background image

N

NA

AJ

JW

WII£

£K

KS

SZ

ZY

Y    B

ÓJ

J

S

ST

TO

OC

CZ

ZO

ON

NY

Y  K

KIIE

ED

DY

YK

KO

OL

LW

WIIE

EK

K

T

Th

he

e  G

Grre

ea

atte

esstt  B

Ba

attttlle

e  E

Ev

ve

err  F

Fo

ou

ug

gh

htt

6

62

2--0

03

31

11

1

W

Wiilllliia

am

m  M

Ma

arrrriio

on

n  B

Brra

an

nh

ha

am

m

Poselstwo, wyg oszone przez brata Williama Marriona Branhama w niedzielŸ dopo udnia,
dnia 11. marca 1962, w Kaplicy Branhama w Jeffersonville, Indiana, USA. PodjŸto wszelkie
wysi ki, by dok adnie przenie™ø Poselstwo mówione w j. angielskim z nagra§ na ta™mach
magnetofonowych do postaci drukowanej. Podczas t umaczenia korzystano takŒe z nagra§
na ta™mach w oryginalnym jŸzyku oraz z najnowszej wersji “The Message”, wydanej przez
Eagle  Computing  w  2001.  Zosta o  opublikowane  w  pe nym  brzmieniu  i  jest  bezp atnie
rozpowszechniane.

Przet umaczono na jŸzyk polski i opublikowano w 1995. Zosta o ponownie skorygowane i
przygotowane do prezentacji w postaci elektronicznej w 2002.

MÓWIONE S~OWO

GUTY 74, 739 55 Smilovice, CZ

tel./Fax: +420 659 432425

E-mail:  krzok@volny.cz

http://www.volny.cz/poselstwo

KsiIŒka ta nie jest przeznaczona na sprzedaŒ.

background image

NajwiŸkszy bój stoczony kiedykolwiek

ƒ

DziŸkujŸ ci, bracie Orman. Niech ci Pan bogosawi.

Dzie§ dobry, przyjaciele. CieszŸ siŸ, Œe znowu jestem tutaj dzisiaj

do poudnia, jest to trochŸ niespodziewane dla mnie samego, s%dzŸ, a
jestem  pewien,  Œe  tak  samo  dla  zgromadzenia.  Ja  wa™nie  czytaem
i^ DziŸkujŸ ci, siostro. I zdaje siŸ, Œe Pan pooŒy co™ niewielkiego
na moje serce, Œebym to przyniós Ko™cioowi, i my™laem, Œe nasta
odpowiedni czas, by to przynie™ø. A zatem, to^

Kiedy przyjechaem, a nie wiedziaem, Œe tu bŸdziemy dzisiejszej

niedzieli,  oznajmiem,  Œe  mam  Poselstwo  do  zboru.  I  pragnŸ,  jeŒeli
Pan  pozwoli,  przynie™ø  to  Poselstwo  nastŸpnej  niedzieli.  I  ono  nam
zajmie do™ø duŒo czasu, wiŸc, ono siŸ prawdopodobnie nie zako§czy
przed  dwunast%  trzydzie™ci,  a  moŒe  o  pierwszej,  o  ile  o  tej  porze.
Miaem  je  na  sercu  juŒ  dugi  czas,  a  my™lŸ,  Œe  jestem  duŒny
publiczno™ci odpowiedzi, czemu nie pracowaem na polu misyjnym.
OtóŒ, gosiem wszŸdzie po caym kraju, lecz jestem pewien, Œe to po
prostu  nie  doszo  dokadnie  tam,  gdzie  powinno  to  byø.  WiŸc  ja
my™lŸ,  o  ile  Pan  pozwoli,  Œe  nastŸpnej  niedzieli  po  prostu  po™wiŸcŸ
mój  czas  i  przedstawiŸ  powód  i  dlaczego,  i  powiadomiŸ  was  na
podstawie  Pisma  šwiŸtego,  co  siŸ  dzieje,  rozumiecie,  po  prostu
dlaczego  tak  jest  wszŸdzie  dookoa.  Bowiem  prawdopodobnie
wyjadŸ  niebawem  za  morze,  czy  gdzie™  indziej.  OczekujŸ  teraz,  by
zrozumieø, w którym kierunku On mnie po™le. Ubiegego^

Przed okoo trzema nocami lub dwiema nocami miaem rozmowŸ

telefoniczn%  niemal  o  pónocy;  chodzio  o  to,  bym  siŸ  modli  za
pewn%  kobietŸ,  która  bya  w  szpitalu.  Zatelefonowali  mi  i  rzekli:
9Módl  siŸ”.  I  zapomniaem  to  nazwisko,  które  mi  podali,  które^
Powiedzieli, Œe ona jest przyjaciók% pani James Bell, naszej siostry
tutaj w zborze, siostry ciemnego koloru skóry, bardzo wiernej, zacnej
kobiety.  My™lŸ,  Œe  ona  nazywaa  siŸ  Shepherd,  jak  mi  podano.
Wstaem  wiŸc  z  óŒka  i  uklŸkn%em,  i  powiedziaem  to  mojej  Œonie.
Dzwonienie  telefonu  j%  obudzio.  I  ja  powiedziaem:  9Musimy  siŸ
modliø  za  pani%  Shepherd,  siostrŸ,  odno™nie  której  telefonowali,  to
znaczy  przyjaciókŸ  pani  James  Bell”.  Modlili™my  siŸ  wiŸc  za  ni%  i
pooŒyli™my siŸ z powrotem do óŒka.

Potem,  okoo  dziesi%tej  czy  jedenastej  godziny  nastŸpnego  dnia

miaem znowu rozmowŸ telefoniczn%. By to Billy. I on powiedzia, Œe
to nie bya pani Shepherd. Powiedzia, Œe to bya sama pani Bell, a
nie przyjacióka pani Bell. Bya to pani Bell i ona bya w szpitalu w
bardzo  powaŒnym  stanie”.  Po™pieszyem  do  szpitala,  lecz  ona
odesza. Pan odwoa pani% Bell do Domu.
ˆ

Pani  Bell  od  lat  przychodzia  wiernie  na  zgromadzenia  do

MÓWIONE S~OWO

2

background image

naszego zboru tutaj. Jej m%Œ, James, i ja pracowali™my razem z moim
ojcem przed wielu laty, je›dzili™my tam^ Je›dzili™my przed wielu
laty  bocznym  torem  kolejowym  z  Pensylwanii  do  Colgate  tutaj.
My™lŸ, Œe to byo przed trzydziestu laty albo wiŸcej. I my miujemy
siostrŸ Bell, ona bya wielk% osob%.

Dowiedziaem  siŸ,  Œe  ona  miaa  kolkŸ  woreczka  Œóciowego  i

oni^  Jej  lekarz,  który  zna  t%  sprawŸ  bardzo  dobrze,  by  poza
miastem  w  tym  czasie.  A  nowy  lekarz  przyszed,  by  j%  zbadaø  i
doradzi nag% operacjŸ, a ona jej nie przeŒya. A ona bya^ My™lŸ,
Œe jej^ Na ile to rozumiem, jej stay lekarz by nie zaordynowa tej
operacji,  poniewaŒ  ona  bya  otya,  a  jej  woreczek  Œóciowy  by  w
zym stanie. My™lŸ, Œe ona miaa w nim kamienie, czy co™ takiego, a
Pan  by  miosierny.  Ona  juŒ  przedtem  miewaa  te  kolki,  a  Pan
zatroszczy  siŸ  o  to  wiele  razy.  Lecz  po  prostu  wydarzyo  siŸ  tak,
Œe^  OtóŒ,  jeŒeli  to  wa™ciwie  zaszeregujemy,  powiemy  tak:  Bóg
odwoa siostrŸ Bell i w ten sposób musimy to przyj%ø. Rozumiecie?
Š

I jak to, Œe on to przeoczy _ przekona mnie, Œe my™laem, iŒ to

bya pani^ pani Shepherd. Ja nie znaem pani Shepherd. Ta pani
moŒe jest tutaj dzisiaj do poudnia i ja bym j% moŒe pozna, gdybym
zobaczy jej twarz. Lecz byo powiedziane, Œe to bya pani Shepherd.
A czy to wszystko stao siŸ w ten sposób, Œeby gdyby to^ Gdybym
wiedzia,  Œe  to  jest  pani  Bell  w  takim  stanie,  ja  bym  tam
prawdopodobnie poszed i wstawia siŸ za ni% natychmiast. A zatem,
widzicie, Œe Bóg byø moŒe nie chcia, Œebym to uczyni. 9Wiemy, Œe
wszystkie  te  rzeczy  wspódziaaj%  ku  dobremu  tym,  którzy  miuj%
Boga”.

A  jestem  pewien,  Œe  nasza  siostra  Bell  miowaa  naszego  Pana.

Ona bya dobr% niewiast%. OtóŒ, ona bya jedn% z nas. My tutaj nie
mamy Œadnych wytycznych odno™nie koloru skóry. Rodzina BoŒa nie
wytycza  granic  z  powodu  koloru  skóry.  Czy  jeste™my  czerwoni,
br%zowi, czarni czy Œóci, czy biali, na tym nie zaleŒy. Cokolwiek to
jest, my jeste™my braømi i siostrami w Chrystusie. A wiŸc my _ my
j% miujemy. I bŸdzie nam jej brakowaø w tej kaplicy. Jak bŸdzie mi
brakowaø  tych  wielkich,  mocnych,  prostych  9amen”  tam  w  tyle  w
k%cie. A gdy zostaa zabrana do Domu, ona mówia o Panu Jezusie.
ƒ‚ A  jeŒeli  to  rozumiem  wa™ciwie,  nie  wiedziaem  o  tym,  dopiero
przed kilku minutami, lecz my™lŸ, Œe jej pogrzeb odbŸdzie siŸ wa™nie
tutaj w tym zborze. [Brat Neville mówi: 9To siŸ zgadza” _ wyd.] W
nastŸpny wtorek o [9Pierwszej”.] pierwszej godzinie. I ja my™lŸ, Œe ty
i ja mamy odprawiø [9To siŸ zgadza”.] t% uroczysto™ø pogrzebow%.
ƒƒ Lecz, je™li chodzi o zgromadzenie, jest nas mniej o jedn% dzisiaj
do  poudnia.  Z  powaŒaniem  wobec  naszej  siostry  Bell  powsta§my
teraz na chwilŸ na nasze nogi, gdy skonimy nasze gowy.
ƒ„ BoŒe Œycia, Który dajesz i zabierasz Œycie; jak powiedzia Job w

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

3

background image

dawnych czasach: 9Pan da i Pan wzi%, niech bŸdzie bogosawione
ImiŸ Pa§skie”. Przed kilku laty Ty posae™ siostrŸ Bell miŸdzy nas,
by bya razem z nami wspóobywatelk% tej wielkiej wspólnoty BoŒej.
I my Ci dziŸkujemy za wszelk% inspiracjŸ, któr% ona bya dla nas _
jak  ona  lubia  ™wiadczyø  i  ™piewaø,  i  bya  tak  napeniona  Duchem
šwiŸtym,  Œe  potrafia  krzyczeø  i  wydawaø  okrzyki  rado™ci.  Ona  siŸ
nie wstydzia za EwangeliŸ Jezusa Chrystusa, bowiem Ona bya dla
niej Moc% BoŒ% ku zbawieniu. Widzimy, Œe jej lata zostay policzone
i przychodzi czas, gdy wszyscy bŸdziemy musieli zdaø rachunek. I Ty
zabrae™  j%  od  nas  dzisiaj  rano,  Œeby  bya  w  Twojej  Obecno™ci.
Bowiem  to  jest  prawd%,  Œe  kiedy  odejdziemy  st%d,  bŸdziemy  w
Obecno™ci Boga.
ƒ… O,  BoŒe,  dziŸkujemy  Ci  za  wszystko.  Modlimy  siŸ,  Œeby™  Ty
pobogosawi jej mŸŒa, mego przyjaciela, Jamesa; jej syna, jej córki,
ich wszystkich. Dowiedzieli™my siŸ, Œe jej syn przylatuje do domu z
Niemiec, z si zbrojnych, by zoŒyø ostatnie wyrazy szacunku, jakie
moŒe  zoŒyø  na  tej  ziemi  swojej  matce,  która  odesza.  Jak  bardzo
musi siŸ chwiaø serce tego modego czowieka dzisiaj do poudnia. Ja
siŸ  modlŸ  za  niego,  Panie.  BoŒe,  bogosaw  go.  Bogosaw  Jimmy,  a
jak on jest^ WidzŸ go pracuj%cego tam, mŸcz%cego siŸ godzinami,
Œeby  zdobyø  poŒywienie  dla  swej  rodziny.  I  ja  siŸ  modlŸ,  Œeby  ta
wielka  rodzina  nie  zostaa  rozdzielona,  lecz  Œeby  grono  rodzinne
zostao nienaruszone w tym Kraju po drugiej stronie.
ƒ† Panie,  oby™my  teraz  przymocowali  zbrojŸ  i  przypasali  miecz
trochŸ mocniej, i wyszli teraz do bitwy, by walczyø bez jednej, któr%
mieli™my  jeszcze  przed  tygodniem.  Modlimy  siŸ,  Œeby™  nas  Ty
podtrzyma i wzmocni nas, i pomóg nam, kiedy kontynuujemy ten
bój, i oby™my siŸ pewnego dnia ponownie wszyscy zeszli razem tam
po drugiej stronie. Bowiem prosimy o to w Imieniu Jezusa. Amen.
ƒ‡ Niechaj teraz dusza naszej zmarej siostry odpoczywa w pokoju.
Chciabym  powiedzieø,  Œe  jej  naboŒe§stwo  pogrzebowe  bŸdzie
wygoszone tutaj w niedzielŸ, wzglŸdnie we wtorek, i my by™my^
Wszyscy  jeste™cie  mile  witani,  Œeby™cie  przyszli.  My™lŸ,  Œe  brat
Neville tutaj przygotowuje tŸ uroczysto™ø. [Brat Neville potwierdza
_ wyd.] A wy równieŒ. Zatem, dzisiaj, ja tylko^
ƒˆ WidzŸ, Œe dzisiaj nie ma tu zbyt wielu. Czy by móg kto™ przynie™ø
krzesa dla brata i siostry Slaughter tam w tyle. Otrzymaem twoj%
telefoniczn%  pro™bŸ,  siostro  Slaughter,  i  poszedem  siŸ  modliø  za
twoj%^  inn%  siostrŸ  Slaughter,  siostrŸ  Jean  Slaughter  z  królicz%
gor%czk%, tularemi%. Ona ma z pewno™ci% ostry atak tej choroby, lecz
my ufamy Bogu, Œe ona wyzdrowieje.
ƒ‰ Teraz chcemy czytaø pewne miejsce Pisma šwiŸtego. I ja chcŸ po
prostu nauczaø tego poranka, wykorzystaø mój czas, bowiem odk%d
powróciem z Arizony, co robiø, mam trochŸ zachrypniŸte gardo.

MÓWIONE S~OWO

4

background image

ƒŠ A zatem, nastŸpnej niedzieli, nie zapomnijcie, a my™lŸ, Œe Billy juŒ
wysa  poczt%  ogoszenia.  I  my™lŸ,  Œe  bŸdzie  to  dosyø  duga  usuga,
wiŸc  przyjd›cie  tak  wcze™nie,  jak  potraficie.  Pragniemy  rozpocz%ø
zaraz o dziewi%tej trzydzie™ci, wzglŸdnie, mam na my™li o dziesi%tej.
I  moŒe,  pamiŸtajcie,  okoo  pierwszej  lub^  moŒe  do  dwunastej
trzydzie™ci, wzglŸdnie pierwszej, co™ w tym sensie, pragnŸ zaj%ø trzy
lub cztery godziny, lub wiŸcej i po™wiŸciø temu czas. Po prostu wzi%ø
Pismo šwiŸte i wyoŒyø Je. Przynie™cie sobie oówki i papier. JeŒeli
macie  jakie™  pytanie,  zadajcie  je,  rozumiecie,  moŒe  je  potrafimy
wyja™niø; uczynimy wszystko, na co nas staø, by pomóc.
ƒ‹ Czytajmy  teraz  najpierw  Pismo  šwiŸte.  Mam  trzy  miejsca  w
Biblii, które bym chcia przeczytaø. A pierwsze z nich, jeŒeli je sobie
chcecie zanotowaø, o ile macie oówki. PragnŸ siŸ powoaø dzisiaj do
poudnia  na  kilka  tekstów,  które  bym  chcia  _  wzglŸdnie  na  kilka
miejsc  Pisma  šwiŸtego,  które  bym  chcia  przytoczyø.  Pierwszym
bŸdzie 1. Piotra 5, 8 - 10, Efezjan 6, 10 - 17, oraz Daniel 12, 1 - 14. Teraz
bŸdziemy czytaø, po™wiŸcimy temu czas.
„‚ A praktycznie kaŒdy siedzi. Tak, kilku jeszcze stoi tam w tyle i z
boku.  Lecz  bŸdŸ  to  próbowa  przebraø  tak  szybko,  jak  to  jest
moŒliwe, i wypuszczŸ was; potem bŸdziemy siŸ modliø za chorych.
„ƒ Mamy tu mod% pani%, leŒ%c% tutaj dzisiaj do poudnia, która jest
bardzo chora. Dowiedziaem siŸ, Œe bya bardzo chora wczoraj. A ja
_  po  prostu  chciaem,  Œeby  najpierw  suchaa  tego  poranka,  zanim
siŸ  bŸdŸ  za  ni%  modli.  Ja  wiem,  jaki  jest  stan  tej  modej  pani.  Ona
jest  bardzo  chora,  lecz  my  mamy  nader  wielkiego  Niebia§skiego
Ojca,  Który  pokona  wszystkie  choroby  i  uczyni  daleko  wiŸcej.  I
mam ma%^
„„ Prosiem pani% Woods, czy by to zechciaa przeczytaø, lecz ona _
ona  siŸ  trochŸ  oci%gaa,  by  to  uczyniø.  Pewien  artyku,  w  którym
lekarz  by  naprawdŸ  zaskoczony.  Kiedy  _  on  by  krytycznie
ustosunkowany do Boskiego uzdrowienia i on by nawet nie pozwoli
mówiø  o  tym  w  swoim  biurze;  a  jego  pielŸgniarka  równieŒ.  WiŸc,
zdarzyo  siŸ  tak,  Œe  mia  pacjentkŸ  choruj%c%  na  raka,  wielkiego
raka. On nie chcia niczego podejmowaø w tej sprawie, wiŸc posa j%
do innej kliniki. Oni tam nie chcieli mieø z tym nic do czynienia, wiŸc
posali  j%  z  powrotem.  Zatem  oni^  O,  on  by  na  piersi  i  bya  w
okropnym stanie. Caa skóra bya poŒarta, a ten rak _ on przeŒar siŸ
do piersi i do Œeber. S%dzŸ, Œe rozumiecie, co mam na my™li.
„… Mam tutaj modego lekarza, przyjaciela z Norwegii, który siedzi
razem z nami dzisiaj do poudnia.
„† I  on  przygotowa  wszystkie  swoje  przyrz%dy,  bo  on  rzek,  iŒ
wiedzia, Œe ona chciaa, Œeby j% operowa i odj% jej pier™. A byaby
to  bardzo  krwawa  praca.  I  on  przygotowa  wszystkie  swoje
opatrunki  i  wszystko.  PielŸgniarka  przygotowaa  t%  kobietŸ  i

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

5

background image

przywioza  j%  na  salŸ  operacyjn%,  a  potem  wrócia,  by  przynie™ø
równieŒ  te  przyrz%dy,  którymi  mia  siŸ  posugiwaø  lekarz  i  jego
asystent, by odj%ø jej pier™. A wiŸc oni kazali pooŒyø na ni% rŸczniki
i inne rzeczy. I oni rozpoczŸli.
„‡ Gdy on zacz% siŸ odwracaø _ jej maŒonek chcia siŸ dowiedzieø,
czy  by  móg  usi%™ø  na  ko§cu  pomieszczenia  i  modliø  siŸ.  On  jest
kaznodziej%  ™wi%tobliwo™ci.  I  on  tam  siedzia  u  stóp  tego  oŒa  i
modli siŸ. Oczywi™cie, lekarz nie by zbyt zadowolony z tego, wiecie,
Œe  on  tam  jest.  Lecz  jeŒeli  siŸ  nie  bŸdzie  patrzy  i  nie  bŸdzie  mu  to
sprawiaø  bólu,  no  c󌠠_  9UwaŒam,  Œe  to  jest  w  porz%dku;  o  ile  nie
zemdleje”.
„ˆ WiŸc kiedy tam siedzia i modli siŸ, przeszed tam powiew przez
to  pomieszczenie.  A  lekarz  odwróci  siŸ  takŒe  i  podszed  ze  swym
narzŸdziem,  by  zacz%ø  odcinaø  pier™.  Zdejmowa  opatrunek  za
opatrunkiem.  Na  piersi  nie  byo  nawet  blizny;  nawet  blizny.  On
rzek: 9Czy on _ czy on siŸ przesun%?” I on zacz%^ I pielŸgniarka
zoŒya  swoje  ™wiadectwo.  Obydwoje  wyszli  i  stali  siŸ
zielono™wi%tkowcami,  napenionymi  Duchem  šwiŸtym,  suŒ%cymi
Panu. Nie pozostaa nawet blizna!
„‰ Lekarz Holbrook sam ™wiadczy o tym i rzek: 9MinutŸ przed tym
leŒaa  tam  kobieta,  a  pielŸgniarka  _  a  ten  wielki  rak  wyro™niŸty
cakiem na jej piersi. A minutŸ pó›niej nie pozostaa nawet blizna na
tym miejscu, gdzie on zosta usuniŸty”. On jest jednym z najlepszych
lekarzy  tutaj  w  Ameryce.  On  powiedzia,  Œe  zosta  przekonany
natychmiast.  A  on  _  dotychczas  by  on  diakonem  w  ko™ciele.
Rozumiecie?
„Š Widzicie,  ludzie  sobie  my™l%,  Œe  ko™ció  to  po  prostu  co™,  gdzie
chodz%  i  my™l%  sobie:  9O,  czowiek  tam  po  prostu  chodzi,  by  siŸ
nauczyø,  jak  byø  dobrym,  czy  co™  w  tym  sensie”.  Nie  o  to  chodzi,
przyjacielu. Nie. Bóg jest Bogiem. On jest tak samo wielkim dzisiaj,
jakim  On  by  kiedykolwiek.  I  On  bŸdzie  zawsze  tym  samym.  A  On
jest^ My Go po prostu miujemy.
„‹ Pragniemy teraz czytaø z 1. Piotra, 5. rozdziau, pocz%wszy od 8.
do 10. wersetu.

+B,d›cie  trze›wi,  czuwajcie!  Bo  przeciwnik  wasz,  diabe8,

chodzi woko8o jak lew rycz,cy, szukaj,c kogo by poch8on,ø.

Przeciwstacie mu siŸ, mocni w wierze, wiedz,c, Œe te same

cierpienia s, udzia8em braci waszych w ™wiecie.

A  Bóg  wszelkiej  8aski,  który  was  powo8a8  do  wiecznej

swojej  chwa8y  w 

Jezusie

Chrystusie,  po  waszych

krótkotrwa8ych  cierpieniach,  sam  was  do  niej  przysposobi,
utwierdzi, umocni i na trwa8ym postawi gruncie”.

…‚ Jak  powinni™my  uwielbiaø  Boga!  Teraz  w  li™cie  do  Efezjan.

MÓWIONE S~OWO

6

background image

Chcieliby™my  tu  teraz  otworzyø  list  do  Efezjan,  6.  rozdzia,  a
chciabym czytaø od 10. do 17. wersetu, jak sobie zanotowaem.

+W ko§cu, bracia moi, umacniajcie siŸ w Panu i w potŸŒnej

mocy jego.

Przywdziejcie  ca8,  zbrojŸ  BoŒ,,  aby™cie  mogli  ostaø  siŸ

przed zasadzkami diabelskimi.

GdyŒ  bój  toczymy  nie  z  krwi,  i  z  cia8em,  lecz  z

nadziemskimi  w8adzami,  ze  zwierzchno™ciami,  z  w8adcami
™wiata  _  tego  ™wiata  ciemno™ci,  ze  z8ymi  duchami  w
okrŸgach niebieskich.

Dlatego we›cie ca8, zbrojŸ BoŒ,, aby™cie mogli stawiø opór

w dniu z8ym i dokonawszy wszystkiego, ostaø siŸ.

Stójcie  tedy,  przepasawszy  biodra  swoje  prawd,,

przywdziawszy pancerz sprawiedliwo™ci,

I  obuwszy  nogi,  by  byø  gotowymi  do  zwiastowania

ewangelii pokoju.

A  przede  wszystkim,  we›cie  tarczŸ  wiary,  któr,  bŸdziecie

mogli zagasiø wszystkie ogniste pociski z8ego.

We›cie teŒ przy8bicŸ zbawienia i miecz Ducha, którym jest

S8owo BoŒe”.

…ƒ Teraz  w  KsiŸdze  Daniela,  chciabym  przeczytaø  trochŸ  wiŸcej.
Zatem, Daniel 12. rozdzia. PragnŸ rozpocz%ø od 1. i przeczytaø dosyø
dug% czŸ™ø z niego _ czterna™cie wersetów.

+Tego  czasu  powstanie  Micha8,  ksi,ŒŸ  wielki,  który  siŸ

zastawia  za  synami  ludu  twego,  a  bŸdzie  czas  uci™nienia,
jakiego nie by8o, jako narody poczŸ8y byø, aŒ do tego czasu;
tego,  mówiŸ,  czasu  wyswobodzony  bŸdzie  lud  twój,
ktokolwiek znaleziony bŸdzie napisany w KsiŸgach.

A wielu z tych, którzy ™pi, w prochu ziemi, ocuc, siŸ, jedni

ku  Œywotowi  wiecznemu,  a  drudzy  na  poha§bienie  i  na
wzgardŸ wieczn,.

Ale  ci,  którzy  innych  nauczaj,,  ™wieciø  siŸ  bŸd,  jako

™wiat8o™ø  na  Niebie,  a  którzy  wielu  ku  sprawiedliwo™ci
przywodz,, jako gwiazdy na wieki wieczne.

Ale ty, Danielu! zamknij te s8owa, i zapieczŸtuj tŸ ksiŸgŸ aŒ

do  czasu  naznaczonego;  bo  to  wiele  ich  przebieŒy,  a
rozmnoŒy siŸ umiejŸtno™ø.

I widzia8em ja Daniel, a oto drudzy dwaj stali, jeden st,d

nad  brzegiem  rzeki,  a  drugi  z  on,d  nad  drugim  brzegiem
rzeki.

I rzek8 do mŸŒa, obleczonego w szatŸ lnian,, który sta8 nad

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

7

background image

wod,  onej  rzeki:  KiedyŒ  przyjdzie  koniec  tym  dziwnym
rzeczom?

I us8ysza8em tego mŸŒa, obleczonego w szatŸ lnian,, który

sta8  nad  wod,  onej  rzeki,  Œe  podniós8szy  prawicŸ  swoj,  i
lewicŸ swoj, ku niebu przysi,g8 przez Gyj,cego na wieki, iŒ
po  zamierzonym  czasie  i  po  zamierzonych  czasach  i  po
po8owie  czasu,  i  gdy  do  szczŸtu  rozproszy  si8Ÿ  rŸki  ludu
™wiŸtego, tedy siŸ to wszystko wype8ni”.

…„ My™lŸ, Œe sko§czŸ wa™nie tutaj. PragnŸ z tego zaczerpn%ø temat,
jeŒeli to moŒna nazwaø tematem, by wyci%gn%ø z tego taki wniosek:
+NajwiŸkszy  bój  stoczony  kiedykolwiek”. 

To  wa™nie  pragnŸ  wzi%ø

jako temat.
…… OtóŒ, jak doszedem do tego, Œe uchwyciem siŸ tego jako tematu
na  dzisiejsze  dopoudnie.  Musimy  po  prostu  powróciø  wstecz;  paru
starszych  braci  z  tego  zboru  tutaj  i  ja  byli™my  w  Arizonie.  I
wyjechali™my,  rzeczywi™cie,  by  mieø  zgromadzenie  w  Phoenix,  u
brata Sharrit _ w jego kaplicy. Lecz kiedy stwierdziem, Œe pewien
brat by w tym mie™cie i urz%dza zgromadzenia pod namiotem, otóŒ,
potem  siŸ  nie  kwapiem  z  urz%dzeniem  zgromadzenia.  Pomy™laem
sobie, Œe je moŒe bŸdŸ mia w niedzielŸ po poudniu, Œeby nikt nie by
zmartwiony  w  ich  ko™cioach.  Lecz,  stwierdziem,  Œe  on  teŒ  mia
naboŒe§stwo w niedzielŸ po poudniu. I ja byem trochŸ zakopotany,
czy mam w ogóle mieø zgromadzenie.
…† A  wiŸc  my  bracia,  zamiast  chodziø  ci%gle  przez  cay  dzie§,  bo
byli™my  na  polowaniu,  szli™my  do  miasta,  przygotowali™my  siŸ  i
poszli™my  na  naboŒe§stwo  brata  Allena.  Brat  A.  A.  Allen  mia
naboŒe§stwo,  wiŸc  poszli™my  na  to  naboŒe§stwo,  a  brat  Allen
wygosi  potŸŒne  kazanie.  PrzeŒyli™my  wspaniay  czas,  wspaniae
chwile, suchaj%c brata Allena, suchaj%c ™piewaków, i tak dalej, jak
oni ™piewali, krzyczeli i mieli wspaniae naboŒe§stwo.
…‡ Potem  ogl%dali™my  cay  czas  rŸkŸ  Pa§sk%.  Gdziekolwiek
poszli™my, Pan Jezus wychodzi nam na spotkanie. A kiedy czowiek
jest sam tam na onie natury, na odludziu, to ma pewne znaczenie. To
ma pewne znaczenie, kiedy czowiek jest sam w taki sposób, jest tam
co™,  co  czowieka  poci%ga.  UwaŒam,  Œe  to  wa™nie  jest  jednym  z
powodów,  dlaczego  tak  lubiŸ  te  miejsca  na  odludziu.  Czowiek  siŸ
oderwie od mocy nieprzyjaciela, której mamy tutaj tak duŒo.
…ˆ Diabe  jest  niemal  nieszkodliwy,  jeŒeli  nie  ma  czego™,  przez  co
moŒe  dziaaø.  On  ma^  Przypominacie  sobie  tych  diabów,  którzy
zostali  wypŸdzeni  z  Legiona?  One  miay^  One  chciay  wyrz%dziø
jeszcze  wiŸcej  szkody,  wiŸc  one  chciay  wej™ø  w  ™winie.  Zatem,
diaby  musz%  mieø  co™,  przez  co  mog%  dziaaø,  kogo™,  przez  kogo
mog% dziaaø.

