background image

 

Spotkanie  Zespołu  Parlamentarnego  ds.  Zbadania  Przyczyn  Katastrofy 

Smoleńskiej - 13-09-2010 

 

Przewodniczący Antoni Macierewicz: 

Szanowni  Państwo,  otwieramy,  otwieram  posiedzenie  Prezydium  Zespołu 

Smoleńskiego. 

Mamy zaszczyt dzisiaj gościć pana Kushnera, wybitnego specjalistę od problematyki 

związanej  z  bezpieczeństwem  państwa,  terroryzmem.  Współpracownika  pana  kongresmena 

Kinga,  który  przyjechał  do  Polski  bezpośrednio  w  związku  z  problematyką  katastrofy 

smoleńskiej. Jego wystąpienie podczas piątkowego Zgromadzenia Obywatelskiego odbiło się 

w sposób znaczący zarówno w kraju jak i zagranicą.. 

Zanim  przejdziemy  do  wystąpienia  pana,  pana  Kushnera  chciałem  także 

poinformować  państwa,  że  w  dniach  między  20  a  30.  sierpnia  byłem  w  Stanach 

Zjednoczonych,  spotykałem  się  głównie  z  Polonią  ale  także  z  niektórymi  senatorami  i 

kongresmenami  Stanów Zjednoczonych. Ten  model pomnika  katyńskiego został ofiarowany 

przez  rodzinę  dla  nas,  dla  naszego  zespołu,  przez  rodzinę  pana  Wojciecha  Seweryna, 

rzeźbiarza  pochodzenia  polskiego  ze  Stanów  Zjednoczonych,  który  zginął  w  tej  katastrofie, 

który zginął w tej katastrofie, zaraz po otwarciu tego pomnika w Chicago. 

Pani Mikulski przekazała, senator z którą się widziałem w Waszyngtonie, przekazała 

mi  swoje,  dla  państwa  rezolucję  jaką  podjął  Kongres  oraz  swoje,  swoje  wystąpienie  w 

Kongresie, które jest do naszego, że tak powiem, do naszego wglądu. Wśród, wśród Polonii 

rozprowadzana jest petycja mająca poprzeć aktywność senatora, kongresmena, kongresmena 

Kinga  i  tysiące  obywateli  amerykańskich  pochodzenia  polskiego  piszą  listy,  telefonują,  e-

mailują do kongresmenów, do senatorów którzy chcą być wybrani aby popierali aktywność i 

rezolucję kongresmena Kinga. 

Tak  w  skrócie  wygląda  ta  sytuacja  na,  w  Stanach,  w  Stanach  Zjednoczonych,  ale 

rzeczywisty jej obraz może przedstawić pan, pan Kushner. .... 

Proszę bardzo. 

Dr Harvey Kushner: 

Dziękuję. 

Dziękuję, że zaprosiliście mnie państwo dzisiaj. Jest to dla mnie ogromny zaszczyt, że 

mogę przemawiać przed państwa zgromadzeniem. Oczywiście wolałbym być tutaj w innych 

okolicznościach.  Ale  wydarzyła  się  tragedia  z  10  kwietnia  2010  r.  Wczesnym  rankiem  10 

kwietnia  usłyszałem  wiadomość  o  katastrofie  samolotu  w  Smoleńsku.  Oczywiście,  kiedy 

background image

 

usłyszałem tę wiadomość była to dla mnie bardzo tragiczna, tragiczny moment, ponieważ w 

katastrofie zginęło 96 osób, na pokładzie było też dwoje, dwóch moich bliskich przyjaciół. I 

przez  wiele  lat  współpracowałem  z  tymi  osobami,  celem  tej  współpracy  była  lepsza 

przyszłość zarówno mojego kraju jak i również Polski. Zatem jako Amerykanin zrozumiałem, 

bardzo głęboko zacząłem rozumieć jakie są potrzeby Polski, co potrzebuje ten kraj, w jakim 

kierunku  powinien  iść.  I  dlatego,  kiedy  usłyszałem  tą  tragiczną  wiadomość  bardzo  mnie 

zaniepokoił los rodzin, zarówno rodzin osób, które zginęły w tej katastrofie, ale zaniepokoił 

mnie również los całej Polski. 

10 kwietnia wydarzył się dokładnie 70 lat po innej tragedii, tragedii katyńskiej. I zdaję 

sobie  z  tego  sprawę,  że  tak  wielu  utalentowanych,  wybitnych  ludzi,  którzy  zginęli  w 

katastrofie  smoleńskiej,  ich  los  bardzo  przypomina  to,  co  wydarzyło  się  70.  lat  wcześniej. 

Więc  można  powiedzieć,  że  Polska  straciła  swoich  przywódców  zarówno  militarnych  jak  i 

politycznych,  jak  i  wybitnych  prawników,  jak  i  również  przedstawicieli  duchowieństwa.  I 

oczywiście nie chciałbym tutaj w żaden sposób pomniejszać tego co wydarzyło się wcześniej, 

70. lat temu w Katyniu, ale chciałbym powiedzieć, że świat obecnie różni się od tego świata, 

z którym stykaliśmy się 70. lat temu. 

Zatem oczywiście nie możemy tutaj  porównać liczby osób, które zginęły w Katyniu 

70.  lat  temu  i  osób,  które  zginęły  w  katastrofie  z  10  kwietnia.  Jednak  zasadnicza  różnica 

polega na tym, że informacje w dzisiejszym świecie rozprzestrzeniają się znacznie szybciej i 

trafiają  do  opinii  publicznej  znacznie  szybciej  niż  miało  to  miejsce  70  lat  temu,  dlatego  to 

wydarzenie  może  w  tym  kontekście  wywrzeć  mocniejszy  wpływ  na  opinię  publiczną  na 

świecie.  

Oba te wydarzenia są punktami zwrotnymi w historii i to nie tylko dla Polaków czy 

Amerykanów  ale  w  ogóle  dla  całego  wolnego  świata.  Zatem  niezależnie  od  tego  jaka  była 

przyczyna tej tragedii z 10 kwietnia istnieje potrzeba wyjaśnienia tego co się stało. Zatem nie 

wykluczam niczego i w tej chwili musimy brać pod uwagę każdą możliwość. Zatem musimy 

brać pod uwagę splot tragicznych okoliczności po prostu wypadek, jak również musimy brać 

pod  uwagę  czyjś  udział,  czyjś  udział  w  tym,  w  tej  katastrofie.  I  to  wymaga  definitywnej 

odpowiedzi. 

I myślę, że ktokolwiek jest tutaj wśród nas dzisiaj, myślę, że nie znajdziemy ani jednej 

osoby  z  wykształceniem  akademickim  czy  naukowym,  która  powiedziałaby,  że  istnieje  coś 

takiego co wykluczałoby dalszą pracę. To znaczy chodzi o to, że musimy kontynuować i dalej 

ciężko pracować nad wyjaśnieniem przyczyn. 

background image

 

Musimy pamiętać o tym, że pięć miesięcy nie jest to jeszcze bardzo długi okres, który 

pozwoliłby  wyjaśnić  taką  tragedię.  W  Stanach  Zjednoczonych  miały  miejsce  różne  inne 

wypadki  lotnicze,  katastrofy  i  czasami  trwały,  wyjaśnienie  ich  przyczyn  trwało  latami.  Jest 

takie stare powiedzenie: Dlaczego mamy wymyślać od nowa koło. W Stanach takie koło już 

istnieje,  więc  nie  trzeba  go  wymyślać  od  nowa.  W  Stanach  Zjednoczonych  mamy 

doświadczenia z wieloma katastrofami lotniczymi. Mogę tutaj wymienić katastrofę Pan Am 

103, czy TWA 800 i w przypadkach tych katastrof, np. jeżeli mówimy o katastrofie samolotu 

linii  Pan  Am,  wydarzył  się  on  ponad  30  tys.  stóp  nad  Lockerbie  w  Szkocji,  a  w  przypadku 

drugiej katastrofy Stanom Zjednoczonym udało się wydobyć szczątki rozbitej maszyny z dna 

oceanu.  I  w  obu  tych  przypadkach  udało  nam  się  dojść  do  konkretnych  wniosków.  I 

społeczność  międzynarodowa  przyjęła  te  wnioski.  I  dlatego,  jeżeli  chodzi  o  katastrofę  z  10 

kwietnia  musimy  wykorzystać  wszystkie  dowody  naukowe,  które  są  w  naszych  rękach, 

musimy  je  wykorzystać  w  celu  wyjaśnienia  tego  co  się  wydarzyło.  I  mam  nadzieję,  że 

wszelkie polityczne obawy czy wątpliwości zostaną odłożone na bok. Nie jestem głupcem i 

wiem, że zawsze one jakoś są brane pod uwagę. 

Ale szanowni państwo, musicie zrozumieć, że ta kwestia jest większa niż tylko sama 

Rzeczpospolita Polska. Ma ona implikację dla całego wolnego świata. Polska pokazała już, że 

wielokrotnie  walczyła  z  różnymi  totalitarnymi  systemami,  była  okupowana  najpierw  przez 

nazistów,  później  przez  reżim  sowiecki  i  udało  się  to  Polakom  wszystko  przezwyciężyć,  a 

więc wykazali ogromną siłę, wykazali walkę, wykazali wiarę w Boga i w kraj, i udało im się 

to wszystko przezwyciężyć. I mam nadzieję, że również w tej sytuacji tak będzie i że Polska 

okaże tą siłę, okaże wolę walki, wolę walki o demokrację i o sprawiedliwość. 

