background image

 

A  N  A  L  I   Z  A  

 

 

I.

  Wstęp 

Stowarzyszenie na rzecz Lesbijek, Gejów, Osób Biseksualnych, Osób Transpłciowych oraz Osób Queer 

„Pracownia Różnorodności” z Torunia uzyskała od Fundacji Batorego znaczną dotację na lata 2010-2012, 

przeznaczoną  na  analizę  „podręczników  do  biologii,  wiedzy  o  społeczeństwie  i  wychowania  do  życia  w 

rodzinie  używanych  w  szkołach  ponadpodstawowych  pod  kątem  sposobu  przedstawiania  w  nich 

problematyki  LGBTQ  oraz  wypracowanie  rekomendacji  ewentualnych  zmian  w  treści  podręczników  i 

podstawach  programowych”

1

. W  styczniu  2013 roku  ukazała  się również  informacja  o sfinalizowaniu tego 

projektu  w  postaci  opracowania  p.t.  „Szkoła  milczenia”

2

..  Zważywszy,  że  deklarowana  jest  tu  chęć 

wpływania  na  treść  podręczników  (rekomendacja  ewentualnych  zmian)  warto  pokusić  się  o  ustalenie 

motywów  podejmowanych  przez  Stowarzyszenie  działań  i  skonfrontować  je  z  regulacjami  prawnymi 

dotyczącymi kształtowania podstawy programowej.  

 

II.

  Cele statutowe stowarzyszenia „Pracownia Różnorodności”. 

Ś

rodowisko  LGBTQ  swą  podstawową  identyfikację  czerpie  z  wielce  kontrowersyjnego  sposobu 

przeżywania płciowości przez osoby, które je tworzą. Pamiętać należy, że transpłciowość (transseksualizm) 

wciąż  uznawany  jest  za  zaburzenie  identyfikacji  płciowej  (Gender  Identity  Disorder)  i  wyszczególniony 

pozostaje zarówno w International Statistical Classification of Diseases and Related Health Problems registry 

(ICD-10 CM) jak i w Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders (DSM-IV DR). Zważywszy, że 

transpłciowość  stanowi  integralny  element  środowiska  LGBTQ  nie  sposób  nie  postrzegać  jego  całości  w 

kontekście  problematyki  zaburzeń  tożsamości  płciowej,  mimo  że  środowisku  temu  udało  się  przeforsować 

eliminację homo- oraz bi-seksualizmu z oficjalnych rejestrów stanów patologicznych, w których znajdowały 

się do lat 90. XX w.  

Ś

rodowisko LGBTQ nie tylko więc epatuje opinię publiczną swą seksualnością czyniąc przedmiotem debaty 

publicznej  kwestie  mieszczące  się  całkowicie  w  sferze  intymnej,  ale  dodatkowo  oczekuje,  by  całe 

społeczeństwo,  wbrew  wartościom  które  wyznaje,  akceptowało  czynienie  z  seksualności  problemu 

publicznego i politycznego. Znajduje to wszystko swój wyraz w celach, jakie stawia sobie Stowarzyszenie 

„Pracownia  Różnorodności”,  wśród  których  odnajdujemy:  upublicznienie  dyskusji  na  temat  problemów 

                                                 

1

 

http://www.batory.org.pl/programy_dotacyjne/demokracja_w_dzialaniu/modul_artykuly_6/dotacje_20102011

 (odczyt 7 stycznia 

2013 r.). 

2

 

http://www.spr.org.pl/2013/01/23/szko%C5%82a-milczenia-wie%C5%84czy-projekt-weryfikacji-podr%C4%99cznik%C3%B3w/

  

(odczyt 25 stycznia 2013) 

background image

A n a l i z a  

 

_______________________________________________________ 

Centrum Prawne Ordo Iuris 

Krakowskie Przedmieście 20/22 .m. 28 00-325 Warszawa 

www.ordoiuris.pl

; e-mail: 

centrum@ordoiuris.pl

 

lesbijek, gejów, osób biseksualnych, osób transpłciowych oraz osób queer, kształtowanie wobec nich postaw 

akceptacji,  przełamywanie  uprzedzeń  i  stereotypów  oraz  zwiększenie  ich  społecznej  reprezentacji  (

art.  11 

statutu

3

).  

