background image

KLASYCYZM AWANGARDOWY W POLSCE 

 

1.  Nurt awangardowy – lata 70te XVIII w – pochodzenie: 

 

eksperymenty z bryłą, rozplanowaniem i powierzchną budowli 

 

odpowiednik francuskiej architektury rewolucyjnej – idee oświeceniowe 

 

eksperymenty na bazie architektury świata antycznego w oderwaniu od baroku 

 

rola wydawnictw ilustrowanych:  
–  Marie-Josepf  Peyre  „Oeuvres  d’Architecture”  1765  –  bogate  źródło  inspiracji, 
swobodne i twórcze naśladowanie antyku,  podręcznik kompozycji ukazujący możliwośd 
zestawiania prostych brył geometrycznych  
–  Gianbattista  Piranesi  -  Invenzioni  caprici  di  carceri  1750,  1760,  Vedute  di  Roma  od 
1746, Antichita romane 1756 

2.  Przedstawiciele – charakterystyka środowiska artystycznego.  
3.  Dwa nurty awangardowego klasycyzmu [wg T. Jaroszewskiego]: 

 

harmonijne zostawienie brył 

kontrastowe zostawienie brył 

Szymon Bogumił Zug 

PROJEKTY 2 PAWILONÓW 1774 
KOŚCIÓŁ EWANGEKICKI W WARSZAWIE 1777-81 

Jan Chrystian Kamsetzer 

PROJEKT KAPLICY GROBOWEJ PONIATOWSKICH 1784  
FASADA KOŚCIOŁA ŚW. DOROTY W PETRYKOZACH 1791-95 

Jakub Kubicki 

PROJEKT DOMU PANI KRAKOWSKIEJ W ŁAZIENKACH 1783 

Efraim Szreger 

KOŚCIÓŁ ŚW. JAKUBA W SKIERNIEWICACH 1780-81 

Wawrzyniec Gucewicz 

PROJEKT RATUSZA W WILNIE 1786-97 

Tomas de Thomon 

PROJEKT PAWILONU OGRODOWEGO lata 90-te 

Szymon Bogumił Zug 

ŚWIĄTYNIA DIANY W ARKADII 1783 
 

 

4.  Podsumowanie – nurt awangardowy: 

 

 

nowa,  twórcza  postawa  architektów  –  eksperymentowanie  z  prostymi  bryłami 
geometrycznymi – przenikanie się i łączenie  

 

pojawia się u początku lat 70-tych i stopniowo jego znaczenie wzrasta, nigdy jednak nie 
dominuje, trwa do kooca 2 poł XVIII wieku 

 

„Nurt  awangardowy  należy  bowiem  rozpatrywad  nie  tyle  w  kategoriach  stylu,  ale  jako 
wyraz odmiennej postawy twórców” 

 

„awangardowy” ze względu na odmiennośd od dominującej  w tych czasach barokowo-
klasycznej  architektury,  nie  ze  względu  na  „utopijnośd”  charakteryzującą  projekty 
francuskie – projekty dostosowane do możliwości i potrzeb krajowych 

 

dążenie  do  maksymalnej  ekspresji  bryły  przy  zastosowaniu  jak  najmniejszej  ilości 
środków wyrazu 

 

opozycja  do  baroku:    surowośd  harmonijnych  kompozycji,  dekoracja  zredukowana  do 
minimum, rustyka i boniowanie, przede wszystkim porządek dorycki 

 

tendencja do umniejszania, a nawet niwelowania roli porządków architektonicznych 

 

rezygnacja z osiowych założeo i dążenie do funkcjonalności 

 

dwa główne nurty: harmonijny i kontrastowy 

 

 
 
 
 
 
 
 

background image

T. S. Jaroszewski, Nurt awangardowy architektury polskiej doby Oświecenia, Rocznik Historii 

Sztuki, t. VIII, s. 249-197.  

