background image

STAN BEZPIECZEŃSTWA I HIGIENY PRACY

Warunki pracy i działalność inspekcji pracy 

w wybranych działach gospodarki

Górnictwo i kopalnictwo

0.

 

Na terenie objętym działalnością OIP Katowice znajduje się 38 kopalń prowadzących wydobycie węgla

kamiennego,  w  których  zatrudnionych  jest  około  124,6  tys.  pracowników.  Zagrożenia  dla  życia  i

zdrowia w kopalniach wynikają z:

specyfiki działalności górniczej powodującej występowanie nieznanych w innych branżach zagrożeń:

metanowego, wodnego i tąpaniami oraz w znacznym nasileniu zagrożenia pyłami szkodliwymi dla

zdrowia,

obsługi maszyn i urządzeń wydobywczych i przeróbczych opartych w większości na starych

rozwiązaniach konstrukcyjnych, co utrudnia ograniczanie zapylenia i hałasu na stanowiskach pracy,

specyfiki transportu podziemnego prowadzonego kołowrotami i kolejkami podwieszanymi, a także

transportu ręcznego,

ograniczonej przestrzeni, w której odbywa się praca często w wymuszonej pozycji ciała.

 

Kopalnie  są  niewątpliwie  zakładami,  w  których  praca  zawodowa  wiąże  się  z  dużym  ryzykiem

wypadkowym  i  chorobowym,  a  znaczna  część  pracowników  wykonuje  swe  codzienne  obowiązki  w

warunkach  występowania  czynników  szkodliwych  dla  zdrowia,  niejednokrotnie  w  natężeniu

przekraczającym  dopuszczalne  normy.  Dodatkowo  stwierdzić  trzeba,  że  stan  ten  nie  ma  trwałego

charakteru, gdyż warunki pracy wraz z eksploatacją na coraz większych głębokościach będą się jeszcze

pogarszały.  W  związku  z  tym  wymagania  w  odniesieniu  do  rozwiązań  technicznych,  organizacyjnych

oraz systemów bezpieczeństwa będą także coraz większe.

Fakt  wykonywania  pracy  w  tak  nieprzyjaznym  człowiekowi  środowisku  znajduje  odzwierciedlenie  w

stanie  wypadkowości,  z  jakim  mamy  do  czynienia  w  górnictwie.  Analizy  kształtowania  się

wypadkowości  w  górnictwie  są  jednym  z  kryteriów  kompleksowej  oceny  stanu  bezpieczeństwa.

Wskazują  one,  że  najczęstszą  przyczyną  zaistniałych  wypadków  przy  pracy  były  niewłaściwe

zachowania człowieka w procesie pracy. Aktywizacja występujących zagrożeń naturalnych jest o wiele

rzadszą  przyczyną  wypadków,  jednakże  przyczyny  te  powodują  znacznie  poważniejsze  skutki,

pociągając za sobą z reguły wiele ofiar.

 

Specyfiką  zagrożeń  naturalnych  towarzyszących  procesom  wydobycia  węgla  jest  ich  skojarzony

charakter.  Oznacza  to,  że  poszczególne  rodzaje  występujących  zagrożeń  wzajemnie  się  przenikają,

dodatkowo  utrudniając  prowadzenie  skutecznych  działań  profilaktycznych.  Sposoby  ochrony

pracowników przed wpływem zagrożeń naturalnych w procesach technologicznych wydobycia węgla są

określane  wieloetapowo,  począwszy  od  projektowania,  poprzez  opracowanie  i  zatwierdzanie  planu

ruchu, aż do etapu wykonawstwa.

Dodatkowo  należy  zauważyć,  że  prowadzona  od  kilku  lat  intensywna  restrukturyzacja  górnictwa

również wywarła wpływ, zarówno na sferę bezpieczeństwa i higieny pracy, jak 

i na stan praworządności w stosunkach pracy.

background image

 

W wyniku wybuchów metanu i pyłu węglowego w 2002 r. zaistniały 3 wypadki zbiorowe o charakterze

katastrof,  w  których  poszkodowanych  zostało  36  pracowników,  w  tym  14  osób  poniosło  śmierć,  13

doznało  ciężkich  obrażeń  ciała,  a  9  lekkich  obrażeń.  Wypadki  te  miały  miejsce  w  KWK  "Jas-Mos"  w

Jastrzębiu  Zdroju,  KWK  "Rydułtowy"  w  Rydułtowach  oraz  w  KWK  "Pniówek"  w  Pawłowicach.

Badanie  przyczyn  i  okoliczności  pierwszych  dwóch  katastrof  wykazało  szereg  nieprawidłowości  z

zakresu organizacji pracy i stosowania nieodpowiedniej profilaktyki dotyczącej zagrożenia metanowego

oraz  zagrożenia  wybuchem  pyłu  węglowego.  Zdarzenia  te  w  istotny  sposób  zaważyły  na  statystyce

wypadków przy pracy w górnictwie w 2002 r.

 

W  celu  sprawdzenie  praktycznego  stosowania  przez  pracodawców  obowiązujących  przepisów  i  zasad

regulujących  kwestie  bezpieczeństwa  i  higieny  pracy  w  kopalniach  węgla  kamiennego  w  "Programie

działania  Państwowej  Inspekcji  Pracy  na  lata  2000-2003"  przewidziane  zostały  kontrole,  w  ramach

których  ocenie  podlegał  stan  bezpieczeństwa  pracy  i  praworządności  w  górnictwie,  jako  jednej  z

najważniejszych, restrukturyzowanych dziedzin gospodarki. W ramach tych kontroli inspektorzy pracy

dokonywali  oceny  podejmowanych  przez  pracodawców  działań  dla  ograniczenia  zagrożeń

występujących  na  stanowiskach  pracy  pod  ziemią  oraz  analiz  stanu  wypadkowości  w  zakładach.  W

każdej  kontroli  uczestniczyli  kierownicy  zainteresowanych  oddziałów,  oddziałowi  lub  zakładowi

społeczni inspektorzy pracy oraz kierownicy lub pracownicy działów bezpieczeństwa i higieny pracy.

Najczęściej  stwierdzane  nieprawidłowości  w  zakresie  bezpieczeństwa  i  higieny  pracy  ujawniane
podczas tych kontroli dotyczyły:

niewłaściwego stanu technicznego dróg i urządzeń transportowych (m.in. uszkodzone zwrotnice

rozjazdów torowych, niesprawna sygnalizacja i oświetlenie na drogach przewozowych),

braku zabezpieczenia miejsc o pogorszonych warunkach górniczo - geologicznych,

niewłaściwego przewietrzania wyrobisk,

niewłaściwego stanu technicznego urządzeń zabezpieczających ruch przenośników taśmowych i

zgrzebłowych,

tolerowania braku lub eksploatowania niesprawnych urządzeń odpylających, zraszających, czy

ograniczających hałas.

 

Większość  kontrolowanych  zakładów  prowadzi  działania  w  celu  wdrożenia  systemu  zarządzania

bezpieczeństwem.  Najbardziej  zaawansowane  są  w  tym  zakresie  zakłady  górnicze  należące  do

Katowickiego  Holdingu  Węglowego.  W  4  kopalniach:  KWK  "Śląsk",  KWK  "Wesoła",  KWK

"Wieczorek" i KWK "Wujek" fakt wdrożenia systemu zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy

zgodnego  z  normą  PN-EN  18001  został  potwierdzony  certyfikatem  wydanym  przez  Główny  Instytut

Górnictwa w Katowicach. Wspomaganie działań w tym zakresie ma zapewnić system informatyczny w

postaci  programów  "Wypadek  -  koszty"  i  "Środowisko".  W  okresie  najbliższych  dwóch  lat  należy

oczekiwać zakończenia prac wdrażających systemy zarządzania bezpieczeństwem w większości kopalń.

 

Kontrola  realizacji  obowiązku  dokonania  przez  pracodawców  oceny  ryzyka  zawodowego  na

stanowiskach  pracy  i  zapoznawania  z  wynikami  tej  oceny  pracowników  wykazały,  że  w  większości

kopalń  prace  nad  oceną  ryzyka  zawodowego  są  w  znacznym  stopniu  zaawansowane.  Występujące  w

tym  zakresie  trudności  są  spowodowane:  dużą  liczbą  zatrudnionych  pracowników,  dużą  liczba

stanowisk  pracy,  na  których  należy  dokonać  oceny  ryzyka,  dużą  liczbą  zidentyfikowanych  zagrożeń

background image

zarówno naturalnych, jak i mających swe źródło w stosowanych maszynach i urządzeniach oraz ciągłą
zmiennością  warunków  na  stanowiskach  pracy.  Zauważyć  przy  tym  należy,  że  w  2002  r.  przepisami
wykonawczymi  do  Prawa  geologicznego  i  górniczego  wprowadzono  dodatkowe  uregulowania  w
zakresie  oceny  ryzyka  zawodowego  w  postaci  obowiązku  tworzenia  w  zakładach  górniczych  tzw.
"Dokumentu  bezpieczeństwa".  W  sytuacji,  gdy  w  ocenie  inspektora  pracy  działania  w  celu  dokonania
oceny ryzyka zawodowego wymagały zintensyfikowania, wydawane były wystąpienia.

 

W kontrolowanych w 2002 r. zakładach górniczych prowadzono szereg przedsięwzięć zmierzających do

ograniczenia  negatywnego  oddziaływania  środowiska  pracy  na  pracowników,  a  w  konsekwencji

mających w przyszłości zmniejszyć ilość stwierdzanych u pracowników i byłych pracowników chorób

zawodowych. Działania te polegały głównie na:

realizacji kompleksowych programów zwalczania zagrożeń chorobowych wśród górników. Przykładem

może tu być Gliwicka Spółka Węglowa S.A., która we współpracy z Głównym Instytutem Górnictwa

w Katowicach oraz Instytutem Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, w należących

do niej kopalniach wdrożyła program pod nazwą "Ograniczenie zachorowalności na pylicę wśród

górników w kopalniach GSW S.A". W ramach tego programu zastosowano zarówno rozwiązania

techniczne, jak np. instalowanie układów zwilżania punktowego w organach urabiających kombajnów,

czy stosowanie w wodzie używanej do zraszania substancji pod nazwą "Zwilkop" zwiększającej

efektywność zwilżania pyłu węglowego i kamiennego, jak też przedsięwzięcia medyczne i

organizacyjne polegające na monitorowaniu indywidualnie dla każdego górnika dawki pyłu, jaką on

zaabsorbował i w przypadku przekroczenia ustalonego limitu przeniesienie go na stanowisko, na którym

zagrożenie pyłem szkodliwym dla zdrowia nie występuje,

wymianie kombajnów ścianowych i chodnikowych na nowsze wersje posiadające nowoczesne systemy

zraszania calizny poprzez organy urabiające. Dzięki tym rozwiązaniom udaje się w znacznym stopniu

zmniejszyć zapylenie powietrza,

stosowaniu dodatkowych dysz strumieniowych typu "Halemba",

coraz szerszym stosowaniu dodatkowych agregatów pompowych pozwalających zwiększyć ciśnienie

wody używanej do zraszania do poziomu ok. 2 Mpa, co wydatnie zwiększa skuteczność zraszania i

pozbawiania lotności pyłu węglowego i kamiennego,

montowaniu w układach wentylacji lutniowej przewietrzających przodki chodnikowe odpylaczy i

tłumików hałasu ,

obudowywaniu stanowisk zagrożonych ponadnormatywnym hałasem kabinami dźwiękochłonnymi.

Rozwiązanie to dotyczy przede wszystkim stanowisk w zakładach przeróbki mechanicznej węgla oraz

na nadszybiach i podszybiach.

 

Należy  zaznaczyć,  że  w  praktyce  rozwiązano  problemy  doboru  oraz  zapewnienia  pracownikom

odpowiedniej  ilości  sprzętu  ochrony  osobistej  w  postaci  półmasek  przeciwpyłowych  oraz  różnego

rodzaju ochronników słuchu. Obecnie podejmowane są różnego rodzaju przedsięwzięcia, których celem

jest  wdrożenie  wszystkich  pracowników  do  stosowania  tego  sprzętu  na  stanowiskach  pracy,  gdzie

występują przekroczenia dopuszczalnych norm zapylenia i hałasu.

 

Reasumując, należy stwierdzić, że:

1. Zaistniałe w górnictwie w 2002 r. katastrofy oraz śmiertelne, ciężkie i zbiorowe wypadki przy

pracy wyraźnie wskazują, że poziom bezpieczeństwa pracy w kopalniach węgla kamiennego nie

background image

jest  zadawalający,  a  obserwowana  w  poprzednich  latach  poprawa  statystyk  wypadkowości  nie
wynikała  z  rzeczywistej  i  ugruntowanej  poprawy  warunków  pracy  i  zwiększenia  dyscypliny  w
zakresie przestrzegania przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy.

2.  Wobec  stale  malejącego  zatrudnienia,  przy  obowiązującym  dla  górników  czasie  pracy

wynoszącym  7,5  godziny  na  dobę  i  5-cio  dniowym  tygodniu  pracy,  pojawia  się  problem

zapewnienia  odpowiedniej  obsady  w  soboty  i  niedziele.  Kodeks  pracy  zabrania  zatrudniania

pracownika  ponad  limit  150  godzin  nadliczbowych  w  ciągu  roku.  Skłania  to  pracodawców  do

obchodzenia  przepisów  poprzez  zatrudnianie  pracowników  kopalni  w  spółkach,  gdzie  pracują

oni  w  soboty  i  niedziele  na  swoich  normalnych  stanowiskach  pracy.  Dla  niektórych  grup

zawodowych  (maszyniści  wyciągowi,  sygnaliści  szybowi,  kierowcy  lokomotyw)  problem

nadmiernego  przedłużania  czasu  pracy  to  problem  zagrożenia  bezpieczeństwa.  Wynika  z  tego

również  groźba  powstania  luki  w  zatrudnieniu  pracowników  o  odpowiednich  kwalifikacjach.

Zawód górnika wymaga bowiem od dobrego fachowca odpowiedniej (co najmniej kilkuletniej)

praktyki  zawodowej.  Tymczasem  w  wyniku  restrukturyzacji  od  około  5  lat  nie  prowadzi  się

szkolenia 

w tym zawodzie i nie przyjmuje nowych, młodych pracowników.

3. W zakładach górniczych bardzo często użytkuje się:

- przenośniki taśmowe i  zgrzebłowe  mimo  niesprawnych  urządzeń zabezpieczających,

jak:  wyłączniki  awaryjne,  osłony  bębnów  napędowych  czy  stacji  zwrotnych.  Trasy

przenośników taśmowych nie są na bieżąco czyszczone z urobku, co stwarza zagrożenie

pożarowe,

-  urządzenia  transportu  oddziałowego,  jak  kołowroty  i  kolejki  w  złym  stanie

technicznym,  z  niewłaściwie  wyregulowanymi  układami  hamulcowymi.  Często

torowiska oraz szyny kolejek są w niewłaściwym stanie technicznym, a trasy transportu

nie  są  prawidłowo  oznakowane.  Dotyczy  to  m.in.  luźnych  odciągów  i  załamań  trasy

kolejek  podwieszanych,  wypadania  liny  z  krążników  prowadzących,  zbędnych  i

nieuporządkowanych materiałów na stacjach za i wyładowczych,

urządzenia transportu głównego poruszające się po zanieczyszczonych torowiskach z

uszkodzonymi 

lub 

niekonserwowanymi 

rozjazdami 

torowymi. 

Na 

drogach

przewozowych często uszkodzona bywa sygnalizacja oraz oświetlenie,

-  kombajny,  w  których  nie  dokonuje  się  regularnie  wymiany  noży  i  nie  konserwuje

instalacji zraszających.

4.  Źródłem  dodatkowych  zagrożeń,  nie  wynikających  z  warunków  naturalnych  czy  stanu

technicznego maszyn i urządzeń, są często  nieprawidłowości wynikające  z  organizacja pracy.

Zdaniem inspektorów pracy:

-  nie  sprzyja  bezpieczeństwu  pracy  obowiązujący  od  wielu  lat  model,  w  którym  osoby

dozoru  ruchu  w  pierwszej  kolejności  rozliczane  są  z  wykonania  zadań  produkcyjnych.

Stąd  może  wywodzić  się  większe  pobłażanie  dla  nieprzestrzegania  wszystkich  rygorów

obowiązujących  na  stanowiskach  pracy  pod  ziemią,  jeżeli  pozwala  to  zrealizować

postawione zadania,

-  wysoka  koncentracja  wydobycia  powoduje,  że  szereg  prac  wykonywanych  jest

jednocześnie  przez  różne  zespoły  pracownicze,  a  to  wymaga  odpowiedniej  koordynacji

robót i rygorystycznego przestrzegania ustaleń organizacyjnych. W praktyce nie zawsze

się to udaje, co skutkuje wypadkami przy pracy.

5.  Trwające  w  górnictwie  unowocześnianie  parku  maszynowego  dotyczy  przede  wszystkim

samego  procesu  wydobycia  węgla,  bo  ma  to  swoje  odzwierciedlenie  w  wydajności  pracy  i

background image

pozytywny  wpływ  na  wynik  ekonomiczny.  W  mniejszym  natomiast  stopniu  unowocześnianie
dotyczy robót nie związanych bezpośrednio z wydobyciem, jak np. transport. W zdecydowanej
większości kopalń w transporcie w dalszym ciągu przeważają kołowroty i kolejki podwieszane.
Przy obsłudze tych urządzeń poziom bezpieczeństwa nie jest tak wysoki, jak przy nowoczesnych
urządzeniach typu kolejki spągowe, czy podwieszane kolejki spalinowe.

6.  W  wielu  kopalniach  węgla  kamiennego  nie  zakończono  jeszcze  prac  nad  oceną  ryzyka

zawodowego na stanowiskach pracy. Z tej oceny wynikać będzie, jakie działania zapobiegawcze

(techniczne i organizacyjne) winny zostać podjęte, aby to ryzyko sprowadzić do akceptowalnego

poziomu.

7.  Pracodawcy  dysponując  coraz  mniejszą  liczbą  pracowników  w  pierwszej  kolejności  dbają  o

prawidłowe  zabezpieczenie  ciągłości  podstawowego  procesu  technologicznego,  jakim  jest

wydobycie węgla. W konsekwencji, do niektórych prac pomocniczych, zwłaszcza w transporcie,

kierowani są pracownicy o mniejszym doświadczeniu i umiejętnościach. Dowodzi tego również

statystyka wypadków przy pracy.

8. Problematyka szkolenia pracowników w zakresie bezpieczeństwa i higieny traktowana jest w

sposób bardzo formalny. Najważniejsze jest żeby pracownik był przeszkolony 

w  odpowiednim  terminie.  Sprawą  wtórną  staje  się  natomiast  problem,  czego  ten  pracownik

nauczył się podczas szkolenia. Skuteczność przekazywania pracownikom wiedzy ma zasadnicze

znaczenie w dziedzinie, w której obowiązują bardzo obszerne 

i szczegółowe przepisy BHP, a tak właśnie jest w górnictwie.

Nie  funkcjonuje  również  w  górnictwie  system  adaptacji  pracowników  zmieniających  miejsce

pracy,  chociaż  problem  ten  dotyczy  znacznej  grupy  pracowników  przenoszonych  z

likwidowanych  do  czynnych  kopalń  węgla  kamiennego.  Adaptacja  taka  byłaby  jak  najbardziej

uzasadniona,  bo  nowe  miejsce  pracy  to  nowe,  nie  znane  wcześniej  zagrożenia,  inny  system

organizacji pracy oraz stres związany ze zmianą zakładu.

9.  Szkolnictwo  zawodowe,  będące  w  nieodległej  przeszłości  zapleczem  górnictwa,

dostarczającym  wstępnie  przygotowanej  do  zawodu  kadry,  zostało  całkowicie  zlikwidowane  w

trakcie  procesów  restrukturyzacji  górnictwa.  Szkolnictwo  wyższe  natomiast  stopniowo

zaprzestało  nauczania  górnictwa  w  wyniku  spadku  zainteresowania  zawodem,  wynikającym

głównie z braku jasno określonej przyszłości tej branży.

 

Najpoważniejszym  dotychczas  problemem  w  zakresie  przestrzegania  prawa  pracy  przy  wypłacaniu

wynagrodzeń  i  innych  świadczeń  pracowniczych  w  górnictwie  była  realizacji  wymogów  układu

zbiorowego  w  kwestii  zasad  tworzenia  tabel  stawek  płac  zasadniczych  będących  podstawą

kształtowania wynagrodzeń górników. Zasady te reguluje Ponadzakładowy Układ Zbiorowy  Pracy  dla

Pracowników  Zakładów  Górniczych  z  21  grudnia  1991  r.  Zdaniem  pracodawców  pełna  realizacja

wymogów  tego  układu  w  zakresie  stawek  skutkowałaby  przekroczeniem  dopuszczalnego  wzrostu

przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń, a przekroczenie to powoduje utratę uprawnień do korzystania

z oddłużenia, a co za tym idzie pogorszenie sytuacji finansowej kopalń.

Aktualnie, w powyższych sprawach, przed sądami pracy woj. śląskiego toczy się szereg postępowań w

indywidualnych  sprawach  pracowniczych,  podejmowanych  z  inicjatywy  związków  zawodowych,

zmierzających  do  sądowego  ustalenia,  że  tą  drogą  doszło  na  przestrzeni  lat  1999  -  2002  do  zaniżenia

wynagrodzeń. W dotychczas zapadłych (nieprawomocnych) wyrokach, sądy orzekały niejednolicie.

 

Odrębnym  problemem  sygnalizowanym  przez  inspektorów  pracy  na  podstawie  szeregu  ustaleń

kontrolnych są ogromne zaległości w wypłacaniu należności pracowniczych 

w  utworzonych  w  związku  z  restrukturyzacją  górnictwa  tzw.  spółkach  restrukturyzacji  kopalń.  Spółki

background image

te,  zatrudniające  w  większości  pracowników  przebywających  na  urlopach  górniczych,  same  nie
prowadząc dochodowej działalności gospodarczej, skazane są niejako 
z  założenia  na  ogromne  kłopoty  z  realizacją  ciążących  na  nich  zobowiązań,  nie  tylko  zresztą
pracowniczych.

Poważnym  problemem  występującym  w  wielu  kopalniach  jest  zapewnienie  obsługi  ruchu  zakładu

górniczego przy malejącym zatrudnieniu. Rodzi to różnorakie próby obejścia przepisów o czasie pracy,

ograniczających  możliwość  świadczenia  pracy  w  godzinach  nadliczbowych.  Naruszenia  przepisów  o

czasie pracy  są  często  wynikiem  błędów  organizacyjnych.  Nie  można  jednak  nie  zauważyć,  że  proces

restrukturyzacji  branży  polegał  w  dużym  stopniu  na  zmniejszeniu  zatrudnienia,  co  również  ma  wpływ

na obecne trudności.

 

Problem wydłużania czasu pracy ma dwa zasadnicze aspekty:

- po pierwsze aspekt przestrzegania ustalonych norm czasu pracy gwarantujących pracownikowi

prawo do odpoczynku,

- po drugie aspekt bezpieczeństwa pracy. Dotyczy to szczególnie pracowników zatrudnionych na

stanowiskach  wymagających  szczególnej  sprawności  psychofizycznej,  gdzie  osoba  zmęczona

może stanowić zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych zatrudnionych.

 

Występujące  w  sferze  przestrzegania  prawa  pracy  problemy  wskazują  na  konieczność  podjęcia

korygujących  działań  legislacyjnych,  które  umożliwiłyby  wyeliminowanie,  lub  przynajmniej

ograniczenie  skali  negatywnych  zjawisk,  z  jakimi  spotykamy  się  w  tej  dziedzinie.  Działania  takie

powinny dotyczyć następujących kwestii:

1. Prawnego uregulowania zasad pracy tymczasowej poprzez dostosowanie prawa polskiego do

reguł obowiązujących w Dyrektywie MOP nr 383/91 z dnia 25.06.1991 r. dotyczącej warunków

zdrowia i bezpieczeństwa pracy w stosunkach pracy na czas określony lub w stosunkach pracy

tymczasowej. W ramach  powyższego  uregulowania  znaleźć  winno się  jednoznaczne określenie

zasad  (czy  też  ewentualnie  zakazów)  zatrudniania  w  ramach  stosunków  pracy  tymczasowej

pracowników  wykonujących  prace  szczególnie  uciążliwe  czy  niebezpieczne,  jak  np.  prace  pod

ziemią.

2.  Wpłaty  wynagrodzeń  i  świadczeń.  Zdecydowana  poprawa  w  zakresie  przestrzegania  prawa

pracy  przy  wypłacie  wynagrodzeń  i  innych  świadczeń  pracowniczych  nie  jest  możliwa  bez

zapewnienia  terminowego  spływu  zwiększonych  dotacji  budżetowych  dla  restrukturyzowanych

zakładów  górniczych.  W  aktualnej  sytuacji  górnictwa,  a  zwłaszcza  w  zrestrukturyzowanych

zakładach  górniczych,  takich  jak  spółki  restrukturyzacji  kopalń,  zapewnienie  realizacji

uprawnień pracowniczych w zakresie wypłaty  świadczeń w trakcie urlopu górniczego,  jak i  po

jego zakończeniu (odprawy emerytalne) ze środków własnych tych spółek uznać trzeba za fikcję.

 

Przemysł metalurgiczny

0.

 

Przeprowadzone w 2002 r. kontrole zakładów hutniczych wykazały,  że  w okresie ostatnich kilkunastu

lat  w  hutach  żelaza  i  stali  nastąpiła  zdecydowana  poprawa  warunków  pracy,  m.in.  poprzez

podejmowanie działań zmierzających do ich likwidacji, bądź ograniczenia występujących zagrożeń. W

znacznym  zakresie  wyeliminowane  zostały  przestarzałe  i  energochłonne  technologie,  zwłaszcza  w

części  surowcowej.  Pomimo  tego  w  hutach  nadal  utrzymują  się  wysokie  wskaźniki  wypadkowe,

background image

praktycznie  na  niezmienionym  od  szeregu  lat  poziomie,  mimo  znacznego  zmniejszenia  produkcji  oraz
stale zmniejszającego się zatrudnienia.

Zmniejszenie  liczby  pracowników  zatrudnionych  w  warunkach  zagrożenia  czynnikami  związanymi  ze

ś

rodowiskiem pracy wynika nie tylko z likwidacji i modernizacji przestarzałych technologii, ale również

z  wydzielania  się  ze  struktur  zakładów  hutniczych  nowych  podmiotów  gospodarczych  oraz  ze

znacznego  ograniczenia  produkcji  wyrobów  hutniczych.  Choroby  zawodowe  stwierdzane  są  u

pracowników, którzy przez wiele lat zatrudnieni byli w warunkach przekroczenia dopuszczalnych norm

czynników  szkodliwych  dla  zdrowia.  Dominuje  tu  przede  wszystkim  uszkodzenie  słuchu  (około  65

%

wszystkich chorób zawodowych).

 

Prowadzony od kilku lat proces restrukturyzacji i przekształceń własnościowych zakładów hutniczych z

punktu widzenia bezpieczeństwa i higieny pracy przyniósł tak pozytywne, jak i negatywne rozwiązania.

Do  pozytywnych  zjawisk  należy  zaliczyć  przykładowo  całkowite  wyeliminowanie  przestarzałej

technologii wytapiania stali w piecach martenowskich oraz powszechne stosowanie ciągłego odlewania

stali.

Do pozytywnych zjawisk należy również zaliczyć to, że coraz więcej zakładów hutniczych decyduje się

na wdrożenie systemu zarządzanie  bezpieczeństwem i  higieną  pracy (Huta  "BANKOWA" Sp.  z  o.o.

uzyskała certyfikat systemu zarządzania bezpieczeństwem 

i higieną pracy, a w Hucie "FLORIAN" S.A. przystąpiono do jego wdrażania).

 

Do  negatywnych  zjawisk  natomiast  należy  zaliczyć  drastyczny  spadek  wprowadzania  w  ostatnim

okresie  nowoczesnych  technologii  z  powodu  trudnej  sytuacji  finansowej  zakładów  hutniczych.