Widać  zatem  wyraźnie,  że  chodzi  ogólnie  o  promocję  postaw  i  stylów  życia  stanowiących  wyróżnik 

ś

rodowiska  LGBTQ,  obejmującą  jednocześnie  upowszechnienie  tych  zachowań  w  społeczeństwie 

(zwiększenie  społecznej  reprezentacji).  Ponieważ  ten  ostatni  cel  osiągnąć  można  nade  wszystko  poprzez 

oddziaływanie  na  dzieci  i  młodzież,  zatem  przegląd  obecnie  funkcjonujących  w  obiegu  edukacyjnym 

podręczników,  mający  stanowić  podstawę  do  rekomendowania  zmian  w  treści  tychże,  nabiera  charakteru 

starannie  zaplanowanego  działania  mającego  docelowo  służyć  upowszechnianiu  homoseksualizmu, 

biseksualizmu lub transseksualizmu wśród młodzieży. Statut stowarzyszenia wprost bowiem stwierdza w art. 

12,  że  „Pracownia  Różnorodności”  zamierza  wywierać  nacisk  na  partie  polityczne,  środki  masowego 

przekazu  i  opinię  publiczną,  oraz  będzie  podejmować  „starania  na  rzecz  wprowadzenia  zmian  do 

programów  nauczania  w  szkołach

” [art.  12.6.c].  Cel  ten  potwierdzono  w  samej  publikacji,  gdzie  wyraźnie 

jest  mowa  o  zamiarze  zmiany  podstawy  programowej  mającej  na  celu  wprowadzenie  treści  kształtujących 

postawę akceptacji dla osób LGBTQ

4

. 

 

III. Prawna regulacja celów kształcenia 

Cele kształcenia ogólnego oraz zadania szkoły określa rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 

27  sierpnia  2012  roku  w  sprawie  podstawy  programowej  wychowania  przedszkolnego  oraz  kształcenia 

ogólnego  w  poszczególnych  typach  szkół  (Dz.  U.  z  dnia  30  sierpnia  2012  roku).  Przedmiotowa  regulacja 

zawiera  wyczerpujący  opis  celów  kształcenia  i  zadań  szkolnictwa  na  poszczególnych  etapach  zdobywania 

wiedzy. Analiza  powyższego  rozporządzenia  pozwala  stwierdzić,  iż  celem  edukacji  nie  jest  propagowanie 

homoseksualizmu,  natomiast  jednoznacznie  wskazuje  się  tam,  iż  zadaniem  szkoły  jest  respektowanie 

trójpodmiotowości oddziaływań wychowawczych i kształcących: uczeń-szkoła-dom rodzinny. Należy zatem 

zaznaczyć, iż to rodzice dzieci, a nie środowiska homoseksualne, są uprawnieni do oddziaływania na proces 

kształcenia i wychowania, formowania świadomości, tożsamości płciowej i wzorca rodziny. Przedstawianie 

dzieciom relacji homoseksualnych na równi ze związkiem kobiety i mężczyzny, zwłaszcza zaś z małżeństwa, 

stoi  w  sprzeczności  z  rozwojem  świadomości  dziecka  w  aspekcie  przynależności  do  rodziny  i  w 

sprzeczności  z  polskim  prawem.  Przyjęcie  odmiennego  stanowiska  prowadziłoby  do  stanu  dezorientacji  i 

zamętu w aspekcie postrzegania przez dzieci rodziny i małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety, które 

to  elementy  ładu  społecznego  cieszą  się  wyraźnymi  gwarancjami  konstytucyjnymi.  Ten  szczególny  status 

rodziny  nie  jest  arbitralną  decyzją  ale  jest  konieczną  konsekwencją  funkcjonującego  w  RP  porządku 

konstytucyjnego. 

                                                 

3

 

http://www.spr.org.pl/o-nas/statut-spr/

 (odczyt 7 stycznia 2013) 

4

 

J. Kochanowski, R. Kowalczyk, Z. Lew-Starowicz, K. Wąż, Szkoła milczenia, Toruń 2013, s. 10. 

background image

A n a l i z a  

 

_______________________________________________________ 

Centrum Prawne Ordo Iuris 

Krakowskie Przedmieście 20/22 .m. 28 00-325 Warszawa 

www.ordoiuris.pl

; e-mail: 

centrum@ordoiuris.pl

 

 

IV.

