background image

W. J. Burszta, K. Piątkowski, O czym opowiada antropologiczna opowieść 

ANTROPOLOGICZNE ZWIERCIADŁO POSTMODERNIZMU 

- antropologia kulturowa jako nauka uogólniająca dla badań kultury; posiada szczególną aparaturę 
pojęciową i narrację naukową. Zakłada interpretację kultury z pozycji outsidera świadomego swojej 
sytuacji, niekompetencji.  

- brak ambicji antropologii w dziedzinie całościowego opisu Człowieka – skupienie się na uwikłaniu 
w partykularne systemy kulturowe 

- antropologiczne „zadziwienie” przejawami ludzkiej intencjonalności; badanie nie tylko „obcości”, 
ale zrodzenie także postawy samo refleksyjnej wśród badaczy 

- autorefleksja w obrębie samej dziedziny – upowszechnienie się nurtu postmodernistycznego w 
antropologii, który na podstawie własnego naukowego dziedzictwa i kierunków interpretacyjnych 
wskazuje swe własne przemiany.  

- rezygnacja z uniwersalistycznych teorii i perspektyw oraz podziału na „centrum” i „peryferia”; 
prowadzi to do dobrowolnej decentralizacji myśli europejskiej i zrównanie jej statusu z innymi 
kulturami (czy monadami jak określa to R. Rorty).  

- nowe spojrzenie na antropologię i kulturę europejską jako koniec dawnej antropologicznej, 
zakładającej obiektywność narracji.  

- problem modernizacji światów opisywanych przez dotychczasową antropologię 

- powstanie dwóch nowych rodzajów antropologicznych opowieści: 

a) antropologiczna metarefleksja, narcyzm – każde badanie staje się pretekstem do rozważań na temat 
własnej kultury czy dyscypliny. Często sięga się także do dekonstrukcji, jak i do metod i teorii innych 
dyscyplin, w celu przełamania antropologicznego „zwątpienia”.  

b) antropologiczna opowieść podkreślająca niespójność, niejednorodność, warunkowość swoich 
orzeczeń; zaznaczenie uwikłania antropologa w kulturę i jego uczestnictwa w zjawiskach 

- antropologiczna opowieść jako jedna z możliwych opowieści o kulturze, oparta na zderzeniu 
aktywności i samokrytyki; jest to „ironiczne doświadczanie kultury” (R. Rorty) 

POWAGA 

1. Antropologiczny świat dziwów 

- antropologia jako kwintesencja modernizmu w nauce, zakładająca iż kultura europejska to rozumna 
jedność i całość; miała służyć do oswojenia Inności, szeroko pojmowanej i badania tzw. 
ponadkulturowej płaszczyzny zunifikowanej natury ludzkiej, w której istnienie wierzono 

- wyraźny podział w klasycznej antropologii  na „centrum” – kulturę oficjalną, racjonalną, europejską 
– i „peryferia” – kulturę „pierwotną”, „prymitywną” 

- zakładana przez „ludolubów” w Polsce „pierwotność” kultury chłopskiej, jako oryginalnej i 
całościowej, skarbnicy kultury słowiańskiej 

background image

- charakterystyczna dla peryferii „bezczasowość”, a więc nie podleganie destrukcyjnym wpływom 
modernizacji, jak również brak reprezentacji – niezdolność do orzekania o kształcie własnej kultury, 
obyczajów, etc. (brak samorefleksji) 

- wiara w zdolność antropologii do bycia „ponadkulturą” – badania innych kultur dzięki wyzwoleniu 
się od własnej poprzez osiągnięty status nauki, wykraczającej poza schemat myślenia tradycyjnego. 
Stworzenie podziału na „kulturowość” – powtarzanie, nastawienie na tradycję – oraz „kulturalność” – 
wolność od kulturowości na rzecz teoretyczności 

- współczesna konieczność wytyczania „centrum” nie jako lokalizacji przestrzennej (tzn. w Europie), 
ale jako zgodny na pewną określoną, racjonalną perspektywę widzenia świata. Potrzeba 
uświadomienia sobie przez antropologów własnego zakorzenienia w konkretnej kulturze i dyskursie i 
przyjęcie, że zaakceptowane „centrum” nie jest bezwzględne, ponadhistoryczne czy obiektywne. 

