background image

Ks. Marek Chmielewski 

DUCHOWOŚĆ AKTU ODDANIA MATCE BOŻEJ

*

 

 

Praktyka  osobistego oddania się Matce  Bożej sięga  zamierz-

chłych czasów. Wskazuje na to jedna z najstarszych antyfon ma-
ryjnych „Sub Tuum praesidium...”, która jest zarazem formą ta-
kiego  właśnie  aktu  oddania

1

.  Ofiarowywanie siebie  Maryi  stało 

się  powszechną  praktyką,  do  tego  stopnia,  że  począwszy  od 
XVII  wieku,  stanowiło  nierzadko  podstawę  do  tworzenia  no-
wych  instytutów  zakonnych  z  imieniem  Maryi  w  nazwie,  jak 
chociażby  oblaci  i  oblatki  czy  marianie,  pierwsze  polskie  zgro-
madzenie zakonne. 

Promotorami praktyki oddania siebie Maryi było wielu świę-

tych  i  wybitnych  teologów,  wśród  których  za  najgorliwszego 
uważa  się  powszechnie  św.  Ludwika  Marię  Grignion  de  Mont-
forta  († 1716).  On  sam  w  słynnym  Traktacie  o  prawdziwym  nabo-
żeństwie do Najświętszej Maryi Panny 
z prostotą przyznaje, że gło-
szona  przez  niego  praktyka  nie  jest  nowa.  Wśród  swoich  po-
przedników w dziele krzewienia tej formy kultu maryjnego, św. 
Ludwik  wymienia  m.in.  takie  postacie,  jak:  opat  z  Cluny  św. 
Odylon  († 1049),  który  jako  pierwszy  tę  praktykę  zaprowadził 
we Francji; trynitarz, kaznodzieja króla Filipa III św. Szymon de 
Rojas  († 1624)  upowszechniający  to  nabożeństwo  w  Hiszpanii  i 
w  Niemczech;  Walter  z  Birbeck  († 1220),  który  około  roku  1300 
dokonał aktu całkowitego oddania się Maryi; augustianin de Ios 

———————— 

*

 Wydrukowano w: Przez Akt oddania do zawierzenia Maryi w trzecim tysiącle-

ciu, red. Z. S. Jabłoński, J. Pach, Jasna Góra-Częstochowa 2004, s. 59-70. 

1

 Zob. Katechezy Ojca świętego Jana Pawła II. Maryja, Kraków-Ząbki 1999, s. 

108. 

background image

Rios  († 1652);  Korneliusz  a  Lapide  († 1637)  i  kard.  de  Bérulle 
(† 1629)

2

. Interesująca jest tam wzmianka o polskim jezuicie Sta-

nisławie Fenickim († 1652), który — jak wiadomo skądinąd — na 
zlecenie  Kaspra  Drużbickiego  SJ  († 1662)  opracował  traktat  o 
niewolnictwie  maryjnym  pt.  Mariae mancipium  (Lublin  1632).  W 
nieco  zmienionej  i  spolszczonej  wersji  dziełko  to  wydał  Jan 
Chomentowski SJ († 1641), w tymże samym roku w Lublinie

3

Praktyka  składania  aktów  oddania  Matce  Bożej  przybierała 

różne  formy.  W  ujęciu  montfortiańskim  było  to  niewolnictwo 
maryjne,  w  duchowości  jezuickiej  — przynależność  do  sodalicji 
mariańskiej,  w  duchowości  wincentyńskiej,  zwłaszcza  od  czasu 
objawień św. Katarzynie Labouré — dziecięctwo maryjne, a u św. 
Maksymiliana Marii Kolbego — Rycerstwo Niepokalanej. Już w 
okresie II wojny światowej z inicjatywy Piusa XII upowszechniał 
się  zwyczaj  oddawania  Matce  Bożej  całego  świata,  poszczegól-
nych krajów, diecezji i parafii, a także rodzin. W nawiązaniu do 
tego, narodowy akt oddania Polaków dokonał się na Jasnej Gó-
rze  dnia  8  IX  1946  roku  z  udziałem  ponad  milionowej  rzeszy 
pielgrzymów

4

.  Z  czasem  powstał  cały  nurt  duszpasterstwa  o 

charakterze  społeczno-narodowym,  który  rozwijał  Prymas  Ty-
siąclecia  głównie  w  ramach  przygotowań  do  obchodów  mile-
nium  chrztu  Polski.  Ta  forma  duszpasterstwa  wyrosła  z  osobi-
stego  Aktu  oddania  Stefana  Kardynała  Wyszyńskiego,  jakiego 

———————— 

2

  Zob.  Traktat  o  prawdziwym  nabożeństwie  do  Najświętszej  Maryi  Panny,  nr 

159-163. 

3

 Zob. J. Misiurek, Historia i teologia polskiej duchowości katolickiej, t. 1 (w. X-

XVII), Lublin 1994, s. 245-251; S. C. Napiórkowski, Bóg wielkich niewolników Ma-
ryi
, w: Trójca Święta a Maryja, red. T. Siudy, K. Pek, Częstochowa 2000, s. 51-57. 

