background image

Największe oszustwa i proroctwa Świadków Jehowy [3]

 
 

- Cezary Podolski, "Świadkowie Jehowy "cytują"", Chrześc. Ośr. Apologet., 2001.

 
 
 

Świadkowie Jehowy "cytują"

 
Świadkowie  Jehowy  w  1993  roku  wydali  krążek  komputerowy  (płyta  CD)

1

,  na  którym 

umieścili  tekst  wielu  swoich  publikacji  (m.in.  wszystkie  numery  czasopisma  "Strażnica"  w 
angielskiej  wersji  językowej  z  lat  1950-1993).  Dzięki  temu  krążkowi  można  zorientować 
się, 

której religii (oprócz własnej) poświęcają najwięcej miejsca

. Zdecydowany 

prym w tym 

względzie wiedzie katolicyzm

. W czasopiśmie "Strażnica" z lat 1950-1993 znajduje się 5786 

słów typu "katolicki", "katolik" itp. 
 
Inne religie i wyznania pozostają daleko w tyle. Oto niektóre z nich:
 
"protestant", "protestancki" itp. - 1290 razy
"prawosławny" itp. - 531 razy
"Hindus", "hinduski" itp. - 365 razy
"muzułmanin", "muzułmański" itp. - 146 razy

2

.

 
Wśród  prawie  6000  słów  typu  "katolik",  "katolicki"  znaczna  ich  część  dotyczy  słowników, 
encyklopedii  i  książek  katolickich.  Katolickie  publikacje  są  obficie  cytowane  przez 
Towarzystwo Strażnica, chociaż bardzo rzadko uwzględniony jest kontekst tych wypowiedzi. 
Polscy  czytelnicy  mają  o  tyle  trudniejszą  sytuację,  że  najczęściej  są  to  słowniki  czy 
encyklopedie amerykańskie

3

, a więc trudno dostępne na naszym rynku. Trudno też jest im 

sprawdzić źródło danego cytatu, a tylko dotarcie do niego pozwala wyjaśnić, czy Świadkowie 
Jehowy są rzetelni w cytowaniu innych publikacji.
 
 
1. Zacznijmy jednak od dwóch cytatów z publikacji polskich, na które sporadycznie powołuje 
się Strażnica:
 

"...chrześcijanie uznawali tylko chrzest przez całkowite pogrążenie w wodzie. Encyklopedia 
Katolicka  podaje:  'Kościół  pierwotny  od  początku  włączał  przez  chrzest  do  swej  wspólnoty 
nowych  członków  (...).  Był  to  chrzest  przez  zanurzenie  w  wodzie  (tom  III,  kolumna  353, 
1979)"

 ("Strażnica" 1989, nr 5, s. 12, par.10; wyd. pol.)

 
Czyżby  Encyklopedia  Katolicka  potwierdzała,  że  chrzest  przez  polanie  nie  miał  miejsca  w 
Kościele pierwotnym? By rozwiać wątpliwości zajrzyjmy do Encyklopedii:
 

"Kościół  pierwotny  od  początku  włączał  przez  chrzest  do  swej  wspólnoty  nowych  członków 
(...).  Był  to  chrzest  przez  zanurzenie  w  wodzie  (Dz  8:36),  zgodnie  z  symboliką  tego 
sakramentu;  przy  większej  liczbie  osób  lub  w  więzieniu  prawdopodobnie  chrzczono  już 
przez  polanie  wodą
  (...)  chrzczono  przez  zanurzenie  w  wodzie  (przy  źródle,  w  rzece, 
stawie, jeziorze, a w przypadku jej braku przez 3-krotne polanie głowy"

4

 
Strażnica za niestosowne uznała dokończyć zdanie, które zacytowała, gdyż najwyraźniej nie 
współbrzmiało  ono  ze  stwierdzeniem,  jakoby 

"chrześcijanie  uznawali  tylko  chrzest  przez 

całkowite pogrążenie w wodzie"