Polacy  kilkaset  lat  temu  już  wykazali  swoją  wolę  walki  o  demokrację,  swoją 

determinację.  Przepłynęli  ocean  i  włączyli  się  w  amerykańską  walkę  o  niepodległość, 

dowodzili amerykańską armią. Tadeusz Kościuszko dowodził jednej z głównych bitew, która 

odegrała zasadniczą rolę w amerykańskiej rewolucji, w amerykańskiej walce o niepodległość. 

Również  generał  Puławski  dowodził  oddziałami  kawalerii  i  ocalił  Georges’a  Washingtona, 

Grzegorza Waszyngtona, Jerzego Waszyngtona, także sam zginął, stracił życie w wieku 31 lat 

w  bitwie  pod  Savannah,  która  również  była  jedną  z  decydujących  bitew  o  naszą 

niepodległość. Jeżeli odwiedzicie państwo Akademię Wojskową w West Point tam również 

znajduje się popiersie polskiego i amerykańskiego bohatera Tadeusza Kościuszki, na którym 

widnieje  napis  „Bohater  dwóch  narodów”.  Był  on  nie  tylko  geniuszem  wojskowym  i 

strategiem, ale miał również wizję demokratycznego społeczeństwa. 

background image

 

Osobą,  która  współpracowała  z  nim,  jego  przedstawicielem  prawnym  był  Thomas 

Jefferson,  trzeci  prezydent  Stanów  Zjednoczonych.  I  Tadeusz  Kościuszko  powiedział,  jego 

pensja nie była mu wypłacana, powiedział, że wszystkie te pieniądze, jeżeliby umarł, poprosił 

Jeffersona  o  przekazanie  ich  na  fundusz,  fundusz,  który  miał  na  celu  wyzwolenie  czarnych 

Amerykanów.  Także  już  wiele  setek  lat  temu,  setki  lat  temu  Polacy  służyli  i  walczyli  o 

demokratyczne  społeczeństwo  w  Stanach  Zjednoczonych.  I  również  teraz  już  mamy  nowy 

wiek, rok 2010 i chciałbym tutaj powiedzieć, że Amerykanie doceniają rolę Polaków w tym 

co zrobili dla ich niepodległości, dla ich wolności, i teraz chcą zwrócić, odwdzięczyć się po 

prostu, odpłacić się im. 

I  teraz  chciałbym  tutaj  powiedzieć  jedną  rzecz,  taką  politycznie  poprawną,  polskie 

kobiety pracujące w Centrum DuPont również włożyły swój wkład, jeżeli chodzi o Amerykę i 

o  amerykańskie  wojska,  o  amerykańskie  zbrojenia,  opracowywały  one  taką  kamizelkę 

wojskową dzięki której, która ona ocaliła życie wielu amerykańskich żołnierzy.  

Zatem proszę państwa, mamy przed sobą bardzo duże zadanie, chodzi tutaj nie tylko o 

sprawiedliwość,  ale  chodzi  też  o  przyszłość,  przyszłość  zarówno  Polski  jak  i  Stanów 

Zjednoczonych, jak i wszystkich wolnych mężczyzn i kobiet na całym świecie. 

Tylko  dzięki  przejrzystości  i  dzięki  wykorzystaniu  dostępnych  nam  środków 

naukowych  możemy  rozwiązać  tę  sprawę  i  cały  świat  musi  się  temu  przyglądać.  Także 

musimy  ją  rozwiązać,  mamy  takie  możliwości.  I  jesteśmy  to  winni,  państwo  są  to  winni 

dzisiejszemu  pokoleniu,  a  także  przyszłym  pokoleniom.  Ja  jestem  winny  wyjaśnienia  tego 

obecnemu  pokoleniu  Amerykanów,  a  także  przyszłym  pokoleniom  i  wspólnie  jesteśmy  to 

winni całemu wolnemu światu.  

Dziękuję bardzo za wysłuchanie mojego przemówienia. (oklaski) 

Przewodniczący Antoni Macierewicz: 

Dziękuję panu. 

Proszę państwa, myślę, że teraz możemy przejść do pytań jakie państwo macie bądź 

refleksji jakie państwo macie w związku z aktywnością pana Kushnera oraz jego prezentacją, 

jego  wypowiedzią.  A  wszystkie  kwestie,  które  wielokrotnie  podejmowaliśmy  zastanawiając 

się nad tym jaki może być wpływ i jakie mogą być szanse na realizację tego wpływu przez 

Stany  Zjednoczone,  dzisiaj  mogą  zostać  podjęte  w  obecności  osoby  no  najbardziej 

kompetentnej,  bo  bezpośrednio  zaangażowanej  właśnie  w oddziaływanie  na  władzę  Stanów 

Zjednoczonych w związku z wyjaśnieniem tej tragedii. 

background image

 

Więc jeżeli państwo teraz pragniecie, to można przedyskutować tę kwestię, jak mamy 

współdziałać i jakie nasze działania będą najskuteczniejsze dla powołania międzynarodowej 

komisji i dla osiągnięcia skutków, sukcesu. 

Proszę bardzo, pan poseł. 

Poseł …: 

Bardzo dziękuję. 

Zanim  zaczniemy  mówić  o  konkretnej  współpracy  i  konkretnych  sprawach  do 

rozwiązania, ja chciałbym zapytać pana Kushnera o to, ilu jest kongresmenów i ile jest osób z 

bliskiego  otoczenia  również  prezydenta  Obamy,  które  w  sposób  publiczny  wyrażają 

zainteresowanie  wyjaśnieniem  sprawy  katastrofy  katyńskiej,  katastrofy  smoleńskiej, 

przepraszam  bardzo. I  jakie  pan  widzi  możliwości  bezpośredniego  poparcia tej  inicjatywy  i 

wpłynięcia również na opinię międzynarodową, aby taki zespół powołać. Dziękuję. 

Dr Harvey Kushner: 

W Kongresie Stanów Zjednoczonych zasiada ponad 400 kongresmenów. W tej chwili 

większość  ma  partia  demokratyczna  czy  partia  prezydenta  Obamy.  Dlatego  też  istnieje 

potrzeba  znalezienia  poparcia  dla  rezolucji,  która  została  złożona  przez  Petera  Kinga  1489. 

Na  razie  takiego  poparcia  nie  ma,  ale  to  może  się  zmienić.  Gdyby  takiej  potrzeby  nie  było 

znalezienia takiego poparcia nie byłoby mnie dzisiaj tutaj. 

Amerykanie teraz mają przed sobą wiele innych ważnych problemów, chodzi tutaj o 

stan  gospodarki  amerykańskiej,  Ameryka  walczy  na  dwóch  frontach  w  Iraku  i  w 

Afganistanie. Również problem natury ekologicznej, chodzi o wyciek ropy naftowej w Zatoce 

Meksykańskiej  spowodowany  przez  firmę  BP.  W  jakiś  sposób  udało  się  tą  sytuację  już 

opanować.  Zatem  katastrofa  z  10  kwietnia,  kiedy  się  wydarzyła  nie  stała  się  automatycznie 

priorytetem  w  Stanach  Zjednoczonych.  Natomiast  wiadomo,  że  różne  administracje 

amerykańskie  doceniały  wartość  Polski,  jeżeli  chodzi  o  relacje  geopolityczne.  Być  może  w 

tym momencie nastąpiła pewna zmiana, jeżeli chodzi o obecną administrację. I to oczywiście 

wpływa na chęć przyjęcia Rezolucji 1489. 

Ale  opinię  publiczną  w  Stanach  Zjednoczonych  czy  polityków  należy  wyedukować, 

należy uświadomić im, że istnieje konieczność zaangażowania się w poparcie Rezolucji 1489. 

Ponieważ  nie  chodzi  tutaj  jedynie  o  tą  katastrofę,  która  wydarzyła  się  10  kwietnia,  ale 

musimy  postrzegać  ją  w  kategoriach  punktu  zwrotnego.  Punktu  zwrotnego  w  relacjach 

pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Polską, Rosją i całym światem. Chciałem powiedzieć, że 

już  sam  fakt  mojej  obecności  w  Polsce  przykuł  uwagę  mediów  zarówno  w  Polsce  jak  i  w 

Stanach Zjednoczonych. Dlatego  też uważam, że razem wspólnymi  siłami  musimy  działać i 

background image

 

musimy  starać  się  wyedukować,  tak  jak  już  wcześniej  powiedziałem,  kongresmenów  i 

powiedzieć im jak duża istnieje potrzeba zaangażowania się właśnie w Rezolucję 1489. 

I  tak  jak  już  wcześniej  powiedziałem,  uważam,  że  jest  to  całkowicie  możliwe, 

całkowicie osiągalne. Pierwsza rzecz, którą musimy zrobić to, to, żeby ten projekt rezolucji w 

ogóle znalazł się, został wprowadzony do debaty. Widzimy w jaki sposób sytuacja na świecie 

się zmienia. Ja w tej chwili jestem tutaj, siedzę w Warszawie, a jeżeli spojrzelibyśmy wstecz 

około  30  lat  taka  sytuacja  nie  byłaby  możliwa.  Zatem  coś  spowodowało  tą  zmianę.  I  ja 

uważam,  że  my  musimy  być  inżynierami  takiej  zmiany,  musimy  starać  się  wzbudzić 

zainteresowanie zarówno tutaj w Polsce jak i w Stanach Zjednoczonych. 

