background image

Z. Łyko – Wstęp do Pisma Świętego 

 

Rozdział czwarty 

 

ZNACZENIE PISMA ŚWIĘTEGO 

 
„Niepodobna mówić o tej księdze bez miłości, bez wzruszenia. Współczesny pisarz francuski, Julian 
Green, wyznaje, że dzień, w którym nie bierze do ręki
 Biblii, uważa za stracony (...). Należy jednak 
pamiętać, że spośród wszystkich ksiąg świata ta tylko księga jest święta. Jest świętą dlatego, że jej 
współautorem jest Bóg, bo natchnienie Ducha Świętego sprawiło, że jest ona ciągle żywa, że
 ciągle 
porywa serce ludzkie po to jedynie, by je pociągnąć ku Bogu” (Jerzy Zawiejski, „Pismo Święte jako 
tworzywo literackie”, w: „Pismo Święte w duszpasterstwie współczesnym”, Lublin 1958, s. 194.195). 
 
Jakie jest znaczenie Pisma Świętego? Oto pytanie natury zasadniczej. Znaczenie bowiem Biblii 
stanowi główny motyw jej powagi, podstawę zainteresowań i źródło badań, a wreszcie wskazuje na 
jego nieprzemijającą wartość. 
 

I. SPOJRZENIE RETROSPEKTYWNE 

 
Mając na uwadze Biblię jako wybitne dzieło literatury starożytnej, posiadające znakomitą 
dokumentację naukową i cieszące się w chrześcijaństwie olbrzymim autorytetem, a nade wszystko 
fakt natchnienia, nietrudno zrozumieć pełnię religijnego znaczenia tej zdumiewającej księgi. Wobec 
oczywistej pryncypialności spraw wiary, istnienie pisanego Słowa Bożego, zawierającego objawienie 
Boże, jest zjawiskiem doniosłym. 
 
Pismo Święte, pochodząc w swej istocie przez akt natchnienia od Boga, stanowi bez wątpienia głos 
Boży, skierowany do człowieka naszych czasów. 
 

II. ZNACZENIE SZCZEGÓLNE 

 
Religijne znaczenie Biblii jest potrójne: po pierwsze – Biblia jest jedynym źródłem objawienia 
Bożego, po drugie stanowi nieomylną i najwyższą regułę wiary, a po trzecie – przedstawia pełnię 
prawdy zbawiennej. 
 
Rozważmy każdy element z osobna. Każdy bowiem element zawiera obszerną, biblistyczno-
teologiczną dokumentację, którą trzeba poznać, aby zrozumieć miejsce i rangę Słowa Bożego w 
Kościele i życiu jednostki. 
 

§ 1. JEDYNE ŹRÓDŁO OBJAWIENIA BOŻEGO 

 
Dotykamy tutaj bardzo istotnego zagadnienia, a mianowicie: z jednej strony – kwestii objawienia 
Bożego, a z drugiej – źródła tegoż objawienia, służącego celom poznawczo-zbawczym. Pragniemy 
zwłaszcza stwierdzić, że jedynym, a ściślej jedynie wiarygodnym, źródłem objawienia Bożego jest 
Pismo Święte. 
 

I. OBJAWIENIE BOŻE 

 
Jak już samo określenie wskazuje, przez objawienie Boże należy rozumieć objawienie się Boga 
ludzkości, w szczególności objawienie ludziom przez Boga swej egzystencji, natury i woli. 
 

1. BOŻA INICJATYWA 

 
Bóg jest istotą niepojętą w swej istocie, absolutem. Człowiek zaś jest stworzeniem i jakkolwiek 
stanowi istotę rozumną, to jednak nie jest w stanie przeniknąć tajemnic bóstwa i wszechbytu. Dlatego 

background image

Bóg podejmuje inicjatywę swego samoobjawienia się ludzkości, oczekując odpowiedzi z jej strony na 
tę Bożą inicjatywę. Objawienie Boże w sensie podmiotowym przedstawia akt, za pośrednictwem 
którego Bóg objawia się ludziom, zaś w sensie przedmiotowym oznacza treść objawienia. 
 
W świetle Słowa Bożego Bóg jest Bogiem „ukrytym” (Izaj. 45,15), oddalonym i zasłoniętym przez 
nasze grzechy (Izaj. 59,2). Człowiek nie zna wielu rzeczy (Job 42,3), nie może przeniknąć tajemnic 
Bożych (Job 11,7.8). Bóg jednak objawia mu rzeczy skryte (Dan. 2,20.22). Pomimo tego pozostaje 
nadal wiele tajemnic, które należą wyłącznie do Pana, a rzeczy objawione do nas (5 Mojż. 29,28). Bóg 
objawia przede wszystkim samego siebie (1 Sam. 3,21), swe przymioty – chwałę (Izaj. 40,5), 
sprawiedliwość (Rzym. 1,17), srogość (Rzym. 1,18) itp. Objawia swe zamiary (Am. 3,7) i to, co ma 
być (Obj. 1,1). Objawia wreszcie swego Syna (Gal. 1,16) i ewangelię (Gal. 1,11–12; Efez. 3,2–5; 
Rzym. 16,25). 
 

2. PRZEŻYCIE CZY DOKTRYNA? 

 
Jak widać objawienie Boże nie ogranicza się wyłącznie do budzenia świadomości religijnej oraz ufnej 
wiary w Boga, ale obejmuje cały wachlarz zagadnień doktrynalnych, kultowych, światopoglądowych 
itp.

1

 

 
Istota objawienia Bożego ujawniona została również w wielu określeniach, którymi Biblia się 
posługuje na wyrażenie tego zdarzenia

2

. Jej doktrynotwórczy element zaznaczony jest także za 

pośrednictwem wyrażeń, określających działalność apostolską, nie polegającą tylko na osobistym 
przeżywaniu treści, lecz na głoszeniu doktryny wiary (kerysso) i jej nauczaniu (didasko). Objawienie 
to jest wreszcie Słowem Bożym, ewangelią, tajemnicą itp. 
 

II RODZAJE OBJAWIEŃ BOŻYCH 

 
Istnieją dwa zasadnicze rodzaje objawień Bożych: objawienie przyrodzone, czyli naturalne, i 
objawienie nadprzyrodzone, czyli nadnaturalne. 
 

1. OBJAWIENIE PRZYRODZONE 

 
Objawienie przyrodzone (naturalne), to objawienie się Boga za pośrednictwem otaczającego nas 
świata materii i przyrody jako tworu Bożego. Naturalnym objawieniem będzie z jednej strony 
przyroda w swej złożoności, głębi i pięknie, a z drugiej strony, historia, prawo moralne i głos 
sumienia. 
Objawienie to jednak, jakkolwiek akceptowane przez Biblię (Rzym. 1,20; Izaj. 40,26), pozwalające na 
ogólne poznanie egzystencji (istności) Bożej, jest: po pierwsze – nie wystarczające, gdyż przyroda 
posiada charakter przedmiotowy (rzeczowy), a nie osobowy, pozwalający na pełnię interpersonalnej 
komunikacji, a po drugie – jest niedoskonałe, gdyż wskutek zła moralnego i fizycznego, którym jest 
grzech, nastąpiło skażenie przyrody i osłabienie władz poznawczych, uczuciowych i wolitywnych 
człowieka, utrudniające pełne poznanie Boga 

3

 

2. OBJAWIENIE NADPRZYRODZONE 

 
Dlatego, chociaż wciąż jeszcze „niebiosa opowiadają chwałę Bożą, a dzieło rąk Jego rozpostarcie 
odnajmuje” (Ps. 19,1 BG) i cała przyroda świadczy o Bożym istnieniu i Jego potędze, spodobało się 
Bogu w swej dobroci i miłosierdziu objawić się człowiekowi w sposób nadprzyrodzony, tj. przemówić 
do człowieka na sposób ludzki i wyraźniej objawić mu siebie samego i swą wolę, a to w tym celu, aby 
człowiek nie potrzebował błądzić po bezdrożach niewiedzy w dociekaniu istoty wszechrzeczy i 
prawdy zbawienia. Pismo Święte stwierdza: „Wielokrotnie i wieloma sposobami przemawiał Bóg 
dawnymi czasy do ojców przez proroków; ostatnio, u kresu tych dni, przemówił do nas przez Syna, 
którego ustanowił dziedzicem wszechrzeczy, przez którego także wszechświat stworzył” (Hebr. 1,1–
2). 
 

background image

Objawienia swego dokonywał Bóg „wielokrotnie i wieloma sposobami”, a więc ogólnie przez 
zdarzenia i słowa, a szczególnie przez dzieje historii świętej, objawienia prorockie, misję Chrystusa i 
natchnienie biblijne. Dokonywał tego Bóg za pośrednictwem „proroków”, bo „nie czyni 
Wszechmogący Pan nic, jeżeli nie objawił swojego planu swoim sługom, prorokom” (Am. 3,7), jak 
również w wyniku objawień zewnętrznych (teofanii) oraz widzeń i snów (4 Mojż. 12,4), a także 
objawień wewnętrznych, a więc iluminacji i inspiracji. 
 