4

 Zob. L. Balter, Uzasadnienie teologiczne aktu ofiarowania Niepokalanemu Sercu 

Maryi,  w:  Maryja  Matka  Narodu  Polskiego,  red.  S.  Grzybek,  Częstochowa  1983, 
s. 139-154. 

background image

dokonał  w  czasie  swego  uwięzienia  w  Stoczku  Warmińskim  w 
Uroczystość Niepokalanego Poczęcia 1953 roku

5

Długą  listę  czcicieli  Matki  Bożej  składających  akt  oddania 

zamyka Jan Paweł II z jego biskupim zawołaniem zaczerpniętym 
od św. Ludwika Marii Grignion de Montfort „Totus Tuus” i po-
wtarzanymi często publicznymi aktami zawierzenia świata Ma-
ryi,  poszczególnych  odwiedzanych  krajów,  diecezji,  środowisk, 
konkretnych osób, a także siebie, jak to miało miejsce w Kalwarii 
Zebrzydowskiej podczas ostatniej jego pielgrzymki do Polski

6

Przywołane powyżej fakty dają podstawę do tego, by mówić 

o specyficznej duchowości osobistego oddania Matce Bożej. Za-
nim  jednak  podejmiemy  próbę  jej  scharakteryzowania,  należy 
dokonać  pewnego  uściślenia  metodologicznego  odnośnie  do 
samego  pojęcia  „duchowość”,  które  z  uwagi  na  powszechność 
jego stosowania, stało się obecnie wieloznaczne i nieostre.  

Otóż  biorąc  pod  uwagę  tendencje  we  współczesnej  teologii 

duchowości, przez duchowość w znaczeniu ogólnym należy ro-
zumieć zespół postaw,  które  do  przedmiotu  doświadczenia  du-
chowego mają trojakie odniesienie: doktrynalno-poznawcze, mo-
tywacyjno-przeżyciowe  i  praktyczne

7

.  W  tych  trzech  aspektach 

wypadałoby więc opisać duchowość oddania siebie Matce Bożej. 
Ponieważ  jednak  pierwszy  z  aspektów  został  szerzej  przedsta-
wiony  w  osobnym  opracowaniu,  tu  zajmiemy  się  praktyczno-

———————— 

5

 Zob. Kard. S. Wyszyński, Zapiski więzienne, Paris 1982, s. 47-48. 

6

 Zob. Jan Paweł II, Maryja Matka zawierzenia. Teksty wybrane, opr. J. Kowal-

ski, Częstochowa 1986; „Bóg bogaty w miłosierdzie”. VIII Pielgrzymka Jana Pawła II 
do Ojczyzny
, Olsztyn  2002, s.  124-125;  T.  Siudy,  Zawierzenie Maryi obecnej  w  ta-
jemnicy Chrystusa i Kościoła. Teologia Aktu oddania Matce Bożej w ujęciu Jana Pawła 
II
, w: Maryja Matka Narodu Polskiego, dz. cyt., s. 189-203.  

7

  Zob.  M.  Chmielewski,  Metodologiczne  problemy  posoborowej  teologii  ducho-

wości katolickiej, Lublin 1999, s. 144. 187. 

background image

przeżyciową stroną samego aktu oddania się Matce Bożej i wy-
nikającej z niego duchowości. Za podstawę analiz posłuży dok-
tryna  św.  Ludwika  Marii  Grignion  de  Montforta,  na  podstawie 
której  opracowywano  różnego  rodzaju  podręczniki,  mające  na 
celu  właściwe  przygotowanie  do  odpowiedzialnego  powzięcia 
takiego zobowiązania na całe życie

8

W  koncepcji  św.  Ludwika  na  uwagę  zasługują  trzy  najważ-

niejsze  kwestie:  okoliczności  złożenia  aktu  oddania,  struktura 
tego aktu oraz rozwój życia duchowego na drodze oddania. 

1. Okoliczności i sposób złożenia aktu oddania 

Św.  Ludwik,  a  za  nim  inni  autorzy,  wiele  uwagi  poświęcają 

pierwszemu aktowi osobistego oddania się Maryi, który jest fak-
tycznie początkiem nowej drogi duchowej. Ponieważ jest to do-
niosłe  wydarzenie,  dlatego  powinno  być  poprzedzone  odpo-
wiednim przygotowaniem, na które składa się przede wszystkim 
przystąpienie  do  sakramentu  pokuty,  przyjęcie  Komunii  św.  i 
pragnienie  życia  w  stanie  łaski  uświęcającej

9

.  Wiąże  się  z  tym 

wysiłek  bardziej  wnikliwego  poznawania  siebie,  odkrywania 
słabych i mocnych stron swojej osobowości. Chodzi bowiem o to, 
aby składający siebie w darze Bogu przez ręce Maryi, był świa-
dom  wartości  tego  daru.  To  mając  na  myśli,  założyciel  Ruchu 
Światło-Życie,  Sługa  Boży  ks.  Franciszek  Blachnicki,  w  życiu 

———————— 

8

  Zob.  np.:  O.  Elizeusz,  ABC  osobistego  oddania  się  Maryi,  [bmrw],  ss.  32; 

drugie wydanie uzupełnione: [bez autora], ABC osobistego oddania się Matce Bo-
żej, Kraków 1995, ss. 72. 

9

 Zob. św. Ludwik Maria Grignion de Montfort, Traktat o prawdziwym nabo-

żeństwie do Najświętszej Maryi Panny, nr 227-231 

background image

którego także znajdujemy częste akty zawierzania siebie Maryi

10

w nawiązaniu do Konstytucji duszpasterskiej o Kościele w świe-
cie współczesnym Gaudium et spes Soboru Watykańskiego II, czę-
sto mówił o konieczności „posiadania siebie w dawaniu siebie”

11

.  

Maryjny  wymiar  duchowości chrześcijańskiej polega  w isto-

cie na odwzorowaniu postaw i cnót Maryi

12

. Toteż akt oddania, 

który stanowi punkt zwrotny tej duchowości, ma zawierać w so-
bie tę samą wielkoduszną gotowość włączenia się w plan zbaw-
czy  Boga,  z jaką  Maryja  w  chwili  zwiastowania  wypowiedziała 
Archaniołowi swoje fiat. W słowach: „Oto ja, służebnica Pańska, 
niech mi się stanie według słowa Twego” (Łk 1, 38), Maryja naj-
pierw  dała  wyraz,  iż  jest  świadoma  swej  tożsamości  pokornej 
służebnicy, co dodatkowo wzmacnia zwrot „oto ja”, a następnie 
przyzwoliła na spełnienie się woli Bożej. Akt oddania, który ma 
być  niejako  powtórzeniem  maryjnego  fiat,  powinno  zatem  po-
przedzać głębokie doświadczenie własnej tożsamości. 