Ja  mogę  powiedzieć  ze  swojej  strony,  że  jestem  zaangażowany,  że  będę  działał  w 

Stanach  Zjednoczonych  ale  potrzebuję  również  pomocy  po  tej  stronie  Atlantyku,  to  znaczy 

potrzebuję  państwa  pomocy.  I  chciałbym  powiedzieć,  że  państwo,  którzy  tutaj  siedzicie  nie 

reprezentujecie tylko siebie, ale reprezentujecie również wyborców. Każdy z państwa ma tutaj 

jakąś władzę, jakąś siłę, która za nim stoi. Dlatego bardzo proszę nie popełnijcie tego błędu i 

nie  traktujcie  tego  indywidualnie.  Jesteście  prestiżowymi  osobami,  które  zasiadają  w 

prestiżowym budynku i naprawdę macie dużo do powiedzenia. 

Przewodniczący Antoni Macierewicz: 

Dziękuję. 

Proszę bardzo, kto z państwa? 

Pani poseł Kruk ... 

Poseł Elżbieta Kruk: 

Ja jeszcze nawiązując do wypowiedzi pana, troszeczkę odpowiedzi na to poprzednie 

pytanie  chciałabym  się  zapytać,  jak  pan  ocenia  możliwości  skuteczności  tej  edukacji  i 

polityków,  i  społeczeństwa  amerykańskiego  w  kontekście  polityki  dzisiejszej  administracji 

prezydenta  Obamy.  Tu  przede  wszystkim  chodzi  mi  o  ten  aspekt  polityki  europejskiej  i 

polityki w stosunku do Rosji. 

Ja przypomnę, że no dla nas w Polsce, my pamiętamy i naszą historię, ale i pamiętamy 

też,  że  często  zostawaliśmy  sami.  Tak  się  poczuliśmy,  kiedy  na  przykład  pan  prezydent 

Obama  wycofał  się  z  Tarczy,  17  września,  w  bardzo  symbolicznym  dla  nas  momencie.  I 

uznaliśmy,  że  to,  co  bardzo  dużo  dla  nas  znaczy,  no  ale  nic  pozytywnego.  Chciałam  się 

zapytać  jak  pan  ocenia  te  perspektywy?  Czy  jest  jakaś  szansa  na  zmianę  tej  polityki 

administracji prezydenta Obamy? Bo tutaj  mogę się domyślać,  że sama administracja może 

wiele zrobić, aby przeszkodzić w tych działaniach pana i kongresmena Kinga. 

background image

 

My dziś w Polsce analizujemy dosyć takie zastanawiające i znowu nienastrajające nas 

pozytywnie  wystąpienie  doradcy,  nie  prezydenta,  tyko  teraz  premiera  Putina  oczywiście, 

Siergieja  Karaganowa,  który  to  snuje  wizję  stworzenia  federacji  europejsko-rosyjskiej.  I  w 

kontekście  obserwowanej  przez  nas  polityki  administracji  Stanów  Zjednoczonych  wydaje 

nam się to bardzo niebezpieczne, ponieważ no możemy zakładać, że pozostanie ona obojętna 

wobec  takich  działań.  W  mojej  opinii,  w  opinii  wielu  w  Polsce  to  są  działania  bardzo 

niebezpieczne.  Oczywiście  dla  nas,  dla  Polski  i  w  ogóle  krajów  Europy  Środkowej  i 

szczególnie  dla  krajów  postkomunistycznych  ale  jednak  i  dla  świata.  Jak  pan  to  ocenia? 

Dziękuję bardzo. 

Dr Harvey Kushner: 

Dziękują za pytanie. 

Odpowiedź  będzie  pewnie  skomplikowana,  ale  myślę,  że  uda  nam  się  znaleźć  jakiś 

sens.  Przed  wyborem  prezydenta  Obamy  Stany  Zjednoczone  szły  w  konkretnym  kierunku, 

jeżeli chodzi o tę część Europy. I oczywiście jestem świadomy tego, że Stany Zjednoczone 

wycofały  się  ze  swojej  obietnicy  dotyczącej  tarczy  antyrakietowej  w  Polsce.  Wcześniej 

byliśmy  dumni  z  tej  decyzji,  uważaliśmy,  że  decyzja  Polski  o  goszczeniu  tutaj  elementów 

tarczy antyrakietowej pokazywała odwagę waszego narodu i szczególnie w obliczu Rosji. 

Później  byliśmy  bardzo  rozczarowani  decyzją  prezydenta  Obamy,  ogłosił  on,  że  są 

inne metody, że można również rozbudować taki system obrony morskiej, i może on również 

być  równie  skuteczny.  Rosjanie  też  zaczęli  tutaj  prowadzić  pewną  grę,  grę  wojenną  można 

powiedzieć,  której  celem  była  Warszawa.  Także  zdajemy  sobie  sprawę  z  tego,  jak 

symbolicznym  znaczeniem,  symboliczne  znaczenie  miała  ta  decyzja  administracji  Obamy. 

Jednak  chciałbym  powiedzieć,  że  w  Waszyngtonie  istnieją  siły,  które  stanowią  opozycję  w 

stosunku do prezydenta i które chciałyby tą politykę zmieniać. 

W  lutym  tego  roku,  2010  r.  pan  minister  Stasiak  złożył  wizytę  w  Waszyngtonie, 

spotkałem  się  z  nim,  rozmawialiśmy.  I  celem  wizyty  pana  Stasiaka  było  lobbowanie  wśród 

amerykańskich  konserwatywnych  polityków  i  znalezienie  poparcia  wśród  nich  dla  projektu 

tarczy antyrakietowej. 

Zatem pani pytanie jest bardzo interesujące. To co my staramy się robić, staramy się 

wywrzeć  pewną  presję  na  Waszyngton,  ażeby  działała,  żeby  polityka  Waszyngtonu  była 

przejrzysta  i  staramy  się  również  zaangażować  w  to  amerykańską  opozycję.  Chcielibyśmy 

uświadomić  Waszyngtonowi  i  politykom  obecnie  sprawującym  władzę,  że  coś  się  dzieje  w 

tym  regionie  świata.  I  być  może  to  wychodzenie  naprzeciw  Rosjanom,  które  w  tej  chwili 

uprawia  administracja  prezydenta  Obamy,  może  być  bardzo  niebezpieczne.  Są  pewne 

background image

 

elementy, również w polityce amerykańskiej, które uważają, pewni politycy, którzy sądzą, że 

ta ścieżka nie jest właściwa. 

Zatem  staramy  się  zdobyć  poparcie,  staramy  się  uświadamiać  to  Amerykanom, 

amerykańskim  politykom  i  partii  rządzącej,  staramy  się  mówić  im,  że  10  kwietnia  to  tak 

naprawdę punkt zwrotny w historii. Że po prostu wpisuje się on w takie kontinuum tego co się 

dzieje  tutaj  od  czasu  objęcia  urzędu  przez  prezydenta  Obamę,  co  dzieje  się  w  tej  części 

świata.  I  że  10  kwietnia  nie  jest  wydarzeniem  takim  odseparowanym  od  innych  samym  w 

sobie,  ale  może  ono  prowadzić  do  innych  wydarzeń  w  Polsce,  że  może  cofnąć  ten  region 

świata po prostu i doprowadzić go, czy znowu wpędzić w objęcia Rosji, czy też doprowadzić 

do  czasów  dominacji  rosyjskiej,  sowieckiej  tutaj  na  tym  terytorium.  I  partia  republikańska, 

obecna  partia  opozycyjna  będzie  się  starała  wykorzystywać  takie  argumenty  w  kampanii  w 

wyborach nadchodzących. 

Chcemy powiedzieć i chcemy wyraźnie powiedzieć Amerykanom i opinii publicznej, 

że  Polska  może  przez  to,  przez  tę  politykę,  która  jest  teraz  prowadzona  w  Stanach 

Zjednoczonych, może  się cofnąć, może  po prostu się odwrócić,  jeżeli chodzi o historię. Nie 

idzie  do  przodu,  ale  stanie  się  zupełnie  innym  miejscem,  wpadnie  w  objęcia  innej,  innego 

mocarstwa światowego. 

Czy to wyczerpuje pani pytanie? 

W Polsce ludzie to już wiedzą, ale Amerykanie niekoniecznie to wiedzą i może to być 

bardzo ważny punkt podnoszony w czasie kampanii. W Stanach Zjednoczonych istnieje taka 

tendencja do zapominania przeszłości. Jest wielu młodych Amerykanów, którzy nie mają po 

prostu wiedzy historycznej i tak naprawdę nie wiedzą czym był Związek Sowiecki. Również 

w Polsce istnieje młode pokolenie, które nie doświadczyło czasów okupacji nazistowskiej czy 

czasów  okupacji  sowieckiej.  To samo  dotyczy  wartości  religijnych,  które  zmieniają  się  i  są 

inaczej odbierane przez młode pokolenie. Ale pomimo tego powinniśmy koncentrować się na 

tym,  co  się  wydarzyło  10  kwietnia,  to  jest  ta  zasadnicza  kwestia.  Ale  ma  to  wpływ,  to 

wszystko ma wpływ na to jak ludzie to postrzegają. 

