background image

 

BEZROBOCIE 

 
DEFINICJA BEZROBOCIA 
 
Zgodnie  z  Ustawą  o  zatrudnieniu  i  przeciwdziałaniu  bezrobociu  -  bezrobotny  to  osoba 
niezatrudniona i nie wykonująca innej pracy zarobkowej zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia w 
pełnym  wymiarze  czasu  pracy  obowiązującego  w  danym  zawodzie  lub  służbie,  nie  ucząca  się  w 
szkole  w  systemie  dziennym,  zarejestrowana  we  właściwym  dla  miejsca  zameldowania  rejonowym 
urzędzie pracy. 
 
Osobie tej przysługuje status bezrobotnego jeżeli: 

ukończyła 18 lat z wyjątkiem młodocianych absolwentów, 

kobieta nie ukończyła 60, a mężczyzna 65 lat, 

nie  nabyła  prawa  do  emerytury  lub  renty  inwalidzkiej,  nie  pobiera  zasiłku  przedemerytalnego, 
świadczenia 

przedemerytalnego, 

świadczenia 

rehabilitacyjnego, 

zasiłku 

chorobowego, 

macierzyńskiego, lub wychowawczego, 

nie  jest  właścicielem  lub  posiadaczem  nieruchomości  rolnej,  lub  nie  podlega  ubezpieczeniu 
emerytalno-rentowemu z tytułu stałej pracy jako domownik w gospodarstwie rolnym, 

jest osobą niepełnosprawną, której stan zdrowia pozwala na podjęcie zatrudnienia co najmniej w 
połowie obowiązującego wymiaru pracy, 

nie jest osobą tymczasowo aresztowaną, lub nie odbywa kary pozbawienia wolności, 

nie  uzyskuje  miesięcznie  dochodu  w  wysokości  przekraczającej  połowy  najniższego 
wynagrodzenia. 

 
Zgodnie  z teorią  ekonomii bezrobocie jest normalnym zjawiskiem  polegającym na tym,  że na rynku 
pracy  są  osoby  chcące  pracować,  ale  pozostające  bez  zajęcia.  Zjawisko  to  podlega  podstawowym 
prawom ekonomii popytowo (ludzie szukający pracy) podażowej (pracodawcy poszukujący pracy). 
 
 
RODZAJE BEZROBOCIA 
 
• 

Bezrobocie Cykliczne (keynesowskie) - występuje podczas kryzysów ekonomicznych, wywołane 
jest spadkiem koniunktury. 

 

• 

Bezrobocie  Utajone  –  bezrobocie  nie  objęte  statystyką;  występuje  w  postaci  nadzatrudnienia 
(typowe  w  gospodarce  socjalistycznej),  przeludnienia  agrarnego  (typowe  dla  krajów  słabo 
rozwiniętych),  lub  bezrobocia  wśród  ludzi,  którzy  zrezygnowali  z  poszukiwań  pracy  z  powodu 
beznadziejności swych usiłowań (typowe dla krajów rozwiniętych). 

 
• 

Bezrobocie  Przejściowe  (frykcyjne)  –  jest  spowodowane  zmianą  miejsca  pracy  lub  zmianą 
kwalifikacji zawodowych. 

 
• 

Bezrobocie  Strukturalne  –  spowodowane  niedostosowaniem  struktury  podaży  pracy  do 
struktury popytu na pracę, brak kapitału do stworzenia nowych miejsc pracy. 

 
• 

Bezrobocie  Sezonowe  –  spowodowane  okresową  zmianą  warunków  klimatycznych  i  cyklów 
produkcyjnych w niektórych rodzajach działalności gospodarczej, zwłaszcza w rolnictwie. 

 

• 

Bezrobocie  Przymusowe  –  występuje,  gdy  siła  robocza  chce  przyjąć  pracę  za  obowiązującą  na 
rynku płacę, ale nie może jej znaleźć. 

 

• 

Bezrobocie  Lokalne  –  spowodowane  szczególnym  nasileniem  braku  wolnych  miejsc  pracy  w 
pewnych miejscowościach lub regionach. 

 
• 

Bezrobocie Klasyczne – występuje, gdy płaca jest utrzymana powyżej poziomu równowagi. 

background image

 

 
• 

Bezrobocie  Dobrowolne  –  spowodowane  tym,  że  siła  robocza  nie  chce  podjąć  pracy  za  płacę 
równowagi. 

 

Bezrobocie jako nowa kwestia społeczna.  

 

Bezrobocie  nie  tylko  samo  jest  problemem  społecznym,  ale  leży  także  u  podstaw  wielu  innych 
kwestii  społecznych.  I  tak  np.  szczególnie  długotrwałe  bezrobocie  związane  jest  z  obniżeniem 
standardu materialnego życia nie tylko samego bezrobotnego, ale i całej jego rodziny. Stąd bardzo 
często  obszary  długotrwałego  bezrobocia  pokrywają  się  w  danym  społeczeństwie  z  obszarami 
ubóstwa.  To  z  kolei  może  powodować  rozprzestrzenianie  się  rozmaitych  patologii  społecznych, 
rozpad rodziny obniżenie zdrowotności społeczeństwa. Nawet krótkotrwały okres bezrobocia nie 
pozostaje bez wpływu na kondycję psychiczną osób dotkniętych tym problemem. 

„Bezrobocie zaczyna być postrzegane i traktowane przez coraz większą liczbę ludzi jako >problem 
społeczny<. Z chwilą pojawienia się takiej oceny, granice społecznej przestrzeni bezrobocia ulegają 
niepomiernemu  rozszerzeniu.  Rozwijają  się  instytucje  obsługi  bezrobocia,  powstają  programy 
badawcze, mnożą się publiczne dyskusje na temat bezrobocia. 

