background image

 

 

Nie, Boże mój, nie mogę wątpić. Oświadczyłeś, że modlitwa osiąga skutek, 
wierzę Twemu najwyższemu słowu. To też, o Boski Mistrzu, nie trzeba, mi, abyś 
po modlitwie przysłał jakiegoś proroka, żeby powiedział, jak Ezechjaszowi, 
przywracając mu zdrowie: Wysłuchałem prośby twojej i widziałem łzy...u. ’) 
Wierzę.Nie potrzebuję, abyś mi powiedział, jak niewieście Chananejskiej, 
proszącej o uzdrowienie córki: Wielka jest wiara Twoja, niechaj ci się stanie, jako 
chcesz. -) 
Na słowo Twoje nieomylne, wierzę.Nie potrzebuję, abyś mi powtarzał 
zdanie, któreś wyrzekł do setnika z Kafarnaum: Idź, syn twój jest zdrowy) Wierzę. 
Wiem, że w mądrości swojej nieskończonej masz tysiąc tajemnych sposobów 
wysłuchania nas, w chwili najodpowiedniejszej, z hojnością której wspaniałość 
przewyższy nasze oczekiwania do tego stopnia, że gdy ją ujrzymy, zdumiewać się 
będziemy.Wierzę, choć nie widzę, o mój Jezu, i szczerą prawdziwą wiarą chcę 
zasłużyć na to, aby anioły powtórzyły mi słowa, wypowiedziane dnia pewnego 
przez matkę Jana Chrzciciela do Twej Matki Najświętszej: Błogosławiona jesteś, 
któraś uwierzyła, albowiem spełni się to, co ci jest powiedziane od Pana. 
 

Panie, jeśli byłaby cześć Twoja, niech się to stanie w imię Twoje. Panie, 
jeśli widzisz, że to będzie dla mnie przydatne i pożyteczne, wtedy daj mi 
tego używać na Twoją chwałę. Jeśli jednak poznasz, że to będzie dla mnie 
szkodliwe i nie posłuży dla mojego zbawienia, zabierz ode mnie takie 
pragnienie. Panie, Ty wiesz, jak jest lepiej. Niech się stanie jak zechcesz. 
Daj, co chcesz, i jak dużo chcesz, i kiedy chcesz. Uczyń ze mną, jak wiesz i 
jak ci się będzie bardziej podobać i z czego będzie większa Twoja chwała. 
Umieść mnie, gdzie chcesz i swobodnie ze mną postępuj we wszystkim. W 
ręku Twoim jestem, zawracaj mnie i obracaj na wszystkie strony. Oto 
Twoim sługą jestem i gotów na wszystko. Nie pragnę bowiem żyć dla 
siebie, lecz dla Ciebie. Oby godnie i doskonale. Udziel mi, najłaskawszy 
Jezu łaski Twojej, by ze mną była i ze mną pracowała i ze mną aż do końca 
dotrwała. Daj mi tego zawsze pragnąć i chcieć, co Tobie jest bardziej miłe i 
podoba ci się jako droższe. Twoja wola niech będzie moją, a moja wola 
niech zawsze idzie za Twoją i jak najlepiej niech się z nią zgadza. Niech 
mam „to samo chcieć" i „tego samego nie chcieć", co Ty. Niech nie będzie 
we mnie innego „móc", „chcieć" lub „nie chcieć", jak tylko to, co chcesz i 
czego nie chcesz. Daj mi umrzeć wszystkim rzeczom, które są na świecie, i 
ze względu na Ciebie kochać to, że jestem wzgardzony i nieznany na tym 
świecie. Daj mi ponad wszystko, co upragnione, w Tobie spocząć i w 
Tobie ukoić moje serce. Tyś prawdziwym pokojem serca, jedynym 
odpocznieniem. Poza Tobą wszystko jest przykre i niespokojne. W tym 
pokoju, w nim samym, to jest w Tobie jednym, najwyższym, wiecznym 
dobru niech usnę i odpocznę. Amen. 

