
pierwszego zjazdu krajowego zorganizowanego poza Pittsburghiem przewidziano 
specjalne szkolenie dla kaznodziejów pełnoczasowych, zwanych kolporterami. Było to 
w Chicago, w stanie Illinois, w roku 1893. Czytelników Strażnicy wielokrotnie 

zachęcano, by zdobywali kwalifikacje do wygłaszania wykładów publicznych oraz 
udzielania pouczeń biblijnych dużym grupom słuchaczy. 

background image

Starano się to realizować między innymi przez program znany pod nazwą VDM. Jest 
to skrót wyrażenia  Verbi Dei Minister, które znaczy kaznodzieja Słowa Bożego. 
Wspomniany program przewidywał udostępnienie wszystkim mężczyznom w zborze 
kwestionariusza, który miał im pomóc w zdobywaniu kwalifikacji niezbędnych do 

reprezentowania Towarzystwa w charakterze publicznego mówcy. Później, w roku 
1919, w grupach w całym kraju powstały tak zwane Szkoły Proroków. Używano w 
nich niewielkiego podręcznika o takim samym tytule, aby korzystający z niego mogli 
się wyspecjalizować w przemawianiu. 

W lutym 1942 roku trzeci prezes Towarzystwa Strażnica, Nathan H. Knorr, 

zapoczątkował Zaawansowany Kurs Służby Teokratycznej dla braci z bruklińskiej 
rodziny Betel. Szkolenie to pomagało mówcom w rozwijaniu umiejętności 
niezbędnych zarówno na podium, jak i w pracy od domu do domu. Prócz tego nauka 

obejmowała posługiwanie się różnymi przekładami Pisma Świętego, konkordancjami 

i słownikami biblijnymi oraz historię biblijną. W czerwcu 1943 roku wprowadzono tę 
teokratyczną szkołę  służby kaznodziejskiej we wszystkich zborach. Istnieje ona po 
dziś dzień, pomagając kaznodziejom na całym świecie. 

Następnie 1 lutego 1943 roku brat Knorr, jako prezes Towarzystwa, uroczyście 
otworzył pierwszą klasę Biblijnej Szkoły Strażnicy — Gilead. Mieściła się ona w 
budynku położonym na Farmie Królestwa w pobliżu miejscowości South Lansing w 
stanie Nowy Jork. Szkoła miała zapewnić specjalne przygotowanie kaznodziejom 
pełnoczasowym, wyposażając ich do pracy misjonarskiej w innych krajach, gdzie na 

podstawie Biblii kształciliby drugich. Każdego roku naukę kończyły dwie klasy — 
każda mniej więcej po 100 studentów. W roku 1960 szkołę przeniesiono do głównej 
siedziby Towarzystwa w Brooklynie. 
W ciągu minionych 41 lat Biblijną Szkołę Strażnicy — Gilead opuściło 77 klas, 
liczących w sumie ponad 6000 misjonarzy przygotowanych do szerzenia wśród ludzi 
wiedzy biblijnej. Pod nadzorem Towarzystwa Strażnica stali się oni pionierami 
kształcenia biblijnego w Ameryce Środkowej i Południowej, w krajach Bliskiego i 
Dalekiego Wschodu, na wyspach Oceanu Spokojnego i w Afryce; dużo też osiągnęli w 

Europie. Oto niektóre wyniki ich pracy: 
W roku 1943, gdy powstała Szkoła Gilead, 126 329 głosicieli działało w 54 krajach. 
Obecnie w 205 krajach jest ich 2 600 000. 

