background image

Opuszczona osada - tajemnica Roanoke 

12 lip, 07:35 Małgorzata Maćkowiak / Onet 

 

 

Co stało się z mieszkańcami osady? Jedna z teorii głosi, że zostali zabici przez Indian. 
Jednak w forcie nie znaleziono śladów walki, co tę wersję eliminuje. Wśród innych 
możliwości wskazuje się nawet... uprowadzenie przez kosmitów. 
 

Fani twórczości Stephena Kinga z pewnością kilkakrotnie trafili w jego książkach na nazwę 
Roanoke. Ta tajemnicza, zaginiona kolonia stała się nawet inspiracją do napisania „Sztormu 
stulecia”. Historia o Roanoke i słowie Croatoan wykorzystywana są także przez innych 
twórców współczesnej kultury popularnej. Pojawiły się one między innymi w serialach 
"Supernatural" czy "American Horror Story". Czym jest tajemnicze Roanoke?  

Roanoke jest położoną w stanie Karolina Północna w USA wyspą. Przed oczami intruzów 
chroni ją bariera innych wysepek mierzejowych. Było to świetne miejsce na założenie 
pierwszej angielskiej osady w Ameryce Północnej. W 1584 roku miała miejsce dziewicza 
wyprawa odkrywcza pod wodzą Philipa Amadasa i Arthura Barlowe'a, która dotarła do 
Roanoke. Mieszkający w okolicy Indianie przyjęli przybyszów przyjaźnie. Przedstawiciele 
populacji dwóch wiosek popłynęli z marynarzami do Anglii i zostali przedstawieni na dworze 
królewskim. To pomogło sir Walterowi Raleighowi, który finansował całą wyprawę, zebrać 
dodatkowe środki na utworzenie na Roanoke stałej osady angielskiej i zbudowanie fortu.  

Osadnicy i Indianie żyli w zgodzie. Uczyli się od siebie wzajemnie przydatnych umiejętności. 
Niestety wkrótce zaczęły się rodzić konflikty między społecznościami. Jednego z Indian 
podejrzewano o kradzież srebra. Aby go ukarać Anglicy, spalili jego wioskę. Z czasem takich 
przypadków było coraz więcej. Doszło do eskalacji konfliktu - przeciw Anglikom wybuchło 
powstanie. Część Indian stanęła po stronie osadników, jednak pozbawieni żywności i świeżej 
wody Anglicy zmuszeni byli uciekać z wyspy.  

Do drugiego zasiedlenia Roanoke doszło wiosną 1587 roku, kiedy na wyspę dotarła 
zaproszona przez jednego z „angielskich” Indian - Manteo - 150-osobowa grupa Anglików 

background image

wraz z rodzinami. Gubernatorem został John White. Niestety Indianie byli do nich wrogo 
nastawieni i na tragedię nie trzeba było długo czekać – rdzenni mieszkańcy zabili jednego z 
Anglików. Osadnicy jednak nie poddawali się. Chcieli odbudować poprawne stosunki z 
tubylcami. Dlatego też zdecydowali się na powierzenie stanowiska w swojej osadzie Manteo. 
Wkrótce w wiosce narodziło się pierwsze angielskie dziecko na amerykańskiej ziemi – 
wnuczka gubernatora White'a Virginia Dare.  

Kiedy nadeszła zima, gubernator White został wysłany po żywność dla swoich ludzi. Sponsor 
osady, Raleigh, szybko zorganizował pomoc, jednak z powodu wojny z 

Hiszpanią

 

wypłynięcie floty nie było możliwe. Statki dotarły do Roanoke po dwóch latach. Przybyli z 
odsieczą i zastali opuszczony fort. Nie było widać żadnych śladów 

walki

. Na drewnianym 

słupie wyryte były litery „CRO”, które gubernator White zinterpretował jako "Croatoan", 
czyli nazwę pobliskiej wyspy. Jednak ten trop był błędny. Los osadników nie był znany – nie 
znaleziono ich żywych, nie odnaleziono także ich ciał. Nie wiedziano, czy uciekli na 
pobliskie, przyjacielsko nastawione wyspy. Może odpłynęli na innym statku? Albo próbowali 
uciekać w jakiś inny sposób? Co chcieli przekazać szukającym ich osobom? Co znaczy to 
tajemnicze słowo wyryte na słupie? Słowo, które od wieków rozpala ciekawość badaczy, a 
także pisarzy i współczesnych twórców kultury?  

Co stało się z mieszkańcami osady? Jedna z teorii głosi, że zostali zabici przez Indian. Jednak 
w forcie nie znaleziono śladów walki, co tę wersję eliminuje. Nie było widać ani ciał, ani 
spalonych budynków, ani wyrytych krzyży, które sygnalizowałyby niebezpieczeństwo.  

Zdumiewający brak jakichkolwiek śladów walki tłumaczono na wiele sposobów. Jedna z 
wersji głosi, że osadnicy zostali porwani przez obcych. Inna mówi, że może osadę opanował 
biblijny demon Linoge, który chce ofiary z nowo narodzonego dziecka, a nie otrzymawszy jej 
zniszczy całą społeczność. Taką wersję wydarzeń dość sugestywnie przedstawił Stephen 
King. Lingoe to wspólne imię dla grupy demonów, które Jezus wypędził z pewnego 
opętanego człowieka. Wpuścił je podobno w stado świń, które oszalałe wbiegły do jeziora i 
utonęły. Lingoe występuje także w innych opowieściach, na przykład w filmie "Egzorcyzmy 
Emily Rose".  

Podobno w 1940 roku, podczas wykopalisk w Georgii, odnaleziono kamienie z wyrytymi 
inicjałami osadników, w tym córki gubernatora White'a. Niestety sensacja ta okazała się 
oszustwem.  

Dziś badacze uważają, że znają rozwiązanie zagadki. Jedni z nich twierdzą, że znaleźli na 
terenie fortu ślady walki, które wskazują na to, ze osadnicy zostali wymordowani. Natomiast 
eksperci z British Museum w Londynie oraz z amerykańskiej First Colony Foundation 
twierdzą, że znaleźli błędy na mapie zostawionej przez gubernatora White'a. Ma to 
wskazywać, że w poszukiwaniu żywności osadnicy z pomocą zaprzyjaźnionych Indian 
przenieśli się w inne miejsce, zaś tajemniczy napis miał informować o tym, gdzie się udali. 
„Croatoan” to podobno nazwa wyspy, na której osadnicy szukali schronienia.  

W filmach, książkach i serialach osadę opanowały duchy, pierwotna masa pochłaniająca 
energię czy ufo, a słowo „Croatoan” jest nazwą tajemniczej choroby, która pustoszy osadę. 
Jest też zaklęciem, które pozwala unicestwić ducha. Wyobraźnia ludzka nie ma granic.  

Z całą pewnością nie wiemy jednak, co stało się z mieszkańcami Roanoke. Sprawa ta budzi w 
USA emocje już od wieków. Być może cała tajemnica ma całkiem banalne wyjaśnienie. 

background image

Może rzeczywiście osadnicy odeszli z Indianami, zasymilowali się z nimi i spokojnie żyli. 
Jednak opuszczony fort i słowo wyryte na słupie zawsze działają na wyobraźnię, pozwalają 
szukać nowych, coraz bardziej sensacyjnych rozwiązań zagadki i inspirują twórców.  

Miejmy nadzieję, że mieszkańców Roanoke nie spotkało nic strasznego i w spokoju dożyli 
jednak sędziwego wieku, wbrew temu, co sądzi wielu.