background image

 

1

PROBLEM NARKOTYKOWY W AMERYCE ŁACIŃSKIEJ 

 

 

Produkcja i sprzedaż narkotyków, obok handlu bronią, stanowi najbardziej lukratywne 

źródło dochodu na świecie. W narkotykowym biznesie jest bardzo wyraźny podział na kraje 
produkujące  narkotyki  i  kraje  je  konsumujące.  Dodatkowo  kraje  producenckie  możemy 
wyróżnić  kraje  specjalizujące  się  w  poszczególnych  etapach  produkcji.  W  Ameryce 
Łacińskiej  narkotyki  produkowane  są  na  dużą  skalę:  kokaina  w  Kolumbii,  Peru  i  Boliwii, 
marihuana  w  Kolumbii,  Meksyku,  Brazylii  i  Jamajce.  Coraz  większego  znaczenia  nabiera 
Ekwador, służący za terytorium przerzutowe dla bazy kokainowej z północy na południe oraz 
gotowej kokainy z południa na północ.  
 

Narkobiznes zaczął odgrywać istotną rolę w Ameryce Łacińskiej w latach 70. XX w., 

a  narkotykowy  boom  miał  miejsce  w  latach  80.  wraz  ze  spadkiem  cen  głównych  towarów 
eksportowych Ameryki Łacińskiej oraz wybuchem światowego kryzysu zadłużeniowego.  
 

Obecnie  podział  na  bogatą  Północ  jako  konsumenta  narkotyków  i  biedne  Południe 

jako  producenta  zaczyna  się  zacierać.  Stany  Zjednoczone  nadal  są  głównym  rynkiem  zbytu 
dla latynoamerykańskiej produkcji narkotyków ale są również dużym producentem substancji 
narkotycznych takich jak marihuana i amfetamina 
 

Biznes  narkotykowy  znajduje  się  w  rękach  mafii.  Ich  rola  polega  nie  tylko  na 

dystrybucji  ale  również  na  opracowywaniu  i  kontrolowaniu  tras  przerzutowych  towaru. 
Ważną  rolę  odgrywa  organizacja  międzynarodowego  aparatu  ochrony  procederu 
narkotykowego, którą tworzą osoby opłacane celem podejmowania współpracy z mafią. Są to 
m.in. policjanci, sędziowie, adwokaci, celnicy itp. Dół piramidy Narkobiznes zajmują rolnicy 
uprawiający rośliny służące do produkowania narkotyków

1

.  

 

Siła  oddziaływania  narkotykowej  produkcji  jest  tak  duża,  że  wpływa  nie  tylko  na 

gospodarkę ale również na politykę w skali całego kontynentu. W Amerykach produkcja oraz 
sprzedaż  nielegalnych  narkotyków  generuje  dziesiątki  miliardów  dolarów  rocznie.  Wiele 
państwa  latynoamerykańskich  zarabia  na  narkobiznesie  więcej  niż  na  jakiejkolwiek  innej 
gałęzi przemysłu.  
 

Głównym  narkotykiem  produkowanym  w  krajach  latynoamerykańskich  jest  kokaina. 

Uprawa  koki,  z  której  liści  uzyskiwany  jest  główny  alkaloid  –  kokaina,  koncentruje  się  w 
Ameryce  andyjskiej.  Żucie  koki  w  niektórych  krajach  latynoamerykańskich  (Peru,  Boliwii, 
Ekwadorze,  Kolumbii  i  Brazylii)  jest  do  dziś  rozpowszechniane.  Koka  często 
wykorzystywana  jest  jako  lekarstwo  w  różnych  chorobach,  ma  status  rośliny  świętej,  bez 
której  nie  może  się  odbyć  żadna  ważniejsza  uroczystość.  Kokaina  wyodrębniana  jest  z  liści 
koki  (na  produkcję  1  kilograma  kokainy  wykorzystuje  się  ponad  200  kg  liści)  w 
kilkuetapowym procesie chemicznym. Kokaina ze względu na swoje właściwości stała się w 
latach  80.    narkotykiem  poszukiwanym  przez  odbiorców  w  krajach  uprzemysłowionych.  
W  Wiedniu  w  1988  r.  ONZ  przyjęła  rozróżnienie  pomiędzy  koką  a  kokainą,  uznając  za 
narkotyk tylko kokainę

