background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

Joanna Lewczuk 

 

Konwersje 

 

1.  Pojęcie konwersji 

   

Termin  „konwersja”  pochodzi  od  łac.  converto  =  odwracam,  nadaję  inną  postać, 

skierowuję.  Pojęcie  to  jest  dość  szeroko  stosowane  w  odniesieniu  do  określonych  zaburzeń 

histerycznych (nerwicy histerycznej) i najogólniej zakłada, że nieprzyjemne uczucie spowodowane 

problemem  czy  konfliktami,  których  jednostka  nie  może  rozwiązać,  jest  w jakiś  sposób 

przekształcone w objaw (Jakubik, 1979).  

Powszechne używanie pojęcia konwersji – bez względu na teoretyczne poglądy autorów – 

wypływa  z  tradycji  psychoanalitycznej  i  wiąże  się  z  wprowadzeniem  do  psychologii  tej  nazwy 

przez  Freuda.  Jego  zdaniem  przy  powstawaniu  objawów  konwersyjnych  zachodzi  „transformacja 

libido  w  objawy  sensoryczno-motoryczne.  Libido  zostaje  jakby  „skierowane”  (converto)  w  sferę 

cielesną,  dzięki  czemu  objawy  psychiczne  przyjmują  postać  objawów  somatycznych”  (Jakubik, 

1979,  s.  96).  Te  objawy  to  np.  porażenia,  niedowłady,  ale  też  hiperkinezy,  ślepota  czy  głuchota 

psychogenna.  

 

2.   Rozumienie konwersji w ujęciu historycznym 

Konwersje są objawami nerwicy histerycznej i w związku z tym, analizując ich historyczny 

rys, należy odwoływać się do pojęcia histerii – do połowy XIX w. grupa zaburzeń określana dziś 

jako zaburzenia konwersyjne, uważana była za jedną chorobę, nazywaną histerią (Pużyński i inni, 

2002). 

Istotną  rolę  w  rozwoju  koncepcji  histerii  odegrały  poglądy  lekarzy  starożytnego  Egiptu, 

które  znamy  dzięki  zachowaniu  się  do  naszych  czasów  papirusu  z  Kahun  (ok.  19r.  p.n.e.)  oraz 

najsławniejszego  dokumentu  medycyny  egipskiej  –  papirusu  Ebersa  (1700  r.  p.n.e.).  Papirus 

z Kahun  zawiera  fragmenty  małego  traktatu  o  chorobach  macicy,  w  którym  opisane  są  stany 

chorobowe  i  emocjonalnie  niezrównoważone  zachowania  kobiet,  jakie  przypisywano  wówczas 

zmianom  położenia  macicy  (tzw.  „macica  wędrująca”).  Zachował  się  także  opis  objawów  – 

większość  z  nich  jest  identyczna  z  klinicznym  obrazem  zaburzeń  histerycznych  przedstawianych 

we współczesnych podręcznikach psychiatrii  – rozpoznań i leczenia. W tamtych czasach sądzono, 

że pewne zaburzenia zachowania się i dolegliwości są związane z „głodem” macicy (rozumianym 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

dosłownie)  lub  jej  przesunięciem  się  w  górę  ciała,  powodującym  ucisk  innych  narządów 

wewnętrznych.  Wędrującą  macicę  traktowano  jako  ruchomy,  żywy  i  niezależny  organizm,  stąd 

wysiłki lekarzy  egipskich zmierzały do „nakarmienia” narządu i  przywrócenia jego poprzedniego 

położenia.  W  tym  celu  okadzano  narządy  płciowe  kobiet  drogimi,  przyjemnie  pachnącymi 

substancjami,  zalecając  jednoczesne  spożywanie  lub  wdychanie  środków  o  wstrętnym  smaku 

i ostrym,  nieprzyjemnym  zapachu.  Uważano,  że  tylko  poprzez  przyciąganie  macicy  wonnościami 

i odpychanie śmierdzącymi substancjami od górnej części ciała można spowodować jej powrót na 

właściwe  miejsce.  Należy  podkreślić,  że  ten  rodzaj  terapii  utrzymywał  się  jeszcze  do  początków 

XX wieku (Jakubik, 1979). 

Greckie  poglądy  na  histerię  zostały  przeniesione  z  Egiptu.  Egipcjanie  dali  dokładny  opis 

zaburzeń,  a  Hipokrates  nazwę  „histeria”  (gr.  hysteria  =  macica).  Już  lekarze  egipscy  uznawali 

(chociaż nie explicite) patogenny wpływ braku aktywności seksualnej na równowagę emocjonalną 

kobiet,  ale  Grecy  zaczęli  dopiero  oficjalnie  głosić  przekonanie  o seksualnym  podłożu  histerii. 

Hipokrates  uważał,  że  zbyt  długa  wstrzemięźliwość  płciowa    prowadzi  do  organicznych  zmian 

w macicy,  która  wysycha  i  traci  na  wadze,  a  następnie  wędruje  po  ciele  w  poszukiwaniu  wilgoci. 

W zależności od nowego jej umiejscowienia występują różne objawy chorobowe. „Przesunięcie się 

macicy  do  podżebrza  powoduje  trudności  w  oddychaniu,  objaw  ‘kuli  histerycznej’  i  drgawki 

podobne do napadów padaczki. Kiedy macica wznosi się jeszcze wyżej, wiążąc się z sercem, chora 

odczuwa  lęk,  ucisk  serca  i  skłonność  do  wymiotów.  Jeśli  macica  przytwierdza  się  do  wątroby, 

chora  tracił  głos,  zgrzyta  zębami,  a  cera  staje  się  popielata.  Lokalizacja  macicy  w  biodrach 

powoduje  uczucie  guza  w boku,  a  jej  wędrówka  aż  do  głowy  –  bóle  w  okolicach  oczu  i  nosa, 

ociężałość  głowy  i  chorobliwy  stan  senności.  Poza  objawami  swoistymi  dla  określonej  pozycji 

macicy, jej ruch wywołuje zawsze drżenie, nadmierne pocenie się i drgawki. Za niezmiernie rzadkie 

traktowano wędrowanie macicy w kierunku nóg i stóp, manifestujące się silnymi bólami kończyn 

i okolicy krzyżowej,  a  czasem  niedowładem  lub  porażeniem. Należy podkreślić, że Hipokrates po 

raz  pierwszy  opisał  bezgłos  histeryczny”  (Jakubik,  1979,  s.  53).  Choć  mechanizm  wędrowania 

macicy  jest  dla  nas  nieracjonalny,  czy  nawet    śmieszny,  należy  uznać  trafność  obserwacji 

klinicznej,  uwzględniającej  znaczenie  seksualności  i  emocjonalności  w patogenezie  tego  rodzaju 

zaburzeń (Bilikiewicz i inni, 2002). 

Chrześcijaństwo  odrzuciło  naturalistyczne  ujęcie  przyczyn  histerii,  potępiając  przejawy 

seksualności  nie  związanej  z  czynnościami  prokreacyjnymi.  Stojąc  na  stanowisku,  że  siły  zła 

ponoszą  odpowiedzialność  za  zejście  z  drogi  cnoty,  teolodzy  rozbudowali  i uzasadnili  wieloma 

argumentami  demonologiczną  teorię  chorób.  Ich  zdaniem  szatan  i  jego  sprzymierzeńcy  –  złe 

demony,  wcielając  się  w  ludzi  opętywali  ich,  doprowadzając  do  widocznych  zmian  w  ich 

zachowaniu  i  stanie  organizmu.  Leczenie  oznaczało  walkę  z  demonami,  ich  wypędzanie  z  ciała 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

opętanych,  przeciwdziałanie  czarom.  Głównymi  metodami  tej  walki  były  modlitwy,  egzorcyzmy, 

użycie święconej wody. Gdy środki te zawodziły, wówczas uważano, że narzędzie szatana i źródło 

zła, a więc kobietę-czarownicę, należy uśmiercić, aby ratować jej duszę (Dąbrowski i inni, 1987). 

Bardziej tolerancyjne spojrzenie na ten problem  przyniosło Oświecenie.  Sydenham  (1624-

1689)  zwrócił  uwagę  na  podobieństwo  stanów  wysokiej  gorączki  i  zachowania  cechującego 

histerię.  W  dwóch  ubiegłych  stuleciach  powstało  wiele  monografii  wyciągających  histerię 

z mroków  szamaństwa  i  zabobonu.  Skłonność  do  zachowań  histerycznych  zaczęto  łączyć 

z temperamentem  i  innymi  genetycznie  uwarunkowanymi  cechami,  a  czynników  bezpośrednio 

wywołujących  napad  histerii  dopatrywano  się  w traumatycznych  okolicznościach  życiowych. 