Prowadzone  modernizacje  i  remonty  budynków,  hal  produkcyjnych,  maszyn,  urządzeń  i  procesów

technologicznych  wynikają  przede  wszystkim  z  potrzeby  zapewnienia  odpowiedniej  jakości

produkowanych  wyrobów  hutniczych  oraz  ograniczenia  wielkości  zatrudnienia,  a  tym  samym

zmniejszenia  kosztów  produkcji.  Poprawa  warunków  pracy  zatrudnionych  pracowników  jest

uzyskiwana  jakby  przy  okazji  przeprowadzanych,  wymuszonych  modernizacji  i  remontów,  względnie

realizacji decyzji wydawanych przez organy nadzoru nad warunkami pracy, w tym inspektorów pracy.

 

Stwierdzono również narastanie problemów związanych z zaopatrzeniem pracowników w odpowiednią

odzież  i  obuwie  robocze  oraz  środki  ochrony  indywidualnej,  jak  również  z  zapewnieniem  środków

higieny osobistej. W poprzednich latach nie ujawniono nieprawidłowości w tym zakresie, natomiast w

bieżącym roku stwierdzono je w 3 zakładach hutniczych.

 

Obowiązujące od 1 stycznia 2002 r. rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 20 września 2001 r. w

sprawie bhp w hutach żelaza nie spełnia zamierzonych funkcji, z uwagi na poziom obecnie stosowanych

rozwiązań  w  procesach  hutniczych.  W  aktualnej  formie  rozporządzenie  jest  raczej  instrukcją,  a  nie

przepisem. Łączy uregulowania ujęte w rozporządzeniu Ministrów z 16 grudnia 1961 r. w sprawie bhp

w hutach żelaza z wydanymi 

w  późniejszych  latach,  w  formie  książkowej,  instrukcjami  branżowymi  ówczesnego  Zjednoczenia

Hutnictwa  Żelaza  i  Stali  oraz  Polskimi  Normami.  Ze  względu  na  różnorodność  stosowanych  w

hutnictwie  technologii  taka  szczegółowa  forma  może  dotyczyć  wyłącznie  wybranych  zagadnień.

Autorzy  tekstu  rozporządzenia  skoncentrowali  swoją  uwagę  na  istotnych  zagadnieniach,  ale  w  wielu

przypadkach odnoszących się do nie spotykanych lub rzadko stosowanych już w zakładach hutniczych

rozwiązań  (np.  doły  żużlowe,  żerdzie  zatyczkowe,  wozy  rozlewnicze,  koła  zamachowe  walcarek,

background image

suwnice wsadzarkowe).

Pomimo  obszernego  opracowania  w  rozporządzeniu  nie  znalazły  się  między  innymi  uregulowania

dotyczące bezpieczeństwa pracy przy eksploatacji konwertorów, obróbki pozapiecowej, ciągnienia rur.

Niektóre  zapisy  ujęte  w  rozporządzeniu  znajdują  swoje  uregulowania  w  innych  przepisach

szczegółowych.  Kilka  hut  w  pismach  do  Ministerstwa  Gospodarki  zakwestionowało  celowość

dostosowania  się  do  niektórych  zapisów  ujętych  w  rozporządzeniu.  Potwierdzeniem  nie  dostosowania

do  aktualnie  stosowanych  w  zakładach  hutniczych  technologii  są  udzielone  odpowiedzi,  cytaty:

"niemniej  jednak  wyrażamy  pogląd,  że  pracodawca  może  zastosować  zabezpieczenia  ruchu  na  terenie

zakładu  w  taki  sposób,  by  zapewniały spełnienie  postanowień:  rozporządzenia  Ministra  Gospodarki  w

sprawie bhp 

w  hutach  żelaza  lub  rozporządzenia  Ministra  Pracy  i  Polityki  Socjalnej  z  dnia  26  września  1997  r.  w

sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz. U. Nr 129, poz.844)", "W związku ze

zmianą  dotychczas  stosowanego  transportu  kolejowego  na  wydziałach  produkcyjnych  i  przejście  na

transport  samochodowy,  może  być  dopuszczony  ruch  dwukierunkowy  tych  środków  na  wydziałach

produkcyjnych  pod  warunkiem,  że  drogi  wewnętrzne  spełniać  będą  wymagania  określone  w  Polskich

Normach dotyczących transportu wewnętrznego".

 

Podstawowe nieprawidłowości ujawniane w trakcie kontroli dotyczą wypłacania wynagrodzeń i innych

ś

wiadczeń ze stosunku pracy. Główną przyczyną tego zjawiska jest pogarszająca się od 1999 r. sytuacja

finansowa  hutnictwa.  W  latach  1999  -  2001  wydatkowano  jedynie  1,4  mln  zł  z  tytułu  nakładów  na

inwestycje,  wobec  zakładanych  w  Programie  Restrukturyzacji  Przemysłu  Hutnictwa  Żelaza  i  Stali  z

czerwca 1998 r. - 5,6 mln zł.

W  2001  r.  polskie  hutnictwo  odnotowało  ujemne  wyniki  finansowe  w  stosunku  do  2000  r.;  spadła

produkcja i pogorszyła się relacja wielkości eksportu do importu. Spadek produkcji wyrobów gotowych

w  2001  r.  doprowadził  do  wyraźnego  pogorszenia  wyników  ekonomiczno  -  finansowych  całej  branży

hutniczej,  hut  i  wydzielonych  z  ich  majątku  spółek,  dla  których  huty  pozostały  głównymi

kontrahentami. Wzrosło zadłużenie i pogorszyła się płynność finansowa tego sektora, który znalazł się

w  sytuacji  kryzysowej.  Miało  to  bezpośredni  wpływ  na  niemożność  realizowania  obowiązków  wobec

pracowników, zarówno w sferze wynagrodzeń, jak i bezpieczeństwa i higieny pracy.

 

W  celu  usunięcia  stwierdzonych  nieprawidłowości  inspektorzy  pracy  wydali  ogółem  229  decyzji

nakazowych,  w  tym  9  dotyczących  wstrzymania  prac  oraz  6  skierowania  10  pracowników  do  innych

prac. Zastosowano 5 mandatów kredytowanych na kwotę 1.350 zł. oraz skierowano 2 wnioski do sądu o

ukaranie. Do pracodawców skierowano 22 wystąpienia zawierające ogółem 112 wniosków.

W wyniku realizacji decyzji nakazowych:

wyeliminowano nieprawidłowości związane z eksploatację maszyn i urządzeń, co wpłynęło na

ograniczenie zagrożenia wypadkowego dla 348 pracowników,

obniżono natężenie hałasu do poziomu poniżej obowiązujących norm, co wpłynęło na poprawę

warunków pracy dla 256 pracowników,

obniżono stężenie zapylenia do poziomu poniżej obowiązujących norm, co wpłynęło na poprawę

warunków pracy dla 357 pracowników,

wyeliminowano zagrożenia związane z natężeniem wibracji, co wpłynęło na poprawę warunków pracy

dla 77 pracowników,

obniżono wielkość promieniowania podczerwonego i promieniowania elektromagnetycznego do

background image

poziomu obowiązujących norm, co wpłynęło na poprawę warunków pracy dla 60 pracowników,

wyeliminowano nieprawidłowości związane z nieprawidłowym oświetleniem, co wpłynęło na poprawę

warunków pracy dla 486 pracowników,

wyeliminowano nieprawidłowości związane z transportem wewnątrzzakładowym, co wpłynęło na

poprawę warunków pracy dla 167 pracowników,

wyeliminowano zagrożenia upadkiem z wysokości, co wpłynęło na poprawę warunków pracy dla 70

pracowników,

zapewniono odpowiednie pomieszczenia higieniczno - sanitarne dla 400 pracowników,

zainstalowano wodne natryski ratunkowe i urządzenia do płukania oczu, co wpłynęło na poprawę

warunków pracy dla 220 pracowników.

 

Przemysł hutniczy posiada nadal znaczenie strategiczne dla gospodarki krajowej 

i  tylko  aktywne  instrumenty  ustawowe  mogą  wydobyć  go  z  zapaści.  Inicjatywy  naprawcze

podejmowane  przez  zarządy  poszczególnych  hut,  a  umożliwiające  ich  przetrwanie,  będą  miały

wyłącznie charakter doraźny, tak jak doraźne będą efekty kontroli inspektorów pracy.

Wydaje się również  pilnym dokonanie nowelizacji  rozporządzenia  Ministra  Gospodarki  z  20  września

2001 r.  w  sprawie  bhp  w  hutach  żelaza,  gdyż  jego  zapisy  nie  są  adekwatne  do  aktualnie  stosowanych

procesów i technologii w hutnictwie.

 

Budownictwo

0.

 

Stan bezpieczeństwa i higieny pracy na placach budowy oraz przy wykonywaniu prac remontowych od

szeregu  lat  nie  ulega  znaczącej  poprawie.  Podstawą  do  wyrażenia  takiej  opinii  jest  analiza  wskaźnika

charakteryzującego stan warunków pracy, tj. wypadków przy pracy.

W  2002  roku  inspektorzy  Okręgowego  Inspektoratu  Pracy  w  Katowicach  zbadali  okoliczności  i

przyczyny 93 wypadków przy pracy zaistniałych w budownictwie (20,1% ogółu 

wypadków  przy  pracy),  w  tym:  19  śmiertelnych  (18,8%  ogółu)  i  29  ciężkich  (19,5%).  Na  zaistniałe

wypadki  w  dużej  mierze  wpływ  miał  przede  wszystkim  tzw.  czynnik  ludzki  związany  z

nieprawidłowym 

lub 

niewłaściwym 

zachowaniem 

pracowników, 

nie 

używaniem 

ochron

indywidualnych, a także lekceważeniem zagrożeń przez pracodawców i samych pracowników.

Jedną  z  przyczyn  niezadowalającego  stanu  bezpieczeństwa  pracy  w  budownictwie,  jest  bardzo  duża

konkurencja  w  tej  branży,  co  w  powiązaniu  ze  skróceniem  czasu  realizacji  inwestycji  powoduje,  że

pracodawcy  dążą  do  maksymalnego  obniżenia  kosztów  wykonania  usługi.  Odbywa  się  to  przede

wszystkim poprzez oszczędzanie oraz zmniejszanie nakładów finansowych na szkolenie pracowników,

na  zakup  odpowiednich  środków  ochrony  indywidualnej  i  sprzętu  technicznego,  odpowiadającego

wymaganiom  przepisów  (np.  rusztowań)  oraz  urządzeń  zabezpieczających.  Istotnym  problemem  jest

także  pośpiech  w  wykonaniu  usługi.  Zmusza  to  niejednokrotnie  zarówno  pracodawców,  jak  i

pracowników do naruszania, bądź wręcz omijania przepisów bhp.

 

Nie  bez  znaczenia  jest  również  sytuacja  ekonomiczna  kraju  i  co  za  tym  idzie  zła  kondycja  finansowa

zakładów  pracy  oraz  wysoka  stopa  bezrobocia.  Pracodawcy  stosują  najróżniejsze  formy  oszczędzania,

background image

jednak najczęściej odbywa się to kosztem bezpieczeństwa pracowników. Pracownicy natomiast, często
pod groźbą utraty zatrudnienia, godzą się niejednokrotnie na pracę w każdych warunkach.

 

W roku 2002 inspektorzy pracy działający w ramach Okręgowego Inspektoratu Pracy 

w  Katowicach  przeprowadzili  ogółem  1.962  kontrole  placów  budowy  realizowanych  przez  1.398

przedsiębiorstw budowlanych, zatrudniających  blisko  49,8  tys.  pracowników.  Kontrolami  objęto  place

budów,  na  których  prowadzone  były  zadania  inwestycyjne,  związane  z  realizacją  obiektów

budowlanych wymagających pozwolenia na budowę.

W wyniku czynności kontrolnych inspektorzy wydali 13.051 decyzji nakazowych, 

z  czego 1.043 dotyczyły wstrzymania prac stwarzających bezpośrednie zagrożenie  dla  życia  i  zdrowia

480  skierowania  1.085  pracowników  do  innych  prac  z  powodu  braku  odpowiednich  kwalifikacji  i

uprawnień, a także wykonywania prac niebezpiecznych bez ochron indywidualnych. Do pracodawców

skierowano wystąpienia zawierające 8.659 wniosków.

Za  stwierdzone  wykroczenia  przeciwko  prawom  pracownika  956  osób  ukarano  mandatami

kredytowanymi  na  kwotę  320.270  zł.,  a  w  stosunku  do  122  osób  skierowano  wnioski  do  sądów

grodzkich.

 

Do  podstawowych  nieprawidłowości  stwierdzanych  na  placach  budowy  przez  inspektorów  pracy,  z

zakresu technicznego bezpieczeństwa pracy zaliczyć należy:

wadliwy stan rusztowań metalowych,

Stwierdzone w tym względzie nieprawidłowości najczęściej ujawniano w rusztowaniach

typu  "Warszawa"  oraz  rusztowaniach  ramowych  i  dotyczyły  niewłaściwego  ich

posadowienia,  braku  barierek  ochronnych  (bocznych),  ciągów  komunikacyjnych  oraz

pełnych  pomostów  roboczych.  W  większości  przypadków  rusztowania  te  nie  były

odebrane  przez  nadzór  techniczny,  potwierdzony  wpisem  do  dziennika  budowy  lub

protokolarnym odbiorem,

nieprawidłową eksploatacją urządzeń i instalacji elektrycznych,

Nieprawidłowości te dotyczyły wadliwego rozprowadzenia energii po placu budowy oraz

nie  zabezpieczenia  przewodów  elektrycznych  przed  mechanicznym  uszkodzeniem.

Ponadto nie dokonywano przeglądu tych instalacji oraz pomiarów skuteczności ochrony

przeciwporażeniowej,

stosowanie niesprawnego technicznie sprzętu budowlanego i narzędzi,

Nieprawidłowości  te  dotyczyły  ręcznych  wciągarek  do  transportu  pionowego,  braku

osłon części wirujących przy maszynach, niestabilnego posadowienia i braku zadaszenia

na stanowiskach obsługi pracy. Ponadto stwierdzono przypadki używania niesprawnych

technicznie zawiesi, stanowiących wyposażenie żurawi,

brak wymaganych przepisami uprawnień,

W trakcie kontroli inspektorzy stwierdzali, że obsługę maszyn budowlanych powierzano

pracownikom, którzy nie posiadali wymaganych przepisami uprawnień do ich obsługi,

brak wyznaczenia stref niebezpiecznych,

Nieprawidłowości  dotyczyły  oznakowania  i  wyznaczenia  stref  niebezpiecznych  wokół

background image

robót  prowadzonych  na  wysokości  oraz  w  obrębie  pracy  sprzętu  budowlanego,  w
szczególności żurawi,

nieprawidłowe prowadzenie robót ziemnych,

Roboty w wykopach prowadzono bez zabezpieczenia ścian, urobek składowano 

w klinie odłamu gruntu oraz nie zapewniono, zgodnie z przepisami, zejść do wykopów,

brak spełnienia wymagań przepisów w zakresie rodzaju i wielkości pomieszczeń higieniczno - 

sanitarnych,

Zorganizowane  prowizoryczne  zaplecza  higieniczno  -  sanitarne  nie  odpowiadały

wymogom przepisów, co do powierzchni, wydzielania szatni, umywalni, jadalni. Ponadto

stwierdzano w nich ogólny nieporządek i bałagan,

brak lub niestosowanie odzieży roboczej i sprzętu ochron osobistych,

Stwierdzone  nieprawidłowości  dotyczyły  braku  wyposażenia  pracowników  w  sprzęt

ochron  osobistych,  przede  wszystkim  kasków  ochronnych,  ochron  oczu,  zabezpieczeń

przed upadkiem z wysokości, a także odzieży i obuwia roboczego,

brak szkoleń i badań lekarskich.

 

Przeprowadzone przez inspektorów pracy kontrole wykazały, że konsekwencją występowania zagrożeń

na  kontrolowanych  budowach  były  błędy  popełnione  przez  firmy  je  realizujące,  na  etapie

przygotowania  procesu  budowy  oraz  wykonawstwa  robót.  Na  występujące  w  procesie  budowy

nieprawidłowości wpływ miały następujące przyczyny:

brak wdrożenia w firmach budowlanych sytemu zarządzania sprawami bezpieczeństwa i higieny pracy,

brak opracowanych projektów organizacji robót w części dotyczącej metod ich bezpiecznego

prowadzenia. Na powyższe niewątpliwie wpływ ma fakt, iż z obowiązujących przepisów nie wynika w

sposób jednoznaczny, kto takie projekty winien opracować. W praktyce nie są one opracowane,

ponieważ zarówno inwestor, jak 

i firmy realizujące roboty budowlane, nie chcą ponosić z tego tytułu dodatkowych kosztów,

brak dokonania odbioru zagospodarowania placu budowy. Kontrole potwierdzają, że występujące

uchybienia w zakresie rozlokowania w ustalonych granicach zaplecza higieniczno - sanitarnego, maszyn

i urządzeń technicznych, placów składowych oraz dróg komunikacyjnych i przejść mają istotny wpływ

na występujące w czasie prowadzenia budowy nieprawidłowości,

niewłaściwa organizacja stanowisk pracy, w szczególności przy wykonywaniu prac 

na wysokości. Stwierdzono jednak poprawę istniejącego stanu w odniesieniu do rusztowań rurowych i

ramowych w sytuacji, gdy są one dostarczane i montowane na placu budowy przez wyspecjalizowane 

firmy,

niski poziom wiedzy z zakresu bhp pracowników,

tolerowanie przez nadzór techniczny odstępstw od obowiązujących przepisów i zasad bhp poprzez

pomijanie niektórych faz procesu budowlanego, niezbędnych do bezpiecznego wykonania robót,

narzucanie wykonawcom bardzo krótkich, niekiedy wręcz nierealnych, terminów realizacji inwestycji,

tym bardziej, że często w trakcie inwestycji dochodzi do zmian w projektach budowlanych. Takie

postępowanie powoduje spiętrzenie prac i wykonawców na małej przestrzeni, a to w konsekwencji

potęguje zagrożenia wypadkowe.

background image

 

Nie ulega wątpliwości, że na niezadowalający stan warunków pracy branży budowlanej pośrednio mają

wpływ takie czynniki, jak trudna sytuacja na rynku budowlanym oraz brak frontu robót. Według oceny

pracodawców  na  powyższe  niewątpliwy  wpływ  mają  również  uregulowania  prawne,  wynikające  z

przepisów  ustawy  o  zamówieniach  publicznych.  Przepisy  te  preferują  firmy  nie  przygotowane

technicznie  i  organizacyjnie  do  prowadzenia  robót,  ze  względu  na  fakt,  że  głównym  kryterium,  jakim

kierują się inwestorzy przy doborze firm wykonawczych, jest jak najniższa cena wykonania usługi.

W  tej  sytuacji  konkurencyjność  na  rynku  budowlanym  zamiast  stymulować  działania  zmierzające  do

poprawy warunków pracy, wywołuje odwrotny skutek. Powoduje to 

w konsekwencji, że zarówno w dużych, jak i w małych firmach budowlanych zmniejsza się nacisk na

bezpieczeństwo i higienę pracy.

Te  czynniki  nie  mogą  jednak  stanowić  podstawy  do  tolerowania  przez  nadzór  techniczny  oraz  osoby

kierujące  pracownikami,  zagrożeń  na  placach  budowy.  Tym  bardziej,  że  wyeliminowanie  zagrożeń  w

szeregu  przypadków  nie  wymaga  nakładów  finansowych,  lecz  konkretnych  działań  organizacyjnych

podjętych zarówno przez pracodawców, jak i pracowników.

 

Od szeregu lat daje się zaobserwować występowanie w tej branży zjawisk patologicznych, związanych z

występowaniem  tzw.  "szarej  strefy".  Do  tych  niekorzystnych  zjawisk  w  zakresie  stosunków  pracy

zaliczyć należy:

łamanie przepisów prawa poprzez zatrudnianie pracowników "na czarno" bez uprzednio zawartych

umów na piśmie,

zawieranie w miejsce umów o pracę umów cywilno - prawnych, tj. umów zlecenia 

i umów o dzieło,

omijanie przepisów prawa poprzez powierzanie robót osobom prowadzącym działalność gospodarczą na

własny rachunek (samozatrudnienie), które wykonują roboty budowlane w warunkach ścisłej kooperacji

technicznej i podporządkowania 

w procesie technologicznym kierownikowi budowy lub kierownikowi robót.

 

 

Należy  zaznaczyć,  że  konsekwentne  działanie  inspektorów  pracy,  zwłaszcza  podczas  kontroli  budów,

przyczyniło się w znacznym  stopniu  do  wyeliminowania  potencjalnych  zagrożeń wypadkowych. Stało

się  to  dzięki  wydanym  decyzjom  nakazowym,  w  tym  wstrzymania  prac  stwarzających  bezpośrednie

zagrożenie dla życia i zdrowia pracowników. Są to efekty niewymierne, jednak z całą pewnością można

uznać,  że  na  skutek  tych  działań  usunięto  zagrożenia  mogące  powodować  wypadki  i  być  źródłem

nieszczęść  i  tragedii  osobistych,  zarówno  pracowników,  jak  i  ich  najbliższych.  W  konsekwencji

działania te spowodowały, iż budżet państwa nie został narażony na straty finansowe ponoszone z tego

tytułu.

 

W celu upowszechnienia wiedzy z zakresu ochrony pracy, w tym technicznego bezpieczeństwa pracy,

nawiązano  ścisłą  współpracę  z  izbami  budownictwa  oraz  związkami  pracodawców  działającymi  na

terenie  województwa  śląskiego.  Na  organizowanych  okresowo  naradach  inspektorzy  pracy

przekazywali  informacje  w  zakresie  zagrożeń  wypadkowych  i  zawodowych  w  oparciu  o  materiały

zebrane  podczas  kontroli  placów  budów.  Omawiano  okoliczności  i  przyczyny  zaistniałych  wypadków

background image

przy  pracy  w  budownictwie,  ze  szczególnym  zwróceniem  uwagi  na  popełnione  błędy  w  trakcie
realizacji  robót  budowlanych.  Opracowywano  wspólne  propozycje  działań  zmierzających  do
wyeliminowania 
w  przyszłości  podobnych  zdarzeń  wypadkowych.  Na  kwartalnych  spotkaniach  z  pracodawcami
udzielano także porad z zakresu prawa pracy i interpretacji przepisów.

Należy  nadmienić,  że  pomimo  działań  podejmowanych  przez  Państwową  Inspekcję  Pracy,  występują

duże  trudności  z  nawiązaniem  kontaktu  z  pracodawcami  małych  firm  budowlanych,  którzy  nie  są

zrzeszeni  w  żadnej  organizacji  pracodawców.  W  zakładach  przez  nich  prowadzonych  występuje  dużo

uchybień,  zarówno  z  zakresu  technicznego  bezpieczeństwa  pracy,  jak  i  prawa  pracy.  Jednak  w  miarę

możliwości  wspomaga  się  ich  poradami  oraz  przekazuje  literaturę  fachową  (broszury  tematyczne

wydane  przez  Główny  Inspektorat  Pracy,  takie  jak:  "Prace  na  wysokości",  "Roboty  ziemne",  "Ręczne

prace transportowe").

 

Podjęto  również  działania  promocyjno  -  informacyjne  zmierzające  do  zainteresowania  firm

budowlanych  tematyką  związaną  z  wdrożeniem  systemu  zarządzania  sprawami  bhp  oraz  uzyskaniem

tzw. "Świadectwa Państwowej Inspekcji Pracy".

 

Energetyka

0.

 

W roku 2002 inspektorzy pracy działający w ramach Okręgowego Inspektoratu Pracy w

Katowicach  przeprowadzili  pięć  kontroli  w  zakładach  rozdziału  i  dystrybucji  energii

elektrycznej  pracujących  w  ramach  krajowego  systemu  elektroenergetycznego.

Przedmiotem  przeprowadzonego  rozpoznania  była  ocena  wpływu  przekształceń

własnościowych,  jakie  miały  miejsce  w  kontrolowanych  zakładach  na  stan  warunków

pracy. Kontrole zostały przeprowadzone w trzech spółkach akcyjnych z większościowym

udziałem  Skarbu  Państwa  oraz  w  dwóch  spółkach  z  ograniczoną  odpowiedzialnością

należących do Grupy Kapitałowej Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego S.A.,

w  którym  proces  przekształceń  własnościowych  został  zakończony.  Skontrolowane

zakłady  są  reprezentatywne  dla  sektora  przesyłu  i  dystrybucji  energii  elektrycznej  w

zakresie  warunków  pracy  ze  względu  na  stosowanie  tych  samych  zasad  organizacji

bezpiecznej  pracy  oraz  technologii  eksploatacji  urządzeń  i  sieci  przesyłowych  i

rozdzielczych.

Wszystkie skontrolowane zakłady zatrudniały ponad 5,2 tys. pracowników, w tym blisko

1,5  tys.  kobiet.  Problem  wpływu  przekształceń  własnościowych  w  elektroenergetyce

zawodowej na przestrzeganie przepisów technicznego bezpieczeństwa pracy oraz prawa

pracy  kontrolowany  był  przez  inspektorów  pracy  po  raz  pierwszy,  dlatego  też  nie

odniesiono się do wyników kontroli z lat ubiegłych.

Najbardziej  istotnymi  nieprawidłowościami,  które  zostały  stwierdzone  w  zakresie

prawnej  ochrony  pracy,  były  naruszenia  przepisów  o  czasie  pracy  pracowników

dyspozycji  ruchu  (koordynacji  ruchu)  zatrudnionych  w  ruchu  ciągłym,  związane  z

przekraczaniem  dobowych  limitów  czasu  pracy  oraz  rocznych  dopuszczalnych  limitów

godzin  nadliczbowych.  Zatrudnianie  tej  grupy  pracowników  w  przekroczonych

dobowych  normach  czasu  pracy  jest  związane  z  charakterystycznym  dla  kontrolowanej

branży  zjawiskiem  pozostawania  pracownika  dyspozycji  ruchu  (koordynacji  ruchu)  na

stanowisku  pracy  do  czasu  przekazania  zmiany  następcy.  Czas  pracy  związany  z

przekazywaniem  zmian  nie  był  ewidencjonowany  oraz  uwzględniany  w  ogólnym

rozliczeniu czasu pracy. Zatrudnianie pracowników ww. grupy zawodowej w godzinach

nadliczbowych  w  rocznym  wymiarze godzin  nadliczbowych  większym  niż  określony  w

background image

art.  133  §  2  Kodeksu  pracy  było  związane  z  koniecznością  częstego  zatrudniania
pracowników  w  soboty,  niedziele  i  święta  bez  możliwości  kompensacji  pracy
wykonywanej  innymi  dniami  wolnymi.  Źródłem  tego  zjawiska  jest  konieczność
zatrudniania na stanowiskach dyspozytorów ruchu (koordynatorów ruchu) pracowników
o  bardzo  dużym  doświadczeniu  zawodowym,  posiadających  praktyczną  znajomość
układów  i  sieci  elektroenergetycznych,  których  ruch  jest  koordynowany.  Praktyczne
przygotowanie  pracowników  na  stanowiska  dyspozytorów  ruchu  jest  procesem
długotrwałym. Powyższe jest przyczyną niedoborów kadrowych w tej grupie zawodowej
będącą źródłem opisanych wyżej naruszeń przepisów o czasie pracy.

Nieprzestrzeganie  przepisów  prawa  pracy  przy  udzielaniu  urlopów  wypoczynkowych,

polegające  na  permanentnym  nieudzielaniu  urlopów  wypoczynkowych  w  roku

kalendarzowym,  w  którym  pracownicy  nabywają  do  niego  prawo,  spowodowało

zjawisko  narastania  zaległości  urlopowych.  Przedstawiona  nieprawidłowość  była

spowodowana  koniecznością  pracy  w  ruchu  ciągłym  pracowników  określonych  grup

zawodowych,  np.  pracowników  pogotowia  energetycznego  czy  dyspozycji  ruchu

(koordynacji ruchu).

W  żadnym  z  zakładów  objętych  kontrolami  nie  miały  miejsca  zwolnienia  grupowe

pracowników w związku z przeprowadzanymi procesami restrukturyzacji.