2

. W 1998 r. podczas specjalnej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w 

Nowym Jorku przyjęto za  główny  cel  eliminację  upraw koki i maku opiumowego do końca 
2008  r.  Do  dziś  za  rozwiązanie  narkotykowego  problemu  uważa  się  skierowanie  niszczącej 
ofensywy  na  uprawiane  w  krajach  Trzeciego  Świata  rośliny  nieuznawane  za  substancje 
narkotyczne  ale  służące  do  ich  produkcji.  Jako  jeden  z  trzech  światowych  ośrodków 
produkujących narkotyki uznaje się obszar obejmujący Boliwię, Kolumbię i Peru

3

.  

                                                 

1

 U. Ługowska, Boom kokainowy w Ameryce Łacińskiej. Casus Boliwii, Warszawa 2002, s. 49. 

2

 Ibidem, s. 15-26. 

3

  U.  Ługowska  Problem  narkotykowy  w  Ameryce  Łacińskiej  [w:]  M.F.  Gawrycki  Ameryka  Łacińska  we 

współczesnym świecie, s. 196. 
 

background image

 

2

 

W  1989  r.  prezydent  Stanów  Zjednoczonych  George  Bush  ogłosił,  że  narkotyki  są 

centralnym  obiektem  zainteresowania  polityki  zagranicznej  USA,  ponieważ  przyczyniły  się 
do plagi przemocy i korupcji na najwyższych szczeblach władzy w wielu państwach Ameryki 
Łacińskiej. Powoduje to destabilizację obu Ameryk i zagraża bezpieczeństwu USA. Od tego 
czasu  walka  z  narkotykami  w  Ameryce  Łacińskiej  jest  prowadzona  z  niesłabnącą 
intensywnością.  
 

Głównym  organem  rządowym  w  USA  walczącym  z  narkobiznesem  jest  Agencja 

Wywiadowcza  ds.  Narkotyków.  Najważniejszym  instrumentem  walki  z  narkotykami  w 
krajach je produkujących lub dostarczających jest tzw. certyfikacja. Jest to potwierdzenie, że 
kraj spełnił wymagania postawione mu przez rząd USA w ciągu mijającego roku. Kryteriami 
które kwalifikują na listę państw poddanych certyfikacji to:  uprawa ponad tysiąca ha krzewu 
kokainowego  i/lub  ponad  5  tys.  ha  marihuany  lub  „istotna  rola  w  tranzycie  narkotyków”. 
Odmowa  przyznania  certyfikacji  wiąże  się  z  zatrzymaniem  pomocy  z  MFW  i  Banku 
Światowego, a nawet z sankcjami handlowymi.  
 

W 2005 r. na liście państw poddanych certyfikacji znalazło się dwadzieścia państw, z 

czego  to  kraje  Ameryki  Łacińskiej.  Są  to:  Wyspy  Bahama,  Boliwia,  Brazylia,  Kolumbia, 
Dominikana,  Ekwador,  Gwatemala,  Haiti,  Jamajka,  Meksyk,  Panama,  Paragwaj,  Peru  i 
Wenezuela.  
 

Rekordowa produkcja koki miała miejsce w 2000 r. W roku 2007 powierzchnia upraw 

koki  w  Boliwii,  Kolumbii  i  Peru  wzrosła  o  16%  do  181  tys.  ha  (wciąż  jednak  wynosi  18% 
mniej niż powierzchnia upraw w 2000 r., kiedy to osiągnęła rozmiar 221,3 tys. ha).  
 
