background image

   














 

   
















background image

 

Zeszyt przeznaczony jest dla studentów, odbywających zajęcia z 

przedmiotu 

Agrometeorologia

.  

 
 
Recenzent: 
 
prof. dr hab. J

AN 

B

RZOZOWSKI

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

 
 

 

 
 

 

 

 
Projekt okładki: Zbigniew Szwejkowski 
W pracach edytorskich wykorzystano programy komputerowe: 
CORELDRAW!® firmy Corel i Word for Windows® firmy Microsoft 
 

 

Druk: 

background image

 

 

SPIS TREŚCI 

 

II. POMIARY I OBSERWACJE METEOROLOGICZNE..............................................7 
III. ATMOSFERA ZIEMSKA......................................................................................15 
IV. PROMIENIOWANIE SŁONECZNE .....................................................................21 
V. CIEPŁO I TERMIKA  UKŁADU PODŁOŻE –ATMOSFERA .................................31 
VI. OBIEG WODY W PRZYRODZIE I JEJ PRZEMIANY FAZOWE .........................41 

Uwarunkowania  zjawisk związanych z przemianami fazowymi wody ...........41 
Pomiary parowania .........................................................................................43 
Pomiary zawartości pary wodnej w atmosferze..............................................44 
Kondensacja pary wodnej i jej produkty .........................................................48 
Opady i osady atmosferyczne ........................................................................50 

VII. CIŚNIENIE ATMOSFERYCZNE ........................................................................55 
VIII. CYRKULACJA POWIETRZA ............................................................................63 
IX. ANALIZA I PROGNOZA POGODY .....................................................................73 

Uwagi wstępne ...............................................................................................73 
Podstawy kształtowania zjawisk i parametrów pogodowych ..........................74 
Prognozowanie pogody ..................................................................................79 

X. KLIMAT.................................................................................................................87 

Uwagi ogólne ..................................................................................................87 
Klimat Polski ...................................................................................................90 

XI. WSPÓŁCZESNE PROBLEMY KLIMATYCZNE ŚWIATA I ICH ASPEKTY 
EKONOMICZNO -PRAWNE.....................................................................................95 

Najważniejsze zjawiska w zakresie ewolucji klimatu Ziemi ............................95 
Polityczne implikacje zmian klimatu Ziemi....................................................103 
Polska gospodarka i regulacje prawne w kontekście ochrony klimatu .........106 
Ekonomiczne spojrzenie na problem emisji gazów cieplarnianych 
z perspektywy gospodarki rolnej...................................................................109 

XII. METEOROLOGIA ROLNICZA .........................................................................115 

Uwagi ogólne ................................................................................................115 
Waloryzacja warunków agrometeorologicznych...........................................116 
Wpływ warunków pogodowych na wzrost, rozwój i plonowanie roślin .........120 
Niesprzyjające czynniki pogodowe dla produkcji rolniczej............................124 
Fenologia ......................................................................................................133 
Topoklimat, mikroklimat, fitoklimat................................................................135 
Agrometeorologiczna osłona rolnictwa .........................................................142 

REFERENCJE ........................................................................................................146 
ILUSTRACJE ..........................................................................................................147 

 

 
 
 
 

background image

 

I. WSTĘP 

 
 
 
 

Spośród wszystkich czynników siedliskowych determinujących produkcję rolniczą, 

najbardziej niezależnym i trudnym do kontroli jest przebieg warunków pogodowych. 
Pomimo to praktyka  i nauka zawsze szukały sposobów na jak najbardziej racjonalne 
zorganizowanie produkcji, pozwalających maksymalizować efekty w ramach 
istniejących uwarunkowań. Bowiem nawet w bardzo odległej, dającej się 
przewidzieć przyszłości, nie będzie możliwe aktywne wpływanie na zjawiska 
zachodzące w atmosferze. Pewien optymizm, który pojawił się w tym zakresie, 
związany z możliwością wywoływania sztucznych opadów, rozpraszania 
zachmurzenia i zamglenia, szybko jednak opadł gdy się okazało, iż  są to sprawy 
niezwykle kosztowne i co ważniejsze, pozostawiające groźne, nie dające się określić 
skutki uboczne.  

Wpływ warunków pogodowych na rolnictwo przejawia się zarówno w sferze 

biologicznej, organizacyjnej jak i techniczno-technologicznej. Wszystkie te obszary 
uzależnień znajdują się w obrębie zainteresowania nauki zwanej agrometeorologią. 
Jest to dziedzina, która w ostatnich latach rozwija się bardzo dynamicznie, a jej 
osiągnięcia przyczyniają się w coraz większym stopniu do podniesienia poziomu 
ilościowego i jakościowego  produkcji. Po okresie biernego, opisowego podejścia do 
analizowanych zagadnień, aktualnie mamy do czynienia z kreowaniem bardzo 
szczegółowych zaleceń produkcyjnych. Z tego powodu wiedza agrometeorologiczna 
jest niezmiernie ważnym elementem wykształcenia rolniczego, zwłaszcza na 
poziomie wyższym. Bez niej żaden rolnik nie byłby w stanie wykorzystać 
oferowanych zasobów informacji o warunkach pogodowych. Rozumienie istniejących 
zależności jest podstawą do prawidłowego przystosowania produkcji do istniejącej 
lub przewidywanej sytuacji pogodowej. Wykorzystując współczesne osiągnięcia tej 
dziedziny nauki można uzyskać wiele korzyści i uniknąć niepotrzebnych strat. 
Niezwykle istotnymi są także takie działania, które w zgodzie z siłami natury 
pozwalają wytwarzać produkty o najwyższej jakości. Problem wykorzystania wiedzy 
agrometeorologicznej będzie w przyszłości jeszcze ważniejszy. Po pierwsze z 
powodu tego, iż spodziewamy się poważnych zmian klimatycznych, które wymuszą 
konieczność przystosowania się do nowej sytuacji, wyczucia  skali i zakresu 
niezbędnych przekształceń. Po drugie, nowe techniki i technologie wykazują coraz 
większą czułość na warunki pogodowe w różnych aspektach. Przykładowo 
stosowanie nowoczesnych pestycydów wymaga uwzględnienia wielu parametrów 
atmosfery takich jak wiatr, wilgotność, temperatura powietrza. Jedynie w ściśle 

background image

 

 

określonych warunkach ich aplikacja nie grozi skażeniem środowiska naturalnego i 
zapewnia wysoką efektywność działania. 

Znaczenie znajomości zagadnień agrometeorologicznych nie ogranicza się jedynie 

do spraw organizacyjno technicznych gospodarstw rolniczych, wykracza znacznie 
ponad ten zakres. Czynniki pogodowe, kształtujące warunki produkcji rolniczej, 
wywierają jednocześnie przemożny wpływ na ekonomikę gospodarki rolniczej w 
najszerszej skali. Rynek rolny i sfery z nim związane charakteryzuje typowa 
sezonowość zjawisk będąca następstwem cyklów natury. Szczególnie zakłócenia 
tych cyklów mogą powodować perturbacje na rynku, czego przejawem bywa 
fluktuacja cen, a przez to efektywność produkcji i handlu. Jednym z ważniejszych 
atrybutów współczesnego marketingu związanego z rynkiem rolnym jest możliwość 
wykorzystania prognoz pogodowych w celach osiągania niekiedy spektakularnych 
efektów ekonomicznych.  

Prawo kształtujące warunki na jakich człowiek współdziała z otaczającym 

siedliskiem, w tym z atmosferą, staje się coraz obszerniejsze. Pojawiają się wciąż 
nowe regulacje będące wynikiem inicjatyw lokalnych jak i międzynarodowych. Tak 
jak każde inne prawo, tak i to z zakresu ochrony siedliska, klimatu, jest dobrym 
prawem, jeżeli zostało stworzone z pełnym zrozumieniem zjawisk zachodzących w 
przyrodzie. Z tego też względu wiedza meteorologiczna okazuje się coraz bardziej 
przydatna także i w tej sferze. 

W obliczu rysujących się potrzeb edukacyjnych powstaje wiele książek i 

podręczników dotyczących meteorologii i dziedzin z nią związanych, ponieważ każdy 
profil szkoleniowy wymaga nieco innego akcentowania problemów. Zainteresowani 
mogą wybierać spośród wielu propozycji. Niniejsze opracowanie zostało napisane 
pod kątem potrzeb studentów szkół wyższych, studiujących kierunki: rolnictwo oraz 
ochrona środowiska, zwłaszcza w systemie zaocznym. W jego treści przedstawiono 
wyodrębnione zagadnienia z dziedziny podstaw meteorologii, klimatologii oraz 
agrometeorologii. Zawartość podręcznika stanowi najbardziej zwięzły zestaw wiedzy 
z wyżej wymienionych zakresów. Po przestudiowaniu zagadnień podstawowych 
czytelnik zyskuje orientacje w bardzo wielu sprawach dotyczących zasad 
funkcjonowania atmosfery. Na tej bazie łatwiej można zrozumieć problemy typowe 
dla współczesnej agrometeorologii. Na końcu podręcznika zamieszczono spis 
literatury, traktowany jednocześnie jako referencje oraz wykaz pozycji 
uzupełniających.  

 

 
 

Olsztyn 1999 

 
 
 

background image

II. POMIARY I OBSERWACJE 
METEOROLOGICZNE 

 
 
 

Najcenniejszym  źródłem informacji o atmosferze są dynamiczne pomiary jej 

parametrów. Dane pozyskiwane na bieżąco służą najczęściej jako baza wyjściowa 
dla stawiania prognoz pogodowych. Z kolei zarchiwizowane ciągi pomiarów z długich 
okresów czasu wykorzystywane bywają do opracowań klimatologicznych. Dane dla 
potrzeb meteorologii muszą posiadać szereg cech szczególnych aby mogły być 
właściwie spożytkowane do realizacji  wyżej wskazanych celów. Przede wszystkim 
muszą być reprezentatywne dla danego miejsca i czasu obserwacji oraz winny 
odpowiadać standardowi jednorodności.  

Współczesna meteorologia posługuje się danymi pozyskiwanymi zasadniczo w 

dwojaki sposób. Po pierwsze korzysta się z pomiarów naziemnych. W tym celu 
instaluje się instrumenty, które dostarczają najczęściej informacji o najbliższym 
otoczeniu; tylko niektóre z nich przenikają większą przestrzeń (np. radary). Drugi 
sposób rejestracji warunków atmosferycznych to pomiary z powietrza i przestrzeni 
kosmicznej. W tym przypadku przyrządy mają duży zasięg zarówno w pionowym jak 
i poziomym profilu atmosfery. Stosunkowo najwcześniej do takich zadań  używano 
sond instalowanych na balonach, później posługiwano się rakietami wystrzeliwanymi 
w górne warstwy atmosfery. Z początkiem ery kosmicznej służbę meteorologiczną 
zaczęły pełnić sztuczne satelity Ziemi. Każdy z powyższych sposobów zbierania 
informacji ma swoje zalety i wady. Tak więc dopiero kompleksowe badanie 
właściwości atmosfery daje najlepsze rezultaty. 

Zintegrowane systemy metodyczne i instrumentalne wymagają współdziałania 

wielu instytucji, tak w wymiarze pojedynczych państw jak i w skali 
międzynarodowej. Przeświadczenie o tym legło u podstaw powołania, jeszcze w 
ubiegłym wieku, Międzynarodowej Organizacji Meteorologicznej, przekształconej po 
II Wojnie Światowej w wyspecjalizowaną agendę ONZ i nazwaną  Światową 
Organizacją Meteorologiczną (WMO- World Meteorological Organization). W ramach 
WMO wydzielono specjalną komórkę zajmującą się wyłączenie sprawami 
prognozowania, tj Światową Służbę Pogodową (WWW – World Weather Watch).  

Polska jest członkiem WMO, zaś krajowe zadania dotyczące meteorologii i 

hydrologii organizuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie. 

Sieć stacji meteorologicznych podległych IMGW jeszcze w połowie lat 

osiemdziesiątych była bardzo gęsta i wynosiła 61 stacji, wspierana ponadto przez 
286 posterunków o mniejszej częstotliwości dobowej pomiarów. Dodatkowo poza 
tymi punktami pomiarowymi istniało ponad tysiąc posterunków należących do 

background image

Pomiary i obserwacje meteorologiczne 

 

8

różnych instytucji. Aktualnie, meteorologiczna sieć pomiarowa uległa znacznemu 
skurczeniu, przy jednoczesnym unowocześnieniu sprzętu i zacieśnieniu współpracy 
międzynarodowej. 

Naziemne stacje meteorologiczne, niezależnie od usytuowania w strukturach 

organizacyjnych, wykonują przy użyciu instrumentów standardowych i ponad 
standardowych, podobny zestaw pomiarów. Instrumentarium pomiarowe 
zlokalizowane jest w specjalnych miejscach, zwanych ogródkami meteorologicznymi. 
Są to przestrzenie tak wybrane aby stan atmosfery nie był zakłócany jakimikolwiek 
czynnikami oddziaływującymi na naturalny przebieg zjawisk pogodowych. Teren taki 
jest ogrodzony i niedostępny dla osób postronnych. W ogródku meteorologicznym 
przyrządy zgrupowane są w zespoły.  

 

Rys. 1. Typowa klatka meteorologiczna 

 
Głównym z nich jest ażurowa klatka meteorologiczna, ustawiona tak aby 

zbiorniczki zainstalowanych termometrów znajdowały się na wysokości 2 m nad 
powierzchnią gruntu. W klatce na specjalnym statywie umieszcza się termometry 
suchy i zwilżony (w zespole stanowiące psychrometr Augusta) oraz minimalny i 
maksymalny. Ponadto bywają tam też instalowane termograf, higrograf i higrometr. 

 

background image

Pomiary i obserwacje meteorologiczne 

 

9

 

 
 

Rys. 2. Schemat automatycznej stacji agrometeorologicznej.  

 
Pomiary temperatury przy gruncie (termometr minimalny) oraz temperatur gruntu 
dokonuje się specjalnymi termometrami na wydzielonej części ogródka, pozbawionej 
roślinności. Deszczomierz Hellmanna montuje się na słupku, tak aby górna jego 
krawędź znajdowała się na wysokości  1 m nad powierzchnią gruntu. Pluwiograf 
przytwierdza się do wzmocnionej podstawy, również z zachowaniem powyższego 

background image

Pomiary i obserwacje meteorologiczne 

 

10

warunku. Z kolei wiatromierz Wilda instalowany bywa na słupie o wysokości  10 m. 
Przyrządy do mierzenia ciśnienia atmosferycznego znajdują się zawsze w 
pomieszczeniach obserwatorów. 

Istotne znaczenie ma terminarz dokonywanych pomiarów i obserwacji. Czas 

pomiaru jest ściśle oznaczony. W przypadku stacji pracujących na potrzeby prognoz 
pogody dokonuje się 8 oznaczeń parametrów atmosfery co 3 godziny, począwszy od 
godziny 00 GMT (średni czas Greenwich). W polskich warunkach, gdzie obowiązuje 
czas  środkowoeuropejski, pierwszy pomiar przypada na godzinę  01 a dalsze 
wykonywane są    w  odstępach trzygodzinnych. Stacje, a zwłaszcza posterunki, 
pracujące w systemie 3 pomiarów wykonują je o godzinach 07, 13 i 19; dodatkowo 
stacje te, wykorzystując rejestratory (samopisy), pozyskują dane z 4 terminu, tj z 
godziny 01. Do końca  1970 pomiarów dokonywano wg miejscowego czasu 
słonecznego. Tego typu praktyka miała swoje uzasadnienie, ponieważ wszystkie 
parametry miały większy walor porównawczy, szczególnie pod kątem wykorzystania 
w opracowaniach klimatologicznych. Z punktu widzenia synoptyki system ten był 
jednak zdecydowanie niewłaściwy. 

Stacje meteorologiczne i posterunki prowadzą zapisy pomiarów i obserwacji w 

specjalnych dzienniczkach. Przejrzysty układ treści tych dokumentów ułatwia 
znacznie pracę obserwatora i ogranicza możliwość popełnienia błędu. Dalsze 
wykorzystanie pozyskanych danych zależy od typu stacji, zwykle są one 
przekazywane do instytucji nadrzędnych.  

W ostatnich latach dokonała się swego rodzaju rewolucja w zakresie 

podstawowych pomiarów meteorologicznych. W Polsce jesteśmy dopiero na 
początku tej drogi. Istota zmian sprowadza się do pełnej automatyzacji i ciągłości 
pomiarów. Dzięki nowym rozwiązaniom, precyzyjnie pomierzone dane gromadzone 
są na nośnikach komputerowych pamięci masowych i stąd od razu gotowe do 
przetwarzania. W ostatecznym efekcie, dzięki mniejszym kosztom (jednorazowy 
wydatek na automat amortyzuje się po kilku latach), można pokryć badany obszar 
gęstszą siecią punktów, co ma znaczenie nie tylko dla synoptyki i klimatologii, lecz 
także dla monitoringu warunków produkcji. 

Konstrukcje stacji automatycznych są różnorodne i dostosowane do zadań jakie 

spełniają. W rolnictwie pomiary meteorologiczne atmosfery łączone są z pomiarami 
warunków glebowych. Typowa stacja agrometeorologiczna pokazana jest na 
rysunku 2. Jej zaletą jest prosta budowa, małe rozmiary i możliwość pracy z dala od 
źródeł zasilania. Może być ona zestawiona z dowolnej liczby niezależnych sensorów 
współpracujących z odpowiednim blokiem sterującym, zawierającym pamięć 
elektroniczną. Blok sterujący, zgodnie z zadanym programem, uruchamia 
każdorazowo pomiar określonego parametru i zapisuje wynik w pamięci. Istnieje 
możliwość zaprogramowania odpowiedniego przedziału czasowego próbkowania 
oraz formy agregacji wyników (średnia, suma, ekstremum, etc). Dane z bloku 
można odczytać podłączając przenośny komputer lub wykorzystując system łączy 

background image

Pomiary i obserwacje meteorologiczne 

 

11

bezpośrednich czy też radiowych celem zdalnej transmisji. Tego typu stacje 
rozmieszczone w sieci pokrywającej rozległy obszar stanowić mogą doskonały 
system informacyjny dla nowoczesnego rolnictwa. Jego funkcjonowanie opisane jest 
w rozdziale dotyczącym agrometeorologii. 

 
 
 

 
 

Rysunek 3. Monitor i schemat instalacji zestawu WeatherMonitor II firmy Davis 

 
Przykładem innego automatycznego systemu pomiarowego jest zestaw o nazwie 

WEATHER MONITOR II, kalifornijskiej firmy DAVIS (zamontowany między innymi na 
budynku Katedry Meteorologii i Klimatologii UW-M w Olsztynie). Służy on do 
automatycznego pomiaru takich parametrów jak temperatura (zewnętrzna, 
wewnętrzna, temperatura punktu rosy i tzw. odczuwalna), wilgotność względna, 
suma opadów, ciśnienie atmosferyczne, prędkość i kierunek wiatrów. W zestawie 
podstawowym, każdy parametr śledzony jest z uwzględnieniem wartości 
ekstremalnych. Ponadto zaimplementowane są w nim funkcje alarmu dla zadanych 
liczb granicznych  danej charakterystyki atmosfery. Opisywany system, ze względu 

background image

Pomiary i obserwacje meteorologiczne 

 

12

na relatywnie niską cenę, może być instalowany w warunkach średniej i małej 
przedsiębiorczości (np. w ogrodnictwie). 

Oprócz stacji naziemnych istotnym elementem współczesnej meteorologii są 

badania teledetekcyjne przy pomocy radarów, sodarów i radiometrów. Cechą 
szczególną tych instrumentów i technik jest obejmowanie zasięgiem znacznej 
przestrzeni. Wśród wielu zadań, które może spełniać sieć radarów, najważniejszym 
jest informowanie o powstawaniu groźnych zjawisk pogodowych (tornada, tajfuny, 
huragany) oraz o strefach zachmurzenia i wynikających z tego możliwościach 
opadów.  

Ważną funkcję w meteorologii spełniają sztuczne satelity Ziemi. Wyposażone w 

przyrządy telemetryczne, penetrują obszary atmosfery o wielkim zasięgu poziomym 
w całym pionowym przekroju troposfery. Satelity, zależnie od usytuowania na 
orbicie, dzielą się na biegunowe i geostacjonarne.  Pierwsze z nich umieszczone są 
na wysokości 500 - 1500 km i okrążają    Ziemię w czasie ok. 1 godz. i 40 minut, 
zachowując zawsze jednakowe położenie wobec Słońca. Tak więc monitorują one 
każdy punkt o tej samej porze dnia i nocy. Satelity geostacjonarne umiejscawiane są 
na orbitach w płaszczyźnie równika, na wysokości ok. 35 000 km nad powierzchnią 
Ziemi. Przemieszczając się po orbicie dokładnie w rytmie dobowego obrotu naszej 
planety wokół własnej osi, penetrują zawsze dokładnie ten sam obszar. Na rysunku 
poniżej podano (za WMO) schemat aktualnie pracujących satelitów 
meteorologicznych.  

Rysunek 4. Rozmieszczenie satelitów pogodowych na orbitach okołoziemskich 

background image

Pomiary i obserwacje meteorologiczne 

 

13

Zdjęcia satelitarne wykonywane są w różnych zakresach fali 

elektromagnetycznej, w związku z czym uzyskujemy zróżnicowane obrazy 
informujące o zachmurzeniu, zawartości pary wodnej, temperaturze itp. 

Europejskie centrum satelitarne znajduje się w Darmstadt (RFN), na potrzeby, 

którego pracuje satelita Meteosat.  

Zdjęcia satelitarne wykorzystywane są także jako podkład dla telewizyjnych 

prognoz pogodowych, a osoby indywidualnie interesujące się tym zagadnieniem 
mogą dotrzeć do, wprowadzanych co sześć godzin, obrazów zachmurzenia w sieci 
Internet. Jeden z adresów oferujących tego typu usługę to:

 

http://www.meteo.fr/temps  

Zaletą satelitów jest i to, że oprócz typowej informacji pogodowej dostarczać 

mogą również materiału do szczegółowych analiz dotyczących różnych przejawów 
działalności człowieka. W rolnictwie dotyczy to tak istotnych danych jak temperatura 
czy wilgotność gleby, wartości dobowe parowania glebowego, stan ogólny plantacji, 
dynamika rozwoju roślin, występowanie chorób i szkodników.  

 
 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

Pomiary i obserwacje meteorologiczne 

 

14

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

III. ATMOSFERA ZIEMSKA   

 
 
 
 

Atmosfera ziemska jest środowiskiem, w którym realizują się wszystkie procesy 

pogodowe we współdziałaniu z przyległymi przestrzeniami hydrosfery, litosfery, 
biosfery, a także przestrzeni kosmicznej. Składa się ona z mieszaniny gazów 
tworzących powłokę wokół planety, utrzymywaną siłami ciążenia. Składniki 
atmosfery nie wchodzą ze sobą w reakcje, poza specyficznymi, nielicznymi 
sytuacjami. Granicę dolną atmosfery stanowi powierzchnia Ziemi, z tym że pomiędzy 
atmosferą, a litosferą przejście jest łagodne bowiem gazy atmosferyczne wypełniają  
pory glebowe. Skład powietrza glebowego jest nieco inny od składu atmosfery. Ilość 
i jakość mieszaniny gazowej zawartej w glebie decyduje o jej walorach 
agrotechnicznych. Górna granica atmosfery jest całkiem trudna do określenia ze 
względu na dyfuzyjne przejście do przestrzeni kosmicznej. 

W historii ewolucji planety można wyróżnić istnienie atmosfery pierwotnej i 

wtórnej. Atmosfera pierwotna okresu gorącego składała się z najlżejszych gazów 
(wodoru i helu), otaczających  gęstniejącą materię  środka złożoną z pierwiastków 
ciężkich. Proces zastygania skorupy ziemskiej spowodował zasadnicze zmiany w 
składzie otoczki gazowej. Dziś powszechnie uważa się, iż powstanie atmosfery 
wtórnej (współczesnej) było związane z aktywnością wulkaniczną, która miała 
miejsce na powierzchni Ziemi tuż po zakończeniu okresu gorącego ewolucji planety. 
Istnieje wiele dowodów na potwierdzenie tej tezy, choć do końca pozostaną one 
tylko hipotezami. Znany skład gazów wulkanicznych i analiza prawdopodobieństwa 
zjawisk wskazują, iż jedynie azot pozostał w niezmienionej ilości. Azot bowiem, jako 
gaz neutralny, nie wchodził zasadniczo w reakcje z innymi pierwiastkami mieszaniny  
jak i związkami podłoża. Dominująca w wyziewach wulkanicznych para wodna 
szybko kondensowała w stygnącej atmosferze, opadając na powierzchnię Ziemi i 
tworząc przyszłe morza oraz oceany. Pod względem udziału w gazach wulkanicznych 
drugie miejsce po parze zajmuje dwutlenek węgla. W wyniku zależności w jakie 
uwikłana była ewolucja planety i atmosfery ilość tego gazu zmniejszyła się bardzo 
wyraźnie. Stało się tak z powodu  rozpuszczalności CO

2

 w wodzie. Osady węglanów 

na dnie oceanów świadczą o skali procesu, który miał kiedyś miejsce w układzie 
atmosfera – litosfera. Proces ten zachodzi do dziś i jest jednym z mechanizmów 
regulacji zawartości dwutlenku węgla w atmosferze. Ilość CO

2

 we współczesnej 

atmosferze kształtuje się zasadniczo pod wpływem czynników antropogenicznych, w 
tym przede wszystkim w efekcie wzmożonej emisji i wyraźnie kurczącej się ilości 
efektywnych czynników pochłaniania. 

background image

Atmosfera ziemska 

 

16

W gazach wulkanicznych nie znajdujemy tlenu. Pierwiastek ten pojawił się 

w atmosferze w wyniku reakcji fotolizy wody i dwutlenku węgla, do jakich 
dochodziło  pod wpływem  promieniowania ultrafioletowego o fali krótszej od 240 
nm. Powstający tlen atomowy, w wyniku redukcji tworzył później cząsteczkę 
dwuatomową. Wydajność opisanych procesów była na tyle mała,  że nie 
gwarantowała stabilności udziału tlenu w atmosferze, gdyż główna jego część była 
natychmiast  związana w procesach wietrzenia skał. Zgromadzona jednak w ten 
sposób niewielka ilość tlenu przyczyniła się do rozwoju życia na naszej planecie, a to 
z kolei wyzwoliło proces wzmożonej, dalszej akumulacji tego pierwiastka do 
notowanego współcześnie poziomu.  

 

Tab. 1. Zawartość gazów atmosfery w pionowym przekroju do wysokości 100 km. 

 
 

Wysokość w km 

Gaz 

10 20 60 100 

Składniki pierwszorzędne w % 

Azot 77,08 

78,02 

81,34 78,16 

1,63 

Tlen 20,75 

20,99 

18,05 7,32  0,07 

Argon 0,93 

0,55 

0,16 0,04  

Dwutlenek węgla 0,03 

0,03 

0,01 

 

 

Składniki drugorzędne w ppm 

Neon 

18,00 

 

 

 

 

Hel 5,00 

 

 

 

 

Krypton 

1,00 

 

 

 

 

Xenon 0,09 

 

 

 

 

Metan 

1,70 

 

 

 

 

Wodór 0,50 

 

 

 

 

Ozon 0,05 

 

10    

Domieszki  w % 

Para wodna 

1,20 0,01 

 

 

 

Domieszki w ppb 

Siarkowodór 0,20  

 

 

 

Dwutlenek siarki 

0,20 

 

 

 

 

Amoniak 6,00 

 

 

 

 

Freony 0-10 

 

 

 

 

 
Wraz  ze  wzrostem  ilości tlenu w atmosferze rozpoczęła się akumulacja ozonu. 

Powstawanie tego gazu, składającego się z trzech atomów tlenu odbywa się wyniku 
rozpadu tlenu cząsteczkowego pod wpływem promieniowania ultrafioletowego. 
Uwolnione atomy tlenu zderzają się z innymi cząsteczkami tego gazu tworząc O

3

background image

Atmosfera ziemska 

 

17

Ozon nie jest w tym środowisku gazem trwałym, to samo promieniowanie, nawet o 
nieco większej długości do 290 nm rozbija jego cząsteczki, ponadto pewna ilość tego 
gazu  wiązana jest z rodnikami substancji zawierającymi bor i chlor. Poziom 
zawartości ozonu pozostaje więc w stanie dynamicznej równowagi, która bywa 
ostatnio zachwiana przez emitowane do atmosfery zanieczyszczenia z grupy 
chlorowcopochodnych węglowodorów. Przestrzenne rozmieszczenie najwyższych 
zawartości ozonu wskazuje, że nie odpowiada ono rozkładowi korzystnych 
warunków jego powstawania lecz mniej sprzyjających warunków jego destrukcji. 
Ponadto gaz ten przemieszcza się  łatwo w przestrzeni wraz z wielko i 
średnioskalowymi ruchami atmosfery. 

Analizując skład współczesnej atmosfery stwierdzamy, iż zawartość takich gazów 

jak azot, tlen, argon, dwutlenek węgla jest najwyższa i wykazuje pewną stałość, są 
to tzw. składniki pierwszorzędne. Inne także występują w stałych proporcjach, 
jednak jest ich znaczne mniej i określane są mianem składników drugorzędnych. 
Poza tym są i takie, nazywane domieszkami, których ilość zmienia się dość znacznie 
(tab 1).  

Do wysokości 80-100 km atmosfera wykazuje względnie duży stopień 

jednorodności w odniesieniu do swych głównych składników. Powyżej pułapu  100 
km absolutnie dominującą pozycje zyskują wodór (97,8%) i hel (0,46%). 
Homogeniczność dolnych partii atmosfery wynika z faktu, iż tu właśnie dochodzi do 
znaczących ruchów i mieszania zawartości. Powyżej przeważa dyfuzja prowadząca 
do rozwarstwień gazów lżejszych i cięższych.  

 

Tab. 2. Zestawienie zanieczyszczeń atmosfery powstających przy spalaniu tony jednostki 

(ekwiwalentnej do węgla kamiennego) paliw kopalnianych: 

 

Emisja w kg z jednostki ekwiwalentnej 

 

Źródło 

 

SO

2

 

 

NO

x

 

 

C

m

H

n

 

 

CO 

Pył 

(P)

, Sadza

(S) 

Ołów

(Pb)

 

Węgiel kamienny w elektrowniach 
Węgiel kamienny w przemyśle 
Węgiel w gospodarstwach domowych 
Węgiel brunatny w elektrowniach 
Olej opałowy ciężki 
Olej opałowy lekki 
Olej opałowy w gosp. domowych 
Gaz w elektrowniach 
Gaz w gospodarstwach domowych 
Benzyna w ruchu drogowym 
Olej napędowy w ruchu drogowym 

26,0 
26,0 
20,0 
23,0 
23,0 
8,0 
8,0 
 
 
0,38 
3,8 

7,0 
6,5 
1,5 
8,5 
5,0 
5,0 
1,5 
5,0 
1,5 
9,5 
7,3 

0,1 
0,5 
5,0 
0,1 
0,8 
0,8 
0,2 
 
 
9,0 
1,8 

0,5 
5,0 
50,0 
0,1 
0,2 
0,2 
1,0 
 
 
245,0
28,5 

3,5

(P)

, 0,01

(Pb)

 

6,7

(P),

 0,02

(Pb)

 

24,0

(P),

 0,07

(Pb)

 

4,5

(P)

,0,015

(Pb)

 

1,5

(P)

 

1,5

(P)

 

0,2

(P)

 

 
 
0,38

(Pb)

1,5

(S)

 

/* za Ch.D. Schönweise 

background image

Atmosfera ziemska 

 

18

Atmosfera zawiera także wiele gazów i substancji obcych dostających się do niej 

głównie na drodze emisji przemysłowej. Traktowane są one jako zanieczyszczenia, a 
część z nich wywiera destrukcyjny wpływ na inne związki atmosfery i bezpośrednio 
zagraża  środowisku naturalnemu. Zanieczyszczeniami są też składniki z grupy 
naturalnych jeżeli występują w ilościach przekraczających wartości graniczne. Zatem 
zanieczyszczenia można podzielić na grupę pochodzenia naturalnego i sztucznego. 
Do tej pierwszej należą pyły kosmiczne i ziemskie, aerozole morskie, gazy 
wulkaniczne, mikroorganizmy, części roślinne i zwierzęce. Zanieczyszczenia sztuczne 
mają najczęściej charakter przemysłowy (tabela 

2). Do najbardziej 

zanieczyszczających gałęzi gospodarki człowieka należą: przeróbka ropy naftowej, 
produkcja nawozów, cementu, produkcja szeroko rozumianych fabryk chemicznych, 
a także rolnictwo. 

Znajomość emisji zanieczyszczeń z różnych  źródeł pozwala na podejmowanie 

działań ograniczających zagrożenie. Należy jednak stwierdzić, iż każde tego typu 
działanie jest dość kosztowne. 

Atmosfera ziemska w przekroju pionowym różni się nie tylko składem mieszaniny 

gazów lecz także innymi cechami fizycznymi, takimi jak temperatura, ciśnienie, skala 
oraz rodzaj ruchów w poziomie czy pionie. Górna granica atmosfery jest trudna do 
precyzyjnego określenia i  przebiega na wysokości około  1000 km. Biorąc jednak 
pod uwagę masę gazów tworzących mieszaninę stwierdzamy, że aż 99,99% 
zlokalizowane jest w przestrzeni homogenicznej do 100 km, 99,0% w warstwie do 
35km, zaś 80% w przestrzeni do 10 km. Zatem pod względem ilości materii 
zasadnicze znaczenie ma warstwa  przyziemna. Ona to z kosmosu widziana jest jako 
cienka niebieskawa powłoka. W ogóle miąższość gazowej otoczki Ziemi jest 
stosunkowo niewielka w zestawieniu ze średnicą planety. 

Atmosferę dzielimy na pięć zasadniczych warstw. Licząc od dolnej granicy 

wyróżnia się: troposferę, stratosferę, mezosferę, termosferę oraz magnetosferę 
(egzosferę). Ich układ przedstawia rysunek 5. 

Najniżej Ziemi położona jest troposfera. To w niej mają miejsce wszystkie 

najistotniejsze procesy pogodowe. Najintensywniej zachodzą tu przemiany fazowe i 
realizuje się atmosferyczny fragment obiegu wody w przyrodzie. Najbardziej 
widocznym efektem tego jest tworzenie się chmur i opady atmosferyczne. Cechą 
szczególną troposfery jest zjawisko wymiany pionowej masy oraz spadek 
temperatury wraz z wysokością. Spadek ten wynosi od 0,44 do 0,68 

o

C/100m w 

zależności od szerokości geograficznej. Nad równikiem gradient termiczny jest 
większy, wymiana intensywniejsza i obejmuje przestrzeń pionową do 16-18 km. 
Taka też jest tu wysokość warstwy troposfery. Nad biegunem troposfera jest płytsza 
bowiem ruchy pionowe dotyczą wysokości jedynie do 7 km. Temperatura górnej 
granicy tej warstwy wynosi od  –45

o

C (nad biegunami latem) do –80 (nad 

równikiem). Powyżej troposfery rozciąga się wąska warstwa tropopauzy, a tuż nad 
nią stratosfera.  

background image

Atmosfera ziemska 

 

19

Rys. 5. Przekrój pionowy atmosfery ziemskiej 

background image

Atmosfera ziemska 

 

20

W stratosferze temperatura początkowo utrzymuje się na poziomie takim jak w 

górnej troposferze, by po przekroczeniu wysokości 35 km zacząć wzrastać. 
Przeciętnie temperatura na granicy górnej osiąga ostatecznie wartość ok. 0

o

C. 

Zjawisko ocieplenia  tej   przestrzeni  w  atmosferze  wiąże   się  z  absorbcją energii  
promieniowania ultrafioletowego.  Stratosfera zawiera przeważającą ilość ozonu 
atmosferycznego, a największa jego koncentracja dotyczy przestrzeni 20-30km. W 
omawianej warstwie znajduje się tylko znikoma ilość pary wodnej i stąd mieszczą się 
w niej jedynie wierzchołki chmur wysokich i cumulonimbusów. Samodzielnie mogą 
tworzyć się tu tzw. obłoki iryzujace, widoczne tylko w nocy, będące cienkimi 
skupiskami kropelek przechłodzonej wody. Górna granica stratosfery przebiega na 
wysokości ok. 50 km i kończy się warstwą przejściową – stratopauzą. 

Nad stratosferą lokuje się mezosfera. Jej charakterystyczne cechy zaznaczają się 

na wysokości od 50 do ok. 80-85 km. Zgodnie z nazwą jest to warstwa środkowa, 
nazywana przez niektórych autorów górną troposferą. Jest to o tyle uprawnione 
gdyż występuje tu podobny rozkład temperatury - od wartości 0

o

C u podstawy, 

temperatura spada tu do granic –80

o

C. W miejscach tych występują najniższe 

temperatury w całej atmosferze. Taki też rozkład termiki umożliwia pionowe ruchy 
bardzo już rozrzedzonego tu powietrza. Ponad mezosferą rozpościera się 
mezopauza. 

Powyżej znajduje się warstwa o bardzo małej gęstości zwana termosferą. O ile w 

dolnej troposferze średnia droga swobodna gazu wynosi 10

-5

 cm to w warstwie 

termosfery są to wartości od 1 do 100 km. Termosfera dolna nosi nazwę jonosfery. 
W jonosferze przeważają zjonizowane cząsteczki gazów. Wolne jony dodatnie i 
elektrony mogą się z sobą  łączyć. Ponadto różnica ciężarów cząstek prowadzi do 
rozwarstwień. W górnej przestrzeni tej warstwy temperatura wzrasta ponad 
1000 

o

C.  Dla specjalistycznych celów niektórych nauk wydziela się specyficzne 

warstwy oznaczane D,E F

1

, F

2

. Do jonosfery przenikają okresowo cząstki tzw. 

„wiatru słonecznego” (plazmy słonecznej). Powoduje to charakterystyczne rozbłyski, 
burze jonosferyczne, czy zorze polarne. Zjawiska występujące w tej warstwie 
prowadzą do zakłóceń radiokomunikacji ziemskiej. Górna część termosfery - 
egzosfera - jest warstwą w której jest tak mało materii, iż praktycznie cząstki gazów 
nie zderzają się ze sobą. Jest to strefa z której materia wypływa w przestrzeń 
kosmiczną.  

Na zewnątrz typowych warstw atmosferycznych lokuje się tzw. Magnetosfera, 

będąca układem pól magnetyzmu ziemskiego. Nie jest to już atmosfera jednak 
spełnia -  podobnie jak  otoczka gazowa Ziemi – zadanie ochronne wobec planety. 
Magnetosfera zabezpiecza nas przed „wiatrem słonecznym” i jego szkodliwym 
działaniem na organizmy biologiczne.  

background image

IV. PROMIENIOWANIE SŁONECZNE 

 
 
 
 

Emitowane przez Słońce promieniowanie, mające charakter fal 

elektromagnetycznych, jest głównym źródłem energii dla procesów zachodzących na 
kuli ziemskiej. Zaś z punktu widzenia meteorologicznego stanowi  zasadniczy 
czynnik klimatotwórczy. 

Podstawowe pojęcia związane z promieniowaniem można zdefiniować 

następująco: 

 

N Promieniowanie: Zjawisko przepływu energii w postaci fali elektromagnetycznej 

wysyłanej lub absorbowanej przez ciało. 

N Energia promienista:  Ilość energii niesionej przez promieniowanie (jednostka - 

[J]). 

N Gęstość energii promienistej:  Ilość energii promienistej w jednostce objętości  

[ J/m

3

]. 

N Strumień promienisty (moc promienista): Tempo emitowania, przekazywania lub 

pochłaniania energii promienistej, czyli ilość energii promienistej emitowanej, 
przenoszonej lub pochłanianej w jednostce czasu [ J/s - W]. 

N Emitancja (wypromieniowanie): Stosunek strumienia promienistego do wielkości 

powierzchni promieniującej [W/m

2

]. 

N Irradiacja (napromieniowanie): Stosunek strumienia promienistego do wielkości 

powierzchni, na którą pada  [W/m

2

]. 

N Natężenie promieniowania: Stosunek strumienia promienistego do kąta 

bryłowego jaki tworzy dany kierunek widziany ze źródła promieniowania [W/sr]. 

N Radiacja: Jak wyżej tylko dotyczy powierzchni przyjmującej promieniowanie 

[W/m

2

/sr]. 

 
Promieniowanie podlega kilku fundamentalnym prawom fizycznym, a oto 
najważniejsze z nich: 
 
Prawo Wiena. Długość fali, na którą przypada maksimum promieniowania N

max

 ciała 

doskonale czarnego, jest odwrotnie proporcjonalna do temperatury tego ciała (T). 
Zależność tę ujmuje wzór: N

max 

= c/T

gdzie c = 2,8978 

.

 10

-3

 m

K. 

Prawo Stephana-Boltzmana. Całkowita emitancja ciała doskonale czarnego jest 
proporcjonalna do temperatury powierzchni tego ciała, wyrażonej w skali 
bezwzględnej. 

background image

Promieniowanie słoneczne 

 

22

Słońce wysyła w przestrzeń kosmiczną fale o długości od ok. 0,01 2m do 100 m. 

Selektywna przepuszczalność atmosfery sprawia, iż do powierzchni Ziemi docierają 
tylko niektóre zakresy widma. Z punktu widzenia meteorologicznego 
najistotniejszym z nich jest przedział optyczno-cieplny w zakresie długości fali od 
0,290 do 24 2m, ponieważ niesie on z sobą przeważający  ładunek energii 
całkowitej. Powyższy przedział widmowy dzieli się dodatkowo na podzakresy: 
nadfiolet (0,29 - 0,4 2m i 7% zasobu energii), promieniowanie widzialne (0,4- 0,75 
2m - ok. 45% energii), podczerwień (0,75-24 2m, potencjał energetyczny – 48%).  

Promienie słoneczne przenikają przez przestrzeń kosmiczną bez strat (próżnia 

kosmiczna jest dla nich ośrodkiem przeźroczystym), zmienia się tylko gęstość 
strumienia promieni w miarę oddalania się od Słońca. Największą irradiację, zwaną 
niekiedy również natężeniem promieniowania notujemy na granicy atmosfery. 
Wielkość tego parametru nazywamy „stałą  słoneczną”. Jej wartość wynosi około 
1380  W/m

2

 (w literaturze przedmiotu znajdujemy różne dane z uwagi na różne 

warunki i techniki pomiaru). Wartość ta w istocie, wbrew nazwie, nie jest stała. 
Zmienia się  w cyklu rocznym o ok. 3 - 4 % z powodu zmian odległości Ziemi od 
Słońca. Ponadto ma na nią wpływ aktywność naszej najbliższej gwiazdy oraz 
pojawianie się na drodze biegu promieni słonecznych w przestrzeni tzw. pyłu 
kosmicznego. 

Przyjętą wartość stałej słonecznej można korygować uwzględniając poprawki na 

porę roku podawane w specjalnych zestawieniach tabelarycznych. 

Rys. 6. Procesy, którym podlega promieniowanie słoneczne przenikające przez atmosferę. 

 

background image

Promieniowanie słoneczne 

 

23

W miarę wnikania wiązki promieni do atmosfery ziemskiej obserwuje się zjawisko 

jej osłabiania (ekstynkcji). Dzieje się tak na skutek odbicia  ich części w kierunku  
otwartej   przestrzeni   kosmicznej,   rozpraszania  oraz   pochłaniania  

przez 

znajdujące się w niej cząsteczki gazów, zanieczyszczeń, kropel wody (rys. 6). 
Procesy te prowadzą do strat energetycznych. Tak więc natężenie promieniowania 
docierającego do powierzchni (dla uproszczenia prostopadłej) na Ziemi jest zawsze 
mniejsze od stałej słonecznej. Wielkość napromieniowania na taką powierzchnię 
obliczamy ze wzoru: 
 

I

m

= I

o

 

x

 

 p

m

 

gdzie: 
I

m

 - natężenie promieniowania na powierzchnię prostopadłą, 

I

o

 - stała słoneczna, 

p - współczynnik przeźroczystości atmosfery, m - masa atmosferyczna. 
 
Wielkość współczynnika przeźroczystości atmosfery zależy od zawartości w niej 

pary wodnej i różnych zanieczyszczeń.  Średnie wartości tego współczynnika (p) 
uznane dla terenów nizinnych wynoszą od ok. 0,7 latem do 0,85 w okresie zimy. 
Z kolei liczba mas atmosferycznych zależy od długości drogi przenikania promieni 
poprzez atmosferę, czyli bezpośrednio od wysokości Słońca.  Długość tej drogi 
przybiera wartość jeden gdy Słońce znajduje się na wysokości 90

o

. Pierwsze 

przybliżenie wartości masy atmosferycznej można uzyskać stosując niżej podany 
wzór (dokładniejszą wartość m podaje tabela 3). 

 

m = 1/sin(ho) 

 

Tab. 3. Liczba (m) "mas" atmosferycznych (optycznych) w zależności od wysokości Słońca ho 

przy średnim ciśnieniu atmosferycznym 1013 hPa 

 

Ho m ho M Ho m ho m 

90 
80 
70 
65 
60 
55 
50 
45 
40 
35 
30 

1,000 
1,015 
1,064 
1,103 
1,154 
1,220 
1,304 
1,413 
1,553 
1,740 
1,995 

25 
23 
21 
19 
17 
15 
14 
13 
12 
11 
10 

2,357 
2,546 
2,773 
3,049 
3,388 
3,816 
4,075 
4,372 
4,716 
5,120 
5,400 

9,5 
9,0 
8,5 
8,0 
7,5 
7,0 
6,5 
6,0 
5,5 
5,0 
4,5 

5,870 
6,180 
6,510 
6,880 
7,300 
7,770 
8,300 
8,900 
9,590 
10,40 
11,33 

4,0 
3,5 
3,0 
2,5 
2,0 
1,5 
1,0 
0,5 
0,0 

12,44 
13,76 
15,36 
17,30 
19,80 
22,90 
27,00 
32,30 
39,70 

 

background image

Promieniowanie słoneczne 

 

24

Promienie słoneczne docierające do powierzchni Ziemi bezpośrednio w postaci 

wiązek równoległych stanowią część promieniowania nazywanego bezpośrednim. 
Owo promieniowanie charakteryzuje się największym natężeniem gdy pada na 
powierzchnię prostopadłą do kierunku transmisji. Powierzchnie usytuowane pod 
innym kątem względem linii biegu promieni otrzymują mniejszą ilość energii. 
Wyliczenia natężenia promieniowania na taką powierzchnię (zwaną w podręcznikach 
jako pozioma) dokonujemy korzystając z zależności: 

 

I

h

 = I

m

 

x

 sin(h

o

 
gdzie: 
Ih - natężenie promieniowania słonecznego na powierzchnię poziomą, 

Im - natężenie promieniowania słonecznego na powierzchnię prostopadłą, 

ho - kąt padania promieni słonecznych. 

 

 

Rys.7. Zależność kąta padania promieni słonecznych  na powierzchnię poziomą (

D

usytuowaną na różnych płaszczyznach w stosunku do horyzontu (

J) od wysokości Słońca nad 

horyzontem (

E). 

 
Kąt padania promieni słonecznych, a zatem i ilość docierającej energii do danego 

punktu na powierzchni Ziemi, zależy od wielu czynników. Przede wszystkim 
decyduje o tym szerokość geograficzna analizowanego obszaru. W odniesieniu do 
każdego punktu na kuli ziemskiej obserwujemy roczną zmienność wysokości Słońca 
nad horyzontem, wynikającą z zasad obrotu naszej planety wokół tej gwiazdy 
(deklinacja Słońca). Najwyższe kąty wysokości Słońca względem płaszczyzny 

background image

Promieniowanie słoneczne 

 

25

horyzontu notuje się w strefie międzyzwrotnikowej i z tego też powodu ta cześć 
planety zyskuje najwięcej energii promienistej. Ponadto różnice dobowe wywołuje 
też obrót Ziemi  wokół  własnej osi, ustalając dla każdej pory pora dnia (tzw. kąt 
godzinowy).  

