background image

ISSN 

1733-8

492

Nowoczesną serwerownię 
otworzył w Gdańsku Ośrodek 
PKP Informatyka.

Bezpieczne

serwery

str. 7

NR 27 (3065) 5 lipca 2009

CENA 3,96 ZŁ (W TYM 7% VAT)

 

str. 12-13

Pasażer 

na wakacjach

 

Pasażer 

na wakacjach

background image
background image

OD REDAKCJI



KURIER PKP 27/5.07.2009

  

Wy­daw­ca: Ko­le­jo­wa Ofi­cy­na Wy­dawni­cza sp. z o­.o­., ul. Chmi­e­lna 73a, 00-801 War­szawa, 

www.ko­w.co­m.pl

  e­-mai­l: 

ko­w@ko­w.co­m.pl

kur­i­e­r­pkp@ko­w.co­m.pl

 

Se­kre­tariat: te­l. 022 474 49 15, fax r­e­dakcji­: 022 474 49 45, Pre­ze­s: 

Piotr Polański

, te­l. 022 474 49 15.

Re­daktor nacze­l­na: 

Ewa No­waczy­

k, te­l. 022 474 11 79 we­w. 32, Se­kre­tarz re­dakcji: 

To­masz So­bi­e­ch

, te­l. 022 474 11 79 we­w. 43.

Dzie­nnikarze­: 

Te­re­sa Masłow­ska, Małgorzata Starcze­w­ska, Barbara Małyska, Monika Gaje­w­ska-Okone­k, Prze­mysław­ Je­zie­rski,

 

Prze­mysław­ Strzyże­w­ski, Le­ch Sipko,     

Jace­k Ze­mła, Mirosław­ Sie­mie­nie­c, 

te­l. 022 474 11 99.

Pre­nu­me­rata i re­kl­ama: 

Wojcie­ch Laskow­ski

, te­l. 0-501 410 649, 022 474 11 84, e­-mai­l: 

lasko­wski­@ko­w.co­m.pl

  

Skład i łamanie: Stu­dio graficzne­ KOW. Okładka: Fot. E. Now­aczyk.

Re­dakcja  nie­  zw­raca  mate­riałów­  nie­zamów­ionych  oraz  zastrze­ga  sobie­  praw­o  dokonyw­ania  skrótów­,  adiu­stacji,  a  także­  zmiany  tytu­łów­  w­  nade­słanych  
te­kstach. Re­dakcja nie­ odpow­iada za tre­ść pu­blikacji i ogłosze­ń płatnych, w­ tym ne­krologów­ (pisow­nia oryginalna)

.

AKTUALNOŚCI                                                                                                                 

6 Wagon Filmowy rusza na szlak • Nowy szef PKP PR • 7 Bezpieczne serwery • Piwo znów legalnie  • 8 Kryzys i co dalej?

Z GRUPY PKP                                                                                                                 

9 Strażnik czy policjant? • Ekspres na Kresy • Standardy w Energetyce • 10 Kolej na targach • 11 Przestroga dla kierowców • Symulacja w Bydgoszczy  

TEMAT TYGODNIA                                                                                                              

12-13 Pasażer na wakacjach

KRAJ                                                                                                                            

15 W prezencie dla dzieci

AKADEMIA KUriera                                                                                                          

18-19 Sfotografować ruch

HISTORIA

                                                                                                                             

20-21 Tropem starych fotografii

Rail Baltica ważna dla Litwy

O inwestycjach transportowych na Litwie oraz współpracy 

z polskimi kolejami z Albertasem Šimėnasem, zastępcą 

dyrektora generalnego spółki Lietuvos Geležinkeliai (Koleje

 

Litewskie), 

b. ministrem gospodarki Litwy rozmawia Teresa Masłowska.

Fo

t. 

ar

ch. LG

PUNKT WIDZENIA                                                                                 STR. 4-5

 

Królowa sportu

O medale 42. Mistrzostw Polski Kolejarzy w Lekkiej Atletyce walczyło 

250 zawodników z 17 zakładów pracy. Na stadionie w Międzyzdrojach 

ponownie triumfowali reprezentanci IZ Koszalin.

Fo

t.

 

L. Sipko 

SPORT                                                                                                   STR. 22

 

Dworzec niespodzianka

Wystarczy pierwszy kontakt z uzbeckimi kolejami i dworcem głównym  

w stolicy kraju Taszkencie, aby rozwiać wszystkie mity 

i niesprawdzone opowieści o Uzbekistanie.

Fo

t. T

. Masłowsk

a

DWORCE ŚWIATA                                                                                 STR. 17

background image



L

itwa ma już doskonałe połączenia lot-

nicze, a w najbliższej przyszłości zamierza 
doinwestować także koleje. Na inwestycje 
w transporcie do 2015 r. macie 3,5 mld eu-
ro. Ile z tego dostanie kolej?  

W  latach  2009-2015  w  infrastrukturę  transportu 
Litwy planujemy zainwestować 1,7 mld euro, z tego 
około 1,2 mld euro przeznaczymy na modernizację 
infrastruktury kolejowej. 

 Co  zamierzacie  zrobić  w  pierwszej  kolej-
ności?

Kluczowe dla Litwy są dwa projekty modernizacji 
międzynarodowych  korytarzy  transportowych, 
a  więc  nasze  odcinki  korytarza  I  Rail  Baltica 
(Helsinki – Tallin – Ryga – Kowno – Warszawa), 
korytarza IXB (Kijów – Mińsk – Kowno – Kłajpe-
da) i IXD (Kowno – Kaliningrad). Modernizacje 
obejmą budowę drugiej nitki torów, unowocze-
śnienie systemu sygnalizacji (wdrożenie systemu 
radiołączności  GSM-R),  nowoczesnych  systemów 
telekomunikacyjnych  i  elektryfikacji  oraz  prze-
budowę tunelu kolejowego w Kownie. 

Zależy nam też bardzo na rozwoju połączeń kole-

jowych prowadzących do portu Kłajpeda, które za-
pewnią zrównoważony rozwój i efektywność portu.

 W Polsce trwa debata, którędy poprowa-
dzić Rail Baltica i jaki ma być zakres mo-
dernizacji. Na jakim etapie jest inwestycja 
na odcinku litewskim?

Projekt  Rail  Baltica  jest  szczególnie  ważny, 
bo  dotyczy  jedynego  połączenia  kolejowego 
krajów  bałtyckich  z  Polską  i  innymi  krajami 
Unii  Europejskiej.  W  lutym  2009  r.  zaprosili-
śmy firmy do składania ofert na opracowanie 
specjalnego  planu  i  raportu  środowiskowego 
dla linii kolejowej Polska – Litwa granica pań-
stwa – Mariampol.  

Z Warszawy do Wilna nie ma bezpośred-
niego pociągu. Podróż koleją trwa nawet 
do  kilkunastu  godzin.  Powrócił  pomysł 
ponownego uruchomienia pociągu pasa-
żerskiego z automatycznym rozstawem kół 
SUW 2000 autorstwa polskiego wynalazcy 
Ryszarda Suwalskiego.

W czerwcu 2006 r. minister komunikacji Litwy 
Petras  Česna  i  ówczesny  minister  transportu 
i  budownictwa  Jerzy  Polaczek  uzgodnili  po-
nowne  wprowadzenie  bezpośredniego  połą-
czenia kolejowego Wilno – Warszawa. 

Przedstawiciele polskich i litewskich kolei pod-

pisali  list  intencyjny  o  współpracy  w  kwestiach 
technicznych i finansowych. Chodzi o uzgodnienia 
dotyczące  utrzymania  pociągu,  rozkładu  jazdy 
w  związku  z  modernizacją  infrastruktury  Rail 
Baltica, potrzeb i obsługi pasażerów, modyfikacji 
i uzyskania certyfikatu dla rozwiązania SUW 2000. 

O uruchomieniu takiego pociągu może być mo-

wa dopiero po zapewnieniu bezpieczeństwa ruchu, 
np.  po  zmodernizowaniu  urządzenia  SUW  2000, 
uzyskaniu odpowiednich certyfikatów, ukończeniu 
modernizacji kolejowych i rozwiązaniu kwestii fi-
nansowania nowych pociągów. Obecnie nie prze-
widujemy wykorzystania SUW 2000 ani systemów 
TALGO czy RAFIL do przewozu towarów.

PUNKT WIDZENIA

KURIER PKP 27/5.07.2009



O inwestycjach transportowych na Litwie oraz współpracy 

z polskimi kolejami z Albertasem Šimėnasem, zastępcą 

dyrektora generalnego spółki Lietuvos Geležinkeliai 

(Koleje Litewskie), b. ministrem gospodarki Litwy 

rozmawia Teresa Masłowska.  

Rail Baltica

ważna dla Litwy

Biegnąca przez ekologiczne tereny Rail Baltica ma być najważniejszym połączeniem Polski z Litwą

Fo

t. B. Małysk

a

background image

KURIER PKP 27/5.07.2009

5

PUNKT WIDZENIA

 Jak się układa współpraca Kolei Litewskich 
i polskich? 

Poza wspomnianym projektem bezpośrednich po-
łączeń Warszawa – Wilno oraz intensywną pracą 
nad wdrożeniem projektu Rail Baltica, mamy ści-
słe kontakty w dziedzinie transportu towarowego. 
Pracujemy nad zwiększeniem przewozów towaro-
wych  i  przyciągnięciem  zamówień  na  przewozy 
kolejowe  nowych  grup  towarów.  Rozmawiamy 
o  skuteczniejszej  polityce  marketingowej,  zagad-
nieniach logistycznych i finansowych. 

Rezultatem powyższych działań jest współpraca 

między  Kolejami  Litewskimi  i  spółką  Cargosped, 
zakończona umową na transport, która gwaran-
tuje bezpieczny, szybki i pewny przewóz towarów 
z Litwy przez terytorium Polski do innych krajów 
Unii Europejskiej. To jest jeden z pierwszych kon-
traktów na przewóz towarów i jest bardzo ważny 
dla Kolei Litewskich, dlatego że dotychczas byliśmy 
nastawieni głównie na kraje CIS (byłego Związku 
Radzieckiego). 

Ponadto specjaliści PKP i LG współdziałają sku-

tecznie w strukturach międzynarodowych organi-
zacji  kolejowych:  OSŻD  (Organizacja  Współpracy 
Kolei), CER (Europejskie Zrzeszenie Kolei), UIC (Mię-
dzynarodowy Związek Kolei), itd. 

 Kraje Europy Wschodniej, które nie posia-
dają  kolei  dużych  prędkości,  opracowują 
plany ich budowy, przebieg, wyznaczają da-
ty. Czy Koleje Litewskie zamierzają równać 
do Europy Zachodniej w tej dziedzinie? 

Dyrektywa  unijna  podaje  jasną  definicję,  która 
mówi,  że  koleje  dużych  prędkości  stanowią  linie 
o prędkości nie mniejszej niż 250 km/h lub zmo-
dernizowane i przystosowane do prędkości mak-
symalnej  200  km/h.  Długoterminowa  strategia 

(do  2030  r.)  Kolei  Litewskich  przewiduje  pod-
wyższenie  prędkości  dla  pociągów  pasażerskich 
do  160  km/h  na  odcinku  linii  kolejowej  Wilno 
– Kowno i docelowo na Rail Baltica. 

Doświadczenia innych krajów pokazują, że ko-

leje dużych prędkości są efektywne na dłuższych 
odległościach  i  z  dużą  liczbą  podróżnych.  Wtedy 
są one konkurencyjne dla transportu lotniczego. 
Jednak mówi się też, że lepiej jeździć wolniej, ale 
jak  należy.  Tę  zasadę  stosują  koleje  szwajcarskie 
i my obraliśmy podobną drogę.   

 Polskie  koleje  odczuwają  skutki  kryzysu 
ekonomicznego. Z jakimi problemami bo-
rykają się Koleje Litewskie? 

Bez  wątpienia  kryzys  ekonomiczny  wpłynął  na 
funkcjonowanie  kolei  europejskich.  Przewozy 
towarowe w krajach Europy Centralnej i Wschod-
niej (CEEC) spadły średnio o około 30 proc. Pro-
blemem jest wyrównanie przez naszą spółkę strat 
z tytułu usług transportu publicznego na liniach 

ekonomicznie  nieopłacalnych.  Prawie  w  całości 
dopłacają do nich LG. Podobnie sytuacja wygląda 
z inwestowaniem w tabor kolejowy. Dofinansowa-
nie z budżetu państwa tylko w małym procencie 
pokrywa wydatki. 

Problemem  są  też  nierówne  warunki  konku-

rencji  transportu  kolejowego  z  samochodowym. 
Przewoźnicy drogowi pokrywają tylko w 10 proc. 
inwestycje  w  infrastrukturę,  podczas  gdy  prze-
woźnicy kolejowi muszą ponosić 70 proc. kosztów 
utrzymania infrastruktury kolejowej. To uniemożli-
wia uczciwą konkurencję pomiędzy sektorami. Pu-
bliczna  infrastruktura  powinna  być  finansowana 
na takich samych warunkach albo przez państwo, 
albo przez przewoźników.

 Czy Koleje Litewskie wydają pismo branżo-
we dla kolejarzy?

Tak. Ukazuje się pismo branżowe o kolei zatytu-
łowane  „Gelezinkelininkas”  „Kolejarz”,  które  wy-
chodzi dwa razy w miesiącu. Ponadto posiadamy 
stronę internetową 

www.litrail.it

, dostępną także 

w  angielskiej  wersji  językowej.  Miłośników  kolei 
w Polsce zachęcam do jej odwiedzania.   

Albertas Šimėnas urodził się w 1950 r. w Papiliai 

na  Litwie.  Szkołę  średnią  ukończył  w  Trakiszkach  
w 1967 r. Jest absolwentem Uniwersytetu Wileńskie-
go,  studiował  ekonomię  i  matematykę.  Wykładał  
w Wileńskim Instytucie Inżynierii Budownictwa. 