Przewodniczący Antoni Macierewicz: 

Przepraszam  najmocniej,  zanim  przekażę  głos  pani  poseł  Sikorze,  a  powiem  dwa 

słowa  o  moim  doświadczeniu  związanym  z  rozmowami  z  kongresmenami  i  panią  senator 

Mikulski, o którym mówiłem już panu, o którym już rozmawialiśmy z panem Kushnerem, ale 

państwu o tym nie opowiadałem. 

Otóż  podczas  mojego  spotkania  z  panem  kongresmenem  ...  z  Chicago,  a  gdy  mu 

referowałem  wyniki  naszych  badań,  wyniki  śledztwa,  tak  jak  one  się  tutaj  kształtują, 

background image

 

widziałem, że na jego twarzy narasta coraz większe zdumienie i po pięciu minutach przerwał 

mi,  mówiąc:  -  Ależ  panie  przewodniczący,  przecież  to  było  zupełnie  inaczej.  Ja  byłem  w 

Krakowie  i  wysocy  funkcjonariusze  MSZ  powiedzieli  mi,  że  katastrofa  była  winą  polskich 

pilotów.  Wysocy  funkcjonariusze  Ministerstwa  Spraw  Zagranicznych  Rzeczpospolitej 

Polskiej  powiedzieli  mi,  że  katastrofa  była  wynikiem  błędu  polskich  pilotów,  że  oni 

czterokrotnie  oblatywali  teren  zanim  wylądowali,  że  nie  znali  rosyjskiego,  a  w  kabinie  był 

pan prezydent, który ich zmusił do lądowania. 

A  mówię  to,  żeby  wzmocnić  jeszcze  tezę  pana  Kushnera  o  tym,  jak  wiele 

informacyjnie  mamy  do  zrobienia  i  jaki  mur  informacyjny  buduje  się  między  Polakami  a 

Amerykanami w ogóle, a zwłaszcza politykami amerykańskimi. Efektem tego był memoriał, 

który ja im napisałem i przekazałem wszystkim moim rozmówcom amerykańskim prostujący 

te najbardziej oczywiste absurdy. Ale warto sobie uświadomić, że w czasie najnowocześniej 

komunikacji błyskawicznych informacji kłamstwo też bywa błyskawiczne i bardzo silne. 

Pani Sikora. 

Poseł Anna Sikora: 

Bardzo dziękujemy państwu, niezwykle ważne jest dla nas to, że mamy za sobą ludzi, 

którzy wspierają nas w dochodzeniu do prawdy. 

Jak  państwo  wiecie,  mamy  my  tutaj  jako  zespół,  mimo,  że  jesteśmy  organem 

sejmowym mamy wiele problemów. Prokuratura mówi nam, że nie posiada dokumentacji na 

temat  katastrofy.  Nikt  właściwie  z  ludzi,  którzy  mogliby  przyjść  i  wytłumaczyć,  świadków, 

czy  ludzi,  którzy  mogliby  wytłumaczyć  co  zdarzyło  się  10  kwietnia  z  ich  punktu  widzenia 

odmawia  przyjścia,  odmawia  przyjścia  na,  na  nasz  zespół.  Więc  mamy  z  tym  wiele 

problemów.  Niemniej  jednak  dzięki  determinacji  naszego  szefa  i  nas  samych  chyba, 

będziemy  właśnie  robić,  tak  jak  pan,  pan  nam  zasugerował.  Wiemy,  że  musimy  dojść  do 

prawdy, nawet jeśli ona, dochodzić będziemy do niej bardzo długo. 

Zastanawiam  się,  ponieważ  potrzebna  nam  jest  pomoc,  potrzebna  nam  jest  pomoc 

Stanów  Zjednoczonych,  potrzebna  nam  jest  pomoc  i  świadomość,  szczególnie 

republikańskich polityków Stanów Zjednoczonych, czy można liczyć na to, że po wyborach 

do Kongresu, które mają się odbyć w listopadzie tego roku, że rezolucja pana kongresmena 

Kinga  zostanie,  wejdzie  na  wokandę  Kongresu  Stanów  Zjednoczonych?  To  jest  pierwsze 

moje pytanie. 

Drugie  moje  pytanie.  Czy  politycy,  bo  to  że  państwo  to  jestem  pewna,  czy  politycy 

Stanów  Zjednoczonych  zdają  sobie  sprawę,  że  w  tej  katastrofie  zginęła,  zginęło  wiele 

generałów, generałów NATO. I mam wrażenie, że to wpływa na NATO jako na organizację, 

background image

 

10 

albo  przynajmniej  może  mieć  wpływ  na  NATO  jako  na  organizację.  Czy  w  ogóle 

rozpatrywane są w Stanach tego typu interpretacje? To znaczy pan doskonale, doskonale wie i 

cały czas pan nam to przekazuje, za co bardzo dziękuję, o ważności 10 kwietnia nie tylko dla 

Polski,  ale  czy  ma  pan  jakieś  informacje,  albo  czy  pan  wie  o  tym,  że  NATO  przynajmniej 

wewnętrznie próbuje, próbuje rozwikłać tę, tę zagadkę. Dziękuję bardzo. 

Dr Harvey Kushner: 

Dziękuję za pytania. 

W  tej  chwili  jeżeli  chodzi  o  los  Uchwały  1489  znajduje  się  ona  w  Komisji  Spraw 

Zagranicznych Kongresu. I postrzegam, że jest to moim zadaniem i mam nadzieję, że również 

państwo się w to  włączą,  chodzi o to,  żeby  komisji,  komisji  nadać jakiś taki  impakt,  ażeby 

właśnie  ta  rezolucja,  ta  uchwała  była  dyskutowana  na  forum  całego  Kongresu.  Oczywiście 

będzie to,  będzie w to  wchodził pewien rodzaj  manipulacji, pewien  rodzaj planowania. Ale 

mam już pewien plan i chcę przedstawić go po powrocie do Stanów Zjednoczonych. Napiszę 

raport,  raport  dla  kongresmena  Kinga.  Zawrę  w  tym  raporcie  również  dokumenty 

sporządzone  przez  np.  państwa  zespół,  przez  osoby,  które  chcą,  żeby  to  postępowanie  było 

prowadzone. Włączę w to również raporty, które otrzymałem od osób z całego świata i ten 

raport  zostanie  odczytany  przez  kongresmena  Kinga  w  Kongresie.  A  więc  zostanie  on 

włączony ten raport do oficjalnej, do oficjalnych dokumentacji Kongresu. A więc będzie on 

stanowił  po  prostu  dokument,  formalny  dokument,  tak  podobnie  jak  Rezolucja  1489  czy 

jakiekolwiek  inne  dokumenty,  które  wcześniej  zostały  włączone  do  oficjalnej  dokumentacji 

Kongresu, to znaczy chodzi mi konkretnie o Izbę Reprezentantów. Zatem również media będą 

mogły wykorzystać tą informację, jeżeli będą tylko tego chciały. I myślę, że będzie dla nich 

bardzo  pomocna.  Ale  to,  co  ja  będę  robił.  Ja  również  będę  lobbował,  będę  prowadził  taki 

lobbing  wśród  kongresmenów,  na  rzecz  poparcia  rezolucji.  A  zatem  chciałbym,  aby  po 

powrocie z mojej podróży do Polski taki raport stał się częścią wiedzy jak największej liczby 

kongresmenów.  

Jeżeli chodzi o pytanie dotyczące NATO, to jest bardzo interesującą kwestia. Podczas 

mojego  pobytu  tutaj  w  Polsce,  dowiedziałem  się,  że  jeden  z  generałów  NATO  w  Stanach 

Zjednoczonych wyraził swoje zaniepokojenie tym co dzieje się w Polsce. Zbadam dokładnie 

tą sytuację po powrocie do Stanów Zjednoczonych i również poinformuję o tym kongresmena 

Kinga,  który  jest  członkiem  wyższej  rangi  Izby  do  spraw,  czy  też  komisji  do  spraw 

wewnętrznych  i  bezpieczeństwa  amerykańskiego  kongresu.  I  postaram  się  uświadomić 

również, że, kongresmena Kinga, że jeżeli generał NATO jest zaniepokojony, to znaczy, że ta 

kwestia wpływa na bezpieczeństwo narodowe Stanów Zjednoczonych.  

background image

 

11 

Jeżeli  chodzi  o  Rezolucję  1489,  jest  tam  mowa  o  powołaniu  międzynarodowej 

komisji,  natomiast  ja  uważam,  że  to  co  się  wydarzyło  10  kwietnia  jest  kwestią  i  sprawą 

dotyczącą całego NATO. Oczywiście ja nie mam takiej wystarczającej może wiedzy na temat 

traktatów międzynarodowych, ale uważam, że taka wiedza dogłębna nie jest potrzebna, ażeby 

wiedzieć, że NATO ma pewne ograniczenia jeżeli chodzi o liczbę wysokich przedstawicieli 

państwowych czy generałów natowskich lecących jednym samolotem. I tacy przedstawiciele 

wysocy  rangą,  na  pewno  mają  ze  sobą  telefony  komórkowe,  mają  laptopy,  które  zawierają 

informacje  niejawne.  I  oczywiście  wiadomo,  że  jeżeli  jeden  członek  NATO  zostanie 

zaatakowany,  to  inni  członkowie  powinni  mu  pomóc  w  takiej  sytuacji, dlatego  uważam,  że 

NATO powinno wykazać większe zainteresowanie tym co się wydarzyło.  

