background image

Światem rządzą Żydzi, a katastrofa Smoleńska była 

zamachem. 

Recenzja książki „Ostatni transport do Katynia 10.04.2010” 

 

Na  temat  katastrofy  Smoleńskiej  ukazało  się  już  wiele  publikacji.  Rok  po  tym 

tragicznym  wydarzeniu  głos  zabrał  Henryk  Pająk,  wydając  książkę  pod  tytułem:  „Ostatni 

transport  do  Katynia  10.04.2010”.  Jednak  sama  katastrofa  według  autora  jest  tylko  jednym  

z elementów żydowskiej gry. 

Henryk  Pająk  to  postać  bardzo  ciekawa.  Zaczynał  on  swoją  karierę  literacką  jako 

dziennikarz,  a  później  próbował  swoich  sił  jako  poeta.  Jednak  to  proza  przyniosła  mu 

największą popularność. Jego twórczość ma znamiona reportażu. Z biegiem lat Henryk Pająk 

coraz  bardziej  skłaniał  się  ku  analizie  psychologicznej  postaci.    Zajmował  się  głównie 

tematyką wiejską i wojenno-partyzancką. W swoim bogatym życiu był członkiem PZPR, lecz 

wraz  z  wybuchem  stanu  wojennego  zaraz  z  niej  wystąpił.  W  latach  90  wydawnictwa 

odmawiały  publikacji  jego  twórczości,  przez  co  został  zmuszony  do  stworzenia  własnego 

wydawnictwa.  Retro  jest  jego  dzieckiem;  za  jego  pośrednictwem  publikuje  swoje  prace,  

oraz  teksty  autorów  z  podobnymi  poglądami,  co  on.  Kilkakrotnie  był  wzywany  

do  prokuratury  na  przesłuchania,  z  powodu  szerzenia  nienawiści  do  Żydów.  Był  oskarżany  

o  agitację  w  sprawie  walki  etnicznej  i  narodowościowej,  jednak  nigdy  żadne  konkretne 

zarzuty nie zostały mu postawione.  

Zarys biograficzny pokazuje z jakiego typu twórczością możemy mieć do czynienia. Henryk 

Pająk,  to  patriota,  który  chce  chronić  Polskę,  a  także  pokazywać  fałsz  rządzących.  

W  poprzednich  książkach  jak  i  w  tej  przekonuje,  że  świat  padł  ofiarą  międzynarodowego 

spisku żydowskiego.  

 

Pierwszy  rozdział  publikacji  Pająka,  która  ukazała  się  w  2011  roku  mówi,  o  tym,  

że  za  wcześniejszymi  wyborami  w  2006  roku  stoi  tajne  żydowskie  porozumienie.  Są  tu 

podawane  argumenty  w  bardzo  skrupulatny  sposób.  Autor  przytacza  daty  wizyt  braci 

Kaczyńskich w  państwie Izraela, oraz daty spotkań z amerykańskimi Żydami. Wysnuta jest 

teza,  iż  Jarosław  Kaczyński  dostał  polecenie  rozwiązania  Sejmu,  gdyż  wszechwładnym  

nie  podobało  się  postępowanie  Leppera  i  Giertycha,  którzy  bronili  praw  chłopów, 

konserwatywnych  wartości  i  chrześcijaństwa.  Argumentem  przemawiającym  za  tą  tezą,  

background image

jest  fakt,  że  Kaczyńscy  dążyli  do  upamiętnienia  Żydów.  Do  porozumienia  z  nimi.  Polscy 

braci  byli  uważani  za  przyjaciół  Izraela.  Dodatkowo  Henryk  Pająk  twierdzi,  że  doszło  

do  porozumienia  na  linii  Kaczyński-Tusk.  Na  jego  mocy  miał  powstać  w    Polsce  system 

dwupartyjny. Dalej przytaczane są dowody na to, że Kaczyńscy i Tusk mają wiele kontaktów 

żydowskich i od początku swej działalności politycznej dążyli do zdobycia władzy do swych 

starszych  braci  w  wierze.  Moim  zdaniem  w  dużym  stopniu  są  to  przesadzone  tezy.  Rządy 

prawicy  były  dobrymi  rządami,  zwłaszcza  na  tle  obecnej  władzy.  Nie  wydaje  mi  się,  żeby 