 

Z analizy stwierdzonych nieprawidłowości wynika, że najwięcej naruszeń przepisów 

w  sferze  technicznego  bezpieczeństwa  pracy,  istotnych  z  punktu  widzenia  specyfiki

stosowanych  technologii  związanych  z  przesyłem  i  rozdziałem  energii  elektrycznej,

stwierdzono  w  zakresie  niewykonywania  określonych  zabiegów  eksploatacyjnych  lub

wykonywania  ich  w  wydłużanych  czasookresach.  Charakterystyczne  było  np.  nie

wykonywania  pomiarów  potencjałów  ziemnozwarciowych  wynoszonych  z  rozdzielni

wysokiego napięcia, czy też niewykonywanie pomiarów oporności uziemień ochronnych

w  stacjach  wysokiego  oraz  średniego  napięcia,  czy  też  całkowite  zaniechanie

wykonywanie badań stanu izolacji 

w  sieciach  niskiego  napięcia.  Dodatkowym  czynnikiem  powodującym  opisane

nieprawidłowości  w  ocenie  kontrolujących  był  brak  należytej  staranności  o  stan

techniczny  maszyn,  urządzeń,  obiektów  stacyjnych  oraz  sieci,  spowodowany  przez

rutynowe  działanie  osób  prowadzących  eksploatację  urządzeń  służących  do  przesyłu  i

rozdziału  energii.  Potwierdzeniem  przedstawionej  tezy  był  przykład  nie  podejmowania

przez  okres  czterech  lat  działań  mających  na  celu  usunięcie  usterek  w  sieci  niskiego

napięcia  stwierdzonych  w  wyniku  pomiarów  ochrony  przed  dotykiem  pośrednim  na

jednym z obiektów stacyjnych sieci rozdzielczej wysokiego napięcia.

W  wyniku  kontroli  przeprowadzonych  w  zakładach  przesyłu  i  dystrybucji  energii

elektrycznej wydano łącznie 162 decyzje administracyjne, a do pracodawców skierowano

5 wystąpień, które zawierały łącznie 77 wniosków.

Za  stwierdzone  wykroczenia  ukarano  8  pracowników  kierujących  zespołami

pracowniczymi mandatami kredytowymi na łączną kwotę 2.500 zł.

 

W  ramach  działań  profilaktycznych  w  tej  branży  nawiązano  współpracę  z  Naczelną

Organizacją Techniczną w Katowicach. Efektem tej współpracy było zaprezentowanie 

w  dniu  18.04.2002  r.  na  seminarium  dla  rzeczoznawców  SEP  problematyki  dotyczącej

bezpieczeństwa  eksploatacji  urządzeń  i  instalacji  energetycznych  oraz  zagadnień

dotyczących ochrony przed porażeniami  w  sieciach  niskiego  napięcia oraz w  sieciach  o

napięciu  znamionowym  wyższym  od  1  kV.  Przedyskutowano  również  zagadnienia

background image

doboru  technicznych  środków  ochrony  przed  porażeniami  w  zależności  od
projektowanych układów sieciowych i warunków pracy sieci. Ponadto inspektorzy pracy
przedstawili  typowe  nieprawidłowości  dotyczące  eksploatacji  urządzeń  i  sieci  oraz
wykonywania  pomiarów  ochrony  przeciwporażeniowej  dla  sieci  niskiego  i  wysokiego
napięcia.

W dniu 22.04.2002 r. w Rejonie Wysokich Napięć Chorzów GZE Sp. z o.o. odbyło się

spotkanie  pracowników  grup  pomiarowych  z  udziałem  inspektora  pracy,  w  trakcie

którego  wypracowano  jednolitą  dla  wszystkich  spółek  wykonawczych  Grupy

Kapitałowej  GZE  S.A.  metodykę  wykonywania  oraz  dokumentowania  badań  ochrony

przed dotykiem bezpośrednim oraz dotykiem pośrednim dla różnych układów sieciowych

występujących  w  obiektach  elektroenergetycznych,  pomiarów  oporności  sieci  uziemień

w  rozdzielniach  prądu  stałego,  pomiarów  rażeniowych  napięć  dotykowych  dla  napięć

powyżej 1 kV.

 

W  wyniku  przeprowadzonych  kontroli  zobligowano  pracodawców  do  dokonywania

oceny zagrożenia porażeniowego występującego w rejonie rozdzielń i stacji średniego 

i  wysokiego  napięcia,  zgodnie  z  postanowieniami  zawartymi  w  zasadach  eksploatacji

urządzeń,  instalacji  i  sieci  rozdzielczej,  opracowanych  przez  poszczególnych

kontrolowanych  operatorów  systemu  rozdzielczego,  z  uwzględnieniem  pomiarów

oporności  siatki  uziemiającej  oraz  wysokich  potencjałów  ziemnozwarciowych

wynoszonych  z  rozdzielń  wysokiego  napięcia.  Jest  to  szczególnie  istotne  dla

wyeliminowania  zagrożeń  porażeniowych,  które  mogłyby  występować  w  obiektach

elektroenergetycznych lub ich obrębie. Przedstawiony efekt ma również duże  znaczenie

dla  bezpieczeństwa  eksploatacji  sieci  średniego  i  wysokiego  napięcia  pracujących  w

różnych układach sieciowych.

Efektem  działań  inspektorów  pracy  było  również  znowelizowanie  do  obowiązującego

stanu prawnego zapisów w zasadach eksploatacji urządzeń, instalacji i sieci rozdzielczej

obowiązujących  w  Grupie  Kapitałowej  GZE  S.A.  w  Gliwicach,  dotyczących

częstotliwości 

i  zakresu  wykonywania  badań  ochrony  przed  dotykiem  bezpośrednim  i  pośrednim  dla

instalacji zlokalizowanych w obiektach elektroenergetycznych.

 

Podjęte przez inspektorów pracy działania z zakresu prawa pracy pozwoliły na usu-nięcie

stwierdzonych, typowych dla kontrolowanej branży, nieprawidłowości dotyczących m.in.

czasu  pracy  dyspozytorów  (pracowników  koordynacji  ruchu  systemu  rozdzielczego),

sposobów  ewidencjonowania  czasu  pracy  z  uwzględnieniem  specyfiki  branżowej

związanej  w  usuwaniem  skutków  awarii  występujących  w  systemie  rozdzielczym.

Działania  inspektorów  pracy  doprowadziły  m.in.  do  przyspieszenia  działań  zarządu

Grupy  Kapitałowej  GZE  S.A.  w  Gliwicach  zmierzających  do  utworzenia  jednej

Centralnej  Dyspozycji  Ruchu,  wspólnej  dla  spółek  wykonawczych  wysokich  oraz

ś

rednich i niskich napięć. Opisane przedsięwzięcia mają na celu zwiększenie liczby osób

dopuszczonych  do  wykonywania  czynności  zakładowych  dyspozytorów  ruchu  oraz

rejonowych  koordynatorów  ruchu,  co  istotnie  wpłynie  na  poprawę  przestrzegania

przepisów  prawa  pracy  dotyczących  czasu  pracy  oraz  udzielania  urlopów

wypoczynkowych.

 

W  zakresie  eksploatacji  urządzeń  i  sieci  zasilanych  napięciem  większym  od  1  kV  stan

prawny  jest  niejasny,  ze  względu  na  brak  powszechnie  obowiązujących  przepisów

dotyczących  ochrony  przeciwporażeniowej  i  dlatego  prowadzący  eksploatację  mogą  w

background image

dowolny  sposób  kształtować  zakres  czynności  pomiarowych  niezbędnych  do  ustalenia
zagrożenia  porażeniowego.  Przykładowo:  ze  względu  na  brak  jednoznacznych  regulacji
prawnych nie  ma  obowiązku wykonywania  pomiarów  potencjałów  ziemnozwarciowych
wynoszonych 
z  obiektów  elektroenergetycznych  przez  różnego  rodzaju  konstrukcje.  Ocena  ww.
parametru 

ma 

istotne 

znaczenie 

dla 

bezpieczeństwa 

ruchu 

urządzeń

elektroenergetycznych zlokalizowanych w obszarach o gęstej zabudowie.

Mając  na  uwadze  powyższe  stwierdzenie  niezbędne  są  działania  mające  na  celu

wprowadzenie  jako  przepisu  prawa  postanowień  Polskiej  Normy  PN  -  E  -  05115

"Instalacje elektroenergetyczne o napięciu nominalnym powyżej 1 kV prądu zmiennego",

która 

w  swoich  zapisach  zawiera  niezbędną  wiedzę  inżynierską  dotyczącą  ww.  problematyki.

Przedstawione stwierdzenia są szczególnie istotne w tych zakładach, w których efektem

prowadzonej restrukturyzacji jest dążenie do wzrostu sprzedaży energii elektrycznej przy

jednoczesnej  minimalizacji  kosztów  związanych  z  utrzymaniem  sieci  przesyłowo  -

rozdzielczej.

Wskazanym jest również wprowadzenie jako przepisu prawa warunków technicznych, na

mocy  których  stopniowo  eliminowano  by  konieczność  stosowania  ręcznie  sterowanych

odłączników  liniowych  na  sieciach  rozdzielczych  pracujących  z  izolowanym  punktem

neutralnym.  Jest  to  szczególnie  istotne  w  świetle  przedstawionych  wyżej  stwierdzeń

dotyczących  ochrony  przeciwporażeniowej  oraz  ze  względu  na  zjawisko  dwufazowych

doziemnych  prądów  zwarciowych,  które  istotnie  wpływają  na  wzrost  zagrożenia

porażeniowego w opisanych wyżej układach sieciowych.

 

Transport kolejowy

1.

 

Prowadzona od kilku lat restrukturyzacja zakładów transportu kolejowego (PKP) 

z punktu widzenia bezpieczeństwa i higieny pracy przyniosła tak pozytywne, jak i negatywne efekty.

W ostatnich dwóch latach w zakładach objętych kontrolami nastąpiła znaczne zmniejszenie zagrożeń dla

zatrudnionych pracowników polegające na:

poprawie stanu bezpieczeństwa ruchu pociągów na terenie Zakładów Linii Kolejowych, Zakładów

Przewozów Towarowych, Zakładów Taboru oraz Zakładów Energetyki poprzez częściową wymianę

oraz naprawę części rozjazdowych, elementów nawierzchni torowej, zabudowę stabilizatorów iglic w

rozjazdach na głównych liniach kolejowych, wymianę zużytych podrozjezdnic w rozjazdach

krzyżowych podwójnych oraz przeprowadzeniu naprawy głównego toru nr 1 na linii Katowice - Tczew

na odcinku Bytom - Tarnowskie Góry z przywróceniem rozkładowej prędkości pociągów, jak również

naprawie głównej torów na grupie postojowej wagonów osobowych w Katowicach - Zawodziu,

poprawie bezpieczeństwa eksploatacji kotłowni węglowych w wyniku usprawnienia wentylacji,

wykonaniu izolacji cieplnej rurociągów wody obiegowej w obrębie kotłowni, udrożnieniu instalacji

kanalizacyjnej,

zapewnieniu odpowiednich pomieszczeń spełniających wymogi określone w przepisach prawa pod

względem kubatury, powierzchni i wysokości, na skutek likwidacji części dotychczasowych

pomieszczeń o niskim standardzie, które zostały przekazane PKP S.A. Zakładom Nieruchomości,

zapewnieniu wymaganego natężenia oświetlenia elektrycznego w eksploatowanych obiektach, jak

również terenach stacyjnych, gdzie dokonywane są czynności manewrowe poprzez zmianę źródeł

oświetlenia, wymianę instalacji elektrycznej, bieżące uzupełnianie lamp oświetleniowych,

background image

poprawie stanu pomieszczeń i urządzeń higieniczno - sanitarnych poprzez modernizację umywalni i

ubikacji, 

poprawie bezpieczeństwa użytkowania urządzeń stanowiących wyposażenia pomieszczeń (chłodziarki,

czajniki bezprzewodowe, piece grzewcze akumulacyjne, tablice rozdzielcze) poprzez wymianę kabli

przyłączeniowych z dodatkowym obwodem ochronnym do sieci zasilającej 220 V, zabudowę tablic

różnicowoprądowych,

poprawie stanu wyposażenia pracowników w odzież i obuwie robocze oraz środki ochrony

indywidualnej z wymaganym certyfikatem bezpieczeństwa.

 

Utworzenie  w  wyniku  restrukturyzacji  dużych  zakładów  (Zakłady  Linii  Kolejowych,  Zakłady

Przewozów  Towarowych,  Zakłady  Taboru,  Zakłady  Przewozów  Pasażerskich,  Zakłady  Energetyki)

zwiększyło możliwość wdrożenia systemów zarządzania sprawami bezpieczeństwa i higieny pracy oraz

ryzyka  zawodowego.  Restrukturyzacja  i  przekształcenia  własnościowe  nie  wpłynęły  natomiast

pozytywnie na stan przestrzegania przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładach PKP z uwagi

na:

brak samodzielności decyzyjnej i finansowej utrudniający kierownikom zakładów PKP realizację

spoczywających na nich obowiązków wynikających z przepisów prawa pracy, co ma wpływ na

utrzymywanie budynków, torów kolejowych, sieci trakcyjnej oraz obiektów inżynieryjnych,

nieuregulowany stan prawny własności obiektów zajmowanych i proponowanych do przejęcia, który

praktycznie uniemożliwia przeprowadzanie planowych remontów obiektów i ich modernizacji zgodnie z

obowiązującymi przepisami,

brak możliwości utrzymania we własnym zakresie wynajmowanych obiektów budowlanych w

odpowiednim stanie technicznym przez właściciela - PKP S.A. Zakład Nieruchomości w Warszawie,

niezachowanie cykli naprawczych i ograniczone naprawy główne obiektów i urządzeń nawierzchni

torowej, zabezpieczeń ruchu kolejowego i taboru trakcyjnego 

z uwagi na brak dostatecznych środków finansowych w dyspozycji zakładów w stosunku do

istniejących potrzeb. W trybie awaryjnym dokonywane są jedynie niezbędne zakupy na likwidację

skutków wydarzeń,

systematyczne zmniejszanie stanu zatrudnienia pracowników, szczególnie w zespołach roboczych,

wymuszone trwającym procesem restrukturyzacji w jednostkach PKP S.A.,

plaga kradzieży urządzeń infrastruktury kolejowej, która powoduje duże straty materialne i wzrost

zagrożenia bezpieczeństwa ruchu pociągów.

 

Transport samochodowy

0.

 

Wyniki przeprowadzonych w 2002 r. kontroli wykazały, że w zakładach zajmujących się

transportem drogowym nagminnie naruszane są przepisy z zakresu prawa pracy 

w każdej dziedzinie objętej kontrolą.

W  większości  kontrolowanych  jednostek  naruszone  zostały  przepisy  z  zakresu  czasu

pracy  poprzez  fakt,  że  pracodawcy  nie  prowadzili  ewidencji  czasu  pracy  lub  też

prowadzili  ją  w  sposób  nierzetelny.  Skala  tego  zjawiska  (ponad  90%  kontrolowanych

podmiotów)  musi  budzić  olbrzymie  zaniepokojenie,  ponieważ  naruszanie  przepisów  z

background image

zakresu  czasu  pracy  rzutuje  nie  tylko  na  bezpieczeństwo  kierowców  i  pasażerów
pojazdów,  ale  również  na  bezpieczeństwo  innych  użytkowników  dróg.  Błędnie
prowadzona  ewidencja  czasu  pracy  ma  także  wpływ  na  roszczenia  pracowników
związane  z  wynagrodzeniem  (pracownik,  któremu  na  ewidencji  czasu  pracy  nie
uwidoczniono pracy w godzinach nadliczbowych, czy w porze nocnej, nie otrzyma z tego
tytułu należnego wynagrodzenia).

Istnieje pełen dualizm pomiędzy zapisami tachografów oraz w kartach drogowych, 

a ewidencją czasu pracy prowadzoną przez pracodawców. W ewidencji tej pracodawcy 

w  sposób  świadomy  fałszują  istniejący  stan  rzeczy  oraz  nie  ujawniają  pracy  w  dniach

wolnych  od  pracy,  niedziele,  święta  i  w  nadgodzinach.  Stwierdzono  także  częste

przypadki  wystawiania  przez  pracodawców  kierowcom  fałszywych  zaświadczeń

dotyczących okresów odpoczynku (okresy  korzystania  z  urlopów  wypoczynkowych  lub

nie prowadzenia pojazdów), które miały świadczyć o przestrzeganiu  przepisów  Umowy

Europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy

drogowe AETR w zakresie czasu pracy kierowców.

 

Stan  techniczny  kontrolowanych  pojazdów  uległ  w  porównaniu  do  lat  wcześniejszych

poprawie. Stwierdzono natomiast braki w wyposażeniu samochodów w gaśnice, trójkąty,

apteczki, kliny pod koła.

 

W ocenie pracodawców najczęstszą przyczyną naruszenia przepisów o czasie pracy jest

nieznajomość  prawa.  W  ocenie  inspektora  pracy,  pracodawcy  w  sposób  świadomy

naruszają przepisy zmierzając do ich obejścia, potwierdzając w ewidencji stan niezgodny

ze stanem faktycznym lub wystawiając fałszywe zaświadczenia o okresie odpoczynku. 

W  sposób  negatywny  wpływa  na  stopień  przestrzegania  przez  pracodawców  przepisów

prawa pracy dążenie do osiągnięcia pozytywnego rezultatu finansowego działalności 

i  trudna  sytuacja  ekonomiczna  przedsiębiorstw.  Stwierdzone  nieprawidłowości  mają

również  związek  z  sezonowością  pracy  podejmowanej  przez  kierowców  autokarów.  W

sezonie  wiosenno  -  letnim  natłok  prac  jest  zdecydowanie  większy,  niż  w  sezonie

zimowym.  Konieczność  rozliczenia  norm  czasu  pracy  w  przyjętym  okresie

rozliczeniowym powoduje, iż w okresie tym kierowcy świadczą pracę w nadgodzinach.

 

Ochrona zdrowia

1.

Realizując  zadania  wynikające  z  "Programu  pracy  Państwowej  Inspekcji  Pracy  na  rok  2002"

przeprowadzono  czynności  kontrolne  w  5  szpitalach.  Przeprowadzono  również  kontrole  sprawdzające

wykonanie wydanych decyzji w 2 szpitalach wojewódzkich poddanych kontroli w 2001 roku.

Tematyka kontroli przeprowadzanych w 2002 roku obejmowała zagadnienia z zakresu prawnej ochrony

pracy  oraz  bezpieczeństwa  i  higieny  pracy,  z  uwzględnieniem  specyficznych  dla  zakładów  ochrony

zdrowia  regulacji  prawnych.  Kontrole  te  zostały  przeprowadzone  wspólnie  z  organami  Państwowej

Inspekcji Sanitarnej w myśl dokonanych wcześniej uzgodnień pomiędzy Głównym Inspektorem Pracy i

Głównym Inspektorem Sanitarnym.

Wyniki  przeprowadzonych  kontroli  planowych  w  zakładach  służby  zdrowia  dają  podstawy  do

wyciągnięcia następujących wniosków:

wspólnym problemem w działalności kontrolowanych zakładów opieki zdrowotnej jest niedostatek

ś

rodków finansowych, co uniemożliwia realizację inwestycji, remontów i modernizacji wynikających z

konieczności dostosowania szpitali do wymogów obowiązujących przepisów. Działania w tym zakresie

background image

prowadzi się w zasadzie jedynie w przypadkach określonych warunkami kontraktów z kasą chorych
oraz decyzjami organów nadzoru. Stwierdzono, iż organy założycielskie nie wywiązują się z ciążących
na nich obowiązków, dotyczących w szczególności finansowania remontów kapitalnych i bieżących

obiektów i budynków, zakupu potrzebnego sprzętu oraz urządzeń i aparatury medycznej, 

w kontrolowanych szpitalach nie wdrożono do praktyki wszystkich postanowień przepisów zawartych

w: rozporządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 21.09.1992 r. w sprawie wymagań,

jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia zakładu

opieki zdrowotnej, rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26.09.1997 r. w sprawie

ogólnych przepisów bhp, ustawy z dnia 11.01.2001 r. o substancjach i preparatach chemicznych,

rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 17.09.1999 r. w sprawie bhp przy urządzeniach i

instalacjach energetycznych, rozporządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 11.09.1996 r.

w sprawie czynników rakotwórczych w środowisku pracy oraz nadzoru nad stanem zdrowia

pracowników zawodowo narażonych na te czynniki,

w istniejących starych budynkach szpitali ograniczone są możliwości spełnienia wymogów zawartych w

ww., obowiązujących w niektórych przypadkach od 10 lat, przepisach,

modernizacje, remonty, adaptacje pomieszczeń prowadzone są najczęściej przez pozyskanych

sponsorów. Odbywają się one najczęściej bez projektów technicznych, opinii rzeczoznawców ds. bhp i

rzeczoznawców ds. higieniczno - sanitarnych, przeprowadzenia odbioru wewnętrznego z udziałem

służby bhp, co powoduje występowanie różnych usterek,

nie nastąpiła poprawa w zakresie eksploatacji urządzeń i instalacji energetycznych. Wynika to m.in. z

braku środków finansowych na ich modernizację, czy zakup nowoczesnych urządzeń. Niewystarczająca

jest również liczba zatrudnionych pracowników z uprawnieniami typu "D",

nie odnotowano poprawy sytuacji w zakresie eksploatacji urządzeń i instalacji niepalnych gazów

medycznych. Brak jest przede wszystkim wymiany źródeł poboru tlenu, likwidacji lub ograniczenia

poboru gazów z wszelkiego typu baterii butli 

z tlenem medycznym oraz stosowania pojedynczych butli z gazami medycznymi. Trudności

ekonomiczne zmuszają też do korzystania z butli "dużych", zamiast "małych". Brak jest postępu w

wyposażaniu szpitali w instalacje przewodowe do dystrybucji tlenu medycznego, czy też innych gazów

medycznych jak podtlenek azotu, sprężone powietrze, podciśnienie,

w dalszym ciągu nie są przestrzegane w sposób należyty przepisy dotyczące przydziału odzieży i

obuwia roboczego oraz stosowania środków ochrony indywidualnej, posiadających wymagane

certyfikaty na znak bezpieczeństwa (brak środków finansowych). Pracownikom od szeregu lat nie są

wypłacane ekwiwalenty za używanie własnej odzieży i obuwia roboczego. Jedynie w dziedzinie

zaopatrzenia w odzież 

i sprzęt jednorazowego użytku notuje się duży postęp, co wynika z zaostrzenia standardów i zmian

procedur medycznych, poprawy świadomości personelu i odpowiedzialności prawnej wynikającej z

zaniedbań w tym zakresie,

stan przestrzegania przepisów dotyczących szkoleń bhp uległ pogorszeniu. Szkolenia w zakresie bhp

często nie są prowadzone, co wynika również z braku środków finansowych. Szkolenia podyplomowe,

kursy specjalistyczne dają jedynie fragmentaryczną wiedzę na temat bhp,

stan przestrzegania przepisów dotyczących narażenia na działanie czynników rakotwórczych nie uległ

zasadniczej zmianie. W części zakładów rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 11

września 1996 r. w tym zakresie jest prawie nieznane lub nie kojarzone z koniecznymi działaniami

ochronnymi, jakie muszą być podejmowane, w szczególności przy narażeniu na tlenek etylenu 

i formaldehydu. W toku kontroli stwierdzono brak rejestrów osób narażonych, szkoleń, a także

uwzględniania w corocznych sprawozdaniach do organów nadzoru informacji o niektórych czynnikach

rakotwórczych,

background image

pogorszeniu uległo przestrzeganie przepisów dotyczących wykonywania pomiarów czynników

szkodliwych dla zdrowia (szczególnie nie prowadzi się pomiarów oświetlenia i stężenia czynników

chemicznych), 

nie odnotowuje się poprawy działalności służby bhp; służbom tym powierza się dodatkowe obowiązki,

w kontrolowanych szpitalach powołano komisje bhp, przy czym ustalono, że nie wykazują one należytej

aktywności, a część z nich nie prowadzi w ogóle działalności określonej przepisami.

W kontrolowanych szpitalach zaobserwowano też zjawiska pozytywne:

poprawie uległ stan bezpieczeństwa przy stosowaniu promieniowania jonizującego w pracowniach rtg.

W niektórych pracowniach zainstalowano nową aparaturę rtg 

i automatyczne urządzenia do obróbki błon rtg. Nie odnotowuje się przypadków zatrudniania

pracowników bez aktualnych orzeczeń lekarskich oraz bez kontroli kaset dozymetrycznych,

uległ poprawie stopień przestrzegania przepisów dotyczących eksploatacji urządzeń wytwarzających

pola elektromagnetyczne powyżej 0,1 MHz. Zauważalna jest zmiana postaw lekarzy medycyny i

fachowych pracowników fizykoterapii. Lekarze ci uzyskują uprawnienia kwalifikacyjne, co wiąże się

też z przydatnością tych uprawnień przy wykonywaniu zabiegów w praktyce prywatnej, 

nie zarejestrowano zakażeń wewnątrzszpitalnych, 

wprowadzono w szpitalach procedury chroniące pracowników przed zagrożeniami biologicznymi i

zakażeniami wewnątrzszpitalnymi,

zapewniono bezpieczne metody pracy w zakresie diagnostyki laboratoryjnej, skutecznie chroniące

pracowników przed zagrożeniami biologicznymi,

poddaje się pracowników szczepieniom ochronnym,

zatrudniany jest personel o wysokich kwalifikacjach medycznych,

użytkowane urządzenia i aparatura medyczna odpowiadają wymogom przepisów 

i norm.

 

Ujawnione  w  trakcie  kontroli  szpitali  nieprawidłowości  w  zakresie  prawnej  ochrony  pracy  dotyczyły

przede wszystkim:

nie wypłacenia pracownikom należnego dodatkowego wynagrodzenia rocznego (tzw. 13-tej pensji) za

lata 2000 i 2001 z powodu brak środków finansowych (konieczność zaciągania kredytów bankowych, z

reguły pociągała za sobą zagrożenie utraty płynności finansowej lub zaburzeniami w świadczeniu usług

medycznych). Organy założycielskie zakładów opieki zdrowotnej nie wykazywały woli pomocy 

w rozwiązaniu tego problemu, tłumacząc to brakiem środków finansowych 

i ograniczeniami statutowymi,

nie realizowania postanowień zawartych w art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym

systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń 

u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw. Zgodnie z ta ustawą pracownikom samodzielnych

publicznych zakładów opieki zdrowotnej przysługiwał od dnia 

1 stycznia 2001 r. przyrost przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, nie niższy niż 203 zł miesięcznie,

w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy, łącznie ze skutkami wzrostu wszystkich składników

wynagrodzenia. Powodem tego był również brak środków finansowych i niejasny stan prawny,

zawierania z lekarzami umów cywilnoprawnych na pełnienie dyżurów medycznych, mimo, że byli oni

jednocześnie zatrudnieni u tego samego pracodawcy na podstawie umowy o pracę,

background image

zaniżania wynagrodzenia za dyżury medyczne,

nie wypłacania pracownikom uprawnionym dodatku za pracę w niedziele i święta oraz dni dodatkowo 

wolne od pracy,

nie wypłacania pracownikom uprawnionym należnego wynagrodzenia za przepracowane godziny 

nadliczbowe w ramach dyżurów lekarskich,

zatrudniania pracowników w zakładach diagnostyki obrazowej (Rtg) i zakładach rehabilitacji w czasie

pracy przekraczającym dopuszczalną przepisem normę dobową (5 godz.), a ponadto nie wypłacania

należnego dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych tym pracownikom,

stosowania nieprawidłowego, niezgodnego z wymogami przepisów, rozliczania czasu pracy przy pracy

zmianowej w obowiązującym okresie rozliczeniowym, bez naliczania i wypłacania uprawnionym

pracownikom należnych wynagrodzeń i dodatków za pracę w godzinach nadliczbowych,

nie udzielania pracownikom należnych urlopów wypoczynkowych w danym roku kalendarzowym,

dopuszczając do powstawania znacznych nieraz zaległości urlopowych,

stosowania niezgodnego z wymogami przepisu sposobu obliczania godzinowej stawki wynagrodzenia

zasadniczego, co powodowało zaniżanie np. wynagrodzenia za pełnione dyżury medyczne, dodatków za

pracę w niedziele i święta oraz dni wolne od pracy, a także dodatków za pracę w porze nocnej.