Autorem pierwszego systematycznego ujęcia tego problemu jest Pierre Briquet. W opublikowanej 

1858r. pracy „Leczenie  histerii” przedstawił trzy typy napadów: skurczowe (spasmodic seizures), 

synkopalne  (syncopal  attacks)  i  drgawki  histeryczne  (hystrical  convulsions).  Przebieg  napadów 

histerycznych  z drgawkami  był  najczęściej  zgodny  z  objawami  padaczki,  które  były  znane 

pacjentom Briqueta. 

Jednakże prawdziwego przełomu w walce o godność pacjentów z histerią dokonał francuski 

profesor Jean Martin Charcot z paryskiej kliniki Salpetrire. W wyjaśnieniu etiopatogenezy histerii 

zastosował  on  takie  pojęcia,  jak:  sugestia,  autosugestia,  nieświadomość,  psychologiczna  natura 

histerycznych  objawów.  Koncepcja  Charcota,  chociaż  nie  była  pozbawiona  pewnych  uproszczeń 

i artefaktycznych  wpływów,  stanowiła  podstawę  współczesnego  pojmowania  histerii.  Wkład 

Charcota  w  zrozumienie  zjawiska  histerii  został  zwielokrotniony  przez  jego  wybitnych  uczniów 

i epigonów: Josepha Babińskiego, Siegmunda  Freuda, Georga Gilles de la Tourette, Pierre Janeta, 

Carla Junga, Emila Kreapelina. W świetle nowszych paradygmatów histeria jawiła się jako skutek 

ścierania się podświadomych sprzeczności, które ujawniały  w świadomości  i  zachowaniu  jedynie 

swoją symboliczną formę (Owczarek, 2002).  

Największy  wpływ  na  XX-wieczne  spojrzenie  na  istotę  zaburzeń  histerycznych  wywarł 

Freud.  Koncepcja  libido  oraz  zasady  sformowanej  przez  niego  teorii  psychoanalizy  jako  metody 

rozwiązywania  nieuświadomionych  wewnętrznych  konfliktów,  są  –  z  pewnymi  modyfikacjami  – 

stosowane  do  dziś.  To  Freud  z  Breuerem  wprowadzili  w  1896  r.  pojęcie  konwersji  na  określenie 

mechanizmu  nieświadomego  (i  symbolicznego)  wyrażania  stłumionej  energii  psychicznej 

w unerwieniu czuciowym i ruchowym ciała. Ostatecznie opisywali konwersje jako zjawisko czysto 

psychogenne,  związane  z  seksualnością  wczesnodziecięcą  (współcześnie,  wyjaśnienia  dotyczące 

mechanizmu  zaburzeń  konwersyjnych,  odwołujące  się  do  podejścia  psychoanalitycznego,  nie 

ograniczają  się  tylko  do  sfery  kazirodczych  pragnień  z dzieciństwa  i  pomijają  koncepcję 

„energetyczną”) (Jakubik, 1979).  

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

Warto  jeszcze  podkreślić,  że  to  Freud  dokonał  pierwszej  systematyzacji  i  podzielił 

psychonerwice (nerwice mające źródło psychiczne i wiążące się z wczesnodziecięcymi konfliktami) 

na dwie kategorie: nerwice histeryczne i nerwice natręctw, natomiast wśród nerwic histerycznych 

wyszczególnił  histerię  lękową  i  (będącą  przedmiotem  tego  kursu)  histerię  konwersyjną  (Moor 

i Fine, 1996). 

Wywodząca  się  z  neurologii  wiedza  dotycząca  zaburzeń  histerycznych  przestała  być 

współcześnie  wyłączną  domeną  neurologów,  natomiast  istota  tego  problemu  i  jego 

psychodynamiczna  natura  stała  się  w  większym  stopniu  przedmiotem  dociekań  psychiatrów 

i psychologów. 

    

3.  Definicje zaburzeń konwersyjnych 

Konwersje  jednoznacznie  należą  do  tej  grupy  zaburzeń,  w  których  czynniki  natury 

emocjonalnej (psychogenne) rzutują na sferę cielesną. Z etiologicznego punktu widzenia istotne jest 

odróżnienie konwersji od reakcji czynnościowej (np. zawroty głowy po stanie nagłego zagrożenia, 

brak apetytu po utracie bliskiej osoby lub przyspieszone tętno czy rumieniec na twarzy, związane 

z podnieceniem emocjonalnym). Reakcje czynnościowe najczęściej zanikają po ustąpieniu sytuacji, 

która  je  spowodowała  i  nie  są  one  związane  z  zaburzeniami  w  rozwoju  czy  funkcjonowaniu 

emocjonalnym. Konwersje natomiast to „takie zjawisko patologii, w którym objawy  symbolizują 

próbę  rozwiązania  konfliktu  intrapsychicznego.  Niektóre  przykłady  zaburzeń  to  paraliż 

histeryczny,  parestezja,  ślepota  czy  głuchota  psychogenna”  (Budzyna-Dawidowski  i  inni,  2000, 

s. 42). 

Z kolei w słowniku psychoanalizy podano następującą definicję konwersji: 

„Konwersja histeryczna charakteryzuje się: 

objawami  cielesnymi,  zmiennymi  w  swej  naturze,  lecz  związanymi  z  psychicznymi 

funkcjami i znaczeniami, nie zaś z patologią anatomiczną czy fizjologiczną, 

pozorną obojętnością uczuciową wobec rzekomo poważnego charakteru objawu (la belle 

indifference) oraz 

epizodycznymi  stanami  psychicznymi,  występującymi  odrębnie  lub  równocześnie 

z opisanymi  powyżej  objawami,  zwanymi  transami  histerycznymi.  Pociągają  one  za  sobą 

odłączenie (dysocjację) pewnych funkcji psychicznych, przy zachowaniu normalnej świadomości 

lub  poza  nią,  czego  rezultatem  są  takie  zaburzenia  jak:  osobowość  wieloraka,  stany  fugi, 

somnambulizm, głębsze amnezje, itd.” (Moor I Fine, 1996, s. 99). 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

Natomiast zgodnie z definicją ICD-10: 

 „Wspólną  cechą  zaburzeń  konwersyjnych  (nazywanych  także  dysocjacyjnymi)  jest 

częściowa  lub  całkowita  utrata  prawidłowej  integracji  między  wspomnieniami  przeszłości, 

poczuciem własnej tożsamości, bezpośrednimi wrażeniami i kontrolą dowolnych ruchów ciała.   

 Większość typów zaburzeń konwersyjnych (dysocjacyjnych) ma tendencję do ustępowania 

po  kilku  tygodniach  lub  miesiącach,  szczególnie,  jeśli  ich  początek  był  związany  z  urazowym 

wydarzeniem  życiowym.  Bardziej  przewlekłe  zaburzenia,  szczególnie  niedowłady  i  zaburzenia 

czucia,  mogą  wiązać  się  z  nierozwiązywalnymi  problemami  czy  trudnościami  interpersonalnymi. 

Stany dysocjacyjne trwające dłużej niż 1 – 2 lata przed pierwszym kontaktem z psychiatrą, często 

są oporne na terapię. 

 Zaburzenia  konwersyjne  były  wcześniej  klasyfikowane  jako  różne  rodzaje  „histerii 

konwersyjnej”, jednakże obecnie uzasadnione wydaje się unikanie terminu „histeria”, na ile to tylko 

możliwe,  ze  względu  na  jego  wieloznaczność.  Obecnie  zaburzenia  konwersyjne  uważa  się  za 

psychogenne”,  ściśle  związane  w  czasie  z  wydarzeniami  urazowymi,  nierozwiązywalnymi 

i „trudnymi  do  zniesienia”  problemami  lub  z  zaburzonymi  związkami  z  innymi  ludźmi 

(Pużyński i Wciórka, 1997, s. 132).  

Objawy konwersyjne często  są odbiciem  wyobrażeń pacjenta o tym,  jak przejawiałaby się 

choroba  somatyczna  (np.  rozkład  konwersyjnych  zaburzeń  czucia  nie  odpowiada  typowemu 

rozkładowi zgodnemu z prawami anatomii i fizjologii – których oczywiście pacjent nie zna). Mówi 

się  o  wyraźnym  symbolicznym  znaczeniu  zaburzeń  czynnościowych.  Badania  lekarskie  nie 

potwierdzają  żadnej  znanej  choroby  somatycznej  czy  neurologicznej.  Poza  tym  można  się 

dopatrzeć,  że  utrata  funkcji  jest  wyrazem  potrzeb  psychologicznych  czy  konfliktów 

(Aleksandrowicz, 1998). 