Podsumowując, można stwierdzić, że objawienie nadprzyrodzone (nadnaturalne) może być: po 
pierwsze – objawieniem bezpośrednim, a więc teofanią, czyli wizualnym objawieniem się Boga, np. w 
przypadku Abrahama i wysłanników sądu Gomory i Sodomy, Synaju, Jozuego i hetmana wojsk 
Pańskich, przemienienia Pańskiego i inkarnacji, po drugie – objawieniem pośrednim, które dochodzi 
do skutku w objawieniu prorockim, tj. dokonanym za pośrednictwem widzeń, snów, głosów (4 Mojż. 
12,6; Am. 3,7), i objawieniu biblijnym, tj. dokonanym za pośrednictwem natchnienia biblijnego (2 
Tym. 3,17), a po trzecie – objawieniem bezpośrednio-pośrednim, zwanym mesjańskim lub 
Chrystusowym (Hebr. 1,1–2), urzeczywistnionym przez posłannictwo zbawczo Jezusa. 
 

3. ROZWÓJ OBJAWIENIA 

 
Objawienia nadprzyrodzonego dokonywał Bóg stopniowo. Najpierw objawił się pierwszym rodzicom, 
potem – w czasach patriarchalnych – objawienia swego dokonywał za pośrednictwem patriarchów, 
którym ujawniał tajemnicę swej woli, w okresie królestwa – za pośrednictwem proroków wreszcie – 
gdy nastała „pełnia czasu” (Gal. 4,4) – dokonał Bóg objawienia przez Syna swego, Jezusa Chrystusa, 
którego nauki przekazali Jego apostołowie (Efez. 3,5). Było to równoznaczne z historycznym 
rozwojem religii objawionej od czasów najdawniejszych do najdoskonalszego objawienia chrze-
ścijańskiego, którego twórcą był Chrystus, gdyż „u kresu tych dni” przemówił Bóg do nas „przez 
Syna” (Hebr. 1,1). 
 
Soborowa Konstytucja o Objawieniu stwierdza: „Bóg przez Słowo stwarzając wszystko i zachowując 
(por. Jer. 1,3), daje ludziom poprzez rzeczy stworzone trwałe świadectwo o sobie (por. Rzym. 1,19–
10); a chcąc otworzyć drogę do zbawienia nadziemskiego objawił ponadto siebie samego pierwszym 
rodzicom zaraz na początku. Po ich zaś upadku wzbudził w nich nadzieję zbawienia przez obietnicą 
odkupienia (por. Rdz. 2,6–7). W swoim czasie znów powołał Abrahama, by uczynić zeń naród wielki 
(por. Rdz. 12,2), który to naród po Patriarchach pouczał przez Mojżesza i Proroków, by uznawał Jego 
samego jako Boga żywego i prawdziwego, troskliwego Ojca i Sędziego sprawiedliwego, oraz by 
oczekiwał obiecanego Zbawiciela. I tak poprzez wieki przygotowywał drogę Ewangelii. Skoro zaś już 
wielokrotnie i wielu sposobami Bóg mówił przez Proroków, „na koniec w tych czasach przemówił do 
nas przez Syna” (por. Hebr. 1,1–2). Zesłał bowiem Syna swego, czyli Słowo odwieczne, oświecające 
wszystkich ludzi, by zamieszkał wśród ludzi i opowiedział im tajemnice Boże (por. Jan 1,18). Jezus 
Chrystus więc, Słowo Wcielone, „aczkolwiek do ludzi” posłany, „głosi słowa Boże” (por. Jan 3,34) i 
dopełnia dzieła zbawienia, które Ojciec powierzył Mu do wykonania (por. Jan 5,36; 17,4), przez całą 
swoją obecność i okazanie się przez słowa i czyny, przez znaki i cuda, zwłaszcza zaś przez śmierć 
swoją i pełne chwały zmartwychwstanie, a wreszcie przez zesłanie Ducha prawdy, objawienie 
doprowadził do końca i do doskonałości oraz świadectwem Bożym potwierdza, że Bóg jest z nami, by 
nas z mroków grzechu i śmierci wybawić i wskrzesić do życia wiecznego. Ekonomia więc chrze-
ścijańska, jako nowe i ostateczne przymierze, nigdy nie ustanie i nie należy się już spodziewać 
żadnego nowego objawienia publicznego przed chwalebnym ukazaniem się Pana naszego Jezusa 
Chrystusa (por. 1 Tym. 6,14 i Tyt. 2,13)”

4

  

III. ZNACZENIE NAUKI 

PROROCKO-APOSTOLSKIEJ I JEJ PRZEKAZ 

 
Objawienie Boże, zapoczątkowane u kolebki rodzaju ludzkiego, rozwijane w ciągu wieków, 
ukoronowane pełnią nauki i czynów Chrystusa i Jego uczniów, zakończone wraz ze śmiercią 
ostatniego apostoła, stanowi jedyny i uniwersalny dar prawdy religijnej dla całego świata i po 
wszystkie wieki. 

background image

 

1. CAŁOŚĆ OBJAWIENIA 

 
W świetle tego doniosłego faktu nauka patriarchów i proroków, Chrystusa i apostołów, stanowi całość 
nadprzyrodzonego objawienia Bożego. Ap. Paweł mówi, że Kościół chrześcijański został zbudowany 
„na fundamencie apostołów i proroków” (Efez. 2,20), czyli na ich proroctwie i nauce. Dużą rolę w 
przekazywaniu nauki objawionej odegrali więc prorocy, a gdy chodzi o naukę Chrystusa – to 
apostołowie. Dlatego ap. Piotr nawołuje do wierności dla nauk głoszonych przez „świętych proroków 
oraz Pana i Zbawiciela, które przekazali wam apostołowie” (2 Piotra 3,2 SK) 

5

 
Z powyższego wynika niezbicie, że nauka prorocko-apostolska czasów staro i nowotestamentalnych, 
głoszona zwłaszcza przez apostołów, jest prawdziwym skarbcem wiary – tesaurum fidei – Ludu 
Bożego. 
 

2. SPOSÓB PRZEKAZU 

 
Powstaje obecnie pytanie, w jaki sposób nauka prorocko-apostolska została przekazana potomności i 
stała się dobrodziejstwem całej ludzkości? Na pytanie to odpowiedzmy pytaniem: cóż bardziej 
wiarygodnie mogło przekazać wiekom przyszłym treść świętej katechezy prorocko-apostolskiej, niż 
słowo pisane, tworzone pod natchnieniem Ducha Świętego? 
 
Odpowiedź na postawione na wstępie pytanie jest oczywista. Znaczenie pisma w utrwaleniu żywego 
słowa i uchronieniu go przed skażeniem jest niezaprzeczalne. Verba volant scripta mement – słowa 
ulatują, pismo pozostaje – głosi znane przysłowie rzymskie, trafnie wyrażające stosunek słowa 
mówionego do pisanego. 
 
Starotestamentalna nauka patriarchów i proroków została przekazana potomności w formie spisanej i 
zawarta jest w świętych księgach Starego Testamentu. Tak samo przekazana została 
nowotestamentalna nauka Chrystusa i apostołów – została zawarta w świętych księgach Nowego 
Testamentu. Dzięki pismom prorockim i apostolskim nauki proroków, Chrystusa i apostołów, 
głoszone początkowo ustnie, a później spisane, przetrwały do naszych czasów w stanie niezmienio-
nym i tylko dzięki temu czynnikowi – słowu pisanemu – można je obecnie autentycznie odtworzyć. 
Wystarczy jedynie sięgnąć do Biblii i zapoznać się z jej treścią. 
 
W tym sensie Pismo Święte jest jedynym, a w każdym bądź razie jedynie wiarygodnym źródłem 
objawienia Bożego nadprzyrodzonego. Fakt ten stanowi podstawową prawdę wiary chrześcijańskiej. 
 

3. ZNACZENIE BIBLII 

 
Tak więc Pismo Święte jest w pierwszym rzędzie jedynym i wiarygodnym źródłem objawienia 
Bożego, a zarazem dokumentem tegoż objawienia Bożego. Jest tutaj oczywiście mowa o objawieniu 
Bożym nadprzyrodzonym, w przeciwieństwie do objawienia Bożego przyrodzonego, tj. objawienia się 
Boga, dokonanego – jak już wspomniano – za pośrednictwem dzieł przyrody i naturalnego światła 
rozumu ludzkiego (Rzym. 1,20.21), jak również o objawieniu powszechnym i uniwersalnym 
(publicznym), dokonanym na powszechny użytek całej ludzkości, w przeciwieństwie do objawienia 
partykularnego, dokonywanego na użytek wewnętrzny Kościoła czy danego okresu dziejów świętych, 
albo też grup ludzkich czy poszczególnych osób. 
 