Z punktu widzenia rolniczego duże znaczenie posiada analiza promieniowania w 

zależności od konfiguracji pól. Zarówno wystawa zbocza jak również  kąt jego 
nachylenia decydują o ilości energii dostarczanej przez słoneczne promieniowanie 
bezpośrednie. Chcąc uwzględnić powyższe zróżnicowanie należy w przypadku stoku 
południowego do wartości kąta nachylenia promieni dodać wartość  kąta spadku 
powierzchni zbocza. Natomiast na powierzchnię stoku północnego promienie 
bezpośrednie padają tylko wtedy gdy ich kąt padania jest większy od kąta spadku 
zbocza. Zatem dla celów korekty rzeczywistego natężenia promieniowania należy od 
kąta padania odjąć kąt spadku (rys. 7).  

Oprócz promieniowania bezpośredniego, w postaci wiązek równoległych w 

stosunku do kierunku Słońca, powierzchnia Ziemi otrzymuje także promieniowanie 
rozproszone. Są to fale padające pod różnymi kątami na skutek odbić od cząstek 
zawartych w atmosferze (para wodna, zanieczyszczenia, etc). Zjawisko rozproszenia 
dotyczy w zmiennym stopniu fal o różnej długości. Zależność ta wyraża się 
następująco: rozproszenie następuje wtedy gdy na drobinę padnie fala krótsza od 
jej wymiarów; zatem silniejszemu rozpraszaniu podlegają fale krótsze oraz tym 
intensywniejsze jest rozpraszanie im większe drobiny znajdują się w atmosferze 
(rys. 6). W dni bezchmurne przeważa zdecydowanie promieniowanie bezpośrednie, 
natomiast w dni pochmurne (w przypadkach pełnego zachmurzenia) docierają do 
powierzchni tylko promienie rozproszone.  

Rolnicza użyteczność pomiarów radiacji słonecznej pojawia się wtedy, gdy oprócz 

oszacowania przychodów energii (liczonych także teoretycznie z uwzględnieniem  
wyżej podanych zasad), wykonamy również oznaczenie strat tej energii wskutek 
odbicia i wypromieniowania przez powierzchnię czynną pól. 

Promienie, które dotrą do powierzchni Ziemi, w części zostaną pochłonięte, w 

części zaś odbite. Zdolność odbijania promieniowania zależna jest od barwy 
powierzchni, długości fali i kąta padania. Współczynnik informujący o ilości 
promieniowania odbitego do padającego nosi nazwę albedo i wyrażany jest w 
procentach lub wartościach ułamka dziesiętnego. 

Zestawienie przychodów i rozchodów energii w danym punkcie nazywamy 

bilansem promieniowania (bilansem radiacyjnym). 

 
Po stronie przychodów wyróżniamy następujące elementy promieniowania: 
 

N promieniowanie słoneczne całkowite (T), jako suma promieniowania 

bezpośredniego o długości fali (0, 290 -3,0 2m) i rozproszonego (0, 290-1,5 
2m), 

background image

Promieniowanie słoneczne 

 

26

N promieniowanie zwrotne atmosfery Ea    (4-120 µm), jako długofalowe 

promieniowanie atmosfery w kierunku Ziemi. 

 
Składowe bilansu radiacyjnego po stronie strat energetycznych to: 
 
N  

 

promieniowanie odbite od powierzchni Ziemi, R

k

 (krótkofalowe) i R

d

 

(długofalowe), 

albedo (A = R:T * 100 [%]), 

N  georadiacja E

z

 (4-120 µm) - długofalowe wypromieniowanie Ziemi, 

N  promieniowanie efektywne  E

e

= E

z

 - E

 

 
Ostateczna postać bilansu promieniowania wyraża się wzorem: 
 

Q = (I  + D + E

a

) - (R

k

 + R

d

  + E

z

 
Część energii dostarczanej przez Słońce bierze udział w procesach decydujących 

o wzroście i rozwoju roślin na danej przestrzeni rolniczej. Z ogólnej emisji 
docierającej do powierzchni liści, w proces ten zaangażowane jest jednak jedynie 1-
3%.  

Pochłonięta przez glebę energia uczestniczy w przemianach chemicznych 

fizycznych i biologicznych decydując o jakości tej części  środowiska względem 
potrzeb - przede wszystkim - systemu korzeniowego rośliny. Zamiana 
promieniowania na energię cieplną stwarza odpowiednie warunki do kiełkowania 
nasion, a także decyduje o tempie pobierania składników pokarmowych i wody. 
Dokładniejszy opis tych zjawisk znajduje się w rozdziale dotyczącym meteorologii 
rolniczej. 

Bilans promieniowania układu: Słońce – atmosfera – Ziemia, decyduje o 

głównych elementach charakterystyki klimatu planety. Bilanse cząstkowe wybranych 
okresów i przestrzeni rzutują na klimatyczne i pogodowe zjawiska lokalne. Śledząc 
składowe bilansu promieniowania całej planety nie można pominąć innych form 
wymiany energii, w tym głównie wymiany na drodze przemian fazowych wody. 
Pełny bilans energetyczny, w układzie rocznym dla całej kuli ziemskiej przedstawia 
rysunek 8. 

Przychód energetyczny układu stanowi promieniowanie słoneczne krótkofalowe. 

Z całej sumy tego promieniowania około  17% pochłaniają bezpośrednio składniki, 
domieszki i zanieczyszczenia atmosfery. Około ¼ zostaje odbita i skierowana 
z powrotem w przestrzeń kosmiczną. Do powierzchni Ziemi dociera 37% tej energii, 
jako promieniowanie bezpośrednie w postaci dwóch strumieni – bezpośredniego 
promieniowania przy bezchmurnym niebie i promieniowania bezpośredniego 
przenikającego przez cienkie powłoki chmur. Nieco ponad 10% energii dostarcza 
promieniowanie pośrednie. Część promieniowania bezpośredniego i pośredniego, po 
dotarciu do Ziemi, jest odbijana od jej powierzchni i również wraca do przestrzeni 

background image

Promieniowanie słoneczne 

 

27

kosmicznej. Razem z częścią odbitą od górnych powierzchni chmur stanowi to 35% i 
określane jest mianem albeda Ziemi. Ostatecznie więc powierzchnia naszej planety 
pochłania około 48% energii promienistej Słońca. Pochłonięta energia uczestniczy 
dalej w procesie wymiany. Z uwagi jednak na to, iż Ziemia ogrzana promieniami 
słonecznymi osiąga w wyniku tego średnią temperaturę powierzchni jedynie ok. 15 

o

C, to jej maksymalna emisja promienista lokuje się w długim przedziale zakresu. 

Tak więc promieniowanie ziemskie ma charakter długofalowy i jest z tego powodu 
łatwiej absorbowane przez niektóre składniki atmosfery.  

 

Rys.8. Uśredniony, roczny  bilans energetyczny Ziemi. 

 
Analiza przebiegu wymiany energii w zakresie dostarczanym przez 

promieniowanie długofalowe jest bardziej skomplikowana, ze względu na jej 
wielokrotny przepływ w różnych kierunkach i udział innych form wymiany w tym 
procesie. Z zamieszczonego rysunku wynika, że suma wszystkich źródeł energii, 
którymi gospodaruje podłoże wynosi aż 114%. (praktycznie taka sytuacja oczywiście 
nigdy nie występuje, gdyż procesy dopływu i ubytku energii zachodzą równolegle). 
Promieniowanie długofalowe powierzchni ziemskiej skierowane do atmosfery jest 
niemal w całości pochłaniane przez atmosferę. Jedynie 5% z tego przenika do 

background image

Promieniowanie słoneczne 

 

28

przestrzeni kosmicznej. Część ta nazywana jest oknem widmowym Ziemi. Około 
30% zgromadzonej energii z podłoża dostaje się do atmosfery drogą przemian 
fazowych wody. Suma energii ze wszystkich źródeł kumulowana przez atmosferę 
wynosi więc ostatecznie 156%. Cała ta energia rozkłada się dalej na dwa strumienie 
wypromieniowywane przez atmosferę, także w postaci fal długich. Pierwszy 
strumień (60%) skierowany jest w przestrzeń kosmiczną i stanowi stratę energii 
naszej planety. Wartość szacowaną na ok. 96% reprezentuje promieniowanie 
atmosfery ku Ziemi (promieniowanie zwrotne).  

Z przedstawionych wyżej liczb wynika, że ilość dopływającej do Ziemi energii w 

cyklu rocznym równa się jej ubytkowi w tym samym czasie. Różnica między 
przychodem, a rozchodem równa się więc zero. Dzięki temu temperatura 
powierzchni Ziemi i atmosfery utrzymuje się na względnie równym poziomie. 
Notowane w przeszłości wyraźne ocieplenia lub ochłodzenia (zlodowacenia) były 
właśnie wynikiem zachwiania tej równowagi. O ile bilanse energii całej powierzchni 
Ziemi w dłuższych okresach czasu bywają zrównoważone, o tyle lokalnie i w krótkim 
czasie, pojawiają się znaczne stany nierównowagi. Generalnie przestrzeń  
międzyzwrotnikowa oraz pory letnie wszystkich szerokości geograficznych 
charakteryzują się większym pochłanianiem energii  w stosunku do strat. Różnice 
przestrzenne bywają jednak często zacierane dzięki poziomemu transportowi energii 
w skali globalnej i lokalnej. 

Do pomiaru napromieniowania w danym miejscu i czasie służy szereg 

przyrządów zwanych radiometrami, pyrheliometrami czy aktynometrami. Różnice 
między nimi sprowadzają się do rodzaju sensora oraz sposobu pomiaru, względnego 
i bezwzględnego. 

Jednym z bardziej rozpowszechnionych przyrządów tego typu jest solarymetr. W 

wersjach meteorologicznych najbardziej znana jest jego odmiana zwana 
solarymetrem Gorczyńskiego. Głównym jego elementem jest termostos Molla 
składający się z ogniw termoelektrycznych (na przemian ułożone płytki, wykonane 
ze specjalnych metali, zabarwione na biało i czarno). Promieniowanie słoneczne 
powoduje zróżnicowane nagrzewanie pól i powstanie różnicy potencjałów między 
płytkami, proporcjonalnej do wartości irradiacji. Zmierzone na mikrowoltomierzu 
wartości prądu przeliczane są następnie na jednostki napromieniowania. Solarymetr 
Gorczyńskiego, przy wykorzystaniu specjalnych przystawek, może mierzyć 
promieniowanie bezpośrednie, rozproszone jak i całkowite. 

Do pomiaru zmian promieniowania w układzie liniowym służą solarymetry 

tubowe.  

Aktualnie coraz powszechniej bywają  używane przyrządy pozwalające na 

wszechstronne pomiary promieniowania (różne zakresy fal, promieniowanie 
fotosyntetycznie czynne - PhAR kierunki, etc.) i zapewniające  całkowitą 
automatyzację tego procesu (rejestracja i przetwarzanie komputerowe). 

background image

Promieniowanie słoneczne 

 

29

Oprócz wartości irradiacji (napromieniowania), ważnym wskaźnikiem 

meteorologicznym, a zwłaszcza agrometorologicznym, w skali czasowej jest tzw. 
usłonecznienie. Usłonecznieniem nazywamy sumę czasu  promieniowania 
słonecznego, bezpośredniego dla określonego punktu na powierzchni Ziemi. Miarą 
usłonecznienia są więc jednostki czasowe (godziny z dokładnością do dziesiętnych 
części). 

 

Rys. 9. Schemat solarymetru tubowego i kopułkowego 

 
 

background image

Promieniowanie słoneczne 

 

30

Każdy punkt na powierzchni Ziemi można scharakteryzować pod tym kątem 

miarą usłonecznienia teoretycznego, możliwego (czyli czasu liczonego od wschodu 
do zachodu Słońca).  Czas ten zależy od położenia geograficznego punktu i jest dla 
niego wartością stałą w skali rocznej i zmienną w mniejszych przedziałach: 
kwartalnym, miesięcznym, dekadowym. Usłonecznienie rzeczywiste jest natomiast 
wartością zmierzoną dla danego miejsca i czasu, uwzględniającą satny 
zachmurzenia. Klasycznym przyrządem do pomiaru usłonecznienia rzeczywistego 
jest heliograf Campbella-Stokesa. Zasada pomiaru polega na skupianiu światła 
słonecznego (kierunkowego) przez kulę szklaną i przepalaniu, dzięki 
skoncentrowanej wiązce, paska papieru wzdłuż linii będącej przeciwległą w stosunku 
do toru pozornego ruchu Słońca po sklepieniu niebieskim. Gdy Słońce zostanie 
przesłonięte przez chmury wtedy do przepalenia nie dochodzi. Wyznaczając 
usłonecznienie w ciągu doby odczytujemy łączną  długość linii przepalenia ze skali 
godzinowej naniesionej na pasku papieru (stosuje się różne rodzaje pasków w 
zależności od okresu pomiaru). Należy przy tym uwzględniać każde nawet 
najdrobniejsze ślady przepaleń.  

 

 

 
 

Rys. 10. Heliograf Campbela-Stokesa 

 

background image

V. CIEPŁO I TERMIKA  UKŁADU PODŁOŻE –
ATMOSFERA 

 
 
 
 

Fizyka definiuje ciepło jako sumę energii kinetycznej nieuporządkowanego ruchu 

cząsteczek lub atomów materii oraz energii potencjalnej ich wzajemnych 
oddziaływań. Temperatura zaś to wielkość skalarna określająca stan równowagi 
termodynamicznej danego ciała. Zwyczajowo ciepłym nazywamy nie to ciało, które 
zawiera więcej energii cieplnej, tylko to, które ma wyższy jej poziom. Poziom ów 
określa temperatura. Oznaczając temperaturę zestawiamy z sobą dwa układy 
termodynamiczne. Jeden z nich służy jako wzorzec, a porównanie następuje wtedy 
gdy między tymi układami pojawi się stan równowagi. Tak więc temperatura 
oznaczana jest na podstawie mierzalnych cech termometrycznych wzorca 
zmieniających się w trakcie wymiany energii. Najczęściej wykorzystywane 
właściwości termometryczne to zmiana objętości, oporu, etc. Wartości liczbowe 
temperatury ustalane są na podstawie skal opartych na tzw. punktach stałych. 
Przykładowo skala Celsjusza powstała po przyjęciu za 0 poziom równowagi 
termodynamicznej wody w jej tzw. punkcie potrójnym i 100 w stadium wrzenia, przy 
wartości ciśnienia tzw. normalnego. W przypadku obowiązującej w układzie SI skali 
Kelvina punkt potrójny wody odpowiada 273,16 K, zaś zero to w tym przypadku zero 
bezwzględne (brak jakiegokolwiek ruchu cząstek materii – stan tylko teoretycznie 
możliwy). W USA powszechnie używa się skali Fahrenheita. Warto więc wiedzieć, że 
w stosunku do skali Celsjusza występują następujące relacje: 0

o

C to 32

o

F, zaś 100

o

odpowiada 212

o

F . Stopnie tych skal nie są równe. 1 

o

C odpowiada 9/5 stopnia F i 

odwrotnie: 1 

o

F = 5/9

o

C. Zatem przeliczając stopnie ze skali Farenheita na Celsjusza 

stosujemy regułę: T

o

C = (T

o

F – 32) 

5/9. 

Pomiędzy podłożem i atmosferą zachodzi permanentna wymiana energii. W 

wyniku tej wymiany dochodzi do ustalenia parametrów cieplnych każdego ze 
składowych układu. Efekt współdziałania zależy nie tylko od ilości dostarczonej 
energii słonecznej, ale i od ich swoistych właściwości cieplnych. Dla lepszego 
zrozumienia tych właściwości, przedstawiono poniżej definicje najważniejszych 
wielkości z zakresu gromadzenia, przepływu i wymiany ciepła. 

Ciepło właściwe. Jest to ilość ciepła jaka ogrzewa jednostkę masy danej 

substancji o jednostkę temperatury. W przypadku ciał stałych i niektórych cieczy 
podgrzewanie nie zmienia objętości, natomiast ogrzewanie gazów powoduje 
zwiększanie objętości i zużycie części energii na ten proces. Z tego względu ciepło 
właściwe gazów należy definiować jako ciepło właściwe pod stałym ciśnieniem lub w 
stałej objętości.  

background image

Ciepło i termika układu atmosfera - podłoże

 

 

32

Pojemność cieplna. Wielkość pozwalająca  na  porównanie  właściwości cieplnych  

wszystkich rodzajów materii. Definiuje się  ją jako ilość ciepła podnoszącą 
temperaturę jednostki masy ciała o jednostkę temperatury. 

Przewodnictwo cieplne. Jest to proces przekazywania energii za pośrednictwem 

materii. Miarą jego jest tzw. współczynnik przewodnictwa równy ilości ciepła, która 
przepływa w ciągu jednostki czasu (sekundy) przez jednostkę powierzchni i warstwę 
o jednostkowej grubości, przy różnicy temperatur pomiędzy górną i dolną 
powierzchnią wynoszącej 1K. 

Dyfuzyjność cieplna. Jest to właściwość oznaczająca zdolność do przewodzenia 

ciepła i wyliczana ze stosunku współczynnika przewodnictwa do pojemności cieplnej 
danej materii. 

Podstawowe rodzaje materii współdziałające w zakresie wymiany ciepła 

charakteryzuje znaczna różnorodność (tab. 4). O ile atmosfera ziemska w całej swej 
objętości jest w miarę jednolita, to współdziałające z nią w zakresie przepływu 
ciepła podłoże, wykazuje bardzo dużą zmienność przestrzenną czego konsekwencją 
są specyficzne stany pogodowe i klimatyczne. 

 

Tab.4. Właściwości cieplne podstawowych rodzajów podłoża 

 

Materia Ciężar 

właściwy 

Kg

.

m

-3.

10

3

 

Ciepło 
właściwe 

J

.

kg

-1.

K

-1 .

10

3

 

Pojemność 
cieplna 
(objętościowa) 

J

m

-3. 

K

-1 .

10

6

 

Współczynnik 
przewodnictwa 
cieplnego 

.

 cm

-1.

s

-1.

k

-1

 

Dyfuzja 
cieplna 

m

2 . 

s

-1 . 

10

-6

 

Gleba 
sucha 

1,60 0,80

1,28 0,0030 

0,24 

Woda 
(4

o

C) 

1,00 4,18

4,18 0,0057 

0,14 

Powietrze 
(20

o

C) 

0,0012 

1,01

0,0012 0,00025 

20,50 

 
Ciepło przemieszcza się w atmosferze dość trudno. Współczynnik przewodnictwa 

cieplnego gazów atmosferycznych jest bardzo niski, niższy o ok. 150 razy od 
przewodnictwa litej skały, 20 razy od wody i ok. 12 razy od suchej gleby. Stanowi to 
czynnik termoizolacyjny dla naszej planety. Niska jest także pojemność cieplna 
powietrza, zwłaszcza liczona w stosunku do objętości. 

Największe znaczenie w meteorologii przywiązuje się do wymiany cieplnej 

pomiędzy atmosferą a podłożem. Przy niskich prędkościach wiatru temperatura 
powietrza różnicuje się bardzo istotnie wraz ze zmianą wysokości. Dla okresu o 
dodatnim bilansie promieniowania notuje się zazwyczaj wyższe temperatury w 
pobliżu powierzchni, w przypadku bilansu ujemnego wystąpią tu temperatury 
najniższe. W całym przekroju atmosfery występują określone prawidłowości w 

background image

Ciepło i termika układu atmosfera - podłoże 

 

33

pionowym rozkładzie temperatur. Ponieważ gazy atmosfery ogrzewają się od 
podłoża, zatem im wyżej, tym temperatura spada. W wyniku tego w troposferze 
następuje stopniowe obniżanie temperatury. Spadek temperatury wraz z wysokością 
(w 

o

C/100 m), określany jest jako zwykły pionowy gradient temperatury.  

W atmosferze duże znaczenie mają również procesy zmian temperatury bez 

wymiany cieplnej z otoczeniem. Zjawiska te, zwane adiabatycznymi, zachodzą 
w przemieszczających się pionowo masach powietrza. Powolność naturalnego 
procesu przepływu ciepła (przewodnictwa) powoduje, że procesy sprężania i 
rozprężania powietrza wpływają na jego temperaturę, zanim dojdzie do jej 
wyrównania z otaczającymi masami. Jeżeli  pewna objętość powietrza przemieszcza 
się w górę to stopniowo trafia w obszary coraz to niższego ciśnienia i w związku z 
tym rozpręża się. Praca zużyta na zmianę objętości powoduje obniżenie poziomu 
energetycznego, a tym samym temperatury. W przypadku gdy powietrze opada w 
dół w pionowym przekroju atmosfery to oznacza, iż przemieszcza się w kierunku 
wzrastającego ciśnienia. W takich okolicznościach praca wykonana przez otaczające 
daną objętość  masy powietrza zamienia się w ciepło i podnosi wartość temperatury.    

Rys. 11. Typy rozkładu pionowego temperatur w atmosferze 

 
Pionowe zmiany temperatury wywołane tym zjawiskiem określane są mianem 

pionowego gradientu adiabatycznego. Jeżeli procesy adiabatyczne będą 
rozpatrywane w kontekście zmian cieplnych związanych z przemianami fazowymi 
wody, to dodatkowo można mówić o gradiencie sucho- i wilgotno-adiabatycznym. 

Temperatura powietrza w układzie pionowym zmienia się wraz z wysokością, 

przy względnie stałym tempie spadku o 0,6 – 1 

o

C. Czasem jednak zmiany 

temperatury mogą mieć przejściowo inny charakteri w związku z tym wyróżnia się 
stany inwersji czy izotermii (rys. 11). 

background image

Ciepło i termika układu atmosfera - podłoże

 

 

34

W przypadku gdy powietrze w pewnej przestrzeni unosi się lub opada to zmiany 

temperatur wraz z wysokością, związane z procesami adiabatycznymi zachodzącymi 
w tej warstwie, mogą kształtować się inaczej niż w powietrzu otaczającym. W 
wyniku tych różnic ustalają się stany równowagi termodynamicznej, decydujące o 
ważnych zjawiskach pogodowych. 

Jeżeli gradient zewnętrzny jest większy niż gradient adiabatyczny warstwy 

wznoszącej się(*

z

>*

a

), to powietrze przemieszcza się na dość duże wysokości zanim 

pojawi się stan równowagi termicznej z otaczającą warstwą. Sytuacja taka określana 
jest mianem równowagi chwiejnej. W czasie wznoszenia, powietrze rozprężając się i 
ochładzając stopniowo, może osiągnąć temperaturę punktu rosy co zwykle 
zapoczątkowuje powstawanie chmur.  

Rys. 12. Stany równowagi termodynamicznej w atmosferze 

 
W przeciwnym przypadku, gdy gradient zwykły powietrza otaczającego jest 

mniejszy niż gradient adiabatyczny powietrza unoszącego się (*

z

<*

a

), to stosunkowo 

szybko osiąga ono temperaturę niższą niż warstwa zewnętrzna i rozpoczyna 
opadanie w dół. Przemieszczając się w dół ulega sprężeniu i adiabatycznemu 
ogrzaniu, co znowu wyzwala impuls wznoszenia. W takim przypadku powietrze, po 
uzyskaniu impulsu do wznoszenia lub opadania,  nie może zasadniczo zmienić 
swojego położenia. Ten stan nosi nazwę równowagi stałej. 

Bardzo rzadko mamy do czynienia z relacją równości gradientu zewnętrznego i 

adiabatycznego (*

z

=*

a

). W takiej sytuacji wznoszenie lub opadanie powietrza trwa 

tylko tak długo jak długo działa impuls wyzwalający to zjawisko. W stanie 

background image

Ciepło i termika układu atmosfera - podłoże 

 

35

równowagi obojętnej powietrze przemieszczone w dół lub górę pozostaje na nowym 
miejscu. 

W meteorologii terminem -

 temperatura powietrza - określa się wartość liczbową 

charakteryzującą stan cieplny mieszaniny gazów atmosferycznych w określonym 
czasie i miejscu. Miejscem oznaczeń temperatury powietrza jest klatka 
meteorologiczna lub w warunki zbliżone do tych jakie gwarantuje klatka 
meteorologiczna,  w których przyrząd pomiarowy umieszczono 200 cm nad 
powierzchnią gruntu. Wszystkie inne oznaczenia w dowolnych punktach atmosfery, 
aczkolwiek w wielu przypadkach przydatne, nie są temperaturą powietrza w sensie 
meteorologicznym Ujednolicenie miejsca i warunków pomiaru jest konieczne dla 
uzyskiwania porównywalnych wyników.  

Podstawowym parametrem charakterystyki termicznej atmosfery dla danego 

obszaru jest temperatura średnia dobowa. Jej wyliczeń dokonujemy na bazie 
wartości pomiarów chwilowych, wykonywanych cyklicznie w stałych odstępach 
czasowych w ciągu doby. Stosując najpowszechniejszą częstotliwość odczytów 
wartości chwilowych, wyliczeń temperatury średniej dobowej (począwszy od 1 
stycznia 1996) dokonujemy, stosując poniższy wzór:  

 

t

dob

 = (t

7

+t

13

+t

max

+t

min

)/4 

 
Średnia dobowa służy do uproszczonej analizy zjawisk termicznych w ciągu dnia, 

a jej wartość zależy od wartości temperatur rzeczywistych występujących o każdej 
godzinie dnia i nocy. Dobowy przebieg przeciętnych wartości temperatury powietrza 
wykazuje ścisły związek z bilansem całkowitym promieniowania w zakresie wielkości 
minimalnych. Właściwością wymiany cieplnej w przygruntowej warstwie atmosfery 
jest to, że od osiągnięcia określonego stanu temperatur przypowierzchniowych, 
dopiero po około dwóch godzinach notuje się stan adekwatny na wysokości 2 m 
(np. maksimum temperatury przy powierzchni i w klatce meteorologicznej).  

Średnie temperatury  dobowe powietrza służą do tworzenia kolejnych 

przybliżonych charakterystyk przebiegu zjawisk termicznych o coraz większej skali 
zgeneralizowania. W rolnictwie wykorzystuje się między innymi średnie pentadowe, 
dekadowe, miesięczne, okresu wegetacyjnego, roczne, etc. W każdym przypadku 
liczba pomiarów wziętych do obliczeń jest sumą dób analizowanego okresu 
(5,10,...365(366)).   Okresy pentadowe i dekadowe miesięcy ustala się według 
zasady,  że ostatnia pentada (dekada) zawiera nadwyżkę lub niedobór dób 
pomiarowych w zależności od długości miesiąca.  

Oprócz temperatury średniej dobowej, interesującymi z punktu widzenia 

agroklimatycznego są również temperatury minimalne i maksymalne. Związane jest 
to z wpływem temperatur progowych dla życia roślin - zwłaszcza minimalnych.  
Zagadnienie to wiąże się między innymi ze zjawiskiem przymrozków. Różnica 
pomiędzy wartościami temperatur ekstremalnych daje wynik w postaci amplitud, 

background image

Ciepło i termika układu atmosfera - podłoże

 

 

36

ustalanych analogicznie dla przedziałów dobowych, miesięcznych (najwyższa 
maksymalna i najniższa minimalna temperatura dobowa miesiąca), rocznych etc. 

 
 
 
 
 
 

Rys. 13. Termometr maksymalny 

 

Do pomiaru temperatur powietrza służą termometry zwykłe oraz minimalny i 

maksymalny. W klatce meteorologicznej znajdują się dwa  termometry zwykłe, 
jeden suchy służący do rejestracji temperatury powietrza, drugi zwilżony, który 
wykorzystywany jest do innych celów -  w zespole z pierwszym przeznaczony jest do 
pomiaru wilgotności powietrza. Procedura odczytu temperatury jest ściśle ustalona i 
obowiązuje obserwatorów na stacjach i posterunkach meteorologicznych. Należy 
nadmienić, iż każdy pomiar (z dokładnością do jednej dziesiątej stopnia, przy 
rozstępie skali co 0,2 

o

C), musi być skorygowany o wartość poprawki na 

niedokładność każdego termometru względem wzorca (dane znajdziemy na 
formularzu świadectwa termometru, dostarczonym przez producenta).  

 

Rys. 14. Termometr minimalny 

 
Do pomiaru najwyższej temperatury od czasu ostatniej obserwacji służy 

termometr maksymalny (rys. 13). Jego zasada działania polega na tym, iż rtęć jest 
w stanie przenikać przez zwężenie na granicy przejścia zbiorniczka w kapilarę 
(wtopiony w środek pręcik szklany), tylko wtedy gdy temperatura wzrasta. Powrót 
do stanu wyjściowego możliwy jest jedynie po ostrożnym, aczkolwiek energicznym, 
wstrząśnięciu; czyni się tak po odczytaniu pomiaru dla każdego okresu dobowego. Z 
kolei temperaturę najniższą z przedziału czasowego mierzy się termometrem 
nazywanym minimalnym. Jego konstrukcja i zasada działania wykorzystuje 
prawidłowość polegającą na tym, że toluen wypełniający kapilarę, jest w stanie 
przesuwać zawarty tam pręcik szklany lub metalowy tylko w przypadku gdy się 
kurczy. Zatem aktualne położenie górnego końca pręcika wskazuje temperaturę 
minimalną dla ostatniego okresu. Następny odczyt minimum termicznego jest 
możliwy po przechyleniu termometru tak aby pręcik dotknął menisku toluenu. Cechą 

background image

Ciepło i termika układu atmosfera - podłoże 

 

37

charakterystyczną tego termometru jest to, że posiada on zbiorniczek o dużej 
powierzchni kontaktu z powietrzem (rozwidlony), tak aby zwiększyć szybkość reakcji 
toluenu na zmiany temperatury. Obydwa powyższe termometry umieszcza się w 
klatce meteorologicznej poziomo, przy czym maksymalny zbiorniczkiem lekko w dół. 

Wszystkie wyżej opisane parametry termiczne pozwala zmierzyć przyrząd 

samopiszący, zwany termografem. Jego częścią czułą na zmiany temperatury jest 
zestaw dwu  płytek o odmiennych charakterystykach termometrycznych, tzw. 
bimetal. Dzięki temu, wraz ze zmianami temperatury, następują odkształcenia płytki 
bimetalicznej przenoszone na pionowy ruch pisaka. Ten z kolei zaznacza ślad na 
pasku osadzonym na obrotowym bębnie. Pełny obrót bębna następuje w ciągu 24 
godzin. Linia zapisu na odpowiednio wyskalowanym termogramie stanowi wykres 
funkcji temperatury w zależności od czasu. 

Współcześnie coraz popularniejsze są zestawy elektroniczne, które  rejestrują 

temperaturę powietrza i wyświetlają na ekranie monitora. Odpowiednie klawisze 
wywołują kolejno odczyty temperatury wewnątrz i na zewnątrz pomieszczeń. 
Mikroprocesor zawarty w takich urządzeniach pozwala na wybór skali (Celsjusza lub 
Fahrenheita), ponadto dokonuje zapisów ekstremów w pamięci urządzenia (wraz z 
dokładnym czasem ich wystąpienia) Elektronika umożliwia zaimplementowanie wielu 
funkcji obliczeniowych, na przykład temperatury odczuwalnej czy temperatury 
punktu rosy.  

Przestrzenny rozkład poszczególnych charakterystyk i zjawisk meteorologicznych 

zwykło się przedstawiać graficznie w postaci linii nazywanych izarytmami. Noszą one 
różne nazwy w zależności od rodzaju parametru, który charakteryzują. 
Zobrazowanie graficzne układu temperatur w płaszczyźnie poziomej nosi nazwę 
izoterm

1.

 Praktyczne wykreślanie izoterm polega na wykorzystaniu metod 

matematycznych bądź matematyczno-geograficznych. Pierwsza z metod ma 
zastosowanie na obszarach płaskich, druga może być z powodzeniem użyta dla 
charakterystyki terenu o dużej zmienności fizjograficznej. W tej ostatniej metodzie 
kreślenie izoterm polega na ustaleniu położenia punktów izotermicznych drogą 
ekstrapolacji matematycznej z uwzględnieniem ukształtowania terenu. Metoda 
ekstrapolacji polega na przybliżonym wyznaczeniu punktów na  linii łączącej dwie 
sąsiednie lokalizacje, w których zmierzono temperaturę -  jedną o niższej, drugą 
o wyższej wartości w stosunku do wyznaczanej izotermy. Punkt izarytmy będzie 
znajdował się na tej linii w odpowiedniej proporcji odległościowej w stosunku do 
tych punktów. Przykładowo izoterma 16

o

C wyznaczana na mapie pomiędzy 

punktami o zmierzonych wartościach temperatur 15.5

o

C i 16.5

o

C, oddalonymi o 4 

                                          

1

 Podobny wykres dla ciśnienia nazywa się izobarą. Analogicznie izolobary to wykres tendencji barycznej, 

izohigry przedstawiają wilgotność,  izohiety - opady,  izotymy - parowanie,  izohyony - grubość pokrywy śnieżnej, 

izoknefy - dni pochmurne, izolampry - dni pogodne oraz izohele -usłonecznienie 

 

background image

Ciepło i termika układu atmosfera - podłoże

 

 

38

cm będzie przebiegać na linii łączącej je w odległościach, dokładnie po 2 cm od 
każdego.  

Oprócz pomiarów temperatury atmosfery dla celów agrometeorologicznych 

dokonuje się także oznaczeń temperatury powierzchniowej warstwy Ziemi oraz 
temperatury w naturalnych zbiornikach wodnych (jeziora, morza, oceany, etc). Jest 
to istotne z dwóch powodów. Po pierwsze, temperatura taka wskazuje na warunki 
bilansu promieniowania słonecznego i możliwości oddziaływania na temperaturę 
atmosfery. Po drugie jest przydatna dla określenia warunków w jakich przebiegają 
procesy biologiczne.  

Temperatura gleby na ogół różni się od temperatury powietrza. Duża 

różnorodność genetyczna gleb, parametry charakterystyki aktualnych właściwości 
fizycznych, wreszcie rodzaj porastającej roślinności (lub jej brak), wszystko to 
decyduje o termice gruntu. Tak jak atmosfera, tak i gleba charakteryzuje się 
zmiennością czasową oraz przestrzenną temperatury.  

Temperatura gleby kształtuje się bezpośrednio po wpływem docierającej energii 

słonecznej. Gleba, w przeciwieństwie do atmosfery, jest wyraźnie chemicznie 
zróżnicowana w przestrzeni, a owo zróżnicowanie determinuje warunki cieplne. Przy 
tej samej ilości dostarczanej energii temperatura kształtuje się swoiście w glebach o 
różnym pochodzeniu genetycznym, tych samych, ale odznaczających się odmiennym 
stanem uwilgotnienia czy kultury rolnej. Warunki termiczne przy tym najsilniej 
zdeterminowane są relacją pomiędzy fazą stałą, ciekłą i gazową. Każda z tych faz 
posiada odmienne właściwości cieplne, a temperatura ustala się jako wypadkowa 
tych właściwości.  

Stwierdzenie,  że w cyklu rocznym kształt krzywej temperatury gleby jest 

identyczny z krzywą temperatury atmosfery jest oczywiste z tego powodu, iż to 
atmosfera ogrzewa się od gleby. Dotyczy to zwłaszcza cienkiej warstwy 
powierzchniowej gleby i warstwy atmosfery tuż nad jej powierzchnią. Im jednak 
głębiej, tym warunki termiczne w glebie kształtują się odmiennie. W tym środowisku 
praktyczne znaczenie ma wymiana cieplna drogą przewodnictwa. W przypadku gleb 
mineralnych, suchych warstwę powierzchniową cechuje zwykle zdecydowanie 
wyższa temperatura. Dzieje się tak dlatego, iż gleba taka ma mniejszą pojemność 
cieplną (potrzeba mniej ciepła do jej ogrzania o jednostkę temperatury), a 
jednocześnie  źle przewodzi ciepło w głąb. Z kolei gleby wilgotne odznaczają się 
niższą temperaturą, lecz bardziej równomiernie rozłożoną w profilu. Ciepło w glebie 
przemieszcza się w kierunku zależnym od gradientu termicznego. W dzień, gdy 
bilans powierzchniowy jest dodatni, strumień energii skierowany jest w dół. W nocy 
odwrotnie. Tempo przenikania zależy od sumy przyjmowanej energii i dlatego, 
niezależnie od kierunku przewodzenia, zróżnicowanie termiki w profilu glebowym 
jest różne. Tak więc, notujemy inne wahania temperatury gleby w ciągu dnia i nocy, 
a także odmienne w różnych porach roku. Jest rzeczą charakterystyczną, że okres 
zmian temperatury jest niezmienny na różnych poziomach gleby, gdzie notowane są 

background image

Ciepło i termika układu atmosfera - podłoże 

 

39

wahania temperatury. Maksima i minima następują w tych samych odstępach 
czasowych. Jednak wraz z głębokością zmniejszają się bezwzględne wartości różnic 
pomiędzy maksimum a minimum. W każdej glebie na określonym poziomie zanikają 
wahania temperatury i utrzymuje się ona tam na stałym poziomie. Roczne wahania 
temperatury zachodzą jednak na niższej głębokości  niż dobowe. Jest to oczywiste 
gdyż pomiędzy zimną i ciepłą porą roku kontrasty dopływu energii są większe niż 
pomiędzy dniem a nocą. W glebie o tych samych właściwościach fizycznych, 
podobnie uprawianej, amplituda dobowa temperatur zanika na głębokości  19 razy 
płytszej w porównaniu z amplitudą roczną. 

O temperaturze gleby decyduje w dużym stopniu szata roślinna. Z jednej strony 

bowiem stanowi ona warstwę ochronną przed utratą ciepła, z drugiej zaś sama 
przechwytuje część energii zmniejszając strumień jej dopływu do gleby. W wyniku 
takich uwarunkowań gleba pod roślinnością charakteryzuje się niższą temperaturą 
niż gleba nieosłonięta. Decyduje o tym fakt, iż wyraziściej zaznacza się funkcja 
przechwytywania nad ochronną. Z tego też wynika, iż amplituda temperatur takiej 
gleby jest niższa. Ważną rolę w kształtowaniu warunków termicznych gleby odgrywa 
pokrywa  śnieżna.  Śnieg, zwłaszcza  świeżo spadły, charakteryzuje się niską 
przewodnością cieplną, gdyż jego warstwa zawiera duże ilości przestworów 
wypełnionych powietrzem. W miarę osiadania pokrywy śnieżnej cecha ta zanika. 
Niezależnie jednak od stanu ubicia, śnieg stanowi zawsze warstwę izolacyjną na 
powierzchni gleby, utrudniającą wymianę ciepła. Gleba pokryta śniegiem w okresie 
zimowym, w której zachodzą wahania temperatur, charakteryzuje się wyższą 
wartością termiki i mniejszymi  amplitudami. 

Pomiarów temperatury gleby dokonuje się na stałych głębokościach 5,10,20 i 

50 cm termometrami kolankowymi lub wyciągowymi, a także różnego rodzaju 
konstrukcjami elektrycznymi o czujnikach platynowych. Umieszcza się je w ogródku 
meteorologicznym w miejscu nie zacienionym. 

Nieco inaczej kształtują się warunki termiczne w zbiornikach wodnych. Tu 

wymiana ciepła odbywa się z wykorzystaniem wszystkich sposobów jego 
przemieszczania. Ogrzana powierzchniowo woda przewodzi ciepło w dół, ruchy 
konwekcyjne warstw powodują przemieszczanie się energii wraz z materią. Ponadto 
woda wykazuje dużą przezroczystość taką, iż energia promienista Słońca dociera nie 
tylko do powierzchni lustra wody, ale i w głąb. Pojemność cieplna wody jest 
zdecydowanie większa niż gruntu. Zatem woda w zbiornikach wymaga znacznie 
większej ilości energii na ogrzanie się o jednostkę temperatury niż gleba. Stąd też, 
zarówno na początku dnia jak i na początku pory ciepłej, zbiorniki wodne bywają 
chłodniejsze niż pobliskie obszary lądowe.  Jednakże to samo ciepło dłużej pozostaje 
zmagazynowane w wodzie i stąd obszary wód, o zachodzie oraz na początku zimy, 
bywają zdecydowanie cieplejsze. O ile wahania temperatur w glebie, nawet te 
roczne, sięgają zaledwie kilkunastu metrów, to amplitudy dobowe w przekroju 
zbiornika wodnego notowane są na  kilkudziesięciu, a roczne nawet kilkuset 

background image

Ciepło i termika układu atmosfera - podłoże

 

 

40

metrach. Ciepło powierzchni wód pozostaje utrzymane dłużej, gdyż 
wypromieniowaniu energii z warstw górnych towarzyszy dopływ ciepła z głębi. 

Ciepło zbiorników wodnych przemieszcza się nie tylko w kierunku pionowym lecz 

także i poziomym. Dzięki temu zachodzi bardzo istotne zjawisko pogodo i 
klimatotwórcze. Zasoby energii zgromadzone w jednej części kuli ziemskiej mogą 
kształtować termikę atmosfery nawet w bardzo odległych obszarach. Często też 
wysokie wartości energii słonecznej, docierającej do określonego miejsca, nie są 
spożytkowane na podgrzanie atmosfery, gdyż na powierzchnię docierają zasoby 
chłodniejszych wód wgłębnych. 

 
 
 

background image

VI. OBIEG WODY W PRZYRODZIE I JEJ 
PRZEMIANY FAZOWE 

 
 

 

Uwarunkowania  zjawisk związanych z przemianami fazowymi wody 

 
Jednymi z istotniejszych zjawisk występujących w przyrodzie i mających wpływ 

na kształtowanie warunków pogodowych są przemiany stanu skupienia wody. Woda 
parując staje się składową mieszaniny gazów atmosferycznych. Postać gazowa wody 
w atmosferze nie jest trwała wobec czego powraca ona na powierzchnię naszej 
planety w postaci opadów i osadów. 

Tempo przechodzenia wody z fazy ciekłej do gazowej (parowania), wyznaczają 

warunki pogodowe, ale jednocześnie te same warunki kształtują w dużym stopniu 
zakres i szybkość z jaką woda przekształca się w parę. Istnieje zatem ścisły stan 
sprzężenia między tymi zjawiskami. Dodatkowo, oprócz czynników 
meteorologicznych, o szybkości parowania decydują warunki fizyczne i chemiczne 
czynnych powierzchni parujących, a w przypadku parowania z roślin i innych 
organizmów  żywych, ich stadia rozwojowe oraz cechy osobnicze. Generalizując 
należy stwierdzić, iż więcej pary wodnej trafia do atmosfery w miejscach 
występowania dużych zbiorników wodnych, w strefach o wysokich temperaturach 
powietrza i w miejscach porośniętych roślinnością, zwłaszcza wysoką. Z punktu 
widzenia czysto fizycznego o tempie parowania decydują: temperatura cieczy oraz 
gazów nad jej powierzchnią, (energia kinetyczna ruchu swobodnego cząstek) ilość 
cząstek parującej cieczy w mieszaninie gazu, ciśnienie gazów oraz zjawiska 
sprzyjające usuwaniu cząstek pary znad miejsca parowania. W przyrodzie podczas 
wzrostu temperatury wody, zmniejszeniu udziału pary w atmosferze, zwiększeniu 
ruchu powietrza nad powierzchnią parującą i spadku ciśnienia, następuje wzrost 
szybkości parowania. Nie wszystkie cząstki wody przemienione w parę pozostają 
dłużej w atmosferze, część z nich natychmiast wraca do zbiornika parującego. 
Zatem tempo parowania oznacza ściśle tempo ubytku wody, a nie tempo uwalniania 
cząstek wody do otoczenia gazowego. Z tego powodu, w niższych temperaturach, 
intensywność parowania może być większa niż w wyższych, gdyż w tym ostatnim 
przypadku powietrze zawiera małe ilości pary, natomiast wieje silny wiatr i panuje 
niskie ciśnienie.  

Procesem przeciwstawnym dla parowania jest kondensacja, czyli skraplanie pary 

wodnej zawartej w powietrzu. Kondensacja zachodzi, jak już wspomniano wyżej, 
równolegle z parowaniem. O intensywności tego zjawiska decyduje ilość pary 
wodnej zawartej w powietrzu. Im ilość  ta  jest  bliższa pełnemu nasyceniu, tym 

background image

Obieg wody w przyrodzie i jej przemiany fazowe

 

 

42

intensywniej para kondensuje. W trakcie kondensacji, bezpośrednio w atmosferze 
niezbędne jest występowanie tam tzw jąder kondensacji, czyli cząstek materii stałej 
o dużych właściwościach higroskopijnych. Generalnie rzecz biorąc, wszystkie 
czynniki przyśpieszające parowanie zmniejszają tempo kondensacji i odwrotnie.  

Pomimo, iż obydwa ważne procesy przemian zachodzą zawsze jednocześnie, w 

praktyce mówi się o parowaniu wtedy gdy ilość wody przechodzącej w stan gazowy 
jest większa w danym układzie, niż ilość pary wracającej w postaci płynnej do 
powierzchni czynnej. Wtedy zaś, gdy zachodzi odwrotna relacja, sytuacja określana 
jest jako kondensowanie pary wodnej. Teoretycznie możliwym jest też stan 
absolutnej równowagi. 

Znaczenie owych procesów, z punktu widzenia funkcjonowania środowiska 

naturalnego jest wielkie, bowiem gwarantuje możliwość realizacji fundamentalnych 
procesów przyrodniczych (duży i mały obieg wody w przyrodzie). Zawartość pary w 
powietrzu, w skali atmosfery całego globu, stanowi ok. 1/40 sumy opadów 
atmosferycznych w ciągu roku. Oznacza to, że czas pozostawania poszczególnych 
cząsteczek tego gazu w atmosferze wynosi średnio 9 dni. Oprócz funkcji życiowych, 
krążenie wody w środowisku spełnia rolę pogodo- i klimatotwórczą. Atmosfera 
pozbawiona pary wodnej funkcjonowałaby zupełnie inaczej. Poza wszystkimi innymi 
skutkami, jeden byłby szczególnie wyraźny - spadek temperatury. Para wodna jest 
jednym z ważniejszych gazów cieplarnianych. Gaz ten pochłania bowiem dużo 
energii promienistej, zwłaszcza pochodzącej  z długofalowego promieniowania 
Ziemi.  

Ciągłe zmiany stanu skupienia wody oddziaływają modyfikująco na stosunki 

termiczne w mikro i makroskali. Warstwa wodna jest materią cząsteczek wzajemnie 
powiązanych znaczną siłą napięcia powierzchniowego. Dlatego cząstki, które 
pokonują te siły parując, zużywają energię, w tym przypadku energię wody. W 
fizyce mówi się o tzw. cieple utajonym parowania. Wyparowywanie każdego grama 
wody wymaga 2514 J. Parująca woda traci więc energię i ochładza się jeżeli nie 
nastąpi wyrównanie jej ubytku z innych źródeł. W momencie jednak, gdy cząstki 
pary wracają do ośrodka wodnego (na powierzchnie czynne zbiorników czy tzw. 
jąder kondensacji), zmagazynowana energia oddawana jest na powrót do otoczenia.  

Proces parowania w warunkach środowiskowych odbywa się z różnych źródeł. W 

przypadku powierzchni wodnych określa się go terminem ewaporacji. Parowanie ze 
źródeł wewnętrznych organów roślinnych nazywa się transpiracją. Nad dużymi 
przestrzeniami lądów, nad powierzchniami użytków rolnych, lasów, parków i innymi 
podobnymi miejscami, odbywają się procesy ewaporacji i transpiracji jednocześnie. 
Nie da się ich w tych przypadkach wyraźnie rozdzielić, stąd też parowanie wspólne 
materii  żywej i podłoża nosi miano ewapotranspiracji. Rozpatrując 
ewapotranspirację jako zależną od warunków biologicznych i klimatycznych, przy 
założeniu nieograniczonych źródeł wodnych, możemy uznać  ją jako tzw. 
ewapotranspirację potencjalną. Jest to więc potencjalna zdolność parowania 

background image

Obieg wody w przyrodzie i jej przemiany fazowe 

 

43

terenowego w 

konkretnych warunkach pogodowych, przy pokryciu obszaru 

określonym zespołem roślinności. Zdolność ta jest jednak dodatkowo modyfikowana 
przez układ czynników fizycznych (zasoby wodne  terenu i ich ulokowanie w 
otoczeniu  warunków glebowych), biologicznych (gatunki roślin, fazy rozwojowe, 
zagęszczenie biomasy na jednostce powierzchni) oraz antropogenicznych 
(wynikających z działalności człowieka - przemysł, infrastruktura, agrotechnika). 