Kiedy w roku 1944 pierwsi absolwenci Szkoły Gilead trafili do Meksyku, było tam 
2545 głosicieli. Obecnie jest ich ponad 150 000. 
Do Brazylii misjonarze ze Szkoły Gilead zostali wysłani w roku 1945, gdy 
sprawozdania z tego kraju nadsyłało 394 głosicieli. Obecnie jest ich ponad 159 000. 
Do Argentyny pierwsi gileadczycy przybyli w roku 1947, gdy liczba głosicieli w tym 

kraju wynosiła 790 osób. Teraz jest ich ponad 49 000. 
Chcąc wyposażyć nadzorców do sprawowania lepszej opieki duchowej w zborach, 
Towarzystwo Strażnica przygotowało program Kursu Służby Królestwa i nadzorowało 
przeprowadzenie go we wszystkich krajach. Było to w roku 1959. Szkolenie to od 

czasu do czasu uaktualnia się i przeprowadza ponownie. 
Zgodnie z wzorem, jakim było udzielenie wskazówek kolporterom w 1893 roku, 
Towarzystwo Strażnica prowadzi na całym świecie Kursy Służby Pionierskiej, szkoląc 
w ten sposób kaznodziejów pełnoczasowych zwanych pionierami. 
Aby pomóc w skutecznym nabywaniu wiedzy biblijnej wielu ludziom nie umiejącym 

czytać ani pisać, Towarzystwo organizuje w wielu krajach naukę czytania, dzięki 
której tysiące ludzi wydostało się z analfabetyzmu. 
Zgodnie ze statutem Towarzystwa Strażnica wszystkich tych pouczeń udziela się 
nieodpłatnie. 

background image

Towarzystwo Strażnica broni dobrej nowiny w 

sądach 

 

 
PODOBNIE jak za czasów apostołów, tak i dziś głoszenie dobrej nowiny spotyka się 
ze sprzeciwem. Już w roku 1889, a potem w 1910, Towarzystwo uznało za konieczne 
pouczyć Badaczy Pisma Świętego o przysługującym im prawie do rozpowszechniania 

literatury biblijnej, a jednocześnie zachęcić ich, by taktownie odnosili się do drugich. 

Podczas pierwszej wojny światowej sprzeciw wobec działalności Badaczy Pisma 
Świętego doprowadził do obłożenia zakazem filii Towarzystwa Strażnica w Kanadzie, 
a w Stanach Zjednoczonych do uwięzienia na podstawie fałszywych zarzutów ośmiu 

czołowych współpracowników Towarzystwa Strażnica w Pensylwanii, łącznie z jego 

prezesem Josephem F. Rutherfordem. Dzięki usilnym staraniom prawnym ich 
współtowarzyszy, którzy pozostali na wolności, zostali oni potem zwolnieni i 
całkowicie oczyszczeni z wszelkich zarzutów. 

W latach trzydziestych prześladowanie Świadków Jehowy w Stanach Zjednoczonych 
rozgorzało ponownie. Tym razem przyczyną były przepisy co do obowiązkowego 
pozdrawiania sztandaru przez młodzież szkolną, a także prawa wymagające 
opodatkowania, ograniczenia lub wręcz zakazu głoszenia Biblii oraz 
rozpowszechniania literatury biblijnej na ulicach i od domu do domu. W roku 1933 

dokonano z tego powodu w USA 268 aresztowań, ale już w roku 1936 ich liczba 
wzrosła do 1149. 
Co więcej, w okresie od 1940 do 1944 roku w 44 stanach doszło do 2500 akcji 
motłochu. W celu ukarania sprawców i ukrócenia ich samowoli trzeba było wszcząć 
kroki prawne. 
Gdyby Świadkowie Jehowy musieli walczyć o swoje prawa każdy z osobna, uzyskanie 
fachowej pomocy byłoby bardzo trudne lub niemożliwe. Jeśli nawet była dostępna, to 
często utrudniano jej uzyskanie przez wysokie koszty. Dzięki staraniom prezesa 

Towarzystwa, Josepha F. Rutherforda, który sam był prawnikiem, utworzono biuro 
prawne, aby udostępnić Świadkom Jehowy pomoc i fundusze oraz koordynować ich 
wysiłki w dochodzeniu na drodze sądowej przysługujących im praw konstytucyjnych. 