 
Nurt  architektury  polskiej  kooca  XVIII  wieku,  potocznie  zwany  jest  awangardowym,  ze 

względu na odrębny, niezależny od obowiązującej konwencji wyraz plastyczny dzieł. U postaw tego 
nurtu  na  ziemiach  polskich  leżą  podejmowane  przez  niektórych  artystów  eksperymenty  z  bryłą, 
rozplanowaniem  i  powierzchną  budowli
,  mające  na  celu  znalezienie  nowej  ekspresji  dzieła 
architektury.  

W eksperymentach tych możemy niejednokrotnie zauważyd tendencje do ograniczania roli 

porządków  architektonicznych,  a  nawet  całkowitej  ich  eliminacji.  Zdano  sobie  wreszcie  sprawę,  że 
podczas projektowania można obyd się bez porządków antycznych. Z drugiej jednak strony, starannie 
studiowano  i  na  nowo  odkrywano
  antyk  np.  porządek  dorycki    w  greckiej  formie  –  co  siłą  rzeczy 
narzuciło  proporcje  surowe  i  ciężkie.  Ugruntowało  się  również  przekonanie,  że  powierzchnię  bryły 
można  przedstawid  gładką,  bez  żadnych  ozdób,  bądź  pokryd  ją  masywnym  boniowaniem.  Subtelna 
gra gładkiej elewacji lub jej gwałtowne kontrasty stały się przedmiotem nieraz żmudnych studiów.  

Eksperymenty  te  rozpoczęły  się  w  Polsce  w  połowie  lat  siedemdziesiątych  XVIII  w  i  były 

skutkiem  podobnych  poczynao  we  Francji  –  niektóre  powstałe  dzieła  są  bardzo  bliskie 
architekturze „rewolucjonistów”
.  

Wszyscy  architekci  działający  w  Polsce  w  tym  czasie  zdawają  się  pozostawad  pod  wielkim 

wpływem popularnego w XVIII wieku dzieła Marie-Josepfa Peyre „Oeuvres d’Architecture” 1765, w 
którym  zamieścił  swoje  projekty  oparte  o  ruiny  starożytnego  Rzymu.  Chociaż  z  tych  budowli 
pozostało jedynie kilka fragmentów, twierdził, że to wystarczy do wyrobienia sobie wysokiego zdania 
o  architekturze  tych  czasów.  Chwalił  zresztą  nie  tylko  piękno  architektury,  geniusz  jej  twórców  ale 
również  wygodne  rozplanowanie  budowli.  Suma  sumarum  dochodzi  do  wnioski,  że  architekturę 
antyku,  chod  jest  wspaniała,  można  prześcignąd.  Aby  to  jednak  nastąpiło,  należy  jej  najpierw 
dorównad  poprzez  naśladownictwo.  Ryciny  zamieszczone  w  jego  wydawnictwie  dobitnie  jednak 
świadczą,  ze  nie  mam  na  myśli  naśladowania  dosłownego,  ale  swobodne  i  twórcze.  Wśród 
projektowanych  przez  Peyra  projektów  rzucają  się  w  oczy  przede  wszystkim  te  monumentalne 
niemal abstrakcyjne w swojej wielkości. Jednakże z znacznie większym zrozumieniem spotkały się w 
środowisku polskim projekty mniejsze, dostosowane skalą do naszych możliwości.  

Mówiąc  o  wydawnictwach  ważnych  dla  kształtowania  się  architektury  klasycyzmu  nie 

sposób pominąd oczywiście Piranessiego i jego sugestywnej wizji świata antycznego, na którą żaden 
artysta kooca XVIII wieku i później, nie mógł pozostad obojętnym.  

 
Jak  wspomniałam  wcześniej,  eksperymenty  z  bryłą  rozpoczęły  się  w  Polsce  u  progu  lat 

siedemdziesiątych  XVIII  i  w  czasach  stanisławowskich  opierały  się  o  architekturę  antyczną  a  w 
oderwaniu od tradycji baroku.  

Nurt awangardowy nie ma jednak w Polsce jednolitego charakteru. Z jednej strony dążono 

do  stworzenia  harmonijnej  kompozycji,  złożonej  z  zestawu  najprostszych  brył,  z  drugiej 
podejmowano próby odważnych zestawieo różnorodnych brył na zasadzie kontrastowego dodawania 
ich do siebie. 