 

Na  podkreślenie  zasługuje  też  tendencja  realizacji  zobowiązań  płatniczych  dla  tych  pracowników,

którzy  swoje  roszczenia  o  zapłatę  skierowali  na  drogę  postępowania  sądowego  z  pominięciem  tych,

którzy nie wystąpili do sądu z żądaniem zasądzenia na ich rzecz stosownych należności.

Naruszanie  przepisów  o  czasie  pracy  pracowników  było  spowodowane  m.in.  nieznajomością

odpowiednich  przepisów  prawa,  zarówno  u  kierowników  zespołów  pracowniczych,  jak  i  służb

pracowniczych  oraz  pracodawców,  co  spowodowało  wadliwą  organizację  pracy,  zatrudnianie

pracowników  objętych  skróconymi  normami  czasu  pracy  w  wymiarze  przekraczającym  te  normy,  czy

też  zobowiązywało  lekarzy  do  pełnienia  dyżurów  w  wymiarze  przekraczającym  dopuszczalne  limity

zarówno tygodniowe, jak i miesięczne.

 

---------- * ----------

 

W  2002  roku  przeprowadzono  105  kontroli  zakładów  pracy  w  zakresie  stanu  profilaktycznej  opieki

zdrowotnej,  co  stanowi  wzrost  o  30%  w  stosunku  do  2001  roku.  Kontrolą  objęto  54  zakłady  branży

metalowej,  21  budowlanej,  8  transportu,  7  kopalń  węgla  kamiennego,  8  przemysłu  chemicznego  i  7

branży  spożywczej.  25%  kontroli  dotyczyło  zakładów  pracy  chronionej  i  będących  pod  wzmożonym

nadzorem.

W  planowaniu  kontroli  zwracana  była  uwaga  na  rodzaj  zakładu  i  jego  umiejscowienie.  Około  20%

kontroli  przeprowadzonych  zostało  w  oddalonych  miejscowościach  od  większych  ośrodków  opieki

medycznej (Krupski Młyn, Panki, Żarki, Koszęcin itp.).

Ocena stanu profilaktycznej opieki zdrowotnej pracowników oparta była na kontroli:

dokumentacji działów bhp, dotyczących oceny ryzyka zawodowego, wyników pomiarów środowiska

pracy, ustalania liczby pracowników zatrudnionych w warunkach przekroczenia NDN i S czynników

szkodliwych, w tym o działaniu rakotwórczym, 

background image

pracy zakładowych komisji bhp w zakresie działalności organizacyjno - profilaktycznej w zakresie

wypadków i chorób zawodowych, realizacji planów poprawy warunków bhp w zakładzie itp.,

zgodności treści zawieranych umów z jednostkami służby medycyny pracy z wymogami Kodeksu pracy

i ustawy z dnia 27.06.1997 r. o służbie medycyny pracy,

stanowisk pracy na wydziałach produkcyjnych, ze szczególnym zwróceniem uwagi na stosowanie przez

pracowników indywidualnych środków ochrony.

 

W czasie wizytacji w jednostkach służby medycyny pracy zwracana była uwaga na realizację świadczeń

dla  pracowników,  wynikających  z  zawartych  umów.  Analizowany  był  zakres  i  częstotliwość  badań

profilaktycznych  i  ich  zgodność  z  istniejącym  ryzykiem  zawodowym.  Zwracana  była  też  uwaga  na

indywidualną ocenę stanu zdrowia pracowników 

i ich zdolność do pracy na zajmowanym stanowisku.

Istotnym  elementem  profilaktyki  medycznej  jest  osobista  znajomość  przez  lekarzy  warunków  pracy  i

istniejących zagrożeń, co wymaga utrzymywania systematycznego kontaktu lekarzy z zakładami pracy,

współudziału w pracach zakładowej komisji bhp oraz przeprowadzania okresowych wizytacji stanowisk

pracy.

 

Przeprowadzane  kontrole  zakładów  i  jednostek  służby  medycyny  pracy  pozwalają  na  przedstawienie
następujących uwag:

w 2002 r. nastąpiły zmiany organizacyjne w jednostkach służby medycyny pracy na terenie

województwa śląskiego. Zmniejszyła się liczba powiatowych ZOZ z 212 do 181. Większość

zlikwidowanych została przekształcona w niepubliczne ZOZ, co spowodowało zwiększenie ich liczby z

493 do 542 jednostek. Nieznacznie zmniejszyła się również liczba prywatnych gabinetów lekarskich,

ś

wiadczących usługi 

w zakresie medycyny pracy - z 515 do 504. Likwidacja jednostek służby medycyny pracy nastąpiła

zwłaszcza na terenie Częstochowy, Rybnika i Tychów. Ogółem na terenie województwa śląskiego

istnieje 1.228 podstawowych jednostek służby medycyny pracy. Ilość placówek porównywalna jest z

danymi z 2001 roku. Liczba lekarzy uprawnionych do przeprowadzania badań profilaktycznych wynosi

1.517

w tym 644 ze specjalizacją medycyny pracy oraz 342 posiadających specjalizację 

z medycyny ogólnej lub rodzinnej. W zakresie medycyny kolejowej specjalizację posiada 30 lekarzy,

w zakładach pracy chronionej zorganizowane są gabinety pielęgniarskie, czynne codziennie, w

godzinach pracy zakładu. Wyposażenie gabinetów w podstawowy sprzęt medyczny i leki zapewnia

możliwość udzielenia pierwszej pomocy medycznej w nagłych przypadkach. Przyjęcia lekarskie

odbywają się 1 - 2 razy w tygodniu, 

w zależności od wielkości zakładu oraz doraźnie w miarę potrzeb. Oprócz zapewnienia pomocy 

medycznej, pielęgniarki zajmują się organizacją badań profilaktycznych, przeprowadzają wizytacje

stanowisk pracy itp. W mniejszych zakładach pełnią również inne zadania administracyjne, jak: asystent

ds. rehabilitacji socjalnej, prowadzenie spraw kadrowych, obsługa administracji itp., co należy uznać za

działania w pełni uzasadnione,

W  toku  badań  profilaktycznych  osób  niepełnosprawnych  wykorzystywana  jest

dokumentacja  medyczna  z  poradni  specjalistycznych,  w  których  pracownicy  objęci  są

opieką  w  ramach  kontraktu  z  kasą  chorych,  co  ułatwia  kompleksową  ocenę  stanu  ich

zdrowia i zdolność do pracy na określonym stanowisku.

Zakłady pracy chronionej posiadają zawarte 2 do 3 umów z różnymi jednostkami służby

background image

zdrowia  na  przeprowadzanie  badań  diagnostycznych  i  profilaktycznych,  konsultacji
specjalistycznych oraz zabiegów rehabilitacyjnych. W większych zakładach  pracownicy
mają  możliwość  korzystania  z  zabiegów  rehabilitacyjnych  i  odnowy  biologicznej
("PATENTUS"  Pszczyna,  "ERA"  Chorzów,  "DERRATA"  Mysłowice,  "COLOR  CUP"
Jejkowice).

W zakresie lecznictwa osób niepełnosprawnych w ramach turnusów rehabilitacyjnych w

dalszym  ciągu  obserwuje  się  minimalne  zainteresowanie  tego  typu  leczeniem,

spowodowane  przede  wszystkim  trudnościami  materialnymi.  Jedynie  w  ZPCH

"DERRATA"  Mysłowice  corocznie  na  turnusach  przebywa  około  10%  pracowników

niepełnosprawnych.

Z przedstawionej dokumentacji wynika, że wydatki na zapewnienie pracownikom opieki

zdrowotnej są zróżnicowane i wynoszą, w przeliczeniu na 1 osobę, od 

342 zł. w "ATEX" Sosnowiec do 1.226zł w "ABEX" Tychy,

w górnictwie organizacja opieki zdrowotnej w większości kopalń oparta jest na dawnych przychodniach

zakładowych, będących obecnie jednostkami Fundacji "UNIA BRACKA". Umowy kopalń z

przychodniami przewidują przeprowadzanie badań profilaktycznych, zapewnienie pracownikom 

pierwszej pomocy medycznej 

w ciągu całej doby, organizację dyżurów lekarskich, nadzór merytoryczny nad pracą przyszybowych

punktów medycznych i udział lekarza w pracach zakładowej komisji bhp. Funkcje kierowników

przychodni sprawują doświadczeni lekarze, najczęściej kierownicy dawnych przychodni zakładowych,

zapoznani ze specyfiką pracy 

w górnictwie. Niektóre kopalnie zawarły oddzielne umowy z kilkoma podmiotami, co spowodowało

rozdzielenie zadań w zakresie opieki zdrowotnej. I tak na przykład: przychodnie zajmują się wyłącznie

badaniami profilaktycznymi, przyszybowe punkty medyczne stanowią samodzielne podmioty

gospodarcze, dyżury lekarskie 

i transport sanitarny organizowane są przez różne jednostki, co w konsekwencji nie sprzyja harmonijnej

współpracy w zakresie zapewnienia kompleksowej opieki zdrowotnej. Z reguły przychodnie dysponują

zakresem możliwości diagnostycznych i konsultacji specjalistycznych, niezbędnych w toku badań

profilaktycznych. Organizacja, częstotliwość i zakres badań profilaktycznych uwzględniają istniejące

ryzyko zawodowe. Badania przeprowadzają uprawnieni lekarze, zapoznani z charakterystyką stanowisk

pracy. Badania wykonywane są corocznie u 38 - 45% pracowników. Z reguły przeprowadzane są

również "badania końcowe", mające istotne znaczenie przy uznawaniu chorób zawodowych, rent

inwalidzkich itp. Niedociągnięciem stwierdzanym w większości kopalń jest niedocenianie przez lekarzy

wizytacji stanowisk pracy, celem rozpoznania aktualnego ryzyka zawodowego i ustalania właściwego

zakresu badań profilaktycznych. Wizytacje mają również istotne znaczenie psychologiczne dla

pracowników. W przyszybowych punktach medycznych przechowywane są zestawy sprzętu i leków dla

zapewnienia pomocy medycznej w dole kopalni. Punkty medyczne zapewniają pierwszą pomoc dla

pracowników kopalni 

i firm zatrudnionych na jej terenie. Dyżury lekarskie pełnią lekarze zapoznani z warunkami pracy w

kopalni oraz udzielaniem pomocy medycznej pod ziemią,

w zakresie działalności profilaktycznej, w większości kontrolowanych zakładów, zwłaszcza w tych, w

których w poprzednich latach istniały przychodnie zakładowe, zwyczajowo utrzymywana jest

systematyczna współpraca działu bhp i przychodni sprawującej opiekę zdrowotną. Lekarze biorą udział

w pracach zakładowej komisji bhp, w działalności której uwzględniana jest problematyka zdrowotna i 

organizacja opieki medycznej pracowników,

pomiary środowiska pracy w 90% zakładów przeprowadzane są systematycznie, 

a wyniki pomiarów przekazywane są do wiadomości zainteresowanym pracownikom i jednostkom

służby medycyny pracy. W warunkach przekroczenia NDS i N czynników szkodliwych w niektórych

zakładach zatrudnionych jest od 25 do 50% pracowników. W zakładach tych opracowywane są plany

poprawy warunków bhp, praktycznie jednak podstawowym środkiem profilaktycznym jest

background image

rygorystyczne przestrzeganie stosowania przez pracowników indywidualnych środków ochrony
osobistej. W około 10% zakładów pomiary środowiska pracy nie są przeprowadzane zgodnie z 

wymogami, co tłumaczone jest trudnościami finansowymi,

badania profilaktyczne w 80% zakładów uwzględniają zawód i stan zdrowia pracownika oraz

charakterystykę stanowiska pracy. W toku badań wykorzystywane są posiadane przez przychodnię

możliwości diagnostyczne i konsultacyjne. Dotyczy to zwłaszcza pracowników wykonujących prace na

wysokości oraz w kontakcie ze środkami rakotwórczymi. Około 15% kontrolowanych zakładów,

zwłaszcza małych, nie posiada umów z jednostkami służby medycyny pracy. Pracownicy wykonują

badania we własnym zakresie, często bez uwzględniania charakterystyki stanowiska pracy i istniejącego

ryzyka zawodowego. W 90% umów oprócz badań profilaktycznych uwzględniana jest również

realizacja wybranych zadań profilaktycznych służby medycyny pracy. Praktycznie jednak, z wyjątkiem

górnictwa, zakres świadczeń zdrowotnych ogranicza się do badań profilaktycznych, co stoi w

sprzeczności 

z treścią ustawy z dnia 27.06.1997r. o służbie medycyny pracy,

niedoceniane przez pracowników zatrudnionych w kontakcie z substancjami rakotwórczymi są tzw.

badania "końcowe". Doświadczenia wskazują, że znaczna część osób kończących pracę w zakładzie,

pomimo otrzymania skierowania z zakładu pracy, rezygnuje z badania lekarskiego. Ze względu na

ważność problemu za uzasadnione wydaje się traktowanie badań końcowych jako obowiązkowych,

koszt opieki zdrowotnej ponoszony przez zakłady, w stosunku do poprzednich lat nie uległ istotnej

zmianie. Wydatki, w przeliczeniu na 1 pracownika, są jednak zróżnicowane i wynoszą przykładowo od

25 zł. w ZKT nr 3 Bytom do 303 zł. 

w "FERROPOL- ŁABĘDY". Niektóre zakłady zwyczajowo przeprowadzają remonty pomieszczeń

przychodni i sprzętu na własny koszt.

 

Działalność Państwowej Inspekcji Pracy, w wyniku podjętych wystąpień i rozmów przeprowadzonych z

administracją i działami bhp zakładów, wizytacji i udzielonych porad w jednostkach służby medycyny

pracy,  przyczyniła  się  do  usunięcia  wielu  uchybień  i  tym  samym  do  poprawy  w  zakresie  ustalania

istniejącego ryzyka zawodowego i stanu profilaktycznej opieki zdrowotnej pracowników, w tym między

innymi do:

usprawnienia organizacji profilaktycznej opieki zdrowotnej poprzez zawarcie umów przez zakłady

pracy z jednostkami służby medycyny pracy, zgodnie z wymogami art. 12 ustawy z dnia 27.06.1997

roku, co zapewnia właściwy zakres badań, uzależniony od warunków pracy i istniejącego ryzyka

zawodowego,

zwiększenia nadzoru merytorycznego ze strony kierowników przychodni nad pracą przyszybowych

punktów opatrunkowych w kopalniach węgla kamiennego, zapewniającego pierwszą pomoc medyczną

w ciągu całej doby pracownikom zatrudnionym na terenie kopalń,

uzupełnienia sprzętu diagnostycznego (EKG, spirometr, audiometr itp.), niezbędnego w toku badań

profilaktycznych oraz remont pomieszczeń przychodni,

uporządkowania dokumentacji medycznej badań profilaktycznych, z zapewnieniem ciągłości badań,

przeprowadzenia remontów pomieszczeń sanitarno - socjalnych dla pracowników,

zapewnienia pracownikom zatrudnionym na drugiej zmianie pomocy medycznej 

w nagłych przypadkach,

zapewnienia udziału w pracach zakładowej komisji bhp lekarzy sprawujących profilaktyczną opiekę

background image

zdrowotną nad pracownikami, co umożliwia systematyczną współpracę z administracją zakładu i

podejmowanie kompleksowej działalności profilaktycznej,

wykonywania pomiarów środowiska pracy przez uprawnioną firmę zgodnie z wymogami wynikającymi

z rozporządzenia MZiOS z dnia 9.07.1996 r.

 

Uwagi  dotyczące  merytorycznej  działalności  ambulatoriów  na  terenie  przedsiębiorstw,  zwłaszcza

zakładów  pracy  chronionej,  zostały  omówione  w  toku  kontroli  z  personelem  służby  medycyny  pracy.

Ogółem udzielono 85 porad ustnych w tym zakresie oraz skierowano 95 wystąpień zawierających 217

wniosków.

Z  zakładów,  w  których  stwierdzono  wyróżniającą  się  organizację  profilaktycznej  opieki  zdrowotnej,

należytą współpracę przychodni z działami bhp, współudział lekarzy 

w kompleksowej działalności profilaktycznej wypadków i chorób zawodowych, należy wymienić: ZTS

"NITRON"  Krupski  Młyn,  "BEFADO"  Bielsko-Biała,  "ERA"  Chorzów,  "COLOR  CUP"

Jejkowice.

 

Przedsięwzięcia na rzecz ochrony pracy w rolnictwie indywidualnym

0.

Od 8 lat pracownicy OIP Katowice prowadzą działalność w środowisku wiejskim 

na rzecz ochrony pracy w gospodarstwach rolnych. Podstawą w podejmowanych przedsięwzięciach są

porozumienia  zawarte  z  rejonowymi  oddziałami  kas  rolniczego  ubezpieczenia  rolniczego  i  ośrodkami

doradztwa rolniczego działającymi na terenie województwa śląskiego oraz ze Śląską Izbą Rolniczą. W

ramach realizacji ww. porozumień, jak co roku został opracowany przez Okręgowy Inspektorat Pracy w

Katowicach harmonogram działania w zakresie bezpiecznej pracy w rolnictwie indywidualnym.

Podobnie jak w latach poprzednich, prowadzono działania promocyjne wspólnie 

z organami władzy samorządowej i kontynuowano współpracę ze starostami, wójtami 

i burmistrzami gmin położonych na terenach rolniczych takich jak: Pszczyna, Pilchowice, Nędza, Lyski,

Gaszowice, Lubomia, Kobiór, Bobrowniki, Piotrowice Wielkie, Kuźnia Raciborska oraz Krzyżanowice.

 

Wzorem lat ubiegłych opracowano plany szkoleń rolników indywidualnych, w których określono formy

szkoleń, zasady ich organizacji i prowadzenia oraz sposoby informowania rolników o miejscu i czasie

ich przeprowadzania. Na bazie doświadczeń z ubiegłych lat wypracowano najbardziej skuteczne metody

docierania z tą informacją do rolników, aby uzyskać jak najlepszą frekwencję na szkoleniach.

Korzystano z możliwości przeprowadzania szkoleń dla rolników podczas okresowych zebrań sołtysów,

rolników  lub  gminnych  komisji  rolnictwa  organizowanych  przez  administrację  samorządową.  Często

wójtowie  i  burmistrzowie,  doceniając  problem  bhp  w  rolnictwie,  nieodpłatnie  udostępniali  sale

wykładowe  oraz  sprzęt  audiowizualny,  który  był  wykorzystywany  przez  pracowników  PIP  podczas

szkoleń  i  pokazów  filmów  z  zakresu  bezpieczeństwa  przy  pracy  rolniczej.  Filmy  tego  typu  stanowiły

urozmaicenie  prowadzonego  szkolenia,  były  z  zainteresowaniem  odbierane  przez  słuchaczy  i  lepiej

przemawiały do wyobraźni rolników niż wykłady. Rolnicy aktywnie uczestniczyli w tych szkoleniach,

byli  zainteresowani  sprawami  bezpieczeństwa.  Niektórzy  rolnicy  byli  bardzo  dociekliwi  i  próbowali

wykazywać,  że  ich  doświadczenie  jest  większe  niż  pracownika  PIP.  W  tej  sytuacji  prowadzący

szkolenie musiał okazać dużo opanowania, taktu, doświadczenia zawodowego, 

a zwłaszcza znajomości specyfiki pracy w rolnictwie.

W  2002  r.  pracownicy  OIP  Katowice  przeprowadzili  łącznie  67  szkoleń  dla  1.639  rolników

indywidualnych w największych wsiach położonych na terenie województwa śląskiego. Na szkoleniach

background image

rozdawano  rolnikom  ulotki  z  zakresu  bezpieczeństwa  przy  pracy  rolniczej  oraz  bezpieczeństwa  pracy
przy  obsłudze  pilarek  tarczowych  i  łańcuchowych,  które  jak  wskazują  statystyki  wypadkowe,  są
najniebezpieczniejszymi maszynami eksploatowanymi w gospodarstwach rolnych.

Tytułem próby sprawdzenia poziomu przyswojenia wiedzy, po raz pierwszy 

na  szkoleniu  prowadzonym  w  Piotrowicach  Wielkich,  na  zakończenie  rozdano  rolnikom  testy

zawierające  10  pytań.  Okazało  się,  że  na  30  uczestników  szkolenia,  3  rolników  prawidłowo

odpowiedziało na wszystkie pytania, a pozostali poprawnie odpowiedzieli na 70 - 80 % pytań zawartych

w  teście.  Rolnicy,  którzy  poprawnie  odpowiedzieli  na  wszystkie  pytania,  otrzymali  symboliczne

nagrody, tj. maski przeciwpyłowe lub okulary ochronne.

 

W  2002  r.  przeprowadzono  szkolenia  w  13  szkołach  rolniczych  różnego  typu,  gdzie  wygłoszono  91

prelekcji dla 1.248 uczniów.

Podobnie jak w latach poprzednich, prowadzono również szkolenia dzieci w szkołach podstawowych i

gimnazjach położonych na terenach wiejskich. W 57 szkołach przeprowadzono 117 prelekcji, w których

uczestniczyło 2.608 uczniów najstarszych klas.

Niezależnie od szkoleń uczniów, w szkołach rolniczych w Żorach, Ornontowicach oraz 

w Pszczynie przeprowadzono 3 szkolenia dla 122 rolników, u których w gospodarstwach odbywają się

praktyki zawodowe uczniów z w/w szkół.

 

 

Doświadczenia  z  lat  poprzednich  wskazywały,  że  najbardziej  trafną  formą  szkoleń  rolników  są

praktyczne pokazy bezpiecznej obsługi maszyn i urządzeń eksploatowanych 

w gospodarstwach rolnych. Wysoka frekwencja i żywe zainteresowanie okazywane 

w trakcie pokazów wskazują, że ta forma szkoleń jest potrzebna i najlepiej odbierana przez rolników.

W 2002 r. zorganizowano 7 pokazów, w których uczestniczyło 621 rolników, w tym 

6  pokazów  zorganizowano  we  współpracy  z  przedstawicielami  firmy  Husquarna  w  następujących

miejscowościach:  Krzanowice,  Zawada  Książęca,  Siewierz,  Suszec,  Piotrowice  Wielkie,  Wilcza,

Koryczany.  Na  tych  pokazach  rolnicy  w  sposób  praktyczny  zostali  zapoznani  z  bezpieczną  obsługą

pilarek tarczowych i pił łańcuchowych oraz zasadami użytkowania odzieży ochronnej i sprzętu ochrony

indywidualnej.

Ponadto  w  gospodarstwie  rolnym  w  miejscowości  Kruszyna  został  przeprowadzony  pokaz  pracy

ciągników  wraz  ze  sprzęgniętymi  maszynami  firmy  NEW  HOLLAND.  Organizatorami  pokazu  była

firma AGROS oraz Regionalne Centrum Doradztwa i Rozwoju Wsi 

w  Częstochowie.  W  pokazie  wzięło  udział  434  rolników,  którzy  zostali  zapoznani  z  zasadami

bezpiecznej obsługi ww. maszyn.

 

Promocja zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy w rolnictwie indywidualnym  była  prowadzona na

zorganizowanym  pod  patronatem  Wojewody  Śląskiego  "Forum  Rolniczym  Województwa  Śląskiego",

które  odbyło  się  w  dniach  29  i  30.06.2002  r.  w  Ośrodku  Doradztwa  Rolniczego  w  Mikołowie  -

Ś

miłowicach  z  okazji  "Dni  Otwartych  ODR".  Na  forum  zostali  zaproszeni  posłowie  i  senatorowie  RP

województwa  śląskiego,  przedstawiciele  ministerstwa  rolnictwa,  władz  samorządowych  województwa

ś

ląskiego,  urzędów  miast,  gmin,  starostw  powiatowych,  agencji  rządowych  działających  na  rzecz

polskiego  rolnictwa  oraz  wielu  instytucji  związanych  z  rolnictwem.  Podczas  forum  funkcjonowało

stoisko  informacyjne,  gdzie  przedstawiciele  OIP  Katowice  udzielali  zainteresowanym  rolnikom

informacji dotyczących działalności PIP na rzecz ochrony pracy w rolnictwie indywidualnym, udzielali

background image

porad  na  temat  sposobów  zapobiegania  wypadkom  podczas  prac  gospodarskich  oraz  przypominali  o
zachowaniu  podstawowych  zasad  bezpiecznej  pracy  podczas  żniw.  Wszyscy  rolnicy  odwiedzający
stoisko PIP otrzymali materiały propagandowe i informacyjne PIP dotyczące bhp w rolnictwie.

 

Promowanie  zasad  bezpiecznej  pracy  w  rolnictwie  indywidualnym  miało  miejsce  także  podczas

organizowanych w okresie od czerwca do września br. przez jednostki samorządu terytorialnego imprez

masowych w plenerze takich jak: "Tydzień Kultury Beskidzkiej" 

w Wiśle (27.07.2002 r.), "Dni Wilkowic III" (01.06.2002 r.), "Dni Węgierskiej Górki" (10.08.2002 r.),

"Dni  Skoczowa  (08.06.2002  r.),  "VI  Dni  Istebnej"  (07.07.2002  r.),  "21  Dni  Jeleśni"  (20.07.2002  r.),

"Lato  w  Jasienicy"  (20.07.2002  r.),  "Tydzień  Kultury  Beskidzkiej"  w  Żywcu  (03.08.2002  r.),  "Dni

Rajczy"  (10.08.2002  r.),  "Dni  Wisły"  (17.08.2002  r.),  "Dni  Czechowic  -  Dziedzic"  (31.08.2002  r.),

"Jaworzański Wrzesień" (07.08.2002 r.).

Podczas  ww.  imprez  masowych  pracownicy  Oddziału  w  Bielsku  -  Białej  rozprowadzali  wśród

zainteresowanych,  wydawane  przez  Główny  Inspektorat  Pracy,  ulotki  i  broszury  promujące

bezpieczeństwo pracy, w tym w rolnictwie indywidualnym oraz udzielali porad z zakresu prawa pracy i

bezpieczeństwa pracy z uwzględnieniem bhp przy pracach rolniczych.

 

W  ramach  wspólnej  akcji  Głównego  Inspektora  Pracy  i  Komendanta  ZHP  pod  nazwą  "Wakacje  na

Maksa", mającej na celu zapobieganie wypadkom dzieci podczas zabaw 

i prac w gospodarstwie rodziców w czasie żniw, w dniu 15.07.2002 r. doszło do spotkania pracownika

OIP z Komendantem Związku Harcerstwa Polskiego Ziemi Gliwickiej i jego zastępcą. Na spotkaniu w

siedzibie  hufca  w  Gliwicach  ustalono  zasady  organizacji  wspólnych  przedsięwzięć  mających  na  celu

edukację dzieci w zakresie umiejętności bezpiecznego korzystania z życia.

W dniu 24.07.2002 r. w Ośrodku ZHP Hufca Ziemi Gliwickiej w sołectwie Łącza 

w  gminie  Rudziniec  zostało  zorganizowane  spotkanie  z  uczestnikami  "Nieobozowej  Akcji  Letniej".

Pracownik PIP wygłosił prelekcję, w której uczestniczył zastęp "Nieobozowej Akcji Letniej" składający

się  z  piętnaściorga  dzieci  i  młodzieży,  pochodzących  z  gospodarstw  rolnych  z  terenu  Pyskowic  i

Toszka. Uczestnicy prelekcji zostali zapoznani z działalnością PIP na rzecz ochrony pracy w rolnictwie

indywidualnym  oraz  z  podstawowymi  zasadami  bezpiecznej  pracy  dzieci  w  gospodarstwach  rolnych

rodziców w czasie żniw. Przedstawiono także przyczyny wypadków dzieci podczas prac gospodarskich

oraz  sposoby  zapobiegania  im.  Wszyscy  uczestnicy  prelekcji  otrzymali  "Wykaz  prac  szczególnie

niebezpiecznych dla dzieci do lat 15, których dzieci nie powinny wykonywać w gospodarstwie rolnym"

oraz broszury i ulotki PIP dotyczące bhp w rolnictwie.