W 1990 r. został deputowanym Rady Najwyższej 

Litewskiej SRR. Był jednym z podpisujących Dekla-
rację  Niepodległości  Republiki  Litewskiej  11  marca 
1990 r. Przez kilka dni, od 11 do 13 stycznia 1991 r. 
był premierem Litwy. W nowym rządzie mianowany 
został  ministrem  gospodarki.  W  latach  1992-1996 
był zastępcą dyrektora w Instytucie Ekonomii i Pry-
watyzacji. W 2000 r. został ponownie wybrany po-
słem. Od 2006 r. zajmuje stanowisko wicedyrektora 
generalnego Lietuvos Geležinkeliai. 

Teresa Masłowska

Fo

t. ar

ch. LG

Lietuvos Geležinkeliai (LG) stała się niezależną spółką w 1991 r. po długich i trudnych ne-

gocjacjach premiera Litwy Gediminasa Vagnoriusa z ówczesnym ministrem transportu Związku 

Radzieckiego. Po uzyskaniu niezależności LG przystąpiły do integracji z siecią kolei europejskich 

i wstąpiły do najważniejszych międzynarodowych organizacji kolejowych, od 1992 r. LG są człon-

kiem m.in. UIC (Międzynarodowy Związek Kolei), odnowiły członkostwo w OSŻD (Organizacja 

Współpracy Kolei). 

Na początku 2000 r. Rosja zmniejszyła taryfy tranzytowe, co spowodowało znaczny spa-

dek przewozu towarów do portu Kłajpeda. W 1996 r. LG przewiozły 14,2 mln osób, cztery 

lata później 8,9 mln.

Litwa posiada linie kolejowe o długości ogółem 1765 km, z tego 122 km zelektryfikowanych 

i 380 km dwutorowych. Większość stanowią szerokie tory o rozstawie 1520 mm. Funkcjo-

nuje 109 stacji kolejowych. LG dysponują 177 lokomotywami pasażerskimi i towarowymi,  

143 wagonami pasażerskimi i 9648 towarowymi. Spółka zatrudnia ok. 10 tys. pracowników. 

Fo

t. B. Małysk

a

Albertas Šimėnas 

background image

Powstanie Wagonu Filmowego PKP IC to efekt 

włączenia  się  kolejowej  spółki  w  projekt  Orange 
Kino Letnie. W ramach tej akcji w Sopocie i w Za-
kopanem przez dwa letnie miesiące będą wyświe-
tlane  filmy  pod  chmurką.  W  repertuarze  znajdą 
się m.in. „Slumdog – milioner z ulicy”, „Vicky Cri-
stina  Barcelona”,  „Pulp  Fiction”  czy  „Chicago”.  Te 
same filmy będzie można obejrzeć w trakcie jazdy 
pociągiem. Dzięki temu podróż, która trwa około  
14 godzin, minie znacznie szybciej. 

Przejazd  w  Wagonie  Filmowym  będzie  do-

stępny dla wszystkich pasażerów, bez potrzeby 
dokonywania dodatkowych opłat czy wcześniej-

szej rezerwacji. – Jeśli wagon spotka się z pozy-
tywną oceną pasażerów, być może w przyszłym 
roku rozszerzymy akcję – zapowiada Marek Nit-
kowski, członek zarządu PKP IC. 

Wyposażenie  wagonu  filmowego  to  dwa 

ekrany  plazmowe  o  przekątnej  26  cali  oraz 
system  nagłośnienia,  który  tworzy  16  głośni-
ków zamontowanych w dwóch rzędach. Łącznie 
w  wagonie  jest  66  miejsc.  Na  potrzeby  akcji 
zmodernizowane i dostosowane do funkcji sali 
kinowej zostały trzy wagony. Prace moderniza-
cyjne wykonała bydgoska PESA.

mast

Od 1 lipca 

w składzie 

pociągu 

Monciak –

Krupówki ma 

jeździć Wagon 

Filmowy PKP IC. 

Podczas podróży 

będzie można 

w nim oglądać 

największe 

przeboje kinowe. 

Fo

t. M. Star

cze

wsk

Wagon Filmowy rusza na szlak

podpis

Fo

t. M. Star

cze

wsk

Wagon dla kinomanów to bezpłatna atrakcja dla pasażerów Intercity

Fo

t. M. Star

cze

wsk

AKTUALNOŚCI

KURIER PKP 27/5.07.2009



Od kwietnia br. pełniącym obowiązki preze-

sa był Jerzy Kriger, który wcześniej pełnił funk-
cję przewodniczącego rady nadzorczej. Jednak 
4 czerwca 2009 r. rada nadzorcza odwołała go 
z  tego  stanowiska,  a  na  prezesa  zarządu  po-
wołała dyrektora generalnego Tomasza Mora-
czewskiego.

Jako  dyrektor  Departamentu  Infrastruktury 

w  Urzędzie  Marszałkowskim  Województwa  Ku-
jawsko-Pomorskiego,  Moraczewski  był  jednym 
z inicjatorów powstania szybkiej kolei metropo-
litarnej  –  BiT  City,  łączącej  Bydgoszcz  i  Toruń. 
Przyczynił się także do wprowadzenia tzw. biletu 
aglomeracyjnego  na  trasie  Toruń  –  Bydgoszcz  

i  biletu  regionalnego  na  trasie  Toruń 
–  Włocławek.  Uczestniczył  w  pracach  sej-
mowej Komisji Infrastruktury jako członek 
zespołu ds. usamorządowienia kolei. 

Tomasz Moraczewski brał też aktywny udział 

w zainicjowaniu takich projektów, jak: rewita-
lizacja połączenia kolejowego z Bydgoszczy do 
Chełmży, remont linii kolejowej nr 18 Toruń – 
Bydgoszcz, rewitalizacja linii kolejowych Toruń 
Wschód – Grudziądz i Grudziądz – Laskowice 
Pomorskie.

Jerzy Kriger powrócił do rady nadzorczej 

spółki Przewozy Regionalne.

bm 

Nowy szef PKP PR

Rada nadzorcza PKP Przewozy Regionalne zdecydowała 

o powołaniu nowego prezesa zarządu – Tomasza Moraczewskiego.

ToMasz MoRaczeWsKI

Fo

t. ar

ch. PKP PR

background image

Przeprowadzka  do  nowego  pomieszczenia  za-

jęła  ok.  8  godzin.  –  Nie  zanotowaliśmy  żadnych 
problemów. W nowej serwerowni zainstalowaliśmy 
monitoring wideo. O zmianie któregokolwiek z pa-
rametrów (np. wilgotności powietrza, temperatury) 
są niezwłocznie powiadamiani administratorzy i ob-
sługa techniczna – informuje dyrektor gdańskiego 
ośrodka PKP Informatyki Andrzej Zajkowski. 

Serwery pracujące w Ośrodku PKP Informatyki  

w  Gdańsku  wymagają  pracy  w  stabilnych  wa-

runkach  środowiskowych.  Na  potrzeby  aplikacji 
Rozkład Jazdy (RJ) są wdrażane nowe rozwiązania 
sprzętowe  i  programowe.  Rozwój  programu  RJ  
i  coraz  większa  liczba  użytkowników  wymuszają 
poszukiwanie i wdrażanie rozwiązań, które zapew-
nią  dużą  moc  obliczeniową,  łatwą  skalowalność 
(rozbudowę) i niezawodność. 

– Obecne rozwiązanie jest oparte o dwa serwe-

ry SUN Sparc Enterprise, wykorzystujące procesory 
SPARC.  Modułowa  budowa  serwera  pozwala  na 

zwiększanie jego mocy obliczeniowej w miarę po-
trzeb, poprzez możliwość instalacji do ośmiu proce-
sorów. Niezawodność pracy jest zapewniona poprzez 
zastosowanie kontrolera RAID, reundantnych zasila-
czy oraz interfejsów sieciowych – tłumaczy niuanse 
technologiczne dyrektor Zajkowski. – Zastosowanie 
jednej obudowy zapewnia efektywniejsze chłodzenie 
i mniejsze zużycie energii oraz ułatwia administrato-
rom zarządzanie infrastrukturą w przypadku więk-
szej liczby serwerów – zaznacza.                        bm

ośrodek PKP Informatyki w Gdańsku 

otworzył nową serwerownię. 

Kontrola otoczenia, praca zasilaczy 

awaryjnych UPs i ścisła kontrola 

dostępu do pomieszczenia –  

to wszystko zapewnia 

bezpieczeństwo pracy serwerów. 

Bezpieczne

serwery

Piwo znów legalnie 

alkohol  w  WaRs-ie?  –  teraz  już  tak.  sejm 
zmienił  przepisy  dotyczące  możliwości 
sprzedawania i spożywania alkoholu w po-
ciągach. 

W  myśl  nowych  przepisów  legalne  będzie 

sprzedawanie, kupowanie i spożywanie alkoholu 
w pociągach. Jednak tylko w wagonach restaura-
cyjnych i barowych – w pociągach pasażerskich 
w przewozach międzynarodowych oraz krajowych 
międzywojewódzkich z rezerwacją miejsc. 

Autorom  zmian  (przyjętych  24  czerwca  br.) 

zależy  na  tym,  aby  alkohol  był  dostępny,  ale 
jego  spożycie  nie  było  nadmierne  i  nie  prze-
szkadzało innym podróżnym. 

Obecnie,  mimo  zakazu  i  wysiłków  ze  stro-

ny  przewoźników,  alkohol  bywa  w  pociągach 
sprzedawany „spod lady”. Nowe przepisy mają 
zlikwidować  tę  szarą  strefę.  Nie  bez  znaczenia 
jest też fakt, że z obrotu alkoholem w pociągach 
do budżetu państwa ma trafić dodatkowe kilka-
dziesiąt milionów zł rocznie.

mast

www.gmfk.pl 

– Galeria Miłośników Fotografowania Kolei

Fotografia 

tygodnia

EP07-537 z pociągiem pospiesznym z Lublina do Szczecina Głównego, chwilę przed wjazdem na 

stację Bydgoszcz Główna. Fotografia wykonana techniką panningu (tzw. panoramowanie) w czasie 

1/25s              

                                                                                                                 

Fot: Maciej Nowak (medMatthew)

Nowa serwerownia jest dobrze zabezpieczona

Fo

t. ar

ch. Ośr

odek PKP Inf

ormatyki w Gdańsku

KURIER PKP 27/5.07.2009

7

AKTUALNOŚCI

background image

W pierwszym kwartale 2009 r. w całej Europie 

w przewozach towarowych dominowały potężne 
spadki zapoczątkowane w 2008 r. – Od początku 
roku  europejskie  przewozy  towarowe  skurczyły 
się aż o 30 proc. – poinformował CER. 

W Polsce spadek przewozów jest na podobnym 

poziomie jak w całej UE. Masa towarów wożona 
koleją w pierwszym kwartale spadła o 21,9 proc. 
do 52,7 mln ton, a wykonana w tym czasie praca 
przewozowa zmniejszyła się o 28,8 proc. do pozio-
mu 8,7 mld tkm. 

Przewozy jak gospodarka

Zmniejszenie się rynku przewozów jest odbi-

ciem negatywnych tendencji w całej gospodarce. 
Zastój w takich branżach, jak hutnictwo, górnic-
two czy budownictwo przełożył się na ogranicze-
nie przewozów w transporcie. 

Firmy  wprowadziły  programy  oszczędnościowe  

i rozpoczęły rywalizacje o te zamówienia, które jesz-
cze pozostały na rynku, m.in. w sektorze przewozów 
intermodalnych  czy  przewozów  transgranicznych. 
PKP  CARGO  nasiliło  starania  o  pozyskiwanie  za-
mówień na obsługę bocznic, a także wprowadziło 
atrakcyjną promocję na przewozy kruszyw. 

Efektem ogólnego spadku ilości zamówień na 

rynku jest zmiana struktury przewozów. Prywatni 
przewoźnicy pod względem ilości pracy przewozo-
wej mają już 28,2 proc. udziałów w rynku, a pod 
względem przewożonej masy towarów aż 47 proc. 
Jednak to przewoźnik z Grupy PKP nadal rozdaje 
karty na rynku. – Punktem odniesienia na rynku 
jest taryfa PKP CARGO – uważa Krzysztof Sędzi-
kowski, prezes CTL Logistics. 

CARGO restrukturyzuje

Paradoksalnie to jednak właśnie pogorszenie 

koniunktury  wymusiło  zmiany  w  PKP  CARGO, 

dostosowanie spółki do faktycznych potrzeb ryn-
kowych. – Procesy restrukturyzacyjne w Europie 
są rozłożone na lata, a w PKP CARGO czas realiza-
cji tego przedsięwzięcia liczony jest w miesiącach. 
Tego nigdzie jeszcze nie było – podkreśla Woj-
ciech Balczun, prezes zarządu PKP CARGO. 

Z jednej strony spółka wykonuje szereg zadań, 

które do tej pory zlecała innym podmiotom na 
rynku, a z drugiej strony porządkuje własne za-
plecze. Przykładowo, ze 100 działających obecnie 
punktów utrzymaniowych ma pozostać tylko 70. 

Firma ograniczyła zatrudnienie o ok. 7 tys. 

osób.  Duża  ilość  wolnych  mocy  i  nieużywany 
tabor  spowodowały,  że  spółka  zaproponowała 
też prywatnym przewoźnikom wynajem taboru 
wraz z ich obsługą. 

Transport odetchnął 

Skutki poprawy w przemyśle odczuła już LHS. 

W wyniku wznowienia przewozów rudy żelaza do 
Huty Katowice spółka w czerwcu przewiozła ok. 
400 tys. ton ładunków, czyli znacznie więcej niż  
w poprzednich miesiącach. 