 

Pomiary parowania 

 

Metody pomiaru i oszacowania wielkości parowania dzielą się na empiryczne i 

statystyczne. W pierwszym przypadku obserwuje się ubytki z teoretycznych, czy też 
praktycznych, układów ewaporacyjnych i ewapotranspiracyjnych. Służą do tego 
różnorodne konstrukcje przyrządów pomiarowych. W drugim, oszacowanie wywodzi 
się z równań opisujących zależność parowania od czynników zewnętrznych. Tak 
więc, w praktyce korzysta się z pomiarów innych parametrów otoczenia, zaś 
pożądany wynik uzyskuje się na drodze odpowiednich przeliczeń. Wielkość 
parowania określa się wysokością  słupa wody, która wyparowała z jednego metra 
kwadratowego i wyraża się w mm. W przeliczeniu na objętość jeden milimetr 
parowania oznacza ubytek 1 litra wody z 1 m

2

 powierzchni parującej. 

 

Rys.15.  Ewaporometr Wilda (A) i Piche’a (B) 

 

Do najpopularniejszych przyrządów służących do oznaczenia parowania z wolnej 

powierzchni wodnej (parowanie potencjalne) zaliczamy ewaporometry Piche’a 

background image

Obieg wody w przyrodzie i jej przemiany fazowe

 

 

44

i Wilda (rys. 15). W pierwszym przypadku mamy do czynienia z kalibrowaną rurką 
szklaną o długości ok. 30 cm. Wierzchołek rurki jest zamknięty i zakończony uszkiem 
służącym jako uchwyt do zawieszenia na metalowym statywie. Dno zamknięte jest 
krążkiem bibuły przytrzymywanym przez sprężysty uchwyt. Po napełnieniu rurki 
wodą destylowaną do granicznej kreski i zamknięciu dolnego otworu bibułą wiesza 
się przyrząd na statywie. Woda parując z powierzchni bibuły obniża swój poziom 
w rurce.  Znając zakres tego ubytku w określonym czasie oraz uwzględniając 
wielkość powierzchni bibuły, możemy obliczyć ilość wyparowanej wody w mm. 
Przydatność takich pomiarów polega na uzyskaniu wskaźnika porównawczego 
zdolności ewaporacyjnej powietrza. Ewaporometr Wilda składa się ze zbiornika na 
parującą wodę o powierzchni 250 cm

i głębokości 1.5 cm. Zbiornik ten umieszczony 

jest na zestawie dźwigni tworzących system wagowy. Skala tej wagi oznaczona jest 
jednak w milimetrach. Tak więc, w miarę ubywania wody na skutek parowania, 
wskazówka wagi przesuwa się wzdłuż skali wskazując każdorazowo ilość 
wyparowanej wody w mm, w czasie od momentu całkowitego napełnienia zbiornika. 
Przyrząd ten instaluje się w klatce meteorologicznej lub pod specjalnym 
zadaszeniem. Jego pomiary mają podobną wartość jak pomiary wykonane 
ewaporometrem Piche’a z ta różnicą, iż dotyczą otwartych przestrzeni i mogą być 
prowadzone w sposób ciągły na wzór pomiarów np. temperatury powietrza. 

Parowanie terenowe (ewapotranspirację rzeczywistą) można zmierzyć stosując 

technikę lizymetryczną lub ewaporometry glebowe. Lizymetr glebowy pozwala 
ustalić parowanie rzeczywiste w warunkach polowych. Działa on na zasadzie 
pomiaru poziomu wody w studzience kontrolnej, zainstalowanej na bocznej ścianie 
zbiornika z glebą (blaszany lub betonowy) umieszczonego w gruncie. Na 
powierzchni zbiornika siane są rośliny i to ich właściwości, wraz z panującymi 
warunkami pogodowymi, decydują o wielkości  ewapotranspiracji, którą wyliczamy 
na podstawie zmiany poziomu wody w studzience wskaźnikowej. Ewaporometr 
glebowy to zespół składający się z blaszanego zbiornika (obudowy) zainstalowanego 
na stałe w glebie oraz wyjmowanego wazonu ze zdejmowanym perforowanym 
dnem. Wazon służy do pobrania monolitu glebowego z wybranej przestrzeni i 
ustawieniu go w strefie, w której dokonujemy pomiaru. Obok zestawu 
ewaporometru instaluje się system ruchomych wag pozwalających na pomiar wagi 
monolitu. Wynik parowania terenowego uzyskujemy z oznaczenia ciężaru 
początkowego i końcowego monolitu przy uwzględnieniu przesięku, sumy opadów i 
powierzchni wazonu z monolitem. 

 

Pomiary zawartości pary wodnej w atmosferze 

 
Konsekwencją parowania jest przenikanie wody w postaci gazowej do atmosfery. 

Uwarunkowania towarzyszące przemianom fazowym wody sprawiają,  że jej ilość 
zmienia się dynamicznie w czasie i przestrzeni. Stąd też przedział zawartości pary w 

background image

Obieg wody w przyrodzie i jej przemiany fazowe 

 

45

atmosferze waha się w granicach od 0 do 3,5 -4.0% jej objętości. Powietrze może 
zawierać tylko ograniczoną ilość pary wodnej. Wartość graniczna zawartości 
nazywana jest wilgotnością maksymalną. Wilgotność maksymalna jest zmienna i 
zależy od temperatury powietrza – im wyższa temperatura, tym wyższe wartości 
osiąga maksymalna pojemność powietrza względem pary wodnej (patrz rysunek 
16). W przeciwieństwie do innych gazów mieszaniny atmosferycznej rzadko  stosuje 
się miary procentowe charakteryzujące atmosferę pod katem zawartości pary.

 

Najpowszechniej w praktyce i to zarówno w meteorologii jak i innych dziedzinach, 
posługujemy się miarą nazywaną wilgotnością

  względną [f]. Wilgotność względną 

wyraża się w procentach i definiuje  jako stosunek ilości pary wodnej w danej chwili 
w powietrzu, do ilości, która w panującej temperaturze stanowi wartość pełnego 
wysycenia. Różnica między wartością prężności maksymalnej dla danej temperatury, 
a prężnością aktualną (zmierzoną) nazywa się niedosytem

 wilgotności powietrza [d] 

(miano - hPa). Dodatkowo niekiedy stosuje się także  miarę zwaną wilgotnością 
bezwzględną

  co oznacza ilość pary wodnej w 1 m

3

 powietrza - jednostka kg/m

3

. W 

kontekście rozważań o wilgotności powietrza, odwołujemy się też do pojęcia 
temperatury

 punktu rosy[t

d

] -  czyli temperatury przy której aktualnie znajdująca się 

w powietrzu para wodna osiąga stan nasycenia. 

 
 

Rys. 16Prężność maksymalna pary wodnej jako funkcja temperatury 

 

Wilgotność względną mierzą przyrządy zwane higrometrami. Najprostszy z nich 

to higrometr włosowy, którego zasada działania polega na reakcji odtłuszczonego 
włosa ludzkiego na zmiany tego parametru. Włos podlega  wydłużaniu w miarę 
wzrostu wilgotności i skracaniu w przeciwnym wypadku. Zależność ta zostaje 
przeniesiona przez system dźwigni na wskazówkę operującą w obrębie skali, na 

background image

Obieg wody w przyrodzie i jej przemiany fazowe

 

 

46

której naniesiono wartości od 0 do 100%. Skala ta nie jest w pełni arytmetyczna, 
gdyż rozszerzalność włosa nie ma tej charakterystyki. Przyrząd na etapie produkcji, 
a także okresowo w trakcie używania, musi być kalibrowany w odniesieniu  do 
wskazań wzorca. Gwarantowana przez higrometr włosowy niezbyt wysoka 
dokładność nie przeszkadza w jego wykorzystaniu w wielu dziedzinach. Wersja 
samopisząca tego przyrządu, działająca na tej samej zasadzie, nazywa się 
higrografem.  

Wilgotność względną można tez obliczyć pośrednio, oznaczając zawartość 

aktualną pary w postaci jej ciśnienia parcjalnego. Ciśnienie (prężność) może być 
miarą ilości pary wodnej w powietrzu gdyż zależy ono wprost proporcjonalnie od jej 
ilości i nie wpływa na nie zawartość innych gazów atmosferycznych (prawo ciśnienia 
parcjalnego w mieszaninie gazów). Prężność pary wodnej, która bywa używana też 
jako samoistna jednostka oceny wilgotności powierza, wyrażana jest w hPa. Znając 
prężność aktualną

 [e] (zmierzoną) i prężność maksymalną [E] (z tablic 

psychrometrycznych lub z wyliczeń funkcji), można określić wilgotność względną 
powietrza.  

Rys. 17. Psychrometr Assmanna 

 
Bardzo dokładne pomiary wilgotności są możliwe przy użyciu psychrometrów. 

Najprostszy psychrometr Augusta to zestaw dwóch termometrów (suchego, 
służącego również do pomiaru temperatury powietrza) i tzw. termometru 
wilgotnego, ustawionych na statywie w klatce meteorologicznej. Zasada pomiaru 
wilgotności polega tu na oznaczeniu tzw. różnicy psychrometrycznej, czyli różnicy 
temperatur wynikłych ze wskazań obydwu termometrów. Termometr uwilgotniony 

background image

Obieg wody w przyrodzie i jej przemiany fazowe 

 

47

posiada zbiorniczek rtęci owinięty batystem, którego koniec zanurzony jest w 
naczyńku z wodą destylowaną. Woda, parując z powierzchni batystu, czyni to 
kosztem energii otoczenia. Tak więc przy  intensywniejszym parowaniu, temperatura 
wskazywana przez termometr wilgotny jest niższa. Z kolei tempo parowania zależy 
od ilości pary wodnej zawartej w powietrzu, a konkretnie od stopnia niedosytu 
wilgotności. Zależność ilości pary wodnej w powietrzu, oznaczonej jako jej prężność 
aktualna, od różnicy psychrometrycznej i panującego ciśnienia atmosferycznego 
ujmuje poniższy wzór: 

e = E’ - A(t-t’)p 

gdzie: 

e -   wilgotność (prężność) aktualna (w hPa)  
A- stała (0.001 w zamkniętym pomieszczeniu, 0.0008 przy słabym 

wietrze,0.00068 przy silnym wietrze) 

E’- prężność pary wodnej nasyconej przy temperaturze termometru zwilżonego 
t -   temperatura termometru suchego 
t’-  temperatura termometru wilgotnego 
p- ciśnienie atmosferyczne odczytane z barometru 

 
 

Rys. 18. Zależność wilgotności względnej i niedosytu wilgotności od temperatury, przy stałej 

zawartości pary wodnej w powietrzu 

 
Na podobnej zasadzie działa też psychrometr Assmanna (rys. 17). Służy on 

jednak do pomiarów wilgotności na otwartej przestrzeni, poza klatką 
meteorologiczną, stąd też jego termometry znajdują się w specjalnej metalowej 
osłonie, w której dodatkowo zamontowano wentylator zapewniający podczas 

0

10

20

30

40

50

60

70

80

90

100

0

5

10

15

20

25

0

2

4

6

8

10

12

14

wilgotność
względna

niedosyt
wilgotności

temperatura w 

o

C

wilgotność względna w %

niedosyt wilgotności w hPa

background image

Obieg wody w przyrodzie i jej przemiany fazowe

 

 

48

pomiaru przepływ powietrza ze stałą prędkością 2 m/s.  Wilgotność aktualną z 
różnicy psychrometrycznej wyliczamy, stosując nieco zmodyfikowany wzór: 

 

e = E’-0.5(t-t’)p*755

-1 

(oznaczenia jak we wzorze odnoszącym się do psychrometru Assmanna) 
 
W zestawach elektronicznych przyrządów automatycznych znajdują się również 

czujniki mierzące wilgotność względną powietrza. Korzystając z odpowiednich 
przycisków można uzyskać odczyt wilgotności wewnątrz pomieszczenia oraz na 
zewnątrz. Wynik pomiaru zewnętrznego odpowiada warunkom panującym w klatce 
meteorologicznej, gdyż czujniki wilgotności i temperatury umieszczone są w 
specjalnej obudowie. Przyrządy takie pozwalają także na odczytanie temperatury 
punktu rosy. Możliwe jest zatem śledzenie tej wartości głównie jako wskaźnika 
możliwości pojawienia się mgły czy przymrozku. Wartości wilgotności względnej oraz 
temperatury punktu rosy rejestrowane są w pamięci przyrządu w układzie 
maksymalnym i minimalnym przy uwzględnieniu odpowiedniego przedziału 
czasowego. 

 

Kondensacja pary wodnej i jej produkty 

 
Nadmiar pary wodnej, ponad możliwości jej pochłaniania w danej temperaturze, 

ulega skropleniu (kondensacji). Praktyczne efekty tego procesu występują pod 
postacią zawiesiny kropelek wodnych w powietrzu lub osadów na powierzchni ziemi 
oraz różnych przedmiotów. 

Najpowszechniej obserwowanym zjawiskiem, którego przyczyną jest skraplanie 

pary wodnej w atmosferze, jest powstawanie chmur. Stanowią one  zbiór kropel 
wody i kryształków lodu lub ich mieszaniny, pojawiających się w obszarze 
atmosfery, w którym proces kondensacji przeważa nad parowaniem.  Kondensacja 
w atmosferze jest możliwa tylko wtedy gdy w powietrzu znajdują się cząstki 
niegazowe, nazywane z powodu swej roli, jądrami kondensacji. Tych jednak jest 
zawsze wiele, powietrze bowiem zawiera szereg zanieczyszczeń stałych pochodzenia 
naturalnego i sztucznego.  

Utrzymywanie się chmur w atmosferze związane jest z oddziaływaniem prądów 

wstępujących (konwekcji, turbulencji), dzięki czemu krople unoszą się w powietrzu. 
Ponieważ równowaga termiczna w atmosferze jest zmienna, więc zjawiska 
sprzyjające powstawaniu chmur, a z nimi same chmury, pojawiają się i zanikają. 
Znajomość charakterystyki chmur i ich rozróżnianie są pomocne w meteorologii i 
innych dziedzinach praktycznej działalności człowieka (np. w lotnictwie). Wiele 
podręczników i skryptów zawiera bardziej lub mniej syntetyczne opisy 
poszczególnych rodzajów z międzynarodowej klasyfikacji chmur. Odsyłając do tych 
opisów wskażemy tu jedynie parę uwag na temat praktycznego ich rozpoznawania. 

background image

Obieg wody w przyrodzie i jej przemiany fazowe 

 

49

Cechą pozwalającą na rozróżnienie rodzin chmur jest poprawne określenie 
wysokości ich podstawy. Chmury wysokie takie jak 

Ci, Cs,Cc lokują się wysoko na 

niebie i ich właściwością szczególną jest to, że na ogół promienie słoneczne przez 
nie przeświecają. Tak więc tej rodziny chmur nie sposób pomylić z żadną inną. 
Biaława zasłona nieba z przenikającymi promieniami słonecznymi może mieć postać 
delikatnych włókien lub pasm i wtedy mamy do czynienia z typowym 

Cirrusem (Ci). 

Jeżeli jednak widzimy wyraźnie zaznaczone płaty (bez cieni) bądź fragmenty 
układające się w regularne zmarszczki lub soczewki to ten rodzaj chmur określa się 
jako 

Cirrocumulus (Cc). Z kolei zasłona wysokich chmur o gładkim, jednolitym 

kształcie nazywa się 

Cirrostratusem (Cs). Chmury wysokie nie dają opadów.  

Równie bezproblemowo  można odróżnić chmury z rodziny niskich, mających 

niską podstawę i charakteryzujących się pionowym rozciągnięciem w atmosferze. Są 
to przede wszystkim chmury z rodzaju 

Cumulus (Cu) i Cumulonimbus (Cb). Chmura 

Cu posiada wyraźnie zaznaczone kształty. Jej podstawa ma zwykle ciemne 
zabarwienie, zaś boki i wierzchołek białe. Cechuje ją zmienność kształtów we 
właściwym im cyklu rozwoju. Najpiękniejsze 

Cu powstają podczas słonecznej 

pogody i pojawiają się zwykle w drugiej połowie dnia. Bardziej rozwinięte chmury 
kłębiaste mogą powodować przelotne opady. Chmury 

Cb powstają wtedy, gdy 

proces pionowego rozwoju 

Cu obejmie większą warstwę troposfery, w wielu 

przypadkach aż do jej górnych granic. Chmura taka posiada więc dużą rozciągłość 
pionową i  poziomą. Od podstawy jest ciemno zabarwiona oraz robi groźne wrażenie 
gdy pojawia się jako zwiastun nadchodzącej burzy. Intensywne ruchy pionowe w tej 
chmurze powodują powstawanie opadów o dużym natężeniu, zaś pojawiająca się 
przy tym stratyfikacja ładunków elektrycznych jest przyczyną błyskawic i wyładowań 
atmosferycznych.  

Wśród występujących na naszym niebie chmur stosunkowo łatwy do identyfikacji 

bywa też

 Stratus (St). Jest to chmura o bardzo niskiej podstawie, niekiedy sięgającej 

poziomu wyższych budynków i niewielkich wzniesień (w wyższych górach 
wierzchołki są wtedy całkowicie niewidoczne). Występowanie jej czyni wrażenie 
pokrycia nieba mleczną zasłoną, nie pozwalającą na przenikanie promieni 
słonecznych. Występowaniu jej towarzyszą zwykle mało intensywne opady drobnych 
kropel deszczu. Tego typu chmurę niską można przeciwstawić innej, zwanej 
Nimbostratusem (Ns). Tworzy ona również nisko rozpostartą, nieprzenikliwą  
warstwę, o wyraźnej ciemnoszarej barwie. Ciemna barwa oraz długotrwałe 
i intensywniejsze  opady  odróżniają rodzaj 

Nb  od opisanego wyżej  St. W grupie 

chmur niskich klasyfikowany jest także 

Stratocumulus (Sc). Jest to chmura trudniej 

rozróżnialna i łatwa do pomylenia z 

Nb, czy którąś z rodziny chmur średnich. Należy 

jednak pamiętać, iż jej wyróżnikiem jest warstwowa budowa z wyraźnie 
zaznaczonych płatów, brył, walców, itp. ułożonych dość regularnie w przestrzeni, 
opady daje jednak bardzo rzadko. 

background image

Obieg wody w przyrodzie i jej przemiany fazowe

 

 

50

Chmury z rodziny średnich powstają w wyniku ewolucji i podnoszenia podstawy 

chmur warstwowych i kłębiastych. W pierwszym przypadku powstaje 

Altostratus 

(As) w drugim Altocumulus (Ac). Wprawne oko obserwatora jest w stanie określić w 
przybliżeniu wysokość ich podstaw. Jeżeli jest to trudne to należy zwrócić uwagę na 
wielkość elementów tworzących składowe tych chmur. Walce, bryły czy płaty 
chmury Ac będą znacznie mniejsze niż 

Sc lecz zarazem większe od Sc. Altostratus to 

szara lub niebieskawa warstwa chmur w formie zasłony lub płata, pokrywa niebo 
całkowicie lub częściowo. 

Prawidłowe oznaczanie chmur nie jest łatwe i wymaga nieco treningu, ponieważ 

nie ma chmur absolutnie jednakowych, a co więcej, następuje często ewolucyjna 
przemiana jednych w drugie i trudno czasem określić na jakim etapie proces 
przemian się znajduje. Uporządkowaną charakterystykę chmur, sklasyfikowanych 
według skali międzynarodowej, zawarto w zestawieniu tabelarycznym 
zamieszczonym na końcu rozdziału (tab. 6), zaś przykładowe zdjęcia na końcu 
podręcznika. 

Zjawiskiem podobnym do chmury jest mgła. Składa się ona z drobnych kropelek 

wody osiągających maksymalnie 0.1 mm średnicy, zawieszonych tuż nad 
powierzchnią ziemi. Skutkiem jej jest ograniczona widoczność. Mgła ma wiele cech 
wspólnych z chmurą lecz inne są bezpośrednie przyczyny jej powstawania. Biorąc za 
kryterium przyczynę powstawania można wyróżnić mgły: adwekcyjne, radiacyjne, 
frontowe, orograficzne i mgły parowania. 

 

Opady i osady atmosferyczne 

 
Produktami kondensacji, a jednocześnie zjawiskami pogodowymi, są opady i 

osady atmosferyczne.  Opady atmosferyczne są wtórnymi produktami kondensacji 
gdyż ich powstawanie wiąże się z istnieniem chmur. Kropelki wody czy kryształki 
lodu tworzące chmury, w momencie ich powstania, mają bardzo małą  średnicę i 
przez to masę. Siła ciężkości jest w takich sytuacjach mniejsza niż siła prądów 
wstępujących, więc chmura utrzymuje się w powietrzu. W chmurze jednak mogą 
zachodzić procesy prowadzące do zwiększania rozmiarów kropel i kryształków, do 
takiego stopnia, iż spowoduje to w końcu ich wypadanie, czyli zjawisko opadu 
atmosferycznego. Do dziś pozostają aktualne teoria Bergerona i teoria koagulacji, 
wyjaśniające mechanizm powstawania opadów. Pierwsza z tych teorii tłumaczy 
powstanie opadu  zjawiskiem niższej prężności pary wodnej wokół kryształków lodu 
niż w otoczeniu kropel wody (rys. 19). W chmurze zbudowanej z kropel i 
kryształków dochodzi zatem do stałego przemieszczania się parującej wody od 
kropel ku kryształkom i powiększanie rozmiarów tych ostatnich. W efekcie 
odpowiednio ciężkie kryształki wypadają z chmury i docierają do powierzchni ziemi 
w pierwotnej postaci (śnieg), gdy temperatura na przestrzeni do powierzchni ziemi 
jest zerowa lub ujemna, bądź też w postaci deszczu, gdy jest ona dodatnia. Warunki 

background image

Obieg wody w przyrodzie i jej przemiany fazowe 

 

51

do powstawania chmur mieszanych istnieją w średnich szerokościach 
geograficznych, stąd też większość opadów powstaje tu w oparciu o powyżej 
opisany schemat zjawisk. W okolicach międzyzwrotnikowych, gdzie chmury średnie i 
niskie rozwijają się w przestrzeni temperatur dodatnich, mniej jest chmur 
mieszanych. Tu przyczyną opadów atmosferycznych jest koagulacja kropel 
(zlepianie), pojawiająca się na skutek różnej prędkości opadania oraz wznoszenia 
kropel małych i większych. Koagulacja następuje zatem w wyniku zderzania się 
kropel i powiększania ich rozmiarów. 

Rys. 19. Wilgotność względna powietrza nad wodą (Fw) i lodem (Fl) w procentach. 

 
Osady, jako produkty kondensacji, powstają na styku pomiędzy atmosferą a 

powierzchnią ziemi i przedmiotami na niej występującymi. Najbardziej typowe osady 
to: rosa, szron i szadź. Rosa pojawia się zawsze wtedy gdy powietrze styka się z 
przedmiotem, którego temperatura jest niższa od temperatury powietrza i równa lub 
niższa od temperatury punktu rosy. Wtedy to na powierzchni ciała stałego pojawiają 
się kropelki wody. W sytuacji gdy proces ten zachodzi w temperaturze niższej od 
zera, to skondensowana para natychmiast zamarza, a na powierzchni pojawia się 
szron. Szadź osadza się na różnych przedmiotach (drzewach, słupach, płotach) w 
okresie zimy gdy nad wychłodzone podłoże napływa cieplejsze zamglone powietrze. 
Wtedy to kropelki mgły, stykając się z silnie oziębionymi przedmiotami, osadzają się 
na nich w postaci kryształków lodu. 

Wyraźnie różne skutki kondensacji w konkretnych warunkach sprawiają,  że nie 

mierzy się jej tak jak parowania, lecz określa w pewnych przypadkach ilość wody 
produktu powstałego w wyniku tego procesu. Niektórych jednak bezpośrednich 
efektów kondensacji (np. chmur) nie da się absolutnie określić miarą objętości 
powstałej wody, mierzy się zatem sumy opadów. 

Klasycznym przyrządem do pomiaru opadów jest deszczomierz Hellmanna. Jest 

to blaszany pojemnik o powierzchni zbierającej 200 cm

2

, ustawiony pionowo tak, 

aby krawędź wlotu znajdowała się dokładnie  1 m nad powierzchnią gruntu. Woda 
opadowa, także  śnieg, grad, krup, etc. dostają się przez krawędź wlotową i 

0

50

100

150

200

0

-10

-20

-30

-40

dla fl=100%
dla fw=100%

f

 w %

o

C

background image

Obieg wody w przyrodzie i jej przemiany fazowe

 

 

52

lejkowate zwężenie do specjalnego zbiornika wewnętrznego. Pomiaru ilości opadów 
dokonuje się poprzez zmierzenie specjalną menzurką poziomu wody (ilość opadu 
stałego mierzy się po wcześniejszym roztopieniu). Skala menzurki uwzględnia 
wielkość powierzchni, z której przechwytywane są opady, stąd odczytu dokonuje się 
bezpośrednio w mm. Jeden milimetr opadu oznacza tu 1 litr wody na powierzchni 
1 m

2

.  

Rys. 20. Pluwiograf 

 
Wersja samopisząca takiego deszczomierza nazywa się pluwiografem. W tym 

przypadku woda opadowa dostająca się przez krawędź wlotową trafia do zbiornika z 
pływakiem. Do pływaka przytwierdzone jest ramię  dźwigni zakończone pisakiem. 
Wznoszący się poziom wody podnosi dźwignię i na pasku pluwiogramu, owiniętym 
na obracającym się bębnie, rysowana jest linia wznosząca. Brak opadów wskazuje 
linia pozioma. Odczytu sumy opadów dokonujemy przez odjęcie wartości poziomu 
wody na końcu okresu pomiaru, od wartości początkowej. Ponieważ zbiornik mieści 
jedynie tyle wody ile odpowiada 10 mm opadu, tak więc woda po przekroczeniu 
tego poziomu automatycznie wylewa się do dużego zbiornika, przy pomocy 
mechanizmu lewarowego. Na pasku pluwiogramu oznacza to pionowy spadek linii 
wykresu. W przypadku wystąpienia przelewów sposób oznaczenia sumy opadów 
pozostaje taki sam z tym, że do odczytanej różnicy dodajemy po 10 mm na każdy 
zaznaczony przelew. 

Przyrządy automatyczne, sterowane mikroprocesorem, mierzą opad inaczej. W 

wielu zestawach stosuje się tzw.

 rain collector. Składa się on z podstawy z 

urządzeniem pomiarowym oraz kołnierza plastikowego, zakończonego krawędzią 

background image

Obieg wody w przyrodzie i jej przemiany fazowe 

 

53

wlotową. Podobnie jak w deszczomierzach woda zebrana ze ściśle ograniczonej 
powierzchni przenika poprzez lejkowate zwężenie na zespół pomiarowy. Tu jednak 
pomiar nie polega na zmierzeniu całej gromadzonej objętości, a jedynie kolejnych 
dostających się ich porcji. Służy do tego mechanizm wahadłowy, zawierający na 
końcach dwa małe zbiorniczki. Napełnienie  jednego zbiorniczka do pełna oznacza 
zgromadzenie ściśle określonej ilości wody. W tym momencie dźwignia przechyla się 
i woda wylewa, zaś pod wylot lejka podchodzi kolejny zbiorniczek. Każdy przechył 
powoduje przecięcie linii pola elektromagnetycznego, które łatwo jest zarejestrować 
w urządzeniu elektronicznym. Tak więc przyrząd mierzy liczbę przechyłów, zaś 
mikroprocesor pozwala przeliczyć  to  na  objętość wody (w mm opadu) i zapisać w 
pamięci wewnętrznej, dając możliwość odczytu w dowolnym momencie sumy 
opadów na monitorze urządzenia. Operator zakładając określony cykl pomiarowy, 
np. dobę, musi każdorazowo wymazać z pamięci odczytaną wartość. Taka 
niedogodność nie występuje gdy przyrząd podłączymy do komputera. 

Przestrzenny rozkład opadów atmosferycznych na powierzchni kuli ziemskiej jest 

bardzo zróżnicowany. Poniższa tabela informuje o zanotowanych wartościach 
ekstremalnych w Polsce i na świecie. 

 

Tab. 5. Wartości ekstremalne opadów atmosferycznych, zanotowane w Polsce i na świecie w 

XX wieku. 

 

Rodzaj ekstremum 

Zanotowana wartość 

w Polsce 

Najwyższa dobowa suma opadów atmosferycznych 

(Hala 

Gąsiennicowa – 1973)

 

300 mm 

Najwyższa roczna suma opadów atmosferycznych 

(Kasprowy 

Wierch – 1938).

 

2418 mm 

Najwyższa średnia roczna opadów atmosferycznych 

(Kasprowy Wierch – w latach 1931-1960)

 

1629 mm 

Najniższa średnia roczna opadów atmosferycznych 

(Słubice, 

Suwałki w latach 1931-1960)

 

333 mm 

Najwyższa suma opadów atmosferycznych podczs burzy 

(Sławniowice na Śląsku – 1914)

 

176 mm 

 na świecie 

Najwyższa dobowa suma opadów atmosferycznych  

(Cilaos, 

wyspa Reunion – 1952)

 

1870 mm 

Najwyższa roczna suma opadów atmosferycznych  

(Czerapuńdżi, Indie– 1981).

 

23000 mm 

Najniższa średnia roczna opadów atmosferycznych  

(Iquique, 

Chile)

 

0 mm  przez 14 lat 

Najwyższa średnia roczna opadów atmosferycznych 

(Mount 

Waialeale, Hawaje, USA – 1920-1954)

 

12344 mm 

Najniższa średnia roczna opadów atmosferycznych – 

(Arica, 

Chile w latach 1911-1949)

 

0,7 mm 

 

 

background image

Obieg wody w przyrodzie i jej przemiany fazowe

 

 

54

 

Tabela. 6. Międzynarodowa klasyfikacja chmur 

 

Wysokość 

podstawy 

(rodzina) 

 

Rodzaj chmur 

 

Materiał 

 

Cechy szczególne 

 

Opad 

 

Cirrus (Ci) 

kryształki 
lodu 

oddzielne włókna, 
pasma, białe o dużej 
przeźroczystości 

nie dają 
opadów 

 

ponad 6000 

(wysokie) 

Cirrocumilus (Cc) 

kryształki 

lodu krople 
przechłodzonej 
wody 

ławice, płaty bez cieni 

elementy 
przypominają sieć  lub 
plaster miodu 

nie dają 

opadów 

 

Cirrostratus (Cs) 

kryształki 

lodu 

włóknista zasłona, 

biała o mlecznym 
odcieniu, obserwuje 
się zjawisko halo 

nie dają 

opadów 

 

 
 

Altocumulus (Ac) 

prawie wyłącznie 

kropelki wody 

szaro biała ławica lub 
warstwa, płaty, bryły, 

walce oddzielone i 
uszeregowane - (halo) 

nie dają 
opadów 

2500-6000 m 

(średnie) 

Altostratus (As) 

kryształki 

lodu krople 
przechłodzonej 
wody 

szare lub niebieskawe 

w postaci płata 
prążkowane, włókniste 
lub jednolite 

opady o 

małym 
natężeniu 

 

Stratocumulus 
(Sc) 

drobne kropelki 
wody 

szare lub białawe płaty 
z wyraźnie 

zaznaczonymi 
ciemnymi miejscami, 
bryły i walce jak u Ac 

lecz większe 

opady o 
małym 

natężeniu, 
mżawka lub 
śnieg 

 
 

 

do 2500 m 

(niskie) 

Stratus (St) 

krople wody bądź 
kryształki lodu 

jednorodna szara 
warstwa podobna do 

mgły 

opady 
mżawki i 

śniegu o 
małym 
natężeniu 

 

Nimbostratus (Ns) 

mieszanina lub 
wyłącznie krople 

albo kryształki 

jednostajna szara 
warstwa chmur często 

ciemna o rozmytej 
podstawie, gęsta 

opady ciągłe 
deszczu lub 

śniegu 

 
 

 

(budowa 

pionowa) 

 

Cumulus (Cu) 

głównie krople 
wody, wysoko 

kryształki lodu 

oddzielne gęste 
chmury o wyraźnie 

zaznaczonych 
konturach, rozwijające 
się w kierunku 

pionowym w kształcie 
gór, wież etc., 
podstawa ciemna, 

góra, oświetlona 
słońcem - biała 

opady tylko 
przy silnym 

rozbudowani
u chmur 

 

Cumulonimbus 
(Cb) 

jak wyżej potężne, gęste, 

kłębiaste chmury, 

podobne do Cu lecz 
bardziej zwarte, czynią 
przygnębiające 

wrażenie 

opady 
przelotne, 

ulewne, 
burze 

background image

VII. CIŚNIENIE ATMOSFERYCZNE 

 
 
 
 

Gazy stanowiące mieszaninę tworzącą atmosferę ziemską, jako cząstki materii 

posiadają masę. W obrębie oddziaływania grawitacji Ziemi masa ta wywiera swym 
ciężarem nacisk, który nazywa się ciśnieniem atmosferycznym. Ciśnienie jest więc 
ciężarem słupa powietrza oddziaływującym na daną powierzchnię. Wartość ciśnienia 
wyraża się wielkością siły przypadającą na jednostkę powierzchni. W układzie SI, 
jednostką ciśnienia jest 1 Pascal (Pa), to znaczy siła jednego Newtona 
oddziaływująca na 1  m

2

. Ponieważ, relatywnie do wartości notowanych w 

atmosferze jest to wielkość stosunkowo mała, w związku z tym w meteorologii za 
podstawę uznaje się 1 hektopaskal (hPa), czyli 100 Pa. Wartość wynosząca 1013,16 
hPa, zmierzona na poziomie morza, przy temperaturze 0

o

C i w szerokości 

geograficznej 45

o

 nosi nazwę normalnego ciśnienia atmosferycznego. Odchylenia 

ciśnienia w górę i w dół, zmierzonego i zredukowanego do powyższych warunków, 
określane są jako ciśnienie wysokie bądź niskie. 

Ciśnienie zmienia się wraz z wysokością. Wynika to przede wszystkim z tego, że 

w coraz to wyższych partiach atmosfery zmniejsza się słup naciskającego powietrza 
oraz obniża się tzw. geopotencjał (potencjał jednostki masy podniesionej na 
jednostkę wysokości wynikający z przeciwstawienia się jednostce siły ciężkości). 
Geopotencjał punktu w atmosferze jest funkcją odległości tego punktu od poziomu 
morza i wartości przyśpieszenia ziemskiego. To ostatnie zależy także od wysokości 
nad poziomem morza i szerokości geograficznej (Ziemia jest geoidą nieco 
spłaszczoną na biegunach). W rzeczywistości punktem odniesienia dla zmian 
przyśpieszenia jest środek Ziemi, jednak dla uproszczenia przyjmujemy poziom 
morza i dla średniej jego wartości geopotencjał oznaczamy liczbą 0. Gdyby na 
wielkość ciśnienia w przekroju pionowym atmosfery wpływała tylko zmiana 
geopotencjału, to malałoby ono liniowo wraz z wysokością. Tak jednak nie jest, 
zmiany te mają charakter nieliniowy z powodu tego, iż atmosfera jako mieszanina 
ściśliwych gazów najgęstsza jest przy Ziemi, zaś wraz z wysokością masa 
jednostkowa atmosfery maleje. W sumie ciśnienie (p) w danym punkcie opisuje 
uproszczony wzór: 

 

B





h

z

z

z

g

p

U

background image

Ciśnienie atmosferyczne

 

 

56

gdzie:  
g(z) funkcja zmiany przyśpieszenia wraz ze zmianą odległości od środka Ziemi 
7(z) funkcja zmiany masy objętościowej powietrza wraz ze zmianą wysokości 
z – wysokość n.p.m. 
 
Rozważania nad zależnością ciśnienia od wysokości muszą uwzględniać tzw 

prawa gazowe, wśród nich przede wszystkim równania stanu gazu doskonałego. Dla 
większości zjawisk zachodzących w atmosferze można bowiem przyjąć, iż powietrze 
zachowuje się prawie jak gaz doskonały. Równanie stanu gazu doskonałego ujmuje 
zależności pomiędzy ciśnieniem, a temperaturą. Znając objętość i temperaturę 
danego wycinka atmosfery możemy obliczyć ciśnienie gdyż: 

 

pV = RT 

gdzie: 
V - objętość właściwa [m

3

/kg] 

T - temperatura w skali bezwzględnej [K] 
R - stała gazowa [J/kgK] 

 

 

Rys.21. Zmiana ciśnienia atmosferycznego wraz z wysokością w zależności od średniej 

temperatury słupa powietrza. 

 

background image

Ciśnienie atmosferyczne 

 

57

W równaniach mających zastosowanie do opisu atmosfery stała gazowa jest 

średnią ważoną stałych właściwych dla gazów składowych. Bardzo ważnym jest 
również prawo Daltona, stwierdzające, że między innymi ciśnienie mieszaniny gazów 
jest sumą ciśnień cząstkowych (parcjalnych). W praktyce meteorologicznej wynika z 
niego to, iż gdy w stałej temperaturze i do stałej objętości powietrza doprowadza się 
parę wodną to ciśnienie tego powierza rośnie.  

Ponieważ ciśnienie w danym punkcie atmosfery rozchodzi się równomiernie

 we 

wszystkich kierunkach, więc siły te wzajemnie znoszą się i stąd obiekty na Ziemi nie 
ulegają odkształceniu pod wpływem tego zjawiska. Jedynie wtedy gdy zamknięta 
przestrzeń, odcięta jest od dopływu powietrza atmosferycznego i charakteryzuje się 
mniejszą  gęstością  powietrza,  to  siły ciśnienia wywierają nacisk na ścianki 
przestrzeni zamkniętej mogąc je odkształcić. Przy wyższej gęstości wewnątrz niż na 
zewnątrz odkształcenie odbywało się będzie z tego kierunku. 

W pionowym przekroju atmosfery najbardziej charakterystycznym zjawiskiem, 

jak już wspomniano, jest spadek ciśnienia wraz z wysokością. Jest on jednak różny 
w zależności od temperatury powietrza. W powietrzu chłodnym zmiany ciśnienia 
zachodzą w mniejszej skali niż w ciepłym (rys. 21). Odnosząc te zmiany do jednostki 
wysokości uzyskamy wskaźnik zwany gradientem barycznym, pionowym. 
Odwrotnością gradientu jest tzw. stopień barometryczny, który informuje na jakiej 
odległości w pionie ciśnienie zmienia się o jednostkę.  

Znajomość zmian ciśnienia wraz z wysokością ma duże znaczenie praktyczne. 

Możliwa jest dzięki temu tzw. niwelacja barometryczna, czy też określenie wysokości 
nad poziom morza obiektów latających.  Żyjący w XIX wieku J. Babinet opracował 
wzór, który wyraża zależność pomiędzy  średnią temperaturą dwóch punktów, 
różnicą ich wysokości oraz ciśnieniem. Podstawowa postać wzoru wygląda 
następująco: 

 

 

gdzie: 

z

1

-z

2

  – różnica wysokości 

8000 – wysokość tzw. atmosfery jednorodnej (8000 m) 
p

1,2

 - wielkości ciśnienia w punktach z

1

 i z

2

  

t

m

 – średnia temperatura powietrza w punktach z

1

 i z

2

  

, - współczynnik rozszerzalności gazów (1/273) 

 

Poszczególne punkty atmosfery charakteryzuje określona wartość ciśnienia – 

wszystkie punkty o identycznych wartościach można sobie wyobrazić jako 
płaszczyzny. Noszą one w meteorologii nazwę powierzchni izobarycznych. 

)

1

(

)

(

2

8000

2

1

2

1

2

1

m

t

p

p

p

p

z

z

,











background image

Ciśnienie atmosferyczne

 

 

58

Dokonując przekroju powierzchni izobarycznych płaszczyzną do nich prostopadłą 
uzyskamy obraz, który wskazuje, iż powierzchnie baryczne obszarów ciepłych mają 
kształt wypukły, a chłodnych wklęsły. Wynika to z różnicy gradientów ciśnień. 
Płaszczyzny izobaryczne na przecięciu z powierzchnią ziemi znaczą linie zwane 
izobarami. Izobary są liniami analogicznymi do tych, które obrazują poziomy rozkład 
temperatur. Z charakterystyki powierzchni izobarycznych wynika, iż na każdym 
dowolnym poziomie przecięcia, obraz izobar będzie inny. Z tego powodu, aby 
uzyskać prawidłową informację o rozkładzie poziomym ciśnienia na kuli ziemskiej, 
należałoby dokonywać pomiarów na tej samej wysokości, najlepiej na poziomie 
morza. Ponieważ jest to jednak niemożliwe, stosuje się zasadę, iż wszystkie pomiary 
dokonane na dowolnej wysokości redukuje się do tej powierzchni i temperatury 0

o

C, 

stosując wyżej wskazany wzór Babineta. 

 

Rys. 22. Rozkład ciśnień i kierunki ruchu powietrza w głównych układach barycznych 

 

Ciśnienie atmosferyczne w przestrzeni poziomej tworzy charakterystyczne układy 

zwane układami barycznymi. Najprostszymi z nich są niż i wyż. Ten pierwszy 
występuje wtedy gdy w danym miejscu ciśnienie jest niższe od tego, które jest 
właściwe dla przylegających obszarów. Na mapie synoptycznej sytuacja taka ma 
postać koncentrycznie ukształtowanych linii izobar, z których każda następna, 
zewnętrzna reprezentuje wyższą wartość ciśnienia.  Przeciwna sytuacja panuje w 
wyżu. Wtedy jednak, gdy środkowy obszar obniżonego ciśnienia ma postać 

background image

Ciśnienie atmosferyczne 

 

59

wydłużoną i jest otoczony z dwóch stron przestrzeniami o ciśnieniu podwyższonym, 
to taki układ nazywa się zatoką. Wydłużony obszar wysokiego ciśnienia w środku 
układu określany jest mianem klina podwyższonego ciśnienia. Na granicy pomiędzy 
dwoma niżami plasuje się przestrzeń  będąca wałem wysokiego ciśnienia, zaś dwa 
sąsiadujące wyże oddziela tzw. bruzda. Czasem można się dopatrzyć sytuacji gdy 
krzyżuje się  sąsiedztwo dwóch układów wyżowych i dwóch niżowych (wyże, kliny, 
niże, zatoki), wtedy przestrzeń zamknięta przez te charakterystyczne rozkłady 
ciśnień określana jest jako siodło baryczne. Wszystkie te układy prezentuje wyżej 
zamieszczony rysunek 22. 

Pomiaru ciśnienia atmosferycznego możemy dokonać, używając różnych 

przyrządów. Najstarszym historycznie jest barometr rtęciowy. Ogólna zasada 
funkcjonowania tego instrumentu polega na zmianie wysokości słupa rtęci, zawartej 
w szklanej rurce, w wyniku zmiany ciśnień.  Barometr składa się z naczynia na rtęć i 
zanurzonej w niej rurki szklanej (900 mm długości i średnicy  10 mm) od dołu 
otwartej, zaś od góry zamkniętej, pozbawionej powietrza (tzw. próżnia 
barometryczna). Z tego właśnie powodu ciśnienie działające na powierzchnię rtęci w 
zbiorniku powoduje przenikanie jej do rurki na taką wysokość, że ciężar wypchniętej 
rtęci  zrównoważy wartości ciśnienia. Tak więc ciężar słupa rtęci, od poziomu 
dolnego końca rurki aż do górnego menisku, odpowiada dokładnie aktualnie 
panującemu ciśnieniu. Całość zamknięta jest w metalowej obudowie, do której 
przytwierdzono skalę usytuowaną na  wysokości  700  mm. Dla oznaczeń wartości 
ciśnienia przyjęto pierwotnie wysokość słupa rtęci w rurce i wyrażano je w mm Hg. 
Stosowanie tej skali w układzie SI okazało się wysoce niedogodne, więc korzystając 
z prostej relacji wartości, zakłada się drugą skalę – w hPa - na obudowie barometru 
lub odczyty w mm przelicza się na hPa. Zależność pomiędzy aktualną, a 
historycznymi (choć często jeszcze obecnie wykorzystywanymi) jednostkami 
kształtuje się następująco: 

 

1 hPa = 1 mbar = 0,75 mm Hg = 0,75 Torr 

1 mm Hg = 1 Torr = 1,333 hPa = 4/3 mbar 

 

Odczytów ze skali barometru dokonuje się z dokładnością do dziesiątej części 

milimetra, (hPa), umożliwia to zintegrowanie skali barometru  z noniuszem. Pomiar 
ciśnienia, dokonany przy pomocy barometru, musi zostać skorygowany o poprawki 
mające charakter techniczny i systemowy. Do poprawek technicznych należy korekta 
instrumentalna, czyli wartość, która informuje o odchyleniach pomiaru danym 
barometrem, w porównaniu do wskazań przyrządu wzorcowego. Wartość poprawki 
instrumentalnej zapisana jest w metryczce przyrządu.  Druga tego typu korekta 
dotyczy temperatury w jakiej dokonywany jest pomiar (np. temperatury 
pomieszczenia). W tym przypadku korzystamy z danych tabelarycznych, które służą 

background image

Ciśnienie atmosferyczne

 

 

60

do wyeliminowania z odczytu błędu wynikłego z faktu rozszerzalności rtęci pod 
wpływem temperatury. 

Korekty systemowe sprowadzają dokonane odczyty do postaci umożliwiającej 

wykorzystanie pomiarów dla określenia sytuacji barycznej w przestrzeni (np. na 
mapach synoptycznych). W tym przypadku zastosowanie mają wzory Babineta. 
Obliczamy więc ciśnienie na poziomie morza, biorąc pod uwagę  średnią z 
temperatury odczytanej w danym miejscu  i temperatury 0

o

C (można też skorzystać 

ze znajomości przeciętnej  wielkości stopnia barometrycznego - 7,9m/hPa). 
Dodatkowo korygujemy wynik o odchyłkę wynikającą z położenia danego punktu na 
północ lub południe od szerokości geograficznej 45

o

 (wynika to z faktu, iż Ziemia 

jest geoidą i w związku z tym, w zależności od szerokości geograficznej, różna jest 
odległość punktu na poziomie morza od środka planety, a to z kolei zmienia wartość 
grawitacji ziemskiej). W naszych szerokościach geograficznych poprawkę  tę 
dodajemy, gdyż wyższe przyśpieszenie ziemskie powoduje nieznaczne przykurczenie 
słupa rtęci. 

Rys. 23. Schemat działania barometru rtęciowego 

 
Inna jest zasada działania aneroidu przyrządu, który mierzy ciśnienie, 

wykorzystując jako sensor jego zmian tzw. puszkę Vidiego. Puszka wykonana jest z 
falistej blachy dla umożliwienia jak największej powierzchni styku powietrza 
atmosferycznego z daną objętością. W  jej wnętrzu panuje dość duże podciśnienie 

background image

Ciśnienie atmosferyczne 

 

61

(niecałkowita próżnia), stąd też zmiany ciśnienia na zewnątrz powodują zmiany 
objętości puszki. Dla zwiększenia efektywności działania wewnątrz, oprócz pewnej 
ilości powietrza, znajduje się także sprężyna. Zmiany objętości przenoszone są 
systemem dźwigni na ruch wskazówki wobec odpowiednio usytuowanej skali. 
Aneroid jest przyrządem o dużej bezwładności i mniejszej dokładności. Jest jednak 
dogodniejszy w stosowaniu w różnych warunkach, ponieważ odczyty wymagają 
jedynie korekty instrumentalnej oraz możliwa jest jego znaczna miniaturyzacja. Na 
bazie aneroidów budowane są przyrządy samopiszące zwane barografami. 
Najnowsze tendencje w rozwoju tej grupy instrumentów meteorologicznych dotyczą 
połączenia sensorów wrażliwych na zmiany ciśnienia z modułami elektronicznymi, co 
powoduje, że odczyt korygowany jest zawsze automatycznie, a ciśnienie może być 
próbkowane w dowolnych przedziałach czasowych. Tego typu przyrządy 
automatycznie wyznaczają też tzw. tendencję baryczną, czyli kierunek zmian 
ciśnienia w ciągu określonego przedziału czasowego. Wszystko to jest to możliwe 
dzięki zastosowaniu specjalnych przetworników (transducers) oraz mikroprocesorów.  