IV. KWESTIA TRADYCJI 

 
Wśród wielu chrześcijan utrzymuje się przekonanie – sformułowane zresztą na Soborze Trydenckim 
w XVI w. – że apostołowie nie wszystkie prawdy im objawione przekazali za pośrednictwem pism 
nowotestamentalnych, że część z nich została przekazana ustnie, tj. za pośrednictwem tzw. tradycji

6

że prawdy te przetrwały przez wieki i obecnie znajdują się w kościelnym nauczaniu. Dlatego, obok 
Pisma Świętego, również tradycja uważana jest za źródło objawienia Bożego

 7

. Aby zrozumieć jak 

background image

bardzo twierdzenia takie są błędne, wystarczy przytoczyć kilka argumentów. 
 

1. PRZEKAZ NIEPEWNY 

 
Przede wszystkim należy pamiętać, że – w przeciwieństwie do słowa pisanego – „słowo mówione 
ulega z biegiem czasu zniekształceniu, a ludzka inwencja i pogoń za sensacja, a niekiedy zwykła 
zawodność pamięci lub niedoskonałość umysłu i woli czynią z niego doskonały instrument 
niewiarygodnych wprost wypaczeń w dziedzinie informacji”

8

. Temu samemu procesowi musiałaby 

ulec nauka apostolska przekazywana ustnie z pokolenia na pokolenie i jeśli jakaś nauka apostolska w 
ten sposób została przekazywana, to z pewnością uległa wypaczeniu. To samo stałoby się z nauką 
apostolską, co stało się z nauką prorocką, przekazaną przez tradycję rabinacką, zawartą potem w 
Talmudzie, czyli żydowskiej tradycji. Następnie, gdyby przyjąć, że źródłem objawienia Bożego jest – 
z ustanowienia Bożego – również tradycja, tzn. że objawione przez Boga prawdy przekazane zostały 
potomności za pośrednictwem tradycji, że przetrwały wieki i znajdują się obecnie w kościelnym 
nauczaniu, to by trzeba: po pierwsze – wykazać, że wszystkie nauki i praktyki kościelne (nauki 
przekazane przez tradycję) pochodzą faktycznie od proroków, a zwłaszcza od apostołów, po drugie – 
udowodnić, że nie uległy wypaczeniu w biegu dziejów, po trzecie – obalić świadectwo historii, 
mówiące o powstaniu szeregu praktyk, obrzędów i przepisów religijnych w czasach poapostolskich, a 
tym samym zadać kłam historii i faktom. Przeprowadzenie takiego potrójnego dowodu jest 
niemożliwe bez pogwałcenia zasad prawdy i sprawiedliwości. 
 

2. STANOWISKO CHRYSTUSA 

 
W ocenie tradycji jako źródła wiary olbrzymią wymowę ma przykład Chrystusa i apostołów. 
Szczególnie doniosłe znaczenie przedstawia stanowisko Chrystusa. Otóż Chrystus, pomimo istnienia 
w Jego czasach szeroko rozwiniętej tradycji kościelnej – rabinistycznej, narodowo-religijnej – 
odwoływał się w swym nauczaniu wyłącznie do powagi Pisma Świętego, do tego, co „napisano” (Mat. 
4,4.6.7.10; 11,10; 19,4; 21,13). Jedynie w Piśmie Świętym szukał oparcia dla swej nauki (Mat. 13,14; 
26,56; Łuk. 18,31; 22,37; Jan 6,45; 7,38; 15,25; 19,28), wyłącznie do jego – Pisma Świętego – 
autorytetu odsyłał słuchaczy (Mat. 19,4; 21,16.42; 14,15) i tylko z pomocą Pisma Świętego wyjaśniał 
wątpliwości (Łuk. 10,26; 24,25–27.44). To samo czynili i apostołowie (Dz. Ap. 1,16; Rzym. 10,12 i 
inne). Nigdzie nie czytamy, aby Chrystus i apostołowie kiedykolwiek powoływali się na autorytet 
tradycji, zawartej w nauczaniu kościelnym, a niezgodnej z autorytetem pisanego słowa. Znana im była 
wyłącznie biblijna formuła „jest napisane”. 
 
Według Chrystusa, wszelkie przepisy ówczesnej religijnej tradycji kościelnej, i w ogóle wszelkiej 
tradycji religijnej – stanowiły „nauki, które są tylko ludzkimi nakazami” (Mar. 7,7 SK), 
„pomijającymi przykazania Boże” (Mar. 7,9–12 SK). Wobec tak wspaniałego dokumentu objawienia 
Bożego, jakim jest Pismo Święte, stanowiące jedynie wiarygodny przekaz objawienia Bożego, czymże 
jest niepewny co do genezy, treści i formy wszelki przekaz tradycji ustnej? 
 

3. TRADYCJA A CHRZEŚCIJAŃSTWO BIBLIJNE 

 
W świetle przytoczonych racji nie można współczesnego nauczania chrześcijańsko-kościelnego, 
składającego się z elementów pochodzących z różnych epok i źródeł, w tym także pogańskich, 
wywodzić z katechezy apostolskiej i uważać go za „pogłębioną” czy „rozwiniętą” kontynuację 
nauczania apostolskiego. Treścią tradycji chrześcijańskiej bowiem są w ścisłym tego słowa znaczeniu 
obrzędy, nauki i przepisy religijne, powstałe w czasach poapostolskich, najczęściej sprzeczne z 
Pismem Świętym, podniesione tylko przez autorytety kościelne do rangi objawionych prawd wiary. Te 
tylko tradycje kościelne, które zgodne są z pisanym Słowem Bożym, co do treści i formy, mogą być 
akceptowane przez chrześcijan biblijnych. Na inne tradycje kościelne należy patrzeć w aspektach 
historycznych i kulturowych, a nie teologicznych. 
 

V. AUTORYTET BIBLII 

 

background image

Że Pismo Święte jest jedynym, a mówiąc ściślej, jedynie wiarygodnym źródłem objawienia Bożego, 
wynika z szeregu stwierdzeń samej Biblii. 
 

1. ZNAMIENNA WYPOWIEDŹ AP. PAWŁA 

 
I tak np. ap. Paweł, poruszając ważne zagadnienie „tajemnicy przez długie wieki milczeniem 
otoczonej”, czyli tajemnicy dotyczącej zbawienia, stwierdził, że tajemnica ta została w czasach 
starotestamentalnych przez Boga objawiona i „przez pisma prorockie na rozkaz Boga wiecznego 
obwieszczona wszystkim poganom ku przyjęciu z wiarą” (Rzym. 16,26 SK). Z wypowiedzi tej wynika 
niezbicie, że objawiona przez Boga w czasach starotestamentalnych tajemnica zbawienia, została na 
rozkaz Boga „obwieszczona” wszystkim ludziom – ku przyjęciu z wiarą – nie przez tradycję, lecz 
właśnie przez „pisma prorockie”. Objawienie starotestamentalne zostało zatem przekazane za 
pośrednictwem pism starotestamentalnych. Rola pisemnego przekazu w postaci Pisma Świętego 
została tutaj w sposób jasny i niedwuznaczny podkreślona. Identycznie została przekazana potomności 
treść objawienia nowotestamentalnego – tak samo za pośrednictwem słowa pisanego, tj. pism 
nowotestamentalnych. 
 

2. WYPOWIEDZI APOSTOLSKIE 

 
Doniosłe i wyjątkowe znaczenie słowa pisanego jako źródła wiary zostało podkreślone w 
następujących jeszcze oświadczeniach apostolskich: „A wszystko cokolwiek niegdyś zostało napisane 
– głosił ap. Paweł – dla naszego pouczenia napisane jest, abyśmy przez cierpliwość i pociechę z Pism 
Św.,, mieli nadzieję” (Rzym. 15,4 ED). Wszystko to zostało napisane „ku przestrodze dla nas, którzy 
żyjemy w czasach ostatecznych” (1 Kor. 10,11 ED). Ap. Piotr, zwracając uwagę na zawarte w Biblii 
słowa proroctwa, stwierdza, że „są one pochodnią rozpraszającą mroki” (2 Piotra 1,11 SK). Ap. Jan 
zaś mówi: „To zaś piszemy wam, abyście się radowali i aby radość nasza była pełna” (1 Jana 1,4 SK). 
W swej Ewangelii ap. Jan oświadczył, że Chrystus o wiele więcej jeszcze spraw dokonał, które nie 
zostały ujęte w księgach – a nie zostały ujęte, bo by zresztą „cały świat nie pomieścił ksiąg, które by 
należało napisać” (Jan 21,25) – lecz zarazem wyjaśnił znaczenie pisemnego ich przekazu, mówiąc: 
„Ale te są napisane, abyście wierzyli, że Jezus jest Chrystus – Syn Boży, a żebyście wierząc żywot 
mieli w imieniu Jego” (Jan 20,30.31 BG). 
 