Ważnym  elementem  przygotowania  do  złożenia  aktu  odda-

nia jest modlitwa, poprzez którą wierzący uczy się naśladowania 
Matki Bożej. Znamienne jest to, że w odróżnieniu od tradycyjnej, 
niekiedy zbyt sentymentalnej pobożności maryjnej, Jan Paweł II 
nie mówi o modlitwie „do” Maryi, ale — zgodnie z duchem po-
soborowej  mariologii  chrystologicznej  —  podkreśla  potrzebę 
modlenia  się  „z”  Maryją  i  pozostawania  w  Jej  „szkole”.  Szcze-
gólnie widać to w Liście o różańcu (por. RVM 1. 3. 43). A zatem 
przygotowanie do pierwszego złożenia aktu osobistego oddania 

———————— 

10

 Zob. np. F. Blachnicki, Spojrzenia w świetle łaski, Światło-Życie 1987, s. 11; 

tenże, Rekolekcje więzienne, Krościenko 2000, s. 66-67 

11

 Zob. F. Blachnicki, Życie moje oddaję, Krościenko 2000, s. 25-29. 

12

  Szerzej  na  ten  temat  zob.  M.  Chmielewski,  Maryjny  wymiar  duchowości 

chrześcijańskiej. Kwestie metodologiczne, w: Signum magnum — duchowość maryjna 
(seria „Homo meditans”, t. 23), red. M. Chmielewski, Lublin 2002, s. 19-33. 

background image

się Matce Bożej domaga się trwania na modlitwie i rozważaniu, 
jak Ona. Nie bez racji św. Łukasz dwukrotnie zauważa bowiem, 
że  Maryja  „zachowywała  wszystkie  te  sprawy i rozważała  je  w 
swoim sercu” (Łk 2, 19. 51).  

Akt  pierwszego  oddania  się  Matce  Bożej  powinien  dokonać 

się  w  sposób  uroczysty.  Należy  zatem  wybrać  odpowiedni  do 
tego  dzień.  Wielcy czciciele Matki  Bożej  takie  akty  składali  naj-
częściej  podczas  uroczystości  maryjnych  lub  w  dniu  znaczniej-
szych  maryjnych  wspomnień  liturgicznych,  czego  potwierdze-
niem jest akt oddania Prymasa Tysiąclecia sprzed pięćdziesięciu 
laty. Odpowiednią okazją do złożenia aktu oddania będzie także 
rocznica własnego chrztu, co pełniej jeszcze podkreśli wymowę 
przymierza, jakie w istocie dokonuje się poprzez złożenie takie-
go aktu. 

W  wybranym  dniu,  najbardziej  stosownym  momentem  do 

złożenia aktu oddania jest Msza św., podczas której wierny, od-
dający  się  Bogu  przez  ręce  Matki  Bożej,  włącza  swoją  ofiarę  w 
jedyną Ofiarę Jezusa Chrystusa. W ten sposób oddanie to przy-
biera  charakter  chrystologiczny  i  zarazem  paschalny.  Nie  bez 
znaczenia  jest  również  eklezjalny  wymiar  tego  aktu,  co  jak  naj-
bardziej  pozostaje  w  duchu  posoborowej  mariologii.  Maryja, 
której  postawy  wierni  odwzorowują  w  swoim  życiu,  jest  stale 
obecna w tajemnicy Chrystusa i Kościoła. Ona jest Matką Kościo-
ła.  Zależnie  od  okoliczności,  złożenie  aktu  oddania  może  mieć 
również miejsce podczas celebracji słowa Bożego i adoracji Naj-
świętszego Sakramentu. 

2. Struktura aktu oddania 

Ponieważ  —  jak  wspomniano  —  oddanie  Matce  Bożej  ma 

charakter  przymierza,  dlatego  podjęcie  się  tego  zobowiązania 

background image

powinno  zachować  formę  aktu  prawnego

13

,  co  z  uwagi  na  jego 

moc  zobowiązującą  ma  duże  znaczenie  od  strony  psychiczno-
przeżyciowej. Zaleca się więc, aby tak, jak przy składaniu profe-
sji zakonnej, przepisać własnoręcznie formułę aktu oddania, po-
dać  miejsce  i  datę  oraz  podpisać.  Przechowywanie  takiego  do-
kumentu  służyć  będzie  okresowemu  odnawianiu  i  pogłębianiu 
swojego  oddania,  co  stanowi  zasadniczy  moment  tego  rodzaju 
duchowości. Można posłużyć się gotowymi formułami aktu od-
dania, tym bardziej, że niektóre z nich w przeszłości były obda-
rzone odpustami

14

. Wypada jednak ułożyć własną formułę, która 

pełniej oddawałaby  duchowe potrzeby składającego  akt  i  towa-
rzyszące  temu  okoliczności.  Formuła  aktu  osobistego  oddania 
się, niezależnie od tego, że zwykle ma postać modlitwy, powinna 
zawierać następujące elementy, istotne dla tej praktyki: 

a) Inwokacja. Zgodnie z duchem tradycyjnej mariologii jest to 

uroczyste wezwanie imienia Maryi. Zwykle wiąże się ono z pod-
kreśleniem  jakiegoś  przymiotu  Matki  Bożej,  ważnego  z  punktu 
widzenia przeżyć czciciela składającego ten akt oddania, albo ja-
kiegoś wydarzenia historiozbawczego czy też jednego z dogma-
tów  mariologicznych,  zwłaszcza  Niepokalanego  Poczęcia  i  Bo-
żego Macierzyństwa. Uwzględniając trynitarny a zarazem chry-
stologiczno-eklezjalny  charakter  mariologii  posoborowej,  w  in-
wokacji  aktu  oddania  powinno  przede  wszystkim  znaleźć  się 
imię Przenajświętszej Trójcy lub Chrystusa. Wobec tego Maryja, 
na  ręce  której  składany  jest  akt  oddania,  pełni  rolę  mediacyjną. 
W odróżnieniu od tradycyjnych aktów oddania Matce Bożej, ten 

———————— 

13

 Zob. A. Jankowski, Biblijna teologia przymierza, Katowice 1985, s. 13-17. 