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

background image

Ciśnienie atmosferyczne

 

 

62

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

VIII. CYRKULACJA POWIETRZA 

 
 
 
 

Konsekwencją zróżnicowania ciśnienia w atmosferze jest naturalna tendencja do 

jego wyrównywania. Tak więc cząstki powietrza przemieszczają się od miejsc gdzie 
ciśnienie jest wyższe do tych gdzie jest ono niższe.  

 

 

Rys.24.  Schemat cyrkulacji ogólnej atmosfery 

 
Wszelkie ruchy powietrza, które posiadają zasięg globalny obejmujący całą 

powłokę powietrzną, w szczególności troposferę naszej planety, nazywane są ogólną 
cyrkulacją atmosfery. Konsekwencją ruchów wielkoskalowych jest między innymi 
wymiana mas powierza zalegających nad poszczególnymi częściami Ziemi. 

 

Nierównomierny rozkład dopływu energii słonecznej do stref geograficznych 
i wynikające z tego różnice ciśnień, wytwarzają układu przestrzenny, pozwalający 
wyodrębnić trzy zakresy obrotu południkowego mas powietrza w obszarze każdej 
z półkul, zwane „komórkami’. W strefie między równikiem a zwrotnikiem występuje 
tzw. komórka Hadley’a. Ruch powietrza wywołują tu silne zjawiska konwekcji 
charakterystyczne dla okolic równika, spowodowane silnym nagrzewaniem od 
podłoża. Wznoszące się powietrze, ochładzając się adiabatycznie, powoduje 
powstawanie  układu rozbudowanych chmur kłębiastych, z którymi związane bywają 
dość intensywne  opady atmosferyczne. W takiej sytuacji wokół równika wytwarza 
się  pas niskiego ciśnienia. Pozbawione pary powietrze odpływa górą w kierunku 
bieguna. Górny ruch południkowy zmienia się na równoleżnikowy z powodu 
działania, opisanej w dalszej części rozdziału, siły Coriolisa. W końcu, w okolicach 

background image

Cyrkulacja powietrza

 

 

64

30

o

 szerokości geograficznej, powietrze zaczyna opadać w dół, tworząc przy 

powierzchni strefę wysokiego ciśnienia. Wykształcone w ten sposób różnice ciśnień 
powodują, iż opadające powietrze wraca dołem do strefy równikowej. Przy tym 
pewna jego część przemieszcza się dołem również w kierunku bieguna, do około 60

o

 

szerokości geograficznej, tam wznosi się do góry i górą powraca do strefy 
zwrotnikowej. Ten układ cyrkulacyjny nosi nazwę komórki Ferrela. Na każdej z 
półkul można wyodrębnić też trzecią komórkę - okołobiegunową. Wznoszące się 
powietrze w obszarze 60

o

 odpływa  w przeciwnym kierunku i opada na terenach 

rozciągających się w pobliżu bieguna. Strefa okołobiegunowa jest więc strefą 
podwyższonego ciśnienia. Masy powietrza przemieszczając się przenoszą energię, 
zmieniają zachmurzenie, itp. – generalnie, cyrkulacja jest podstawową przyczyną 
zmian pogody. Na tak zakreślony ogólny schemat obiegu mas powietrza nakłada się 
wielość tendencji lokalnych wyznaczających tory przemieszczania się gazów 
atmosferycznych. 

Jeżeli ruch powietrza odbywa się poziomo w stosunku do powierzchni ziemi to 

zjawisko takie nazywane jest wiatrem. Wiatry zależą od różnic ciśnienia 
(gradientów). W sytuacji nie zakłóconej innymi czynnikami, powietrze 
przemieszczałoby się po najkrótszej drodze w kierunku prostopadłym do linii izobar. 
Jednakże ruch obrotowy Ziemi wokół  własnej osi powoduje zakłócenia. Wynikają 
one z oddziaływania tzw. siły Coriolisa. Jest to siła pozorna, gdyż nie wpływa na 
prędkość cząsteczek powietrza, a jedynie na ich kierunek. Wyjaśnienie mechanizmu 
powstawania tej siły zawiera niżej zamieszczony rysunek nr 25.  Wielkość siły 
Coriolisa, a tym samym skalę odchylenia ruchu, określa poniższa formuła: 

 

gdzie: 
; - prędkość kątowa Ziemi 
v – prędkość poruszającego się powietrza 
1 - szerokość geograficzna 

 
Wzór ten wskazuje, iż przy tej samej prędkości wiatru, odchylenie jego kierunku 

od prostopadłej do izobar, wzrasta wraz ze wzrostem szerokości geograficznej. 
W tej sytuacji największa wartość siły Coriolisa objawia się na biegunach, natomiast 
na równiku równa się zero. Odchylenie od początkowego kierunku ruchu mas 
następuje w prawo na półkuli północnej i w lewo na południowej. Z powodu 
działania opisanej siły, chcąc określić kierunek ruchu powietrza należy przyjąć, że na 
półkuli północnej będzie się on odbywał (patrząc zgodnie z kierunkiem gradientu) w 
prawo. Z kolei, ustawiając się tyłem do strony nawietrznej (prawo Buys-Ballota), 
niskie ciśnienie będziemy mieli po lewej ręce, lekko ku przodowi, zaś wysokie trochę 
z tyłu po prawej. 

M

Y

K

K



v

f

background image

Cyrkulacja powietrza 

 

65

Drugim czynnikiem zakłócającym naturalny ruch powietrza, powstającym w 

efekcie działania pierwszego, jest siła odśrodkowa. Działając przy ruchu 
krzywoliniowym jest ona skierowana na zewnątrz. Jej wartość rośnie proporcjonalnie 
do kwadratu prędkości wiatru i zwiększa się wraz z promieniem krzywizny wzdłuż, 
której poruszają się cząstki powietrza.  

Kolejna przyczyna zaburzeń ruchu powietrza związana jest ze zjawiskiem tarcia. 

Występuje ono na granicy pomiędzy atmosferą a powierzchnią Ziemi. Im większy 
jest tzw. współczynnik szorstkości podłoża, tym prędkość wiatru jest silniej 
hamowana i zmieniany jest jego kierunek. Tarcie przy powierzchni Ziemi powoduje 
powstawanie tzw. turbulencji, co z kolei wywołuje tarcie  wewnątrz 
przemieszczającej się masy atmosfery. 

Rys.25.  Schemat działania siły Coriolisa (podczas ruchu układu współrzędnych z punktu p 
do p’ kierunek pierwotnego przemieszczania się    cząstek powietrza zmienia się, na co 
wskazują różne kąty tego  kierunku w stosunku do położeń współrzędnych układu – a i a’) 

 
Wiatr jako czynnik pogodowy określany bywa kilkoma parametrami, tj. 

kierunkiem, prędkością, siłą i porywistością. Kierunek odnosi się do geograficznych 
stron  świata z których napływają cząsteczki, a nie stron, ku którym się one 
przemieszczają. Najprostsza skala obejmuje 4 podstawowe i 4 pośrednie kierunki 
(N, NE, E, SE, S, SW, W, NW), czasem jednak stosowana jest też skala 16-
kierunkowa. Można również parametr ten określać w stopniach kątowych, 

background image

Cyrkulacja powietrza

 

 

66

poczynając od 0 dla kierunku północnego i dalej odpowiednio, zgodnie z ruchem 
wskazówek zegara, aż do 360

o

Prędkość wiatru podawana bywa najczęściej w metrach na sekundę, chociaż 

bardziej przemawiającą do wyobraźni jednostką (skojarzenie z prędkością pojazdów) 
jest kilometr na godzinę. Zwyczajowo, prędkość określana bywa też w skalach 
opisowo-punktowych. Najbardziej znana jest skala Beauforta. Obejmuje ona 13 
stopni (0 do 12) od ciszy do huraganu (12

o

 – przy prędkości wiatru powyżej 32,7 

m/s). Do wyznaczenia stopnia skali służą wskaźniki wizualne, typowe dla sytuacji 
spotykanych w przyrodzie. 

Siła wiatru to nacisk masy cząsteczek atmosfery na przeszkodę, wyrażamy ją 

tradycyjnie w kG/m

2

 lub zgodnie z układem SI w N/m

2

. Siła wiatru jest 

proporcjonalna do jego prędkości przy założeniu,  że mamy do czynienia z 
jednakową  gęstością powietrza. Powietrze chłodniejsze, czy zawierające większą 
ilość wilgoci, przy tej samej prędkości będzie napierało z większą siłą. Siła wiatru to 
wskaźnik mówiący o jego wpływie na otoczenie, na które oddziałuje w sensie 
pogodowym, a także wskaźnik dający pogląd na możliwości wykorzystania 
podmuchów powietrza jako naturalnego, czystego źródła energii.  

Prędkość wiatru na danej wysokości, w zależności od klasy szorstkości terenu, 

określa formuła: 

 
gdzie: 
v1 i v2 - prędkości wiatru przy wysokości z1 i z2 
, współczynnik potęgowy zależny o szorstkości terenu [ z tabel] 
 
Chcąc wyliczyć energię wiatru należy skorzystać z formuły fizycznej: 
przy czym:   

 

m = 

,Fv 

 
 

gdzie: 
m - masa powietrza w kg, v – prędkość wiatru m m/s, 

, - gęstość powietrza kg/m

3

 

F – powierzchnia przekroju poprzecznego przez który przepływa powietrze pod kątem 
prostym 
gęstość wyliczamy ze wzoru: 

gdzie: 

,

]

[

2

2

1

Z

Z

V

V



2

2

mv

E



RT

p



7

background image

Cyrkulacja powietrza 

 

67

p – ciśnienie atmosferyczne w Pascalach 
R – 287(m

2

/(s

2

K)) 

T – temperatura w stopniach Kelwina 
K - współczynnik szorstkości  
 
Suma energii E w danym czasie to: 

t – czas 
 
Wiatr może wiać ze stałą siłą prędkością i w stałym kierunku, bądź parametry te 

mogą podlegać częstym zmianom. W tym ostatnim przypadku mamy do czynienia z 
wiatrem porywistym. Porywistość określa się maksymalnym odchyleniem prędkości 
wiatru od jego prędkości  średniej. Porywy podaje się wtedy, gdy prędkość 
pojedynczego takiego zjawiska, w ciągu ostatnich 10 minut, przewyższa prędkość 
średnią o 5 i więcej m/s. 

 

 

Rys.26. Wiatromierz Wilda 

2

7

3

/

10

778

,

2

2

m

kWh

t

v

E

K

K

 7

background image

Cyrkulacja powietrza

 

 

68

Do pomiaru parametrów wiatru służy między innymi klasyczny przyrząd zwany 

wiatromierzem Wilda (rys. 26). Umieszcza się go na wysokości  10 m nad 
powierzchnią gruntu. Składa się on z dwóch zespołów, to jest wskaźnika  kierunków 
obracającego się względem prętów określających 8 kierunków stron świata i 
chorągiewki wskazującej prędkość. Wskaźnik, w postaci klina złożonego z dwóch 
kawałków blachy, obraca się na osi, zakończonej  po drugiej stronie kulą (walcem o 
stożkowatej podstawie). To właśnie kula wskazuje kierunek wiatru, gdyż zawsze 
ustawia się ona ku stronie świata skąd napływa powietrze. Chorągiewka prędkości 
zbudowana jest z jednego płata blachy. W położeniu wyjściowym ustawiona jest 
ona na osi prostopadle do kierunku wiatru. Pod jego wpływem wychyla się ku górze, 
tak że obserwator może ustalić wartość odchylenia w stosunku do prętów specjalnej 
skali. Po ustaleniu pręta, do którego sięga  średnie wychylenie w ciągu 2 minut, 
można określić prędkość wiatru korzystając z odpowiednich tabel. 

 

 

Rys. 27. Anemometr 

 
Bardziej precyzyjne dane uzyskamy korzystając ze wskazań tzw. anemometrów. 

Anemometr to przyrząd z zespołem czasz osadzonych na wysięgnikach 
przymocowanych do wspólnej osi. Przy pomocy tego instrumentu można określić 
prędkość chwilową, a w przypadku bardziej złożonych konstrukcji, również prędkość 
średnią. Wszystkie automatyczne systemy pomiarowe rejestrują prędkość wiatru na 
zasadzie anemometru, zaś kierunek z użyciem prostego wskaźnika, którego 

background image

Cyrkulacja powietrza 

 

69

wychylenie względem stron świata zamieniane jest na impuls elektryczny. Całość 
zintegrowana jest elektronicznymi modułami pamięci i przetwarzania. 

Opracowania warunków wietrznych mogą być dokonywane w ujęciu liczbowym 

lub też graficznym. W tym ostatnim przypadku, kreśli się najczęściej tzw. różę 
wiatru. Na skali będącej zespołem krzyżujących się linii, narysowanych zgodnie 
z układem stron świata, odkłada się  uśrednione dla danego okresu, częstotliwości 
występowania wiatrów z danego kierunku. Można też owe częstotliwości rozłożyć na 
przedziały prędkości wiatru, wtedy wykres róży przedstawia bardziej kompleksową 
charakterystykę. Graficzne rozwiązania, w zakresie opisu wiatru na danym terenie, 
bywają bardzo różnorodne i często całkiem oryginalne.  

Rys.28. Systemy wiatrów lokalnych na kuli ziemskiej (ważniejsze przykłady) 

 
Wiatry występujące na świecie można sklasyfikować jako wiatry stałe, wiejące z 

dużą regularnością kierunkową i czasową (pasaty, monsuny), wiatry układów 
barycznych związane z ośrodkami niżów i wyżów oraz wiatry lokalne, o których 
specyfice decydują szczególne lokalne uwarunkowania geograficzno-klimatyczne.  

Pasaty wieją w strefie międzyzwrotnikowej. Ich istnienie związane jest z opisaną 

wcześniej tzw. globalną cyrkulacją powietrza w atmosferze ziemskiej. Kierunek 
pasatów, wiejących praktycznie przez cały rok, kształtuje się pod wpływem siły 
Coriolisa. Powietrze w komórce Hadley’a, zmierzając od zwrotników ku równikowi, 
odchyla swój bieg w prawo na półkuli północnej i stąd północno-wschodni kierunek 
tych wiatrów. Na półkuli południowej pasaty wieją z południowego wschodu. Inne 
wiatry cyrkulacji ogólnej - monsuny - powstają na styku wielkich lądów i gorących 

background image

Cyrkulacja powietrza

 

 

70

oceanów. W lecie przepływ powietrza odbywa się z kierunku oceanu nad ląd 
(zjawisku temu towarzyszą obfite opady atmosferyczne), gdyż  ląd nagrzewa się 
szybciej i to nad nim kształtują się obszary obniżonego ciśnienia. W zimie kierunek 
jest odwrotny, a nad lądem panuje pora sucha. Tak więc monsuny, wiejąc z dużą 
regularnością, zmieniają swój kierunek dwa razy w roku. 

Wiatry układów barycznych są charakterystyczne dla dużych obszarów w strefach 

pozazwrotnikowych. Na półkuli północnej, w strefie tej, wiatry wieją najczęściej z 
kierunków zachodnich. 

Wiele zjawisk związanych z przemieszczeniami powietrza ma charakter wiatrów 

lokalnych. Cechują się one zwykle mniejszym zasięgiem niż wcześniej omówione i 
zależą w głównej mierze od warunków geograficznych danych obszarów. Do grupy 
tej można zaliczyć    potężne i groźne wiatry jakie towarzyszą burzom tropikalnym 
(huragany, cyklony, tajfuny, Willy-Willy) jak również wiatry bora, feny (np. wiatr 
halny w Polsce na małym obszarze Tatr), czy wreszcie bryzy morskie oraz jeziorne. 
Ważniejsze wiatry lokalne zaznaczono na wyżej zamieszczonej mapie (rys. 28). 

Gwałtowne burze tropikalne powstają nad obszarami gorących wód 

oceanicznych. Niezwykłe siły, jakie w takich sytuacjach są wyzwalane, pochodzą z 
energii zgromadzonej przez wodę charakteryzującą się dużą pojemnością cieplną, 
jak i z zachodzących wtedy na bardzo dużą skalę, przemian fazowych wody. 
Początek huraganów to zwykle kilka, kilkanaście pojedynczych burz, które stopniowo 
łączą się wytwarzając układ cyklonalny, z ośrodkiem zwanym „okiem”. Strumienie 
powietrza krążą wokół niego z prędkością przekraczającą niekiedy nawet 400 
km/godz, po lewoskrętnej (na półkuli północnej) z  peryferii do centrum, wznosząc 
się tam ku górze i dalej przemieszczając się na zewnątrz wiru. Funkcjonujące w oku 
cyklonu prądy wstępujące powodują powstawanie rozbudowanych pionowo chmur 
kłębiastych. Chmury te zwartą ścianą otaczają oko, wewnątrz którego panuje bardzo 
niskie ciśnienie oraz słoneczna, prawie bezwietrzna pogoda. 

Równie gwałtowny przebieg ma układ cyklonalny zwany tornadem lub trąbą 

powietrzną. Prędkości wiatru w tym przypadku są także bardzo duże, jednak 
średnica wirującego leja dochodzi tylko do kilkuset metrów. Tornada wyrządzają 
wielkie szkody materialne w pasie swoich przejść (np. w tzw. alei tornad w USA). 

Inne wiatry lokalne, aczkolwiek niekiedy bardzo uciążliwe, niekoniecznie mają 

przebieg powodujący katastrofy, czasem stanowią jedynie lokalny fenomen 
pogodowy. Przykładowo wiatr 

bora jest silnym porywistym wiatrem wiejącym znad 

gór przybrzeżnych ku cieplejszym morzom (np. na wybrzeżu Adriatyku). Wiatry 
fenowe (w Polsce – wiatr halny), powstają podczas przepływu masy powietrza przez 
wysokie łańcuchy górskie (Alpy, Tatry), przy dużych różnicach ciśnień. Wtedy to, po 
stronie nawietrznej wstępujące po grzbietach gór powietrze ochładza się 
adiabatycznie  przyczyniając się do powstawania chmur opadowych. Przenikając na 
drugą stronę grzbietu powietrze suche opada gwałtownie w dół po zboczach, tym 
razem ogrzewając się adiabatycznie. Halny w Tatrach niszczy drzewostan i 

background image

Cyrkulacja powietrza 

 

71

przyczynia się do szybkiego topnienia śniegu na przedwiośniu. W górach, jako 
typowe, występuje zjawisko wiatrów dolinowych i górskich. W pierwszym 
przypadku, w ciągu dnia powietrze ogrzane od silniej nagrzewających się zboczy 
unosi się ku górze, a w jego miejsce napływa chłodniejsze z dolin. Z kolei w nocy 
zbocza silnie się ochładzają przez wypromieniowanie, a od nich ochładza się 
przylegające powietrze. Jako cięższe spływa w dół powodując zjawisko wiatru 
górskiego.  

Sąsiedztwo lądu i obszaru wodnego (np. morza, jeziora) nawet w lokalnej skali 

bardzo wyraziście kształtuje cyrkulację przylegających mas powietrza. W dzień, 
szybciej nagrzewający się  ląd i dłużej pozostające jako wychłodzone masy wód, 
wytwarzają kontrast ciśnień – niskie nad lądem, wysokie nad wodą. Dzięki temu 
masy powietrza przemieszczają się dołem od wody ku lądowi i następnie odpływają 
górą z powrotem nad obszar wodny, tworząc układ zwany bryzą morską (jeziorną, 
etc.). W nocy następuje zmiana kierunku cyrkulacji na odwrotną. 

W odróżnieniu do poziomego, pionowy ruch powietrza nazywamy konwekcją. 

Prądy wstępujące są najczęstszą przyczyną powstawania chmur. W warunkach niżu i 
istnienia równowagi chwiejnej pojawia się zachmurzenie oraz w wielu przypadkach 
związane są z nim opady atmosferyczne. Podczas pogody wyżowej i rysującego się 
stanu równowagi stałej, zachmurzenie zanika.  

Oprócz ruchów pionowych i poziomych w atmosferze pojawiają się ruchy 

nieuporządkowane, „chaotyczne”, nazwane turbulencjami. Turbulencje towarzyszą 
niemal zawsze przepływowi laminarnemu powietrza w pionie i poziomie, stanowiąc 
znaczącą ich składową. 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

Cyrkulacja powietrza

 

 

72

 
 
 

background image

IX. ANALIZA I PROGNOZA POGODY 
 
 
   

Uwagi wstępne 

 

Pogoda to stan zjawisk oraz parametrów atmosfery w danym miejscu i  chwili. 

Zawarte w definicji określenie przedziału czasu – chwili - ma dość subtelne 
znaczenie. Zasadniczo wszystkie charakterystyki zespołu zjawisk i wartości 
elementów meteorologicznych dla danego obszaru, zestawione w przedziale 
rocznym, uznaje się za opis pogody. Zestawienia obejmujące kilka lat są już opisami 
klimatycznymi, z tym, że dla uzyskania właściwej informacji o klimacie niezbędne są 
ciągi obejmujące  co najmniej  kilkanaście lat. 

Na obraz sytuacji pogodowej, w krótszym czy też  dłuższym okresie przemożny 

wpływ mają procesy, które zachodzą w całej objętości atmosfery ziemskiej. Ze 
względu na ciągłe przemieszczanie się powietrza, układy pogodowe ustalają nie 
tylko miejscowe uwarunkowania tych procesów, lecz także te, które występują w 
odległych obszarach. Mechanizmy zmian parametrów fizycznych atmosfery są dość 
dobrze rozpoznane. Na poziome mechaniki płynów (atmosfera podlega tym 
prawom) większość spraw jest opisana formułami matematycznymi. Wiemy także 
wiele na temat relacji pomiędzy atmosferą, a podłożem oraz atmosferą a 
przestrzenią kosmiczną. Tak się jednak składa, iż o pogodzie decyduje zarówno 
wielkie centrum działania atmosfery jakim jest na przykład wyż syberyjski, jak i 
niewielkie zakłócenie wywołujące splot pojedynczych, drobnych z pozoru zdarzeń 
dających w efekcie końcowym znaczną zmianę pogody (słynny „efekt motyla”

2

). 

Zjawisko to, podobnie jak kilka innych fenomenów przyrodniczych, tłumaczy 
matematyczna teoria chaosu. W tym przypadku chaos nie oznacza brak 
przyczynowości, czy nieporządek, lecz ogromny splot zależności między zjawiskami, 
niemożliwy ostatecznie do jednoznacznego opisu.  

U podstawy wszelkiej zmienności w atmosferze leży nierównomierny dopływ 

energii do poszczególnych jej obszarów. Ma on dwojaką przyczynę. Pierwsza wynika 
z praw irradiacji, a przede wszystkim z tego, iż jest ona zależna od kąta padania 
promieni słonecznych. Druga związana jest z oddawaniem ciepła przez podłoże do 
atmosfery, która to wymiana kształtuje zasadniczo warunki cieplne tego środowiska. 
Różne powierzchnie oddają ciepło w różnych ilościach i z różnym tempem. Na kuli 
ziemskiej istnieje więc zdecydowane zróżnicowanie dopływu energii do atmosfery w 

                                          

2

 Profesor Lorenz z MIT - USA określił obrazowo, że motyl, którego machnięcie 

skrzydełkami nastąpiło w Arizonie może wywołać burze w Afryce. 

background image

Analiza i prognoza pogody 

 

74

układzie równoleżnikowym, jak również to, które wynika z istnienia istotnie 
skontrastowanych podłoży, lądowego i morskiego. Ponieważ w przyrodzie, zwłaszcza 
na poziomie zjawisk fizycznych, układy niezrównoważone dążą do wyrównania, tak 
więc zróżnicowane potencjały energetyczne uruchamiają ciąg zjawisk kształtujących 
pogodę. 

 

Podstawy kształtowania zjawisk i parametrów pogodowych 
 
Przystępując do analizy zjawisk kształtujących pogodę należy zwrócić    uwagę 

głównie, na tzw. „obiekty meteorologiczne”, jako elementy strukturalne atmosfery o 
szczególnych cechach, kształtujących określone typy pogody w specyficzny sposób. 
Najważniejsze z nich to: masy powietrza, fronty atmosferyczne oraz układy 
baryczne. 

 

 

Rys. 29. Obszary źródłowe mas powietrza na półkuli północnej 

 
 
Termin „masa powietrza

” oznacza fragment objętości troposfery, która 

rozpościera się nad rozległym obszarem kształtującym jej właściwości. Owe

 

background image

Analiza i prognoza pogody 

 

75

właściwości, dość jednorodne i odmienne od innych przyległych warstw, pojawiają 
się w wyniku zalegania powietrza nad daną przestrzenią przez dłuższy czas. Dzieje 
się tak przede wszystkim w obszarach wyżów atmosferycznych, które sprzyjają 
pozostawaniu powietrza nad tym samym podłożem. Region, nad którym formują się 
określone odrębne charakterystyki atmosfery nazywa się obszarem źródłowym mas 
powietrza (rys. 29). Masy można klasyfikować w oparciu o kryterium geograficzne i 
termodynamiczne. Biorąc pod uwagę pierwsze kryterium wyróżniamy masy 
powietrza arktycznego, polarnego (umiarkowanych szerokości geograficznych), 
zwrotnikowego i równikowego. Pierwsze trzy masy, w zależności od rodzaju 
podłoża, klasyfikowane są jako kontynentalne (powstałe nad lądami) i morskie. W 
oparciu o kryterium termodynamiczne wyróżnia się masy ciepłe, chłodne i stare. Ta 
ostatnia klasyfikacja dotyczy masy w ruchu. Ciepłą jest ona wtedy, gdy nasuwa się 
nad obszar o niższej temperaturze podłoża– chłodną w odwrotnej sytuacji. Masa 
powietrza starego to taka masa, która w znacznym stopniu utraciła cechy pierwotne, 
nadane jej nad obszarem źródłowym i stopniowo nabiera cech nowego podłoża. 
Proces ten w meteorologii nazywany jest transformacją. 

Powietrze arktyczne, morskie (PAm) formuje się nad strefąi Morza Arktycznego, 

pomiędzy Grenlandią a Szpicbergenem. Przenika ono nad nasz region od strony 
północno – zachodniej, przesuwając się nad obszarem Morza Północnego i 
Skandynawii. Przynosi ono znaczne ochłodzenie. Ochłodzenie to jest zwykle 
relatywnie głębsze latem niż zimą. Zimą w pewnych układach z napływem tego 
powietrza może się wiązać ocieplenie (wtedy gdy wyprze ono kontynentalną masę 
arktyczną).  

Powietrze arktyczne, kontynentalne (PAk) spływa nad Polskę od północy z 

obszarów Arktyki, najczęściej przez Finlandię oraz Bałtyk. Są to masy 
odpowiedzialne za głębokie ochłodzenia w okresie zimy oraz za późnowiosenne i 
wczesnojesienne przymrozki. Z masami tymi związane są też podmuchy silnego 
wiatru. 

Powietrze polarne, morskie (PPm). W tym przypadku nazwa nie jest całkowicie 

adekwatna do obszaru, nad którym się tworzy i jest używana tylko ze względów 
historycznych (inna nazwa to masy umiarkowanych szerokości geograficznych). 
Wraz z odmianą kontynentalną, jest to masa najczęściej kształtująca warunki 
pogodowe w Polsce. Powietrze polarne tworzy się nad obszarem północnego 
Atlantyku i dociera do centrum Europy od północy lub zachodu, przez Wyspy 
Brytyjskie. Powietrze to w okresie zimowym przynosi często opady śniegu i potem 
ocieplenie. W porze letniej następuje natomiast ochłodzenie, któremu towarzyszą 
opady atmosferyczne. Charakterystyczną cechą pogody kształtowanej przez te masy 
jest pojawianie się mgieł i niskiego, warstwowego zachmurzenia. 

Powietrze polarne, kontynentalne  (PPk).  Masy  te  tworzą się na rozległych 

obszarach dwóch kontynentów, Azji (Rosja) i Ameryki Północnej (Kanada). 
Napływają nad Polskę od północy i północnego wschodu. Powietrze to 

background image

Analiza i prognoza pogody 

 

76

charakteryzują się niską zawartością pary wodnej. W lecie wiąże się z nim lekkie 
ochłodzenie oraz pogoda sucha i słoneczna. W zimę masy te powodują znaczne 
ochłodzenie, czasem głębsze niż w przypadku powietrza arktycznego, zwłaszcza gdy 
tworzy się ono nad rozległymi wychłodzonymi obszarami pokrytymi warstwą śniegu. 

Powietrze zwrotnikowe, morskie (PZm). Formuje się w strefie środkowego 

Atlantyku, najczęściej w sąsiedztwie Wysp Azorskich, gdzie zlokalizowany jest 
stacjonarny wyż, stanowiący jedno z centrów atmosfery. Powietrze to napływa z 
południowego zachodu i zachodu. Jest wilgotne i ciepłe. Pojawiając się latem 
powoduje powstanie pogody burzowej, wywołującej zjawisko parności. W zimie 
następuje gwałtowne ocieplenie i szybkie topnienie śniegu. Jeżeli masy te 
dodatkowo wzbogacone zostaną wilgocią znad Morza Śródziemnego to może dojść 
do wyjątkowo obfitych opadów nad terytorium Polski. 

Powietrze zwrotnikowe

, kontynentalne (PZk). Masy te  tworzą się nad obszarem 

źródłowym w północnej Afryce, Azji Mniejszej i południowo-wschodniej Europie. 
Powietrze tego rodzaju jest latem sprawcą pogody bardzo ciepłej, a w 
ekstremalnych przypadkach, wyjątkowo upalnej. Kierunek napływu nad nasz obszar 
to południe i południowy wschód.  

Powietrze równikowe

  (PR). Nie dociera ono nad nasz obszar. Tam gdzie się 

tworzy charakteryzuje się dużą jednorodnością cech fizycznych. Jest ono wilgotne i 
gorące. W takich warunkach dochodzi często do pojawiania się burz tropikalnych. 
Powstają one nad obszarem oceanu i przemieszczają się w kierunku lądu. Te, które 
pojawiają się w okolicach zachodnich wybrzeży Afryki, docierają wielokroć, aż do 
Ameryki Środkowej i Północnej. 

Ponieważ powietrze jest złym przewodnikiem ciepła, zatem proces poziomego 

wyrównywania się temperatur pomiędzy różnymi masami jest powolny i dzięki temu 
mogą one istnieć jako odrębne obiekty meteorologiczne. Na granicy pomiędzy 
dwoma masami tworzy się strefa przejściowa, charakteryzująca się nieciągłością 
zmian podstawowych charakterystyk. Dwie odmienne masy tworzą poziomą strefę 
przejściową gdyż  płaszczyzna ich styku (powierzchnia frontalna) usytuowana jest 
pod małym kątem w stosunku do powierzchni podłoża. Umowne miejsce przecięcia 
powierzchni frontowej przez płaszczyznę podłoża nosi nazwę linii frontu. W strefie 
nieciągłości frontowej obserwowane są duże zmiany kierunku i prędkości wiatru, 
stopnia zachmurzenia, wilgotności, ciśnienia, a także innych parametrów 
meteorologicznych. Ze względu na długość i rozciągłość pionową wyróżnia się fronty 
główne, podstawowe, wtórne i górne. Fronty główne obejmują znaczne obszary kuli 
ziemskiej, występując jako strefy przejściowe między  obszarami źródłowymi mas 
powietrza. Wyróżnia się więc front arktyczny położony na granicy pomiędzy strefą 
arktyczną, a umownie zwaną polarną. Z kolei ta ostania od obszaru zwrotnikowego 
oddzielona jest frontem polarnym. Front zwrotnikowy oddziela obszar powietrza 
zwrotnikowego od równikowego. Fronty te jednak nie tworzą regularnych i ciągłych 
linii. Jako fronty główne, stacjonarne, poszczególne odcinki tych stref występują 

background image

Analiza i prognoza pogody 

 

77

przejściowo. Fale pobudzające fragment frontu do ruchu zmieniają jego charakter 
na front ruchomy. Ze względu na właściwości ruchu fronty dzieli się na cieple, 
chłodne i fronty okluzji. 

 

Rys. 30. Przekrój przez front ciepły 

 

Rys. 31. Przekrój przez front chłodny 

 

Rys. 32. Front okluzji o charakterze frontu ciepłego 

 

Rys. 33. Front okluzji o charakterze frontu chłodnego 

 

Strefa frontu ciepłego rozpościera się na przestrzeni 600 – 800 km, z czego na 

obszar objęty opadami deszczu (śniegu) przypada 300-500 km (rys. 30). Opady 

background image

Analiza i prognoza pogody 

 

78

frontu ciepłego związane są z rozległą warstwą chmur Nimbostratus lub czasem 
Altostratus. Zatem są to opady najczęściej ciągłe. Front ciepły przemieszcza się z 
prędkością 20 – 40 km/h, przeciętnie 25 km/h, zatem opady z nim związane mogą 
trwać od 7 do 15 godzin. W klinie powietrza chłodnego, przed przejściem frontu, w 
wyniku parowania i spadku ciśnienia tworzą się rozległe połacie mgły frontowej 
(zwłaszcza zimą).  

Front chłodny występuje w sytuacji gdy powietrze chłodne wypiera ciepłe znad 

danego obszaru (rys. 31). Powietrze chłodne, jako cięższe, wciska się w postaci 
klina, pod powietrze ciepłe, które dzięki temu wynoszone jest intensywnie do góry. 
Szerokość strefy  jest więc węższa. Pionowy ruch powietrza wywołuje znane skutki 
związane z adiabatycznym ochłodzeniem. W tym jednak przypadku czołowa część 
frontu objawia się napływem chmur kłębiastych. Dopiero za nimi pojawiają się 
chmury wyższych pięter, zgodnie z układem płaszczyzny frontowej. Opady związane 
z frontem chłodnym zależą od rozwoju sytuacji frontowej. W przypadku frontu 
chłodnego I rodzaju, gdy powietrze chłodne przemieszcza się dość wolno, tworzą się 
chmury będące niemal lustrzanym odbiciem sytuacji charakterystycznej dla frontu 
ciepłego. Zatem po gwałtowniejszych opadach przelotnych pojawiają się opady 
ciągłe o mniejszym natężeniu. W sytuacji gdy front chłodny przemieszcza się szybko 
(front chłodny II rodzaju), to powstawanie chmur kłębiastych jest intensywniejsze, 
co jest szczególnie wyraźne podczas miesięcy letnich. Tworzą się wtedy chmury 
Nimbostratus dające opady burzowe. Chmury Nimbostratus i Altostratus w takich 
sytuacjach nie występują. Wiatr podczas przejścia tego frontu skręca w prawo i 
zwiększa prędkość. Prędkość przemieszczania się tego frontu osiąga około 50 
km/godz. 

Front okluzji jest frontem złożonym. Powstaje on wtedy gdy na odcinku frontu 

stacjonarnego pojawia się fala, powodująca przemieszczanie się powietrza 
cieplejszego (front ciepły) na północ i chłodniejszego (front chłodny) na południe. 
Odcinek frontu chłodnego, szybciej przemieszczającego się, dogania po pewnym 
czasie fragment będący frontem ciepłym. Przed połączeniem frontów dwa odcinki 
frontowe zamykają stopniowo obszar powietrza cieplejszego i w końcu powodują 
wyparcie jego ku górze. Jeżeli powietrze chłodne odcinka frontu chłodnego jest 
chłodniejsze od powierza chłodnego na czele doganianego odcinka ciepłego, to po 
połączeniu się tych dwóch frontów powstaje front zokludowany typu frontu ciepłego 
(rys. 32). W odwrotnej sytuacji powstaje okluzja typu frontu chłodnego (rys. 33). 
Zachmurzenie frontu okluzji ma początkowo charakter zachmurzenia obu 
połączonych frontów, lecz w wyniku wypychania powietrza ciepłego ku górze, w 
dolnych partiach troposfery zachmurzenie zanika lub pozostaje w postaci 
zachmurzenia piętra środkowego i górnego. Opady frontu zokludowanego bywają na 
początku ciągłe, lecz później, w związku ze zmianą zachmurzenia zanikają. Podobnie 
jak w przypadku frontu chłodnego wiatr nasila się i skręca w prawo. Tendencja 
baryczna najpierw jest spadkowa, a po przejściu okluzji wyraźnie wzrastająca. 

background image

Analiza i prognoza pogody 

 

79

Charakterystyczna budowa układów barycznych była omówiona w rozdziale 

dotyczącym ciśnienia atmosferycznego. W tym miejscu należy podkreślić, iż ich rola 
jako czynników pogodotwórczych jest bardzo istotna. Powstawanie niżu związane 
jest z tworzeniem się frontu okluzji. Niże są charakterystycznym elementem 
pogodowym obszarów pozazwrotnikowych, powstają najczęściej na odcinkach 
stacjonarnego frontu polarnego i przesuwają się z północnego zachodu na 
południowy wschód. Często pojawiają się one seriami, wędrując jeden za drugim 
nad obszarem Europy, by ostatecznie zaniknąć w strefie południowo wschodnich 
obszarów Rosji i byłych republik ZSRR oraz Azji Mniejszej. Wznoszenie się powierza 
ciepłego w finalnym stadium okluzji ku górze sprawia, iż kształtuje się  przestrzenny 
rozkład ciśnień z charakterystycznym centrum o najniższej wartości. Pogodotwórcza 
funkcja niżu barycznego związana jest zarówno z charakterystycznymi elementami 
pogodowymi frontu okluzji, jak i z ogólną cyrkulacją atmosfery wywołaną 
powstaniem tego układu. Generalizując należy podkreślić, iż z niżem związana jest 
zwykle pogoda o dużym zachmurzeniu i opadach mniej intensywnych lecz ciągłych, 
zwłaszcza  na wschodnim i północnym skraju niżu.  

Formowanie się wyżów jest mniej poznane. Przypuszcza się,  że ich powstanie 

wiąże się z silnym ogrzaniem powietrza na obszarze pomiędzy istniejącymi układami 
niżowymi. W wyżu, przy powierzchni ziemi, ruch powietrza odbywa się po skośnej 
prawoskrętnej. W wyższych warstwach występuje zjawisko opadania powietrza. To 
ostatnie zjawisko sprawia, iż w wyżu zachmurzenie zanika. Z układem wyżowym 
związana jest zwykle stabilna, słoneczna pogoda w dłuższym okresie czasu. 
W ciepłej porze roku zaleganie  wyżów nad danym obszarem gwarantuje pogodę 
upalną, szczególnie ustalającą się na zachodnim skraju wyżu. Z kolei w centrum, w 
okresie zimy, panują niskie temperatury spowodowane dużym bezruchem powietrza 
w tej strefie. 

Na mapach klimatycznych niektóre układy baryczne charakteryzują się dość dużą 

roczną  bądź sezonową stałością ulokowania. Są to wspomniane wcześniej centra 
działania atmosfery. Na pogodę w Polsce oddziaływają stałe układy wyżu azorskiego 
i niżu islandzkiego. Sezonowo, w okresie zimy, ośrodkiem aktywności atmosfery jest 
niż  śródziemnomorski i wyż syberyjski, latem zaś niż południowoatlantycki i wyż 
północnoamerykański. Stałość tych układów nie wyklucza jednak odstępstw od niej 
w niektórych latach. 

 

Prognozowanie pogody 

 
Przewidywanie stanów pogodowych jest jednym z głównych celów poznania 

atmosfery jak i najważniejszym pożytkiem płynącym z tej działalności. Z tego 
powodu ludzie starali się przewidywać układy pogodowe od najdawniejszych 
czasów. Przez stulecia praktyka i nauka wypracowały metody przewidywań, które 
pozwalały na coraz precyzyjniejsze oszacowanie możliwości rozwoju sytuacji w 

background image

Analiza i prognoza pogody 

 

80

atmosferze w przyszłości. Szczególny postęp zaznaczył się w okresie rewolucji 
naukowo-technicznej, gdy do tych zadań  włączono nie tylko doskonałe 
instrumentarium pomiarowe, ale także komputery o wysokich możliwościach 
przetwarzania informacji.  

Rys. 34. Przykład mapy synoptycznej 

 
Dział meteorologii zajmujący się zagadnieniami przewidywania pogody nazywa 

się synoptyką (synopticos grec. – obejmujący okiem, szeroko widzący). Synoptyka 
operuje metodami prognostycznymi, które można podzielić na trzy grupy: metody 
analizy map synoptycznych, metody numryczne oraz metody wykorzystujące tzw. 
prognostyki. 

Analiza sytuacji meteorologicznej to zadanie, wykonywane w centrach 

prognozowania pogody, polegające na ocenie stanu i rozwoju poszczególnych 
obiektów i procesów meteorologicznych. Prawidłowo wykonana analiza jest 
podstawą dobrej prognozy. Głównym warunkiem powodzenia analizy jest 

background image

Analiza i prognoza pogody 

 

81

posiadanie, jak to już wyjaśniono w pierwszym rozdziale, dostatecznej liczby 
obserwacji i pomiarów charakterystyki atmosfery pochodzących z możliwie 
największego obszaru. Pozyskane dane służą do opracowywania map 
synoptycznych. Mapa dla prognoz obszaru Polski musi obejmować cały kontynent, 
północną część Atlantyku i Arktykę po Szpitzbergen oraz północne obszary Afryki. 
Dane ze stacji zestawia się graficznie i liczbowo w postaci tzw. modelu. W modelu 
tym zawarte są informacje dotyczące temperatury, widzialności, rodzaju i stopnia 
zachmurzenia, kierunku oraz prędkości wiatru, a także ciśnienia, tendencji 
barycznej, etc. Na podstawie modeli stacji synoptyk dokonuje interpolacji danych w 
przestrzeni, kreśląc izobary (co 5 hPa), fronty, strefy opadów wraz z oznaczeniem 
ich rodzaju, obszary z mgłami i burzami. Najtrudniejszą operacją w tym zakresie jest 
wyznaczenie linii frontów. Obecnie, ułatwieniem w wykonaniu tego zadania są 
zdjęcia satelitarne, z których wynika rozkład powłoki chmur. Z tego rozkładu 
doświadczony synoptyk może pewnie wywnioskować o przebiegu strefy i linii 
frontowej.  

Korzystając z map dokonuje się analizy sytuacji i określa przyszłe zmiany  na 

podstawie prawidłowości rozwoju pogody. Mapa synoptyczna, pokazując sytuację w 
atmosferze w określonym czasie i przestrzeni, może stanowić podstawę do snucia 
przypuszczeń w zakresie przyszłych zmian pogody. Dla dokładniejszej analizy 
koniecznym jest jednak posiłkowanie się serią map z pewnego przedziału 
czasowego. Wtedy przewidywane zmiany mogą być konfrontowane na tle 
udokumentowanego rozwoju sytuacji.  

Fluktuacja pogody wynika z powstawania, rozwoju i przemieszczania się 

obiektów atmosferycznych. Dynamika tych obiektów decyduje o powstawaniu 
różnych, choć w wielu przypadkach bardzo zbliżonych, stanów atmosfery zwanych 
typami pogody. Typy pogody bywają charakterystyczne dla poszczególnych pór 
roku. Te same obiekty w różnych porach mogą powodować odmienne stany.  

Najbardziej dynamicznymi obiektami meteorologicznymi są fronty atmosferyczne. 

Ich przemieszczanie się może być związane z ogólną cyrkulacją lub ruchem 
powietrza w niżu, z którym dany front jest związany. Wraz z frontami przemieszcza 
się również sam niż. Przemieszczanie się niżu zależy od jego głębi, a to z kolei od 
kontrastu temperatur znajdujących się po obu stronach frontów. Kierunek ruchu 
tego układu wyznacza kierunek spadku ciśnienia przed frontem ciepłym i wzrost 
ciśnienia za frontem chłodnym.  Łącząc punkty będące  środkami obszarów o 
przeciwnych tendencjach barycznych, uzyskamy prawdopodobny kierunek 
przemieszczania się niżu. Z kolei prędkość ruchu pozostaje w ścisłej zależności od 
amplitudy tendencji barycznych. Zanik niżu można przewidzieć po powstaniu okluzji 
i wypychaniu ciepłego powietrza ku górze. Gdy opuszczone miejsce przez powietrze 
ciepłe zacznie zajmować chłodne to stopniowo niż ulegnie wypełnieniu. W niżu 
charakter pogody jest wyraźnie zmienny, czego przyczyną  są przemieszczające się 
kolejne fragmenty frontów dążących do okluzji. Przykładowe, charakterystyczne 

background image

Analiza i prognoza pogody 

 

82

sytuacje pogodowe, związane z przemieszczaniem się frontów atmosferycznych 
zestawiono w tabeli 7, na końcu rozdziału. 

Wyże powstają inaczej niż niże, przesuwają się wolniej w kierunku ujemnej 

tendencji ciśnienia bądź pozostają w bezruchu. Powstając nad dużymi obszarami 
wychładzającymi rozciągają się pionowo aż do górnych warstw troposfery. Synoptyk 
zazwyczaj przyjmuje, iż rozległy,  głęboki wyż będzie kształtował pogodę przez wiele 
dni a nawet tygodni. Pod wpływem wyżu, w okresie letnim, kształtuje się pogoda 
słoneczna i ciepła, natomiast wyże zimą sprzyjają pogodzie słonecznej lecz mroźnej. 

Synoptyk musi zawsze pamiętać,  że chociaż o przebiegu pogody decydują w 

największym stopniu procesy wielkoskalowe, to jednak czynniki lokalne mogą 
wpływać znacząco na modyfikację pogody powstałą w wyniku oddziaływania mas 
powietrza, układów barycznych czy frontów. Najsilniej w mezoskali działa orografia. 
Pogoda w górach wykazuje szczególną dynamikę zmienności, zarówno w czasie jak i 
przestrzeni. Sprzyjają temu ruchy powietrza wobec przeszkód, które stanowią 
łańcuchy czy zbocza górskie. Obserwowana tu zmiana ruchu poziomego na pionowy, 
sprzyja powstawaniu chmur, zamgleń, lokalnej cyrkulacji wietrznej. Duże jest także 
lokalne oddziaływanie powierzchni okrytych roślinnością wysoką. Obszary leśne 
dłużej gromadzą wodę, która parując zwiększa możliwości późniejszych opadów. 
Całkiem odmienne warunki pogodowe panują zwykle na pełnym morzu (oceanie), w 
ich pobliżu oraz na lądzie. Przestrzenie wodne, zwłaszcza rozległe,  łagodzą 
amplitudy temperatur, sprzyjają intensywniejszemu parowaniu. 

Rys. 35. Schemat  podziału atmosfery dla prognoz numerycznych. 

 

Obecnie coraz częściej bywają wykorzystywane w prognozowaniu metody 

numeryczne. Z grubsza rzecz biorąc, metody te polegają na przetwarzaniu danych 
zestawionych w układzie siatki kwadratowej lub sześciennej (patrz rysunek 36). 

background image

Analiza i prognoza pogody 

 

83

Każdy punkt oczka takich siatek będący ściśle określonym miejscem w atmosferze, 
reprezentowany jest przez wartość podstawowych parametrów fizycznych atmosfery 
(temperatura, ciśnienie, wilgotność, etc). Przetwarzanie odbywa się przy 
uwzględnieniu formuł opisujących zachowanie się danych wartości podlegających 
wpływowi najbliższych punktów. Najlepsze efekty takiego prognozowania związane 
są z gęstymi siatkami opisującymi stan atmosfery i z wykorzystaniem funkcji 
zależności wzajemnych pomiędzy parametrami hydrotermicznymi gazów. Metodę 
przetwarzania numerycznego stosuje się też i odmiennie. Chodzi mianowicie o 
prognozy matematyczno – statystyczne. Prognozy te powstają na podstawie analizy 
statystycznej zjawisk zapisanych w przeszłości i wyznaczeniu na tej podstawie 
trendów zmian. 