Czyniono starania, aby sprawy rozstrzygane niżej trafiały do sądów wyższej instancji, 
i spodziewano się,  że uzyskanie w nich korzystnych orzeczeń położy tamę próbom 
zahamowania naszej działalności. Postanowiono kwestionować wyżej wspomniane 
prawa albo dlatego, że stosowano je w sposób sprzeczny z konstytucją, albo dlatego, 
że same w sobie były z nią sprzeczne. W razie niekorzystnego orzeczenia sądu niższej 

instancji  Świadkowie odmawiali płacenia grzywny i decydowali się na areszt. 
Niekorzystne wyroki zaskarżali coraz wyżej, dopóki pozwalał  na  to  wymiar 
sprawiedliwości. Celem takiego postępowania było uzyskanie decyzji 
precedensowych. 

Biuro prawne Towarzystwa, współpracując z prawnikami w całym kraju, podjęło 
walkę o wolność  słowa i religii. Wszystkie zbory zaopatrywano w dostępne kopie 
wyroków sądowych oraz udzielano im porad prawnych, jak postępować z policją oraz 
jak się bronić i zachowywać w sądzie. Wciąż ćwiczono to w pokazach na zebraniach 
służby. Niektórzy miejscowi urzędnicy skarżyli się nawet, że  Świadkowie lepiej od 

nich są obeznani z prawem. 
W okresie od 1935 do 1950 roku doszło do 10 000 aresztowań i 190 rewizji sądowych. 
Unieważnione w setkach miast przepisy zaliczały się  do  28  różnych kategorii, a w 
najwyższych sądach stanowych wygrano w sumie 150 rozpraw. Do roku 1955 Sąd 
Najwyższy Stanów Zjednoczonych rozpatrzył 50 spraw dotyczących  Świadków 

background image

Jehowy. W 37 przypadkach zapadły 23 wyroki korzystne, a w 13 pozostałych 10 
wyroków niekorzystnych. W dwóch wypadkach Sąd Najwyższy cofnął  własne 
orzeczenie i zmienił je na korzyść Świadków Jehowy. 
W związku z doniosłym znaczeniem tej walki prawnej nie sposób pominąć roli, jaką 

odegrali bojownicy z pierwszej linii — wszyscy Świadkowie Jehowy, którzy wytrwale 
dochodzili swych praw do wolności słowa i religii, godząc się na aresztowania i 
tułając po sądach i więzieniach, aby ich sprawy dotarły przed trybunały wyższej 
instancji. 

Biuro prawne Towarzystwa w dalszym ciągu koordynuje w całym kraju działania, 

których celem jest obrona konstytucyjnie zagwarantowanego prawa głoszenia dobrej 
nowiny od domu do domu. Prócz tego wiele rozpraw dotyczyło uprawnień do budowy 
Sal Królestwa i Sal Zgromadzeń. 
Przez wszystkie te lata biuro prawne Towarzystwa udzielało też pomocy licznym 
oddziałom na całym  świecie, przyczyniając się do uchylenia zakazów i prawnego 
umacniania dzieła głoszenia. Chociaż w około 40 krajach działalność Towarzystwa 
Strażnica krępują obecnie ograniczenia zmuszające  Świadków Jehowy do pracy w 

podziemiu, w dalszym ciągu jest tam głoszona dobra nowina. 

„Przez niemal bezustanne odwoływanie się do sądów [Świadkowie Jehowy] tworzyli 
rosnącą listę precedensów dotyczących zastosowania 14 poprawki do Konstytucji 
zasady wobec wolności słowa i religii. (...) W ten sposób powstawał zbiór orzeczeń 
precedensowych, które zakreślały granice roszczeniom państwa. Do powstania tych 
przepisów — zarówno pod względem ilości, jak i znaczenia — przyczynili się głównie 

Świadkowie Jehowy” (Bill of Rights Review, The American Bar Association, 1942). 
„Nie ulega wątpliwości,  że obecne gwarancje konstytucyjne swobód osobistych, 
których miarodajną interpretację podał Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych, mają 
o wiele szerszy zakres, niż to było do wiosny 1938 roku. Większość tych 

rozszerzających decyzji można znaleźć w 31 sprawach Świadków Jehowy (16 orzeczeń 
rozstrzygających), z których pierwszą była sprawa Lovell przeciw miastu Griffin” 
(sędzia E. F. Waite, Minnesota Law Review, 1944). 
„Władze stanowe nie mogą skarżyć za korzystanie z uprawnień przyznanych przez 
konstytucję federalną. (...) Możliwość nakładania podatku licencyjnego na 
korzystanie z tych swobód w gruncie rzeczy równa się zaaprobowaniu cenzury, co 
niniejszy sąd wielokrotnie obalał” (Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych, Murdock 