– Kontynuacja działań oszczędnościowych oraz 

prognozy  dotyczące  masy  przewozowej  i  dekla-
racje przewozowe naszych klientów w II połowie 
2009 r. pozwolą zakończyć rok  z dodatnim wy-
nikiem finansowym – zapowiada Zbigniew Traci-
chleb, prezes spółki PKP LHS. 

W związku z poprawą koniunktury zwiększe-

nie  liczby  przewożonych  ładunków  przewiduje 
również LOTOS Kolej. Jest to związane ze zwięk-
szeniem mocy przerobowych rafinerii w Gdańsku  
z 6 do 10,5 mln ton ropy naftowej rocznie. 

–  Po  wielu  analizach  koncern  zdecydował,  

że 60 proc. z ponad 4 mln ton nowych ładunków 
będzie przewożonych koleją. Następne 25 proc. 
pojedzie drogami, a 15 proc. popłynie statkiem. 

To pokazuje, że kolej jest w stanie przygotować 
ofertę  konkurencyjną  wobec  transportu  drogo-
wego czy morskiego – mówi Mirosław Łosiński, 
dyrektor operacyjny LOTOS Kolej.

Prywatny przewoźnik przewiduje, że w wyni-

ku  zwiększenia  mocy  produkcyjnych  koncernu 
zwiększy  ilość  przewożonych  w  ciągu  roku  ła-
dunków  z  obecnych  ok.  5  mln  ton  do  8  mln 
ton.

Niskie ceny, duże koszty

Rozwój rynku przewozów towarowych w naj-

bliższych  latach  będzie  warunkować  nie  tylko 
sytuacja gospodarcza, ale też rozwiązania prawne 
dla  kolei,  które  określają  warunki  działalności. 
Nadal  brakuje  polityki  państwa  wobec  rozwoju 
transportu  w  Polsce,  a  także  spójnej  koncepcji 
naliczania stawek dostępu za tory.

–  Obecnie  rynek  przewozów  kolejowych  nie 

jest łatwy. Mamy niskie ceny, a ponosimy duże 
koszty.  Zakup  lokomotywy  i  czterdziestu  wago-
nów jest tak drogi, że na zwrot inwestycji trzeba 
by czekać ponad 40  lat – mówi Krzysztof Sę-
dzikowski.  

Mimo to prognozy dla branży są pozytywne.  

W  ostatnich  latach  poszczególne  gałęzie  prze-
mysłu  zanotowały  znaczne  wzrosty,  a  transport 
szynowy jeszcze nie. – Kolej w Polsce ma jeszcze 
spory potencjał. To duży rynek, który odgrywa 
ważną rolę w Europie. Inwestycje w kolej trzeba 
traktować  długoterminowo  –  uważa  Christoph 
Wolf, członek zarządu DB Schenker Rail.

Rynek  transportowy  nie  odczuje  poprawy, 

dopóki  nie  drgnie  w  całej  gospodarce.  Według 
optymistycznych prognoz, może to nastąpić już 
w  2010  r.  Podobne  są  też  założenia  ekspertów 
CER-u. 

–  Poprawa  koniunktury  może  nastąpić  już  

w 2010 r. Przewidujemy, że nastąpi wówczas na-
wet kilkuprocentowy wzrost przewozów – mówi 
Johannes Ludewig, dyrektor wykonawczy CER-u. 

Małgorzata Starczewska

Według Europejskiego 

Zrzeszenia Kolei (CER) 

końca kryzysu  

można spodziewać się 

w 2010 r. Do tego czasu 

przewoźnicy towarowi 

muszą zaciskać pasa. 

Jak przewoźnicy  

radzą sobie  

z nową sytuacją 

rynkową?

Kryzys i co dalej?

AKTUALNOŚCI

KURIER PKP 27/5.07.2009



Fo

t. : M. Star

cze

wsk

Od lewej: S. Wojtowicz – PKP CARGO, Ch. Wolff – DB Schenker Rail, S. Sędzikowski – CTL Logistics

background image

KURIER PKP 27/5.07.2009

9

Z GRUPY PKP

Prace nad wydzieleniem Straży Ochrony Kolei 

ze struktur zarządcy infrastruktury rozpoczęły się 
w 2007 r. Od tamtego czasu nie udało się jeszcze 
wypracować koncepcji reformy SOK, która zado-
woliłaby wszystkich.

Obecnie rozpatrywane są dwa projekty. Poselski, 

w którego tworzenie zaangażowani byli przedsta-
wiciele SOK, oraz rządowy. Kością niezgody jest sta-
tus przyszłej służby ochraniającej kolej, a co za tym 
idzie również zakres pracy funkcjonariuszy.

Odmienne koncepcje

Projekt rządowy przewiduje włączenie struk-

tur SOK do policji. Pracownicy SOK staliby się jej 
funkcjonariuszami. Byliby zobowiązani w ciągu 

trzech  lat  uzupełnić  kwalifikacje  zawodowe  
w ramach tzw. trzyletniej służby przygotowaw-
czej. Okres pracy w SOK byłby zaliczany do okre-
su pracy w policji, jednak z wyłączeniem upraw-
nień  emerytalnych.  Z  prawa  do  wcześniejszej, 
policyjnej emerytury mogliby skorzystać dopie-
ro po 15 latach pracy. Obszarem ochronionym 
przez policję kolejową byłyby przede wszystkim 
dworce oraz pociągi. 

Projekt poselski przewiduje, że nowo wydzielona 

formacja – Straż Kolejowa – będzie podlegać bezpo-
średnio pod MSWiA. Funkcjonariusze zyskaliby nowe 
uprawnienia, m.in. wgląd do bazy PESEL oraz prawo 
w  uzasadnionych  przypadkach  do  przeszukiwania 
osób, rzeczy i pomieszczeń, zatrzymywania i kontroli 

pojazdów poruszających się po obszarze kolejowym, 
a także kontrolę punktów skupu złomu. 

– Uprawnienia te pozwolą nam sprawniej wypeł-

niać nasze zadania: ochronę ludzi i mienia kolejo-
wego  –  mówi  Michał  Wacławik,  rzecznik  prasowy 
Komendy  Głównej  SOK.  W  myśl  projektu  ustawy, 
Straż Kolejowa chroniłaby szeroko rozumiany obszar 
kolejowy  –  zarówno  dworce,  pociągi,  jak  i  infra-
strukturę kolejową. 

Wykorzystać doświadczenie

– Ochrona terenów kolejowych wymaga spe-

cjalistycznej  wiedzy  na  temat  funkcjonowania 
kolei. Funkcjonariusze są szkoleni z zakresu np. 
wiedzy  o  elementach  kolejowej  infrastruktury. 

Mamy  też  doświadczenie  w  konwojowaniu  po-
ciągów specjalnych, np. ładunków z benzyną czy 
bronią. Warto wykorzystać to doświadczenie, za-
miast je przekreślać – uważa Wacławik.

Zwraca  on  też  uwagę  na  fakt,  że  w  90-letniej 

historii SOK (funkcjonującej pod różnymi nazwami) 
tylko przez pięć lat tereny kolejowe ochraniała mili-
cja. Jednak szybko wycofano się z tego rozwiązania  
i  właśnie  w  latach  50.  XX  wieku  powołano  SOK 
– formację związaną z koleją i znającą jej specyfikę. 

Według  wstępnych  szacunków,  koszt  utrzyma-

nia nowej formacji ochraniającej kolej wyniósłby 
ok.  170  mln  zł  w  skali  roku,  a  wykup  majątku 
– około 50 mln zł. 

Małgorzata Starczewska

Na jakich zasadach będzie funkcjonowała Straż Ochrony Kolei? Zostały 

przygotowane dwie koncepcje – poselska i rządowa. Projekty będą 

w najbliższym czasie głosowane w sejmowej Komisji Infrastruktury. 

Strażnik czy policjant?

EksprEs na krEsy

Szybkie  i  dogodne  połączenie  z  Ukrainą 
uruchomiło PKP Intercity. Do Lwowa można 
dotrzeć bezpośrednim, nocnym pociągiem.

Przez  cały  tydzień  pociąg  „Lwów  Express” 

kursuje  z  Wrocławia  do  Lwowa  przez  Katowice, 
Kraków,  Rzeszów  i  Przemyśl.  Wszystkie  wagony 
sypialne  są  wyposażone  w  klimatyzację,  co  ma 
poprawić komfort podróżowania. 

Ogromnym  atutem  nowego  połączenia  jest 

też szybkość przejazdu. Dzięki zastosowaniu tech-
nologii SUW 2000 podróż do Lwowa jest skróco-
na o 1,5 godziny. Z Wrocławia pociąg codziennie 
wyjeżdża o 17.35, by o 6.03 dojechać do Lwowa. 
Tam w ciągu 30 minut można przesiąść się do 
składu jadącego bezpośrednio do Kijowa. Dzięki 
takiemu  rozwiązaniu  do  stolicy  Ukrainy  można 
dotrzeć nawet o 6 godzin szybciej niż dotąd.

– W czasie wakacji Lwów i nasze połączenie 

będzie cieszyć się dużym zainteresowaniem po-
dróżnych,  którzy  z  roku  na  rok  coraz  chętniej 
podróżują  do  wschodnich  sąsiadów  nie  tylko 
w  celach  turystycznych,  ale  też  biznesowych 
–  mówi  Beata  Czemerajda  z  biura  prasowego 
PKP Intercity. 

mgo

standardy w EnErgEtycE

Urząd Transportu Kolejowego przyznał PKP 
Energetyce  Certyfikat  Bezpieczeństwa.  Po-
twierdza on, że spółka spełnia europejskie 
normy w zakresie bezpieczeństwa ruchu ko-
lejowego. 

Otrzymany przez PKP Energetykę dokument 

to Certyfikat Bezpieczeństwa – część A o nu-
merze  identyfikacyjnym  UE  PL1120090000. 
Oznacza  on,  że  UTK  akceptuje  przyjęty  
w spółce System Zarządzania Bezpieczeństwem  
w Przewozach Kolejowych (Safety Management 
System – SMS). 

Wdrażanie  systemów  bezpieczeństwa  speł-

niających  europejskie  normy  jest  koniecz-
ne  ze  względu  na  unijne  przepisy.  Zgodnie  
z dyrektywą 2004/49/WE, przewoźnicy kolejo-
wi są zobligowani do posiadania certyfikatów 
bezpieczeństwa,  a  zarządcy  infrastruktury  do 
autoryzacji bezpieczeństwa. 

–  Otrzymanie  certyfikatu  bezpieczeństwa  to 

duże wydarzenie dla spółki. Jest on potwierdze-
niem, że nasi pracownicy przestrzegają najwyż-
szych standardów bezpieczeństwa na polskiej ko-
lei, pomimo że praca przewozowa nie jest naszą 
podstawową  działalnością  –  zaznaczył  Tadeusz 
Skobel, prezes zarządu PKP Energetyka S.A.

mast

Fo

t. T

. Masłowsk

a

Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei podczas ćwiczeń

background image

Międzynarodowe targi Innowacje-Technologie-

Maszyny Polska 2009 są jednymi z największych 
w  kraju,  poświęconych  nowoczesnym  technolo-
giom przemysłowym. 

Zwiedzających  targi  witał  zabytkowy  wolsz-

tyński  parowóz  Tr5-65  należący  do  PKP  CAR-
GO. Za nim dumnie prezentowała się salonka 
Bieruta  z  Muzeum  Kolejnictwa  w  Warszawie. 
Była  okazja  do  podziwiania  supernowoczesnej 
lokomotywy  cargowskiej  TRAxx  EU43.  Za  nią 
ustawiono  m.in.  elektryczny  zespół  trakcyjny 
Szybkiej Kolei Miejskiej w Trójmieście oraz po-
ciąg ratunkowy PKP Polskich Linii Kolejowych. 

W salonie „Transporta” Przemysłowy Instytut 

Automatyki Pomiarów z Warszawy pokazał m.in. 
tachograf elektroniczny do pojazdów szynowych 
T-130P-m. Urządzenie to służy do pomiaru i reje-
stracji prędkości pojazdów szynowych, czasu bie-
żącego i drogi pokonanej przez pojazd. Tachograf 
powiadamia  także  o  przekroczeniu  określonych 
prędkości. Urządzenia te zainstalowano w auto-
busach szynowych i lokomotywach towarowych. 

   

Debiut Telekomunikacji

Po  raz  pierwszy  na  targach  pojawiła  się 

spółka  Telekomunikacja  Kolejowa.  W  namio-
cie  promocyjnym  pracownicy  informowali 
o  ofercie  firmy.  Obok  można  było  zobaczyć 
działanie nowoczesnego sprzętu do spawania 

światłowodów przy pomocy aparatu FujiKoda 
i sprawdzić jakość spawu na reflektometrze.  

–  Oferujemy  m.in.  telefony  stacjonarne  

i internetowe VoIP dla firm i klientów indywi-
dualnych  oraz  usługi  serwerowe  do  tworzenia 
sieci wewnętrznych firm. Zaczynamy wdrażanie 
telewizji, w tym roku chcemy wprowadzić usługi 
telewizyjne dla operatorów telewizji kablowych 
– mówi Sebastian Babaniuk, specjalista z Biura 
Strategii i Marketingu Telekomunikacji Kolejo-
wej sp. z o.o.

    Społeczna inicjatywa

Ważnym  wydarzeniem,  towarzyszącym  tar-

gom  była  inauguracja  ogólnopolskiej  kam-
panii  społecznej  prowadzonej  wspólnie  przez 
Grupę  PKP  i  Europejską  Fundację  Honorowe-
go Dawcy Krwi pod hasłem „Wybieram Kolej 
–  Kolej  na  ciebie.  Zostań  krewniakiem!”.  Ta 
cenna  inicjatywa  polega  z  jednej  strony  na 
zachęcaniu  do  honorowego  oddawania  krwi, 
z  drugiej  –  do  wyboru  bezpiecznego  podró-
żowania  pociągami  (pisaliśmy  o  niej  szerzej 
w numerze 26 Kuriera PKP).

