background image

26

P

rzed przystąpieniem do właściwego zabezpieczenia 
antykorozyjnego zarówno nowych, jak i remonto-

wanych konstrukcji stalowych mostów należy dokład-
nie przygotować zabezpieczaną powierzchnię celem 
zapewnienia dobrej adhezyjności nakładanych systemów 
antykorozyjnych. Z perspektywy minionych lat obserwuje 
się postęp w dziedzinie automatyzacji procesów czysz-
czenia, stosowanych technik oraz materiałów. Jednak 
sam mechanizm prowadzenia procesu nie uległ zmianie. 
Poniżej opisano dawne i nowoczesne metody przygoto-
wania powierzchni konstrukcji stalowych na przykładzie 
dwóch obiektów mostowych: remontowanego wiaduktu 
kolejowego Warszawa – Terespol oraz nowo wytworzonej 
konstrukcji – kładki dla pieszych nad torami PKP i Drogą 
Gdyńską w Gdyni.

Dawne metody

W okresie międzywojennym oraz powojennym stoso-
wano metody czyszczenia konstrukcji stalowych z zasto-
sowaniem najprostszych narzędzi oraz sprzętu. Niestety, 
rezultaty przygotowania powierzchni z wykorzystaniem 
nieskomplikowanych technik nie były zadowalające. 
Świadczy o tym przegląd zniszczeń powłok malarskich 
na remontowanym wiadukcie kolejowym, na którym 
w 90% zaobserwowano odchodzącą od podłoża powłokę 
nawierzchniową oraz podkładową (fot. 1).
Metody te nie nadawały czyszczonej powierzchni od-
powiedniego profi lu chropowatości, powłoki malarskie 
aplikowane na niezbyt starannie przygotowane podłoże 
bardzo szybko ulegały delaminacji – wadzie charaktery-
zującej się utratą przyczepności powłok do podłoża (4). 
W tym okresie stosowano najczęściej narzędzia do ręcz-
nego czyszczenia, tj.: ręczne szczotki stalowe wykonane 
ze stali chromoniklowej, młotki, skrobaczki stalowe, iglice 
stalowe, którymi usuwano z remontowanego obiektu 
luźno przylegającą rdzę z miejsc trudno dostępnych. 
Natomiast w latach 50. XX wieku zaczęto wdrażać nowsze 
rozwiązania – czyszczenie za pomocą młotków pneuma-
tycznych, piaskownic, śrutownic bezpyłowych. Czysz-
czenie powierzchni konstrukcji stalowej piaskownicami 
polegało na skierowaniu na zardzewiałą powierzchnię 
strumienia piasku, śrutu żeliwnego lub korundu pod 
ciśnieniem sprężonego powietrza. Śrutownice bezpyło-
we były udoskonalonym typem piaskownicy. Ich zaletą 
było prawie całkowite odzyskiwanie śrutu i niezapylanie 
otoczenia (3). Mechanizm działania tych śrutownic jest 
bardzo zbliżony do obecnie istniejących komór śrutowni-
czych z recyrkulacją ścierniwa. 

Nowoczesne metody

Przeprowadzając remont wiaduktu kolejowego Warszawa 
– Terespol oraz oczyszczając nowo wytworzone elementy 
stalowe konstrukcji kładki dla pieszych w Gdyni, zastoso-
wano tradycyjną metodę czyszczenia powierzchni oraz 
jedną z nowszych technik przygotowania podłoży stalo-
wych z wykorzystaniem komory śrutowniczej pracującej 
w obiegu zamkniętym. 