- ageograficzne, antropologiczne rozumienie podziału „centrum” – „peryferia”: „centrum” jako punkt 
wyjściowy i najważniejszy kultury, czyli człowiek i jego uniwersalne cechy, od którego dalej nie 
wyznacza się punktów na mapie, a raczej zasobów tematycznych i zróżnicowań w zakresie owych 
cech podstawowych  

-  podział na „my” i „oni”, podkreślanie Inności i dystansu między poznającym a poznawanym jako 
podstawa antropologii jako dyscypliny. Stworzone przez J. Fabiana określenie othering jako 
potrzebny antropologii proces różnicowania Innego, a więc tworzenia kategorii Inności i dociekań nad 
sposobami jej konceptualizowania. 

 - podróż i konieczność obecności jako podstawowy „wymóg” klasycznej antropologii – topos 
doświadczenia empirii, obecności „tam” aby móc odnaleźć się „tu” 

- odwieczny problem praktyki etnograficznej – bycie betwixt and between, między dwiema kulturami. 
Pytania o „przekładalność” kategorii między kulturami oraz making the Other.  

- współczesne sposoby „pisania” antropologii, poprzez próbę zachowania dialogu z Innym, ale także 
jego obecności w tekście. Podobne znaczenie ma oparta na tezach Derridy „antropologia 
odmienności”. 

- relacje „my” – „oni”, „obecności” – „dystansu”, „teraźniejszości” – „przeszłości”, „podmiotu” – 
„przedmiotu” 

- przykład: sztuka ludowa, którą niegdyś zawsze zestawiano z kategoriami oficjalnej sztuki, a którą 
powinno się rozważać w kategorii znaczeń, a nie formy. Kwestia domniemanej „marginalności” 
wytworów pochodzenia ludowego w stosunku do sztuki „centrum”. Przyjmowanie odgórnych założeń 
o naiwności i amatorstwie sztuki ludowej jako wynik szukania opozycji do sztuki oficjalnej. 

- dylemat postmodernistycznej antropologii: jak pozwolić Innemu przemówić bez pośrednictwa 
metanarracji antropologicznej teorii kultury? 

- współczesna antropologia jako sztuka dziwienia się światu, nie tylko jego dosłownie pojmowanej 
„egzotyce”, która jest obecna lub nie w zależności od tego, kto patrzy, ale także codzienności i temu, 
co wydaje się „naturalne”. 

- przyjęcie, iż antropologia to punkt widzenia i sposób konceptualizowania zjawisk, dostępny 
wszystkim, którzy zadają odpowiednie pytania 

background image

2. Wobec Innego  

- antropologizacja nauk humanistycznych połączona z jednoczesnym kwestionowaniem własnych 
metod przez samą antropologię – wprowadzenie dyskusji nad założeniami kultury 
nowożytnoeuropejskiej i jej wpływów do nauk humanistycznych 

- kulturowa odmienność traktowana nie na sposób modernistyczny – w kontekście poszerzania 
horyzontów poznawczych – ale na sposób postmodernistyczny – jako pretekst do analizy własnej 
kultury 

- zmiana w rozumieniu metafory zwierciadła – przejście od Mirror for Man C. Kluckhohna 
(antropologia jako zwierciadło, w którym patrząc na innych widzimy siebie) do A Crack in the Mirror 
J. Ruby’ego (samo zwierciadło, a więc antropologia, powinno ulec zbadaniu i krytycznej ocenie). 
Idące za tym propozycje patrzenia przez rozbite lustra, z różnych perspektyw (S. Tyler) lub 
traktowanie go jako realistycznego malarstwa, za którym „ktoś” stoi i które daje iluzję obiektywności.  

- ideał postmodernistyczny, sugerujący traktowanie własnej kultury jako „przypadku wśród 
przypadków”, co ma uczyć tolerancji innych „przypadków”, z których żaden nie może być lepszy czy 
ważniejszy 

- upowszechnianie teorii relatywizmu jako początek nurtu postmodernistycznego w antropologii – 
przyjęcia zapośredniczonego spojrzenia na świat człowieka, przez pryzmat kultury mu wpojonej. 