14

 Zalecany przez Prymasa Tysiąclecia akt oddania zaczynający się od słów: 

„Matko  Boża,  Niepokalana  Maryjo,  Tobie  poświęcam  ciało  i  duszę  moją, 
wszystkie modlitwy i prace, radości i cierpienia, wszystko czym jestem i co po-
siadam...”, został obdarzony odpustem przez papieża Pawła VI. 

background image

rodzaj  pobożności  maryjnej  przybiera  więc  postać  oddania  się 
Chrystusowi przez pośrednictwo Maryi. 

W  pogłębionych  teologicznie  aktach oddania, inwokacja  jest 

także  pewnego  rodzaju  przywołaniem  i  streszczeniem  biblijnej 
historii zbawienia dla podkreślenia, że Bóg, który w przeszłości 
uczynił wielkie rzeczy Maryi i przez Maryję (por. Łk 1, 49), pozo-
staje  wierny i  hojnie obdarza łaskami. Anamnetyczny charakter 
inwokacji uzasadnia sam akt oddania i sytuuje go w szerokiej hi-
storiozbawczej  panoramie.  Ma  to  duże  znaczenie  od  strony 
przeżyciowej,  podkreśla  bowiem  wierność  i  miłosierdzie  Boga. 
Oddający  siebie  Bogu  przez  pośrednictwo  Maryi  ma  bowiem 
pewność  wiary,  że  skoro  Bóg  w  przeszłości przyjął  zawierzenie 
Abrahama,  Izaaka,  Dawida,  Daniela,  Estery,  Judyty  i  wielu  in-
nych, a nade wszystko zawierzenie Maryi, i wyprowadził z tego 
zbawcze skutki, to również jego obecna ofiara życia będzie Bogu 
miła  i  przyniesie  błogosławione  owoce.  Ta  świadomość  z  pew-
nością ośmiela do złożenia aktu osobistego oddania.  

Dla  zilustrowania  tej  kwestii  godne  uwagi  jest  porównanie 

ślubów króla Jana Kazimierza z 1 IV 1656 roku i Aktu poświęce-
nia Polski Niepokalanemu Sercu Maryi z 8 IX 1946 roku z Mile-
nijnym Aktem  Oddania Polski  w  macierzyńską  niewolę  miłości 
Maryi z 3 V 1966 roku. W inwokacji pierwszego z omawianych 
Aktów  zawiera  się  przywołanie  tajemnicy  Bożego  Macierzyń-
stwa Maryi, a w dalszej kolejności przypomnienie najnowszej hi-
storii  narodu  polskiego.  Podobnie Akt  z  1946  roku  rozpoczyna 
się  wezwaniem  imienia  Niepokalanej  Dziewicy,  Matki  Boga 
Przeczystej,  po  którym  następuje  przypomnienie  potopu 
szwedzkiego  i  co  tylko  zakończonej  II  wojny  światowej.  Nato-
miast w Milenijnym Akcie Oddania Polski znajdujemy doskona-
ły  przykład  trynitarno-chrystologiczno-eklezjalnej  i  zarazem  hi-
storiozbawczej  inwokacji.  Rozpoczyna  się  on  słowami:  „Ojcze 

background image

nasz, któryś jest w niebie. Ojcze Pana naszego, Jezusa Chrystusa, 
którego  dałeś  światu  za  sprawą  Ducha  Świętego,  przez  Maryję 
Służebnicę Twoją, Bogurodzicę Matkę Boga i Kościoła...”.  

b) Autoprezentacja. Nawiązujący do biblijnych przymierzy akt 

oddania  domaga  się  przedstawienia  ze  strony  tego,  kto  ten  akt 
składa. Ma to fundamentalne znaczenie dla całego aktu oddania. 
Przymierze  bowiem,  to  prawnie  usankcjonowany  układ  czy 
umowa,  zawierany  pomiędzy  dwoma osobowymi  podmiotami. 
Jak więc w rozpoczynających akt oddania słowach inwokacji zo-
staje  dokładnie  określony  Ten,  z  kim  chrześcijanin  pragnie  za-
wrzeć ten rodzaj przymierza, tak samo musi on określić samego 
siebie,  swoją osobową  wartość.  W  tego  typu  zawieranym  przy-
mierzu,  chodzi  przecież  o  oddanie  siebie  jako  osoby,  swojego 
„być”,  a  nie  tylko  tego  co  się  posiada.  Przedstawienie  się  w 
pierwszej  osobie  ma  więc  na  celu  podkreślenie  swojej  podmio-
towości,  co  stanowi  warunek  konieczny  zawarcia  przymierza, 
nawet  wówczas,  gdy  przedmiotem  oddania  są  inne  osoby,  rze-
czy lub miejsca.  