 (zob. cytat wyżej).

background image

 
 
2. Porównajmy teraz dwa tłumaczenia wersetu z Listu do Rzymian 9:5:
 

"Do  nich  należą  praojcowie,  z  nich  również  jest  Chrystus  według  ciała,  który  jest  ponad 
wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen "

(Biblia Tysiąclecia; katolicka)

 

"do których należą praojcowie i z których Chrystus wywodzi się według ciała: Bóg, który jest 
nad wszystkim, niech będzie błogosławiony. Amen "

(tłumaczenie wg Świadków Jehowy)

5

 
Sposób  przetłumaczenia  tego  wersetu  przez  Świadków  Jehowy  powoduje,  że  zdanie 

"Bóg, 

który jest nad wszystkim..." nie odnosi się do Jezusa

 (tak jak w przekładzie katolickim), lecz 

jest  aklamacją  skierowaną  do  Boga  Ojca.  Świadkowie  Jehowy  przetłumaczyli  ten  werset 
w taki sposób, gdyż nie wierzą, że Jezus jest Bogiem
 
Na  tym  jednak  nie  poprzestali.  Szukając  innych  tłumaczeń,  oddających  ten  werset  w  taki 
sposób,  że  wyklucza  ono  Bóstwo  Jezusa,  powołali  się  na  katolickie  tłumaczenie  KUL... 
Zacytowali następujący fragment z tego dzieła: 

"Po wyrażeniu to kata sarka ['według ciała'] 

wielu  egzegetów,  zwłaszcza  bardziej  radykalnych,  proponuje  umieścić  kropkę.  Cały  w.  5 
składałby  się  wówczas  z  dwu  zdań  niezależnych,  w  których  terminy  'Chrystus'  i  'Bóg'  nie 
miałyby ze sobą nic wspólnego, przy czym zdanie drugie stanowiłoby formułę doksologiczną
 
(Pallottinum,  Poznań  1978,  t.  VI,  cz.  1,  s.  201)"

.  ("Prowadzenie  rozmów  na  podstawie 

Pism ", s. 383-384; wyd. pol. - 1991 r.)
 
Wystarczy  wziąć  do  ręki  przekład  KUL-u,  aby  przekonać  się,  że  cytat  ten  został  urwany 
dokładnie  w  tym  miejscu,  w  którym  autor  tego  komentarza  zaczyna  krytykę  owych 
radykalnych tłumaczy i wyjaśnia dlaczego nie można w ten sposób tłumaczyć tego wersetu.
 

"...stanowiłoby  formułę  doksologiczną

  (tu  kończy  się  cytat  Strażnicy  -  przyp.  C.  P.). 

Lecz  tak  sformułowana  doksologia  -  mimo  pewnych  podobieństw  do  Rz  1:25  i  2  Kor 
11:3  -  przedstawiałaby  pod  wieloma  względami  przypadek  bardzo  niezwykły.  Oto  owe 
niezwykłości: Doksologie nigdy nie rozpoczynają się - przynajmniej u Pawła - od podmiotu, 
lecz zawsze od orzeczenia i wiążą się ściśle z tym, co je poprzedza (...) Sytuacja treściowa 
całego kontekstu - pełnego smutku i przygnębienia - wcale nie przemawia za tym, by można 
tu było mówić w ogóle o jakiejkolwiek doksologii, wiążącej się zazwyczaj z dziękczynieniem i 
radością (Lagrange)"

.

6

 
Tak  więc  komentarz  katolicki  nie  tylko  nie  potwierdza  tłumaczenia  dokonanego  przez 
Świadków Jehowy, ale wyraźnie wykazuje bezpodstawność takiego tłumaczenia.
 