Czyszczenie strumieniowo-ścierne
z otwartym obiegiem ścierniwa 
Obróbka strumieniowo-ścierna z otwartym obiegiem 
ścierniwa jest bardzo powszechną metodą przygotowa-
nia powierzchni pod powłoki ochronne zarówno w od-
niesieniu do nowych budów, jak i do renowacji pokryć. 
Remontowany wiadukt kolejowy Warszawa – Terespol 
przed przystąpieniem do zabezpieczenia antykorozyjne-
go poddano oczyszczeniu strumieniowo-ściernemu, sto-
sując żużel pomiedziowy. Jest to syntetyczne ścierniwo 
mineralne wytworzone z żużla pochodzącego z procesu 
wytapiania miedzi i powstałe w wyniku rozdrobnienia 
w wodzie, osuszane i przesiewane, z udziałem lub bez 
udziału procesów mechanicznego rozdrabniania (6). 
W Polsce jest to obok piasku najczęściej używane 
ścierniwo jednokrotnego użytku. Aktualnie piasek 
kwarcowy pomimo faktu, iż doskonale rozwija struk-
turę geometryczną czyszczonej powierzchni, nadając 
jej optymalną chropowatość, jest zastępowany prze-
ważnie żużlem pomiedziowym ze względów zdrowot-
nych (cząstki krzemionki osadzają się w pęcherzykach 
płucnych, powodując w skrajnych przypadkach krze-
micę). Stosując czyszczenie remontowanego wiaduktu 
żużlem pomiedziowym, uzyskano stopień czystości 
Sa 2

1

/

2

 (bardzo dokładna obróbka strumieniowo-ścierna)

 

zgodnie z normą PN-EN ISO 8501-1:2008. Jednak należy 
zaznaczyć, iż pomimo udoskonalenia technik obróbki 
strumieniowo-ściernej przed przystąpieniem do właści-
wego czyszczenia remontowanego obiektu stosowano 
tradycyjne narzędzia ręczne, tj. młotki i szczotki stalowe, 
aby usunąć słabo przylegające produkty korozji z po-
wierzchni wiaduktu. Na fot. 3 przedstawiono proces 
czyszczenia konstrukcji stalowej wiaduktu kolejowego 
za pomocą żużla pomiedziowego.

Czyszczenie strumieniowo-ścierne
z zamkniętym obiegiem ścierniwa
Obróbkę strumieniowo-ścierną do wizualnie czystej 
stali – Sa 3 – zastosowano do czyszczenia nowo wytwo-
rzonych elementów konstrukcji stalowej kładki w Gdyni. 
Przytoczony stopień czystości był wymagany z uwagi 
na konieczność, w późniejszym etapie, zabezpieczenia 
konstrukcji cynkiem aplikowanym na powierzchnię meto-
dą natrysku cieplnego. Proces czyszczenia przeprowadzo-
no w komorze śrutowniczej wyposażonej w nowoczesny 
system recyrkulacji ścierniwa – śrutu staliwnego, który 
przechodzi przez układ seperatorów i fi ltrów, po czym za-
wracany jest ponownie do obiegu. Cały proces sterowany 
był przez komputer, rejestrujący m.in. czas pracy oczysz-
czarek. Obróbka taka umożliwiła uzyskanie wymaganego 
w Szczegółowej Specyfi kacji Technicznej profi lu chropo-
watości powierzchni 50-70 μm. Ponadto jest to proces 
w pełni kontrolowany, eliminujący całkowicie zapylenie. 
Czyszczenie strumieniowo-ścierne z zastosowaniem 
w pełni skomputeryzowanej komory śrutowniczej (fot. 2) 
jest doskonałym przykładem postępu w dziedzinie prac 
antykorozyjnych. 

Antykorozja

– tradycja i nowoczesność

mgr inż. Hanna Żarek

Zakład Robót Mostowych „KORMOST” 
Bydgoszcz 

Niniejszy artykuł 
poświęcono przed-
stawieniu zagad-
nień dotyczących 
udoskonalonych 
systemów 
antykorozyjnych 
zastosowanych 
na remontowanym 
wiadukcie kolejo-
wym linii nr 2
Warszawa – 
Terespol oraz 
kładce dla 
pieszych w Gdyni. 
W artykule 
zaprezentowano 
również dawne 
techniki przygo-
towania podłoży 
stalowych obiek-
tów mostowych 
w zestawieniu 
z obecnie stoso-
wanymi metodami. 
Inwestorem 
remontu wiaduktu 
kolejowego były 
Polskie Linie 
Kolejowe S.A., 
w imieniu których 
działał Zakład 
Linii Kolejowych 
w Warszawie, 
natomiast inwe-
storem budowy 
kładki dla pieszych 
była Gmina Miasta 
Gdyni z siedzibą 
przy al. Marszałka 
Piłsudskiego 
w Gdyni.

