background image

Zagadnienie szczegółowe na egzamin z mikrobiologii: 

GENETYKA BAKTERII

podpunkty: 118 -149.

118. Genetyka bakterii.

Bakteria, tak jak każdy żywy organizm, przeprowadza setki różnych reakcji w sposób 

uporządkowany w czasie i przestrzeni i tym samym utrzymuje i powiela swoją strukturę.

W czasie rozwoju komórka bakteryjna zmienia nieco swoją wielkość, może zmieniać 

kształt i pewne drugorzędowe właściwości fizjologiczne, może wytwarzać formy przetrwalne 
i przechodzić stosunkowo mało skomplikowany, właściwy sobie cykl rozwojowy.  Zmian 
rozwojowych nie dziedziczy się. Dziedziczy się jednak dolność podlegania określonym dla 
danego gatunku zmianom rozwojowym. W każdym pokoleniu powtarza się ten sam ciąg 
przemian rozwojowych, od powstania organizmu Az do śmierci. Zmienność tego typu na ogół 
łatwo odróżnić od zmienności środowiskowej, zależnej od czynników zewnętrznych.

119. Genotyp i fenotyp.

Bakterie, tak jak inne organizmy, dziedziczą nie określone cechy, ile potencjalną 

zdolność do ich ujawnienia. Czy dana cecha ujawni się czy nie, decyduje często środowisko. 
Fenotyp jest to zespół cech ujawniających się.
Genotyp jest to potencjalna zdolność do ujawnienia cech, przekazywana z pokolenia na 
pokolenie, uwarunkowana strukturą materiału genetycznego, jakim jest DNA (wyjątkowo, u 
niektórych wirusów – RNA).

120. Transformacja genetyczna bakterii Gram (+) i Gram (-) (mechanizmy tych 
procesów).

Materiał genetyczny może być przenoszony z jednej bakterii do drugiej przez sam DNA. 
Proces ten nazywamy transformacją genetyczną. Charakterystyczne jest to, że proces 
transformacji zachodzi najłatwiej w obrębie szczepów należących do jednego gatunku. 
Transformacja między gatunkowa zachodzi rzadko i przede wszystkim między gatunkami 
zbliżonymi do siebie. Wydajność procesu jest też wtedy znacznie mniejsza. 

Transformacja genetyczna ma dwa aspekty:

− 

transformacja naturalna – związana z naturalną zdolnością komórek do pobierania 

DNA (tzw. naturalny stan kompetencji); do bakterii posiadających tego typu zdolności należą 
Streptococcus pneumoniaeBacillus subtilisBacillus cereusBacillus stearothermophilus
niektóre spośród Gram (-), Archeobacteriaceae.

− 

transformacja indukowana – związana z działaniem pewnych czynników, które 

stymulują możliwość pobierania materiału genetycznego; należą tu bakterie takie jak 
Escherichia coliSalmonella typhimuriumPseudomonas aeruginosa.

Mechanizm transformacji naturalnej

W przypadku transformacji naturalnej mamy do czynienia z występowaniem w 

komórce czynnika kompetencji przyłączającego się do błony komórkowej. Czynnik ten 
powoduje wytwarzanie lizyn i proces transkrypcji. Autolizyna jest wytwarzanym przez 
komórkę– biorcę (enzymem nadtrawiającym murenę).
W pobliżu miejsca działania autolizyny występuje białko zdolne do wiązania DNA; 
występuje tu także egzonukleaza. 

background image

Pierwszy kontakt komórki z DNA ma charakter odwracalny, potem – nieodwracalny. 

Wiązanie DNA może nastąpić w kilku miejscach. Bakteria dąży do „schwytania” możliwie 
dużego fragmentu DNA, a gdy tak się stanie nukleaza zaczyna nadtrawiać jedną z nici. DNA 
w postaci jednoniciowej (ssDNA) charakteryzuje się dużą wrażliwością na różne czynniki, 
dlatego też szybko zostaje osłonięte przez białka wiążące DNA i w takiej postaci jest 
wprowadzane.

W komórce może dochodzić do rekombinacji zgodnie z homologią zasad. 

Wytwarzanie otoczki przez dwoinki zapalenia płuc z doświadczenia Griffitha było efektem 
rekombinacji materiału genetycznego. Rekombinacja zachodzi tylko wówczas, gdy występuje 
bliska 100% zgodność materiału rekombinującego się. Nabycie przez bakterię nie 
spokrewnionego DNA wiąże się zwykle z degradacją pozyskanego materiału lub z jego 
przetrwaniem w postaci plazmidu.

Wszystkie rodzaje bakterii, z wyjątkiem Haemophilus influenzae, zdolne są do 

związania i pobrania heterologicznego DNA, choć wówczas wydajność potransformacyjnej 
rekombinacji jest mała. Haemophilus influenzae  wiąże i pobiera jedynie własny DNA, 
ponieważ do zajścia tych procesów konieczna jest obecność sekwencji 5’-AAGTGCGGTCA-
3’ (Alę Angina Grzmotnęła Tęga Gdyż Całą Godzinę Ganiała Tomka Co jest Atrakcyjny), 
która występuje w genomie tej bakterii aż w 600 kopiach, mimo że, nie powinno być więcej 
niż jedna kopia.

Mechanizm transformacji indukowanej

Transformacja indukowana dotyczy komórek które naturalnie nie występują w stanie 

kompetencji, a więc nie są zdolne do pobranie DNA. Aby komórki mogły przyjąć informację 
genetyczną działa się na nie różnymi czynnikami i w ten sposób wprowadza w stan 
kompetencji (indukuje się ten stan). Transformację indukowaną stosuje się w przypadku 
sztandarowego gatunku bakterii wykorzystywanej w laboratorium, a mianowicie E. coli. W 
omawianym przypadku do komórki bakteryjnej, po zastymulowaniu jej do transformacji, 
wnikają zwykle koliste cząsteczki DNA – plazmidy; 

E. coli często pobiera DNA lub plazmid większy od własnego DNA. Wnikanie 

materiału genetycznego do wnętrza komórki następuje poprzez tzw. złącza Bayera; taki 
transport zachodzi bez większego nakładu energii. Wytworzenie stanu kompetencji następuje 
poprzez działanie CaCl

2

. Jony Ca

2+

 znoszą ujemny ładunek lipopolisacharydów błony 

zewnętrznej E. coli, co umożliwia zbliżenie się ujemnie naładowanego DNA do komórki i nie 
pozwala na odpychanie materiału genetycznego.

Transformacja indukowana występuje u Staphyllococcus aureus spośród Gram (+), a 

także u Salmonella typhimurium i u wspominanej już E. coli spośród Gram (-).

121. Na czym polega stan kompetencji bakterii.

Bakterie ulegają transformacji tylko w pewnych warunkach i okresach rozwojowych. 

Stan, w którym bakteria daje się transformować, określa się terminem „kompetencja”. Stan 
kompetencji jest związany z różnorodnymi zmianami osłon komórkowych. Kompetencja 
może się rozwinąć pod wpływem jakiegoś czynnika enzymatycznego, czy też innej natury, 
wytwarzanego przez same komórki podlegające transformacji. Konieczne jest też do tego 
zapewnienie szczególnych warunków środowiskowych i składu podłoża. Kompetencja 
komórek bakteryjnych zależy też od wielu genów i często dotyczy małej części populacji.

Niektóre bakterie nie są w stanie rozwinąć kompetencji spontanicznie. Przygotowanie 

komórek do transformacji wymaga wówczas wielu zabiegów zmieniających strukturę osłon. 
Do najczęściej stosowanych należy poddanie bakterii działaniu wysokich stężeń kationów 

background image

(Ca

2+

, Rb

+

), połączone z szokiem cieplnym, lub działaniu krótkich impulsów silnego pola 

elektrycznego (elektrotransformacja zwana również elektroporacją).

Komórki kompetentne wiążą na swojej powierzchni dwuniciowe, stosunkowo nieduże 

odcinki DNA o długości 7-9 kb, zawierające informację genetyczną równoważną najwyżej 
paru genom. Podczas przejścia przez osłony komórki biorcy jedna z nici transformującego 
DNA ulega degradacji. Pomiędzy fragmentem jednej nici DNA dawcy, która wniknęła do 
komórki biorcy, i chromosomem biorcy może dojść do rekombinacji genetycznej. 