 Konstytucyjne i prawno-międzynarodowe umocowanie pozycji rodziców. 

Artykuł  26  ust.  3  Powszechnej  Deklaracji  Praw  Człowieka,  podkreśla,  że  to  rodzice  mają  prawo 

pierwszeństwa  w  wyborze  nauczania,  które  ma  być  dane  ich  dzieciom.  Podobnie  Międzynarodowy  Pakt 

Praw  Obywatelskich  i  Politycznych  (Dz.  U.  z  dnia  29  grudnia  1977  r.),  wyraźnie  poświadcza  naturalny 

charakter rodziny uznając potrzebę zapewnienia jej ochrony ze strony społeczeństwa i państwa. Rozwiązania 

te są w szczególny sposób afirmowane w polskim porządku konstytucyjnym.  

Artykuł  48  Konstytucji  gwarantuje  rodzicom  w  ust.  1  prawo  do  wychowania  dzieci  zgodnie  z 

własnymi  przekonaniami.  Publikacja  „Szkoła  Milczenia”  w  żaden  sposób  nie  wspomina  o  tym,  w  jaki 

sposób zamierzają uzyskać akceptację dla swoich postulatów ze strony rodziców dzieci i młodzieży szkolnej. 

Warto  przy  tym  podkreślić,  że  ostatnie  badanie  CBOS  przeprowadzone  między  31  stycznia  a  6  lutego  na 

reprezentatywnej  próbie  losowej  1111  dorosłych  mieszkańców  Polski  wykazało  jednoznacznie,  że  83% 

respondentów  uważa  homoseksualizm  za  odstępstwo  od  normy.  Jeśli  tak  wysoki  procent  społeczeństwa 

jednoznacznie  uznaje  homoseksualizm  za  zaburzenie,  to  w  sposób  usprawiedliwiony  można  przypuszczać, 

ż

e  pozostałe  style  życia  reprezentowane  przez  środowiska  LGBTQ,  mogą  liczyć  na  jeszcze  bardziej 

jednoznaczną ocenę społeczeństwa, zwłaszcza, że transseksualizm nadal ma oficjalnie status zaburzenia. W 

związku z powyższym, działania mające na celu upowszechnianie wśród młodzieży wiedzy na temat stylów 

ż

ycia reprezentowanych przez środowisko LGBTQ należy uznać za nie mające żadnego poważnego poparcia 

społecznego,  tym  bardziej,  że  –  według  powoływanego  powyżej  badania  COBOS  –  wyraźna  większość 

społeczeństwa,  bo  aż  63%  nie  chce  nawet,  by  pary  homoseksualne  publicznie  pokazywały  swój  sposób 

ż

ycia

5

. Należy zatem stwierdzić, że działania środowiska LGBTQ godzą w gwarantowane przez art. 48 ust. 1 

Konstytucji, prawa zdecydowanej większości Polaków.  

Jeśli dodatkowo uwzględnić, że – przy całej akceptacji osób i empatii dla ich trudnego położenia – 

zachowania  w  sferze  płciowej,  składające  się  na  style  życia  reprezentowane  przez  środowisko  LGBTQ  są 

jednoznacznie  negatywnie  oceniane  w  nauczaniu  moralnym  i  religijnym  dominującego  w  naszym  kraju 

Kościoła,  dążenie  do  uczynienia  tych  zjawisk  przedmiotem  nauczania  dzieci  i  młodzieży,  godzić  musi 

również w prawa niezwykle szerokiej grupy rodziców, gwarantowane przez art. 53 ust. 3 Konstytucji.  

Dodatkowo,  style  życia  reprezentowane  przez  środowisko  LGBTQ  wyraźnie  godzą  w  te  wartości 

konstytucyjne,  które  są  uznane  za  podstawy  funkcjonowania  Rzeczypospolitej.  Chodzi  oczywiście  o 

RODZINĘ

 opierającą się na małżeńskiej wspólnocie mężczyzny i kobiety, którą, jako naturalną i podstawową 

komórkę życia społecznego, Konstytucja czyni przedmiotem szczególnej ochrony Rzeczypospolitej Polskiej 

na  mocy  jej  art.  18.  Nakazuje  on  w  fundamentalny  sposób  odróżniać  małżeństwo  od  faktycznie 

funkcjonujących związków pozamałżeńskich, zwłaszcza zaś związków wykluczających możliwość nadania 

im charakteru małżeńskiego ze względu na to, że nie stanowią związku kobiety i mężczyzny. Inne związki 

mają zaledwie charakter relacji faktycznych, mogą zaś być formalizowane jedynie na podstawie prywatnego 