Podczas  poznańskich  targów  oraz  w  Szpi-

talu  Wolskim  w  Warszawie  kolejarze  zorga-
nizowali zbiórkę krwi. – Pokazujemy, że PKP 
nie  tylko  wykonują  przewozy  pasażerskie 
i  towarowe,  ale  są  wrażliwe  na  społeczne 

sprawy.  Cieszymy  się, 
że ludzie licznie odpo-
wiedzieli na nasz apel. 
Oddawali  krew  kole-
jarze  oraz  wystawcy 
i  mieszkańcy  miasta, 
którzy 

dowiedzieli 

się  o  akcji  z  mediów.  
Z  pewnością  będziemy 
kontynuować  tę  jakże 
potrzebną  kampanię 
–  informuje  Lucyna 
Roszyk, dyrektor Biura 
Zarządu PKP S.A. 

    Przyszłość transportu szynowego

Podczas  targów  zorganizowano  konferencję 

„Transport  szynowy  xxI  wieku  dla  Polski”,  którą 
otworzył  wicepremier  Waldemar  Pawlak.  Profesor 
Juliusz  Engelhardt,  podsekretarz  stanu  ds.  kolej-
nictwa  w  Ministerstwie  Infrastruktury  przedstawił 
strategię rozwoju transportu kolejowego w Polsce 
do 2030 roku na tle polityki unijnej w tej dziedzinie. 
Omówił m.in. program inwestycji na najbliższe lata 
oparty w dużej mierze na dofinansowaniu z UE oraz 
ogólne założenia masterplanu dla kolei przyjętego 
w grudniu 2008 r.

– Po 1989 r. w wielu segmentach gospodarki 

kolejowej nastąpił regres, podczas gdy transport 
drogowy stał się konkurencyjny. Chcemy popra-
wić  poziom  funkcjonowania  kolei,  by  pozyskać  
i utrzymać zaufanie pasażerów i klientów – po-
wiedział prof. Engelhardt.

Dr hab. Marian Medwid z Instytutu Pojazdów 

Szynowych  „Tabor”  w  Poznaniu  zaprezentował 
swoje nowe rozwiązania do transportu bimodal-
nego:  cysternę  do  przewozu  cementu,  cysternę 
izolowaną  do  transportu  asfaltu  i  naczepę  do 
przewożenia kruszyw. Zaproponował też ideę wę-
drującego terminala.

– W Polsce mamy ok. 4 tys. bocznic, można je 

wykorzystać  na  terminale  rozładowcze  i  dowozić 
kruszywo z południa Polski bez przeładowywania 
– przekonywał naukowiec. 

Wicemarszałek woj. wielkopolskiego Wojciech 

Jankowiak  przedstawił  inwestycje  samorządu  
w  modernizację  infrastruktury  i  tabor  kolejo-
wy  Wielkopolski.  Profesor  Jerzy  Kwaśnikowski  
z Politechniki Poznańskiej mówił o możliwościach 
unowocześnienia  taboru  kolejowego  w  Polsce. 
Honorowy patronat nad konferencją sprawował 
prezes PKP S.A. Andrzej Wach.

W  imprezie,  która  w  czerwcu  odbywała  się  

w  Poznaniu,  uczestniczyło  około  tysiąc  firm  
z 30 krajów. W porównaniu z poprzednimi tar-
gami, w tym roku pojawiło się mniej podmiotów 
związanych z branżą kolejową. 

Teresa Masłowska

Z GRUPY PKP

KURIER PKP 27/5.07.2009

10

Fo

t. T

. M

as

łow

sk

a

Na targach Innowacje-Technologie-Maszyny Polska 2009

w Poznaniu spółki kolejowe tradycyjnie zaznaczyły swoją

obecność. Grupa PKP zainaugurowała kampanie społeczne

związane z honorowym krwiodawstwem

i bezpiecznym podróżowaniem koleją.

Kolej

na targach

ż

Popularny „banan” trójmiejskiej SKM

Fo

t. T

. M

as

łow

sk

a

Tachograf dla pojazdów szynowych wzbudzał zainteresowanie młodzieży

background image

KURIER PKP 27/5.07.2009

11

Z GRUPY PKP

– W zderzeniu z pociągiem 

samochód  nie  ma  żadnych 
szans. Kierowcy muszą zacho-
wać na przejazdach szczegól-
ną  ostrożność  –  po  raz  ko-
lejny przypomniały PKP PLK  
w akcji „Bezpieczny przejazd”. 
Spółka zorganizowała w Sule-
jówku  pod  Warszawą  pokaz, 
w którym pociąg rozpędzony 
do prędkości 100 km/h ude-
rzył w styropianową makietę 
samochodu  stojącą  na  prze-
jeździe  kolejowym.  Pokazy 
mają być przestrogą dla kie-
rowców. 

– Myślałam, że kiedy pociąg uderzy w samo-

chód, to on rozbije się na kilka części, tymczasem 
auto rozpadło się na tysiące maleńkich kawałecz-
ków. To było niesamowite i bardzo dramatyczne 
jednocześnie! – opisywała zdarzenie jedna z ob-
serwujących akcję harcerek. 

Droga hamowania rozpędzonego do 100 km/h 

pociągu wynosi co najmniej 700 metrów. W insce-
nizacji wypadku pociąg wyjechał zza zakrętu i ma-
szynista dostrzegł atrapę auta z odległości około 
200-300 metrów. 

Z  danych  PKP  PLK  wynika,  że  do  takich  dra-

matycznych wydarzeń dochodzi nadspodziewanie 
często. W ciągu pierwszych 5 miesięcy 2009 r. wy-

darzyły się 93 wypadków na polskich przejazdach 
kolejowych. Zginęło 17 osób, a 42 zostały ranne. 
Dane te są porównywalne do wyników za zeszły 
rok, w którym w ciągu 12 miesięcy doszło do 226 
wypadków na przejazdach. Śmierć w nich poniosło 
40 osób, a 86 odniosło obrażenia. Przyczyna tych 
wypadków jest najczęściej (w 98 proc.) taka sama: 
niewłaściwe zachowanie kierowcy samochodu. 

–  Do  największej  liczby  wypadków  dochodzi 

nie na przejazdach niestrzeżonych, ale na prze-
jazdach  z  sygnalizacją  świetlną  i  dźwiękową.  
To świadczy o tym, że kierowcy lekceważą przepi-
sy ruchu drogowego – uważa Krzysztof Łańcucki, 
rzecznik prasowy PKP PLK.

W Polsce jest 13 tys. przejazdów, które utrzy-

mują i finansują PKP PLK. 

Akcja na przejeździe kolejowym odbyła się z okazji 

Europejskiego Dnia Bezpieczeństwa na Przejazdach 
Kolejowych, który obchodzony jest 25 czerwca. 

Małgorzata Starczewska

Przestroga dla kierowców

ż

– Włączyłem przycisk samoczynnego hamowania i nic więcej nie mogłem

zrobić… Jeśli to byłby prawdziwy samochód, mogło dojść do katastrofy!

– relacjonuje maszynista Dariusz Nowicki.

Dariusz  Nowicki  miał  szczęście  prowadzić  lo-

komotywę  jedynie  w  symulowanym  zderzeniu.

Podczas 30 lat pracy maszynisty nie zdarzył mu

się taki wypadek

Wśród krajów biorących udział w Europejskim Dniu 

Bezpieczeństwa na Przejazdach Kolejowych:  

 więcej przejazdów kolejowych niż w Polsce jest 

tylko w Niemczech (około 20 tys.) i we Francji (ponad 
18 tys.). Jednak wskaźnik wypadków na przejazdach 
jest u nich niższy. W Polsce wynosi on 1,7, w Niem-
czech – 1,1, we Francji – 0,6; 

  najmniej  przejazdów  kolejowych  jest  w  Estonii 

– jedynie 330. Mimo to wskaźnik wypadków jest wysoki 
i wynosi 7,6. W 2008 r. doszło tam do 25 wypadków,  
w których zginęło 9 osób; 

  najmniejszy  wskaźnik  wypadków  notuje  się  

w Szwecji (0,3 proc.) Na 9 tys. przejazdów w 2008 r. 
doszło do 30 wypadków, w których zginęły 3 osoby.  

W ramach akcji „Bezpieczny przejazd” prze-
prowadzono także inscenizację wypadku na
przejeździe kolejowo-drogowym w Bydgosz-
czy. Rolę pojazdu kolejowego spełniła w tym
wypadku drezyna WM 15. Samochodem była
specjalnie zbudowana do tego celu atrapa.

„Samochód”  wykonany  był  ze  sklejki,  poma-

lowany  i  oklejony  plakatami  akcji  „Zatrzymaj 
się i żyj”. Rozpędzenie WM 15 do takiej prędkości  
i uderzenie w podatną na łamliwość sklejkę dało 
piorunujące efekty. Huk łamanej sklejki, latające 
w  powietrzu  części  atrapy  oraz  moc  uderzenia 
zaparły dech widzom pokazu. Dodatkowej grozy 

dodawały ułożone przy torze, dwa czarne, wypeł-
nione foliowe worki. Wszystko odbyło się zgodnie 
z planem i bezpiecznie – z uwagi na lekką kon-
strukcję atrapy. 

Po pokazie siły uderzenia akcję ratunkową prze-

prowadziły służby ratownictwa, tj. Państwowa Straż 
Pożarna i Pogotowie Ratunkowe. Nad bezpieczeń-
stwem  akcji  czuwali  funkcjonariusze  z  Komendy 
Miejskiej Policji oraz SOK z Bydgoszczy. 

Akcji  przyglądali  się  kursanci  ze  Szkół  Nauki 

Jazdy z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowe-
go. Razem z instruktorami przyjechali na pokaz 
samochodami służącymi do nauki jazdy. Zzgroma-

dzonej publiczności, a przede wszystkim kierow-
com rozdawano ulotki, breloczki okolicznościowe 
i pamiątki związane z akcją „Bezpieczny przejazd 
– zatrzymaj się i żyj”. W tej roli znakomicie spisali 
się  pracownicy  Działu  Eksploatacji  Zakładu  Linii 
Kolejowych w Bydgoszczy. 

Wydarzeniem był pokaz filmów z autentycznymi 

zachowaniami kierowców, zarejestrowanymi przez 
kamery  przemysłowe  na  przejazdach  należących 
do ZLK Bydgoszczy. Zaprezentowane na telebimie 
kilkuminutowe filmy wprawiły w osłupienie zgro-
madzonych. Nie mogli uwierzyć w niefrasobliwość 
kierowców  i  lekceważenie  najbardziej  podstawo-
wych zasad bezpieczeństwa.

Mariusz Poćwiardowski

naczelnik Działu Eksploatacji

ZLK w Bydgoszczy

Symulacja w Bydgoszczy

Fo

t. M

. S

ta

rcz

ew

sk

a

Fo

t. M

. S

ta

rcz

ew

sk

a

W zderzeniu z pociągiem

samochód nie ma żadnych szans

background image

Wakacje  zawsze  były  czasem  intensywnego 

podróżowania.  Stało  się  to  oczywistością  także 
dla kolejarzy. Od kilku lat urlopowicze mogą li-
czyć na większą liczbę pociągów do nadmorskich 
kurortów, ale też na Mazury i do górskich miej-
scowości. Mogą spodziewać się promocyjnych cen, 
jednak zwykle pod warunkiem że do kas udadzą 
się z wyprzedzeniem. Co w tym roku przewoźnicy 
przygotowali na wakacje? 

Urlop z IntercIty

Do Ustki, Łeby, Helu i Świnoujścia, Krynicy, 

Zakopanego  i  Szklarskiej  Poręby,  Mikołajek, 
Ełku i Olsztyna – tam powiozą urlopowiczów 
dodatkowe  pociągi  uruchamiane  przez  PKP 
Intercity.  W  sumie  przybędzie  ich  ponad  70. 
Pierwsze wyjechały na tory już w czerwcu. Jeśli 
doda się do tego tańsze bilety (IC „Neptunem” 
można  pojechać  już  za  29  zł  z  miejscówką!),  
to nic, tylko ruszać na wakacje. 

Spółka  powróciła  do  swojego  pomysłu  sprzed 

kilku  lat  (w  nieco  droższej  wersji)  i  proponu-
je  klientom  zakup  4-biletowej  książeczki  nie  na 
dworcu, ale w salonach Empik. Jej cena to 169 zł. 
Książeczka  uprawnia  do  przejazdu  (w  okresie  
1 lipca-30 września) pociągami EC, IC, EX oraz TLK, 
a  także  pospiesznym  w  wagonie  sypialnym  lub  
z miejscami do leżenia. Do biletów trzeba jednak 
dokupić miejscówki. 

Oprócz  książeczki  biletowej,  Intercity  propo-

nuje  też  „Tani  Bilet”  –  specjalną  pulę  biletów  
w drugiej klasie większości pociągów kategorii IC, 
EX, TLK. Na InterCity można dostać bilet już za 
29 zł (cena z miejscówką), a jeśli tych zabraknie 
to  za  49  zł  lub  59  zł.  Pociągiem  ekspresowym 
można pojechać za 49 lub 59 zł, a TLK – za 29 
lub 39 zł. 

Jeśli  tu  nie  znajdziemy  nic  dla  siebie,  warto 

usiąść przed komputerem i kupić bilet przez Inter-
net. Im wcześniej to zrobimy, tym taniej pojedzie-
my. Na wszystkie pociągi IC oraz EX ceny biletów 
wraz z miejscówką zaczynają się od 59 zł. 