- lata 60’ – uświadomienie sobie przez antropologów niewystarczalności założeń relatywistycznych. 
Prace Saida, Geertza, Onga dotyczące spoglądania zawsze z perspektywy dominującego Zachodu w 
antropologii, które doprowadziły do „kryzysu reprezentacji” i pytań o to, jak pisać antropologię. 

- porzucenie podziału „my” – „oni” na kontakt i dialog „ja” – „ja”. 

- teorie tekstualizmu – Barthesowska propozycja odbioru podmiotu badań jako fikcji a nie iluzji oraz 
Derridańska koncepcja dekonstrukcji. Dekonstrukcja jako założenie zniszczenia podmiotu i przez to 
antropologa. Ogólny postulat tekstualizmu dotyczący odejścia od realizmu etnograficznego 
(zapożyczonego z pisarstwa realistycznego) – dokładnego opisu obiektu badań, przedstawienia jego 
historii oraz przezroczystości narracji.  

- zagadnienia z zakresu antropologii odmienności: 

a) poziom aksjologiczny – sądy wartościujące 

b) poziom prakseologiczny – kwestie działań zbliżających lub oddalających nas od „Innego” 

c) poziom epistemiczny (wiedzotwórczy) – stopień poznawczej znajomości tożsamości Innego; 
zrozumienie nie musi oczywiste iść w parze z aprobatą 

d) poziom estetyczny – waloryzacja obiektów badanych z perspektywy kanonów estetycznych 

- swoiste zamknięcie historii antropologii w ujęciu współczesnym – wyjście od etnocentryzmu 
polegającego na osadzaniu własnej kultury w centrum i dojście do etnocentryzmu opartemu na 
pragnieniu poznania swojej własnej kultury w kategoriach, w których badano kultury „Innych” 

background image

- kwestia etyki w antropologii – próby zbliżenia się do określenia tożsamości własnej i naszej kultury 
poprzez refleksję etyczną i światopoglądową nad „Innym we mnie”, którym badacz staje się w 
kontakcie z faktycznym Innym. 

- tzw. filozofia Innego E. Levinasa – dążenie do zrozumienia innego jako redukcja Innego do samego 
siebie i pozbawienie go odmienności. Pojawienie się problemu rozumienia inności kulturowej bez 
zatracenia jej najważniejszej cechy.  

- rodzaje odmienności wg T. Todorova: 

a) „Inny we mnie” 

b) odmienność grup w obrębie społeczeństwa 

c) odmienność zewnętrzna w stosunku do naszego orbis interior 

- postmodernistyczne porzucenie poznawania na rzecz partycypacji i wskazanie ideału 
wielogłosowości świata, „wewnętrznego wymiaru nowej dzikości” 

- niszcząca dyscyplinę wierność tradycji etnograficznej w polskiej etnografii – utrzymywanie się w 
dawnych metodach i terminach, zainteresowaniu w kulturach wymierających, przypisywanie 
nadrzędnej roli badaniom w terenie. Ryzyko utraty poczucia rzeczywistości 

3. Dekonstrukcja niejedno ma imię 

- problem dekonstrukcjonizmu jako metody odsłaniającej problemy teorii kultury; pytanie o 
potencjalną korozyjność dla badań nad kulturą owej metody 

- teoria dekonstrukcji wg J. Derridy: niemożność jej jednobrzmiącego sformułowania ze względu na 
tkwiącą w tym sprzeczność – kwestia dekonstrukcyjnego zanegowania pretensji metafizyki do bycia 
prawdą filozoficzną. Mylne rozumienie dekonstrukcji jako destrukcji, mającej doprowadzić do „końca 
filozofii”. Dekonstrukcję należy rozumieć raczej jako „świadomie stosowaną metodę (…) z jasno 
określonym celem, którym jest rekontekstualizacja pojęć”. Zgodnie ze słowami Derridy ma pytać o 
istotę i sposób budowania struktury/systemu, pojąć ich historię, zanalizować.  