MÓWIONE S~OWO

8

background image

…‰ A  w  ten  sposób  dziaa  równieŒ  Bóg.  On  musi  mieø  nas.  On  jest
zaleŒny od nas, by dziaaø przez nas.
…Š A  wielu  przyszo  ze  snami,  gdy  byli™my  na  polowaniu.  A  Pan
Jezus nie zawiód, lecz poda wykad poprawnie, i po prostu tak jest,
zupenie dokadnie w ten sposób.
…‹ A potem On by dobrym dla nas i podprowadzi nas do zwierzyny
i  powiedzia  nam,  gdzie  ona  siŸ  znajduje.  I,  wy  wiecie,  siedzieø  po
prostu w kóko, ot tak, to jest po prostu cudowne. Siedzieø w kóko
koo ogniska obozowego w nocy, oddaleni wiele mil od wszystkich, i
obserwowaø migotaj%ce pomienie ognia obozowego na krawŸdziach
ska. I, och, to byo ogromne!
†‚ Pewien  brat  tutaj,  który  mia  kopoty  ze  swoj%  Œon%,  która
miaa^  Przed  laty  podniosa  ona  sw%  gowŸ  w  zgromadzeniu,  w
którym  ja  usugiwaem.  Ja  ich  prosiem,  aby  mieli  swoje  gowy
skonione; mieli™my na podium kobietŸ, maj%c% zego ducha, a on jej
nie  chcia  opu™ciø.  I  ta  pani  po  prostu  mimo  wszystko  podniosa
lekkomy™lnie swoj% gowŸ. A ten duch opu™ci tŸ kobietŸ na podium
i wszed do niej. Byo to przed okoo czternastu laty i ta pani bya w
powaŒnym stanie; tak bardzo, nawet umysowo, Œe ona nawet czynia
rzeczy, które nie s% wa™ciwe. Na przykad opu™cia swego wasnego
maŒonka i wysza za m%Œ za innego mŸŒczyznŸ, podczas gdy Œya ze
swym mŸŒem; twierdzia, Œe nie wiedziaa, iŒ to uczynia. A wiŸc^
Oni  j%  próbowali  badaø  z  powodu  tego.  Jak  to  nazywacie,  kiedy
czowiek^  Utrata  pamiŸci?  To^  Moi  drodzy,  jakkolwiek  siŸ  to
nazywa. Ja s%dzŸ, Œe to jest poprawnie, doktorze. Lecz to nie byo to.
To by duch. A ona^ A ta pani bya moj% dobr% przyjaciók%. Lecz
od tego wieczora ona mnie nienawidzia z premedytacj%. Oczywi™cie,
moŒecie zrozumieø, dlaczego to byo.
†ƒ Lecz potem, kiedy przyszed jej maŒonek i uklŸkli™my w pokoju
do  modlitwy,  potem  zst%pi  Duch  šwiŸty.  O  to  chodzio.  Potem  On
zjawi siŸ jej maŒonkowi w nocy we ™nie. On przyszed z powrotem
ze  snem,  on  my™la,  Œe  to  by  Œart.  Okazao  siŸ,  Œe  to  wa™nie  bya
odpowied›  odno™nie  uzdrowienia  jego  Œony.  O,  jak  Duch  šwiŸty
dziaa!
†„ Dalej w Tucson u brata Normana i tych, a tam Pan zacz% dziaaø
ponownie przez wielkie, potŸŒne sprawy i objawia rzeczy.
†… Pewnego  wieczora  wyci%gn%em  z  tego  nastŸpuj%cy  wniosek  _
staem  z  bratem  Wood  i  bratem  Sothmannem,  i  byli™my^  Bya
okoo  dziesi%ta  godzina  wieczorem  i  ja  spogl%daem  do  góry  ku
niebu,  i  wpadem  w  podziw  peen  szacunku.  I  powiedziaem:
9Popatrzcie  tylko!  Wszystkie  te  wspaniae,  niebia§skie  zastŸpy!”  I
powiedziaem: 9Wszystko jest w doskonaej harmonii”.

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

9

background image

†† A brat Wood powiedzia: 9PatrzŸ na dwie mae gwiazdy, które s%
tak blisko siebie, Œe one wygl%daj% jak jedno ™wiato”.
†‡ Powiedziaem:  9Lecz  wiesz,  bracie  Wood,  wedug  nauki  wydaje
siŸ,  Œe  w  tej  Nied›wiedzicy,  w  Maej  Nied›wiedzicy,  w  Wielkiej
Nied›wiedzicy te gwiazdy nie s% oddalone od siebie wiŸcej niŒ okoo
dwa  palce;  a  one  s%  od  siebie  bardziej  oddalone,  niŒ  my  od  nich.  A
gdyby zaczŸy siŸ poruszaø w kierunku ziemi z szybko™ci% tysiŸcy mil
na godzinŸ, trwaoby im to setki i setki lat, Œeby dotary na ziemiŸ”.
I powiedziaem: 9W caym tym wielkim, kolosalnym systemie tutaj, a
pomimo  tego  mówi%  nam,  Œe  patrz%  siŸ  przez  teleskopy  i  potrafi%
ogl%daø czas na przestrzeni stu dwudziestu milionów lat ™wietlnych,
gdzie™  tam  bardzo  daleko;  a  tam  s%  ci%gle  ksiŸŒyce  i  gwiazdy.
Pomimo wszystko Bóg stworzy kaŒd% z nich. A On przebywa w™ród
nich”.
†ˆ Powiedziaem:  9Gdzie™  tam  _  pewnego  razu  pokazano  mi  w
obserwatorium  zodiak;  pocz%wszy  od  panny,  przechodzio  to  dalej
poprzez  wiek  raka  i  ci%gle  dalej,  aŒ  ostatnim  by  lew,  Leo  _  lew.
Pierwsze  przyj™cie  Chrystusa  byo  przez  pannŸ;  drugie  przyj™cie,
przez Lwa z pokolenia Judy”. I powiedziaem: 9Ja siŸ staraem, jak
najlepiej potrafiem, by zobaczyø ten zodiak, a nie mogŸ go zobaczyø.
Lecz  pomimo  tego  on  tam  jest.  Ci,  którzy  s%  wyøwiczeni  w  tym,
wiedz%, Œe on tam jest. Job go widzia. MŸŒowie dawniej patrzyli na
niego.  On  by  w  owych  czasach  Bibli%.  Lecz  w  caym  tym  wielkim
mnóstwie  milionów  i  miliardów  lat  ™wietlnych  _  Bóg  siedzi  w™ród
tego  wszystkiego  i  On  spogl%da  w  dó.  Pawe  tam  jest.  Moja  matka
jest gdzie™ tam i spogl%da w dó.
†‰ I rozmy™laem o ukadzie tych niebia§skich zastŸpów _ ani jedna
z  nich  nie  oddalia  siŸ  ze  swego  miejsca.  KaŒda  z  nich  dotrzymuje
swój  czas,  doskonale.  Wielka  BoŒa  armia!  Ja  pomy™laem  o
Œonierzach.  Co  gdyby  ten  ksiŸŒyc  przypadkowo  oddali  siŸ  z  tego
ukadu?  Ziemia  byaby  znowu  pokryta  wod%  _  po  prostu  za  kilka
minut. Ziemia byaby tak%, jak% bya wtedy, gdy Bóg zadecydowa,
Œe siŸ ni% posuŒy, Œeby nas mia tutaj na niej. 9Ona bya bezksztatna
i pusta, a ciemno™ø bya nad powierzchni% bezmiaru wód”. A gdyby
siŸ  ten  ksiŸŒyc  kiedykolwiek  poruszy,  staoby  siŸ  znowu  to  samo.
Gdy  ksiŸŒyc  oddala  siŸ  trochŸ  od  ziemi,  nastaje  przypyw.  Gdy  siŸ
przybliŒa,  nastaje  odpyw.  Jest  to  wielka  BoŒa  armia.  Kiedy
pomy™laem o tym^ to jest wielka BoŒa armia tam.
†Š OtóŒ, pooŒyli™my siŸ do óŒka. Potem zacz%em rozmy™laø, Œe ani
jedna  z  nich  nie  oddala  siŸ  ze  swego  miejsca.  One  s%  wszystkie
umieszczone na swoich miejscach. A jeŒeli tam nastanie jaki™ ruch,
gdziekolwiek, spo™ród nich, ma to pewien powód, i on oddziauje na
tŸ ziemiŸ. My wa™nie widzieli™my obecnie rezultaty tego _ niektóre

MÓWIONE S~OWO

10

background image

z  nich,  poruszaj%ce  siŸ  na  ich  inne  miejsca.  Ma  to  pewne  skutki.
Oddziauje to na wszystko.
†‹ I pomy™laem potem, Œe je™li te wielkie niebieskie zastŸpy, musz%
siŸ unosiø na swoim miejscu, aby wszystko dziaao w zgodno™ci, to
co  z  tym  nieporz%dkiem  ziemskich  zastŸpów?  Gdy  jeden  wyjdzie  z
tego  adu,  wprowadza  to  niead  do  cao™ci.  Cay  program  BoŒy
zostaje  wyprowadzony  z  równowagi,  kiedy  jeden  czonek  wyjdzie  z
tego adu. Powinni™my ustawicznie dokadaø wszelkich stara§, Œeby
zachowaø porz%dek Ducha.
‡‚ I  ja  bym  chcia,  wobec  Boga  dzisiaj  do  poudnia,  aby™my  to
doprowadzili  do  prawdziwego  naboŒe§stwa  uzdrowieniowego,
aby™my mogli zachowaø t% czŸ™ø^ grupŸ, któr% dzisiaj do poudnia
zgromadzili™my  pod  tym  dachem,  w  takiej  zgodno™ci,  Œeby  Duch
šwiŸty  umie™ci  kaŒdego  czonka  Ciaa,  który  jest  tutaj  dzisiaj  do
poudnia,  w  takiej  harmonii,  Œeby  mogo  nastaø  takie  spontaniczne
uzdrowienie  duszy  i  ciaa,  jeŒeli  tylko  staniemy  na  naszych
pozycjach.
‡ƒ Zatem, jak powiedziaem na pocz%tku, ta pani, która miaa raka,
którego doktor Holbrook usun%^ mia zamiar usun%ø. OtóŒ, Bóg,
który  sprawi,  Œe  ten  szum  powiewu  wszed  do  tej  kliniki  i  usun%
tego raka, nie pozostawiwszy nawet blizny, czy nie wiecie, Œe ten sam
Bóg jest tutaj? [Zgromadzenie mówi: 9Amen” _ wyd.] A jest jedyna
rzecz,  na  któr%  On  czeka  _  Œeby  Jego  armia  zajŸa  swoj%  pozycjŸ,
podobnie jak gwiazdy; zajŸa sw% pozycjŸ.
‡„ NuŒe,  czy  wiecie,  Œe  mieli™my  kolejno  wiele  wojen  i  wie™ci  o
wojnach?  A  je™li  ziemia  bŸdzie  istnieø,  bŸdziemy  mieø  jeszcze  duŒo
wiŸcej  wojen.  Lecz  czy  zdajecie  sobie  sprawŸ  z  tego,  Œe  w  caym
wszech™wiecie  istniej%  w  rzeczywisto™ci  tylko  dwie  moce?  Ze
wszystkich  naszych  róŒnic  miŸdzy  narodami,  oraz  róŒnic  miŸdzy
nami  wzajemnie,  i  wszystkiego  _  wszystko  to  skada  siŸ  na  dwie
moce. Istniej% tylko dwie moce i istniej% tylko dwa królestwa; dwie
moce i dwa królestwa. Wszystkie pozostae, te mae, mniejsze sprawy
s% po%czone z jedn% z tych mocy. A tymi mocami jest BoŒa moc i moc
szatana.  Dlatego  wa™nie^  KaŒda  wojna,  wszelkie  zamieszki  i
wszystko, co nadchodzi, jest albo pod wadz% BoŒej mocy albo mocy
szatana, bowiem to s% jedyne dwie moce, jakie istniej%. A jest to moc
Œycia i moc ™mierci. Zatem, to s% jedyne dwie moce.
‡… A  szatan  moŒe  tylko^  Jego  moc,  któr%  on  ma,  jest  wypaczon%
moc% BoŒ%. To nie jest Œadna rzeczywista moc. Ona jest wypaczeniem
BoŒej mocy _ wszystko, co ma szatan. šmierø jest tylko wypaczonym
Œyciem.  Kamstwo  to  prawda  powiedziana  opacznie.  Rozumiecie?
Cudzoóstwo  to  naduŒyty  akt  _  naduŒyty  prawy  akt.  Rozumiecie?
Wszystko, co ma szatan, jest czym™, co zostao wypaczone, lecz jest
to moc.

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

11

background image

‡† My  siedzimy  dzisiaj  tutaj,  a  jedna  lub  druga  moc  bŸdzie  nami
kierowaø.  Odrzuømy  wiŸc  t%  z%.  Zajmijmy  nasz%  pozycjŸ  jako
gwiazdy na niebie.
‡‡ Jak  mówi  Biblia:  9B%kaj%ce  siŸ  gwiazdy”  _  w  li™cie  Judy  _
9pieni%ce  siŸ  swoj%  wasn%  ha§b%”.  A  my  nie  chcemy  byø
b%kaj%cymi  siŸ  gwiazdami,  zastanawiaj%cymi  siŸ,  czy  to jest
wa™ciwe,  zastanawiaj%cymi  siŸ,  czy  tamto

jest  wa™ciwe,

zastanawiaj%cymi siŸ, czy siŸ to wydarzy, zastanawiaj%cymi siŸ, jak
by  siŸ  to  mogo  staø.  Nie  b%kajcie  siŸ.  Stójcie  jak  te  gwiazdy
niebieskie  _  jako  prawdziwy  Œonierz  na  swym  posterunku  w
suŒbie. Stójcie tam, wierz%c! Chodzi o Œycie lub ™mierø.
‡ˆ OtóŒ,  armia,  jeŒeli  rzeczywi™cie  jest  armi%  _  jedno  pa§stwo
gotuje  siŸ,  by  wyruszyø  przeciw  innemu  pa§stwu,  oni  najpierw
powinni usi%™ø i zastanowiø siŸ, co jest wa™ciwe, a co ze, i czy oni
s%  zdolni  wyruszyø  przeciw  innemu  pa§stwu,  czy  nie.  Jezus  tego
naucza.  A  gdyby  tak  ludzie  czynili,  gdyby  pa§stwa  usiady,
zatrzymay  siŸ  i  rozmy™lay  o  tych  sprawach  _  obie  strony,  nie
mieliby™my wiŸcej wojen.
‡‰ Stwierdzamy  zatem,  Œe  je™li  czowiek  tego  nie  czyni,  je™li
przywódcy  wojskowi  danego  pa§stwa  nie  usi%d%  najpierw,  by  siŸ
zastanowiø  i  zobaczyø,  Œe  maj%  racjŸ,  oraz  Œe  ich  pobudki  i  cele  s%
wa™ciwe, i czy maj% dosyø siy i mocy do pokonania innej armii, to
oni z pewno™ci% przegraj%.
‡Š W tym wa™nie genera Custer popeni swój fatalny b%d. Genera
Custer,  na  ile  siŸ  w  tym  orientujŸ,  mia  rozkazy  od  rz%du,  Œeby  nie
wchodzi  do  kraju  Siuksów,  bowiem  to  by  religijny  czas  dla  nich.
By to czas odprawiania ich kultu. Oni mieli ™wiŸto. Lecz Custer siŸ
upi i umy™li sobie, Œe to uczyni pomimo wszystko. On tam wkroczy,
czy byy takie rozkazy, czy nie byy. I potem rzeczywi™cie zastrzelili
kilku niewinnych mŸŒczyzn _ strzelali do nich. My™lŸ, Œe kilku z nich
trafili. Byli to zwiadowcy, którzy tam polowali, by zdobyø pokarm,
by  dostarczyø  Œywno™ci  swoim  ludziom  w  czasie,  kiedy  oni
odprawiali  swój  kult.  A  Custer  gdy  tam  wkroczy,  zobaczy  ich  i
my™la sobie, Œe oni byli po stronie tamtych, wiŸc oni strzelali do tych
zwiadowców.  I  ci  zwiadowcy  uciekli,  wycofali  siŸ.  Co  oni  uczynili?
Oni chwycili za bro§ i oto oni przychodz%. I to by koniec generaa
Custera, poniewaŒ on nie usiad i nie rozmy™la najpierw.
‡‹ On  tam  nie  mia  nic  do  roboty.  On  tam  nie  mia  prawa  byø.  On
wypar  Indian  ze  Wschodniego  WybrzeŒa  przez  cay  kraj  aŒ  na
Zachód,  tak  czy  owak.  I  oni  zawarli  umowŸ,  lecz  on  naruszy  t%
umowŸ. A kiedy on naruszy t% umowŸ, wtedy przegra bitwŸ.
ˆ‚ A  wiŸc  armia,  najpierw,  kiedy  siŸ  przygotowuje  do  bitwy,
najpierw  musi  zostaø  wybrana  pewna  ilo™ø  Œonierzy.  Oni  musz%
zostaø przyodziani do walki. Oni musz% byø wyøwiczeni do walki.

MÓWIONE S~OWO

12

background image

ˆƒ A ja my™lŸ, Œe najwiŸkszy bój, jaki zosta stoczony kiedykolwiek,
ma siŸ obecnie rozpocz%ø. WierzŸ, Œe Bóg wybra Swoich Œonierzy.
WierzŸ,  Œe  On  ich  przyodzia,  wyøwiczy  ich.  A  teraz  zostaa
ustanowiona linia frontu i bój siŸ lada chwila rozpocznie.
ˆ„ Ten  wielki,  pierwszy  bój,  jaki  zosta  stoczony  kiedykolwiek,
rozpocz%  siŸ  w  Niebiosach,  kiedy  Micha  i  jego  anioowie  walczyli
przeciw  Lucyferowi  i  jego  anioom.  On  siŸ  najpierw  rozpocz%  _
pierwszy  bój  by  w  Niebiosach.  Zatem,  grzech  nie  zrodzi  siŸ  na
ziemi, on mia swój pocz%tek w Niebiosach.
ˆ… A potem on zosta str%cony na dó z Niebios, wyrzucony z Niebios
na ziemiŸ, i spad na ludzkie istoty. Potem ten bój miŸdzy anioami
sta siŸ walkami pomiŸdzy lud›mi. Szatan przyszed zniszczyø BoŒe
stworzenie,  które  Bóg  stworzy  dla  Siebie  Samego.  On,  szatan
przyszed,  by  je  zniszczyø.  Takim  wa™nie  by  jego  zamiar  _
zniszczyø je. Potem ten bój rozpocz% siŸ tutaj na ziemi i rozpoczyna
siŸ w nas; rozszala siŸ od tego czasu.
ˆ† OtóŒ, zanim wojska mog% siŸ ustawiø do bitwy, najpierw musz%
wybraø  teren,  gdzie  siŸ  bŸd%  potykaø,  lub  miejsce,  gdzie  zostanie
stoczony bój _ obrane miejsce.
ˆ‡ W  pierwszej  wojnie  ™wiatowej  zostay  obrane  miejsca  w  ziemi
niczyjej,  miejsca  gdzie  oni  walczyli.  Musi  to  byø  jakie™  obrane
miejsce.
ˆˆ Podobnie jak Izrael, kiedy wyruszy do bitwy z Filistynami _ tam
gdzie  oni  siŸ  zgromadzili,  byy  po  obu  stronach  pagórki.  I  tam
wa™nie wyst%pi Goliat i wyzywa armiŸ Izraela. Tam wa™nie Dawid
spotka siŸ z nim, w dolinie, kiedy przeszed niewielki potok, który
pyn%  miŸdzy  tymi  dwoma  pagórkami,  w  którym  on  pozbiera  te
kamyki.
ˆ‰ Musi zostaø obrane pewne miejsce. A w tym _ jest tam wspólny
teren,  ziemia  niczyja,  i  oni  walcz%  tutaj na  tym  miejscu.  Oni  po
prostu  nie  walcz%  tak,  Œe  jeden  walczy  tutaj  u  góry,  jeden  tutaj u
dou, a inny znów tutaj po drugiej stronie. Jest linia frontu, na której
oni siŸ spotkaj% i dochodzi do próby si _ gdzie jedna armia próbuje
swoje  siy  przeciw  innej  armii  _  wspólny  teren  walki.  NuŒe,  nie
przeoczcie tego.
ˆŠ Gdy  ten  wielki  bój  rozpocz%  siŸ  na  ziemi,  musiao  tam  byø
wspólne  pole  walki.  Musiao  zostaø  obrane  miejsce,  gdzie  bój  siŸ
rozpoczyna  i  gdzie  bój  szaleje.  I  to  pole  walki  rozpoczyna  siŸ  w
ludzkim  umy™le.  Tam  wa™nie  rozpoczyna  siŸ  bój.  Ludzki  umys
zosta  obrany  za  pole  walki,  gdzie  siŸ  miaa  rozpocz%ø,  a  jest  tak
dlatego, Œe decyzje s% podejmowane w umy™le, w gowie. OtóŒ, nigdy
nie  rozpoczŸto  go  z  jakiej™  organizacji.  Nigdy  nie  rozpoczŸto  go  od
jakiej™  technicznej  kwestii.  Te  pola  walki  nie  rozpoczŸy  siŸ  tam.

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

13

background image

Dlatego organizacja nie moŒe nigdy czyniø dziea BoŒego, bo to pole
walki, gdzie musicie wyj™ø naprzeciw waszemu nieprzyjacielowi, jest
w umy™le. Musicie podj%ø swój wybór. Zetkniecie siŸ z tym.
ˆ‹ PragnŸ, Œeby ta moda dziewczyna tutaj, która jest bardzo chora,
koniecznie przysuchiwaa siŸ temu teraz, naprawdŸ uwaŒnie.
‰‚ Decyzje s% podejmowane w umy™le, w gowie. Tam wa™nie szatan
spotyka  siŸ  z  wami  i  tam  s%  podejmowane  decyzje,  bo  Bóg  uczyni
czowieka wa™nie takiego.
‰ƒ OtóŒ,  ja  mam  (gdyby™cie  popatrzyli  do  moich  notatek  tutaj)
narysowan%  tak%  ma%  mapŸ.  Miaem  j%  tutaj  niedawno,  na^
posugiwaem  siŸ  ni%  na  tablicy.  Ludzka  istota  jest  stworzona  tak,
jak  ziarno  pszenicy.  Ono  jest  nasieniem.  A  ludzka  istota  jest
nasieniem. Fizycznie ty jeste™ potomkiem twego ojca i matki; a Œycie
pochodzi  od  ojca,  miŸsna  czŸ™ø  ciaa  pochodzi  od  matki.  Zatem,  te
dwa razem _ jajko i krew z%czaj% siŸ razem. A w komórce krwi jest
Œycie.  I  w  tym  zaczyna  siŸ  ono  rozwijaø  _  powstaje  dzieciŸ.  OtóŒ,
kaŒde  nasienie  ma  na  zewn%trz  uskŸ,  wewn%trz  jest  miazga,  a
wewn%trz  tej  miazgi  jest  zarodek  Œycia.  OtóŒ,  tak  wa™nie  jeste™my
uczynieni. Jeste™my ciaem, dusz% i duchem. Ta zewnŸtrzna powoka,
ciao  jest  skorup%;  jej  wnŸtrze  _  sumienie  i  tak  dalej,  jest  dusz%;  a
wnŸtrzem duszy jest duch. A duch kieruje wszystkimi innymi.
‰„ OtóŒ, gdy przyjdziecie do domu, usi%d›cie i narysujcie trzy mae
kóka.  Stwierdzicie,  Œe  to  zewnŸtrzne  ciao  ma  piŸø  zmysów,  przy
pomocy  których  kontaktuje  siŸ  _  mianowicie  wzrok,  smak,  dotyk,
wŸch, such. To jest piŸø zmysów, które kieruj% ludzkim ciaem.
‰… Wewn%trz  ciaa  jest  dusza,  a  ta  dusza  jest  kierowana  przez
wyobra›niŸ,  sumienie,  pamiŸø,  rozum  i  uczucia.  Te  wa™nie  rzeczy
kieruj% dusz%.
‰† Lecz duch, on ma tylko jeden zmys. Duch^ O, we›my to. Duch
ma  jeden  zmys,  a  tym  zmysem  jest  wiara  lub  w%tpliwo™ø  _  jedna
albo  druga  panuje  nad  nim.  Dokadnie  tak  jest.  I  jest  tylko  jeden
dostŸp  do  niego,  swobodna  moralna  wolno™ø  decydowania.  MoŒesz
przyj%ø  w%tpliwo™ø  albo  moŒesz  przyj%ø  wiarŸ  _  jedn%  z  nich,  na
której pragniesz dziaaø. Dlatego szatan zaczyna u tej podstawowej
czŸ™ci,  by  sprawiø,  Œeby  duch  czowieka  w%tpi  w  BoŒe  Sowo.  Za™
Bóg  zaczyna  u  tej  podstawowej  czŸ™ci,  by  woŒyø  Swoje  Sowo  do
tego ducha. Tutaj to macie. Tak siŸ to wa™nie dzieje.
‰‡ Gdyby  ten  zbór  móg  byø  w  tej  chwili  tak  z%czony  razem  i  tak
spojony  razem,  Œe  wszyscy  ludzie  byliby  jednomy™lni,  bez  Œadnego
cienia  w%tpliwo™ci  gdziekolwiek,  to  za  nastŸpnych  piŸø  minut  nie
byoby  w™ród  nas  sabego  czowieka.  Nie  byoby  tutaj  nikogo,
pragn%cego Ducha šwiŸtego, który by Go nie otrzyma, gdyby™cie siŸ

MÓWIONE S~OWO

14

background image

tylko  potrafili  uporaø  z  t%  pewn%  spraw%.  Zatem,  tam  wa™nie
zaczyna siŸ ten bój, wprost w waszym umy™le, czy chcecie, czy nie.
‰ˆ PamiŸtajcie  zatem,  to  nie  jest  chrze™cija§ska  nauka  teraz  _
przewaga umysu nad materi%. To nie ma^ Rozum akceptuje bycie,
którym  jest  Sowo  BoŒe,  i  tam  sprowadza  bycie.  Nie  uczyni%  tego
tylko twoje my™li. Lecz Sowo BoŒe, wprowadzone do kanau twoich
my™li. Rozumiesz? Nie jest to my™l, jak to przedstawia chrze™cija§ska
nauka _ umys nad materi%. Nie. To nie to.
‰‰ Lecz  twój  umys  To  akceptuje.  On  To  pojmuje.  Czym  jest
kierowany twój umys? Twoim duchem. A twój duch pojmuje Sowo
BoŒe i ono wa™nie zawiera w sobie bycie. Ono wnosi do ciebie bycie.
O, bracie! Kiedy siŸ to dzieje, kiedy bycie schodzi w dó tym kanaem
do  ciebie,  Sowo  BoŒe  zostaje  w  tobie  zamanifestowane.  9JeŒeli
pozostaniecie  we  Mnie,  a  Moje  Sowa  pozostan%  w  was,  wtedy
pro™cie o cokolwiek chcecie, a stanie siŸ wam”.
‰Š Czego  to  potem  dokonuje?  Ze  ™rodka  serca,  którym  jest  dusza,
stamt%d  wychodzi,  zasilaj%c  kaŒdy  kana.  Problem  w  tym,  Œe  my
stoimy  tutaj  wewn%trz  maj%c  wiele  w%tpliwo™ci,  a  próbujemy
przyj%ø to, co jest tam na zewn%trzMusisz tego zaniechaø; i przyj™ø
na  dó  tym  kanaem  stosownie  do  Sowa  BoŒego,  a  potem  ono
wychodzi samo na jaw, automatycznie. Chodzi o to, co jest wewn%trz.
To siŸ wa™nie liczy _ to, co jest wewn%trz.

Szatan przystŸpuje od wewn%trz.

‰‹ Wy  teraz  powiecie:  9Ja  nie  kradnŸ.  Ja  nie  pijŸ.  Nie  czyniŸ  tych
rzeczy”. To z tym nie ma nic wspólnego.
Š‚ Widzicie,  chodzi  o  to  wnŸtrze.  Bez  wzglŸdu  na  to,  jak  jeste™
dobrym,  jak  jeste™  moralnym,  jak  jeste™  prawdomównym,  te  rzeczy
ciesz%  siŸ  powaŒaniem.  Lecz  Jezus  powiedzia:  9Je™li  siŸ  kto  nie
narodzi  na  nowo”.  Rozumiecie?  Co™  siŸ  musi  staø  wewn%trz.  JeŒeli
tego  nie  posiadasz,  jest  to  co™  sztucznego,  udawanego,  bowiem
gŸboko  w  swoim  sercu  masz  pragnienie,  by  to  przeŒyø  mimo
wszystko. Nie moŒe to byø nic sztucznego. Musi to byø rzeczywiste.
Šƒ A  jest  tylko  jedno  wej™cie,  którym  to  moŒe  wej™ø  do  ™rodka,
mianowicie  na  drodze  swobodnej  moralnej  wolno™ci  dziaania,
wchodzi  to  do  duszy  przez  twoje  my™li.  9Jako  czowiek  my™li  w
swoim sercu, takim jest”. 9JeŒeli powiesz tej górze: cPrzenie™ siŸ’, a
nie  w%tpisz  w  swoim  sercu,  lecz  wierzysz,  Œe  siŸ  stanie  to,  co
powiedziae™,  wtedy  moŒesz  mieø  to,  co  powiedziae™”.  Czy  to
pojmujecie?  [Zgromadzenie  mówi:  9Amen”  _  wyd.]  Tutaj  to  macie.
Rozumiecie? Istnieje pole walki. Gdyby™cie tylko rozpoczŸli najpierw
od tego.
Š„ My  tak  pragniemy  ogl%daø,  jak  siŸ  te  rzeczy  dziej%.  My  siŸ  tak
palimy,  by  uczyniø  co™  dla  Boga.  Ta  moda  kobieta  jest

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

15

background image

zaniepokojona, ona niew%tpliwie, pragnie Œyø. Ona chce byø zdrow%.
Inni  s%  tutaj,  którzy  chc%  byø  zdrowi.  A  kiedy  syszymy  o  tym
wypadku, jak ten lekarz _ powstanie z martwych, te wielkie, potŸŒne
sprawy, które uczyni nasz Bóg, to jeste™my pragn%cy. Caa sprawa w
tym, Œe próbujemy siŸgn%ø przy pomocy tych zmysów, na przykad
sumienia, by siŸ uchwyciø czego™ tutaj.
Š… Tak wielu ludzi wielokrotnie bŸdnie wykadao Sowo. Ja byem
z powodu tego niezrozumiany _ z powodu nawoywania do otarza.
Ja  powiedziaem:  9Ja  nie  jestem  tak  bardzo  za  nawoywaniem  do
otarza”, ale nie miaem na my™li, Œe wy nie powinni™cie nawoywaø
do otarza.
І Lecz  kto™  chwyci  kogo™  za  ramiŸ  i  powie:  9O,  bracie  John,  czy
wiesz co? Ja i ty byli™my przez cay czas s%siadami. Podejd› tutaj do
otarza  i  uklŸknij”.  Co  on  czyni?  Chciabym  mieø  tutaj  tablicŸ;
mógbym wam pokazaø, co on czyni. On próbuje dziaaø przez jego
duszŸ, na uczucia. To nie dziaa. To nie jest to wej™cie. Oczywi™cie, Œe
nie.
Ї Byø  moŒe  On  dziaa  w  (czym?)  pamiŸci,  poprzez  zmysy  jego
duszy.  9O,  bracie  John,  ty  miae™  cudown%  matkŸ.  Ona  juŒ  dawno
umara”. PamiŸø! Rozumiecie? Nie moŒesz tak czyniø.
Šˆ Musi  to  wej™ø  do  wewn%trz  na  drodze  swobodnej  moralnej
wolno™ci  decydowania.  Ty  sam  wpu™ø  Sowo  BoŒe.  Ty  nie
przychodzisz  dlatego,  Œe  twoja  matka  bya  dobr%  niewiast%.  Ty  nie
przychodzisz  dlatego,  Œe  jeste™  dobrym  s%siadem.  Ty  przychodzisz
dlatego,  Œe  ciŸ  Bóg  woa  i  ty  Go  przyjmujesz  na  podstawie  Jego
Sowa.  To  Sowo  znaczy  dla  ciebie  wszystko.  To  Sowo!  JeŒeli
potrafisz  usun%ø  wszystko  z  drogi,  wszelkie  sumienie,  wszystkie
zmysy, i po prostu pozwolisz Sowu wej™ø do ™rodka, to Sowo wyda
owoc, zupenie dokadnie.
Љ Czy  widzicie  tutaj,  czym  to  jest  przykryte?  Wy  mówicie:  9OtóŒ,
dobrze”, mówicie, 9czy te _ sumienie i zmysy, i tak dalej, nie maj%
z tym nic do czynienia, bracie Branham?” Oczywi™cie, Œe maj%. Lecz
je™li wpu™cisz do ™rodka Sowo, a przykryjesz Je sumieniem, to Ono
nie moŒe wzrastaø; ono bŸdzie sowem zdeformowanym.
ŠŠ Czy widzieli™cie kiedy dobre ziarno kukurydzy zasiane do gleby,
a  niech  na  nie  spadnie  tylko  jaki™  patyk?  Ono  bŸdzie  ró™ø
pokrzywione. KaŒda winoro™l, wszystko co wyrasta do góry, bŸdzie
takie, poniewaŒ co™ mu przeszkadzao.
Š‹ OtóŒ, tak wa™nie ma siŸ sprawa z nasz% zielono™wi%tkow% wiar%
dzisiaj. Pozwolili™my na to, Œe zbyt duŒo rzeczy Jej przeszkadza _ tej
Wierze,  której  byli™my  nauczani,  Duchowi  šwiŸtemu,  który  Œyje  w
nas. Wpu™cili™my zbyt wiele rzeczy, patrz%c na kogo™ innego.
‹‚ A diabe próbuje ci zawsze wskazaø na braki kogo™ innego, lecz

MÓWIONE S~OWO

16

background image

stara  siŸ  ciŸ  powstrzymaø  od  prawdziwego  ™wiadectwa,  które  jest
autentyczne.  On  ci  czasami  pokaŒe  obudnika,  który  wyst%pi
uosabiaj%c co™. On tego nie czyni, poniewaŒ co™ podrabia. Lecz je™li
to  pochodzi  z  prawdziwego  ›róda  Sowa  BoŒego:  9Niebo  i  ziemia
przemin%,  lecz  Moje  Sowo  nie  moŒe  przemin%ø”,  Ono  tam  musi
pozostaø.