Wykres 1. Uprawa koki w latach 1990-2007 (w ha) 
 

 

 
Źródło: World Drug Report 2008. 

 
 

 
Według najnowszego raportu przedstawionego przez Biały Dom z 2008 r. – produkcja 

kokainy  w  Kolumbii  wzrosła  aż  o  27%,  a  całkowita  powierzchnia  upraw  wynosi  221,3  tys. 
ha

4

. Obecnie 55% upraw koki koncentruje się w Kolumbii, 30% w Peru i 16% w Boliwii. W 

2007  r.  Kolumbia  stała  się  największym  krajem  uprawiającym  kokainę  z  99  tys.  ha 
powierzchni upraw koki. (Wykres 1).  
 

                                                 

4

 United Nations, World Drug Report, New York 2008 – The White House, s. 67. 

background image

 

3

Mapa 1. Powierzchnia upraw kokainy 2005-2007 (w ha) 

 

Źródło: World Drug Report 2008 
 

W  ciągu  ostatnich  4  lat  produkcja  kokainy  utrzymuje  się  na  poziomie  stabilnym.  

W  2007  r.  wyprodukowano  994  tony,  niewiele  więcej  niż  w  roku  2006  (984  ton).  
Z czego 600 ton zostało wyprodukowanych w Kolumbii, 290 ton w Peru i 104 tony w Boliwii 
(Wykres 2). 
 
Wykres 2. Światowa produkcja kokainy (w tonach) w latach 1990-2007 
 

 

 
Źródło: World Drug Report 2008. 
 

 

background image

 

4

Mapa 2. Potencjalna produkcja kokainy w latach 2005-2007 (w tonach) 

 

Źródło: World Drug Report 2008. 
 
 

Głównym  rynkiem  zbytu  dla  latynoamerykańskiej  kokainy  są  Stany  Zjednoczone. 

Głównymi  punktami  przerzutowymi  są  kraje  Ameryki  Środkowej  i  Meksyk,  w  2007  r.  
ok.  80%  kokainy  trafiło  na  amerykański  rynek  właśnie  tą  drogą.  Druga  trasa  wiedzie  przez 
wyspy karaibskie, skąd w 2007 r. przybyło do USA ok. 20% kokainy (Wykres 3).  

 

 
Wykres  3.  Przemyt  kokainy  przez  trasy  przerzutowe  do  USA  i  Kanady  w  latach  
1985-2006 
 

 

Źródło: UNODC, Annual Reports Questionnaire Data/DELTA, s.74. 

background image

 

5

W  roku  2006  do  Europy  trafiło  ponad  140  ton  kokainy.  Znaczenie  krajów 

europejskich  jako  konsumenta  tego  narkotyku  wykazuje  tendencję  wzrostową.  Kokaina 
dostaje  się  do  Europy  głównie  przez  Hiszpanię  i  Holandię.  Do  Hiszpanii  kokaina  jest 
wysyłana  bezpośrednio  z  krajów  producenckich  lub  z  Wenezueli  i  Brazylii.  Natomiast  do 
Holandii kokaina napływa przez Karaiby, zwłaszcza Antyle Holenderskie (Wykres 4). 
 
Wykres 4. Tranzyt kokainy do Europy w latach 1985-2006 (w tonach). 
 

 

 

Źródło: UNODC, Annual Reports Questionnaire Data/DELTA, s.74. 
 

 
 

Trzecim  wielkim  europejskim  konsumentem  kokainy  jest  Wielka  Brytania,  dokąd 

towar  trafia  przez  wyspy  karaibskie,  głównie  Jamajkę,  oraz  jest  sprowadzany  z  Hiszpanii  
i Holandii.  
 