Stosując różne kryteria podziału, prognozy można podzielić na kilka kategorii. W 

oparciu o czynnik czasowy wyróżnia się prognozy na bardzo krótki okres (12 
godzin), krótkoterminowe (od 1 do 3 dni), średnioterminowe (4-10 dni), 
długoterminowe (1 miesiąc). Ze względu na zakres wykorzystania prognoz można je 
podzielić na ogólne i specjalistyczne. Ogólne mają charakter uniwersalny i mogą być 
wykorzystywane przez wszystkich odbiorców. Prognozy specjalistyczne są 
dedykowane do szczególnego wykorzystania w przemyśle, transporcie (prognozy 
bardzo krótkie), rolnictwie. Ze względu na obszar objęty prognozowaniem 
wyróżniamy prognozy lokalne i wielkoobszarowe. 

Najważniejszą cechą dobrej prognozy jest jej wysoka sprawdzalność. Można ją 

oceniać subiektywnie, z pozycji każdego odbiorcy, jak i obiektywnie, stosując 
odpowiednie metody statystyczne. Oceniając subiektywnie prognozę stosuje się 
zwykle szereg uproszczeń i popełnia błędy. Przykładowo, wiele prognoz nie sprawdzi 
się punktowo, w konkretnym miejscu, nawet te mające charakter lokalny. Ponadto 
trzeba wywarzyć odpowiedniość prognozy w stosunku do każdego elementu 
oddzielnie. Dzięki metodom statystycznym ocena poprawności prognoz jest 
prowadzona na bieżąco i stanowi ona stały element samooceny każdej stacji 
synoptycznej. Ogólnie rzecz biorąc poziom sprawdzalności prognoz świadczy o 
sprawności służb meteorologicznych. Z drugiej jednak strony praca służb na 
obszarach o większej stabilności warunków pogodowych jest o wiele łatwiejsza, niż 
tam gdzie pogoda zmienia się często (np. w obszarze ścierania się wpływów 
cyrkulacji wschodniej i zachodniej – czyli w Europie środkowej). Sprawdzalność 
prognoz krótkoterminowych osiąga pułap 85-90%. Im dłuży dystans czasowy tym 
wskaźnik ten maleje. Dziś synoptycy stwierdzają jednoznacznie, że prognozy na 
okres dłuższy niż  10 dni są tylko zgadywaniem. To odważne stwierdzenie pada w 
sytuacji gdy synoptyk współczesny dysponuje tak rozbudowanym warsztatem 
pomocniczym do stawiania prognoz. Na razie jednak, między innymi dzięki 
nowoczesnemu wyposażeniu udało się dowieść, iż zjawiska w atmosferze mają 
charakter chaotyczny (wspomniana wyżej teoria chaosu). Teoria ta nie dowodzi, jak 
by się wydawało, braku związku między zjawiskami, jedynie stwierdza, iż o 

background image

Analiza i prognoza pogody 

 

84

przebiegu zjawisk w atmosferze decyduje tak skomplikowany splot powiązań, iż 
jeszcze długo nie będzie możliwe ich precyzyjne przewidywanie, nawet z pomocą 
superszybkich komputerów. Paradoksalnie, zwiększające się zasoby informacji do 
przetwarzania, w połączeniu z coraz bardziej skomplikowanymi formułami 
zależności, wyprzedzają znacznie postęp techniki komputerowej (a wydaje się  że 
dokonuje się on w zawrotnym tempie), tak że czas przetwarzania wydłuża się 
zamiast skracać. 

Dotychczas omówione metody wymagają danych mierzalnych. Oprócz nich 

praktyczne znaczenie mają też tzw. 

prognostyki czyli dane niemierzalne - 

obserwacje wizualne zjawisk atmosferycznych, w tym optycznych, takich jak: barwa 
tarczy wschodzącego lub zachodzącego słońca, rozwój chmur, czy wreszcie 
symptomy występujące w świecie roślinnym i zwierzęcym. Prognozy oparte na tych 
obserwacjach stanowią najwcześniejszy historycznie sposób przewidywania pogody. 
Wprawdzie ich sprawdzalność jest mała i mają zdecydowanie ograniczony horyzont 
czasowy, to jednak nie można ich lekceważyć. Nawet doświadczony synoptyk nie 
pominie wyrazistego prognostyku w celu uwiarygodnienia swoich przewidywań. 
Wiekowe obserwacje, w połączeniu ze współczesną wiedzą meteorologiczną 
pozwalają uznać za pomocne w przewidywaniu pogody następujące grupy zjawisk: 

Dobra pogoda utrzyma się:  

N Gdy wysokie ciśnienie atmosferyczne  powoli i  systematycznie stale rośnie 

(jeżeli po ustaleniu się korzystnej pogody wzrost ten ustaje, to można 
domniemywać  o krótkotrwałości takiego układu pogodowego).  

N Gdy pojawiają się wyraziste dobowe wahania temperatury.  
N Gdy po bezchmurnym poranku, około południa, zaczną rozwijać się chmury 

kłębiaste i trwać to będzie aż do popołudnia, a zanikać wieczorem. 

N Gdy noc jest bezwietrzna, a szybkość wiatru wzrasta w dzień.  

Zła pogoda będzie trwać:  

N Gdy stosunkowo niskie ciśnienie atmosferyczne nie zmienia się lub powoli 

spada.  

N Gdy prędkość wiatru pozostaje dość znaczna.  
N Gdy niebo pokryte jest  chmurami warstwowymi lub warstwowo-

deszczowymi.  

(Przy dłuższym utrzymywaniu się złej pogody, żadna z oznak miejscowych nie może 
trafnie wskazywać na jej poprawę) 

W szczegółach można domniemywać, że:  

N Obniżenie się ciśnienia o 2-4 hPa w ciągu 3 godzin oznacza pojawienie się 

czołowej części niżu barycznego. 

N Tendencja baryczna wskazująca na wzrost ciśnienia o więcej niż 4 hPa w 

ciągu trzech godzin oznacza rychłe przejście frontu chłodnego  

N Początek zaniku ciągłych opadów deszczu sygnalizuje wyraźny wzrost 

prędkości wiatru.  

background image

Analiza i prognoza pogody 

 

85

N Wzrostowa tendencja baryczna po pogodzie deszczowej z silnym wiatrem 

oznacza nadciąganie wyżu i poprawę pogody  

N Gdy  wieczorem prędkość wiatru wyraźnie się wzmaga oznacza to 

prawdopodobieństwo pogorszenia pogody  

N Nadejście frontu ciepłego sygnalizuje zwykle wzrost temperatury powietrza 

zimą i nieznaczny spadek latem.  

N Szybkie obniżanie się temperatury podczas złej pogody oznacza przejście 

frontu chłodnego  

N Wskaźnikiem zanikania mgły jest wzrost ciśnienia atmosferycznego. 
N Wyższy niż przeciętny wzrost temperatury w porze wieczornej i nocnej 

oznacza pogorszenie się pogody.  

N Biało-mleczna barwa nieba w ciągu dnia to oznaka nadejścia opadów,  
N Czerwieniejące niebo tuż nad horyzontem podczas wschodu Słońca 

wskazuje na nadejście opadów i porywistego wiatru. 

N Pomarańczowe niebo nad horyzontem podczas zachodu Słońca to 

prawdopodobieństwo pogorszenie się pogody. 

N Złotawa barwa nieba nad horyzontem po zachodzie Słońca jest symptomem 

poprawy lub utrzymania się dobrej pogody.  

N Pojawienie się chmur pierzastych, stopniowo gęstniejących jest symptomem 

pogorszenia się pogody na skutek nadciągania frontu ciepłego.  

N Chmury Altocumulus pojawiające się za Stratocumulusami wskazują na 

zbliżanie się frontu chłodnego.  

N Poprawę pogody wskazuje pogarszająca się słyszalność dźwięku.  
N zPogorszenie się pogody i opady burzowe można przewidywać gdy pojawia 

się bardzo dobra słyszalność dźwięków. 

N Jeżeli nocne obserwacje wskazują na silne migotanie gwiazd, których 

światło jest czerwonawe lub niebieskawe, to jest to oznaka nadciągania 
niżu. 

N Pojawienie się "otoczki" wokół Księżyca, wskazuje utrzymanie się pogody 

wyżowej, a w lecie oznacza to piękną, słoneczną pogodę, zaś zimą silne 
mrozy.  

N Istnienie równowagi chwiejnej oraz wskazówką na utrzymanie się pięknej 

wyżowej pogody jest dym unoszący się pionowo ku górze.  

N Równowagę stałą lub obojętną sygnalizuje dym słabo wznoszący się ku 

górze, co może jednocześnie wskazywać na wzrost prędkości wiatru i 
pogorszenie się pogody.  

 
 
 
 
 
 

background image

Analiza i prognoza pogody 

 

86

 

Tab. 7. Zmiany elementów meteorologicznych podczas przemieszczania się frontów. 

 

Przed frontem 

Elementy 

meteorologiczne 

ciepłym  

chłodnym 

C

IŚNIENIE

 równomiernie 

spada  spada 

W

IATR

 wzmaga 

się i czasami skręca 

w kierunku przeciwnym do 

ruchu wskazówek zegara 

wzmaga się i lekko skręca kierunku 
przeciwnym do ruchu wskazówek 

zegara 

T

EMPERATURA

 

spada w strefie 
występowania deszczu 

nie zmienia się lub nieco wzrasta 

Z

ACHMURZENIE

 Pojawiają się stopniowo 

chmury: 

Ci,Cs,As,Ns,St

chmury

 Ac

 lub 

As

 oraz 

Cb

 

W

IDZIALNOŚĆ

 poza 

strefą deszczów - dobra  zwykle zła 

P

OGODA

 opad 

ciągły (deszcz, śnieg) 

czasami mogą występować deszcze lub 

burze 

Podczas przechodzenia frontu 

 ciepłego 

chłodnego 

C

IŚNIENIE

 spadek 

ustaje 

szybko wzrasta 

W

IATR

 skręca zgodnie z ruchem 

wskazówek zegara czasami, 

wzmaga się 

nagle  skręca zgodnie z ruchem 

wskazówek zegara - występują często 

szkwały 

T

EMPERATURA

 wzrasta 

stopniowo 

gwałtownie spada 

Z

ACHMURZENIE

 występują 

Ns

 oraz 

St

 

Cb

 z chmurami "złej pogody" nisko nad 

powierzchnią 

W

IDZIALNOŚĆ

 

słaba - często mgły 

umiarkowana, szybko poprawiająca się 

P

OGODA

 opad 

ustaje 

często silny deszcz, opady gradu i burze 

Po przejściu frontu 

 ciepłego 

chłodnego 

C

IŚNIENIE

 zmienia 

się nieznacznie 

wzrasta stopniowo 

W

IATR

 

kierunek nie zmienia się 

po przejściu szkwału wiatr lekko skręca 

w kierunku przeciwnym do ruchu 

wskazówek zegara 

T

EMPERATURA

 wzrasta 

wyraźnie 

stopniowo spada; bardzo zmienna w 

strefie deszczu 

Z

ACHMURZENIE

 chmury 

St 

lub

 Sc

 

chmury 

Ac, As

 lub 

Cu

 i 

Cb

 

W

IDZIALNOŚĆ

 zazwyczaj 

zła, możliwe mgły 

bardzo dobra z wyjątkiem strefy 

opadów 

P

OGODA

 silne 

zachmurzenie, 

występuje mżawka lub słaby 

deszcz 

silne przelotne opady - typ pogody 

zmiennej 

 
 
 
 
 
 
 
 

background image

X. KLIMAT 

 
   
 

Uwagi ogólne 

 

Klimat, w odróżnieniu od pogody, jest długookresową charakterystyką stanów 

atmosfery. Charakterystyka taka stanowi informację o przeciętnych zjawiskach 
pogodowych typowych i anormalnych na danym obszarze, ustaloną na podstawie 
wieloletnich ciągów obserwacyjnych.  

 
 

Rys. 36. Schemat systemu klimatycznego 

 
Podobnie jak prognoza pogody tak i informacja o właściwościach klimatu na 

danym obszarze ma duże znaczenie praktyczne. Prognozy pogodowe pozwalają 
dostosować bieżącą aktywność człowieka do istniejącej sytuacji, a w przypadkach 
skrajnych zabezpieczyć ludzi przed skutkami zjawisk katastroficznych, pojawiających 
się często dość nagle. Z kolei znajomość warunków klimatycznych daje możliwość 
zorientowania się w zakresie  stopnia ryzyka dla określonych zadań i jest przydatna 
do  planowania i wyznaczania strategii działań gospodarczych na danym obszarze.  
Prognozowanie klimatu, co wydaje się być paradoksem, jest znacznie łatwiejsze niż 

background image

Klimat 

 

88

pogody. W dłuższych okresach czasu możliwe są zasadniczo dwa scenariusze 
zdarzeń. W pierwszym z nich zjawiska pogodowe krótkokresowe, aczkolwiek 
chaotyczne przebiegają tak, iż wszelkie odchylenia mieszczą się w pewnych 
granicach i klimat zachowuje stan równowagi dynamicznej. W drugim, chaos 
codzienności układa się w ciąg zdarzeń, który posiada określony kierunek  – klimat 
wykazuje czytelną tendencję ewolucji. Przejrzyste  zmiany są łatwe do przewidzenia, 
zwłaszcza gdy bierze się pod uwagę długie okresy czasu. Klimatem bowiem sterują 
procesy wielkoskalowe o mniejszej dynamice. Obrazowo można stwierdzić tak, iż 
łatwiej przewidzieć, że w grudniu podczas najbliższych 20 lat nie pojawią się upały 
w naszej strefie klimatycznej, niż to, że w następnym dniu nie będzie padać. 

Klimat naszej planety jako całość jest systemem kształtowanym przez 

różnorodne sfery i zjawiska (rys. 36). Mają one w większości charakter naturalny, 
chociaż ostatnio coraz wyraźniej zaznacza się wpływ czynników sztucznych, 
antropogenicznych. W systemie tym centralne miejsce zajmuje oczywiście 
atmosfera, a współdziałają z nią przestrzeń kosmiczna, litosfera, hydrosfera, 
biosfera i inne. Oddziaływania naturalne pomiędzy sferami systemu dzielą się na 
wewnętrzne i zewnętrzne. W pierwszej grupie znajdą się te, które związane są 
bezpośrednio z samym systemem.  Do drugiej grupy zaliczymy czynniki pochodzące 
spoza systemu oraz wszystkie inne wewnątrzsystemowe, które nie wykazują 
sprzężeń zwrotnych z nim. Uwarunkowania zewnętrzne wywierają zaburzający 
wpływ na procesy wymiany energii i materii w atmosferze, natomiast zmiany 
wywołane tymi czynnikami nie wpływają na układ, który je wywołał. Czynniki 
zewnętrzne mają w wielu przypadkach wpływ długookresowy (cykl zmian realizuje 
się w okresach od dziesięcioleci do milionów lat). Do grupy tej zaliczymy zjawiska: 
tektoniczne, astronomiczne, astrofizyczne, geofizyczne oraz sejsmologiczne. Czynniki 
naturalne wewnętrzne działają raczej krótkookresowo, to znaczy efekt ich wpływu 
odczuwa się w krótszym czasie. Z drugiej jednak strony zmiany wywołane ich 
działaniem łatwiej też ustępują. W ten sposób oddzialywuja na klimat: lodowce, lód 
morski, lądowa i morska część powierzchni Ziemi, organizmy żyjące w oceanach i na 
lądach, etc. 

Najważniejszym czynnikiem zewnętrznym systemu klimatycznego jest 

promieniowanie słoneczne. Aktywność Słońca decyduje o ilości energii wysyłanej w 
przestrzeń kosmiczną i docierającej między innymi do naszej planety. Zmiana 
aktywności wpływa wyraźnie na wartość napromieniowania na górnej granicy 
atmosfery, czyli stałą  słoneczną. Stwierdzono, że  średnio co 11 lat zmienia się 
regularnie ilość  plam  na  Słońcu, które sygnalizują zjawisko zmiany potencjału 
energetycznego.  Poza cyklicznością krótkoterminową  Słońce wyraziście pulsuje 
energetycznie w okresach stuletnich. 

Orbita Ziemi wokół  Słońca, jak obliczyli astronomowie, zmienia swój kształt w 

cyklu 90 tysięcy lat. W takim też rytmie zmienia się sezonowa wartość stałej 
słonecznej. Aktualnie, przy bardzo małym mimośrodzie, wahania roczne stałej 

background image

Klimat 

 

89

wynoszą około 3.5%. W warunkach maksymalnego mimośrodu różnica ta wzrasta 
do 30%. Również nachylenie osi obrotu Ziemi w stosunku do płaszczyzny ekliptyki 
zmienia się w zakresie do 2,6

o

 w przedziale czasowym około 40 tysięcy lat. Każde 

zwiększenie tego kąta prowadzi nieuchronnie do silniejszego występowania 
sezonowych różnic pogodowych, pogłębiających się wraz ze wzrostem szerokości 
geograficznej. Również prędkość kątowa obrotu Ziemi wokół osi zmienia się, co jest 
spowodowane przemieszczeniami mas powierzchniowych w układzie 
równoleżnikowym. Przyśpieszenie następuje gdy znaczne masy wody zostaną 
przesunięte ku biegunom (efekt obiegu). Opóźnianie ma miejsce w odwrotnej 
sytuacji. Każdy przyrost prędkości kątowej wpływa zakłócająco na cyrkulację 
południkową, zwiększając ruch równoleżnikowy mas i odwrotnie. Przyśpieszenia i 
opóźnienia zmieniają się w przedziale czasowym 60-70 lat. Pewne znaczenie 
klimatyczne ma także nutacja osi obrotu Ziemi, powiązana ze zmianą położenia 
biegunów. To z kolei ustala poziom wód oceanicznych i wpływa na przebieg 
naturalnych prądów morskich o znaczeniu pogodotwórczym. Należy także 
wspomnieć o aktywności wulkanicznej skorupy ziemskiej. W miarę gdy ona rośnie, 
do atmosfery dostaje się olbrzymia ilość gazów i pyłów, które mogą bardzo długo 
pozostawać w powietrzu, skutecznie pochłaniając znaczną część promieniowania 
słonecznego i powodując ochłodzenie klimatu. Największe zmiany klimatu dokonują 
się jednak pod wpływem przemieszczeń    płyt tektonicznych. Przegrupowanie mas 
lądów i mórz zmieniało klimat w skali czasowej od milionów do miliarda lat. 

Zewnętrzne czynniki klimatyczne działają z wielką siłą, tak że wywoływane przez 

nie procesy mają charakter drastyczny i powodują totalną zmianę warunków 
siedliskowych. Efektów tych zmian w przeszłości nie dokumentują  żadne pomiary 
bezpośrednie. Można jedynie je odtworzyć na podstawie dowodów pośrednich 
pochodzących ze źródeł paleologicznych, archeologicznych, czy wreszcie 
historycznych. 

W przeszłości na naszej planecie panowały całkiem odmienne warunki 

klimatyczne. Po uformowaniu się skorupy na kształt dzisiejszy, zapanował klimat 
różniący się znacznie od współczesnego – przede wszystkim atmosfera była mniej 
zróżnicowana termicznie. Temperatury obszarów równikowych były podobne do 
aktualnych, natomiast w wyższych szerokościach geograficznych było znacznie 
cieplej. Nie występowały czapy lodowe na biegunach. Po tym ciepłym okresie 
następowało stopniowe ochłodzenie. W czwartorzędzie doszło do zlodowaceń, 
okresy glacjalne przerywane były interglacjałami. Maksymalny zasięg zlodowaceń 
wahał się od 56

o

 do 40

o

 szerokości geograficznej północnej. Epoka lodowcowa 

zakończyła się ostatecznie 10 tysięcy lat temu. W okresie 5 – 3 tys. lat przed naszą 
erą nastąpiło wielkie optimum postglacjalne, z wyraźną zwyżką temperatur. Już w 
czasach historycznych 900-300 lat p.n.e. znów się ochłodziło, a w latach 1000-1200 
temperatura wzrosła na tyle, iż zaczęto ten okres nazywać ciepłym średniowieczem. 
Tak zwany „mały glacjał” objawił się w latach 1430 – 1850. Także w naszym 

background image

Klimat 

 

90

stuleciu notowano przeplatające się okresy ociepleń i ochłodzeń. Ciepłe były 
początki wieku, zaś zdecydowanie chłodniejsze trzydziestolecie od lat pięćdziesiątych 
do schyłku siedemdziesiątych. Aktualnie jesteśmy w okresie wykazującym dość 
wyraźny wzrost temperatur. Wraz ze zmianą czynników termicznych zmieniały się 
także inne parametry pogodowe, w tym głównie opady, których było zawsze więcej 
w miarę jak klimat się ocieplał. 

System klimatyczny można rozpatrywać całościowo w skali planety i tak on 

rzeczywiście funkcjonuje. Można też charakteryzować klimat dla wydzielonych 
przestrzeni kuli ziemskiej, większych lub mniejszych.  Niezależnie od tego co się 
dzieje na całej planecie, wybrany fragment jego powierzchni może wykazywać 
spowolnione tempo zmian lub nawet odwrotny kierunek ich realizacji. Specyfika 
regionalna w zakresie czynników systemu nadaje strefom kuli ziemskiej odrębny 
charakter klimatyczny. Autonomia obszarowa klimatu jest oczywiście ograniczona 
ramami wyznaczonymi przez globalny system klimatyczny, a skala możliwych 
odstępstw zależy od skali odmienności czynników tworzących system. 

W zależności od wielkości obszarowej odmienności klimatycznej można mówić o 

zjawiskach klimatycznych w makro, mezo i mikroskali. Skala makro obejmuje 
największe obszary - fragmenty dużych kontynentów, kraje, regiony. W mezoskali  
rysują się odmienności dotyczące np. terenów zurbanizowanych, dużych obszarów 
leśnych czy też powierzchni jezior z przyległymi terenami lądowymi. Mikroklimat to 
specyficzny układ warunków dotyczący najmniejszych powierzchni, przykładowo 
partii stoku, łanów roślin, etc. Specyfika klimatyczna obszaru wyodrębnia się w 
zależności od lokalnych uwarunkowań. Do głównych czynników tego rodzaju należą: 
położenie obszaru w strefie określonej szerokości geograficznej, wysokość nad 
poziomem morza, wzajemne relacje pomiędzy przestrzenią morską i lądową, 
konfiguracja terenu, pokrycie terenu roślinnością, etc. 

 

Klimat Polski 

 
Nad obszarem naszego kraju następuje stałe przenikanie właściwości  klimatów 

morskiego i kontynentalnego. Cecha ta,  zwana jest  przejściowością, wynika z 
bezpośredniego sąsiedztwa z akwenem Bałtyku oraz oddziaływania olbrzymich 
obszarów  źródłowych mas powietrza kontynentalnego. Do tego dochodzi 
ukształtowanie terenu na tym obszarze, gdzie większość  łańcuchów górskich 
rozciąga się równoleżnikowo. Zwłaszcza pasma Alp i Karpat, usytuowane od 
południa, sprawiają, że najbardziej sprzyjające warunki do penetracji tej przestrzeni 
maja obiekty atmosferyczne (masy, fronty, układy baryczne), podążające ku nam z 
dwóch kierunków, od zachodu i od wschodu. Rzadziej zatem mamy do czynienia z 
powietrzem pochodzącym z południa. Polska, leżąc w strefie umiarkowanej, jest 
wystawiana głównie na działanie mas powietrza polarnego. Powietrze to dociera do 
nas w postaci powietrza morskiego (46% dni w roku znajdujemy się pod wpływem 

background image

Klimat 

 

91

tych mas) oraz kontynentalnego (38%). Tak więc cyrkulacja oceaniczna, nadająca 
charakter morski naszemu klimatowi, nieznacznie przeważa nad cyrkulacją znad 
kontynentalnych obszarów Europy i sąsiedniej Azji. W pozostałe  16% dni roku 
znajdujemy się pod wpływem innych wyróżnianych mas powietrznych, oczywiście za 
wyjątkiem mas równikowych. Biorąc pod uwagę specyfikę globalnej cyrkulacji 
powietrza w strefie pozazwrotnikowej (zachodnia cyrkulacja związana z układami 
niżowymi), nad Polskę dociera 75% frontów atmosferycznych i związanych z nimi 
układów niżowych, z kierunku zachodniego. Tego typu usytuowanie w sferze 
oddziaływań czynników sprawia, iż pogoda w naszym kraju wykazuje duże 
zróżnicowanie z dnia na dzień, czy z roku na rok, nadając cechę klimatowi naszego 
kraju, nazywaną zmiennością.  Z kolei duże wahania natężenia wszelkich czynników 
meteorologicznych na małej odległości określane są mianem kontrastowości.  

Obszar  Polski  jest  na  tyle    różnorodny pod względem geograficznym, iż poza 

bardzo ogólnymi stwierdzeniami dotyczącymi całości terytorium, należy rozróżniać 
klimatyczną specyfikę regionalną.  Cechy klimatu kontynentalnego słabną w 
kierunku południowo – zachodnim. Daje się to zauważyć w trakcie analizy średnich 
temperatur i sum opadów. Obszary, na których dominują tendencje kontynentalne, 
charakteryzują się wyższą amplitudą temperatury rocznej i mniej równomiernym 
rozkładem opadów, z przeważającą ich ilością w okresie letnim. Na wartość 
temperatur rocznych wpływa także wysokość nad poziomem morza i odległość od 
Bałtyku. Dane wyraźnie pokazują, iż najchłodniej jest w górach i na wzniesieniach 
pojezierzy (zwłaszcza w północno-wschodniej części Pojezierza Mazurskiego). 
Występowanie ekstremów termicznych nie zawsze pokrywa się z rozkładem 
temperatur średnich  dużych obszarów, stąd też najniższą temperaturę zanotowano 
10 lutego 1929 roku w Żywcu i wynosiła ona – 40,6

o

C, strefie gdzie średnia nie jest 

najniższa. Najcieplej natomiast bywa na nizinach, w centralnej i zachodniej Polsce.  

W styczniu, najzimniejszym miesiącu roku, charakterystyczny, południkowy układ 

izoterm wskazuje wyraźnie na charakter kontynentalny klimatu, nasilający się w 
kierunku wschodnim (średnia temperatura waha się od –1

o

C na zachodzie, do –

4,5

o

C na wschodzie, z maksimum na obszarze suwalszczyzny -5,5

o

C). Z kolei w lipcu 

układ izoterm zmienia się na równoleżnikowy (zatem bardziej zależny od 
naturalnego rozkładu dopływu energii słonecznej do poszczególnych obszarów). W 
tych warunkach obszary północne, a zwłaszcza te, które znajdują się pod wpływem 
Bałtyku, charakteryzują się niższymi  średnimi (16,5

o

C) od południowych, gdzie 

notuje się przeciętnie 18-19

o

C. (maksimum na aktualnie polskich terenach to 40,2

o

– Pruszków k.Opola w lipcu 1927 roku). 

Wielkość opadów atmosferycznych wynika z wpływu wielkoskalowych procesów 

klimatotwórczych, lecz jednocześnie modyfikowana jest oddziaływaniem warunków 
lokalnych. Należy do nich położenie obszaru względem poziomu morza. Wraz ze 
wzrostem tej wysokości wyraźnie zwiększa się ilość opadów. Daje się przy tym 
zauważyć istnienie prawidłowości zwanej gradientem hipsometrycznym. Polega to 

background image

Klimat 

 

92

na tendencji wzrostu opadów do pewnej wysokości nad poziom morza. Polskie góry 
i wyżyny  środkowe nie przekraczają granicy zmiany znaku gradientu, stąd też 
najwięcej opadów notujemy w Sudetach (wpływ oceanizmu klimatu), a następnie  
Karpatach (powyżej 1200 mm).  

W centralnej, nizinnej części Polski, przeciętne opady roczne wahają się w 

granicach 450-550 mm. Na północy kraju opadów jest więcej, przy czym obfitsze są 
one na pojezierzach Pomorskim i Mazurskim w porównaniu z wybrzeżem Bałtyku, 
gdzie występują mniej korzystne warunki do konwekcji, a tym samym powstawania 
chmur opadowych. Opady na terytorium Polski zmieniają się z roku na rok. 
Pojawiają się one zarówno w szczególnie wysokich ilościach jak też bywają 
ekstremalnie skąpe. Tak więc mamy do czynienia z latami o nadmiarze opadów i 
okresami susz. Większość tego typu przypadków, jak się wydaje, ma swoje 
przyczyny naturalne. Przyczynami suszy w Polsce są cyrkulacje antycyklonalne 
(wyżowe), w tym zarówno ze sterowaniem wschodnim jak i zachodnim. Susze 
pojawiają się w kolejnych seriach lat z zaznaczoną pewnego rodzaju następczością 
występowania w stosunku do okresu, który można uznać za pierwotny, 
rozpoczynający odpowiedni cykl miesięcy suchych w skali roku. Nadmierne opady 
skoncentrowane są zawsze w cieplej porze roku. Pojawiają się one szczególnie pod 
wpływem cyrkulacji cyklonalnej ze sterowaniem południowo-zachodnim. W ciągu 
roku opady letnie przewyższają zimowe dwukrotnie w Polsce północno-zachodniej 
oraz czterokrotnie na południowym wschodzie. Przewaga któregoś z typów klimatów 
(kontynentalnego czy morskiego) skutkuje także w proporcjach między opadami 
wiosennymi i letnimi. Na wschodzie Polski więcej opadów notuje się wiosną niż 
jesienią, na zachodzie kraju relacja ta kształtuje się odwrotnie.  

Klimat Polski podlega przeobrażeniom, które wpisują się w światowe trendy 

zmian. Po pierwsze dlatego, iż zmiany w atmosferze toczą się w przestrzeniach 
bardzo rozległych. Po drugie, nasza własna działalność wzmacnia procesy dziejące 
się w skali globalnej. Dotyczy to głównie zmiany użytkowania gruntów oraz 
zanieczyszczenia powietrza. W zakresie użytkowania ziemi, największe znaczenie 
mają dwa czynniki: wylesianie oraz stałe zwiększanie obszarów zurbanizowanych. 
To pierwsze powoduje wzrost kontrastów termicznych w przyziemnej warstwie 
powietrza i spadek ilości pary wodnej w atmosferze. Zjawisko to, przez zmianę 
szorstkości podłoża, prowadzi do wzrostu prędkości wiatru a to sprzyja zmniejszeniu 
wilgotności powietrza i zwiększeniu parowania wody. W ciągu ostatnich kilkunastu 
lat (od 1975 r.) ogólna powierzchnia lasów w kraju uległa wprawdzie nieznacznemu 
zwiększeniu (o 1,7%). Jednakże w niektórych byłych województwach 
(częstochowskie, jeleniogórskie, kieleckie, krakowskie, legnickie, leszczyńskie, 
lubelskie) oraz w przeliczeniu na jednego mieszkańca kraju, powierzchnia obszarów 
leśnych uległa zmniejszeniu. Funkcja klimatotwórcza lasów zaznacza się wyraźnie 
dopiero w okresie ich pełnego rozwoju, tymczasem cały niewielki przyrost to młode 
nasadzenia, zastępujące stare drzewostany. Tak więc pomimo, iż suche statystyki o 

background image

Klimat 

 

93

tym nie informują, czynnik stanu zalesienia odgrywa poważną rolę w kształtowaniu, 
zwłaszcza lokalnych warunków klimatycznych. 

Urbanizacja obszarów sprzyja wzrostowi temperatury (tworzą się tzw. miejskie 

wyspy ciepła), zmniejszeniu się amplitudy temperatur, osłabieniu dopływu 
promieniowania słonecznego i zmianie systemu opadowego. Zanieczyszczenie 
powietrza zakłóca bilans promieniowania słonecznego przez zmniejszenie 
przezroczystości atmosfery, zmianę składu chemicznego powietrza i kropel wody 
przyczyniającą się do opadów kwaśnych deszczów, wzrost koncentracji ozonu w 
troposferze a spadek w stratosferze, dostarczanie do atmosfery dodatkowej ilości 
energii cieplnej, co zmienia strukturę termiczną gazowej powłoki Ziemi. 

Wszystko to dzieje się na terytorium Polski, przyczyniając się coraz bardziej do 

kształtowania warunków środowiskowych. Zgodnie z tendencjami światowymi, 
klimat Polski dostaje się coraz bardziej pod wpływ czynników antropogenicznych. 
Dzięki temu przeciętna roczna temperatura powietrza w Polsce wzrosła, od końca lat 
sześćdziesiątych do początku lat dziewięćdziesiątych, o około 0,5

o

C, a średnia roczna 

suma opadów zmniejszyła się w tym czasie o około 70 mm. Emisja dwutlenku węgla 
w roku 1996 wynosiła na naszym terytorium około 580 mln ton, a metanu ok. 3,2 
mln ton. Podstawowym źródłem dwutlenku węgla jest aktywność ekonomiczna 
sektora energetycznego (ok. 57,5%), a następnie rolnictwa i gospodarki komunalnej 
(23,5%), przemysłu – 11% i transportu – 8%. Metan, dostający się do atmosfery, w 
38% pochodzi z kopalń  węgla, 35% – z rolnictwa i hodowli, 13% – z wysypisk 
śmieci, 9% – stanowi naturalna emisja z bagien i 5% – z eksploatacji gazu 
ziemnego.  

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

Klimat 

 

94

 

background image

XI. WSPÓŁCZESNE PROBLEMY KLIMATYCZNE 
ŚWIATA I ICH ASPEKTY EKONOMICZNO -
PRAWNE  

 
 
 

 

Najważniejsze zjawiska w zakresie ewolucji klimatu Ziemi 

 

Efekt szklarniowy i globalne ocieplenie 

 
Jednym z ważniejszych procesów przyrodniczych, zachodzących współcześnie w 

skali globalnej, jest zmiana klimatu. W dziejach ludzkości, na przestrzeni ostatnich 
10 tysięcy lat, mieliśmy do czynienia z okresem względnej stabilności pogody. 
Względnej, ponieważ w tym czasie podstawowe wskaźniki  oscylowały wokół 
wartości średnich, przy pojawiających się mniej lub bardziej regularnych, większych 
lub mniejszych odchyłkach od stanu przeciętnego. Symptomy dziś obserwowane 
wskazują, iż w następnym stuleciu może dojść do znacznych zmian klimatu Ziemi, w 
skali nie notowanej od czasu ostatniego zlodowacenia. Będą one tym razem 
wywołane czynnikami sztucznymi, antropogenicznymi i pojawią się jako skutek 
uboczny rozwoju cywilizacyjnego.  

Naturalna zawartość gazów absorbujących promieniowanie długofalowe w 

atmosferze Ziemi (głównie dwutlenku węgla, pary wodnej, metanu), czyni ją 
cieplejszą o około 33

o

C, zaś dalsze zwiększenie tej ilości prowadzi nieuchronnie do 

podniesienia temperatury.  Efekt cieplarniany pojawił się w chwili, gdy do powłoki 
gazowej naszej planety, zaczął powracać dwutlenek węgla, pochodzący ze spalania 
materii organicznej nagromadzonej w roślinności wegetującej na Ziemi przed 
milionami lat, a przemienionej w naturalnych procesach w służące nam paliwa 
kopalne. Dodatkowym źródłem uwalniania tego gazu jest gleba, z której trafia on do 
atmosfery w wyniku intensywnych procesów uprawowych. Z drugiej strony 
postępujące spustoszenia (często o charakterze gospodarki rabunkowej), wielkich 
obszarów naturalnej absorpcji CO

2

, tzn. głównie lasów tropikalnych spowodowało, iż 

zużycie dwutlenku węgla w procesie fotosyntezy proporcjonalnie maleje. 
Zmniejszyły się także inne możliwości pochłaniania zwiększającej się ilości tego 
gazu. Zasadniczo dzisiejsze zmiany dotyczą więc zachwiania równowagi pomiędzy 
tzw "źródłami", tzn. obiektami emisji,  a "zbiornikami" czyli procesami neutralizacji 
CO

2

, zarówno jedne jak i drugie są jednakowo ważne. 

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

96

 Znaczenie dwutlenku węgla w zakresie zmian termiki jest dominujące, jednakże 

inne niż CO

2

 gazy cieplarniane będą wywierały coraz większy wpływ (freony, tlenki 

azotu), ponieważ ich stężenie wzrasta szybciej, utrzymują się w atmosferze znacznie 
dłużej i wszystkie razem reprezentują większy molekularny potencjał cieplarniany. 
Sumaryczny efekt kształtowania zjawiska przez tę grupę gazów szacuje się na 40%. 

Wyliczono, iż w porównaniu z erą przedindustrialną, koncentracja głównego gazu 

cieplarnianego w atmosferze zwiększyła się obecnie o 25%.  Prawie wszystkie 
obliczenia teoretyczne sugerują, iż temperatura Ziemi winna podnieść się w tym 
czasie o 0,4 do 1

o

C. Tak prawdopodobnie się stało w istocie, na co wskazują 

poczynione analizy, jednak zmiany techniki i dokładności pomiarów, każą nam  dane 
sprzed stulecia interpretować z dużą ostrożnością.  

Przewidywania skutków klimatycznych procesów koncentracji gazów 

cieplarnianych w atmosferze, jak też efektów wtórnych tyczących gospodarki i życia 
w ogóle  na naszej planecie, nie są proste. Trudność polega na tym, iż nie do końca 
jeszcze poznano procesy klimatotwórcze, z ich szerokim spektrum powiązań i 
wzajemnych zależności.  Łatwo jest wyliczyć o ile zmieni się  średnia temperatura 
atmosfery Ziemi pod wpływem wzrostu koncentracji gazów cieplarnianych bez 
uwzględnienia sprzężeń zwrotnych. Natomiast nawet najlepsze modele interakcyjne 
mają tylko wartość teoretyczną, jeżeli operują na danych globalnych 
orgraniczających się do pojedynczego czynnika. Przeciwwagą dla powstawania 
efektu szklarniowego są naturalne sprzężenia zwrotne, a najistotniejszym z nich jest 
wzrost pojemności powietrza względem pary wodnej - jej powstawaniu bowiem 
towarzyszy proces pochłaniania energii. Ta ważna zależność nie ma jednak jeszcze 
dziś dokładnego ilościowego przełożenia na skutki w termice atmosfery. Proces 
ocieplenia spowodowałby także zmiany w globalnym i lokalnym zachmurzeniu, co  
nie pozostałoby bez znaczenia dla omawianych zjawisk. Kolejne sprzężenie zwrotne 
to reakcja roślin na zwiększoną koncentrację CO

2

,  w postaci wzrostu intensywności 

fotosyntezy. I znów zależność nie jest całkiem jednoznaczna, bo dodatkowo 
oddziaływają tu czynniki siedliskowe i agrotechniczne. Pozostałe potencjalne 
biologiczno - fizyczne wzajemne oddziaływania mogą być wywołane zmianą 
temperatury gleby i jej uwilgotnienia, zwiększeniem produktywności węgla 
organicznego w morzach i oceanach, zawężeniem stosunku C:N w materii 
organicznej, czy zakłóceniem procesu naturalnego magazynowania węgla i metanu 
na dużych połaciach tundry. 

Pomimo  tak wielu niewiadomych co do natury zjawiska panuje zgodność wśród 

większości uczonych, iż w następnym stuleciu dojdzie do globalnego ocieplenia. 
Spowodowało to intensyfikację prac zarówno nad przewidywaniami zakresu zmian,  
mechanizmami i rozległymi efektami w odniesieniu do parametrów klimatycznych, 
jak i wskazaniami na zmiany w środowisku bytowania człowieka i jego gospodarce 
tak, aby można było przygotować się do rozwiązywania czekających nas problemów.  

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

97

Wiele ośrodków naukowych na całym  świecie opracowuje i doskonali 

matematyczne modele (tzw. GCMs - Global Climat Models), symulacji zmian 
klimatycznych pod wpływem czynników naturalnych i sztucznych. Prace 
obliczeniowe wykonane w 1990 roku pozwoliły postawić prognozę, według której  
ocieplenie klimatu ziemskiego w następnym stuleciu będzie postępowało w tempie 
0,2-0,5

o

C na dekadę. Szacunki z 1992 roku, wykonane na bazie rozwiniętego 

modelu mówią o wzroście temperatury o 0,7-1,0

o

C do 2030 roku i o 1,5-3,0 

o

C do 

2100 r. Ważniejszą kwestią niż zmiany globalne, są ich przeniesienia do skali 
lokalnej. Otóż wykazano, iż największe ocieplenie wystąpi w strefach 
podbiegunowych, kilkakrotnie przewyższające efekt generalny. W średnich 
szerokościach geograficznych ocieplenie będzie o 50% większe od przeciętnego. 

Wraz ze zmianami temperatury nastąpi zmiana wielkości oraz rozkładu 

czasowego i przestrzennego opadów. Obecne wyniki testów przy pomocy modeli 
GCM wskazują na to, iż  przede wszystkim zwiększy się intensywność opadów, 
spowodowana wzrostem głębokiej konwekcji powietrza w niskich i średnich 
szerokościach geograficznych oraz  wzrostem płytkiej  konwekcji rozgrzanego 
powietrza w wysokich szerokościach geograficznych. Konwekcja jak wiadomo jest 
przyczyną intensywnych opadów burzowych. Jednocześnie dobiegunowo będzie 
malała liczba dni z opadem. Oczywiście tego typu prognoza związana z siatką 
geograficzną jest mniej przydatna praktycznie, ponieważ opady atmosferyczne silnie 
modyfikowane są lokalną zmiennością przestrzeni geograficznej. Przykładowo 
dzisiejsze modele GCM nie są w stanie przewidzieć rozwoju cyklonów. Zwiększona 
konwekcja zmieni obraz powłoki chmur, mniej będzie chmur warstwowych, więcej 
kłębiastych. Stratyfikacja globalna chmur pogłębi się, bardziej zwarta powłoka 
wystąpi w strefach od zwrotników ku biegunom, rzadsza zaś w okolicach 
równikowych. Doprowadzi to do zmian w zakresie radiacji słonecznej, odgrywającej 
kluczową rolę w asymilacji roślin. Pojawi się z pewnością wiele dalszych zmian w 
środowisku, wywołanych wzrostem zawartości gazów cieplarnianych w atmosferze, 
niestety współczesne, zgeneralizowane modele nie są w stanie poprawnie ich 
estymować. Stąd próby oceny na modelach bardziej szczegółowych abstrahujących 
od efektu globalnego. 

Analiza problemu nasuwa wiele pytań w tym między innymi takie, czy tendencje 

globalne zyskują potwierdzenie w obserwacjach lokalnych, krajowych, a nawet 
regionalnych. Na podstawie obliczeń wykonanych w Katedrze Meteorologii i 
Klimatologii UW-M w Olsztynie, dotyczących czterdziestolecia 1951-1990 i okolic 
Olsztyna, stwierdzono występowanie niewielkich tendencji spadkowych temperatur 
średnich w miesiącach letnich, od czerwca do września ( np. w czerwcu spadek ten 
wynosił średnio 0,0396 

o

C w ciągu roku). W pozostałych miesiącach  zaznaczył się 

natomiast trend ku ociepleniu  (do 0,0622 

o

C/rok w maju). W badanym 40 - leciu  

zaobserwowano  wzrost  opadów atmosferycznych w większości miesięcy 
(maksymalnie do 0,0431 mm/rok). Przy tym stwierdzono obniżenie ilości opadów w 

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

98

miesiącach zimowych i wiosennych (spadek w lutym i kwietniu wystąpił w skali od 
0,0124 do 0,0364 mm/rok).  

Analiza zmian wilgotności względnej wykazała generalnie we wszystkich 

miesiącach tendencje wzrostowe, które były istotne na poziomie 0,05 w okresie 
zimowym (listopad - styczeń), późnej wiosny (maj - czerwiec) i w lipcu. W czerwcu 
wartość wilgotności względnej wzrastała corocznie przeciętnie o 0,0859%. Istotny 
spadek tego czynnika zaznaczył się jedynie w lutym (0,0432 %/rok). Uzyskane 
wartości w skali setnych i tysięcznych ułamka należy  traktować jako praktycznie 
istotne, dotyczy to bowiem zmian w skali rocznej oraz odnosi się do parametrów, 
dających znaczny efekt środowiskowy. Podobne wyniki uzyskano dla  Wyżyny 
Lubelskiej. Stwierdzono więc jakby zgodność z obserwacjami i prognozami ogólnymi, 
chociaż jak zwykle w takich przypadkach należy pamiętać o tym, iż nawet w 
układach uważanych za stabilne  obserwuje się również fluktuacje okresowe w 
przedziałach 20. czy 40. letnich, a nawet dłuższych. Istnieje zatem duże 
prawdopodobieństwo sprawdzenia się prognoz zmian klimatycznych wywołanych nie 
dającym się skutecznie ograniczyć wzrostem koncentracji gazów cieplarnianych. W 
tej sytuacji pozostaje jedynie starać się minimalizować skalę zmian  i właściwie 
przysposobić się do życia w nowej sytuacji. 

Podstawowe skutki przyrodnicze, które przyniesie za sobą globalne ocieplenie, są 

stosunkowo  łatwe do przewidzenia, natomiast w szczegółach  snuje się dziś wiele 
często sprzecznych przypuszczeń z uwagi na wzajemne, skomplikowane powiązania 
pomiędzy procesami. 

Najbardziej spektakularnym bezpośrednim efektem ocieplenia byłoby zapewne 

podniesienie się poziomu mórz i oceanów. Z jednej strony, na skutek termicznej 
ekspansji wody (rozszerzalność), z drugiej z powodu kurczenia się  lądolodów i 
topnienia lodowców górskich.  W sytuacji spełnienia się najbardziej "czarnego" 
scenariusza możliwe byłoby podniesienie poziomu morza aż o 60 cm do 2100 roku 
Zniknęłoby wtedy z map wiele wysp i terenów przybrzeżnych. Paradoksalnie, 
większe opady mogłyby  przyczynić się też do zmniejszenia zasobów wody pitnej, 
ponieważ  będą one rozmieszczone przestrzennie bardziej nierównomiernie, 
powodując przy tym w jednych regionach katastrofalne susze w innych żywiołowe 
powodzie. Ponadto najprawdopodobniej pogłębi się zjawisko intruzji wody słonej do 
zasobów wód słodkich. 

Rolnictwo będzie tą dziedziną gospodarki, która skutki zmian klimatu odczuje 

najmocniej. To co może się w tym względzie wydarzyć częściowo już dziś można 
wskazać. Należy jednak przyjąć założenie,  że każdy organizm żywy, roślinny czy 
zwierzęcy z uwagi na swą odrębność gatunkową, może zareagować swoiście. 
Ponadto, całkiem odmiennie mogą odreagować zmiany zbiorowiska roślinności 
naturalnej w porównaniu ze sztucznymi (np naturalne trwałe użytki zielone, lasy, w 
porównaniu do łanów roślin uprawnych).  