Kształtuje się instytucjonalna struktura obsługi bezrobocia. Zatrudnieni w niej ludzie odpowiadają 
za  skuteczność  wysiłków  zmierzających  do  ograniczenia  skali  zjawiska,  za  dystrybucję  i 
wykorzystanie  przeciw  bezrobociu  pieniędzy  podatników.  Instytucje  te  stają  się  kolejnymi 
składnikami  >przestrzeni  bezrobocia<.  Zjawisko  to  absorbuje  także  społeczności  lokalne,  władze 
samorządowe, centralne instytucje państwa (rząd, sejm, senat)”.

1

 

Fakt,  że  bezrobocie  jest  postrzegane  jako  „problem  społeczny”  skłania  do  przypuszczenia,  iż  ma 
ono  konsekwencje,  których  nie  wolno  lekceważyć.  Ekonomiści  uważają,  że  bezrobocie  napędza 
inflację  –  dzięki  zwiększaniu  wydatków  budżetowych.  Socjologowie  i  pracownicy  socjalni 
ostrzegają  przed  patologiami  społecznymi.  Psychologowie  podkreślają  negatywne  konsekwencje 
osobowościowe  bezrobocia  trwającego  dłużej  niż  rok.  Politologowie  twierdzą,  że  duża  liczba 
bezrobotnych  może  mieć  wpływ  na  okresowe  destabilizowanie  systemu  politycznego  przy 
założeniu, że osoby bezrobotne są generalnie bardziej podatne na populistyczne hasła polityków. 

Skala  bezrobocia  sprawia,  że  zmieniają  się  społeczne  sposoby  jego  wartościowania  –  nie  wypada 
już  dłużej  „marginalizować”  problemu.  Należy  stawić  mu  czoło  na  różnych  poziomach: 
indywidualnej  zaradności  życiowej,  solidarności  rodzinnej,  lokalnych  programów  zaradczych, 
sprawności  instytucji,  polityki  gospodarczej  i  społecznej  rządu.  Wprowadzony  po  II  wojnie 
światowej  ustrój,  który  dziś  nazywamy  realnym  socjalizmem,  miał  wyeliminować  wszelkie 
zjawiska społeczne, do których można by zastosować pojęcie „kwestii społecznej”. Toteż zgodnie z 
obowiązującą  ideologią  przez  wiele  lat  nie  używano  w  naukach  społecznych  tego  terminu. 
Obecnie nie da się od niego uciec m. in. za sprawą bezrobocia. Zjawisko to bowiem swymi cechami 
i nasileniem w pełni wyczerpuje wszystkie elementy, jakie przypisuje się kwestiom społecznym. Są 
to bowiem zjawiska i sytuacje, które: 

dotyczą większych grup i zbiorowości społecznych, 

polegają na kumulacji negatywnych cech położenia materialnego, społecznego lub politycznego, 

wywołują społeczny niepokój i wzburzenie, 

są  źródłem  napięć  społecznych,  niekiedy  nawet  ostrych  konfliktów,  przez  co  wpływają 
destrukcyjnie na rozwój całego społeczeństwa, 

nie  mogą  być  w  pełni  rozwiązane  w  ramach  grupy,  przy  pomocy  dostępnych  jej  metod  i 
możliwości, 

mogą  być  rozwiązane  tylko  drogą  podjęcia  działań  przez  państwo  lub  inne  podmioty  polityki 
społecznej. 

 

                                                           

1

 Borkowski Tadeusz, Marcinkowski Aleksander , „Socjologia bezrobocia” BPS Warszawa 1996 

background image

 

Badacze  problemu  polskiego  bezrobocia  wskazują  przede  wszystkim,  że  zjawisko  to  w  Polsce 
(inaczej  niż  w  rozwiniętych  krajach  zachodnich)  pojawiło  się  tu  po  blisko  pięćdziesięcioletniej 
przerwie.  Jedynie  najstarsi,  sięgający  pamięcią  do  okresu  sprzed  II  wojny  światowej,  mogli 
przywołać  we  wspomnieniach  czasy,  kiedy  nie  dla  wszystkich  starczało  pracy  i  wiele  rodzin 
borykało  się  z  problemem  zdobycia  środków  do  życia.  Zdecydowana  większość  społeczeństwa 
zachowała w pamięci odmienną sytuację,  kiedy praca (choć  z reguły  słabo płatna) była dostępna 
dla  wszystkich.  Było  to  efektem  realizacji  doktryny  zakładającej,  iż  społeczeństwo  socjalistyczne 
jest  z  racji  swoich  ideowych  założeń  wolne  od  problemu  bezrobocia,  w  związku  z  tym 
preferowano  sytuację  sztucznego  niedoboru  siły  roboczej  i  nadmiernego  zatrudnienia,  bez 
zwracania uwagi na koszty ekonomiczne takiego stanu rzeczy. 

Dziś  już  prawie  trzymilionowa  grupa  bezrobotnych  w  Polsce  to  z  pewnością  „większa 
zbiorowość” 

W toku następujących rozważań zobaczymy, że cechy tej zbiorowości, procesy w niej zachodzące i 
mechanizmy  wpływu  na  rozwój  całego  społeczeństwa  w  zupełności  uzasadniają  użycie  w 
stosunku  do  tych  zjawisk  terminu  „kwestia  społeczna”.  Wielu  ekspertów  od  spraw  społecznych 
jest  obecnie  zdania,  że  bezrobocie  stanowi  również  kluczowy  problem  wysoko  rozwiniętych 
społeczeństw i jest w tych krajach zjawiskiem rozległym. 

 

 

TABELA 1. Stopa bezrobocia w krajach wysoko rozwiniętych (w %).