Czy to rozumiesz, siostrzyczko?

‹ƒ Musi to zostaø zaakceptowane w umy™le, potem czowiek uwierzy
temu  w  sercu.  Potem  Sowo  BoŒe  staje  siŸ  rzeczywisto™ci%,  potem
wszystkie  zmysy  naszej  duszy  i  naszego  ciaa  zostan%  po  prostu
oczyszczone  Duchem  šwiŸtym.  Potem  twój  BoŒy  zmys,  twoje  BoŒe
sumienie,  wszystko  BoŒe  przepywa  przez  ciebie.  Nie  masz  nigdzie
Œadnej w%tpliwo™ci. Nic takiego nie moŒe powstaø.
‹„ Nic  nie  moŒe  ci  siŸ  przypomnieø,  Œeby™  powiedziaa:  9OtóŒ,
przypominam sobie, Œe pani Jones próbowaa ufaø Bogu, i pani Taka-
i-taka. 

Pani  Doe  próbowaa  pewnego  razu  ufaø  Bogu  w  sprawie

uzdrowienia i doznaa niepowodzenia”. Rozumiecie?
‹… Lecz  je™li  ten  kana  zosta  oczyszczony  i  wyczyszczony,  i  zosta
napeniony  wewn%trz  Duchem  šwiŸtym,  to  siŸ  juŒ  nawet  nie
przypomni Œadna sprawa o pani Jones i co uczynia. To jeste™ ty i Bóg
razem,  i  nikt  inny,  tylko  wy  dwaj.  Tutaj  to  macie.  Oto  wasz  bój.
Stumcie  to  zaraz  na  pocz%tku.  Zatrzymajcie  to  zdecydowanie.  Nie
chodzi o to, jak dugo potrafisz tŸ wojnŸ przeci%gaø. Zako§cz j% w tej
chwili, o to chodzi!
‹† JeŒeli  przyjdziesz  i  bŸdziesz  to  zachowywa  w  pamiŸci  i  w
sumieniu,  itp,  rozmy™la  o  tym:  9OtóŒ,  ja  moŒe  doznam
niepowodzenia. To moŒe nie jest wa™ciwe”. Nie czy§ tego wcale.
‹‡ Odrzuø wszystko inne i otwórz ten kana, i powiedz: 9BoŒe, Twoje
Sowo jest Wieczn% Prawd% i Ono jest dla mnie. ChociaŒ cay ko™ció
zawiedzie, chociaŒ zawiedzie cay ™wiat, jednak ja nie mogŸ doznaø
niepowodzenia,  poniewaŒ  ja  przyjmujŸ  Twoje  Sowo”.  Oto  ten  bój.
Na tym to polega.
‹ˆ Dlaczego Wszechmog%cy Bóg usun%by raka z piersi kobiety bez
Œadnej  blizny,  a  pozwoliby,  Œeby  dziecko  leŒao  i  umaro?  O  nie.
[Brat Branham puka w kazalnicŸ czterokrotnie _ wyd.]
‹‰ Niedawno przysza tutaj moda dziewczyna ze ™redniej szkoy. Jej
matka  zadzwonia  do  mnie  i  rzeka:  9Bracie  Branham,  moja  córka
nabawia siŸ choroby Hodgkin’a”. Jest to rak, formuj%cy siŸ w guzy.
I  lekarze  wziŸli  kawaek  z  przerzutu  w  jej  gardle,  odesali  go  na
badanie i bya to dokadnie choroba Hodgkin’a.
‹Š WiŸc  on  powiedzia:  9NastŸpny  przerzut  moŒe  wyst%piø  na  jej
sercu.  Kiedy  siŸ  to  stanie,  to  ona  umrze”.  Powiedzia:  9Ona  nie

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

17

background image

ma^ Ze wzglŸdu na sposób, w jaki on siŸ przerzuca gdziekolwiek,
ona ma jeszcze okoo trzy miesi%ce Œycia”.
‹‹ Matka  powiedziaa:  9Co  mam  czyniø?  Czy  posaø  j%  znowu  do
szkoy?”
ƒ‚‚ Powiedzia:  9Niech  chodzi,  bowiem  ona  prawdopodobnie
wkrótce  odejdzie”.  I  powiedzia:  9Niech  tylko  chodzi  i  Œyje
normalnym Œyciem, jeŒeli moŒe. Nie mów jej nic o tym”.

WiŸc ta pani powiedziaa do mnie: 9Co mam czyniø?”

ƒ‚ƒ Ja  powiedziaem:  9Przyprowad›  j%  tutaj  i  postaw  do  kolejki
modlitwy”.  I  powiedziaem:  9Przyjd›  razem  z  ni%”.  Miaem  trochŸ
dziwne uczucie.
ƒ‚„ A  kiedy  przechodzia  ta  moda  dziewczyna  tego  poranka  z
wargami koloru niebieskiego od makijaŒu, jak siŸ maluj% w szkole _
to mode stworzenie przechodzio. Ja nie wiedziaem, która to bŸdzie.
One  rozmawiay  ze  mn%  telefonicznie.  Ja  j%  chwyciem  za  rŸkŸ.
Powiedziaem: 9Dzie§ dobry, siostro”. Ona tam bya. To bya ona. Po
prostu za kilka chwil _ spojrzaem w dó na jej matkŸ i zobaczyem,
Œe  obydwie  s%  bez  Boga,  bez  Chrystusa.  Powiedziaem:  9Jak  siŸ
spodziewacie  uzdrowienia  na  takich  podstawach?  Czy  przyjmiecie
Jezusa Chrystusa jako swego osobistego Zbawiciela?” Rzekem: 9Czy
przyjdziecie do tej sadzawki tutaj i dacie siŸ ochrzciø w ImiŸ Jezusa
Chrystusa na odpuszczenie waszych grzechów?”

One rzeky: 9My to uczynimy”.

ƒ‚… O,  wy  wiecie,  co  siŸ  wydarzyo.  Ta  kobieta  moŒe  siedzi  tutaj
dzisiaj  do  poudnia.  Wielu  z  was  zna  t%  sprawŸ.  Brat  Mike  Egan,
jeden  z  czonków  zarz%du  tutaj,  ™ledzi  t%  sprawŸ.  Byo  to  przed
okoo  czteroma  lub  piŸciu  laty.  T%  mod%  dziewczynŸ  zabrano  z
powrotem  do  lekarza  i  nie  znalaz  w  niej  nawet  ™ladu  po  chorobie
Hodgkin’a.
ƒ‚† O  co  chodzio?  Czowiek  musia  najpierw  otworzyø  ten  kana.
Musisz wzi%ø tego bonierza, Ducha šwiŸtego i umie™ciø go na polu
bitwy, by doby Sowa BoŒego. On jest Sowem. A gdy On tam stoi,
to nic nie moŒe Go powstrzymaø. Nie ma niczego. KaŒdy inny z tych
kanaów  jest  wyczyszczony.  Tak  jak  stary  parowy  kocio,  który  ma
zatkan%  rurŸ  pomienicow%;  jeŒeli  podoŒysz  pod  niego  ogie§,  on
wybuchnie i wyrzuci twoje rzeczy. Tak wa™nie ma siŸ sprawa dzisiaj
z  tak  wielu  9wybuchowymi”  chrze™cijanami,  jest  tak  dlatego,
poniewaŒ  oni  nie  czyszcz%  tych  kanaów,  oni  nie  dochodz%  do
wnŸtrza. Ty je musisz oczyszczaø _ sumienie, pamiŸø, my™li, odoŒyø
na bok wszystko i wyj™ø z wewn%trz z tym niesfaszowanym Sowem
BoŒym, bo Ono jest Prawd%.
ƒ‚‡ My ufamy, bez wzglŸdu na to, czy dziesiŸø tysiŸcy umaro po tej
stronie dzisiaj, a dziesiŸø tysiŸcy po tamtej stronie jutro; my ufamy.

MÓWIONE S~OWO

18

background image

To  nie  ma  nic  do  czynienia  ze  mn%.  Ja  jestem  jednostk%.  Ja  jestem
tym,  który  ufa.  Ja  jestem  tym,  który  w  to  wierzy.  I  ogl%damy  tam
wstecz,  gdyby™my  zechcieli  otworzyø  nasze  kanay  potem,  jeŒeli
moŒemy,  i  widzieø.  Znajdujemy  tego i  tamtego,  tego  i  tamtego _
tysi%ce tych, którzy ™wiadcz%.
ƒ‚ˆ Lecz diabe bŸdzie próbowa wróciø zaraz z powrotem. Widzicie,
je™li on moŒe siŸ tam tylko dostaø, on zaraz rozgromi twoj% armiŸ.
ƒ‚‰ JeŒeli masz swoje zmysy, wzrok, smak, dotyk, wŸch i such, one
s% w porz%dku, lecz nie ufaj im, o ile one nie zgadzaj% siŸ ze Sowem.
One s% w porz%dku, lecz je™li one nie zgadzaj% siŸ ze Sowem, to ich
nie suchaj. Zatem, wyobra›nia, sumienie, pamiŸø, rozum i uczucia,
one  s%  w  porz%dku,  jeŒeli  zgadzaj%  siŸ  ze  Sowem.  Lecz  je™li  twoje
uczucia  nie  zgadzaj%  siŸ  ze  Sowem,  pozb%d›  siŸ  ich.  Inaczej  by™
zaraz rozsadzi ten kana. Rozumiesz? JeŒeli twój rozum nie zgadza
siŸ  ze  Sowem,  pozb%d›  siŸ  go.  To  siŸ  zgadza.  Ten  silnik^  JeŒeli
twoja  pamiŸø,  twoja  wyobra›nia,  twoje  sumienie,  cokolwiek  nie
zgadza siŸ z Tym, co jest tam wewn%trz, pozb%d› siŸ ich.
ƒ‚Š Co macie potem? Macie system soneczny. Alleluja! On jest _ Bóg
uporz%dkowa  te  gwiazdy  i  powiedzia:  9Uno™cie  siŸ  tam,  aŒ  was
zawoam!” One tam pozostaj%. Nic ich nie poruszy. Kiedy Bóg moŒe
wzi%ø  czowieka  do  Swoich  r%k  tak,  Œe  jego  zmysy,  sumienie,
wszystko zostanie oczyszczone, aŒ one stoj% z Bogiem, udzielaj%cym
im poparcia w Duchu, nie ma Œadnego diaba na ™wiecie, który by do
nich móg wepchn%ø w%tpliwo™ø. To siŸ zgadza.
ƒ‚‹ JeŒeli on przychodzi i mówi: 9Ty siŸ wcale nie czujesz lepiej”, to
twoje  sumienie  jest  na  to  nieczue.  Ten  kana  jest  tak  czysty,  Œe
krzyczy:  9Alleluja!”  Wypust  pary  dmucha  i  gwiŒdŒe:  9Chwaa
Bogu!”  Brzmi  to  wyra›nie,  tak  czysto  i  jasno,  Œe  Sowo  BoŒe  i  Moc
BoŒa  mog%  przeze§  dziaaø.  Rozumiecie?  To  jest  najwaŒniejsza
sprawa.
ƒƒ‚ Oto wasze pole bitwy. Twoje pole bitwy jest z powrotem tam na
pocz%tku,  z  powrotem  tutaj  w  duszy,  z  powrotem  w  twoim  umy™le,
który  siŸ  otwiera.  Umys  jest  bram%  do  duszy,  bram%  do  ducha
raczej.  Twój  umys  siŸ  otwiera  i  akceptuje  ducha,  albo  odrzuca
ducha. Ty moŒesz mieø sabe sumienie, sabe uczucia, mae sensacje,
wszystkie te rzeczy. To z tym nie ma nic wspólnego. To s% tylko mae
sensacje  i  tym  podobnie.  Lecz  je™li  chodzi  o  rzeczywisto™ø,  twój
umys to otwiera. Twój umys To albo akceptuje, albo To odrzuca. O
to chodzi, przyjaciele.

BoŒe, nie pozwól, Œeby to kto™ z nich przeoczy.

ƒƒƒ Widzisz,  jest  to  twój  umys,  który  otwiera  drzwi,  albo  zamyka
drzwi i sucha twego sumienia, sucha twojej pamiŸci, sucha twoich
uczuø.  Lecz  kiedy  twój  umys  zamyka  siŸ  na  te  sprawy  i  pozwala

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

19

background image

Bogu,  Duchowi  Jego  Sowa,  wej™ø  do  ™rodka,  On  zdmuchuje  resztŸ
tych bzdur. Wszelka w%tpliwo™ø znika. KaŒdy strach znikn%. KaŒda
w%tpliwa  emocja  znika.  KaŒde  uczucie  zniko.  Nie  stoi  tam  nic
innego  prócz  Sowa  BoŒego,  a  szatan  nie  moŒe  walczyø  przeciwko
Temu. O nie. On nie moŒe walczyø przeciwko Temu. OtóŒ, my wiemy,
Œe to prawda.
ƒƒ„ Te boje szalay od tego czasu w ogrodzie Eden, te boje w ludzkim
umy™le. Szatan to rozpocz%. Co on uczyni, kiedy spotka EwŸ? On
nie zaprzeczy BoŒemu Sowu, lecz on Je pobieli. On zatka niektóre
mae  kanay  gdzie™  tutaj.  On  rzek:  9Lecz  Bóg  z  pewno™ci%^”  1.
MojŒeszowa  3,  1.  Rozumiecie?  9Z  pewno™ci%,  Bóg  _  wszystkie  te
rzeczy, które On _ On _ On obieca^” On wiedzia, Œe Sowo miao
racjŸ. Lecz on wiedzia, Œe nie moŒe sobie tylko przyj™ø i zdmuchn%ø
Je, narobiø duŒo haasu, lecz on _ on Je pola cukrow% polew%.
ƒƒ… Podobnie  jak  mama  skaniaa  nas  zazwyczaj  do  przyjŸcia
lekarstwa  _  ona  próbowaa  dodaø  sok  pomara§czowy  do  olejku
rycynowego.  Moi  drodzy,  zaŒyjcie  raczej  olejek  rycynowy  bez
pomara§czowego  soku.  Wszystko  to  jest  obudne.  Rozumiecie?
Ona^  Musieli™my  wstawaø  w  nocy  i  ona  nam  dawaa  naftŸ  z
powodu dawi%cego kaszlu. I ona nalaa trochŸ nafty i pooŒya na to
kawaek  cukru;  widzicie,  trochŸ  obudnie.  Lecz  ona  ci  niemal
wypalia migdaki, schodz%c w dó; podczas gdy cukier pozosta.
ƒƒ† OtóŒ, tak wa™nie jest, przyjacielu. Szatan próbuje byø obudny w
tej  sprawie.  On  ci  próbuje  pokazaø  co™  lepszego,  atwiejsz%  drogŸ,
bardziej sensowny plan. Lecz nie ma bardziej sensownego planu, niŒ
ten, który Bóg przedoŒy na pocz%tku _ Jego Sowo. Trzymajcie siŸ
tego Sowa. Uchwyøcie siŸ Go. Niech Ono uchwyci was i pozosta§cie
tam z Nim. Na tym polega ta sprawa.
ƒƒ‡ Ten bój siŸ rozszala, kiedy Ewa otworzya swój umys, by suchaø
swego rozumowania. To jest ten wpust, którym to weszo do ™rodka.
To  jest  ten  kana,  którym  to  weszo  do  ™rodka  _  jej  rozumowanie.
Ona _ w swojej duszy, ona rozumowaa.
ƒƒˆ Jej oczy patrzyy. Ona widziaa wŸŒa. On by piŸkny, przystojny,
daleko  lepszy,  niŒ  jej  wasny  maŒonek.  On  by  najchytrzejszym  ze
wszystkich zwierz%t polnych i on by prawdopodobnie piŸkniejszym
mŸŒczyzn%,  niŒ  jej  maŒonek.  On  wygl%da  jak  wielkie  zwierzŸ
rodzaju  mŸskiego,  stoj%ce  tam.  Jaki  on  by  kapitalny!  I  on  siŸ  jej
stara powiedzieø, jaka to jest wspaniaa rzecz.
ƒƒ‰ Pierwsz%  rzecz%,  któr%  ona  uczynia,  byo  to,  Œe  otwara  swój
umys.  A  kiedy  to  uczynia,  ludzkie  rozumowanie  pojŸo  to.  9Patrz,
czyŒby to nie byo wzruszenie?”
ƒƒŠ To  wa™nie  czyni  on  kobiecie  dzisiaj.  Jaka™  kobieta  z  miym
zwykym maŒonkiem znajdzie jakiego™ kapitalnego, duŒego, penego

MÓWIONE S~OWO

20

background image

mŸsko™ci  mŸŒczyznŸ.  Ten  mŸŒczyzna  bŸdzie  próbowa  otworzyø  jej
rozumowanie.  PamiŸtajcie,  to  jest  szatan.  To  jest  diabe.  WzglŸdnie
na  odwrót,  mŸŒczyzna  kobiecie,  kobieta  mŸŒczy›nie,  albo  z  jednej
albo z drugiej strony. Co on czyni? Dziaa w tej mocy rozumowania,
tego sumienia, wzglŸdnie zacznie przez co™ dziaaø.
ƒƒ‹ Lecz dajcie Sowu BoŒemu pierwsze miejsce. Czowiek nie moŒe
nawet przyj™ø do^ On nie moŒe grzeszyø. Alleluja! Tutaj to mamy.
Przychodzi to ™wieŒo. Czowiek nie moŒe zgrzeszyø, je™li najpierw nie
odrzuci  Sowa  BoŒego.  On  nawet  nie  moŒe  popeniaø  grzechu,  to
znaczy  nie  wierzyø.  On  nie  moŒe  grzeszyø,  dopóki  siŸ  najpierw  nie
wyzbŸdzie Sowa BoŒego, Obecno™ci BoŒej.
ƒ„‚ Ewa  nie  moga  zgrzeszyø,  dopóki  nie  odoŒya  na  bok  Sowa
BoŒego,  otwieraj%c  swój  kana  rozumowania  poprzez  jej  duszŸ  i
zaczŸa rozumowaø. 9Dlaczego, oczywi™cie. Mój maŒonek mi nigdy
nie powiedzia tych spraw, lecz ja my™lŸ, Œe ty^ On mi powiedzia,
Œe  nie  powinnam  tego  czyniø,  lecz,  wiesz,  ty  to  przedstawiasz  tak
realnie i tak jasno. Ja _ ja my™lŸ, Œe to by byo cudowne, poniewaŒ ty
mi to tak jasno przedstawiasz”. Widzicie, tam by pierwszy bój, a ten
bój by przyczyn% kaŒdej innej walki. I kaŒde przelanie krwi, które
kiedykolwiek przyszo, zostao spowodowane wa™nie tam w Edenie.
Ona nie wierzya BoŒemu Sowu.
ƒ„ƒ A jeŒeli niewiara w jedn% ma% jotŸ Sowa BoŒego spowodowaa
wszystkie  te  kopoty,  jak  dostaniemy  siŸ  z  powrotem,  nie  wierz%c
Sowu?  Nie  moŒecie  tego  osi%gn%ø.  Musicie  zamkn%ø  dostŸp
wszystkim tym innym sprawom _ sumieniu, pamiŸci i powiedzieø^
rozumowaniu  i  wszystkim  innym  sprawom.  9Nie  polegaj  na
rozumie”. My o tym wcale nie rozmy™lamy, w ogóle nie.
ƒ„„ My  po  prostu  przyjmujemy  Sowo  na  podstawie  tego:  9Bóg  tak
powiedzia”,  i  to  sprawia  napiŸcie  miŸdzy  tob%  i  Bogiem.  KaŒdy
kana miŸdzy tob% i Bogiem otwiera siŸ potem.
ƒ„… Oto ta bitwa _ na samej linii frontu. Nie posugujmy siŸ strzelb%
22, we›my atomow% bombŸ. Podejmijmy siŸ tego wa™ciwie. We›my
BoŒ%  atomow%  bombŸ.  9Co  to  jest,  bracie  Branham?”  W-i-a-r-a  w
Jego Sowo. To jest BoŒa atomowa bomba. Ona zdmuchuje choroby i
diaby na prawo i na lewo. Ona _ ona je unicestwia, dyskryminuje.
O, ona jest _ ona po prostu niszczy. Ona rozbija w py wszystko, co
jest bezboŒne. Kiedy ta bomba wiary wpadnie tam, z wspieraj%cym
j% Sowem BoŒym, ona zdmuchnie kaŒdego diaba, wszelk% chorobŸ,
kaŒd% dolegliwo™ø.
ƒ„† Wy  mówicie:  9Czy  siŸ  to  zgadza,  bracie  Branham?  Zatem
dlaczego u niektórych to funkcjonuje, a u innych nie?”
ƒ„‡ Jest  tak  z  powodu  tego  kanau.  MoŒesz  wygl%daø  i  widzieø  to.
Lecz ty to musisz mieø tutaj wewn%trz, patrzyø w tym kierunku. Nie

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

21

background image

byø  tam na  zewn%trz  i  patrzyø  siŸ  do  wewn%trz;  ty  musisz  byø
wewn%trz  i  patrzyø  na  zewn%trz.  Rozumiesz?  Nie  moŒesz  przyj™ø  w
oparciu  o  rozumowanie.  Ty  nie  moŒesz  przyj™ø  przy  pomocy  tych
innych  rzeczy.  Ty  musisz  wej™ø  wprost  do  tego  BoŒym  kanaem,
wprost do duszy. A jak to uczynisz? Czym jest ten ostatni kana?
ƒ„ˆ To bŸdzie ci%gle dalej rozumowanie i ty powiesz: Zmysy. 9O, ja
to odczuwam. Tak, tam to jest. Uhm. O, ja to rejestrujŸ wŸchem, i tak
dalej. Te rzeczy tam s%. Tak”. NastŸpna rzecz, ty rozumujesz: 9OtóŒ,
wygl%da  na  to,  Œe  on  powinien  wiedzieø,  o  czym  on  mówi.  Lekarz
mówi,  Œe  ja  nie  mogŸ  wyzdrowieø.  Tak  powinno  byø”.  Widzisz,
wa™nie  tutaj  siŸ  mylisz.  To  jest  diabe,  stoj%cy  tam.  To  jest  diabe,
który wpycha te rzeczy do ciebie. Nie wierz temu.
ƒ„‰ 9Alleluja!  BoŒe  Sowo  mówi:  Ja  bŸdŸ^  cPonad  wszystko
chciabym, aby ci siŸ powodzio i aby™ by zdrowy’. To siŸ zgadza”.
Jak moŒesz byø prawdziwym Œonierzem tam na zewn%trz? Widzicie:
9cChcŸ, aby ci siŸ powodzio i aby™ by zdrowy’.”
ƒ„Š Tam to jest, wprost tam, te kanay. Miej je po prostu otwarte. Nie
próbuj ich omin%ø po prostu.
ƒ„‹ Zatem, jeŒeli szatan moŒe siŸ tam przedostaø _ przez sumienie i
przez  wszystkie  inne  rzeczy,  potem  on  przedostaje  siŸ  wprost  do
™rodka  na  kraniec  duszy,  do  umysu.  OtóŒ,  je™li  on  moŒe  ciŸ  tylko
dostaø^ Ty nie bŸdziesz _ ty nie bŸdziesz nigdy patrzy na Œadn% z
tych rzeczy, dopóki go najpierw nie wpu™cisz tutaj do ™rodka. Ty go
musisz wpu™ciø do ™rodka. Potem, gdy on dostanie siŸ do ™rodka, on
ma  wadzŸ.  Co  on  potem  czyni?  On  siŸ  zacznie  posugiwaø
sumieniem.  On  zacznie  posugiwaø  siŸ  tym,  zacznie  posugiwaø  siŸ
tym  wej™ciem.  Co  to  jest?  Wzrok,  smak,  dotyk,  wŸch,  such;
wyobra›nia,  sumienie,  pamiŸø,  rozs%dek,  uczucia.  On  siŸ  zacznie
posugiwaø  wszystkimi  innymi  drobnymi  kanaami,  skoro  siŸ  tylko
dosta do wewn%trz, ponad ten umys tutaj. On musi najpierw wej™ø
do  twego  umysu  i  ty  go  musisz  przyj%ø.  On  moŒe^  Suchaj.  On
moŒe  strzelaø  przeciwko  tobie,  lecz  nie  moŒe  siŸ  dostaø  ku  tobie,
dopóki go nie przyjmiesz.
ƒ…‚ Kiedy szatan podszed do Ewy i powiedzia: 9Wiesz, ten owoc jest
przyjemny”.  Ona  siŸ  zatrzymaa  na  chwilŸ.  O,  tam  wa™nie  ona
popenia b%d, kiedy siŸ zatrzymaa na chwilŸ.
ƒ…ƒ Nie  zatrzymuj  siŸ  z  powodu  niczego.  Ty  masz  Poselstwo.  Jezus
Œyje.  Bóg  jest  lekarzem.  To  jest  Poselstwo.  Nie  zatrzymuj  siŸ  z
powodu niczego, Œadnego rozumowania czy czego™ innego.
ƒ…„ Lecz ona siŸ zatrzymaa na chwilŸ. Wa™nie wtedy szatan wszed
wprost do tego umysu. Powiedziaa: 9OtóŒ, to brzmi sensownie”. O,
nie czy§cie tego. Przyjmujcie tylko to, co powiedzia Bóg.
ƒ…… Abraham  _  co  gdyby  on  zatrzyma  siŸ  z  powodu  rozumowania,

MÓWIONE S~OWO

22

background image

kiedy On powiedzia mu, Œe bŸdzie mia dzieciŸ z Sary, a ona miaa
sze™ødziesi%t piŸø lat, a on siedemdziesi%t piŸø lat? A kiedy on mia
sto lat, a ona bya _ ona miaa dziewiŸødziesi%t, on ci%gle^ On _
on _ on wyznawa, Œe BoŒe Sowo byo prawdziwe. I on powoa do
istnienia  te  rzeczy,  których  nie  byo.  Rozumiecie?  On^  Nawet
nadzieja _ czy bya tam jaka nadzieja? On siŸ nawet nie posugiwa
nadziej%.
ƒ…† 9OtóŒ”,  mówicie,  9Mam  nadziejŸ,  Œe  mogŸ  wyzdrowieø.  Mam
nadziejŸ,  Œe  bŸdŸ  zdrowym.  Mam  nadziejŸ,  Œe  otrzymam  Ducha
šwiŸtego.  Mam  nadziejŸ,  Œe  jestem  chrze™cijaninem.  Mam  nadziejŸ,
Œe czyniŸ to”. Nie chciej tego.
ƒ…‡ Abraham nawet na to nie patrzy. Amen. 9On przeciwko nadziei
ci%gle  wierzy  BoŒemu  Sowu”.  Wiara  przewyŒsza  nadziejŸ.  Wiara
wychodzi tutaj z tyu, z wnŸtrza. Wiara wychodzi st,d.
ƒ…ˆ Jak on przedostaje siŸ do wewn%trz? Poprzez ten umys, te drzwi,
front bitwy znajduje siŸ tam.
ƒ…‰ OtóŒ,  kiedy  tylko  ustawisz  ten  szyk  bojowy!  OtóŒ,  diabe  siedzi
bezpo™rednio u kaŒdego serca dzisiaj do poudnia. On siedzi u serca
tej  modej  dziewczyny.  On  siedzi  u  waszych  serc.  On  siedzi  tam
wszŸdzie  dookoa.  On  mówi:  9O,  widziaem,  Œe  juŒ  przedtem
próbowae™. Ja to juŒ przedtem syszaem”.
ƒ…Š Wyrzuø  go.  To  wszystko.  Wyrzuø  go.  Co  mówi  Biblia  tutaj  w
naszym  tek™cie?  9Wyrzuøcie  go”.  To  siŸ  zgadza.  9Wyrzuøcie  go”.
Zostali™my wyøwiczeni.
ƒ…‹ Ja  my™lŸ:  9Co  siŸ  dzieje  z  nami  kaznodziejami?”  Chciabym
wiedzieø, jakiego rodzaju øwiczenia absolwowali™my.
ƒ†‚ Bóg nas øwiczy do tego wielkiego boju. Mateusz 24. mówi tam, a
równieŒ  Daniel  12.  mówi:  9Nastanie  czas  utrapie§,  jakich  nie  byo
nigdy przedtem na ziemi”. A my Œyjemy w tym czasie, kiedy kultura
i wyksztacenie, i inne rzeczy zatumiy Sowo BoŒe, i dostali™my siŸ
do rozumowania, i tak dalej. Ten bój jest teraz. Kto stanie do boju?
Alleluja!  Bój  siŸ  lada  chwila  rozpocznie.  Szyk  bojowy  jest  teraz
ustawiony. Patrzcie, jak% wielk% opozycjŸ mamy po drugiej stronie.
ƒ†ƒ Kto bŸdzie takim jak Dawid? Powiedzia: 9Wy stoicie i pozwolicie
temu  nieobrzezanemu  Filistynowi  ur%gaø  wojskom  Œyj%cego  Boga?
Ja  pójdŸ  z  nim  walczyø”.  Amen.  Bóg  chce  mieø  dzisiaj  do  poudnia
mŸŒczyzn i kobiety, którzy potrafi% powstaø i powiedzieø: 9Ja wezmŸ
Pana za Jego Sowo”. Amen. Bez wzglŸdu na to, co zawiedzie, gdzie
ten 

tamten, i co tamten uczyni. To z tym nie ma nic wspólnego. Wy

Saulowie  i  tak  dalej,  jeŒeli  siŸ  go  boicie,  wyno™cie  siŸ  tam,  gdzie
naleŒycie.  Lecz  BoŒa  armia  porusza  siŸ  naprzód,  amen;  dzielni
mŸŒczy›ni,  mŸŒczy›ni  wiary,  mocarze,  mŸŒczy›ni  maj%cy
zrozumienie.  Oni  nie  musz%  byø  bystrzy.  Oni  nie  musz%  byø

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

23

background image

wyksztaceni.  Oni  musz%  byø  kanaami.  Bóg  posuguje  siŸ  tymi
maymi kanaami.
ƒ†„ Ona siŸ zatrzymaa na chwilŸ, by rozwaŒaø, mówi%c: 9OtóŒ, nuŒe,
zobaczymy”. OtóŒ, podobnie jak, co gdyby^
ƒ†… Ta  moda  pani  dzisiaj  do  poudnia  _  niew%tpliwie  lekarz
powiedzia  jej,  Œe  jest  niemal  na  ko§cu  swej  drogi:  9Nie  moŒna  juŒ
niczego  uczyniø”.  OtóŒ,  nuŒe,  tak  mówi  lekarz.  Ja  go  nie  potŸpiam.
Ten  mŸŒczyzna  jest  uczonym  czowiekiem.  On  widzi,  Œe  choroba
przezwyciŸŒya ciao tego dziecka. Ona wszystko zasiŸgnŸa. On nie
ma lekarstwa, które by j% powstrzymao.
ƒ†† Tak  samo,  rak  przezwyciŸŒa  tŸ  kobietŸ;  oczywi™cie,  ™mierø
pokonuje to dziecko; lecz nasz Naczelny Wódz, alleluja, tej wielkiej
armii,  On  jest  zmartwychwstaniem  i  byciem.  Nic  Go  nie  moŒe
pokonaø. Alleluja!
ƒ†‡ Mózgiem  armii  s%  jej  wodzowie  _  inteligencja.  Rommel  w
Niemczech by mózgiem Niemiec; nie Hitler. Rommel! To siŸ zgadza.
Eisenhower! Wojskowi mŸŒczy›ni! Patton! MŸŒczy›ni, którzy byli na
linii frontu _ zaleŒy od tego, jak wydaj% rozkazy. Na™ladujcie swego
wodza,  jeŒeli  on  jest  wa™ciwego  rodzaju  generaem.  Je™li  on  jest
wa™ciwym, jeŒeli jest generaem z czteroma gwiazdkami, je™li on jest
wypróbowany, je™li siŸ okazao, Œe on jest odpowiednim, na™laduj go.
Choø wydawaoby ci siŸ to niewa™ciwe, id› na liniŸ frontu. Czy§ to,
co on ci powiedzia.
ƒ†ˆ Alleluja! My mamy Generaa z piŸciu gwiazdkami, pisze siŸ J-e-
z-u-s,  umieszcza  piŸø  gwiazdek  na  nas,  w-i-a-r-Ÿ.  On  nigdy  nie
przegra bitwy. Alleluja! On pokona ™mierø, pieko i grób. Usu§cie
diaby  z  drogi.  On  jest  wielkim  Naczelnym  Wodzem.  Zatem,  diabe
nawet nie wchodzi w rachubŸ.
ƒ†‰ NajwiŸkszy  bój,  jaki  kiedykolwiek  szala,  zaczyna  siŸ  wa™nie
teraz. Oczywi™cie, zaczyna siŸ. O! Alleluja!
ƒ†Š Gdy  o  tym  pomy™lŸ!  Gdy  stojŸ  i  obserwujŸ  Go  czyni%cego  te
sprawy, widzŸ Go objawiaj%cego i odkrywaj%cego te sprawy, mówiŸ:
9BŸdzie to w ten sposób i w ten sposób” i oto to mamy! O, ja patrzŸ
tutaj

wstecz  i  mówiŸ:  9Kto  jest  tym  wielkim  Wodzem?”  O,  ja  nie

patrzŸ wstecz, by siŸ przekonaø, czy to jest doktor Taki-i-taki. PatrzŸ
na  to,  co  rzek  ten  Wódz.  9On  jest  Wodzem  naszego  zbawienia”.
Alleluja!  Czym  jest  zbawienie?  Wyzwoleniem!  Chwaa!  9On  jest
Wodzem naszego wyzwolenia”.
ƒ†‹ Wielka godzina ataku jest tuŒ. Alleluja! bonierze, w byszcz%cej
zbroi, z powiewaj%cymi kolorami! Wiara i w%tpliwo™ø ustawiy siŸ w
szykach  w  tej  kaplicy  dzisiaj  do  poudnia  _  w%tpliwo™ø  po  jednej
stronie,  wiara  po  drugiej.  bonierze,  sta§cie  na  swoim  posterunku.
Alleluja! Nasz Wódz, Poranna Gwiazda, przewodzi. On siŸ nigdy nie

MÓWIONE S~OWO

24

background image

cofa  do  tyu.  On  wcale  nie  zna  sowa  odwrót.  On  nie  musi  uciekaø.
Amen. Oczywi™cie.
ƒ‡‚ NajwiŸkszy bój stoczony kiedykolwiek, on siŸ toczy wa™nie teraz
tutaj,  o  tak,  miŸdzy  Œyciem  i  ™mierci%,  miŸdzy  chorob%  i  zdrowiem,
miŸdzy  wiar%  i  w%tpliwo™ci%,  o,  moi  drodzy,  miŸdzy  wolno™ci%  i
niewol%. Ten bój jest w toku! Wypucujcie swoje wócznie, Œonierze.
Wypolerujcie zbrojŸ. Bóg przygotowuje Swoich Œonierzy. Amen. Bóg
namaszcza Swoj% armiŸ.
ƒ‡ƒ Ameryka  wyposaŒa  swoich  Œonierzy  w  to  najlepsze,  co  mog%
woŒyø na siebie _ stalowe przybice, pancerze i cokolwiek oni maj%,
opancerzone czogi, w czymkolwiek oni jad%.
ƒ‡„ Bóg  wyposaŒa  Swoj%  armiŸ.  Alleluja!  Jakim  ekwipunkiem
posugujemy siŸ? Mieczem Ducha _ Sowem BoŒym! Amen! 9Sowo
BoŒe  jest  ostrzejsze  niŒ  obosieczny  miecz”,  bydów  4.  9przenikaj%ce
nawet  aŒ  do  rozdzielenia  ko™ci,  nawet  aŒ  do  szpiku  ko™ci,  i
rozpoznaje nawet my™li serca”. Sowo BoŒe! Wierzyø Sowu BoŒemu
_ to jest sposób, jak Bóg uzbraja.
ƒ‡… To  wa™nie  On  da  Ewie,  by  siŸ  uzbroia.  A  ona  porzucia  swoj%
zbrojŸ.  Jak  ona  to  uczynia?  Otwara  swój  umys  na  rozumowanie.
Nie rozumujcie odno™nie Sowa BoŒego. To nie ma sensu. Wy^ Jest
to po prostu BoŒe Sowo. Co do Niego nie ma w%tpliwo™ci. Odno™nie
Niego nie ma rozumowania. Ono jest Sowem Boga. Na tym sprawa
zaatwiona. O to chodzi. Na tym sprawa zaatwiona na zawsze.
ƒ‡† Widzisz,  co  chcŸ  powiedzieø,  kochanie?  [Chora  siostra  mówi:
9Amen”  _  wyd.]  Jest  to  BoŒe  Sowo.  Bóg  to  obieca.  Bóg  tak
powiedzia.
ƒ‡‡ Oni rzekli Abrahamowi: 9Jak wiesz, Œe bŸdziesz mia to dzieciŸ?”