Należy  zauważyć,  że  akt  oddania  jest  zawsze  przymierzem 

asymetrycznym

15

.  Znaczy  to,  że  człowiek  wchodzący  w  nad-

przyrodzony układ nigdy nie może uważać się za równorzędne-
go partnera Boga czy Najświętszej Maryi. Z tego względu auto-
prezentacja  powinna  wyrażać  uniżenie  z  racji  bycia  stworze-
niem,  a  tym  bardziej  z  powodu  własnej  grzeszności.  Przykład 
pokornej samoświadomości daje Maryja w scenie zwiastowania. 
Autoprezentacja,  wyrażająca  uniżenie  chrześcijanina,  powinna 
być jednocześnie wywyższeniem Majestatu Bożego oraz podkre-
śleniem wzniosłych cnót Maryi, która w tym akcie oddania speł-
nia doniosłą funkcję Pośredniczki i Orędowniczki.  

———————— 

15

 Zob. A. Jankowski, dz. cyt., s. 10. 

background image

10 

Warto  jeszcze  dodać,  że  autoprezentacja  podmiotu  w  akcie 

oddania pośrednio wyraża poczucie odpowiedzialności za pod-
jęte zobowiązanie.  

c) Przedmiot oddania. Jak wynika z biblijnych opisów przymie-

rzy, elementem sankcjonującym jego zawarcie jest złożenie kon-
kretnego  daru.  W  Starym  Testamencie  były  to  z  zasady  ofiary 
krwawe  ze  zwierząt.  Natomiast  ofiarą  Nowego  Przymierza  jest 
sam Jezus Chrystus. W tym kontekście każdy akt osobistego od-
dania, także ten składany Maryi, a raczej — Bogu przez pośred-
nictwo Maryi, powinien być odwzorowaniem całkowitego, keno-
tycznego oddania Chrystusa Ojcu, jakie dokonało się na krzyżu 
(por. Flp 2, 8). Wynika z tego, że akt oddania nie może być tylko 
zwykłą  deklaracją,  ale  domaga  się  usankcjonowania  przez inte-
gralny dar osoby człowieka dla Osoby Boga. 

Charakterystyczne jest to, że w praktyce uroczystość Niepo-

kalanego Poczęcia jest jedną z najczęstszych okazji do składania 
aktu oddania. Wydaje się, że zasadniczą racją tej zbieżności jest 
fakt, iż tajemnica Niepokalanego Poczęcia bywa na ogół postrze-
gana jako najdoskonalszy przejaw czystości. Ta zaś w istocie po-
lega  na  integralności osoby jako  daru  miłości,  który  aktualizuje 
się w omawianym akcie oddania.  

Na  integralność  osoby  składa  się  nie  tylko  samo  jej  esse,  ale 

także wypływające z niego agere. Jak zauważa kard. Karol Wojty-
ła,  człowiek  jako  osoba  wyraża  się  poprzez  swoje  działanie

16

Każdy czyn osoby jest w niej zapodmiotowany. Mówiąc zatem o 
integralności  osoby,  nie  można  pominąć  jej  czynów.  Toteż 
przedmiotem  osobistego  oddania  się  są  również  wszystkie 
uczynki  chrześcijanina  bez  względu  na  ich  moralną  wartość. 
Oznacza to, że w akcie ofiarowania siebie Bogu przez pośrednic-

———————— 

16

 Zob. K. Wojtyła, Osoba i czyn, Kraków 1985, s. 182-192. 

background image

11 

two Maryi można i należy składać nie tylko dobre czyny, zasługi 
i  sukcesy,  ale  także  swoją  małość  i  grzeszność.  Tylko  z  pozoru 
jest to „ubogi” i jakby „niegodziwy” dar. Należy jednak zauwa-
żyć,  że  —  jak  pisze  św.  Jakub  Apostoł  —  „każde  dobro,  jakie 
otrzymujemy,  i  wszelki  dar  doskonały  zstępują  z  góry,  od  Ojca 
świateł…”  (por.  Jk  1,  17),  natomiast  grzech  jest  tym, co  jest  naj-
bardziej ludzkie. Ponadto ofiarowanie Bogu przez pośrednictwo 
Maryi swojej grzeszności i duchowej pustki, jest wyrazem pełne-
go ufności otwarcia się na Boże miłosierdzie, czyli tę szczególną 
postać  miłości  pochylającej  się  nad człowieczą  nędzą  (por. DiM 
27), a tym samym jest aktem uwielbienia Boga.  

Człowiek  jako  osoba  egzystuje  w  złożonym  układzie  wza-

jemnych  powiązań  społecznych  i  materialnych,  toteż  akt  osobi-
stego oddania, którego przedmiotem jest integralność osoby, im-
plikuje zarazem oddanie Bogu wszystkiego, co składa się na eg-
zystencję  tej  osoby  i  jest  szczególnie  jej  drogie.  Staje  się  więc 
oczywiste, że w znanych aktach oddania wielkich czcicieli Matki 
Bożej, obok daru ze siebie, zawsze jest ofiarowanie bliskich sobie 
osób,  spraw,  miejsc  i  rzeczy,  słowem  —  wszystkiego,  co  składa 
się na ich życie. Wymownym tego przykładem jest Akt osobiste-
go oddania się Matce Najświętszej, jakiego dokonał Prymas Ty-
siąclecia  w  Stoczku  Warmińskim  8  XII  1953  roku.  W  środkowej 
części  tego Aktu  znajdują się słowa:  „Oddaję się  Tobie,  Maryjo, 
całkowicie w niewolę, a jako Twój niewolnik poświęcam Ci ciało 
i  duszę  moją,  dobra  wewnętrzne  i  zewnętrzne,  nawet  wartość 
dobrych  uczynków  moich,  zarówno  przeszłych  jak  obecnych  i 
przyszłych,  pozostawiając  Ci  całkowite  i  zupełne  prawo  rozpo-
rządzania mną i wszystkim bez wyjątku, co do mnie należy, we-
dług Twego upodobania, ku większej chwale Boga, w czasie i w 

background image

12 

wieczności”