 
Przyjrzyjmy  się  obecnie  anglojęzycznym  słownikom  i  encyklopediom  cytowanym  przez 
Towarzystwo Strażnica
 
Opuszczany  celowo  przez  Świadków  Jehowy  tekst,  zaznaczono  innym  (niebieskim) 
kolorem

7

:

 

"W  Starym  Testamencie  nie  ma  dychotomii  [dwudzielności]  ciała  i  duszy.  Izraelita  widział 
rzeczy  konkretnie,  w  całości,  uważał  więc,  że  ludzie  to  osoby,  a  nie  coś  złożonego.  Wyraz 
nepes  [ne'fesz],  mimo  że  jako  jego  odpowiednika  używa  się  w  tłumaczeniu  naszego 
słowa  dusza,  nigdy  nie  oznacza  duszy  odrębnej  od  ciała  czy  od  pojedynczej  osoby...  . 
Wyraz  'psyche'  jest  w  Nowym  Testamencie  odpowiednikiem  słowa  nepesh.  Może  oznaczać 

background image

pierwiastek  życia,  samo  życie  albo  żywą  istotę". 

Poprzez  wpływ  hellenistyczny,  odmiennie 

do  nepes,  [psyche]  została  przeciwstawiona  ciału  i  uważana  za  nieśmiertelną.  Psyche  w 
Mt  10:28...  oznacza  życie,  które  istnieje  niezależnie  od  ciała."

  ("Prowadzenie  rozmów  na 

podstawie Pism", s. 91; wyd. pol. 1991 r. - cytat z New Catholic Encyclopedia, 1967, t. XIII, 
s. 449, 450)
 
Zauważmy,  że  pominięcie  przez  Świadków  zaznaczonego  powyżej  tekstu,  sugeruje 
czytelnikowi,  że  nawet  katolicka  encyklopedia  nie  popiera  nieśmiertelności  duszy.  Sprawę 
wyjaśnia dopiero tekst opuszczony.
 
 
Świadkowie Jehowy nie wierzą, że Duch Święty jest osobą. Uważają Go za siłę, moc 
Bożą. "Cytują" więc New Catholic Encyclopedia na poparcie swojego stanowiska:
 

Chociaż  nowotestamentalne  rozumienie  Ducha  Bożego  jest  w  dużym  stopniu  kontynuacją 

rozumienia 

Starostestamentalnego, 

Nowym 

Testamencie, 

następuje 

stopniowe 

objawienie, że Duch Boży jest osobą.

 

Większość tekstów Nowego Testamentu ukazuje ducha 

Bożego jako coś, a nie kogoś; widać to zwłaszcza w paralelnym zestawieniu ducha z mocą 
Bożą

.  ("Prowadzenie  rozmów  na  podstawie  Pism",  s.  371  (wyd.  pol.  -  1991  r.)  -  cyt,  za 

NCE, 1967, t. XIII, s. 575.)
 
Widać tu jak na dłoni, że oznaczony powyżej fragment kolorem niebieskim (pominięty przez 
Świadków Jehowy), jest tekstem kluczowym, stwierdzającym osobowość Ducha Świętego.
 
 
Wyrywanie wypowiedzi z kontekstu nie dotyczy zresztą tylko publikacji katolickich. Oto jak 
potraktowali Świadkowie Jehowy Encyklopedię Britannicę:
 

"W  The  New  Encyklopedia  Britannica  powiedziano:  «W  Nowym  Testamencie  nie 
spotykamy  ani  słowa  Trójca,  ani  wyraźnego  potwierdzenia  tej  doktryny»
,  a  Jezus 
i jego naśladowcy nie myśleli zaprzeczać Szemie ze Starego Testamentu: 'Słuchaj, Izraelu: 
Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest' (Pwt 6:4)".