background image

m o s t y  

m a t e r i a ł y   i   t e c h n o l o g i e

27

Nowoczesne systemy 

a tradycyjne materiały

Obecnie producenci materiałów antykorozyjnych – 
głównie farb – prześcigają się w prezentowaniu najroz-
maitszych systemów malarskich, które mają coraz dosko-
nalszy skład chemiczny, przyczyniający się do wzrostu 
trwałości zabezpieczenia antykorozyjnego. W niniejszym 
opracowaniu przytoczone zostaną systemy epoksy-
dowo-poliuretanowe, które wykorzystano do ochrony 
antykorozyjnej dwóch obiektów będących tematem 
przewodnim niniejszego artykułu: remontowanego 
wiaduktu kolejowego linii nr 2 Warszawa – Terespol 
oraz nowo wytworzonej konstrukcji stalowej kładki dla 
pieszych w Gdyni. Te nowoczesne materiały ochronne 
zostały przeciwstawione dawniej stosowanym wyrobom 
malarskim, którymi zabezpieczono przed remontem 
wiadukt kolejowy. 

Wiadukt kolejowy

Warszawa – Terespol

Wiadukt kolejowy przed remontem był zabezpieczony 
farbą podkładową przeciwrdzewną miniową. Skład tej 
farby oparty był na minii ołowianej, której jest aż 60% 
wszystkich barwideł. Spoiwem był czysty pokost lniany, 
który najbardziej gwarantował dobre przyleganie farby 
miniowej do powierzchni stali (3). Farba miniowa została 
wycofana z produkcji na skutek działań proekologicznych, 
ponieważ zawierała toksyczne pigmenty, które zastąpio-
no pigmentami fosforanowymi. Najszersze zastosowa-
nie w farbach antykorozyjnych znalazł fosforan cynku 
(od 1965 r.) (5) zamiast minii ołowiowej. Na warstwę 

podkładową nałożono farbę chlorokauczukową (jako po-
włokę nawierzchniową), którą aktualnie bardzo rzadko się 
stosuje ze względu na możliwą destrukcję z wydzieleniem 
chlorowodoru, dużą zawartość rozpuszczalników oraz 
tworzenie powłok cienkowarstwowych.
Tendencje światowe wskazują na coraz mniejsze zna-
czenie tego rodzaju farb ze względów ekologicznych 
– konieczność ograniczenia emisji rozpuszczalników 
do atmosfery (2). Jako alternatywne rozwiązanie w sto-
sunku do popularnych dawniej farb chlorokauczukowych 
typuje się np. wyroby akrylowe. Podczas renowacji wia-
duktu kolejowego zastosowano udoskonalone wyroby 
lakierowe epoksydowo-poliuretanowe. W skład systemu 
antykorozyjnego weszły:
–  warstwa gruntująca – dwuskładnikowa, dobrze zwilża-

jąca i penetrująca podłoże farbą epoksydową o dużej 
zawartości części stałych, wykazuje odporność na ście-
ranie, wodę oraz rozpuszczalniki; grubość warstwy 
po utwardzeniu: 100 μm;

–  warstwa pośrednia, również dwuskładnikowa żywi-

ca epoksydowa z wysoką zawartością cząstek stałych, 
odporna na chemikalia, wodę, różniąca się jedynie 
odcieniem od warstwy gruntującej; grubość warstwy 
po utwardzeniu wyniosła 100 μm;

–  warstwa nawierzchniowa – dwuskładnikowa farba po-

liuretanowa z półpołyskiem, odporna na UV, ścieranie, 
bardzo dobrze przyczepna do podłoża, pozbawiona 
szkodliwych dla zdrowia i środowiska związków che-
micznych, ponadto charakteryzuje się doskonałą ela-
stycznością i w przeciwieństwie do dawniej stosowa-
nych farb nawierzchniowych doskonale zachowuje 
kolor, co jest bardzo istotne ze względów estetycznych; 
grubość warstwy po utwardzeniu: 60 μm. 