9Bóg tak powiedzia”. Na tym sprawa zaatwiona.
9OtóŒ, dlaczego go nie otrzymae™?”

ƒ‡ˆ 9Ja  nie  wiem,  kiedy  je  otrzymam,  lecz  ja  je  otrzymam.  Bóg  tak
powiedzia. To mnie nie powstrzyma ani trochŸ”. On siŸ uchwyci^
ƒ‡‰ 9Dlaczego nie wracasz do swego domu, sk%d pochodzisz?”
ƒ‡Š 9Ja mam byø pielgrzymem i cudzoziemcem w tym kraju”. Amen.
O  to  chodzi.  9Bóg  daje  obietnicŸ.  Bóg  da  to  dzieciŸ  wa™nie  w  tym
kraju, gdzie On mnie posa”. Alleluja!
ƒ‡‹ Bóg ciŸ uzdrowi wprost w tej atmosferze Ducha šwiŸtego, gdzie
On ciŸ posya. Amen. Bóg ci to da. Tylko w to wierz. Amen. Otwórz
te kanay duszy i zmysów ciaa, i sumienie, i pozwól tylko najpierw
Sowu BoŒemu spenetrowaø, zaj%ø ten umys. Tam jest to pole walki.
ƒˆ‚ Nie mów: 9OtóŒ, gdybym to móg odczuø, gdybym odczu chwaŸ
BoŒ% przypadaj%c% na to”. To z tym nie ma nic wspólnego; ani trochŸ.
ƒˆƒ Otwórz ten umys. To jest pole bitwy. Tam wa™nie s% uszykowane

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

25

background image

szeregi do bitwy, wa™nie tutaj na linii frontu twego umysu. Otwórz
go  i  powiedz:  9Ja^  KaŒda  w%tpliwo™ø  _  ja  w%tpiŸ  w  moje
w%tpliwo™ci”. Amen. 9Ja teraz w%tpiŸ w moje w%tpliwo™ci. Ja wierzŸ
w  BoŒe  Sowo.  Oto  przychodzŸ,  szatanie”.  Co™  siŸ  lada  chwila
wydarzy. Z pewno™ci%, wydarzy siŸ. O tak.
ƒˆ„ On  namaszcza  Swoich  sug  Swoim  Duchem.  On  posya  im
anioów. Ludzie kpi% sobie z tego czasami _ 9anioowie”. Pozwólcie
_  pozwólcie,  Œe  otworzŸ  razem  z  wami  co™  tutaj,  chwileczkŸ  tylko.
Otwórzmy  tutaj  list  do  bydów,  na  chwilŸ  tylko.  Do  bydów,  4.
rozdzia, 4. rozdzia, i pozwólcie^ Mam na my™li 1. rozdzia z listu
do bydów, i przejd›my do 14. wersetu.

+Izali  wszyscy  nie  s,  duchami  us8uguj,cymi,  którzy  na

pos8ugŸ  bywaj,  pos8ani  dla  tych,  którzy  zbawienie
odziedziczyø maj,?

^  do  któregoŒ  kiedy  z  anio8ów  rzek8:  Si,d›  po  prawicy

mojej _

wszystkich anioów BoŒych^?”

ƒˆ… OtóŒ, tutaj przychodzi ponownie Biblia i mówi nam tutaj, Œe Bóg
wysya  anioów.  Gloria!  Kim  oni  s%?  9Usuguj%cymi  duchami”.
Gloria!  [Brat  Branham  klaszcze  w  donie  trzykrotnie  _  wyd.]
Usuguj%ce duchy, posane (sk%d?) z Obecno™ci Boga. Co maj% czyniø?
Usugiwaø Jego Sowem. Amen! Wy nie macie gosiø jakiej™ teologii
jakiej™  denominacyjnej  grupy,  lecz  usugiwaø  Jego  Sowem.  O  to
chodzi. 9Usuguj%ce duchy, wysane”.
ƒˆ† Jak wiemy, Œe to one? Biblia mówi, Œe: 9Sowo Pa§skie przyszo
do proroków”. Czy siŸ to zgadza? Ci anioowie usuguj% Jego Sowem
przez Jego Ducha; usuguj% Sowem przez Ducha šwiŸtego. A Duch
i  Sowo  przyszo  do  proroków  i  prorocy  mieli  Sowo  BoŒe.  Dlatego
wa™nie  oni  potrafili  czyniø  te  cuda,  które  czynili.  Nie  by  to
czowiek.  By  to  Duch  BoŒy  w  czowieku;  Duch  Chrystusowy  w
czowieku. Bowiem Sowo BoŒe^ Co on uczyni? Wyczy™ci kaŒdy
kana. Bóg go wybra i on zosta namaszczony Duchem šwiŸtym. I to
nie  by  on.  On  nigdy  nie  czyni  niczego,  dopóki  tego  nie  ogl%da  w
wizji. Eliasz rzek na górze Karmel: 9Wszystko to uczyniem na Twój
rozkaz. Teraz, Panie, niech bŸdzie wiadome, Œe Ty jeste™ Bogiem”. O,
chwaa Bogu!
ƒˆ‡ Widziaem to tak wiele razy, kiedy czowiek widzi Ducha BoŒego
nawiedzaj%cego  pewne  miejsce  i  to  miejsce  dostaje  siŸ  pod
namaszczenie! Gdyby ta maa grupa tutaj dzisiaj do poudnia moga
tylko  przyj%ø  ten  zmys  tutaj  i  usun%ø  wszelk%  w%tpliwo™ø  z  drogi!
Jak moŒecie jeszcze duŒej w%tpiø, kiedy widzicie, jak umarli _ jak
umarli zostaj% wskrzeszeni, chromi chodz%, ™lepi widz%, gusi sysz%?
ƒˆˆ Anio Pa§ski _ nawet Jego zdjŸcie wisi tutaj na ™cianie, zapŸdzi
naukŸ  w  kozi  róg,  wszŸdzie.  Czego  On  dokonuje?  Trzyma  siŸ

MÓWIONE S~OWO

26

background image

dokadnie Sowa. Amen! On odcina wszystkim diabom dostŸp. [Brat
Branham  klaszcze  dwukrotnie  w  swoje  donie  _  wyd.]  Tak,  On  to
czyni. Czym On jest? 9Usuguj%ce duchy, posane z Obecno™ci BoŒej”,
by  nama™ciø  mówi%cych  Sowo,  którzy  pozostaj%  w  Sowie.  I  On
potwierdza  to  Sowo  przez  towarzysz%ce  znaki,  sprowadza  Jezusa,
tego samego wczoraj, dzisiaj i na wieki. Oto On.
ƒˆ‰ Jak  mogliby™my  w%tpiø,  kiedy  On  jest  zarówno  naukowo,
materialnie, duchowo udowodniony tutaj _ w kaŒdy sposób, w jaki
On  moŒe  zostaø  udowodniony.  [Brat  Branham  stuka  w  kazalnicŸ
czterokrotnie _ wyd.]
ƒˆŠ Co  siŸ  dzieje?  Jest  to  w  naszych  umysach.  My  otwieramy  nasze
umysy na t% rzecz, mówi%c: 9OtóŒ, ja teraz nie wiem, czy by to mogo
byø, czy nie. Byø moŒe, gdybym siŸ czu lepiej jutro”. O, to z tym nie
ma nic wspólnego.
ƒˆ‹ Jak czŸsto mówiem, Abraham byø moŒe powiedzia Sarze^ JuŒ
jej minŸy lata penosprawnej kobiety. Wy wiecie, co mam na my™li
_ chodzi o czas Œycia, jej okresy dwudziestu o™miu dni. Widzicie, ona
miaa  sze™ødziesi%t  piŸø  lat.  Ten  okres  jej  Œycia  juŒ  min%,
prawdopodobnie  od  piŸtnastu,  dwudziestu  lat.  A  on  powiedzia  do
niej _ byø moŒe za kilka nastŸpnych dni, powiedzia: 9Czy czujesz siŸ
trochŸ inaczej, droga?”

9Ani trochŸ inaczej”.

ƒ‰‚ 9To wcale nie ma znaczenia. My idziemy wprost naprzód, mimo
wszystko.  OtóŒ,  zatem,  jeŒeli  ci  to  zacznie  na  nowo,  jako  modej
niewie™cie, wiemy, Œe przez t% krew Œycia _ otóŒ, po tym poznamy,
Œe  powstaje  wy™cióka  dla  niemowlŸcia  i  wszystko  bŸdzie  w
porz%dku.  NuŒe,  czy  czujesz  siŸ  dzi™  inaczej?  Upyn%  miesi%c  od
czasu,  gdy  On  mi  da  obietnicŸ.  Czy  czujesz  siŸ  trochŸ  inaczej,
droga?”
ƒ‰ƒ 9Ani trochŸ, Abrahamie. Nie ma ani znaku, niczego. Jestem ci%gle
taka,  jak%  byam  obecnie  juŒ  od  kilku  ostatnich  lat.  Nie  ma  ani
odrobiny róŒnicy”.

9Chwaa Bogu! My je bŸdziemy mieli, mimo wszystko”.

ƒ‰„ 9Czy  my™lisz,  Abrahamie,  Œe  na^  Patrz,  jeŒeli  On  da  ci
obietnicŸ, On nam da z pewno™ci% znak odno™nie tego. On by nam z
pewno™ci% da znak”. Uch! Alleluja!
ƒ‰… 9Rodzaj  zy  i  cudzooŒny  znamienia  szuka”.  To  siŸ  zgadza.  On
mia znak. Co to byo? BoŒe Sowo. To by ten znak.
ƒ‰† Jak móg Bóg uzdrowiø to dziecko? Powiedziao tak BoŒe Sowo;
czy  odczuwam  jakie™  uczucie,  czy  nie  odczuwam,  jeŒeli  ja^  bez
wzglŸdu  to,  co  siŸ  dzieje.  Bóg  tak  powiedzia  i  na  tym  sprawa
zaatwiona.

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

27

background image

ƒ‰‡ Abraham  powiedzia:  9Wdziejcie  swoje  czapki  i  wszystko  inne,
wyruszamy do tego kraju”.

9Gdzie idziesz?”

ƒ‰ˆ 9Ja nie wiem”. Amen. 9Lecz my idziemy, mimo wszystko. Tutaj
idziemy!” Spakowali rzeczy do podróŒy i wyruszyli. Alleluja! To jest
rzeczywiste  Sowo  BoŒe.  Co  byo  przed  jego  oczyma,  co  go
podtrzymywao?  Obietnica  BoŒa,  Sowo  BoŒe.  9My  go  bŸdziemy
mieø”.
ƒ‰‰ 9Wynijd› spo™ród swego ludu, Abrahamie. Oni s% _ sŸk w tym, Œe
oni s% zw%tpiaymi i niewierz%cymi, i oni ciŸ bŸd% skaniaø do tego
samego. Wynijd›. Oddziel siŸ i Œyj dla Mnie”. Co to znaczy? 9Zostaw
za sob% cae swoje sumienie i zmysy, i tym podobnie. Otwórz swój
umys i pamiŸtaj, Œe to jestem Ja. Chod› i Œyj ze Mn%”. Amen.
ƒ‰Š Bóg woa kaŒde Nasienie Abrahama dzisiaj do poudnia do tego
samego  rodzaju  Œycia.  Wielki  bój  jest  w  toku  obecnie  po  caym
™wiecie.  Bóg  chce,  Œeby  Jego  dzieci  od%czyy  siŸ  od  czego?  Od
wzroku,  smaku,  dotyku,  wŸchu,  suchu;  wyobra›ni,  sumienia,
pamiŸci, rozumu, uczuø _ od wszystkiego. Otwórzcie swoje umysy i
wpu™øcie  Sowo  do  wewn%trz,  i  maszerujcie  ze  Sowem.  To  jest
prawdziwy Œonierz.
ƒ‰‹ W ten sposób stoj% te gwiazdy. System soneczny siŸ nie zmieni
_  Zodiak.  Poranna  gwiazda  wschodzi  na  swój  posterunek  kaŒdego
poranka,  dokadnie  tak  samo,  jak  wschodzia,  kiedy  zostaa
stworzona ziemia. Wieczorna gwiazda zajmuje swoje miejsce; kaŒda
gwiazda. Maa Nied›wiedzica _ ona jest o wa™ciwej porze dokadnie
tam, gdzie powinna byø. Gwiazda Polarna stoi niewzruszenie i wcale
siŸ  nie  porusza.  Alleluja!  Wszystko  toczy  siŸ  wokó  Gwiazdy
Polarnej, wszystkie pozostae, bowiem ona jest wprost w jednej osi z
ziemi%.
ƒŠ‚ To jest Chrystus. Amen. On stoi tam, rozkazuje Swej armii jako
wielki Wódz.
ƒŠƒ Podobnie jak MojŒesz na górze z podniesionymi rŸkoma, a Izrael
walczy,  mieczem  torowa  swoj%  drogŸ,  a  on  sta  z  podniesionymi
rŸkoma.  On  sta  z  podniesionymi  rŸkoma,  aŒ  so§ce  zaszo.  Oni  mu
musieli podtrzymywaø rŸce. To by MojŒesz.
ƒŠ„ On  by  przedobrazem  Chrystusa.  By  byø  pewnym,  Œe  Jego  rŸce
pozostay  podniesione  do  góry  _  Jego  rŸce  zostay  przybite
gwo›dziami do krzyŒa. Alleluja! On wyst%pi na fortyfikacjŸ Chway
dzisiaj  i  stan%  w  Swojej  Skrwawionej  szacie  przed  Bogiem,  po
prawicy Jego Majestatu Tam. I ten bój jest dla kaŒdego Œonierza _
on sobie utoruje swoj% drogŸ mieczem. Nie dbam o to, co siŸ dzieje;
on  sobie  utoruje  swoj%  drogŸ  do  wolno™ci  mieczem  Sowa  BoŒego.
Amen.

MÓWIONE S~OWO

28

background image

ƒŠ… Podobnie jak kurczŸ w jajku, co gdyby ono obawiao siŸ pisn%ø?
Co gdyby ono obawiao siŸ wykluø z jajka? Co gdyby to mae kurczŸ
wewn%trz  tego  jajka,  may  ptak,  obawiao  siŸ  uderzaø  w  skorupkŸ
jajka? Co, gdyby ono syszao z zewn%trz gos, mówi%cy: 9Nie uderzaj
w  t%  skorupkŸ,  moŒesz  siŸ  zraniø”?  Lecz  sama  natura  w  tym  ptaku
mówi mu: 9Dziob w ni%! Wydziob w niej otwór”.
ƒŠ† Niech sobie wszystkie te omszae organizacje mówi%: 9Dni cudów
przeminŸy. Ty sobie sam zaszkodzisz. Wpadasz w fanatyzm”.
ƒŠ‡ Dziob  prosto  w  t%  skorupŸ,  tak  mocno,  jak  tylko  potrafisz.
Alleluja! 9Szatanie, z drogi! Ja wychodzŸ st%d”. O to chodzi. 9Ja juŒ
tutaj nie bŸdŸ duŒej leŒa. Ja juŒ tutaj nie bŸdŸ duŒej siedzia. Ja juŒ
duŒej nie jestem na tym starym gruncie diaba. Ja sobie torujŸ moj%
drogŸ  na  zewn%trz  dzisiaj  do  poudnia.  Amen.  Ja  jestem  orem”.
Amen! Alleluja!
ƒŠˆ Lecz  ten  malutki  orze,  z  tym  spadowym  motem  na  szyi  tam  w
jajku, uderzaj%cym w t% skorupŸ. Bez wzglŸdu na to, jak tward% bya
ta skorupa, on dzioba i przebi siŸ przez ni%. Wiecie, po raz pierwszy
potrafi trochŸ machn%ø swymi skrzydami. On by w porz%dku.
ƒŠ‰ Wydziobcie  swoj%  drogŸ  na  zewn%trz.  To  siŸ  zgadza.  Jak  to
uczynicie?  Wysad›cie  to  w  powietrze  przy  pomocy:  9TAK  MÓWI
PAN. TAK MÓWI PAN. TAK MÓWI PAN”. W ko§cu on poczuje wo§
™wieŒego  powietrza.  9TAK  MÓWI  PAN”.  Wysu§  swoj%  gowŸ  na
zewn%trz.  9TAK  MÓWI  PAN”.  Przeciskaj  siŸ  teraz  mocno,
wychodzisz na zewn%trz!
ƒŠŠ On juŒ nigdy wiŸcej nie wróci do skorupki. Amen. On jest wolny.
O, moi drodzy! To Sowo siŸ pewnego razu usadowi _ do wewn%trz
poprzez wszystkie te zmysy i sumienie i inne rzeczy, Œeby siŸ mogo
usadowiø  tutaj w  ™rodku,  a  ten  umys  otwiera  siŸ  i  wpuszcza  Je.  O
BoŒe,  okaŒ  miosierdzie!  Nie  ma  niczego,  co  by  go  mogo  znowu
zniewoliø.  Jeste™  wolny.  Kogo  Syn  uwolni  juŒ  nie  jest  w  skorupie.
Twoja denominacja nie moŒe ciŸ nigdy zawoaø z powrotem. Diabe
nie moŒe ci juŒ nic wiŸcej uczyniø. On sobie moŒe potem syczeø i wyø.
ƒŠ‹ Lecz  ty  jeste™  na  autostradzie,  jad%c  po  prostu  wysok%
szybko™ci%,  o,  moi  drodzy,  jad%c  do  góry  Autostrad%  Króla  jako
namaszczony  Œonierz  krzyŒa!  I  jest^  Jeste™cie  wszyscy  orami,
macie wiarŸ, ogaszacie Jezusa za šwiato™ø ™wiata, jedziecie do góry
Autostrad% Króla. Z pewno™ci%. O, tak!
ƒ‹‚ S%  to  usuguj%ce  duchy,  posane  od  Obecno™ci  Boga,  by  byø
kaznodziejami,  by  usugiwaø  (czym?)  Jego  Sowem;  nie  jak%™
teologi%,  lecz  BoŒym  Sowem.  Oni  s%  usuguj%cymi  duchami,
wysanymi  od  Boga,  by  usugiwaø.  Usuguj%ce  duchy!  O!  A
pamiŸtajcie, je™li on usuguje czym™ oprócz Sowa, nie pochodzi to od
Boga.  Bowiem:  9Twoje  Sowo  jest  zawsze  potwierdzone  w

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

29

background image

Niebiosach”. Zawsze, w Niebiosach, Sowo _ Bóg nad Nim czuwa. A
On nigdy nie po™le ducha, by usugiwa czym™ oprócz Sowa.
ƒ‹ƒ On  nigdy  nie  po™le  ducha  z  jakim™  wielkim  tytuem  doktora
Bóstwa, doktora filozofii, którego konierz jest odwrócony w tyle, czy
co™  takiego,  który  mówi:  9OtóŒ,  oczywi™cie,  dni  cudów  przeminŸy.
My to wszyscy wiemy”. Nie, nie. To nie pochodzi od Boga. Jest to w
sprzeczno™ci do Sowa. Amen.
ƒ‹„ On posya tych, którzy usuguj% Duchem Sowa. Amen.
ƒ‹… O,  miaem  jeszcze  cztery  albo  piŸø  spraw  do  omówienia,  lecz
zostawiŸ  je  tym  razem,  podejmŸ  siŸ  ich  nastŸpnej  niedzieli.  W
porz%dku.

Szatan i jego demony s% namaszczone.

ƒ‹† Je™li  te  anielskie  duchy  s%  namaszczone,  by  wam  przynie™ø
Sowo, by was skoniø do wiary w Sowo, nuŒe, czy widzieli™cie albo
syszeli™cie  kiedykolwiek  proroka,  prawdziwego  proroka  BoŒego,
zaprzeczaj%cego Sowu BoŒemu? O nie. Co siŸ stao, gdy organizacje
owych  czasów  powstay  i  rzeky:  9OtóŒ,  on  siŸ  myli”?  On  tam  sta
sam, i sta sam jeden. On rzek: 9To jest wa™ciwe”.
ƒ‹‡ Spójrzcie na Micheasza tam w owych czasach, takiego zwykego
9™wiŸtoszka”,  rozumiecie,  syna  Jemla.  A  byo  tam  czterystu
namaszczonych,  jak  przypuszczano,  namaszczonych  proroków,
stoj%cych tam na górze _ wszyscy dobrze odŒywiani i przygotowani,
posiadaj%cy  wysokie  stopnie  naukowe,  wysoko  wyksztaceni  i
posiadaj%cy  ogadŸ  uczonych.  Oni  powiedzieli:  9Wyruszaj,  nasz
wierny królu. Pan niech jest z tob%. On naleŒy do nas. Jozue nam go
da.  Wyruszaj  wiŸc  i  zajmij  ten  kraj.  To  siŸ  dokadnie  zgadza.
Wyruszaj i zajmij go”. Co on rzek: 9OtóŒ, Jozafa-^”
ƒ‹ˆ Wy  wiecie,  Jozafat  powiedzia:  9Czy  nie  ma  gdzie™  tutaj  jeszcze
innego?”  OtóŒ,  oni  mieli  czterystu.  Dlaczego  nie  wierzyø  tym
czterystu? On rzek: 9Lecz z pewno™ci% masz gdzie™ innego proroka”.
ƒ‹‰ On  odrzek:  9Ach,  otóŒ,  mamy  jednego.  Jest  jeszcze  jeden,  lecz,
och, ja go nienawidzŸ”. Uch! Widzicie?
ƒ‹Š 9Wa™nie  _  to  jest  wa™nie  ten  czowiek,  którego  bym  chcia
suchaø,  rozumiesz”.  On  powiedzia:  9Przyprowad›cie  go.
Zobaczymy, co on powie”.
ƒ‹‹ A  wiŸc  oni  poszli  i  powiedzieli  mu:  9Suchaj  teraz.  U󌠠sobie
swoje kazanie wa™ciwie dzisiaj do poudnia, bowiem bŸdziesz gosi
królowi.  BŸdziesz  gosi  caemu  stowarzyszeniu  kaznodziejów
takich-i-takich 

z  Palestyny,  rozumiesz.  Caemu  stowarzyszeniu

kaznodziejów,  pamiŸtaj  zatem  _  oto,  co  oni  powiedzieli.  Mów  to
samo. Wierz w to samo”. Ten zwyky^
„‚‚ On _ on tam mia niewa™ciwego czowieka. Ten czowiek wyzby

MÓWIONE S~OWO

30

background image

siŸ  tego  starego  rozumowania.  On  wyczy™ci  te  kanay,  rozumiecie,
swoje sumienie.
„‚ƒ 9I, hm _ hm, czy wiesz, co oni uczyni%? JeŒeli bŸdziesz mówi to
samo,  wyobraŒam  sobie,  Œe  oni  ciŸ  zrobi%  okrŸgowym  prezbiterem.
Oni  to  prawdopodobnie  uczyni%.  Oni  _  oni  ciŸ  zrobi%  generalnym
nadzorc%  tego  lokalnego  okrŸgu  tutaj,  je™li  _  je™li  siŸ  tylko  z  nimi
zgodzisz”. To by nie by prawdziwy m%Œ BoŒy.
„‚„ Patrzcie,  jego  kanay  byy  wyczyszczone  _  cae  jego  sumienie  i
wszystko inne byo czyste. Jego umys siŸ otworzy na Sowo BoŒe. I
on  wierzy  tylko  Sowu  BoŒemu.  To  s%  duchy  usuguj%ce.  To  jest
usuguj%cy duch.
„‚… On  rzek:  9Ja  nie  wiem,  co  mam  teraz  powiedzieø.  Lecz  ja  wam
powiem jedno: BŸdŸ mówi tylko to, co mi Bóg poleci”.

WiŸc oni czekali tŸ noc. On mia wizjŸ.

„‚† NastŸpnego  poranka  _  potrafibym  sobie  wyobraziø  Micheasza,
wertuj%cego  w  Pi™mie  šwiŸtym  i  mówi%cego:  9NuŒe,  zobaczymy
teraz,  czy  ta  wizja^  OtóŒ,  wszyscy  ci  mŸŒowie  _  gdzie™  tutaj  jest
co™  nie  tak,  bowiem  Ono  mówi  co™  innego,  niŒ  co  powiedzieli  oni.
OtóŒ, co Ono mówi? Zobaczymy teraz, co powiedzia Eliasz wówczas
_ ten prorok, bowiem my wiemy, Œe on by prorokiem. Zobaczymy,
co^ Sowo Pa§skie przyszo do Eliasza. Tak. I co Ono powiedziao?
cA psy bŸd% lizaø twoj% krew. Jezabela _ psy bŸd% j% poŒeraø. I to jest
z  powodu  sprawiedliwego  Achaba  _  sprawiedliwego  Nabota’.”  On
potem  powiedzia^  Kiedy  j%  zobaczy,  on  widzia,  Œe  jego  wizja
bya cakiem w zgodno™ci ze Sowem BoŒym, potem ten stary Achab
mia to jak na talerzu.
„‚‡ On tam zaraz wyszed i powiedzia: 9Wyruszaj, lecz ja widziaem
Izraela^”  Widzicie,  on  siŸ  potem  nie  wstydzi  powiedzieø  swoj%
wizjŸ, bowiem to byo Sowo Pa§skie. On wiedzia, Œe moŒe wzi%ø t%
rzecz zupenie dokadnie. Co takiego? On otworzy swoje serce, swój
umys na Sowo BoŒe, a Sowo BoŒe zostao mu ponownie objawione,
wiŸc on wiedzia, Œe to byo dokadnie Sowo BoŒe.
„‚ˆ Ty  teraz  powiesz:  9O  gdybym  tylko  móg  byø  Micheaszem!”  Ty
moŒesz  byø.  Ty  jeste™.  Ty  jeste™  równieŒ,  kochanie.  [Brat  Branham
mówi  ponownie  do  chorej  siostry  _  wyd.]  Ty  jeste™  Micheaszem,
prorokiem.  Co  moŒesz  uczyniø?  Tylko  otwórz  swój  umys.  Co  ja  ci
próbujŸ powiedzieø dzisiaj rano? Sowo Pa§skie. Rozumiesz? Otwórz
swój umys i powiedz: 9OtóŒ, wiesz, ja wierzŸ mocno, Œe mogŸ zostaø
uzdrowiona”.  OtóŒ,  co  to  potem  jest?  Czy  to  jest  Sowo  Pa§skie?
Oczywi™cie, To jest Sowo Pa§skie.
„‚‰ A ten czowiek tutaj mówi: 9Dni cudów przeminŸy i ty tego nie
moŒesz czyniø. I ty^” Zapomnij o tym. Daj Bogu pierwsze miejsce.

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

31

background image

„‚Š Oto  przychodzi  Sowo  Pa§skie  i  on  Je  wypowiedzia,  a  Ono  siŸ
wypenio.
„‚‹ NuŒe,  co  uczyni  szatan?  Szatan  nama™ci  tych  innych.  OtóŒ,
szatan namaszcza swoje sugi. O, z pewno™ci%. Uhm. Oczywi™cie. On
namaszcza  swoje  sugi.  Czym  ich  namaszcza?  Niedowiarstwem.
Szatan i jego demony namaszczaj% ludzko™ø, by nie wierzya Sowu
BoŒemu.
„ƒ‚ OtóŒ, je™li to chcecie mieø potwierdzone, otwórzcie 1. MojŒeszow%
3,  4.  Przejd›my  teraz  wstecz  i  suchajmy  tego,  tylko  na  chwilŸ,  a
zobaczymy, czy to nie jest jego pierwotna taktyka. To bya pierwsza
rzecz,  któr%  on  uczyni.  On  nigdy  nie  opuszcza  swojej  wasnej
taktyki. On tak czyni przez cay czas. NuŒe, popatrzcie tylko, czy to
_  tak  wa™nie  jest.  OtóŒ,  on  siŸ  nie  sprzecza  ze  Sowem.  On  tylko
sprawi,  Œe  ona  Je  trochŸ  niewa™ciwie  zrozumiaa,  wiecie,
spowodowa po prostu, Œe Ono brzmiao w ten sposób, jak on chcia
_  Œeby  nie  przyjmowaa  caego  Sowa.  Zatem  1.  MojŒeszowa,  mam
tutaj  1.  MojŒeszow%  3,  4.  Zobaczmy  teraz,  czy  tam  nie  jest  tak
powiedziane. Dobrze.