17

W  cytowanych  tu  słowach  zwraca  uwagę  radykalna  dyspo-

zycyjność Ofiarującego, co powinno zawsze stanowić zasadniczy 
rys aktu oddania.  

d) Nadprzyrodzony motyw. Każde działanie ludzkie z racji ob-

darowania  człowieka  rozumnością  i  wolną  wolą,  powinno  być 
celowe, to znaczy odznaczać się świadomością celu, który nadaje 
moralno-duchową  wartość  każdemu  ludzkiemu  działaniu.  Im 
wyraźniej wytyczony cel, tym skuteczniejsza motywacja dla jego 
realizacji

18

Pierwszorzędnym  celem  aktu  oddania  jest  chwała  Boża,  a 

więc  Bóg  sam  w  swoim  majestacie,  co  w  jakiś  sposób  powinna 
wyrażać formuła tego aktu. Taką motywację znajdujemy w Akcie 
osobistego oddania się Matce  Najświętszej  Prymasa  Tysiąclecia, 
który w jego zakończeniu wyznaje: „Wszystko, cokolwiek czynić 
będę,  przez  Twoje  Ręce  Niepokalane,  pośredniczko  łask  wszel-
kich, oddaję ku chwale Trójcy Świętej — Soli Deo!

19

Dojrzała decyzja o jego złożeniu i podjęcie stylu życia, który z 

niego  wynika,  ma  być  wyrazem  głębokiego  życia  teologalnego, 
czyli  rozwiniętych  cnót  wiary,  nadziei  i  miłości.  Wprawdzie  w 
spotykanych tekstach aktów oddania często pojawia się prośba o 
opiekę  i orędownictwo Matki  Bożej  w  zamian  za  całkowite od-
danie się Jej, to jednak nie należy odczytywać tego, jako poboż-

———————— 

17

 Kard. S. Wyszyński, Zapiski więzienne, dz. cyt., s. 48. 

18

 Mówił o tym Jan Paweł II do młodzieży zgromadzonej przed rezydencją 

biskupów krakowskich 10 VI 1987 roku podczas III Pielgrzymki do Ojczyzny: 
„Człowiek  jest  mocny  świadomością  celów,  świadomością  zadań,  świadomo-
ścią powinności, a także i świadomością tego, że jest miłowany”. — Jan Paweł 
II,  „Do  końca  ich  umiłował”.  Trzecia  wizyta  duszpasterska  w  Polsce.  8-14  czerwca 
1987 roku
, Città del Vaticano 1987, s. 108. 

19

 Kard. S. Wyszyński, Zapiski więzienne, dz. cyt., s. 48. 

background image

13 

nej  interesowności.  Chodzi  przecież  o  własne  uświęcenie i  zba-
wienie duszy, jak również o duchowe dobro innych ludzi, a więc 
o  realizację  w  duchu  wiary  najwyższego  przykazania  miłości 
Boga, bliźniego i samego siebie (por. Mt 22, 36-40). 

Z tej nadprzyrodzonej miłości wypływa potrzeba ekspiacji za 

grzechy własne i cudze, jak również troska o doprowadzenie in-
nych do zbawienia. W tym celu niektórzy wierni podejmują he-
roiczny  akt  oddania  nawet  własnego  życia.  Takiego  aktu  hero-
icznego  na  wynagrodzenie  za  jasnogórskie  świętokradztwo  w 
1910  roku  dokonała  m.in.  bł.  Marcelina  Darowska  († 1911). 
Zmarła po kilku miesiącach dotkliwych cierpień

20

e) Prośba o pomoc. Czciciel Matki Bożej, który od Niej uczy się 

postawy  pokory,  czyli  prawdy  o  swojej  godności  i  zarazem 
grzeszności,  składając  akt  osobistego  oddania,  jest  jednocześnie 
świadom,  że  bez  nadprzyrodzonej  pomocy  nie  byłby  w  stanie 
zrealizować złożonych zobowiązań. Dlatego w strukturze takie-
go  aktu oddania, zwykle  w  jego  zakończeniu,  powinna  znaleźć 
się ufna prośba o potrzebne łaski, aby pozostać konsekwentnym 
na  drodze  życia  duchowego,  wyznaczonego  treścią  tego  odda-
nia. 

Zwykle  prośba  ta  adresowana  jest  do  Tego,  wobec  Kogo 

składany  jest  akt  oddania.  W  tym  przypadku  chodzi  o  Matkę 
Bożą,  lecz  dla  wzmocnienia  swej  prośby  można  się  zwracać  do 
Anioła Stróża i świętych, zwłaszcza swojego Patrona. Należy w 
tym  widzieć  nie  tylko  zaspokojenie  potrzeby  bezpieczeństwa  i 
wsparcia, ale nade wszystko praktyczne zastosowanie prawdy o 
Obcowaniu Świętych, a więc poczucie więzi eklezjalnych. Chrze-
ścijanin  dąży  bowiem  do  świętości  nie  inaczej,  jak  tylko  w  Ko-

———————— 

20

 Zob. E. Jabłońska-Deptuła, Biogram Marceliny Darowskiej, w: Marcelina Da-

rowska — niepokalański charyzmat wychowania, red. M. Chmielewski, Lublin 1996, 
s. 21. 

background image

14 

ściele  i  dzięki  wspólnocie  Kościoła.  Z  tego  względu  wskazane 
jest, aby pierwsze złożenie aktu oddania miało miejsce w ramach 
zgromadzenia liturgicznego. 

W  podsumowaniu  tej  części  naszej  refleksji  warto  postawić 

pytanie, czy Akt osobistego oddania się Matce Bożej, dokonany 
przez  Prymasa  Tysiąclecia,  spełnia  omówione  wyżej  elementy 
strukturalne?  Otóż  Akt  ten  nie  tylko,  że  wyczerpuje  powyższe 
zasady, ale dla tej praktyki jest aktem modelowym.  