Modlitwa uwielbieniaMiłości moja, jak mam Ci dziękować za to, że po 
dniach suszy znów wprowadzasz mnie w rajską krainę pełną piękna Twojej 
miłości. Unosisz i przyciągasz do Siebie swoją mocą i pozwalasz przebywać w 
Twej nieskończonej głębi.Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za Twą miłość, 
która przygarnia mnie do Ciebie i łączy ze wszystkimi ludźmi na całej ziemi, z 
całym Twoim stworzeniem. 
Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za każde dobro, które z Twojej woli istnieje 
na ziemi! 
Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za wszechmoc, którą przeobrażasz serca i 
zaradzasz potrzebom Twoich dzieci! 
Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za mądrość, która przenika serca 
wszystkich i prowadzi do Twojej miłości. 
Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za miłość, która daje światu życie. 
Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za Twoją delikatność, która odsłania w nas 
Twoje łaski. 
Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za ciszę, która każe nam Ciebie 
nasłuchiwać. 
Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za piękno Twojej miłości, która uczy nas 
pragnąć piękna i miłości Twojej. 
Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za Słowo, które dało początek Słowu 
Wcielonemu. 
Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za mój krzyż, który mnie z Tobą łączy. 
Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za Twoją żywą obecność pośród nas. 
Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za cud Eucharystycznej przemiany. 
Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za Niepokalane Serce Najświętszej Maryi 
Panny. 

Bądź uwielbiony Boże w Trójcy Jedyny, Ojcze, Synu i Duchu święty, 
przez każde bijące serce, każdą duszę wielbiącą Ciebie w niebie oraz 
oczekującą Twojego Miłosierdzia. Twoim pragnieniem jest abyś był przez 
wszystkich kochany, bo Ty ukochałeś nas największą miłością. Proszę 
Ciebie Boże, nawracaj tych, który wzbraniają dostęp Duchowi świętemu w 
łasce sakramentalnej Chrztu świętego. Obdarzaj serca wszystkich duchem 
światłości, łaską nawrócenia, pragnieniem prawdziwej miłości. Obdarzaj 
wszystkich wszelkimi łaskami,pieczęcią przynależności Chrztu świętego, i 
prowadź do wyżyn świętości, aby nasze życie świadczyło o Twojej miłości 
i miłosierdziu. Obdarz nas duchem Twojej miłości dla Twojej chwały i 
wzrostu Twego Królestwa na ziemi. Matko Boża Rodzicielko wspieraj 
nasze prośby! Amen. 

 

background image

 

 

 