przeciw Pensylwanii). 
„Swoboda udostępniania informacji każdemu obywatelowi, który sobie tego życzy, 
jest tak niezaprzeczalnie konieczna do zachowania wolnego społeczeństwa, że trzeba 
ją w pełni zachować, wyjąwszy rozsądne ograniczenia co do czasu i sposobu szerzenia 
informacji, wydane przez policję i organy ochrony zdrowia” (Sąd Najwyższy Stanów 
Zjednoczonych, Martin przeciw miastu Struthers). 

 

 

 

 

 

 

background image

Towarzystwo korzysta z licznych środków, by 

rozszerzać działalność kaznodziejską 

 

 
STATUT Towarzystwa Strażnica przewidywał  głównie intensywne posługiwanie się 
drukiem. Ale miało też ono korzystać z „wszelkich innych prawnie dozwolonych 
środków”, które zarząd uznałby za skuteczne. 

Niezależnie od posługiwania się  własnymi publikacjami Towarzystwo poczyniło 

kroki, by kazania Charlesa Taze Russella ukazywały się w prasie. Zespół braci, który 
powstał przy współpracy z Towarzystwem, regularnie dostarczał je licznym 
redakcjom w całych Stanach Zjednoczonych oraz w Europie i Kanadzie. Jak podano 

w  Strażnicy z 1 grudnia 1916 roku, „ponad 2000 gazet o łącznym nakładzie 15 

milionów egzemplarzy publikowało o jednym czasie jego wykłady”. 
Korzystano też z innych środków, by dotrzeć do ludzi. W roku 1912 rozpoczęto pracę 
nad dziełem, które potem zyskało sobie miano pierwszej epopei filmowej. Była nią 

Fotodrama Stworzenia. Wyprzedziła ona o 13 lat inne filmy dźwiękowe i stanowiła 

połączenie ruchomego i nieruchomego obrazu, zsynchronizowanego z nagranym 
tekstem. Wyświetlano ją w czterech dwugodzinnych częściach. 
Fotodrama wyjaśniała treść Biblii — od czasu stwarzania, popadnięcia w grzech i 
obietnicy Boga co do odkupienia ludzkości, przez Jego czyny dokonane w ciągu 
wieków, aż do odnowienia w okresie Tysiąclecia. Ocenia się, że obejrzało ją ponad 9 

milionów osób w Ameryce Północnej, Europie i innych częściach  świata. 
Przygotowanie jej kosztowało 300 000 dolarów oraz 2 lata pracy, przy czym wiele 
scen malowano ręcznie. Mimo to wstęp był wolny i nigdzie nie zbierano datków na 
tacę. 
W roku 1922 istniały już rozgłośnie radiowe, nadające codzienne audycje. Tego 
samego roku prezes Towarzystwa Strażnica Joseph F. Rutherford skorzystał z radia 
do szerzenia prawdy. Pierwszy wykład wygłoszony na falach eteru nosił tytuł „Miliony 

obecnie żyjących nigdy nie umrą”. W lutym 1924 roku Towarzystwo Strażnica zaczęło 
używać  własnej rozgłośni. Mieściła się  ona  na  Staten  Island  w  stanie  Nowy  Jork  i 
nosiła nazwę WBBR. Nadawane przez nią audycje poświęcone były wyłącznie Biblii i 
zagadnieniom biblijnym. 