Kolumbia 

Kolumbia  często  jest  nazywana  krajem  wielu  narkotyków  -  multidrug  country,  

z  których  przoduje  kokaina.  Ze  względu  na  dogodne  położenie  Kolumbii  i  długą  tradycję 
przemytniczą mafie kolumbijskie zdominowały pośrednictwo w światowym handlu kokainą. 
Do  ich  znaczącej  pozycji  przyczyniły  się  również  słabość  państwa  kolumbijskiego,  brak 
kontroli nad częścią obszarów i zjawisko powszechnego posiadania broni przez obywateli.  
 

W  latach  70.  Kolumbia  była  istotnym  producentem  marihuany.  W  1974  r.  sześciu 

wielkich przemytników marihuany postanowiło przerzucić się na bardziej dochodowy handel 
kokainą.  Ze  względu  na  właściwości  stała  się  ona  narkotykiem  szczególnie  poszukiwanym 
przez odbiorców w latach 80. W Kolumbii powstały laboratoria produkujące czystą kokainę, 
do wytwarzania której nie zatrudnia się prostych robotników lecz wykształconych chemików i 
laborantów

5

.  

 

Jednym  z  największych  karteli  kolumbijskich  był  kartel  z  Medellín,  z  Pablo 

Escobarem na czele. W roku 1986 nasilił on walkę zarówno z konkurentami jak i z państwem 
kolumbijskim. Wymusił na konstytuancie z lat 1990-1991 brak zapisu o ekstradycji do USA 
po  zamordowaniu  przez  członków  kartelu  kandydata  na  prezydenta  Luisa  Carlosa  Galana  i 

                                                 

5

 U. Ługowska,  Problem narkotykowy..., s. 200. 

background image

 

6

dokonaniu  wielu  innych  aktów  przemocy.  Przez  biedotę  do  dziś  jest  postrzegany  jako 
dobroczyńca ponieważ znaczną część swoich dochodów przeznaczył dla biednych. 
 

 W  cieniu  kartelu  z  Madellin  rozwijał  się  kartel  z  Cali,  wsławił  się  on  skutecznym 

stosowaniem  strategii  łapówka  lub  śmierć  wobec  policjantów  i  urzędników  wyższego 
szczebla. Jego liderem był Gilberto Rodriguez Orejuela, po którym została potężna machina 
do  prania  brudnych  pieniędzy:  największa  w  Kolumbii  sieć  aptek,  stacja  radiowa, 
pierwszoligowa drużyna piłkarska czy bank w Panamie. 
 

Liberalny prezydent Ernesto Samper doszedł do władzy w 1994 r., został oskarżony o 

finansowanie  jego  kampanii  przez  karter  z  Cali.  Za  jego  prezydentury  odbył  się  słynny 
„proces  8000”  w  1996  r.  –  tyle  nazwisk  zostało  podejrzanych  o  współpracę  z  mafią.  Sam 
prezydent  został  oczyszczony  z  zarzutów  o  współpracę  z  mafią,  ale  to  właśnie  za  jego 
kadencji  Kolumbia  nie  uzyskała  certyfikacji  USA.  Nieprzyznanie  certyfikacji  pogłębiło 
kryzys gospodarczy w Kolumbii i przyniosło wygraną konserwatysty Andresa Pastrany. 
 

Po  rozbiciu  dwóch  wielkich  karteli  powstało  wiele  innych  karteli  m.in.  kartel  z 

Bogoty,  kartel  Tysiąclecia,  Kartel  z  Llanos,  kartel  z  Pereiry.  Ich  szefowie  pozostają  jednak 
nieznani opinii publicznej, nie mają ambicji politycznych i wybierają anonimowość. 