122. Rekombinacja genetyczna.

Mutacje nie są jedynym źródłem zmienności organizmów. Znacznie większą rolę 

odgrywają różne mechanizmy rekombinacji genetycznej związanej z procesem płciowym. 
Proces y paraseksualne, a więc prowadzące do rekombinacji genetycznej, są obecnie znane u 
bakterii jako trzy podstawowe typy: transformacji, transdukcji i koniugacji.

Rekombinacja genetyczną nazywamy utworzenie, w zasadzi z dwóch różnych genów 

(lub ich części), jednej nowej struktury zawierającej zapis informacji genetycznej pochodzący 
od obu rekombinujących elementów. U bakterii (i u bakteriofagów) znamy dwa zasadnicze 
typy rekombinacji: 1) rekombinację ogólną i 2) tzw. rekombinację nieuprawnioną, która 
dzieli się na rekombinację swoistą dla miejsca i transpozycję.

Rekombinacja ogólna

Rekombinacja ogólna, zwana inaczej homologiczną, zachodzi między 

homologicznymi nićmi DNA, tj. takimi, których sekwencje nukleotydów są w zasadzie 
identyczne. Nici takie mogą się, oczywiście, różnić miejscowymi podstawieniami 
nukleotydów lub małymi delecjami czy inercjami, ale liczba różniących je nukleotydów 
pozostaje znikoma w stosunku do ogólnej ich liczby. Rekombinacja taka jest więc możliwa, 
gdy w jednej komórce znajdą się w jakiś sposób genomy lub odcinki genomów pochodzące z 
różnych osobników tego samego gatunku lub gatunków blisko spokrewnionych.

U bakterii rekombinacja ogólna jest bardzo złożonym i wieloetapowym procesem i 

może przebiegać według trzech podstawowych szlaków rekombinacyjnych nazywanych 
szlakami RecBCD, RecE i RecF, od nazwy uczestniczących w nich białek. Szlak RecBCD 
rządzi rekombinacja pokoniugacyjną i potransdukcyjną, gdy jednym z rekombinujących 
partnerów jest dwuniciowy, liniowy odcinek DNA, natomiast rekombinacja według szlaku 
RecF zachodzi między cząsteczkami kolistymi (jedna z nich musi mieć nacięcie lub lukę) i 
pełni rolę w wymianie materiału genetycznego między współwystępującymi w komórce 
plazmidami. W każdym z wyżej wymienionych szlaków rekombinacyjnych kluczową rolę 
odgrywa białko RecA, kodowane przez gen recA

Mechanizm działania białka RecA polega na rozpoznawaniu jednoniciowego DNA i 

związaniu się z nim. Przyłączenie białka nadaje nici DNA zdolność do „inwazji” 
dwuniciowego DNA drugiej, rekombinującej cząsteczki. Po denaturacji dupleksu, jedna z 
jego nici zostaje zastąpiona nicią „inwazyjną”.
Inne białka biorące udział w poszczególnych szlakach rekombinacyjnych nacinaja i rozplatają 
DNA, a tym samym stwarzają warunki do przyłączenia białka RecA. Niewątpliwie najlepiej 
poznany jest kompleks białka RecBCD, tradycyjnie zwany egzonukleazą V. Kompleks ten 
ma również aktywność endonukleolityczną i helikazową, a jego działanie wymaga obecności 
w DNA 8-nukleotydowej sekwencji Chi. W rekombinacji biorą również udział inne nukleazy 
i helikazy, białka wiążące jednoniciowy DNA, gyraza, itp.

Rekombinacja nieuprawniona

background image

Rekombinacja ta może zachodzić między helisami DNA nie wykazującymi ogólnej 

homologii, choć oczywiście może też zajść między strukturami homologicznymi. 
Rekombinacja nie uprawniona swoista dla miejsca jest uwarunkowana obecnością krótkich 
odcinków homologii sekwencji między rekombinującymi partnerami, transpozycja natomiast 
nie wymaga homologii sekwencji. Rekombinacja zależy od aktywności różnych enzymów 
typu topoizomeraz (integrazy,  inwertazy, resolwazy), mających zdolność do przecięcia DNA, 
przeplecenia dwóch nici i ponownej ich ligacji. Rekombinacja nieuprawniona nie zależy od 
genu RecA i innych znanych bakteryjnych genów wpływających na rekombinację ogólną.

Rekombinacja nieuprawniona ma znaczenie w rearanżacji genów u bakterii i 

powstawaniu duplikacji, a czasem zwielokrotnienia odcinków DNA przyczyniających się do 
powiększenia genomu bakterii.

123. Eksperyment Griffith`a.

Odkrycie transformacji miało miejsce pierwotnie u pneumokoków (Streptococcus 

pneumoniae – bakteria wywołująca zapalenie płuc) w 1928r. przez Griffitha, a wyjaśnione 
zostało w 1944r. przez Avery`ego. Pneumokoki wytwarzają otoczki zbudowane ze śluzu 
węglowodanowego. W chwili obecnej znanych jest kilkadziesiąt typów pneumokoków, 
różniących się budową chemiczną śluzów otoczkowych i oznaczanych cyframi rzymskimi I, 
II, III itp. Właściwość wytwarzania danego typu otoczki jest stała i przekazywana 
dziedzicznie. W trakcie hodowli laboratoryjnej pneumokok może jednak utracić otoczkę i 
staje się wtedy niezdolny do wywołania choroby. Szczepy z otoczką określa się literą S od 
smooth – gładkie (chodzi tu o wgląd kolonii bakteryjnych), natomiast bezotoczkowe literą R, 
od routh – szorstkie. Doświadczenia Griffitha na myszach: o wstrzyknięciu do krwi myszy 
zabitego pneumokoka typu SIII (wytwarza otoczkę typu III) i żywego bezotoczkowego 
pneumokoka typu II (wytwarzał otoczkę typu II, lecz stracił tę zdolność i przeobraził się w 
szczep typu R) – mysz pada. Z padłej myszy można wyizolować żywego pneumokoka typu 
III. Zatem bezotoczkowy pneumokok, który kiedyś tworzył otoczkę typu II, teraz zaczyna 
wytwarzać otoczkę typu III. Bakteria nabyła więc nową cechę – zdolność do tworzenia 
nowego typu otoczki, różnego od tego jaki był jej właściwy. Zjawisko to nazwano 
transformacją.
124. Doświadczenie Avery`ego.

Doświadczenia Avery`ego wykazały, że czynnikiem odpowiedzialnym za 

przekazywanie cech martwych komórek komórkom żywym jest DNA. Avery poddawał 
wyciąg z bakterii otoczkowych działaniu różnych enzymów i sprawdzał, czy nadal zachowuje 
zdolność do transformacji. Enzymy trawiące białka (enzymy proteolityczne) nie zmieniały 
właściwości wyciągu – nadal następowała transformacja. Oznaczało to, że białka, wbrew 
temu co wówczas sądzono nie są czynnikiem transformującym, odpowiedzialnym za  
przekazywanie informacji. Dopiero potraktowanie wyciągu enzymem rozkładającym DNA 
(deoksyrybonukleazą) zniszczyło zdolność do transformacji. W kolejnych doświadczeniach 
Avery`emu udało się wyizolować i oczyścić wielocząsteczkowy DNA i wykazać, że tylko 
DNA może transformować bakterie.

Z czasem wykazano, że transformować można liczne inne cechy, np. odporność na 

antybiotyki, na fagi, zdolność do fermentacji cukrów, do syntezy aminokwasów i witamin i 
in. Okazało się również, że zjawisko to można obserwować u innych bakterii: u 
paciorkowców (Streptococcus), u pałeczki grypowej (Haemofilus influenzae), laseczki siennej 
(Bacillus subtilis), bakterii brodawkowych (Rhizobium), sinic i innych.      
125. Doświadczenie Alfreda Hershey`a i Marty Chase.

background image

Doświadczeniem potwierdzającym udział DNA w przenoszeniu informacji 

genetycznej było to, które przeprowadzili Alfred Hershey Marta Chase.

Eksperyment polegał na znakowaniu faga T2 przy pomocy izotopów radioaktywnych. 