2

 

 

 

Ogółem 

Kobiety 

Młodzież 

Długotrwałe 
bezrobocie 

(% 
wszystkich 
bezrobotnyc
h) 

Stany Zjednoczone 

Japonia 

Unia Europejska 

Kraje OECD razem 

4,0 

4,6 

8,3 

5,8 

6,5 

2,6 

12,2 

8,2 

13,3 

5,1 

20,6 

15,1 

11,2 

15,4 

42,2 

28,6 

 

 

OECD – Organizacja Rozwoju Ekonomicznego i Współpracy grupująca najbardziej uprzemysłowione 

państwa na świecie. 

 

 

Zwróćmy uwagę na zjawisko, które ilustrują powyższe wielkości. Przede wszystkim młodzież 

jest  kategorią  społeczną  proporcjonalnie  najbardziej  dotkniętą  bezrobociem  we  wszystkich 
prezentowanych krajach i grupach krajów.  Ponadto wielkość zjawiska bezrobocia długotrwałego, 
czyli co najmniej 12 miesięcy bez pracy jest bardzo zróżnicowana, gdy porównamy sytuację krajów 
europejskich  z  sytuacją  Stanów  Zjednoczonych  i  Japonii  świadczy  to  i  o  odmiennej  dynamice 
gospodarki,  wyższej  ostatnio  w  krajach  pozaeuropejskich,  i  o  mniejszej  dynamice  poszukiwania 
pracy przez samych bezrobotnych w krajach europejskich, z uwagi na bardziej rozbudowany tutaj 
system osłonowy. 

                                                           

2

 „Gazeta Wrocławska” XI 2000 rok 

background image

 

 

Wagę  tej  kwestii  rozumieją  środowiska  i  organizacje  międzynarodowe.  Znalazło  to  w 

ostatnim czasie wyraz w tekście „Deklaracji i Programie Działania” światowego Szczytu Rozwoju 
Społecznego, który odbył się na zaproszenie Organizacji Narodów Zjednoczonych w Kopenhadze. 
W części I Deklaracji w zobowiązaniu 3 stwierdza się: 

 

„Zobowiązujemy się do popierania realizacji celu pełnego zatrudnienia, czyniąc z niego jeden 

z podstawowych celów polityk gospodarczych i społecznych oraz dania wszystkim, mężczyznom i 
kobietom,  możliwości  zdobycia  pewnych  i  trwałych  środków  do  życia,  dzięki  swobodnie 
wybranemu zatrudnieniu i produktywnej pracy. W tym celu na szczeblu krajowym: 

a) 

uczynimy  tworzenie  miejsc  pracy,  ograniczanie  bezrobocia  i  rozszerzenie  zatrudnienia, 
właściwie  i  wystarczająco  wynagradzanego,  podstawowymi  elementami  strategii  i  polityk 
rządowych, przy ścisłym przestrzeganiu praw pracowników ... zwracając szczególną uwagę na 
długookresowe  bezrobocie  strukturalne  i  niezatrudnianie  młodzieży,  kobiet,  osób  dotkniętych 
niepełnosprawnością i wszystkich innych grup lub jednostek pokrzywdzonych.” 

 

Część  II  Deklaracji  Zawierająca  programy  działania  poświęca  obszerny  rozdział  III 

wzrostowi produktywnego zatrudnienia i ograniczenia bezrobocia postulując: 

przyznanie zatrudnienia centralnego miejsca w procesie wypracowania polityk krajowych, 

wypracowania polityk edukacyjnych, 

podniesienia jakości pracy i zatrudnienia, 

zwiększenie możliwości zatrudnienia grup mających szczególne potrzeby, 

rozszerzenie pojęcia oraz rozumienia pracy i zatrudnienia. 

 

Przyczyny i charakterystyka bezrobocia w Polsce. 

 

Zarówno sam fakt pojawienia się nowego problemu społecznego, jakim okazało się bezrobocie, jak 
i  jego  rozmiary  były  zaskoczeniem  dla  społeczeństwa  oraz  władz  państwowych.  Wymagało  to 
zarówno  przystosowania  się  do  nowej  sytuacji,  jak  i  nabywania  nowych  doświadczeń,  niemal 
natychmiast, tj. w toku jej przezwyciężania.  

Pierwsza  ustawa  dotycząca  bezrobocia  przygotowana  jeszcze  w  grudniu  1989  r.  przyznawała 
wszystkim, którzy zarejestrowali się w biurach pracy, comiesięczny zasiłek, bez względu na to, czy 
wcześniej  pracowali,  i  to  bez  ograniczeń  czasowych.  Sytuacja  ta  wymagała  później  reakcji  władz 
państwowych i zmian w kierunku ograniczenia prawa do pobierania zasiłku dla bezrobotnych. 

Według  ustawy  o  zatrudnieniu  i  przeciwdziałaniu  bezrobociu  z  dnia  14.XI.1994  r.  wraz  z 
późniejszymi  zmianami,  osobą  bezrobotną  jest  osoba  nie  zatrudniona  i  nie  wykonująca  żadnej 
pracy  zarobkowej,  zdolna  i  gotowa  do  podjęcia  zatrudnienia  w  pełnym  wymiarze  czasu  pracy 
obowiązującym  w  danym  zawodzie  lub  służbie  (a  jeżeli  jest  osobą  niepełnosprawną  – 
przynajmniej  w  połowie  wymiaru  czasu  pracy),  nie  ucząca  się  w  szkole  w  systemie  dziennym, 
zarejestrowana we właściwym dla miejsca zameldowania rejonowym urzędzie pracy, jeżeli: 