Przytoczone wypowiedzi potwierdzają doniosłe i dowodowe znaczenie słowa pisanego, zarówno 
starotestamentalnego, jak i nowotestamentalnego, jako jedynego autorytatywnego źródła wskazań i 
pouczeń Bożych, dotyczących Jego istnienia i woli. 
 
Potwierdzeniem doniosłego znaczenia słowa pisanego było częste odwoływanie się do tego, co jest 
„napisane” –,, napisano” – tak przez Chrystusa (Mat. 4,4.7.10), jak i Apostołów (1 Kor. 9,10). 
Błogosławieni są wreszcie ci wszyscy, którzy czytają i przestrzegają tego, co jest „napisane” (Obj. 
1,3). 
 

3. APOSTOŁOWIE JAKO POWSZECHNI NAUCZYCIELE 

 
W rozważaniach naszych o autorytecie Biblii, nie bez znaczenia jest fakt, że – w myśl nauki samego 
Chrystusa – jedynie apostołowie mieli być w Jego następstwie powszechnymi nauczycielami 
ludzkości po wszystkie czasy. Do apostołów wszak – a nie do kogo innego – Jezus powiedział: 
,,będziecie moimi świadkami... aż po krańce ziemi” (Dz. Ap. 1,8 BT). Im i ich naukom również 
została udzielona obietnica o Bożej obecności do końca świata: „A oto ja jestem z wami po wszystkie 
dni, aż do skończenia świata” (Mat. 28,20 BT). Modlitwą arcykapłańską objął wreszcie Chrystus 
wszystkich, którzy właśnie przez apostołów – „przez ich słowo” (Jan 17.20) – uwierzą w Niego. 
 
Zrozumiałe jest, że zadanie powszechnych nauczycieli prawdy Chrystusowej – dla całej ludzkości i po 
wszystkie czasy – mogli spełniać apostołowie jedynie, jak wskazuje logika, za pośrednictwem swych 
pism i swoich następców, jednakże takich tylko następców, którzy będą głosili autentyczną i w sposób 
nieskażony naukę apostolską, zawartą w apostolskich pismach. Dzięki tym tylko pismom – pismom 

background image

wywodzącym się od apostołów i uczniów apostolskich – możliwe jest poznanie nauki Chrystusa i 
apostołów w formie czystej. Z ich natchnionych kart przemawia i będzie przemawiać głos Chrystusa i 
Jego uczniów po wszystkie dni, aż do skończenia świata. 
 
Rola Kościoła i kościelnego nauczania oraz następców apostolskich jest bez wątpienia doniosła, ale 
nie może posiadać charakteru doktrynalnotwórczego w sensie tworzenia nowych zasad wiary, 
sprzecznych ze Słowem Bożym, lub modyfikowania starych i niezmiennych w swej istocie prawd 
wiary. Rola ich winna się ograniczyć do zwiastowania czystej w treści i formie nauki apostolskiej, 
zawartej w nowotestamentalnym przekazie biblijnym, pogłębianej jedynie przez postęp wiedzy 
biblijnej i zrozumienie, niesione przez wypełniające się proroctwa, lecz w żadnym wypadku nie 
pozostającej z nią w sprzeczności. Nauczanie chrześcijańskie powinno znajdować się w całkowitej 
zgodzie ze słowem pisanym apostołów i Pańskich uczniów, ono zresztą jest jego najlepszym 
kryterium biblijnej wartości teologiczno-etycznej. 
 
Jeśli nadto wszystko uwzględni się jeszcze bogactwo myśli i treści teologiczno-etycznej zawarte w 
Biblii jako pisanym Słowie Bożym oraz tę okoliczność, że Słowo to, objęte księgami obu 
Testamentów, zawiera historię zbawienia od początku świata aż do końca – od raju do raju – z 
zaakcentowaniem wszystkich jego najistotniejszych zagadnień z zakresu wiary i moralności, doktryny 
i kultu, życia Kościoła i świata, to znaczenie Pisma Świętego jako jedynego objawienia Bożego staje 
w całej okazałości. 
 
Ze źródła tego czerpały wszystkie pokolenia. W miarę upływu czasu i wypełniających się proroctw 
zrozumienie prawdy biblijnej stawać się będzie pod wpływem Ducha Świętego coraz doskonalsze, aż 
wreszcie w pełni blasku głoszona będzie przy końcu dziejów ta sama, co w czasach apostolskich, 
„Ewangelia Królestwa po całej zamieszkałej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom” (Mat. 24,14 
BT). Proroctwo to wypełnia się właściwie w naszych oczach, w urzeczywistniającej się trójanielskiej 
wizji Apokalipsy: „I widziałem drugiego Anioła – pisze Apokalipsa – lecącego przez pośrodek nieba, 
mającego Ewangelię wieczną, aby ją zwiastował mieszkającym na ziemi, i wszelkiemu narodowi i 
pokoleniu i językowi, i ludowi. Mówiącego głosem wielkim: Bójcie się Boga, i chwałę mu dajcie, 
gdyż przyszła godzina sądu jego, a kłaniajcie się temu, który uczynił niebo i ziemię, i morze, i źródła 
wód” (Obj. 14,6–7). 
 
Słusznie powiedział pewien katolicki teolog, że poza Ewangeliami (a ściślej poza Pismem Świętym 
jako natchnionym Słowie Bożym i opartym na nim nauczaniu) – „jest więcej słomy niż dobrego 
ziarna”

9

. Poza Słowem Bożym i budowanej na jego fundamentach doktrynie wiary niczego 

wartościowego – w sensie nauk prorocko-apostolskich – nie można odnaleźć w jakichkolwiek innych 
„źródłach”. Autentyczna treść objawienia Bożego, zawartego w nauce patriarchów i proroków, 
Chrystusa i apostołów, a spisanego pod natchnieniem Ducha Świętego przez mężów Bożych, znajduje 
się obecnie jedynie i w pełni wiarygodnie w Piśmie Świętym obu Testamentów, i jest to prawda 
niewzruszona, będąca fundamentem wiary niezliczonych rzesz szczerych i oddanych, naśladowców 
Chrystusa. 
 

§ 2. NIEOMYLNA I NAJWYŻSZA REGUŁA WIARY 

 
To inny niezwykle ważny aspekt Pisma Świętego. Człowiek potrzebuje wzorców, lecz wzorców 
prawdziwych i pewnych. One bowiem tylko mogą przedstawiać właściwy autorytet i źródło myśli 
przewodnich życia. Oba te elementy zawiera Pismo Święte. 
  

I. NIEOMYLNOŚĆ 

 
Pismo Święte jest nie tylko jedynym – a ściśle jedynie wiarygodnym – źródłem objawienia Bożego, 
lecz także nieomylną regułą wiary. 
 

1. WAŻNE STWIERDZENIE 

 

background image

Chrystus wyraźnie stwierdził, że „Pismo mylić się nie może” (Jan 10,35 ED)

10

 – jest więc nieomylne. 

Jak nieomylny jest Bóg, tak nieomylne jest Jego Słowo, pochodzące z natchnienia Ducha Świętego. 
Ap. Paweł tę samą myśl oddał następującym zdaniem: „ale nie jest tak, jakoby miało zawieść Słowo 
Boże” (Rzym. 9,6)

11

. Tę wspaniałą prawdą o nieomylności Pisma Świętego potwierdziła w całej 

rozciągłości archeologia i historia. 
 

2. RANGA NIEOMYLNOŚCI 

 
Fakt nieomylności posiada szczególnie doniosłe znaczenie w dziedzinie wiary, gdzie nie trudno o błąd 
i zagubienie w skutkach sięgających daleko poza doczesność. Dlatego nieomylność Pisma Świętego 
czyni z tej Księgi niezawodny przewodnik przede wszystkim w sprawach wiary i zbawienia. 
 

II. INNE ZNAMIONA BIBLII 

 
Na autorytet Pisma Świętego w sprawach wiary i moralności wskazują inne jeszcze znamiona Biblii 
jako „Księgi ksiąg”, a zwłaszcza takie, jak prawda, czystość, wieczność i niezmienność. 
 