 

Podczas  wystawy  rolniczej  "Beskidzka  Flora"  odbytej  w  dniach  26-27.04.2002  r.  w  Bielsku  -  Białej

zostało zorganizowane stoisko informacyjne PIP. Inspektor pracy z Oddziału OIP w Bielsku - Białej w

trakcie  rozmów  z  zainteresowanymi  informował  o  zakresie  działań  PIP,  o  sposobach  zapobiegania

wypadkom  w  rolnictwie  oraz  rozdawał  broszury  i  ulotki  wydawane  przez  PIP  dotyczące  bhp  w

rolnictwie.

 

Podobnie  jak  w  poprzednich  latach  okazało  się,  że  organizowane  we  wrześniu  2002  r.  w

poszczególnych  gminach  uroczystości  dożynkowe  są  dobrą  okazją  do  kontaktu  z  rolnikami  i

promowania zasad bezpiecznej pracy. Pracownicy PIP uczestniczyli w dożynkach 

w  następujących  miejscowościach:  Częstochowie,  Raciborzu,  Mykanowie,  Lelowie,  Rajczy,  Księżym

Lesie,  Ustroniu  i  w  Brennej.  Podczas  tych  imprez  organizowane  były  wystawy,  pokazy,  krótkie

konkursy wiedzy dla dzieci w formie krzyżówek, rozdawano ulotki i materiały propagandowe dotyczące

background image

bhp w gospodarstwach rolnych.

Pracownicy  OIP  obsługujący  stoiska  informacyjne  w  bezpośrednich  rozmowach  z  zainteresowanymi

informowali  o  sposobach  unikania  wypadków  rolnictwie.  Taka  forma  prezentacji  działalności  PIP  na

rzecz ochrony pracy w rolnictwie indywidualnym okazała się trafna i doceniona przez rolników i władze

samorządowe.

 

W  2002  r.  pracownicy  OIP  Katowice  przeprowadzili  wizytacje  łącznie  w  1.063  gospodarstwach.

Właścicielom  wizytowanych  gospodarstw  rozdawano  ulotki,  udzielano  instruktażu  na  temat

bezpiecznych metod wykonywania pracy w gospodarstwach oraz wskazano 

na występujące zagrożenia wypadkowe i pouczano o sposobach ich likwidacji.

Warto podkreślić, że w gospodarstwach, gdzie odbywają się zajęcia praktyczne 

dla uczniów szkół rolniczych, odnotowano zdecydowaną poprawę w zakresie bezpieczeństwa pracy. Są

to  wyraźne,  pozytywne  efekty  systematycznych  działań  podejmowanych  przez  PIP  na  rzecz  poprawy

bezpieczeństwa pracy w gospodarstwach rolnych.

 

Wizytacje były przeprowadzane na obszarze 14 powiatów województwa śląskiego, 

w tym w 42 gminach i 137 sołectwach. Większość wizytacji pracownicy OIP Katowice przeprowadzili

samodzielnie, jednak  w  wielu  przypadkach  (mniej  niż w  latach  poprzednich),  przedstawiciele  KRUS  i

ODR towarzyszyli pracownikom PIP podczas ich pobytu 

w gospodarstwach rolnych. Tradycyjnie część wizytacji pracownicy PIP przeprowadzali 

w  towarzystwie  sołtysów,  którzy  mają  doskonałe  rozeznanie  wśród  rolników.  Ponadto  kontynuowano

nawiązaną  w  poprzednich  latach  współpracę  z  wójtami  gmin  położonych  na  terenach  rolniczych

województwa śląskiego. Podobnie jak w poprzednich latach urzędy gmin udostępniły pracownikom OIP

wykazy gospodarstw z podaniem adresu i areału uprawianej ziemi, co dało możliwość wstępnej oceny

gospodarstw  pod  względem  celowości  wizytacji.  Wójtowie  gmin  rozesłali  pisma  zobowiązujące

sołtysów do współuczestniczenia w wizytacjach.

W czasie przeprowadzanych wizytacji gospodarstw i prac polowych, pracownicy PIP zwracali uwagę na

nieprawidłowości  i  wskazywali  zagrożenia  utraty  zdrowia,  a  nawet  życia  zarówno  rolników  jak  i

członków ich rodzin.

W  szczególny  sposób  w  okresie  żniw  uwidacznia  się  problem  zatrudniania  dzieci  przy  pracach

wzbronionych  i  przebywania  w  strefie  bezpośredniego  zagrożenia,  dlatego  podczas  wizytacji

pracownicy PIP szeroko popularyzowali "Wykaz prac szczególnie niebezpiecznych dla dzieci do lat 15,

których nie należy powierzać dzieciom w gospodarstwie rolnym".

W czasie spotkań z sołtysami przekazywano plakaty i broszury z prośbą o ich publikację w miejscach

ogólnie  dostępnych  (wiejskie  i  parafialne  tablice  ogłoszeń,  zlewnie  mleka,  sklepy,  wiejskie  ośrodki

kultury  oraz  przychodnie  i  ośrodki  zdrowia).  Podczas  wizytacji  gospodarstw  rolnicy  otrzymywali

broszury informacyjne PIP dotyczące zagrożeń przy pracy rolniczej.

Podczas  tegorocznych  żniw  wyjątkowo  sprzyjała  pogoda,  która  miała  decydujący  wpływ  na  sprawne

przeprowadzenie prac przy zbiorze zbóż. W związku z tym rolnicy byli spokojniejsi, nie wyczuwało się

tak  silnego  napięcia  podczas  rozmów,  jak  w  roku  2001.  Jednak,  podobnie  jak  w  latach  poprzednich,

bardzo trudno było zainteresować rolników sprawami związanymi z bezpieczeństwem pracy. W trakcie

rozmów przeprowadzanych 

z  rolnikami  pracownicy  OIP  Katowice  najpierw  musieli  cierpliwie  wysłuchiwać  narzekań  rolników

obrazujących  ich  ciężką  sytuację  ekonomiczną,  brak  perspektyw  rozwoju,  niskie  ceny  skupu,  brak

możliwości sprzedaży artykułów rolniczych, a dopiero potem mogli  przejść  do  tematu  bezpieczeństwa

pracy i informować rolników o podstawowych zasadach bezpiecznej pracy. Jedynie wręczany w trakcie

background image

wizytacji "Wykaz prac szczególnie niebezpiecznych, których nie należy powierzać dzieciom do lat 15 w
gospodarstwach  rolnych"  budził  zainteresowanie  i  prowokował  do  dyskusji  na  temat  bezpieczeństwa
pracy.  Pracownicy  OIP  Katowice  w  tak  trudnej  sytuacji  ekonomicznej  rolników  przeprowadzali
wizytacje z wyczuciem, szukając sposobów nawiązania kontaktów z rolnikami.

 

Podczas akcji żniwnej w 2002 r. pracownicy PIP przeprowadzili wizytacje w 511 gospodarstwach, przy

czym tylko w 357 gospodarstwach wykonywano prace żniwne, a prace omłotowe były wykonywane w

8 gospodarstwach. Prace te wykonywało 920 osób. Podczas tych wizytacji inspektorzy pracy sprawdzili:

798 ciągników i 879 przyczep rolniczych, z czego około 43% wykazywało różnego rodzaju

nieprawidłowości zagrażające bezpieczeństwu osób obsługujących oraz bezpieczeństwu na drogach.

Polegały one głównie na niewłaściwej sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej, niesprawności układów

hamulcowych i zapłonowych, nadmiernie zużytym ogumieniu, używaniu prowizorycznych zaczepów

drogowych i polowych do przyczep oraz maszyn rolniczych. W przyczepach dodatkowym 

mankamentem były wadliwe blokady burt.

Rolnicy  nie  zważając  na  bezpieczeństwo  własne  oraz  bezpieczeństwo  innych

użytkowników dróg publicznych eksploatują pojazdy własnej konstrukcji, bez rejestracji 

i  homologacji.  Na  terenach  podgórskich  jako  przyczepy  używane  są  ogumione  wozy

konne,  w  których  dyszel  zastąpiono  prowizorycznym  zaczepem.  Ponadto  do  prac

polowych  wykorzystywane  są  często  wykonane  własnym  sposobem  gospodarczym

ciągniki, tzw. "samy", których stan urąga wszelkim zasadom ergonomii i bezpieczeństwa

pracy,

264 kombajny zbożowe, z czego 71% nie zostało wyposażonych w osłony boczne oraz w 5

przypadkach rolnicy naprawiali zespół tnący kombajnu bez odpowiedniego podparcia. 

Podczas wizytacji prac żniwnych łatwo można było stwierdzić, iż praktycznie wszystkie

kombajny  zbożowe  eksploatowane  przez  rolników  indywidualnych  to  maszyny

zdekapitalizowane,  często  w  opłakanym  stanie  technicznym,  wymagające  kapitalnego

remontu,  nierzadko  odkupione  od  zlikwidowanych  państwowych  gospodarstw  rolnych,

spółdzielni  kółek  rolniczych,  bądź  importowane  z  krajów  zachodnich,  gdzie  zostały

wyeksploatowane przez tamtejszych rolników,

pracę 210 pras wysokiego zgniotu, z czego w 6 przypadkach stwierdzono usuwanie zapchań pras przy

włączonym napędzie. 42% pras nie zostało wyposażonych 

w osłony przekładni łańcuchowej podbieracza, przekładni pasowej napędu tłoka oraz osłony aparatu

wiążącego,

809 wałków przekaźnika mocy używanych podczas pracy, z których 79% nie zostało wyposażonych w

osłony. Stwierdzono także, że spośród 526 różnych maszyn rolniczych, które sprawdzili pracownicy

PIP, 53% nie posiadało osłon na przekładniach napędowych np. w rozrzutnikach do obornika,

dmuchawach, śrutownikach, sieczkarniach, kosiarkach rotacyjnych i listwowych, 

510 połączeń ciągników z przyczepami i maszynami rolniczymi, z czego 56% wykazało

nieprawidłowości w postaci stosowania nieprawidłowych sworzni transportowych, brak zabezpieczeń

sworznia przed wypadnięciem podczas transportu oraz uszkodzone zaczepy transportowe i polowe,

17 snopowiązałek, z czego 14 wykazywało różnego rodzaju nieprawidłowości takie, jak: brak osłon

przekładni pasowych i łańcuchowych, brak osłon wałka przekaźnika mocy oraz wadliwe sprzężenie

ciągnika ze snopowiązałką.

 

background image

W  trakcie  ubiegłorocznej  akcji  żniwnej  zaobserwowano  wiele  nieprawidłowości  związanych  z

niebezpiecznym przewozem osób na błotnikach, przyczepach załadowanych słomą, sianem, zbożem, na

maszynach  rolniczych.  Tego  typu  transport  osób  jest  powszechnie  stosowany  wśród  rolników,  którzy

nie  widzą  zagrożeń  z  nim  związanych,  narażając  siebie  i  członków  rodzin  na  poważne

niebezpieczeństwo.

Nieodłącznym  elementem  żniw  jest  praca  dzieci  w  gospodarstwach  rodziców.  Podczas  żniw  dzieci

wykonują prace wzbronione młodocianym, często są pozostawiane bez opieki 

i znajdują się w strefie bezpośredniego zagrożenia. Na terenie wizytowanych gospodarstw przebywało

507 dzieci, z czego 142 wykonywało prace wzbronione, a 234 przebywało 

w strefie bezpośredniego zagrożenia.

Skutecznym sposobem zapobiegania wypadkom z udziałem dzieci jest stosowanie sprawdzonych form

opieki  nad  dzieckiem  w  środowisku  wiejskim  poprzez  organizowanie  dziecińców  lub  półkolonii.  Od

kilku  lat  bardzo  trafną  formę  takiej  opieki  organizuje  samorząd  lokalny  w  gminie  Przyworów.  Na

terenie  sołectwa  Zarębice,  wspólnie  ze  Związkiem  Młodzieży  Wiejskiej,  samorząd  zorganizował  w

okresie żniw letnie przedszkole dla dzieci. Od 29 lipca do 11 sierpnia br. w zajęciach zorganizowanych

dla  dzieci  w  wieku  od  3  do  14  lat  udział  wzięło  42  najmłodszych  mieszkańców.  Ta  forma  opieki  nad

dziećmi gwarantuje im bezpieczeństwo w okresie nasilonych prac polowych.

 

Dzięki  współpracy  z  KRUS,  pracownicy  PIP  uczestniczyli  w  82  dochodzeniach  powypadkowych  w

gospodarstwach  rolnych.  Mieli  wówczas  okazję  osobiście  porozmawiać  z  poszkodowanymi  i  ich

rodzinami.  Tego  rodzaju  doświadczenia  pracownicy  PIP  wykorzystują  w  spotkaniach  podczas

działalności szkoleniowej w okresie jesienno - zimowym.

 

W  2002  r.  po  raz  siódmy  przystąpiono  do  organizacji  konkursów  dla  gospodarstw  rolnych.  Zasady

uczestnictwa  w  konkursach  zostały  szeroko  rozpropagowane  w  środowisku  wiejskim  poprzez

regionalną prasę rolniczą, urzędy gminne, sołtysów, pracowników terenowych placówek KRUS i ODR.

Uczestniczyli w tej akcji również pracownicy PIP wizytujący gospodarstwa w okresie żniw. Na terenie

województwa  śląskiego  zorganizowano  3  takie  konkursy,  w  których  udział  wzięło  łącznie  65

gospodarstw.

Podczas  uroczystości  dożynkowych  powiatu  częstochowskiego  w  Mstowie  w  dniu  8.09.2002  r.  odbył

się  finał  konkursu  "Piękna  i  bezpieczna  zagroda  rolna".  Organizatorami  konkursu  były  następujące

instytucje  działające  w  Częstochowie:  Oddział PIP, Oddział  Regionalny KRUS,  Oddział  Zamiejscowy

Ś

ląskiej Izby Rolniczej i Regionalne Centrum Doradztwa Rozwoju Rolnictwa i Obszarów Wiejskich.

W  dniu  10.12.2002  r.  w  nowej  siedzibie  Regionalnego  Oddziału  KRUS  w  Katowicach  odbyło  się

uroczyste zakończenie VII edycji konkursu pt.: "Bezpieczne gospodarstwo rolne", w którym oceniano

gospodarstwa  położone  na  terenie  byłego  województwa  katowickiego.  Organizatorami  konkursu  i

fundatorami nagród byli: Oddział Regionalny KRUS 

w  Katowicach  oraz  Okręgowy  Inspektorat  Pracy  w  Katowice.  Na  uroczyste  zakończenie  konkursu

zostali zaproszeni rolnicy indywidualni, przedstawiciele KRUS, PIP, ODR, Kółek Rolniczych, Śląskiej

Izby  Rolniczej,  lokalnych  władz  samorządowych,  dyrektorzy  szkół  rolniczych  oraz  przedstawiciele

instytucji działających na rzecz śląskiego rolnictwa.

W  siedzibie  Oddziału  Regionalnego  KRUS  w  Bielsku  -  Białej  w  dniu  21.11.2002  r.  odbyło  się

zakończenie  konkursu  na  "Bezpieczny  warsztat  pracy".  W  konkursie  udział  brały  gospodarstwa

rolników  indywidualnych,  położone  na  terenie  powiatu  bielskiego  i  cieszyńskiego.  Organizatorami

konkursu byli: Oddział Regionalny KRUS i Oddział PIP w Bielsku - Białej.

Zarówno  uczestnicy  konkursów,  jak  i  organizatorzy  wyrażali  zadowolenie,  iż  weszły  one  na  stałe  do

background image

kalendarza imprez promujących bezpieczną pracę w gospodarstwie rolnym.

 

KONKURSY WIEDZY DLA UCZNIÓW SZKÓŁ ROLNICZYCH.

 

Konkursy  wiedzy  na  temat  bezpieczeństwa  pracy  w  gospodarstwie  rolnym  pt.:  "Bezpieczne

gospodarstwo  rolne"  są  organizowane  dla  uczniów  szkół  o  profilu  rolniczym  od  sześciu  lat.  Zostały

one  poprzedzone  szkoleniami  uczniów  z  zakresu  bezpieczeństwa  przy  pracy  rolniczej

przeprowadzonymi  przez  pracowników  PIP.  Eliminacje  szkolne  przeprowadzone  zostały  w

poszczególnych zespołach szkół rolniczych w oparciu o zestawy pytań opracowane przez pracowników

PIP i ujednolicone przez członków komisji konkursowej. Łącznie w eliminacjach, które odbyły się w 17

zespołach szkól rolniczych, wzięło udział 481 uczniów.

Finały  konkursów  wiedzy  odbyły  się  w  dniach:  28.05.2002  r.  w  Zespole  Szkół  Rolniczych  w

Myszkowie, 26.11.2002  r.  w Bielsku  -  Białej  i  15.11.2002  r.  w  Zespole  Szkół  Ponadgimnazjalnych  w

Ornontowicach.  OIP  Katowice  był  głównym  sponsorem  cennych  nagród  rzeczowych  typu:

radiomagnetofony,  aparaty  fotograficzne,  walkmany.  Komisje  konkursowe  oceniły,  że  uczestnicy

konkursów  prezentowali  wysoki  i  wyrównany  poziom  wiedzy  w  zakresie  bezpieczeństwa  pracy  w

rolnictwie.

 

KONKURSY PLASTYCZNE DLA DZIECI.

 

Celem  konkursów  plastycznych  było  upowszechnienie  wiedzy  o  zagrożeniach  występujących  w

ś

rodowisku  wiejskim,  promowanie  zasad  bezpiecznej  zabawy  i  pracy  oraz  popularyzacja  "Wykazu

szczególnie  niebezpiecznych  prac  i  czynności,  których  nie  należy  powierzać  dzieciom  do  lat  15  w

gospodarstwach  rolnych".  Konkursy  plastyczne  pt.:  "Bezpieczne  gospodarstwo  rolne  w  oczach

dziecka" zorganizowano w 40 szkołach podstawowych.

W  dniu  28.10.2002  r.  został  rozstrzygnięty  konkurs  plastyczny  dla  uczniów  Szkoły  Podstawowej  w

Rudnie,  w  dniu  21.11.2002  r.  w  Szkole  Podstawowej  w  Zentku,  a  w  dniu  18.11.2002  r.  w  siedzibie

Oddziału  Regionalnego  KRUS  w  Częstochowie  odbył  się  finał  międzyszkolnego  konkursu

plastycznego.  W  konkursach  łącznie  udział  wzięło  613  uczniów  szkół  podstawowych,  przy  czym

konkursy organizowano w dwóch kategoriach: uczniowie klas I - III wykonali 364 prace, a uczniowie

klas  IV  -  VI  wykonali  249  prac.  Komisja  konkursowa  wysoko  oceniła  prace  uczniów,  a  zwycięzców

konkursów  uhonorowała  cennymi  nagrodami  rzeczowymi  ufundowanymi  przez  OIP  Katowice  oraz

Regionalne Oddziały KRUS w Katowicach i Częstochowie.

Prace  plastyczne  były  pomysłowe,  świadczące  o  tym,  że  dzieci  są  wnikliwymi  i  krytycznymi

obserwatorami  otaczającej  ich  rzeczywistości.  Przeprowadzone  konkursy  miały  charakter  edukacyjny,

umożliwiający  wykorzystanie  uzdolnień  i  predyspozycji  dzieci  w  roz-poznawaniu  zagrożeń  w

ś

rodowisku wiejskim i świadczyły o dużym zainteresowaniu dzieci problematyką bezpieczeństwa pracy

i życia na wsi.

 

---------- * ----------

 

Przeprowadzone  wizytacje  i  wynikające  z  nich  doświadczenia  wskazują  na  potrzebę  kontynuowania

background image

podjętych przez PIP działań w następnych latach. Potrzeba taka wynika 
z  niskiego  poziomu  wiedzy  rolników  w  zakresie  bezpieczeństwa  przy  pracy  rolniczej,  niskiej  kultury
technicznej oraz niewłaściwych nawyków i metod pracy w gospodarstwach.

Dzięki osobistemu zaangażowaniu pracowników PIP prowadzone są działania na wielu płaszczyznach.

Działania  te  wpływają  na  kształtowanie  postaw  rolników,  co  zaowocowało  zmniejszeniem  liczby

wypadków w rolnictwie. Te działania muszą jednak trwać jeszcze wiele lat, aby powszechnie wpłynęły

na zmianę mentalności rolników.

Z materiałów statystycznych oraz rozeznania prowadzonego przez pracowników PIP wynika, że mimo

mniejszej  liczby  wypadków  przy  pracy  w  rolnictwie,  stan  bezpieczeństwa  pracy  i  ochrony  zdrowia

rolników  jest  nadal  wysoce  niezadowalający.  Wskutek  znacznego  pogorszenia  się  sytuacji

ekonomicznej gospodarstw rolnych i poszerzenia obszarów biedy na wsi oraz zmniejszenia dostępności

ludności  wiejskiej  do  świadczeń  zdrowotnych,  stan  bezpieczeństwa  i  higieny  pracy  oraz  ochrony

zdrowia rolników nie ulega poprawie w oczekiwanym stopniu.

Wybrane problemy z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy

W  roku  2002  kontynuowano  wzmożony  nadzór  nad  zakładami  charakteryzującymi  się  wysokimi

wskaźnikami  wypadków  przy  pracy,  chorób  zawodowych  oraz  przekroczeniami  norm  czynników

szkodliwych dla zdrowia.

Nadzorem objęte były te same zakłady, co w latach 2000-2001:

Zakład Górniczy "BYTOM III" Spółka z o.o. w Bytomiu,

Zakład Górniczy "PIEKARY" Spółka z o.o. w Piekarach Śląskich,

KWK "BIELSZOWICE" w Rudzie Śląskiej,

KWK "SILESIA" w Czechowicach - Dziedzicach,

KWK "KATOWICE - KLEOFAS" w Katowicach,

KWK "MURCKI" w Katowicach,

KWK "POKÓJ" w Rudzie Śląskiej,

Huta "KATOWICE" S.A. w Dąbrowie Górniczej,

Huta "CZĘSTOCHOWA" S.A. w Częstochowie,

Huta "ŁAZISKA" S.A. w Łaziskach Górnych,

Huta Cynku "MIASTECZKO ŚLĄSKIE" w Miasteczku Śląskim,

Zakłady Urządzeń Technicznych "ZGODA" w Świętochłowicach,

Odlewnia Żeliwa S.A. w Zawierciu,

Bielska Fabryka Armatur "BEFA" w Bielsku - Białej,

"TEKSID POLAND" S.A. w Skoczowie,

Przedsiębiorstwo Państwowe PKP - Zakład Przewozów Towarowych w Czechowicach - Dziedzicach,

"OTOR SILESIA" S.A. w Tychach,

Koniecpolskie Zakłady Płyt Pilśniowych S.A. w Koniecpolu,

background image

"SAPA AUTOPLASTIC" Spółka z o.o. w Gliwicach,

Zakład Usług Technicznych i Komunikacji Tramwajowej w Chorzowie.

 

Wyniki kontroli  20  zakładów objętych  wzmożonym  nadzorem  pozwalają  na  stwierdzenie,  że  poprawę

warunków  pracy  uzyskano  we  wszystkich  zakładach,  lecz  w  różnym  stopniu  i  zakresie.  W  niektórych

zakładach poprawa warunków pracy na mniejszą skalę, niż można to było zakładać, wynikała głównie z

braku  odpowiednich  środków  finansowych.  Jest  to  spowodowane  stale  pogarszającą  się  w  ostatnich

latach  kondycją  ekonomiczną  większości  tych  zakładów.  To  z  kolei  uniemożliwia  realizowanie

przedsięwzięć 

w zakresie remontów, wymiany parku maszynowego oraz zmiany przestarzałych technologii. Ogranicza

także pracodawców w działaniach doraźnych (np. zakup i wyposażenie pracowników w środki ochrony

indywidualnej, takich jak: ochronniki słuchu, półmaski przeciwpyłowe, okulary ochronne).

 

W 2001 roku w 11 zakładach objętych wzmożonym nadzorem stwierdzono 101 chorób zawodowych -

najwięcej pylicy płuc (54) oraz uszkodzeń słuchu (26).

W  2002  roku  w  14  zakładach  stwierdzono  99  chorób  zawodowych  -  najwięcej  pylicy  płuc  (49)  oraz

uszkodzeń słuchu (31). Należy przy tym zaznaczyć, iż z ogólnej liczby 99 chorób zawodowych, aż 76

zostało ujawnionych u byłych pracowników - emerytów 

i rencistów.

Najczęściej  podejmowanymi  przez  pracodawców  środkami  zapobiegawczymi  w  zakresie  ograniczania

narażenia na czynniki szkodliwe, oprócz działań technicznych, były działania związane z wyposażeniem

pracowników w indywidualne środki ochrony, zakupem 

i wdrażaniem zbiorowych środków ochrony oraz odpowiednią organizacją pracy na stanowiskach, gdzie

pracownicy są narażeni na działanie czynników szkodliwych i uciążliwych - głównie pyłów i hałasu.

 

I tak przykładowo:

Kopalnia Węgla Kamiennego "MURCKI" w Katowicach:

zmodernizowano sekcje obudowy zmechanizowanej w ścianach wydobywczych, zapewniając

stałe przejście dla załogi (spowodowało to zmniejszenie odnotowywanych urazów); działania te

pozwoliły na poprawę warunków pracy 40 pracownikom,

1.

zastosowano zdalne sterowania kombajnów (odsunięto pracowników obsługi od źródła hałasu:

kombajn JOY - 90 dB, kombajn JOY z pilotem - 84,8 dB); działania te pozwoliły na poprawę

warunków pracy 40 pracownikom, 

2.

rozbudowano kolejki podwieszane (zmniejszono liczbę urazów związanych 

z potknięciami i poślizgnięciami) - pozwoliło to na poprawę warunków pracy 100 pracownikom,

3.

4.

wdrożono zębate kolejki spągowe w fazie zbrojenia i likwidacji ścian (wyeliminowano 

stosowanie zawsze niebezpiecznych kolejek podwieszanych, 

a poprzez to urazów związanych z ich obsługą), co pozwoliło na poprawę warunków pracy 100

pracownikom,

5.

wyposażono wszystkie ściany w przenośniki podścianowe z zabudowanymi przejściami dla ludzi

oraz osłonami, zabezpieczającymi przed możliwością wejścia na trasę przenośnika, co pozwoliło

6.

background image

na poprawę warunków pracy 100 pracownikom.

Polskie Huty Stali - Huta "KATOWICE" w Dąbrowie Górniczej

Zakład Wielkopiecowy

wprowadzono nowe rozwiązania techniczno - organizacyjne przy załadunku masy do zatykarek

wielkich pieców w celu wyeliminowania zagrożeń, które ustalono przy badaniu wypadku przy

pracy, któremu dnia 20.11.2001 roku uległ wytapiacz surówki Wielkiego Pieca Nr 1 -

wyeliminowano zagrożenia wypadkowe dla 104 pracowników,

I.

uzupełniono instrukcję stanowiskową i czynnościową dla obsługi wielkich pieców o bezpieczny

sposób ładowania zatykarki - dotyczy 104 pracowników,

II.

zainstalowano linki wyłączników krańcowych na całej długości przenośnika na wysięgniku

zwałowarko ładowarki Nr 1, Nr 2, Nr 3 - wyeliminowano zagrożenie wypadkowe dla 36

pracowników,

III.

wprowadzono rozwiązanie techniczne umożliwiające porozumiewanie się operatora zwałowarko

ładowarki Nr 1, Nr 2 i Nr 3 z pracownikiem, który zamierza wejść na wieżę obrotową -

wyeliminowano zagrożenie wypadkowe dla 36 pracowników.

IV.

Zakład Walcowni Gorących

zmodernizowano mostek sterowniczy 6.3/6.4 Walcowni Średniej ZWG pod kątem ograniczenia

narażenia obsługi na ponadnormatywny hałas - uzyskano poprawę warunków pracy dla 12

pracowników,

V.

zapewniono zgodne z przepisami warunki pracy (mikroklimat) w kabinach suwnic S403, S404,

S406, S407 w Walcowni Dużej - uzyskano poprawę warunków pracy dla 16 pracowników,

VI.

zapewniono zgodne z przepisami warunki pracy (mikroklimat) na mostkach sterowniczych 

ST1.1, ST2.1, ST3.1, w ciągach technologicznych ZWG - uzyskano poprawę warunków pracy

dla 12 pracowników,

VII.

