background image

Pojęcie i miejsce zasady subsydiarności w nowej konstytucji, oraz jej 

realizacja w przepisach ustawy zasadniczej i ustawodawstwa 

zwykłego 

http://strony.wp.pl/wp/eltho/

  

 

  

Słowo subsydiarność (pomocniczość) pochodzi od łacińskiego terminu "subsidium", 
oznaczającego "pomoc pochodzącą z zapasów, rezerw"- w rzymskiej terminologii 
wojskowej utożsamiane z oddziałami rezerwowymi znajdującymi się za linią frontu w 
stałej gotowości bojowej (subsidriari cohortes). 
Klasyczna definicja zasady subsydiarności znajduje się w encyklice Quadragesimo 
anno: "(...) co jednostka z własnej inicjatywy i własnymi siłami może zdziałać, tego jej 
nie wolno wydzierać na rzecz społeczeństwa; podobnie niesprawiedliwością, szkodą 
społeczną i zakłóceniem ustroju jest zabieranie mniejszym i niższym społecznościom 
tych zadań, które mogą spełnić, i przekazywanie ich społecznościom większym i 
wyższym. Każda akcja społeczna ze swego celu i ze swej natury ma charakter 
pomocniczy; winna pomagać członkom organizmu społecznego, a nie niszczyć lub 
wchłaniać. (...) im doskonalej na podstawie tej zasady subsydiarności 
przeprowadzony będzie stopniowy ustrój między poszczególnymi społecznościami, 
tym większy będzie autorytet społeczny i energia społeczna, tym też szczęśliwszym i 
pomyślniejszym będzie stan spraw państwa"
 . 
Zasada pomocniczości (subsydiarności) nie jest formalnie określona przez 
Konstytucję z dn. 2 kwietnia 1997r., ale wynika ona z innych zasad konstytucyjnych 
jak: 

• 

pluralizm państwowy - zakładający wielostopniową organizację społeczną, 
polegającą na istnieniu między państwem a jednostką pośrednich i 
zróżnicowanych społeczności: zawodowych (związki zawodowe i związki 
pracodawców), terytorialnych (samorząd terytorialny), politycznych (partie 
polityczne), kulturowych (stowarzyszenia) 

Państwo występuje w takim przypadku jedynie jako koordynator oraz najwyższe ciało 
integrujące autonomiczne organizacje społeczne. 
W przeciwieństwie do okresu z przed roku 89', państwo nie stanowi jedynie aparatu 
przymusu, ale daje społeczeństwu pewną samodzielność w sprawowaniu władzy i 
określaniu wzajemnych relacji. 

decentralizacja władzy państwowej - stanowiąca wynik rezygnacji przez 
państwo z części swych uprawnień na rzecz różnych społeczności, np. 
terytorialnych  

zasad demokracji - wyrażających się w faktycznym udziale mas we 
współrządzeniu krajem; podstawowe znaczenie ma tu równość 
wszystkich obywateli co zapewnia możliwość udziału w życiu 
publicznym 

Dotychczasowy kolektywizm został wyparty przez upodmiotowienie społeczeństwa, 
czego wyrazem było zniesienie przez Nowele konstytucyjne z 29 grudnia 1989r. 
hegemonii partii komunistycznej. Gospodarka planowa została zastąpiona 

background image

mechanizmami wolnorynkowymi, zaś jednolitość władzy państwowej została 
przełamana na rzecz samorządu terytorialnego. 
Zasada pomocniczości trafnie opisywana jest przez relację określającą stosunek 
jednostka-społeczność-państwo: 
 