Wkrótce zaczęto nadawać audycje biblijne z innych rozgłośni. W roku 1933 prezes 
Towarzystwa był chyba najlepiej znanym mówcą radiowym. Prawda docierała przez 
408 rozgłośni na 6 kontynentów — między innymi do Argentyny, Australii, Kanady, 
Chin, Francji, Afryki Południowej, Estonii i Urugwaju, a także na Alaskę, Kubę, 

Hawaje i Filipiny, nie mówiąc o Stanach Zjednoczonych. W roku tym nadano przez 
radio 23 783 przemówienia biblijne. 
Jednakże z powodu narastania sprzeciwu religijnego skuteczne korzystanie z 
rozgłośni stało się prawie niemożliwe. W końcu Towarzystwo samo przestało 

posługiwać się radiem na tak szeroką skalę, chociaż rozgłośnia WBBR w dalszym 
ciągu nadawała audycje biblijne na obszarze Nowego Jorku. Przez 35 lat emitowania 
programów radiowych Towarzystwo ani razu nie prosiło o datki. 
W latach trzydziestych ukazały się kolejne narzędzia do szerzenia prawdy o 
Królestwie. Wynaleziono przenośne elektryczne odtwarzacze dźwięku, dzięki którym 

na publicznych i prywatnych spotkaniach można było odtwarzać nagrane audycje. 
Samochody z głośnikami umożliwiały obwieszczanie prawdy o Królestwie na placach 
i wzdłuż ulic. I wreszcie skonstruowano lekkie przenośne gramofony, co pozwoliło na 
słuchanie specjalnie przygotowanych, czteroipółminutowych przemówień biblijnych 

z płyt. Świadkowie Jehowy korzystali z nich, odwiedzając ludzi od domu do domu. Ze 

background image

sprawozdań wynika, że w roku 1938 było w sumie 430 000 płyt z przemówieniami w 
16 językach. Odtwarzano je na 19 600 gramofonach, a wysłuchało ich ogółem 13 070 
426 osób. 
Jednak przez ostatnie 40 lat największą wagę przywiązuje się do osobistego brania 

udziału w służbie kaznodziejskiej. Chodzi o to, by każdy  Świadek Jehowy był 
wykwalifikowany do bezpośredniego świadczenia ludziom w ich domach i na ulicach. 
Z filmu i pokazów przezroczy korzystano tylko w ograniczonej mierze, a na pierwszy 
plan wysunęła się osobista służba kaznodziejska. 

W celu udostępnienia prawd biblijnych osobom niewidomym lub mającym bardzo 

słaby wzrok Towarzystwo Strażnica utworzyło dział, który systematycznie wydaje 
Strażnicę alfabetem Braille’a. Wydano również  Chrześcijańskie Pisma Greckie w 
Przekładzie Nowego Świata
 oraz szereg książek o tematyce biblijnej. Drukuje się też 

dużą czcionką artykuły Strażnicy przewidziane do studium w zborze. 

Od 1978 roku Towarzystwo Strażnica korzysta z kolejnej zdobyczy techniki, ażeby 
szerzyć wiedzę biblijną. Są to nagrania magnetofonowe i kasety. Towarzystwo 
posiada własne studio nagrań, a w Brooklynie oraz w innych krajach utworzyło działy 
do ich powielania. Dotychczas wyprodukowano ponad 18 milionów kaset z nagranym 
tekstem Biblii oraz książek wyjaśniających nauki biblijne. 

 

 

 

 
 
 

Towarzystwo Strażnica spełnia swój cel 

 
 
STATUT Towarzystwa Biblijnego i Traktatowego Strażnica z siedzibą w Pensylwanii 
przewidywał początkowo krzewienie prawd biblijnych za pomocą druku. Czy 
osiągnięto ten cel? Poniższa tabela pokazuje imponujące liczby wydanych i 
rozpowszechnionych ulotek, broszur, czasopism, książek i Biblii. 

Prócz tego w swej siedzibie w Brooklynie oraz 95 oddziałach na całym  świecie 
Towarzystwo Strażnica utrzymuje liczne budynki oraz nadzoruje działalność biur i 
drukarni. Choć zostało utworzone, aby dbać o utrzymanie nieruchomości, 
zarządzanie finansami i produkowanie literatury biblijnej, nie jest firmą handlową, 

zainteresowaną mieniem, wpływami czy sprawozdaniami z produkcji. Od 100 lat 
wspiera dzieło głoszenia dobrej nowiny i interesuje się budowaniem ludzi pod 
względem duchowym. 
Dzięki tej korporacji wykonuje się ciężką pracę, aby ukazać drugim znaczenie naszych 
czasów, wzbudzić w nich docenianie miłości Bożej i pragnienie służenia mu, 

zaszczepić im zaufanie do Biblii jako nieomylnego Słowa Bożego oraz pomagać 
mężczyznom i kobietom dokładnie ją zrozumieć. 
Właśnie to interesowanie się ludźmi wyróżnia Towarzystwo Strażnica. Od samego 
początku zachęcało ono swych sympatyków do współudziału w rozpowszechnianiu 
literatury biblijnej i nauczaniu drugich oraz okazywało głębokie zainteresowanie 

czytelnikami swych publikacji. 