                                                 

5

 

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/791230/

  

background image

A n a l i z a  

 

_______________________________________________________ 

Centrum Prawne Ordo Iuris 

Krakowskie Przedmieście 20/22 .m. 28 00-325 Warszawa 

www.ordoiuris.pl

; e-mail: 

centrum@ordoiuris.pl

 

konsensu stron w granicach, w jakich polski porządek prawny afirmuje zasadę swobody umów.  

Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie podkreśla, że nakaz wyrażony w art. 18 Konstytucji 

oznacza  nie  tylko  konieczność  traktowania  rodziny  i  jej  członków  w  sposób  zdecydowanie  preferencyjny 

względem osób samotnych ale też obliguje państwo do podejmowania takich działań, które umacniają więzi 

między osobami tworzącymi rodzinę, a zwłaszcza więzi istniejące między rodzicami i dziećmi oraz między 

małżonkami

6

.  Stanowisko  Trybunału  Konstytucyjnego  jest  afirmowane  również  w  doktrynie,  gdzie 

podkreśla się, iż „(…) w rodzinie odnawia się substancja biologiczna narodu, w niej kształtuje się osobowość 

młodych  obywateli  i  ich  postawy  społeczne,  w  rodzinie  przekazuje  się  nowym  pokoleniom  dziedzictwo 

kulturalne. Rodzina spełnia więc wiele funkcji, które mają wpływ zarówno na funkcjonowanie państwa, jak i 

na zaspokajanie wielu potrzeb jednostki

7

”. 

Również  Sąd  Najwyższy  w  swej  opinii  n.t.  jednego  z  projektów  ustaw  usiłujących 

instytucjonalizować  związki  homoseksualne  stwierdził,  że  ustrojowa  zasada  preferencyjnego  traktowania 

małżeństwa  jako  związku  kobiety  i  mężczyzny  stanowi  zasadę  ustroju  Rzeczypospolitej  Polskiej  i  „jest 

wyrazem  wyboru  aksjologicznego  dokonanego  świadomie  w  celu  zagwarantowania  normatywnego  modelu 

małżeństwa i rodziny, który można w uproszczeniu nazwać „tradycyjnym”. Jest normą nadrzędną i wiążącą 

dla  ustawodawcy  zwykłego  oraz  dla  wszystkich  podmiotów  stosujących  prawo  w  procesie  jego  wykładni. 

Tym  samym  wszystkie  przepisy  prawa,  łącznie  z  normami  Konstytucji,  należy  interpretować  i  stosować  w 

sposób  pozwalający  na  najpełniejsze  uwzględnienie  wartości  aksjologicznych  związanych  z  instytucją 

małżeństwa  i  rodziny

8

W  związku  z  tym  szczególny,  protekcyjny  i  promocyjny  charakter  regulacji 

prawnych  dotyczących  małżeństwa  oraz  rodziny  nie  może  być  kwestionowany  przez  nawiązanie  do 

innych przepisów Ustawy Zasadniczej, a w szczególności do art. 32 Konstytucji

9

.  

Jednocześnie,  wyrażający  tę  aksjologię  art.  18  Konstytucji  może  być  samoistną  podstawą  oceny 

konstytucyjności

10

W  konsekwencji  należy  podkreślić,  że  konstytucyjna  zasada  ustanawiająca  preferencję  dla 

małżeństwa  jako  związku  kobiety  i  mężczyzny,  musi  być  afirmowana  również  w  sposobie 

funkcjonowania oświaty publicznej

Istotne  regulacje  przesądzające  o  uprzywilejowanej  pozycji  rodziny  i  rodziców  w  stosunku  do 

innych  grup  społecznych  w  zakresie  decydowania  o  wszelkich  działaniach  dotyczących  dzieci,  zawiera 

stanowiąca  integralny  element  polskiego  systemu  prawnego  Konwencja  o  prawach  dziecka  przyjęta  przez 