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

99

Polska i inne kraje leżące w części wschodniej Europy znajdują się na etapie 

reformowania nieefektywnej w przeszłości gospodarki. Przestarzałe środki i metody 
produkcji powodują, iż stanowią one  czołówkę państw emitujących znaczne ilości 
gazów cieplarnianych, stąd skutki klimatyczne mogą być znaczące (szacunki mówią 
o możliwości podniesienia temperatury średniej o ok. 3,5

o

C  zaś temperatury 

stycznia nawet o 5

o

C). Powyższe zmiany klimatu będą oddziaływały na produkcję 

rolną z jednej strony dodatnio, z innej zaś ujemnie. Najbardziej zasadniczą zmianą 
jaka może nastąpić będzie wydłużenie okresu wegetacyjnego o 50 - 70 dni. Dłuższy 
okres wegetacyjny, wyższa temperatura i zwiększona koncentracja dwutlenku węgla 
najsilniej będą wpływać na produkcję roślin pastewnych, która może wzrosnąć 
nawet trzykrotnie. Jednostkowe wydajności zbóż mogą zwiększyć się natomiast 
dwukrotnie. Dostatek pasz oraz dłuższy okres wypasu sprzyjać będzie także hodowli 
zwierząt gospodarczych. Sprawdzenie się wyżej nakreślonych scenariuszy zmian 
klimatycznych zwiększyłoby, zwłaszcza w północnej części naszego regionu, 
możliwości uprawy tak cennych gatunków jak kukurydza i soja. W każdym kraju tej 
części Europy z całą pewnością poszerzyłby się asortyment gatunkowy i odmianowy 
upraw polowych oraz warzywnych. Optymizm powyższych przewidywań należy 
jednak nieco ochłodzić rozważaniami nad skutkami ubocznymi. Na przykład, wysokie 
temperatury mogą zakłócić przebieg faz rozwojowych roślin klimatu 
umiarkowanego. Poza tym hydrolodzy przewidują,  że ewapotranspiracja w tych 
warunkach może zwiększyć się o 30%, a jednocześnie odpływ wód aż o 50-100%. 
Spowoduje to zmniejszenie zmagazynowanej wody w glebie, a nawalne deszcze i 
spływy wzmogą erozję.  

Najbardziej należy się jednak obawiać inwazyjności chorób i szkodników. W 

naszych warunkach naturalnym czynnikiem regulacji populacji patogenów są 
ekstremalne warunki zimowania. Ocieplenie tego okresu spowoduje, że uprawy 
będą atakowane ze zwiększoną intensywnością. Nie wiadomo czy potrafimy się 
przed tym obronić, jednocześnie dbając o jakość środowiska i ograniczając zużycie 
pestycydów.  

Jeżeli temperatura będzie nadal wzrastać i osiągnie prognozowany poziom, 

spowoduje to zmiany w składzie gatunkowym lasów. Eliminowane będą gatunki 
iglaste na rzecz liściastych. Ta, per saldo, korzystna zmiana to tylko jeden z 
aspektów zagadnienia. Wskutek zmniejszenia dostępności wody ograniczony 
zostanie przyrost masy drzewnej. Wielkie zagrożenie spowodują spodziewane  
pożary drzewostanu. O skali problemu mogliśmy się przekonać, obserwując wielkie 
pożary  w Australii, na zachodnim wybrzeżu USA, czy w 1998 roku w Indonezji. 

Średni poziom wód Bałtyku, który nieustannie wzrasta, może podnieść się do 

tego stopnia, iż pochłonie znaczną część obszaru państw mających do niego dostęp. 
Zasadniczo linia brzegowa Bałtyku południowego sąsiaduje z obszarami rolniczymi, 
które w ten sposób mogą zniknąć z mapy. Do tego należy dodać negatywne skutki 
zasolenia ujściowych odcinków rzek oraz przybrzeżnych jezior. W naszym kraju 

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

100

zagrożenia z tego tytułu oraz wynikłe z wpływów na inne dziedziny gospodarki, 
dotyczą strefy zamieszkałej przez 700 tys. mieszkańców. Same tylko koszty ochrony 
wybrzeża szacuje się na 7 mld dolarów (1992). Jednocześnie kwota ta jawi się 
zupełnie inaczej w kontekście stwierdzenia, że koszt likwidacji negatywnych skutków 
zmian klimatycznych, gdyby takiej ochrony zaniechać, wyniósłby 70 mld USD.  

Przedstawione powyżej perspektywy zmian klimatu i spodziewane skutki w 

rolnictwie  wskazują na powagę problemu. Nie poruszano przy tym implikacji w 
pozostałych dziedzinach gospodarki, w życiu społecznym, politycznym i innych. Ten 
ostatni aspekt jest bardzo ważny bo oznacza dalsze pogłębienie różnic pomiędzy 
krajami bogatymi a rozwijającymi się. Wielu analityków wskazuje na groźbę napięć 
społecznych w dużej skali. 

W dzisiejszych czasach przeważa logika ekonomicznego myślenia. Decydenci 

wyznaczają cele, zaś ekonomiści rozważają najbardziej efektywne finansowo 
działania. Wiadomo, ponad wszelką wątpliwość, iż koszty utrzymania emisji gazów 
cieplarnianych na dzisiejszym poziomie, byłyby większe niż korzyści gospodarcze z 
tego wynikające. Jednocześnie problem o znaczeniu globalnym można rozwiązać 
tylko wspólnym wysiłkiem wszystkich krajów. Jak jednak dojść do porozumienia w 
tej kwestii gdy w jednych państwach zagrożenie zmianami klimatu dotyczy sfery 
gospodarczej wytwarzającej 1 - 3% GDP (produktu krajowego brutto), a w innych 
kilkadziesiąt procent. Ograniczając emisję gazów cieplarnianych, należy dokonać 
dużych nakładów finansowych. Przy tym redukcja o 10 – 20% jest stosunkowo 
tania. Chcąc wyeliminować czynniki wywołujące efekt cieplarniany w skali powyżej 
20%, należy się liczyć z gwałtownym wzrostem kosztów. Ograniczenie globalnego 
ocieplenia charakteryzuje się stale wzrastającymi kosztami granicznymi 
podejmowanych przedsięwzięć. 

Jednocząc się i reformując swoje gospodarki, unowocześniając rolnictwo, 

poszczególne kraje  muszą brać także i uwarunkowania klimatyczne, które jeszcze 
dziś stanowią niekiedy enigmatyczne przewidywania, gdy tymczasem jutro mogą 
stać się autentycznymi wyzwaniami. 

 

Problem zaniku warstwy ozonowej 

 
Chemia powietrza jest analizowana stosunkowo od niedawna, a w szczególności, 

dopiero od lat sześćdziesiątych zaznacza się zainteresowanie wyższymi warstwami 
atmosfery. Obserwacje poczynione w tym zakresie pozwoliły na wyjaśnienie wielu 
zjawisk związanych ze zmianą ilości niektórych z nich. Stosunkowo wcześnie dało się 
zauważyć, iż bardzo dynamiczny i ważny gaz atmosferyczny jakim jest ozon, 
wykazuje tendencje do zaniku w niektórych obszarach górnej stratosfery. Naukowcy 
z Instytutu Badań Wody i Atmosfery (NIWA) w Nowej Zelandii podają, że każdego 
roku od października do grudnia notuje się znaczącą redukcję warstwy ozonowej. 
Ubytek ozonu w płaszczu stratosfery nad mroźnym kontynentem, badacze szacują 
na 25 mln km kw. - co wykazały dane satelitarne z NASA. Dziura ozonowa jest 

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

101

większa niż cały kontynent europejski. Od 5 lat bije wszelkie dotychczasowe 
rekordy. Warstwa ozonu jest obecnie najcieńsza od czasu rozpoczęcia obserwacji i 
pomiarów, tj. od ponad 36 lat.  

Wśród wielu hipotez dotyczących  przyczyn tego zjawiska, jako najbardziej 

przekonywująca wydaje się być ta, która wskazuje na czynniki antropogeniczne. 
Istnieją dowody statystyczne i laboratoryjne potwierdzające słuszność takich 
przypuszczeń. Najwyraźniejszy zanik ozonu zaobserwowano w stratosferze 
rozciągającej się nad Antarktydą. Warunki solarne terenów podbiegunowych 
wprawdzie nie sprzyjają intensywnemu procesowi powstawania tego gazu, lecz 
jednocześnie na obszarach tych nie występują przemysłowe  źródła zanieczyszczeń 
powietrza. Biorąc jednak pod uwagę zasady cyrkulacji powietrza można się 
spodziewać, iż czynnik lokalizacji nie stanowi przeszkody do migracji jakichkolwiek 
substancji w atmosferze ziemskiej.  

Dziś powszechnie wiadomo, że do powstawania „dziur ozonowych” przyczyniają 

się chlorowcopochodne węglowodorów (freony), związki boru, halony, czterochlorek 
węgla i tlenki azotu. Odkrycie przyczyn zachwiania równowagi dynamicznej 
powstawania i rozkładu ozonu pozwoliło na wyjaśnienie, iż substancje chemiczne 
szczególnie efektywnie działają w warunkach skrajnie niskiej temperatury 

Ozon w atmosferze można traktować jako gaz cieplarniany, jego znacząca 

obecność w środkowej stratosferze przyczynia się wyraźnie do wzrostu jej 
temperatury. W tym jednak przypadku wahania zawartości gazu są niepokojące z 
powodu czysto biologicznego. Zanik ozonu oznacza bowiem zwiększoną penetrację 
szkodliwego, ultrafioletowego (poniżej 0,3 mikrona) pasma promieniowania 
słonecznego do powierzchni Ziemi.  W zależności od skali zjawiska początkowo 
efekty tego są mało widoczne. Dalsze jednak pogłębienie spadku ilości ozonu może 
powodować uszkodzenia skóry, wzroku, zwiększenie liczby mutacji, uszkodzenia 
niektórych roślin uprawnych, mikroorganizmów i planktonu morskiego. Każde z tych 
zjawisk stanowi poważne zagrożenie dla życia na planecie. Należy jednak zwrócić 
uwagę, iż ostatni z wymienionych skutków może wywołać implikacje klimatyczne. 
Wiadomo bowiem, iż najpoważniejszym czynnikiem pochłaniającym dostający się do 
atmosfery naturalny i sztuczny dwutlenek węgla są olbrzymie zasoby organizmów 
morskich. W obliczu powyższego, pozytywnym jest to że, biologiczne skutki 
zmniejszania się zawartości ozonu w atmosferze nie mają jeszcze potwierdzenia 
statystycznego. 

W przypadku problemu dziury ozonowej działania zaradcze podjęte przez 

czynniki decyzyjne wielu krajów pojawiły się bardzo wcześnie i w dość szerokiej 
skali. Zagadnienie to nie stwarza poważniejszych problemów natury politycznej. 
Należy podkreślić dużą rolę środków masowego przekazu, które we właściwy sobie 
sposób, nadały zagadnieniu szczególny rozgłos. W tym zakresie najskuteczniej 
zadziałały kraje wysoko uprzemysłowione. Przykładowo ustawodawstwo Republiki 
Federalnej Niemiec jest bardzo rygorystyczne w zakresie ograniczania emisji gazów 

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

102

powodujących destrukcję ozonu i tradycyjnie w Niemczech, stosowane z dużą 
konsekwencją. 

 

Zjawisko El Niño 

 
W ostatnich latach wzrosło zainteresowanie zjawiskiem, które początkowo znane 

było jako lokalna anomalia pogodowa, a następnie stało się  głośne na całym 
świecie.  

W niektórych latach, zwykle w czasie poprzedzającym Boże Narodzenie, rybacy 

peruwiańscy stwierdzali, iż wody przybrzeżne stają się zdecydowanie cieplejsze, 
a łowiska wyraźnie ubożeją. Z uwagi na skojarzenie z porą roku, nadano tej anomalii 
nazwę El Niño  (dzieciątko - w domyśle Jezus). Zaczynał się trudny czas, gdyż 
mniejsze połowy oznaczały po prostu biedę, a na domiar złego pogoda stawała się 
mniej sprzyjająca, wielokroć nieprzewidywalna, wręcz groźna. 

Z czasem meteorolodzy zaczęli badać zjawisko i okazało się, iż dzieje się tak z 

powodu słabnięcia zachodnich prądów morskich w rejonie międzyzwrotnikowym. 
Ciepłe wody Pacyfiku zaczynają się cofać ku wybrzeżom Ameryki Środkowej. Brak 
odpływu oceanicznych wód powierzchniowych wstrzymuje proces upwellingu, czyli 
dopływu na powierzchnię chłodnych, a jednocześnie bogatych w składniki odżywcze, 
wód głębinowych. Ciepłe wody stają się przyczyną nadmiernych opadów, powodując 
często powodzie. Pozbawione niezbędnych składników, flora i fauna wybrzeży 
obumiera bądź zmienia miejsce zasiedlenia.  

Występujący w zachodnich rejonach środkowej Ameryki, chłodny prąd morski 

(prąd peruwiański, zwany prądem Humbolta lub lokalnie, dla kontrastu La Niñia – 
dziewczynka), powoduje, iż wilgotne powietrze atmosferyczne napływające zwykle  
znad Pacyfiku traci parę, tworzą się chmury warstwowe i pojawiają opady. Nad 
kontynent przesuwają się już tylko suche masy. Stąd na wybrzeżach regionu 
zlokalizowane są enklawy miejsc o najniższych opadach na świecie. Odwrotna 
sytuacja występuje    w  czasie  El  Niño,  ciepłe wody wybrzeży sprzyjają konwekcji i 
tworzeniu rozbudowanych chmur kłębiastych, które przesuwając się nad ląd 
powodują anomalie w postaci bardzo intensywnych opadów, wywołujących niekiedy 
groźne powodzie. Gdy w Ameryce Środkowej występuje El Niño to jednocześnie po 
drugiej stronie Pacyfiku w Australii, Indonezji, Filipinach, etc. pojawiają się 
dokuczliwe susze. Stwierdza się jednocześnie,  że w przypadku El Niño, osłabia się 
aktywność tropikalnych huraganów w środkowej strefie Atlantyku - nie wyklucza się 
też reperkusji pogodowych odczuwanych również i w Europie. Zatem zjawisko to 
oznacza dość poważne zachwianie światowego systemu pogodowego z poważnymi 
reperkusjami gospodarczymi.   

El Niño ma charakter quasi cykliczny. Pojawia się co 3 do 8 lat. Klimatolodzy 

tłumaczą fenomen  tego typu wewnętrznymi procesami zachodzącymi pomiędzy 
atmosferą a powierzchnią oceanów, na zasadzie sprzężeń zwrotnych. 

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

103

Polityczne implikacje zmian klimatu Ziemi 

 
Atmosfera otaczająca naszą planetę stanowi absolutną całość,  żadna z części 

świata nie dysponuje wyodrębnionym obszarem, czy jej objętością. Powietrze, 
pozostając w nieustannym ruchu przepływa nad różnymi kontynentami przenosząc z 
miejsca na miejsce cechy nabyte, powodowane czynnikami naturalnymi czy też 
sztucznymi. Z tej też przyczyny wszystko co dzieje się w atmosferze pozostaje 
sprawą wspólną całej ludzkości. Problem w tym, iż nie wszyscy w równym stopniu 
wpływają na proces ewolucji klimatu, nie wszyscy też w równym stopniu są w stanie 
podjąć efektywne działania przeciwstawiające się negatywnym skutkom zmian 
klimatu. Tak więc potrzebna jest współpraca międzynarodowa, którą można 
zainicjować jedynie na forum politycznym.  

Siła opiniotwórcza środowisk naukowych sprawiła, że najwcześniej zainteresowali 

się sprawą politycy krajów najbardziej rozwiniętych. Pierwsze działania podjęto 
jeszcze w latach siedemdziesiątych w obliczu problemu jaki wówczas stanowiła 
„niską” emisja dwutlenku siarki do atmosfery. Gaz ten powodował efekt kwaśnych 
deszczów zagrażających naturalnemu środowisku, bardzo często poza miejscem 
gdzie trafiał do atmosfery. Przewaga zachodniej cyrkulacji powietrza w Europie 
sprawiała, że ofiarą rozwoju przemysłu na Zachodzie stały się głównie lasy Europy 
Wschodniej i Centralnej. W tym momencie ujawniły się też trudności jakie napotyka 
próba uzgodnień wspólnej strategii przeciwdziałania. Pierwsza konferencja na ten 
temat, która odbyła się w 1972 roku, nie przyniosła konkretnych uzgodnień, pomimo 
dobrej woli wszystkich jej uczestników, w zakresie konieczności podjęcia kroków w 
celu przeciwstawienia się temu szkodliwemu zjawisku. 

W latach osiemdziesiątych dostrzeżono zagrożenie wynikające z powodu 

stopniowego zaniku warstwy ozonowej. Problem ten zrazu widziany był jako bardzo 
poważny, wymagający niemal natychmiastowego współdziałania wszystkich państw 
świata. Uwieńczeniem pierwszej fazy starań o ograniczenie emisji destruktorów 
warstwy ozonu stratosferycznego było podpisanie protokołu uzgodnień w Montrealu. 
Konferencja w Kanadzie w roku 1987 stała się w tym momencie pewnym wzorem 
wyznaczającym strategię przyszłych negocjacji międzypaństwowych, ale tylko 
negocjacji. Okazało się bowiem wkrótce, że wielu z sygnatariuszy protokołu nie ma 
możliwości, a czasem nawet woli politycznej, aby zastosować się do wspólnie 
podjętych postanowień. Wyraźnie zarysował się bowiem podział pomiędzy biednymi 
państwami Południa, a bogatymi Północy. Argumentem pierwszych, 
usprawiedliwiających ich małe zaangażowanie w tym kierunku, był problem braku 
środków finansowych oraz przekonanie, że to głównie bogaci najbardziej 
zanieczyszczają atmosferę planety. Z kolei czynniki polityczne państw wysoko 
uprzemysłowionych są przekonane, iż żadne z działań na rzecz ochrony klimatu nie 
będzie efektywne bez zaangażowania całej społeczności świata. Poza tym wskazuje 
się na fakt, iż wprawdzie najwyższa emisja gazów wynika z przemysłowej 
działalności państw Północy, to jednak pod względem wskaźników przeliczeniowych 

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

104

są to kraje o najniższej emisyjności. Oto bowiem zarówno na jednostkę produktu 
krajowego brutto, jak i 

per capita, emisja przemysłowa w tych krajach jest 

kilkakrotnie niższa. Spór obydwu stron na argumenty rozgorzał na nowo, kiedy 
trzeba było podjąć problematykę ograniczenia  emisji   dwutlenku   węgla   grożącej 
globalnym ociepleniem.     

 

Rys. 37. Relatywny stosunek zużycia energii do wartości jednostki produktu narodowego 

brutto w niektórych państwach świata – USA = 1. 

 

Już   rok   później   w   Kanadzie,   tym   razem   w Toronto, zwołano konferencję, 
na której podjęto pierwsze kroki przygotowawcze mające doprowadzić do 
globalnych rozstrzygnięć w tej dziedzinie. Następnie próbowano działań również na 
forum ONZ, jednak pomimo deklaracji woli nie udało się osiągnąć konkretnych 
porozumień. Wydawało się, iż najlepszym sposobem na wyjście z impasu będzie 
przeniesienie dyskusji na najwyższy szczebel polityczny. Tak też się stało, 
orędownicy idei ochrony klimatu, doprowadzili do zorganizowania najpoważniejszej 
konferencji, tak ze względu na liczbę jak i rangę jej uczestników (szefowie rządów, 
głowy państw), która odbyła się w czerwcu 1992 w Rio de Janeiro. Nazwano ją 
Szczytem Ekologicznym Ziemi lub krótko Szczytem Ziemi (Earth Summit). Na 
konferencji negocjowano szereg dokumentów dotyczących rozwiązania problemów 
ekologicznych świata. Oprócz Karty Ziemi i Agendy 21, tyczących zrównoważonego 
rozwoju i zachowania naturalnych zasobów planety, negocjowano też Ramową 
Konwencję Klimatyczną. W zakresie ochrony klimatu zgodzono się jedynie co do 

0.4

0.6

1

1

1.5

4.3

6.6

4.1

2.1

0

1

2

3

4

5

6

7

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

105

ustabilizowania, nie zaś ograniczenia, poziomu emisji CO

2

 do roku 2000, 

uruchomienia mechanizmów śledzenia poziomu tego gazu w troposferze, 
transformacji gospodarek na mniej energochłonne, zwiększenia pochłaniania 
dwutlenku węgla przez tzw. „zbiorniki” – glebę, wody, lasy i użytki zielone. 
Dokumenty te zostały ostatecznie podpisane przez przedstawicieli 153 państw, co 
jednak i tym razem nie oznaczało natychmiastowego wdrożenia zawartych tam 
postanowień. W kontekście tej sprawy zarysowały się także różnice poglądów 
pomiędzy Europą, zwłaszcza UE, a Stanami Zjednoczonymi.  

Europa zarzuca Ameryce, iż jest największym konsumentem energii i 

konsumentem gazów cieplarnianych (GHC – Greenhouse Gases). Argumenty 
przedstawicieli naszego kontynentu wywodzą się z silnych opcji proekologicznych, 
które jednak w dużej mierze zabarwione są ideologicznie, inaczej mówiąc są oni 
przeciw, nie wskazując jednak innych, alternatywnych rozwiązań. Z kolei, w USA 
normy ograniczenia zanieczyszczeń powietrza są wyższe niż w Europie, zaś 
najbardziej zagrożone ekologicznie obszary znajdują się pod szczególną ochroną. 
Jako naukowe ciało doradcze rządów-stron Konwencji w Sprawie Zmiany Klimatu z 
Rio de Janeiro wiodącą rolę odgrywa utworzony w 1988 roku  Międzynarodowy 
Panel ds. Zmian Klimatu (International Panel for Climatic Changes - IPCC). Od 1990 
roku opublikował on trzy raporty, w których winą za ogrzewanie klimatu obciążono 
naszą cywilizację. Oświadczono przy tym, że jest to zgodna opinia środowiska 
naukowego. Stwierdzenie takie jest jednak przesadne, gdyż oceny i wnioski IPCC, a 
także sama metoda pracy tego ciała, spotkały się z krytyką. Po Szczycie Ziemi 
odbyło się kilka kolejnych konferencji klimatycznych. Ostatnia z nich miła miejsce w 
Japonii i była w dużej mierze wspierana autorytetem vice prezydenta USA Al Gore’a. 
Miejscem spotkania było Kyoto3. Konferencja zakończyła się w grudniu 1997 roku 

                                          

3

  

GŁÓWNE POSTANOWIENIA PROTOKOŁU Z KYOTO: 

 
Redukcja:  Trzydzieści osiem uprzemysłowionych państw jest zgodnych w zakresie redukcji emisji gazów 

cieplarnianych do poziomu z roku 1990, w przedziale lat 2008-2012. Unia Europejska deklaruje przy tym redukcję o 
8%, Stany Zjednoczone o 8% i Japonia o 6%. Niektóre z pozostałych krajów zadeklarowały mniejszą skale obniżki 
emisji, inne natomiast nie są gotowe do podjęcia stosownych działań w chwili obecnej. Jako grupa, państwa te 
obniżą aktualną emisję średnio o ponad 5%. 

Gazy podlegające redukcji: Do grupy gazów, których emisja będzie ograniczana zaliczono dwutlenek węgla, 

metan, podtlenek azotu oraz trzy halowęglany używane jako substytuty chloro-fluorowęglanów, niszczących 
warstwę ozonową. 

Redukcja na drodze wymiany:  Kraje, które nie osiągną założonych celów redukcyjnych mogą wchodzić w 

układy z osiągającymi „nadwyżki” w zakresie obniżania emisji na zasadzie wykupu „kwot pozwoleń”. Dzięki temu 
proces realizacji postanowień protokołu może zyskać ekonomiczny impuls motywacyjny. 

Wprowadzanie w życie postanowień: Kolejno następujące po sobie przyszłe spotkania państw sygnatariuszy 

ustalą sposoby „właściwego i efektywnego” postępowania w zakresie nacisku na tych którzy nie będą wywiązywać 
się z podjętych zobowiązań. 

Trzeci  świat:  Kraje rozwijające się, włączając w to głównych emitentów gazów cieplarnianych takich jak 

Chiny i Indie, będą zachęcane do podejmowania własnych dobrowolnych zobowiązań redukcyjnych. 

Przyszłość procesu:  Porozumienia zawarte na konferencji w Kyoto wchodzą w życie z chwilą zatwierdzenia 

przez parlamenty 55 krajów, reprezentujących minimum 55% emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Protokół staje 
się obowiązującym prawem w danym państwie gdy zaaprobuje go parlament. 

S Protokół podpisany w Kyoto jest pierwszym krokiem ku rozwiązaniu istotnego problemu ludzkości, od którego 

nie ma możliwości odstąpienia. Porozumienie musi służyć jako punkt zwrotny w rozwiązywaniu zagadnienia 

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

106

po dziesięciu dniach burzliwych obrad.  Uczestniczyli w niej przedstawiciele rządów 
wszystkich krajów świata. Celem jej było podjęcie wiążących decyzji dotyczących 
ograniczenia antropogenicznych emisji 6 gazów cieplarnianych (m.in. dwutlenku 
węgla, metanu i podtlenku azotu) do atmosfery. Po konferencji tej oczekiwano 
konkretnych ustaleń, które jednak osiągnięto jedynie połowicznie, bo wbrew 
naciskom, państwa rozwijające się nadal nie wrażały zgody na redukcje. Ich 
potencjał ekonomiczny dopiero się wykształca, więc w większości nie są 
zainteresowane ograniczaniem go przez rozwiązania narzucone z zewnątrz. 
Przedstawiciele USA, państwa stojącego na czele światowej listy emiterów CO

2

 (25% 

w 1990 roku), utrzymywali pryncypialne stanowisko zgody na proponowane warunki 
tylko w przypadku, gdy uczynią to również wszystkie państwa sygnatariusze 
Ramowej Konwencji Klimatycznej, w tym Chiny i Indie, których emisje będą w 
najbliższym czasie szybko rosły. W trakcie obrad pojawiło się rozwiązanie dotyczące 
Japonii, USA, Kanady i Rosji. W wyniku zawartej umowy te trzy pierwsze państwa 
mogłyby "kupować" nie wykorzystane limity emisji gazów cieplarnianych od Rosji, 
która z powodu załamania gospodarki w wyniku upadku komunizmu, wyrzuca 
obecnie do atmosfery o 30% mniej CO

2

 niż w 1990 roku. Umowa ta, rozszerzona 

potem na wszystkie państwa uprzemysłowione, sprawiła, że ogólny wynik spotkania 
w Kyoto przyniósł wymierne rezultaty. Klauzulę  tę obwarowano zastrzeżeniem,  że 
taka wymiana może być przeprowadzona tylko między państwami rozwiniętymi i 
można ją zastosować tylko wtedy, gdy wiąże się to z finansowaniem przedsięwzięć 
prowadzących do obniżenia emisji CO

2

 w państwie,  które "sprzedaje" swoje limity. 

Delegacja Polski, na czele z ministrem Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i 
Leśnictwa, zgodziła się w Kyoto na 6-procentową redukcję zaleconą dla naszej grupy 
państw.  

 

Polska gospodarka i regulacje prawne w kontekście ochrony klimatu 

 
Według raportu Państwowej Inspekcji Ochrony Środowiska "Stan środowiska 

w Polsce", lata 90. przyniosły   znaczne   ograniczenie   emisji   zanieczyszczeń wielu 
szkodliwych substancji, a gospodarka rozwija się przy bardziej efektywnym 
wykorzystywaniu energii i surowców. Jest to wynikiem egzekucji prawa dotyczącego 
środowiska oraz stworzenia mechanizmów finansowania jego ochrony (zwłaszcza 
inwestycji tzw.  "końca rury" - do takich należą między innymi: budowa oczyszczalni 

                                                                                                            

ochrony środowiska, ale wymagany jest jeszcze większy wysiłek w celu odwrócenia niekorzystnych zaszłości w 
zakresie zmian klimatu. 

S Kraje rozwinięte winny jak najszybciej wykonać postanowienia protokółu tak aby można było określić kwoty 

obrotu pozwoleniami emisji. 

S Grupy reprezentujące stronnictwa związane z ochroną  środowiska na całym  świecie muszą wskazywać, iż 

porozumienie z Kyoto zawiera sygnały ostrzegające grupy przemysłu i biznesu, iż muszą one zainicjować 
działania uwalniające ich od uzależnienia od węgla i ropy naftowej. 

 
 

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

107

ścieków czy filtrów na kominie) wraz z równoczesnym wprowadzaniem 
mechanizmów rynkowych do gospodarki. Mimo tego pozytywnego obrazu, poprawa 
stanu  środowiska następuje bardzo powoli i istnieje jeszcze wiele zaległości w 
eliminacji groźnych źródeł zanieczyszczeń. Jednocześnie rozwojowi gospodarczemu 
towarzyszą nowe zagrożenia płynące z masowej motoryzacji, intensyfikacji rolnictwa 
czy szybko wzrastającej produkcji towarów jednorazowego użytku i opakowań, 
powodujących wzrost problemów z odpadami komunalnymi.  

 

Rys.38. Redukcja emisji dwutlenku węgla oraz zmiany w zużyciu substancji zubożających  

warstwę ozonową w Polsce w latach 1988 – 1994. 

 
W rezultacie tych zjawisk tempo ograniczania emisji zanieczyszczeń słabnie, a w 

niektórych przypadkach następuje wzrost emisji, jak choćby w tlenkach azotu ze 
źródeł transportowych.

  

Przyjęta przez Polskę 6 procentowa redukcja emisji gazów cieplarnianych do 

2010 r. może kosztować ponad 12 mld Euro.  Do 2005 r. nie należy więc spodziewać 
się istotnego - ujemnego - wpływu proponowanej redukcji emisji gazów 
cieplarnianych na rozwój gospodarczy kraju, jednakże w perspektywie 2010 r. 
prawdopodobieństwo takiego oddziaływania jest duże. Należy się jednak liczyć z 
tym, że emisja dwutlenku węgla może rosnąć, chociaż utrzymanie  8 proc. redukcji 

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

108

poniżej roku bazowego (1988), nie wydaje się być zagrożone. Podstawową 
przyczyną wzrostu emisji będzie konieczność osiągnięcia wysokości dochodu 
narodowego, podobnego do poziomu w krajach UE, poprawy efektywności produkcji 
i zużycia surowców energetycznych. Obecna wartość PKB Polski jest porównywalna 
ze wskaźnikami krajów UE z lat 60. i jest prawie 3-krotnie niższa w odniesieniu do 
przeciętnego, aktualnego dochodu w krajach Unii.  
 

Rys. 39. Wielkość wydatków na ochronę atmosfery w Polsce w latach 1989-1995 oraz ich 

udział we wszystkich wydatkach na ochronę środowiska. 

 
Udział  węgla stanowi obecnie 97 proc. w całkowitym zaopatrzeniu naszej 

gospodarki w energię i do 2010 r. nie ulegnie zasadniczym zmianom. Będzie to 
zapewne priorytetowe i najtrudniejsze zadanie ze względu na konsekwencje 
społeczne i ekonomiczne. Proces ratyfikacji międzynarodowych konwencji jest w 
Polsce bardzo powolny. W Kyoto zobowiązaliśmy się do redukcji emisji dwutlenku 
węgla. Aby to osiągnąć trzeba będzie uruchomić w kraju mechanizm tzw. „joint 
Implementation”. Polega on na tym, że Polska może zaoferować któremuś z krajów 
gospodarczo rozwiniętych wspólne finansowanie konkretnego projektu dotyczącego 
redukcji emisji gazów szklarniowych. Po wykonaniu tego projektu, obydwa państwa 
podzielą się powstałym przy tym zyskiem ekologicznym. Kraj-dawca zapisuje ten 
zysk tak, jakby redukcja emisji nastąpiła w jego kraju. Korzyść dla niego polega na 

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

109

tym, że zmniejszenie tej samej ilości emisji u siebie byłoby kilkakrotnie droższe. Po 
roku 2000 wiele krajów Europy Zachodniej zmuszonych będzie do "kupowania" 
emisji dwutlenku węgla za granicą; w krajach b. ZSRR i Europy Centralnej. Szacuje 
się, że aby wypełnić zobowiązania z Kyoto, konieczne będą zakupy na poziomie 10-
20 mln ton dwutlenku węgla rocznie. Oznacza to, że kwoty przeznaczone corocznie 
na ten cel wynosić  będą co najmniej 500-1000 mln US$. Polska ma dużą szansę, 
aby przejąć znaczącą część tej kwoty w formie dotacji.  

Bez zmiany polityki środowiskowej nie jesteśmy w stanie sprostać wymaganiom 

międzynarodowym, a szczególnie nowym zobowiązaniom Ramowej Konwencji o 
Zmianie Klimatu. Zrównoważony rozwój, czyli zharmonizowanie potrzeb oraz 
aspiracji społeczeństwa i państwa z możliwościami, jakie daje środowisko, w którym 
żyjemy - to podstawowy priorytet nowej ekologii na przyszłe lata XXI wieku. Na 
jednej szali stawia się wzrost dochodu narodowego, na drugiej - czyste środowisko. 
Wymagać to będzie większej integracji polityki gospodarczej i regionalnej państwa z 
ochroną środowiska. W wyniku realizacji NEP (Nowej Polityki Ekologicznej) chcemy 
osiągnąć cztery podstawowe cele: zachowanie różnorodności biologicznej, czyste 
powietrze, lepszą jakość wody i zdrowe społeczeństwo. 

 

Ekonomiczne spojrzenie na problem emisji gazów cieplarnianych 
z perspektywy gospodarki rolnej. 

 
Współczesne, utechnicznione rolnictwo dość istotnie zmienia naturalne 

środowisko. Będąc gałęzią gospodarki najbardziej uzależnioną od czynników 
pogodowych, jednocześnie samo w coraz większym stopniu wpływa na system 
klimatyczny planety. Mechanizm tego działania jest taki sam jak i pozostałych 
czynników antroipogenicznych, destrukcyjnych – uwalnianie do atmosfery gazów 
cieplarnianych. Główne  źródła ich emisji ze sfery gospodarki rolnej  ilustruje niżej 
zamieszczony rysunek (rys. 40). Jego treść wskazuje, że ocena emisji netto CO

2

 jest 

często niewłaściwa, gdyż nie uwzględnia kontrybucji przemysłu  środków produkcji 
na rzecz rolnictwa. Przykładowo całe obciążenie z tytułu produkcji energii 
elektrycznej przypisuje się tej gałęzi przemysłu, tymczasem inne dziedziny 
gospodarki – w tym rolnictwo -  funkcjonują z udziałem tej energii. Konieczność 
uwzględnienia wszystkich źródeł emisji dla danej dziedziny, jest niezbędna w 
przypadku projektowania instrumentów ekonomicznych, mających na celu 
uregulowanie poziomu uwalniania gazów cieplarnianych. Nie jest łatwo ustalić 
ogólną ilość GHC przenikających do atmosfery w związku z produkcją rolniczą. 
Najlepsze oceny tego problemu dotyczą rolnictwa USA. Wyniki tych oznaczeń 
wskazują, że ten dział gospodarki partycypuje w zanieczyszczaniu atmosfery  w skali 
mniej niż 2% ogólnej emisji ze źródeł gospodarczych. Jednocześnie podkreśla się, że 
gospodarki rolne w krajach o niższym stopniu rozwoju emitują z pewnością 
relatywnie więcej.  

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

110

Na poziom emisji gazów przez rolnictwo wpływa przede wszystkim sposób 

zagospodarowania obszarów. Jeżeli za punkt odniesienia weźmiemy powierzchnie 
leśne, to gospodarka rolnicza, przemienna powoduje zmniejszenie możliwości 
akumulacji CO

2

 o 70%, zaś gospodarka towarowa na gruntach ornych oraz trwałe 

zadarnienie aż o 75 do 80%.  Oceniając kompleksowo znaczenie zalesienia w 
zakresie kształtowania emisji gazów cieplarnianych należy stwierdzić,  że  
mechanizmy powodujące jej redukcję wynikają ze zwiększenia zasobów biomasy 
akumulującej CO

2

, zachowania części dwutlenku węgla w postaci wyrobów 

drzewnych, zmniejszenia emisji dzięki zastępowaniu drzewem produktów, których 
wytwarzanie uwalnia bardzo duże ilości gazów cieplarnianych, np. cementu, czy 
wreszcie zastępowania paliw kopalnianych, paliwem pochodzącym z biomasy 
drzewnej.  

 

Rys. 40. Szeroki kontekst wpływu rolnictwa na uwalnianie dwutlenku węgla do atmosfery 

 
W ramach gospodarki na gruntach ornych, bardzo ważnym czynnikiem jest 

sposób uprawy roli. Przede wszystkim ograniczenie liczby zabiegów mechanicznych 
stanowi czynnik znacznego zmniejszenia uwalniania węgla z resztek organicznych. 

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

111

Sprzeczności pojawiają się w ocenie roli poplonów w tym względzie. Stwierdza się, 
że poplony wymagają dodatkowych zabiegów uprawowych i przez to przyczyniają 
się do mineralizacji próchnicy i uwalniania gazów. Jednocześnie na ostateczny bilans 
emisji może wpływać fakt, że pominięcie poplonów zwiększa wymogi roślin w 
stosunku do zabiegów ochronnych przeciwko chwastom i patogenom roślinnym - te 
zaś - to głównie pestycydy, będące  środkami produkowanymi przez przemysł 
z dużym udziałem energii i materiałów zawierających niekiedy uwalniające się 
później gazy cieplarniane.  

Rolnictwo emituje do atmosfery także metan w postaci wydzielin zwierzęcych. 

Zjawisko to dotyczy głównie przeżuwaczy, które rozkładając celulozę uwalniają do 
atmosfery gazowy metan. Również zwierzęta nieprzeżuwające przyczyniają się do 
powstawania metanu, gdy ich odchody rozkładają się w warunkach beztlenowych. 
Duże znaczenie ma także poziom stosowania nawozów, zwłaszcza azotowych, 
będących źródłem dodatkowego uwalniania do atmosfery N

2

O.  Tak więc rolnictwo 

jest dziedziną, która ma także swój udział w oddziaływaniu cywilizacyjnym na 
atmosferę ziemską. 

Ocena globalnych efektów zmian klimatycznych w sferze ekonomii rolnej jest 

bardzo trudna. Pierwsze niewiadome wynikają już z samego faktu, iż wprawdzie 
oczekujemy ewolucji klimatu i zmian gospodarczych w określonym kierunku, to 
jednak ostateczna skala tych zjawisk jest dziś nieznana. Następny problemem wiąże 
się z właściwą oceną elastyczności produkcji rolnej w zakresie możliwości szybkiej 
adaptacji do nowych warunków. Wreszcie brak też  jest    pełnych danych 
ekonomicznych, na których można by oprzeć proces analizy przyszłych zjawisk.  

Największe, przyszłe zmiany klimatyczne spodziewane są w strefie wysokich 

szerokości geograficznych, z tego względu najbardziej miarodajne dane do analiz 
pochodzą z obszarów położonych powyżej 55

o

 szerokości geograficznej północnej. 

W strefie tej, w samej tylko Kanadzie, przyrost brutto powierzchni rolniczej wyniesie 
około 7 mln hektarów. Zwiększenie areału ziem rolniczych w tych rejonach wiązać 
się  będzie z pogorszeniem warunków produkcji na obszarach położonych na 
południe. Brak możliwości zastosowania efektywnej irygacji (np na terytorium 
borykającej się z trudnościami ekonomicznymi Rosji) spowoduje, że przyrost netto 
będzie mniejszy. Generalne, wyniki  dotychczasowego naukowego rozeznania 
sytuacji, pozwalają mieć nadzieję, że spodziewane zmiany klimatyczne nie zmniejszą 
w skali światowej wielkości strumienia  dostarczanych przez  rolnictwo surowców 
żywnościowych. Problem jednak w tym, że zachowanie potencjału  żywieniowego 
planety wynikać  będzie z beneficjów jakie uzyskają dzięki temu bogate  kraje 
północy oraz strat poniesionych przez rolnictwo obszarów tropikalnych i 
subtropikalnych. Poza tym wspomniana równowaga zależeć  będzie w największym 
stopniu od tego na ile rynki gospodarcze, a także  sami producenci, będą elastyczni 
w zakresie dostosowywania się do czekających przekształceń klimatu i całej rolniczej 
przestrzeni produkcyjnej.  

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

112

Gospodarka światowa, w tym jej ważna część jaką jest rolnictwo, musi zmierzać 

ku ograniczeniu oddziaływań bezpośrednich na właściwości klimatu Ziemi. Problemu 
nie da się rozwiązać jedynie poprzez opisane wyżej działania w sferze politycznej. 
Wprawdzie działania te stanowią pierwszy, niezbędny krok w dziedzinie ochrony 
klimatu, to jednak język politycznych porozumień musi z czasem zostać zmieniony 
na język konkretów. W państwach demokratycznych wszelkie regulacje ekonomiczne 
muszą mieć postać jasnych instrumentów ekonomicznych. Światowa ekonomia 
posiłkuje się przy takich okazjach różnymi metodami. Według ekonomistów w 
dziedzinie ochrony klimatu, skutecznie można działać, stosując następujące 
narzędzia: 

N System pozwoleń emisyjnych w zakresie gazów cieplarnianych. Firmy, w tym 

również gospodarstwa rolne, nabywałyby pakiety pozwoleń i stosownie do 
swych możliwości ekonomicznych kształtowały poziom produkcji. W wielu 
wypadkach większa produkcja, energochłonna i emitująca większą ilość 
gazów zagrażających stabilności atmosfery, stawałaby się nieopłacalna. 

N System standardów technologicznych, w tym zakazy stosowania 

poszczególnych gazów takich jak na przykład chlorowcopochodne 
węglowodorów (CFCs). 

N System podatków węglowych dotyczący nie tylko paliw kopalnianych lecz 

również wszelkiej aktywności gospodarczej, której towarzyszy emisja CO

2

np. produkcji związanej z rozkładem materii organicznej itp. 

N System subsydiów wspierających technologie wolne od negatywnych 

wpływów na atmosferę. 

Systemy powyższe mogą być efektywne, lecz ich stosowanie nie jest łatwe i 

wymaga dokładnego rozeznania sytuacji. Emisja kontrolowana przez płatne 
pozwolenia jest szczególnie trudnym do zastosowania instrumentem ekonomicznym. 
W przypadku rolnictwa wymagałoby to bardzo dokładnego rozpoznania źródeł i skali 
zanieczyszczeń atmosfery dotyczących każdego gospodarstwa. Gdyby przy tym takie 
pozwolenia miały być rozprowadzane na farmach przy zastosowaniu kryterium 
uprzedniej emisji, to mogłoby się zdarzyć, iż korzyści z systemu odnieśliby ci, którzy 
wcześniej najwięcej zaszkodzili środowisku. 

Lepszym rozwiązaniem w rolnictwie byłoby nałożenie standardów 

technologicznych. Wzorując się na rozwiązaniach z transportu samochodowego, 
należałoby wprowadzić normy emisyjne na ciągniki rolnicze, kombajny i inne 
maszyny samobieżne. Idąc dalej tropem takich rozważań można by tworzyć kolejne 
standardy, między innymi dotyczące produkcji, przechowywania i aplikowania 
nawozów organicznych. Normą objęte winny być więc warunki przechowywania, 
wielkości dawek nawozów organicznych, terminy ich stosowania, czas od momentu 
zastosowania do przyorania, itp. Dalej można byłoby określić maksymalną liczbę 
operacji w ramach wydzielonych zadań technologicznych, czy też poziomy dawek 
nawozów mineralnych. W określonych rejonach dobry efekt dałoby wprowadzenie 

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

113

całkowitych zakazów  ugorowania (tzw. czarny ugór, pozostawiony bez roślinności) 
lub chemicznych środków ochrony roślin. Całe zagadnienie nie byłoby  łatwe do 
systemowego wdrożenia, lecz efektywność takich działań byłaby duża. Duże 
znaczenie miałoby także prowadzenie akcji uświadamiającej wśród farmerów, 
jednak skutek propagandowych oddziaływań byłby różny w różnych krajach ze 
względu na poziomy świadomości samych rolników, jak i efektywności działania 
służb doradczych.  Kraje zachodnie, mające doświadczenie w prowadzeniu polityki 
regulacji wewnętrznych w sektorze gospodarki rolnej wskazują, iż dużo  łatwiej 
wprowadzić jest ograniczenia czy kontrole nad tymi elementami procesu, które nie 
są bezpośrednio związane z kosztami.  

Podatki dotyczące substancji, których stosowanie wiąże się z emisją gazów 

cieplarnianych, są bardzo trudne do wprowadzenia ze względów politycznych. Każde 
dodatkowe zaostrzenie reguł fiskalnych przyjmowane jest przez ludzi bardzo 
niechętnie. Stąd też politykom często trudno jest decydować się na działania 
zmierzające w kierunku preferowania reguł czystego środowiska naturalnego, na 
drodze dodatkowych obciążeń ekonomicznych gospodarki, bo to grozi utratą głosów 
sporej części elektoratu. Doświadczenia we wprowadzaniu podatków od nawozów 
posiada gospodarka szwedzka. Podatek od nawozów fosforowych i azotowych 
wprowadzono tam już w 1984 roku. Spowodował  on    wzrost  cen  tych  środków 
produkcji o 5% i przyniósł dodatkowe dochody budżetowe wynoszące 21,5 mln 
dolarów. Natomiast skutek w postaci ograniczenia zużycia tych nawozów okazał się 
nieistotny. Holendrzy wprowadzili do tej pory podatek na stosowanie nawozów 
organicznych, które wprawdzie stanowią podstawę wysokiej produktywności 
rolnictwa, lecz jednocześnie eutrofizują środowisko i przyczyniają się do uwalniania 
dużej ilości metanu oraz dwutlenku węgla. Bardzo łatwo udało się obliczyć 
przychody budżetu z tego tytułu, natomiast efekty wynikające ze stosowania 
podatków są dotąd nieznane.  

Bezspornie, najlepszym rozwiązaniem byłoby całkowite zniesienie subsydiów dla 

rolnictwa z tytułu stosowania środków przyczyniających się do emisji gazów 
cieplarnianych. Zniesienie wielu subsydiów w ogóle, spowodowałoby ograniczenia w 
zakresie  środków będących bezpośrednim zagrożeniem dla atmosfery. Cofnięcie 
dopłat do wszelkich działań na rzecz poprawy żyzności gleby zmieniłoby sposoby 
użytkowania dużych obszarów pól. Uprawę  płużną zastąpiłby system trwałego 
zadarnienia lub nawet zalesienie, które to sposoby użytkowania są wysoce 
efektywne w zakresie magazynowania asymilowanego CO

2

 w materii organicznej. 

Cofnięcie dopłat do nawadniania terenów mało zasobnych w wodę spowodowałoby 
w pierwszym rzędzie zmniejszenie użycia przemysłowych  środków produkcji (tylko 
dostępność wody gwarantuje np. efektywne wykorzystanie wysokich dawek 
nawozów), a w dalszej kolejności konwersję sposobu użytkowania na bardziej 
przyjazny  środowisku. Strategia cofnięcia subsydiów do wskazanych wyżej 
kierunków produkcji mogłaby być zastąpiona dotowaniem produkcji specjalnej. 

background image

Współczesne problemy klimatyczne świata i ich aspekty ekonomiczno-prawne 

 

114

Przykładowo, wspomożenie ekonomiczne uprawy roślin chroniących glebę przed 
erozją, stanowiących strefy ochronne na terenach nadmorskich, mogłoby skutkować 
zwiększeniem pochłaniania dwutlenku węgla z atmosfery. Sensownym rozwiązaniem 
mogłoby okazać się też dotowanie używania paliw ekologicznie czystych. 

Polityka prowadząca w konsekwencji do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych 

związana jest zawsze z dużymi kosztami. Same instrumenty ekonomiczne 
ukierunkowujące na oczekiwane zachowania farmerów, zwykle okazują się 
niewystarczające. Duże koszty pojawiają się zwłaszcza wtedy, gdy bierze się pod 
rozwagę realizację strategicznych działań dających poważne skutki ochronne dla 
klimatu planety. W przypadku rolnictwa, jak już wspomniano wyżej, decydujące 
znaczenie ma tu zmiana sposobu użytkowania ziemi w kierunku zwiększenia 
lesistości. Zalesienie nowych obszarów to droga inwestycja związana z dużymi 
nakładami, niezbędnymi zwłaszcza w pierwszym okresie rozwoju drzewostanu.  
Koszty związane są tu z przygotowaniem gleby, zakupem materiału szkółkarskiego, 
a przede wszystkim z pielęgnacją  młodych drzewek. Kiedy koszty założenia  
jednostki powierzchni młodego lasu pomnoży się przez powierzchnię niezbędną do 
uzyskania choćby minimalnego, zauważalnego efektu ochronnego, to okaże się, iż są 
to poważne kwoty. Wyliczenia wykonane w Stanach Zjednoczonych wykazały,  że 
koszty zalesienia powierzchni użytkowanych rolniczo, które obniżyłyby dzisiejszą 
emisję gazów przez rolnictwo o 2,5%, wyniosłyby 500 mln dolarów w ciągu roku. 
Redukcja o połowę wymagałaby nakładów już ponad 21 mld dolarów/rok, zaś każde 
dalsze ograniczenie kosztowałoby zdecydowanie więcej. Tak więc, jak w całej 
gospodarce tak i w rolnictwie, pojawia się tu kategoria kosztu marginalnego 
rosnącego w postępie geometrycznym. 