background image

W chwili obecnej Towarzystwo Strażnica jest ściśle związane z ogólnoświatową 
społecznością przeszło 2 600 000 Świadków Jehowy i cieszy się ich poparciem, a w 
roku 1984 na Pamiątkę śmierci Chrystusa przybyło ponad 7 000 000 osób, okazując 
tym zainteresowanie obietnicami Bożymi. 

Choć więc na całym świecie jesteśmy świadkami ogromnego postępu technicznego w 
każdej dziedzinie, Towarzystwo Strażnica i wszyscy, którzy z nim są związani, 
korzystają z tych zdobyczy techniki, aby budować życie ludzkie od strony duchowej i 
pomagać mężczyznom, kobietom i dzieciom w pielęgnowaniu owoców ducha, takich 

jak miłość, radość, pokój, wielkoduszna cierpliwość,  życzliwość, dobroć, wiara, 

łagodność, panowanie nad sobą (Galatów 5:22, 23). 
Ludzie ci na całym  świecie są znani ze swych wysokich mierników moralnych, z 
uczciwości i prawdomówności, z posłuszeństwa i poszanowania dla praw kraju, w 

którym mieszkają. Słusznie można powiedzieć,  że Towarzystwo Strażnica spełnia 

swój cel, podnosząc „poziom umysłowy i moralny mężczyzn, kobiet i dzieci przez 
chrześcijańską działalność misyjną oraz przez charytatywne i dobroczynne pouczanie 
ludzi na podstawie Biblii i związanych z nią tematów naukowych, historycznych bądź 

literackich”. 

 

LATA              PUBLIKACJE   CZASOPISMA          KSIĄŻKI       RAZEM NIEOPRAWNE  

1879-1918      419.194.085  (razem z czasop.)      10.150.665       429.344.750  

1919-1983    2.364.604.245   5.514.682.225        508.660.881      8.387.947.351   

RAZEM        2.783.798.330    5.514.682.225        518.811.546      8.817.292.101 

 

 
 
 
 
 

 

Wierni mężczyźni wiernie pomagają realizować 

jego cele 

 

 
KORPORACJA jest tylko narzędziem prawnym, a jej osiągnięcia zależą od osób, które 
ją wspierają i mają udział w zarządzaniu jej sprawami. Kiedy zarejestrowano 
Towarzystwo Strażnica, członkiem z prawem do głosowania mógł zostać każdy, kto 

wpłacił co najmniej 10 dolarów na jego fundusz. Chodziło o to, by członkostwo 
przypadło w udziale tylko tym osobom, które szczerze interesowały się popieraniem 
celów Towarzystwa, a nie zyskiem osobistym. 

Kiedy wybierano podróżujących przedstawicieli Towarzystwa (tak zwanych 
pielgrzymów), w Strażnicy Syjońskiej z 1 września 1894 roku wyszczególniono 
następujące wymagania, którym mieli odpowiadać: „Wyjątkowy charakter, jaśniejący 
blaskiem prawdy; łagodność, aby usiłując wam pomagać nie nadęli się pychą ku 
własnej szkodzie; jasne zrozumienie wspaniałego planu Pana oraz napełnienie jego 
duchem; niekwestionowana wierność wobec okupu; uniżoność umysłu, która każe im 

background image

głosić nie samych siebie, lecz Chrystusa — aby nie szerzyli własnej wiedzy, lecz jego 
Słowo w sposób prosty i z mocą”. 