Zgromadzenie  Ogólne  Narodów  Zjednoczonych  20  listopada  1989  roku.  W  preambule  przedmiotowego 

aktu,  wskazuje  się,  że  rodzina  jako  podstawowa  komórka  społeczeństwa  oraz  naturalne  środowisko 

rozwoju  i  dobra  wszystkich  jej  członków,  a w  szczególności  dzieci,  powinna  być  otoczona  niezbędną 

ochroną oraz wsparciem, aby mogła w pełnym zakresie wypełniać swoje obowiązki w społeczeństwie. Jeśli 

                                                 

6 Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 maja 2005, K 16/04. 
7 T. Smyczyński, Ochrona rodziny w Konstytucji RP, Państwo i Prawo 1994. 

8

 Opinia Sądu Najwyższego z dnia 04 sierpnia 2011 roku, dotycząca poselskiego projektu ustawy o umowie związku partnerskiego. 

9

 Ibidem. 

10

 L.Garlicki, Komentarz do art. 18 Konstytucji, s. 2 (w:) K. Działocha, L. Garlicki, P. Sarnecki, W. Sokolewicz, J trzciński, 

Konstytucja RP. Komentarz, tom II, Warszawa 2003. 

background image

A n a l i z a  

 

_______________________________________________________ 

Centrum Prawne Ordo Iuris 

Krakowskie Przedmieście 20/22 .m. 28 00-325 Warszawa 

www.ordoiuris.pl

; e-mail: 

centrum@ordoiuris.pl

 

więc 

art.  3 tej Konwencji stanowi,  że  we  wszystkich  działaniach  dotyczących  dzieci,  podejmowanych  przez 

wszelkie  instytucje  …  sprawą  nadrzędną  będzie  najlepsze  zabezpieczenie  interesów  dziecka, 

to  należy 

pojmować tę regulację jako afirmującą rolę rodziny i rodziców w tym procesie. Jest to wyraźnie widoczne w 

art.  5  Konwencji  nakazującym  Państwom-Stronom  poszanowanie  odpowiedzialności,  praw  i  obowiązków 

rodziców  lub  innych  osób  prawnie  odpowiedzialnych  za  dziecko  w  procesie  wychowawczym. Z  kolei  na 

mocy  art.  18  konwencji,  Polska,  jako  jej  strona  zobowiązała  się  okazywać  odpowiednią  pomoc  rodzicom 

oraz opiekunom prawnym w wykonywaniu przez nich obowiązków związanych z wychowywaniem dzieci. 

Powyższe  unormowania  w  wystarczający  sposób  uzasadniają  szczególną  pozycję  rodziców  w 

zakresie  wychowania  i  edukacji  dzieci.  Zarówno  na  gruncie  polskiej  Konstytucji  jak  i  obowiązującego 

Rzeczpospolitą prawa międzynarodowego, pierwszeństwo i niewątpliwy priorytet w wyborze nauczania oraz 

w  proponowaniu  zmian  dotyczących  treści  podręczników  szkolnych  mają  rodzice  dzieci.  Konsekwencją 

obowiązywania tych unormowań jest wykluczenie możliwości przyznawania podobnego statusu środowisku 

LGBTQ dającego wyraz aksjologii niemożliwej do pogodzenia z tą, którą afirmuje art. 18 Konstytucji RP. 

 

V.

  Wnioski 

Modyfikując  w  jakikolwiek  sposób  treści  podręczników  należy  przede  wszystkim  kierować  się  dobrem 

dzieci. Konwencja Praw Dziecka wyraźnie wskazuje, że dobro to jest afirmowane przede wszystkim poprzez 

respektowanie praw rodziców. Prawa te, w odniesieniu do procesu nauczania dzieci wyraźnie afirmowane są 

również w Konstytucji RP, zwłaszcza w art. 48 ust. 1 i art. 53 ust. 3. W naturalny sposób zatem, jeśli chodzi 

o  wpływ  na  treści  wchodzące  w  skład  programów  nauczania,  uprzywilejowaną  pozycję  mają  w  tym 

względzie  rodzice.  W  świetle  polskiej  Konstytucji  nie  sposób  przypisać  podobnego  statusu  środowiskom 

skupiającym osoby prowadzące tryb życia, który ze swej natury wyklucza rodzicielstwo. Działania mające 

na celu realizację postulatów środowiska LGBTQ, wobec jednoznacznych wyników badań opinii społecznej, 

noszą znamiona godzących w podstawowe prawa obywateli, gwarantowane przez art. 48 ust. 1 oraz art. 53 

ust. 3 Konstytucji, tym bardziej, że nie przewiduje się tu żadnych szerokich konsultacji z rodzicami.   