1.

fot

. ar

chiwum fi

 rm

y „GO

TO

WSKI”

 BKiP Sp

. z o

.o

. By

dgosz

cz

Fot.1.  Pozostałości starych powłok

przed remontem wiaduktu 
kolejowego

Pozostałości farby chlorokau-
czukowej (nawierzchniowej)

Pozostałości minii ołowiowej 
(farby podkładowej)

background image

28

Te dwa rodzaje farb antykorozyjnych, aplikowane jako 
grunt i warstwa pośrednia, doskonale zastępują minię 
ołowiową, która pomimo dobrej adhezyjności do podłoża 
stalowego była szkodliwa dla aplikujących ją malarzy. 
Materiały te doskonale penetrują gorzej przygotowane 
podłoża i posiadają doskonałą zwilżalność oczyszczonej 
powierzchni w przeciwieństwie do minii ołowiowej, 
dzięki czemu zostały wykorzystane jako zabezpieczenie 
antykorozyjne remontowanego obiektu. Ponadto zasto-
sowanie małocząsteczkowych żywic epoksydowych oraz 
małocząsteczkowych utwardzaczy aminowych pozwoliło 
na ograniczenie lub wyeliminowanie rozpuszczalników 
z farb epoksydowych. Stosując te udoskonalone wyro-
by lakierowe, redukuje się lotne substancje organiczne 
(VOC), będące głównym zagrożeniem dla środowiska. 
Na fot. 4 zaprezentowano wiadukt kolejowy po renowacji.

Kładka dla pieszych w Gdyni

Wytworzona konstrukcja stalowa kładki dla pieszych 
w Gdyni została zabezpieczona zgodnie ze Szczegółową 
Specyfi kacją Techniczną nie tylko wyrobami malarskimi, 
ale również jako grunt zastosowano cynk aplikowany 
na oczyszczoną powierzchnię metodą natrysku cieplne-
go. Jest to technika bardzo często stosowana, szczegól-
nie na polskich obiektach mostowych. U nas w kraju 
wprowadzono tę metodę eksperymentalnie do ochrony 
jednostek pływających, a od 1956 r. rozpoczęto meta-
lizowanie stalowych zamknięć wodnych, a następnie 
i mostów (1).
Mechanizm prowadzenia procesu metalizacji nie uległ 
z upływem lat zmianie. Nastąpił znaczący rozwój w kie-
runku unowocześnienia sprzętu używanego do natrysko-
wego cynkowania. W procesie tym materiał powłokowy 
w postaci dwóch drutów uległ stopieniu w powstającym 
pomiędzy nimi łuku elektrycznym. Za pomocą strumienia 
powietrza stopiony metal został rozpylony i naniesiony 
na powierzchnię. Wyżej wymieniona metoda natryski-
wania cieplnego (metoda łukowa), pomimo iż wymaga 
drogiego sprzętu, jest aktualnie bardzo powszechnie 

stosowana. Doskonale nadaje się do nakładania powłok 
cynkowych na duże i proste powierzchnie, dlatego 
wykorzystano ją do zabezpieczenia nowo wytworzonej 
konstrukcji stalowej kładki dla pieszych w warunkach 
warsztatowych.
Warto zauważyć, że przy powłokach natryskiwanych 
cieplnie najważniejszą sprawą jest stan czystości po-
wierzchni stali przed ich nakładaniem. Wymagany jest 
stopień Sa 3 (obróbka strumieniowo-ścierna do wizualnie 
czystej stali) wg normy PN-EN ISO 8001-1, PN-EN 22063 
oraz normy PN-H-0468. Norma PN-EN 13507 dopuszcza 
stopień Sa 2