 

4.   Klasyfikacja zaburzeń konwersyjnych 

W  obowiązujących  obecnie  klasyfikacjach  ICD-10  i  DSM-IV,  zjawisko  konwersji 

postrzegane jest w nieco odmienny sposób. 

Według  klasyfikacji  ICD-10  zaburzenia  konwersyjne  utożsamiane  są  z  zaburzeniami 

dysocjacyjnymi  i  stanowią  jedną  z  wielu  grup  zaburzeń  w  obrębie  szerszej  kategorii  o  nazwie: 

„Zaburzenia nerwicowe, związana ze stresem i pod postacią somatyczną (somatoform disorders)” 

(F40  –  F48).  Grupa  zaburzeń  o  nazwie:  „Zaburzenia  dysocjacyjne  (konwersyjne)  (F44),  zawiera 

następujące zespoły objawowe w tej klasyfikacji: 

F44.0   Amnezja dysocjacyjna 

F44.1   Fuga dysocjacyjna 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

F44.2   Osłupienie dysocjacyjne (stupor dysocjacyjny) 

F44.3   Trans i opętanie 

F44.4   Dysocjacyjne zaburzenia ruchu 

F44.5   Drgawki dysocjacyjne 

F44.6   Dysocjacyjne znieczulenia i utrata czucia zmysłowego 

G44.7   Mieszane zaburzenia dysocjacyjne (konwersyjne) 

F44.8   Inne zaburzenia dysocjacyjne (konwersyjne) 

80  zespół Gansera 

81  osobowość podwójna (mnoga) 

82  przejściowe zaburzenia dysocjacyjne (konwersyjne) w dzieciństwie i wieku młodzieńczym 

88  inne określone zaburzenia dysocjacyjne (konwersyjne) 

F44.9   Zaburzenia  dysocjacyjne (konwersyjne) nieokreślone (Bilikiewicz i inni, 2002). 

 

Klasyfikacja DSM-IV odróżnia grupę „Zaburzeń konwersyjnych” (conversion disorders) od 

kategorii „Zaburzeń dysocjacyjnych” (dissociative disorders). 

Grupa  zaburzeń  konwersyjnych  jest  zaklasyfikowana  do  szerszej  kategorii  o  nazwie: 

„Zaburzenia pod postacią somatyczną (somatoform disorders), natomiast zaburzenia dysocjacyjne 

stanowią oddzielną kategorię o tejże nazwie. 

Grupa „Zaburzeń konwersyjnych” wg klasyfikacji DSM-IV obejmuje: 

zaburzenia konwersyjne z objawami lub deficytem ruchu, 

zaburzenia konwersyjne z napadami lub drgawkami, 

zaburzenia konwersyjne z objawami lub deficytem czucia, 

zaburzenia konwersyjne o obrazie mieszanym (Bilikiewicz i inni, 2002). 

 

Do kategorii „Zaburzenia dysocjacyjne” (wg klasyfikacji DSM-IV) należą: 

Amnezja dysocjacyjna 

Fuga dysocjacyjna 

Dysocjacyjne zaburzenia tożsamości 

Zaburzenia depersonalizacyjne 

Zaburzenia dysocjacyjne b.n.o. (Bilikiewicz i inni, 2002). 

 

Warto  podkreślić,  że  w  obu  klasyfikacjach  (ICD-10  i  DSM-IV)  grupa  zaburzeń 

konwersyjnych  obejmuje  tylko  zaburzenia  funkcji  somatycznych,  będących  normalnie  pod 

świadomą kontrolą oraz zaburzenia wyrażające się utratą czucia. Zaburzenia obejmujące doznania 

somatyczne  związane  z  czynnością  wegetatywnego  układu  nerwowego,  są  zaklasyfikowane 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

zarówno w ICD-10 jak i w DSM-IV do oddzielnej grupy o wspólnej nazwie w obu klasyfikacjach: 

„Zaburzenia  somatyzacyjne”  (np.  zaburzenia  hipochondryczne,  uporczywe  psychogenne  bóle) 

(Aleksandrowicz, 1998). 

Powyższa  uwaga  jest  o  tyle  istotna,  że  jednoznacznie  pokazuje  zakres  klasyfikacyjny 

zaburzeń  konwersyjnych.  Bowiem  choć  większość  psychiatrów  (zgodnie  z  przyjętą  klasyfikacją) 

ogranicza pojęcie konwersji do objawów występujących w czynnościach regulowanych przez układ 

nerwowy  somatyczny,  a  więc  zależny  od  naszej  woli,  a  wyłącza  z  niego  objawy  występujące 

w funkcjach  regulowanych  przez  układ  autonomiczny,  to  jednak  wciąż  spora  rzesza  psychiatrów 

(zwłaszcza francuskich) do zjawiska konwersji zalicza też objawy wegetatywne (Kępiński, 2002). 

Wracając  jednak  do  różnic  w  klasyfikacji  zaburzeń  konwersyjnych  w  ICD-10  i  DSM-IV, 

należy  podkreślić,  że  wynikają  one  głównie  z  odmiennego  rozumienia  przez  różnych  autorów 

mechanizmów niektórych spośród tych zaburzeń (Bilikiewicz i inni, 2002). 

Dysocjacja  –  jako  rozpad  związków  między  poszczególnymi  zakresami  czy  funkcjami: 

ośrodkowego  układu  nerwowego,  psychiki,  osobowości  –  to  koncept  od  dawna  stosowany 

w wyjaśnianiu zaburzeń psychicznych. Wprowadzony w 1929 roku przez Pierre Janeta, odnosi się 

do „dezintegracji świadomości (życia psychicznego), jej hipotetycznego rozpadu na elementy, które 

funkcjonując  samodzielnie  i  niezależnie  od  siebie,  miały  prowadzić  do  nieoczekiwanych  reakcji” 

(Aleksandrowicz,  1998,  s.  70).  W  europejskiej  klasyfikacji  ICD-10  przyjęto  ów  mechanizm 

dysocjacji za zasadniczy dla wszystkich zaburzeń histerycznych. W ICD-10 uznano, iż dysocjacja 

oznacza „utratę integracji między wspomnieniami, poczuciem tożsamości, wrażeniami czuciowymi 

i  kontrolą  ruchów  ciała”  (Pużyński  i  Wciórka,  1997,  s.  132).  Przyjęto  przy  tym  założenie,  że 

w prawidłowych  warunkach  pozostają  one  pod  kontrolą  świadomości,  natomiast  w  zaburzeniach 

dysocjacyjnych  dochodzi  do  ograniczenia  świadomości  i  wybiórczej  kontroli  nad  tymi  funkcjami. 

Nie można wówczas dowolnie wykonywać ruchów, „wprowadzać w pole uwagi” treści  percepcji 

zmysłowej  i  procesów  psychicznych.  Dochodzi  do  „konwersji”,  czyli  przekształcenia  w  objaw 

przykrych przeżyć, spowodowanych problemami czy konfliktami życiowymi, których jednostka nie 

może  rozwiązać.  Stąd  w  klasyfikacji  ICD-10  zaburzenia  konwersyjne  są  utożsamiane 

z zaburzeniami  dysocjacyjnymi,  a  oddzielone  od  grupy  o  nazwie:  „Zaburzenia  występujące  pod 

postacią somatyczną” (F45) (Aleksandrowicz, 1998). 

Natomiast  w  klasyfikacji  DSM-IV  zaburzenia  konwersyjne  nie  są  utożsamiane 

z zaburzeniami  dysocjacyjnymi  i  należą  do  szerszej  kategorii:  „Zaburzenia  pod  postacią 

somatyczną”.  Wiąże  się  to  z  pewnym  zwrotem  w  sposobie  myślenia  amerykańskich  naukowców 

w II  połowie  XX  wieku.  Otóż  jeszcze  w  klasyfikacji  DSM-I  (1952)  figurował  termin  „reakcja 

konwersyjna”,  jako  synonim  zaburzeń  histerycznych.  Okazało  się  jednak,  że  nie  wszystkie 

czynnościowe  objawy  somatyczne  można  tłumaczyć  mechanizmami  konwersji  i  w  USA  nastąpił 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

powrót do sformułowanej przez Briqueta koncepcji tych objawów, jako wiążących się z dysfunkcją 

ośrodkowego  układu  nerwowego.  Niejako  w  następstwie  uwzględnienia  obu  tych  mechanizmów 

(i konwersji i psychofizjologii), w amerykańskiej współczesnej klasyfikacji zaburzenia konwersyjne 

znalazły  się  właśnie  w  kategorii  „Zaburzenia  pod  postacią  somatyczną  (somatoform  disorders)” 

(Pużyński i inni, 2002). 