Białkowy kapsyd zawierający siarkę jako składową aminokwasów wyznakowano przy 
pomocy izotopu 

35

S, zaś DNA znakowano 

32

P. Tak wyznakowanymi fagami zakażono 

hodowlę bakteryjną. Okazało się, że do komórki bakteryjnej dostaje się izotop 

32

P a więc – 

zawierający go DNA, zaś piętnowana siarka pozostaje na zewnątrz komórki bakteryjnej. 
Materiał genetyczny bakteriofaga służy jako informacja genetyczna, przy pomocy której 
możliwe jest składanie nowych kapsydów i powstawanie całych nowych fagów po 
zapakowaniu DNA.

126. Doświadczenie Meselsona i Stahla.

Badacze ci opracowali bardzo pomysłową metodę oddzielania i rozróżniania 

cząsteczek DNA. W tym celu Meselson i Stahl wyhodowali dwie kultury bakteryjne 
Escherichia coli: pierwsza rozwijała się na podłożu zawierającym „typowy” izotop azotu – 

14

N, druga zaś na podłożu zawierającym ciężki izotop azotu – 

15

N.

Azot  jest istotnym składnikiem zasad azotowych, a więc hodowane bakterie 

wbudowywały odpowiednie izotopy do syntetyzowanych zasad azotowych, a później do 
DNA. Należało więc oczekiwać, że DNA bakterii zawierający izotop 

15

N będzie nieznacznie 

cięższy, niż ten zawierający izotop 

14

N. Różnice te można stwierdzić, wykorzystując metodę 

wirowania w gradiencie gęstości odpowiedniego roztworu. Meselson i Stahl poddawali 
wirowaniu wypreparowany DNA w roztworze doskonale rozpuszczalnej soli – chlorku cezu. 
Rozpuszczalność tej soli pozwala na takie dobranie gęstości roztworu, aby była ona zbliżona 

background image

do gęstości DNA. Jeżeli umieścić specjalną probówkę w szybkiej wirówce, to długotrwałe 
wirowanie spowoduje, że cząsteczki soli będą przemieszczały się w stronę dna probówki, tak 
więc gęstość roztworu będzie mniejsza przy jego powierzchni i będzie rosła w stronę dna. 
Podobnie DNA – lżejsze cząsteczki z „typowym” izotopem azotu ulokują się bliżej 
powierzchni, natomiast te z izotopem ciężkim – bliżej dna.

Wyniki uzyskane przez Meselsona i Stahla dowodziły jednoznacznie, że replikacja 

DNA ma charakter semikonserwatywny. Cały DNA powstały po jednej rundzie replikacyjnej, 
ulokował się mniej więcej w środku probówki (ze względu na hybrydowy charakter miały 
gęstość pośrednią). Zgodnie z tym modelem, po dwóch rundach replikacji (dwóch cyklach 
podziałowych komórek E. coli), jedną połowę wytworzonego DNA stanowiła frakcja 
„średnia”, a drugą część – lekki, nowy DNA.

127. Przebieg procesu koniugacji u bakterii Gram (+) i Gram (-).

Gram (+)

Plazmidy koniugujące występują także u bakterii gramdodatnich, lecz dotychczas w 

żadnym z funkcjonujących u nich systemów koniugujących nie stwierdzono udziału pilusów 
płciowych.

Pewne szczepu Enterococcus, potencjalni biorcy w koniugacji, wydzielają do podłoża 

krótkie, siedmio- lub osmioaminokwasowe, hydrofobowe peptydy zwane feromonami 
płciowymi. Feromony te są atraktantami dla szczepów niosących odpowiednie plazmidy i 
stymulują tworzenie z nimi par (agregatów) koniugujących. Jedna komórka może wytworzyć 
kilka różnych feromonów, lecz parę koniugującą utworzy jedynie z komórką potencjalnego 
dawcy, który niesie plazmid koniugacyjny „odpowiadający” na swoisty typ feromonu 
płciowego. 

Feromony, wydzielane do podłoża w niewielkiej ilości, wnikają do komórek dawcy, 

ale indukcja dalszych etapów procesu zachodzi dopiero wówczas, gdy ich stężenie osiągnie 
pewną wartość progową, co jest możliwe jedynie w warunkach odpowiednio gęstej hodowli. 

background image

Transport feromonów do komórki potencjalnego dawcy następuje z udziałem białek 
kodowanych przez plazmid. Określony feromon działa swoiście wobec „odpowiadającego” 
mu plazmidu koniugacyjnego. Transkrypcja genu traE, kodującego pozytywny aktywator 
pozostałych genów tra, w tym genu (asa) odpowiedzialnego za tworzenie, na powierzchni 
komórki dawcy, substancji agregującej. Substancja agregująca oddziałuje z, obecną na 
powierzchni biorcy (powstałą pod kontrolą genów chromosomowych), substancji wiążącą BS, 
co prowadzi do tworzenia do par (agregatów) koniugacyjnych.

Gram (-)

Kontakt koniugujących bakterii możliwy jest dzięki wytwarzaniu przez komórki 

męskie pili płciowych, wystających z błony zewnętrznej. Pile są strukturami bardzo cienkimi 
i zwykle na zdjęciach spod mikroskopu elektronowego, dla lepszego ich uwidocznienia 
bywają opłaszczone bakteriofagiem do nich powinowatym (np. fag MS-2).

Dotknięcie przez pilus komórki żeńskiej i przymocowanie się do receptora OmpA na 

jej powierzchni powoduje skracanie (depolimeryzację) pilusa od jego podstawy (na 
powierzchni komórki F+) i umożliwia zmniejszenie dystansu między bakteriami. Bakteria 
męska silnie przyciąga żeńską, aż do osiągnięcia maksymalnego zbliżenia pozwalającego na 
wytworzenie mostka cytoplazmatycznego łączącego obie komórki. 

Koniugacja pomiędzy komórkami męskimi jest niemożliwa ze względu na produkcję 

przez te komórki białka TraT, które wiąże się do receptora OmpA na powierzchni komórek
i uniemożliwia tym samym przyłączenie się pilusa płciowego, a w efekcie – koniugację.

Czynnik F jest niskokopijnym plazmidem (1-2 cząsteczek na komórkę) wielkości 

około 100 kp. Plazmid ten zawiera operon Tra składający się z ponad 20 genów 
odpowiedzialnych za „bakteryjną męskość” i do tego jeden promotor. Plazmid ma własne ori, 
z którego rozpoczyna się jego transfer do komórki biorcy. Posiada też sekwencje insercyjne 
umożliwiające jego włączanie do chromosomu bakterii.

background image

Plazmid przekazywany jest z komórki do komórki w postaci jednoniciowego DNA. 

Przekazywanie rozpoczyna się od nacięcia DNA w miejscu oriT. Koniec 5’ wchodzi do 
komórki biorcy; najpierw przekazywany jest rejon odpowiedzialny za replikację, potem – za 
integrację, a ostatecznie – rejon tra. Plazmid ten może integrować się z chromosomem 
bakteryjnym; w warunkach naturalnych jest to dosyć rzadkie zjawisko. Zwiększenie częstości 
integracji może być zastymulowane poprzez działanie różnych czynników mutagennych. 
Integracja jest możliwa dzięki występowaniu w chromosomie bakterii miejsc o 
homologicznych do plazmidu sekwencjach.

Wnikanie nici DNA do komórki biorcy (co równoznaczne jest z koniugacją) możliwe 

jest dzięki białku TraY oraz TraI. Powstający po nacięciu DNA w miejscu oriT fragment 
jednoniciowy końcem 5’ wnika do komórki biorcy. Zarówno w komórce biorcy jak i dawcy 
odbywa się dosyntetyzowywanie nowej, drugiej nici DNA. W komórce biorcy odbywa
się to poprzez fragmenty Okazaki, a w komórce dawcy – ma charakter ciągły. Ostatecznym 
efektem transferu jest powstanie dwóch plazmidów; jeden znajduje się w komórce biorcy, 
drugi – dawcy.