Tańsze Moskwa i Lwów

Tegorocznym  hitem  Intercity  może  stać  się 

podróż  latem  do  Moskwy.  Za  miejsce  sypialne 
w pociągach międzynarodowych „Polonez” oraz 
„Ost-West” zapłacimy nawet o 30 euro mniej. Ce-
na za miejsce w przedziale 3-osobowym zaczyna 
się już od 17 euro, w przedziale 2-osobowym – od 
26 euro, zaś w jedynce – od 58 euro. 

Do Lwowa można dotrzeć szybciej i wygodniej 

dzięki  nowemu  składowi  wykorzystującemu  sys-
tem  automatycznej  zmiany  rozstawu  kół  –  SUW 
2000. Pociąg na trasie Wrocław – Kraków – Lwów 
obsługiwany jest w całości przez wagony sypialne. 
Aż do grudnia z ulgowych przejazdów do Lwowa 
mogą korzystać grupy (30 proc.), dzieci w wieku 
4-12 lat oraz seniorzy, którzy ukończyli 60 lat (ulga 
20-proc.). 

więcej inTerreGio

Wraz  z  pierwszym  czerwcowym  weekendem 

również  Przewozy  Regionalne  zwiększyły  liczbę 
połączeń. Do końca września powróciły pociągi na 
piękną trasę kolejową z Jeleniej Góry do czeskiego 
Trutnova. Bilet z Jeleniej Góry do granicy kosztuje 
9 zł. Za przejazd po drugiej stronie granicy trzeba 
dopłacić u czeskiego konduktora (18 koron). 

Na linię Kraków – Warszawa wyjechały interRE-

GIO – pociągi pospieszne, które kursują po CMK. 
Czas podróży to 3 godziny i 20 minut. Jest niewie-
le dłuższy niż przejazd ekspresem spółki PKP Inter-
city, a cena jest niższa – 38,50 zł. Podróż odbywa 
się jednak w mniej komfortowych warunkach. 

Od  1  czerwca  szybkie  i  tanie  połączenie  inter-

REGIO  łączy  też  Poznań  z  Olsztynem.  Na  Mazury  
z Wielkopolski dotrzemy w ciągu 4 godzin i 20 mi-
nut. Z kolei mieszkańcy Kujaw mogą z Bydgoszczy 
do  stolicy  dojechać  już  w  3,5  godziny  pociągiem  
o nazwie „Brda”. 

W mocy pozostają stałe oferty Przewozów Re-

gionalnych: Bilet turystyczny i REGIO Karnet, choć 
nieco  zmieniają  się  ich  warunki.  Od  15  czerwca 
Bilet  turystyczny  jest  dostępny  w  dwóch  wer-

sjach:  tylko  na  pociągi  osobowe  (30  zł)  oraz  na 
osobowe i pospieszne (w tym interREGIO, 60 zł). 
Bilet ten uprawnia do nieograniczonych podróży  
w weekend (od godz. 18 w piątek do godz. 6 rano 
w poniedziałek). 

Podobny podział – na pociągi osobowe (55 zł) 

oraz osobowe i pospieszne (79 zł) dotyczy oferty 
REGIO  Karnet.  Pozwala  ona  na  nieograniczoną 
liczbę podróży w ciągu trzech dowolnie wybranych 
dni. Z REGIO Karnetem można dotrzeć też do nie-
mieckich  miejscowości:  Löcknitz,  Tantow,  Görlitz, 
Forst, Küstrin Kietz lub Frankfurt nad Odrą.

Taniej TrójMiejską skM

Ciekawą  propozycję  dla  przyjeżdżających  na 

Pomorze ma Szybka Kolej Miejska w Trójmieście. 
Za 1 zł można pokonać pociągami odcinki: Rumia 
– Rumia Janikowo, Reda – Reda Pieleszewo, Wej-
herowo – Wejherowo Nanice – Wejherowo Śmie-
chowo. 

Od 1 lipca obniżona zostanie też cena za prze-

jazd w strefie do 3 kilometrów. Bilet będzie kosz-
tował 2 zł, a nie jak obecnie – 2,2 zł. 

TeMaT TYGoDnia

KURIER PKP 27/5.07.2009

12

Pasażer na wakacjach

Dodatkowe pociągi do kurortów, transport rowerów za darmo, tańsze niż zwykle 

bilety – przewoźnicy ścigają się, tworząc specjalne oferty dla podróżnych 

myślących o letnich wyjazdach.

Fo

t. J

. Rynkie

wicz

Fo

t. ar

ch. PKP PR

background image

– Podział pierwszej strefy kilometrowej na dwie 

(1-3 km i 4-6 km) z jednoczesnym obniżeniem cen 
biletów wprowadzi elastyczność taryfową, przydat-
ną w pozyskiwaniu nowych pasażerów na najkrót-
szych  trasach,  na  których  niewiele osób wybiera 
kolejowy transport – przekonuje Marcin Głuszek, 
dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w SKM. 

„słonecznY” powraca

Koleje Mazowieckie, jak co roku, wprowadziły 

na szlak pociąg „Słoneczny”, który dowozi tury-
stów z Warszawy do Gdyni za rewelacyjnie niską 
cenę 29 zł. Tegoroczną nowością jest specjalna 
oferta dla wszystkich mieszkańców regionu. Ku-
pując bilet na „Słoneczny”, w dowolnym mieście 

na Mazowszu, za podróż do Warszawy pasażer 
zapłaci tylko 4 zł. 

W tym roku pociąg zestawiony będzie z no-

woczesnych,  klimatyzowanych  wagonów  pię-
trowych  typu  push-pull.  W  sumie  znajdzie  się  
w nim 700 miejsc siedzących. Od 20 czerwca do 
31 sierpnia pociąg kursuje codziennie. 

Koleje  Mazowieckie  –  jako  jedyny  operator 

pasażerski w Polsce – pozwalają na nieodpłatny 
przewóz  psów.  Oferta  obowiązuje  we  wszystkich 
pociągach KM do 4 października. 

kubek oD arrivY 

Z promocji nie rezygnuje prywatny przewoźnik 

Arriva PCC. Każdy, kto w ciągu trzech miesięcy wa-

kacji (czerwiec-sierpień) zakupi trzy kolejne bilety 
miesięczne na przejazdy pociągami tego operato-
ra, otrzyma oryginalny kubek Arrivy PCC. 

Przewoźnik  wprowadził  też  od  1  czerwca  spe-

cjalną  ofertę  cenową  –  jednorazowy  bilet  na 
odcinku  Kwidzyn  –  Grudziądz  kosztuje  5  zł,  
zaś miesięczny 120 zł. 

Niższe ceny biletów obowiązują do końca sierp-

nia również w Kolejach Dolnośląskich. Za 3 zł do  
31 sierpnia przejedziemy odcinek Legnica – Jawor, 
a tylko za złotówkę Legnica – Legnica Piekary. 

Warszawska  Kolej  Dojazdowa  w  wakacje  

(do 31 sierpnia) wprowadza „przejazdy rodzin-
ne” dla osób dorosłych, odbywających przejazd 
z dzieckiem, które nie ukończyło 16 lat. Mogą 
oni wykupić wówczas dla siebie i dziecka jed-
norazowe  bilety  na  podróż  „tam”  lub  „tam  
i z powrotem” z 50-procentową ulgą. 

kuszenie rowerzYsTów

W pociągach Przewozów Regionalnych pojawiła 

się oferta „Kolej na rower” (ważna od 30 kwietnia 
do 30 września), dzięki której od północy z czwart-
ku na piątek do północy z niedzieli na poniedziałek 
można „dwa kółka” przewieźć za złotówkę. Z kolei 
podróżując z rowerem na Bilecie turystycznym, za 
dwa kółka zapłacimy od 15 czerwca 5 zł. 

Rowerowe  weekendy  proponuje  też  Arriva  PCC. 

Od 6 czerwca do 27 września we wszystkie soboty 
i niedziele na konkretnych trasach przewóz roweru 
kosztuje 1 zł. – Celem akcji, podjętej z inicjatywy 
Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-
Pomorskiego, stowarzyszeń „Rowerowy Toruń” oraz 
„Wyborcy”  jest  promowanie  aktywnych  form  wy-
poczynku – informuje rzecznik prasowy Arrivy PCC 
Maciej Królak. 

Tradycyjnie już rower można przewieźć za darmo 

w pociągach Kolei Mazowieckich (od 25 kwietnia 
do 4 października). Podobnie jest w Szybkiej Kolei 
Miejskiej  w  Trójmieście.  Tu  oferta  „rower  gratis” 
trwa do 11 października. 

Barbara Małyska

KURIER PKP 27/5.07.2009

13

TeMaT TYGoDnia

Pasażer na wakacjach

Dodatkowe pociągi do kurortów, transport rowerów za darmo, tańsze niż zwykle 

bilety – przewoźnicy ścigają się, tworząc specjalne oferty dla podróżnych 

myślących o letnich wyjazdach.

Fo

t. J

. Rynkie

wicz

Fo

t. ar

ch. PKP PR

Fo

t. ar

ch. PKP PR

którego przewoźnika wybiorą liczni urlopowicze?

background image
background image

KURIER PKP 27/5.07.2009

15

KRAJ

Przez  Park  Kultury  i  Wypoczynku  Piaski-Szczy-

gliczka  w  Ostrowie  Wlkp.  biegną  tory  kolejki.  
W połowie lat 70. XX wieku, kiedy tworzono zalew 
Piaski-Szczygliczka, do wywozu ziemi uruchomiono 
kolejkę piaskową. Niestety, wagoniki szybko zastą-
piły ciężarówki i los wąskotorówki po raz pierwszy 
stanął pod znakiem zapytania. 

Atrakcja dla dzieci 

Ostrowscy kolejarze postanowili jednak urato-

wać kolejkę piaskową i przekształcić ją w atrak-
cję  dla  najmłodszych.  Na  Dzień  Dziecka  1979  r. 
prezent był gotowy. Pociąg, złożony z wagonika 
prowadzonego przez lokomotywkę Wls40, zabrał 
pierwszych podróżnych na wycieczkę nad jezioro. 

– Przy jej budowie pracował mój mąż Lucjan 

Nawrot.  Obsługiwał  lokomotywkę,  kolebkami 
wywoził  urobek.  Potem  jeździł  na  kolejce  aż  do 
przejścia na emeryturę w 1999 r. Nie pożył długo 
na emeryturze, zmarł po kilku miesiącach. Bardzo 
kochał  tę  kolejkę.  Oboje  pochodzimy  z  rodzin  
o kolejarskich tradycjach – opowiada Krystyna Na-
wrot, emerytowany kolejarz i nieformalny prezes 
Ostrowskiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei. 

W  następnych  latach  dobudowano  jeszcze  

600 m torów oraz mijankę. Przybyło też 10-letnich 
wagoników. Wąskotorówka przez lata stanowiła jedną 
 z największych atrakcji Ostrowa. Z torami o długości 
1,5 km i rozstawie 600 mm jest jedną z niewielu 
tego typu kolejek w Polsce.

Na  początku  właścicielem  wąskotorówki  były 

PKP. W 2000 r. przejęło ją miasto i oddało w za-
rząd Miejskiemu Zakładowi Zieleni Miłośnicy kolei 
i kolejarze systematycznie wspierali kolejkę. 

–  Ówczesne  lokomotywownia  i  wagonownia 

pomagały  remontować  tabor,  zaprzyjaźniona 
firma  wymieniła  silnik,  inna  nieodpłatnie  dała 
sklejki na podłogę do wagonika, od lokalnego 
przedsiębiorcy  otrzymaliśmy  rozjazdy  i  szyny, 
ktoś inny podrzucił farby do malowania. Jak było 
trzeba, swoim samochodem wiozłem zestaw ko-
łowy do obtoczenia do poznańskich ZNTK – mówi 
Krystian  Nawrot,  który  po  śmierci  ojca  przejął 
stery i do 2004 r. obsługiwał Wls40, nazywaną 
„Lutek” od imienia ojca.

Niestety w 2005 r. zawieszono kursy – odtąd 

wagoniki  i  lokomotywka  niszczeją  na  terenie 
Miejskiego Zakładu Zieleni. 

Marzenia miłośników

 

Ostrowscy pasjonaci marzą o przywróceniu do 

życia kolejki piaskowej. Chcą zostać operatorem, 
ale najpierw muszą oficjalnie zarejestrować sto-
warzyszenie. Sprawa jest w toku. 

Kolejce potrzebny jest gruntowny remont ta-

boru i infrastruktury. Trzeba wymienić podkłady, 
wzmocnić  torowisko,  przełożyć  tory  i  zbudować 
nowe  perony.  Remontu  wymagają  też  lokomo-
tywka i wagony. 

W Ostrowie nie załamują rąk, a nawet myślą  

o rozwoju kolejki. 

–  Pamiętam  dobre  czasy  kolejki  i  chciała-

bym ją uratować. Poza remontem istniejącego 
odcinka  torów,  przydałoby  się  wydłużyć  jej 
trasę  do  zabytkowej  przepompowni  ścieków 
przy ul. Krotoszyńskiej. Miasto przyznało pie-
niądze  na  remont,  wpłacając  je  na  specjalne 
subkonto z przeznaczeniem na remont wąsko-

torówki.  Wsparcie  obiecał  starosta  ostrowski. 
Najważniejsze, żeby kolejka ruszyła, to znajdą 
się sponsorzy – przekonuje pani Krystyna. 

–  Dzięki  posłowi  Jarosławowi  Urbaniakowi 

posiadamy drugą lokomotywkę Wls40. Garażu-
je ona na terenie spółki PKP CARGO w Ostrowie 
– informuje Marek Płóciennik, kolejarz, opiekun 
Izby Tradycji i Historii Węzła Ostrowskiego, współ-
założyciel ostrowskiego stowarzyszenia.  