 

5. Objawy zaburzeń konwersyjnych  

Trudno  wyliczyć,  nawet  pobieżnie,  wszystkie  ważniejsze  objawy  konwersji  histerycznej. 

Jest  ich  tak  wiele  i  są  tak  zmienne  w  zależności  od  epoki  i  kręgu  kulturowego,  iż  nigdy  nie 

wiadomo, czy któregoś się nie pominęło. 

Wszystkie  objawy  konwersyjne  można  podzielić  się  na  trzy  grupy:  zaburzenia  ruchowe

czuciowe i psychiczne. W każdej grupie z kolei odróżnia się zaburzenia polegające na wzmożeniu 

lub  zahamowaniu  funkcji.  I  tak  w  zaburzeniach  ruchu  spotykamy  różnego  rodzaju  hiperkinezy 

(ruchy nadmierne) i  różnego rodzaju  porażenia;  w zaburzeniach czucia  – zniesienie danej  funkcji 

percepcyjnej  (znieczulice,  ślepota,  głuchota  histeryczna)  lub  jej  podwyższenie  (przeczulica, 

nadwrażliwość wzrokowa czy słuchowa itp.);  w  zaburzeniach psychicznych  – stany  nadmiernego 

pobudzenia  lub  zahamowania,  nadmiernej  pamięci  (hipermnezji)  i  jej  utraty  (amnezji)  (Kępiński, 

2002). Oczywiście jak każdy podział nie wyczerpuje on bez reszty wszystkich możliwości. 

 

5.1.  

Objawy konwersyjne ruchu i czucia 

Do tej grupy zalicza się zespoły objawowe określone w klasyfikacji ICD-10 jako: 

„Dysocjacyjne zaburzenia ruchu” – F44.4 

„Drgawki dysocjacyjne” – F44.5 

„Dysocjacyjne znieczulenia i utrata czucia zmysłowego” – F44.6 

„Mieszane zaburzenia dysocjacyjne (konwersyjne)” – F44.7 

 

W  zaburzeniach  tych  występuje  utrata  lub  utrudnienie  wykonywania  ruchów  dowolnych, 

albo  utrata  czucia  (zwykle  skórnego).  Pacjent  wydaje  się  więc  chory  fizycznie,  choć  nie  można 

stwierdzić  żadnej  choroby  uzasadniającej  obecność  objawów.  Obserwowane  objawy  często 

odpowiadają popularnym wyobrażeniom pacjentów o chorobie fizycznej (np. występuje porażenie 

połowy  ciała  dokładnie  według  linii  środkowej,  ręka,  noga  itp.),  choć  rozmijają  się  z  prawami 

fizjologii  czy  anatomii  (np.  przy  całkowitym  porażeniu  ręki,  tj.  zarówno  w  obrębie  zginaczy,  jak 

prostowników,  nie  ma  zmian  w  zakresie  ruchów  ramienia).    Stanowi  to  jedną  ze  wskazówek 

umożliwiających  diagnozę  czynnościowego  charakteru  zaburzeń.  Ponadto  ocena  stanu 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

psychicznego pacjenta i jego sytuacji społecznej zazwyczaj sugeruje, że niesprawność wynikająca 

z utraty  czynności  pomaga  pacjentowi  w  ucieczce  od  nieprzyjemnej  sytuacji  konfliktowej  lub 

pośrednio – w uzewnętrznieniu potrzeby zależności lub złości. Choć problemy czy konflikty mogą 

być  oczywiste  dla  innych,  pacjent  często  zaprzecza  ich  istnieniu  i  całe  przeżywane  cierpienie 

przypisuje objawom lub wynikającej z nich niesprawności (Pużyński i Wciórka, 1997). 

 

5.1.1. 

Objawy konwersyjne ruchowe 

Do zaburzeń konwersyjnych o typie zahamowania funkcji ruchowych należą: 

 

niedowłady  lub  porażenia  –  występują  najczęściej  w  trzech  zasadniczych  postaciach: 

1) niedowładu  lub  porażenia  jednostronnego,  obejmującego  kończynę  górną  bądź  dolną, 

2) niedowładu  lub  porażenia  dwustronnego,  tzn.  w  zakresie  obu  kończyn  górnych  albo 

dolnych,  bądź  wszystkich  czterech,  3)  niedowładu  lub  porażenia  połowicznego  (Jakubik, 

1979). 

Charakterystyczny  dla  porażeń  jest  olbrzymi  wysiłek,  jaki  chory  wkłada,  by  uruchomić 

porażoną kończynę: napina wszystkie mięśnie, poci się, wykrzywia twarz, a jednak porażona 

część  ciała  ani  drgnie.  Natomiast  czasem  udaje  się  zaobserwować  ruch  porażonej  kończyny, 

gdy chory odwróci od niej uwagę (Kępiński, 2002), 

 

przykurcze stawów – trwałe utrzymywanie kończyn w określonej pozycji przy równoczesnym 

wzmożeniu  napięcia  mięśniowego;  typowe  jest  umiejscowienie  przykurczów,  wtórna 

deformacja kończyn i nasilanie się wzmożenia napięcia mięśniowego przy próbach pokonania 

go lub w wyniku reakcji emocjonalnej na sytuację. Kończyna górna jest odwiedziona w stawie 

ramiennym  i  zgięta  w  stawie  łokciowym,  a  palce  zaciśnięte  w pięść  albo  ułożone  w  pozycji 

pisarskiej.  Kończyny  dolne  przyjmują  pozycję  maksymalnie  wyprostowaną  lub  zgięciową, 

choć czasem obserwuje się szpotawo-końskie ustawienie stopy; przukurcze stawów towarzyszą 

długoletnim porażeniom (Jakubik, 1979), 

 

kurcz  pisarski  –  utrudnienie  lub  uniemożliwienie  pisania  odręcznego  przy  jednoczesnym 

zachowaniu  pełnej  sprawności  ruchowej  w  zakresie  innych  czynności  ręki;  występuje  kurcz 

palców trzymających pióro lub ołówek, bóle, drżenie, zwiotczenie mięśni palców (powodujące 

wypadanie pióra lub ołówka) lub zakłócenie koordynacji ruchowej (Jakubik, 1979), 

 

kurcz  przełyku  z  towarzyszącą  kulą  histeryczną  –  kurcz  przełyku  charakteryzuję  się 

trudnością przełykania (dysfagia)  – z reguły większą przy pokarmach płynnych niż stałych – 

połączoną zwykle z silnym bólem. Kula histeryczna to uczucie ściskania w gardle z powodu 

jak  gdyby  obecności  niezidentyfikowanej  „bryły”  lub  „kuli”;  jeśli  występuje  jako  objaw 

samodzielny (tzn. bez kurczu przełyku), wówczas charakteryzuje się ustępowaniem w czasie 

jedzenia (Jakubik, 1979), 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

10 

 

szczękościsk – niemożność otwierania ust i znaczny opór w czasie prób biernego ich otwarcia 

oraz brak wzmożonego napięcia mięśni żwaczy (Jakubik, 1979),  

 

ataksje  –  odnoszą  się  szczególnie  do  kończyn  dolnych  i  przybierają  postać  różnych  form 

zaburzeń koordynacji ruchów, prowadząc do „dziwacznych” zaburzeń równowagi  (Kępiński, 

2002), 

 

astazja-abazja  –  niemożność  utrzymania  się  w  pozycji  stojącej  i  niemożność  chodzenia 

(Kępiński, 2002), 

 

zaburzenia  mowy – wśród których najczęściej spotyka się utratę głosu (afonię), gdzie chory 

mówi ledwo słyszalnym szeptem. Histeryczna afonia występuje zwykle w następstwie silnego 

wstrząsu psychicznego, np. nagłego przerażenia, rzadziej w ataku wściekłości itp. Ustępuje też 

najłatwiej pod wpływem nagłego bodźca emocjonalnego. Do konwersyjnych zaburzeń mowy, 

związanych  (podobnie  jak  afonia)  z  samym  wykonawczym  aparatem  ruchowym  (mięśnie 

oddechowe,  krtani,  gardła,  języka,  warg),  należą  też:  jąkanie,  zacinanie  się,  mowa 

skandowana czy bełkotliwa (Kępiński, 2002). 