128. Plazmid F – istotne elementy genetyczne.

 Koniugacja bakterii
Koniugację prowokują plazmidy F (fertility factor), które mogą:
- replikować się i rozchodzić do obu potomnych komórek bakterii
- syntetyzować pili (l. poj. pilus), małe białkowe rurki, które odszukują inną komórkę,
przyczepiają się do niej, a potem skracając się przyciągają komórki do siebie
- przez te rurki przechodzi kopia plazmidu od dawcy (F+) do biorcy, w której go jeszcze nie 
ma (F-)
- jeżeli plazmid jest wczepiony do chromosomu bakterii dawcy to przechodząc do biorcy 
przeciąga

background image

jego fragment; dawca ginie a jego geny mogą włączyć się w genom biorcy; proces taki 
zachodzi
stosunkowo często, dlatego szczepy takie nazywamy Hfr (high frequency of recombination)
Ogólna charakterystyka plazmidów i bakteriofagów
Plazmid to pozachromosomowa, z reguły kolista cząsteczka DNA zdolna do samodzielnej
replikacji, która występuje u prokariota i niektórych organizmów eukariotycznych. Plazmidy
pełnia w komórkach funkcje pomocniczych chromosomów i są przenoszone w trakcie 
procesu
koniugacji miedzy komórkami bakteryjnymi. Jednym z najlepiej poznanych plazmidów
jest plazmid F z E. coli. Jest to plazmid typu koniugacyjnego, ponieważ jest transferowany
z komórki donora do akceptora. Szczepy bakterii zawierają różną liczbę plazmidów. Plazmidy
ulegają replikacji niezależnie od macierzystego genomu bakterii, take w komórkach
gospodarzy należacych do innych gatunków. Chociaż plazmidy nie są one konieczne
do życia bakterii, to jednak mogą: (1) powodować oporność na antybiotyki i jony metali
ciekich, (2) umożliwiając katabolizm toksycznych związków (toluen), (3) wpływać na 
chorobotwórczość
bakterii oraz na zdolność do syntezy związków oddziaływając na rozwój
innych bakterii, (4) umożliwiać interakcje z roślinami (wiązanie azotu) oraz koniugacje
bakterii. Plazmidy można wyizolować niezależnie od chromosomu bakteryjnego.

129. Operon tra.

Pary koniugujące są tworzone z udziałem, syntezowanych pod kontrolą grupy genów 

tra, pilusów płciowych. Region tra plazmidu F to jeden fragment DNA o długości 33,3 kpz. 
Na tym fragmencie zlokalizowanych jest glisko 40 genów pełniących różne funkcje w 
procesie koniugacji. Aż kilkanaście genów tra to geny odpowiedzialne za syntezę pilusów 
płciowych. Produkty trzech z nich (traA, traQ i traX) uczestniczą w syntezie białka 
budulcowego pilusa – piliny. Pozostałe geny tra z tej grupy kontrolują składanie pilusa. 

background image

Mutacja w którymkolwiek z wymienionych genów sprawia, iż komórka nie wytwarza 
funkcjonalnych pilusów.

130. Mechanizm replikacji plazmidu F.

Podczas koniugacji komórki obu koniugujących partnerów przybliżają się do siebie w 

wyniku wciągania pilusa i depolimeryzacji jego podjednostek u podstawy. Powoduje to 
wytworzenie ścisłego kontaktu :ściana-ściana” i uformowanie kanału koniugacyjnego. W tym 
rejonie powstaje relaksosom, stabilny nukleoproteidowy kompleks (głownie białko 
relaksacyjne TraI), uczestniczącego w przygotowaniu DNA do transferu do komórki biorcy. 

W przypadku plazmidu F, w rejonie oriT plazmidu i kanału koniugacyjnego formuje 

się stabilny kompleks nukleoproteidowy. Relaksosom do momentu utworzenia stabilnych par 
koniugacyjnych funkcjonuje w stanie równowagi między nacinaniem i relegacją miejsca nic i 
oriT. Po utworzeniu stabilnej pary koniugującej przekazywany jest do relaksysomu sygnał, 
powodujący zmianę jego stanu z typu nacinanie/relegacja na stan gotowości do transferu 
poprzez indukcję aktywności helikazowej białka TraI, które może teraz rozwijać helisę DNA 
plazmidu F od miejsca nacięcia w punkcie nic. Rozwijanie helisy DNA umożliwia transfer 
naciętej nici do komórki biorcy w kierunku 5` - 3`. Relaksaza (TraI), pozostaje kowalencyjnie 
połączona z końcem 5` naciętej nici, podczas gdy wolny koniec 3`-OH stanowi starter syntezy 
nici uzupełniającej u dawcy, zachodzącej według modelu toczącego się koła (RCR).

131. Szczepy Hfr E. coli.

Zwykle podczas koniugacji do komórki biorcy przekazywany  jest jedynie plazmid. Jednak 
czasem plazmid może pośredniczysz w transferze DNA chromosomu swojego gospodarza. 

background image

Czasem plazmidy koniugujące wbudowują się do chromosomu, i gdy taki plazmid podejmuje 
proces transferu koniugującego, „zabiera” ze sobą cały, wielokrotnie od siebie dłuższy 
chromosom, z którym jest kowalencyjnie połączony. Taki dawca z plazmidem wbudowanym 
w chromosom komórki gospodarza nosi nazwę Hfr, gdyż wynikiem koniugacji w tym 
systemie jest powstawanie, z wysoką częstotliwością, łatwych do wyselekcjonowania, 
genetycznych rekombinatów. 

132. W jaki sposób powstają szczepy Hfr.

Integracja plazmidów z chromosomem może następować według kilku różnych 
mechanizmów. Jednym z najpowszechniejszych jest proces homologicznej rekombinacji 
pomiędzy sekwencjami insercyjnymi (IS) obecnymi w plazmidach i chromosomach. 
Rekombinacja między elementem IS2 w plazmidzie i chromosomie E. coli może prowadzić 
do integracji plazmidu F. Komorka E. coli z wbudowanym w chromosom plazmidem F 
(otoczonym przez dwie kopie sekwencji IS2) jest teraz szczepem Hfr. Chromosom E. coli 
zawiera około 20 miejsc, które mogą stanowić podstawę tworzenia szczepów Hfr dzięki 
rekombinacji homologicznej. Ponadto, włączenie plazmidu do chromosomu może być 
wynikiem klasycznego zdarzenia transpozycyjnego, a ponieważ obecność elementów 
transpozycyjnych w plazmidach jest dość powszechna, to ta druga droga tworzenia Hfr-ów 
też jest częsta. 

134. Krzyżówki bakteryjne: bakteria Hfr x bakteria żeńska (F

-

).

133. Znaczenie szczepów Hfr w genetyce bakterii.

Szczep Hfr, podobnie jak F

+

, wytwarza na powierzchni pilusy płciowe, może więc 

utworzyć parę koniugującą z komórką biorcy F

-

 i rozpocząć proces transferu DNA. Jednak, 

podczas gdy przekazanie plazmidu F (100 kpz) trwa 2 minuty, transfer całego chromosomu 
(4700 kpz) wymaga około 100 minut. Transfer zaczyna się zawsze od miejsca oriT w ten 
sposób, że najpierw wprowadzany jest region wiodący plazmidu F, potem, zależnie od punktu 
i orientacji połączenia plazmidu z chromosomem, DNA chromosomu, a na końcu reszta DNA 
plazmidu. Przekazywanie następuje selekcyjnie, ze stała prędkością, poczynając od genów 
chromosomowych zlokalizowanych blisko miejsca integracji połączenia z plazmidem. W 
końcu do biorcy jest wprowadzony region tra plazmidu F i tylko w sytuacji, gdy proces nie 
zostanie w sposób przypadkowy lub celowy przerwany przed upływem około 100 minut, 
może nastąpić wprowadzenie do komórki biorcy całego chromosomu dawcy. Jest to sytuacja 
raczej teoretyczna, w praktyce zazwyczaj następuje przedwczesne przerwanie procesu. Tak 
więc największą szansę „wejścia” do komórki biorcy mają geny zlokalizowane blisko miejsca 
połączenia z plazmidem. Zjawisko to jest wykorzystywane do mapowania genów na 
chromosomie (oraz określania punktu początkowego wprowadzania chromosomu), poprzez 
eksperymentalne porównywanie częstości pojawiania się w biorcy odpowiednich markerów 
genetycznych dawcy (lub alternatywnie czasu ich wejścia do biorcy z zastosowaniem technik 
koniugacji przerywanej). 