1. PRAWDA 

 
Pismo Święte jest źródłem wszelkiej prawdy religijnej, a nawet – będąc Słowem Bożym – jest samą 
prawda najczystszą. Myśl tę Jezus wyraził w następujących słowach modlitwy skierowanej do Boga 
za uczniów: ,,Poświęć ich w prawdzie twe jej; słowo Twoje jest prawdą” (Jan 17.17). Wspomniano 
już, że Jezus w swym urzędzie nauczycielskim poważał jedynie autorytet Pisma Świętego (Mat. 
4,4:Łuk. 10,25.26), z niego czerpał dowody religijnej argumentacji (Łuk. 24,27), do jego powagi 
odsyłał słuchaczy (Jan 5,39). Przy pewnej okazji Jezus powiedział: ,,Jeżeli wytrwacie w słowie moim 
prawdziwie uczniami moimi będziecie, i poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi” (Jan. 8.31.32). 
Nauka Jezusa jest pouczająca i zobowiązująca. Podobnie zresztą nauczali starotestamentowi pisarze. 
Psalmista stwierdził: „Najprzedniejsza rzecz słowa twego jest prawda, a na wieki trwa wszelki sąd 
sprawiedliwości twojej” (Ps. 119,160 BG). 
 

2. CZYSTOŚĆ 

 
Inną cechą Pisma Świętego jest czystość: ,,Słowa Pańskie są słowa czyste, jako srebro wypławione w 
piecu glinianym, siedemkroć przelewane” (Ps. 12.7 BG); ,,Wszelka mowa Boża jest czysta: on jest 
tarczą tym, którzy ufają w nim” (Przyp. Sal. 30,5 BG: por. Ps. 18,31; 119.140; 19,9; 2 Sam. 22,31). 
 

3. MOC 

 
Jeszcze inną cechą Pisma Świętego jest moc. Prorok Jeremiasz pisze: ,,czy słowo moje nie jest jak 
ogień – mówi Pan – i jako młot, który kruszy skałę?” (Jer. 23,29; Hebr. 4,12). 
 

4. WIECZNOŚĆ I NIEPRZEMIJALNOŚĆ 

 
Słowo Boże jest wreszcie wieczne i nieprzemijające: ,,Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie 
przeminą.” (Mat. 24,35) – powiedział Jezus. Ap. Piotr uczył: ,,Gdyż wszelkie ciało jest jak trawa, a 
wszelka chwała jest jak kwiat trawy. Uschła trawa i kwiat opadł, ale Słowo Pana trwa na wieki. A jest 
to Słowo, które wam zostało zwiastowane” (1 Piotra 1,24.25). 
 

III. NAJWYŻSZA REGUŁA WIARY 

 
Biblia jest nie tylko jedynym źródłem objawienia Bożego i nie tylko jest nieomylna, prawdziwa, 
czysta, wieczna i niezmienna. Jest także najwyższą regułą wiary i moralności. Wyraził to Jezus, gdy 
stwierdził: „Błądzicie, nie znając Pism ani mocy Bożej” (Mat. 22,29). Znajomość Biblii chroni przed 
błędem w sprawach wiary i moralności. 
 

background image

1. STANOWISKO PROROKÓW CHRYSTUSA, 

APOSTOŁÓW I PIERWSZYCH CHRZEŚCIJAN 

 
Pismo Święte zawsze uchodziło za probierz wiary. Tak było zarówno w Starym Testamencie, jak i 
Nowym Testamencie. Prorok Izajasz woła: „Badajcie Pismo Pana i czytajcie: Żadnej z tych rzeczy nie 
brak, żadna z nich nie pozostanie bez drugiej, gdyż usta Pana to nakazały i jego Duch je zgromadził” 
(Izaj. 34,16); „A co dotyczy zakonu i objawienia: jeżeli tak nie powiedzą, to nie zabłyśnie dla nich 
jutrzenka” (Izaj. 8,20). 
 
Podobnie uczył Jezus: „Badajcie Pisma – uważacie przecież, że w nich macie żywot wieczny; one 
właśnie dają świadectwo o mnie” (Jan 5,39 ED). Ap. Paweł zaś stwierdza: ,,Bo żywe jest Słowo Boże, 
i skuteczne; i ostrzejsze od wszelkiego miecza obosiecznego; przenika aż do rozdzielenia duszy i du-
cha, stawów też i szpiku; sędzią jest myśli i zamiarów serca” (Hebr. 4,12 SK). 
 
Powagę Słowa Bożego w sprawach wiary i moralności rozumieli doskonale pierwsi chrześcijanie, 
gdyż „codziennie badali Pisma, czy tak się rzeczy mają” (Dz.Ap. 17,11). Dla nich Biblia posiadała 
najwyższy autorytet. Przykład ich należy zdecydowanie naśladować w naszych czasach. Psalmista 
głosił: „Słowo twoje jest pochodnią nogom moim i światłością ścieżkom moim” (Ps. 119,105). Do 
,,pochodni” przyrównywał Słowo Boże, zwłaszcza proroctwo biblijne, ap. Piotr, i powiedział: „Mamy 
więc słowo prorockie jeszcze Bardziej potwierdzone, a wy dobrze czynicie, trzymając się go niby 
pochodni, świecącej w ciemnym miejscu, dopóki dzień nie zaświta i nie wzejdzie jutrzenka w 
waszych sercach” (2 Piotra 1,19). W dobie atomu i lotów kosmicznych Pismo Święte winno być nadal 
– może nawet szczególnie – „pochodnią” i „światłem” na drogach naszego życia. 
 

2. JAKA ALTERNATYWA? 

 
Nieomylność, prawda, czystość, moc, wieczność i niezmienność – to Boskie przymioty natchnionego 
Słowa, składające się na pojęcie najwyższego autorytetu Biblii w sprawach wiary i moralności. Jakiż 
inny autorytet religijny można porównać z nim? Nauka wiary i moralności, niezgodna z nauką Pisma 
Świętego – choćby posiadała za sobą powagą najwyższych autorytetów kościelnych i teologicznych – 
pozostanie wyłącznie omylnym słowem ludzkim, pozbawionym „wszelkiej zorzy” (Izaj. 8,20 BT), 
czyli nadprzyrodzonego światła i piękna prawdy, będzie nauką człowieka, a nie Boga. Tylko w świetle 
Pisma Świętego ziemska rzeczywistość czaso-przestrzenna, pełna dialektycznych sprzeczności i 
dynamizmów, zagrożeń, nadziei i oczekiwań, nabiera właściwych barw, kształtów, proporcji i 
perspektyw. 
 
W tej sytuacji tylko Słowo Boże jest prawdziwym probierzem wiary i moralności. Nawet dla Syna 
Bożego „napisane jest” (Mat. 4,4 BG) miało większe znaczenie niż powaga ówczesnych autorytetów 
religijnych i kościelnych. 
 

§ 3. PEŁNIA PRAWDY ZBAWIENNEJ 

 
Czy Pismo Święte zawiera pełnię prawdy zbawiennej? Czy nie zachodzi potrzeba uzupełnień z innych 
jeszcze źródeł, np. tradycji? Czy w Biblii powiedziane zostało wszystko o Bogu i człowieku? 
Rozpatrzmy zagadnienie w aspekcie rozumowym i świadectw biblijnych. 
 

I. DOWÓD ROZUMOWY 

 
Przeprowadźmy na wstępie prosty i uczciwy wywód logiczny, oparty na dotychczasowych 
spostrzeżeniach. 
 

1. UWAGA WSTĘPNA 

 
W błędzie znalazłby się każdy, kto by sądził, że Pismo Święte nie zawiera pełni religijnej prawdy 
potrzebnej do zbawienia, że nie jest wystarczającym przewodnikiem w sprawach wiary i moralności, 

background image

sumienia i wyznania. Wszelkie w tym względzie wątpliwości są całkowicie pozbawione racji. 
 

2. METODA SYLOGIZMU 

 
Skoro Biblia jest: po pierwsze – spisanym objawieniem Bożym i stanowi jego jedynie wiarygodne 
źródło, p o drugie – powstała pod natchnieniem Ducha Świętego, po trzecie – przedstawia nieomylna i 
najwyższą regułę wiary, to czyż można chociażby na chwilę przyjąć, że Pan Bóg w Księdze tej nie 
zawarł całej zbawiennej prawdy? Demagogią byłoby sądzić, że Ojciec Niebieski przekazał ludzkości 
niekompletny lub zawiły i niezrozumiały przewodnik do wieczności? A co na ten temat mówią 
Chrystus i apostołowie? 
 

II. ŚWIADECTWO JEZUSA 

 
Wypowiedzi Chrystusa na temat znaczenia Pisma Świętego, zawarte w Ewangeliach, wskazują 
niedwuznacznie na Biblię jako wystarczający zbiór prawd wiary. 
 

1. CHRYSTUS A BIBLIA 

 
Niejednokrotnie już wspomniano, że Chrystus przydawał Biblii jedyny w swoim rodzaju i najwyższy 
autorytet. Z Jego doniosłych sformułowań wynika, że Pismo Święte obejmuje dostateczny i 
wystarczający zakres pouczeń i wskazań religijnych dla życia i działalności, zarówno człowieka jak i 
całego Kościoła. 
 