ukończyła 18 lat, z wyjątkiem młodocianych absolwentów, 

kobieta nie ukończyła 60 lat, a mężczyzna 65 lat, 

nie nabyła prawa do emerytury, renty, zasiłku lub świadczenia przedemerytalnego, świadczenia 
rehabilitacyjnego lub wychowawczego, 

nie posiada nieruchomości rolnej o powierzchni użytków rolnych powyżej 2 ha przeliczeniowych 
lub  nie  podlega  ubezpieczeniu  emerytalno-rentowemu  z  tytułu  stałej  pracy  jako  domownik  w 
takim gospodarstwie, 

nie podlega pozarolniczej działalności gospodarczej, 

nie  uzyskuje  miesięcznych  dochodów  podlegających  opodatkowaniu  podatkiem  dochodowym 
od osób fizycznych, w wysokości przekraczającej połowę najniższego wynagrodzenia, 

nie jest osobą tymczasowo aresztowaną lub nie odbywa kary pozbawienia wolności. 

 

background image

 

O  ile  Ustawa  określa  dokładnie,  kto  może  być  bezrobotnym,  o  tyle  nie  ma  jednoznacznego 
określenia  definicji  bezrobocia,  która  byłaby  akceptowana  przez  reprezentantów  wszystkich 
zainteresowanych  dziedzin  nauki;  każda  z  nich  wykorzystuje  definicję  pozwalającą  realizować 
odmienne  cele  poznawcze,  choć  niektóre  ogólne  sformułowania  definicyjne  mogą  okazywać  się 
przydatne w różnych naukach.  

„Ekonomista posługuje  się tzw.  przedmiotowym  rozumieniem bezrobocia,  zgodnie  z którym jest 
ono  kategorią  analityczną  rynku  pracy,  czyli  oznacza  „niepełne  wykorzystanie  jednego  z 
czynników  wytwórczych  (niezrealizowaną  podaż  siły  roboczej  ...  stan  nierównowagi  między 
podażową  (zasoby  pracy)  a  popytową  (miejsca  pracy)  stroną  zatrudnienia.  Definicja  ta  ujmuje 
bezrobocie  jako  parametr  rynku  pracy,  skupia  uwagę  na  zmiennych  w  czasie,  wyrażanych 
liczbowo wzajemnych proporcjach popytu i podaży „siły roboczej”. Jest to definicja bardzo ogólna, 
w związku z czym można ją wykorzystać w innych dziedzinach nauki.  

Socjolog, w odróżnieniu od ekonomisty, posłuży się ujęciu „podmiotowym” bezrobocia, będzie je 
rozpatrywał  od strony osób dotkniętych brakiem pracy. Zgodnie z tym rozumieniem,  bezrobocie 
jest „stanem bezczynności zawodowej jednostek zdolnych do pracy i zgłaszających gotowość do jej 
podjęcia,  z  podkreśleniem,  że  chodzi  przede  wszystkim  o  jednostki,  dla  których  podstawą 
egzystencji są dochody z pracy”. Definicja ta odsłania inne aspekty zjawiska, do badania których 
socjologia  jest  lepiej  przygotowana  niż  ekonomia;  chodzi  o  społeczne  wymiary  i  konsekwencje 
bezrobocia,  takie  jak  społeczne  i  demograficzne  cechy  zbiorowości  bezrobotnych,  konsekwencje 
bezrobocia  dla  osobowości  osób  nim  dotkniętych,  dla  rodziny,  dla  społeczności  lokalnych,  w 
których bezrobocie jest bardzo duże. Podmiotowa definicja bezrobocia w przytaczanym brzmieniu 
może w niektórych przypadkach okazać się za wąska. Sugeruje ona bowiem, że „świat bezrobocia” 
to świat samych tylko bezrobotnych, ich specyficznych problemów, trudności, jakie napotykają oni 
i ich rodziny”.

3

 

 

Przyczyny bezrobocia w Polsce. 

 

Zmiana ustroju spowodowała nie tylko zmiany polityczne ale przede wszystkim gospodarcze 

i  to  nie  tylko  w  naszym  kraju.  Transformację  ustrojową  podjęły  wszystkie  kraje  tzw.  bloku 
wschodniego w tym samym czasie. I wszystkie one przeżywają podobne do naszych trudności. Ich 
przyczyny też są podobne: 

rozpadło się RWPG – żyjące jakby własnym życiem, mało wciągnięte w gospodarkę światową i 
rządzące nią mechanizmy, 

w  handlu  z  krajami  sąsiednimi  przeszliśmy  szybko  na  rozliczenie  dolarowe.  Równie  szybko 
okazało  się,  że  dotychczasowi  kontrahenci  tych  dolarów  nie  mają,  co  spowodowało 
minimalizację  wymiany  towarowej,  a  co  za  tym  idzie  –  spadek  produkcji  wielu  branż 
przemysłowych, 

załamał  się  przede  wszystkim  handel  z  największym  odbiorcą  wszelkiej  produkcji  –  byłym 
ZSRR. Przy rozliczeniach dolarowych polska produkcja okazała się niekonkurencyjna cenowo i 
jakościowo wobec zachodniej, 

upadek  muru  berlińskiego  stał  się  jednocześnie  rozdarciem  symbolicznej  „żelaznej  kurtyny” 
oddzielającej  oba  światy  –  wschodni  i  zachodni.  Jednocześnie  zmieniło  się  znaczenie 
współistnienia  tych  światów,  którego  istotą  była  zimna  wojna  i  wyścig  zbrojeń.  Przemiany  w 
byłym Związku Radzieckim spowodowały upadek przemysłowej branży militarnej. 

liberalizacja  handlu  zagranicznego  w  połączeniu  z  niską  konkurencyjnością  cenową  i 
jakościową  postawiła  nasze  produkty  na  straconej  pozycji.  Dopiero  teraz  zaczynamy  to 
odrabiać promując w różny sposób polskie wyroby, 

ze  względu  na  zły  stan  kapitału  stałego,  czyli  przestarzały  majątek  produkcyjny  i 
nienowoczesną  strukturę  kwalifikacji  pracowniczych  oraz  zadłużenie  (stały  odpływ  kapitału) 
nie można było szybko zmienić tego stanu rzeczy, 

                                                           

3

 Borkowski Tadeusz, Marcinkowski Aleksander „Socjologia bezrobocia” BPS Warszawa 1996 r. 

background image

 

wszystkie te zjawiska doprowadziły do spadku krajowej produkcji, co w połączeniu z efektami 
działania  programu  stabilizacyjnego  Banku  Światowego  znacznie  ograniczyło  popyt 
wewnętrzny. 