 

«Pierwsi  chrześcijanie,  jednakże,  musieli  radzić  sobie  z  implikacjami  związanymi  z 
przyjściem  Jezusa  Chrystusa  i  obecnością  i  mocą  Bożą  wśród  nich  tj.  Ducha  Świętego, 
którego  przyjście  było  związane  z  obchodzeniem  Zielonych  Świątek.  Ojciec,  Syn  i  Duch 
Święty  współdziałali  w  takich  fragmentach  NT  jak  Wielkie  Rozesłanie:  'Idźcie  więc  i 
nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego' (Mt 
28,19); i w błogosławieństwie apostolskim: "Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar 
jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi " (2 Kor 13:13). Tak więc Nowy 
Testament dał podwaliny nauki o Trójcy
. Doktryna ta kształtowała się stopniowo przez 
kilka  stuleci  wśród  licznych  sporów»

.  (“Prowadzenie  rozmów  na  podstawie  Pism”,  s.  369 

(wyd. pol. - 1991 r.) - cytat z The New Encyklopedia Britannica 1976, t. X, s. 126.)
 
Zwróćmy  uwagę  nie  tylko  na  tekst  zaznaczony  na  niebiesko  (czyli  opuszczony  przez 
Świadków  Jehowy),  ale  także  na  zdania  wytłuszczone.  Okrojony  przez  Świadków  Jehowy 
tekst  sugeruje  coś  całkiem  przeciwnego  do  kontekstu  wypowiedzi  i  wyraźnie  potwierdza 
biblijne pochodzenie nauki o Trójcy.
 
 
Powyższe  przykłady  dają  nam  jasny  obraz,  w  jaki  sposób  Świadkowie  Jehowy  "cytują" 
inne  publikacje.  Podczas  rozmów  z  nimi  należy  wyraźnie  zastrzec,  aby  w  ogóle  nie  używali 
żadnych cytatów, lecz by ewentualnie, przynosili ze sobą publikacje źródłowe.

background image

 
 
 

- Cezary Podolski, "Świadkowie Jehowy "cytują"", Chrześc. Ośr. Apologet., 2001.

 
 
 
 
Przypisy:
 

1

 Płyta CD "Watchtower Library ", edycja 1993 r.

 

2

  Dane  dotyczące  ilości  występowania  tych  słów  na  płycie  CD  "Watchtower  Library"  można 

uzyskać  poprzez  wyszukiwanie  wg  następującego  klucza:  catholi*,  protestant*,  orthodox*, 
hindu*, muslim*.
 

3

 Główna siedziba Świadków Jehowy znajduje się w Nowym Jorku (dzielnica Brooklyn). Stąd 

też w większości cytują oni dzieła amerykańskie.
 

4

 Encyklopedia Katolicka, tom III, kolumna 353. 361, Lublin 1979.

 

5

 Chrześcijańskie Pisma..., s. 204.

 

6

 Pismo Święte Nowego Testamentu, List do Rzymian, t. VI, cz. 1, Pallottinum 1978, Poznań 

- Warszawa, s. 201.
 

7

  Teksty  z  publikacji  niepolskich  (oznaczone  kolorem  niebieskim)  -  opuszczone  przez 

Świadków Jehowy podczas cytowania, cytuję za: Harris D., op. cit., s. 22-25.
 
 
 

[uwaga: Autor w pierwotnej wersji specjalnie używał pogrubień czcionki i podkreśleń - tutaj 
w tym samym celu użyłem dwóch kolorów i pogrubień]

 
 
 
 
 
 

Historia Świadków Jehowy

 
 

1870

  -  Charles  Taze  Russell  (późniejszy  pierwszy  Prezes  Strażnicy),  jego  ojciec  i  grupa 

osób rozpoczynają studium biblijne.
 

1879

 - ukazuje się pierwszy numer miesięcznika "Strażnica" (nakład 6000 sztuk).

 

1884

 - rejestracja Towarzystwa Strażnica w Pensylwanii.

 

1892

 - "Strażnica" zostaje przekształcona w dwutygodnik.

background image

 

1894

  -  Józef  F.  Rutherford  (późniejszy  drugi  Prezes)  zaczyna  studium  biblijne  z 

przedstawicielami Strażnicy.
 