Przede wszystkim Jezus bez zastrzeżeń poleca Biblię jako źródło prawdziwej wiedzy o Bogu i 
zbawieniu, w szczególności o sobie samym: „Badajcie Pismo – naucza Jezus – uważacie, że w nim 
życie wieczne macie: one właśnie dają świadectwo o mnie” (Jan 5.39 ED). Podobnie nawoływał już w 
Starym Testamencie Izajasz: „Badajcie Pisma Pana i czytajcie: Żadnej z tych rzeczy nie brak, żadna z 
nich nie pozostanie bez drugiej; gdyż usta Pana to nakazały i jego Duch je zgromadził” (Izaj. 34,16). 
Płynie stąd wniosek, że chrześcijanin powinien z zainteresowaniem i całkowitym zaufaniem badać 
Pismo Święte i z niego czerpać zbawienną prawdę dla siebie, swej rodziny i bliźnich, natchnienie dla 
życia i pracy. 
 

2. BIBLIA ŹRÓDŁEM CHRYSTOLOGII 

 
Biblia – i to zarówno Stary Testament, jak i Nowy Testament – „daje świadectwo” o Jezusie, 
Zbawicielu świata, stając się tym samym najdoskonalszym źródłem chrystologii, czyli nauki o 
Chrystusie. Stwierdzenie to jest niezwykle ważne, gdyż bez zrozumienia Chrystusa nie można 
zrozumieć Boskiego planu zbawienia. W ogóle bez biblijnego świadectwa nie można pojąć Chrystusa 
i istoty założonego przez Niego Kościoła. Odrzucenie tego świadectwa przez ówczesny naród 
żydowski było powodem tragicznego odrzucenia Chrystusa (Jan 5,46.47). Ten sam tragizm powtarza 
się w odniesieniu do jednostek i grup ludzkich, ilekroć pomijają one w całości lub części świadectwo 
Biblii w sprawach wiary i moralności. Znalazło to odbicie w innej jeszcze deklaracji Chrystusa. 
Zgodnie z nią, zbawienne znaczenie posiada jedynie taka nauka o Nim i w ogóle prawda religijna, 
która jest oparta na Biblii, tzn. taka nauka, która w swej treści i formie pokrywa się z nauką Pisma 
Świętego, czyli jest taka – stwierdza Chrystus – „jak powiada Pismo” (Jan 7,38). I znów Pismo Święte 
ukazuje się w pełni swego doktryno-twórczego autorytetu i znaczenia 

12

 

3. BIBLIA ŹRÓDŁEM ZROZUMIENIA WIARY 

 
Chrystus wyjaśniał współczesnym wszelkie problemy z dziedziny wiedzy o Bogu i zbawieniu 
wyłącznie w oparciu o autorytet Pisma Świętego z pominięciem innych kościelnych czy 
rabinistycznych autorytetów, np. zasmuconym uczniom, udającym się w dniu Zmartwychwstania 
Pańskiego do Emaus, wyłożył sprawę odkupienia na podstawie Biblii i biblijnej jedynie relacji: 
„wykładał im, co o

 

nim było napisane we wszystkich Pismach” (Łuk. 24,27). Czyż nie dowodzi to 

wymownie, że świadectwo Pisma Świętego uznał Jezus za wystarczające w pełni? Powołując się na 

background image

autorytet Pisma Świętego pytał często: „W zakonie co napisane, jako czytasz?” (.Łuk,10,26 BG). 
 

4. BIBLIA NORMĄ ŻYCIA 

 
Na pełnię zbawiennych prawd, zawartych w Biblii, wskazują również następujące słowa, skierowane 
przez Chrystusa do Jego oponentów: „Błądzicie, nie znając Pism, ani mocy Bożej” (Mat. 22,29). Z 
przytoczonej wypowiedzi Jezusa wynika, że Pismo Święte jest nie tylko źródłem prawdy o Bogu i 
zbawieniu, lecz także wybitną normą życia i postępowania. Rozumując – w nawiązaniu do tej 
wypowiedzi – a contario, czyli przez przeciwieństwo, łatwo pojąć rzeczywisty sens słów Jezusa: nie 
błądzi w sprawach wiary i moralności ten, kto zna Pismo Święte i moc Bożą, i kto oczywiście kieruje 
się jego naukami. Biblia stanowi więc dostateczne źródło pouczeń religijnych i moralnych na drodze 
życia. 
 

5. BIBLIA CHLEBEM ŻYWOTA 

 
Ponadto Chrystus określił Słowo Boże mianem „chleba żywota” (Mat. 4,4), przez co skierował na 
omawiane zagadnienie dodatkowy snop światła, Pismo Święte wszak, będąc „chlebem żywota”, 
dostarcza chrześcijaninowi duchowego pokarmu, utrzymującego przy życiu jego duchowe jestestwo. 
Z niego czerpie on siły do przezwyciężenia grzechu, jak również zachętę do dobrych uczynków, stąd 
pada światło na drogę chrześcijańskiego życia. 
 

III. ŚWIADECTWO APOSTOŁÓW 

 
Podobnie brzmią świadectwa apostołów. Również w świetle ich katechezy nauka Pisma Świętego jest 
wystarczająca dla zbawienia. 

 

1. UWAGI AP. PAWŁA 

 
Dużo uwagi temu zagadnieniu poświęca ap. Paweł. Po pierwsze – ukazuje religijną i wychowawczą 
rolę Pisma Świętego, gdy głosi, że Pismo Święte zawiera „mądrość, która prowadzi do zbawienia 
przez wiarą w Jezusa Chrystusa” (2 Tym. 3,15 SK), że „całe Pismo jest natchnione przez Boga i służy 
ku nauczaniu, strofowaniu i wychowaniu w sprawiedliwości” (2 Tym. 3,16 SK), że w ten sposób staje 
się „człowiek Boży doskonały i zdolny do każdego dobrego dzieła” (2 Tym. 3,17 SK). Sens tych 
pięknych wypowiedzi jest olbrzymi, bo dotyczy najwyższych wartości Pisma Świętego. 
 
Po drugie – ap. Paweł przedstawia Biblię jako księgę cennych przestróg i wskazań, spisanych „ku 
pouczeniu nas, których dosięga kres czasów” (1 Kor. 10,11). Mówi, że Pismo Święte jest źródłem 
pociechy i nadziei, „abyśmy dzięki cierpliwości i pocieszeniu, jakie niosą Pisma, podtrzymywali naszą 
nadzieję” (Rzym. 15,4 BT). Wreszcie, po trzecie – nazywa on Słowo Boże „mieczem Ducha” (Efez. 
6,17) i „słowem żywota” (Filip. 2,16). 
 

2. UWAGI AP. PIOTRA 

 
Ap. Piotr podkreśla przede wszystkim znaczenie Biblii w procesie nawrócenia i duchowej odnowy 
człowieka, odrodzenie bowiem duchowe następuje „nie z nasienia skazitelnego, ale z nieskazitelnego 
przez Słowo Boże, które żyje i trwa na wieki” (1 Piotra 1,23). Zwraca następnie uwagę na tak istotny 
element, jakim jest proroctwo i jego funkcja w życiu religijnym chrześcijan: „Mamy jednak – pisze – 
mocniejszą prorocką mowę, a dobrze zrobicie, jeżeli będziecie przy niej trwali, jako przy lampie, która 
świeci w ciemnym miejscu aż dzień zaświta i gwiazda poranna wzejdzie w sercach waszych” (2 Piotra 
1,18 BT). W myśl tej apostolskiej wypowiedzi Pismo Święte stanowi pochodnię (lampę!) życia, 
oświecającą ludzkiego ducha, aż „gwiazda poranna wzejdzie w sercach” naszych. 
 

3. UJĘCIE SYNTETYCZNE 

 
Po przytoczeniu wypowiedzi Chrystusa i apostołów na temat Pisma Świętego, Księga ta staje przed 

background image

naszymi oczyma w całej powadze swego religijnego i moralno-społecznego autorytetu i zbawczego 
znaczenia. 
 
Jeśli jest w niej: 
 
1° „żywot wieczny”, ona zaś 
 
2° wydaje prawdziwe „świadectwo” o Chrystusie, jest nadto 
 
3° źródłem religijnej wiedzy i pouczeń, 
 
4° „chlebem żywota”, 
 
5° zawiera „mądrość, która prowadzi do zbawienia”, 
 
6° wiedzie ku doskonałości życia, 
 
7° jest także źródłem przestrogi, pociechy i nadziei, środkiem duchowej odnowy i odrodzenia, 
 
8° stanowi wreszcie pochodnię życia – to doprawdy, czego jeszcze potrzeba człowiekowi-
chrześcijaninowi do poznania woli Bożej i zrozumienia drogi zbawienia? Jakie inne, poza Biblią, 
nauki i praktyki są potrzebne, aby pojednać się z Bogiem i spełniać Jego wolą? 
 