 

Przyczyny  bezrobocia  w  rozwiniętych  krajach  zachodnich  mają  inną  naturę.  Ma  ono  swe  źródło 
przede  wszystkim  w  postępie  technicznym,  wprowadzeniu  nowych  technologii,  które  zastępują 
pracę  ludzką  podnosząc  jednocześnie  wydajność  pracy,  co  przy  wysokich  płacach  opłaca  się 
przedsiębiorcom.  Bezrobocie  w  tych  krajach  ma  charakter  wyselekcjonowany,  dotyczy  przede 
wszystkim osób starszych i o niskich kwalifikacjach. 

Najbardziej charakterystyczne cechy polskiego bezrobocia, to: 

wysoki  udział  ludzi  młodych  w  populacji  bezrobotnych,  szczególnie  dużo  ich  przybywa  w 
lipcu i sierpniu, kiedy rejestrują się w urzędach pracy absolwenci różnego typu szkół. Wskazuje 
również na to „struktura bezrobotnych wg wieku, gdzie 62% bezrobotnych to ludzie młodzi”.

4

 

15 – 17 lat 

-   0,1 % bezrobotnych 

18 – 24 lata 

- 34,5 % bezrobotnych 

25 – 34 lata 

- 27,4 % bezrobotnych 

35 – 44 lata 

- 25,3 % bezrobotnych 

45 – 54 lata 

- 10,7 % bezrobotnych 

55 lat i więcej 

-   2,0 % bezrobotnych 

znaczny  udział  procentowy  w  całej  populacji  bezrobotnych  osób  posiadających  wykształcenie 
zawodowe  oraz  podstawowe.  Wykształcenie  wyższe  i  ogólne  na  poziomie  średnim  jest 
niewątpliwie  lepszym  niż  zasadnicze  zawodowe  oprzyrządowaniem  do  podjęcia  działalności 
zawodowej.  Potwierdzeniem  niech  będzie  przedstawiona  poniżej  struktura  wykształcenia 
bezrobotnych  absolwentów  porównana  z  wykształceniem  ludności  aktywnej  zawodowo  i 
strukturą wykształcenia absolwentów szkół ponadpodstawowych. 

 

TABELA 2. Struktura wykształcenia w procentach.

5

 

Wykształcenie 

 

Bezrobotnych 
ogółem 

 

Aktywnych 
zawodowo 

Bezrobotnych 
absolwentów 

Absolwentów 
ogółem 

Wyższe 

 

1,7 

7,1 

4,1 

9,7 

Średnie 
ogólnokształ. 

6,9 

7,7 

18,9 

19,4 

Śr. zawodowe 

i policealne 

20,1 

19,9 

36,5 

32,7 

Zasadnicze 
zawodowe 

39,3 

26,1 

40,5 

38,2 

Podstawowe 

 

32,0 

39,2 

                                                           

4

 Departament Statystyki, Analiz i Informatyki Krajowego Urzędu Pracy 1999 r. 

5

 Publikacje krajowego Urzędu Pracy z 1999 r. 

background image

 

znaczny  udział długotrwale bezrobotnych  w ogólnej  populacji, co  łączy  się z  utratą  prawa  do 
otrzymania  zasiłku.  Długotrwałe bezrobocie  niesie  ze sobą specyficzne problemy  psychiczne i 
społeczne, o których będę mówić dalej, 

zwiększający  się udział kobiet  w ogólnej liczbie bezrobotnych.  Wśród bezrobotnych dominują 
kobiety, szczególnie  na  wsiach i  małych miastach,  pomimo to,  że kobiety  bezrobotne  są  lepiej 
wykształcone niż bezrobotni mężczyźni. W tym przypadku poziom wykształcenia okazuje się 
nie mieć decydującego znaczenia i można to nazwać dyskryminacją kobiet na rynku pracy, 