Jąkanie  się  konwersyjne  nie  zawsze  łatwo  rozróżnić  od  klasycznego  jąkania  i  zacinania  się 

o charakterze  nerwicy  lękowej  (diagnostyczne  dla  zaburzenia  konwersyjnego  są  m.in.: 

„grymasowanie”  i  krzywienie  twarzy  niezgodne  z  rzeczywistymi  trudnościami  mowy,  brak 

reakcji emocjonalnej na zaburzenie i towarzyszenie innych objawów histerycznych) (Jakubik, 

1979). 

Rzadko, ale jednak występują, zaburzenia mowy przypominające afazję, a więc odnoszące się 

do  samego  zapisu  pamięciowego  słowa.  Najczęściej  zdarza  się  afazja  typu  amnestycznego

gdyż  pod  wpływem  zablokowania  emocjonalnego  nie  można  przypomnieć  sobie  znanego 

słowa (Kępiński, A., 2002). 

Do  grupy  konwersyjnych  zaburzeń  mowy  można  też  zaliczyć  mutyzm.  Jest  to  całkowite 

zahamowanie  funkcji  mowy,  które  może  występować  także  w  schizofrenii  katatonicznej, 

w ciężkiej  depresji,  po  ataku  padaczkowym  lub  w  padaczkowych  stanach  pomrocznych  oraz 

w niektórych  organicznych  uszkodzeniach  mózgu.  W  mutyźmie  histerycznym  jednak, 

przeciwnie niż w innych rodzajach mutyzmu, chory potrafi nawiązać kontakt z otoczeniem za 

pomocą  mimiki,  gestykulacji  czy  pisma.  Mutyzm  konwersyjny  jest  czasem  wyrazem 

negatywnej postawy uczuciowej do otoczenia; chory, jak obrażone dziecko, milczy (Kępiński, 

2002), 

 

kamptokormia – to osobliwa i rzadka postać konwersyjnych zaburzeń ruchowych, opisana po 

raz  pierwszy  przez  Brodiego  w  1837  roku,  a  występująca  najczęściej  u  żołnierzy  w  okresie 

wojny,  odbywania  służby  wojskowej  lub  u  poborowych.  Do  tej  pory  ukazały  się 

w piśmiennictwie  opisy  tylko  czterech  przypadków  kamptokormii  u  kobiet  (por.  Lazare 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

11 

i Klerman, 1970). Termin „kamptokormia” (gr. kampto = zginam, kormo = tułów) wprowadzili 

Sougues  i  Rosanoff-Saloff  (1914–1915).  Obraz  kliniczny  jest  znamienny  i polega  na  zgięciu 

tułowia do przodu prawie pod kątem prostym (zwykle pod kątem 30–70 stopni – por. Carter, 

1972).  Do  charakterystycznych  objawów  należą  także  niemożność  wyprostowania  się  i  silny 

opór  przy  próbie  biernej  zmiany  postawy;  wykonywanie  w  tej  pozycji  wszystkich  czynności 

(w  tym  chodzenia  i  siadania,  choć  w  pozycji  leżącej  zgięcie  tułowia  całkowicie  znika, 

a kręgosłup  wskazuje  prawidłową  konfigurację.  Oczywiście  (co  jest  charakterystyczne  dla 

zaburzeń  konwersyjnych)  badania  neurologiczne,  ortopedyczne  i zdjęcie  rtg  kręgosłupa  nie 

wykazują odchyleń od normy (Jakubik, 1979), 

 

opadanie  powiek  (lub  powieki)  –  związana  jest  z  tym  niemożność  otwarcia  oczu  (Jakubik, 

1979). 

 

Do konwersyjnych hiperkinez, czyli dysfunkcji ruchowych o typie pobudzenia, należą: 

 

drżenie  mięśniowe  –  rytmiczne  ruchy  naprzemienne  o  niewielkiej  amplitudzie,  obejmujące 

głównie  dalsze  odcinki  kończyn  (najczęściej  górnych),  a  także  głowę,  język  itd. 

(o histerycznym  typie  drżenia  świadczy  m.in.  jego  zmienność,  przemieszczanie  się, 

ustępowanie przy odwróceniu uwagi lub pod wpływem silnych  emocji oraz obecność innych 

objawów histerycznych i brak objawów organicznych (Jakubik, 1979), 

 

ruchy mimowolne – np.  

 

zrywania w kończynach górnych lub dolnych, 

-  tiki,  jak  częste  mruganie  powiekami;  krzywienie  twarzy  w  stereotypowy  sposób;  stale  się 

powtarzające niezwykłe ruchy ręki czy nogi, 

-  ruchy  mimowolne  typu  pląsawiczego  (tzw.  „pląsawica  taneczna”  –  taneczne  ruchy  rąk, 

wyginanie  tułowia  w  różne    strony,  krzyżowanie  kończyn)  czy  torsyjnego  (ruchy  korpusu) 

(Kępiński, 2002), 

 

napady  drgawkowe  (drgawki  dysocjacyjne)  –  to  bezładne  pobudzenie  ruchowe,  które 

charakterem ruchów może bardzo dokładnie naśladować napady padaczkowe. W  przypadkach 

napadów  konwersyjnych  rzadko  dochodzi  do  przygryzienia  języka,  poważnego  uszkodzenia 

z powodu  upadku  czy  do  nieświadomego  oddawania  moczu.  Napad  histeryczny  przebiega 

zwykle bardziej chaotycznie i bardziej różnorodnie oraz trwa zwykle znacznie dłużej niż napad 

padaczkowy. Nie stwierdza się także w nim (występujących w ataku padaczkowym) objawów 

neurologicznych (sztywności źrenic, objawu Babińskiego). Także głęboki sen, następujący po 

ataku,  jest  typowy  dla  ataku  padaczkowego,  a  nie  histerycznego.  W  tym  ostatnim  nie 

występuje również utrata świadomości, a raczej jest ona zastępowana przez stan osłupienia lub 

transu.  Jednak  zdarzają  się  ataki,  w  których  rozróżnienie  ich  charakteru  jest  niesłychanie 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

12 

trudne, 

nawet 

wręcz 

niemożliwe. 

Napadowe 

wyładowania 

zapisie 

elektroencefalograficznym  przechylają  diagnozę  w  kierunku  padaczki  nawet  w  tych  formach 

ataków,  które  dawniej  tylko  na  podstawie  obrazu  klinicznego  zaliczono  by  do  histerii 

(Pużyński i Wciórka, 1997). 

 

Pacjenci,  u  których  występują  zaburzenia  konwersyjne,  często  okazują  (o  czym  już 

wcześniej  wspominałam)  szczególną  obojętność  wobec  swoich  dolegliwości,  opisaną  w  czasach 

Charcota jako „la belle indifference”. W jakiejś mierze to „nie przejmowanie się” jest zrozumiałe. 

Zaburzenia  czynnościowe  nie  są  bowiem  tak  utrwalone,  jak  w  chorobach  wynikających 

z uszkodzenia organicznego. Nieraz, np. w przypadku czynnościowych porażeń, chory bezwiednie 

wykonuje  ruchy,  których  nie  byłby  w  stanie  wykonać  dowolnie,  ani  na  polecenie.  W  takich 

momentach pacjent doświadcza, że porażenie nie jest trwałe ani pełne (Aleksandrowicz, 1998). 

 

5.1.2.  

Objawy konwersyjne czuciowe 

W  konwersyjnych  dysfunkcjach  układu  czuciowego  występuje  uderzająca  różnorodność 

obrazu klinicznego. 

 

Do najczęstszych zaburzeń w tej grupie należą: 

 

znieczulenia  skóry  –  uznawane  przez  Charcota  (1889)  za  fundamentalne,  stałe  stygmaty 

histerii.  Zaburzenia  te  z  reguły  dotyczą  czucia  powierzchniowego,  czyli  związanego 

z odczuwaniem dotyku, bólu, temperatury oraz z dyskryminacją bodźców (Jakubik, 1979). 

Zniesienie  czucia  dotyku  i  bólu  najczęściej  występuje  razem  z  porażeniami.  Porażona 

kończyna jest pozbawiona czucia. Podobnie jak w wypadku porażeń, rozkład konwersyjnych 

zaburzeń czucia nie odpowiada rozkładowi spotykanemu w konstrukcji organicznej, np. obszar 

znieczulenia  nie  przebiega  według  unerwienia  obwodowego,  lecz  jego  granice  są  ostre 

i dowolne (zgodnie z wyobrażeniami chorego) i obejmują zazwyczaj przedramię (tzw. „krótkie 

rękawiczki”),  ramię  („długie  rękawiczki”),  podudzie  („skarpetki”),  połowę  ciała  dokładnie 

w linii środkowej (znieczulenie połowiczne), wycinki skóry określonego kształtu itp. (Jakubik, 

1979).  