Szymon  Bogumił  Zug  [1733-1807]  i  Jan  Chrystian  Kamsetzer  [1753-1795]  są  najczęściej 

wymieniani jako pionierzy szeroko pojętej nowoczesności w architekturze polskiej przełomu stuleci.  
Do  tych  nazwisk  należy  dodad  jako  ważnych  twórców  Efraima  Szregera  [1727-1783],  Wawrzyoca 
Gucewicza  [1753-1798]  i  Jakuba  Kubickiego  [1727-1783].  Są  to  wszystko  architekci  o  francuskiej 
orientacji  stylistycznej,  powiązani  z  Francją  poprzez  podróże,  studia  lub  fachowe  wydawnictwa.  W 
tym  właśnie  gronie  rozpoczęto  poszukiwania  nowego  wyrazu  artystycznego.  Rzecz  znamienna,  że 
mamy  to  do  czynienia  z  dwoma  pokoleniami:  Szreger  i  Zug,  starsi  i  niezaprzeczalnie  niezwykle 
wrażliwi  na  nowe  tendencje  w  architekturze,  stali  się  prekursorami  kierunku  awangardowego, 
wywierając swą postawą artystyczną wpływ na Kamsetzera i Kubickiego. Tomas de Thomon, nie jest 
może  czołowym  przedstawicielem  sztuki  Polskiej  działał  jednak  na  terenie  kraju  pod  mecenatem 
księżnej Lubomirskiej i szczególnie jedno jego dzieło jest ważne z punktu tych rozważao.  

background image

 
Tak  więc  mamy  dwa  nurty  klasycyzmu  awangardowego  w  Polsce,  jego  przedstawicieli  i 

dzieła. 

 
NURT HARMONIJNY 
Metoda  kompozycji  polegająca  na  łączeniu  szeregu  elementów  równoznacznych,  które 

zróżnicowane  są  poprzez  umiejętne  ożywianie  powierzchni  kontrastową  fakturą  i  odważne, 
kontrastowe  zestawianie  z  sobą  brył  geometrycznych,  zawsze  jednak  tak,  by  tworzyły  harmonijną 
całośd.  

Tendencje  do  tworzenia  harmonijnych  kompozycji  z  najprostszych  brył  można  zilustrowad 

wieloma  przykładami.  Doskonale  obrazują  to  projekty  dwóch,  niewielkich  pawilonów 
przygotowanych  przez  Szymona  Bogumiła  Zuga.  Nie  znamy  ani  miejsca  przeznaczenia,  ani  osoby, 
która zamówiła ich przygotowanie.  

Pierwszy założony jest na planie kwadratu, z wpisanym krzyżem greckim i umieszczonym w 

centrum  okrągłym  pomieszczeniem.  Sale  środkową  nakrywa  płaska  kopuła  na  wysokim  tamburze. 
Zug  wypróbował  tu  chyba  najbardziej  powszechny  we  francuskiej  architekturze  awangardowej 
kontrastowe  połączenie  dwóch  brył  –  sześcianu  i  walca.  Powstało  dzięki  temu  dzieło  proste  w 
środkach wyrazu i uderzające przede wszystkim ekspresją geometrycznej struktury.  

Drugi skomponowany został odmiennie. Do kwadratowej części środkowej mieszczącej sale 

z  kolumnadą  na  planie  koła,  dołączone  są  cztery  symetryczne  aneksy.  Sale  środkową  nakrywa 
spłaszczona kopuła.  

Regularnośd  konstrukcji  obu  projektów  jest  niemal  absolutną,  daleką  reminiscencją  Willi 

Rotonda. Obydwa projekty łączy jeszcze jedno: opracowanie lica fasady zróżnicowanie ze względu na 
elementy składowe bryły, tak by uwydatnid strukturę bryły. Geometryczna struktura bryły wysuwa się 
na pierwszy plan.  

