background image

Paweł Gruszecki. Podłączamy Internet do domku jednorodzinnego 

Magazyn T3, 25 marca 2009 

 

s. 

1

 

 

Cisza i spokój, często urokliwa okolica. Dom na przedmieściach to marzenie każdego kto ma dość miejskiego 

zgiełku. Choć taki domek ma  wiele zalet – ma też wady. Własny dom to mniej możliwości podłączenia Internetu. Im 
dalej od miasta, tym jest z tym gorzej. Jak zatem podłączyć Internet do domku jednorodzinnego?  
 

Niedawno MSWiA ogłosiło, że problem białych plam na mapie dostępu do Internetu w Polsce już nie istnieje. 

Wprawiło  to  w  osłupienie  niejednego  internautę,  tym  bardziej,  że  taka  ministerialna  deklaracja  oznacza  poważne 
utrudnienie  w  uzyskiwaniu  przez  operatorów  dotacji  na  rozwój  sieci  telekomunikacyjnych  w  mniejszych 
miejscowościach oraz na wsiach.  
 

To  prawda,  że  Internet  jest  już  niemal  wszędzie.  Często  jednak  mowa  tylko  o  słabym  połączeniu 

komórkowym (50-300 kb/s). Poza tym są miejsca w Polsce, gdzie nawet o Internet w oparciu o sieć GSM nie jest łatwo. 
Na  szczęście  takich  miejsc  jest  niewiele.    Jak  sobie  poradzić  w  takiej  sytuacji?  Na  początku  sprawdź,  jakimi 
dysponujesz możliwościami.  
 

Internet od „monopolisty” 

 

Pierwszy krok wykonaj chwytając za telefon i dzwoniąc na infolinię internetową Telekomunikacji Polskiej. To 

prawda,  że  TP  jest  operatorem,  na  którego  wiele  osób  narzeka  ze  względu  na  wysokie  ceny  i  nie  dość  nowoczesną 
ofertę. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że TP jak  żaden inny  operator zadbał  w  ostatnich  latach  o rozbudowę  całej 
swojej sieci telekomunikacyjnej. Całej to znaczy także tej funkcjonującej w obrębie mniejszych central.  
 

Dziś  nie  jest  już  niczym  dziwnym  możliwość  podłączenia  Neostrady  na  przedmieściach  czy  w  małych 

miejscowościach. Coraz częściej jest to także usługa dostępna na wsi. Za te inwestycje Telekomunikacji Polskiej należy 
się  pochwała  –  konkurencyjni  operatorzy  w  tym  samym  czasie  niechętnie  inwestowali  w  miejscach  o  niskim 
zaludnieniu.  
 

Przed wybraniem oferty TP możesz sprawdzić także oferty konkurencyjnych operatorów stacjonarnych – Netii 

oraz Dialogu. Ich obecność jest prawdopodobna zwłaszcza na nowych osiedlach domków jednorodzinnych.  
 

Jeśli mieszkasz w pobliżu osiedla budynków wielorodzinnych, możliwe, że znajdziesz się w zasięgu działania 

także sieci kablowych – UPC, Aster, Multimedia Polska lub innej. Konkurencja poza miastami będzie z czasem rosnąć, 
wraz  z  wdrażanym  programem  dotacji.  Jak  jednak  wspomnieliśmy  na  wstępie,  program  napotyka  już  na  pierwsze 
urzędnicze bariery.  
 

Sprawdź lokalnych dostawców 

 

Jak wiadomo, rynek nie lubi próżni. Dlatego tam, gdzie jest zapotrzebowanie na szybki Internet, konkurencja 

jest  niska  (lub  w  ogóle  jej  nie  ma),  a  do  tego  istnieją  ku  temu  ekonomiczne  przesłanki,  powstają  operatorzy  lokalni. 
Nierzadko będzie to nawet jednoosobowa działalność gospodarcza jednego z sąsiadów, który postanowił podłączyć do 
Internetu  swoje  osiedle  lub  miejscowość  w  której  mieszka.  Prawdopodobnie  jeśli  tylko  popytasz  sąsiadów,  to  łatwo 
uzyskasz informację o tym czy jesteś w zasięgu działania takiej lokalnej sieci.  
 