VIII.

wyłączono z użytkowania przejście pomiędzy komorami pieców wgłębnych Nr 24 i Nr 25 w

Oddziale Piecowni Walcowni Półwyrobów, do czasu wprowadzenia rozwiązań technicznych i

organizacyjnych eliminujących zagrożenie, które w 2001 roku było przyczyną wypadku przy

pracy operatora urządzeń technicznych - wyeliminowano zagrożenie wypadkowe dla 48

pracowników,

IX.

zmodernizowano sygnalizację wjazdu do hali piecowni Zakładu Walcowni Gorących -

Walcowni Półwyrobów zgodnie z zasadami ujętymi w instrukcji bhp - poprawą warunków pracy

objęto 48 pracowników.

X.

Zakład Stali i Półwyrobów

zabezpieczono wieżę obrotową od strony kadzi odlewniczej odpowiednią izolacją ceramiczną i

przeciwpożarową - wyeliminowano zagrożenie wypadkowe dla 130 pracowników,

XI.

usprawniono system automatyki odcinania i otwierania awaryjnego kadzi odlewniczej, aby było

ono możliwe także w przypadku awarii hydrauliki - uzyskano poprawę warunków pracy dla 130

pracowników,

XII.

wprowadzono rozwiązania techniczne i organizacyjne zapewniające staranne kontrolowanie

XIII.

background image

wylewów kadziowych po każdym spuście, zwłaszcza stanu otworu od strony suwaka, a także po
wytopach z przepalania wylewów kadziowych (stan krawędzi wylewu od strony suwaka nie
może wykazywać pęknięć, wżerów i dużych nierówności) - uzyskano poprawę warunków pracy

dla 130 pracowników,

wprowadzono rozwiązania techniczne i organizacyjne dla zapewnienia starannego

kontrolowania stanu konstrukcji kaset zamknięcia suwakowego, zwłaszcza powierzchni 

dociskowych do dna kadzi - poprawa warunków pracy dotyczy 130 pracowników,

XIV.

skrócono okres eksploatacji lin suwnic zalewowych do 18 miesięcy - uzyskano poprawę

bezpieczeństwa pracy dla 130 pracowników,

XV.

opracowano dla hakowych szczegółową instrukcję podejmowania kadzi ze stalowozu (osadzania

czopów kadzi w gardzieli haków lamelowych) - instrukcja dotyczy 130 pracowników,

XVI.

przeszkolono suwnicowych i hakowych oraz dozór zmianowy w zakresie przepisów

dotyczących zasad współpracy suwnicowego z hakowym, 

z uwzględnieniem okoliczności i przyczyn uszkodzenia suwnicy zalewowej 

i upadku z wysokości kadzi z ciekłą surówką w dniu 10 października 2001 roku,

XVII.

wprowadzono rozwiązania techniczne i organizacyjne ograniczające obecność pracowników w

obrębie ustawionej na stalowni lub surówkowozie kadzi z ciekłym metalem - uzyskano poprawę

warunków pracy dla 130 pracowników,

XVIII.

zweryfikowano "Tabelę norm wyposażenia w odzież roboczą, ochronną 

i środki ochrony osobistej" w zakresie przydzielania pracownikom, zatrudnionym w zagrożeniu

rozpryskami gorących metali, ubrań lekkich niepalnych i ubrań wełnianych hutniczych. W

analizie uwzględniono okoliczności 

i przyczyny wypadku, jakiemu uległ wytapiacz - operator urządzeń obróbki pozapiecowej.

Weryfikacja tabeli dotyczyła 360 pracowników,

XIX.

zweryfikowano instrukcje technologiczne pod kątem uwzględnienia zapisów dotyczących

podawania do kadzi z ciekłą stalą tylko suchych dodatków. 

W analizie uwzględniono okoliczności i przyczyny wypadku, jakiemu w roku 2002 uległ

wytapiacz - operator urządzeń obróbki pozapiecowej. Weryfikacja instrukcji dotyczyła 360

pracowników,

XX.

opracowano instrukcję czynnościową suszenia i wygrzewania stalowniczych kadzi zalewowych

po remontach i naprawach, z uwzględnieniem dokonania pomiaru temperatury dna kadzi.

Instrukcja dotyczyła 130 zatrudnionych pracowników,

XXI.

zapewniono skuteczną wentylację odciągową urządzeń pozapiecowych obróbki ciekłej stali -

uzyskano poprawę warunków pracy dla 130 pracowników.

XXII.

Zakład Górniczy "PIEKARY" spółka z o.o. w Piekarach Śląskich

 

W  celu  poprawy  warunków  higienicznych  pracy  oraz  zmniejszenia  zagrożenia  chorobowego  i

wypadkowego w IV kwartale 2002 roku w przekopie wentylacyjnym, na poziomie 348 m, zabudowano

trasę  kolejki  podwieszanej  KSP  -  32  napędzanej  nowym  typem  napędu  HNK  -  3  z  chłodzeniem

wodnym.  Zabudowanie  tej  kolejki  pozwala  na  prowadzenie  transportu  sekcji  obudowy

zmechanizowanej  w  całości  i  bezpośrednio  z  przekopu  do  nowo  zbrojonych  ścian  w  pokładzie  418.

Działania  te  w  wyraźny  sposób  przyczyniły  się  do  poprawy  komfortu  i  bezpieczeństwa  pracy  poprzez

wyeliminowanie  konieczności  transportu  elementów  sekcji  z  komory  montażowej  i  montażu  sekcji  na

dole.  Ograniczono  ilość  osób  narażonych  na  ponadnormatywny  hałas  podczas  pracy  wciągarek

background image

powietrznych używanych przy montażu.

Poprawiono warunki pracy 50 osobom.

* * *

 

W  roku  2002  inspektorzy  pracy  zbadali  okoliczności  i  przyczyny  314  wypadków  przy  pracy

(śmiertelnych, ciężkich i zbiorowych,  a także  niektórych  lekkich),  w których  poszkodowanych zostało

462  osoby,  z  czego  śmierć  poniosło  101  osób,  a  149  doznało  ciężkich  obrażeń  ciała.  Spośród  tych

wypadków 63 miało charakter zbiorowy.

Ponadto  zbadano  10  wypadków,  w  których  poszkodowanych  zostało  12  osób  zatrudnionych  na

podstawie umów cywilnoprawnych oraz 6 zdarzeń potencjalnie wypadkowych.

Najliczniejsza  grupa  poszkodowanych  zatrudniona  była  w  zakładach  górnictwa  i  kopalnictwa  (105

poszkodowanych  -  22,7%  ogółu,  w  tym  30  ofiar  śmiertelnych),  budownictwa  (93  poszkodowanych  -

20,1%,  w  tym  19  ofiar  śmiertelnych)  oraz  produkcji  metali  (30  poszkodowanych  -  6,5%,  w  tym  4

ofiary śmiertelne).

Wśród zbadanych wypadków szczególną uwagę zwraca znaczny spadek liczby wypadków w ochronie

zdrowia (9 poszkodowanych w 2002 r. wobec 52 w 2001 r.).

Spośród  osób  poszkodowanych  w  wypadkach  przy  pracy  270  (58,4%  ogółu)  zatrudnionych  było  w

zakładach sektora prywatnego, a 192 (41,6% ogółu) w zakładach sektora publicznego.

Wypadkom przy pracy ulegali najczęściej górnicy oraz osoby wykonujące zawody pokrewne (18,2%),

kierowcy samochodów ciężarowych (5,2%), elektromechanicy i elektromonterzy (4,5%) oraz ślusarze i

pokrewni (4,1%).

 

Wśród wydarzeń powodujących wypadki przy pracy dominowały, podobnie jak i w latach poprzednich,

uderzenia,  przygniecenia  bądź  pochwycenia  człowieka  przez  czynnik  materialny  (ponad  35%  ogółu).

Wśród  tych  wydarzeń  były:  uderzenia,  pochwycenia  lub  przygniecenia  człowieka  przez  maszyny,  ich

części,  urządzenia,  narzędzia  i  środki  transportu  (20,6%  ogółu  poszkodowanych  w  wypadkach  przy

pracy)  oraz  uderzenia  lub  przygniecenia  poszkodowanych  przez  spadający,  wysypujący  się  lub

wyrzucany czynnik materialny (13,0%).

Kolejnymi wydarzeniami powodującymi wypadki przy pracy były:

pożary, wybuchy - 51 osób (11,0 %),

upadki z wysokości - 42 osoby (9,1% ),

zadziałanie sił przyrody (tąpnięcia) - 40 osób (8,1%),

zetknięcie się człowieka z niebezpiecznymi i szkodliwymi substancjami chemicznymi (żrącymi,

parzącymi) - 17 osób (3,7%),

działanie osób trzecich - 15 osób (3,3%),

nagłe przypadki medyczne - 12 osób (2,6%),

działanie prądu elektrycznego - 11 osób (2,4%).

background image

 

W  2002  r.  wypadki  drogowe,  którym  uległo  97  osób  (21,0%  ogółu  poszkodowanych  w  wypadkach

przy pracy), podobnie jak w latach poprzednich, zajmowały czołowe miejsce wśród wydarzeń, jednakże

liczba  poszkodowanych  była  znacznie  mniejsza  (w  2001  roku  142  poszkodowanych).  Spadek  liczby

poszkodowanych,  którzy  ulegli  wypadkom  drogowym  związana  była  przede  wszystkim  ze  znacznie

mniejszą liczbą wypadków w służbie zdrowia - w roku 2001 - 52 poszkodowanych, w roku 2002 - tylko

9 poszkodowanych.

 

Wypadkom najczęściej ulegali pracownicy ze stażem pracy do 10 lat (332 osoby, co stanowi ponad 78%

wszystkich  poszkodowanych).  Wśród  tej  grupy  najczęściej  wypadkom  ulegali  pracownicy  ze  stażem

pracy  do  1  roku  -  95  osób  (20,6%  poszkodowanych).  Może  to  świadczyć  o  lekceważącym  podejściu

pracodawców  do  prawidłowego  przygotowania  pracowników  w  zakresie  powierzonych  im

obowiązków, w tym przede wszystkim prawidłowo przeprowadzonych szkoleń bhp.

 

Na  zaistnienie  zbadanych  przez  inspektorów  pracy  wypadków  wpływ  miały  1.432  przyczyny,  w  tym

759  (53,0%)  to  przyczyny  wynikające  z  zachowań  ludzkich,  505  (35,3%)  organizacyjnych  oraz  168

(11,7%) to przyczyny techniczne lub technologiczne.

W  trakcie  badania  przyczyn  i  okoliczności  zaistniałych  wypadków,  inspektorzy  pracy  wskazali  759

przyczyn mających swe źródło w nieprawidłowych zachowaniach samych poszkodowanych. Były one

spowodowane  najczęściej  zaskoczeniem  niespodziewanym  zdarzeniem  (111  wypadków  -  35,4%),

lekceważeniem  występującego  zagrożenia  (z  tego  m.in.  powodu  miały  miejsce  64  wypadki  -  32,1%

ogółu)  oraz  niedostateczną  koncentracją  uwagi  na  wykonywanych  czynnościach  (50  wypadków  -

13,2%).

 

W  wyniku  przeprowadzonych  kontroli  związanych  z  badaniem  wypadków  przy  pracy,  inspektorzy

wydali 259 decyzji usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości, w tym 31 decyzje wstrzymania prac oraz

skierowali  do  innych  prac  4  osoby.  Do  pracodawców  skierowano  wystąpienia  zawierające  130

wniosków. Za stwierdzone wykroczenia ukarano 62 osoby mandatami oraz skierowano 12 wniosków do

sądów.

 

Niezależnie od powyższego w 2002 roku inspektorzy pracy zbadali 10 wypadków, którym uległy osoby

zatrudnione  przy  wykonywaniu  umów  cywilnoprawnych  na  rzecz  podmiotów  prywatnych  oraz

okoliczności i przyczyny 6 zdarzeń potencjalnie wypadkowych, do których doszło wskutek:

wykolejenia cystern napełnionych płynną siarką na szlaku kolejowym Herby Nowe - Wręczyca,

rozszczelnienia węża gumowego podczas przepompowywania amoniaku z cysterny na terenie BHH

"Mikrohuta" w Dąbrowie Górniczej,

zapalenia się metanu w KWK "Budryk" w Ornontowicach,

odpompowania na teren osiedla mieszkaniowego niezneutralizowanych ścieków po procesie

galwanizacji w Katowickich Zakładach Metalowych "DOMGOS" w Rudzie Śląskiej,

wycieku amoniaku na terenie lodowiska w Gliwicach,

przewrócenia się wieży szybowej na terenie KWK "Powstańców Śląskich" w Bytomiu.

background image

* * *

 

W  trakcie  prowadzonych  dochodzeń  powypadkowych  inspektorzy  pracy  badali  również  stopień

realizacji postanowień rozporządzenia Rady Ministrów z 28.07.1998 r. 

w  sprawie ustalania okoliczności i  przyczyn wypadków  przy  pracy. Skontrolowano  955  dokumentacji

powypadkowych, w tym 891 dokumentacji wypadków uznanych za wypadki przy pracy, które zdarzyły

się w 205 zakładach zatrudniających blisko 99,5 tys. pracowników.

 

Przeprowadzone  kontrole  pozwalają  na  wysunięcie  kilku  wniosków  mających  na  celu  poprawę

warunków  pracy,  w  tym  ograniczenie  liczby  wypadków  -  przede  wszystkim  tzw.  wypadków

powtarzalnych.  Szczególnie  dotyczy  to  egzekwowania  od  pracodawców  obowiązku  ustalania

właściwych wniosków profilaktycznych po zaistnieniu wypadku i zastosowania ich w praktyce.

 

Lekceważenie  skutków  wypadku  przez  poszkodowanych  doprowadziło  w  27  przypadkach  do  ich

późnego  zgłoszenia  pracodawcy  -  nieprawidłowość  ta  wystąpiła  w  9,8%  zakładów.  W  niektórych

przypadkach  miało  to  związek  z  niechęcią  ujawniania  pracodawcy  urazu  doznanego  podczas

wykonywania  pracy,  co  z  kolei  spowodowane  było  m.in.  obawą  utraty  pracy.  Jednak,  gdy  po  jakimś

czasie  poszkodowany  stwierdził,  że  doznany  uszczerbek  na  zdrowiu  mógłby  się  kwalifikować  do

uzyskania jednorazowego odszkodowania, 

wówczas zgłaszał pracodawcy wypadek.

Natomiast  lekceważenie  skutków  wypadku  przez  pracodawcę  powodowało  także  opóźnienie  w

informowaniu  o  wypadku  organu  PIP.  Ma  to  niewątpliwy  związek  z  niechęcią  pracodawców  do

przeprowadzania  kontroli  w  zakładzie,  co  w  konsekwencji  może  doprowadzić  do  nałożenia  kary

grzywny  na  osoby  odpowiedzialne  nie  tylko  za  sam  wypadek,  ale  również  za  inne  nieprawidłowości

stwierdzone podczas kontroli.

Z  pewnym  opóźnieniem  zgłosiło  wypadek  przy  pracy  do  organu  PIP  16,6%  pracodawców.  Nastąpił

więc - w porównaniu z rokiem ubiegłym - spadek tego rodzaju praktyk (wówczas problem ten dotyczył

25,8% zakładów). Wprawdzie było to przeważnie opóźnienie jedno lub kilkudniowe, jednak fakt ten w

kilku  przypadkach  pozwolił  na  dokonanie  zmian  w  miejscu  wypadku  (przez  pracodawców  lub  inne

osoby), co utrudniło w znacznym stopniu prowadzenie dochodzenia powypadkowego przez inspektorów

pracy.

 

9,8% zakładów ustalenia okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy dokonywał zespół, którego

skład  był  nieprawidłowy.  W  większości  tych  przypadków  w  dochodzeniach  powypadkowych  nie  brał

udziału przedstawiciel załogi.

 

W  9,3%  zakładów  zespół  powypadkowy  nie  dokonał  oględzin  miejsca  wypadku,  nie  zbadał  i  nie

określił stanu technicznego maszyn i urządzeń.

 

Wiele  nieprawidłowości  (w  20%  zakładów)  polegało  na  nie  ustaleniu  przez  zespół  powypadkowy

wszystkich przyczyn zaistniałego wypadku lub ustalenie tylko wydarzenia 

i  okoliczności,  w  jakich  miał  miejsce  wypadek  (w  15,1%  zakładów).  W  większości  tych  przypadków

background image

pomijano  przyczyny  wynikające  z  niewłaściwej  organizacji  pracy,  co  należy  przypisać  niechęci  do
ujawniania własnych błędów popełnianych w sferze zarówno ogólnej organizacji pracy, jak i organizacji
stanowisk pracy.

Należy  przypuszczać,  że  część  pracodawców  nie  ma  wystarczającej  świadomości  faktu,  że

wyczerpujące  określenie  przyczyn  powodujących  wypadek  oraz  formułowanie  właściwych  wniosków

profilaktycznych ma na celu zapobieganie podobnym wypadkom 

w  przyszłości.  Jest  to  też  jedno  z  podstawowych  zadań  realizowanych  podczas  kontroli  związanych  z

badaniem okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy.

 

Podobne podłoże miało niepodawanie w protokołach powypadkowych naruszonych przez zakład pracy

przepisów  -  problem  ten  dotyczył  11,2%  zakładów.  Takie  postępo-wanie  zespołów  powypadkowych

niejednokrotnie  doprowadzało  do  ustalenia  i  zarazem  zastosowania  środków  profilaktycznych

nieadekwatnych do przyczyn wypadku (problem ten dotyczył 13,7% zakładów) lub też nie zarządzania

ich w ogóle (6,8% zakładów). 

W  konsekwencji  powodowało  to  brak  podejmowania  jakichkolwiek  działań  zmierzających  do

wyeliminowania źródeł zagrożeń wypadkowych, szczególnie powodujących tzw. wypadki powtarzalne.

 

Według inspektorów pracy główne przyczyny ujawnionych nieprawidłowości to przede wszystkim:

lekceważenie treści rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lipca 1998 roku 

w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy, zarówno przez pracodawców, jak i

zakładowe służby bhp,

lekceważenie skutków wypadku przez poszkodowanych oraz przez pracodawców, co w konsekwencji

powodowało opóźnienie w informowaniu o wypadku organu PIP,

niechęć do ujawniania przez pracodawców własnych błędów, popełnianych zarówno w sferze ogólnej

organizacji pracy, jak i organizacji stanowisk pracy,

podporządkowanie służb bhp bezpośrednio pracodawcy, a tym samym sporządzanie dokumentacji

powypadkowej pod presją i niejednokrotnie pod dyktando właścicieli firm,

niedostatki w szkoleniu służb bhp. Konsekwencją tego jest słabe, a nawet brak odpowiedniego

przygotowania pracowników tych służb w dziedzinie wypadkoznawstwa, znajomości metod i sposobów

prowadzenia dochodzeń powypadkowych oraz umiejętności sporządzenia dokumentacji powypadkowej,

brak stałej obsady służb bhp o specjalistycznym przygotowaniu, a przy braku tychże służb - niechęć do

zlecania prowadzenia spraw bhp wyspecjalizowanym osobom trzecim. Jest to znaczny problem,

albowiem na inspektorze bhp spoczywa praktycznie cały ciężar zapewnienia tak prawidłowego

przebiegu dochodzenia powypadkowego, jak i sporządzenia dokumentacji.

 

W  celu  wyeliminowania  ujawnionych  nieprawidłowości  inspektorzy  wydali  12  decyzji  nakazowych

oraz  skierowali  do  pracodawców  120  wystąpień  zawierających  363  wnioski.  Za  stwierdzone

wykroczenia ukarano 10 pracodawców mandatami na łączną kwotę 2.050 zł., a w stosunku do jednego

skierowano do sądu wniosek o ukaranie.

 

Biorąc  pod  uwagę  powyższe  należy  stwierdzić,  że  stan  przestrzegania  postanowień  rozporządzenia

Rady Ministrów z 28.07.1998 r. jest w dalszym ciągu niezadowalający. Stwierdzane przez inspektorów

background image

pracy  nieprawidłowości  i  ich  przyczyny  powtarzają  się  od  lat  i  świadczą  o  braku  zainteresowania
pracodawców  sprawami  bezpieczeństwa  i  warunków  pracy,  a  także  o  nie  podejmowaniu  działań
profilaktycznych, mających na celu zapobieganie powstawaniu wypadków przy pracy.

* * *

 

W  2002  roku  do  Okręgowego  Inspektoratu  Pracy  w  Katowicach  wpłynęło  2.476  powiadomień

dotyczących odbiorów nowo budowanych lub przebudowywanych  zakładów pracy  lub  ich  części.  Na

ich podstawie inspektorzy pracy przeprowadzili 497 kontroli 

w  465  zakładach.  Działań  kontrolnych  nie  podejmowano  w  przypadkach,  jeśli  zgłoszenia  dotyczyły

odbioru obiektów, w których nie przewidziano pomieszczeń na stały lub czasowy pobyt pracowników,

jak  również  w  sytuacjach,  gdy  powiadomienia  o  przejmowaniu  obiektów  w  użytkowanie  dotyczyły

obiektów  budowlanych,  budowli  nie  będących  budynkami.  Do  obiektów  takich  należały:  instalacje  i

sieci  gazowe,  instalacje  i  sieci  energetyczne,  instalacje  teletechniczne  (nadajniki,  anteny  sieci

komórkowych), drogi dojazdowe, parkingi, place składowe itp., wymiennikownie ciepła i instalacje CO,

kotłownie  bezobsługowe,  budynki  mieszkalne  oraz  inne  obiekty  i  urządzenia  robót  zakrytych  (np.

rurociągi wodno - kanalizacyjne).

Z  ogólnej  liczby  497  kontroli,  195  dotyczyło  obiektów  remontowanych,  modernizowanych  i

przebudowywanych, 236 - obiektów nowo budowanych, a 34 - wprowadzonych zmian w technologiach

i zainstalowanych maszynach.

Do najczęściej ujawnianych nieprawidłowości podczas kontroli związanych z odbiorami należą:

brak badań i pomiarów skuteczności działania ochrony przeciwporażeniowej, w tym brak opisów i

schematów ideowych tablic rozdzielczych i innych urządzeń elektrycznych (54 przypadki),

brak zapewnienia, tak w pomieszczeniach pracy, jak i higieniczno - sanitarnych, sprawnie działającej

wentylacji, w tym kilka przypadków całkowitego jej braku (49 przypadków),

brak wydzielenia i oznakowania stref niebezpiecznych, dróg, przejść i dojść do stanowiska pracy, brak

dróg ewakuacyjnych, transportowych i komunikacyjnych (44 przypadki),

braki w oświetleniu: dziennym, elektrycznym, ewakuacyjnym, awaryjnym i bezpie-czeństwa (42

przypadki), 

brak opracowania instrukcji bhp danego stanowiska pracy, w tym instrukcji bhp składowania i 

magazynowania (39 przypadków),

braki w oznakowaniu barwami bezpiecznymi: różnicy poziomów, instalacji rurociągowych, w tym brak

schematów instalacji rurociągów oraz oznaczeń zaworów 

i manometrów (36 przypadków),

brak wymaganego wyposażenia pomieszczeń higieniczno - sanitarnych (29 przypadków),

brak skutecznego zabezpieczenia pełnymi barierami poziomów poszczególnych kondygnacji i biegów

schodowych, zbiorników i innych zagłębień (21 przypadków),

brak wyposażenia i wyznaczenia miejsc składowania podręcznego sprzętu przeciwpożarowego (18

przypadków),

brak ocen zgodności (certyfikatów lub deklaracji zgodności) dla zainstalowanych 

w obiektach maszyn i urządzeń technicznych (15 przypadków),

brak rozpoznania występujących w środowisku pracy czynników szkodliwych i ucią-żliwych dla 

background image

zdrowia (12 przypadków),

brak decyzji Urzędu Dozoru Technicznego o zarejestrowaniu i dopuszczeniu do użytkowania urządzeń,

które podlegają dozorowi technicznemu (10 przypadków).

 

Dla  wyeliminowania  stwierdzonych  nieprawidłowości  inspektorzy  pracy  wydali  2.252  decyzje

nakazowe.  Do  pracodawców  skierowano  52  wystąpienia  zawierające  119  wniosków.  Za  stwierdzone

wykroczenia  ukarano  7  osób  mandatami  na  łączną  kwotę  1.359  zł.  Niezależnie  od  tego  w  trakcie

kontroli inspektorzy pracy udzielili ponad 1.801 porad prawnych i technicznych.

 

Najczęstsze  przyczyny  występowania  nieprawidłowości  w  przejmowanych  do  eksploatacji

nowobudowanych lub przebudowywanych zakładach pracy to:

zmiany przyjętych rozwiązań projektowych dokonywanych w trakcie realizacji określonego obiektu na

żą

danie właścicieli obiektów lub ich przyszłych użytkowników, bez wiedzy i zgody autora projektu

technicznego, a także często bez ponownego opiniowania przez rzeczoznawcę ds. bhp,

realizacja zadań inwestycyjnych w oparciu o projekty budowlane opracowane ogólnikowo, nie

zawierające szczegółowych rozwiązań, tzn. projektów wykonawczych 

i aranżacyjnych, bez konkretnego wskazania, w jakie maszyny i urządzenia obiekt ma być wyposażony,

brak dopełnienia przez pracodawców obowiązku wykonywania badań i pomiarów czynników

szkodliwych występujących w środowisku pracy,

brak rozpoznania mogących wystąpić w projektowanym środowisku pracy zagrożeń zawodowych i 

wypadkowych,

realizacja różnego rodzaju obiektów budowlanych we własnym zakresie, tj. w tzw. systemie 

gospodarczym, bez opracowania odpowiedniej dokumentacji projektowej,

brak spełnienia wymagań przepisów techniczno - budowlanych oraz bhp w zakresie zapewnienia na

stanowiskach i w pomieszczeniach pracy odpowiedniego oświetlenia (w szczególności oświetlenia

dziennego) oraz wymaganej wymiany powietrza (wentylacja ogólna oraz miejscowa).

 

Efektem  przeprowadzonych  kontroli  i  zastosowanych  środków  prawnych  było  wyeliminowanie  blisko

2,4 tys. usterek i nieprawidłowości w tych obiektach.

 

I tak m.in.:

249 obiektach zlikwidowano 407 nieprawidłowości w zakresie urządzeń i instalacji energetycznych.

Większość usterek dotyczyła braku lub nieterminowego przeprowadzania oględzin, przeglądów i

pomiarów ww. urządzeń pod względem zabezpieczenia przed porażeniem prądem elektrycznym,

223 obiektach zlikwidowano 656 nieprawidłowości w zakresie dostosowania budynków i

pomieszczeń pracy do wymagań technologicznych lub rodzaju wykonywanej pracy,

175 obiektach i pomieszczeniach zlikwidowano 303 nieprawidłowości w zakresie wentylacji,

ogrzewania i oświetlenia. Główne usterki odnosiły się do braku skutecznie działającego systemu

wentylacji,

113 obiektach (pomieszczeniach) zlikwidowano 231 nieprawidłowości odnoszących się do zaplecza

higieniczno - sanitarnego,

background image

65 obiektach (pomieszczeniach) zlikwidowano 193 nieprawidłowości w zakresie procesów

technologicznych. Najwięcej nieprawidłowości dotyczyło braku lub niewłaściwego stosowania znaków

i barw bezpieczeństwa,

62 obiektach (pomieszczeniach) zlikwidowano 205 nieprawidłowości w zakresie maszyn i urządzeń

technicznych. W szczególności dotyczyły one braku lub niewłaściwego opracowania instrukcji 

stanowiskowych,

46 obiektach zlikwidowano 158 nieprawidłowości w zakresie transportu wewnątrzzakładowego.

Najczęściej brak było prawidłowego oznakowania dróg transportowych.

 

Inspektorzy  pracy  Okręgowego  Inspektoratu  Pracy  w  Katowicach  kontynuowali  ścisłą  współpracę  z

Klubem Rzeczoznawców ds. BHP i Ergonomii, którego siedzibą jest Naczelna Organizacja Techniczna

Federacja Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych w Katowicach.