To  co  mogę  zrobić  natychmiast  po  powrocie,  to  powiedzieć  o  tym  kongresmenowi 

Kingowi  i  również  zainteresować  kwestią  innych  członków  Kongresu,  od  specjalistów  od 

spraw wojskowych, po prostu uświadomić ich, że ta sprawa budzi duże zaniepokojenie tutaj 

w  Polsce  i  nas  wszystkich,  i  także  powinna  stać  się  kwestią  podnoszoną  w  Stanach 

Zjednoczonych.  

Także dziękuję za to pytanie, myślę, że będziemy wspólnie działać i już działamy nad 

rozwiązaniem tej kwestii.  

Poseł Anna Sikora: 

Ja tylko chciałam jeszcze raz bardzo serdecznie podziękować i bardzo prosić państwa 

o nie zapominanie o tej najważniejszej dla nas teraz w Polsce sprawy, zarówno jeśli chodzi o 

samą  katastrofę  jak  i  implikacje  dotyczące  przyszłości,  implikacje  dotyczące  przeszłości. 

Proszę nie zapominajcie o nas. Dziękuję bardzo. 

Dr Harvey Kushner: 

Dziękuję. 

Ja nigdy na pewno o tym nie zapomnę. Jest to moja pasja, jestem w to zaangażowany.  

Tak na marginesie chciałbym powiedzieć, że przez wiele lat zaangażowany byłem w 

badanie terroryzmu, a także w służby specjalne. Doradzałem również obecnemu rządowi  w 

kwestiach  związanych  z  terroryzmem,  od  terroryzmu  internetowego,  poprzez  terroryzm 

międzynarodowy. Zatem zajmuję się tymi kwestiami od lat 60., aż po dzień dzisiejszy. Ale 

kiedy  prowadziłem  badania  do  mojej  pracy  doktorskiej  i  oczywiście  moimi  doradcami, 

promotorami było, było wielu różnych profesorów, natomiast jednym z nich był Polak, był to 

strateg. I część mojej pracy skupiała się na obecności sowieckiej w tej części świata.  

I nie wiem jak to się stało, ale około 40 lat później wracam. A więc jest to coś, w co 

jestem bardzo silnie zaangażowany, moja pasja i na pewno o tym nie zapomnę. I ja mówię 

background image

 

12 

tutaj  za  siebie,  ale  chciałbym  również  państwa  poprosić,  żeby  to  była  państwa  pasja. 

Ponieważ  odpowiedź  na  to  co  się  wydarzyło  stanowi  zasadniczą,  kluczową  kwestię  dla 

przyszłości  Polski.  I  uważam,  że  również  stanowi  kluczową  kwestię  dla  Stanów 

Zjednoczonych. Jesteśmy to winni przyszłym pokoleniom.  

Dlatego  też  bardzo  dziękuję  za  zaproszenie  mnie  tutaj,  dziękuję,  że  wysłuchali 

państwo  tego  co  mam  do  powiedzenia.  I  chciałbym  państwa  poprosić  o  wsparcie  moich 

działań, tak samo jak ja mogę obiecać ze swojej strony, że będę wspierał państwa działania. 

Dziękuję  i  niech  państwa  Bóg  błogosławi,  i  pobłogosławi  Polskę  i  Stany  Zjednoczone. 

Dziękuję. (oklaski) 

Przewodniczący Antoni Macierewicz: 

Dziękujemy bardzo, ale czy będą możliwe jeszcze pytania? 

Dr Harvey Kushner: 

Oczywiście.  

Przewodniczący Antoni Macierewicz: 

Świetnie.  

Chciałbym  dodać  jeszcze  kilka  uwag  związanych  z  tymi  kwestiami  wojskowymi.  A 

mianowicie, w związku z informacjami na temat zainteresowania generałów z Rammstein, a 

szczególnie generała Bredi??, zwróciłem się do attache wojskowego Stanów Zjednoczonych o 

spotkanie,  żeby  omówić  kwestię  zaproszenia  generała  Bredi??  na  nasz  zespół.  I  jutro  to 

spotkanie się odbędzie. To tyle dodatku. 

Bardzo proszę pan senator Dobrzański.  

Senator Jan Dobrzyński: 

Dziękuję bardzo panie przewodniczący. 

Chciałbym również się przyłączyć do tych słów podziękowań kierowanych do pana za 

poświęcenie czasu na nasze spotkanie prezydium, naszego ponad 150-osobowego prezydium. 

Niewątpliwie,  niewątpliwie  jesteśmy,  jesteśmy  osamotnieni  w  wyjaśnieniu  tej  sprawy, 

szczególnie  tutaj  mam  na  myśli  przywódców  zarówno  wojskowych  jak  i  politycznych, 

przywódców  państw  europejskich.  Jest  oczywiste,  że  przynajmniej  dla  nas,  że  obecna 

administracja  Stanów  Zjednoczonych  na  pewno  poprzez  te  otwarcie  na  Rosję  będzie 

powściągliwa  w  pewnych  naciskach,  aby  te  wyjaśnienia  były  nieco,  nieco  szybsze,  aby  też 

brały pod uwagę ewentualną, ewentualne niedociągnięcia strony rosyjskiej. 

Ja natomiast chciałbym wrócić do sytuacji w NATO. Dla mnie jest to jakiś przykład, 

przykład nie ukrywam no negatywny. Jeśli chodzi o NATO, o to, że jednak zginęło bardzo 

wielu  generałów  służb  NATO,  w  tym  przypadku  państwa,  które  należy  do  NATO,  jak 

background image

 

13 

również  głowa  państwa  polskiego.  I  w  zasadzie  poza  pięknym  takim,  piękną  wypowiedzią 

przedstawiciela wojska amerykańskiego, jak też jego inicjatywy, tablicy generała Błasika, nie 

otrzymaliśmy  jakichkolwiek  słów  wsparcia,  a  nawet  też  w  formie  pisemnej  zarówno 

przywódców państw zachodnich, jak mam tutaj na myśli przede wszystkim Niemcy i Francję, 

jak i również osób, które są w danych krajach odpowiedzialne za sprawy wojska.  

Co  możemy zrobić, proszę pana,  aby tego typu kwestie były jednak  dyskutowane na 

forum  międzynarodowym,  aby  jednak  obudzić  te  osoby,  aby,  aby  było  większe 

zainteresowanie,  bo  tylko  poprzez  takie  publiczne  naciski,  poprzez  publiczną  dyskusję 

możemy  w  jakiś  sposób,  ja  uważam,  że  bardzo  minimalne,  ale  jednak  możemy  wpłynąć 

zarówno na działania części tutaj naszej administracji jak i Rosji w kwestii wyjaśniania tych 

spraw, które nas niewątpliwie nurtują. Dziękuję.  

Dr Harvey Kushner: 

Uważam,  że  ten  raport,  który  teraz  sformułuję  po  mojej  wizycie  w  Polsce,  raport  i 

również  Rezolucja  1489,  on  będzie  takim  początkiem,  ten  raport  będzie  stanowił  początek, 

dobry początek, punkt wyjścia dla dialogu. Dialogu, w który zostanie zaangażowana zarówno 

amerykańscy  obywatele,  cywile,  jak  i  również  przedstawiciele  rządu  i  wojska.  Także  moja 

misja  właśnie  tutaj  w  Polsce  polega  na  tym,  żeby  zebrać  raport,  rozmawiając  z  różnymi 

ludźmi,  żeby  sformułować  taki  raport  i  żeby  on  właśnie  stanowił  punkt  wyjścia  dyskusji  w 

Stanach  Zjednoczonych.  Żeby  mógł  stanowić  taki  dokument  informacyjny  dla  całego 

społeczeństwa.  Także  ja  sam  jestem  świadom  tego,  że  właśnie  amerykańscy  wojskowi, 

amerykańskie  kręgi  wojskowe  nie  zareagowały  w  wystarczający  sposób  na  to  co  się 

wydarzyło. Wiem, że nawet nie udzieliły wsparcia pisemnego.  

Myślę, że każdy obserwator może stwierdzić, że są pewne siły, które zainteresowane 

są aby ta kwestia w ogóle zniknęła z porządku dnia. Zatem uważam, że naszym zadaniem jest 

to, żeby uświadomić świat, o tym co się właśnie wydarzyło. Nie żyjemy w XVIII czy XIX 

wieku, żyjemy w XXI wieku, mamy do naszej dyspozycji nowoczesną technologię i patrząc 

tutaj  na  państwa,  proszę  się  nie  obrazić,  ale  widzę,  że  niektórzy  z  nas  używają  swoich 

BlackBerry's czy jakiś laptopów i innych urządzeń komunikacyjnych. Także jesteśmy, mamy 

do  dyspozycji  technologię,  najnowocześniejszą  technologię  i  możemy  ją  wykorzystać 

również w tej sytuacji.  

Oczywiście moglibyśmy siedzieć, nic nie robić i czekać aż sytuacja sama się rozwinie 

i wyjaśni, ale uważam, że musimy wywierać presję tak, aby sprawy szybciej nabrały rozpędu. 