Operatorzy  lokalni  na  terenie  osiedli  jednorodzinnych  Internet  dostarczają  w  sposób  bezprzewodowy, 

używając technologii WiFi. To tania i powszechna technologia, nie pozwala jednak na osiąganie zbyt wielkiego zasięgu. 
Przy  sprzyjających  warunkach  uda  się  zestawić  łącze  w  odległości  nie  przekraczającej  300  metrów  od  nadajnika.  To 
niewiele, jednak przy zwartym planie osiedla trzy takie nadajniki mogą ogarnąć zasięgiem wszystkie okoliczne budynki.  
 

Szansę  na znalezienie się  w zasięgu  można zwiększyć poprzez instalowanie  na  dachu  lub  elewacji budynku 

specjalnych kierunkowych anten wzmacniających sygnał.  
 

Warto  też  dodać,  że  na  nowych  osiedlach  domków  jednorodzinnych  zdarzają  się  już  gotowe  łącza 

światłowodowe podciągnięte bezpośrednio do każdego budynku. Daje to lokalnym firmom jeszcze więcej możliwości – 
światłowód  pozwala  dostarczać  wysokiej  jakości  usługi  telekomunikacyjne,  a  nawet  telewizję  kablową  opartą 
o protokół IP.  
 

Radio na większe odległości – WiMAX 

 

Jeżeli mieszkasz na obrzeżach większego miasta i nie masz dostępu do Internetu drogą stacjonarną, sprawdź 

koniecznie  oferty  operatorów  WiMAX.  Jest  to  technologia  dostępu  do  Internetu  drogą  radiową,  dedykowana  do 
zestawiania  łączy  na  większych  odległościach  niż  WiFi.  W  Polsce  z  wdrażaniem  technologii  WiMAX  kojarzona  jest 
Netia, a od niedawna również Era.  
 

Teoretyczny zasięg sieci WiMAX wynosi do 30 km od nadajnika przy bezpośredniej widoczności nadajnika 

z anteną  oraz  ok.  10-12  km,  gdy  występują  przeszkody  terenowe.  Nadajniki  zlokalizowane  są  w  większych  miastach 
(łącznie Netia uruchomiła ponad 70 takich  nadajników). Kilka z nich  obsługuje  miejscowości  w terenach  górzystych. 
Tak jest  na przykład  w  okolicach Bielska Białej czy  Zakopanego. To cenna informacja  dla osób posiadających domy 
w tych właśnie rejonach.  

 

Przed  kilkoma  miesiącami swoją ofertę  Internetu  w technologii  WiMAX uruchomiła także Era, dysponująca 

kilkudziesięcioma nadajnikami. Zdarzają się również lokalni operatorzy budujący w swoim regionie sieć WiMAX.  
 

Dostęp  radiowy  w  technologii  WiMAX  jest  całkiem  przystępny  cenowo  –  najtańsze  połączenia  512  kb/s 

kosztują około 50 złotych miesięcznie. Co ważne, operatorzy WiMAX zwykle nie limitują ilości przesyłanych danych

.  

background image

Paweł Gruszecki. Podłączamy Internet do domku jednorodzinnego 

Magazyn T3, 25 marca 2009 

 

s. 

2

 

 

Internet przez komórkę 

 

Jeśli w twojej okolicy nie ma operatorów stacjonarnych, lokalnych dostawców usług internetowych oraz brak 

jest  zasięgu  WiMAX,  zainteresuj  się  ofertami  operatorów  komórkowych.  Mowa  tutaj  o  ofertach  Blueconnect,  iPlus, 
Orange Free czy Play Mobile.  

 

Często na terenach słabiej zurbanizowanych są one rozważane w pierwszej kolejności przez osoby chętne, aby 

połączyć swój  dom  z Internetem. Czy słusznie? Naszym zdaniem  warto po ten rodzaj  łącza sięgać  dopiero wówczas, 
gdy nie ma innych możliwości. Dlaczego?  
 

Praktyka pokazuje, że technologie te potrafią być bardzo kapryśne i niestabilne. Chociaż w centrach miast po 

wyposażeniu  komputera w  modem  HSDPA  możliwe  jest  osiągnięcie prędkości  dochodzących  do 7 Mb/s, to  w  miarę 
oddalania  się  od  centrum  prędkość  będzie  szybko  spadać.  Poza  miastami  można  liczyć  w  najlepszym  razie  na  łącze 
o przepustowości  ok.  300  kb/s  (technologia  EDGE).  Do  tego  technologie  te  potrafią  z  różnych  powodów  zrywać 
transmisje.  
 