Uwijajmy Pana Jezusa w prześcieradła czystych naszych myśli, aby Pan 
Jezus był martwy w sercach naszych; oddajmy w zupełności Jemu te serca 
nasze, aby zawsze w nich przebywał. Odrzucajmy wszystkie zarazy tego 
świata, aby wtedy, kiedy Chrystus Jezus przyjdzie na sąd i kiedy i my 
powstaniemy, mogliśmy się dostać do wiecznego królestwa Jego.Abyśmy 
tego dostąpili, módlmy się takimi teraz słowy: 
O Ojcze niebieski, spojrzyj na oblicze Syna Twego miłego! Oto już Ci 
możemy pokazać z łaski Twojej człowieka bez winy i zmazy, który 
wszystek zakon Twój doskonale zachował, abyśmy za Nim, jako za tarczą 
stanęli, i pokryli zasługami Jego wszystkie grzechy nasze, ilekroć one 
Ciebie ku sprawiedliwemu gniewowi pobudzają. Teraz możemy tern się 
bezpiecznie chlubić iż przecież ktoś z nas zakon Twój wypełnił. Ten miły 
Twój o Panie, jest kość z kości naszej, ciało z ciała naszego, ciało i brat 
nasz to jest prawdziwy. Tegoś dał za głowę Kościołowi Twemu. Raczże też 
i nas uznać za członki tej prze- zacnej głowy, a cokolwiek od członków nie 
dobrze się stało, to ze względu na tę głowę, racz miłościwie przepuścić; od 
której taka światłość pochodzi, że wszystkich członków łatwo ciemności 
rozproszyć może. Obacz najłaskawszy Ojcze, jakie On męki i karanie 
podjął za nas, od stopy nogi aż do wierzchu głowy; a jak to prorok mówi: 
oddał i zapłacił podwójnie wszystkie grzechy nasze. A jakkolwiek 
zasłużyliśmy, abyś nas jeszcze tern srożej karał, gdyżeśmy Go my tak 
okrutnie umęczyli, myśmy Mu te krzywdy wyrządzili, ale jednak nie racz 
na to patrzeć, co my czyniliśmy, ale na to, co On cierpiał i dlaczego 
cierpiał. Boć nie dla czego innego, tylko dla tego aby grzechy nasze nosił 
na ciele swoim i swoją sinością nas uleczył. A tak tedy nie złości przez nas 
popełnione, ale dobra wola Jego niechaj będzie zawsze przed oczami 
Twymi. Albowiem Ty jesteś Ten, któryś tak świat umiłować raczył, żeś 
jedynemu Synowi Swemu nie przepuścił, aleś Go za nas wszystkich wydał, 
abyśmy nie zginęli. Oto Ojcze, my nędzni, za których chciałeś, aby Syn 
cierpiał, teraz wszyscy na ziemię upadłszy, wzywamy miłosierdzia Twego. 
Wejrzyjże na lud, któryś sobie nabył i który odkupiłeś ceną krwi Syna 
Swego. Zgrzeszyliśmy wprawdzie grzechami wielkimi i ciężkimi, ale 
jednak racz nam być miłościw, patrząc na to, jak dostatecznie Chrystus za 
nas zadosyćuczynił. Podnosiliśmy głowę i oczy przez pychę i pożądanie 
czci u innych, i dobra doczesnego, ale za to Syn Twój najmilszy, cierniową 
koroną ma pokłutą głowę i spuszczone oczy, a oblicze plwocinami i krwią 
najśw. pokryte.Języki nasze mówiły, co się nie godziło, ale za to Chrystus 

Jezus Pan nasz i Zbawiciel dopuścił, że nieprzyjaciele Jego zaostrzyli 
języki swe przeciw Niemu. Myśmy obżarstwem i pijaństwem i biesiadami 
zbytnimi obrazili Ciebie, ale za to Syn Twój najmilszy pił ocet z żółcią 
zmieszany. Myśmy ręce nasze niesprawiedliwością skalali, ale On za ręce 
do krzyża przybity umierał. 
Serca nasze były pełne myśli złośliwych, ale Jemu włócznia żołnierska 
serce otworzyła. Mieliśmy nogi prędkie ku złemu, ale Jego nogi 
gwoździami przykowane, trzymają na krzyżu nieporuszonego. Ubiorem i 
szatami zbytkownemi i licznymi marnościami myśmy Cię obrażali, ale Syn 
Twój wisi na krzyżu nagi i pośmiewiskami nasycony. Myśmy całem 
ciałem niesprawiedliwość czynili, a Ten sprawiedliwy cierpi wielkie męki 
na całym ciele swoim. 
Na te tedy męki racz dziś wejrzeć, nasz miłościwy Ojcze, i ze względu na 
nie odpuść nam to wszystko, cośmy zgrzeszyli do tego czasu, a kary 
wiszące nad nami, któreśmy dla tychże grzechów naszych zasłużyli, racz 
miłościwie oddalić.Racz nas też natchnąć takimi myślami, jakie sługom 
Twoim i sługom Odkupienia Chrystusowego przystoją. Odejm, jakoś już 
dawno powiedział, serce kamienne z ciała naszego, a daj nam serce 
mięsiste i ducha prostego odnów we wnętrznościach naszych. Daj 
miłościwy Panie, abyśihy zawsze chodzili w przykazaniach Twoich, 
abyśmy byli ludem Twoim, a Ty Bogiem naszym; przez tegoż Jezusa 
Chrystusa Ukrzyżowanego, Pana naszego a Syna Twojego, który z Tobą 
żyje i króluje w jedności Ducha Św. Bóg po wszystkie wieki. Amen. 
Wujek_SJ_His_Meki_Pana_naszego_Jezusa_Chrystusa_Boga_i_czlow_pr
awdz_Kra1931 str.201