Także jeszcze raz podkreślam, że żyjemy w XXI wieku i w tej chwili jeżeli chodzi o kontrolę 

społeczną,  to  przebiega  ona  inaczej,  inaczej  roku  2010  niż  miało  to  miejsce  w  latach  50. 

background image

 

14 

Także  mam  nadzieję,  że  będziemy  pracować  bardzo  blisko  ze  sobą,  będziemy  prowadzić 

dialog  i  dzięki  temu  osiągniemy  sukces.  I  mam  nadzieję,  że  uda  nam  się  również  skłonić 

Kongres  do  przedyskutowania  kwestii  Rezolucji  1489,  i  będzie  to  pierwszy  krok  do  tego, 

żeby wywrzeć pewną presję również tutaj w Polsce, dlatego że to co dzieje się w Kongresie, 

tak naprawdę jest obserwowane bardzo uważnie przez cały świat.  

Przewodniczący Antoni Macierewicz: 

Proszę bardzo, pan poseł Kozak.  

Poseł Zbigniew Kozak: 

Dziękuję bardzo. 

Panie  senatorze  wspomniał  pan  w  swoim  wystąpieniu  o  bardzo  dwóch  istotnych 

katastrofach  lotniczych.  Jedna  dotyczyła  wypadku  nad  Lockerbie,  który  się  wydarzył  na 

wysokości 30 tysięcy stóp, druga, która zakończyła się tym, że wrak samolotu znalazł się na 

dnie  oceanu.  Co  jest  bardzo  istotne,  obie  te  katastrofy  udało  się  wyjaśnić,  co  prawda  w 

dłuższym  czasie.  Katastrofa  smoleńska,  dla  mnie  z  punktu  widzenia  technologicznego  jest 

dużo prostsza do wytłumaczenia, bo samolot spadł z dużo niższej wysokości i tak naprawdę 

jest dużo, dużo dowodów.  

No problemem stało się oczywiście to, że śledztwo przejęli Rosjanie i że nie ma w tym 

udziału żadnych śledczych, można powiedzieć, międzynarodowych. I wiadomo jest, że skoro 

wypadek  wydarzył  się  na  terenie  Rosji,  na  rosyjskim  czy  obok  rosyjskiego  lotniska  i  na 

dodatek  jest  to  rosyjski  samolot,  no  to  Rosjanie  świadomie,  czy  nieświadomie,  w  każdym 

bądź  razie  będą  chcieli  udowodnić  tezę,  że  te  trzy  czynniki  na  pewno  nie  zadecydowały  o 

wypadku. Więc w tym wypadku będzie się dążyło się do tego, żeby udowodnić tezę, że jest to 

wina  obsługi.  I  stąd  jakby  moje  pytanie,  jaki  jest  po  pierwsze  pogląd  pana  senatora  na  tą 

sprawę? A po drugie, jak według pana senatora, jaki długi termin, jakiego długiego terminu 

możemy  spodziewać  się  na  wyjaśnienie  tej  sprawy?  Takiego  realnego  oczywiście,  ja  nie 

mówię, że on ma być, realnego i w pewnym przedziale czasowym.  

I  chciałbym  się  też  podzielić  tutaj  uwagą,  bo  bardzo  mi  się  spodobało  mi  się  pana 

wystąpienie  senatora  zarówno  dotyczące  nas  jako  posłów,  którzy  reprezentujemy 

społeczeństwo,  a  także  sprawy  dotyczące  kontroli  poprzez  społeczeństwo.  Chciałem  tu 

wspomnieć o tym, że w Internecie po wypadku rozpoczęła się, można powiedzieć rozpoczęło 

się  śledztwo  prowadzone  przez  internautów  i  przez  blogerów.  Efektem  tego  śledztwa  była 

biała księga, którą stworzyli blogerzy i ta biała księga na jednym z posiedzeń naszej komisji 

została przekazana do Prokuratury Generalnej w Polsce. Także to jest rzeczywiście istotne, że 

społeczeństwo kontroluje tą sprawę, no jest XXI wiek i te środki techniczne są, pozwalają na 

background image

 

15 

to  żeby  pewne  matactwa  wykryć.  Ale  oczywiście  oczekujemy  też  wsparcia  od  takiego 

państwa jak Stany Zjednoczone. Dziękuję bardzo.  

Dr Harvey Kushner: 

Dziękuję bardzo. 

Tak,  rzeczywiście  Stany  Zjednoczone  miały  doświadczenia  już  z  dwiema  tragediami 

takimi lotniczymi. Jedna z nich dotyczyła właśnie samolotu, który rozbił się nad Lockerbi i to 

na wysokości 35 tysięcy stóp, szczątki samolotu były również rozsiane w promieniu kilkuset 

mil.  Natomiast  druga  katastrofa  dotyczyła  samolotu,  który  spadł  do  oceanu  i  również  jego 

szczątki zostały wydobyte ze znacznej głębokości.  

Natomiast  ja  nie  jestem  fizykiem,  ale  mogę  powiedzieć,  że  obserwując  miejsce 

katastrofy  można  powiedzieć,  że  nie  jest  ona  tak  bardzo  skomplikowana  jak  chociażby  te 

dwie, o których wcześniej wspomniałem. Także z naukowego punktu widzenia śledztwo nie 

wydaje się być bardzo skomplikowane. Natomiast to co jest dla mnie niezwykle niepokojące, 

to, to, że teren katastrofy nie został zabezpieczony. Cywile mieli wstęp, mogli tak naprawdę 

dojść do tego miejsca katastrofy, zbierali pewne elementy samolotu, a także nawet części ciał, 

które były znajdowane. Także myślę, że każda osoba, inteligenta osoba, w dowolnym kraju, 

na dowolnym kontynencie, która ogląda media, która widzi to co się dzieje, przygląda się tej 

sytuacji  wie,  że  istnieją  dowody  naukowe,  prawdziwe  takie  dowody  naukowe,  które  mogą 

zostać wykorzystane.  

Natomiast pytanie jest takie, czy populacja światowa, w ogóle ludzie na całym świecie 

zaangażują  się  w  to  śledztwo,  również  chodzi  tutaj  o  Stany  Zjednoczone.  Czy  też  będą  to 

ludzie  postrzegali  jako  sytuację,  w  którą  nie  chce  się  angażować  rząd  polski  i  być  może 

niezbyt  angażuje  się  rząd  rosyjski.  I  w  jaki  sposób  możemy  zaradzić  takim  sytuacjom, 

wzbudzić takie zainteresowanie, chodzi o to, żeby pokazać światu i moja wyprawa do Polski 

jest takim punktem początkowym tego, pokazać, że duża część społeczeństwa polskiego, jak 

również przedstawicieli tego społeczeństwa jest zainteresowana przejrzystym śledztwem.  

Także boję się, żeby w Waszyngtonie nie powiedziano mi: - No cóż, rząd polski nie 

interesuje  się  tą  sprawą,  nie  wykazuje  zainteresowania  dlatego  my  nie  chcemy  się  w  to 

mieszać.  Także  musimy  jakoś  starać  się  wyjść  z  tej  sytuacji  i  starać  się  ją  obejść.  Ale 

chciałbym  również  powiedzieć,  że  nie  jest  to  sytuacja  nietypowa,  ona  już  miała  miejsce  w 

innych regionach, również w innych państwach. 

Oczywiście jeśli chodzi o nowoczesną technologię, ona odgrywa również bardzo dużą 

rolę,  mamy  Internet,  mamy  blogi.  Na  blogach  opisywane  są  różne  teorie  spiskowe.  I  coś 

takiego  jest  zjawiskiem  całkiem  naturalnym,  jeżeli  mówimy  o  takich  katastrofach.  Byłem 

background image

 

16 

tutaj w trakcie kiedy obchodziliśmy 9. rocznicę zamachów na World Trade Center i również 

pojawiają  się  takie  teorie  przedstawiane  przez  internautów,  że  to  właśnie  same  Stany 

Zjednoczone  stały  za  tymi  zamachami  właśnie  z  11.  września,  że  one  same  to  jakby 

opracowały. 

Również  prezydent  Obama,  obecny  prezydent  Stanów  Zjednoczonych  w 

zdecydowanej  części  stosował  Internet,  jeżeli  chodzi  o  prowadzenie  swojej  kampanii  i  w 

dużej  mierze  wygrał  dzięki  Internetowi,  zbierał  fundusze,  zbierał  poparcie  właśnie  przez 

Internet. Również my mamy do użycia, wykorzystania tą samą technologię, te same zasoby 

jeżeli  chodzi  o  zdobycie  poparcia  w  naszej  sprawie.  Także  uważam,  że  również,  co  jest 

bardzo ważne, to, to żeby wyeliminować wszelkiego rodzaju spekulacje, wszelkiego rodzaju 

teorie spiskowe, one nie są potrzebne, ponieważ mamy fakty i fakty mówią same za siebie. 

I jeszcze jedna rzecz, ważna rzecz, którą chciałbym podkreślić, to, to, że 10 kwietnia 

rzeczywiście jest takim punktem zwrotnym w historii. Ponieważ w tej chwili dzieją się rzeczy 

które w Polsce, które nie miały miejsca 2 czy 3 lata temu. Nie chciałbym tutaj trywializować 

śmierci  96.  osób,  ale  chciałbym  jednocześnie  powiedzieć,  że  przyszłość  całej 

Rzeczypospolitej jest tutaj kwestią. 