Dość często zniesienie czucia występuje także w gardle i w pochwie (Kępiński, 2002). 

 

Inne konwersyjne objawy czuciowe dotyczą funkcji wszystkich narządów zmysłowych. Są to: 

 

zaburzenia  widzenia  –  np.  „mroczki”;  „widzenie  tunelowe”,  w  którym  znaczniejsze  jest 

upośledzenie  widzenia  peryferycznego  niż  centralnego;  „niedowidzenie”;  „podwójne 

widzenie”;  zaburzenia  ostrości  wzroku,  a  nawet  czynnościowa  pełna  ślepota.  O  dziwo 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

13 

zaburzenia  te  zazwyczaj  nie  upośledzają  sprawności  motorycznej  chorego  (Aleksandrowicz, 

1998), 

 

zaburzenia  słuchu  –  niedosłyszenie  lub  nadwrażliwość  na  dźwięki  i  szum  w  uszach 

(Kępiński, 2002), 

 

utrata  smaku  –  łączy  się  często  z  patologicznym  brakiem  łaknienia  (anorexia  nervosa

(Kępiński, 2002). 

 

Z kolei konwersyjna nadczynność układu czuciowego wyraża się najczęściej w formie: 

 

parestezji  –  swoiste  sensacje  czuciowe,  polegające  na  wrażeniu  drętwienia,  cierpnięcia, 

mrowienia, pieczenia, kłucia szpilkami itp. (Jakubik, 1979), 

 

nadmiernej  wrażliwości  na  bodźce  zmysłowe  (dotykowe,  wzrokowe,  słuchowe,  węchowe 

i smakowe)  –  niezwykle  intensywna  percepcja  otaczającej  rzeczywistości,  nieraz  też 

jakościowo  zmieniona.  Tego  typu  intensyfikacja  percepcji  jest  trudna  do  odróżnienia  od 

analogicznych  stanów  występujących  w  ostrej  schizofrenii  lub  w  padaczce  (choć 

w zaburzeniach  konwersyjnych  rzadko  występują  iluzje  czy  halucynacje).  Charakterystyczne 

zjawiska  spotykane  w  histerii  to  mikropsje  (widzenie  przedmiotów  w  zmniejszonych 

proporcjach) lub makropsje (widzenie przedmiotów w zwiększonych proporcjach) (Kępiński, 

2002), 

 

ciąży  histerycznej  –  jest  to  doskonały  przykład  zwodniczości  obrazu  klinicznego,  gdzie  nie 

tylko  występuje  zatrzymanie  miesiączki,  typowe  dla  ciąży  powiększenie  brzucha,  lecz  też 

zmiany  w  gruczołach  mlecznych,  łącznie  z  wydzielaniem  siary.  Warto  dodać,  że  ciąża 

histeryczna,  jak  zresztą  niektóre  z  innych  objawów  konwersji  histerycznej  (porażenia,  ataki 

drgawkowe),  może  wystąpić  u  zwierząt  domowych  (najczęściej  u  psów  i  kotów)  (Kępiński, 

2002). 

 

Przy  prezentacji  objawów  konwersji  histerycznej  niektórzy  autorzy  (np.  Kępiński,  2002; 

Jakubik,  1979)  wymieniają  także  zaburzenia  polegające  na  intensyfikacji  percepcji  bólowej.  Przy 

tej okazji wymieniają głównie bóle głowy (tzw. „gwóźdź histeryczny”), serca, brzucha i genitalii. 

Są to bóle bardzo uporczywe, dokuczliwe, niekiedy o niezwykłym charakterze, ograniczające się do 

jednego  miejsca  i  nie  ustępujące  po  zażyciu  środków  przeciwbólowych  (Kępiński,  2002).  Jednak 

trzymając  się  ściśle  definicji  zaburzeń  konwersyjnych  (wg  klasyfikacji  ICD-10),  należałoby 

w ogóle bóle pochodzące z wnętrza ciała zupełnie wykluczyć z pojęcia konwersji, gdyż termin ten 

odnosi  się  do  zaburzeń  czynnościowych  powstałych  w  układzie  nerwowym  somatycznym,  a  nie 

wegetatywnym. 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

14 

5.2.  

Objawy konwersyjne psychiczne 

Można je scharakteryzować jako „zaburzenia wyższych form zachowania się, przeżywania 

siebie i otaczającej rzeczywistości” (Kępiński, 2002, s. 27).  

Do tej grupy zalicza się takie zespoły objawowe (wyszczególnione w ICD-10), jak:  

„Amnezja dysocjacyjna” – F44.0 

„Fuga dysocjacyjna” – F44.1 

„Osłupienie dysocjacyjne (stupor dysocjacyjny)” – F44.2 

„Trans i opętanie” – F44.3 

„Inne zaburzenia dysocjacyjne (konwersyjne)” – F44.8 

-  zespół Gansera – F44.8.80 

-  osobowość podwójna (mnoga) – F44.8.81 

-   przejściowe  zaburzenia  dysocjacyjne  (konwersyjne)  w  dzieciństwie  i  wieku 

młodzieńczym – F44.8.82 

-  inne określone zaburzenia dysocjacyjne (konwersyjne) – F44.8.88 

 

Dla  przejrzystości  przedstawię  charakterystykę  poszczególnych  zaburzeń  w  porządku 

chronologicznym zaproponowanym w klasyfikacji ICD-10: 

 

amnezja  dysocjacyjna  –  to  zaburzenia  pamięci  dotyczące  jakiegoś  okresu  czy  niedawnego 

epizodu,  szczególnie  wydarzeń  mających  charakter  urazu,  tragedii  czy  przykrości.  Utrata 

pamięci  sprawia  wrażenie  „usuwania”,  oddalania  od  siebie  traumatycznych  wydarzeń.  Nie 

chodzi tu o zwykłe, wynikające z roztargnienia zapominanie lub „nie myślenie” o przykrych 

doznaniach,  lecz  o  kompletne  „wymazanie”  z  pamięci  pewnych  treści.  Zakres  wydarzeń 

objętych niepamięcią często się zmienia, nawet w krótkich odstępach czasu.  

W zaburzeniu tym ważną rolę odgrywa lęk. Z reguły powstaje ono w przypadku bardzo silnego 

strachu,  np.  związanego  z  katastrofą,  ale  też  przeżywaniem  wstydu  czy  winy.  Rozpoznanie 

amnezji wymaga – i jest to jednym z głównych kryteriów diagnostycznych – stwierdzenia, że 

poprzedziło ją jakieś urazowe wydarzenie. 

Wyróżnia  się  różne  rodzaje  amnezji:  „wsteczna”  (retrograda)  dotyczy  wydarzeń 

poprzedzających  uraz  (jest  to  najczęstsza  forma  amnezji  dysocjacyjnej);  „następcza” 

(anterograda)  dotyczy  zdarzeń  z  okresu  bezpośrednio  po  urazie;  amnezja  częściowa, 

wysepkowa”  (selektywna)  dotyczy  tylko  niektórych  elementów  sytuacji  urazowej,  przede 

wszystkim tych najbardziej bolesnych, itp. 

Na  ogół  amnezja  jest  krótkotrwała  i  ustępuje  nagle,  podobnie  jak  nagle  wystąpiła 

(Aleksandrowicz, 1998), 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

15 

 

fuga dysocjacyjna – jest to całkowita amnezja, połączona z zachowaniem mającym umożliwić 

oddalenie się od miejsc zamieszkania i pracy. Często występuje utrata orientacji co do własnej 

tożsamości: osoby, imienia, przeszłości, zawodu itp. Zachowana jest zdolność oceny aktualnej 

sytuacji  i  podejmowania  normalnej  aktywności  (przy  nie  zaburzonych  funkcjach 

zapamiętywania wydarzeń w okresie fugi).  