przestrzenne  i  to  bardzo  znacznie  zróżnicowane  polskie  bezrobocie.  Najniższe  wskaźniki 
bezrobocia  notujemy  na  terenach  leżących  wokół  wielkich  miast  będących  dużym  i 
zróżnicowanym  rynkiem  pracy,  tj.  województwa  mazowieckie,  małopolskie,  wielkopolskie. 
Najwyższa natomiast stopa bezrobocia ( i to niestety wciąż rosnąca) występuje na terenach, na 
których  istniały  nieliczne  zakłady  przemysłowe,  jak  również  na  terenach  rolniczych  pasa 
północnego  i  wschodniego  Polski.  Utrudnieniem  w  przeciwdziałaniu  temu  zjawisku  jest 
kwestia  mieszkaniowa, która polega na tym, że Polak jest przeświadczony, że pracę powinien 
szukać tam, gdzie ma swój dach nad głową a nie tam, gdzie jest praca. Bezrobocie może mieć 
charakter  koniunkturalny,  gdy  wiąże  się  z  wahaniami  koniunktury  albo  strukturalny,  jeśli 
wynika z niedopasowania rozmiarów struktury popytu gospodarki na siłę roboczą z jej podażą. 
Bezrobocie  może  być  sezonowe  (nasila  się  w  zimie,  dotyczy  niektórych  gałęzi  przemysłu, 
budownictwa,  rolnictwa),  Frykcyjne  funkcjonuje  w  związku  z  normalnym  przepływem 
pracowników  pomiędzy  zakładami,  technologiczne  (postęp  techniczny,  organizacyjny),  jawne 
(zarejestrowane),  ukryte,  krótkotrwałe,  długotrwałe  (ponad  12  miesięcy),  powszechne, 
regionalne.  
Najczęściej  stosowaną  miarą  bezrobocia  jest  tzw.  stopa  bezrobocia,  czyli  procentowy  udział 
liczby bezrobotnych w liczbie ludności czynnej zawodowo. Wskaźnik ten stosowany jest także 
w  porównaniach  międzynarodowych.  W  polskich  statystykach  stosuje  się  także  bardzo 
przydatny  przy  analizie  wskaźnik  obrazujący    procentowy  udział  bezrobotnych  w  liczbie 
ludności pracującej poza rolnictwem indywidualnym. Informacje o sytuacji na rynku pracy na 
terenie działania Powiatowego Urzędu Pracy w Legnicy za 8 miesięcy 2000 roku przedstawiają 
załączniki od 1 – 10. 

 

 

Ekonomiczne i społeczne skutki bezrobocia. 

 

Ogromna dynamika bezrobocia na początku lat 90 zaskoczyła nie tylko władzę odpowiedzialną za 
politykę  zatrudnienia,  ale  i  całe  społeczeństwo  nie  przygotowane    do  nowej  sytuacji  na  rynku 
pracy. 

„Bezrobocie nie jest zjawiskiem negatywnym tylko dla osób nim dotkniętych w skali masowej ( a 
taka występuje w Polsce), jest ogromnym ciężarem dla całej gospodarki kraju: 

w  skali  makroekonomicznej  pociąga  za  sobą  drenaż  finansów  publicznych  na  zasiłki  i  inne 
świadczenia socjalne oraz na programy przeciwdziałania bezrobociu, 

powoduje  zmniejszenie  dochodów  budżetowych  państwa,  ponieważ  bezrobotni  nie  płacą 
podatków  dochodowych,  nie  płacą  składek  na  ubezpieczenie  społeczne,  nie  kupują  towarów 
(ukryty podatek pośredni), 

praca jest ważnym czynnikiem produkcji. Masowe bezrobocie oznacza niepełne wykorzystanie 
tego czynnika, 

niemożność  znalezienia  pracy  skłania  młodych,  wykształconych  ludzi  do  emigracji 
zarobkowej”.

6

 

 

Ale  ta  lista  skutków  nie  jest  pełna.  Współczesne  badania  nad  polską  problematyką 

bezrobocia są w fazie początkowej. Natomiast w krajach zachodnich, gdzie bezrobocie jest trwałą 

                                                           

6

 „Praca a zabezpieczenie społeczne” nr 2/93 

background image

 

cechą gospodarki, jego reperkusje są dość dobrze rozpoznawane. Warto zapoznać się z wynikami 
tamtejszych badań. I tak: 

bezrobocie powoduje pogorszenie stanu zdrowia fizycznego i psychicznego w społeczeństwie. W 
USA stwierdzono, że wzrostowi bezrobocia o 1% w ciągu 6 lat towarzyszył wzrost umieralności na 
choroby serca o 1,9%. 

 

 

 

Z badań niemieckich wynika, że bezrobotni po 1,5 rocznym okresie pozostawania bez 

pracy odznaczają się znacznie gorszym stanem zdrowia niż pracujący. 

 

 

 

Wycinkowe  badania  polskie  potwierdzają  te  zależności.  Przy  długotrwałym 

bezrobociu wzrasta liczna samobójstw i prób samobójczych, 

wzrasta  przestępczość  wśród  bezrobotnych.  Obecnie  w  Polsce  następuje  gwałtowny  wzrost 
przestępczości, szczególnie w rejonach ogarniętych bezrobociem., 

wzrasta liczba rozwodów, 

młodzi bezrobotni są grupą najbardziej zagrożoną skutkami dezaktywacji zawodowej. To właśnie 
u  nich  obserwuje  się  trwałe  –  i  groźne  społecznie  –  zmiany  w  psychice.  Frustracja,  obojętność, 
zahamowanie rozwoju osobowości, obniżenie aspiracji edukacyjnych, lęk o przyszłość w rezultacie 
prowadzą do alkoholizmu, narkomanii i przestępczości. 
Z  powyższych  przykładów  wynika,  że  ogólnoekonomiczne  i  ogólnospołeczne  skutki  bezrobocia 
dotyczą  nie  tylko  samych  bezrobotnych.  W  dłuższym  okresie  czasu  odbijają  się  one  na 
funkcjonowaniu  całego  społeczeństwa  i  na  ekonomicznych  kosztach  tego  funkcjonowania.  Czy 
może  prężnie  się  rozwijać,  pokonywać  niemałe  przecież  trudności,  jakie  stoją  przed  nami 
wszystkimi, społeczeństwo dotknięte masowo takimi patologiami jak zły stan zdrowia fizycznego i 
psychicznego, samobójstwa, nałogi, rosnąca przestępczość? 