1900

 - pierwsze zagraniczne przedstawicielstwo Strażnicy zostaje otwarte w Londynie.

 

1914

 - zapowiedziany na ten rok koniec świata nie nadchodzi.

 

1915

 - przesunięty z 1914 roku Armagedon także nie nadchodzi.

 

1916

 - umiera Russell.

 

1917

 - Rutherford wybrany na drugiego Prezesa Strażnicy.

 

1918

 - nie następuje "kompletne obalenie Babilonu", nazwy nadanej chrześcijaństwu przez 

jehowitów.
 

1919

 - ukazuje się pierwszy numer "Golden Age" (Złoty Wiek).

 

1921

 - zostaje otwarte przedstawicielstwo Strażnicy w Warszawie.

 

1925

  -  zapowiadane  na  ten  rok  zmartwychwstanie  Abrahama  i  innych  patriarchów  nie 

następuje.
 

1931

  -  wyznawcy  Towarzystwa  Strażnica  przyjmują  nazwę"Świadkowie  Jehowy"  (dotąd 

nazywali się Badaczami Pisma Św.).
 

1932

 - w tym roku, według Strażnicy, Bóg miał "obalić chrześcijaństwo".

 

1935

 - zapowiedziany Armagedon nie pojawia się.

 

1936

 - wprowadzenie nauki, że Jezus umarł na palu, a nie na krzyżu.

 

1937

 - zmiana nazwy czasopisma "Golden Age" na "Consolation" (Pociecha).

 

1941

 - zapowiedziany na ten rok Armagedon nie nadchodzi.

 

1942

 - umiera Rutherford. Nathan Knorr wybrany na trzeciego Prezesa Strażnicy.

 

1943

 - Strażnica otwiera szkołę dla misjonarzy o nazwie "Gilead".

 

1945

 - Strażnica wprowadza zakaz transfuzji krwi.

 

1946

  -  zmiana  nazwy  czasopisma  "Consolation"  na  "Awake!"  (Przebudźcie  się!)  -  taka 

nazwa utrzymuje się do dziś (zob. lata 1919, 1937).
 

background image

1950

 - Strażnica wydaje "New World Translation of the Greek Scriptures" (Chrześcijańskie 

Pisma Greckie w Przekładzie Nowego Świata) czyli jehowicki "Nowy Testament".
 

1961

 - Strażnica wydaje całą Biblię (Stary i Nowy Testament).

 

1973

 - Strażnica wprowadza wykluczenie za palenie tytoniu.

 

1975

 - kolejny rok, w którym Strażnica spodziewała się Armagedonu.

 

1977 

- umiera Knorr. Frederick Franz zostaje czwartym Prezesem Świadków Jehowy.

 

1980

  -  z  Ciała  Kierowniczego  Świadków  Jehowy  odchodzi  Raymond  Franz  (bratanek 

czwartego Prezesa) - autor książki pt. "Crisis of Conscience" (Kryzys Sumienia).
 

1985

  -  Świadkowie  Jehowy  w  Polsce  rejestrują  się  pod  nazwą  "Strażnica  -  Wydawnictwo 

Wyznania Świadków Jehowy w Polsce".
 

1989

  -  Świadkowie  Jehowy  w  Polsce  rejestrują  się  pod  nazwą  "Strażnica  -  Towarzystwo 

Biblijne i Traktatowe, zarejestrowany Związek Wyznania Świadków Jehowy w Polsce"/
 

1992

 - umiera F. R. Franz. Milton Henschel zostaje piątym Prezesem Strażnicy.

 

1994

 - wydano jehowicki "Nowy Testament" w języku polskim.

 

2000

 - do końca XX wieku Strażnica spodziewa się Armagedonu.

 
 

- Cezary Podolski, "Historia Świadków Jehowy", "Największe oszustwa i proroctwa Świadków 
Jehowy", Chrześcijański Ośrodek Apologetyczny, 2001.