Istotną  kwestią  jest  uwikłanie  się  w  przemysł  narkotykowy  wielu  ruchów 

partyzanckich  takich  jak  Rewolucyjne  Siły  Zbrojne  Kolumbii  (FARC)  i Armia  Wyzwolenia 
Narodowego (ELN). FARC zaczęły się układać z handlarzami narkotyków w 1984 r. od tego 
czasu w wielu regionach kontrolowanych przez partyzantów handlarze mogli uprawiać kokę i 
budować  tajne  laboratoria  w  zamian  za  opłacanie  FARC.  Jednak  przywódcy  FARC 
konsekwentnie  zaprzeczają  jakimkolwiek  powiązaniom  z  przemysłem  narkotykowym.  W 
rzeczywistości  nie  ma  wątpliwości  co  do  czerpania  korzyści  przez  FARC  z  upraw 
narkotykowych.  FARC  pełniły  funkcję  pośrednika  i  mediatora  pomiędzy  baronami 
narkotykowymi  z  Cali,  Medellin  i  Bogoty.  Po  rozbiciu  owych  karteli  FARC  przejął  kilka 
etapów  produkcji  kokainy  i  włączył  się  w  handel  kokainą  i  makiem  nadal  zaprzeczając 
czerpaniu  z  nich  korzyści  (nie  były  jednak  w  stanie  ukryć  istnienia  upraw  narkotyków  na 
kontrolowanych  przez  siebie  terenach).  Kontakty  z  narkotykowym  biznesem  są  udziałem 
również części prawicowych grup paramilitarnych.  

W  1990  r.  został  wprowadzony  tzw.  plan  Kolumbia  zakładający  ograniczenie 

dotychczasowej produkcji koki i maku oraz produkcji narkotyków o 50% w ciągu kolejnych 6 
lat.  a  tym  samym  podcięcie  źródła  dochodów  partyzantki  kolumbijskiej  i  zmuszenie  jej  do 
bardziej  ugodowego  stanowiska  w  rozmowach  z  rządem.  Realizacja  tego  zadania  miała  się 
opierać  na  militaryzacji  walki  z  narkotykami,  wzmocnieniu  wymiaru  sprawiedliwości, 
zwalczaniu  korupcji  itd.  Jednak  większość  środków  finansowych  w  planie  Kolumbia  była 
skierowana na opcję militarną. Sukcesy pojawiły się gdy prezydentem został Alvaro Uribe w 
2002  r.  pozwalający  na  niszczenie  upraw  koki  na  szeroką  skalę.  Uprawy  spryskiwano 
herbicydami, a nawet niszczono ręcznie. W ciągu dwóch lat obszar upraw koki zmniejszył się 
z  e  163,3  tys.  ha  do  80  tys.  ha  w  2004

6

.  Doprowadziło  to  do  znacznego  spadku  produkcji 

kokainy  –  prawie  o  50%.  Jednak  efekt  był  krótkotrwały  ponieważ  w  roku  2005  nastąpił 
gwałtowny wzrost o 26% w stosunku do roku poprzedniego. Wynika stąd, że plan Kolumbia 
nie  przyniósł    istotnych  zmian  w  dziedzinie  zmniejszenia  produkcji  narkotyków

7

.  Pociągnął 

jednak za sobą liczne przypadki naruszania praw człowieka, zintensyfikowała migrację osób 
zamieszkujących obszary objęte konfliktem do wielkich miast, przyczynił się do problemów 
ekologicznych  (do  rzek  dostało  się  tysiące  ton  szkodliwych  substancji  chemicznych  i 
zniszczony  milion  hektarów  lasu  przygotowując  ziemię  pod  uprawy  narkotykowe).  Jest  to 
tym  bardziej  istotne  ponieważ  dokonuje  się  w  puszczy  amazońskiej  „płucach  świata”. 

                                                 

6

 United Nations, World Drug Report 2008, s. 214. 

7

  Washington  Office  on  Latin  America,  The  Colombian  Conflict.  Regional  Impact  and  Policy  Responses. 

Washington 2005. 

background image

 

7

Niszczone  uprawy  koki  na  jednych  obszarach  były  zastępowane  kolejnymi  w  innych 
miejscach.  W  Kolumbii  programy  rozwoju  alternatywnego  nie  przyniosły  na  razie 
zadowalających efektów, pomimo zwiększania nakładów na ten cel. Być może przyczyną jest 
brak rynków zbytu dla produktów innych niż narkotyki.  