+I rzek8 w,Œ do niewiasty: Gadnym sposobem ™mierci, nie

pomrzecie”.

„ƒƒ 9Z  pewno™ci%  nie  pomrzecie”.  Widzicie,  jak  on  to  cytowa  w
kóko? 9O, wierzymy, Œe dni cudów przeminŸy. My nie wierzymy, Œe
istnieje co™ takiego, Œe ludzie otrzymuj% Ducha šwiŸtego tak, jak Go
otrzymali  w  Dniu  PiŸødziesi%tym.  O,  jakkolwiek  jeste™  ochrzczony,
to nie gra Œadnej roli”. Widzicie tego diaba? Widzicie jego taktykŸ?
9OtóŒ, jeŒeli ci lekarz rzek, Œe nie moŒesz wyzdrowieø, w takim razie
sprawa zaatwiona”.
„ƒ„ Nie  chcŸ  teraz  dyskredytowaø  lekarza,  nie  wierzyø  mu.  Lekarz
pracuje na linii naukowej. I lekarz uczyni wszystko, co potrafi, Œeby
ocaliø Œycie czowieka. A ono nie moŒe zostaø ocalone, poniewaŒ on
nie  zna  juŒ  niczego  innego,  co  by  móg  uczyniø.  On  jest  u  ko§ca  ze
swym  rozumem.  Ten  czowiek  jest  szczery.  Lecz  teraz,  drzewo
poznania jest w porz%dku, je™li z nim pójdziesz tak dugo, jak dugo
ono  pójdzie;  potem  przejd›  na  Drzewo  bycia  i  id›  po  prostu  dalej.
Amen. O to chodzi. Ono bŸdzie funkcjonowaø tylko po tyle. Tak.
„ƒ… NuŒe, co on czyni _ jaka jest taktyka szatana teraz? Co on tutaj
powiedzia? ZwaŒajcie teraz na 1. i na 2. werset. Pozwólcie mi teraz
przeczytaø 1. werset tutaj z 3. rozdziau.

+A  w,Œ  by8  chytrzejszy  nad  wszystkie  zwierzŸta  polne,

które by8 uczyni8 PAN Bóg. I rzek8 do niewiasty: TakŒe to, Œe
wam  Bóg  rzek8:  Nie  bŸdziecie  jedli  z  kaŒdego  drzewa  sadu
tego?”

„ƒ† Suchajcie go teraz, jak siŸ staje pody i jak on _ jak on wybiela

MÓWIONE S~OWO

32

background image

to Sowo. Rozumiecie? On jest^ Co on próbuje uczyniø? Przedostaø
siŸ do jej umysu. Rozumiecie? On z ni% rozmawia, potem gdy Sowo
byo tam juŒ ufortyfikowane.
„ƒ‡ NuŒe,  nie  pozwólcie  szatanowi  ufortyfikowaø  niczego.
Rozumiecie?  Zachowujcie  Sowo  BoŒe  ufortyfikowane  w  waszym
sercu.  Rozumiecie?  Czy§cie  to  samo.  ZwaŒajcie  teraz,  wy
Micheaszowie.

+^ rzek8a niewiasta do wŸŒa: Z owocu drzewa sadu tego

spoŒywamy. Ale z^

Ale  z  owocu  drzewa,  które  jest  w  po™rodku 

(™rodek,

rozumiecie) sadu, rzek8 Bóg: Nie bŸdziecie jedli z niego, ani
siŸ go dotykaø bŸdziecie, by™cie snaø nie pomarli”.

„ƒˆ Widzicie  teraz,  to  jest  Sowo.  Ona  mu  Je  z  powrotem  cytuje.
ZwaŒajcie teraz.

+I rzek8 w,Œ do niewiasty: Gadnym sposobem ™mierci, nie

pomrzecie”.

„ƒ‰ Widzicie  jego  taktykŸ?  Rozumiecie?  Co  on  próbuje  czyniø?  Ta
pierwsza  ludzka  istota,  On  próbuje  nama™ciø  t%  kosztown%  kobietŸ
tam, BoŒ% córkŸ, niewiar% w Sowo BoŒe. Do tego wa™nie próbuje j%
skoniø.
„ƒŠ Do  tego  wa™nie  on  próbuje  dostaø  ciebie,  kochanie.  [Brat
Branham znowu mówi do chorej siostry _ wyd.] Do tego wa™nie on
próbuje  dostaø  kaŒdego  z  was,  tam  na  zewn%trz,  nama™ciø  was.  A
jedyna  rzecz,  któr%  musicie  czyniø  obecnie^  Macie  swobodn%
moraln%  wolno™ø  dziaania.  MoŒecie  to  teraz  przyj%ø  jeŒeli  chcecie.
Lecz  odrzuøcie  to.  Gdyby  siŸ  Ewa  nie  zatrzymaa  w  tej  chwili,  by
suchaø!  Nie  zatrzymujcie  siŸ  z  powodu  niczego.  Nie  zatrzymujcie
siŸ.
„ƒ‹ Kiedy _ kiedy Eliasz powiedzia Giezemu: 9We› moj% laskŸ i id›
i poóŒ j% na to martwe dzieciŸ. A chociaŒ nawet kto™ przemówi do
ciebie,  nie  odpowiadaj  mu.  Je™li  ciŸ  kto™  spróbuje  zatrzymaø,  id›
tylko dalej”.
„„‚ Spójrzcie na tŸ kobietŸ, kiedy zawoaa swego sugŸ. Ona rzeka:
9Osiodaj mua i jed› naprzód, i nawet siŸ nie zatrzymuj, dopóki ci
nie kaŒŸ”. To jest wa™ciwe.
„„ƒ JeŒeli masz Poselstwo, id› naprzód. Amen. Mówisz: 9Ja siŸ juŒ nie
mogŸ  podnie™ø  na  nowo.  Nie,  ja  tak  sabnŸ”.  Tylko  ci%gle  id›.  Nie
zatrzymuj  siŸ.  Od󌠠wszystko  na  bok,  tylko  siŸ  dalej  przebijaj.
Bracie, masz Miecz w swojej rŸce, tylko ci%gle tnij.
„„„ Pewnego  razu  wchodziem  na  stadion  sportowy,  gdzie  miaem
gosiø. Zatrzymaem siŸ u wej™cia i spojrzaem tam do góry. Tam by
napis: 9Decyduj%c% rzecz% nie jest wielko™ø psa w boju. Decyduj%c%

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

33

background image

rzecz% jest wielko™ø bojowego ducha w psie”. To wa™nie decyduje o
zwyciŸstwie w boju. Rozumiecie?
„„… Wy mówicie: 9OtóŒ, patrz, patrz na te wszystkie, wielkie ko™cioy,
które s% przeciwko temu”.
„„† Nie  dbam  o  to,  jak  wielkie  one  s%.  Decyduje  wielko™ø  ducha
bojowego w psie, to siŸ liczy. Decyduje wiara, która jest w jednostce.
JeŒeli  jeste™  tchórzem,  id›  z  powrotem  do  swojej  przytulnej  nory.
Lecz, bracie, jeŒeli jeste™ Œonierzem, sta§ tam. Ten bój jest w toku.
Dobro i zo tocz% walkŸ. Walczmy wiŸc.
„„‡ Jak  Piotr  Cartwright,  wszed  do  miasta  i  powiedzia:  9Pan
powiedzia  mi,  bym  tutaj  przyszed  i  urz%dzi  zgromadzenie
ewangelizacyjne”. Wynaj% stary magazyn, wszed do niego i zacz%
go sprz%taø.
„„ˆ A wielki zbir z tego miasta z pistoletem, zwisaj%cym mu u boku,
schodzi  ulic%.  Doszed  do  drzwi^  Niektórzy  mówili:  9Co  to  tam
robi ten facet?”
„„‰ Powiedzieli: 9On jest kaznodziej%. On powiedzia, Œe bŸdzie mia
naboŒe§stwo”.
„„Š 9Hm”, powiedzia on, 9s%dzŸ, Œe tam bŸdŸ musia zaj™ø i wyrzuciø
go  na  ulicŸ,  i  wypŸdziø  go  st%d.  To  wszystko.  My  nie  chcemy  mieø
naboŒe§stw w naszej okolicy”.
„„‹ WiŸc on tam podszed i zatrzyma siŸ u drzwi. A Piotr Cartwright
mia  na  sobie  swój  paszcz,  wiecie,  i  on  wa™nie  my  okna  i  ™ciany.
Mody, niewielki czowiek, wiecie.
„…‚ Stary kaznodzieja ™mia siŸ z niego, wiecie, za to, Œe jad kurczaka
rŸkoma; na co etykieta dzisiaj pozwala, wiecie.
„…ƒ WiŸc on po prostu my okna i robi porz%dki wokoo. Ten wielki
zbir  podszed,  ™ci%gn%  swój  paszcz,  pistolet  wisia  u  jego  boku,  i
powiedzia: 9Co robisz?”
„…„ 9O”, odrzek on, 9myjŸ okna”. I dalej my okno, wiecie. On mia
jeden  cel.  Bóg  mu  powiedzia,  Œeby  urz%dzi  zgromadzenia
ewangelizacyjne. I ci%gle dalej my okna.

On  powiedzia:  9My  nie  pozwolimy  tutaj  na  zgromadzenia

ewangelizacyjne”.
„…… On  odrzek:  9O,  lecz  Pan  powiedzia  mi,  Œebym  urz%dzi  te
zgromadzenia  ewangelizacyjne”.  Rozumiecie?  On  po  prostu  my
dalej, cakiem zajŸty swoj% prac%. Rozumiecie? Rozumiecie?
„…† 9OtóŒ”, powiedzia on, 9musisz zrozumieø jedn% rzecz”. On rzek:
9Ja trzymam w gar™ci to miasto tutaj, tŸ okolicŸ”.
„…‡ On odrzek: 9O, naprawdŸ?” I po prostu dalej my okna, wiecie.

MÓWIONE S~OWO

34

background image

„…ˆ On  rzek:  9Zanim  urz%dzisz  zgromadzenie  ewangelizacyjne,
musisz mnie najpierw pokonaø”.

On rzek: 9O, ja muszŸ? Hm, zatem uczyniŸ to zaraz”.

„…‰ On po prostu zdj% swój paszcz. Podszed do niego, chwyci go za
konierz i powali go na podogŸ, i wyskoczy na niego. Powiedzia:
9MuszŸ  walczyø,  jeŒeli  mam  panowaø.  Dodaj  mi  odwagi,  Panie”.  I
wymóci mu duszŸ z ciaa.

Powiedzia: 9Czy masz dosyø?”

„…Š On  powiedzia:  9Tak”.  Powsta  i  poda  mu  rŸkŸ.  Tego  wieczora
nawróci siŸ na naboŒe§stwie.
„…‹ Tutaj to macie. Rozumiecie? Trzeba wzi%ø Sowo BoŒe i tn%ø nim,
toruj%c  sobie  drogŸ  przez  kaŒd%  w%tpliwo™ø.  Czy  to  rozumiecie?
Oczywi™cie,  o  to  chodzi.  JeŒeli  to  jest  nastŸpne  zadanie,  zróbmy  je.
Racja.  NastŸpna  rzecz,  któr%  uczyniŸ:  wydostanŸ  siŸ  z  moich
w%tpliwo™ci, wytnŸ je w pie§. To jest moim nastŸpnym zadaniem _
usun%ø wszystkie moje rozczarowania. JeŒeli moje zmysy mówi% mi:
9OtóŒ,  ty  siŸ  czujesz  ›le”,  to  trzeba  zaraz  odci%ø  tak%  rzecz.  To  siŸ
zgadza.
„†‚ Wy  mówicie:  9OtóŒ,  ty^  Oni  mi  mówi%,  Œe^  Wiesz,  moje
sumienie  mówi  mi,  bracie  Branham,  Œe  ja  mogŸ^”  OtóŒ,  moŒesz
równie dobrze odci%ø tŸ rzecz. Ty siŸ nie dostaniesz dalej niŒ po tyle.
Wykonaj  po  prostu  swoje  nastŸpne  zadanie.  Zdejmij  swój  paszcz  i
zabierz siŸ zaraz do tego. Tylko id› ci%gle naprzód. Jeden cel _ 9Ja
zwyciŸŒŸ”. Amen. 9Ja nie mogŸ przegraø. Ja zwyciŸŒŸ”. Amen.
„†ƒ Szatan  namaszcza.  Rozumiecie?  Jaka  jest  jego  pierwotna
taktyka?  Gdzie  przedosta  siŸ  on  najpierw?  Do  umysu.  Ona  siŸ
zatrzymaa na chwilŸ, Œeby suchaø tego, co on mówi. 9O, nie mów
tak?”
„†„ W tym wa™nie wiele modych kobiet popenio swój b%d i wielu
modych  mŸŒczyzn  tak  samo;  racja,  zatrzymali  siŸ  na  chwilŸ,  po
prostu  siŸ  zatrzymali  na  chwilŸ.  Ile  razy  widziaem  rozwody  i  tym
podobne sprawy, które z tego powstaj%.
„†… 9OtóŒ, mówiŸ ci, bracie Branham, on gwizdn% ot tak: cfiu, fiu’ _
wiesz  i  ja  siŸ  zatrzymaam,  a  mówi%c  szczerze,  nie  chciaam  tego
zrobiø”. Uhm. Tutaj to macie.
„†† 9O,  ona  _  siedziaem  u  stou  naprzeciw  niej.  Ona  _  ona  miaa
naj™liczniejsze  oczy!”  Widzicie?  Widzicie?  O  to  chodzi.  To  jest
wa™nie to.
„†‡ Diabe  czyni  to  samo.  9O,  lekarz  mi  powiedzia,  Œe  nie  mogŸ
wyzdrowieø,  wiŸc  ja^”  Tutaj  to  macie,  ta  sama  rzecz,  widzicie  _
najwiŸkszy bój, stoczony kiedykolwiek.
„†ˆ 9OtóŒ,  oni  mi  powiedzieli^  Widziaem  tego-i-tego, który

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

35

background image

twierdzi, Œe ma Ducha šwiŸtego”. Tak, patrzye™ na jakiego™ starego
obudnika.  A  co  ci,  którzy  Go  rzeczywi™cie  posiadali?  Uhm.  Tak,
diabe bŸdzie ci pokazywa jak%™ star% przynŸtŸ dla wron, lecz on ci
nie  pokaŒe  prawdziwej  goŸbicy.  To  siŸ  zgadza.  On  ci  tego  nie
pokaŒe, on ciŸ bŸdzie trzyma w za™lepieniu przed tym.
„†‰ O,  on  jest  wojownikiem  równieŒ,  pamiŸtajcie.  Lecz  wielki  jest
nasz^  9WiŸkszy  jest  Ten,  który  jest  w  was,  niŒ  ten,  który  jest  na
tym  ™wiecie”.  Lecz  trzymajcie  siŸ  Sowa  BoŒego;  wierzcie  Mu,  wy
wodzowie  armii  tutaj.  Bro§  swojej  twierdzy,  bracie.  To  siŸ  zgadza.
Stój na swoim posterunku.
„†Š Zatem,  miaem  tutaj  pewnego  razu  mod%  dziewczynŸ.  Ta  pani
byø moŒe siedzi teraz tutaj. Nazywaa siŸ Nela Sanders. By to jeden
z  pierwszych  przypadków,  kiedy  zobaczyem  wypŸdzonego  diaba.
Mieszkali™my, teraz _ o gdybym tylko móg znale›ø to miejsce; a byo
to wa™nie okoo trzy bloki wyŒej, tutaj za cmentarzem. A ja dopiero
co  staem  siŸ  kaznodziej%  i  gosiem  wprost  tutaj  na  rogu  na
naboŒe§stwie pod namiotem.
„†‹ A  ta  moda  dziewczyna  bya  jedn%  z  najlepszych  tancerek.  Ona
chodzia tutaj do ™redniej szkoy. Ona oraz Lee Horn^ I wielu z was
tutaj  w  tym  mie™cie  zna  Lee  Horna,  on  jest  dyrektorem  basenu
pywackiego.  A  wiŸc  oni,  ona  i  Lee  Horn,  byli  najlepszymi
tancerzami w kraju. On sam jest katolikiem. Oczywi™cie, religia nie
znaczya  dla  nich  nic,  wiŸc^  Nela  i  oni.  WiŸc  ona  bya  wielk%
tancerk%,  a  on  równieŒ.  I  oni  mieli  tutaj  ta§ce,  nazywaj%ce  siŸ
9czarne dno” i 9jitterbug”, i wszystkie te rzeczy. A ona bya^ Oni
dwoje byli najlepszymi w kraju.
„‡‚ Pewnego  dnia  ona  taczaj%c  siŸ  przysza  tutaj  na  wieczorne
naboŒe§stwo.  Upada  tam  u  otarza,  maa  Nela.  Bogosawione  jej
serce. LeŒaa tam u otarza. Ona podniosa swoj% rŸkŸ. Ona pakaa i
zy  spyway  po  jej  policzkach.  Ona  rzeka:  9Billy^”  Ona  mnie
znaa. Ona rzeka: 9Ja tak bardzo pragnŸ byø zbawion%”.
„‡ƒ A ja powiedziaem: 9Nelo, ty moŒesz byø zbawiona. Jezus ciŸ juŒ
zbawi,  dziewczyno.  Ty  to  musisz  teraz  przyj%ø  na  podstawie  Jego
Sowa”.
„‡„ I  ona  tam  pozostaa.  Ona  krzyczaa  i  modlia  siŸ,  i  powiedziaa
Bogu,  Œe  juŒ  nigdy  wiŸcej  nie  bŸdzie  suchaø  rzeczy  tego  ™wiata.
Nagle  mie,  sodkie  uczucie  pokoju  przyszo  do  jej  duszy.  Ona
powstaa stamt%d, krzycz%c i chwal%c Boga, uwielbiaj%c Boga.
„‡… A  po  okoo  sze™ciu  czy  o™miu  miesi%cach  sza  po  ulicy  Spring
pewnego wieczora.
„‡† OtóŒ,  po  prostu  moda  dziewczyna,  ona  bya  wa™nie  w  wieku
nastolatki  _  miaa  okoo  osiemna™cie  lat.  I  ona  przysza  do  nas  i
powiedziaa:  9Hope^”  To  bya  moja  Œona,  ta  która  umara.  Ona

MÓWIONE S~OWO

36

background image

rzeka:  9PragnŸ,  Œebym  wygl%daa  jak  Hope  i  Irena”.  Ona  rzeka:
9Wiesz,  one  nigdy  nie  wychodziy  do  tego  ™wiata”.  Ona  rzeka:
9šwiat kadzie na ciebie piŸtno”. Ona powiedziaa: 9Ja otrzymaam
szorstki  wygl%d”.  Powiedziaa:  9OtóŒ,  ja  porzuciam  noszenie
makijaŒu  i  tego  paskudztwa,  lecz  wygl%dam  tak  szorstko.  Nawet
moje  spojrzenie  w  mojej  twarzy”  _  ona  rzeka  _  9ja  wygl%dam
szorstko”.  Ona  rzeka:  9One  wygl%daj%  tak  niewinnie  i  delikatnie”.
Powiedziaa: 9byczyabym sobie, Œebym tego nigdy nie czynia”.
„‡‡ Ja  powiedziaem:  9Nelo,  Krew  Jezusa  Chrystusa  oczyszcza  od
wszelkiego grzechu, kochanie. Id› naprzód, wierz w to”.
„‡ˆ Wayne Bledsoe, wielu z was zna go tutaj, jest moim serdecznym
przyjacielem  od  wielu  lat.  On  by  pijakiem.  I  on  przyszed  tutaj  z
moim bratem, Edwardem. On siŸ upi tutaj na ulicy, a ja go zabraem
stamt%d, bo by go zabrali policjanci. I ja go przyprowadziem tutaj
do  domu.  Ja  byem  kaznodziej%  i  mieszkaem  tutaj  z  mam%  i  tat%,
dugo przedtem, nim siŸ oŒeniem. I ja go zabraem, pooŒyem go do
óŒka. Ja spaem na skadance dla dwóch. Byo nas duŒo Branhamów,
wiecie, dziesiŸciu. A wiŸc mieli™my okoo cztery pokoje i musieli™my
spaø nawet we dwójkŸ. WiŸc ja miaem star% skadankŸ dla dwóch i
spaem  na  niej.  Rozci%gn%em  j%  ot  tak,  a  Wayne  pooŒyem  do
mojego  óŒka.  By  pijany,  musiaem  go  przynie™ø  do  domu  i
pooŒyem go.
„‡‰ A  ja  leŒaem  tam.  Powiedziaem:  9Wayne,  czy  siŸ  nie  wstydzisz
samego siebie, bŸd%c w takim stanie?”
„‡Š A on mamrota: 9E, Billy, nie mów do mnie w ten sposób”. On tam
leŒa. PooŒyem na niego moj% rŸkŸ. Powiedziaem: 9Ja siŸ bŸdŸ za
ciebie  modli,  Wayne.  I  niech  ci  Bóg  bogosawi”.  A  ja  sam  byem
zbawiony okoo, och, s%dzŸ, Œe moŒe jeden rok.
„‡‹ A  potem,  nagle  byo  sychaø  na  zewn%trz  trza™niŸcie  drzwi
taksówki i kto™ zapuka naprawdŸ mocno. 9Bracie Bill! Bracie Bill!”
[Brat Branham zapuka w kazalnicŸ kilkakrotnie _ wyd.]
„ˆ‚ Pomy™laem:  9BoŒe  mój,  kto™  chyba  umiera”.  Wyskoczyem  z
óŒka ku drzwiom, chwyciem do rŸki moje odzienie _ zarzuciem na
siebie  moj%  piŒamŸ,  ot  tak;  i  przykryem  Wayne.  I  pobiegem  ku
drzwiom.
„ˆƒ Brzmiao  to  jak  gos  kobiety.  Otworzyem  drzwi  i  ta  moda
dziewczyna staa u drzwi. Ona rzeka: 9O, czy mogŸ wej™ø?”

Powiedziaem: 9Chod›”. I zapaliem ™wiato.

„ˆ„ OtóŒ, ona po prostu pakaa, ot tak, i ona rzeka: 9O, bracie Billy,
ja _ ja _ ja jestem zgubiona! Ja jestem zgubiona!”
„ˆ… Ja powiedziaem: 9Co za przyczyna, Nelo? Czy masz _ czy masz
atak serca?”

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

37

background image

„ˆ† Ona rzeka: 9Nie”. Ona rzeka: 9Bracie Bill, szam ulic% Spring”.
Ona rzeka: 9Szczerze, bracie Bill! Szczerze, bracie Bill, nie chciaam
tego zrobiø. Miaam najlepsze intencje”.
„ˆ‡ Ja powiedziaem: 9Co siŸ stao?” Pomy™laem: 9Co ja teraz z ni%
zrobiŸ?”  Rozumiecie,  nie  wiedziaem,  co  mam  czyniø.  Ja,  byem
jeszcze modym czowiekiem i pomy™laem sobie^
„ˆˆ Powiedziaa:  9O,  bracie  Bill”,  powiedziaa,  9jestem  po  prostu,
jestem po prostu, jestem po prostu cakiem zaamana”.

Powiedziaem:  9NuŒe,  uspokój  siŸ,  siostrzyczko.  Powiedz  mi  o

tym wszystko”.
„ˆ‰ A  ona  rzeka:  9OtóŒ”,  powiedziaa,  9szam  po  ulicy,  a  Redmen’s
Hall^”  Oni  tam  miewali  w  sobotŸ  wieczorem  ta§ce.  I  ona  rzeka:
9Miaam  jaki™  materia,  z  którego  miaam  zamiar  uszyø  sobie
sukienkŸ  w  domu”.  I  ona  rzeka:  9Usyszaam  tŸ  muzykŸ”.  I  ona
rzeka:  9Wiesz”,  rzeka,  9zatrzymaam  siŸ,  tylko  chwileczkŸ”.  I
powiedziaa:  9Co™  mnie  tam  poci%gao,  wiŸc  pomy™laam:  cNie
zaszkodzi, gdy stanŸ wprost tutaj’.”
„ˆŠ Tam wa™nie ona popenia swój b%d, zatrzymaa siŸ na chwilŸ.
Ona po prostu usuchaa.
„ˆ‹ Powiedziaa: 9OtóŒ, bŸdŸ rozmy™laø”. Powiedziaa: 9O, Panie, Ty
wiesz,  Œe  ja  CiŸ  przecieŒ  miujŸ”.  Powiedziaa:  9Ty  wiesz,  Œe  ja  ciŸ
miujŸ, Panie. Lecz ja sobie oczywi™cie przypominam czas, kiedy Lee
i  ja  wygrywali™my  wszystkie  puchary,  i  tak  dalej”.  Powiedziaa:
9Ach,  przypominam  sobie,  Œe  ta  stara  muzyka  przyci%gaa  mnie
zazwyczaj; a teraz nie”.
„‰‚ Ach-och,  ach-och!  Ty  sobie  tylko  my™lisz,  Œe  nie.  JuŒ  ciŸ  to
uchwycio,  wa™nie  w  tej  chwili.  To  jest  wa™nie  to,  czego  on  chce,
wa™nie tam. Rozumiecie?
„‰ƒ Ilu z was znao w ogóle NelŸ Sanders? OtóŒ, s%dzŸ, Œe duŒo z was.
Tak. Oczywi™cie. WiŸc oni _ oni byli _ oni byli^
„‰„ Powiedziaa,  ona  powiedziaa:  9OtóŒ,  wiesz  co?”  Rzeka:  9Byø
moŒe, jeŒeli tam wejdŸ po tych schodach”, rzeka, 9moŒe bŸdŸ moga
po™wiadczyø niektórym z nich”.
„‰… O! Widzisz, jeste™ wprost na terenie diaba. Trzymaj siŸ z dala od
niego. Unikaj nawet widoku za.
„‰† Lecz  ona  wysza  po  tych  schodach  do  góry  i  staa  tam  kilka
minut. I zanim siŸ spostrzega, bya w ramionach którego™ chopaka
na tanecznym parkiecie.
„‰‡ Potem  przysza  do  siebie.  I  ona  tam  staa,  pakaa  ci%gle  dalej  i
mówia: 9O, ja jestem teraz na dobre zgubiona”.
„‰ˆ Pomy™laem: 9OtóŒ, ja nie wiem zbyt wiele o Biblii, lecz wierzŸ,
Œe Jezus powiedzia: cW Imieniu Moim diaby wyganiaø bŸd%’.” Ja^

MÓWIONE S~OWO

38

background image

„‰‰ A  Wayne  trochŸ  wytrze›wia,  siedzia  tam  i  obserwowa  to,
rozumiecie.  WiŸc  ja  powiedziaem:  9NuŒe,  diable,  ja  nie  wiem,  kim
jeste™,  lecz  ja  ci  mówiŸ  teraz,  to  jest  moja  siostra  i  ty  jej  nie  masz
prawa  trzymaø.  Ona  tego  nie  chciaa  uczyniø.  Ona  siŸ  tylko
zatrzymaa na chwilŸ”. Jednak tam wa™nie ona popenia swój b%d.
Powiedziaem: 9Lecz ty bŸdziesz musia wyj™ø z niej. Syszysz mnie?”
„‰Š I tak mi Bóg dopomóŒ, wiem, Œe stanŸ przed s%dem. Ten parawan
zacz%  siŸ  sam  otwieraø  i  zamykaø.  9Plampity,  plampity,  tam  przy
drzwiach. Pamp, ka-plamp, ka-plamp”. Ja pomy™laem^

A ona rzeka: 9Bill, popatrz tam. Popatrz tam”.
A ja powiedziaem: 9Tak. Co to jest?”
Ona rzeka: 9Ja nie wiem”.
Ja powiedziaem: 9Ani ja nie wiem”.

„‰‹ A te drzwi robiy ci%gle pampity-pamp, ti-pamp”, zamykay siŸ w
ten sposób. Ja pomy™laem: 9Co siŸ tutaj dzieje? Co siŸ dzieje?”
„Š‚ Spojrzaem znowu, ot tak. I powiedziaem: 9Opu™ø j%, szatanie! W
Imieniu Jezusa wynijd› z niej!”
„Šƒ Kiedy  to  powiedziaem,  wygl%dao  to,  jakby  jaki™  wielki
nietoperz,  mniej  wiŸcej  tak  dugi,  powsta  spoza  niej,  z  dugimi
wosami zwisaj%cymi z jego skrzyde i z jego nóg, ot tak. On zacz%
warczeø  _  9Wrrrrrrr”  i  zacz%  i™ø  w  kierunku  mnie,  rozcapierzaj%c
skrzyda.
„Š„ Ja  powiedziaem:  9O,  Panie  BoŒe,  niech  Krew  Jezusa  Chrystusa
ochroni mnie przed tym”.
„Š… A Wayne wyskoczy na óŒku i patrzy. I tam on by _ jak wielki
cie§,  kr%Œy  wokoo  i  przesun%  siŸ,  i  poszed  za  óŒko.  Wayne
wyskoczy z óŒka i pobieg do innego pokoju tak szybko, jak tylko
potrafi. WiŸc my^
„І Ja  wzi%em  NelŸ  i  zaprowadziem  j%  do  domu.  I  wróciem  z
powrotem, i nie mogem^
„Ї Mama  wesza  do  pokoju  i  wytrzepaa  prze™cierada,  i  wszystko
inne.  Nie  byo  tam  niczego  w  tym  óŒku.  Co  to  byo?  Diabe  z  niej
wyszed. Co siŸ stao? Ona siŸ zatrzymaa na chwilŸ. [Brat Branham
puka w kazalnicŸ dwukrotnie _ wyd.] To wszystko.
„Šˆ Nie zatrzymuj siŸ wcale. Kiedy Bóg posya Swoje Sowo do twego
serca, we› po prostu ten Miecz i zacznij r%baø i ci%ø. Alleluja!
„Љ 9Ja  nie  mam  czasu  czekaø  na  co™  innego.  Ja  siŸ  wa™nie
przeprawiem na drug% stronŸ. Nie mam nawet czasu usi%™ø”.
„ŠŠ On rzek wówczas: 9We› moj% laskŸ i poóŒ j% na to dzieciŸ. A je™li
kto™ przemówi do ciebie, nawet z nim nie rozmawiaj”.