134. Krzyżówki bakteryjne: bakteria męska (F

+

) x bakteria żeńska (F

-

).

W przypadku krzyżowania komórek F

-

 i F

+

 uzyskujemy F

+

.

Po zmieszaniu komórek F

-

 i F

+

 wykrywa się z bardzo małą częstością (ok. 1 na 10

komórek) rekombinanty będące wynikiem skrzyżowania i mające cechy obu partnerów, przy 
czym z reguły przeważają cechy komórek F

-

. Zjawiskiem regularnie obserwowanym jest 

natomiast przemiana bakterii F

-

 w F

+

, z tym że inne cechy komórek F

-

 nie podlegają żadnym 

background image

zmianom. Mamy więc tutaj do czynienia z jednokierunkowym przekazywanie cechy, w tym 
przypadku cechy „bycia” F

+

135. Plazmid F` pierwotny i wtórny.

Czynnik F' – F zawierający geny bakteryjne, powstaje w wyniku nieprecyzyjnego 

wycinania F z chromosomu bakterii, np. F'(lacZ) = F niosący gen lacZ F' może zawierać do 
15% genomu E .coli.

Wbudowanie się czynnika F w chromosom bakteryjny jest odwracalne. Czynnik F 

może zostać wycięty z chromosomu, co powoduje rewersję Hfr do F+. Częstość wycięcia jest 
zbliżona do częstości integracji, a proces przebiega, gdy miejsce wycięcia jest identyczne z 
miejscem wstawienia. W rzadkich przypadkach miejsca wycięcia i integracji nie pokrywają 
się, co prowadzi do przyłączenia fragmentu DNA gospodarza do uwolnionego czynnika F. 
Czynnik F z małym odcinkiem chromosomowego DNA to czynnik F'. Widoczne jest 
podobieństwo w sposobie powstawania F' i fagów transdukujących.

Komórki zawierające czynnik F" to tzw. pierwotne komórki F'. DNA połączony z 

czynnikiem F' może być przeniesiony z dawcy F' do biorcy F~ z 100% częstością, tak jak 
czynnik F ze szczepu F+ do F . Ten sam segment chromosomowego DNA byłby przeniesiony 
z Hfr do F~ z częstością wynoszącą jedynie 1%. Przeniesienie czynnika F' z pierwotnej 
komórki F' do następnej komórki F~ prowadzi do powstania wtórnej komórki F', w której 
fragment chromosomu bakteryjnego jest podwojony (diploidalny).

136. Mechanizm powstawania merodiplodalnych komórek E.coli.

Medodiploidalność to stan diploidalności ograniczony do niewielkiej części genomu.

Czynnik F`lac lub inny F` może być koniugacyjnie przekazany bakterii F

-

. Bakteria taka 

będzie zawierać odcinek chromosomu w dwóch egzemplarzach, jeden w chromosomie, drugi 
w F`lac. Na tym odcinku układ będzie więc diploidalny. Układ taki – częściowo diploidalny – 
nazywamy merodiploidem.

Medodiploid jest dość trwały i utrzymuje się przez wiele pokoleń. W merodiploidach 

możemy zaobserwować zjawisko komplementacji genetycznej. Zdolność Escherichia coli do 
fermentacji laktozy jest zależna od dwóch genów; genu lacZ, kodującego β-galaktozydazę – 
enzym rozkładający laktozę na glukozę i galaktozę, oraz genu lacY, kodującego permeazę 
laktozową – białko błony rozpoznające laktozę i wychwytujące je ze środowiska. Gdy 
bakteria nie ma jednego z tych enzymów, laktozy nie zużywa. 

Szczep bakterii F

-

 skrzyżowany z komórką męską typu F`lac, która na plazmidzie ma 

czynny gen lacZ, a nieczynny lacY. W komórce, która otrzyma plazmid F`lac, będą się 
znajdować się oba geny, ale jeden z nich (lacY) na chromosomie bakterii, a drugi (lacZ) na 
plazmidzie. Komórka ta będzie zdolna do zużywania laktozy. Efekt ten nie będzie jednak 
wynikiem rekombinacji, komplementacji: genom plazmidu będzie tu komplementował 
(uzupełniał) genom bakterii, przy czym wszystkie komórki, które otrzymają plazmid, będą 
fermentowały laktozę.

137. Transdukcja ogólna i specyficzna.

Transdukcją nazywamy przenoszenie materiału genetycznego pomiędzy komórkami 

bakteryjnymi przez bakteriofag. Wyróżniamy dwa rodzaje transdukcji:
- niespecyficzną (ogólną) - gdy każdy odcinek DNA gospodarza może zostać przeniesiony
- specyficzną - gdy przenoszeniu ulegają tylko określone fragmenty DNA gospodarza.

background image

138. Jakie fagi przeprowadzają te procesy.

Transdukcja specyficzna zachodzi, gdy odłączający się od chromosomu fagowy 

DNA zabierze ze sobą mały fragment DNA bakteryjnego sąsiadujący z nim przed wycięciem 
(niespecyficzne wycinanie się faga). Transdukcja specyficzna zachodzi np. za pośrednictwem 
faga λ, który wbudowuje się do chromosomu bakteryjneg w ściśle określonym miejscu, 
pomiędzy genami galE bioA. Poprzez nieprecyzyjne wycięcie swego materiału 
genetycznego z genomu lizogennej bakterii, fag może przenieść gen gal lub bio (bądź 
fragment któregoś z nich).Taki kompleks DNA fagowego i fragmentu DNA gospodarza po 
wycięciu się z chromosomu zachowuje się jako całość i jest w całości replikowany w 
cytoplazmie bakterii, a następnie pakowany do główek faga. Jeśli taki fag zakazi nową 
komórkę (biorcę),może dojść do rekombinacji pomiędzy chromosomalnym DNA gospodarza 
(biorcy) a tym fragmentem DNA faga, który został zabrany z genomu dawcy. Fag λ 
transdukuje (przenosi) zdolność do syntezy biotyny lub do fermentacji galaktozy.

Transdukcja ogólna jest przeprowadzana przez bakteriofag zjadliwe, takie jak P1 dla 

Escherichia coli, P22 dla Salmonella, PPS1 i SP8 dla Bacillus subtilis. Średnia wielkość 
przenoszonego fragmentu DNA jest równa ok. 400 p.z. Fag PPS1 przenosi fragmenty DNA 
do 300 tys. p.z.

W przypadku transdukcji ogólnej wszystkie geny mają podobną szansę na 

przeniesienie przez faga. Po wniknięciu faga do komórki często następuje fragmentacja jej 
chromosomu na odcinki różnej długości. Przy dojrzewaniu fagów, często zamiast DNA 
fagowego, do główki faga może być włączany fragment chromosomu bakteryjnego o długości 
zbliżonej do długości DNA fagowego. Powstaje wtedy fag, który zamiast własnego DNA, 
zawiera fragment DNA chromosomu bakterii, z której pochodzi. Pomiędzy tym fragmentem, 
a chromosomem zakażonej p rzez takiego faga bakterii może dochodzić do rekombinacji. 
Ponieważ włączanie fragmentu DNA do główki faga jest zdarzeniem przypadkowym, zatem 
fragment ten
również jest przypadkowy, może zawierać różne geny. W transdukcji ogólnej 
prawdopodobieństwo zajścia rekombinacji jednej określonej  cechy jest bardzo małe, rzędu 
od 10

-6

 do 10

-8

 na jedno zdarzenie transdukcyjne ( tzn. przez jedną cząstkę faga 

transdukującego).

139.Na czym polega test fluktuacyjny Lurii i Delbrucka.

Doświadczenie Lurii i Delbrücka

W połowie XX wieku antybiotyki w badaniach mikrobiologicznych nie były jeszcze w 

powszechnym użyciu. Z tego też względu wspomniani badacze do swoich doświadczeń 
wykorzystali faga T1. Przygotowali oni faga w pożywce. Następnym krokiem było natarcie 
płytek Petriego, zawierających pożywkę, fagami T1 w ilości 1010. Na tak sporządzone płytki 
wylano około109 komórek E. coli, a więc około 1 ml hodowli bakteryjnej. Następnego dnia 
na płytkach wyrosło kilkanaście hodowli bakteryjnych. Każda z wyrosłych kolonii zawierała 
bakterie oporne na faga. Po wysianiu hodowli sporządzonej z komórek opornych na faga 
otrzymano murawę. Taki wynik był punktem wyjścia do tzw. testu fluktuacyjnego.