W  2006  roku  przechwycono  na  obszarze  Kolumbii  ok.  181  ton  kokainy,  co  stanowi 

26%  światowej  produkcji  kokainy

8

.  Prezydent  Uribe  zgodził  się  na  ekstradycję  wielu 

kolumbijczyków  powiązanych  z  narkobiznesem.  Jednak  plan  Kolumbia  przyczynił  się 
znacznie do rozprzestrzenienia się upraw koki poza granice państwa m.in. do Boliwii i Peru. 
 
Peru  

Od końca lat 70. Peru było rezerwuarem koki jako surowca używanego do produkcji 

kolumbijskiej  kokainy.  Obecnie  Peru  samodzielnie  produkuje  i  eksportuje  kokainę  przez 
Meksyk do Europy i Stanów Zjednoczonych.  

Głównym  regionem  uprawy  koki  w  Peru  jest  Alto  Huallaga,  dolina  od  końca  lat  60. 

odcięta  od  reszty  kraju  przez  ukształtowanie  terenu  i  bujną  roślinność  lasów  deszczowych. 
Kryzys  gospodarczy  lat  80.  sprawił  że  ludność  zaczęła  przestawiać  się  na  uprawę  koki.  
Wzrost produkcji tego narkotyku w Peru była bardzo szybki: w 1973 r. było 200 ha upraw w 
1979 r. aż 200 tys. ha. Niektóre źródła donoszą iż w latach 80. uprawianych było nawet 300 
tys. ha koki, a przy całym procesie produkcji zatrudnione było prawie 300 tys. osób. Wartość 
dochodu przekraczała łączny dochód z dwóch głównych produktów – miedzi i ropy naftowej. 
W 1987 r. kontrolę nad Alto Huallaga przejął Świetlisty Szlak pod przywództwem Abimela 
Guzmana.  Na  początku  lat  90.  uprawy  koki  w  Alto  Huallaga  zaaakowała  choroba 
pasożytnicza  niszcząca  niemal  całą  monokulturę  w  regionie.  Świetlisty  Szlak  stracił  źródło 
finansowania. 

10-letni  reżim  Alberto  Fujimoriego  (1990-2000)  oparty  był  głównie  na  służbach 

specjalnych,  których  szefem  był  Vladimiro  Montesinos.  Po  autozamachu  stanu  z  1992  r. 
Montesinos  podporządkował  sobie  cały  aparat  sprawiedliwości  i  rozwinął  działalność 
narkotykową.  W  1996  r.  jeden  z  aresztowanych  narkoprzemytników  wyjawił,  że  płaci 
Montesinesowi 50 tys. USD miesięcznie w zamian za tolerancję państwa dla tej działalności 
przestępczej.  Wywołało  to  skandal,  posypały  się  zarzuty  wobec  prezydenta.  W  2001  r. 
Montesines został skazany na 15 lat więzienia za przestępstwa narkotykowe i pranie brudnych 
pieniędzy, a czeka go jeszcze kilka innych procesów.  

Obecnie  uprawa  koki  w  Peru  obejmuje  czternaście  dużych  i  osiem  mniejszych  dolin 

m.in.  dolinę  Alta  Huallaga,  Aqurimac  i  La  Convencion  y  Lares.  Obecnie  w  Peru  policja 
przechwytuje  więcej  czystej  kokainy  niż  bazy.  W  latach  2003/2004  zniszczono  ponad  1700 
laboratoriów kokainowych. 

Zwrot  na  produkcję  czystej  kokainy  dokonał  się  pod  wpływem  meksykańskich  grup 

narkotykowych,  wspomaganych  przez  Montesinosa.  Dla  Meksykanów  zakup  gotowej 
kokainy  jest  tańszy  i  mniej  ryzykowny.  Duża  część  towaru  ukryta  wśród  legalnego  towaru 
jest  wywożona  statkami  do  Meksyku  lub  Hiszpanii.  W  2005  r.  wykryto  700  kg  kokainy  w 
zamrożonych kalmarach.  