1

/

(bardzo dokładna obróbka strumieniowo-

ścierna) dla powłok o grubości do 200 μm (5). W związku 
z powyższym metodą tą zabezpieczono elementy stalo-
we kładki dla pieszych w Wytwórni, gdzie bardzo łatwo 
można było uzyskać wymagany stopień czystości po-
wierzchni Sa 3. Na budowach, podczas przeprowadzania 
renowacji obiektów mostowych, nie zaleca się metalizacji 
z uwagi na niedokładność przygotowania podłoża stalo-
wego, szczególnie w miejscach trudno dostępnych, gdzie 
można uzyskać jedynie stopień Sa 2 (dokładna obróbka 
strumieniowo-ścierna).
Powłoka cynkowa jest porowata i wymaga uszczelnienia 
porów. Brak doszczelnienia powłoki cynkowej może 
powodować pęcherzenie spowodowane uwalnianiem 
się powietrza zgromadzonego w porach powłoki cynko-
wej. Porowatość powłok cynkowych związana jest z ich 
właściwościami ochronnymi. Im powłoki są cieńsze, tym 
ważniejszy staje się ten parametr (5). Porowatość powłok 
wpływa na zużycie środka uszczelniającego, co często 
wywołuje konfl ikty między producentem farb i fi rmą 
wykonawczą. Warto przy okazji zaznaczyć, iż przykład 
realizacji inwestycji na terenie Niemiec, dotyczącej 
zabezpieczenia antykorozyjnego dwóch wiaduktów 
kolejowych, dowiódł, że metalizację zastępuje się bardzo 
często nowoczesnymi systemami malarskimi. Zamiast 
cynku aplikowanego metodą natrysku cieplnego 
zastosowano 2 rodzaje materiałów malarskich. Pierwszy 
z nich to kopolimer epoksydowy z dużą zawartością pyłu 

fot

. ar

chiwum fi

 rm

y „GO

TO

WSKI”

  BKiP Sp

. z o

.o

. By

dgosz

cz

Fot. 2. Stacjonarna komora śrutownicza 

z systemem recyrkulacji ścierniwa

Fot. 3. Czyszczenie strumieniowo-ścierne

części górnej wiaduktu kolejowego 

Fot. 4. Wiadukt kolejowy po renowacji powłok 

antykorozyjnych

2.

3.

4.

background image

m o s t y  

m a t e r i a ł y   i   t e c h n o l o g i e

29

cynkowego (powyżej 92% w suchej warstwie), niską 
zawartością rozpuszczalników. Grunt ten jest elementem 
składowym tzw. ciężkiej korozji, szczególnie zalecany 
do zabezpieczania konstrukcji stalowych w silnie agre-
sywnym środowisku przemysłowym narażonym na ob-
ciążenia mechaniczne. Drugi – jest materiałem epoksy-
dowym zawierającym fosforan cynku, mniej odpornym 
na uszkodzenia mechaniczne od epoksydu z pyłem 
cynkowym. Na wyżej wymienione grunty naniesiono 
między innymi epoksyd modyfi kowany polimerem, 
zawierający w swoim składzie chemicznym mikę żelazną, 
mogący stanowić jednocześnie grunt, międzywarstwę 
i powłokę nawierzchniową. Przytoczone wyżej udo-
skonalone wyroby malarskie zastosowane na obiekcie 
w Niemczech świadczą o różnorodnych rozwiązaniach 
antykorozyjnych. 
Po wykonaniu metalizacji o grubości 200 μm na elemen-
tach konstrukcji stalowej kładki dla pieszych w Gdyni 
naniesiono odpowiednio dobrany do warstwy cynku sys-
tem malarski, który składał się z następujących materiałów 
antykorozyjnych:
–  Warstwa doszczelniająca powłokę cynkową – niskoczą-

steczkowa farba epoksydowa, którą naniesiono w cią-
gu 4 godzin od zakończenia metalizacji. Uszczelniacz 
ten całkowicie wyparł z powłoki cynkowej powietrze, 
zamknął jej pory i dzięki temu była możliwa aplika-
cja kolejnych powłok. Należy zwrócić uwagę na fakt, 
iż ilość nanoszonego środka uszczelniającego musi być 
znikoma, gdyż za gruba powłoka może przyczynić się 
do osłabienia całego systemu antykorozyjnego. War-
stwa doszczelniająca jest niemierzalna.

–  Warstwa pośrednia (tzw. międzywarstwa) – w skład 

której weszła dwuskładnikowa farba epoksydowa za-
wierająca aluminiowe wypełniacze płatkowe, talk oraz 
błyszcz żelaza. Materiał ten jest niestety nieodporny 
na zjawisko kredowania – występowania na powłoce 
luźno przylegającego drobnego proszku, wywołane de-
gradacją jednego lub wielu jej składników (4); grubość 
warstwy po utwardzeniu – 150 μm.