Połowa pieniędzy 

Miłośnicy kolei liczą na prezydenta miasta, 

który obiecał pomoc. – Jeśli chodzi o wybra-
nie  stowarzyszenia  na  operatora,  to  proszę 
się  kontaktować  z  prezesem  zakładu  zieleni, 
bo to on jest właściwym gospodarzem kolejki 
–  mówi  wiceprezydent  Ostrowa  Wlkp.  Stani-
sław Krakowski

Prezes MZZ Wojciech Białas oświadczył: – Gmi-

na Miasto Ostrów Wielkopolski przeznaczyła 158 
tys. zł na remont kolejki. W tym roku przekaże 
jeszcze  ponad  240  tys.  Jednak  remont  będzie 
kosztował około 800 tys. zł. Nie zaczniemy prac, 
jeśli nie uzbieramy co najmniej 70 proc. wyma-
ganej kwoty. 

– Kolejność działań jest następująca: najpierw 

trzeba  zebrać  pieniądze,  potem  przeprowadzić 
remont infrastruktury i dopiero na końcu wybrać 
operatora. Jest wola prezydenta i zarządu MZZ, 
by przejazdy organizowało Ostrowskie Stowarzy-
szenie Miłośników Kolei – mówi prezes Białas.

Operator  będzie  pełnił  rolę  przewoźnika  

i  zobowiązany  zostanie  do  zapewnienia  stałych 
przejazdów, tzn. że w lecie pociągi będą jeździ-
ły  według  zaproponowanego  przez  operatora 
rozkładu  jazdy.  Przewoźnik  będzie  musiał  się 
zadeklarować,  że  utrzyma  eksploatację  kolejki 
– kupi paliwo i wykona niezbędne remonty bądź 
naprawy wynikające z eksploatacji.

Plany  nakreślono,  jest  połowa  potrzebnych 

pieniędzy  i  jest  stowarzyszenie  chętne  do  uru-
chomienia  kolejki  i  zostania  jej  operatorem. 
Wypada życzyć powodzenia. Dzieci czekają. Kurier 
PKP
 będzie się przyglądał rozwojowi sytuacji na 
ostrowskich wąskich torach. 

Teresa Masłowska

Czy nieczynna od kilku lat kolejka piaskowa ożyje? O powrót popularnej 

wąskotorówki zabiega Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Kolei.

W prezencie dla 

dzieci

Krystyna Nawrot, Marek Płóciennik i Krystian Nawrot

Fo

t. T

. Masłowsk

a

Fo

t. K

. Na

wr

ot

Kolejka Piaskowa – malownicza atrakcja Ostrowa Wielkopolskiego

background image



OGŁOSZENIE

KURIER PKP 27/5.07.2009

16

1. Kandydat na Prezesa Zarządu powinien spełniać następu-

jące kryteria:

a) wykształcenie wyższe,

b)  co najmniej 5-letni staż pracy, w tym nie mniej niż 3-letnie 

udokumentowane doświadczenie w zarządzaniu podmiota-

mi gospodarczymi lub dużymi jednostkami organizacyjnymi 

podmiotów gospodarczych,

c)  niekaralność i brak toczących się postępowań karnych wo-

bec kandydata,

d)  korzystanie  z  pełni  praw  publicznych  oraz  zdolności  do 

czynności prawnych,

e)  niepodleganie określonym w przepisach prawa ogranicze-

niom lub zakazom zajmowania stanowiska członka zarzą-

du w spółkach handlowych,

f)  dobry stan zdrowia i brak przeciwwskazań zdrowotnych do 

wykonywania pracy na stanowisku kierowniczym.

2. Zgłoszenia kandydatów powinny zawierać:

a)  list  motywacyjny,  zawierający  oświadczenie  o  wyrażeniu 

zgody na przetwarzanie danych osobowych,

b)  życiorys zawodowy (z podaniem adresu korespondencyj-

nego, e-mail, numerem telefonu i faksu),

c)  uwierzytelnione notarialnie lub poświadczone przez kandy-

data odpisy (kserokopie) następujących dokumentów:

– dowodu tożsamości,

– dyplomu ukończenia wyższej uczelni,

– świadectwa pracy,

d) zaświadczenie o niekaralności,

e)  aktualne zaświadczenie o stanie zdrowia wydane przez le-

karza medycyny pracy,

f) oświadczenie kandydata o:

– ukończeniu studiów wyższych,

– co najmniej 5-letnim stażu pracy, w tym nie mniej niż 3-letnie 

udokumentowane  doświadczenie  w  zarządzaniu  podmiotami 

gospodarczymi  lub  dużymi  jednostkami  organizacyjnymi  pod-

miotów gospodarczych, 

–  korzystaniu  z  pełni  praw  publicznych  oraz  zdolności  do 

czynności prawnych,

– niepodleganiu określonym w przepisach prawa ogranicze-

niom i zakazom zajmowania stanowiska członka zarządu,

– braku toczących się wobec kandydata postępowań dyscy-

plinarnych i karnych,

– gotowości poddania się procedurze sprawdzającej przewi-

dzianej do dopuszczenia do informacji niejawnych,

–  treści  „Wyrażam  zgodę  na  przetwarzanie  moich  danych 

osobowych  dla  potrzeb  procesu  postępowania  kwalifikacyj-

nego  prowadzonego  w  GORZÓW  WAGONY  Sp.  z  o.o.  z  sie-

dzibą  w  Gorzowie  Wielkopolskim,  ul.  Dworcowa  17,  zgodnie  

z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych 

(Dz. U. z 2002 r Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).”

3. Zgłoszenia kandydatów winny być składane w zamknię-

tych  kopertach  z  napisem  „Postępowanie  kwalifikacyjne  

na stanowisko Prezesa Zarządu” osobiście w siedzibie Spółki, 

w sekretariacie w godzinach od 07.30 do 14.30 lub listownie 

na adres:

Rada  Nadzorcza  Spółki  GORZÓW  WAGONY  Sp.  z  o.o.  

66-400 Gorzów Wlkp. ul. Dworcowa 17 

w terminie do 14 lipca  

2009 r. do godz. 14.30.

4. Informacje o Spółce, w zakresie przekazanym z mocy pra-

wa  sądowi  rejestrowemu,  będą  dostępne  w  siedzibie  Spółki  

w godzinach 09.00 – 14.00. Osobą upoważnioną do udostęp-

niania dokumentów jest Pan Robert Brączkowski tel. 095 7 26 

32 87 w. 23.

5. Zgłoszenia kandydatów złożone po terminie oraz niespeł-

niające wymogów określonych w ogłoszeniu, nie podlegają roz-

patrzeniu.

6. Złożone oferty zostaną otwarte w dniu 15 lipca 2009 r.

7.  Rozmowy  kwalifikacyjne,  z  kandydatami  spełniającymi  wa-

runki formalne zawarte w ogłoszeniu, zostaną przeprowadzone do 

20 lipca 2009 r. w toku, których oceniana będzie w szczególności 

wiedza w zakresie wymienionym w § 9 Rozporządzenia Rady Mi-

nistrów z dnia 18 marca 2003 r. w sprawie przeprowadzenia postę-

powania kwalifikacyjnego na stanowisko członka zarządu w niektó-

rych spółkach handlowych (Dz. U. nr 55, poz. 476 z późn. zm.).

8.  Każdy  z  kandydatów  zostanie  powiadomiony  o  miejscu  

i terminie rozmów kwalifikacyjnych  do 17 lipca 2009 r.

9. O wynikach postępowania kwalifikacyjnego kandydaci zo-

staną powiadomieni pisemnie.

10.  Przeprowadzający  postępowanie  kwalifikacyjne  będzie 

mógł, bez podania przyczyn, w każdym czasie zakończyć po-

stępowanie bez wyłaniania kandydatów.

GORZÓW WAGONY Sp. z o.o. nie zwraca kosztów pono-

szonych przez kandydatów.

RAdA NAdZORcZA SpÓŁkI GORZÓW WAGONY Sp. Z O.O. 

Z SIEdZIbą W GORZOWIE WIElkOpOlSkIm ul. dWORcOWA 17

działając na podstawie przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 marca 2003 roku w sprawie 

przeprowadzania postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko członka zarządu  w niektórych spółkach 

handlowych (Dz. U. nr 55, poz. 476, z późn. zm.)

ogłasza o wszczęciu postępowania kwalifikacyjnego 

na stanowisko prezesa Zarządu Spółki GORZÓW WAGONY Sp. z o.o. 

z siedzibą w Gorzowie Wielkopolskim.

background image



Główny peron dworca w Taszkencie

O Azji Środkowej często krążą niesprawiedliwe 

stereotypy  –  o  czyhających  niebezpieczeństwach, 
biedzie  i  brudzie.  Dla  niektórych  sporym  więc 
zaskoczeniem  może  być  podróż  do  Uzbekistanu. 
Dworzec  Taszkent  (z  uzbeckiego  „Toshkent”)  jest 
wzorowym  przykładem  nowoczesnego  i  funkcjo-
nalnego obiektu kolejowego. 

Budynek dworca jest nowatorski, lecz odnosi 

się  do  architektury  Uzbekistanu.  Jego  wnętrze 
otoczone  zewsząd  marmurami  kryje  wiele  nie-
spodzianek.  Prawie  cała  powierzchnia  dworca 
przeznaczona jest dla podróżnych. W hali głównej 
znajduje się wielka poczekalnia, dookoła niej są 
punkty gastronomiczne oraz automaty z przekąs-
kami i kawą. Dworcową gastronomię uzupełniają 
dwie, dosyć drogie restauracje.

Przy wejściu do dworca znajduje się informacja 

i dwie kasy biletowe, sprzedające bilety na pociągi 
krajowe i podmiejskie. Przedsprzedaż biletów oraz 
bilety  międzynarodowe  prowadzi  osobne  biuro, 
znajdujące  się  pół  kilometra  od  dworca  (jeden 
przystanek tramwajowy). 

Podróżni  z  biletami  pierwszej  klasy  mogą 

odpocząć  w  oczekiwaniu  na  pociąg  w  klima-
tyzowanej  sali  VIP.  Znajdują  się  tu  wygodne 
skórzane  kanapy,  minibar,  wielkie  telewizory 
LCD. Zapewniony jest dostęp do Internetu. 

Pomyślano  także  o  najmłodszych,  urządzając 

specjalną  salę  zabaw  dla  dzieci.  Pociechy  można 
zostawić pod opieką personelu. Na piętrze dworca 
znajduje się druga poczekalnia. Można z niej wyjść 
na antresolę i taras widokowy. Osobnymi schoda-
mi wejdziemy do innego pomieszczenia na piętrze, 
gdzie  znajdziemy  salon  fryzjerski,  a  obok  pokój 
wypoczynkowy z łóżkami i pościelą. 

W  podziemiach  dworca  jest  przechowalnia 

z obsługą bagażu, czynna całą dobę. Za przechowa-
nie jednej sztuki bagażu trzeba zapłacić 300 SUM 
(0,14 euro). Obok przechowalni swoje legowisko ma 
dworcowy pies – strażnik. Wokół dworca rozciąga się 
przepiękny park z fontannami. Tu także można spę-
dzić miło czas w oczekiwaniu na pociąg. 

Bezpieczeństwa  podróżnych  na  stacji  pilnu-

je  milicja.  Posterunek  jest  także  na  dworcu. 
Zarówno  budynek  dworca,  jego  wnętrze,  jaki 
i otoczenie utrzymywane są w sterylnej czystości 
i porządku. Czyszczenie i mycie obiektu odbywa 
się  przez  cały  dzień.  Najmniejsze  zabrudzenie, 
ślady zadeptania na marmurowych podłogach 
są  natychmiast  usuwane.  Także  przydworco-
wy  ogród  pielęgnowany  jest  każdego  dnia. 
Na  dworcu  i  w  jego  otoczeniu  nie  znajdziemy 
nawet  najmniejszego  papierka.  W  nocy  budy-
nek dworca jest efektownie oświetlony. 

Pociągi odjeżdżają z trzech peronów. Pierw-

szy,  przyległy  do  dworcowego  budynku  jest 
najważniejszy – stąd odprawiane są „firmowe” 
pociągi krajowe kolei uzbeckich OTY i wszystkie 
międzynarodowe. Pozostałe składy dalekobież-
ne odjeżdżają z peronu drugiego. Trzeci peron 
przeznaczony  jest  dla  elektrycznych  pociągów 
podmiejskich. Informacje o odjazdach, przyjaz-
dach  i  zestawieniu  wszystkich  pociągów  zapo-
wiadane są przez dobrze działające urządzenia 
rozgłośnieniowe. 

Najważniejsze pociągi krajowe odjeżdżają codzien-

nie z Taszkentu do legendarnych miast – Samarkan-
dy i Buchary. Pociągi międzynarodowe zestawione 
są wyłącznie z wagonów sypialnych i kursują w głąb 
Rosji, m.in. do Moskwy, Sankt Petersburga, Nowo-
sybirska  czy  Czelabińska.  Podróż  trwa  kilka  dni. 
Funkcjonuje połączenie do Kazachstanu (do Ałma-
Aty). Raz w tygodniu można dojechać aż na Ukrainę, 
pociągiem relacji Taszkent – Charków. 

Dworzec  ma  dobre  skomunikowanie  z  mia-

stem. Dochodzą tu wszystkie środki transportu, 
czyli autobus, trolejbus, tramwaj i metro. Stacja 
metra  o  tej  samej  nazwie  „Toshkent”  jest  przy 
samym wejściu do dworca. Przystanek tramwa-
jowy  jest  200  metrów  dalej.  Po  prawej  stronie 
dworca w odległości około 300 metrów znajduje 
się uzbeckie muzeum kolejnictwa, a tuż przy nim 
pętla trolejbusu linii 17.

P. B. Jezierski

Fo

t. P

. B. Jezierski

Fo

t. P

. B. Jezierski

Dworzec 

niespodzianka

Wystarczy pierwszy kontakt 
z uzbeckimi kolejami  
i dworcem głównym w stolicy 
kraju Taszkencie, aby rozwiać 
wszystkie mity i niesprawdzone 
opowieści o Uzbekistanie.