W ramach tej współpracy w 2002 r. odbyły się dwa otwarte spotkania tematyczne, 

w  których  wzięli  udział  rzeczoznawcy  ds.  bhp,  przedstawiciele  placówek  naukowo  -  badawczych,

projektanci  oraz  zaproszeni  (jako  prelegenci)  inspektorzy  pracy  z  OIP  w  Katowicach,  a  także

pracownicy naukowi wyższych uczelni, m.in. z Politechniki Warszawskiej 

i Poznańskiej.

W  trakcie  kwietniowego  sympozjum,  zorganizowanego  w  związku  z  ogłoszeniem  przez  Głównego

Inspektora  Pracy  roku  2002  -  rokiem  bezpiecznej  pracy  na  budowach,  omówione  zostały  zagadnienia

bezpieczeństwa w projektowaniu instalacji elektrycznych 

w oparciu o obowiązujące unormowania prawne i Polskie Normy w kontekście wprowadzonych już do

polskich  przepisów,  dotyczących  zapewnienia  bezpieczeństwa  i  higieny  pracy,  dyrektyw  Unii

Europejskiej  oraz  ratyfikowanej  przez  Polskę  -  Europejskiej  Karty  Społecznej.  Przedstawiciel

Okręgowego  Inspektoratu  Pracy  w  Katowicach  przedstawił  uwagi  na  temat  obecnego  procesu

projektowo  -  opiniodawczego,  który  coraz  częściej  doprowadza  do  niezgodności  zastosowanych

rozwiązań projektowych z obowiązującymi przepisami techniczno - budowlanymi i bhp.

W  wyniku  tych  niezgodności,  a  niekiedy  nawet  błędów,  dochodziło  do  sytuacji  stwierdzania  przez

inspektorów  pracy  nieprawidłowości  uniemożliwiających  wydanie  pozytywnej  opinii  w  kwestii

przejęcia zgłoszonego obiektu w użytkowanie, a dotyczących w szczególności:

rozwiązania sposobu oświetlenia pomieszczeń pracy, głównie zapewnienia oświetlenia światłem

dziennym,

odpowiedniej wysokości pomieszczeń pracy,

wielkości i ilości pomieszczeń higieniczno - sanitarnych uwzględniających liczbę zatrudnionych,

braku wymaganej oceny pod względem bhp w trybie ustalonym przez pracodawcę w przypadku zmiany 

w procesie technologicznym, zmiany konstrukcji urządzeń technicznych oraz zmiany sposobu

użytkowania pomieszczeń pracy,

braku w projektach techniczno - budowlanych rozwiązań instalacji technologicznych, które w równie

istotny sposób rzutują na bezpieczeństwo pracy, jak rozwiązania architektoniczne,

nie uwzględniania przy projektowaniu, a nawet przy opiniowaniu przez rzeczoznawców ds. bhp,

przepisów szczególnych regulujących wymagania specjalistyczne w stosunku do niektórych typów

obiektów (np. pralnie chemiczne, instalacje chłodnicze itp.),

braku w projektach rozwiązań technicznych obejmujących wyposażenie pomieszczeń pracy w maszyny

background image

i urządzenia (problematyka ta nie wchodzi w zakres projektu).

 

W 2002 roku nie było potrzeby wydawania przez Okręgowego Inspektora Pracy sprzeciwu dotyczącego

uruchomienia wybudowanego albo przebudowanego zakładu lub jego części.

* * *

 

W 2002 r. inspektorzy pracy przeprowadzili rozpoznanie bezpieczeństwa pracy w 6 zakładach o dużym

i zwiększonym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej.

W  żadnym  z  kontrolowanych  zakładów  nie  stwierdzono  uchybień,  które  w  sposób  zasadniczy

rzutowałyby  na  bezpieczeństwo  prowadzonych  procesów.  We  wszystkich  przypadkach  występujące

zagrożenia zostały zidentyfikowane i wprowadzono środki zaradcze, mające zapewnić bezpieczeństwo

eksploatacyjne,  przy  czym  równocześnie  wprowadzono  uregulowania  niezbędne  do  przeciwdziałania

sytuacjom awaryjnym.

Poważną  trudnością  w  dokonaniu  syntetycznej  oceny  jest  różnorodność  stosowanych  technologii  i  co

się  z  tym  wiąże,  występowanie  różnych  materiałów  niebezpiecznych,  stanowiących  podstawę  do

zakwalifikowania zakładów do stwarzających duże lub zwiększone ryzyko wystąpienia poważnej awarii

przemysłowej.  Nawet  w  tej  samej  gałęzi  przemysłu,  jaką  jest  produkcja  gazów  technicznych,  trudno

porównywać technologię produkcji tlenu 

i  acetylenu.  Również  produkcja  materiałów  wybuchowych,  jak  i  stosowanie  chloru  w  procesach

uzdatniania wody, są z gruntu rzeczy nieporównywalne.

Porównywać  zatem  można  wyłącznie  podejście  pracodawców,  osób  kierujących  pracownikami  oraz

pracowników  prowadzących  procesy  technologiczne  do  zagadnień  bezpieczeństwa  eksploatacyjnego  i

przestrzegania  procedur  mających  przeciwdziałać  sytuacjom  awaryjnym.  Równocześnie  nie  ma

możliwości,  aby  dokonać  porównań  stwierdzonych  nieprawidłowości  do  ujawnionych  w  latach

poprzednich,  ponieważ  nigdy  dotychczas  nie  przeprowadzano  kontroli  w  tak  szerokim  zakresie  i  w

sposób tak zunifikowany.

Nie stwierdzono przypadku, aby eksploatowana instalacja nie spełniała warunków technicznych, jakim

powinna  odpowiadać.  Jeżeli  w  obrębie  tego  bloku  tematycznego  zostały  stwierdzone  jakieś

nieprawidłowości  to  dotyczyły  zagadnień  drugoplanowych  lub  związanych  jedynie  pośrednio  z

kontrolowanym zagadnieniem.

 

Ustalenia  dokonane  w  trakcie  kontroli,  a  także  rezultaty  bezpośrednich  rozmów  z  pracodawcami  w

trakcie  podsumowań  poszczególnych  kontroli,  pozwalają  na  wskazanie  najważniejszych  przyczyn

naruszeń prawa. Należy zaliczyć do nich:

chaos związany z wprowadzaniem przepisów prawa, który powoduje, że pracodawcy nie są w stanie

terminowo wykonać procedur wynikających z systemu przeciwdziałania poważnym awariom

przemysłowym (dotyczy to przykładowo półrocznego opóźnienia we wprowadzeniu w życie

rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie rodzaju i ilości substancji niebezpiecznych, których

znajdowanie się w zakładach decyduje o zaliczeniu go do zakładu o zwiększonym ryzyku albo zakładu 

o dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej, gdy równocześnie przepisy dotyczące

ochrony środowiska nakazywały dokonać zgłoszeń tych zakładów odpowiednio komendantowi

powiatowemu oraz komendantowi wojewódzkiemu PSP, a także Wojewódzkiemu Inspektoratowi

Ochrony Środowiska do 31 marca 2002 r.),

background image

nie wywiązywanie się osób odpowiedzialnych z nałożonych na nie obowiązków, co wynika również z

fałszywego poczucia bezpieczeństwa. Cały system przeciwdziałania zagrożeniom działa na tyle

sprawnie, że nie dochodzi do awarii i innych poważnych zakłóceń prowadzonych procesów, co

powoduje stępienie czujności wszystkich pracowników.

Celem  wyeliminowania  występujących  nieprawidłowości  w  kontrolowanych  zakładach  inspektorzy

pracy  wydali  49  decyzji  nakazowych.  Do  pracodawców  skierowano  5  wystąpień  zawierających  18

wniosków. Za stwierdzone wykroczenia ukarano 1 osobę mandatem na kwotę 200 zł.

* * *

 

W  2002  r.  przeprowadzono  w  59  zakładach  kontrole  przestrzegania  przepisów  dotyczących  oceny

ryzyka zawodowego.

Inspektorzy  pracy  w  czasie  kontroli  ujawnili,  że  29  pracodawców  nie  oceniło  w  ogóle  ryzyka

zawodowego na około 150 stanowiskach pracy (grupy stanowisk pracy przyjęto jako jedno stanowisko).

Przyczyny  braku  oceny  ryzyka  zawodowego  na  wszystkich  stanowiskach,  ustalone  przez  inspektorów

pracy  w  dużych  zakładach  (szczególnie  kopalniach),  spowodowane  były  długotrwałym  procesem

dokonania  takiej  oceny.  W  pozostałych  przypadkach  brak  oceny  ryzyka  zawodowego  został

spowodowany  brakiem  sporządzonych  wykazów  stanowisk  lub  niedocenieniem  przez  pracodawcę

zagrożeń występujących na tych stanowiskach oraz trudnościami finansowymi.

Zarówno w roku 2002, jak i 2001, inspektorzy pracy stwierdzili, że ocena ryzyka 

u  części  pracodawców  została  przeprowadzona  bez  uwzględnienia  szczególnych  kryteriów  dla  kobiet

ciężarnych, młodocianych lub osób niepełnosprawnych. Pracodawcy również nie przeprowadzili oceny

ryzyka  zawodowego  dla  nowo  tworzonych  stanowisk  pracy  oraz  po  zmianach  technologicznych,

zmianach wymogów prawnych lub stosowanych środkach ochrony indywidualnej.

 

Niezrozumiałym jest brak zapoznawania pracowników z wynikami oceny ryzyka zawodowego. W roku

2001 obowiązku tego nie dopełniło 10 pracodawców, natomiast 

w 2002 roku - 15 pracodawców. Zaprzecza to jednej z podstawowych idei oceny ryzyka zawodowego,

czyli  zapoznania  pracownika  z  zagrożeniami  wynikającymi  z  wykonywanej  pracy  oraz  sposobie

ochrony przed tymi zagrożeniami.

Najczęstszymi przyczynami naruszeń prawa przy ocenie ryzyka zawodowego były:

brak jednolitego postępowania przy ocenie ryzyka zawodowego. Dobrowolność stosowania metody

oceny ryzyka zawodowego spowodowana jest brakiem obowiązującego przepisu. System oceny ryzyka

zawodowego w małych przedsiębiorstwach, gdzie dodatkowo nie działają służby bhp, jest dla

pracodawców niezrozumiały i często postrzegany jako dodatkowe koszty, poniesione z tytułu zlecenia

przeprowadzenia oceny ryzyka zawodowego, 

korzystanie przez pracodawców lub osoby trzecie, przeprowadzające ocenę ryzyka zawodowego, z

dostępnych na rynku kart ryzyka zawodowego dla poszczególnych stanowisk pracy, które jednak nie

zawsze ujmują specyfikę konkretnego zakładu (wszystkich zagrożeń). Wynika to również z mobilności

pracowników i wielostanowiskowości, które są tak powszechnie obecnie stosowane,

zbyt małe zrozumienie przez pracodawców korzyści wynikających z prawidłowej 

i rzetelnej oceny ryzyka zawodowego. Niejednokrotnie pracodawcy do zagadnienia podchodzili

wyłącznie w aspekcie spełnienia obowiązku wynikającego z przepisów prawa pracy. Ta grupa

pracodawców nie wiąże oceny ryzyka zawodowego z długofalową polityką poprawy warunków pracy,

która winna w przyszłości przynieść efekty w postaci zmniejszonej ilości wypadków przy pracy i

chorób zawodowych. 

background image

W obecnym stanie prawnym pracodawcy nie ponoszą kosztów bezpośrednio związanych z wypłacaniem
jednorazowych odszkodowań z tytułu uszczerbku na zdrowiu spowodowanych wypadkiem przy pracy

czy też chorobą zawodową,

brak przepisu różnicującego składkę ubezpieczenia społecznego w zależności od warunków pracy i

deklaracji pracodawcy o przeprowadzeniu oceny ryzyka zawodowego.

 

W wyniku przeprowadzonych kontroli inspektorzy pracy wdali 36 decyzji nakazowych oraz skierowali

do pracodawców wystąpienia zawierające 115 wniosków.

* * *

 

W  10  zakładach  inspektorzy  pracy  przeprowadzili  ocenę  działań  w  zakresie  zapobiegania  ryzyku

zawodowemu wynikającemu z obecności azbestu w środowisku pracy. 

W  czterech  przypadkach  kontrolowanymi  zakładami  były  firmy  remontowo-budowlane,  które  podjęły

się  zadań  polegających  na  usuwaniu  materiałów  zawierających  azbest  zabudowanych  w  obiektach

budowlanych, a w jednym przypadku demontażu dachu wykonanego z eternitu dokonywali pracownicy

macierzystego zakładu. W zakładach tych zatrudnionych było 494 pracowników, w tym 56 pracowało w

bezpośrednim kontakcie z mater-iałami zawierającymi azbest.

Podczas  prowadzonych  kontroli  inspektorzy  pracy  stwierdzili  m.in.,  że  4  pracodawców  nie  zostało

przeszkolonych zgodnie z programem zawartym w rozporządzeniu MPiPS 

z  dnia  2  kwietnia  1998  r.  (przeszkoleni  zostali  natomiast  pracownicy  wykonujący  te  prace  oraz  osoby

nadzorujące  ich  wykonywanie),  jeden  pracodawca  nie  posiadał  zezwolenia  na  wykonywanie  tego

rodzaju  prac,  a  w  2  przypadkach  nie  wydzielono  strefy  wykonywania  robót,  a  tym  samym  nie

zabezpieczono  terenu  przed  dostępem  osób  postronnych.  Wszyscy  pracownicy  zostali  wyposażeni  w

sprzęt ochronny oraz odzież i obuwie robocze, 

a  ujawnione  nieprawidłowości  w  tym  zakresie  wynikały  ze  zmiany  stanowiska  Centralnego  Instytutu

Ochrony Pracy dotyczącego skuteczności ochron osobistych dróg oddechowych. Obowiązek stosowania

sprzętu klasy P3 dla większości pracodawców był zaskoczeniem.

Niezależnie  od  powyższego,  inspektorzy  pracy  przeprowadzili  5  kontroli  mających  na  celu  dokonanie

identyfikacji obiektów i urządzeń budowlanych oraz innych urządzeń i procesów technologicznych, w

których  zastosowano  azbest.  Kontrole  przeprowadzono  przede  wszystkim  w  obiektach  użyteczności

publicznej, jakimi są placówki oświatowe (przedszkola i szkoły) oraz w obiektach zarządzanych przez

Agencję Własności Rolnej Skarbu Państwa.

W  jednym  zakładzie  nie  dokonano  rozpoznania  odnośnie  zainstalowania  w  majątku  trwałym

azbestowych  pokryć  dachowych.  Dzierżawca  budynków  po  byłym  kombinacie  PGR  nie  znał  zupełnie

przepisów  dotyczących  obiektów  zawierających  elementy  z  azbestem.  W  żadnym  przypadku  z  chwilą

ustalenia  faktu  obecności  azbestu  w  wyrobach  nie  dokonano  identyfikacji  rodzaju  azbestu.  Zarządcy

obiektów  nie  mają  wiedzy  na  temat  jednostek,  które  mogą  dokonać  identyfikacji  rodzaju  azbestu  lub

innego  sposobu  uzyskania  stosownych  informacji  np.  od  producenta  wyrobu.  Oceny  stanu  wyrobu  i

możliwości  jego  dalszego  bezpiecznego  użytkowania  dokonano  jedynie  w  jednym  żłobku.  W

pozostałych przypadkach zarządcy obiektów nie wiedzieli, że spoczywa na nich taki obowiązek.

Główną przyczyną występowania nieprawidłowości jest słaba znajomość obowiązujących przepisów, co

wynika  również  z  ich  dużej  ilości.  Wiele  nieprawidłowości  wśród  pracodawców  wynika  za  zmiany

stanowiska CIOP dotyczącego skuteczności ochron osobistych dróg oddechowych, o którym była mowa

wyżej.

 

background image

W  wyniku  przeprowadzonych  kontroli  inspektorzy  pracy  wydali  38  decyzji  nakazowych,  w  tym  1

skierowania  3  osób  do  innych  prac  oraz  skierowali  do  pracodawców  7  wystąpień  zawierających  15

wniosków.  Za  stwierdzone  wykroczenia  ukarali  2  osoby  mandatami  na  łączną  kwotę  700  zł.

Wystosowano  również  2  pisma  profilaktyczne  do  nadzoru  budowlanego  i  Naczelnika  Miejskiego

Centrum Oświaty w Dąbrowie Górniczej, któremu podlegają wszystkie placówki szkolne i przedszkolne

funkcjonujące w mieście

* * *

 

Na terenie objętym nadzorem OIP Katowice (wg danych zamieszczonych na stronie internetowej urzędu

wojewódzkiego)  znajdują  się  402  zakłady  pracy  chronionej  (w  tym  38  spółdzielni  inwalidów).  W

zakładach tych zatrudnionych jest blisko 8,5 tys. pracowników, w tym 2.168 osób niepełnosprawnych.

Natomiast  wg  danych  ze  strony  internetowej  PFRON  w  województwie  śląskim  aktualnie  funkcjonuje

329 zakładów posiadających status ZPCh.

 

W  związku  ze  zgłoszonymi  w  2002  r.  przez  pracodawców  i  organy  uprawnione,  tj.  starostowie,

prezydenci miast i dyrektorzy Centrum Pomocy Rodzinie z terenu województwa śląskiego, wnioskami

inspektorzy pracy wydali:

135 postanowień, w tym 120 pozytywnych, w sprawie spełniania warunków uprawniających do nadania

zakładowi statusu zakładu pracy chronionej,

90 postanowień, w tym 83 pozytywne, dla zakładów pracy chronionej tworzących nowe oddziały lub

jednostki organizacyjne,

40 opinii, w tym 38 pozytywnych, dotyczących stanowisk pracy dla osób niepełnosprawnych w

zakładach posiadających status zakładu pracy chronionej.

191 opinii, w tym 186 pozytywnych, dotyczących stanowisk pracy dla osób niepełnosprawnych w

zakładach nie posiadających statusu zakładu pracy chronionej.

 

W zakładach zatrudniających lub ubiegających się o zatrudnienie osób niepełnosprawnych inspektorzy

przeprowadzili  430  kontroli,  w  wyniku  których  wydali  2.328  decyzji,  w  tym  24  wstrzymania  prac  i  6

skierowania 16 osób do innych prac. Do pracodawców skierowano 245 wystąpień zawierających 1.215

wniosków. Za stwierdzone wykroczenia przeciwko prawom pracownika ukarano 27 osób mandatami na

łączną kwotę 8.100 zł. Do sądu skierowano wniosek.

 

Naruszenia przepisów pracodawcy najczęściej tłumaczą nadmiernymi obciążeniami podatkowymi oraz

kosztami  ubezpieczeń  społecznych.  Taka  sytuacja  powoduje,  że  pomimo  znacznych  ulg,  jakimi

dysponują,  opłacalność  prowadzenia  zakładu  posiadającego  status  zakładu  pracy  chronionej  staje  się

problematyczną.  Ponadto  odczuwalna  recesja  gospodarcza  zmusza  ich  do  ciągłego  poszukiwania

ś

rodków  finansowych  i  z  tych  też  względów  w  pewnych  sferach  funkcjonowania  zakładu  mogą

występować określone nieprawidłowości.

Z  kolei  wg  inspektorów  pracy,  znaczna  część  nieprawidłowości  wynika  ze  stosowania  przez

pracodawców  nadmiernych  i  często  nieuzasadnionych  "oszczędności"  kosztem  zatrudnionych.  Wyniki

kontroli wskazują, że to pracodawcy nierzetelnie traktują swoje obowiązki wobec pracowników.

 

background image

Należy  stwierdzić,  że  generalnie  zakłady  ubiegające  się  obecnie  o  wydanie  przez  inspektora  pracy

postanowienia  uprawniającego  do  ubiegania  się  o  status  zakładu  pracy  chronionej  są  należycie

przygotowane i spełniają wszystkie podstawowe wymogi w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. W

większości przypadków, gdy występuje konieczność  wydania  decyzji  nakazowych,  dotyczą  one  spraw

na tyle prostych do wykonania, że są one realizowane jeszcze w trakcie trwania kontroli. Problemy, dla

których inspektor zmuszony jest wydać nakaz terminowy, nie dotyczą spraw mogących mieć wpływ na

bezpieczeństwo  i  komfort  pracy  dla  osób  niepełnosprawnych,  a  dotyczą  spraw  ogólnozakładowych,

porządkowych i nie mających bezpośredniego wpływu na bezpieczeństwo zatrudnionych.

 

 

Efektem  przeprowadzonych  przez  inspektorów  pracy  kontroli  zakładów  zatrudniających  osoby
niepełnosprawne było m.in.:

poprawa warunków lokalowych (wyegzekwowanie właściwych powierzchni, kubatur pomieszczeń, ich

wysokości, oświetlenia, wentylacji i ogrzewania) w 122 zakładach dla około 630 pracowników

niepełnosprawnych. Należy przy tym dodać, że określenie "poprawa warunków" w odniesieniu do

zakładów zatrudniających osoby niepełnosprawne należy przede wszystkim traktować jako podniesienie

standardu tych pomieszczeń i ich wyposażenia, jako że w większości pomieszczenia te odpowiadały

niezbędnemu "minimum" określonemu w obowiązujących przepisach. Jednak podniesienie standardu

warunków pracy wpływa wydajnie na poprawienie stanu bezpieczeństwa i higieny pracy i jednocześnie

poprawia jej wydajność i samopoczucie osób pracujących w lepszych warunkach,

zapewnienie właściwych pomieszczeń higieniczno - sanitarnych w 43 zakładach dla 551 pracowników,

zapewnienie mechanizacji prac transportowych w 33 zakładach dla 64 pracowników,

zapewnienie właściwego oprzyrządowania na 41 stanowiskach dla 74 pracowników. 

* * *

 

W 2002 r. inspektorzy pracy przeprowadzili kontrole 5 przemysłowych i 12 komunalnych oczyszczalni

ś

cieków. Kontrole miały na celu dokonanie oceny aktualnego stanu warunków pracy w tych zakładach

oraz  efektów  uzyskanych  w  wyniku  realizacji  środków  prawnych  wydanych  po  kontrolach

przeprowadzonych w 1998 r.

W  oczyszczalniach  przemysłowych  nastąpiło  istotne  zmniejszenie  liczby  nieprawidłowości  z  zakresy

technicznego  bezpieczeństwa  pracy  (m.in.  zapewnienie  właściwej  wentylacji,  oznakowanie  stref

zagrożonych  wybuchem,  oznaczenie  urządzeń,  maszyn  i  rurociągów  zgodnie  z  dokumentacją  i

schematem w sterowni). Zwiększyła się natomiast liczba nieprawidłowości w zakresie organizacji pracy

(opracowanie  instrukcji  bhp  ogólnych  i  stanowiskowych  i  wyposażenie  pracowników  w  sprzęt

zabezpieczający). Zdecydowanie większa poprawa nastąpiła w oczyszczalniach komunalnych, zarówno

w zakresie technicznego bezpieczeństwa, jak i organizacji pracy.

Należy  jedna  stwierdzić,  że  w  obu  rodzajach  oczyszczalni  inspektorzy  pracy  ujawnili  cały  szereg

nieprawidłowości.  Najczęstsze  przyczyny  naruszeń  prawa  według  pracodawców,  to  ich  zła  kondycja

finansowa  firm  (brak  środków  finansowych  na  utrzymanie  obiektów  i  urządzeń  technologicznych  w

należytym stanie oraz na zakup sprzętu ochronnego 

i ratowniczego).

Według  inspektorów  pracy  stwierdzone  nieprawidłowości  wynikają  z  nie  przeznaczania

wystarczających  środków  finansowych  na  utrzymywanie  obiektów  i  urządzeń  technologicznych

oczyszczalni  w  należytym  stanie  technicznym  i  higienicznym  oraz  zakup  sprzętu  ochronnego  i

ratowniczego.  Ponadto  przyczynami  stwierdzonych  licznych  uchybień  jest  tolerowanie  przez  dozór

background image

odstępstw od zasad bezpiecznej pracy oraz brak sprawowania skutecznego nadzoru nad urządzeniami i
zatrudnionymi pracownikami przez osoby do tego zobowiązane.

W  wyniku  przeprowadzonych  kontroli  inspektorzy  pracy  wydali  246  decyzji  nakazowych,  w  tym  6

wstrzymania prac oraz 1 skierowania 1 osoby do innych prac. Do pracodawców skierowali 6 wystąpień

zawierające  11  wniosków.  Za  stwierdzone  wykroczenia  ukarali  6  osób  mandatami  na  łączną  kwotę

2.800 zł.

* * *

 

Przeprowadzone w 11 zakładach kontrole przestrzegania przepisów bezpieczeństwa 

i higieny pracy przy odlewaniu metali wykazały wiele uchybień i nieprawidłowości. Znaczna ich część

miała  bezpośredni  wpływ  na  zagrożenia  wypadkowe  i  chorobowe  zatrudnionych  pracowników.

Znalazło  to  pełne  odzwierciedlenie  w  statystyce  wypadkowej,  gdzie  wskaźniki  częstotliwości

wypadków  przy  pracy  kształtowały  się  od  32,09  w  2000  r.  do  38,82  w  2001  r.  Również  wskaźnik

częstotliwości  ustalony  podczas  kontroli  za  okres  pierwszych  6  miesięcy  bieżącego  roku  potwierdził

wysoką wypadkowość w zakładach odlewniczych.

Nieznaczne  zmniejszenie  liczby  pracowników  zatrudnionych  w  warunkach  zagrożenia  czynnikami

związanymi ze środowiskiem pracy nie wynikało z likwidacji i modernizacji przestarzałych technologii,

ale przede wszystkim ze zmniejszenia zatrudnienia w zakładach odlewniczych.

Choroby zawodowe stwierdzane są u pracowników, którzy przez wiele lat zatrudniani byli w warunkach

zagrożenia  na  czynniki  szkodliwe  dla  zdrowia  występujące  w  środowisku  pracy.  Najczęstsze  choroby

zawodowe to pylica płuc i nieżyt dróg oddechowych - 75% ogółu stwierdzonych chorób zawodowych.

Choroby  te  zostały  stwierdzone  w  zakładach,  gdzie  pomiary  wykazały  przekroczenia  norm  zapylenia

pyłami z zawartością krzemionki wynosiły od 1,1 do 5,28 NDS.

Pozostałe nieprawidłowości ustalone przez inspektorów pracy związane były z przygotowaniem procesu

produkcyjnego  oraz  z  bieżącą  produkcją.  Nieprawidłowości  pierwszej  grupy  to  przede  wszystkim

niedostosowanie  pomieszczeń  pracy,  maszyn  i  urządzeń  do  obecnie  obowiązujących  przepisów,  brak

zgłoszenia  do  właściwego  inspektora  dozoru  technicznego  eksploatowanych  urządzeń  technicznych

podlegających  dozorowi,  brak  lub  niewłaściwe  przygotowanie  pracowników  do  wykonywania  pracy

(szkolenia,  dodatkowe  uprawnienia,  podnoszenie  kwalifikacji  pracowników)  oraz  brak  oceny  ryzyka

zawodowego  związanego  z  wykonywanymi  pracami.  Nieprawidłowości  drugiej  grupy  to  przede

wszystkim  nieprzestrzeganie  przepisów  przez  zatrudnionych  pracowników  i  tolerowanie  przez  osoby

sprawujące nadzór niewłaściwych metod pracy. Znalazło to odzwierciedlenie 

w stwierdzeniach inspektorów pracy dotyczących wykonywania pracy przy urządzeniach 

i maszynach bez stosowania właściwych ochron i odpowiedniej odzieży roboczej oraz środków ochrony

indywidualnej oraz dopuszczania do obsługi urządzeń bez odpowiednich zaświadczeń uprawniających.

Najczęstszymi przyczynami naruszeń prawa w odlewniach metali były:

trudna sytuacja ekonomiczna w całym sektorze metalowym, w tym także w odlewnictwie. 