Nie  bez  znaczenia  będzie  również  fakt,  że  operatorzy  komórkowi  limitują  ilość  danych  możliwych  do 

przesłania  tego  rodzaju  łączem.  Przykładowo  oferty  za  50  złotych  posiadają  limity  na  poziomie  ok.  1  GB  transferu 
w miesiącu.  To  zbyt  mało,  aby  swobodnie  korzystać  z  usług  multimedialnych,  oferowanych  choćby  przez  serwisy 
w rodzaju YouTube, nie wspominając o korzystaniu z sieci P2P.  
 

Dlatego  Internet  w  tej  technologii  to  raczej  ostateczność.  Nie  wybieraj  jej,  jeśli  masz  inne  pomysły  oraz  nie 

potrzebujesz Internetu  do pracy  mobilnej (częste podróże). Z  drugiej  jednak strony, jeśli posiadasz  dom  w  górach  lub 
z dala od ośrodków miejskich, może być to ostatnia deska ratunku.  
 

Praktycznie  wszędzie  tam,  gdzie  jest  zasięg  telefonu  komórkowego,  można  mówić  o  dostępności  Internetu 

przez komórkę. Niekiedy będzie on jednak bardzo słaby – wspomniane 300 kb/s, a czasem jeszcze mniej. Na aukcjach 
internetowych  można  znaleźć  specjalne  zewnętrzne  anteny  GSM,  które  mogą  wzmocnić  moc  sygnału  –  warto 
spróbować, choć jeśli nadajnik nie jest przystosowany do pracy w nowszych technologiach, to samo poprawienie siły 
sygnału nie wystarczy do znacznego poprawienia szybkości Internetu.  
 

Dogadaj się z sąsiadami 

 

Gdy  nie  masz  innych  możliwości,  możesz  również  zachęcić  do  współpracy  sąsiadów.  Porozmawiaj  z  nimi. 

Niekiedy zdarza się, że firma telekomunikacyjna dostarcza Internet na przykład do budynków z jednej strony drogi, a z 
drugiej już nie. Możecie w takiej sytuacji wzajemnie udostępnić sobie Internet drogą WiFi – koszt takiej instalacji wraz 
z antenami kierunkowymi wyniesie kilkaset złotych. Pamiętajcie jednak, aby przeczytać regulamin usług internetowych. 
Nie każdy operator pozwala na podział łącza pomiędzy sąsiadów.  
 

Jeśli  żaden  z  sąsiadów  nie  ma  szybkiego  dostępu  do  Internetu,  a  znaleźliby  się  w  okolicy  chętni  na  takie 

rozwiązanie,  rozważcie  zamówienie  tzw.  radiolinii.  Jest  to  usługa  podobna  do  WiMAX,  jednak  mniej  ograniczona 
terytorialnie (zasięg do 50 km od nadajnika).  
 

Koszt takiego łącza może wynieść nawet kilkaset złotych miesięcznie, jednak gdyby udało się zainteresować 

partycypowaniem  w  kosztach  kilku  sąsiadów,  koszty  staną  się  przystępne.  Ofert  radiolinii  szukaj  u  największych 
alternatywnych dostawców usług telekomunikacyjnych – ATM, Crowley oraz GTS Energis.  
 

Rozprowadzenie Internetu wewnątrz budynku 

 

Podłączyłeś już Internet  do swojego  domu? Świetnie. Zatem  jesteś już  o  krok  od tego by  wygodnie z  niego 

korzystać.  Ten  krok  to  rozprowadzenie  sygnału  wewnątrz  budynku.  Nie  myśl  o  kablach  –  dziś  nie  ma  to  już  sensu. 
Wymaga  to  niepotrzebnego  wiercenia  ścian,  skutkuje  plątaniną  przewodów,  a  w  efekcie  i  tak  przywiązuje  do 
korzystania z Internetu tylko w określonych miejscach.  
 

Za  cenę  od  150  do  200  złotych  można  dziś  nabyć  router  w  bezprzewodowej  technologii  WiFi.  Jeden 

powinien wystarczyć, ale w razie gdyby sygnał nie docierał do najdalszych zakątków domu możesz zakupić dwa takie 
urządzenia i skonfigurować w trybie współpracy. Dzięki temu będziesz mieć bezprzewodowy  Internet w całym domu. 
To  niezwykła  wygoda  –  z  laptopem  siadasz  gdzie  tylko  chcesz.  Także  komputery  stacjonarne  można  wyposażyć 
odbiorniki WiFi podłączane jako klucz USB – cena to ok. 50 złotych za sztukę. A potem wystarczy się już cieszyć 
szybkim Internetem w swoim własnym domu.