background image

Temat: Ciecze elektroizolacyjne (bez mineralnych). 

 

 

 

18.06.2011r 

 
 

W urządzeniach elektrotechnicznych w wielu przypadkach zachodzi konieczność 

stosowania cieczy stanowiących izolatory elektryczne. Izolatory tego typu są nazywane 
cieczami izolacyjnymi, olejami izolacyjnymi bądź też olejami elektroizolacyjnymi. Ich użycie 
może wystąpić w transformatorach, łącznikach elektrycznych, kondensatorach, kablach i w 
innych niewymienionych urządzeniach elektrotechnicznych, gdzie spełniać będą funkcje: 

  Izolatora elektrycznego 

 

Cieczy chłodzącej 

 

Środka ochrony przed korozją i rdzewieniem 

Ciecze (oleje) izolacyjne powinny mieć następujące właściwości: 

 

Stosunkowo małą lepkość, zapewniające efektywne chłodzenie 

 

Dobre właściwości izolacyjne charakteryzowane napięciem przebicia i stratnością 
dielektryczną 

 

Niską temperaturę płynięcia zapewniającą pracę w ujemnych temperaturach otoczenia 

 

Bardzo dobrą odporność na utlenianie co zapewniłoby długotrwałą pracę bez 
konieczności wymieniania 

 

Bardzo dobre właściwości deemulgujące co zapewniłoby łatwą separację wody w 
sytuacjach przypadkowego zawodnienia 

 

Brak zanieczyszczeń takich jak: wolna lub zdyspergowana woda, zanieczyszczenia 
stałe, rozpuszczone gazy, metale w stężeniach śladowych, substancje kwaśne itp. 

 

Możliwie wysoką temperaturę zapłonu w celu zmniejszenia zagrożeń pożarowych 

Takich właściwości doszukać się możemy w następujących cieczach izolacyjnych: 

  Oleje mineralne 

  Oleje silikonowe (syntetyk) 

 

Syntetyczne węglowodory: alkilobenzeny, alkilodifenylonaftaleny, alkilonaftaleny, 
polibuteny itp. (syntetyki) 

  Nowe askarele (syntetyki) 

 

Oleje roślinne 

 

Do najczęściej stosowanych syntetycznych cieczy elektroizolacyjnych należą chlorowane 

dwufenyle. Stanowią one mieszaniny chloro pochodnych dwufenylu 
 o różnych zawartościach chloru, głównie pięciochlorodwufenyl. W porównaniu z olejami 
mineralnymi cechuje je: 

 

niepalność, 

 

wyższa odporność cieplna 

 

brak wytrącania osadu jako produktu starzenia 

 

niezmienność lepkości i kwasowości podczas eksploatacji 

  większa przenikalność elektryczna 

Chlorowane dwufenyle są o ok. 1,5-krotnie cięższe i znacznie droższe od olejów 

mineralnych, ponadto większość z nich wykazuje wyższą temperaturę krzepnięcia. Działają 
drażniąco na skórę, a przy nieostrożnym obchodzeniu się z nimi bywają powodem uczuleń. 
Ujemną ich cechą z punktu widzenia ochrony środowiska jest zdolność do odkładania się w 
żywych organizmach, co się wiąże z bardzo powolną ich biodegradacją. Z tego względu 
stosowanie chlorowanych dwufenyli w elektrotechnice ogranicza się do tych urządzeń, 
których eksploatacja, a także późniejsze ich złomowanie, są w odpowiedni sposób 
kontrolowane. 

background image

 Chlorowane dwufenyle stosuje się przede wszystkim jako syciwo do kondensatorów 
energetycznych; ze względu na niepalność służą także do napełniania transformatorów 
pracujących wewnątrz budynków. 

Do rzadziej stosowanych syntetycznych, trudnopalnych cieczy dielektrycznych należą 

oleje silikonowe (głównie liniowe polimetylo- lub polimetylofenylosiloksany). Istnieje duża 
rozmaitość tych olejów o szerokim zakresie lepkości. Wykazują one małą zależność lepkości 
od temperatury; w zakresie temperatur dodatnich odznaczają się natomiast stosunkowo dużą 
chłonnością wody. Temperatura krzepnięcia jest bardzo niska (ok. -85C), górna zaś graniczna 
temperatura pracy dochodzi do 200C. Wytrzymałość dielektryczna olejów silikonowych jest 
mniejsza niż wytrzymałość olejów mineralnych. Starzenie się olejów silikonowych polega na 
ich polimeryzacji, w której wyniku przechodzą w stan zestalony o cechach kauczuku. Proces 
polimeryzacji można znacznie opóźnić, hermetyzując olej. 
 

Kolejną syntetyczną cieczą elektroizolacyjną są nowe askarele (ciecze askarelowe). 