Spowodowane jest to wieloletnimi zaniedbaniami, prowadzoną restrukturyzacją przemysłu metalowego,

trudnościami ze zbytem produkowanych wyrobów 

i uzyskaniem płatności za świadczone usługi, wzrastającymi kosztami produkcji itp.,

brak przez wiele lat przepisów regulujących zagadnienia związane z bezpieczeństwem i higieną pracy

przy odlewaniu metali. Obowiązujący obecnie przepis wszedł w życie w momencie bardzo złej kondycji

finansowej zakładów odlewniczych i powoduje bardzo duże trudności w dostosowaniu odlewni do

wymagań określonych w rozporządzeniu w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy odlewaniu

metali,

niedostateczna znajomość przez pracodawców i pracowników obowiązujących przepisów prawa pracy,

background image

w tym bezpieczeństwa i higieny pracy,

nieznajomość i lekceważenie przez pracowników zagrożeń występujących w procesie produkcyjnym,

wprowadzanie powszechnej mobilności pracowników spowodowaną restrukturyzacją przedsiębiorstw,

zwiększeniem obowiązków dla poszczególnych pracowników bez odpowiedniego przygotowania 

teoretycznego i praktycznego. 

 

W  wyniku  przeprowadzonych  kontroli  inspektorzy  pracy  wydali  195  decyzji  nakazowych,  w  tym  6

wstrzymania prac oraz 4 skierowania 6 osób do innych prac. Do pracodawców skierowali wystąpienia

zawierające  25  wniosków.  Za  stwierdzone  wykroczenia  ukarali  5  osób  mandatami  na  łączną  kwotę

1.850 zł.

 

 

* * *

 

W 2002 r. inspektorzy pracy przeprowadzili w 45 zakładach ocenę prawidłowości prowadzenia szkoleń

z  zakresu  bezpieczeństwa  i  higieny  pracy.  Kontrolą  objęto  962  pracowników.  W  trakcie  kontroli

stwierdzono, że:

25 zakładach (55,5% ogółu) 126 pracowników (12,5% ogółu) nie odbyło szkolenia wstępnego,

ogólnego,

22 zakładach pracy 104 pracowników nie odbyło szkolenia wstępnego na stanowisku pracy,

20 zakładach 115 pracowników nie odbyło szkolenia wstępnego podstawowego, 

7 zakładach pracy 77 pracowników nie odbyło szkolenia okresowego w zakresie bhp.

 

W dużych zakładach o zatrudnieniu powyżej 100 pracowników stwierdza się przestrzeganie przepisów

o szkoleniach bhp zawartych w Kodeksie pracy oraz rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej

z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie szczegółowych zasad szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny

pracy.  W  zakładach  tych  pracodawcy  posiadają  dobrą  znajomość  przepisów  o  szkoleniach  bhp,  a  tym

samym  są  one  przestrzegane.  Ponadto  należy  stwierdzić,  że  w  dużych  zakładach  pracy  pracodawcy

dysponują wykwalifikowaną kadrą pracowników, specjalistyczną służbą bhp, programami szkoleń bhp,

właściwymi warunkami lokalnymi i dydaktycznymi, co gwarantuje prawidłowy przebieg szkoleń bhp i

ich realizację.

Najwięcej  nieprawidłowości  występuje  w  zakładach  o  zatrudnieniu  do  9  pracowników.  W  małych

zakładach  pracy,  gdzie  brak  jest  służby  bhp,  właściciele  ze  względów  oszczędnościowych  nie

organizują szkoleń bhp dla pracowników oraz nie zlecają przeprowadzania szkoleń wyspecjalizowanym

jednostkom szkolącym. W grupie tej są również zakłady, 

w których pracownicy oraz pracodawcy nie odbyli żadnych szkoleń w zakresie bhp.

 

W  wyniku  przeprowadzonych  kontroli  inspektorzy  pracy  wydali  63  decyzje,  a  do  pracodawców

skierowali  11  wystąpień  zawierających  12  wniosków.  Za  stwierdzone  wykroczenia  ukarano  19  osób

background image

mandatami na łączną kwotę 7.700 zł. oraz skierowano wnioski do sądów.

Ś

rodki  prawne  zastosowane  przez  inspektorów  pracy  w  kontrolowanych  zakładach  przyniosły

następujące efekty:

25 zakładach pracy 126 pracowników odbyło szkolenie wstępne ogólne w zakresie bhp,

22 zakładach pracy 104 pracowników odbyło szkolenie wstępne na stanowisku pracy,

20 zakładach pracy 115 pracowników odbyło szkolenie wstępne podstawowe,

7 zakładach pracy 77 pracowników odbyło szkolenia okresowe,

7 pracodawców odbyło szkolenia podstawowe,

1 pracodawca odbył szkolenie okresowe.

* * *

 

W 2002 roku inspektorzy pracy przeprowadzili w 51 zakładach pracy kontrole funkcjonowania służby

bezpieczeństwa i higieny pracy. W wyniku przeprowadzonych kontroli ustalono, że:

służby bhp nie utworzono w 13 zakładach, co stanowi 25,5% ogółu skontrolowanych zakładów. Służb

bhp nie utworzono głównie w małych zakładach zatrudniających do 20-tu pracowników, ale również w

szkołach i w dwóch większych firmach zatrudniających ponad 50 pracowników. Powodem tego były

oszczędności finansowe,

nieprawidłowości w organizacji służb bhp stwierdzono w 7 zakładach (12,7%). Niedostateczny nadzór

ze strony służby bhp, ze względu na niski wymiar czasu pracy lub wykonywanie jednocześnie innych

zadań, miało związek ze stwierdze-niem przez inspektorów pracy dużej ilości uchybień z zakresu

bezpieczeństwa 

i higieny pracy, w tym nie poddawaniem pracowników szkoleniom w zakresie bhp. 

W średnich zakładach pracy inspektorzy bhp wykonywali różne inne prace, np. kierowników lub

mistrzów w sekcjach produkcyjnych, obsługę kadrowo płacową oraz zadania dotyczące ochrony

przeciwpożarowej. W małych zakładach obsługę bhp powierzono osobom zatrudnionym na podstawie

umów zlecenia lub bez jakichkolwiek umów, a ich działalność ograniczała się tylko do przeprowadzania

szkoleń pracowników w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy,

nie przeprowadzanie przez służbę bhp przeglądów warunków pracy i stanu bhp stwierdzono w 11

zakładach (2,0%),

niewykonywania wniosków służb bhp nie stwierdzono.

 

Na  38  zakładów  pracy,  gdzie  utworzono  służbę  bhp,  w  11  stwierdzono  brak  materiałów

potwierdzających, że inspektorzy bhp dokonywali przeglądów warunków pracy i stanu bhp.

W  małych  zakładach,  gdzie  obsługę  bezpieczeństwa  i  higieny  pracy  powierzono  firmom  i  osobom

fizycznym  z  zewnątrz,  brak  było  dowodów  na  przeprowadzanie  jakichkolwiek  przeglądów  warunków

pracy, ocen stanu bhp, informowanie pracodawców i pracowników o zagrożeniach zawodowych, w tym

wypadkowych. W małych i średnich zakładach brak było w ogóle materiałów, że służby bhp kierują do

pracodawców jakiekolwiek wnioski.

W  dużych  zakładach,  gdzie  utworzono  odrębne  działy  ds.  bhp  podległe  bezpośrednio  kierownikom

background image

zakładów, dokonywane są oceny stanu bhp i wypadkowości przy pracy oraz przeprowadzane przeglądy
warunków pracy, a wysuwane wnioski są wykonywane.

 

W  wyniku  przeprowadzonych  kontroli  inspektorzy  pracy  wydali  15  decyzji  oraz  skierowali  do

pracodawców 12 wystąpień zawierających 18 wniosków. Działania te spowodowały:

utworzenie w 13 zakładach służb bhp, a tym samym zapewnienie fachowego nadzoru nad stanem bhp i 

warunkami pracy,

dokonanie zmiany organizacji służb bhp,

dokonywanie przeglądu warunków pracy oraz oceny stanu bhp, w tym analizy zagrożeń zawodowych.

* * *

 

W  2002  r.  inspektorzy  pracy  przeprowadzili  w  34  zakładach  rozpoznanie  i  ocenę  funkcjonowania

komisji bezpieczeństwa i higieny pracy. W trakcie kontroli stwierdzono, że:

10 zakładach (29,4% ogółu) nie powołano komisji bhp. Dotyczyło to głównie średnich zakładów

zatrudniających powyżej 50-ciu pracowników,

9 firmach komisje nie dokonywały ocen stanu bhp i przeglądów stanowisk pracy, co stanowi 26,5%. 

Wysuwane przez komisje wnioski są realizowane, z tym że większość komisji nie wysuwa w ogóle

wniosków. Zjawisko to występowało głównie w mniejszych firmach - prywatnych.

Najefektywniej komisje bezpieczeństwa i higieny pracy działają w branży górniczej 

i hutniczej,

15 firmach komisje dokonywały posiedzeń raz na kwartał, w pozostałych 9 firmach komisje w ogólne

nie odbywały posiedzeń.

 

W  wyniku  przeprowadzonych  kontroli  inspektorzy  pracy  wydali  10  decyzji  oraz  skierowali  do

pracodawców 13 wystąpień zawierających 15 wniosków. Efektem tych działań było:

powołanie komisji bhp w 10 firmach,

uaktywnienie 13 powołanych wcześniej komisji i uzupełnienia ich składów.

 

* * *

W roku 2002 przeprowadzono kontrole przestrzegania przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy w 51

placówkach  handlu  detalicznego  (7  supermarketów,  24  placówki  handlowe  wielkopowierzchniowe

oraz 20 placówek prowadzących działalność w budynkach, 

w  których  zlokalizowany  jest  supermarket),  w  których  zatrudnionych  było  ponad  13,2  tys.

pracowników, w tym blisko 2,7 tys. kobiet i 151 młodocianych.

Do  najczęściej  powtarzających  się  nieprawidłowości  z  zakresu  technicznego  bezpieczeństwa  pracy  w

supermarketach należały:

niewłaściwe magazynowanie i składowanie towaru (m.in. brak określenia nośności regałów,

background image

składowanie towarów na regałach w sposób stwarzający zagrożenie dla pracowników oraz osób

postronnych - klientów, składowanie towarów tak, że zastawiały one wyjścia i drogi ewakuacyjne), 

brak zapewnienia pracownikom właściwych pomieszczeń higieniczno - sanitarnych (m.in. brak szatni 

przepustowych, brak skutecznej wentylacji), 

niewłaściwa organizacja transportu wewnątrzzakładowego,

nieprawidłowości w zakresie eksploatacji maszyn i urządzeń technicznych (m.in. brak przeglądów

maszyn i urządzeń zgodnie z dokumentacją techniczno - ruchową (bram rolowanych, ramp

wyładowczych, wózków widłowych). W supermarketach stosowane są maszyny i urządzenia

techniczne, na które pracodawca nie posiadał dokumentacji techniczno - ruchowej, deklaracji zgodności

z Polskimi Normami, czy też dokumentacji techniczno - ruchowej w języku polskim), 

brak właściwego przygotowania pracowników do pracy,

nie przestrzeganie obowiązujących przepisów techniczno - budowlanych dotyczących obiektów i

pomieszczeń pracy.

 

Podobne 

nieprawidłowości 

występowały 

również 

kontrolowanych 

placówkach

wielkopowierzchniowych.

Główne przyczyny istniejącego stanu to przede wszystkim: brak znajomości przepisów bhp przez kadrę

kierowniczą,  brak  dbałości  o  utrzymanie  należytego  stanu  technicznego  obiektów,  maszyn  i  urządzeń,

niewłaściwa organizacja pracy oraz duża rotacja na stanowiskach osób zarządzających.

 

Podczas kontroli supermarketów inspektorzy pracy skontrolowali również stan bezpieczeństwa pracy w

20  placówkach  handlowych  prowadzących  działalność  w  pasażach  handlowych.  Do  najczęściej

powtarzających się naruszeń w zakresie technicznego bezpieczeństwa pracy należy zaliczyć:

zatrudnianie pracowników bez aktualnych badań lekarskich stwierdzających brak przeciwwskazań do

wykonywania pracy na określonym stanowisku,

zatrudnianie pracowników bez aktualnego szkolenia w dziedzinie bhp,

brak udokumentowania oceny ryzyka zawodowego oraz zapoznania zatrudnionych pracowników z ww.

ryzykiem zawodowym związanym z wykonywaną pracą,

brak opracowania i udostępnienia zatrudnionym pracownikom instrukcji stanowiskowych,

nieprawidłowości w zakresie magazynowania i składowania,

brak prowadzenia ewidencji oraz wyposażania zatrudnionych pracowników 

w odzież i obuwie robocze, a także środki ochrony indywidualnej.

 

Przeprowadzone  kontrole  wykazały,  że  w  2002  roku  nieznacznie  zmniejszyła  się  liczba

nieprawidłowości  dotyczących  czasu  pracy.  Nieprawidłowości  polegały  na  nie  prowadzeniu  lub

nierzetelnym  prowadzeniu  ewidencji  czasu  pracy,  nie  zapewnieniu  pracownikom  co  trzeciej  niedzieli

wolnej  od  pracy,  zatrudnianiu  pracowników  ponad  dopuszczalny  limit  nadgodzin  dobowych  i

ś

redniotygodniowych.

background image

Nie  stwierdzono,  aby  pracownikom  nie  zapewniono  przerwy  na  odpoczynek,  nie  zapewniono

pięciodniowego tygodnia pracy, jak również dnia wolnego za pracę w święto.

Podobnie  jak  w  roku  2001  kontrole  ujawniły,  że  dla  kadry  kierowniczej  nie  prowadzono  ewidencji

czasu  pracy.  Powyższe  wynikało  z  przekonania,  że  kadra  kierownicza  (grupa  seniorów)  ma  w  ocenie

pracodawców  "nienormowany  czas  pracy"  i  brak  jest  podstaw  prawnych  do  prowadzenia  ewidencji

czasu pracy dla tej grupy. Stwierdzono również, że ewidencja czasu pracy prowadzona była nierzetelnie.

Nieprawidłowości w tym zakresie polegały na dokonywaniu poprawek i zmian w ewidencji czasu pracy

poszczególnych pracowników bez zaznaczenia, kto dokonywał korekty.

Zmniejszyła się w stosunku do roku 2001 liczba osób zatrudnianych w nadgodzinach. Zastrzec jednak

należy, że niejasno skonstruowane przepisy dotyczące równoważnych norm czasu pracy interpretowane

są przez pracodawców w taki sposób, że w ich ocenie nadgodziny występują dopiero po przepracowaniu

przez pracownika 12 godzin.

Zmniejszyła się też liczba pracodawców nie zapewniających pracownikom co trzeciej niedzieli  wolnej

od pracy.

Należy  zwrócić  uwagę  na  zjawisko,  które  zostało  zaobserwowane  przez  inspektorów  pracy

prowadzących  kontrole  w  latach  2001-2002.  Supermarkety  zatrudniające  pracowników  w  niepełnym

wymiarze czasu pracy (dotyczyło to m.in. sieci "Auchan" i "Real") opracowywały harmonogramy pracy

obligujące  tych  pracowników  do  pracy  ponad  wymiar  czasu  pracy  określony  w  umowie.  Zjawisko  to

nasila się w okresie świątecznym.

W  rezultacie  pracownicy  zatrudniani  w  niepełnym  wymiarze  czasu  pracy  świadczyli  pracę  w  pełnym

wymiarze czasu pracy (w poszczególnych miesiącach nawet po 200 godzin) i otrzymywali z tego tytułu

wynagrodzenie za pracę określoną w umowie w stawce miesięcznej, które najczęściej ustalane było na

poziomie  niższym,  niż  najniższe  wynagrodzenie.  Wypłata  należnego  pracownikom  wynagrodzenia  za

pracę  faktycznie  wykonaną  następuje  po  zakończonym  okresie  rozliczeniowym.  W  efekcie,  w

majestacie prawa, duże firmy wypłacają pracownikom wynagrodzenie za pracę faktycznie wykonaną z

kilkumiesięcznym opóźnieniem i dysponują pieniędzmi pracownika.

Ustawodawca,  tworząc  przepisy  o  czasie  pracy  i  wprowadzając  dłuższy  okres  rozliczeniowy

niewątpliwie  zmierzał  do  uelastycznienia  przepisów  w  zakresie  czasu  pracy,  pozwalając  na

wyeliminowanie pracy w godzinach nadliczbowych. Pracodawcy wykorzystują tę możliwość nie  tylko

do  wyeliminowania  pracy  w  godzinach  nadliczbowych,  ale  również  do  nie  wypłacania  w  terminie

wynagrodzenia za pracę faktycznie wykonaną.

Zjawisko to pogłębia się z uwagi na fakt, że pracodawcy nie wypłacają pracownikom wynagrodzenia za

pracę  w  nadgodzinach  dobowych  po  zakończonym  miesiącu,  lecz  również  po  zakończonym  okresie

rozliczeniowym.  Ostatnia  nowelizacja  przepisów  prawa  pracy  usankcjonowała  wcześniejsze  działania

pracodawców  z  uwagi  na  to,  że  dopuszcza  możliwość  udzielenia  czasu  wolnego  za  godziny

nadliczbowe do końca okresu rozliczeniowego.

Przeprowadzone  kontrole  ujawniły  też,  że  opracowywane  harmonogramy  pracy  nie  są  przestrzegane

przez  pracodawców,  a  ponadto  nadgodziny  dobowe  naliczane  są  dopiero  po  przekroczeniu  12  godzin

pracy, bez względu na przewidywaną w harmonogramie dobową normę czasu pracy. Powoduje to taki

skutek,  że  pracownicy  rozpoczynając  pracę  nie  wiedzą,  o  której  godzinie  ją  zakończą,  albowiem

godzina zakończenia pracy uzależniona jest od potrzeb pracodawcy.

 

Kontrole  przeprowadzone  w  supermarketach  z  zakresu  prawnej  ochrony  pracy  wykazały  również

nieprawidłowości w zakresie urlopów wypoczynkowych. Nieprawidłowości 

w tym zakresie miały tendencję wzrostową. Polegały one przede wszystkim na nie udzielaniu urlopów

wypoczynkowych  w  roku  kalendarzowym,  w  którym  pracownicy  nabyli  do  niego  prawo.  Ujawniono

background image

również przypadek błędnego ustalenia prawa do urlopu.

Niewątpliwie przyczyn tego zjawiska  należy szukać  w zbyt  niskiej  obsadzie  personalnej  sklepów  oraz

niedbałości pracodawców o należyty wypoczynek pracowników.

 

Kontrole  przeprowadzone  w  latach  2001-2002  nie  ujawniły  nieprawidłowości  dotyczących  naruszania

przepisów o zatrudnianiu kobiet i pracownikach młodocianych.

Celem  wyeliminowania  występujących  nieprawidłowości  w  kontrolowanych  placówkach  handlowych

inspektorzy  pracy  wydali  633  decyzje  nakazowe,  w  tym  11  wstrzymania  prac  i  16  skierowania  25

pracowników  do  innych  prac.  Do  pracodawców  skierowano  47  wystąpień  zawierających  611

wniosków. Za stwierdzone wykroczenia ukarano 33 osoby mandatami na łączą kwotę 11.150 zł.

 

* * *

W  roku  2002  przeprowadzono  kontrole  warunków  pracy  w  4  zakładach  zajmujących  się  usuwaniem

odpadów  stałych,  w  których  eksploatowano  3  wysypiska  i  2  kompostownie.  W  skontrolowanych

zakładach  zatrudnionych  było  502  pracowników,  z  czego  85  pracowało  bezpośrednio  przy  usuwaniu

odpadów.

Do najczęściej ujawnianych nieprawidłowości należały:

zły stan nawierzchni placów manewrowych, postojowych i składowych,

eksploatowanie kotłowni CO o złym stanie technicznym komina stwarzającym zagrożenie wypadkowe,

brak zapewnienia wymaganej wymiany powietrza w magazynie paliw oraz w magazynie wapna 

chlorowanego,

brak dopełnienia przez pracodawców obowiązku wykonywania pomiarów skuteczności ochrony

przeciwporażeniowej (np. obiektów składowiska wykonanych z konstrukcji stalowych), w tym brak

opisów i schematów ideowych tablic rozdzielczych itp.,

brak wyposażenia bram wjazdowych w urządzenia skutecznie zapobiegające samoczynnemu 

zamykaniu,

nie przestrzeganie częstotliwości przeprowadzania badań i pomiarów czynników szkodliwych dla

zdrowia, występujących podczas procesu prowadzenia utylizacji odpadów,

brak przeprowadzania badań lekarskich kontrolnych pracowników przez przychodnię sprawującą opiekę

profilaktyczną nad pracownikami,

brak wydzielenia osobnych szatni przepustowych dla pracowników mający bezpośredni kontakt z

odpadami,

brak opracowania wykazu prac szczególnie niebezpiecznych np.: przy magazynowaniu i dystrybucji

oleju napędowego, magazynowania i stosowania wapna chlorowanego,

brak wykazu prac, które winny być wykonywane przez co najmniej 2 osoby, w tym w porze nocnej,

brak wykazu prac wymagających szczególnej sprawności psychofizycznej.

 

background image

Celem  wyeliminowania  ujawnionych  nieprawidłowości  inspektorzy  pracy  wydali  70  decyzji

nakazowych, a do pracodawców skierowali 3 wystąpienia zawierające 19 wniosków.

W  ocenie  pracodawców  najczęstsze  przyczyny  naruszania  przepisów  to  zła  kondycja  finansowa

zakładów (brak środków finansowych na utrzymanie obiektów technicznych 

w należytym stanie, w tym na zakup niezbędnego sprzętu ratowniczego) oraz nieznajomość przepisów

wynikających z nowej ustawy o odpadach z dnia 27.04.2001 r.

W  ocenie  inspektorów  pracy  pracodawcy  nie  są  zainteresowani  przestrzeganiem  przepisów  bhp.

Powodem  stwierdzonych  uchybień  był  brak  skutecznego  nadzoru  nad  pracownikami  przez  osoby

dozoru do tego zobowiązane.

Należy przy tym stwierdzić, że duży wpływ na kształtowanie warunków pracy w tych zakładach maja

również panujące warunki atmosferyczne, w związku z wykonywaniem pracy na otwartej przestrzeni.

 

* * *

 

W 2002 r. inspektorzy pracy przeprowadzili 8 kontroli w zakładach zajmujących się obrotem wyrobów

pirotechnicznych. Wiele stwierdzonych nieprawidłowości wynikało 

z nieznajomości przepisów prawa pracy, a szczególnie aktów wykonawczych do ustawy 

z dnia 22 czerwca 2001 r. o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania  i obrotu

materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią 

o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym, które zostały opublikowane w ciągu ostatnich 2 miesięcy.

Większość  nieprawidłowości  wynikała  z  nieprzestrzegania  przez  pracodawców  przepisów  i  zasad

bezpieczeństwa i higieny pracy, szczególnie w zakresie przeprowadzania szkolenia bhp, opracowywania

odpowiednich instrukcji, np. dotyczących magazynowania wyrobów pirotechnicznych, postępowania w

sytuacjach  awaryjnych,  czy  prowadzenia  ewidencji  wyrobów,  transakcji,  osób  wchodzących  do

magazynu  lub  spełnienia  obowiązku  przeprowadzania  dodatkowych  badań  lekarskich  i

psychologicznych.  Wynikało  to  głównie  z  podejścia  pracodawców  do  obrotu  wyrobami

pirotechnicznymi (szczególnie grupy 1,4 G 

i  1,4  S)  jako  materiałami  nie  traktowanymi  na  równi  z  materiałami  wybuchowymi,  zgodnie  z

wcześniejszym uregulowaniem prawnym.

 

Celem  wyeliminowania  ujawnionych  nieprawidłowości  inspektorzy  pracy  wydali  81  decyzji

nakazowych,  w  tym  1  skierowania  1  pracownika  do  innych  prac.  Do  pracodawców  skierowali  6

wystąpień zawierających 22 wnioski. Za stwierdzone wykroczenia ukarali 3 osoby mandatami na łączną

kwotę 1.150 zł.

 

* * *

 

W  2002  r.  przeprowadzono  kontrole  przestrzegania  przepisów  bezpieczeństwa  i  higieny  pracy  w  23

zakładach  kamieniarskich,  w  których  zatrudnionych  było  82  pracowników,  w  tym  4  kobiety  i  2

pracowników młodocianych.

Do najczęściej stwierdzanych nieprawidłowości należały:

background image

brak zawiadomienia na piśmie organów nadzoru o miejscu, rodzaju i zakresie prowadzonej działalności

- ujawniono w 9 zakładach,

brak szkolenia pracowników w zakresie bhp - ujawniono w 12 zakładach oraz szkolenia samych 

pracodawców - dotyczyło to 8 pracodawców,

brak dokonania i udokumentowania oceny ryzyka zawodowego i poinformowania pracowników o

ryzyku, które wiąże się z wykonywaną pracą - ujawniono w 22 zakładach. Najczęstszą przyczyną tego

stanu rzeczy był brak elementarnej wiedzy 

z zakresu oceny ryzyka zawodowego,

nieprzestrzeganie przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy przy składowaniu i magazynowaniu

materiałów i surowców - ujawniono w 18 zakładach,

nieprzestrzeganie przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy w transporcie

wewnątrzzakładowym - ujawniono w 18 zakładach. Transport wewnętrzny ma dla zakładów przeróbki

kamienia zasadnicze znaczenie, gdyż podczas procesu technologicznego, magazynowania i ekspedycji

następuje wielokrotne przemieszczanie dużej masy surowców, półproduktów, wyrobów gotowych oraz

odpadów poprodukcyjnych,

nieprawidłowy stan maszyn i urządzeń technicznych - ujawniono we wszystkich 23 skontrolowanych

zakładach pracy. Najczęściej stwierdzanymi nieprawidłowościami były: eksploatowanie maszyn i

urządzeń do obróbki kamienia bez odpowiednich osłon elementów będących w ruchu, maszyn bez

zgłoszenia do właściwego terenowo inspektoratu dozoru technicznego, brak dokumentacji techniczno -

ruchowej oraz niewłaściwy stan technicznych eksploatowanych maszyn i urządzeń,

zły stan urządzeń i instalacji energetycznych - ujawniono w 17 zakładach,

 

Zakłady  kamieniarskie  są  zakładami  o  specyficznym  profilu  produkcyjno  -  usługowym.  Większość

procesów  technologicznych  związanych  z  obróbką  kamienia  prowadzi  się  na  mokro,  co  powoduje

obniżenie  emisji  pyłów  na  stanowiskach  pracy,  zwiększając  jednak  narażenie  pracowników  na

negatywny wpływ na organizm ludzki wilgoci i powodując dodatkowe zagrożenia w środowisku pracy,

np.  porażeniem  prądem  elektrycznym.  Dodatkowo  specyfika  wykonywanych  czynności  i

wielkogabarytowe  elementy  obrabianego  surowca  powodują,  iż  praca  wymaga  dużego  wydatku

energetycznego pracowników.

Nieprawidłowości  związane  z  prowadzeniem  procesu  technologicznego  zostały  stwierdzone  w  16

zakładach i dotyczyły głównie niewłaściwego odprowadzania wody technologicznej ze stanowisk pracy

z uwagi na to, że w pomieszczeniach produkcyjnych występowały ubytki w posadzkach, bądź brak było

spadku w kierunku kratki ściekowej. Powodowało to powstawanie zastoin wody technologicznej i tym

samym stwarzało zwiększoną możliwość poślizgnięcia się na mokrej nawierzchni i doznania urazu.

Główne  przyczyny  naruszeń  prawa  pracy  to  przede  wszystkim  nieznajomość  przepisów  bhp  i  prawa

pracy, lekceważenie zagrożeń przez pracodawców oraz brak środków finansowych.

W  wyniku  przeprowadzonych  kontroli  inspektorzy  pracy  wydali  439  decyzji  usunięcia  ujawnionych

nieprawidłowości,  w  tym  28  dotyczących  wstrzymania  wykonywania  prac  i  7  skierowania  12

pracowników do innych prac. Do pracodawców skierowali 20 wystąpień zawierających 118 wniosków.

Za stwierdzone wykroczenia ukarano 18 osób mandatami na łączną kwotę 5.300 zł. oraz sporządzono 2

wnioski do sądów.