3. Życie duchowe na drodze oddania 

Św. Jakub Apostoł stwierdza, że „wiara, jeśli nie byłaby połą-

czona z uczynkami, martwa jest sama w sobie” (Jk 2, 17). Ma to 
doniosłe zastosowanie do duchowości, która pod rygorem utraty 
wiarygodności, nie może być sprowadzona tylko do samych po-
bożnych  deklaracji  i  wzniosłych  modlitw.  Autentyczna  ducho-
wość domaga się również konkretnego działania, co jest również 
charakterystycznym  stylem  życia chrześcijańskiego opartego  na 
oddaniu się Matce Bożej. 

Jednorazowy  i  uroczysty  akt  osobistego  oddania  się  Matce 

Bożej  ze swej  natury  domaga  się  więc  częstego i  wielokrotnego 
powtarzania  w  różnych  okolicznościach  życia,  zwłaszcza  prze-
łomowych. Nie chodzi przy tym o samo mechaniczne powtarza-
nie formuły, ale o aktualizację postawy oddania; o przechodzenie 
od  aktu  do  postawy.  Odnowienie  tego  przymierza  z  Bogiem  w 
duchu Maryi powinno mieć miejsce przede wszystkim w każdą 
kolejną  rocznicę  złożenia uroczystego  aktu oddania,  w  rocznicę 
chrztu,  jak  również  przy  okazji  kluczowych  wydarzeń  w  życiu 
czciciela Matki Bożej i ważniejszych obchodów liturgicznych ku 
czci Maryi, nie mówiąc o takich uroczystościach, jak Boże Naro-
dzenie, Wielkanoc czy Zesłanie Ducha Świętego.  

background image

15 

Częste przypominanie sobie powziętego zobowiązania stop-

niowo  będzie  wpływać  na  zmianę  postępowania.  Oddanie  się 
Maryi  uświadamia  bowiem  zależność,  a  więc  dobrowolne  pod-
porządkowanie  swojej  woli  zbawczej  woli  Bożej,  której  wypeł-
nienia Maryja  jest  najdoskonalszym  po  Chrystusie  wzorem.  Jak 
słusznie zauważa św. Ludwik Maria Grignion de Montfort, pro-
ces  duchowego  rozwoju  przebiega  odwrotnie  od  rozwoju  oso-
bowego. O ile bowiem rozwój w porządku naturalnym zmierza 
ku  coraz  większej  niezależności  i  samodzielności,  o  tyle  miarą 
duchowego  rozwoju  jest  coraz  większe  podporządkowanie  się 
prawu Bożemu

21

. Ponieważ wolność człowieka nie jest swawolą 

lecz  wolnością  uwarunkowaną

22

,  dlatego  —  paradoksalnie  — 

progresywne uzależnienie na drodze życia duchowego gwaran-
tuje  coraz  większą  wolność  w  sensie  obiektywnym.  Człowiek 
uniezależniając się do różnych ograniczeń zewnętrznych i auto-
determinacji (wolność „od”), coraz bardziej staje się dyspozycyj-
nym (wolność „do”). Z uwagi na to wylicza się trzy zasadnicze 
stopnie  oddania,  które  rozpatrujemy  zarówno  od  strony  nega-
tywnej  —  w  sensie  pokonywania  grzechu,  jak  i  w  sensie  pozy-
tywnym — w sensie pielęgnowania swojej więzi z Bogiem.  

Od  strony  negatywnej  biorąc,  tym  co  najbardziej  krępuje 

wolność  chrześcijanina  jest  jego  nieuporządkowane  przywiąza-
nie  do  stworzeń,  niekiedy  równoznaczne  z  odrzuceniem  Boga, 
co — jak uczy Jan Paweł II — stanowi istotę grzechu (por. RP 17). 
Systematyczne i częste aktualizowanie aktu oddania ma na celu 
przypominanie  o  właściwej  hierarchii  wartości,  a  tym  samym 
weryfikowanie ludzkiej wolności, z natury skłonnej do grzechu. 

———————— 

21

 [bez autora], ABC osobistego oddania się Matce Bożej, Kraków 1995, s. 19. 

22

  Por. Kongregacja Nauki  Wiary,  Instrukcja  o  chrześcijańskiej wolności i  wy-

zwoleniu, Watykan 1986, nr 25-26. 

background image

16 

Pierwszym  więc  etapem  postępu  na  drodze  oddania  się  Matce 
Bożej  jest stanowcza  walka  z grzechem  śmiertelnym.  Skuteczną 
pomocą  w  tym  zakresie  będzie  częsta  komunia  św.  i  regularna 
spowiedź (np. z okazji pierwszych piątków miesiąca).  

Pozytywnym  dopełnieniem  wysiłku  unikania  grzechów 

śmiertelnych  jest  często  ponawiane  oddawanie  siebie  jako  inte-
gralnej osoby, a więc swego rozumu, woli, uczuć i ciała. W prak-
tyce chodzi tu o wspomniane wyżej podporządkowanie rozumu 
i  woli  prawu  Bożemu  w  duchu  posłuszeństwa, jakiego  domaga 
się  Maryja  zwracając  się  do  sług  w  Kanie  Galilejskiej:  „Zróbcie 
wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2, 5). To samo dotyczy sfery 
afektywnej,  zgodnie  z  najwyższym  przykazaniem  miłości  Boga 
całym  sercem  (por. Mt  22,  37).  Z  kolei oddawanie  Maryi  swojej 
cielesności jest logiczną konsekwencją oddania sfery racjonalnej i 
wolitywno-afektywnej, a przede wszystkim uznania swej całko-
witej zależności od Boga Stwórcy. Postawa całkowitego oddania 
się Maryi oznacza również gotowość do rezygnacji z należnej sa-
tysfakcji i uznania z powodu dobrze spełnionych zadań. 