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

39

background image

„Š‹ JeŒeli diabe mówi: 9Hej, czy wiesz, co odczuwasz?” Nawet z nim
nie rozmawiaj. Tylko id› naprzód.
„‹‚ Diabe _ wiecie, diabe mówi: 9Lecz czy wiesz co? Wiesz, Taki-i-
taki  _

kiedy  oni  otrzymali  Ducha  šwiŸtego,  pamiŸtaj,  oni  niemal

postradali zmysy”. Nawet z nim nie rozmawiaj. Tylko id› naprzód.
Ty nie wiesz o Takim-i-takim.
„‹ƒ Jeste™ to ty i Bóg. To siŸ zgadza. Trzymaj siŸ Boga. On namaszcza
Swoich  sug.  MuszŸ  siŸ  ™pieszyø.  Bóg  namaszcza  Swoich  sug.
Rozumiecie?
„‹„ MuszŸ  tu  teraz  opu™ciø  kilka  notatek,  lecz  ja  bym  to  chcia
powiedzieø. Tutaj _ suchajcie teraz uwaŒnie.
„‹… Moda pani, suchaj teraz uwaŒnie. [Brat Branham znowu mówi
do siostry _ wyd.]
„‹† Tutaj widzimy taktykŸ diaba. Jak to poznamy? OtóŒ, mam tutaj
wiele miejsc Pisma šwiŸtego _ z proroków i inne miejsca, kiedy on
przyszed do nich i do róŒnych ludzi poprzez ca% BibliŸ, i uczyni to
samo. Jest to zawsze jego taktyka _ polega na tym, by skoniø ludzi
do niewiary w Sowo BoŒe. Suchajcie, wy Œonierze krzyŒa. JeŒeli nie
wierzycie  jednemu  Sowu  BoŒemu,  napisanemu  w  Biblii,  jeste™cie
rozbrojeni.
„‹‡ Czy  temu  wierzysz,  kochanie?  [Brat  Branham  mówi  znowu  do
siostry _ wyd.]
„‹ˆ Jeste™cie rozbrojeni. Poddajecie siŸ, wy meduzy. WóŒcie na siebie
zupen% zbrojŸ BoŒ%. Amen. My jeste™my w boju. To, co powiedzia
Bóg,  jest  prawd%.  9Wszelkie  ludzkie  sowo  jest  kamstwem”.
Rozumiecie? Lecz skoro was tylko skoni do tego, by™cie dali posuch
jednej rzeczy, jest to jego taktyka, jeste™cie rozbrojeni.
„‹‰ Ile  rzeczy  musiaa  Ewa  suchaø?  Jednej.  Ona  bya  w  tej  chwili
rozbrojona.  Co  uczyni  diabe?  W™lizn%  siŸ  do  ™rodka  poprzez  jej
umys do jej ducha i tam ona zostaa sprowadzona na manowce. Czy
siŸ to zgadza? Ona zostaa odprowadzona od wa™ciwej drogi w tym
momencie,  kiedy  zostaa  rozbrojona,  kiedy  nie  wierzya  Sowu
BoŒemu. W porz%dku. Tutaj widzimy jego taktykŸ.
„‹Š BoŒy  Œonierze  maj%  rozkaz:  9WóŒcie  na  siebie  zupen%  zbrojŸ
BoŒ%”.  Czy  siŸ  to  zgadza?  [Zgromadzenie  mówi:  9Amen”  _  wyd.]
OtóŒ,  je™li  sobie  chcecie  zanotowaø  to  miejsce  Pisma  šwiŸtego,  ono
siŸ znajduje w li™cie do Efezjan 6, 10. i 13. Rozumiecie? Czytali™my je
przed  chwil%.  Jest  to  nasz  tekst.  W  porz%dku.  ZauwaŒcie.
9Przywdziejcie  zupen%  zbrojŸ  BoŒ%”.  Przejd›my^  Czy  macie
jeszcze  kilka  minut  czasu?  [9Amen”.]  Przejd›my  tutaj  wstecz  na
chwilŸ.  Zobaczmy  po  prostu,  czym  jest  zupena  zbroja  BoŒa.  W
porz%dku.  Rozpocznijmy  od  10.  wersetu.  Zatem,  suchajcie  teraz

MÓWIONE S~OWO

40

background image

uwaŒnie.  Stwierd›my,  czym  jest  zupena  zbroja  BoŒa.  9Na  ostatek,
moi bracia^” NuŒe, ja wiem, Œe bŸdŸ^ mam^
„‹‹ W tej chwili jest za dwadzie™cia minut dwunasta, co™ koo tego.
Ja  nie  _  ja  was  nie  chcŸ  nauczaø  zbyt  dugo  dzisiaj,  lecz  moŒe  nie
bŸdŸ  mia  wiŸcej  niŒ  jedno  poselstwo  do  czasu,  gdy  siŸ  udam  na
któr%™ z mych podróŒy w lecie, rozumiecie.
…‚‚ I czy wiecie co? Czy wiecie, dlaczego to czyniŸ? Ja wam powiem.
Onegdaj  miaem  sen.  Nie  miaem  zamiaru  mówiø  o  nim,  lecz
przypomnia  mi  siŸ  wa™nie  teraz.  MoŒe  go  równieŒ  powiem,  skoro
Pan poda mi jego wykad.
…‚ƒ šnio  mi  siŸ,  Œe  siŸ  przygotowywaem  do  przekroczenia  wielkiej
rzeki udaj%c siŸ w podróŒ misyjn%. A zatem, najpierw, byem tam z
moj% Œon%^
…‚„ Ilu z was tutaj w mie™cie w ogóle znao George Smitha, sze™cio-
sekundowego Smitha? George Smith, jego syn pracuje tutaj w policji.
On, biedny George, on jest teraz alkoholikiem. Lecz on by jednym z
najlepszych bokserów. To wa™nie on trenowa mnie, zanim w ogóle
poszedem  do  Chrze™cija§skiego  Stowarzyszenia  Modych  Ludzi  i
gdziekolwiek. On trenowa nas zazwyczaj. I on by szybki, naprawdŸ
szybki,  a  by  tylko  w  wadze  pó™redniej  _  sto  czterdzie™ci  piŸø
funtów. I on mnie trenowa. Ja tam zazwyczaj staem, a on potrafi
zwin%ø  swoj%  piŸ™ø  ot  tak,  i  uderzyø  mnie  wprost  w  Œo%dek,  i
podnieø mnie uderzaj%c do ™ciany, rozumiecie, lecz to mi nie robio
trudno™ci.  On  mnie  tylko  trenowa,  to  nie  byo  nic  innego  niŒ
trenowanie.
…‚… A potem miaem sen _ onegdaj wieczorem, Œe widziaem sze™cio-
sekundowego  Smitha.  NuŒe,  nie  bya  to  wizja.  By  to  sen.  I  ja
widziaem sze™cio-sekundowego Smitha, a modzi wyrostcy przyszli
walczyø  przeciw  niemu.  A  on,  ten  stary  mŸŒczyzna,  okoo,  och,
s%dzŸ^  Ja  mam  piŸødziesi%t  dwa  lata.  On  ma  okoo  piŸødziesi%t
osiem,  sze™ødziesi%t.  baden  z  tych  wyrostków  nie  móg  go  nawet
dotkn%ø  _  w  Œaden  sposób.  On  ich  po  prostu  w  ten  sposób
unieszkodliwi _ po prostu ich powali na ziemiŸ i trzyma ich swoj%
rŸk%.
…‚† I ja pomy™laem: 9To jest dziwne”. I my™laem, Œe moja Œona jest
ze  mn%,  i  powiedziaem:  9To  jest  dziwne”.  Powiedziaem:  9Medo,
wiesz co? On bywa moim trenerem”.

Ona rzeka: 9Przypominam sobie, Œe mi mówie™ o tym”.

…‚‡ Powiedziaem:  9O,  tak.  DziŸki  jego  dobremu  trenowaniu
wygraem piŸtna™cie profesjonalnych spotka§ i zaniechaem tego, by
gosiø EwangeliŸ”.
…‚ˆ Zaraz potem siŸ to zmienio i ja miaem zacz%ø pyn%ø na drug%
stronŸ tych wód. Lecz gdy miaem pyn%ø, miaem pyn%ø motorow%

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

41

background image

odzi%. Rozejrzaem siŸ, a tam siedzieli dwaj z moich braci, siedzieli
tam  w  kajaku  i  przygotowywali  siŸ,  by  popyn%ø  ze  mn%.  Ja
powiedziaem:  9Nie  moŒecie  tego  czyniø,  bracia.  E-e.  Ja  muszŸ
pyn%ø sam”.
…‚‰ A  ten  ódkarz  podszed  i  powiedzia:  9Tutaj  masz  ódkŸ,
rzeczywi™cie biay plastykowy kajak”.

Ja powiedziaem: 9OtóŒ, e-e _ ten nie”.

…‚Š On  powiedzia:  9OtóŒ,  moŒesz  w  nim  pyn%ø  pod  górŸ,  w  tym
kierunku, szybko™ci% piŸødziesiŸciu mil na godzinŸ”.

A  ja  powiedziaem:  9Lecz  ja  muszŸ  przepyn%ø  w  tamtym

kierunku”. Rozumiecie?

9OtóŒ”, powiedzia on, 9py§ z tymi chopakami”.

…‚‹ Ja  powiedziaem:  9Oni  nie  s%  wio™larzami.  Oni  siŸ  na  tym  nie
znaj%  wystarczaj%co.  Oni  maj%  entuzjazm.  Oni  nie  potrafi%  w  tym
pyn%ø. Oni siŸ tam obaj utopi%. Oni tego po prostu nie potrafi%”.

A on powiedzia: 9Czy jeste™^ czy moŒesz zaufaø^”

…ƒ‚ Ja powiedziaem: 9Suchaj, ja znam siŸ wiŸcej na ódkach niŒ oni
i nie próbowabym pyn%ø w tym _ po prostu z takiego materiau”.
Powiedziaem:  9Jest  potrzebna  motorowa  ód›,  by  to  przepyn%ø”.
Powiedziaem: 9Ja bŸdŸ potrzebowa co™ wiŸkszego, niŒ to”.
…ƒƒ I widziaem, jak on spojrza na jednego z tych braci i rzek: 9Czy
jeste™ wio™larzem?”

Bracia odpowiedzieli: 9Tak”. Rozumiecie?
Ja rzekem: 9To nieprawda”.

…ƒ„ I  ten  ódkarz  przyszed  z  powrotem.  On  rzek:  9Powiem  ci,  co
zrobisz”.  Powiedzia:  9Oni  ciŸ  miuj%.  Oni  ci  wierz%.  Lecz”,
powiedzia,  9jeŒeli  ty  popyniesz  motorow%  odzi%,  oni  bŸd%
próbowaø  na™ladowaø  ciŸ  w  tym  kajaku.  Oni  obydwaj  uton%,
rozumiesz”. Powiedzia: 9Oni nie mog% pyn%ø za tob%”.

Ja powiedziaem: 9OtóŒ, co mam robiø?”

…ƒ… A ten ódkarz w tym doku, on powiedzia: 9Id› z powrotem tam
na  wzgórze”.  Powiedzia:  9Jest  tylko  jeden  may  magazyn  w  caym
tym  kraju,  jeden  may  magazyn.  I  zaopatrz  siŸ  po  prostu  w  wiele
artykuów”,  powiedzia,  9a  oni  pozostan%  tutaj.  Oni  _  oni  zostan%
tutaj, podczas gdy ty _ podczas gdy ty odejdziesz. Lecz”, powiedzia,
9ty siŸ bŸdziesz musia zaopatrzyø”.
…ƒ† I ja po prostu zamawiaem wszelkiego rodzaju kapustŸ i rzepŸ, i
rzodkiewkŸ, i tym podobnie, ukadaem je tam na stos, ot tak. Potem
siŸ obudziem.
…ƒ‡ Nie wiedziaem, co to znaczyo, lecz teraz wiem. Widzicie, my siŸ

MÓWIONE S~OWO

42

background image

zaopatrujemy w artykuy, bracia. To jest Œycie, w którym musisz i™ø
sam.
…ƒˆ Leo, czy sobie przypominasz ten sen, który miae™ w tym czasie,
gdy  przyszede™  tutaj  po  raz  pierwszy  _  o  piramidzie,  i  my™lae™
sobie,  Œe  wyst%pisz  na  jej  wierzchoek?  A  ja  rzekem:  9Leo,  tam  siŸ
nie  dostanie  Œaden  czowiek.  Bóg  musi  postawiø  czowieka  tam  na
wierzchoku.  Ty  siŸ  wspinae™  w  kaŒdym  fizycznym  zakresie,  w
którym  potrafie™  siŸ  wspinaø”.  Rzekem:  9Ty  nie  moŒesz  przyj™ø
tutaj,  Leo.  Rozumiesz?  Id›  z  powrotem  na  dó,  powiedz  ludziom  po
prostu, Œe to przychodzi od Boga”. Rozumiecie? Rozumiecie?
…ƒ‰ Jest  to  co™,  na  czym  nie  moŒecie  polegaø  _  zarówno  bracia  i
siostry,  i  mój  zbór  i  wszystko,  a  tak  samo  inne  zbory  i  bracia,
wszŸdzie.
…ƒŠ OtóŒ,  ja  siŸ  nie  mogŸ  trzymaø  z  dala  od  tego  ko™cioa  tam  na
zewn%trz. Kto™ mówi: 9OtóŒ, dlaczego udajesz siŸ do tych ludzi, tych
trynitarian, wszystkich tych, takich owakich, do unitarian, do tych
Imienia  Jezus,  i  do  wszystkich  pozostaych  tutaj?  Dlaczego  siŸ  w
ogóle  zadajesz  z  nimi?”  Oni  s%  moi.  Bez  wzglŸdu  na  to,  co  oni
uczynili, oni s% moi. Oni s% moj% kazalnic%.
…ƒ‹ Kiedy  Izrael  postŸpowa  tak  ›le,  Œe  Bóg  powiedzia  nawet
MojŒeszowi:  9Oddziel  siŸ  od  nich.  Ja  wzbudzŸ  z  ciebie  nowe
pokolenie”.
…„‚ MojŒesz rzuci siŸ sam do drogi i powiedzia: 9Zanim zabierzesz
ich, zabierz mnie”.
…„ƒ Bez  wzglŸdu  na  to,  co  oni  uczynili,  do  nich  wa™nie  zostaem
posany. On posya šwiato, nie Œeby ™wiecio tam, gdzie jest šwiato,
lecz  tam,  gdzie  s%  ciemno™ci;  tam  powinno  ™wieciø  šwiato.  I
czowiek musi i™ø razem z lud›mi. Czowiek musi staø z nimi, musi,
nie zwaŒaj%c na okoliczno™ci.
…„„ Izrael  by  tak  grzeszny,  jak  tylko  móg  byø.  Oni  tak  ›le
postŸpowali,  Œe  Bóg  z  nich  zrezygnowa.  Lecz  MojŒesz^  Ja  siŸ
zawsze zastanawiaem, jak do tego w ogóle doszo, lecz to by Duch
Chrystusowy w MojŒeszu. Rozumiecie?
…„… Widzicie,  my™my  wszyscy  grzeszyli.  On  wstawia  siŸ  za  nas
wszystkich, kiedy byli™my w naszych grzechach.
…„† Bez  wzglŸdu  na  to,  jak  bardzo  oni  s%  ›li,  nie  przerywajmy
spoeczno™ci,  ani  nie  od%czajmy  siŸ  od  nikogo.  Jak  dugo  moŒemy
zyskaø jak%™ duszŸ, id›my tam, bŸd%c 9roztropni jak wŸŒe i szczerzy
jak  goŸbice”,  rozumiecie,  i  próbujmy  pozyskaø  kaŒd%  duszŸ,  któr%
moŒemy pozyskaø.
…„‡ Zatem  to,  co  mówiŸ  dzisiaj  do  poudnia,  jest  gromadzeniem
Pokarmu.  Magazynowanie  Pokarmu  _  Œeby™cie  mieli  co™  do
jedzenia,  Œeby™cie  mieli  co™,  na  czym  by™cie  mogli  ucztowaø.

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

43

background image

Nagrajcie  Go  na  wasze  ta™my.  Umie™øcie  w  chodnym  pokoju.  Byø
moŒe, kiedy ja bŸdŸ daleko oddalony, bŸdziecie ci%gle pamiŸtaø, Œe te
rzeczy  s%  prawd%.  Usi%d›cie  w  swoim  pokoju  i  suchajcie.
Rozumiecie? A to jest Pokarm _ magazynujemy go w magazynie. Ja
nie wiem, gdzie poprowadzi ta podróŒ. Lecz, gdziekolwiek to bŸdzie,
On wie, gdzie On prowadzi: ja nie wiem. Ja Go tylko na™ladujŸ.
…„ˆ NuŒe, co on tu teraz powiedzia? Suchajcie uwaŒnie.

+Na  ostatek,  bracia  moi!  zmacniajcie  siŸ  w  Panu,  i  w  sile

mocy jego. 

B%d›cie mocni w sile jego mocy.

Obleczcie  siŸ  w  zupe8n,  zbrojŸ  BoŒ,,  aby™cie  mogli  staø

przeciwko wszystkim zasadzkom diabelskim.

Albowiem  nie  mamy  boju  przeciwko  krwi  i  cia8u,

(strzelaj%c kule i tn%ø noŒami, rozumiecie, nie o to chodzi),
ale  przeciwko  ksiŸstwom,  przeciwko  zwierzchno™ciom,
przeciwko dzierŒawcom ™wiata ciemno™ci wieku tego^”

…„‰ 9DzierŒawcy  ciemno™ci”.  Kto  wadnie  nad  ™wiatem?  Diabe.
Oczywi™cie. Kto jest za wszystkimi tymi rzeczami, które siŸ dziej%, za
tymi  bezboŒnymi  rzeczami,  które  siŸ  dziej%  tutaj  w  okoo,  za  tymi
rz%dami,  i  tak  dalej?  Za  wszystkim  jest  diabe.  Biblia  tak  mówi.
Diabe ma wadzŸ nad Stanami Zjednoczonymi. Diabe mia wadzŸ
nad Niemcami. Diabe ma wadzŸ nad kaŒdym narodem na ™wiecie.
Ja do tego dojdŸ za kilka minut i przekonamy siŸ, czy on to czyni, czy
nie.  Czy^  KaŒde  królestwo,  które  byo  kiedykolwiek  i  które
kiedykolwiek bŸdzie, dopóki Bóg nie ustanowi Swego królestwa, jest
pod wadz% diaba.
…„Š Ja  nie  my™lŸ,  Œe  kaŒdy  w  nim  jest  diabem,  nie.  RównieŒ  w
urzŸdach s% bogobojni mŸŒowie.
…„‹ BŸdzie  tutaj  jeden  z  nich  za  kilka  wieczorów,  wprost  tutaj,  aby
tutaj pokazaø zdjŸcia z bratem Arganbrightem, tutaj na tym miejscu.
On  jest  juŒ  dugo  dyplomat%  _  podczas  kadencji  piŸciu  róŒnych
prezydentów, brat Rowe. A on jest^ On bŸdzie tutaj, my™lŸ, Œe to
bŸdzie mniej wiŸcej w drugim tygodniu w kwietniu. Brat Neville to
oznajmi. A on jest wspaniaym czowiekiem.
……‚ On  powiedzia,  Œe  potrafi  mówiø  w  o™miu  róŒnych  jŸzykach,
my™lŸ. Lecz kiedy on otrzyma Ducha šwiŸtego, zabrako mu jŸzyka,
Œeby  móg  rozmawiaø  z  Panem,  wiŸc  Pan  da  mu  po  prostu  jeden,
powiedzia on, i on rozmawia z Nim przy pomocy tego jednego. Da
mu nowy jŸzyk, którego siŸ wcale nie musia uczyø. W porz%dku.

+^ przeciwko duchownym z8o™ciom, które s, wysoko.
A przetoŒ^”

……ƒ Suchajcie  teraz,  wy  wszyscy  Œonierze,  nim  rozpoczniemy  teraz
kolejkŸ modlitwy.

MÓWIONE S~OWO

44

background image

+^  we›mijcie 

(z-u-p-e--n-%)  zupe8n, (nie  tylko  jej

czŸ™ø)^  zupe8n,  zbrojŸ  BoŒ,,  aby™cie  mogli  daø  odpór  w
dzie§  z8y, 

(To  znaczy  w  tym  czasie,  w  którym  Œyjemy.) a

wszystko wykonawszy, ostaø siŸ.

StójcieŒ^”

……„ Amen.  Czy  to  pojmujecie?  Rozumiesz,  kochanie?  [Brat  Branham
mówi znowu do siostry _ wyd.] Kiedy uczynia™ wszystko, co moŒesz,
by staø, to stój. Nie ruszaj siŸ.

+StójcieŒ tedy, przepasawszy wasze biodra^”

……… Suchajcie tego. Suchajcie. Wy wiecie, co to jest. 9Wasze biodra”.
To jest wasza ™rodkowa czŸ™ø tutaj, rozumiecie.

+^ przepasawszy biodra prawd,^”

……† Czym jest Prawda? Sowem BoŒym. To siŸ zgadza. 9Twoje Sowo
jest Prawd%”. W porz%dku.

+^ i oblek8szy pancerz sprawiedliwo™ci”.

……‡ To  znaczy:  9Czy§  to,  co  jest  wa™ciwe”.  Przyj%ø  Sowo  BoŒe  i
czyniø to, co jest wa™ciwe. 9Pancerz sprawiedliwo™ci”.

+I obuwszy nogi w gotowo™ø Ewangelii pokoju”.

……ˆ Id›  wszŸdzie,  na  kaŒde  miejsce,  o  kaŒdej  porze,  obuwszy  nogi
gotowo™ci% Ewangelii. Rozumiecie? I patrzcie:

+A  nade  wszystko,

ponad  to  wszystko, wzi,wszy  tarczŸ

wiary^”

……‰ To  znaczy  t%  wiarŸ,  która  gasi  wszystkie  ogniste  strzay,
rozumiecie. 9Tarcza wiary”.

+^  któr,by™cie  mogli  wszystkie  strza8y  ogniste  onego

z8o™nika zagasiø.

Przy8bicŸ teŒ zbawienia we›mijcie^”

……Š To  jest  dusza^  Ten  umys  _  umys  tutaj,  gowa;  on  okrywa
gowŸ.

+^ i miecz Ducha, którym jest S8owo BoŒe”.

……‹ Jak posuŒycie siŸ t% przybic%, co ona czyni? Ona jest ochron%. Z
czego  jest  zrobiona  przybica?  Ze  spiŒu.  SpiŒ  nie  moŒe  byø  nawet
hartowany;  jest  twardy,  twardszy  niŒ  Œelazo.  Przybica  ze  spiŒu,
(czego?) zbawienia, poznanie tego _ 9A moje uzdrowienie przychodzi
od  Boga.  Moje  zbawienie  przychodzi  od  Boga.  Moje  przeŒycie
odpowiada Jego Sowu, nie pojŸciom ko™cioa; Sowu!” Amen. Tutaj
to  macie.  Przykryty  z  góry  oson%  _  przybic%  zbawienia,
wyzwolenia. We› to, a potem maszeruj naprzód. O, nuŒe, to wa™nie
powinni™my czyniø. Armia szatana^
…†‚ ZwaŒajcie teraz, nuŒe, my^ Ja siŸ po prostu muszŸ po™pieszyø,
lecz muszŸ przej™ø do tego.

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

45

background image

…†ƒ Armia szatana przynosi choroby. Tym wa™nie jest szatan, on jest
niszczycielem. Szatan _ cae królestwo szatana to choroby, ™mierø i
smutek, i rozczarowania, i zmartwienia, to wszystko ma szatan.

Bóg jest byciem, wiar%, rado™ci%, pokojem, tutaj. Widzicie?

…†„ OtóŒ, to s% te dwie moce, które nacieraj% na siebie wa™nie teraz.
One  walcz%.  One  walcz%  wprost  tutaj  w  tym  budynku  w  tej  chwili.
One walcz% codziennie w tobie _ kaŒda moc.
…†… Szatan ™ledzi ciŸ ci%gle, ten wielki, potŸŒny, królewski, kapa§ski
Goliat, próbuj%c przeraziø ciŸ na ™mierø. On ma prawo, lecz Bóg^
…†† Ty  jeste™  ufortyfikowany,  amen,  przy  pomocy  Ewangelii,  przy
pomocy Sowa Prawdy wokó twoich bioder. Gloria! Kaznodziejo, na
tym to polega. Przybica zbawienia, tarcza wiary i Miecz; wymachuj
Nim  swoj%  rŸk%!  9Szatanie,  ja  ci  wychodzŸ  naprzeciw.  Ty
wychodzisz  przeciwko  mnie  w  imieniu  nauki.  Ty  wychodzisz
przeciwko mnie w imieniu kultury. Ty wychodzisz przeciwko mnie w
imieniu  organizacji.  Wychodzisz  przeciwko  mnie  w  imieniu  tego,
tamtego, 

albo  owego.  Lecz  ja  wychodzŸ  przeciwko  tobie  w  Imieniu

Pana Boga Izraela. Ja ci depczŸ po piŸtach. Poddaj siŸ!” Nawet sama
™mierø nie moŒe siŸ tam ostaø. Wyr%b dziurŸ wprost poprzez to. To
siŸ zgadza.
…†‡ Armia  szatana  przynosi  choroby,  a  BoŒa  armia  otrzymaa
polecenie wyganiaø je. Amen. Tutaj to macie. KaŒdym razem, kiedy
szatan rzuca co™ na ciebie, BoŒa armia jest do tego, by go wyrzuciø.
Amen. Wyrzuø go!
…†ˆ T%  wa™nie  technik%  posuŒy  siŸ  Bóg.  Szatan  posugiwa  siŸ
niszczycielsk%  armi%,  by  nie  wierzyli  Sowu  BoŒemu,  i  ustanowi
sobie lepsze królestwo, niŒ mia Micha, a Bóg go wyrzuci.
…†‰ BoŒ%  metod%  jest:  wyrzuø  diaba.  Odrzuø  rozumowanie.  Odrzuø
zabobony. Odrzuø zmartwienia. Odrzuø dolegliwo™ci. Odrzuø grzech.
Amen. Ty jeste™ ponad tym, zmartwychwstay w Jezusie Chrystusie,
siedzisz  na  Niebia§skich  miejscach,  maj%c  kaŒdego  diaba  pod
swoimi stopami. JeŒeli on zacznie tam wsuwaø swoj% gowŸ, co^
…†Š Ty wiesz, Œe jeste™ umary. Twoje Œycie jest ukryte. Co to znaczy
umar8y?

Jeste™ umary dla swoich zmysów. Jeste™ umary dla swego

sumienia.  Twoja  wasna  ludzka  wola  by  powiedziaa:  9Tak,  s%dzŸ,
Œe^”  Umary  swemu  rozumowaniu.  Umary  dla  wszystkich  tych
spraw.  I  ty  jeste™  pogrzebany  w  Imieniu  Jezusa  Chrystusa;  i
powstae™ razem z Nim. I gdziekolwiek On jest, tam jeste™ równieŒ ty.
…†‹ Co siŸ stao, kiedy ci _ jeden z tych w%tpi%cych przedosta siŸ do
Niebios?  Bóg  go  wyrzuci.  A  co  On  powiedzia  Œonierzom,  którzy
powstali  w  Chrystusie?  9Kiedy  nadci%gnie  diabe,  wykopnij  go.
Wyrzuø  go”.  [Brat  Branham  klasn%  w  swoje  donie  dwukrotnie  _
wyd.]  Kiedy  Jezus  øwiczy  Swoj%  armiŸ,  i  rozkaza  im,  Œeby  szli  na

MÓWIONE S~OWO

46

background image

wszystkie  strony  ™wiata:  9Id›cie  na  cay  ™wiat  i  go™cie  EwangeliŸ
wszelkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i ochrzci siŸ, bŸdzie zbawiony;
kto nie uwierzy, bŸdzie potŸpiony. A te znaki bŸd% towarzyszyø tym,
którzy wierz% _ Moim Œonierzom. W Moim Imieniu diaby wyganiaø
bŸd%;  nowymi  jŸzykami  mówiø  bŸd%;  wŸŒe  braø  bŸd%,  a  choøby  co
™miertelnego pili, nie zaszkodzi im to; na chorych rŸce ka™ø bŸd%, a
oni wyzdrowiej%”.

9Naprzód, chrze™cija§scy Œonierze!
Maszeruj%c jak do bitwy,
Z krzyŒem Jezusa przed sob%
Id%c naprzód”.

…‡‚ Ja jestem ukrzyŒowany z Nim; niemniej jednak ŒyjŸ; to nie ja ŒyjŸ,
lecz  to  On,  który  Œyje  we  mnie”.  Sowo  idzie  naprzód  _  Bóg  toruje
drogŸ Swym ostrym obosiecznym mieczem! ^?^
…‡ƒ Nic dziwnego, kiedy Grant zaj% Richmond, a ta zwyka niewiasta
z  poudnia  widziaa  Granta  wchodz%cego  do  miasta,  nawiedzia  j%
inspiracja i ona powiedziaa:

9Moje oczy ujrzay chwaŸ Przyj™cia Pana.
On st%pa ciŸŒko tocz%c prasŸ na winnicy,
Gdzie s% zmagazynowane winogrona gniewu.
On wyzwoli zowrog% byskawicŸ
Swoim okropnie szybkim mieczem.
Jego oddziay maszeruj% dalej. Amen”.

…‡„ Jak  zaj%  Grant  Richmond?  Zaraz  kiedy  przyszed  do  niego.
Amen. Tak wa™nie zaj% je Richmond.
…‡… Tak wa™nie BoŒy Œonierze zajmuj% grzech, chorobŸ; zaraz kiedy
przyjd% do niej. Amen. W ten sposób oni pokonuj% swoje w%tpliwo™ci
i strach, i inne rzeczy. JeŒeli kto™ powstanie przeciw, oni go powal%
ciŸciem  na  ziemiŸ.  9Usu§  siŸ  z  drogi!”  O  moi  drodzy!  O  to  chodzi.
Bóg ich wyrzuca, tak jak uczyni w Niebiosach. Nasz wielki Naczelny
Wódz pokaza nam, jak to byo uczynione. Amen.
…‡† Roy Roberson i brat Funk _ wielu z was starych weteranów wie,
czym jest prawdziwy wódz.
…‡‡ Pewnego razu ja^ ta niewielka jednostka straŒy poŒarnej tutaj
w  Jeffersonville.  Budynek  Fowla  zacz%  siŸ  paliø.  I  staa  tam
jednostka  straŒy  poŒarnej  z  Jeffersonville,  a  jej  dowódca  chodzi
wokoo  i  powiedzia:  9Tryskajcie  trochŸ  wod%  tutaj  u  góry”.  9Sik-
sik-sik-sik”  _  jak  z  cienkiego  wŸŒa  na  dworze.  Oto  przyjeŒdŒa
jednostka  z  Clarksville:  9Tryskajcie  trochŸ  wod%  tutaj”.  +Sik-sik-
sik”. 

Budynek Fowla spala siŸ dalej.

…‡ˆ Zatelefonowali  do  Louisville.  I  oto  przychodz%  wyøwiczeni
mŸŒczy›ni. O, jak wyy te syreny stamt%d!
…‡‰ A  tutaj  byli  dowódcy  tych  miejscowych  jednostek  i  mówili:

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

47

background image

9Tryskajcie trochŸ wod% tutaj u góry. Tryskajcie trochŸ wod% tutaj u
dou”. Niewyøwiczeni mŸŒczy›ni.
…‡Š Bracie,  a  tamci  _  skoro  siŸ  tylko  zatrzyma  silnik,  kto  by  na
wierzchoku  drabiny?  Dowódca.  Kiedy  siŸ  podnosia  drabina,  on
podnosi  siŸ  razem  z  ni%.  Kiedy  siŸ  podniós  na  wysoko™ø  okna,
jeszcze siŸ nie przedosta przez okno do ™rodka. On chwyci do rŸki
swoj% siekierŸ i rzuci ni% w okno, i powiedzia: 9Chod›cie, chopcy”.
I ogie§ zosta ugaszony w ci%gu kilku minut. Dowódca!
…‡‹ To  Œaden  dowódca,  który  mówi:  9Tryskajcie  trochŸ  wod%  tutaj.
Spróbujcie trochŸ tutaj”.
…ˆ‚ Lecz: 9Chod›cie, chopcy!” Amen. On ich poprowadzi wa™ciwie.
On nam pokaza jak siŸ to robi.
…ˆƒ Ja  pomy™laem:  9Ta  dobrze  wyøwiczona  jednostka  straŒy
poŒarnej _ oni ugasili ten ogie§ w ci%gu kilku minut”. Dlaczego? Oni
tam mieli dowódcŸ, który zna siŸ na swej pracy.
…ˆ„ Bracie,  mów  sobie  o  caej  swojej  teologii,  ile  chcesz.  Twoje
denominacje  ludzkiego  pochodzenia,  twoje  organizacje  _  baw  siŸ  z
tym.

Ja mam Naczelnego Wodza, który mi rzek, jak to zrobiø.
Mówisz: 9OtóŒ, gdybym to móg pow%chaø, odczuø”. O, nonsens.

…ˆ… Oto  sposób,  jak  to  zostao  uczynione,  jak  nam  powiedzia
Naczelny Wódz w ew. ~ukasza, w 4. rozdziale. Nie mam czasu, by to
przeczytaø.  Przeczytajcie  to  sobie  sami.  W  porz%dku.  ~ukasz,  4.
rozdzia, pocz%wszy od 1. wersetu.
…ˆ† On  nigdy  nie  rzek:  9Ja  wam  teraz  powiem.  Przyjd›cie  tutaj  i
utwórzcie organizacjŸ. We›cie prezbiterów i diakonów, i, lub we›cie
kardynaów i biskupów, i we›cie to”. On tego nigdy nie powiedzia.
…ˆ‡ Kiedy  szatan  wyszed  Mu  naprzeciw,  rzek:  9Ty  jeste™  teraz
godny. Zamie§ te kamienie w chleb”.

On powiedzia: 9Jest napisane^”

…ˆˆ On rzek: 9Tutaj na górŸ, zabierzemy CiŸ tutaj na górŸ i pokaŒemy
Ci co™”.

9Lecz jest napisane^”
9Ja uczyniŸ to, je™li Ty uczynisz to”.
9Jest napisane^”

…ˆ‰ Tak wa™nie zostao to uczynione, jak powiedzia Naczelny Wódz.
Jak  to  zostao  uczynione,  siostro?  9Jest  napisane:  cJeŒeli  woŒ%  rŸce
na  chorych,  oni  wyzdrowiej%’.”  9Jest  napisane:  cW  Moim  Imieniu
diaby  wyganiaø  bŸd%’.”  Amen.  Co  to  jest?  9Jest  napisane!”  To  s%
rozkazy  Wodza.  9Jest  napisane:  cKtokolwiek  sucha  Moich  Sów  i
wierzy w Tego, który Mnie posa, ma bywot Wieczny’. Jest napisane!