Zarówno  doświadczenie  dnia  codziennego,  jak  i  analiza  statutu  „Pracowni  różnorodności”  wskazują 

jednoznacznie, że środowiska LGBTQ zajmują się promocją prowadzonego przez siebie trybu życia mającą 

na celu jego upowszechnienie w społeczeństwie (zwiększenie społecznej reprezentacji osób LGBTQ). Z tego 

względu,  w  pełni  zasadne jest traktowanie  ich jako  grupy  interesów, i to  interesów  niespójnych  zarówno  z 

aksjologią konstytucyjną, jak i z dominującym w polskim społeczeństwie systemem wartości. 

Edukacja powinna stanowić przestrzeń wolną od konkurowania ze sobą o wpływy ze strony różnych lobby, 

które  chciałby  wprowadzić  swoje  postulaty  do  treści  podręczników.  Podstawy  programowe  nie  mogą  być 

obszarem  wpajania  młodym  osobom  przekonań  właściwych  dla  wąskich  grup  środowiskowych,  lecz 

obiektywnym i rzetelnym przekazem wiedzy harmonizującym z kształtem porządku społecznego. Nie można 

tez  traktować  badań  naukowych,  lub  uchodzących  za  naukowe,  za  usprawiedliwianie  działań  z  zakresu 

inżynierii  społecznej.  Nie  można  zatem  dopuścić  do  sytuacji,  w  której  decyzje  dotyczące  podstaw 

programowych i treści podręczników będą kształtowane pod wpływem presji wywieranej przez środowiska 

background image

A n a l i z a  

 

_______________________________________________________ 

Centrum Prawne Ordo Iuris 

Krakowskie Przedmieście 20/22 .m. 28 00-325 Warszawa 

www.ordoiuris.pl

; e-mail: 

centrum@ordoiuris.pl

 

inne  niż  rodzice  dzieci,  zwłaszcza  zaś  przez  osoby,  których  sposób  przeżywania  płciowości  wyklucza 

rodzicielstwo. Kończąc należy stwierdzić, że : 

1.

  Na gruncie prawa polskiego, to rodzice, jako osoby uprawnione do wyboru nauczania oferowanego ich 

potomstwu  i  osoby  odpowiedzialne  za  jego  wychowanie,  w  szczególny  sposób  umocowani  są  do 

formułowania  postulatów  co  do  treści  zawartych  w  podręcznikach.  Dotyczy  to  również  postulatów 

dotyczących  tego  czy,  a  jeśli  tak,  to  jak  prezentować  ich  dzieciom  w  procesie  edukacji  zachowania 

właściwe  środowisku  LGBTQ.  W  świetle  obowiązujących  unormowań  prawnych,  w  tym  również 

wiążących  Rzeczpospolitą  aktów  prawa  międzynarodowego,  nie  sposób  podobnych  kompetencji 

przypisać  środowisku  LGBTQ.  Co  więcej,  informacje  n.t.  wszelkich  w  tej  mierze  konsultacji  z  tym 

ś

rodowiskiem  powinny  być  znane  rodzicom,  zaś  jakiekolwiek  zmiany  w  tej  mierze  nie  mogą 

następować wbrew stanowisku rodziców.  

2.

  Rozpowszechnianie  wśród  dzieci treści  prezentujących  praktyki  homoseksualne  i  homoseksualny  styl 

ż

ycia,  jako  pełnoprawny  element  życia  społecznego  na  równi  z  małżeństwem  i  tworzoną  przez  nie 

rodziną  godzi  w  prawa  rodziców  gwarantowane  przez  art.  48  ust.  1  oraz  53  ust.  3  Konstytucji  i 

jednocześnie  jest  sprzeczne  z  art.  18  Konstytucji,  która  wyraźnie  chroni  małżeństwo  jako  związek 

kobiety  i  mężczyzny  i  wyklucza  możliwość  traktowania  go  jako  zaledwie  jednego  z  wielu  modeli 

wspólnego życia ludzi.