"Tyle wolności ile można; tyle uspołecznienia ile koniecznie trzeba, 
Tyle społeczeństwa, ile można, tyle państwa, ile koniecznie trzeba
". 
Rola państwa jest ograniczana do zadań których obywatele nie mogą wykonać sami. 
Przejmowanie zadań które dotychczas były w gestii państwa odbywa się mocą 
oddolnego zaangażowania co sprzyja rozwojowi społeczeństwa obywatelskiego, 
aktywnie działającego w stworzonych przez demokrację strukturach. 
Art. 15 obecnej konstytucji "zapewnia decentralizację władzy" przy jednoczesnym 
"uwzględnieniu więzi społecznych, gospodarczych lub kulturowych i zapewnieniu 
jednostkom terytorialnym zdolności wykonywania zadań publicznych
". 
Podział ustroju administracyjnego na: gminy, powiaty i województwa ma na celu 
stworzenie samodzielnych podmiotów prawa publicznego, więc odrębnych 
"poziomów" kompetencji i odpowiedzialności a nie "szczebli władzy". 
Gminy i powiaty stanowią społeczność lokalną i skupiają się głownie na zaspakajaniu 
zbiorowych potrzeb mieszkańców. Powiat jako segment regionalny ma pełnić rolę 
uzupełniającą w zakresie zadań publicznych, przekraczających możliwości 
przeciętnej gminy. Przeciętna gmina wiejska w Polsce liczy ok. 3 tyś. mieszkańców, 
tymczasem powiat będzie liczyć ok. 100 tyś. mieszkańców, zatem tylko on zdolny 
będzie podjąć usługi i zadania publiczne prowadzone w szerszej skali - zbyt "ciężkie
dla pojedynczej gminy. Przeciwnicy reformy twierdzą, iż taki podział administracyjny 
spowoduje bałagan i uszczupli kompetencje gmin, choć konstytucja wyraźnie mówi w 
art. 164 ust 1 i 3 "Podstawową jednostką samorządu terytorialnego jest gmina. 
Gmina wykonuje wszystkie zadania samorządu terytorialnego nie zastrzeżone dla 
innych jednostek samorządu
". Przy znacznym zróżnicowaniu zasobności budżetów 
gmin, a więc co za tym idzie różnych możliwościach zaspakajania potrzeb 
zbiorowych mieszkańców, to właśnie powiat będzie miał za zadanie wyrównywania 
szans obywateli, rodzin i wspólnot samorządowych. Taka pomoc, podejmowana w 
przypadku różnic poszczególnych, mniejszych obszarów terytorialnych stanowi istotę 
zasady subsydiarności. Standard minimalny usług publicznych np. w zakresie 
bezpieczeństwa, ochrony przed bezrobociem, ochrony zdrowia, oświaty publicznej 
będzie w ten sposób zapewniony. Dzięki temu różnice w rozwoju cywilizacyjnym 
gmin będą niwelowane, choć system nie powinien niszczyć potencjału obszarów 
bogatych.  
Jak widać podział terytorialny kraju jest skonstruowany w oparciu o cechy 
subsydiarności. 
Przeprowadzana obecnie reforma terytorialna uwzględnia subsydiarność, jako ważny 
element w rozwoju i kształtowaniu się demokratycznych struktur państwa. Podejście 
takie zrozumiałe jest przy aspiracjach do przyjęcia Polski w poczet państw 
skupionych w Unii Europejskiej. 
Zasada subsydiarności od dawna znana w UE stanowi jej element ustrojowy, zawarty 
w postanowieniach Traktatu z Maastricht z 1992r. 
Nasza Ustawa zasadnicza nie zawiera tej zasady jako oddzielnej zasady 
konstytucyjnej, choć preambuła wspomina o niej jako jednym z elementów na którym 
oparte jest prawo. Obecne podejście w nauce konstytucjonalizmu pozwala traktować 
preambułę jako integralną część konstytucji, ważną na równi z jej pozostałymi 
artykułami. Zatem Pomocniczość mimo swej doniosłości stanowi jedynie element o 