Test fluktuacyjny Lurii i Delbrücka

Do testu fluktuacyjnego badacze przygotowali 20 probówek. Każda z nich była 

napełniona płynną pożywką LB (około 5ml). Każdą probówkę indywidualnie zaszczepiono 
jedną kolonią bakterii. Pojedynczą kolonią zainfekowano też kolbę zawierającą 100 ml 
pożywki LB. Następnego dnia przygotowano płytki z podłożem LA zainfekowane fagiem. Na 

background image

każdą z płytek wysiano taką samą ilość zawiesiny bakterii z poszczególnych hodowli 
znajdujących się w probówkach (cała hodowla była potomkiem jednej bakterii); w przypadku 
hodowli inkubowanej w kolbie sporządzono 10 płytek. Tak przygotowane płytki wstawiono 
do cieplarki; okazało się, że nastąpił wzrost kolonii na podłożach, ale ilość wyrosłych kolonii 
była różna. Każda z wyrosłych kolonii była odporna na faga.

Badaczy zainteresował rozrzut statystyczny wyników. Otóż wyniki na poszczególnych 

płytkach, na których posiano bakterie z poszczególnych probówek, miały ogromny rozrzut 
ilości wyrosłych kolonii; były płytki na
których nie pojawiły się kolonie, a były takie, gdzie ich liczba przekraczała 100. Ilości kolonii 
wyrosłych na wszystkich 10 płytkach, po wysianiu zawiesiny bakterii z kolby, były zbliżone i 
wynosiły około 17.

Widzimy różnicę w rozbieżności wyników w poszczególnych wariantach

doświadczenia. Luria i Delbrück z powyższych wyników wyciągnęli wniosek, że na pewno 
nie mają do czynienia z adaptacją jednorodną, bo gdyby tak było wszystkie wyniki byłyby 
bardzo do siebie zbliżone. Bardziej prawdopodobne jest zjawisko adaptacji niejednorodnej 
lub zjawisko spontanicznej mutacji chroniącej bakterie przed infekcją bakteriofagiem. 

Najbardziej słuszna jest myśl o mutacji, ponieważ w przypadku adaptacji 

niejednorodnej mielibyśmy do czynienia z podobnymi wynikami, a tak nie było. Mutacja 
wydaje się być najbardziej sensownym sposobem nabycia przez bakterie odporności na faga. 
Faktem popierającym to przekonanie było uzyskiwanie na podłożu z fagiem wzrostu kolonii 
po wysianiu odpornych na faga komórek uzyskanych w poprzednim etapie doświadczenia. 
Również wysiewanie kolonii z probówek na wiele płytek dawało powtarzalne wyniki 
charakterystyczne dla poszczególnych prób, na wzór wysiewów z kolby.

Nazwa samego doświadczenia – „test fluktuacyjny” – wzięła się od niejednorodności 

wyników. 

Badacze przeprowadzający omawiane powyżej doświadczenie zdawali sobie

sprawę, że nie rozwiązali do końca zagadki związanej z pytaniem o podstawy mechanizmów 
zmienności bakterii. Udało się im odkryć to, że bakterie się zmieniają, ale brak było 
dowodów na to jak to czynić. Nadal nie wiedziano, czy komórki zmieniają się bo jest to 
odpowiedź na obecność faga, czy owa zmienność jest samoistna , bezkierunkowa i nie 
potrzebuje indukcji. 

Odpowiedzi na nieznane udzielił Joshua Lederberg. Jego zasługi dla mikrobiologii i 

ogólnie biologii są ogromne. To jemu prócz modyfikacji testu fluktuacyjnego zawdzięczamy 
odkrycie płciowości bakterii i odkrycie możliwości przenoszenia informacji genetycznej 
przez bakteriofagi.

140. Zmodyfikowany test fluktuacyjny przeprowadzony przez Lederberga.

Kluczem do sukcesu Lederberga był geniusz i jego czysto materialny owoc, jakim jest 

stosowany dotychczas stempel welurowy, zwany również pieczęcią welurową. Stempel 
Lederberga to metalowy walec, na który nakłada się kawałek weluru. Metalowy walec ma 
średnicę pozwalającą na włożenie go do płytki i odciśnięcie na założonym welurze kolonii, a 
następnie przeniesienie ich na nową płytkę. Welur jest materiałem posiadającym sterczące 
sztywno włoski pozwalające na przenoszenie pojedynczych nawet bakterii; welur można 
używać wielokrotnie dzięki temu, że można go poddawać sterylizacji.
Stemplowi Lederberga zawdzięczamy odkrycie tego, czy mutacje pojawiają się samoistnie, 
czy też są indukowane warunkami środowiska. Lederberg w swoim doświadczeniu stosował, 
w przeciwieństwie do Lurii i Delbrücka, nie bakteriofaga a antybiotyk – streptomycynę. 
Punktem wyjścia w doświadczeniu Lederbrga była gęsta kolonia bakterii. Bakterie były 
wysiewane początkowo na płytkę nie zawierającą czynnika selekcyjnego. Przygotowano też 

background image

płytki z pożywką LA zawierające streptomycynę – podłoże takie zostało nazwane 
selekcyjnym. Na płytce nie zawierającej streptomycyny wyrosła murawa. Za pomocą stempla 
płytka została odbita na podłożu selekcyjnym (użyto do tego trzech płytek) i na normalnej
płytce (użyto jednej płytki). Lederberg przestrzegał w stemplowaniu kierunku nanoszenia 
odcisków – zgrywał odcisk ze stemplem uzyskujac powtarzalna lokalizację klonów 
pochodzacych od bakterii z określonych szczepów. „Stemplowane” płytki inkubowano
w cieplarce. W efekcie inkubacji na płytkach pojawiły się kolonie bakterii – na podłożu bez 
streptomycyny wzrost był obfitszy, a na płytkach ze streptomycyna wyrosło po kilkanaście 
kolonii. Patrząc na lokalizację kolonii odpornych na streptomycynę, wyrosłych na podłożu 
selekcyjnym, Lederberg wycinał jałowym nożykiem kolonie z odpowiednich miejsc na płytce 
nie zawierającej czynnika selekcyjnego. Wyciąty fragment agaru był wrzucany do probówki i
opłukiwany w pożywce; następnie do probówki dodawano worteksu (zapobiegał namnażaniu 
komórek). Pozyskane po opłukaniu z agaru komórki nie były namnażane, ale przy każdym 
powtórzeniu doświadczenia ulegały rozcięczeniu.

Zawartość probówki była wysiewana ponownie na cztery płytki – jedna była z 

pożywką normalną, a trzy zawierały antybiotyk. Po inkubacji postępowanie było podobne jak 
w poprzednim przypadku, a więc następowało wycięcie, opłukanie i ponowne wysianie 
bakterii, które nigdy nie spotkały się ze streptomycyna, a które były na nią odporne. 
Przeprowadzona po raz kolejny próba dawała coraz czystsze szczepy; kolonii na płytkach 
było coraz mniej (rozcięczanie hodowli), ale ich topografia na płytkach bez antybiotyku i ze 
streptomycyną była łatwiejsza do określenia – kolonie te można już było na siebie nałożyć. 
Ostatecznym efektem było wyhodowanie tylko tych kolonii bakteryjnych, które były oporne 
na antybiotyk. Namnożenie takiej kolonii i jej wysianie dawało na płytce ze streptomycyną 
murawą.

Z doświadczenia Lederberga wypływa jednoznacznie wniosek o tym, że zmienność 

bakterii nie jest skutkiem zetknięcia się z czynnikiem stymulującym adaptację, ale jest 
konsekwencją mutacji w genie. Potwierdzeniem tego jest istnienie bakterii odpornych na dany 
czynnik (w rozpatrywanym przypadku jest nim antybiotyk) mimo braku wcześniejszego 
kontaktu z tym czynnikiem.