Musimy  sobie  odpowiedzieć  na  pytanie,  czego  tak  naprawdę  chcemy,  czy  chcemy 

tego aby Polacy i Amerykanie żyli w wolnym i demokratycznym społeczeństwie, gdzie mają 

prawo do zgromadzeń, gdzie mają prawo do wolności słowa, do rządów prawa, czy też chcą 

żyć  w  społeczeństwie,  które  jest  kontrolowane  przez  małą  grupę  osób.  Dlatego,  że  musimy 

stwierdzić, że wolni mężczyźni i wolne kobiety na pewno chcą usłyszeć, co było przyczyną 

tej katastrof, chcą usłyszeć jakie jest rozwiązanie jej. Niezależnie od tego jakich faktów mogę 

się  dowiedzieć.  Znaczy,  czy  ktoś  tutaj  w  naszej  sali  chciałby  użyć  tych  wydarzeń  z  10 

kwietnia  do  osiągania  swoich  indywidualnych  celów  politycznych?  Myślę,  że  tak  nie  jest. 

Chcemy  odpowiedzi  i  musimy  te  odpowiedzi  otrzymać.  Po  to,  żeby  zapobiec  podobnym 

tragediom  w  przyszłości.  Być  może  potrzebny  jest  protokół,  który  zabraniałby  polskim 

urzędnikom  wysokiej  rangi  wszystkim  podróżować  jednym  samolotem.  A  może  np.  takie 

samoloty  powinny  już  zostać  wyłączone  z  użytku?  Być  może  piloci  potrzebują  lepszego 

przeszkolenia?  A może  po prostu to była wina samolotu. A  być może  była to też nieczysta 

gra.  Musimy  się  nad  tym  zastanowić,  nad  logicznymi  wyjaśnieniami.  Są  to  odpowiedzi, 

których poszukuje wolne społeczeństwo. To jest bardzo proste. 

Przewodniczący Antoni Macierewicz: 

Jeżeli można, pozwolę sobie, dobrze, proszę bardzo pani, pani poseł Zuba. 

Poseł Maria Zuba: 

background image

 

17 

Dziękuję bardzo. 

Ja mam takie krótkie pytanie. Aby dojść do prawdy potrzebujemy wzajemnej pomocy. 

My  potrzebujemy  wsparcia  Kongresu  Stanów  Zjednoczonych,  ale  jednocześnie,  żeby 

Kongres  mógł  nam  udzielić  tego  wsparcia  potrzebuje  od  nas  jasnej  przesłanki,  że  tego 

potrzebujemy.  Natomiast  jesteśmy  w  tej  chwili  w  bardzo  trudnej  sytuacji  wobec  zachowań 

polskiej  administracji.  Myślę,  że,  zresztą  to  wynika  również  z  pana  wypowiedzi  podczas 

Zgromadzenia  Obywatelskiego,  że  po  11.  września  również  w  Stanach  Zjednoczonych  nie 

było takiej jednomyślności, co do powołania międzynarodowej komisji. 

Gdyby mógł nam pan przekazać swoje doświadczenia w tym zakresie i wskazać, co 

było takim kluczowym momentem w przełamaniu również w Stanach Zjednoczonych oporu 

do  tworzenia  takiej  międzynarodowej  komisji.  Proszę  nam  podpowiedzieć  ze  swojego 

doświadczenia kilka, może niewiele, ale przynajmniej kilka takich dróg, którymi moglibyśmy 

przyspieszyć  i  przełamać  opór  u  nas  tutaj,  trwający  opór  administracji  polskiej.  Bo  prawda 

jest  taka,  oczekujemy  zrozumienia  po  stronie  rosyjskiej,  oczekujemy  wsparcia  ze  strony 

Stanów  Zjednoczonych  i  innych  krajów,  a  największy  opór  mamy  tutaj  u  siebie.  Bardzo 

prosimy o taką pomoc i o takie wskazówki. Dziękuję. 

Dr Harvey Kushner: 

11  września  2001  r.  zginęło  prawie  3  tys.  osób  w  zamachach  terrorystycznych  na 

Światowe  Centrum  Handlu,  na  Pentagon  a  także  w  wyniku  samolotu,  który  rozbił  się  w 

Pensylwanii. Tragedia ta dotknęła wielu rodzin, podobnie jak w Polsce, i wszystkie te rodziny 

chciały  konkretnych  działań,  i  chciały  odpowiedzi,  dlatego też  lobbowały,  składały  petycje, 

zarówno  u  polityków,  u  członków  Kongresu,  u  senatorów,  u  członków  rządu.  Petycje  te 

dotyczyły  powołania  niezależnej  komisji,  która  miała  zbadać  przyczyny  tych  katastrof.  I 

wszystkie  te  inicjatywy  spotkały  się  ze  znacznym  oporem.  Byli  również  tacy  członkowie 

rządu, którzy nie chcieli komisji, która działałaby właśnie w tak przejrzysty sposób ponieważ 

obawiali  się,  że  ustalenia  tej  komisji  mogą  właśnie  ich  obwinić  o,  w  jakimś  stopniu 

zawinienie  tym  katastrofom,  w  tym  sensie,  że  nie  wdrożyli  odpowiednich  protokołów 

bezpieczeństwa, które zapobiegłyby tak strasznym zamachom. 

Były  też  takie  osoby,  które  po  prostu  obawiały  się,  że  ktoś  obwini  ich  o  to,  że  nie 

połączyli pewnych faktów. Obawiali się, że administracja Busha również zostanie obwiniona 

o to, że po prostu nie wdrożyła, nie pokazała wystarczającej determinacji i nie łączyła faktów, 

które  następowały  po  sobie.  I  to  dopiero  po  wielu  latach,  po  latach  lobbowania,  po  latach 

lobbowania w Kongresie taka rzeczywiście komisja została powołana. Były też takie osoby, 

które  domagały  się  międzynarodowych  członków,  zaangażowania  międzynarodowych 

background image

 

18 

członków  w  takiej  komisji.  Ostatecznie  została  powołana  komisja  wewnątrz  Stanów 

Zjednoczonych,  i  w  komisji  tej  uczestniczyli  przedstawiciele  wszystkich  możliwych  stron 

sceny  politycznej.  Ale  tutaj  sprawa  wyglądała  nieco  inaczej,  ponieważ  ten  atak  w  Stanach 

Zjednoczonych,  ten  zamach  miał  miejsce  w  Ameryce.  Stany  Zjednoczone  mają  taką 

reputację,  wszyscy  wiedzą  o  tym,  że  jest  tam  wiele  różnych  ścierających  się  opinii 

politycznych i z takich ścierających się opinii politycznych zawsze wyjdzie jakiś konkretny 

rezultat. 

Jeżeli  chodzi  o  Polskę  sytuacja  wygląda  oczywiście  inaczej.  Mamy  tutaj  samolot, 

który został skonstruowany w Rosji, który przewoził polskich wysokich przedstawicieli rządu 

i innych kół. Również zszedł, rozbił się na, w Rosji a nie w Polsce, dlatego też tutaj mówimy 

o innej platformie działania, mówimy o powołaniu komisji międzynarodowej. 

Jeżeli dobrze pamiętam, pytali państwo również o ten kluczowy moment, przełomowy 

moment,  który  doprowadził  do  ostatecznego  powołania  takiej  komisji  w  Stanach 

Zjednoczonych. Więc myślę, że takim momentem było to, kiedy rodzinom udało się uzyskać 

wystarczające  poparcie  zarówno  ze  strony  kongresmenów  jak  i  senatorów,  z  obu  partii 

politycznych,  którzy  byli  zainteresowani  powołaniem  takiej  komisji.  I  ja  chciałbym  też 

powiedzieć  z  mojego  własnego  doświadczenia,  sam  byłem  zaangażowany  w  prace  komisji 

jeszcze  przed  opublikowaniem  jej  raportu.  Raportu  dotyczącego  zamachów  z  11.  września. 

Zaproszono mnie na taki breafing, na takie krótkie posiedzenie komisji i tam powiedziano mi, 

że  mogę  jej  zadać  jakiekolwiek  dowolne  pytanie,  mogę  również  zaoferować  swoje  własne 

sugestie,  mogę  przedstawić  krytykę  dotyczącą  raportu.  I  muszę  tutaj  bardzo  mocno 

stwierdzić,  że  podczas  tego  breafingu  żaden  z  członków  komisji  nie  ukrywał  niczego,  nie 

pokazywał także braku woli wysłuchania moich pytań i odpowiedzi. Jestem przekonany, że 

ostateczny  raport,  ostateczna  decyzja  komisji  była  całkowicie  bezstronna.  Komisja  nie 

próbowała, nie usiłowała niczego ukryć, żadnego zdarzenia.  

W Polsce w pewnym sensie sytuacja jest podobna, to znaczy również mamy rodziny, 

tutaj mamy 96. rodzin, w Stanach Zjednoczonych to były 3 tys. rodzin, które straciły swoich 

bliskich.  Ale  z  drugiej  strony  w  Polsce  też  mamy  niechętny  rząd,  który  nie  chce  powołać 

komisji,  nie  jest  tym  zainteresowany.  Jednak  w  Stanach  Zjednoczonych  mamy  pewien 

rodzaju,  pewnego  rodzaju  precedens.  Także  mogę  powiedzieć,  że  Polska  nie  jest  zupełnie 

sama w tej sytuacji, nie jest osamotniona. Jest pewien precedens, można z niego skorzystać. 