MÓWIONE S~OWO

48

background image

Jest  napisane!  Jest  napisane!”  To  s%  _  to  s%  te  rozkazy.  To  jest
prawdziwy  Œonierz.  To  jest  ten  sposób.  To  jest  artyleria,  z  któr%
ruszamy naprzód.
…ˆŠ Co on uczyni? On poszed prosto tam _ ku Goliatowi. On pokaza
nam^  Jak  Dawid  pokaza  armii,  jak  siŸ  to  ma  robiø?  Jak  Dawid
pokaza  Izraelowi,  jak  siŸ  to  ma  robiø?  Dawid  znaczy  9umiowany,
zbawca”. Rozumiecie? Jak to Dawid zrobi? On rzek: 9Oto, jak siŸ to
robi. Ufajcie Sowu Pana”.
…ˆ‹ A  Goliat  wyszed  tam  i  powiedzia:  9Wiesz  co?  NadziejŸ  ciŸ  na
koniec tej wóczni i dam ciŸ na poŒarcie ptakom”.
…‰‚ On rzek: 9Ty mi wychodzisz naprzeciw jako organizacja. Ty mi
wychodzisz  naprzeciw  jako  nowoczesny  naukowiec.  Ty  idziesz
przeciwko mnie ze swoim wielkim mieczem, dugim czterna™cie stóp.
Ty idziesz przeciwko mnie z przybic% ze spiŒu i z tarcz%, której bym
nawet  nie  potrafi  podnie™ø  z  ziemi.  Ty  mi  wychodzisz  naprzeciw
jako wyøwiczony wojownik. Ty mi wychodzisz naprzeciw z promocj%
doktora  filozofii,  doktora  praw  i  doktora  teologii.  Ty  idziesz
przeciwko  mnie  w  tych  wszystkich  rzeczach.  Lecz  ja  przychodzŸ  w
Imieniu  Pana,  Boga  Izraela,  i  dzisiaj  odetnŸ  twoj%  gowŸ  od  twoich
ramion”.  Amen.  Ten  niepozorny,  may  kadet  wyszed  tam  przeciw
temu olbrzymowi, lecz on wiedzia, na czym stoi.

Izrael tylko drŒa tam z tyu: 9O, biedny may chopiec”.
Goliat  powiedzia:  9Ja  ci  pokaŒŸ,  co  uczyniŸ”.  I  oto  on

przychodzi.
…‰ƒ On mia w-i-a-r-Ÿ, rozumiecie, w J-e-z-u-s-a, piŸø kamieni, piŸø
kamyków. WoŒy jeden may kamyk, by rozpocz%ø nim. KrŸci nim
wokoo,  ot  tak,  Duch  šwiŸty  uchwyci  ten  kamyk  i  on  wylecia.
Goliat pad na ziemiŸ. W ten wa™nie sposób siŸ to stao.
…‰„ W ten sposób Jezus powiedzia to, co On powiedzia. 9OtóŒ, je™li
wy  bracia,  którzy  wychodzicie  na  pole  misyjne,  je™li  chcecie  siŸ
dowiedzieø, jak pokonaø te diaby, ja wam pokaŒŸ, jak siŸ to robi”.
…‰… Szatan  powiedzia:  9Ja  wyjdŸ  przeciwko  tobie”.  Goliat:  9Ja  ci
pokaŒŸ,  co  potrafiŸ  uczyniø.  Ty  jeste™  godny.  JeŒeli  jeste™  Synem
BoŒym, ja Ci rzucŸ wyzwanie. Ty mówisz, Œe jeste™ Synem BoŒym. Ja
Ci rzucŸ wyzwanie. JeŒeli jeste™ Synem BoŒym, zamie§ te kamienie
w  chleb.  Jedz,  jeste™  godny.  A  je™li  jeste™  Synem  BoŒym,  Ty  masz
moc, by to uczyniø”.
…‰† On  powiedzia:  9Lecz  jest  napisane:  cNie  samym  chlebem  Œyø
bŸdzie czowiek’.” O, w ten sposób uczyni to nasz Naczelny Wódz.
…‰‡ Zabra  Go  na  szczyt  wieŒyczki  ™wi%tyni.  On  rzek:  9JeŒeli  siŸ
rzucisz w dó”, powiedzia, 9wiesz, jest takŒe napisane^”
…‰ˆ On  rzek:  9Tak”,  powiedzia,  9zasiŸ  jest  napisane:  cNie  bŸdziesz

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

49

background image

kusi  Pana  Boga  twego”.  Widzicie,  jak  On  nazwa  Samego  Siebie?
9Pan, twój Bóg”. Uhm. 9cNie bŸdziesz kusi Pana Boga twego’ _ jest
zasiŸ  napisane”,  co™  takiego.  Rozumiecie?  O,  moi  drodzy!  Co  On
uczyni? On go pokona przy pomocy Sowa BoŒego. Taktyk% diaba
jest  doprowadziø  ciŸ  do  tego,  Œeby™  nie  wierzy  Sowu  BoŒemu.  A
Naczelny  Wódz  powiedzia:  9We›  BoŒe  Sowo  i  czy§  Je.  W  Moim
Imieniu bŸd% wypŸdzaø diaby”.
…‰‰ O,  szatan  _  ich  naczelny  wódz,  o,  tak,  wiecie,  niektóre  z  tych
denominacji  próbuj%  was  skoniø,  Œeby™cie  wierzyli,  iŒ  on  ma
rozwidlone kopyto, wiecie, i rozdzielony ogon, i tego rodzaju brednie.
Nie wierzcie temu. On nie jest takim. O nie, bracie. On jest facetem z
ogad%. Nie wierzcie temu, Œe on to ma. Oni to czyni% tylko dlatego,
by was odstraszyø. Taki nie jest diabe. Diabe przede wszystkim nie
ma kopyt; ja w to mocno w%tpiŸ. On jest tylko duchem. Diabe jest
duchem.  On  nie  ma  rozwidlonych  kopyt  i  tym  podobnie,  jak  go
próbujecie przedstawiaø. Nie, nie.
…‰Š Lecz  on  jest  m%dry.  Bracie,  on  jest  naprawdŸ  m%drym
czowiekiem,  wyksztaconym  do  ostatniego  punkciku  _  zawsze  by
wyksztacony  w  ™wieckiej  m%dro™ci.  O,  tak.  On  jest  piŸkny.
Zorganizowa  swoj%  armiŸ  przy  pomocy  ™wieckiej  m%dro™ci  tak
dalece, Œe bracie, nie próbuj mówiø _ mówiø swoich sów. Lepiej gdy
wiesz,  o  czym  mówisz,  kiedy  siŸ  spotkasz  z  jednym  z  tych
jegomo™ciów, mówi%cych: 9Dni cudów przeminŸy”. Nie, on nie ma _
on nie ma rozszczepionego kopyta. On jest, o, on jest _ on jest _ on
wyszed  wprost  z  seminarium.  On  posiada  wysok%  ogadŸ,  bracie.
ChcŸ  powiedzieø,  Œe  on  jest  bystry,  doktor  filozofii,  doktor  prawa,
QUST i wszystkie inne tytuy. Rozumiecie? Wszystko w tym, on jest
po prostu tak bystry, jak tylko moŒe byø. M%dry! Oczywi™cie, on jest
wŸŒem,  najbardziej  podchlebiaj%cym  siŸ  ze  wszystkich.  Wosy
gadko uczesane, bracie, i, chcŸ powiedzieø, Œe jest ubrany i nie ma
Œadnego fadu na jego marynarce. Bystry, tak m%dry i przebiegy, jak
tylko moŒe byø. To siŸ zgadza.
…‰‹ Nie  igraj  sobie  z  nim,  o  ile  nie  wiesz,  o  czym  mówisz.  To  siŸ
zgadza. O, lecz my znamy jego star% _ jego star% taktykŸ. My wiemy,
co  on  próbuje  czyniø:  skoniø  nas  do  tego,  Œeby™my  nie  wierzyli
Sowu BoŒemu.
…Š‚ I  on  nie  ma  rozwidlonych  kopyt.  Nie,  nie,  nie.  Stwierdzamy
zatem,  Œe  je™li  on  nie  ma  rozwidlonych  kopyt,  to  musi  byø  czym™
innym.  On  jest  facetem  z  wysok%  ogad%.  On  posiada  m%dro™ø,  jest
wyksztacony, zorganizowany. Bracie, on ma swoj% armiŸ, wiŸc^
…Šƒ Patrzcie,  swego  czasu  _  tam  w  Szwajcarii.  Ja  siŸ  po  prostu  nie
mogŸ zatrzymaø, ludzie. Byo to^ Tak. Tam w Szwajcarii, przysza
tam  niemiecka  armia  _  obce  wojska  weszy  do  kraju.  Patrzcie,  oni
wygl%dali  jak  mur  z  cegie;  kaŒdy  mŸŒczyzna  wyøwiczony,  kaŒda

MÓWIONE S~OWO

50

background image

wócznia wysuniŸta ot tak, osiem lub dziesiŸø stóp przed siebie. I oni
napadli  na  biedn%,  ma%  SzwajcariŸ  tam  w  górach.  A  co  oni  mieli?
Oni byli uzbrojeni noŒami ze swoich sierpów, pakami i kamieniami.
I  oni  tam  stali;  obce  wojsko  przyparo  ich  do  ™ciany.  Zaraz  za
pagórkami  byy  ich  domy.  Oto  armia  Szwajcarii  wysza  przeciwko
wrogom. Oni im nic nie uczynili. A oni po prostu wtargnŸli i zajŸli ich
kraj.
…Š„ Co uczynio w ogóle to dziecko? Jest to jeszcze dziecko. Szatan by
zabra jej Œycie, gdyby móg _ o to wa™nie chodzi. Oczywi™cie. Tam
on jest; przedwcze™nie. Rozumiecie?
…Š… Szwajcarzy nie uczynili niczego zego. Oni byli dobrymi lud›mi.
Oni próbowali broniø swoich domów i oni tam stanŸli do obrony. Po
pewnej chwili _ by tam jeden imieniem Arnold von Winkelried. Oto
przychodzi  ta  armia.  Oni  byli  cakiem  otoczeni.  Powiedzieli:  9Co
moŒemy uczyniø?”
…І Ze  wszystkich  stron  po  prostu  oceany  mŸŒczyzn,  dobrze
wyøwiczonych.  W  ten  sposób  czyni  to  szatan.  Dobrze  wyøwiczony,
jego  wócznia  wysuniŸta  prosto  do  przodu  _  kaŒdy  mŸŒczyzna
maszeruj%cy w szeregu _ raz, dwa, raz dwa; po prostu ci%gnŸli na t%
ma% armiŸ. Tylko _ tylko ci%gle maszerowali, to byo wszystko, co
oni musieli uczyniø, i po prostu nadziaø kaŒdego z nich na miecze. Te
wócznie  sterczay  do  przodu  spomiŸdzy  nich.  To  by  by  koniec
szwajcarskiej armii. Na tym by siŸ zako§czyo. Zaraz za pagórkami
byy  ich  domy  i  ich  umiowani.  Ich  kobiety  zostayby  zgwacone  i
uprowadzone,  i  ich  mode  córki,  a  dzieci  wymordowane  i  domy
spalone, i wszystko, zabraliby pokarm, bydo i towary, i odeszli. W
takiej sytuacji oni byli.
…Ї Co  siŸ  stao?  Jeden  z  nich,  imieniem  Arnold  von  Winkelried
otrzyma  inspiracjŸ.  On  powiedzia:  9MŸŒowie  Szwajcarii,  dzisiaj
umieram za SzwajcariŸ”. Amen. 9Dzisiaj umieram za SzwajcariŸ”.

Oni rzekli: 9Co uczynisz?”

…Šˆ On  powiedzia:  9Id›cie  tylko  za  mn%  i  walczcie  wszystkim,  co
macie”. On sta tam na pagórku; rzuci na ziemiŸ swoj% wóczniŸ _
may  kij,  który  mia  w  swojej  rŸce,  ot  taki.  I  on  wyda  okrzyk  i  z
podniesionymi  rŸkami,  ot  tak, bieg  przeciwko  nim,  krzycz%c:
9Zróbcie drogŸ dla wolno™ci”. Bieg tak szybko, jak tylko potrafi, ku
tej armii. A kiedy przybieg, chwyci kaŒd% z tych wóczni, ile tylko
potrafi i wbi je wprost do swej piersi, ot tak, i umar.
…Љ On im powiedzia, zanim odszed _ powiedzia: 9Tam po drugiej
stronie mam may dom, ŒonŸ i kilka dzieci”. Powiedzia: 9Zostawiam
mój may dom, który dopiero co kupiem”. I powiedzia: 9Ja _ ja ich
kocham, lecz dzisiaj umieram za SzwajcariŸ. Ja oddajŸ moje^” On
powiedzia:  9Ja  oddajŸ  moje  Œycie,  by  ocaliø  ten  naród”.  I  to  by

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

51

background image

bohater. Oni od tego czasu nie mieli Œadnej wojny. To pooŒyo temu
kres.
…ŠŠ To rozgromio t% armiŸ i zmusio do ucieczki, gdy zobaczyli takie
bohaterstwo, Œe tam nie byo^ Wroga armia bya tak speszona. Ci
Szwajcarzy  stoczyli  na  nich  gazy  i  wypŸdzili  ich  z  kraju;  i  od  tego
czasu  tam  juŒ  nie  przyszli.  Byo  to  przed  setkami  lat.  Rozumiecie?
Dlaczego? To by wielki czyn.
…Š‹ Lecz,  o,  bracie,  pewnego  dnia,  kiedy  ciemnota,  zabobony,
w%tpliwo™ø,  rozczarowanie  i  strach  zapŸdziy  BoŒy  lud  w  kozi  róg,
by tam Kto™ imieniem _ Jezus Chrystus, kto powiedzia: 9Dzisiaj Ja
umieram za lud”. To siŸ zgadza.
…‹‚ Co  on  powiedzia  swej  armii?  9Na™ladujcie  miŸ  i  walczcie
wszystkim, co macie. JeŒeli masz maczugŸ, walcz maczug%. Nie bój
siŸ. JeŒeli masz pakŸ, walcz pak%. JeŒeli masz gaz, walcz gazem _
cokolwiek masz”.
…‹ƒ To  wa™nie  mówi  nasz  Naczelny  Wódz  dzisiaj.  [Brat  Branham
klasn% dwukrotnie w swoje donie _ wyd.] 9Ja wzi%em Sowo BoŒe
i pokonaem diaba i jego moc”. On go posieka na strzŸpy, amen _
tym  Sowem.  OtóŒ,  cokolwiek  masz  _  chociaŒ  masz  tylko  jedno
Sowo:  9Jam  Pan,  twój  Bóg,  który  ciŸ  leczŸ”.  R%b  go.  Na™laduj
przykadu. Amen. Na™laduj naszego Wodza. O, tak. On go por%ba.
…‹„ Szatan,  ze  swymi  wielkimi,  piŸknymi  królestwami  _  wiŸcej
piŸkno™ci  i  wszystkiego,  wszystko  nowoczesne.  To  nie  ma  dla  nas
Œadnego  znaczenia.  Tak  jest.  On  jest  ci%gle  najchytrzejszym  ze
wszystkich zwierz%t polnych. O tak. Jezus powiedzia, Œe dzieci tego
™wiata s% m%drzejsze niŒ dzieci Królestwa BoŒego.
…‹… OtóŒ,  te  dwa  wielkie  konflikty.  Dochodzimy^  BŸdŸ  musia
zako§czyø.  Te  dwa  wielkie  konflikty  spotykaj%  siŸ  teraz  razem.
Wa™nie teraz jest czas, kiedy choroby i inne rzeczy przyczepiy siŸ do
tego  ™wiata  tak,  Œe  nauka  lekarska  jest  bezradna  i  wszystko  jest  w
kropce. Nie ma niczego, i my po prostu^ A armia, maa armia BoŒa
jest  przyparta  do  muru,  i  tym  podobnie.  Bracie,  nasta  czas  dla
nastŸpnego  Arnolda  von  Winkelried.  Jest  czas,  czas,  Œeby  wyst%pi
kolejny m%Œ BoŒy. Jest czas, aby siŸ zjawi Eliasz. Jest czas, Œeby siŸ
co™ stao.
…‹† BoŒa armio, zamknij swój umys. Nie zatrzymuj siŸ ani na chwilŸ,
by my™leø o czymkolwiek, co ci ma diabe do zaoferowania poprzez
twoje zmysy. Lecz pamiŸtaj, BoŒe Sowo nie moŒe nigdy zawie™ø.
…‹‡ Te  dwie  wielkie  armie!  Kiedy  nieprzyjaciel  przychodzi  jak
powód›,  jak  on  dzisiaj  przychodzi,  co  powiedzia  Bóg  _  co  On
uczyni? 9Duch BoŒy podnosi sztandar przeciwko niemu”. Czy jeste™
jednym z nich? O, tak.
…‹ˆ Jeste™my  nauczani  u  Jakuba  4,  7  _  nie  mam  czasu,  by  to

MÓWIONE S~OWO

52

background image

przeczytaø. Jakub 4, 7. mówi: 9Dajcie odpór diabu”, a on nie tylko
odejdzie, lecz 9on ucieknie”. 9Dajcie odpór diabu”. Jak dacie odpór
diabu? W ten sam sposób, jak nam powiedzia nasz Naczelny Wódz,
aby™my  to  czynili.  We›cie  Sowo  BoŒe.  Tak  wa™nie  dacie  odpór
diabu  _  przy  pomocy  Sowa  BoŒego.  Naczelny  Wódz  powiedzia
nam po prostu, jak to zostao uczynione. W porz%dku.
…‹‰ Ja teraz ko§czŸ, pragnŸ powiedzieø jeszcze to. Ten stary diabe _
nuŒe, wy my™licie, Œe on jest bezczelny. Czy my™licie, Œe on zaatakuje
dziecko?  On  bŸdzie  atakowa  wszystkich.  On  zaatakowa  Jezusa
Chrystusa. On natar na niego trzema gwatownymi atakami. Czy to
wiedzieli™cie? Szatan nie atakowa tylko jeden raz. On ciŸ zaatakuje
chorob%,  potem  on  przychodzi  tutaj  z  powrotem  i  atakuje  ciŸ,
mówi%c ci: 9Dni cudów przeminŸy. Ty nie zostae™ uzdrowiony. Nie
ma w tym Œadnej prawdy”. Ty wiesz, Œe to siŸ zgadza.
…‹Š On  zaatakowa  Jezusa  trzykrotnie.  Trzy  gwatowne  ataki  on
przypu™ci  na  Jezusa  _  swoj%  niewiar%  w  BoŒe  Sowo.  Jezus  by
Sowem. Oczywi™cie, on temu nie wierzy. 9JeŒeli Ty jeste™^ JeŒeli
Ty  jeste™^”  Tutaj  on  przychodzi  _  gwatowne  ataki,  jak  czasami
czyni  wróg.  Oto  on  przychodzi  i  mówi:  9JeŒeli  Ty  jeste™  Synem
BoŒym, pokaŒ mi cud. PokaŒ mi, jak to zostao uczynione”. Bracie, on
natar  trzema  gwatownymi  atakami:  9JeŒeli  Ty  jeste™^  jeŒeli  Ty
jeste™^”
…‹‹ OtóŒ, co uczyni Jezus? Jezus by Sowem BoŒym. On by Sowem.
On zaatakowa Sowo. Gloria. Ja _ ja siŸ po prostu czujŸ tak dobrze,
Œebym teraz zacz% gosiø, mówiŸ szczerze. To siŸ zgadza. Jezus jest
Sowem. 9Na pocz%tku byo Sowo, a to Sowo byo u Boga, a Bogiem
byo  to  Sowo.  A  to  Sowo  mieszkao  _  stao  siŸ  ciaem  i
mieszkao^”  Jezus  by  Sowem.  Co  On  uczyni?  On  go  poci%  na
strzŸpy.  O,  moi  drodzy!  Ja  zako§czŸ.  Co  uczyni  Jezus?  On  by
Sowem,  wiŸc  przy  pomocy  Sowa  On  ci%  szatana  podczas  jego
gwatownego  ataku.  On  tam  natar  jak  grupa  spadochro-^
oddziaów szturmowych, czy co™ podobnego, natar w ten sposób na
Jezusa,  Sowo.  A  Jezus  wzi%  to  Sowo  i  pokroi  go  na  kawaki.
Alleluja! Oczywi™cie, pokroi go na kawaki, pokona go Sowem.
†‚‚ Widzicie  jego  atak?  Obserwujcie,  suchajcie  uwaŒnie,  tego
zako§czenia. Czym jest jego atak? Niewiara w BoŒe Sowo _ to jest
jego  atak.  Wa™nie  _  czy  widzicie  najwiŸkszy  bój,  stoczony
kiedykolwiek?  Istniej%  tylko  dwie  moce  _  szatan  i  Bóg.  A  jaka  jest
bro§ szatana przeciwko tobie? On próbuje ciŸ skoniø do tego, by™ nie
wierzy  swojej  Broni.  On  ciŸ  rozbraja.  Suchajmy  teraz  naprawdŸ
uwaŒnie.  Suchajcie.  JeŒeli  on  potrafi  ciŸ  skoniø  do  tego,  by™  nie
wierzy, Œe twoja Bro§ jest równowarto™ciowa, jeŒeli on skoni ciŸ do
tego, Œe my™lisz, iŒ twoja Bro§ nie jest wystarczaj%co mocna, to on ci
wytr%ci bro§ z rŸki.

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

53

background image

†‚ƒ O, bracie Neville, mam nadziejŸ, Œe tego nigdy nie zostawiŸ. [Brat
Neville  mówi:  9Mam  nadziejŸ  i  modlŸ  siŸ,  by™  tego  nie  zostawi”  _
wyd.]
†‚„ Patrzcie,  on  was  rozbroi,  kiedy  was  skoni  do  tego,  by™cie  nie
wierzyli  w  t%  Bro§.  Kiedy  J%  zoŒycie,  to  jest  koniec  waszego  boju.
Jeste™cie  wyko§czeni.  Trzymajcie  tŸ  Bro§.  Nie  odkadajcie  Jej.  My
widzimy jego niewiarŸ. Pozwólcie^

PragnŸ teraz powiedzieø jeszcze jedn% rzecz, tylko minutŸ.Q

†‚… W Rosji _ pragnŸ to teraz powiedzieø na rzecz weteranów, i tak
dalej,  tutaj,  i  was  studentów  Biblii.  Dlaczego  siŸ  sprzeczacie  i
krzyczycie o Rosji? Uch! Nie syszeli™cie, Œebym wam mówi, iŒ macie
sobie  zbudowaø  schron  przeciwbombowy,  prawda?  Dlaczego  siŸ
sprzeczacie  o  Rosji?  Rosja  jest  niczym.  Oni  nie  zwyciŸŒ%  Œadnych
wojen.  Oni  nie  dokonaj%  podboju  ™wiata.  Komunizm  nie  dokona
podboju  ™wiata.  Co  siŸ  dzieje  z  lud›mi?  Czy  BoŒe  Sowo  moŒe
zawie™ø?
†‚† Suchajcie  tego  teraz  na  ta™mie.  Ja  mówiŸ  do  tego  ™wiata,  czy
gdziekolwiek pójd% te ta™my. I do was, ludzie tutaj, bez wzglŸdu na
to, co siŸ stanie ze mn%, wierzcie w to.
†‚‡ Rosja  _  komunizm  nie  przezwyciŸŒy  niczego.  BoŒe  Sowo  nie
moŒe zawie™ø. Katolicyzm dokona podboju ™wiata.
†‚ˆ We›my  teraz  wizjŸ  Daniela.  To  jest  Sowo  BoŒe.  9Ty,
Danielu^” 9Ty, królu Nabuchodonozorze jeste™ t% gow% ze zota”
_ Babilon. 9Kolejne królestwo nast%pi po tobie, które jest srebrem”,
rozumiecie,  byli  to  Medo-Persowie.  Kolejnym  bya  Grecja  _
Aleksander  Wielki.  NastŸpnym,  które  przychodzi  do  wadzy,  jest
Rzym.  A  nie  byo  tam  powiedziane  niczego  o  komunizmie.  Rzym
dokona podboju ™wiata.
†‚‰ Jezus  Chrystus  zosta  urodzony  w  królestwie  Rzymu  i  by
prze™ladowany  _  On  przyszed  tutaj  po  raz  pierwszy  w  czasie
królestwa  Rzymu.  A  w  czasie  Jego  Drugiego  Przyj™cia  teraz  Jego
Poselstwo  jest  prze™ladowane  przez  denominacje  Rzymu,  który  jest
matk% ich wszystkich. A kiedy On powróci, On przyjdzie znowu, by
zmie™ø z powierzchni ziemi królestwo Rzymu, bowiem bydzi zawsze
wyczekiwali, Œe On przyjdzie i zetrze rzymskie królestwo.
†‚Š Katolicka  hierarchia  ze  wszystkimi  denominacjami  na  ™wiecie,
zbieraj%cymi siŸ wa™nie teraz jako jedna organizacja _ konfederacja
ko™cioów, organizuj%cych siŸ razem. To nie jest Rosja. Jest to Rzym.
TAK MÓWI PAN. PokaŒcie mi jedno miejsce Pisma šwiŸtego, gdzie
bŸdzie rz%dzi komunizm czy ktokolwiek inny oprócz Rzymu.
†‚‹ Czy  Medo-Persowie  objŸli  wadzŸ  po  Nabuchodonozorze?
Oczywi™cie. Czy po nich nast%pili Grecy? Tak. Czy przej% ich potem
Rzym?  Czy  ono  siŸ  potem  rozpado  na  dziesiŸø  tureckich  potŸg,

MÓWIONE S~OWO

54

background image

podobnie  jak  mamy  obecnie?  Czy^  Eisenhower znaczy  tyle  co
9Œelazo”.  Chruszczow znaczy  tyle  co  9glina”.  Czy  oni  mieli  swoj%
konferencjŸ  wa™nie  tutaj  i  Chruszczow  zdj%  swój  but?  [Brat
Branham stuka w kazalnicŸ trzykrotnie _ wyd.] Aby to przedstawiø
jako  jasn%,  otwart%  sprawŸ,  uderza  w  stó,  ot  tak,  by  to  pokazaø
ludziom. [Zastuka znowu w kazalnicŸ trzy razy.]
†ƒ‚ OtóŒ,  co  siŸ  dzieje  dzisiaj  z  lud›mi?  Gdzie  siŸ  podziaa  wiara?
Patrzcie,  czy  nie  wierzycie,  Œe  Sowo  BoŒe  jest  Prawd%?
[Zgromadzenie mówi: 9Amen” _ wyd.]
†ƒƒ NastŸpnej  rzeczy  nie  ma  tutaj  w  tym.  Co  siŸ  dzieje  dzisiaj  z
kaznodziejami?  9Komunizm!”  KaŒdy  kaznodzieja  wypowiada  siŸ
tutaj próbuj%c zwalczaø komunizm. Komunizm jest niczym!
†ƒ„ Ta rzecz, któr% wam diabe knuje wprost pod nosem, a wy o tym
nie wiecie _ to katolicyzm, denominacjonalizm. A Rzym jest matk%
denominacji.  Biblia  mówi:  9Ona  bya  wszetecznic%,  a  jej  córki  byy
nierz%dnicami”, wzglŸdem Boga, wzglŸdem Jego Sowa.
†ƒ… bonierze,  podnie™cie  to  Sowo;  anioowie  miosierdzia!
Trzymajcie siŸ tego Sowa. Ja zginŸ pewnego dnia, lecz to Sowo nie
moŒe  zgin%ø.  A  wy  modsi  ludzie,  jeŒeli  siŸ  to  nie  stanie  w  mojej
generacji, wy to zobaczycie. To jest ta sprawa.
†ƒ† Czy suchali™cie wiadomo™ci dzisiaj rano; pani Kennedy jedzie w
odwiedziny  do  papieŒa,  a  co  powiedzia  papieŒ?  Rozumiecie,
wszystkie  religie  ™wiata!  O!  OtóŒ,  moŒe  we›miemy  trochŸ  wiŸcej  z
tego nastŸpnej niedzieli.
†ƒ‡ Widzicie,  nie  martwcie  siŸ  z  powodu  Rosji.  Rosja  jest  maym
kamykiem  na  plaŒy.  Nie  martwcie  siŸ  z  powodu  komunizmu.
ZwaŒajcie  na  katolicyzm,  kiedy  on  siŸ  jednoczy  z  ko™cioami.  W
Pi™mie  šwiŸtym  nie  ma  niczego  napisanego  o  tym,  Œeby  komunizm
rz%dzi ™wiatem.
†ƒˆ I ja siŸ opieram o Sowo, bez wzglŸdu na to, o co opiera siŸ kto™
inny. Ja wierzŸ jedynie Sowu. To wa™nie katolicyzm ogarnia ™wiat.
A katolicyzm jest matk% organizacji. Nie byo Œadnej organizacji aŒ
do czasu Rzymu i kaŒda z nich wywodzi siŸ z niego. A Biblia mówi
tak: 9Ona bya matk% nierz%dnic”. Mógbym pozostaø u tego znowu
pó dnia, lecz uwaŒam, Œe bym siŸ móg posun%ø naprzód.
†ƒ‰ Kiedy  nas  nieprzyjaciel  atakuje,  to:  9O,  ja  ci  mówiŸ,  ty
powiniene™ przyj™ø i przy%czyø siŸ do naszego^” Co masz zamiar
robiø  tam  w  zapleczu,  zawieraø  kompromisy?  Nie,  prawdziwy
Œonierz tego nie bŸdzie robi. O nie.
†ƒŠ Co  zatem  uczynimy?  Ten  zmys  _  niech  ten  zmys,  który  by  w
Chrystusie^  Czy  to  jest  to,  co  mówi  Biblia?  9Tego  tedy  b%d›cie
usposobienia, które byo w Chrystusie”. Jakie On mia usposobienie?
Trzymaø  siŸ  Sowa.  To  siŸ  zgadza.  Pozostawa  w  Sowie,  w  Sowie

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

55

background image

Ojca,  i  pokona  nieprzyjaciela  kaŒdym  razem.  OtóŒ,  kiedy
nieprzyjaciel atakuje i próbuje powiedzieø, Œe powiniene™ czyniø to i
czyniø tamto, co uczynisz? Pozosta§ w Sowie. To siŸ zgadza.
†ƒ‹ Co  potem  chcecie  uczyniø?  We›cie  Sowo.  Czym  jest  Sowo?
Biblia  to  mówi  tutaj.  My™my  to  wa™nie  przeczytali.  Bowiem  Duch
BoŒy  jest  Sowem.  Rozumiecie?  Spójrzcie  tu.  9PrzybicŸ  teŒ
zbawienia  we›mijcie  i  Miecz  _  Miecz  Ducha”.  Co  takiego?  Miecz
Ducha!  Ten  Duch,  który  wchodzi  do  ™rodka  poprzez  wasz  umys  i
wstŸpuje do was; a Mieczem tego Ducha jest Sowo BoŒe.
†„‚ Przy pomocy czego walczy ten Duch? Czym walczy Duch šwiŸty,
emocjami,  uczuciami?  [Zgromadzenie  mówi:  9Sowem”  _  wyd.]
Sowem; sercem! Co™ takiego! Chwaa! Czym On walczy, uczuciami?
Sowem!  Sowem!  Powiedzmy  to:  Sowem!  [9Sowem!”]  Sowem!
[9Sowem!”] Jest to wa™nie Sowo BoŒe, którym walczy Duch.
†„ƒ Duch BoŒy podchodzi wprost do diaba i mówi: 9Jest napisane!”
Amen! 9Jest napisane!” A diabe siŸ poddaje.
†„„ Co  my  uczynimy?  We›my  Miecz,  którym  jest  Sowo  BoŒe,
dob%d›my  Go  (czym?)  rŸk%  wiary,  mocn%  rŸk%  wiary  _  ten
obosieczny Miecz. Biblia mówi w li™cie do bydów 4.: 9Ono jest _ Ono
jest  obosiecznym  Mieczem”  _  obcina  to  przychodz%ce  i  to
wychodz%ce.
†„… Bracie,  co  on  czyni?  We›  to  Sowo.  We›  Ducha,  niech  Duch
wst%pi  do  twego  serca,  otwórz  swój  umys.  Powiedz:  9Twoje  Sowo
jest Prawd%”. Uczy§ to teraz, siostro. 9Twoje Sowo jest Prawd%”.
†„† 9Panie, ja nie zwracam Œadnej uwagi na to, jak siŸ czujŸ, co mówi
ktokolwiek.  Ja  zatykam,  wysadzam  w  powietrze  kaŒdy  mój  wlot,
wszelkie  rozczarowania,  w%tpliwo™ci,  niedowiarstwa,  które  miaem
kiedykolwiek.  KaŒde  uczucie,  które  miaem  kiedykolwiek,  wszelkie
choroby,  które  miaem  kiedykolwiek,  wszystko  inne,  co  miaem
kiedykolwiek, ja je wysadzam w powietrze. Ja to wszystko omijam.
Ja  przychodzŸ  wprost  do  mego  ducha.  O,  Panie,  zst%p  w  dó.  Ty
powiedziae™, Œe mi dae™ swobodn% moraln% wolno™ø dziaania”.