W następstwie globalnego ocieplenia należy się spodziewać niewielkiego wzrostu 

produktu narodowego brutto. Jednak dwa spośród wydzielonych regionów nie będą 
beneficjantami tych zmian. Dotyczy to południowo-wschodniej Azji i Europy 
zachodniej. Niekorzystne perspektywy dla tych obszarów wynikają niemal ze 
wszystkich scenariuszów zdarzeń jakie zostały zastosowanie do oceny efektów 
ekonomicznych globalnego ocieplenia. Gorsze perspektywy dla rolnictwa tych 
regionów spowodują przy tym wzrost cen wszystkich produktów spożywczych i 
surowców dostarczanych przez rolnictwo, za wyjątkiem produktów drzewnych. Kraje 
Europy  środkowej, transformujące swoje sektory rolnicze, mogą osiągnąć korzyści 
pod warunkiem wszakże,  że zostanie zachowana konkurencyjność produktów 
rolnych wynikająca z niskich kosztów siły roboczej. 

background image

 

XII. METEOROLOGIA ROLNICZA 

 
 
 

Uwagi ogólne 

 

Meteorologia stała się tak rozległą dziedziną wiedzy, że z czasem zaczęły się 

wyodrębniać z niej wyspecjalizowane dyscypliny. Oprócz wewnętrznych kierunków 
poznawczych dotyczących poszczególnych zakresów wiedzy o pogodzie, powstały i 
takie, które jako zasadniczy cel poznania stawiają sobie opisanie relacji pomiędzy 
sferą praktycznej działalności człowieka, a zjawiskami zachodzącymi w atmosferze. 
Jedną z takich dyscyplin, operujących na pograniczu nauk biologicznych i 
meteorologii jest agrometeorologia, zwana w niektórych krajach biometeorologią4.  

Rolnictwo, jako jedna z wielu dziedzin gospodarki, znajduje się pod nieustającą 

presją pogody. Pogoda dyktuje przy tym nie tylko tempo wzrostu i rozwoju roślin 
lecz jednocześnie decyduje o organizacji prac w gospodarstwach. Początkowo 
agrometeorologia zajmowała się wszystkimi przejawami reakcji świata  żywego na 
warunki panujące w atmosferze. Dziś dyscyplina ta wyspecjalizowała się tylko w 
badaniach odnoszących się do świata roślinnego (badania wpływu pogody na 
zwierzęta to domena zoohigieny, natomiast biometeorologia to według polskich 
standardów nauka  zajmująca się reakcją organizmów ludzkich na ten czynnik). 

W agrometeorologii (meteorologii rolniczej) można wyróżnić kilka wątków 

poznawczych. Rozwijały się one stopniowo w miarę poszerzania wiedzy 
meteorologicznej i przyrodniczej oraz doskonalenia warsztatu, a także metod 
badawczych. 

Stosunkowo najwcześniej rozpoczęły się badania dotyczące waloryzacji 

warunków pogodowych i klimatycznych pod kątem potrzeb produkcji rolniczej. 
Zagadnienie to w gruncie rzeczy nie proste, rozpatrywane było mniej lub bardziej 
kompleksowo, a efektem badań były najczęściej przestrzenne, graficzne 
opracowania pokazujące charakterystykę obszaru przy uwzględnieniu wybranego 
kryterium. Najprostsze zestawienia dotyczą zmienności i rozkładu przestrzennego 
podstawowych parametrów czysto meteorologicznych (temperatura, opady), inne 
operują wskaźnikami typowo rolniczymi jak np. długość okresu wegetacyjnego, 
pojawy przymrozków, wartości napromieniowania, pory fenologiczne, etc. 
Najbardziej kompleksowo rzecz całą traktują opracowania dotyczące waloryzacji 
rolniczej przestrzeni produkcyjnej, gdzie, warunki agrometeorologiczne terenu dla 
określonych celów, sprowadza się do jednego syntetycznego wskaźnika. 

                                          

4 Dotyczy to głównie USA i krajów anglosaskich. 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

116

Drugi nurt badawczy lokuje się na pograniczu fizjologii i meteorologii. W tym 

zakresie trwają prace mające na celu określenie precyzyjnej relacji pomiędzy 
wartością pojedynczego, bądź grupy czynników meteorologicznych, a fizjologią i 
biochemią organizmu roślinnego. Dotyczy to przykładowo określenia wpływu 
warunków świetlnych, termiki, czy wreszcie składu atmosfery na procesy życiowe. 

W ostatnich latach najbardziej dynamicznie rozwija się kierunek badań 

dotyczących matematycznego modelowania relacji pogoda – roślina. Tego typu 
podejście daje szansę stworzenia narzędzi prognostycznych, przydatnych w praktyce 
rolniczej na różnych szczeblach decyzyjnych. Model „pogoda – roślina”, umożliwia 
podejmowanie decyzji zarówno technologicznych, rynkowych jak i strategicznych, 
dotyczących kreowania polityki rolnej w dużej skali. Niezbędnym warunkiem rozwoju 
i wdrażania tej nowoczesnej koncepcji jest z jednej strony rozwój badań, z drugiej 
zaś stworzenie infrastruktury obejmującej niezbędne wyposażenie dla sieci stacji 
monitorujących przebieg warunków meteorologicznych w odpowiedniej skali. W 
takim systemie nie wystarcza bowiem istniejąca sieć nadzorowana przez IMGW (dziś 
znacznie unowocześniona, lecz przeznaczona zasadniczo do pełnienia innych celów). 

 

Waloryzacja warunków agrometeorologicznych 

 
Najstarszym systemem waloryzującym warunki meteorologiczne występujące w 

Polsce, przydatnym także z punktu widzenia agrometeorologicznego, jest 
klasyfikacja klimatu według Romera.  

Zaletą jej jest prostota, wadą natomiast zbyt duża ogólność. Zatem korzyści z 

tego opracowania zależne są od celu w jakim się go wykorzystuje. Romer wydzielił 
na terenie kraju 7 regionów klimatycznych, a w każdym z nich krainy geograficzne. 
Powyższa charakterystyka powstała na bazie danych z lat 1880 – 1930, uważana 
jest nadal za aktualną gdyż podział ten bywał uszczegółowiany. Należy stwierdzić, iż 
dodanie do analizy ciągów obserwacyjnych obejmujących ostatnie 60 lat, z 
pewnością nie zmieniłoby zasadniczo obrazu sytuacji, pewnie skorygowałoby granice 
wyznaczające  poszczególne strefy.  

 
Według klasyfikacji Romera, regiony wyróżnia się na podstawie zespołu cech 

charakterystycznych, które  zestawiono poniżej. 
 

Klimat bałtycki (A) 
Występuje w wąskim pasie wybrzeża i w delcie Wisły. Kształtuje się pod wpływem 
Bałtyku. Właściwości szczególne to: 
N dość ciepłe i łagodne zimy, 

N na ogół chłodniejsze lata,  

N stosunkowo często występujące silne wiatry, 

N suche i pogodne jesienie (zależnie od podregionu), 

N opady roczne 500 -700 mm. 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

117

Klimat pojezierny (Pojezierze Pomorskie B

1

 i Mazurskie B

2

).  

Tereny dość wzniesione nad poziom morza i na znacznej powierzchni urzeźbione. 
Cechy charakterystyczne: 
N duże lokalne różnice klimatu, 
N klimat bardziej surowy, 
N dość chłodne, śnieżne i długie zimy, 
N późne przymrozki wiosenne, 
N w strefie jezior wyższa wilgotność powietrza, 
N opady roczne 600-700 mm. 

Rys. 41. Rejony klimatyczne wg. Romera 

 

Klimat Krainy Wielkich Dolin (C) 
Obejmuje największy, centralny obszar w Polsce. Charakterystyka: 
N część zachodnia cieplejsza, ale suchsza z wczesną wiosną i dłuższym okresem 

wegetacyjnym, część wschodnia chłodniejsza, szczególnie w okresie zimy, 

N region o najniższych opadach, zwłaszcza w części środkowej,  rocznie od 450 do 

500 mm. 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

118

 
Klimat wyżyn środkowych(Śląsko-Małopolska D

1

 i Lubelska D

2

Tereny pagórkowate o większych wyniesieniach i spadkach niż na pojezierzach, o 
następującej  charakterystyce: 
N dominacja cech klimatu kontynentalnego, 

N średnie roczne temperatury dość wysokie, 

N duża koncentracja ulewnych opadów letnich, stosunkowo duże zagrożenie 

opadami gradu, 

N roczna ilość opadów 600 – 700 mm. 

 

Klimat podgórskich nizin i kotlin (Śląska E

1

 i Sandomierska E

2

Klimat stosunkowo łagodny, o poniższych cechach:  
N krótka zima, dłuższe lato, 

N najdłuższy okres wegetacyjny w Polsce, 

N mniejsze lecz korzystniej rozłożone opady niż w innych regionach kraju od 500 

do 600 mm. 

 

Klimat górski i podgórski (Sudety F

1

, Karpaty F

2

Powierzchnia silnie urzeźbiona i znacznie wyniesiona ponad poziom morza. 
Charakterystyka: 
N duże kontrasty klimatów lokalnych, 

N klimat dość chłodny o dużej ilości opadów, 

N wyżej w górach znacznie chłodniej i dużo opadów nawet ponad 1000 mm 

rocznie 

 

Klimat zaciszy górskich (G) 
Charakteryzuje się: 
N wielkimi kontrastami pomiędzy dniem i nocą,  

N dużym zróżnicowaniem dopływu energii słonecznej w różnych częściach zboczy, 

N dużymi zróżnicowaniami prędkości wiatru. 

 
W latach siedemdziesiątych, w Instytucie Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa 

w Puławach, dokonano kompleksowej waloryzacji rolniczej przestrzeni produkcyjnej. 
Jednym z jej elementów była ocena agroklimatu. Czynnik ten oceniano w skali do 15 
punktów, przyjmując za wskaźnik plony przeliczeniowe najważniejszych roślin 
uprawnych. Wyliczono odpowiednie wartości dla jednostek obszarowych na 
poziomie gminy. Średnie z gmin posłużyły do ustalenia wartości bonitacyjnej klimatu 
w odniesieniu do województw, według podziału administracyjnego obowiązującego 
przed 1998 rokiem. Skala stosunkowo małych województw bardzo dobrze graficznie 
oddaje obraz przestrzennego rozkładu jakości agroklimatu w Polsce (skala gminna 
jest już zbyt szczegółowa, natomiast regionalna zbyt ogólna).  

Na przedstawionej poniżej mapie Polski (rys. 42) wyraźnie zaznacza się 

strefowość układu jakości agroklimatu. Zdecydowanie najmniej korzystnymi pod tym 
względem są tereny górskie i podgórskie, które uzyskały ocenę punktową niższą od 
5, na 15 możliwych. Decydują o tym czynniki związane z położeniem obszarów 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

119

względem poziomu morza. Podobnie mało korzystny jest agroklimat krańców Polski 
północno-wschodniej. W tym przypadku wynika to z przyczyn związanych z 
cyrkulacją mas atmosfery, sprowadzającą nad ten region więcej chłodnego 
powietrza pochodzenia arktycznego i polarnego. Część terytorium naszego kraju, 
leżąca w przybliżeniu na południe od linii Warty i Narwi, jest pod względem 
klimatycznym zdecydowanie korzystniejszą od tej zlokalizowanej na północ.  Na 
południu występuje strefa agroklimatyczna o wartości punktowej powyżej  11 (za 
wyjątkiem obszarów wyżyn  środkowych (Śląsko-Małopolska i Lubelska). Powyżej 
rozciąga się pas z przedziałem od 5 do 11 punktów. Ogólnie można wyraźnie 
określić kierunki zmian wartości agroklimatu w kształtowaniu warunków produkcji 
rolniczej. Klimat rolniczy zmienia się na korzyść, poczynając od północnego zachodu 
w kierunku na południowy wschód, a jego walory maleją  od południowego zachodu 
ku północnemu wschodowi. 

 

Rys.42. Punktowa ocena agroklimatu Polski wg podziału administracyjnego sprzed 1999 r. 

 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

120

Wpływ warunków pogodowych na wzrost, rozwój i plonowanie roślin 

 
Do najważniejszych czynników pogodowych wpływających bezpośrednio na 

produkcję roślinną należą: promieniowanie słoneczne, temperatura, opady 
atmosferyczne, wilgotność powietrza, wiatry. Każdy z nich spełnia określoną funkcję 
w życiu organizmów roślinnych. Każdy z nich działa też w kompleksie z innymi i na 
ostateczny efekt składa się współdziałanie wielu tych czynników na raz.  Tym 
niemniej istnieje niekiedy potrzeba określenia reakcji poszczególnych gatunków na 
zmiany warunków pogodowych w pojedynczym zakresie. To wyodrębnienie pozwala 
sklasyfikować rośliny pod względem wymagań odnośnie konkretnego czynnika 
pogodowego, który na danym obszarze pełni rolę dominującą. 

Wpływ promieniowania słonecznego można rozpatrywać w aspekcie reakcji roślin 

na  światło oraz wymagań termicznych. W pierwszym przypadku gatunki uprawne 
można podzielić na światło i cieniolubne. Do światłolubnych należą te, których 
intensywność fotosyntezy osiąga maksimum przy maksymalnym natężeniu 
napromieniowania w danych warunkach. Cieniolubne gatunki reagują wzrostem 
intensywności fotosyntezy do wartości około 0,1 maksymalnego napromieniowania. 
Pomiędzy tymi dwoma biegunami ekstremalnych wymagań znajdują się gatunki 
określane mianem znoszących zacienienie. Nie ma możliwości bezpośredniego 
wpływu na pogodowe warunki świetlne. Do dyspozycji rolnika pozostają zatem 
metody pośrednie, z których największe znaczenie mają działania kształtujące tzw. 
architekturę  łanu. Polega to na odpowiedniej metodzie siewu zapewniającej 
właściwą  gęstość roślin i ich korzystne ułożenie względem siebie. Poza tym, na 
terenie falistym istnieje możliwość doboru stanowisk o wystawach południowych, 
jako najodpowiedniejszych dla gatunków o dużych wymaganiach świetlnych.  

Rośliny reagują także na światło, uzależniając od tego czynnika przejście od fazy 

wegetatywnego do generatywnego rozwoju. Zależność  ta  nazywa  się 
fotoperiodyzmem. Z tego punktu widzenia dzieli się gatunki na rośliny dnia długiego 
i krótkiego. Do pierwszej grupy należą te, które pochodzą z wysokich szerokości 
geograficznych, gdzie w pełni sezonu dzień jest dłuższy od 14 godzin (zboża, 
koniczyna, len, ziemniak, etc). Drugą grupę stanowią gatunki ze stref 
międzyzwrotnikowych o dniu krótszym niż 12 godzin. Część gatunków dnia krótkiego 
z trudem aklimatyzuje się w Polsce. Do ważniejszych przedstawicieli roślin tej grupy, 
uprawianych w naszym kraju należy zaliczyć: kukurydzę, soję i szereg gatunków 
warzywnych. Praktyczne wykorzystanie wiedzy z zakresu reakcji roślin na czynnik 
świetlny polega przede wszystkim na doborze właściwych terminów siewu i takiej 
rejonizacji upraw, która uwzględnia wartość charakterystyki klimatycznej, zwanej 
usłonecznieniem.  

Promieniowanie słoneczne jest źródłem energii niezbędnej dla zajścia 

określonych reakcji biochemicznych w organizmach roślinnych. Proces wiązania 
energii realizuje się podczas reakcji fotosyntezy. Nie cała energia docierająca do 
powierzchni ziemi wykorzystywana jest przez rośliny. Występują tu dość 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

121

skomplikowane zależności, które określa bilans energetyczny obszaru. Przede 
wszystkim, zgodnie z opisem w rozdziale dotyczącym promieniowania, część energii 
tracona jest w wyniku odbicia i dopiero to co zostaje pochłaniane jest przez 
powierzchnię gleby i rośliny. Udział roślin w bezpośrednim pochłanianiu i 
wykorzystywaniu energii słonecznej  jest niewielki.  Poza fotosyntezą, energia 
pochłaniana przez rośliny bierze udział w kształtowaniu procesu transpiracji.  

Kiedy rośliny wegetują to wynik bilansu promieniowania na danym obszarze jest 

dodatni. Nadwyżka energii ponad rozchody wykorzystywana jest częściowo w 
ekosystemie (łanie roślin), część zaś zwiększa potencjał energetyczny powietrza 
atmosferycznego, podnosząc jego temperaturę. Każdy ekosystem, a nawet gatunek 
roślin, kształtuje swoiście te relacje.  Przykładowo powietrze nad powierzchnią bez 
pokrywy roślinnej (sucha) wykorzystuje nieco ponad ¾ tej energii, jaka uczestniczy 
w procesie  parowania (tzw. stosunek Bowena wynosi tu 0,76), tymczasem obszar 
leśny tylko 8%, łąka  17%, pole rzepaku 28%, pszenicy 35%. Tak więc w terenie 
pokrytym szatą roślinną, jest chłodniej niż nad ugorem czy w mieście, gdzie nie 
występuje intensywne parowanie terenowe. 

 Warunki  życiowe dla roślin kształtuje temperatura otoczenia, a właściwie 

temperatura powietrza ustalająca się jako wynik warunków bilansu cieplnego 
obszarów. Wszystkie reakcje biochemiczne zachodzą w określonym przedziale 
temperatur, zaś poza nim albo całkowicie ustają lub też rozpoczyna się proces 
destrukcji organizmu. Każdy gatunek rośliny cechują swoiste wymagania co do 
wartości tego czynnika.  Roślina może funkcjonować w zakresie pomiędzy 
temperaturą minimum i maksimum. W tym przedziale można dodatkowo wydzielić 
wartość zwaną optimum, gwarantującą najszybsze tempo wzrostu i rozwoju. 
Minimalna temperatura wzrostu i rozwoju zbóż i większości innych gatunków 
pastewnych oraz okopowych, zawarta jest w przedziale od 0-5

o

C. Zdecydowanie 

bardziej ciepłolubną jest kukurydza wymagająca minimum 8-11 

o

C, zaś najniższa 

temperatura dla niektórych warzyw osiąga pułap  12-18 

o

C. Wartości maksymalne 

temperatur dla podstawowych zbóż sięgają 37 

o

C, dla pozostałych gatunków 

mieszczą się w granicach 40-45 

o

C. Z punktu widzenia rolniczego ważną jest różnica 

pomiędzy temperaturą warstwy gleby przerośniętej masą korzeniową, a temperaturą 
powietrza otaczającego nadziemną część roślin - nazywana gradientem cieplnym. 
Wysoka wartość tego wskaźnika w okresie wegetacji (wiosną lub jesienią), 
powoduje dysproporcje w rozwoju części nadziemnych i podziemnych roślin. 
Niedorozwinięty z tego powodu system korzeniowy może spowodować osłabienie 
roślin i ich podatność na wyleganie. 

Należy podkreślić, iż wartości temperatur w jakich następuje wzrost i rozwój 

roślin zostały podane tu jedynie orientacyjne, gdyż stały postęp hodowlany skutkuje 
wprowadzaniem odmian o niższym pułapie wymagań, co ma duże znaczenie w 
układach klimatycznych Polski. Wrażliwość roślin na warunki termiczne zmienia się z 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

122

wiekiem, a także może być w niewielkim stopniu modyfikowana poprzez niektóre 
elementy technologii  (uprawa roli, nawożenie). 

Wymagania wodne roślin zaspokajane są przez zasoby tej substancji w 

środowisku. Ponieważ cały czas zasoby te wyczerpują się w wyniku procesu 
parowania terenowego, w związku z tym najważniejszą funkcję uzupełniającą 
spełniają tu opady atmosferyczne.  Tak realizuje się jeden z najważniejszych 
obiegów w przyrodzie – obieg wodny. Rośliny wykorzystują wodę jako medium, w 
którym zachodzą wszystkie reakcje biochemiczne, część wody wykorzystywana jest 
jako materiał konstytucyjny tkanek – około 0,05%, reszta zaś spełnia rolę 
transportową w organizmie, uczestnicząc zarazem w procesie transpiracji. 
Wypadkowa wszystkich zależności kształtujących bilans wodny środowiska decyduje 
o potencjalnych możliwościach zabezpieczenia potrzeb roślin. Nie zawsze jednak 
duże zasoby wody decydują o funkcjonowaniu roślin lecz jej dostępność, w tym 
wynikająca z właściwości gleby przesądzających o sile powiązań  H

2

O z substancją 

mineralną i organiczną.  O ile człowiek nie jest w stanie regulować obiegu wody w 
przyrodzie, to  o zasobach i dostępności mogą decydować melioracje rolne oraz 
szereg zabiegów agrotechnicznych.  

Na ogół wysokość plonów roślin (P) zależy od ilości zużytej wody na transpirację. 

Powyższą relację można wyrazić równaniem: 

 

P = W

t

 

x

 Q

 

Symbol W

t

 w niniejszym równaniu oznacza współczynnik transpiracji informujący 

ile mililitrów wody (litrów) potrzeba na wytworzenie kilograma suchej masy (kg 

ha

-

1 . 

mm

-1

), zaś  Q

wyraża ogólną ilość transpirowanej wody. Współczynnik ten jest 

cechą gatunkową tak,  że pomiędzy nimin zaznaczają się duże różnice. Przykładowo 
wśród zbóż najoszczędniej wodą gospodaruje jęczmień Wt = 18, a największe 
potrzeby wykazuje owies – W

t

 = 26. Z kolei kukurydza wykorzystuje najwięcej wody 

z jednostki powierzchni, ale jej współczynnik transpiracji jest mniejszy od owsa, 
gdyż roślinę  tę charakteryzuje zdecydowanie większa produktywność jednostkowa. 
Wskaźnik W

t

 dla buraków wynosi 61, zaś dla grochu 34. Najczęściej  jednak 

potrzeby wodne roślin określa się w postaci optymalnych opadów i właściwego ich 
rozkładu w ciągu całego okresu wegetacji. Przykładowo potrzeby opadowe żyta 
ocenia się na 260 mm, pszenicy 254 mm, jęczmienia 267, owsa 271 mm, ziemniaka 
od 260 mm do 390 mm, w zależności od stopnia wczesności odmiany, buraka 
cukrowego - 457 mm.  

Rozkład opadów atmosferycznych w sezonie wegetacyjnym ma pierwszorzędne 

znaczenie w kształtowaniu warunków i tempa rozwoju roślin. W przypadku każdego 
gatunku można spostrzec, że w określonej fazie rośliny reagują najsilniej na 
niedostatek opadów. Fazy takie nazywa się okresami krytycznymi wymagań 
wodnych. Wśród roślin zbożowych faza krytyczna przypada na czas 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

123

najintensywniejszego przyrostu masy, czyli na okres od pełni krzewienia do 
zakończenia strzelania w źdźbło. Najmniejsze potrzeby występują w momencie 
dochodzenia do dojrzałości technicznej. Dla ziemniaka okresem krytycznym jest faza 
kwitnienia związana z początkiem zawiązywania bulw, u buraka moment 
intensywnego przyrostu masy liściowej. 

Uzupełnieniem zasobów wodnych gleby i wody wykorzystywanej przez system 

korzeniowy jest bezpośrednia intercepcja wody opadowej przez szatę roślinną oraz 
intercepcja kropel rosy powstającej na liściach i łodygach. Badania dowodzą, iż w 
okresach niedoborów opadów lub w suchym klimacie, rosa może zaspokajać 
znaczny procent potrzeb. W warunkach Polski, przeciętne ilości wody dostarczanej w 
ten sposób w okresie pełni wegetacji wynoszą od 0,70 do blisko 2 mm wody 
dziennie. 

Wilgotność powietrza, rozumiana jako tak zwana względna, stanowi ważne 

uzupełnienie informacji o warunkach termiczno-wodnych siedliska. Przy dużej 
wilgotności i małym niedosycie pojawiają się warunki znacznie utrudniające 
parowanie, a tym samym i  transpirację. Odwrotna sytuacja prowadzi do szybkiej 
utraty wody przez rośliny i potęguje skutki braku tego składnika. Z tego powodu 
znacznie dotkliwsze dla roślin są zawsze okresy bezopadowe występujące w 
warunkach wysokich temperatur powietrza. Wskaźniki wilgotności względnej i 
niedosytu wilgotności bywają powszechnie wykorzystywane przy ocenie potrzeb 
deszczowania roślin. Wilgotność powietrza odgrywa też istotną rolę w kształtowaniu 
warunków produkcji w sposób pośredni.  Jest  to  jeden  z  ważniejszych czynników 
wpływających na inwazyjność chorób i szkodników. Duża wilgotność powietrza, 
wespół z wysokimi temperaturami, jest przyczyną wystąpienia wielu chorób 
grzybowych. Czynnik wilgotnościowo - termiczny decyduje między innymi 
o intensywności  żerowania mszyc. Należy podkreślić, iż wilgotność powietrza,  
w dużo większym stopniu niż inne czynniki, bywa kształtowana przez łany roślinne. 
Właściwość ta jest najważniejszym wyróżnikiem swoistego mikroklimatu jaki panuje 
wewnątrz porostu. Często to oddziaływania mikroklimatyczne ukierunkowują 
procesy  życiowe roślin i  możliwości wystąpienia chorób i szkodników silniej, niż 
warunki dalszego otoczenia. Na tym tle ujawnia się między innymi swoista reakcja 
roślin uprawianych w siewach mieszanych, nawet jeżeli sieje się tak gatunki blisko 
spokrewnione jak jęczmień z owsem lub nawet różne odmiany tego samego 
gatunku. 

Warunki wietrzne odgrywają także istotną rolę w kształtowaniu wzrostu i rozwoju 

roślin uprawnych. Realizuje się ona między innymi poprzez wpływ na intensywność 
transpiracji. Wiatry o wzrastającej prędkości przyspieszają ten proces. Brak ruchu 
powietrza utrudnia parowanie z powierzchni roślin. Wiatr, oddziałując mechanicznie 
na organizm roślinny, sprzyja większej elastyczności łodyg, większemu przyrostowi 
tkanki mechanicznej, a tym samym pozytywnie modeluje architekturę  łanów. 
Szybsza transpiracja i ubytek wody są szczególnie istotne w fazie dojrzewania roślin. 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

124

Największym sprzymierzeńcem rolnika w tym względzie jest wiatr wiejący w dni 
słoneczne, w okresie sianokosów. Rola wiatru w życiu roślin poszerza się także na 
kształtowanie procesu zapylania. Część gatunków uprawnych należy do grupy 
obcopylnych. Są to między innymi ze zbóż:  żyto, kukurydza, a także częściowo 
niektóre motylkowe. W zapylaniu, w tych  przypadkach (pomijając rośliny 
owadopylne), pomocnym jest więc wiatr. Kolejna funkcja pośrednia wiatru to udział 
w rozprzestrzenianiu się nasion chwastów, a także na co wskazują najnowsze 
badania agrometeorologów, regulowanie migracji wielu szkodników roślinnych. 

Zależność wegetacji roślin od ważniejszych parametrów pogodowych nie jest 

łatwa do zdefiniowania i bezbłędnego określenia. Z tego też powodu w literaturze 
przedmiotu oprócz zgodnych stwierdzeń znajdziemy również szereg kontrowersji. 
Niezależnie jednak od tego, prace badawcze nad ustaleniem precyzyjnych związków 
plonowania roślin z warunkami pogodowymi nieustannie trwają. Szczytowym 
osiągnięciem z tego zakresu jest wyżej wspomniany model pogoda – plon. Model, to 
najczęściej złożona funkcja matematyczna ustalająca związki liczbowe pomiędzy 
wydajnością jednostkową, a wartością parametrów pogodowych określanych jako 
zmienne niezależne. Wartość takich modeli polega nie tylko na tym, iż dowiadujemy 
się jak rośliny reagują na ciąg zjawisk pogodowych, ale przede wszystkim na tym, iż 
pozwala to na prognozowanie i planowanie produkcji rolniczej.   

 

Niesprzyjające czynniki pogodowe dla produkcji rolniczej 

 
Powyżej zamieszczony opis wskazywał na ogólne relacje i mechanizmy działania 

czynników pogodowych kształtujących  wzrost i rozwój roślin. Niezmiernie rzadko się 
zdarza, aby układ parametrów pogodowych odpowiadał dokładnie potrzebom 
roślinności wszelkich gatunków. W większości przypadków mamy do czynienia z 
mniejszym lub większym odstępstwem od optimum. Warunki mieszczące się jednak 
w ramach wymagań określanych jako minimalne i maksymalne zapewniają rolnikom, 
abstrahując od innych uwarunkowań ekonomicznych i gospodarczych, akceptowalną 
wydajność i wynikające z tego profity. Zdarza się jednak, iż mamy do czynienia albo 
z przekroczeniem wartości progowych lub też z nieciągłością przestrzenną i czasową 
zjawisk. Skutkiem tego jest znaczne obniżenie poziomu produkcji, włącznie z 
pojawieniem się ewidentnych strat. Jeżeli czynniki klimatyczne obniżają drastycznie 
wydajność to mają charakter szkodliwy, czasem jednak owa szkodliwość osiąga 
poziom klęskowy, a nawet katastrofalny. Na szczęście, w umiarkowanym, chociaż 
bardzo zmiennym klimacie Polski, zjawiska klęskowe i katastrofalne występują 
rzadko. 

Każda grupa roślin, a nawet gatunek i odmiana charakteryzuje się inną czułością 

na poziom czynnika przekraczającego przeciętny poziom szkodliwości. Z tej też 
przyczyny zdarza się,  że pojawiają się znaczne uszkodzenia gatunków roślin, ale 
przykładowo tylko u niektórych odmian. Ponadto formy uprawne gatunków 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

125

charakteryzuje różny stan zagrożeń. Rośliny ozime, wysiewane na jesieni, pozostają 
na polu w okresie zimowym,  stwarzającym ryzyko wystąpienia wielu zjawisk 
szkodliwych, których nie doświadczają formy jare. Stopień ryzyka uprawy tych roślin 
wzrasta w sytuacjach gdy wysiewane bywają stosunkowo wcześnie na jesieni czy 
nawet późnym latem. Warunki wstępnej fazy wegetacji mogą bowiem rzutować na 
możliwości przezimowania. Rośliny jare narażone bywają na utrudnioną wegetację 
wtedy, gdy wysiewa się je późną wiosną, mogąc z jednej strony trafić na okres 
suszy wiosennej, z drugiej zaś, być poddane destrukcyjnemu stresowi termicznemu 
związanemu ze spóźnionymi przymrozkami wiosennymi (roślinom ozimym czynniki 
te zdecydowanie mniej zagrażają). 

Zjawiska szkodliwe pojawiają się albo pojedynczo lub też kompleksowo. Mogą 

przy tym mieć charakter pośredni lub bezpośredni. W warunkach klimatycznych 
Polski występują układy pogodowe niekorzystne, wśród których można wyróżnić 
kilka niżej opisanych kategorii. 

 

Zagrożenia okresu zimowego 

 
Większość roślin uprawnych, ozimych trwa przez okres zimowy w stanie 

anabiozy. Wysoka koncentracja soków komórkowych gwarantuje im dużą odporność 
na znaczne obniżenie temperatur powietrza i gleby. Każdy jednak gatunek, a nawet 
odmiana, charakteryzuje się jednak progiem odporności po przekroczeniu, którego 
następują nieodwracalne procesy destrukcji. Powszechnie znana jest gradacja 
gatunków, od najbardziej odpornych do wrażliwych, według której na pierwszym 
miejscu plasuje się żyto, następnie pszenica, rzepak i jęczmień ozimy. Żyto jest w 
stanie przetrwać spadki temperatur do poziomu około –25

o

C, bez okrywy śnieżnej. 

Pszenica, której węzeł krzewienia znajduje się bliżej powierzchni gleby, zaczyna 
reagować ujemnie po przekroczeniu progu –20

o

C. U rzepaku i jęczmienia pojawiają 

się problemy z zimowaniem już przy spadkach temperatury poniżej poziomu –15

o

C. 

W warunkach zalegania pokrywy śnieżnej, która spełnia rolę izolatora z powodu 
dużej ilości przestworów wypełnionych powietrzem, rośliny zimują bezpiecznej i 
odporność na niskie temperatury powietrza wzrasta o około 5-10

o

C. Przetrwanie w 

niskich temperaturach zależy od stanu roślin tuż przed wejściem w okres anabiozy. 
Każdy z wyżej wymienionych gatunków musi osiągnąć określony etap rozwoju, który 
gwarantuje mu największą odporność. W tym przypadku stan zagrożeń wzrasta gdy 
rośliny w okres zimowania wchodzą opóźnione w rozwoju, bądź zbytnio 
przyśpieszone. Szczególnie wrażliwy na ten czynnik jest rzepak ozimy, który 
wysiewa się bardzo wcześnie, na początku sierpnia. Trudności z jego zimowym 
przetrwaniem pojawiają się wtedy gdy jesień jest długa i ciepła, a rośliny wykształcą 
więcej niż cztery pary liści rozetowych. W przypadku wszystkich gatunków ozimych 
następuje w ciągu zimy stopniowa utrata odporności na niskie temperatury, z tego 
też powodu szkodliwe są głębokie spadki temperatur na przedwiośniu.  

background image

Meteorologia rolnicza 

 

126

Pokrywa  śnieżna bywa jednocześnie czynnikiem zabezpieczającym przed niską 

temperatura, ale jednocześnie może stać się przyczyną poważnych strat na 
plantacjach ozimin. Dotyczy to sytuacji gdy ma ona dużą grubość i zalega zbyt 
długo. Za niebezpieczne uznaje się utrzymywanie się warstwy śniegu przez okres 
dłuższy niż 80 dni lub też w krótszym, bo nawet już nieco ponad 30 dniowym 
przedziale czasowym, przy grubości ponad 20 cm. Problemy z pokrywą  śniegową 
pojawiają się bowiem z tej przyczyny, iż utrudnia ona wymianę powietrza. Nawet 
spowolniona  wegetacja powoduje gromadzenie się dwutlenku węgla i brak tlenu. Z 
tego powodu niekorzystną jest taka sytuacja pogodowa, gdy najpierw pojawia się 
warstwa  śniegu, a następnie dopiero dokonuje się obniżenie temperatur poniżej 
pułapu hamującego jesienną wegetację. Rośliny nie zahartowane przed mrozami źle 
znoszą taki układ pogodowy. 

Kolejnym czynnikiem destrukcyjnym w okresie zimy są następujące często po 

sobie okresy ocieplenia i chłodów. Prowadzi to do stopniowego rozhartowania roślin 
i wzrostu podatności na uszkodzenia wywołane niskimi temperaturami, a w dalszej 
konsekwencji ich osłabienia. Rozhartowanie roślin pod pokrywą śniegową następuje 
często w trakcie trwania zimy. Straty spowodowane tym zjawiskiem, określanym 
jako „wyprzenie”,  należą do najpoważniejszych, przy czym spotęgowane bywają  
poprzez porażenie roślin przez kompleksy grzybowe, wywołujące chorobę zwaną 
pleśnią śniegową. Szczególnie wrażliwe na ten czynnik destrukcyjny są żyto ozime i 
jęczmień. Skutki wyparzenia odczuło rolnictwo polskie szczególnie dotkliwie w czasie 
tzw. zim stulecia, które dwukrotnie wystąpiły w okresie ostatnich dwudziestu lat. 

Inną konsekwencją przejściowych zmian temperatury w okresie zimy jest 

zamarzanie i rozmarzanie gleby. Jest to zjawisko tylko częściowo korzystne, 
zwiększające retencję wody. Na polach porośniętych roślinnością dochodzi wtedy do 
ruchów wierzchniej warstwy, powodujących uszkadzanie korzeni roślin, odsłonięcie 
węzłów krzewienia czy też pąków szczytowych. Spore straty z tego tytuły notuje się 
przede wszystkim na plantacjach rzepaku ozimego. Pokrewna roślina z rzepakiem – 
rzepik ozimy – nie wydłuża pędu nawet przy wczesnym siewie i dlatego jest 
uważana za konkurencyjną na terenach o bardziej niekorzystnych warunkach 
klimatycznych (np. na północnym – wschodzie Polski). 

W trakcie zimy następują czasem gwałtowne roztopy spowodowane napływem 

mas ciepłego powietrza. Woda roztopowa, nie znajdując ujścia i mając utrudnione 
przesiąkanie w głąb gleby, tworzy zastoiska na powierzchni pól. Rośliny podtopione 
mają utrudnione oddychanie i z czasem ulegają „uduszeniu”. Po długotrwałych 
zastoiskach pozostają często na polach miejsca, pozbawione roślin uprawnych, a 
porośnięte chwastami. Kiedy woda, nawet tworząca płytkie zastoiska, zamarza 
następują wtedy mechaniczne uszkodzenia tkanek roślinnych. 

Kiedy pole pozbawione jest pokrywy śnieżnej, wtedy bardzo niebezpieczne 

bywają silne wiatry. Szczególnie groźne jest to zjawisko wczesną wiosną, kiedy 
cieplejsze powietrze napływa nad wychłodzony grunt. Temperatura powietrza 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

127

pobudza rośliny do powolnej wegetacji, tymczasem gleba pozostaje nadal 
zamarznięta. Silny wiatr powoduje przyśpieszenie transpiracji i utratę wody, której 
rośliny nie mogą uzupełnić z powodu jej niedostępności. Oziminy w takich 
warunkach zaczynają stopniowo zmieniać barwę na ciemną, dającą złudzenie jakoby 
były podpalane. Z tej przyczyny rolnicy nazywają zjawisko to wysmalaniem. 
Szczególnie narażone na wysmalanie są partie pól położone na wierzchołkach 
wzniesień. 

 

Przymrozki  

 
Niekorzystny przebieg pogody w okresie poza zimowym  stwarza też szereg 

zagrożeń dla roślin. Można wyróżnić tu wiele sytuacji. Do najczęstszych należą te, 
które związane są z zachwianiem reżimów termiczno-wodnych. 

W Polsce rzadko dochodzi do przekroczenia temperatur maksymalnych dla 

wzrostu i rozwoju roślin. Dużo częściej w trakcie wegetacji pojawiają się stany 
pogodowe charakteryzujace się spadkiem temperatur poniżej minimum tolerancji, 
czyli w większości przypadków poniżej 0

o

C. 

Istnieje wiele definicji pojęcia „przymrozek”. Według najogólniejszej z nich 

oznacza to spadek temperatury powietrza poniżej zera stopni Celsjusza.  Dalej 
można uściślić  tę definicję o człon stwierdzający swoiste oddziaływanie tak 
obniżonej temperatury na przyrodę  ożywioną i nieożywioną, a także podkreślić, iż 
towarzyszą temu pewne swoiste zjawiska związane z przechodzeniem wody w lód. 

Z punktu widzenia praktyki rolniczej, definicja ogólna pojęcia, obejmuje zbyt 

wiele sytuacji różnych pod względem znaczenia dla procesów produkcyjnych. Z tego 
powodu, zarówno pod względem meteorologicznym jak i rolniczym, najprecyzyjniej 
przymrozki można określić jako spadek temperatury minimalnej poniżej zera w 
okresie trwania wegetacji roślin.  

Przyjmując powyższą definicję przymrozki można klasyfikować według 

różnorodnych kryteriów takich jak:  
S intensywność (łagodne – obniżenie temperatury do –2

o

C, umiarkowane, spadek 

w granicach –2 O -4

o

C,  silne, poniżej – 4

o

C); 

S pora wystąpienia  ( - przymrozki wiosenne, letnie, wczesne jesienne, - nocne, 

wieczorne); 

S strefa pionowa atmosfery, w której następuje obniżenie temperatury 

(przymrozki na wysokości ok. 2 metrów w strefie kwiatostanów, przymrozki 
przygruntowe); 

S przyczyny pojawu (adwekcyjne, radiacyjne); 
S zjawiska towarzyszące (przymrozki bez wiatru, przymrozki przy słabych ruchach 

powietrza, przymrozki z wiatrem); 

S skutki  (przymrozki uszkadzające kwiatostany, podstawy łodyg, systemy 

korzeniowe). 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

128

Na powierzchni naszej planety, im bardziej przesuwamy się w kierunku 

biegunów, tym później kończy się i wcześniej rozpoczyna okres zagrożenia przez 
przymrozki podczas sezonu wegetacyjnego.  Praktycznie wcale nie występują one w 
strefie równika (wyjątkiem mogą tu być tereny bardzo wyniesione nad poziom 
morza). Rzadziej występujące przymrozki w  strefie zwrotnikowej są jednak 
szczególnie groźne, gdyż zagrażają uprawom roślin ciepłolubnych tej strefy 
klimatycznej (np. cytrusom, winorośli, kawie). 

Powstawanie przymrozków, wiąże się z przebiegiem bilansu promieniowania. W 

dzień, gdy do powierzchni ziemi dociera energia i jest przez nią pochłaniana, wtedy 
zgodnie z prawami fizycznymi od cieplejszego podłoża nagrzewa się położona tuż 
nad nim warstwa powietrza. Im wyżej tym przepływ energii słabnie i stąd wraz z 
wysokością temperatura powietrza obniża się. Pomimo oddawania ciepła 
powierzchniowa warstwa gruntu pozostaje cieplejsza od powietrza z powodu 
napływu coraz to nowych porcji promieniowania słonecznego. W nocy dopływ 
energii do podłoża ustaje. W tej sytuacji ubytki energii nie są kompensowane, grunt 
powoli się ochładza, a wraz z nim najbliższa warstwa powietrza. W okresie od 
kwietnia do października, a więc w czasie pełni wegetacji, praktycznie nie istnieją 
sytuacje doprowadzające do takiego wypromieniowania, które spowodowałoby 
wyłącznie z tego powodu spadek temperatur poniżej granicy zero stopni Celsjusza.  
Do przymrozków dochodzi więc najczęściej gdy wcześniej nad daną powierzchnię 
napłynie warstwa chłodnego powietrza z obszarów północnych. Tak więc podział 
przymrozków na radiacyjne i adwekcyjne nie jest absolutnie rygorystyczny.  W 
momencie gdy temperatura dolnej warstwy powietrza obniży się znacznie, wtedy  
jako cięższa będzie pozostawać w tej strefie.  

O skali zjawiska przymrozkowego decyduje w poważnym stopniu wilgotność 

powietrza i zachmurzenie. Pierwszy z tych czynników zmienia warunki termiczne  
poprzez oddawanie utajonego ciepła podczas kondensacji pary wodnej. Kondensacja 
wywoływana bywa spadkiem temperatury powietrza. Zachmurzenie reguluje bardzo 
ważny składnik bilansu wymiany ciepła pomiędzy podłożem, a atmosferą jakim jest 
tzw. promieniowanie zwrotne. Rzadko dochodzi do sytuacji przymrozkowych przy 
pełnym zachmurzeniu. Promieniowanie zwrotne skutecznie uzupełnia ubytki ciepła z 
podłoża. Z kolei bezchmurne noce, przy wystąpieniu dwóch głównych przyczyn 
pojawu przymrozków, są czynnikiem bezwzględnie sprzyjającym zjawisku. 

Wiatr odgrywa bardzo ważną rolę zarówno w zakresie powstawania zagrożeń 

przymrozkowych jak i ich późniejszej szkodliwości. Brak ruchów powietrza sprzyja 
powstawaniu uwarstwienia i strefowości termicznej dolnej troposfery. Wiatry o 
średniej i dużej prędkości powodują turbulencję i mieszanie się powietrza chłodnego 
z ciepłym, zapobiegając powstawaniu przymrozków, zwłaszcza obejmujących niskie 
obszary w rzeźbie terenu. 

Generalizując należy stwierdzić, iż aby wystąpił przymrozek w okresie wegetacji 

musi pojawić się kompleks meteorologicznych przyczyn w następującej kolejności: 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

129

napływ chłodnego powietrza nad ciepłe podłoże, niskie wartości  składowych bilansu 
promieniowania związane z warunkami sezonowo zmieniającej się irradiacji,  niska 
wilgotność powierza, brak zachmurzenia oraz cisza lub słaby wiatr. Główny powód 
pojawiania się przymrozków związany jest z sytuacją synoptyczną, dlatego też 
bardzo rzadko występuje klika nocy z rzędu z przymrozkami.  Fale wiosennych i 
jesiennych ochłodzeń powodują, iż jedna lub dwie noce przymrozkowe przedziela 
noc lub kilka bez przymrozków. Ponadto statystyczny rozkład typów cyrkulacji 
powietrza, informujący o powtarzalności zjawisk w atmosferze nad danym 
terytorium, powoduje, że przymrozki pojawiają się z dużym prawdopodobieństwem 
w pewnych charakterystycznych porach. W Polsce okresem tym jest czas między 12-
14 maja, zwany „zimnymi ogrodnikami”. 

Miąższość przygruntowej warstwy zimnego powietrza zazwyczaj przekracza 

znacznie wysokość strefy wzrostu roślin. Tym niemniej rośliny niższe o wiele 
wcześniej i częściej znajdują się w strefie zagrożenia, niż    wyższe jak na przykład 
drzewa. Przyczyny meteorologiczne sprzyjające powstawaniu przymrozków nie 
zawsze powodują, iż pojawią się szkody u roślin. O szkodliwości tego zjawiska 
decyduje przede wszystkim pora wystąpienia i skala obniżki temperatury. W 
przeciętnym roku pod względem przebiegu pogody, czas zagrożeń przymrozkowych 
rozpoczyna się od momentu zakwitnięcia drzew owocowych (najwcześniej kwitnie 
czereśnia). W tym także okresie przymrozki najbardziej szkodzą kulturom leśnym i 
rolniczym.  W tym ostatnim przypadku czas szczególnego zagrożenia objawia się w 
trzeciej dekadzie kwietnia i dwóch pierwszych dekadach maja. Do roślin wysoce 
wrażliwych na przymrozki należy bardzo liczna grupa gatunków  warzyw, a wśród 
nich ogórek, pomidor, fasola i wiele innych. Spośród grupy gatunków uprawy 
polowej  wrażliwymi na przymrozki są: kukurydza, ziemniak, gryka,  burak cukrowy i 
pastewny.  Z powodu przymrozków następuje opóźnienie terminu siewu kukurydzy i 
sadzenia ziemniaków wczesnych na terenach Polski północnej.  Grykę wysiewa się w 
obawie przed tym zjawiskiem dopiero w połowie maja, jednak ostatnie przymrozki 
wiosenne występujące czasem w końcu maja, a nawet w czerwcu, niszczą niemal 
całkowicie plantacje tej rośliny. Szczególnie niebezpieczne są sytuacje 
przymrozkowe na terenach północno-wschodniej Polski, pojawiające się w drugiej 
połowie maja i pierwszej dekadzie czerwca. Z kolei na terenach gdzie wegetacja 
rozpoczyna się wcześniej, zagrożenie stanowią sytuacje przymrozkowe z końca 
kwietnia i początku maja. Wczesne przymrozki jesienne bywają już mniej 
niebezpieczne, gdyż większość roślin albo zeszła z pola, albo też jest obojętna na 
wystąpienie takiej sytuacji. Przymrozki jesienne mogą natomiast być problemem dla 
kukurydzy, zwłaszcza uprawianej z przeznaczeniem na ziarno. W takich sytuacjach 
dochodzi po pogorszenia jakości surowca.  