W 2004 r. powierzchnia uprawy kokainy wynosiła 50,3 tys. ha, a w 2007 r. 53,7 tys. 

ha więc niewiele się zwiększyła. W roku 2004 peruwiański rząd ogłosił zniszczenie 10,3 tys. 
ha  upraw.  Peru  nie  pozwoliło  na  chemiczne  niszczenie  upraw  koki.  Władze  peruwiańskie 
zastosowały  metodę  ręcznego  wyrywania  krzewów  z  zachęcaniem  farmerów  do  rozwijania 
alternatywnych upraw takich jak kawa, kakao czy  banany. Jednak pomysł ten spotkał się ze 
sprzeciwem  chłopów,  więc  USA  przewidziały  cięcie  w  budżecie  przeznaczonym  na  rozwój 
upraw alternatywnych, co oznacza położenie nacisku na przymusowe niszczenie upraw.  

                                                 

8

 United Nations, World Drug Report 2008, s. 80.  

background image

 

8

Obecnie w Peru produkuje się 290 ton kokainy co stanowi 26% światowej produkcji 

tego narkotyku

9

.  

 
Boliwia 

Boliwia  jest  kraje  indiańskim.  Indianie,  głównie  Keczua  i  Ajmara  stanowią  ponad 

50% jej ludności. Boliwia wraz z Peru wyspecjalizowała się w eksporcie liści koki lub bazy 
kokainowej do Kolumbii, gdzie produkowana jest z nich kokaina. Boliwia eksportuje również 
gotową  kokainę  wykorzystując  jako  kraje  tranzytowe  Brazylię,  Argentynę,  Paragwaj, 
Urugwaj i Chile.  

Obecnie poziom upraw  koki pozostaje dużo poniżej szczytowego okresu z lat 90. W 

1990 r. powierzchnia upraw koki wynosiła 50,3 tys. ha i poziom ten do roku 1998 praktycznie 
się nie zmniejszał. W roku 2007 powierzchnia upraw wynosiła 28,9 tys. ha, a więc prawie o 
połowę mniej niż n początku lat 90

10

. W Boliwii całość uprawy koki koncentruje się w dwóch 

regionach: w Chapare (8,8 tys. ha) i w Yungas (19,8 tys. ha)

11

.  

Gospodarka  narkotykowa  została  zapoczątkowana  w  okresie  rządów  gen.  Hugo 

Banzera  (1971-1978),  który  ułatwił  rozwój  uprawy  koki  i  produkcję  kokainy,  przyznając 
rozległe  tereny,  dając  dostęp  do  wojskowych  chemikaliów,  samolotów  i  lotnisk.  Za 
panowania  kolejnego  dyktatora  Luisa  Garcii  Mezy  (1980-1982)  Boliwia  stała  się  typowym 
przykładem  tzw.  narkopaństwa,  charakteryzującego  się  tym,  iż  struktury  państwowe 
korzystają z pieniędzy narkotykowych dla swojego funkcjonowania

12

Boom  narkotykowy  w  Boliwii  zbiegł  się  z  kryzysem  cen  cyny.  W  1982  r  inflacja 

sięgnęła  2117%,  średnie  zarobki  spadły  do  13  USD  miesięcznie.  W  efekcie  zamykania 
kopalni cyny  i masowych zwolnień rozpoczęły się migracje ludności do regionu Chapare by 
zająć się nielegalną uprawą koki. Wielu ekonomistów twierdzi, że właśnie koka była w latach 
80.  i  90.  towarem  na  którym  opierała  się  gospodarka  Boliwii.  Kolejne  boliwijskie  ekipy 
rządowe  w  walce  z  narkotykami  pozostawały  bierne.  Pod  koniec  lat  90.  Hugo  Banzera 
rozpoczał  realizację  tzw.  Planu  Godność,  siłowej  strategii  niszczenia  upraw  krzewu 
kokainowego, co doprowadziło do unicestwienia większości nielegalnych upraw. Przyczyniło 
się to zwolnienia rozwoju gospodarki i niezadowolenia opinii publicznej, którego kulminacją 
było obalenie w 2003 r. proamerykańskiego prezydenta Gonzalo Sancheza de Lozady. 