Również w Stanach Zjednoczonych takie powołanie komisji trwało wiele lat. Tak naprawdę 

wiele lat lobbowania ze strony rodzin. 

background image

 

19 

Także,  to  co  mogę  powiedzieć,  należy  być  upartym,  należy  wykazywać  wolę 

działania. I tak jak w Stanach Zjednoczonych, trwało to wiele lat, ale wreszcie komisja została 

powołana,  komisja  badająca  ataki  z  11.  września.  Także  chcę  tutaj  powiedzieć,  że  jest  to 

sytuacja trochę inna w Polsce, ale jednak podobna i również można tą drogą pójść. 

Jeszcze  jedną  uwagę  chciałbym  dodać  na  sam  koniec,  mogło  stać  się  tak,  że  po 

ujawnieniu raportu dotyczącego zamachu z 11 września rząd amerykański by upadł, po prostu 

zostałby  zmieciony  ze  sceny  politycznej,  a  tak  się  nie  stało.  Ja  również  podczas  tego 

breafingu,  w  którym  uczestniczyłem  przed  opublikowaniem  raportu,  zadałem  pytania 

członkom komisji, czy gdyby była taka możliwość ewentualnie przewidywaliby upadek rządu 

czy zachowaliby dla siebie jakąś informację, nie ujawnili jej. Powiedzieli, że tak by się stało. 

Nie  podjęliby  takich  działań.  I  jestem  przekonany,  że  tak  by  się  właśnie  stało,  byliby 

całkowicie szczerzy do końca. 

Przewodniczący Antoni Macierewicz: 

Ostatnie pytanie, dlatego bo już za chwileczkę zaczyna się konferencja prasowa, więc 

bardzo proszę. 

Poseł Elżbieta Kruk: 

Ja  przede  wszystkim  chciałaby  podziękować  za  tę  pasję  smoleńską,  którą  pan 

zaprezentował.  I  zapewnić,  że  w  Polsce  jest  trochę  ludzi,  którzy  tę  pasję  podzielają.  Chyba 

trochę  za  mało  niestety.  Zdajemy  sobie  sprawę  jak  wielkie  znaczenie  ma  ta  sprawa  i  jej 

rozwikłanie dla przyszłości Polski, i dla wolności, o której pan mówił. I choć ja nie należę do 

tych,  którzy  myślą,  że  nie  uda  się  osiągnąć  tego,  co  się  osiągnęło  w  sprawie  komisji  11 

września  w Stanach  Zjednoczonych,  to  myślę,  że  jest  jeszcze  jedna  różnica, tu  implikacje i 

konsekwencje  dojścia  do  prawdy  obawiam  się,  że  mogą  mieć  konsekwencje 

międzynarodowe. 

I  takie  krótkie  pytanie  na  koniec,  czy  zgadza  się  pan  z  tym,  że  jeśli  chodzi  o 

administrację  amerykańską,  to  niestety  obawia  się  również  prawdy,  która  może  wyniknąć 

(Gwar na sali:) 

Poseł Elżbieta Kruk: 

...z działań z takiej, z takiej, z działań ... to zakłóciło mi... 

Przewodniczący Antoni Macierewicz: 

Przepraszam. 

Poseł Elżbieta Kruk: 

No. Z działań takiej komisji właśnie w tym aspekcie międzynarodowym. 

Dr Harvey Kushner: 

background image

 

20 

Zadała pani bardzo intrygujące pytanie. 

Mógłbym tutaj spekulować o różnych katastroficznych scenariuszach. Jestem pewien, 

że  każdy  z  nas  zebranych  w  tym  pokoju  o  nich  myśli.  Na  samym  początku  mówiłem,  że 

Ameryka w tej chwili zmaga się z takimi trzema potężnymi zdarzeniami, które musimy też 

jakoś rozwiązać: jest to kryzys ekonomiczny, dwie wojny, a także ten wyciek ropy w Zatoce 

Meksykańskiej.  Ale  nie  wspomniałem  wtedy  również  o  Bliskim  Wschodzie  i  nie 

wspomniałem jeszcze o Iranie, a także o tym, co dzieje we Wschodniej Europie. 

Rozumiem doskonale pani pytanie. Nie chciałbym tutaj mówić nic niepokojącego na 

ten temat, ale rzeczywiście może się okazać tak, że dowiemy się, iż była tutaj, mieliśmy do 

czynienia  z  jakąś  nieczystą  grą,  no  i  Stany  Zjednoczone  będą  musiały  w  jakiś  sposób  się  z 

tym  zmierzyć.  W  tej  chwili  wiadomo,  że  amerykański  prezydent  stara  się  uzyskać  jakieś 

wsparcie  ze  strony  Rosji,  jeżeli  chodzi,  stara  się  może  zacieśnić  z  nią,  zbliżyć  relacje, 

ponieważ zależy mu na rozwiązaniu problemu nuklearnego, problemu Iranu. 

Natomiast taka sprawa jeżeli okazałoby się, że jakaś nieczysta gra miała miejsce, no to 

byłoby ogromne zmartwienie, ogromny problem. Jeżeli ono zniknie, no to po prostu zniknie. 

Oczywiście moglibyśmy tutaj usiąść nad szklanką piwa czy nad szklanką wódki i rozmawiać 

o różnych możliwych scenariuszach, moglibyśmy użyć naszej wyobraźni i zastanawiać się jak 

to się rozwinie. Natomiast to co mogę powiedzieć, no musimy iść do przodu, musimy starać 

się rozwiązać te kwestie i prowadzić to dochodzenie. Zawsze trzeba brać pod uwagę to, że to 

co jest niewyobrażalne jednak może się zdarzyć. Ale myślę, że jeżeli wzięlibyśmy pod uwagę 

tutaj  takie  scenariusze  i  rozmawiali  o  nich  na  takim  otwartym  forum,  to  mogłoby  to  nas 

zaprowadzić  do  sformułowania  pewnych  teorii  spiskowych,  które  już  pojawiły  się  w 

Internecie. 

Natomiast  myślę,  że  w  tej  chwili  mamy  naprawdę  wiele  dowodów  i  moglibyśmy  te 

dowody  uczynić  kluczowymi  do  przekonania  jakiejkolwiek  osoby,  rozsądnej  osoby,  że  to 

śledztwo, to dochodzenie musi być prowadzone dalej. Natomiast nie musimy tutaj na samym 

początku mówić dlaczego ono się wydarzyło. 

Mam nadzieję, że moja odpowiedź jest szczera i że są państwo w stanie czytać między 

wierszami. Dziękuję. 

Przewodniczący Antoni Macierewicz: 

Dziękuję najmocniej. 

My  jesteśmy,  można  powiedzieć  specjalistami  od  czytania  między  wierszami,  tak 

historia nas ukształtowała. 

background image

 

21 

Chciałbym najserdeczniej podziękować panu za nasze dzisiejsze spotkanie. Myślę, że 

dla  wszystkich  członków  prezydium  i  tych  członków  zespołu,  którzy  mieli  możliwość  być 

obecnym, była ona niesłychanie istotna. 

Chcę powiedzieć, że tak jak liczymy na pana współpracę, tak zapewniamy o tym, że 

wszystkie  nasze  wysiłki  będą  nakierowane  na  umożliwienie  panu  skutecznego  działania  na 

forum  Kongresu  i  na  forum  opinii  publicznej  Stanów  Zjednoczonych.  A  proszę  być 

przekonanym,  że  będzie  pan  miał  nasze  wsparcie,  nasze  plenipotencje  i  stałe  dostarczanie 

materiałów, tak, aby mógł pan skutecznie na tamtym obszarze działać. 

Przewodniczący Antoni Macierewicz: 

Jak podpowiada mi pani poseł Sikora, przyjmujemy pana do naszego komitetu. 

Poseł Anna Sikora: 

Zespołu. 

Przewodniczący Antoni Macierewicz: 

Zespołu. 

Dr Harvey Kushner: 

Będę musiał brać udział w spotkaniach? 

Przewodniczący Antoni Macierewicz: 

Tak, oczywiście na łączach internetowych. 

Dr Harvey Kushner: 

Bardzo chętnie. 

Przewodniczący Antoni Macierewicz: 

Raz  jeszcze  chcę  najserdeczniej  podziękować.  Dla  nas  było  to  niesłychanie 

instruktywne. Ja jestem absolutnie przekonany w wagę tego jak pan zdefiniował tę sytuację. 

10 kwietnia rzeczywiście jest momentem, który grozi, że jest punktem zwrotnym w dziejach 

świata.  Myślę,  że  musimy  zrobić  wszystko,  żeby  ta  najgroźniejsza  ewentualność  z  niego 

wynikająca nigdy nie zaistniała. 

Jestem przekonany, że nasza działalność, tak jak i pana, jest nakierowana właśnie na 

to,  by  to  potencjalne  zagrożenie  wynikające  z  10  kwietnia  nigdy  się  nie ziściło.  Często  nasi 

nierozsądni  przeciwnicy  polityczni  nie  rozumieją,  że  nasza  działalność  dla  wyjaśnienia 

prawdy jest równocześnie najskuteczniejszą działalnością dla pokoju i pomyślności świata. I 

tak rozumiemy nasze działania, i tak rozumiemy też pana zaangażowanie w te działania. 

Raz jeszcze bardzo dziękuję. (oklaski) 

Dziękuję najmocniej państwu. 

Teraz się odbędzie konferencja prasowa pana Kushnera, na której....