Działania  ratownicze  kosztują  i  te  koszty  trzeba  będzie  ponosić  z  wciąż  deficytowego  budżetu: 
wzmożona  działalność  służby  zdrowia,  ,  szpitali  ogólnych,  psychiatrycznych  i  odwykowych, 
koszty  sądownictwa,  więziennictwa,  domów  poprawczych  i  domów  dziecka.  Gdyby  zrobić 
rachunek  ciągniony,  to  koszty  bezrobocia  były  by  niewyobrażalne.  A  przecież  to  jeszcze  nie 
wszystko.  Należy  tu  jeszcze  włączyć  te  niewymierne  koszty,  jakie  wynikają  z  zaburzeń  w 
funkcjonowaniu jednostek i rodzin dotkniętych bezrobociem. 

 

 

Psychologiczne aspekty bezrobocia. 

 

Podstawowe  potrzeby  fizjologiczne  wymagają  środków  materialnych  na  ich  zaspokojenie, 
potrzeba  bezpieczeństwa  nie  zrealizuje  się  bez  pewności  jutra  dla  siebie  i  rodziny.  Kontakty  z 
grupą  pracowniczą,  która  często  staje  się  grupą  pierwotną  połączoną  więzią  osobistą  pozwalają 
pełniej zaspokoić potrzebę przynależności. 

Wśród potrzeb wyższego rzędu A. Maslow wymienia m. In. Potrzebę uznania, samorealizacji oraz 
wiedzy  i  rozumienia.  Kompetencje  i  aktywność  zawodowa  dobrze  oceniane  przez  kolegów  i 
przełożonych są bardzo istotną – dla zaspokojenia tych potrzeb – sferą życia. Człowiek bezrobotny 
pozbawiony  jest  tych  wszystkich  gratyfikacji  a  nie  tylko  dochodów  z  pracy.  W  naszej  cywilizacji 
zawód i miejsce w hierarchii zawodowej jest podstawowym wyznacznikiem miejsca zajmowanego 
w strukturze społecznej i – najogólniej mówiąc – społecznej oceny przydatności człowieka. 

W sytuacji masowego bezrobocia, recesji, zwolnień grupowych, już przed utratą pracy występuje 
poczucie  zagrożenia  związane  także  często  z  już  podjętymi  nieskutecznymi  poszukiwaniami 
nowej.  Z  badań  wynika,  że  w  tym  okresie  nasilają  się  dolegliwości  psychiczne  i  fizyczne,  ale 
jednocześnie  ludzie  rezygnują  ze  zwolnień  lekarskich  i  podjęcia  kuracji.  Nasilają  się  zachowania 
konkurencyjne  a  więc  pogarsza  się  atmosfera  w  miejscu  pracy.  Zagrożeni  bezrobociem,  ale  i 
bezrobotni  rezygnują  z  wymagań  w  zakresie  warunków  pracy  i  płacy,  co  wykorzystują 
pracodawcy.  

background image

 

Okazuje  się,  że  po  podjęciu  pracy  (po  okresie  bezrobocia)  również  występują  pewne  koszty 
reintegracji z pracą i wcale nie są one bagatelne. Bezrobotny wchodzi w nowe środowisko pracy i 
to z czym się przede wszystkim spotyka, to nieżyczliwość. Pracodawca na początku niewiele wie o 
pracowniku ponad to, że był bezrobotnym. I przez ten fakt go ocenia i postrzega. Przełożony nie 
udziela  wsparcia  potrzebnego  każdemu  w  nowym  miejscu  pracy,  przydziela  zadania,  przy 
których  nie  można  się  wykazać.  Brak  tego  wsparcia  zmniejsza  motywację  do  pracy,  wywołuje 
niską samoocenę,  negatywny obraz własnej  osoby, co  prowadzić może  do niepowodzeń. Gdy  do 
takiej  sytuacji  dojdą  jeszcze  uprzedzenia  współpracowników,  to  już  tylko  krok  do  ponownego 
bezrobocia. 

 

Ciężar bezrobocia ujawnia się w czasie pozostawania bez pracy. Daje o sobie znać w wielu sferach. 

1. 

Bezrobocie jest w psychologii tzw. Wydarzeniem życiowym, czyli stresującym doświadczeniem, 
które  powoduje,  że  jednostka  musi  zmienić  dotychczasowe  wzory  zachowania,  aby 
przystosować się do nowej sytuacji. Szczególnie stresujące są wydarzenia, nad którymi nie mamy 
kontroli . 

Właśnie  ten  stres  powoduje  negatywne  zmiany  w  stanie  zdrowia.  Psychologowie 

stwierdzili,  że  poczucie  wyobcowania,  izolacji  społecznej,  niska  kontrola  nad  wydarzeniami 
zwiększa ryzyko zawału serca. Z badań amerykańskich wynika zbieżność wskaźnika bezrobocia 
z  zaburzeniami  sercowo-naczyniowymi,  marskością  wątroby,  alkoholizmem,  chorobami 
psychicznymi    wreszcie  samobójstwami.  Bezrobotnych  cechuje  fatalizm,  apatia,  obniża  się  ich 
sprawność psychofizyczna. Mają trudności z rozpoczęciem jakiejkolwiek czynności, koncentracją 
nad  tym  co  robią.  Wykonanie  tego,  w  czym  dawniej  byli  sprawni  teraz  sprawia  im  kłopot, 
wszystko robią wolniej. Bezrobotni widzą te zmiany w sobie i to ich dodatkowo stresuje. 

 

2. 

Zagrożenie materialnej egzystencji własnej i rodziny łączy się z destabilizacją  życia rodzinnego. 
Trzeba  ograniczyć  i  zmienić  przyzwyczajenia  konsumpcyjne,  uporać  się  ze  świadomością,  że 
bezrobocie  ojca  przeszkadza  w  realizacji  aspiracji  edukacyjnych  dzieci.  Bezrobotny  czuje  się 
winny temu wszystkiemu, co dzieje się z rodziną. Szczególnie mężczyźni tracą poczucie własnej 
wartości  i  niezależnie  od    reakcji  rodziny  odczuwają  utratę  autorytetu.  Zmienia  się  charakter 
kontaktów z dziećmi i współmałżonkiem. Rzutowanie własnego złego samopoczucia na rodzinę 
wzmaga liczbę zachowań agresywnych. 