Oddanie siebie powinno implikować częste oddawanie Bogu 

przez pośrednictwo Matki Bożej innych ludzi, do czego upraw-
nia przykazanie miłości Boga i bliźniego, a wiec rozumna troska 
o ich zbawienie, nawet jeśli byłoby to działanie wbrew woli tych 
osób.  Chrystus,  który  przyszedł  na  ziemię,  by  wszystkich  zba-
wić,  ma  prawo  do  każdego  człowieka.  Obok  tej  racji  chrystolo-
gicznej,  oddawanie  Bogu  przez  pośrednictwo  Maryi  innych  lu-
dzi,  nawet  gdyby to  było  wbrew  ich  woli,  ma  głębokie uzasad-
nienie eklezjalne. Przez chrzest św. tworzą się bowiem nadprzy-
rodzone więzi we wspólnocie Kościoła.  

O postępie na drodze oddania można mówić wówczas, gdy 

czciciel Matki Bożej podejmuje efektywny trud walki z grzechem 
powszednim  popełnianym  w  sposób  świadomy,  na  przykład 

background image

17 

przez zaniedbanie lub złe przyzwyczajenie. Wyższym stopniem 
rozwoju życia duchowego opartego na oddaniu się Matce Bożej 
jest nie tylko odrzucanie grzechów powszednich, ale stanowcze 
unikanie  wszelkich  niedoskonałości i  wytrwałe  ćwiczenie się  w 
cnotach  moralnych.  W  praktyce  oznacza  to  ufne  przyjmowanie 
wszystkich przeciwności i cierpień, jakie niesie życie codzienne. 

Rozwój duchowy na drodze oddania się Matce Bożej, rozpa-

trywany od strony pozytywnej, domagać się będzie od chrześci-
janina — już na początkowym etapie — dziecięcej postawy ufno-
ści. W praktyce oznaczać to może przynajmniej intencjonalne (w 
myślach) dzielenie się swoim życiem z Maryją, czyli powierzanie 
jej swoich codziennych radości i sukcesów, trosk i niepowodzeń. 
W  budowaniu  tej  zażyłości  ważne  jest  zwracanie  się  do  Niej  z 
prośbą o pozwolenie na różne podejmowane działania, jak rów-
nież konfrontowanie własnych postaw i konkretnych zachowań 
ze  znanymi  z  Objawienia  postawami  Maryi.  Może  się  to  wyra-
żać,  na  przykład,  w  pytaniu:  co  Maryja  uczyniłaby  na  moim 
miejscu?

23

  

Wyższy stopień odznacza się intensyfikacją zażyłości z Mary-

ją,  co  wyrażać  się  ma  nie  tylko  w  bezpośrednich  deklaracjach 
bezgranicznego zawierzenia Jej swojej codzienności, ale również 
na takim kształtowaniu modlitwy, aby zawsze znalazła się w niej 
żywa  świadomość  obecności  Maryi  w  każdym  odniesieniu 
chrześcijanina  do  Boga.  Pomocne  w  tym  względzie  będzie 
umieszczenie  w  miejscu  modlitwy  wizerunku  Matki  Bożej,  jak 
również  angażowanie  podczas  medytacji  nad  Jej  życiem  swojej 
wyobraźni, aby niemal fizycznie odczuć Jej obecność przy sobie. 
Taka  postawa  prowadzić  będzie  w  rezultacie  do  takiego  stylu 

———————— 

23

 Zob. św. Ludwik Maria Grignion de Montfort, Traktat o prawdziwym nabo-

żeństwie do Najświętszej Maryi Panny, nr 256-261. 

background image

18 

życia  duchowego  na  drodze  oddania  się  Matce  Bożej,  którego 
charakterystycznym rysem będzie chodzenie w obecności Jezusa 
i Jego Matki. W praktyce przekłada się to na gotowość przyjmo-
wania wszystkich natchnień Ducha Świętego. 

 
Nie  trudno  zauważyć,  że  opisana  tu  droga  duchowa  jako 

konsekwentne wcielanie w życie zobowiązań wynikających z ak-
tu  oddania  się  Matce  Bożej,  odzwierciedla  klasyczny  schemat 
rozwoju życia duchowego, w którym wyróżnia się oczyszczenie 
początkujących, oświecenie postępujących i zjednoczenie dosko-
nałych

24

. Jak pokazuje historia duchowości, wiele osób osiągnęło 

wysoki stopień zjednoczenia z Bogiem aż po doświadczenie mi-
styczne właśnie na drodze osobistego oddania się Matce Bożej.  

W  związku  z  tym  nasuwa  się  końcowa  teza,  że  praktyka 

składania  aktu  oddania,  nazywanego  aktem  zawierzenia,  tak 
rozpowszechniona  w  przeszłości,  także  w  naszych  czasach  nie 
utraciła swego znaczenia dla postępu w życiu duchowym. Gdy z 
jednej strony współczesny chrześcijanin doświadcza destrukcyj-
nych  wpływów  laicyzacji,  a  z  drugiej  słyszy  zaproszenie  Jana 
Pawła II do świętości, wyrażone m.in. w Liście Novo millennio in-
eunte
, wydaje się, że najłatwiej odnajdzie drogę do zjednoczenia 
z  Chrystusem  poprzez  akt  osobistego  oddania  się  Matce  Bożej, 
Tej  która  dla  całego  Kościoła  i  każdego  chrześcijanina nie prze-
staje  być „«Gwiazdą  przewodnią»  (Maris Stella) dla  wszystkich, 
którzy jeszcze pielgrzymują przez wiarę” (RM 6).  

———————— 

24

 Por. A. Marchetti, Zarys teologii życia duchowego, tł. J. E. Bielecki, Kraków 

1996, t. 2, s. 20-175.