Tak jak w zakresie rozwoju pogody w ogóle, tak i w odniesieniu do przymrozków 

ważna jest możliwość przewidywania ich wystąpienia. Wprawdzie w jednym jak i 
drugim przypadku nie istnieją poważne metody wpływu na rozwój sytuacji, jednak z 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

130

przewidywań mogą wynikać działania ograniczające zakres wyrządzanych szkód.  W 
ogólności każda z metod prognozy przymrozków polega na znalezieniu zależności 
pomiędzy temperaturą dnia poprzedniego (maksymalną lub o określonej porze), a 
temperaturą minimalną nocy.  Temperaturę wyjściową można zmierzyć, natomiast 
obniżka następująca w wyniku wychłodzenia statycznego (adwekcja) i 
dynamicznego (radiacja) jest wynikiem bardzo skomplikowanego układu zależności, 
na który składa się  wpływ cyrkulacji ogólnej i lokalnej oraz właściwości podłoża. Z 
tego tytułu dość  łatwo jest ustalić prawdopodobieństwo przymrozków dla dużego 
obszaru  bez wskazywania konkretnej lokalizacji.  Aktualnie istnieje kilkaset metod 
prognozowania przymrozków, lecz żadna z nich nie może być traktowana jako 
uniwersalna. Zarówno bardzo uproszczone jak i rozbudowane, oparte na równaniach 
regresji, metody muszą być dostosowane do warunków lokalnych. Przytoczone niżej 
metody  stanowią klasyczne przykłady  odznaczające się przy tym prostotą 
opracowania. 

 

S Metoda Brounowa. Do oszacowania prawdopodobieństwa przymrozków używa 

się wykresu obejmującego na rzędnej temperaturę z godziny 21, a odciętej 
różnicę temperatur pomiędzy godziną  13 a 21. Biorąc pod uwagę wartości 
zanotowane w danym dniu, otrzymamy na przecięciu linii, punkt położony w 
obszarze określającym prawdopodobieństwo przymrozku oznaczone w 
procentach. Wartość metody nie jest zbyt duża, gdyż z prawdopodobieństwa 
zjawiska nie wynikają  żadne zalecenia ani co do podejmowania akcji 
przeciwdziałania, ani też co do jej zakresu i intensywności. 

S Metoda Kammermanna. W tym przypadku przymrozek przewidujemy na 

podstawie założenia istnienia stałej różnicy pomiędzy  wskazaniem termometru 
zwilżonego z godziny 13 i temperaturą minimum następnego ranka.  Wartość 
stałej różnic jest jednak właściwością danej lokalizacji (typy cyrkulacji ogólnej i 
lokalnej, rzeźba terenu, przeważające rodzaje podłoża) i pory roku (miesiąca).  
W  metodzie tej ustalamy temperaturę minimalną, odejmując od temperatury 
termometru zwilżonego, odnotowanej o godzinie 13, wartość ustalonej 
wcześniej stałej. 

S Metoda Langa-Mohna Michelsona. Niezbędnym dla przewidywań przymrozków 

jest znajomość temperatury punktu rosy dla danej sytuacji atmosferycznej. 
Powietrze zawierające dużą ilość pary wodnej będzie ograniczało spadek 
temperatury poprzez uwalnianie ciepła utajonego.  Jeżeli zawarta w powietrzu 
para wodna osiąga stan nasycenia w temperaturze powyżej 0

o

C, to 

prawdopodobnie nie dojdzie do przymrozku, gdyż uwolnione ciepło będzie  
zapobiegało dalszemu oziębianiu.  

 

Arsenał środków ograniczających skutki przymrozków jest duży, chociaż żaden z 

nich nie daje 100% pewności. Coraz skuteczniejsze sposoby ochrony oznaczają 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

131

jednocześnie wzrost kosztów ich zastosowania. Przymrozki mogą być ograniczane 
poprzez stosowanie ogrzewania i zadymiania zmniejszającego wypromieniowanie 
efektywne, przez mechaniczne mieszanie powietrza (wiatraki), przykrywanie 
powierzchni młodych zasiewów gałęziami, matami, foliami, hamowanie spływu 
chłodnych mas powietrza do stref zagrożenia lub odpowiednie ukierunkowanie tego 
spływu poza obszar tych stref, deszczowanie roślin i wiele innych. 

 

Długość okresu wegetacji 

 
Ważnym wskaźnikiem jakości warunków agroklimatycznych obszarów jest czas 

trwania meteorologicznych okresów gospodarczych i wegetacyjnych. Pierwszy z nich 
determinują czynniki termiczno-wodne, to znaczy temperatura powierza i stan 
uwilgotnienia pól. W sensie czysto rolniczym okres gospodarczy wyznaczają daty 
rozpoczęcia prac polowych wiosną i ich zakończenia jesienią. Wszelkie czynności 
agrotechniczne na polach mogą być wykonywane po uzyskaniu takiego stopnia ich 
wilgotności, który nie grozi nadmierną destrukcją cech fizycznych gleby pod 
wpływem działania maszyn i narzędzi. Ustalając czas trwania tego okresu w sensie 
meteorologicznym przyjmuje się datę początkową i końcową, przedziału, w którym 
temperatura średnia dobowa ustala się na poziomie wyższym od +2,5

o

C. Podobnie 

postępujemy, obliczając długość meteorologicznego okresu wegetacyjnego, z tym, iż 
wartością graniczną temperatury jest +5

o

C. Liczba dni okresu wegetacyjnego w 

Polsce (pomijając obszary górskie i podgórskie) wynosi od 180 do 220  i zmniejsza 
się od południowego – zachodu ku północnemu wschodowi. Czasem jednak 
dochodzi do znacznego jego skrócenia i sytuacja taka jest uważana za pogodowy 
czynnik szkodliwy. Zmniejszenie czasu trwania omawianego okresu bywa 
powodowane przedłużaniem się chłodów i czasu trwania zimy. Skracanie wegetacji 
w Polsce dokonuje się w przeciętnej skali od 5 do 20 dni. Przy tym, obszary gdzie 
sezon wegetacyjny rozpoczyna się najwcześniej, charakteryzują się też większą 
częstością opóźnień i głębszą ich skalą.  Podobnie kształtuje się problem 
wcześniejszego obniżenia temperatury jesienią.  

Szkodliwość skrócenia okresu wegetacji polega na tym, iż rośliny wysiewa się w 

terminach odbiegających od optymalnych. Tymczasem wiadomo, iż owe terminy 
gwarantują prawidłowy wzrost i rozwój, decydując o uzyskaniu najwyższych plonów. 
Rośliny siane zbyt późno, dzięki regulacji fotoperiodycznej przyspieszają tempo 
wegetacji, jednak zawsze dzieje się to kosztem wydajności. Skrócenie jesiennej 
wegetacji nie pozwala albo na uzyskanie plonu o wymaganych parametrach 
jakościowych lub też w ogóle uniemożliwia zbiór roślin z zamarzniętej gleby. 

 

Ekstremalne warunki zaopatrzenia roślin w wodę 

 
Czynnik wodny ma decydujące znaczenie dla produkcji rolniczej. Jeżeli potrzeby 

roślin w tym zakresie zaspakajane są w granicach tolerancji, to można liczyć na 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

132

wysoki i jakościowo dobry plon. Jako sytuacje szkodliwe uznaje się natomiast 
niedobory i nadmiary wilgoci.  

Nadmierne opady powodują utrudnienia w zakresie prac polowych, przy tym 

niekoniecznie chodzi tu o opady intensywne. Nawet długotrwałe opady dżdżu 
uniemożliwiają wykonywanie wielu czynności technologicznych. Około 20% obszaru 
kraju znajduje się w strefie występowania zjawiska erozji wodnej. Jest to proces 
powodujący straty w produkcji rolniczej. Pojawia się on przede wszystkim na 
terenach falistych, charakteryzujących się glebą podatną na zmywy powierzchniowe. 
Ostatecznym jednak czynnikiem wywołującym erozję  są intensywne opady 
atmosferyczne. Intensywność opadów, zgodnie z definicją tej wielkości jest rzadko 
mierzona, z tego też powodu operuje się ustalonymi wartościami granicznymi sum 
opadów dobowych. Pierwsze objawy erozji powierzchniowej i wgłębnej pojawiają się 
już przy sumach opadów dobowych powyżej  10 mm. Silną erozję na terenach 
podatnych wywołują opady o wielkości ponad 25, a nawet 20 mm/dobę, w 
zależności od spadku terenu. Nawet na terenach o małej skali zagrożenia 
niebezpieczne są opady burzowe, typu oberwania chmur. W takich przypadkach 
woda przemieszcza tysiące ton powierzchniowej warstwy gleby. Częstość opadów 
wywołujących erozję jest różna na terenie kraju. Zjawiska opadowe o wartościach 
przekraczających  10 mm na dobę, pojawiają się na terenach erodowanych z 
częstością kilkanaście przypadków na rok, zaś wyższe od 20 mm/dobę, od 2 do 
6/rok. Jak wykazały badania regionalne, w Polsce północno-wschodniej intensywne 
opady charakteryzuje zmiana częstości w 4 letnim cyklu.  

Opady burzowe, nawet jeżeli nie powodują erozji, bywają niekorzystne dla 

rolnictwa z powodu dużej siły strumieni deszczu i towarzyszących wiatrów. Zjawiska 
burzowe charakterystyczne są dla miesięcy najintensywniejszej operacji słonecznej, 
gdy rozwijające się konwekcyjne prądy wstępujące, doprowadzają do powstania 
mocno rozbudowanych chmur typu 

Cumulonimbus. Przyczyny powstawania burz 

związane są często z czynnikami lokalnymi, stąd pojawiają się one na obszarach 
zwanych szlakami burzowymi. Generalnie więcej tego typu sytuacji pogodowych jest 
charakterystycznych dla Polski południowej, a szczególnie południowo-wschodniej 
(kontynentalne typy pogodowe). Zdecydowanie mniej burz notuje się natomiast na 
terenach przybałtyckich, wzdłuż dolnej Wisły, a szczególnie na pograniczu Mazur i 
Mazowsza. Opady burzowe powodują przede wszystkim duże szkody na plantacjach 
zbóż, powodując ich wyleganie. Obalone przez opady i silne wiatry łany zbóż łatwo 
ulegają porastaniu, co znacznie utrudnia zbiór mechaniczny. W pewnych 
specyficznych okolicznościach chmura burzowa przynosi opady gradu.  Dzieje się tak 
wtedy, gdy typowe dla 

Cumulonimbusa  ruchy wstępujące i zstępujące osiągają 

poziom górnej troposfery. Panująca tam temperatura sprzyja takiej koagulacji 
składowych chmury, która prowadzi do powstawania bryłek lodu. W Polsce 
opadające gradziny mają najczęściej  średnicę nasion grochu, chociaż w świecie 
pojawiają się takie ekstrema jak opady gradu wielkości piłek golfowych. Grad bywa 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

133

szkodliwy dla każdego gatunku uprawnego, jednak największe zagrożenie stanowi 
dla  łanów roślin szerokolistnych. Do szczególnie wrażliwych należy więc przede 
wszystkim tytoń, a ponadto rośliny okopowo-korzeniowe, rzepak i inne. Burze 
gradowe pojawiają się jeszcze bardziej regularnie wzdłuż typowych szlaków. Znane 
są szlaki podsudeckie, małopolskie  i lubelskie. Należy nadmienić,  że w rejonach 
tych notujemy największe obszary roślin szczególnie wrażliwych, w tym przede 
wszystkim tytoniu.  

Bardzo dużym problemem w rolnictwie jest sytuacja niedoboru opadów 

atmosferycznych. Zjawisko posuch charakteryzuje się zakłóceniami w zakresie 
bilansów wymiany wilgoci i ciepła między rośliną a otoczeniem. Zakłócenia te 
pojawiają się w różnym czasie i skali w zależności od siedlisk. Gleby zwięzłe i 
średnie, zawierające bogatszy kompleks koloidalny, są w stanie retencjonować 
więcej wody i dłużej udostępniać  ją roślinom. Na utworach lekkich niedobory 
pojawiają się znacznie wcześniej. Z punktu widzenia meteorologicznego przyjmuje 
się jednak jednolite wskaźniki posuch, bez rozróżniania rodzaju gleby. Jednym z nich 
są tzw. ciągi bezopadowe, czyli okresy wielodniowe, podczas których nie 
odnotowano  żadnych opadów. Według wielu źródeł pierwszą wartością graniczną 
minimalnej liczby dni bezopadowych, która może wywołać negatywne zjawiska dla 
wegetacji roślin, jest dziesięć. Stany poważnych zagrożeń wywołują ciągi dłuższe niż 
28 dni. Niekiedy jako charakterystykę stopnia zaspokojenia potrzeb wodnych, w 
poszczególnych okresach, przyjmuje się sumę opadów danego okresu względem 
przeciętnej wieloletniej na rozpatrywanym obszarze. Szkodliwość susz dla roślin 
zależy od gatunku, odmiany,  stadium zaawansowania wegetacji oraz w pewnym 
stopniu od czynników technologicznych. Najgroźniejsze są susze w okresach 
wczesnej i późnej wiosny oraz jesieni. W pierwszym przypadku największe straty 
dotyczą plantacji zbóż jarych i buraka cukrowego, w drugim roślin późnego siewu 
(za wyjątkiem ziemniaków). Susze jesienne utrudniają siewy ozimin i ograniczają 
intensywność początkowego wzrostu i rozwoju (np. przedłużając ponad miarę okres 
kiełkowania). W Polsce susze są dość częste, chociaż z dużą rzadkością przybierają 
one charakter klęskowy. Biorąc pod uwagę terytorium całego kraju, można 
zauważyć występowanie tego zjawiska z okresową zmianą częstości w cyklu 4-5 
letnim. Ponadto głębsze susze lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych 
występowały często po dwie w jednym cyklu.  

 

Fenologia 

 
Przedstawiony wyżej opis ujawnia skomplikowany obraz uwikłań wegetacji roślin 

w przebieg warunków pogodowych. Nawet coraz doskonalsze metody oceny tych 
warunków, nie są w stanie niekiedy sprostać wymogom praktyki rolniczej. Z tego 
powodu, jako wskaźniki zastępcze dla oceny stanu parametrów atmosfery względem 
potrzeb roślin, stosuje się uznane obserwacje zachowań przedstawicieli agrocenoz. 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

134

Rośliny bytujące w stanie naturalnym bardzo czule i precyzyjnie reagują na sumę 
bodźców pogodowych. Spełnienie kolejnych potrzeb w tym względzie powoduje 
osiąganie następujących po sobie faz rozwojowych. W tej sytuacji obserwacja 
zjawisk w naturze stanowi rodzaj bardzo czułego wskaźnika, mogącego być 
przydatnym dla oceny spełnienia wymagań klimatycznych względem potrzeb świata 
roślinnego. Tego typu zagadnieniami zajmuje się nauka zwana fenologią. Dzięki 
aktywności fenelogów ustalono między innymi kalendarium fenologiczne, dzielące 
rok na pory, które tylko w nazwie nawiązują do pór astronomicznych. Klasyfikacje 
polskich autorów najczęściej obejmują 8 fenologicznych pór roku, według 
następujących kryteriów: 

początek wiosny (pylenie leszczyny, kwitnienie podbiału, zawilca, 
przylaszczki); 

wczesna wiosna (listnienie brzozy, kwitnienie wierzby Iwy, mniszka 
lekarskiego, konwalii, czereśni); 

pełnia wiosny (kwitnienie jabłoni, kasztanowca, bzu lilaka, kłoszenie żyta); 

wczesne lato (kwitnienie akacji, czarnego bzu, maliny, żyta, początek 
sianokosów); 

lato (kwitnienie lipy, dojrzewanie porzeczki, malin, wczesnych zbóż); 

wczesna jesień (kwitnienie wrzosu, dojrzewanie owoców kasztanowca); 

jesień (opadanie liści brzozy i kasztanowca); 

zima (początek spoczynku zimowego roślin). 

Fenologiczne pory roku informują o tempie sezonowych zmian pogodowych w 

przyrodzie. Na tej podstawie można się zorientować w przebiegu warunków 
wegetacji roślin rolniczych, można też w oparciu o te informacje decydować o 
podejmowaniu różnorodnych prac polowych. Ważnym dla praktyki rolniczej 
symptomem możliwości rozpoczęcia wiosennych prac polowych jest zakwitanie 
przebiśniegu czy podbiału pospolitego. Z kolei do siewu owsa przystępuje się 
obserwując początek zakwitania wierzby. W okresie gdy kwitną dwa popularne 
gatunki drzew owocowych, wierzba i grusza, oznacza to, że można już wypędzać 
bydło na pastwiska. Zakwitanie czereśni stanowi dobry prognostyk możliwości 
sadzenia ziemniaków. Fenologicznym wskaźnikiem rozpoczęcia sianokosów jest 
początek zakwitania traw. Moment ten oznacza jednocześnie, że uzyskamy siano o 
najwyższej wartości odżywczej. Pojawy fenologiczne mogą także stanowić podstawę 
do prognozowania przebiegu warunków pogodowych w danym roku. Dla obszaru 
całego kraju opracowano dość dokładne kalendarze wskazujące na terminy zjawisk 
wskaźnikowych. Porównując stan aktualny z danymi kalendarzowymi można  łatwo 
zorientować się na ile przebieg warunków pogodowych jest w danym roku typowy 
(w ocenie kompleksowej wszelkich zjawisk pogodowych, a nie tylko jednego 
wybranego czynnika) lub w jakim zakresie odbiega od norm. Termin pojawu danej 
fazy fenologicznej umożliwia ocenę czy kolejne fazy będą  ewentualnie przesunięte 
w stosunku do układu typowego. Ponadto obserwacje fenologiczne pozwalają ustalić 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

135

rejony klimatyczno-glebowe, dla określenia zasięgu uprawy roślin 
charakteryzujących się określonymi wymaganiami klimatycznymi. 

 

Topoklimat, mikroklimat, fitoklimat 

 
Prawidłowości układu warunków pogodowych występujące na dużych obszarach, 

kształtujące się pod wpływem czynników największej skali oddziaływania, nazywane 
bywają makroklimatem. Określenie topoklimat (mezoklimat), jak już wspomniano 
wcześniej, dotyczy zjawisk w mniejszej skali. Ograniczając się tylko do zakresu tej 
dziedziny wytwórczości, można wskazać na typowe rodzaje topoklimatu takie jak: 
topoklimat płaskich obszarów rolniczych, topoklimat terenów urzeźbionych, 
topoklimat terenów leśnych, topoklimat obszarów przylegających do zbiorników 
wodnych, etc. Typowy topoklimat rolniczego obszaru nizinnego realizuje się według 
reguł wyznaczanych przez rodzaj roślinności pól uprawnych. Poczynając od 
topoklimatu i przechodząc ku dalszej skali uszczegółowienia, wkraczamy w strefę, w 
której realizowane są  życiowe procesy roślinne, ważne dla produkcji rolniczej. 
Specyfika klimatu łanu (fitoklimatu, mikroklimatu) wyciska swoje piętno na obszarze 
atmosfery w mikroskali. 

 

Termika, ciepło oraz wilgotność powietrza w łanach roślin 

 
Łany roślin uprawnych stanowią  rodzaj powierzchni czynnych, przy udziale 

których, realizują się specyficzne bilanse cieplne, mające znaczenie tak dla procesów 
pogodowych w atmosferze jak i dla zespołów roślinnych, decydując o ich tempie 
wzrostu i rozwoju. Postać bilansu energetycznego powierzchni czynnej wyraża wzór: 

 

R

n

 = LE + S + G = 0 

 

gdzie: 

Rn - saldo promieniowania 
LE – strumień ciepła utajonego 

S – strumień ciepła jawnego 

G – strumień ciepła glebowego 

 
Wielkość poszczególnych strumieni ciepła zależy od szeregu czynników 

zewnętrznych. Istnieją także oddziaływania wewnętrzne pomiędzy strumieniami. 
Przejawem tego typu zależności jest mechanizm zwany priorytetem parowania. 
Mechanizm ten działa tak, iż jeżeli powierzchnia czynna dysponuje dostateczną 
ilością wody, to istniejący zapas energii wykorzystywany jest na parowanie, a w 
dalszej kolejności dopiero na ogrzanie powietrza i gleby. 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

136

Saldo promieniowania określa ilość energii użytecznej wykorzystywanej przez 

ekosystem. Stosunkowo niewielka część tej energii asymilowana jest w biomasie, 
reszta uczestniczy w procesie wymiany. W okresie dnia strumień ciepła jawnego z 
atmosfery ogrzewa powierzchnię czynną. Wieczorem i w nocy sytuacja ulega 
odwróceniu i ciepło powierzchni czynnej przenika do atmosfery tworząc układ zwany 
inwersją temperatury. Dodatkowo wymiana dotyczy również ciepła utajonego, który 
to proces realizuje się podczas przemian fazowych wody. Na dowolnym poziomie 
szaty roślinnej można określić saldo promieniowania (R

np

) jako sumę wszystkich 

składowych uczestniczących w wymianie: 

 

R

np

 = R

tp

 – R

tr

 + R

ld

 – R

lu

 

gdzie: 

 R

tp

  - napromieniowanie całkowite na daną powierzchnię szaty roślinnej 

 R

tr

  - promieniowanie słoneczne odbite od danej powierzchni 

 R

ld

  - promieniowanie długofalowe skierowane w głąb szaty roślinnej 

 R

lu 

-

  

promieniowanie długofalowe emitowane przez szatę roślinną 

 
Główną rolę w kształtowaniu gospodarki energią w łanie odgrywają liście roślin. 

Od ich ilości, wielkości, kąta ustawienia, barwy, etc. zależy wielkość  poszczególnych 
składników bilansu. Z tego też powodu znając napromieniowanie całkowite możemy 
obliczyć saldo promieniowania jako funkcję współczynnika pokrycia liści LAI (leaf 
area index) : 

 

R

np

(L) = R

tp

(1-r).exp(-0,622

.

L +0,055

.

L

2

gdzie: 

r – współczynnik odbicia całkowitego promieniowania słonecznego 
L – LAI 

 
Salda promieniowania na poszczególnych poziomach wysokości  łanu różnią się 

niekiedy znacznie. W przebiegu dobowym sald najmniejsze różnice pomiędzy 
warstwą powierzchniową, a znajdującą się tuż przy gruncie, występują w porach 
wieczornej, nocnej i rannej. W ciągu dnia dysproporcje te pogłębiają się osiągając 
maksimum w okresie najintensywniejszego napromieniowania słonecznego. W dzień 
słoneczny spadek wartości salda promieniowania, wraz z przemieszczaniem się w 
głąb szaty roślinnej, jest większy niż w dzień pochmurny. 

Gospodarka energetyczna łanu roślin w dużym stopniu wpływa na temperaturę 

gleby. W ciągu dnia dopływ energii, a tym samym jej przychód od gleby, wyraźnie 
zmniejsza się. Tymczasem w nocy szata roślinna wyraźnie chroni powierzchnię gleby 
przed utratą energii w formie promieniowania długofalowego. 

W zakresie gospodarki wodnej w przyrodzie można wydzielić system: podłoże-

roślina-atmosfera, który zapewnia wzrost i rozwój organizmów roślinnych. 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

137

Niezależnie od wielowątkowych zadań, które realizują się dzięki systemowi, jego 
funkcjonowanie podlega zasadzie, która mówi, iż  gęstość strumienia wody 
przepływającej w systemie jest wprost proporcjonalna do gradientu siły 
powodującej przepływ i odwrotnie proporcjonalna do oporu jaki stawia materia 
przez, którą woda przepływa. Strumień wody wpływający do systemu jest równy 
strumieniowi wody wypływającemu przez liście, plus woda konstytucyjna 
wbudowana w składniki organizmu.  

Przepływ wody przez roślinę rozpoczyna się od strefy korzeniowej. Pobrana woda 

z otoczenia tej strefy powoduje powstanie różnic potencjału od wilgotniejszych 
objętości gleby do korzenia. Ponadto istnieje drugi mechanizm wytwarzania różnic 
potencjału – parowanie powierzchniowe. W ten sposób woda z głębszych warstw 
profilu podsiąka do stref korzeniowych. Rośliny mogą pobierać wodę aktywnie dzięki 
mechanizmowi przenikania osmotycznego oraz biernie na zasadzie różnicy 
potencjału ciśnieniowego wody w glebie i korzeniu. 

Woda  w roślinie przemieszcza się systemem naczyń od korzenia aż do tkanek, 

dzięki stałemu utrzymywaniu różnicy potencjałów pomiędzy różnymi organami.  
Możliwe są inne kierunki przepływu, zawsze jednak od potencjału wyższego do 
niższego. 

Ostatnim procesem w omawianym systemie jest transpiracja, polegająca na 

wyparowywaniu wody przez kutikulę lub szparki. Intensywność transpiracji zależy od 
gradientu ciśnienia pary wodnej, wielkości otwarcia szparek i od ilości energii 
wykorzystywanej do parowania wody. Strumień pary wodnej wypływający z 
powierzchni roślin do atmosfery niesie z sobą porcję energii utajonej. Stosunek 
energii strumienia parowania z danej powierzchni do energii ciepła jawnego 
wypromieniowywanego, nazywa się stosunkiem Bowena (

Bowen ratio). 

 

- = S/LE 

gdzie:    

S  - 

strumień ciepła jawnego

 

LE - strumień ciepła utajonego 
 
W agrometeorologii transpirację rozpatruje się wespół z parowaniem z 

powierzchni gleby i określa mianem ewapotranspiracji. Rozróżniamy 
ewapotranspirację potencjalną (ETP) i rzeczywistą (ETR).  Wartości rzeczywiste 
dotyczą konkretnej powierzchni parującej (gleby i roślinności) w danym czasie i 
oznaczamy je w milimetrach (mm). Podobnie w milimetrach wyrażamy 
ewapotranspirację potencjalną, która zachodziłaby w danym miejscu przy 
nieograniczonych zasobach wody.  Pomiędzy tymi wielkościami istnieje relacja: 

 

ETR = k 

ETP 

gdzie:  

background image

Meteorologia rolnicza 

 

138

k - zależny jest od fazy rozwojowej rośliny (f) i od wskaźnika zawartości wody 

dostępnej dla roślin w glebie (x

w

).  

 
Pomiarów ewapotranspiracji rzeczywistej dokonuje się za pomocą przyrządów 

zwanych ewaporometrami glebowymi bądź lizymetrami. Można też oszacować  tę 
wartość przy pomocy metod pośrednich. Ustalono szereg formuł matematycznych 
opisujących relację parowania rzeczywistego w stosunku do czynników 
zewnętrznych, jednak posiadają one szereg wad, do których zalicza się przede 
wszystkim konieczność wykonywania innych skomplikowanych pomiarów 
parametrów dolnej troposfery, gleby i rośliny.  

Najprostsze metody wyliczeń ETP wywodzą się z zależności statystycznych jakie 

istnieją między podstawowymi parametrami meteorologicznymi, a wielkością 
parowania z otwartych powierzchni wodnych. Wzory empiryczne na wyliczenie ETP 
należy stosować tylko w odniesieniu do obszarów dla, których zostały one 
opracowane. Wynika to z faktu, iż do ich ustalenia użyto danych statystycznych z 
tych właśnie terenów. Poniżej zaprezentowano kilka tego typu wzorów. 

 
N wzór Schmucka 

E = 30 . 

$

gdzie: 

E = suma parowania za okres półroczny  w mm 
d – średni miesięczny niedosyt wilgotności powietrza w mm Hg 

 
S wzór Tichomirowa 

E =d

 .

(15+3 

.

 v) 

gdzie: 

d – średni miesięczny niedosyt wilgotności powietrza w mm Hg 
v - średnia miesięczna prędkość wiatru na wysokości od 10-15 m 

 
S wzór Iwanowa 

E=0,0018 

.

 (25=t)

2

 

.

 (100-f) 

gdzie: 

t – średnia miesięczna temperatura powietrza w 

o

f – średnia miesięczna wilgotność względna w % 

 
S wzór Baca 

E = 3d 

av +0,344 

Rs 

gdzie: 

d – średni miesięczny niedosyt wilgotności powietrza w hPa 
Rs – suma miesięczna promieniowania całkowitego w kWh 

 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

139

Dla produkcji rolniczej ważne są wskaźniki ogólnie charakteryzujące pokrycie 

zapotrzebowania roślin na wodę. Najprostszym z nich jest wzór na określenie 
stopnia suchości, który wyraża różnicę pomiędzy wielkością opadów 
atmosferycznych a ewapotranspiracją : 

 

S

s

= P-ETR 

 

W bardziej rozbudowanej postaci  formułę tę prezentuje  Sarnacka: 

 

N = P - ETR - WŁDp + WŁDk + H 

gdzie: 

N- niedobory w mm 
ETR - ewapotranspiracja rzeczywista, 
P - opad 
WŁDp - woda łatwo dostępna (stan początkowy), 
WŁDk - woda łatwo dostępna (stan końcowy), 
H- odpływ. 

 
Można też liczyć stopień uwilgotnienia jako iloraz tych wartości: 

 

S

w

 = P/ETR 

 
W literaturze przedmiotu spotykamy też często oszacowania tzw. współczynnika 

hydrotermicznego Sielianinowa. Jest to iloraz sumy opadów miesięcznych przez 
jedną dziesiątą sumy temperatur miesiąca: 

 

K=P/0,1

$

 
Miesiąc, w którym wartość współczynnika hydrotermicznego jest mniejsza od 1, 

określany jest mianem posuszny, zaś przy wartościach poniżej 0,5 mamy do 
czynienia z intensywną posuchą. 
 
Topoklimat terenów szczególnych 

 
Bardzo ważnym elementem, kształtującym warunki mikroklimatyczne w łanach 

roślin jest topografia terenu. Na wszelkie zależności wynikające z bardzo subtelnych 
niekiedy oddziaływań między rośliną uprawną a atmosferą,  nakłada się dodatkowy 
czynnik różnicujący – ekspozycja danej powierzchni. Czynnik ten w pierwszym 
rzędzie decyduje o przychodach energii. Jak już wskazywano w rozdziale 
dotyczącym promieniowania słonecznego, rozstrzyga o tym kąt padania promieni 
słonecznych. Stoki południowe charakteryzuje większy przychód energii w 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

140

porównaniu z północnymi, z tego powodu, że do tych ostatnich wielokroć nie 
dociera w ogóle promieniowanie bezpośrednie. Wystawy południowe wzmacniają 
napromieniowanie powierzchni, gdyż  kąty padania promieni są tu zawsze wyższe. 
Na stok północny natomiast promieniowanie bezpośrednie dociera jedynie wówczas, 
gdy wysokość  Słońca nad horyzontem przewyższa kąt spadku stoku. W tym też 
przypadku napromieniowanie jednostki powierzchni jest zawsze mniejsze niż 
powierzchni stoku południowego, a nawet ustawionej poziomo. Powierzchnie stoków 
absorbujących energię  słoneczną wpływają na wartość temperatur przylegających 
dolnych obszarów troposfery. Zróżnicowanie temperatur bywa zwykle największe tuż 
przy samej powierzchni i stopniowo maleje wraz z wysokością. Podczas pięknej 
słonecznej, bezwietrznej pogody, nad powierzchniami stoków południowego i 
północnego wytwarza się różnica temperatur przekraczająca kilka stopni. W czasie 
nocy oraz dni chłodniejszych pojawia się dodatkowa stratyfikacja termiki w rzeźbie.  
Zwykle najcieplej jest wtedy w pobliżu wierzchowiny, najchłodniej u podnóża. Dzieje 
się tak dlatego, że chłodniejsze powietrze spływa w dół (nocą), zaś cieplejsze 
wędruje ku górze po stoku (w dzień). Różnice w stopniu napromieniowania 
przeciwległych powierzchni terenu urzeźbionego nie zawsze przekładają się 
proporcjonalnie na różnice temperatur powietrza. Zwłaszcza wtedy gdy wieje wiatr z 
prędkością przekraczającą 2 m/sek. Następuje wówczas wymieszanie zalegających 
mas powietrza, zaś różnice w termice nie przekraczają  1 

o

C. Układ powierzchni 

stokowych wpływa także na inne parametry agrometeorologiczne. Jednym z nich 
jest zróżnicowany rozkład opadów. Szczególnie wyraziście objawia się to zjawisko 
przy dużych różnicach wzniesień na terenach wyżynnych i górskich. Tam też można 
wyznaczyć tzw. gradient hipsometryczny, czyli zmianę sumy opadów wraz ze zmianą 
wysokości terenu nad poziom morza. Tereny wyżej położone, do pewnych 
wysokości granicznych, otrzymują większe porcje opadów, po ich przekroczeniu 
sumy opadów maleją. Na falistych terenach, o małych deniwelacjach, użytkowanych 
rolniczo notuje się także przestrzenne zmiany wielkości opadów. Wiąże się to 
głównie z przenoszeniem strumieni opadów przez silniejsze podmuchy wiatru. 
Działanie takie jest szczególnie widoczne na terenach pojeziernych, 
charakteryzujących się urozmaiconą kopulastą rzeźbą. Pomiary wykazały, iż 
najmniejszą porcję wody uzyskują partie wierzchołkowe, w których silniejsze 
podmuchy wiatru, typowe dla tej części stoku, znoszą deszcz na odległość kilku do 
kilkunastu metrów. Jeszcze silniejsze przestrzenne zróżnicowanie dotyczy opadów 
śniegu i następnie rozłożenia pokrywy śnieżnej. Na wierzchołkowych, otwartych 
przestrzeniach  śnieg jest wywiewany, jego warstwa pozostaje najcieńsza i wiosną 
najszybciej ulega roztopieniu. Z kolei u podnóży i na stokach północnych pokrywa 
śniegowa zalega najdłużej opóźniając wiosenne ruszenie wegetacji roślin. Wraz z 
różnym rozkładem opadów atmosferycznych pojawia się zmienna wilgotność 
powietrza. Nad powierzchniami stoków i wierzchowin panuje zwykle najniższa 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

141

wilgotność względna, w przeciwieństwie do części osłoniętych, zalegających w 
dolnych partiach. 

Swoiste warunki mikroklimatyczne kształtują się również w otoczeniu zbiorników 

wodnych. Zasięg zmian zależy tu od wielkości powierzchni wodnej. Mikroklimat tych 
obszarów warunkuje przede wszystkim różna charakterystyka cieplna wody i 
przylegającego lądu. W ciągu dnia woda nagrzewając się wolniej utrzymuje niższą 
temperaturę powietrza w bezpośrednim otoczeniu. Z kolei w nocy sytuacja staje się 
odwrotna, w pobliżu zbiorników wodnych jest cieplej. Układ taki tworzy zjawiska 
podobne do wiatrów bryzowych. Także w czasie zimy zamarznięty zbiornik wodny 
zmniejsza tarcie powietrza, zwiększając szybkość wiatrów. Kolejnym efektem 
bliskości otwartych powierzchni wodnych na mikroklimat przylegających pól jest 
częstsze tworzenie się mgieł, w tym charakterystycznej mgły z wyparowania. 
Podobnie jak zbiorniki wodne, oddziaływają tereny podmokłe. W takich jednak 
sytuacjach  woda, jako istotny składnik  środowiska glebowego, reaguje nieco 
swoiście z powietrzem w zakresie wymiany ciepła. Nie występuje tu bowiem 
wymiana wgłębna ciepła. Tereny nadmiernie uwilgotnione, bagienne, torfowe 
uważane są za zimne. Zwłaszcza wiosenna wegetacja na nadmiernie uwilgotnionych 
glebach organicznych lub w pobliżu rozleglejszych obszarów podmokłych, jest 
znacznie opóźniana. 

Tereny leśne same w sobie wytwarzają typowy klimat, którego najbardziej 

charakterystycznymi cechami są: zmniejszony dopływ energii do podłoża i 
wolniejsza jej utrata, dłużej zalegająca pokrywa śniegowa, zatrzymywanie znacznej 
części opadów atmosferycznych przez korony drzew. W ciągu dnia najwyższą 
temperaturą charakteryzują się części koron drzew, zaś w strefie poszycia panuje 
temperatura najniższa, najniższe jest tu również nasłonecznienie. Z punku widzenia 
rolniczego ważnym jest, iż kompleksy leśne wpływają na mikroklimat przylegających 
terenów. Lesistość jest bowiem w pierwszym rzędzie czynnikiem zwiększającym 
sumy opadów atmosferycznych. W otoczeniu takich obszarów łagodnieje prędkość 
wiatru, zmniejszają się kontrasty termiczne w ciągu pór roku i części doby. 
Rolnictwo dostrzegło pożytki wynikające z istnienia drzewostanu w pobliżu pól już w 
ubiegłym wieku. Idea ta znalazła praktyczny wyraz w budowaniu zadrzewień 
śródpolnych na obszarach bezleśnych, przyczyniających się do znacznej poprawy 
mikroklimatu pól.  W warunkach nowoczesnego rolnictwa pasy zadrzewień stały się 
jednak przeszkodą dla wykonywania prac polowych, tak że idea ta stopniowo traci 
na znaczeniu. 

Rozrastające się aglomeracje, zwłaszcza w połączeniu z istniejącymi zakładami 

przemysłowymi,  powodują tworzenie się enklaw typowego mikroklimatu miejskiego. 
Najbardziej wyrazistą cechą tego mikroklimatu jest podniesienie średniej 
temperatury powietrza o 1-2 stopni w otoczeniu wielkich metropolii. Inne zjawiska 
występują w pobliżu terenów kopalnych. Kopalnie wszelkiego rodzaju ingerują w 
stosunki wodno-powietrzne gruntu, zmieniając tym samym właściwości cieplne 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

142

podłoża oraz temperaturę i wilgotność powietrza. Kompleksowe oddziaływanie tego 
typu terenów na kształtowanie warunków mikroklimatycznych wegetacji roślin jest 
ujemne, pomimo, iż przykładowo zwiększona koncentracja dwutlenku węgla może 
być traktowana jako czynnik stymulujący wydajność roślin. 

 

Agrometeorologiczna osłona rolnictwa 
 
Po okresie biernego, opisowego podejścia do zagadnień związanych z relacją 

pomiędzy warunkami pogodowymi, a wzrostem i rozwojem roślin, mamy aktualnie 
do czynienia z kreowaniem bardzo szczegółowych zaleceń produkcyjnych na bazie 
nagromadzonej wiedzy i bieżącego monitoringu środowiska. W odróżnieniu od 
innych dyscyplin ze sfery nauk rolniczych generujących postęp, zalecenia 
agrometeorologiczne przekazywane do praktyki w sposób tradycyjny, mają 
ograniczoną wartość. Jedynie najbardziej ogólne zasady postępowania w 
określonych sytuacjach pogodowych mogą docierać do odbiorców w formie 
książkowo-broszurowej. Ze względu na dynamikę zmian pogodowych koniecznym 
jest przekazywanie zaleceń w czasie rzeczywistym, bez opóźnień. Najlepiej zadanie 
to może spełnić system składający się z sieci obserwacyjnej, centrów gromadzenia i 
przetwarzania danych, środków  łączności z odbiorcami informacji (rolnikami). 
Naukowcy zajmujący się  tą dziedziną określają system jako agrometeorologiczną 
osłonę rolnictwa. Niezależnie od konkretnych rozwiązań techniczno – 
organizacyjnych, wszystkie jego elementy muszą istnieć oraz działać precyzyjnie i 
niezawodnie. Idea systemu nie jest wprawdzie całkiem nowa, jednak wczesne 
rozwiązania z tego zakresu pozostawały mało efektywne z dwóch powodów. Po 
pierwsze, z powodu niskiej sprawności sieci pomiarów parametrów 
agrometeorologicznych, sieci składającej się z klasycznych zestawów instrumentów, 
z których odczyty wykonywano manualnie. Po drugie, z przyczyny braku 
odpowiednich narzędzi modelowych pozwalających na spożytkowanie pozyskanych 
danych. Aktualnie większość tych trudności zostało przełamanych. Praktycznie rzecz 
biorąc nie istnieją przeszkody techniczne dla dowolnego kształtowania każdego z 
elementów systemu. Zadania pomiarowe spełniają doskonale automatyczne, zdalnie 
sterowane, stacje agrometeorologiczne, omówione pod względem technicznym w 
rozdziale pierwszym. Stacja taka działa  w sposób ciągły i może być 
zaprogramowana do rejestracji każdego parametru meteorologicznego, z dowolną 
częstotliwością. Dzięki automatyce w sieci można zainstalować niezbędną ilość 
stacji, taką aby zapewniła maksimum reprezentatywności pomiarów dla 
specyficznych pogodowo obszarów. Dobrą praktyką, stosowaną w krajach 
przodujących w tego typu rozwiązaniach, jest zintegrowanie specjalistycznych 
urządzeń agrometeorologicznych z ogólną siecią meteorologiczną. Wynikają z tego 
korzyści dla obydwu systemów. Rezultaty pomiarów trafiają do centrów 
gromadzenia i przetwarzania drogą radiową lub poprzez sieć telefoniczną. Dane, 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

143

które zbiera centrum przetwarzania podlegają weryfikacji, zapisaniu w 
specjalistycznej bazie danych i następnie obróbce cyfrowej na użytek zaleceń 
agrometeorologicznych. System przetwarzania generuje wyniki, dające się zaliczyć 
do 3 kategorii. Pierwsza z nich to ostrzeżenia o pogodowych zjawiskach szkodliwych, 
mogących spowodować poważne straty w produkcji. Będą to przykładowo 
ostrzeżenia o przymrozkach, nadchodzących ulewnych opadach, gradobiciach etc. 
Odrębną kategorię stanowią odpowiednio spreparowane dane, które mogą być 
wykorzystywane przy podejmowaniu ważnych decyzji organizacyjnych i 
technologicznych. Typowym przykładem z tego zakresu jest informacja o 
spodziewanej prędkości i kierunku wiatru, niezwykle istotna w przypadku aplikacji 
środków ochrony roślin, pozwalająca uniknąć skażeń  środowiska czy zniszczenia 
sąsiednich plantacji. Do tej kategorii zaliczają się także informacje o zapasach wody 
pozimowej w glebie, zasobach ciepła w okresie wegetacji oraz zasobach wody 
użytecznej pod plantacjami roślin. Trzecia wreszcie grupa przetworzonych danych to 
wyniki obliczeń uzyskanych z wykorzystaniem modeli matematycznych. Dzięki 
modelom i danym pozyskanym dla ich obsługi, możliwe jest prognozowanie rozwoju 
roślin i tła meteorologicznego tego rozwoju, w różnych perspektywach czasowych. 
Najczęściej prognozy określają terminy wznowienia wegetacji roślin po okresie 
zimowym, daty pojawu ważniejszych faz i czasu ich trwania. Znajomość tempa 
rozwoju roślin stwarza możliwość zaplanowania prac w gospodarstwie, zakupu 
środków produkcji, precyzyjnego sformułowania umów na zlecane usługi, określenia 
terminów i wielkości dostaw produktów rolnych do punktów skupu. Modelowaniu 
podlegają także zjawiska związane z inwazyjnością chorób i szkodników, która to 
inwazyjność w dużym stopniu zależy  od przebiegu warunków pogodowych. 
Właściwością modeli prognostycznych jest to, iż ich sprawdzalność wzrasta w miarę 
zaawansowania wegetacji. Tak więc zbliżając się do finalnych stadiów rozwojowych 
uzyskujemy coraz wyższą trafność przewidywań, a błąd prognozy spada poniżej 
10% Część informacji powstała na bazie modeli może być wykorzystywana szerzej, 
nie tylko w obrębie pojedynczego gospodarstwa. Tak więc korzyści z istnienia 
systemu mogą odnosić także instytucje administracyjne, usługowe, handlowe i 
techniczne pracujące na rzecz rolnictwa, bądź z nim związane.  

Ostatnie ogniwo systemu to przekaz informacji dla odbiorców. W tym względzie 

możliwych jest wiele rozwiązań, z tym, że największe perspektywy istnieją przed 
systemem elektronicznym na bazie internetu. Internet bowiem nie tylko zapewnia 
najprostszy sposób przesyłu, ale jednocześnie daje szansę dostępu do ściśle 
wyspecyfikowanych danych oraz ich interaktywne wykorzystanie. Należy wyraźnie 
podkreślić, iż pełne i efektywne spożytkowanie informacji z systemu nie zależy tylko 
od jego naukowej, technicznej i organizacyjnej sprawności. Niezwykle ważnym jest 
też odpowiednie przygotowanie odbiorców. Wprawdzie część danych i zaleceń 
można wykorzystać bezpośrednio, część z nich jednak wymaga uwzględnienia 
dalszych warunków kształtujących procesy produkcyjne. Tak więc większe korzyści z 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

144

systemu wyniosą osoby z odpowiednim wykształceniem rolniczym lub te, które 
skorzystają ze specjalistycznego przygotowania kursowego. 

 
Rys.  43. Okno internetowe sieci automatycznej stanu Georgia, USA. Interaktywny 

kalkulator bilansów wodnych . 

 

Opisany powyżej schemat organizacyjny sieci oraz jego walory użytkowe, to 
rzeczywistość spotykana w krajach o wysokim poziomie rozwoju. Przodują w tym 
względzie przede wszystkim Stany Zjednoczone. Na użytek rolnictwa bardzo 
efektywnie pracują sieci stanowe, z najstarszą, bo powstałą w połowie lat 
osiemdziesiątych siecią AZMET, obsługującą stan Arizona. Należy podkreślić, iż część 
kosztów funkcjonowania sieci ponoszą jej bezpośredni beneficjanci, wymuszając 
przy tym wysoką jakość usług oraz ich sukcesywne ulepszanie czy rozszerzanie. 
Podobne rozwiązania techniczno-organizacyjne istnieją w krajach Unii Europejskiej. 
Polskie rolnictwo, nękane przeciwnościami różnej natury, nie może też liczyć na 
osłonę agrometeorologiczną, w tak zaawansowanym wydaniu. Wprawdzie 
odpowiedzialne instytucje wykonują na użytek rolnictwa w tym względzie dużo - 
zainteresowani mogą korzystać z okresowych informacji agrometeorologicznych, 

background image

Meteorologia rolnicza 

 

145

opisowych i w formie zaleceń – to jednak system ten nie jest interaktywny, działa z 
pewnym opóźnieniem i nie zapewnia dostatecznej reprezentatywności. 

 
  
Rys. 44. Okno internetowe sieci automatycznej stanu Georgia, USA. Wyniki oznaczeń 
warunków rozwoju roślin bieżących i przewidywanych na tle danych wieloletnich.
 

 

 
 

background image

 

REFERENCJE 

 

Bac, S., Koźmiński Cz., Rojek M. 1998, Agrometeorologia. PWN Warszawa 
Czaja S. 1998. Globalne zmiany klimatyczne. WeiŚ Białystok 
Dzieżyc J. 1989. Potrzeby wodne roślin uprawnych. PWN Warszawa 

Il’ko J. 1992. Minileksykon – Meteorologia. PWN Warszawa 
Kędziora A. 1996. Podstawy agrometeorologii. PWRiL Warszawa 
Kożuchowski K. 1998. Atmosfera, klimat, ekoklimat. PWN Warszawa. 
Łykowski B., Madany R. 1980 Materiały do ćwiczeń z agrometeorologii. SGGW 
Warszawa 
Łykowski B. i inni.  1995. Wybrane zagadnienia z klimatologii ogólnej i 
stosowanej, Fundacja „Rozwój SGGW”, Warszawa 
Radomski Cz.
 1973. Agrometeorologia, PWN Warszawa 
Rojek M.,  Żyromski A.

 1994. Agrometeorologia i Klimatologia, AWR Wrocław 

Schönwiese CH.D

. 1997. Klimat i człowiek. Prószyński i S-ka. 

Szwejkowski Z. 1999. Zeszyt do ćwiczeń z agrometeorologii. Wydawn. ART 
Olsztyn. 
Woś A. 1996, Meteorologia dla geografów, PWN Warszawa 

 
 
 
 

background image

 

ILUSTRACJE 

 

Fot 1. Automatyczna stacja agrometeorologiczna firmy Eijkelkamp, zainstalowana na 

Stacji Badawczej w Tomaszkowie

 

koło Olsztyna 

 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

Ilustracje 

 

148

Fot. 2. Przykłady chmur wysokich 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

Ilustracje 

 

149

Fot. 3. Przykłady chmur średnich 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

Ilustracje 

 

150

Fot. 4. Przykłady chmur niskich warstwowych 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

Ilustracje 

 

151

Fot. 5. Przykłady chmur niskich kłębiastych