Stanowią one roztwory bifenyli oraz chlorobenzenów. Uznaje się, że nowe askarele nie 
powinny zawierać związków uznawanych za szkodliwe dla środowiska. Są one niepalne, a 
także nie wydzielają gazów wybuchowych pod wpływem łuku elektrycznego. Charakteryzują 
się małą zmiennością lepkości w funkcji temperatury. Ich właściwości zależą od liczby 
atomów chloru w cząsteczkach. Nowe askarele znalazły szerokie zastosowanie jako ciecze 
izolacyjne: oleje do transformatorów i łączników, jako syciwa w produkcji kondensatorów 
papierowych. 
 

Syntetycznym olejem elektroizolacyjnym są  również estry organiczne produkowane 

na bazie jedno- lub wielowodorotlenowych alkoholi  oraz jedno- lub wielozasadowych 
alifatycznych kwasów karboksylowych. Cechą charakterystyczną estrów syntetycznych jest 
stosunkowo duża przenikalność dielektryczna co jest korzystne, ponieważ jej wartość jest 
zbliżona do przenikalności dielektrycznej izolacji stałej w transformatorze. Estry syntetyczne 
posiadają wyższą lepkość niż olej mineralny w całym zakresie temperaturowym. Duża 
wartość współczynnika przewodnictwa cieplnego, która charakteryzuje ten płyn, powoduje 
dużą zdolność do odprowadzania ciepła od uzwojeń transformatora do otaczającej atmosfery. 
Estry syntetyczne są w pełni mieszalne z mineralnym olejem transformatorowym.  Wykazują 
też dobre właściwości smarne, i dlatego mogą być stosowane w transformatorach 
wyposażonych w konwencjonalne pompy olejowe. Ulegają łatwej biodegradacji i nie 
stwarzają zagrożenia dla środowiska, szczególnie dla wód. Wadą estrów jest ich wysoka 
rozpuszczalność w wodzie. Z uwagi na wyższą odporność hydrolityczną oraz odporność na 
procesy starzeniowe i destrukcję w polu elektrycznym, coraz większe znaczenie uzyskują 
estry polialkoholi i kwasów monokarboksylowych. Wadą olejów estrowych jest wpływ 
wilgoci na destrukcję oleju. Charakter chemiczny estrów czyni je podatnymi na hydrolizę, w 
wyniku której powstają kwaśne produkty rozkładu. Doświadczenia blisko trzydziestu 
ostatnich lat potwierdziły przydatność tego typu cieczy w zastosowaniach elektrycznych. Olej 
estrowy posiada nieco wyższy współczynnik stratności dielektrycznej od oleju mineralnego, 
jednak wartości napięcia przebicia są porównywalne. Oleje estrowe okazały się stosunkowo 
niewrażliwe na śladową obecność wody, w związku z tym woda wydzielająca się w trakcie 
eksploatacji transformatora (np. z celulozy) nie wpływa znacząco na pogorszenie parametrów 
dielektrycznych. Stwierdzono również pozytywny wpływ oleju estrowego na osuszenie 
celulozowych elementów izolacji uzwojeń. Jednak nadal bardzo ważnym elementem 
pozostaje ochrona oleju przed wodą z zewnątrz. 
 

Ostatnią grupą cieczy elektroizolacyjnych są oleje roślinne. W początkowym okresie 

zastosowanie olejów roślinnych w urządzeniach elektrycznych było ograniczone do 
sporadycznych przypadków. Przykładem może być zastosowanie oleju rycynowego do 
impregnacji kondensatorów. Zainteresowanie biodegradowalnymi olejami 
elektroizolacyjnymi wzrosło w latach 80. po odkryciu bardzo szkodliwego oddziaływania 

background image

PCB na organizmy żywe i środowisko naturalne, co spowodowało wycofanie z produkcji 
olejów zawierających PCB (oleje estrowe). Z początkiem lat 90. podjęto próby szerszego 
zastosowania olejów roślinnych do celów elektroizolacyjnych, głównie jako olej 
transformatorowy. Zainteresowanie to wynikało z poszukiwań alternatywnych zamienników 
dla drogich, syntetycznych olejów estrowych. Bazowe oleje do produkcji naturalnych estrów 
pozyskuje się na drodze tłoczenia nasion roślin oleistych. Ich zaletami są powszechna 
dostępność oraz to, że w odróżnieniu od olejów mineralnych pozyskiwane są z zasobów 
odnawialnych. Podatność naturalnych olejów estrowych na utlenianie oraz wysokie 
temperatury płynięcia było główną przeszkodą do ich stosowania w charakterze olejów 
dielektrycznych. Stosuje się go w kondensatorach pracujących w układach impulsowych. 
Oleje te wykazują również zadowalającą trudnopalność (temperatura palenia powyżej 300°C).