141. Mutageneza, typy mutacji, mutageny.

Mutacja jest to nagłe pojawienie się, z małą częstotliwością, komórki zmienionej i 

zdolnej do przekazywania zmienionych cech swemu potomstwu. Mutantem jest forma o 
zmienionym genotypie. Proces prowadzący do powstania mutacji nazywamy mutagenezą.

Przyczyną obserwowanej zmiany jest modyfikacja w pierwszorzędowej strukturze 

DNA. Może to być zmiana jednego nukleotydu przez drugi, opuszczenie nukleotydu, lub 
wreszcie wstawienie w łańcuchu dodatkowego nukleotydu. Mutacje mogą polegać na 
podstawieniu zasad (czyli nukleotydów), ich opuszczeniu lub dodaniu. Zdarzenie takie może 
być skutkiem modyfikacji matrycy przed jej kopiowaniem (replikacją) lub może wynikać z 
błędów kopiowania. Mutacje mogą też być spowodowane ubytkiem kilku lub wielu 
nukleotydów, wstawieniem kilku lub wielu nukleotydów, albo odwróceniem kolejności 
ułożenia zasad w sekwencji. 

Typy mutacji:

- delecja - polega na utracie jednej lub kilku pa

nukleotydów

                                      

- insercja - 

mutacja

 polegająca na wstawieniu krótkiej sekwencji 

DNA

 lub kilku nukleotydów 

- tranzycja - zmiana prawidłowych 

nukleotydów

 na inne w ramach jednej grupy zasad 

azotowych (

puryn

 lub 

pirymidyn

) - 

adeniny

 na 

guaninę

, a 

cytozyny

 na 

tyminę

 (i na odwrót) 

- transwersja - 

mutacja

  w której zasada purynowa ulega zamianie na pirymidynową lub 

odwrotnie                                                                                                                 

background image

- substytucja - mutacji , w której dochodzi do zmiany składu 

nukleotydowego

 

DNA

 poprzez 

podstawienie jednej 

pary zasad

 przez inną, np. 

A

-

T

 zamiast 

G

-

C

.

Mutageny:

- promieniowanie UV
- promieniowanie jonizujące
- analogi zasad
- barwniki akrydynowe
- kwas azotanowy

142. Mutanty auksotroficzne.

Mutanty auksotroficzne posiadają mutacje osłabiające ich przeżywalność; takie 

mutanty nie potrafią syntetyzować któregoś z niezbędnych im do życia składników i 
potrzebują dodatku tej brakującej substancji do pożywki minimalnej. Mutanty auksotroficzne 
są defektywne w syntezie witamin, aminokwasów, kwasów nukleinowych lub innych 
komponentów budujących komórkę.

143.Metoda otrzymywania mutantów auksotroficznych poprzez zagęszczenie 
penicylinowe.

Udało się opracować metodę izolacji auksotrofów wykorzystując swego rodzaju 

stagnację w ich rozwoju. 

Rozpatrzmy przypadek E. coli. Prototroficzna bakteria – pałeczka okrężnicy – rośnie 

na pożywce mineralnej zawierającej glukozę jako jedyne źródło węgla i dodatek soli 
mineralnych. Szczep E. coli trp

-

 oprócz pożywki mineralnej potrzebuje tryptofanu, bo sam nie 

jest w stanie go wytworzyć. 

Izolowanie szczepów bakterii prototroficznych przebiega w kilku etapach. Pierwszm z 

nich jest poddanie auksotroficznych bakterii działaniu czynnika mutagennego (może to być 
np. promieniuwanie UV). Bakterie wysiewamy na podłoże mineralne z dodatkiem penicyliny. 
Penicylina działa na bakterie podczas ich wzrostu – hamuje rozbudowę ściany komórkowej. 
Bakterie auksotroficzne, powstałe w wyniku działania mutagenu na pożywce mineralnej nie 
urosną – ich rozwój będzie zatrzymany, ale jednoczeęnie nie zostaną zniszczone na skutek 
działania penicyliny. Takie działanie nosi miano „zagęszczania penicylinowego”; jest to 
eliminowanie prototrofów i pozostawianie nierosnących auksotrofów. Kolejnym krokiem jest 
pozbycie się penicyliny z hodowli i wysianie bakterii na podłoże bogate, wzbogacone w 
rozpatrywanym przypadku w tryptofan. Urosną tylko bakterie E. coli Trp

-

.

Stosując podłoża bogate różnego rodzaju możemy uzyskać różne auksotrofy; będą na 

takich podłożach rosły bakterie genetycznie upośledzone pod względem syntezy konkretnego 
(a w tym przypadku podanego) czynnika.

144. Mechanizmy działania mutagenów.

- barwniki akrydynowe np. proflawina 

Cząsteczki tych barwników są płaskimi pierścieniowymi strukturami, wykazującymi dzięki 
grupom aminowym duże powinowactwo do kwasów nukleinowych. Wiążą się one z DNA, 
między innymi w ten sposób, iż układają się między również płaskimi, równolegle do siebie 
leżącymi cząsteczkami zasad. Prowadzi to do odkształcenia spirali DNA, a w rezultacie do 
opuszczenia lub dodania nukleotydów w czasie replikacji.

background image

- analogi zasad

Są to pochodne normalnych zasad, tak do nich podobne stechiometrycznie, że mogą 
zajmować ich miejsce. Takimi związkiem jest na przykład 5-bromouracyl, będący analogiem 
tyminy, z tym że miejsce grupy metylowej zajmuje atom bromu, oraz 2-aminopuryna, analog 
adeniny, różniący się od niej tym, że grupa aminowa jest w pozycji 2, nie zaś w 6. Jeśli takie 
analogi znajdują się w środowisku i dostaną się do komórki, mogą być w czasie replikacji 
wstawione zamiast właściwych zasad do rosnącego łańcucha polinukleotydowego. 
Tautomeryzacja 5-bromouracylu, będąca zjawiskiem dość częstym, prowadzi do zmiany pary 
A-T w parę G-C lub odwrotnie.

- promieniowanie UV

Promieniowanie ultrafioletowe o fali 250-260 nm są silnie pochłaniane przez kwasy 
nukleinowe. Energia ich fotonów jest dostateczna, by rozbić wiązanie C-N, C-C i C=C, nie 
wystarcza jednak zazwyczaj do zupełnego wybicia elektronu z cząsteczki naświetlanej, czyli 
do jej jonizacji. Działanie mutagenne jest głównie związane  z dimeryzają tyminy, w 
mniejszym stopniu z dimeryzacją lub hydratacją cytozyny. Sąsiadujące ze sobą w łańcuchu 
polinukleotydowym tyminy, cytozyny lub tyminy i cytozyny, poddane naświetlanu falami 
250-275 nm, reagują ze sobą. Najczęściej powstają dimery tymin o budowie cyklobutanu. 
Tymina, po dimeryzacji, nie jest zdolna do tworzenia mostków wodorowych. Skutkiem tego 
jest zaburzenie replikacji, jeśli nić zawierająca dimery wykorzystywana jest jako matryca. W 
takiej nowo replikowanej nici naprzeciw dimerów tyminy powstają luki. Ilość dimerów 
tyminy może być znaczna. Po naświetlaniu promieniami o fali 275 nm do 20% tymin może 
występować w postaci dimerów. Ilość ta zależy też oczywiście od natężenia promieniowania. 

- chemiczne czynniki mutagenne

Kwas azotanowy deaminuje cytozynę i adeninę. Działa on silnie na RNA i jednoniciowy 
DNA. Hydroksyloamina działa na pirymidyny, a przede wszystkim na cytozynę. Do 
najefektowniejszych środków mutagennych należą związki alkilujące, tj. przyłączające do 
zasad grupę alkilową (CH

3

, C

2

H

5

 itd.). Są to na przykład iperyt gazowy, dimetylosulfonian 

(DMS), etylometylosulfonian (EMS), związki epoksydowe, takie jak np. diepoksybutan 
(DEB). Alkilowanie zmienia strukturę zasad, wskutek czego podlegają one odczepieniu od 
pentozy w łańcuchu polinukleotydowym. Ponieważ najczęściej alkilacji ulegają puryny (G i 
A), zatem dochodzi do ich odłączenia, czyli tzw. depurynacji. Do wolnego wiązania pentozy, 
pozostającego po depurynacji, może następnie przyłączyć się dowolna zasada i często będzie 
nią inna niż została oderwana.