Kaczyńscy  byli  wykonawcami  woli  żydowskiej.  Raczej  działali  na  korzyść  państwa 

polskiego.  Zapomina  się  tu  o  wprowadzeniu  święta  Żołnierzy  Wyklętych,  czy  utworzeniu 

muzeum Powstania Warszawskiego. Także linia polityki nie skupiała się tylko i wyłącznie na 

Holocauście,  lecz  także  na  krzywdach  polskich  i  walką  z  oskarżeniami,  jakoby  Polacy 

prześladowali Żydów. Również stosunek do Jedwabnego i Grossa był nie za bardzo po myśli 

żydowskiej  masonerii.  Niemniej  jednak  argumenty  Henryka  Pająka  są  bardzo  dobrze 

przygotowane i gdyby nie często absurdalne stwierdzenia, można by je poważnie rozważać. 

 

Kolejna  część  książki  mówi  o  katastrofie  Smoleńskiej  i  moim  zdaniem  jest  to  jeden  

z lepszych fragmentów książki. Dużą wartość przedstawiają chociażby zdjęcia zamieszczone 

w  książce.  Jest  na  nim  ukazane  miejsce  tragedii,  szczątki  wraku  wraz  z  odpowiednimi 

opisami i  dopiskami.  W tej części  książki  Henryk Pająk stawia wiele sensownych tez, które  

w  świetle  przedstawionych  dowodów  wydają  się  realne.  Rozdział  „Osobnym  lotem  

po  śmierć”  opisuje  5  osób,  które  miały  bezpośredni  kontakt  z  katastrofą.  Radosława 

Sikorskiego,  Ewę  Kopacz,  Tomasza  Arabskiego,  Edmunda  Klicha  i  Tomasza  Turowskiego. 

Pokazując  na  ich  przykład  niekompetentność,  kłamstwo  i  oszustwo  rządzących.  Kłamstwa 

byłej  minister  zdrowia,  obecnie  Marszałka  Sejmu  są  wypisane  od  pauz.  Brak  elementarnej 

wiedzy  polskiego  akredytowanego  Edmunda  Klicha  są  zestawione  z  opiniami  ekspertów, 

którzy w sposób zdecydowany obalają każdą rewelację Klicha.  

Dalej Henryk Pająk pokazuje absurdalność raportu MAK. Przedstawia wnioski niezależnych 

ekspertów,  prezentuje  zdjęcia.  Obala  każdy  oficjalny  powód  rozbicia  prezydenckiego 

Tupolewa.  W  świetlne  zgromadzonych  przez  niego  dowodów  nie  można  nie  przyznać  mu 

racji, lub chociaż pomyśleć, że może odkrył prawdę.  

W jego publikacji rozbicie prezydenckiego samolotu o brzozę wydaje się opowieścią wyssaną 

z palca. Podobnie jest za argumentami na temat błędu pilotów, złego ocenia wysokości, czy 

barku  posłuszeństwa  kontrolerom   lotniska siewiernyj.  Z  każdym  zdaniem  tego  rozdziału 

background image

tłumaczenia  strony  rosyjskiej  wydają  nam  się  coraz  większym  kłamstwem,  a  ich  działanie 

wskazuje jednoznacznie na udział w zamachu.  

Argumenty  Pająka  są  bardzo  rzetelne  i  sprawdzone.  Lecz  wnioski,  że  to  nie  Rosjanie  brali 

udział  w  zamachu,  lecz  ich  siły  trzecie,  czyli  Żydzi  rządzący  Kremlem  wydają  się 

niedorzecznością.  Tu  przechodzimy  do  dalszych  części  książki,  w  których  to  pojawiają  się 

tezy,  iż  Rosja  jest  wewnętrznie  sterowana,  a  Putin  i  Miedwiediew  są  tylko  marionetkami. 