 
Pomysł  przebicia  ścian  centralnego  budynku  przez  aneksy  wykorzysta  Zug  w  może 

najznakomitszym  swoim  projekcie  –  kościele  ewangelicko-augsburskim  w  Warszawie.  Projekt 
sporządzono w kilku wersjach, spośród których wybrano ten jeden. Kościół założony na planie koła z 
czterema  aneksami  na  osiach,  z  których  jedna  jest  czterokolumnowym  portykiem,  dwie  to  klatki 
schodowe  wiodące  na  empory,  a  ostatnia  zawiera  sale  spotkao  kolegium  kościelnego.  Rotundę 
wieoczy potężna kopuła z latarenką w formie jooskiej świątyni. Poszczególne składniki bryły są jakby 
autonomiczne,  ale  jednocześnie  istnieją  na  równych  prawach.  I  tutaj  również  niezwykle  starannie 
opracowano  powierzchnię.  Rotunda  w  połowie  wysokości  przedzielona  jest  karbowanym  pasem 
zgodnie  z  wewnętrznym  podziałem  na  kondygnacje.  To  zróżnicowanie  dodatkowo  podkreślone  jest 
inną  ponad  i  pod  pasem  użytą  fakturą.  Dolną  częśd  pokrywa  rustyka,  górną  dekoracje  w  formie 
równoległych pasów. Pionowy kierunek kompozycyjny fasady wyznaczają regularnie powtarzające się 
wnęki okienne: prostokątne na dole i kwadratowe ponad nimi. Ten pionowy podział zapewnia całej 
kompozycji  równowagę.  Na  szczególną  uwagę  zasługuje  również  portyk  kolumnowy.  Jest  to  bodaj 
pierwszy dorycki portyk na ziemiach polskich.  

Podsumowując,  Zug  wyłamuje  się  tym  projektem  z  barokowego  myślenia.  Tworzy  dzieło 

całkowicie  nowoczesne,  daje  początek  zupełnie  nowej  epoce  w  polskiej  architekturze.  Jest  to 
pierwsze  u  nas  zrealizowane  dzieło,  tak  silnie  uderzające  ekspresją  wynikającą  z  zestawienia 
najprostszych brył geometrycznych.  

 
Jakub Kubicki sporządził najpóźniej w 1773 r rysunki przedstawiające projekt domu Izabeli z 

Poniatowskich  Branickiej,  zwaną  Panią  Krakowską.  Kubicki  na  pewno  sporządził  rysunki,  a  czy  jest 
autorem samej koncepcji – nie zostało rozstrzygnięte. Dom miał składad się z dwóch prostopadłych 
skrzydeł,  na  których  narożu  znajdowad  miał  się  od  ogrodu  okrągły  salon  poprzedzony  jooskim 
portykiem. Przed domem od frontu projektowano dwa ukośnie ustawione pawilony mające zawierad 
kuchnię i stajnię. 

background image

Architektura  Domu  Pani  Krakowskiej  skomponowana  została  na  zasadzie  sprzeczności  i 

kontrastu.  Podwyższonej  partii  środkowej,  potraktowanej  ozdobnie,  acz  niezwykle  oszczędnie 
przeciwstawiono zupełnie gładkie ściany skrzydeł, przeprute jedynie prostokątnymi oknami. W sumie 
uzyskano efekt niemal zupełnej prostoty, nieczęstej w nasze architekturze lat 80-tych, za to mogący 
stanąd  do  porównania  z  projektami  Ledoux.  Wnętrza  zaprojektowano  w  systemie  korytarzowym,  a 
autor  świadomie  zerwał  z  tradycyjną  osią  główną  przechodzącą  przez  środek  obiektu,  na  rzecz 
wygody i funkcjonalności.  

 
Inny  przykład,  Kaplica  grobowa  rodziny  Poniatowskich  miała  stanąd  w  warszawskich 

Łazienkach.  Król  pragnął  budowli  oszczędnej  w  środkach,  lecz  nadzwyczaj  starannie  opracowanej. 
Kamsetzer przedstawił w 1784 roku trzy warianty budowli, z których żaden nie został zrealizowany.  