KURIER PKP 27/5.07.2009

17

dWORcE ŚWIATA

Hala dworcowa

Fo

t. P

. B. Jezierski

Sala VIP – kiedy takich luksusów doczekamy się w Polsce?

background image

Aby idealnie zatrzymać pociąg w kadrze, potrzebujemy przede wszystkim krótkiego czasu naświetlania 

i dobrej pogody. Co jednak zrobić, gdy za oknami leje jak z cebra, a fotografa nadal ciągnie w plener? Pozornie 

„niefotograficzna” aura idealnie nadaje się do wykonywania zdjęć tak, aby… ruch pokazać!

Jak zrobić dobre zdjęcie kolejowe?

(9) 

SfotogrAfowAć ruCh

KURIER PKP 27/5.07.2009

18

AKADEMIA KURIERA

Istnieją  dwie  techniki  fotograficzne,  dzięki  którym 

odpowiednio  sfotografowany  ruch  sprawi,  że  zdjęcia 
staną  się  dynamiczne.  Sceneria  i  metoda  spowodują,  
że ponury plener ożyje, a ciekawe efekty mogą być nie-
osiągalne dla zdjęć wykonywanych w dobrym świetle.

PoruSZENIE

Pierwszą techniką ukazania ruchu na zdjęciu jest poru-

szenie jadącego obiektu. Najłatwiej efekt ten jest uzyskać 
w nocy. Nie jest to technika zbyt popularna w środowisku 
kolejowych fotografów. Przez wielu nawet mylnie uznawa-
na jest za błąd w sztuce. Jeśli coś wychodzi przypadkiem 
– możemy mówić o błędzie. Jeśli jednak dane zdjęcie za-
planujemy w szczegółach i osiągniemy spodziewane efek-
ty – mówimy wtedy o jednej z technik fotografowania. 

Poruszenie polega na przedstawieniu poruszonego/

rozmytego  obiektu  (np.  taboru)  będącego  w  ruchu, 
podczas  gdy  pozostałe  elementy  w  kadrze  są  ostre  
i wyraźne. Efekt rozmycia uzyskuje się przez zastoso-
wanie odpowiednio długich czasów naświetlania. Jak 
długich? Jest to uzależnione od prędkości, z jaką po-
rusza się jadący pociąg i kąta ustawienia w stosunku 
do przemieszczającego się obiektu. 

W  zależności  od  tego,  jak  mocno  rozmyty  obiekt 

chcemy przedstawić, czas naświetlania możemy ustalić 
eksperymentalnie bądź (będzie to szybsze i pewniej-
sze) wykonać proste obliczenia na podstawie szacowa-
nej prędkości pociągu.

Zarejestrowanie poruszenia obiektu dużo łatwiejsze jest 

przy  pomocy  aparatów  posiadających  funkcję  „M”,  czyli 
manualnego ustawiania parametrów. W pochmurny dzień 
słabe  światło,  maksymalna  przysłona  i  najniższa  czułość 
ISO na pewno zagwarantują uzyskanie czasów na poziomie 
1/30 – 1/15 s, wystarczających do wykazania ruchu. 

Posiadacze  aparatów  automatycznych  powinni 

przetestować  poszczególne  programy,  wybierając  
z nich te, które charakteryzują się tzw. długą migaw-
ką.  Większość  automatów  ma  również  ręczne  nasta-
wianie czułości ISO (ustawiamy najniższe) oraz funkcję 
„LT” (Long Time). Po odnalezieniu jej w menu trzeba 
wybrać odpowiedni czas naświetlania.

Oprócz dobrania optymalnych parametrów ekspozycji – ta-

kich, aby ruch na zdjęciu zarejestrować – do udanego zdjęcia 
w tej technice potrzebny jest jeszcze statyw, który unieruchomi 
aparat. Długi czas naświetlania (powyżej 1/30 s) przy zdjęciu 

Korzystne parametry ekspozycji do drugiej z technik ukazania ruchu, czyli 

panoramowania najlepiej osiągniemy przy słabym świetle. to zdjęcie zosta-

ło wykonane w deszczową pogodę (czas naświetlania 1/40 s), a spadające 

krople deszczu dodatkowo podkreśliły dynamikę ujęcia

Deszczowa pogoda sprzyja osiąganiu ciekawych efektów. Manewrująca z małą prędkością lo-

komotywa uchwycona niemal prostopadle z czasem naświetlania 1/8 s wyraźnie zaznaczyła na 

zdjęciu swój ruch. Sam plener jest soczysty i plastyczny, dzięki odbiciom w mokrym betonie 

Fo

t. D

. R. Dołubizno

Pokazano wolno toczący się skład na manewrach. Zastosowany czas naświetlania 5 s, sprawił 

jednak, że mamy wrażenie ruchu z dużą prędkością

Fo

t. D

. R. Dołubizno

background image

KURIER PKP 27/5.07.2009

19

AKADEMIA KURIERA

wykonywanym z „wolnej ręki” może sprawić, że zdjęcie w całości będzie poruszo-
ne. Nawet wykonane aparatem ze stabilizacją obrazu.

       

PANorAMowANIE

Drugą z technik pokazania ruchu jest panoramowanie, zwane rów-

nież panningiem. Polega na płynnym prowadzeniu aparatu za rucho-
mym obiektem i jednoczesnym uruchomieniu spustu migawki. Zdjęcia 
tego typu wykonujemy, gdy obiekt porusza się prostopadle do nas. 

Jeśli zdecydujemy się na ten sposób przedstawienia ruchu, jadący pociąg bę-

dzie ostry, natomiast pozostałe elementy wypełniające kadr będą poruszone.  
Tu też stosujemy długie czasy naświetlania. W praktyce warto wypróbować czasy  
w zakresie od 1/6 do 1/40 s, w zależności od pozostałych parametrów (ISO, przy-
słona).

Jak wykonać dobry panning? Z praktyki polecam 

wybranie  miejsca  o  bardzo  wyraźnym  tle:  las,  skar-
pa  z  różnorodną  roślinnością,  budynek  itp.  Dobrze 
również, aby na pierwszym planie lub tuż poniżej to-
ru były wyraźne i charakterystyczne elementy, które  
po rozmyciu zwielokrotnią odczucie pędu. 

Należy  ustawić  się  w  odległości  kilkudziesięciu  metrów  

od toru i skorzystać z kilkakrotnego przybliżenia zoomem. 
Po ustawieniu parametrów zdjęcia (lub wybraniu odpowied-
niego programu w aparatach automatycznych), pod katem 
około  45  stopni  oczekujemy  na  nadjeżdżający  pociąg.  
Gdy złapiemy czoło pociągu w kadrze, płynnie prowadzimy  
go  do  momentu,  gdy  osiągnie  względem  nas  położenie 
prostopadłe  i  naciskamy  spust  migawki,  nie  przerywając 
ruchu aparatu razem z pociągiem. W przeciwnym razie, gdy 
zatrzymamy aparat w momencie zwalniania migawki, zare-
jestrujemy poruszenie pociągu, a nie jego ostrą sylwetkę.

Przy  bardzo  długich  czasach  naświetlania,  prowadząc 

poziomo aparat za obiektem, należy starać się wyelimino-
wać jego ruch w pionie. Wiele poradników fotograficznych 
przy panoramowaniu zaleca stosowanie statywów lub mo-
nopoli (statyw na jednej nodze). Z praktyki jednak wiem, 

że do dobrego panningu wystarczy zawieszenie aparatu na szyi i prowadzenie 
go w poziomie na wyciągniętych rękach z naprężonym paskiem. Natomiast 
w małych aparatach kompaktowych wykorzystujemy do tego długą smycz, 
również zawieszoną na szyi i naprężoną.

Techniki fotografowania z ukazaniem ruchu na zdjęciach nie są metodami 

prostymi i osiąganymi bez trudu. Przy poruszeniu obiektu, trzeba wyposa-
żyć się w dodatkowy sprzęt (statyw), trochę poeksperymentować, wiele rzeczy 
przewidzieć i dokładnie zaplanować oraz wielokrotnie przećwiczyć. Natomiast 
w panoramowaniu płynne prowadzenie aparatu za pociągiem wymaga na-
brania wprawy, czyli wykonania wielu, wielu prób – nawet „na sucho”. Jednak 
rezultaty w postaci doskonałych i niecodziennych zdjęć na pewno wynagrodzą 
poświęcony czas i energię.

Dariusz r. Dołubizno

www.gmfk.pl

Fo

t. D

. R. Dołubizno

Korzystne parametry ekspozycji do drugiej z technik ukazania ruchu, czyli 

panoramowania najlepiej osiągniemy przy słabym świetle. to zdjęcie zosta-

ło wykonane w deszczową pogodę (czas naświetlania 1/40 s), a spadające 

krople deszczu dodatkowo podkreśliły dynamikę ujęcia

Fo

t. D

. R. Dołubizno

Bardzo widowiskowe efekty może dać nocne panoramowanie. Szczególne pole do popisu mają 

tutaj amatorzy  fotografii mieszkający w pobliżu jasno oświetlonych miejsc (stacje, przejazdy 

kolejowe…) z dużym ruchem pociągów. Ja niestety nie mam tego komfortu, więc zamieszczone 

przeze mnie niezbyt doskonałe zdjęcie, proszę potraktować jako wskazówkę/zachętę do wyko-

nania jeszcze lepszych ujęć 

ruch można łatwo fotografować z końca pociągu, w ten sposób urozmaicając 

sobie długą podróż na wakacje. Kierując obiektyw aparatu w dół, nawet na 

funkcji „auto” możemy zarejestrować ruch u dołu kadru. Im ciemniejszy plener 

i mniejsze światło widziane przez obiektyw, tym efekt pędu będzie większy

Fo

t. D

. R. Dołubizno

background image

D

wa  przedwojenne  zdjęcia  ze  swojego 

rodzinnego archiwum Michalak podarował Mu-
zeum Parowozowni Wolsztyn. Na jednym z nich 
znajduje  się  jego  wujek  –  kolejarz  Jakub  Kas-
prowicz.

–  Kubuś  –  tak  go  nazywaliśmy  w  rodzinie 

– był postacią barwną. Społecznikiem i patrio-
tą „chorym na Polskę” – opowiada pan Jacek, 
wyjmując  z  szuflady  kolejne  zdjęcia,  z  których 
uśmiecha się elegancki mężczyzna. 

Z analizy fotografii i rodzinnych dokumentów 

można  wnioskować,  że  Jakub  Kasprowicz  przed 
I wojną światową należał do Towarzystwa Gim-
nastycznego „Sokół”. Brał udział w wojnie pol-
sko-bolszewickiej jako żołnierz 9 Pułku Artylerii 
Polowej,  a  więc  tegoż  pułku,  który  za  wybitną 
waleczność rozkazem marszałka Piłsudskiego zo-
stał odznaczony orderem Virtuti Militari. 

Piękna para

Po przejściu do cywila Jakub Kasprowicz pra-

cował na kolei jako ślusarz – prawdopodobnie 
w parowozowni przy ul. Kolejowej w Poznaniu. 
Z  rodzinnych  pamiątek  zachował  się  akt  ślubu 
Jakuba Kasprowicza z Klarą Skwarską. Pobrali się 
10 stycznia 1925 r. 

– Byli piękną parą. Dobrze im się powodzi-

ło,  posiadali  kamienicę  przy  ul.  Małe  Garbary  
w  Poznaniu,  mieli  nawet  służącą.  Ciocia  Klara 
prowadziła warsztat fryzjerski. Kubuś był zarad-
ny,  babcia  Helena  opowiadała,  że  wujek  przed 
wojną dużo zarabiał – wspomina Michalak. 

Druga wojna światowa zburzyła ułożone życie 

Kasprowiczów.  Jakuba  zmobilizowano  do  Ar-
mii  „Poznań”.  Bronił  m.in.  dworca  kolejowego  
w  Gnieźnie.  Niemcy  zbombardowali  stację.  
W czasie kampanii wrześniowej trafił do obozu 
jenieckiego,  zwolniony  stamtąd,  prawdopo-

dobnie pracował na kolei w Poznaniu. Ich dom 
zniszczyła  bomba.  Po  wojnie  na  stałe  osiedli  
w Mosinie, dawnym miasteczku kolejarzy.

Pierwszy strażak 

Jacek  Michalak  pochodzi  z  wielopokoleniowej 

kolejarskiej  rodziny:  –  Mój  ojciec  Henryk  całe 
życie  przepracował  w  poznańskich  Zakładach 
Naprawczych  Taboru  Kolejowego  i  przyjaźnił  się  
z Kubusiem, tym bardziej że po wojnie moi rodzice 
także przeprowadzili się do Mosiny – wspomina.

Kubuś  był  pierwszym  strażakiem  Ochotniczej 

Straży Pożarnej w Mosinie. – W 1953 r. dogadali 

się z miejscowym proboszczem Witoldem Hilde-
brandtem  i  ten  podarował  kolejarzom  10  hek-
tarów  ziemi  kościelnej  na  Pracownicze  Ogrody 
Działkowe  im.  A.  Mickiewicza  w  Mosinie,  które 
istnieją do dziś – zauważa Michalak.

Mając  działki,  pomyśleli,  że  dobrze  byłoby 

zbudować dom działkowicza. Jakub Kasprowicz, 
Henryk Michalak i Jan Matejewski zmobilizowali 
kolejarzy i w czynie społecznym zbudowali dom, 
w którym nadal mieści się restauracja, a który 
pamięta niejedną kolejarską imprezę. 

Po wojnie Jakub Kasprowicz był kierownikiem 

pociągu rentgenowskiego, który jeździł po całym 

Fo

t. ar

ch. Muzeum P

ar

owo

zowni W

olsztyn 

HISTORIA

KURIER PKP 27/5.07.2009

20

Tropem 

starych fotografii

 

Fotografia z 1929 r. zrobiona prawdopodobnie w czasie Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu. 