Dążenie  do  ciągłej  zmiany  miejsca  pobytu  prowadzi  do  częstego  podejmowania  podróży 

o niejasnych  motywach,  nieraz  sprawiających  wrażenie  uciekania  przed  czymś.  Zachowanie 

pacjenta nie odbiega przy tym od normalności, często jednak jest sprzeczne z dotychczasowym 

modelem  osobowości.  Po  przeminięciu  zaburzeń,  z  kolei  ich  okres  jest  zazwyczaj  objęty 

całkowitą  niepamięcią.  Okres  podróżowania  lub  włóczęgi  może  trwać  od  kilku  godzin  do 

wielu miesięcy (Pużyński i Wciórka, 1997), 

 

osłupienie dysocjacyjne (stupor dysocjacyjny) – w tym zespole na pierwszy plan wysuwa się 

zahamowanie psychoruchowe: brak lub znaczne ograniczenie ruchów dowolnych, brak reakcji 

na bodźce zewnętrzne, takie jak hałas, dotyk; brak kontaktu itp. Chory przeważnie nieruchomo 

siedzi lub leży, nie odzywając się. Z postawy, spojrzenia itp. można jednak zorientować się, że 

przytomność jest zachowana. 

Osłupienie występuje na ogół bezpośrednio po wydarzeniu stanowiącym uraz lub po nasileniu 

konfliktowych problemów i trwa zazwyczaj krótko (Pużyński i Wciórka, 1997), 

 

trans  i  opętanie  –  są  to  zaburzenia,  w  których  dochodzi  do  utraty  poczucia  tożsamości 

i orientacji  w  otoczeniu.  W  przeżywaniu  chorych  mogą  występować  odczucia  pojawienia  się 

„innego  stanu  świadomości”,  „nadświadomości”,  „owładnięcia  przez  tajemne  siły”,  opętania 

przez  „złe  duchy”  itp.  Uwaga  i  świadomość  często  są  zawężone.  Dochodzi  do  zmniejszenia 

reaktywności na bodźce otoczenia. W zachowaniu pojawiają się stereotypowe gesty, postawy 

i wypowiedzi. Okres transu często jest pokryty niepamięcią. 

Decydującym  kryterium  różnicującym,  przyjętym  przez  klasyfikację  ICD-10,  jest  akt  woli 

osoby, wprowadzającej się lub chcącej zostać wprowadzoną w trans. Nie uznaje się za powyżej 

opisywane zaburzenie takich stanów transowych, które są wywoływane dowolnie, świadomie 

i celowo,  w  ramach  rozmaitych  procedur  związanych  z  wierzeniami  religijnymi,  „transów 

medytacyjnych” itp. 

Do stanów transowych niektórzy zaliczają stany somnambuliczne – zaczynające się w czasie 

snu  i  polegające  na  rozmaitych  zachowaniach  (często  oddalaniu  się  od  swojego  domu), 

symbolicznie wyrażających konflikt emocjonalny (Aleksandrowicz, 1998, s. 37). 

 

Przy  omawianiu  zespołów  objawowych  związanych  z  zawężeniem  świadomości,  warto 

wspomnieć  o  tzw.  ataku  histerycznym,  przez  niektórych  autorów  wymienianym  jako 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

16 

przykład  zaburzenia  konwersyjnego  (Kępiński,  2002).  Osoba  znajdująca  się  w  stanie  ataku 

histerycznego  sprawia  wrażenie  podnieconej,  zamąconej  i  silnie  emocjonalnie  wzburzonej. 

Krzyczy, płacze, drze włosy, ubranie, rzuca się na ziemię, pręży ciało; (przed kilkudziesięciu 

laty, za czasów Charcota, wybitnego psychiatry i neurologa francuskiego, popularne były łuki 

histeryczne – arc en cercle; w czasie ataku chory wyginał ciało w ten sposób, że dotykał ziemi 

tylko głową i piętami). Atak zwykle przechodzi spontanicznie po kilkunastu minutach, można 

go nieraz przerwać nagłym bodźcem bólowym lub emocjonalnym (np. przestrachem). Przebieg 

ataku jest zazwyczaj pokryty niepamięcią (Kępiński, 2002). 

Poza  wyżej  opisanym  dużym  napadem  histerycznym  (tzw.  „wielka  histeria”  w  terminologii 

Charcota), występują także tzw. małe napady histeryczne w postaci krótkotrwałych drgawek, 

napadów  śmiechu,  płaczu,  zatrzymywania  oddechu  lub  omdleń.  Częste  są  omdlenia 

histeryczne, charakteryzujące się czasem drżeniem powiek i ich kurczowym zaciskaniem przy 

próbie  biernego  otwarcia  oraz  czynnym  oporem  podczas  prób  ruchów  biernych  kończyn 

(Jakubik, 1979). 

 

zespół  Gansera  (pseudodemencja,  otępienie  rzekome)  –  opisany  przez  Gansera  zespół 

zaburzeń, cechujący się „przybliżonymi odpowiedziami”. Chory cierpi na zaburzenia myślenia, 

sprawiające  wrażenie  niedorozwoju  umysłowego,  bezradności.  Stany  takie  spotyka  się 

najczęściej  u  więźniów  lub  oskarżonych  i  mają  one  najprawdopodobniej  związek  z  wiedzą 

o tym,  że  zaburzenia  psychiczne  powodują  nadzwyczajne  złagodzenie  kary.  Zachowanie 

chorego – np. udzielanie bezsensownych odpowiedzi na najprostsze pytania, typu: „krowa ma 

5  nóg”,  „2  plus  2  jest  5”  –  mogą  sprawiać  swoją  prymitywnością  wrażenie  symulacji. 

Zachowania  te  jednak  są  w  rzeczywistości  zespołem  zaburzeń  czynnościowych 

przypominających  chorobę  psychiczną,  przebiegającą  zgodnie  z  wyobrażeniami  chorego 

o zaburzeniach psychogennych. Typowy zespół Gansera jest zjawiskiem stosunkowo rzadkim 

i mija przeważnie po kilku dniach (Aleksandrowicz, 1998), 

 

osobowość  mnoga  (wieloraka)  –  zaburzenie,  w  którym  przeżywanie  i  zachowanie  chorego 

sprawia  wrażenie  funkcjonowania  co  najmniej  dwóch  osobowości.  Każda  z  nich  jest 

dostatecznie  zintegrowana,  by  „żyć  swoim  własnym  życiem”.  Co  jakiś  czas  któraś  z  nich 

„przejmuje kontrolę” nad zachowaniem takiej osoby. Żadna z osobowości nie ma dostępu do 

wspomnień  drugiej  i  prawie  zawsze  jedna  nie  uświadamia  sobie  istnienia  drugiej.  Bywa,  że 

jedna z osobowości dominuje nad innymi. W czasie przejęcia kontroli nad osobą przez jedną 

osobowość, aktywność pod kontrolą innej osobowości pokryta jest całkowitą niepamięcią.   

Zaburzenie to sprawia wrażenie „rozszczepienia osobowości”, gdyż ta sama osoba okazuje się 

nagle  kimś  zupełnie  innym,  niż  sądziła  dotychczas  ona  sama  i  jej  otoczenie.  „Rozdwojenie 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

17 

osobowości” kojarzy się ze schizofrenią, nie ma jednak nic  wspólnego z tym typem psychoz 

i w nich nie występuje – chyba że jako równolegle współistniejące zaburzenie. 

Najprawdopodobniej powstanie osobowości mnogiej wiąże się z dramatycznym wydarzeniem 

we wczesnym (4 – 6 rok życia) dzieciństwie i stanowi formę obrony przed tymi przeżyciami. 

Na  ogół  moment  zmiany  –  przejście  od  jednej  osobowości  do  drugiej  –  również  łączy  się 

z aktualnymi, stresowymi wydarzeniami (Aleksandrowicz, 1998). 

 

Do grupy „innych zaburzeń dysocjacyjnych” zalicza się także: 

 

psychogenne stany „przymglenia świadomości”, 

 

stany pomroczne – np. tzw. jasne stany pomroczne, w których stopień zwężenia świadomości 

jest stosunkowo nieznaczny i polega na wymazaniu z pamięci przeszłości. Chory nie pamięta 

swego  nazwiska,  miejsca  zamieszkania  i  wszystkiego,  co  dotychczas  z  nim  się  działo. 

Przejawia ogromną chęć „rozpoczęcia wszystkiego jakby od nowa” (Kępiński, 2002), 

 

histeryczny  zespół  omamowo-urojeniowy  –  występowanie  iluzji,  omamów  histerycznych 

i fantazji  rzekomourojeniowych.  Fantazje  urojeniowopodobne  spotykane  są  najczęściej 

u więźniów, ale także w innych sytuacjach traumatyzujących; mogą mieć treści wielkościowe, 

prześladowcze,  hipochondryczne,  religijne;  zazwyczaj  nawiązują  do  sytuacji  traumatycznej; 

posiadają  z  reguły  charakter  lękowy  lub  życzeniowy,  wykazują  zależność  od  chwilowych 

zdarzeń,  prowadzonych  rozmów,  czytanych  książek  i  obserwacji  zaburzeń  psychicznych 

u innych  chorych.  Czasem  towarzyszą  im  omamy  histeryczne,  niepokój,  panika,  nastrój 

depresyjny, stany zachwycenia lub podniecenie ruchowe (Jakubik, 1979). 