Wszystkie  projekty  to  założenia  centralne,  opierające  się  o  podstawowe  bryły 

geometryczne.  Projekt  pierwszy  to  walec  w  centrum  przekryty  kopułą  z  trzema  symetrycznymi 
aneksami  mieszczącymi  klatki  schodowe  oraz  zakrystię.  Wnętrze  dwuprzestrzenne  wydzielone 
wewnętrzną galerią opartą na 6 kolumnach. Widad tu wyraźnie oddziaływanie kościoła ewangelicko-
augsburskiego Zuga, z tym, że ramiona walca nie przebijają go, ale wnikają w niego.  Wariant drugi to 
kaplica  na  planie  prostokąta  z  portykiem  „in  antis”  silnie  wysuniętym  ku  przodowi  i  wydatnym 
aneksem  po  stronie  przeciwnej.  Elewacje  boczne  urozmaicone  płytkimi  ryzalitami.  Sześcian  bryły 
pokrywa  boniowanie,  które  kontrastuje  z  delikatnym  jooskim  portykiem  i  jooskim  pilastrami. 
Wnętrze  okrągłe,  dekorowane  przyściennymi  kolumnami.  Projekt  trzeci  różni  się  od  poprzednich 
diametralnie.  Prostopadłościan  nakryty  kolebką,  elewacje  zupełnie  gładkie,  zwieoczone  arkadowym 
gzymsem, ponad którym od zachodu i wschodu umieszczono termalne okno. Projekt uderza wprost 
całkowitą oszczędnością środków wyrazu i nie znajduje analogii w architekturze polskiej lat 80-tych.  

Podsumowując: projekty te oddziałują spokojem, powściągliwością, sposobem opracowania 

powierzchni  i  stosunkiem  do  porządku  architektonicznego,  którego  rola  została  znacząco 
zniwelowana.  Ze  wszystkich  trzech  wariantów,  w  ostatnim  najsilniej  widad  oddziaływanie 
architektury rewolucjonistów francuskich, zwłaszcza Ledoux.  

 
Zaproponowany  przez  Kamsetzera  kształt  świątyni  w  Petrykozach  nie  odbiega  od 

tradycyjnych  założeo.  Jednonawowy,  prostokątny  kościółek,  z  węższych,  również  prostokątnym 
prezbiterium  i  dwoma  pomieszczeniami  za  nim  nie  budził  zastrzeżeo  zleceniodawcy.  Nowatorstwo 
natomiast wykazała autor podczas projektowania fasady i to nią będziemy się zajmowad. 

Nie  zachowały  się  plansze  z  koocowym  projektem  kościoła  w  Petrykozach,  natomiast  z 

pośrednich możemy wnioskowad, że różnice pomiędzy proponowanym projektem a wykonanym, są 
nieznaczne:  dodano  jedno  przęsło  nawy  i  wysunięto  ryzalitowo  środkową  częśd  fasady  zawierającą 
kruchtę. 

Koncepcja  fasady  świadczy  o  dbałości  o  każdy  szczegół.  Co  istotne,  znowu  nie  istnieje 

projekt  przedstawiający  całośd  tak,  jak  ją  wykonano.  Ostateczna  wersja  zawiera  niewielki,  jooski 
portalik  ujmujący  wejście  główne,  oraz  dzwonniczką  przeprutą  termalnym  oknem  koronującym 
fasadę. Całośd zwieoczona krzyżem osadzonym na skomponowanych ze sobą kubicznych bryłach.  

Kościół w Petrykozach jest jedynym zrealizowanym przez Kamsetzera projektem sakralnym. 

Efektowana  fasada  uderza  monumentalnym  spiętrzeniem  brył.  Jest  to  jedna  z  najbardziej  udanych 
realizacji  pod  względem  formalnym,  ale  i  jak  podkreśla  Jaroszewski,  jednym  z  najbardziej 
radykalnych. 