W  2004  r.  kolejny  prezydent  Carlos  Mesa    osiągnął  porozumienie    z  cocaleros  z 

Chapare,  pozwalając  im  na  zachowanie  2300  ha  nielegalnej  uprawy  koki  w  zamian  za 
zniszczenie  reszty  nielegalnych  upraw.  Władze  odmówiły  jednak  zniszczenia  upraw  krzewu 
kokainowego  w  Yungas  gdzie  nielegalna  uprawa  koki  cały  czas  się  rozszerza.  Prawie 
wszystkie  uprawy  koki  w  Chapare  zlokalizowane  są  w  parkach  narodowych.  Dużym 
osiągnięciem  cocaleros  jest  niestosowanie  w  Boliwii  substancji  chemicznych  do  niszczenia 
upraw. 

Ciekawym  zjawiskiem  jest  siła  boliwijskich  rolników  uprawiających  kokę. 

Podkreślają  tradycyjne  znaczenie  „świętej  rośliny”  i  swoją  walkę  branżową  wpisują  w 
panamerykański  ruch  indiańskiej  tożsamości  etnicznej.  Na  fali  tej  walki  wyrosło  dwóch 
najważniejszych  przywódców  związkowych  Boliwii  –  Evo  Morales  Ayma  i  Felipe  Quise. 
Pierwszy z nich założył partię polityczną Ruch na rzecz Socjalizmu i powiązał walkę o prawo 
do uprawiania koki z walą z neoliberalizmem. Poprowadził on ludność do rebelii, której iskrą 
zapalną  była  prywatyzacja  wody  w  Cochabambie.  Cocaleros  organizowali  liczne 
demonstracje,  marsze,  blokady  dróg  i  wielokrotnie  byli  represjonowani  przez  policję  i 

                                                 

9

 Ibidem, s. 250. 

10

 

Ibidem, s. 234

11

 Ibidem,  s. 236. 

12

 U. Ługowska, Problem narkotykowy w Ameryce Łacińskiej [w:] W. Dobrzycki ,System międzyamerykański

Wyd. Scholar, Lublin 2002, s. 209. 

background image

 

9

wojsko, a ich przywódcy  odebrano immunitet poselski

13

. Popularność Evo Moralesa szybko 

wzrastała,  do  tego  stopnia,  że  w  2005  r.  wygrał  wybory  prezydenckie.  Jest  pierwszym 
przedstawicielem ludności indiańskiej (Ajmara), w historii Boliwii. Tym samym rządy objął 
przywódca związków zawodowych rolników produkujących kokę, osoba, która jest nazywana 
przez amerykańskich urzędników „handlarzem narkotyków” oraz „wrogiem demokracji”. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

                                                 

13

 U. Ługowska, Boom kokainowy..., s. 180. 

background image

 

10

Bibliografia 
 
1. Dobrzycki W. , System międzyamerykański, Wyd. Scholar, Lublin 2002. 
2. Gawrycki M.F.,  Ameryka Łacińska we współczesnym świecie.  Warszawa 2006. 
3.  Ługowska U., Boom kokainowy w Ameryce Łacińskiej. Casus Boliwii, Warszawa 2002. 
4. United Nations, World Drug Report, New York 2008 – The White House. 
5.  Washington  Office  on  Latin  America,  The  Colombian  Conflict.  Regional  Impact  and 
Policy Responses. Washington 2005.