- strategia dekonstrukcji może zostać zinterpretowana w kontekście wewnątrzfilozoficznym (sposób 
czytania tekstów poprzez rekontekstualizację ich założeń) lub kulturowo-antropologicznym (postulat 
decentracji założeń kultury źródłowej wobec tego, co daje się odczytać z dyskursu 
filozofii/humanistyki).  

Problem kontekstu wewnątrzfilozoficznego – niemożność podważenia metafizyki bez zastosowania 
pojęć metafizycznych. Identyczna kwestia „nieredukowalnej konieczności”, której podlega również 
krytyka etnocentryczna – odnoszenie się do przesłanek etnocentrycznych podczas prób ich 
demaskowania.  

- położenie przez Derridę nacisku na możliwość częściowej neutralizacji tego paradoksu; potrzeba 
wprowadzenia krytycznego stosunku do języka nauki oraz systemowego rozważania statusu samego 
dyskursu. „Język nosi w sobie potrzebę własnej krytyki”.  

- przykład C. Levi-Straussa, który wprowadzanym przez siebie kategoriom nie przypisywał statusu 
prawdy, a raczej użytecznych narzędzi 

background image

- metoda dekonstrukcji tekstu: czytanie tekstu wraz ze wskazaniem, kryteriów i definicji, na jakich 
bazuje oraz próbą wyjaśnienia, dlaczego zostały przyjęte właśnie one. Należy wybrać opozycje, 
narzucone przez metafizykę, a potem usytuować je w innym kontekście. Opozycji nie odrzuca się, a 
raczej nadaje inny status i znaczenie.  

- dekonstrukcja jako „rodzaj interpretacji tekstu; opiera się ona na przekonaniu, że istnieje wyłącznie 
interpretacja i wszystko jest interpretacją”.  

- zasada krytyki „wewnątrz” kategorii i na ich „zewnątrz”; rozmazanie granic między rodzajami 
tekstów. Przekonanie, że tekst nie mówi nam nic o świecie 

- charakterystyczne dla Derridy przypisywanie znaczeń znakom graficznym, brzmieniom i kształtom 
słów, co prowadzi do niezrozumiałości jego własnych tekstów 

- problem konieczności dekonstrukcji w praktyce, poza tekstem, w przypadku antropologii; praktyka 
taka polega na zanegowanie modernistycznych teorii kultury i rekontekstualizację ich założeń w 
sposób nie prowadzący do powstania nowych teorii. 

- podstawowa w antropologii opozycja „my” – „oni” jako praktyczne narzędzie, którego nie można 
zniwelować, ale dzięki dekonstrukcji należy zaakceptować jej warunkowość. Pozwoli to odsłonić 
założenia metod antropologicznych 

- przykład zastosowania metod dekonstrukcyjnych w badaniach kultury chłopskiej – zwrócenie uwagi 
na sposób, w jaki podstawowe założenia dotyczące rozumienia kategorii „tradycja” wpływają na 
sposób podejścia do badań i charakterystyki obiektu badań (K. Dobrowolski, J. Burszta, E. Pietraszek, 
J. Szacki – podporządkowanie badań nurtowi historyzmu socjologicznemu). Zanegowanie tego 
stanowiska poprzez zwrócenie uwagi na rolę uczestników kultury w nadawaniu znaczeń własnej 
kulturze – nowe pojmowanie kategorii „świadomości” i „świadomego”, co pozwala przyjąć, iż 
tradycja to antropocentryczna postawa wobec przeszłości.  

- rola mitu (rozumianego jako próba syntetycznego, wartościującego spojrzenia na świat) jako 
kategorii metodologicznej – objęcie procesem mityzacji także samej nauki, w tym wiedzy o kulturze 
ludowej; kwestia bezwiednego przenoszenia przez badacza mechanizmów mitu na mechanizmy 
tradycji.  