Piśmiennictwo
1. Bogucki W.: Budownictwo 

stalowe – część 1. Warsza-
wa 1976.

2. Chmielewski A.: Zabezpie-

czanie przeciwkorozyjne 
konstrukcji stalowych – po-
włoki malarskie. 
Wrocław 
1997.

3. Grembowicz W.: Poradnik 

robotnika wykwalifi kowa-
nego. Malarz mostów sta-
lowych i znaków drogo-
wych
. Warszawa 1969.

4. Królikowska A.: Projektowa-

nie i nadzór nad wykona-
niem zabezpieczeń antyko-
rozyjnych na konstrukcjach 
stalowych – kurs 3 stopnia

Warszawa 2009.

5. Królikowska A.: Projekto-

wanie i nadzór nad wy-
konaniem zabezpieczeń 
antykorozyjnych na kon-
strukcjach stalowych – 
kurs 2 stopnia
. Warszawa 
2010.

6. PKN.2000.PN-EN ISO 

11126-3. Przygotowanie 
podłoży stalowych przed 
nakładaniem farb i podob-
nych produktów. Wyma-
gania techniczne dotyczą-
ce niemetalowych ścierniw 
stosowanych w obróbce 
strumieniowo-ściernej. Żu-
żel pomiedziowy
.

–  Warstwa nawierzchniowa – materiał na bazie poliure-

tanów alifatycznych, posiadający przede wszystkim 
odporność na kredowanie i wysoką trwałość barw. Na-
leży on do wyrobów typu high solids – o zwiększonej 
zawartości substancji stałych (72% wag. składników 
stałych). Ponadto spełnia ona – pod względem VOC 
– nawet najbardziej rygorystyczne wymagania
(ok. 340 g/l); grubość warstwy po utwardzeniu – 60 μm.

Na fot. 5a i b przedstawiono kładkę dla pieszych w Gdyni 
po montażu i aplikacji powłok antykorozyjnych.
Przy okazji omawiania nowoczesnych systemów anty-
korozyjnych warto również wspomnieć o metodach ich 
aplikacji na obiektach mostowych. Powłoki malarskie apli-
kowano na oczyszczoną powierzchnię, stosując najpręż-
niej rozwijającą się technikę – natrysk hydrodynamiczny 
bezpowietrzny. W okresie międzywojennym i powojennym 
technika ta nie była tak rozpowszechniona. Stosowano 
najprostsze modele aparatów do natrysku powietrznego, 
niestety nie znano wówczas metody bezpowietrznej – hy-
drodynamicznej aplikacji farb. W związku z tym nakładano 
jedynie cienkie powłoki, a co za tym idzie – uzyskiwano 
małą wydajność procesu oraz słabe właściwości ochronne 
powłok. W latach późniejszych zaczęto już stosować apa-
raty do natrysku bezpowietrznego membranowe (zasto-
sowanie do lat 90. XX wieku). Pod koniec lat 90. stosowano 
już dość powszechnie pompy tłokowe nurnikowe, które 
wykazywały tendencję rozwojową.

Podsumowanie

Analizując rozwój antykorozji stalowych obiektów 
mostowych, stwierdza się z perspektywy kilkudziesięciu 
lat znaczący postęp w dziedzinie automatyzacji prac 
antykorozyjnych, metod aplikacji powłok ochronnych. 
Udoskonalono systemy malarskie, ograniczając przede 
wszystkim emisję bardzo szkodliwych dla zdrowia i śro-
dowiska związków chemicznych (toksycznych pigmen-
tów), lotnych substancji organicznych (VOC) poprzez 
zastosowanie bezrozpuszczalnikowych wyrobów typu 
high solids o wysokiej zawartości części stałych. 

fot

. ar

chiwum fi

 rm

y „GO

TO

WSKI”

  BKiP Sp

. z o

.o

. By

dgosz

cz

Fot. 5. Widok konstrukcji stalowej kładki 

dla pieszych w Gdyni po aplikacji 
powłok antykorozyjnych

5a.

5b.