Mało  tego  rewolucje  październikowa  oraz  późniejsze  dojście  do  władzy  Stalina  jest 

spowodowane  działalnością  Żydowską.  W  kolejnych  rozdziałach  przedstawiona  jest  teza,  

że Rosja nie jest wolnym krajem, lecz pod chazarską niewolą. Jest to według autora trzecia 

siła naszego wschodniego sąsiada. Na poparcie swojej tezy zostaje przytoczony fakt, iż były 

już  prezydent  Miedwiediew    odsłonił  pomnik  Borysa  Jelcyna,  który  według  autora  jest 

sprawcą drugiej żydowskiej rewolucji.  

 

W  dalszych  rozdziałach  wysnuwane  są  kolejne  tezy  na  temat  Żydów  i  masonów. 

Tematy  oscylują  wokół  Rosji.  Autor  pokazuje,  że  jest  zwalczane  chrześcijaństwo,  

gdyż jedyną prawdziwą wiarą, jest wiara żydowska. Doprowadza to do kolejnych wniosków, 

w  których  autor  przedstawia,  pogląd,  że  Żydzi  i  masoni  rządzą  światem.  Pokazuje  na 

przykładach  dziwnych  samobójstw  i  wypadków  osób  nie  zgadzających  się  z  żydowsko-

masońskim  spojrzeniem  na  świat,  że  loża  ma  nieograniczone  możliwości  i  żadna  zbrodnia, 

czy  cel  nie  stoi  poza  ich  zasięgiem.  Stąd  też  teza,  że  katastrofa  Smoleńska  była  właśnie 

sprawką  owej  trzeciej  siły.  Kaczyński  stał  się  po  prostu  niewygodny,  działał  sam,  

przez  co  trzeba  było  go  usunąć.  Co  do  samego  wniosku,  że  śp.  Lech  Kaczyński  był 

niewygodny uważam, że ma rację Henryka Pająka za prawdziwą, jednak mówienie o tym, że 

był częścią międzynarodowego spisku, a potem stał się jego ofiara, jest dla mnie absurdem.  

 

Książka  kończy  się  aneksem,  w  którym  zawarty  jest  Katechizm  Żyda  w  byłym 

Związku Sowieckim. Mówi on o tym, jak należy postępować. Przekaz jest prosty należy się 

jednoczyć,  gdyż  wiara  żydowska  jest  jedyną  słuszną  i  tylko  wspólnym  działaniem  można 

osiągnąć 

sukces. 

Należy 

odebrać 

wszystko 

co 

się 

prawdziwym  

i  wiernym  żydom  należy.  Być  może  Henryk  Pająk  ma  rację,  co  do  ostatniego,  że  Żydzi 

próbują przejąć władzę nad światem oraz  pragną zdobyć jak najwięcej wpływów i bogactw. 

 

Wracając jeszcze do samej książki jest w niej wiele słusznych spostrzeżeń i wniosków. 

Ale  niechęć  do  Żydów  zakłóca  ich  odbiór.  Przesiąknięcie  wielkim  międzynarodowym 

spiskiem  zawęża  pole  widzenia  samemu  autorowi.  Wspomnienie  w  jednym  z  rozdziałów  

background image

o  ludobójstwie  w  Katyniu  jest  świetnym  świadectwem  patriotyzmu.  Ukazanie  listy 

zamordowanych,  liczby  przetrzymywanych  żołnierzy  i  cywili,  a  także  upublicznienie 

protokołów,  informacji  i  notatek  sowieckich  jest  jednym  z  wielkich  plusów  opublikowanej 

książki. Jednak wniosek jakoby owy mord dokonali żydo-bolszewicy, a zwykli Rosjanie nie 

mieli z tym nic wspólnego wydaje się mocno przesadzony o ile w ogóle realny. Dodatkowo 

argument, że Stalin był tylko wykonawcą żydowsko-masońskich rozkazów zupełnie do mnie 

nie trafia. 

 

Podsumowując książka Henryka Pająka ma dużo znaczących plusów, jednak ciężko ją 

odbierać, gdy na każdej stronie o wszystko obwiniany jest Żyd. Moim zdaniem Pająk często 

nieświadomie porusza niezwykle interesujące kwestie (przedstawienie Smoleńska jest jedno  

z najlepszych jakie się dotąd ukazały). Jednak w całości ta książka może zamęczyć zwykłego 

czytelnika, rysując nam zawikłany obraz, w którym nigdy nie odnajdziemy prawdy.  

 
 
Ilona Krukowicz