Czy – wobec jasnych orzeczeń Chrystusa i apostołów – można jeszcze utrzymywać, że Biblia nie 
zawiera wszystkich prawd objawionych i koniecznych do zbawienia? Wszelkie wątpliwości w tym 
względzie byłyby sprzeczne nie tylko ze zdrowym rozsądkiem, ale także z nauką natchnionego Słowa, 
tak autorytatywnie podaną ku wierzeniu przez Chrystusa i apostołów. 
 

4. NIE ILOŚĆ, LECZ JAKOŚĆ! 

 
Jeśli mówimy, że Pismo Święte zawiera pełnię prawdy, potrzebnej do zbawienia, to zrozumiałe jest, 
że pełni tej nie należy traktować w znaczeniu ilościowym, tj. w tym sensie, aby odnaleźć w Biblii 
wszystkie bez wyjątku wypowiedzi proroków, Chrystusa i apostołów, wszystkie zdarzenia historii 
świętej, cuda i nauki Jezusa oraz wypowiedzi i czyny Jego uczniów. Skromna objętość 66 ksiąg nie 
byłaby w stanie objąć olbrzymiego materiału faktograficznego, wszystkiego, co kiedykolwiek zostało 
powiedziane lub uczynione przez proroków, Chrystusa i apostołów. 
 
Takie ujęcie sprawy potwierdza w całej rozciągłości ap. Jan. W odniesieniu do życia i działalności 
Chrystusa powiedział on, że gdyby chciano opisać każdą rzecz z osobna, „to myślę – mówi Jan – że 
ksiąg, które by się miało napisać, nie pomieściłby cały świat” (Jan 21,25 ED). Z konieczności Pismo 
Święte musiało ograniczyć swą natchnioną i pisemną relację do rzeczy najważniejszych z punktu 
widzenia zbawienia. Dlatego właśnie ap. Jan złożył w tej sprawie następujące oświadczenie: „te zaś 
spisane są, abyśmy wierzyli, że Jezus jest Chrystusem, Synem Bożym i żebyśmy przez wiarę żywot 
mieli w imieniu Jego” (Jan 20,31). 
 
Z wypowiedzi Janowej wynika jasno i niedwuznacznie, że Biblia zawiera to tylko, co jest potrzebne 
do zbawienia i za to powinniśmy być wdzięczni Wszechmocnemu Bogu. Nie mniej jednak w księgach 
świętych zostało przekazane poselstwo Boże w takim zakresie, aby radość nasza była ,,pełna” (1 Jana 
1,4). Pismo Święte zawiera pełnię prawdy zbawiennej nie w sensie kwantytatywnym (ilościowym), 
lecz kwalifikatywnym (jakościowym). 
 

§ 4. AUTORYTET NOWEGO TESTAMENTU 

 
Przedstawione wyżej stanowisko Pisma Świętego - jako źródła objawienia, reguły wiary i pełni 
prawdy zbawiennej -dotyczy, w świetle przytoczonych wypowiedzi Chrystusa i apostołów, w 

background image

pierwszym rzędzie Starego Testamentu, obejmującego, jak wiadomo, „Zakon, Proroki i Pisma” (Łuk. 
23,44 BG). Czy jednak w równym stopniu odnosi się ta opinia także do Nowego Testamentu? Tak! 
Nowy Testament został objęty tą samą powagą. 
 
Pisma apostolskie stanowią integralną część Biblii i są tak samo natchnione jak starotestamentalne 
pisma prorockie oraz posiadają ten sam zbawienny autorytet. Apostołowie przecież pisma 
nowotestamentalne stawiali na równi z pismami starotestamentalnymi, a ponadto Stary Testament był 
zapowiedzią Nowego, Nowy Testament zaś stanowił wypełnienie Starego. Jeden Testament nie może 
istnieć bez drugiego. Oba Testamenty tworzą nierozerwalną całość. 
 
Celem jeszcze lepszego zrozumienia tej wspaniałej prawdy przypatrzmy się bliżej znaczeniu nauki 
Chrystusa i apostołów zawartej w Nowym Testamencie. Pozwoli to na głębsze poznanie stanowiska 
Biblii w życiu Ludu Bożego. 
 

I. NAUKA CHRYSTUSA 

 
Jakie stanowisko w sprawach zbawienia zajmuje nauka Chrystusowa? Czy posiada autorytet Słowa 
Bożego? 
 

1. ZNAMIONA SŁOWA BOŻEGO 

 
Według oświadczeń Chrystusa „słowa”, którymi On przemawiał do ludzi, będąc na ziemi, tzn. nauki, 
jakie wówczas wygłaszał, pochodziły od Boga Ojca, który Go „posłał” (Jan 7,16), były „duchem i 
życiem” (Jan 6,63), posiadały więc moc i autorytet Słowa Bożego, były nadto nieprzemijające, bo – 
jak powiedział Jezus – „niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą” (Mat. 24,35). Nauka 
Chrystusa stanowi - na równi ze starotestamentalnym objawieniem Bożym – podwaliny zbawienia, 
wszak kto słucha i zachowuje Jego Słowo, buduje dom swego zbawienia na trwałej i niewzruszonej 
„opoce” (Mat.7,26 – 27 BG), ma „żywot wieczny” (Jan 5,24) i „nie zazna śmierci na wieki” (Jan 8,51 
ED). 
 

2. NORMA POSTĘPOWANIA 

 
Nauka Jezusa jest również normą postępowania i kryterium oceny w obliczu wiekuistej 
sprawiedliwości Bożej na Sądzie Ostatecznym, gdyż „kto gardzi mną – powiedział Jezus – i słów 
moich nie przyjmuje, ma przeciw sobie sędziego; nauka, którą głosiłem, ta go sądzić będzie w dzień 
ostateczny” (Jan 12,48 ED). 
 

3WYKŁADNIK UCZNIOSTWA 

 
Przestrzeganie w słowie i czynie nauki Boskiego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, stanowi wykładnik 
prawdziwego chrześcijaństwa. Po pierwsze – jest dowodem Chrystusowego uczniostwa: „Jeżeli 
wytrwacie w mojej nauce – powiedział Jezus – staniecie się prawdziwie uczniami moimi” (Jan 3,31 
ED). Po drugie – jest podstawą przyjaźni z Bogiem: „staniecie się przyjaciółmi moimi, jeżeli czynić 
będziecie, co wam nakazuję” (Jan 15,14 ED). Po trzecie – jest dowodem duchowego narodzenia z 
Boga: „Kto z Boga jest, słów Bożych słucha” (Jan 8,47 ED) oraz miłości do Boga: ,,jeżeli mnie kto 
miłuje, będzie przestrzegał mojej nauki” (Jan 14,23.24 NP). Bynajmniej nie jest to mało w kwestii 
wiary i zbawienia. 
 

II. NAUKA APOSTOŁÓW 

 
Identyczne znaczenie posiada nauka apostolska. Ona także nosi na sobie znamiona Słowa Bożego, 
pochodzi od Boga i jest miarą Sądu Bożego. 
 

1. ZNAMIENNE WYPOWIEDZI 

 

background image

Obejmuje ona bowiem w swej istocie to wszystko, co Chrystus głosił i co głosić im „nakazał” (Mat. 
28,20 ED) oraz to wszystko, co Duch Święty im „przypomniał” (Jan 14,25 BT), „oznajmił” (Jan 16,13 
BT) i „objawił” (Efez. 3,5 BT). W tym znaczeniu nauka apostolska jest Słowem Bożym, które zresztą 
ówcześni wierzący przyjmowali „nie jako słowo ludzkie, ale – jak jest naprawdę – jako Słowo Boga” 
(1 Tes. 2,13 BT). 
 
Zgodnie z pisanym przekazem apostolskim, nauka ich pochodziła od Boga: „A oznajmiam wam, 
bracia, że ewangelia, którą ja zwiastowałem, nie jest pochodzenia ludzkiego; albowiem nie 
otrzymałem jej od człowieka, ani mnie jej nie nauczono, lecz otrzymałem ją przez objawienie Jezusa 
Chrystusa” (Gal. 1,11.12). Przy innej okazji podał ap. Paweł, że została ona „objawiona przez Ducha 
świętym Jego apostołom” (Efez. 3,5 BT) i jest „przykazaniem Pańskim” (1 Kor. 14.37), Dlatego – 
podobnie jak nauka Chrystusa – stanowi miarę Sądu Ostatecznego (Rzym. 2,10). Kto zaś głosi inną 
Ewangelią ma być – według słów apostoła Pawła – „przeklęty” (Gal. 1,8 BT). 
 