background image

charakterze deklaracyjnym w Ustawie zasadniczej, mimo iż zasługuje ona na 
wyraźne i dobitne określenie. 
Prócz przepisów konstytucyjnych również ustawy zwykłe zbudowane są w oparciu o 
elementy pomocniczości. Aktem który je urzeczywistnia jest podpisana przez Polskę 
26 listopada 1991r. Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka. W tym 
przypadku prawa obywatela są gwarantowane przez najwyższe szczeble organów 
międzynarodowych (w przypadku gdy prawo wewnętrzne nie gwarantuje 
odpowiedniego standardu jakościowego). 
Subsydiarność opierająca się na aktywności obywatelskiej nie mogłaby się w pełni 
rozwijać gdyby nie prawo gwarantujące możliwości wywierania rzeczywistego 
wpływu na państwo. Zasadniczą rolę odgrywają tutaj organizacje społeczne i 
polityczne. Prawo o Stowarzyszeniach z 7 kwietnia 1989r., znowelizowane w roku 
1990 daje samodzielność ich członkom w ramach demokratycznych działań. 
"Najwyższą władzą stowarzyszenia jest walne zebranie członków" (art. 11 ust.1), 
dzięki czemu ich wola stanowi przejaw najwyższego prawa. Wszelkie ograniczenia w 
działalności stowarzyszeń musza być wsparte ustawą, co gwarantuje Pakt Praw 
Obywatelskich i Politycznych, stanowiący o ograniczeniu wolności jedynie w 
przypadku "zapewnienia bezpieczeństwa państwowego albo ochrony praw i wolności 
innych obywateli
" (art. 1 ust. 2). 
Ważną grupę interesów małych, zakładowych grup społecznych reprezentują związki 
zawodowe, którym ustawa z 23 maja 1991r. zapewnia "dobrowolną i samorządową 
organizację ludzi pracy, powołaną do reprezentowania o obrony ich praw i interesów 
zawodowych i socjalnych
". Na tej podstawie związki zawodowe uczestniczą w 
tworzeniu warunków pracy, bytu i wypoczynku. Są one niezależne od związków 
pracodawców - stanowiących odpowiednią przeciwwagę. Przeciwwaga ta stanowiąca 
nowość w prawie polskim zapewnia ochronę obu rodzajom związków, w przypadku 
sporów zbiorowych oraz reguluje uprawnienia i obowiązki w rozstrzyganiu konfliktów. 
Jak widać ustawodawca tworząc prawo często wspiera się zasadą pomocniczości 
stanowiącą przejaw nowych stosunków w relacjach jednostka-społeczność-państwo. 
Należy przy tym pamiętać iż powodzenie tej zasady zależy od najmniejszego 
organizmu społecznego - jednostki. Jej rola opiera się na aktywnym uczestnictwie w 
procesie kształtowania i budowy otaczającej ją rzeczywistości. Dopiero brak 
samowystarczalności przy realizacji tych dążeń powinien skłaniać do szukania 
pomocy wśród społeczności wyższego rzędu.  
Podsumowaniem omówienia zasady subsydiarności może być zdanie wyrażone na 
jej temat przez Jana Pawła II w encyklice Centesimus annus: "Niesprawność i 
niedostatki w Państwie opiekuńczym wynikają z nieodpowiedniego rozumienia 
właściwych Państwu zadań. Także w tej dziedzinie winna być przestrzegana zasada 
pomocniczości, która głosi, że społeczność wyższego rzędu nie powinna 
interweniować w wewnętrzne sprawy społeczności niższego rzędu, pozbawiając je 
kompetencji. Interweniując bezpośrednio i pozbawiając społeczeństwo 
odpowiedzialności, państwo opiekuńcze powoduje utratę ludzkich energii i przesadny 
wzrost publicznych struktur, w których - przy ogromnych kosztach - raczej dominuje 
logika biurokratyczna, aniżeli troska o to, by służyć korzystającym z nich ludziom. 
Istotnie, wydaje się, że lepiej zna i może zaspokoić potrzeby ten, kto styka się z nimi 
z bliska i kto czuje się bliźnim człowieka potrzebującego".