Drugi z prawej Jakub Kasprowicz

Kolejarz Jacek Michalak kupował pocztówki na 
Starym Rynku w Poznaniu. Kiedy na stojaku 
zobaczył kartki z koleją, przypomniał sobie, 
że w domu ma stare fotografie z parowozami. 

Fo

t. ar

ch. Muzeum P

ar

owo

zowni W

olsztyn 

background image

KURIER PKP 27/5.07.2009

21

HISTORIA

kraju. Personel medyczny wykonywał przeświet-
lenia płuc. Pociąg składał się z wagonu rentge-
nowskiego i socjalnego dla załogi.  

–  Wujek  zabierał  mnie  i  swoje  dwie  córki. 

Jeździliśmy tym pociągiem nieraz w wakacje nad 
morze. To były fajne czasy – wzdycha Michalak.

Dwa razy Ty23  

Motywem przewodnim obu zdjęć, które trafiły 

do Wolsztyna, jest parowóz – przedwojenna pol-
ska lokomotywa serii Ty23. 

Wydawać by się mogło, że są to zwykłe fotogra-

fie o tematyce kolejowej, jakich wiele jest w zbio-
rach muzealnych i  rodzinnych. Po głębszej analizie 
okazuje się, że dokumentują one ciekawe wydarze-
nia, które miały miejsce ponad 80 lat temu.

Jedna  z  fotografii  przedstawia  parowóz  Ty23-

76.  To  pierwsza  lokomotywa,  wyprodukowana  
w  1926  r.  przez  poznańskie  zakłady  im.  Hipolita 
Cegielskiego.  Widać  lśniący  nowością  parowóz.  
Na jego tle stoją panowie w płaszczach i garnitu-
rach, panie w kapeluszach i kilkoro dzieci. Można się 
domyślić, że są to pracownicy fabryki z rodzinami  
w dniu uroczystego ukończenia budowy parowozu. 

Druga  fotografia  jest  równie  intrygująca. 

Przedstawia  parowóz  Ty23-234,  a  przed  nim 
grupę  kolejarzy  w  mundurach.  Przy  parowo-
zie  widać  tablicę,  wymieniającą  nazwy  trzech 
polskich  fabryk,  produkujących  lokomotywy 
tejże  serii.  To  skierowało  nasze  poszukiwania  
w  kierunku...  jakiejś  wystawy.  Największą 
przedwojenną  imprezą  wystawienniczą  w  Pol-
sce była Powszechna Wystawa Krajowa (PWK), 
która odbywała się w Poznaniu między majem 
a wrześniem 1929 r. 

PWK była wielkim wydarzeniem gospodar-

czym  dla  dziesięcioletniej  państwowości  pol-

skiej.  Zadziwiła  Europę  i  świat  –  odwiedziło 
ją wielu zagranicznych gości. Z tej okazji na 
pamiątkę  drukowano  pocztówki,  prezentują-
ce  różne  stoiska.  Wszystko  wskazuje  na  to,  
że  omawiane  zdjęcie  wykonano  właśnie  
w czasie PWK.

Wypada dodać, że przedstawiony na fotografii 

parowóz był jedynym, który po II wojnie świa-
towej  wrócił  z  ZSRR  do  Polski.  Oznaczony  jako 
Ty23-247 służył na PKP.

Teresa Masłowska

Tomasz Opaska

Parowóz Ty23-76 wyprodukowany w 1926 r. w zakładach im. Hipolita Cegielskiego

Fo

t. ar

ch. Muzeum P

ar

owo

zowni W

olsztyn 

ZAMÓW KSIĄŻKĘ 

JUŻ TERAZ!

Tel. 022 474 49 15, 

e-mail: książki@kow.com.pl

www.kow.com.pl

Bohaterowie 

żelaznych 

szlaków

background image

Kobiety  rywalizowały  w  pięciu  konkuren-

cjach i w trzech kategoriach wiekowych. Męż-
czyźni w sześciu konkurencjach i czterech kate-
goriach wiekowych. Każdy z uczestników mógł 
wystąpić w dwóch konkurencjach i w sztafecie. 
Do  klasyfikacji  zespołowej  liczyły  się  punkty 
zdobyte  przez  20  najlepszych  zawodników  
w danej konkurencji. Każdy zakład mógł wy-
stawić dowolną liczbę zawodników. 

Drużynowy  sukces  –  jak  przed  rokiem 

–  święcili  reprezentanci  IZ  Koszalin,  którzy 
zdecydowanie  zwyciężyli  kolejowych  kon-

kurentów.  Do  walki  zagrzewał  ich  oso-

biście  dyrektor  Sławomir  Puchowski. 

Taktykę  dla  zawodników  opracowa-

li  Janusz  Kozioł  i  Bożena  Królasik 

(kierownik  teamu).  Zawiedzeni  byli 

zawodnicy  PR  Bydgoszcz,  którzy 

tradycyjnie  liczyli  na  podium,  ale 

tym razem zabrakło im 16 punktów  

do brązowego medalu.

Tytuły  mistrzowskie  sprzed  roku 

obronili: Janusz Kozioł (60 m, skok 

  w  dal),  Zenon  Hartuna  (1000  m), 

Emilia  Wolińska  (400  m)  i  Jadwiga 

Jakubiak (kula). Nową gwiazdą sprin-

tu ma szanse zostać 17-letnia licealistka 

z IZ Skarżysko Klaudia Ślusarczyk – córka Ur-
szuli (dyżurnej ruchu – Radom) i Krzysztofa 

(maszynista  lokomotywy),  która  w  debiucie 
zdobyła brąz na 100 m. 

Równie    utalentowana  jest  Anna  Warchoł 

(IZ Gorzów), córka Jana Warchoła (najstarszego 
zawodnika zawodów – 62 lata). Pan Jan jest 
ponadto uczestnikiem mistrzostw USIC w ko-
larstwie, bierze udział w strzelaniu, przełajach 
i  narciarstwie  alpejskim.  W  Międzyzdrojach 
zajął czwarte miejsce w skoku w dal. 

Bardzo dobrze zaprezentowała się drużyna 

trenera  IZ  Skarżysko  Sławomira  Młodawskie-
go  (48  lat,  w  tym  25  lat  pracy  na  kolei  ja-
ko  dyżurny  ruchu).  Być  może  także  dlatego,  
że  mieli  najaktywniejszych  kibiców,  którzy 
mocno  dopingowali  srebrnych  medalistów  
i cieszyli się z ich końcowego sukcesu. 

Mistrzostwa  zakończyły  się  rozdaniem  na-

gród, dyplomów i medali. Za osiągnięcia dru-
żynowe osiem pierwszych zespołów otrzymało 
puchary.  Specjalny  upominek  otrzymała  naj-
młodsza  zawodniczka  kolejarskich  mistrzostw 
– Ola Orzechowska (IZ Gorzów).

Organizatorem tej największej kolejarskiej im-

prezy była Halina Puławska z Międzyzakładowej 
Rady SKSTiK „Kolejarz” w Szczecinie. Pomagali jej 
Elżbieta Polakowska i Zbigniew Mocny. Kolegium 
sędziowskiemu przewodniczył sędzia główny Sta-
nisław Tarnowski z OZLA Szczecin. 

Lech Sipko

Królowa sportu

Fo

t. L

. Sipko 

O medale 42. Mistrzostw Polski 

Kolejarzy w Lekkiej Atletyce walczyło 

250 zawodników z 17 zakładów pracy. 

Na stadionie w Międzyzdrojach 

ponownie triumfowali reprezentanci 

IZ Koszalin.

Fo

t. L

. Sipko

IZ Koszalin – najlepsi lekkoatleci wśród kolejarzy

Fo

t. L

. Sipko

Bożena  Królasik  i  dyrektor  Sławomir  Puchowski  

z IZ Koszalin

Punktacja i zajęte miejsce

Lp. nazwa zakładu

ilość pkt.

1 IZ Koszalin

801

2 IZ Skarżysko

718

3 CT Poznań

676

4 PR Bydgoszcz

660

5 EZ Szczecin

590

6 IZ Gorzów

544

7 CT Wrocław

475

8 PR Poznań

362

SPORT

KURIER PKP 27/5.07.2009

22

background image

23

ROZMAITOŚCI

KURIER PKP 27/5.07.2009

Zapraszamy  do  zabawy.  Wystarczy  dokładnie 
przeczytać Kurier PKP i odpowiedzieć na trzy 
pytania. 
Kartki  pocztowe  lub  e-maile  adresowane  do 
redakcji z prawidłowymi odpowiedziami, adre-
sem nadawcy i 

NUMEREM QUIZU,

 wezmą udział  

w losowaniu nagród. 
Na  odpowiedzi  czekamy  3  tygodnie  od  daty 
wydania numeru.

1.  Jaki tytuł nosi litewskie pismo branżowe 

dla kolejarzy?

2.  Ile dodatkowych pociągów uruchomi  PKP 

Intercity na okres wakacyjny?

3.  Gdzie w 1939 roku odbyła się Powszechna 

Wystawa Krajowa?

Qu­iz dla u­waż­nych nr 27

Znajdź odpowiedzi

N

ASZ ADRES: „K

urier PKP” 00-80

1 W

ar

sza

w

a, ul. Chmielna 73a, e-mail: k

urier

pkp@k

ow

.com.pl, k

ow@k

ow

.com.pl

ZADANIE NR 27 – KRZYŻÓWKA

Litery z kratek ponumerowanych od 1 do 21 utworzą rozwiązanie

ROZWIĄ­ZA­NIE ZA­DA­NIA­ NR 22

Poziomo: 9) brzeszczot, 13) Alik, 15) Trzemesz-

no, 16) rano, 17) zeriba, 18) łuna, 19) gips, 20) 
telewizor,  22)  Enarek,  24)  Gogol,  25)  wójt,  27) 
roba, 30) tajga, 33) iwasi, 35) pas, 36) klar, 37) 
sekretarz, 38) atka, 39) akad, 40) tarka.

Pionowo: 1) przelotka, 2) szereg, 3) remi, 4) 

sznurówka, 5) Boone, 6) atlant, 7) Margarita, 8) 
Blair, 9) brzeg, 10) sebil, 11) zsazsa, 12) człowiek, 
14) kos, 21) wojak, 23) kasza, 26) jard, 28) opar, 
29) bark, 31) alt, 32) gra, 34) set.

Hasło: Mus jest wielki pan.

nagrodę – suszarkę do włosów – wylosowała 

A­gnieszka Zwierzyńska – ż­elków. 

Odpowiedzi quizu z Kuriera PKP nr 22

nagrodą za po-
prawne rozwią-
zanie krzyżówki 
jest 

fotoalbum 

„OBIEKTYWna-

KOLEJ”.

rozwiązania krzyżówki (wystarczy hasło) należy 
przesłać na kartce pocztowej lub listownie z na­
klejonym kuponem wyciętym z gazety w ciągu 
trzech tygodni od daty wydania 
numeru.
Przesyłki  bez  kuponu  i  adre-
su  nadawcy  nie  biorą  udziału  
w losowaniu.

K U P O N

 

 

ZA­DA­NIE NR 27

1.   19 maja 2009 r.
2. Koniec lata 1991 r.
3. Express d’Orient

NA­GRODY – UPOMINKI – wylosowali: Mał-
gorzata  Mańska  –  Olsztyn  i  Łukasz  Król 
– Olsztyn.

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

1

BRYŁA

ZŁOTA

2

FAŁDKA,

ZAKŁADKA

3

WOLNOMU-

LARZ

4

PROSO AFRY-

KAŃSKIE,

DAGUSA

5

OSZUST

DUŻEJ

KLASY

6

CLAUDIA...

WŁOSKA  AK-

TORKA FILM.

7

DRĘCZY

AKTORA

8

STEMPEL  DO 

WYTŁACZANIA 

DESENIU

9

WĘGIERSKIE

MORZE

9

KRZEWY

BORÓWEK

10

ZAŁOŻYŁ 

DYNASTIĘ 

TIMURYDÓW

11

BOGINI

ZWYCIĘSTWA

12

PRZEJAW

AGRESJI

13

POTRAWA

Z WOŁOWINY

13

ODEBRAŁ

COŚ KOMUŚ

PRZEMOCĄ

14

POSTERUNEK

POLICJI

15

„ŚWIŃSKA

TRAWA”

16

SSAK

ŁASICOWATY

17

LEWY 

DOPŁYW 

WISŁY

1

2

3

18

ŚWIT, 

WCZESNA

PORA DNIA

4

19

FUTRO 

Z  TCHÓRZO-

FRETEK

5

20

JEDNOSTKA

PRZEKROJU 

CZYNNEGO

6

21

MODA 

NA STAROCIE

22

CIĘŻKI,

TWARDY

METAL

8

23

MIASTO

W CHILE

24

DAWNIEJ 

O KOŚCIELE 

PARAFIALNYM

9

7

10

11

18

12

13

2

25

ŁYSZCZYK

14

16

9

5

15

26

ADAM,

POETA POLSKI

27

ŚLĄSKA 

GRA W KARTY

16

6

12

17

21

28

BIBLIJNY

BRAT

ABLA

18

15

19

13

8

20

21

29

WZNIOSŁA

MYŚL

30

TAŃCOWAŁA 

Z IGŁĄ

22

14

23

24

25

26

27

19

28

17

31

OPATRUN-

KOWA LUB 

CUKROWA

32

STAN W USA

29

4

30

3

31

33

MIASTO

W HISZPANII

34

SZYBSZE 

NIŻ ADAGIO

32

33

1

35

SSAK  KOPYTNY  Z  RODZINY 

KRĘTOROGICH,  POCHODZĄ-

CY Z WYSPY CELEBES

34

11

20

10

35

au­

TO

r: BOG

dan

 M

al

ach

background image