- zasady mityczne, które „organizują” sposób myślenia o tradycji: 

a) zasada precedensu – np. na podstawie zwrotów odnoszących do mitycznej przeszłości („zawsze tak 
było”) badacz dokonuje generalizacji, przypisując tak określone wydarzenia do historycznej 
przeszłości i przez to także tradycji 

b) zasada o tożsamości części i całości – wartościowane aspekty wydarzeń i charakterystyk 
przyczyniają się do wyciągnięcia przez badaczy wniosków o jednoznacznym wartościowaniu rzeczy, 
przekazywanym przez tradycję 

c) zasada przyczynowości – przyczynia się do powstawania modeli kultur zharmonizowanych, 
„tradycyjnych”, nieruchomych. Dzieje się tak w efekcie przyjęcia mitycznego przekonania o 
zależności rzeczy i zjawisk pozostających ze sobą w kontakcie czasowo-przestrzennym 

d) zasada niwelowania różnic – mitologiczna wiara w „racjonalność” postępu i rozwój w ogóle, który 
przyczynia się do „cywilizacyjnego, postępowego procesu rugowania tradycji” 

background image

e) zasada wtórnej racjonalizacji – wartościowanie tradycji ze względu na ich przydatność, także 
współcześnie; układanie spójnego światopoglądu 

4. Wielokulturowość dzisiaj 

dylemat dyskusyjności priorytetowej dla antropologii kategorii relatywizmu – nakaz dziwienia się, 
ale także obłaskawiania Inności 

- problem zamiany statusu między nauką i kulturą – teraz nie tylko nauka tłumaczy kulturę, ale kultura 
uzasadnia naukę  

- spór między „relatywistami” a „racjonalistami” oparty na operowaniu dwoma różnie rozumianymi 
pojęciami „relatywizmu”. Wykorzystanie metod postmodernistycznych przysługuje się rozwiązaniu 
konfliktu, przesuwając ów „relatywizm” na płaszczyznę kulturową (przyjęcie, iż spór 
epistemologiczny nie ma sensu, gdyż epistemologia to także wyłącznie twór kultury) oraz jego 
redefinicja (zróżnicowanie jest nie tylko międzykulturowe, ale także wewnątrzkulturowe) 

- oskarżenie o destrukcyjne działanie koncepcji relatywizmu kulturowego, rozumianego początkowo 
jako zasada opisu kultur z bezwzględnym relatywizowaniem do lokalnych warunków, niezależnie od 
oceny z perspektywy kultury badacza 

- relatywistyczne rozumienie „równości” kultur:  

a) każda kultura to samoistna „monada”, metafizyczny wszechświat sam w sobie 

b) nie ma ponadhistorycznych kryteriów do obiektywnej oceny kultur, bo możemy funkcjonować 
tylko „tu i teraz” a nie „wtedy i tam” 

c) zastosowanie wszelkich kryteriów oceny wskazuje na prawomocność i zupełność każdej tradycji z 
osobna; każdy świat kultury to odrębny schemat pojęciowy, który utożsamić możemy ze zbiorem 
wzajemnie przekładalnych języków (D. Davidson). „Im bardziej poszerzamy bazę przekładu, tym 
bardziej rozumiemy różnice przekonań”. 

- Geertz a Rorty w sprawie relatywizmu: zgodni w kwestii odrzucenia etnocentryzmu i racjonalności, 
relatywizmu oraz neutralności aksjologicznej. Dyskusja i odmienność poglądów w kontekście 
opublikowanej przez Geertza historii Indianina-alkoholika, który stracił życie w wyniku nie 
potraktowania go na równi z pacjentami WASP.  

Anty-antyetnocentryczna postawa Rorty’ego (popierająca i związana z liberalizmem 
postmodernistycznym; odmienność kultur w danym organizmie państwowym należy ograniczać 
ramami zasad, które przyjmuje się nie dlatego, bo są „dobre” czy „prawdziwe”, ale dlatego, bo są 
wygodnym i praktycznym narzędziem) vs anty-antyrelatywistyczna postawa Geertza (odrzucająca 
zarówno partykularyzm jak i przekonanie o istnieniu ponadkulturowych uniwersaliów, do których 
można się odwoływać)  

Geertzowskie antropologiczne dążenie do porozumienia kultur („świat to bazar”) staje się wyrazem 
etyki – „utopia antropologiczna”, której ideałem jest ochrona różnorodności. Rorty uważa, że owa 
różnorodność powinna zostać otoczona przez liberalne ideały, które w owym porozumieniu przekazać 
można innym kulturom na zasadzie wymiany poglądów („kulturowa perswazja”).