Charles Taze Russell udzielił też wskazówek komitetowi redakcyjnemu Strażnicy, 
który miał prowadzić dzieło po jego śmierci. W razie konieczności dokonania wyboru 
przy przeprowadzaniu zmian osobowych „zasadniczymi cechami upatrywanego 

kandydata powinny być: czyste życie, jasne zrozumienie prawdy, gorliwość dla Boga, 
miłość do braci i wierność wobec Odkupiciela”. Podkreślił też,  że ani Towarzystwo, 
ani członkowie Komitetu Wydawniczego nie mogą być w żaden sposób związani z 

innym wydawnictwem. 

Następnie oświadczył: „Jeśli chodzi o wynagrodzenie, to sądzę,  że mądrze będzie 
pozostać przy dotychczasowym stanowisku Towarzystwa, żeby nikt go nie 
otrzymywał; tym, którzy w jakikolwiek sposób służą Towarzystwu lub jego celom, 

należy przyznawać jedynie zwrot skromnych wydatków [wyżywienie, dach nad głową 

i niewielkie kieszonkowe]”. Postanowienia te gwarantowały,  że na kroki 
podejmowane przez Towarzystwo będą mieli wpływ tylko mężczyźni oddani Panu 
oraz celom korporacji. 

Kolejną gwarancją, iż członkowie tego stowarzyszenia będą z oddaniem realizować 
cele Towarzystwa Strażnica, była wniesiona w 1944 roku poprawka do artykułu V 
Statutu: „Jego członkami mogą być tylko mężczyźni, którzy są dojrzałymi, aktywnymi 
i wiernymi Świadkami Jehowy”. Obecnie Towarzystwo liczy 439 członków ze 
wszystkich stanów Ameryki Północnej oraz z 78 innych krajów świata. Wszyscy 

wiernie je wspierają w urzeczywistnianiu jego celów, przy czym wielu robi to 
pełnoczasowo. 
O zaletach wiernych mężczyzn, którzy usługują wraz z Towarzystwem Strażnica, 
świadczy fakt, że w ciągu 100 lat zaledwie czterech zajmowało odpowiedzialne 
stanowisko prezesa. Pierwsi trzej — Charles Taze Russell, Joseph Franklin 

Rutherford i Nathan Knorr — służyli wiernie przez wiele lat aż do śmierci i nigdy się 
nie zachwiali w oddaniu dla Jehowy i Jego zamierzeń. Obecny prezes, przeszło 
dziewięćdziesięcioletni Frederick William Franz, ma za sobą 71 lat wiernej i lojalnej 
służby dla Jehowy, którą bez reszty popierał cele Towarzystwa Strażnica. 
Z pozostałych sześciu braci, będących obecnie członkami zarządu Towarzystwa i wraz 
z 7 innymi tworzących 14-osobowe Ciało Kierownicze Świadków Jehowy, każdy od co 
najmniej 40 lat wiernie i z oddaniem służy Jehowie. Przewodzą ogólnoświatowej 

działalności  Świadków Jehowy oraz utworzonych w związku z nią różnych 
niedochodowych stowarzyszeń. 
Nie chcemy nikogo chwalić ani wysławiać, jest jednak całkiem na miejscu, by 
Towarzystwo wyraziło wdzięczność wszystkim lojalnym, oddanym Bogu braciom i 
siostrom, którzy służąc Jehowie — Bogu Najwyższemu, współpracują z tym 

stowarzyszeniem w realizowaniu jego celów od najwcześniejszych początków w 
Pittsburghu aż po dziś dzień. Jak setki lat temu, tak i dziś Jehowa posługuje się 
wiernymi mężczyznami i kobietami, aby wykonać swoje dzieło. 

Nie ulega wątpliwości, że w ciągu ostatnich 100 lat Jehowa był ze swym ludem i że 
Towarzystwo Biblijne i Traktatowe z siedzibą w Pensylwanii okazało się skutecznym 
narzędziem w Jego ręku. Możemy być przekonani, że w dalszym ciągu będzie się nim 
posługiwał, prowadząc dzieło obwieszczania dobrej nowiny o Królestwie na całym 
świecie na świadectwo wszystkim narodom aż do końca obecnego systemu rzeczy 
(Mateusza 24:14).