 
NURT KONTRASTOWY 
Tendencja do zestawienia w sposób kontrastowy różnorodnych brył ujawniła się w drugiej 

połowie XVIII wieku kilkakrotnie. Zrealizowanych projektów jest znacznie mniej niż projektów nurtu 
harmonijnego,  byd  może  wiąże  się  to  z  wciąż  klasycznym,  spójnym  i  harmonijnym  postrzeganiem 
piękna.  Niemniej  jednak  powstają  projekty  śmiałe  i  nowoczesne,  które  wytrzymują  porównanie  z 
projektami  francuskiej  elity.  Trzeba  jednak  podkreślid,  że  są  to  projekty  „polskiej  skali”  a  więc 
planowane z zdecydowaniem mniejszym rozmachem.  

background image

 
Kościół w Skierniewicach projektu Efraima Szregera to jednocześnie mauzoleum fundatora: 

prymasa Antoniego Ostrowskiego. Rola architekta nie ograniczyła się tylko do zaprojektowania bryły, 
ale  i  również  całego  wystroju.  Jednak  to  niespotykana  kompozycja  bryły  jest  najciekawsza,  gdyż  w 
owym  czasie  nie  znajduje  porównania.  Szreger  wykorzystał  istniejącą  gotycką  wierzą,  którą 
przekształcił przez dodanie od zachodu półkolistej przybudówki na schody. Od wschodu dostawiono 
trójboczne zamknięte prezbiterium – półkoliste wewnątrz. Wszystkie te elementy skomponowane są 
na  zasadzie  dodawania.  Kontrast  widad  szczególne  w  widoku  bocznym.  Odnosimy  wrażenie,  jakby 
cała  rotunda  składała  się  z  4  nałożonych  na  siebie  pierścieni,  o  zróżnicowanej  fakturą  powierzchni. 
Wewnątrz  kościół  uderza  prostotą  i  oszczędnością  dekoracji,  co  zdradza  powiązania  artysty  z 
klasycyzmem francuskim.  

 
W  1786  roku  magistrat  wileoski  zwrócił  się  do  Wawrzyoca  Gucewicza  z  zleceniem 

wykonania  projektów  nowego  ratusza.  Z  trzech  przedstawionych  projektów  król  Stanisław  August 
zdecydował  się  na  ostatni.  Jednakże,  to  jeden  odrzuconych  projektów  najlepiej  obrazuje  tendencje 
do  kontrastowego  zestawiana  brył.  Architekt  zaproponował  ustawienie  ratusza  w  obrysie  litery  T. 
Dłuższe  z  obu  ramion  otoczył  toskaoską  kolumnadą,  krótsze  zakooczył  identycznymi  portykami. 
Trójkątne  frontony  ramion  budynku  nadają  mu  charakter  świątyni  greckiej.  Do  tej  poprawnej  i 
zrównoważonej bryły dostawił na osi, samoistny i autonomiczny w zasadzie element kompozycyjny: 
wysmukłą wieżę, której kształt jest transpozycją kolumny Trajana w Rzymie. To zestawienie brył jest 
wprost szokujące – nie ma jednak wątpliwości, że kontrast zastosowany jest przez architekta zupełnie 
świadomie.  

 
Projekt  pawilonu  ogrodowego  dla  księżnej  Izabeli  Lubomirskiej,  przypisywany  jest 

szwajcarskiemu  architektowi  Thomasowi  de  Thomon,  który  wykonał  go  najprawdopodobniej  w 
latach  90-tych.  Pawilon  miał  byd  wzniesiony  na  planie  odwróconej  litery  T.  Najważniejszym 
pomieszczeniem  –  i  za  razem  dominantą  wysokościową  –  miał  byd  owalny  salon  nakryty  kopułą  i 
otoczony  na  zewnątrz  jooska  kolumnadą.  Po  jego  bokach  w  projekcie  widnieją  dwa  dużo  niższe 
aneksy z toskaoskimi portykami.  