9Ty jeste™ Moim synem”.

†„‡ 9W  porz%dku,  ja  otwieram  moje  serce  i  mój  umys.  Wejd›  do
™rodka, Panie Jezu”.
†„ˆ Potem  chwyø  (wiar%)  ten  Miecz  Ducha,  TAK  MÓWI  PAN.
Zawoaj:  9Alleluja!”  Amen.  Potem  wytnij  w  pie§  kaŒdego  wroga
przed sob%. Amen. Tutaj to macie. Powal kaŒdego wroga. JeŒeli jaki™
stary,  budz%cy  zgrozŸ  duch  sprawia,  Œe  odczuwasz  wszelkie^
Odetnij t% rzecz Sowem Pa§skim. Lecz nasz% si% jest^

9Rado™ø Pa§ska jest si% moj%”.

†„‰ 9Odejd› ode mnie”. Uderzaj go i tnij przy pomocy Sowa. Czy to

MÓWIONE S~OWO

56

background image

jest demon, czy to jest nieprzyjaciel, czy to jest choroba, czy to jest
dolegliwo™ø,  cokolwiek  to  jest,  we›  to  Sowo  i  dob%d›  Go  _  ten
Miecz. A je™li _ je™li uderzysz po raz pierwszy, a wydaje ci siŸ, Œe siŸ
to nie poruszyo, trza™nij to znowu, uderz w to znowu i grzmotnij w
to  znowu.  Uderzaj  w  to  tak  dugo,  aŒ  przebijesz  w  tym  dziurŸ,
podobnie jak mae kurczŸ wydziobie siŸ ze skorupki; wzglŸdnie jak
orze  _  kim  jeste™.  Przebijaj  siŸ  wprost  poprzez  t%  star%  skorupŸ
chorób. Utoruj sobie drogŸ mieczem i powiedz: 9Alleluja! Gdzie jest
ten nastŸpny?” Amen. Taki jest ten bój. Taki jest Œonierz. Taki jest
Œonierz krzyŒa. O tak. Powal kaŒdego przeciwnika.
†„Š Dlaczego?  Dlaczego?  Jeste™my  predestynowanym,  królewskim
Nasieniem  Abrahama.  Gdy  Abraham  odrzuci  wszystko,  co  byo
przeciw  BoŒemu  Sowu,  utorowa  sobie  mieczem  drogŸ  poprzez
wszystkie  przeszkody,  które  mu  stanŸy  w  drodze.  Oni  mówili:
9Twoja  Œona  jest  zbyt  stara”.  On  po  prostu  odci%  tŸ  rzecz  z  drogi.
Diabe  powiedzia:  9Ty  nie  moŒesz  uczyniø  tego,  i  ty  nie  moŒesz
uczyniø  tamtego”.  Abraham  to  odci%  z  drogi.  On  uderzy  w  to,  i
trzasn% w to, aŒ sobie to samo utorowao drogŸ.

9Gdzie jest nastŸpny, Panie?”

†„‹ 9Przenie™ siŸ ze swym namiotem tutaj na górŸ”. On wyst%pi na
górŸ i zbudowa mu tam otarz.
†…‚ Przeniós siŸ tam na górŸ, a szatan przyszed i powiedzia: 9NuŒe,
ja ci powiem, to nie jest wa™ciwe miejsce”.

9Ja pozostanŸ wa™nie tutaj. Zwiewaj z mojej ziemi”. Alleluja!

†…ƒ Lot  powiedzia:  9Raczej  przyjd›  tutaj  na  dó.  My  tutaj  na  dole
przeŒywamy  wspaniae  chwile.  My  wszyscy  mamy  tutaj  na  dole
nasz%  organizacjŸ.  Patrz,  moja  Œona  jest  na  czele  stowarzyszenia
literatów  i  wszystkiego  innego  w  mie™cie.  Ja  ci  powiem,  ty
powiniene™ przyj™ø tutaj na dó”.

Sara powiedziaa: 9Abrahamie^”

†…„ 9Cicho  b%d›,  Saro”.  Alleluja!  9Stój  bezpo™rednio  tutaj.  Tutaj
wa™nie umie™ci mnie Bóg. Wa™nie tutaj ja stojŸ”.
†…… Wa™nie tutaj mnie Bóg umie™ci:

9Witajcie wszyscy moc Imienia Jezus!
Niech anioowie padn% na twarze.
Wynie™cie królewski diadem
I ukoronujmy Go, Pana wszystkiego.
Na Chrystusie _ mocnej Skale ja stojŸ.
Wszystkie inne grunty s% grz%skim piaskiem,
Wszystkie inne grunty s% grz%skim piaskiem”.

†…† Nawet  sama  ™mierø  i  wszystko  inne  jest  grz%skim  piaskiem.  Na
Chrystusie, mocnej Skale, ja stojŸ.

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

57

background image

†…‡ 9Królewskie  Nasienie  Abrahama”.  Królewskie  Nasienie!
Patrzcie, najbardziej doborow% armi% Anglii s% czonkowie rodziny
królewskiej  w  Anglii,  królewska  krew  _  wszystko.  A  królewskim
Nasieniem  Chrystusa  jest  Ko™ció,  napeniony  Duchem  šwiŸtym,
napeniony  Duchem  šwiŸtym.  Co  takiego?  Królewskie  Nasienie  _
dziŸki  obietnicy,  nie  dziŸki  uczuciom.  Lecz  na  podstawie  obietnicy
BoŒej  _  oni  stoj%  na  podstawie  Sowa  BoŒego  i  toruj%  sobie  drogŸ
mieczem, krzycz%c: 9Alleluja!”

Nawet  ™mierø  przychodzi  i  mówi:  9On  wchodzi  w  twoje

zanadrze”.
†…ˆ Powiedz: 9Poddaj siŸ, Jordanie. Ja przechodzŸ na drug% stronŸ”.
Toruj swoj% drogŸ wprost poprzez to do obiecanego Kraju. Amen.
†…‰ Co  siŸ  dzieje,  kiedy  ten  bój  jest  zupenie  zako§czony?  Ja  teraz
ko§czŸ,  naprawdŸ.  Kiedy  ten  bój  jest  zako§czony,  a  ™wiŸci
przychodz%, maszeruj%c do Domu, pragnŸ was o co™ zapytaø, co siŸ
wydarzyo?
†…Š Co  siŸ  wydarzyo,  kiedy  Hitler  wst%pi  do  Francji?  Patrzcie,  oni
mówili,  Œe  przez  chwilŸ  nie  byo  nawet  widaø  nieba  z  powodu
samolotów.  Niemiecki  marsz  defiladowy.  [Brat  Branham  robi  dwa
kroki  marszu  defiladowego  na  podium  _  wyd.]  Widzicie,  oni  stali,
przechodzili wokoo, obchodzili zwyciŸstwo.
†…‹ Kiedy Stalin powsta w Rosji, kaŒdy czog _ po prostu jeden za
drugim wiele mil wstecz; oni bombardowali Berlin tak, aŒ z niego nic
nie  pozostao.  To  wszystko.  A  kiedy  oni  szli,  a  ci  Niemcy^  Ci
rosyjscy  Œonierze  obchodzili  zwyciŸstwo,  oni  tam  weszli  z  tym  _
wiecie,  z  t%  ma%  ™mieszn%  rzecz%,  któr%  oni  czyni%.  Widziaem  to
pewnego  razu  na  zdjŸciu  w  Londynie,  jak  oni  tam  wchodz%,
rzeczywiste  zdjŸcie  tej  sprawy  _  co  siŸ  stao,  jak  wchodzili  i
obchodzili zwyciŸstwo. O, moi drodzy!
††‚ Kiedy  usyszeli™my,  Œe  wojna  siŸ  sko§czya,  krzyczeli™my,
gwizdali™my  na  gwizdkach.  Kiedy  ci  bohaterowie  powrócili,
wyszli™my  im  tam  na  spotkanie.  Oni  krzyczeli.  Oni  wydawali
okrzyki.  Miaem  kuzyna,  który  tam  by  i  powiedzia,  Œe  kiedy
powróci,  wszyscy  ci  starzy^  Ci  weterani,  którzy  mieli  tak  wiele
ran, Œe nie mogli powstaø z óŒka, wiŸc oni ich po prostu wywie›li na
pokad okrŸtu, kiedy wpywali do portu, Œeby mogli zobaczyø stoj%cy
Pos%g Wolno™ci. Powiedzia: 9Ci wielcy mŸŒczy›ni, stoj%cy tam, oni
po prostu pakali i przewracali siŸ, ot tak, kiedy zobaczyli ten Pos%g
Wolno™ci”.  Byli  daleko  od  domu  cztery  lata,  walczyli,  doznawali
nerwowych  wstrz%sów  w  bitwach,  i  tym  podobnie.  Lecz  oni
wiedzieli,  Œe  Œona,  ukochana,  i  matka,  i  tata  i  dzieci,  i  wszyscy,
których  oni  miowali,  byli  zaraz  za  tym  Pos%giem  Wolno™ci.  On
reprezentowa  to,  o  co  oni  walczyli.  O,  piszczaki  gwizday  a  Nowy

MÓWIONE S~OWO

58

background image

Jork podniós okrzyk, to wszystko, kiedy ich bohaterowie przyszli i
maszerowali. To bŸdzie sprawa mniejszej wagi.
††ƒ Pewnego  razu,  kiedy  cesarz  mia  po  wielkim  boju,  powiedzia:
9ChcŸ,  Œeby  mój  najsynniejszy  wojownik  jecha  obok  mnie  w  tej
wielkiej uroczysto™ci obchodzenia triumfu nad naszym wrogiem”. A
wszyscy  ci  oficerzy  poprawiali  swoje  pióropusze  i  polerowali  swoje
tarcze, i maszerowali wokoo, wiecie, ot tak, jak to czyni% prawdziwi
Œonierze. Po chwili przechodzi wokoo zwyky, stary weteran, cay
poraniony. Moi drodzy! On tylko trochŸ podniós wzrok i szed dalej,
ot tak. Cesarz powiedzia: 9Zaczekaj chwilŸ. Zaczekaj chwilŸ. Ty” _
on nie by nawet ubrany jak oficer; powiedzia: 9chod› tu”. Zapyta:
9Gdzie otrzymae™ te rany?”

On rzek: 9Tam na polu bitwy”.

††„ On  rzek:  9Wyst%p  tutaj  do  góry.  Ty  jeste™  tym  czowiekiem,
którego chcŸ posadziø obok mnie”. Dlaczego? On pokaza, Œe by w
boju.
††… O  BoŒe,  zmiuj  siŸ  nad  czowiekiem,  który  sobie  potrafi  rozci%ø
do§ na puszce od sardynek i otrzymaø za to wojskowe odznaczenie.
Ja  pragnŸ  mieø  blizny  z  boju.  Jak  powiedzia  Pawe:  9Ja  noszŸ  na
moim  ciele  stygmaty  Jezusa  Chrystusa”.  Dlatego  wa™nie  pragnŸ
walczyø na polu bitwy.
††† Pewnego dnia, kiedy przyjdzie nasz wielki Naczelny Wódz, Który
nas  uzbroi,  Który  nam  da  zbrojŸ  BoŒ%,  Ducha  šwiŸtego,  da  nam
Swoje Sowo, by™my nim walczyli, staniemy tam; kiedy nasz wielki
Naczelny  Wódz  nadjedzie,  ja  pragnŸ  wst%piø  na  rydwan  i  odjechaø
do Domu razem z Nim. Czy wy nie? [Zgromadzenie mówi: 9Amen” _
wyd.]  Potem,  kiedy  wezmŸ  pod  ramiŸ  moj%  mi%  ŒonŸ,  rozejrzŸ  siŸ
tutaj  wokoo  i  zobaczŸ  moich  braci  i  ich  Œony,  i  ich  dzieci,  kiedy
rozpoczniemy przechodziø poprzez te raje BoŒe, a anioowie napeni%
powietrze  hymnami,  rozlegaj%cymi  siŸ  ponad  nami,  jaka  to
wspaniaa uroczysto™ø!
††‡ A gdy siŸ sko§czy bój, bŸdziemy nosiø korony. O, moi drodzy! O,
Œonierze  krzyŒa,  wyci%gnijcie  dzisiaj  rano  to  ramiŸ  wiary  tutaj  i
chwyøcie do rŸki tŸ Bro§.
††ˆ Co  ty  na  to,  siostro,  czy  jeste™  gotowa?  Wyci%gnij  t%  Bro§  i
powiedz:  9BoŒe,  nie  dbam  o  to,  co  _  co  mi  powiedzia  diabe,  co
wszystko  powiedzia  ktokolwiek  inny.  Dzisiaj  do  poudnia  ja
wierzŸ”.  [Siostra  mówi:  9Ja  wierzŸ”  _  wyd.]  9Ja  wierzŸ”.  [9Ja
wierzŸ”.]
††‰ Jak  powiedziaem  onegdaj,  niedawno^  My™lŸ,  Œe  przed  kilku
tygodniami by tam czowiek, który mia sen. šnio mu siŸ, Œe diabe
by  tak%  ma%,  niepozorn%  istot%,  i  podbieg  do  niego  i  powiedzia:
9Buu!” A on odskoczy do tyu, a diabe sta siŸ wiŸkszym. 9Buu!” I

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

59

background image

on odskoczy do tyu, a diabe sta siŸ wiŸkszym. W ko§cu diabe sta
siŸ tak wielkim, jakim by on i mia go zamiar pokonaø. On wiedzia,
Œe  musi  z  nim  walczyø  posuguj%c  siŸ  czym™,  wiŸc  on  siŸ  rozgl%da
wokoo. Nie móg znale›ø niczego, czym by móg walczyø z nim. On
po prostu podniós BibliŸ. A diabe powiedzia: 9Buu!” On odrzek:
9Buu!”  zaraz  na  niego  i  diabe  sta  siŸ  mniejszym  i  mniejszym  i
mniejszym. I w ko§cu pokona go na ™mierø przy pomocy Sowa.
††Š Ty  jeste™  Œonierzem,  prawda,  siostrzyczko?  We›  to  Sowo  i
powiedz: 9Jest napisane”. Amen. 9Ja nie umrŸ. Ja bŸdŸ Œyø. Ja bŸdŸ
siedzieø bezpo™rednio w tej kaplicy i uwielbiaø Boga za Jego dobroø,
z wszystkimi pozostaymi”.
††‹ Czy  temu  wierzycie,  ™wiŸci?  [Zgromadzenie  mówi:  9Amen”  _
wyd.] Amen.

Pochylmy nasze gowy.

†‡‚ O,  Panie  BoŒe,  Stwórco  niebios  i  ziemi,  niech  to  bŸdzie  dzisiaj
wiadome,  Œe  Ty  jeste™  ci%gle  Bogiem.  Bez  wzglŸdu  na  to,  jak  dugo
bym gosi, ile spraw bym powiedzia, Panie, jedno Sowo od Ciebie
zaatwia t% sprawŸ.
†‡ƒ Te chusteczki leŒ%ce tutaj, reprezentuj% chorych ludzi. ModlŸ siŸ,
Niebia§ski Ojcze, Œeby Twoje bogosawie§stwa i moc odpoczŸa na
kaŒdej z nich, kiedy kadŸ na nie moje rŸce. BoŒe, w Imieniu Jezusa
Chrystusa, modlŸ siŸ, Œeby™ Ty nama™ci te chusteczki Twoj% ™wiŸt%
Obecno™ci%,  bowiem  to  jest  napisane  w  Sowie.  To  nie  jest  nic
przeciw  Sowu.  Lecz  jest  powiedziane  w  Sowie,  Œe  9Oni  brali  od
ciaa Pawa chustki i przepaski, a nieczyste duchy wychodziy z ludzi
i  oni  zostali  uzdrowieni  z  róŒnych  chorób”.  OtóŒ,  ja  nie  jestem  ™w.
Pawem,  lecz  Ty  jeste™  ci%gle  Bogiem  i  Ty  jeste™  ci%gle  tym  samym
Duchem šwiŸtym. Ja wkadam moje rŸce na te chusteczki w Imieniu
Pana Jezusa i proszŸ, Œeby™ Ty bogosawi i uzdrowi kaŒdego z nich.
†‡„ BoŒe,  tutaj  leŒy  w  óŒku,  ona  tutaj  leŒy  od  pocz%tku  _  jest  to
jeszcze dziecko, po prostu piŸkna moda dziewczyna. Ona nie moŒe
Œyø,  Panie.  Szatan  jej  wyrz%dzi  zo.  A  kochani  ziemscy  lekarze
próbowali  niew%tpliwie  uczyniø  wszystko,  co  potrafi%,  by  ocaliø  to
dziecko. Oni tego po prostu nie potrafi%. Oni s% ze swoim rozumem w
kropce. Oni juŒ nie znaj% niczego innego, co by mogli uczyniø. Lecz,
Panie,  ja  siŸ  tak  cieszŸ,  Œe  jest  napisany  inny  rozdzia.  My  moŒemy
odwróciø  inn%  stronicŸ,  a  na  tej  stronicy  widzimy  przychodz%cego
Wielkiego Lekarza. My pragniemy u Ciebie zasiŸgn%ø rady dzisiaj do
poudnia.
†‡… OtóŒ, Panie, czy nie jest napisane tutaj w Twoim Sowie, Œe 9Te
znaki  bŸd%  towarzyszyø  tym,  którzy  wierz%”?  Panie,  jeŒeli  ja  nie
jestem  wierz%cym,  uczy§  mnie  wierz%cym  teraz.  JeŒeli  ta  moda
dziewczyna  nie  jest  wierz%c%,  uczy§  j%  wierz%c%  teraz.  9Te  znaki

MÓWIONE S~OWO

60

background image

bŸd% towarzyszyø tym, którzy wierz%; jeŒeli woŒ% rŸce na chorych,
to oni wyzdrowiej%”. Jest równieŒ napisane: 9W Moim Imieniu bŸd%
wypŸdzaø diaby”. Panie, to _ to s% Twoje Sowa. One s% Twoje. Jest
to Twoje Sowo. A teraz jako Twój suga^
†‡† Jak Ty powiedziae™: 9JeŒeli siŸ dwaj lub trzej zgromadz% razem,
Ja  bŸdŸ  w™ród  was;  a  jeŒeli  siŸ  zgodzicie  odno™nie  jednej  rzeczy,
pro™cie, a otrzymacie j%”.
†‡‡ BoŒe, to dziecko jest prawdopodobnie najbardziej chor% osob% w
tym  budynku  dzisiaj  do  poudnia,  bowiem  ona  juŒ  zbyt  dugo  nie
moŒe Œyø bez Ciebie i ona jest najbardziej chor%. WiŸc my siŸ wszyscy
zgadzamy,  jako  wszyscy  Œonierze,  stoj%cy  tutaj,  a  w  tej  grupie  stoi
królewskie Nasienie Abrahama.
†‡ˆ My  teraz  maszerujemy  na  szatana  i  mógby™  siŸ  juŒ  szatanie
gotowaø  do  odej™cia,  bowiem  nasze  zbroje  siŸ  byszcz%,  kolory
powiewaj%,  mŸŒczy›ni  i  niewiasty  trzymaj%  Miecze,  i  my
maszerujemy  teraz  na  ciebie  z  powodu  tej  modej  dziewczyny.
Wynijd› z niej, szatanie. Opu™ø to dziecko. Jako armia Œyj%cego Boga
przeciwstawiamy siŸ tobie. Opu™ø j% w Imieniu Jezusa Chrystusa.
†‡‰ Ja idŸ, by pooŒyø na ni% rŸce. A szatanie, ty który zwi%zae™ to
dziecko,  ty  który  wyrz%dzie™  to  zo.  Ja  wiem,  Œe  ludzka  istota  nie
moŒe ci dorównaø, lecz ty nie moŒesz dorównaø mojemu Panu, wiŸc
ja przychodzŸ w Jego Imieniu. Opu™ø j%, ty duchu diaba. Ty demonie
choroby, wynijd› z tego dziecka i niechby ona odesza wolna od tego
dnia na zawsze. Ja to ogaszam w Imieniu Jezusa Chrystusa.
†‡Š Zatem,  Panie  BoŒe,  Ty,  Który  wzbudzie™  z  martwych  i
udowodnie™,  Œe  Ty  jeste™  Bogiem,  podnie™  t%  mod%  kobietŸ  do  jej
zdrowia  i  siy  na  nowo,  Œeby  ona  powstaa  w  tym  budynku  tutaj.
Diabe z niej wyszed! Ty j% uzdrowisz. Niechby ona Œya ku chwale
i czci Boga.

Zostao to wypowiedziane, niech siŸ to teraz stanie.

†‡‹ Czy s% tutaj inni, którzy pragn% podnie™ø swoje rŸce i powiedzieø:
9Ja  pragnŸ,  Œeby™  siŸ  za  mnie  modli.  Jestem  chory.  PotrzebujŸ
Boga”? Ja nie wiem, ile mamy czasu. Mamy dosyø czasu, by pozwoliø
tym  ludziom  przej™ø  tutaj  wokoo.  Ja  siŸ  czujŸ  po  prostu  naprawdŸ
ufny tego dopoudnia. Ja _ ja^ Tak. PragnŸ, Billy, Œeby™ przyszed
tutaj na dó i zaj% siŸ sam moŒe t% jedn% czŸ™ci% tutaj _ po tej stronie
tutaj.  Niech  po  prostu  przychodzi  najpierw  ta  czŸ™ø,  potem
we›miemy t% czŸ™ø z tyu, aŒ to tego przej™cia tam. Potem we›miemy
ich po prostu w ten sposób, potem oni nie bŸd%^
†ˆ‚ A  teraz  pragnŸ,  Œeby  brat  Neville  i  niektórzy  z  moich
usuguj%cych braci stanŸli tutaj koo mnie, wprost tutaj, Œeby™cie siŸ
mogli  zaj%ø  tymi  wprost  z  tego  przej™cia  znowu.  W  porz%dku.
Dobrze. Ja teraz^

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

61

background image

†ˆƒ Ilu  z  was  ma  swoj%  zbrojŸ  na  sobie?  [Zgromadzenie  mówi:
9Amen” _ wyd.]
†ˆ„ [Brat  Branham  odwraca  siŸ  od  kazalnicy  i  mówi  do  siostry,  za
któr% siŸ wa™nie modli _ wyd.] Teraz bŸdzie inaczej. Id› do domu i
b%d› zdrowa.
†ˆ… Amen.  O,  moi  drodzy!  Wszyscy  Œonierze,  dob%d›cie  swego
Miecza.  Dob%d›cie  Miecza,  Œonierze  krzyŒa,  maszerujcie  dalej,
maszerujcie dalej.

9Na Chrystusie _ mocnej Skale ja stojŸ.
Wszystkie inne grunty s% grz%skim piaskiem”.

†ˆ† W  porz%dku,  przechod›cie  zaraz  wokoo,  wa™nie  w  dó,  po  tej
stronie  tutaj. Wszyscy  niech  s%  teraz  pogr%Œeni  w  modlitwie,  kiedy
oni przechodz% wokoo. W Imieniu Jezusa, uzdrów tŸ kobietŸ. Amen.
Dob%d› teraz swego Miecza. Id› prosto na swe siedzenie i wydawaj
okrzyki. [Brat Branham i kaznodzieje modl% siŸ za chorych z dala od
mikrofonu przez jedn% minutŸ _ wyd.]

9Naprzód, chrze™cija§scy Œonierze!
Maszerujcie jak do bitwy,
Z krzyŒem Jezusa przed sob%
Id›cie naprzód”.

†ˆ‡ 9Oddaj z powrotem, szatanie!” Co jest z wami, Œonierze? Czy nie
my™licie,  Œe  moŒemy  zwyciŸŒyø?  On  juŒ  jest  pokonany.  My  mamy
wiŸcej niŒ zwyciŸstwo przez Jezusa Chrystusa. KaŒdy diabe zostanie
wyrzucony i wszystko inne. Amen.
†ˆˆ [Brat  Branham  i  kaznodzieje  modl%  siŸ  za  chorych  z  dala  od
mikrofonu przez sze™ø minut _ wyd.]
†ˆ‰ BoŒe, modlŸ siŸ, Œeby™ Ty by tutaj i uzdrowi j% w Imieniu Jezusa
Chrystusa.  Tak,  podczas  gdy  wielka  armia  BoŒa  wyrusza  teraz
naprzód,  z  podniesionymi  mieczami,  daj  jej  zwyciŸstwo,  Panie.  Jej
mody maŒonek tutaj, Panie, którego przyniesiono tutaj z tego oŒa,
na  którym  leŒa  chory  na  raka,  umieraj%cy  na  raka,  a  lekarze
zostawili go zrezygnowani, poniewaŒ odchodzi. I on jest tutaj dzisiaj
do poudnia jako mody Œonierz krzyŒa. Panie, modlimy siŸ, Œeby™ go
wzmocni do Twej suŒby.
†ˆŠ PragnŸ, Œeby ta moda pani^ Z tym modym kaznodziej% tutaj
jest co™ innego. Podejd› tu, bracie Kidd. Ten mŸŒczyzna by posany
do  domu  ze  szpitala  wa™nie  niedawno,  umieraj%cy,  poŒarty  przez
raka. [Siostra mówi: 9Przed rokiem” _ wyd.] Przed rokiem. [9Przed
dwoma”.]  Przed  dwoma  laty.  Bya  to  prostata.  Lekarz  dawa  mu
tylko  kilka  dni  Œycia.  A  pewnego  poranka  udali™my  siŸ  tam
naprawdŸ wcze™nie, modlili™my siŸ za niego, tak samo jak za ciebie,
a  oni  nie  mogli  znale›ø  nawet  ™ladu  po  tym.  [Zgromadzenie  siŸ
raduje.] ^?^ Ja my™lŸ, Œe on przybra na wadze i waŒy wiŸcej niŒ

MÓWIONE S~OWO

62

background image

kiedykolwiek.  On  i  jego  mia  Œona  byli  na  polach  Ewangelii,  byø
moŒe  zanim  ja  siŸ  urodziem.  I  on  jest  tutaj.  [Brat  Kidd  mówi:
9PiŸødziesi%t  piŸø  lat”.]  PiŸødziesi%t  piŸø  lat.  Nim  w  ogóle
przyszedem  na  ziemiŸ,  oni  juŒ  gosili  EwangeliŸ.  I  tutaj  on  jest,
uzdrowiony,  w  wieku  okoo  siedemdziesiŸciu  piŸciu,  czy^
[9Osiemdziesi%t  jeden”.]  Osiemdziesi%t  jeden.  [Brat  Kidd  mówi
znowu:  9Kiedy  mieli™my  zgromadzenia  ewangelizacyjne,  dwa
tygodnie  zgromadze§,  gosiem  kaŒdego  wieczora”.]  Dwa  tygodnie
zgromadze§  ewangelizacyjnych,  po  prostu  urz%dzili  dwa  tygodnie
zgromadze§,  a  gosi  kaŒdego  wieczora.  Ma  osiemdziesi%t  jeden  lat,
zosta uzdrowiony z raka! ^?^
†ˆ‹ W  porz%dku,  siostro,  teraz  twoja  kolej.  Czy  wierzysz?
[Zgromadzenie  siŸ  raduje  _  wyd.]  +Naprzód,  chrze™cija§scy
Œo8nierze”. 

W  porz%dku,  siostro.  Wy  _  do  kaŒdego  z  was,  co  my

uczynimy?  TAK  MÓWI  PAN.  Co  my  uczynimy,  czy  tu  bŸdziemy
zbijaø b%ki?
†‰‚ Szatanie,  jeste™  zgubiony.  My  teraz  przechodzimy.  My
maszerujemy naprzód do obiecanego Kraju. Co to jest? 9Czym jest ta
góra  przed  Zorobabelem?  Kto  to  jest,  kto  stoi  przed  tym?  Ty  siŸ
staniesz równin%?” Dlaczego? Obosiecznym Mieczem zrównamy j% z
ziemi%. To siŸ zgadza. W porz%dku.

9Naprzód, chrze™cija§scy Œonierze!
Maszerujcie jak do bitwy,
Z krzyŒem Jezusa przed sob%
Id›cie naprzód.
Chrystus, królewski Mistrz,
prowadzi przeciw wrogowi (Swym Sowem)
Naprzód do boju,
Widzicie, Jego sztandary id%!
Naprzód, chrze™cija§scy Œonierze!
Maszerujcie jak do bitwy,
Z krzyŒem Jezusa przed sob%
Id›cie naprzód”.

†‰ƒ Alleluja! Co oni uczynili? Pierwszymi, którzy szli przed Izraelem
do bitwy _ kim byli ci pierwsi? špiewacy wyszli najpierw. Co szo za
nimi?  Skrzynia  Przymierza.  Potem  wojsko.  Dobrze.  Czy  temu
wierzycie teraz? My ™piewamy +Naprzód, chrze™cija§scy Œo8nierze”.
My usuwamy na bok wszelk% w%tpliwo™ø. Powsta§cie teraz na nogi,
maszerujemy do boju.

Powsta§cie teraz, wszyscy.

9Naprzód, chrze™cija§scy Œonierze!
Maszerujcie jak do bitwy,
Z krzyŒem Jezusa przed sob%

NAJWI£KSZY BÓJ STOCZONY KIEDYKOLWIEK

63

background image

Id›cie naprzód.
Chrystus, królewski Mistrz,
prowadzi przeciw wrogowi”.

Jak go pokonamy? Sowem.

9Naprzód do boju,
Widzicie, Jego sztandary id%!
Naprzód, chrze™cija§scy Œonierze!
Maszerujcie jak do bitwy,
Z krzyŒem Jezusa przed sob%
Id›cie naprzód.
My nie jeste™my podzieleni,
Jeste™my wszyscy jednym ciaem.
Jedno w nadziei i nauce,
Jedno w mio™ci BoŒej”.

†‰„ Wszyscy,  którzy  teraz  wierzycie,  powiedzcie:  9Amen”.
[Zgromadzenie mówi: 9Amen” _ wyd.] Alleluja! Czy temu wierzycie?
[9Amen”.]  My  jeste™my  zwyciŸzcami.  Gdzie  jest  kaŒdy  wróg?  Pod
naszymi  stopami.  Czym  jeste™my  dzisiaj?  Zmartwychwstaymi  w
Chrystusie!
†‰… Teraz  to  przeminŸo,  siostrzyczko.  Czy  temu  wierzysz?  Id›  teraz
do domu. Czy czujesz siŸ dobrze? Ona mówi, Œe siŸ teraz czuje dobrze.
Wszystko jest w porz%dku.
†‰† Ilu  z  was  tam  czuje  siŸ  w  porz%dku?  [Zgromadzenie  mówi:
9Amen” _ wyd.] A kiedy oni krzyczeli, mury upady, amen, i oni je
zajŸli.  Amen.  Oni  zajŸli  miasto.  Amen!  Amen!  Czy  Mu  wierzycie?
[9Amen”.]
†‰‡ NuŒe,  nie  zapomnijcie  o  naboŒe§stwie  dzisiaj  wieczorem.  Brat
Neville  bŸdzie  tutaj  dzisiaj  wieczorem  i  przyniesie  nam  dobre
poselstwo.  A  w  niedzielŸ,  w  nastŸpn%  niedzielŸ,  o  ile  Pan  pozwoli,
bŸdziemy tutaj.
†‰ˆ Id›my  teraz,  kiedy  wyruszamy.  A  zatem,  wychod›my  z  tego
budynku, ™piewaj%c +Naprzód, chrze™cija§scy Œo8nierze”. A od tego
dnia na przyszo™ø nie wkadajcie juŒ nigdy tego Miecza do pochwy.
Dob%d›cie  go.  PrzezwyciŸŒajmy.  Oni  wyszli,  zwyciŸŒaj%c  i  Œeby
zwyciŸŒaø. W porz%dku, jeszcze raz ten pierwszy werset.

9Naprzód, chrze™cija§scy Œonierze!
Maszerujcie jak do bitwy,
Z krzyŒem Jezusa przed sob%
Id›cie naprzód”.

!"#$

MÓWIONE S~OWO

64