2. SZCZEGÓLNY DOWÓD 

 
Poza przytoczonymi argumentami, zaczerpniętymi z nauki apostołów, a wskazującymi na identyczny 
autorytet Nowego Testamentu ze Starym Testamentem, w pismach apostolskich występuje szczególny 
w tym względzie dowód. Otóż ap. Paweł przytacza w liście do Tymoteusza słowa Jezusowe z Ewan-
gelii św. Łukasza i traktuje je na równi ze słowami, zaczerpniętymi ze Starego Testamentu, jako słowo 
świętego „pisma” (por. 1 Tym. 5,18). Z kolei ap. Piotr sytuuje listy ap. Pawła na równi z biblijnymi 
„innymi pismami” (2 Piotra 3,13). Są to bardzo ważne i istotne stwierdzenia Biblii mówiąca o 
wysokim – równym ze Starym Testamentem – autorytecie religijnym Nowego Testamentu. 
 

III. POWAGA CAŁEGO PISMA ŚWIĘTEGO 

 
Z jednakowym zatem szacunkiem należy odnosić się do obu Testamentów, zarówno Starego 
Testamentu jak i Nowego Testamentu. 
 

1. STARY I NOWY TESTAMENT 

 
Przestrzegać trzeba zarówno starotestamentalnej nauki patriarchów i proroków, jak 
nowotestamentowej nauki Chrystusa i apostołów: „Zachowajcie – pisze ap. Piotr – w pamięci słowa 
przepowiedziane przez świętych proroków oraz przykazania Pana i Zbawiciela, które przekazali wam 
apostołowie” (2 Piotra 3,2 SK). Podobnie uczy ap. Juda: „pamiętajcie na słowa wypowiedziane od 
Apostołów Pana naszego Jezusa Chrystusa” (Judy 1,17 BG), podkreślając tym samym powszechną, 
czyli uniwersalną ważność katechezy apostolskiej. Nauka proroków stworzyła Stary Testament, nauka 
Chrystusa, przekazana przez apostołów, i natchniona nauka apostołów – Nowy Testament. 
Jakież bogactwo treści teologicznej, a nawet histerycznej i przyrodniczej, zawarte jest w Piśmie 
Świętym! Ile znajduje się w nim pociechy i pouczeń życiowych! Jaka tajemnica wiary i potęga mocy 
Bożej ukryta jest w Słowie Bożym! Co za głębia mądrości, filozofii bytu i sensu egzystencji! 
Pismo Święte jest nie tylko jedynym i wiarygodnym źródłem objawienia Bożego, nieomylną i 
najwyższą regułą wiary i moralności, ale także źródłem całkowicie wystarczającym do poznania i 
uzyskania zbawienia. Wobec tak doskonałego i pełnego źródła prawdy nie zachodzi oczywiście już 
żadna potrzeba uciekania się do jakichkolwiek innych źródeł wiary czy toż obrzędów, nauk i 
przepisów religijnych powstałych w czasach poapostolskich, a w dodatku niezgodnych z Pismem 
Świętym, czyli :tzw. tradycji, choćby cieszyły się one powszechnym uznaniem. 
 
Jedynie bowiem pismo Święte: po pierwsze – nie powstało „za wpływem woli ludzkiej”, lecz jest w 
całości „natchnione od Boga”, po drugie – mówi „wszystko o Bogu i wszystko, o człowieku”, po 
trzecie – zawiera „żywot wieczny”, po czwarte – udziela „mądrości”, która „prowadzi do zbawienia”, 
po piąte – oświetla „ścieżkę życia”, po szóste – jest napisane dla naszej „radości”, pociechy i 
szczęścia. 
 

2. NIEZAWODNY PRZEWODNIK ŻYCIA 

background image

 
Mając tak dobrego nauczyciela i pewny fundament wiary, absurdem byłoby wznoszenie domu 
własnego zbawienia na „piasku” zmiennych i przemijalnych tradycji. Zbyt poważna jest sprawa wiary 
i sumienia, aby nie poświęcić jej największej uwagi, nie oprzeć zbawienia własnego i bliźnich na nie-
wzruszonej opoce Chrystusa i Jego Słowa. Biblia mówi: „Kto Boga jest, słów Bożych słucha” (Jan 
8,47 ED), natomiast „kto gardzi słowem Bożym, sam sobie szkodzi” (Przyp. 13,13 BG). Szczery 
wyznawca Chrystusa będzie wysoko cenił Biblię, według niej będzie uczył drugich i sam żył i 
postępował. Słowo Boże będzie dla niego „pochodnią” i „światłem”. 
 
Tak oto przedstawia się – obok literackiego i historycznego oraz ewangelizacyjno-duszpasterskiego – 
religijne i moralne znaczenie Pisma Świętego. Będąc natchnionym Słowem Bożym, jedynym źródłem 
objawienia Bożego, nieomylną i najwyższą regułą wiary oraz księgą pełni prawd zbawiennych – jest 
Biblia doskonałym przewodnikiem życia, skarbcem wiedzy religijnej i mądrości etycznej, pociechy i 
siły, krynicą Boskich błogosławieństw dla wierzących serc wszystkich czasów, Księgą zdumiewającą, 
czcigodną i świętą. 

 
 

 

PRZYPISY: 

 

1

 Jest to bardzo ważne stwierdzenie, gdyż według modnej obecnie w kręgach chrześcijańskich, tzw. teologii spotkania, 

wywodzącej się z koncepcji Marthina Bubera, Emila Brunnera, Wolfharda Pannenberga, Karola Rannera i innych, 
objawienie Boże posiada charakter personalistyczny „ja – ty”, i polega na budzeniu świadomości religijnej oraz ufnej wiary, 
a nie na przekazywaniu określonej doktryny wiary. Biblia – w tym ujęciu – jest wyłącznie dokumentem osobistych przeżyć 
jej autorów, a nie dokumentem uniwersalnych treści. Niebezpiecznymi implikacjami teologii spotkania – przy pozytywnym z 
jej strony akcencie personalnego stosunku do Boga – jest eliminowanie Biblii jako depozytu Bożego objawienia. 

Takimi określeniami są np. hebr. galo – odkryć, obnażyć, otworzyć, i greckie apokalipsis – odkryć, odsłonić, objawić (w N. 

T. słowo apokalipsis występuje 26 razy), fanerro – ujawnić, gnoridzo – oznajmić, fotidzo – oświetlić, egzegeomai – 
wyjaśnić, deiknyo – pokazać. 

3

 Chociaż z obserwacji przyrody nieuprzedzony rozum może dojść drogą rozumowania i analogii do poznania istności Bożej 

– Wielkiej Myśli – to jednak nie można z tych obserwacji wysnuć wszystkich szczegółów podstawowych dotyczących natury 
Boga i Jego woli. O wiele doskonalszym pod względem możliwości poznawczych jest objawienie Boże nadnaturalne. 

4

 Konstytucja o Objawieniu Bożym, 4, 4: w: Sobór Watykański, Warszawa, s. 351 

Tekst ten wg. Nowego Przekładu brzmi: „Abyście pamiętali na słowa, jakie poprzednio wypowiedzieli święci prorocy, i na 

przykazanie Pana i Zbawiciela, podane przez apostołów waszych” (2 Piotra 3, 2). 

6

 Tradycją w sensie formalnym jest przekazywanie opinii, zwyczajów i praktyk, a w sensie materialnym, tradycją są opinie, 

zwy- 
czaje i praktyki przekazywane ustnie, w biegu dziejów. 

7

 Obecnie nauka dogmatyczna Kościoła powszechnego odchodzi od traktowania tradycji jako tzw. „drugiego” źródła 

objawienia Bożego. Mówi się raczej o „jednym” źródle i uważa się, że źródłem tym jest bliżej nieokreślona „ewangelia”. 
Niemniej jednak tradycja historyczna i kościelna w dokumentach soborowych doznała niezwykłego wyeksponowania – por. 
Z. Łyko, Spotkanie z Biblią, Warszawa 1972, s. 175. 

J. Grodzicki, Kościół dogmatów i tradycji, Warszawa 1963, s. 18. 

9

 Por, E. Dąbrowski, Glosy i odkrycia biblijne, Warszawa 1954, s. H, 

10

 Wg oryg. gr.: kai u dynatai lythenci he grafe. Słowo dynatai pochodzi od słowa dynamai, które znaczy móc, a słowo 

lythenai jest to aotr 1, pass, od słowa lyo, które znaczy m. in. rozwiązywać, unieważniać, mylić śię. 

11

 Wg. oryg. greckiego: uch holon de hoti ekpeptoken ho logos tu theu. 

12

 Pełny tekst brzmi: „Kto wierzy we mnie, jak powiada Pismo, z wnętrza jego popłyną rzeki wody żywej” (Jan. 7. 38).