Sylweta pawilonu, szczególnie z boku jest mocno urozmaicona. Mimo to plan budynku jest 

ściśle  osiowy  i  regularny.  Tym  niemniej  skomplikowana  bryła  pawilonu  sprawia  wrażenie,  jakby 
skomponowana  była  z  szeregu  elementów  mogących  istnied  samodzielnie.  Podkreśla  to  liczba 
różnorodnych  dachówka  kilku  wysokościach,  które  potęgują  wrażenie  zestawienia  całości  z  kilku 
mniejszych budyneczków.  

 
Gdy porównad ze sobą omówione wyżej przykłady ilustrujące tendencje do kontrastowego 

zestawiania  ze  sobą  brył,  zauważyd  daje  się  tendencja  do  stopniowego,  aczkolwiek  postępującego 
rozluźnienia  kompozycji.  O  ile  więc  kościół  w  Skierniewicach  stanowi  mimo  wszystko  kompozycje 
dośd  zwartą,  to  w  porównaniu  z  nim  koncepcja  ratusza  wileoskiego,  a  już  na  pewno  pawilonu 
Lubomirskiej jest zdecydowanie addycyjna.  
 

Podsumowanie. 
 
Wszystkie przedstawione przeze mnie przykłady realizacji i projektów architektonicznych są 

wyrazem podobnej postawy estetycznej ich twórców. Postawa ta charakteryzuje się podejmowaniem 
przez niektórych artystów eksperymentów z bryłą, rozplanowaniem i powierzchną budowli, w celu 
znalezienie nowej ekspresji dzieła architektury.  

Przedstawione przykłady składają się na dośd wyraźnie widoczny na tle architektury polskiej 

kooca  XVIII  wieku  nurt  awangardowy,  który  pojawia  się  u  progu  lat  70-tych  stopniowo  zyskując  na 
znaczeniu.  

Nazwa  awangardowy  jest  trafna  nie  tylko  ze  względu  na  odmienną  orientację  stylistyczną 

przedstawicieli w stosunku do królującego na salonach akademickiego klasycyzmu, ale ze względu na 

background image

ich  sposób  myślenia.  Jak twierdzi  Jaroszewski: „Nurt  awangardowy  należy  bowiem rozpatrywad nie 
tyle w  kategoriach  stylu,  ale  jako  wyraz  odmiennej  postawy  twórców”.  Wszyscy wymienieni dzisiaj 
architekci działali na wielu polach, a projekty awangardowe były tylko częścią ich twórczości. 

W Polsce nie doszło do powstania zjawisk tak radykalnych jak we Francji z kilku powodów. 

Przede  wszystkim  projekty  awangardowe  musiały  byd  dostosowane  do  możliwości  krajowych
Dlatego  też  radykalne  projekty  Ledoux,  pomimo  że  niezwykle  interesujące  cieszyły  się  mniejszym 
powodzeniem niż rozsądne propozycje Peyra.  

Eksperymenty  prowadzone  przez  polskich  architektów  stały  w  opozycji  do  baroku, 

maksymalna  ekspresja  przy  jak  najskromniejszych  środkach  formalnych  była  najważniejszym 
założeniem. 

Nowy  sposób  myślenia  pociągnął  za  sobą  również  inne  przemiany:  odejście  od  dekoracji 

detalami  architektoniczno-rzeźbiarskimi  na  rzecz  fakturalnego  zróżnicowania  elewacji,  redukcja 
znaczenia  porządków  architektonicznych,  stosowanie  układu  korytarzowego,  a  nie  amfiladowego, 
charakterystycznego dla pałaców barokowych. 

To  ostatnie  wiąże  się  najsilniej  z  chęcią  zapewnienia  mieszkaocom  wygody,  poprzez 

racjonalne i funkcjonale zaprojektowanie rozkładu wnętrza.  

I  wreszcie  na  samym  koocu,  chod  nie  najmniej  ważna  cecha  awangardowego  nurtu 

klasycyzmu polskiego – jego dwubiegunowośd wynikająca z dwóch dróg poszukiwao nowych środków 
ekspresji.  

 
Literatura.