background image

 

„Bóle krzyża” – problem cywilizacyjny dzieci, młodzieży i 
dorosłych. 

YoungTherapist, Warszawa 2007

 

 

 Bóle 

krzyża to jedna z najczęstszych przyczyn z powodu, których 

pacjenci zgłaszają się do lekarzy i terapeutów. Problem ten dotyczy bardzo dużej 
ilości społeczeństwa. Statystycznie 70% społeczeństwa miało, ma lub będzie 
miało zespoły bólowe odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa. Jest to 
najwyższy czas, aby o problemie dyskutować otwarcie i w szerszym gronie. 

 
 
 
 Zespoły bólowe kręgosłupa L-S 
(lędźwiowo-krzyżowego) mogą być 
spowodowane wieloma czynnikami, m.in.: 
uszkodzeniem struktur tkankowych, konfliktem 
między strukturami, zaburzeniami 
biomechaniki danych elementów, 
zaburzeniami w obrębie układu mięśniowego i 
powięziowego, a także czynnikami 
psychogennymi. 
Kluczem do sukcesu w leczeniu owych 
problemów jest prawidłowa diagnoza na 
podstawie, której buduje się właściwy program 
terapii. Dobra diagnoza to odnalezienie i 
scharakteryzowanie istniejącego problemu. 
Znając mechanizmy powstające podczas 
zaburzenia można dobrać  właściwe techniki 
terapeutyczne i programy ćwiczeń. 
Fizjoterapeuci skupiają się  głównie na tzw. 
badaniu klinicznym, a więc stosują badanie 
palpacyjne (badanie przez dotyk), testy 
ruchomości i stabilności danych elementów 
narządu ruchu, testy funkcjonalne (np.: 
możliwość i jakość wykonania pewnych 
czynności  życia codziennego i samoobsługi). 
Istotne jest także to, że terapeuta sprawdza 
pacjenta w całości – nasz organizm stanowi 
jedność i dlatego właśnie ważne jest badanie 
całego pacjenta – „od stóp po czubek głowy”. 
Zaburzenia w okolicy lędźwiowo-krzyżowej 
mogą powstawać w wyniku zaburzeń w 
obrębie innych części ciała, jak także mogą 
powodować zaburzenia w odległych rejonach. 
Dlatego właśnie np.: przy bólach odcinka 
szyjnego terapeuta może pracować nie tylko 
nad samą szyją, ale także nad stopami. 
 Nasilające się występowanie bólów 
krzyża związane jest najprawdopodobniej ze 
zmianą trybu życia człowieka oraz z samą 
ewolucją, dzięki której człowiek przybrał 
postawę dwunożną – a więc kręgosłup zaczął 
być obciążany osiowo. Kiedyś nie było 
samochodów, miękkich  łóżek, kanap, foteli, 
telewizorów, komputerów i sklepu za każdym 
rogiem. Człowiek był bardziej ruchliwy, a więc 
jego narząd ruchu pracował optymalnie. Teraz, 

gdy większość czasu spędzamy siedząc w 
fotelach, krzesłach, za biurkiem czy 
komputerem oraz w samochodzie – nasz 
narząd ruchu staje się bardziej „leniwy” i 
osłabiony. Gdy dochodzi do sytuacji, w której 
musimy przenieść jakiś ciężki przedmiot lub 
spędzimy trochę czasu pracując na działce, 
uprawiając intensywnie sport, itp. Dochodzi do 
przeciążania struktur narządu ruchu, co 
później objawia się jako nagły uraz lub 
narastające objawy bólowe. 
Moim zdaniem, głównym problemem w 
obecnych czasach pod względem pojawiania 
się problemów „bólów krzyża” jest brak 
jakiejkolwiek profilaktyki, która nadrabiałaby 
deficyty, jakie powstają podczas każdego dnia. 
Inną rzeczą jest brak świadomości 
społeczeństwa w związku z ergonomią 
naszego organizmu. Wszystkie powiedzenia 
typu „siedź prosto” lub „nie garb się” ulatują 
nam mimo uszu.  
Problem ergonomii miejsca pracy pojawia się 
już w szkole, a więc od najmłodszych lat, gdzie 
krzesła i ławki są zupełnie nieprzystosowane 
do spędzania w nich kilku godzin dziennie. 
Dziwimy się dlaczego dzieci lubią się huśtać 
na krzesłach – prócz przyjemności, także 
dlatego,  że ich tułów w tej pozycji w 
rzeczywistości spoczywa na oparciu, 
odciążając m.in. odcinek lędźwiowo-krzyżowy, 
a więc taka pozycje jest dla nich najzwyczajniej 
– najwygodniejsza. Brak programów 
profilaktyki i obojętność w szkołach na owy 
problem staje się pierwszym czynnikiem 
powodującym w przyszłości problemy bólowe 
kręgosłupa. Młody człowiek spędza w szkole 
podstawowej,  średniej, a później na studiach 
tysiące godzin siedząc, przyjmując najczęściej 
najdziwniejsze pozycje, które w znacznym 
stopniu nadmiernie obciążają kręgosłup L-S.  
Rodzice zauważając ten problem posyłają 
dzieci na zajęcia sportowe z nadzieją, że dzięki 
temu zaoszczędzą dziecku problemów w 
przyszłości. Jednak tu także napotykamy 
problem związany z przeprowadzaniem takich  

 

1

background image

 
 
 
 
 
zajęć. Niestety jeszcze niewiele klubów 
sportowych zwraca uwagę na profilaktykę 
zdrowia młodych ludzi. Brak kompetencji wielu 
trenerów w postaci nikłej wiedzy o budowie i 
czynności narządu ruchu człowieka powodują, 
że programy treningowe nie zawierają 
elementów najistotniejszych dla młodego 
człowieka, a celem staje się tylko i wyłącznie 
ciężka praca nad sukcesem sportowym. 
Wraz z początkiem kariery zawodowej wiele z 
nas zasiada za biurkiem, przy komputerze, w 
samochodzie i spędza tam kolejne tysiące  
 
 
 
 

 
 
 
 
 
godzin starając się osiągnąć sukces 
zawodowy, zapominając o swoim zdrowiu. 
Głównym problemem w tej kwestii jest zła 
ergonomia miejsca pracy, czyli niedopasowane 
do osoby pracującej krzesła, fotele, biurka, 
półki na klawiaturę, wysokości monitorów oraz 
wiele innych czynników. Z doświadczenia 
wiemy,  że właściwe przystosowanie miejsca 
pracy zmniejsza liczbę zwolnień chorobowych 
w firmach o 25%. I proszę nam wierzyć, że nie 
są to kosztowne zmiany. 
Ostatnia rzeczą, o której chciałbym wspomnieć 
jest to, że wraz z poprawą naszego zdrowia 
poprawia się także nasza efektywność pracy, 
kreatywność i przede wszystkim 
samopoczucie. 

 

 
 
Pozdrawiam 

Karol Szapel 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
YoungTherapist 

– Fizjoterapia i Terapia Manualna    

 
Gabinet:  
Przychodnia Medycyny Rodzinnej 
ul. Wrocławska 7a  Warszawa-Bemowo 
rejestracja: 022 638 51 10 
 
Kontakt: 
kom.: +48 508 752 678 
e-mail: info@youngtherapist.pl 
www.youngtherapist.pl 
 

 

 

2


Document Outline