 

6.  Objaw konwersyjny a kultura 

Poczynione na gruncie psychiatrii transkulturowej badania dotyczące kulturowych aspektów 

zaburzeń psychicznych  w różnych krajach (przede wszystkim  w społecznościach plemiennych na 

terenie  Afryki,  Azji  i  Australii),  wskazują  na  ogromną  rolę  czynników  kulturowych

wpływających na genezę, przebieg, klasyfikację i terapię objawów konwersyjnych.  

Pojęcie normy i patologii psychicznej zmienia się w zależności od wzorca kulturowego, np. 

zachowania lub zaburzenia typu histerycznego są w jednych społecznościach uważane za chorobę, 

a w drugich – za normę. Niektóre formy zaburzeń konwersyjnych spotykane w kręgu współczesnej 

kultury  europejskiej  są  w  tzw.  kulturach  pierwotnych  wyłącznie  elementem  zachowań  kultowych 

lub  magicznych.  Przeważnie  ma  się  do  czynienia  z  kulturowo  uwarunkowanymi  wariantami 

znanych zespołów konwersyjnych, a nie ze swoistymi, unikalnymi dla danej  kultury  fenomenami 

histerycznymi  (choć  czasem  nie  mieszczą  się  one  w  ramach  stosowanej  przez  nas,  europejskiej 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

18 

klasyfikacji).  Właściwa  diagnoza  psychiatryczna  nie  może  więc  być  ustalona  bez  uwzględnienia 

wzorca kulturowego. 

W  literaturze  opisano  kilka  podstawowych  histerycznych  zespołów  reaktywnych 

zdeterminowanych  kulturowo.  Rzekoma  psychoza  omamowo-urojeniowa  (inaczej  histeryczny 

zespół  omamowo-urojeniowy)  nazywana  „negi  negi”,  występuje  wśród  plemienia  Bena  z  Nowej 

Gwinei,  jako  jedyna  akceptowana  forma  wyrażania  uczuć  rozpaczy  po  śmierci  żony  lub  członka 

tego  samego  klanu.  Pojawia  się  nagle  w  nocy,  trwa  od  3  do  24  godzin  i  obejmuje  wyłącznie 

młodych mężczyzn, którym plemienne obyczaje zabraniają ujawniania na zewnątrz jakichkolwiek 

stanów uczuciowych (Jakubik, 1979).  

Redukcji  napięcia  emocjonalnego,  wywołanego  wrogą  postawą  niektórych  członków 

społeczności,  ma  służyć  reakcja  histeryczna  o  typie  zespołu  „dzikiego  człowieka”  (chory 

zaniedbuje  swoje  ciało  i  naśladuje  zwierzęta),  zwanego  „lulu”,  a  obserwowana  u  mężczyzn 

z plemion Gururumba i Huli, także na Nowej Gwinei. Szeroko znana jest „latah”, czyli napadowa 

postać  histerii,  opisana  już  w  XIX  wieku  na  Jawie  i  charakteryzująca  się  echolalią,  echomimią, 

lękiem (czasem euforią) i zwężeniem świadomości. Występuje zwykle na widok węża lub tygrysa, 

albo  na  dźwięk  nazwy  tych  zwierząt.  Identyczne  objawy  opisywano  też  jako  „imu”  w  Japonii, 

jumping  frenchmen”  w  Kanadzie,  „miryachit”  lub  „amurakh”  na  Syberii  i  pod  wieloma 

tubylczymi  nazwami  w  Birmie,  Kongo,  na  Filipinach,  Madagaskarze  itd.  Wśród  Eskimosów 

kanadyjskich  stanom  tym  towarzyszą  dodatkowo  drgawki  i  tendencja  do  agresji  (tzw.  „histeria 

arktyczna”), a na Grenlandii chory rozbiera się do naga, tarza po śniegu, wydaje zwierzęce głosy 

i po  kilku  minutach  zapada  w  głęboki  sen,  z  którego  budzi  się  bez  żadnych  zaburzeń.  Tę  formę 

histerii określa się terminem „pibloktoq” (Jakubik, 1979). 

Pośród  kanadyjskich  Indian  z  plemienia  Ojibwas  obserwowano  reakcję  histeryczną  zwaną 

whitico”  (lub  windigo).  Zaczyna  się  ona  silnym  lękiem,  połączonym  z  brakiem  łaknienia, 

nudnościami,  wymiotami  i  biegunką.  Chory  jest  ogarnięty  obawą,  że  zostanie  zamieniony 

w whitico,  tj.  demona  w  postaci  olbrzymiego  szkieletu  z  lodu,  pożerającego  ludzi.  Czasem  może 

rzeczywiście  rzucić  się  na  kogoś  z  rodziny,  zabić  go  i  zjeść.  Uważany  za  niebezpiecznego  dla 

szczepu, bywa leczony przez szamana, ale najczęściej wypędzony lub nawet zabity (Jakubik, 1979). 

Do  ostrych  reaktywnych  zespołów  histerycznych  zalicza  się  również  „amok”,  spotykany 

w Malazji, Kenii, Nowej Zelandii, na Filipinach oraz w Indii i w Indonezji. Jest to krótko trwający 

napad ostrego podniecenia ruchowego, zwężenia świadomości,  agresji fizycznej  (aż do zabójstwa 

włącznie), kończący się zazwyczaj snem lub osłupieniem. W Chinach występuje swoista psychoza 

omamowo-urojeniowa, tzw. „hsieh-ping”, w której chory identyfikuje się z osobą zmarłą (Jakubik, 

1979). 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało”  

 

19 

W  etiopatogenezie  tego  rodzaju  zaburzeń  akcentuje  się  silną  potrzebę  zależności 

i oczekiwania  pomocy  od  społeczności  (m.in.  z  powodu  braku  społecznego  nacisku  na 

indywidualne osiągnięcia i dominacji grupowych wzorców współpracy), brak poczucia odrębności 

„ja” od „innych” (w małych, spójnych grupach przeważa pojęcie „my” nad „ja”, a więc poczucie 

tożsamości  grupowej  nad  integralnością  „ja”),  przypisywanie  zaburzeń  histerycznych  siłom 

nadnaturalnym,  dzięki  czemu  stają  się  one  społecznie  akceptowanym  sposobem  uzyskania 

znaczenia i aprobaty oraz odreagowania napięć emocjonalnych (Jakubik, 1979). 

Wpływ  czynników  społeczno-kulturowych  stwierdza  się  również  w  histerii  zbiorowej

Występowała  ona  w  postaci  epidemicznej  w  okresie  średniowiecza  (zbiorowe  opętania  zakonnic 

lub dzieci; wilkołactwo; tanecznictwo). To ostatnie zachowało się do naszych czasów i występuje 

np.  we  Włoszech  jako  „tarantulizm”;  rytualny  taniec  tzw.  sekty  „wirujących  derwiszów” 

w Skojpie,  ekstatyczne  tańce  „nestinarki”  przy  chrzcie  wśród  wiejskich  Bułgarek  itd.  (Jakubik, 

1979). 

W  różnych  kulturach  od  wieków  znane  są  przypadki  transu  (zwykle  o  charakterze 

ekstatycznym) przeżywanego przez osoby biorące udział w tańcu rytualnym, wykonywanym w takt 

oszałamiającej  muzyki  lub  rytmicznego,  głośnego  powtarzania  modlitwy  czy  zaklęć  magicznych. 

W miarę narastającego odgłosu instrumentów muzycznych (np. bębnów, tamburynów, cymbałów) 

wzrasta napięcie emocjonalne, zwęża się świadomość, następuje częściowe lub całkowite zerwanie 

kontaktu  z  otoczeniem,  zmniejszenie  wrażliwości  na  bodźce  zewnętrzne,  zanik  kontroli 

zachowania,  przy  równocześnie  utrzymującym  się  jakby  zautomatyzowanym  wykonywaniu 

rytmicznych ruchów i pląsów. W głębokim transie może dojść do zaburzeń spostrzegania w postaci 

omamów histerycznych (Jakubik, 1979). 

Czynniki  kulturowe  mają  więc  ogromny  wpływ  na  formę  przebiegu  i  charakter  samego 

postrzegania objawów, klasyfikowanych przez nas jako zaburzenia konwersyjne.