146. Odpowiedź SOS w komórkach E. coli
147. Rola białka RecA w odpowiedzi SOS.

Jeśli pod wpływem mutagenu powstaną bardzo liczne uszkodzenia DNA tak, iż 

systemy reparacyjne nie są w stanie ich w pełni eliminować, to w DNA powstają  liczne 
pęknięcia i następuje fragmentacja cząsteczek DNA. W tej krytycznej sytuacji następuje 
indukcja systemu, zwanego SOS.

 Indukcja dotyczy kilkunastu rożnych genów biorących udział w rekombinacji i 

reperacji DNA. Wśród indukowanych genów jest też gen recA. U E.coli występuje gen LexA 
kodujący białko represorowe które hamuje nie tylko produkcję samego represora LexA, ale 
także białka RecA i kilkunastu innych białek związanych z rekombinacją i reperacją DNA, 
wiążąc się z określoną sekwencją sygnałową w obszarach promotorowych genów kodujących 
te białka. Indukcja wynika z inaktywacji represora LexA na skutek proteolitycznego 
przecięcia tego polipeptydu. Przecięcia dokonuje kompleks białka RecA z jednoniciowymi 
fragmentami DNA, powstający w momencie zahamowania replikacji DNA i jego 
zaczynającej się degradacji. W wyniku proteolizy represora następuje derepresja genu RecA i 

background image

gwałtowny wzrost ilości białka RecA w komórce. Jednocześnie indukcji podlega ekspresja 
innych genów reprymowanych przez represor LexA, jak na przykład uvrA, uvrB, uvrC, uvrD 
oraz innych genów o bliżej nieznanych funkcjach, jak umuC, umuD. Być może
geny umuC umuD kodują białka, które nadają polimerazie DNA nowe właściwości 
losowego włączania zasad do nowo syntetyzowanego łańcucha DNA, gdy w łańcuchu 
matrycowym występuje luka czy na przykład dimery pirymidynowe. 

Reakcja SOS zwiększa istotnie przeżywalność komórek po działaniu mutagenu w 

wyniku wzmożonej rekombinacji, a także wypełniania luk występujących w DNA mimo 
braku nie uszkodzonej matrycy. Oczywiście taki proces reperacji DNA powoduje istotny 
wzrost częstości mutacji w wyniku losowego włączania zasad i kontynuacji syntezy DNA 
mimo braku właściwej matrycy. Do tej pory system reperacji SOS został opisany jedynie u 
bakterii.

Pojęcia dla zrozumienia tekstu:
Represor - w transkrypcji DNA to substancja spowalniająca wydajność wytwarzania mRNA.
reprymowany - hamowany
Indukcja -  wyzwolenie określonego procesu w organizmie przez proces go poprzedzający. 
Wprowadzenie w jakiś stan, wzbudzenie jakiegoś zjawiska.
Promotor genu  – odcinek DNA, położony zazwyczaj powyżej sekwencji kodującej genu, 
który zawiera sekwencje rozpoznawane przez polimerazę RNA zależną od DNA. Po 
połączeniu się polimerazy RNA z promotorem rozpoczyna się transkrypcja (proces 
przepisywania informacji genetycznej z DNA na RNA).
Proteoliza – rozkład białek na peptydy i aminokwasy

148. Test Ames`a, na czym polega, zastosowanie.

Ames i współpracownicy opracowali bakteriologiczną metodę pozwalającą na wykrycie 
uszkodzeń DNA powodowanych przez daną substancję, co wskazuje na jej potencjalne 
właściwości rakotwórcze.

background image

149. Enzymy uczestniczące w procesie replikacji i transkrypcji u E. coli.

Transkrypcja

Inicjacja transkrypcji u E. coli polega na związaniu się 

polimerazy RNA

 z 

odpowiednim odcinkiem pasma matrycowego DNA - tzw

promotorem

. Polimeraza 

rozpoznaje sekwencje -35 i 

-10

 promotora (a transkrypcja zaczyna się od nukleotydu +1). 

Specyficzność wiązania zapewnia czynnik σ (sigma). Rozsunięcie nici DNA na odcinku 
kilkunastu nukleotydów (czyli powstanie tzw. kompleksu otwartego) umożliwia wstawianie 
(włączenie) kolejnych, odpowiednich nukleotydów. Substratami są trifosforany 
rybonukleozydów (

ATP

GTP

CTP i CTU

 i 

UTP

). Transkrypcja zaczyna się od produkcji 

kilku krótkich (kilka nukleotydów) transkryptów. Dopiero po oddysocjowaniu czynnika σ 
może rozpocząć się kolejny etap - elongacja transkrypcji (wydłużanie RNA). Polimeraza 
RNA przesuwa się systematycznie wzdłuż 

helisy

 DNA, rozplatając ją (na odcinku kilkunastu 

par zasad

) i wydłużając łańcuch RNA, przy czym nukleotydy włączane są zgodnie z 

zasadą 

komplementarności

. Powyżej aktualnego miejsca syntezy powstający hybrydowy kompleks 

DNA - RNA ulega rozpadowi, DNA powraca do swojej pierwotnej dwuniciowej struktury, a 
łańcuch powstającego 

mRNA

 oddziela się. Etap elongacji kończy się, gdy polimeraza RNA 

dotrze do terminatora - sekwencji kończącej, wyznaczającej miejsce terminacji (zakończenia) 
transkrypcji. Sekwencja taka tworzy strukturę szpilki do włosów (hairpin), która zatrzymuje 
polimerazę RNA, co powoduje rozpad kompleksu enzym - DNA - RNA. Drugim 
mechanizmem terminacji wykorzystywanym przez bakterie jest terminacja rho-zależna, gdzie 
do terminacji transkrypcji potrzebne jest działanie czynnika rho (ρ). Transkrypt 
prokariotyczny nie wymaga dalszej obróbki, a 

translacja

 rozpoczyna się, zanim transkrypcja 

dobiegnie końca.

background image

Replikacja

W komórkach E. coli głównym enzymem katalizującym replikację DNA jest 

polimeraza III

Polimerazy DNA, w tym polimeraza DNA III, mogą przyłączać nowy nukleotyd tylko 

do końca 3`-OH w DNA. W związku z tym replikacja zachodzi zawsze w kierunku od 5` do 
3`. Replikacja w E. coli zaczyna się w miejscu zwanym origin, będącym odcinkiem DNA 
liczącym około 250 nukleotydów. Z odcinkiem tym związane są liczne białka inicjujące 
replikację, m. in. Białko DnaA. Białko DnaA wiąże się do helisy DNA w origin replikacji, po 
uprzednim przyłączeniu ATP. Z origin replikacji łączy się też enzym, helikaza DNA
wykorzystujący energię z hydrolizy ATP do rozwijania podwójnej helisy DNA i posuwania 
się wzdłuż niej, tworząc widełki replikacyjne. Kompleks helikazy z prymazą nazywany jest 
prymosomem. Rozdzielone nici DNA są stabilizowane w formie jednoniciowej przez swoiste 
białka zapobiegające ponownemu tworzeniu wiązań wodorowych między nimi. Niezależnie 
od tego, czy replikacja jest ciągła, czy w postaci fragmentów Okazaki, najpierw musi powstać 
„primer”, czyli odcinek RNA zawierający wolną grupę 3`-OH. Jest on syntetyzowany przez 
enzym zwany prymazą RNA. Przy replikacji ciągłej primer powstaje tylko w miejscu origin. 
Gdy synteza odbywa się w sposób nieciągły, krótki jedenastonukleotydowy odcinek RNA 
(primer) poprzedza syntezę każdego kolejnego fragmentu Okazaki. Po powstaniu primera 
polimeraza DNA III dołącza nukleotydy do końca 3`-OH. Po spełnieniu swojej funkcji, 
primer jest usuwany, a na jego miejsce wstawiane są deoksyrybonukleotydy komplementarne 
do matrycy. W reakcja tych uczestniczy polimeraza DNA I wraz z jej egzonukleolityczną 
aktywnością 5` -> 3` oraz rybonukleaza H1. powstanie ostatniego wiązania fosfodiestrowego 
katalizowane jest przez enzym zwany ligazą. W replikacji DNA E. coli nie bierze udziału 
polimeraza DNA II.