 

3. 

Bezrobocie  z  punktu  widzenia  ekonomicznego  i  psychologicznego  jest  stanem  przymusowej 
zależności  od  innych.  Nie  jest  to  sytuacja  normalna  dla  osoby  dorosłej  i  dlatego  może 
doprowadzić  do  zmiany  ukształtowanego  w  ciągu  życia  obrazu  samego  siebie.  Bezrobocie 
wytrąca  jednostkę  z  utartych  kolein  życia,  często  rutynowego  i  może  nieciekawego,  ale 
swojskiego życia, w którym wiadomo jakie wzory zachowań stosować, aby osiągnąć planowane 
cele i przenosi w świat nieznany, nieokreślony. Trzeba sobie od nowa odpowiedzieć na pytanie: 
kim  jestem?  Ta  potrzeba  samoanalizy,  w  sytuacji  niepewności  i  frustracji  ogromnie  uwrażliwia 
bezrobotnego na oceny innych ludzi. 

Ponieważ byt materialny bezrobotnego także zależy od innych staje się on podatny na 

ich wpływ. To uzależnienie i podatność psychiczna na wpływy ułatwia uleganie sugestiom grup 
zdezorganizowanych,  nawet  przestępczych.  Dlatego  m.  In.  Bezrobotnym  potrzebne  jest  silne 
wsparcie najbliższego otoczenia, a często profesjonalna pomoc psychologiczna. 

 

4. 

Ograniczenia  pola  kontaktów  społecznych  i  zaburzenia  struktury  czasu.  Bezrobotni  z  dnia  na 
dzień uzyskują ogromną ilość wolnego czasu, z którym nie wiedzą co robić. Kobiety początkowo 
odrabiają  zaległości  domowe,  ale  w  dłuższej  perspektywie  problem  czasu  wolnego  ich  też 
dotyczy. 
Bezrobotni  żyją  wciąż  wartościami  związanymi  ze  statusem  pracownika  i  nie  potrafią 
wykształcić nowego modelu życia, w którym mogliby kształtować swoją tożsamość przez jakieś 
zajęcia produkcyjne, kulturalne czy społeczne. Na ogół niskie wykształcenie i całe dotychczasowe 

background image

 

10 

doświadczenie nie przygotowało ich do podnoszenia kwalifikacji czy aktywności kulturalnej. W 
rezultacie  czas  zaczyna  „przeciekać  przez  palce”.  Okazuje  się  że  bezrobotni  zmniejszają  swoją 
aktywność  we  wszystkich  dziedzinach:  mniej  czytają,  mniej  udzielają  się  w  życiu  rodzinnym. 
Ograniczeniu  ulegają  kontakty  towarzyskie,  tzw.  „bywanie”  wymaga  rewanżu  za  gościnność, 
prezenty czy rozrywki. Bezrobotnych na to nie stać. Ale najważniejsze jest to, że sami czując się 
gorsi,  boją  się  odrzucenia.  Wycofują  się  więc  z  kontaktów  społecznych,  ale  to  ograniczenie 
własnej aktywności postrzegają jako bojkot ze strony środowiska. 

 

 

Pokonanie  tych  trudności  i  racjonalne  zagospodarowanie  czasu  poprawia 

samopoczucie, polepsza subiektywną ocenę jakości życia i satysfakcji z niego. Ale jest to bardzo 
trudne i w związku z tym nieczęste. 

 

 

Wszystkie  omówione  powyżej  procesy  społeczne  i  psychiczne  w  sytuacji  bezrobocia 

chronicznego (trwające ponad pewien okres czasu – na ogół 12 miesięcy) ulegają takiej kumulacji i 
nasileniu,  że  często  nie  jest  już  możliwe  przywrócenie  jednostki  do  aktywności  zawodowej.  W 
krajach  zachodnich  teoretycy  i  praktycy  znają  to  zjawisko  doskonale  i  dlatego  wiele  wysiłków  i 
środków kierowanych jest na to, aby do takiego stanu nie dopuścić. 

 

Wyróżnia się następujące fazy stanu psychicznego po utracie pracy: szok –optymizm i wiara 

w  znalezienie  nowego  miejsca  pracy  –  okres  pesymizmu  –  utrata  nadziei.  Jeżeli  bezrobocie  się 
przedłuża,  narasta  poczucie  bezradności  i  fatalizmu,  zmniejsza  się  motywacja  i  umiejętność 
samodzielnego poszukiwania pracy, zmiany zawodu czy kwalifikacji. 

 

„Z  Polskich  badań  wynika,  że  wraz  z  upływem  czasu  bezrobotni  coraz  mniej  rozumieją 

konieczność  własnej  aktywności  w  szukaniu  porad,  pracy  czy  przekwalifikowania.  Nie  widzą 
innego  wyjścia,  jak  oczekiwanie  na  pracę  pełnoetatową  i  to  w  zawodzie,  który  wykonywali.  Nie 
umieją  zmienić  tych  oczekiwań  i  nie  chcą  podejmować  niezgodnej  z  nimi  pracy.  Tylko  11% 
polskich  bezrobotnych  uważa,  że  trzeba  rozpocząć  własną  działalność  gospodarcza,  tylko  5,3% 
uważa za wskazane podniesienie lub zmianę własnych kwalifikacji zawodowych”.

7

 

 

Efektywność własna bezrobotnych w poszukiwaniu zatrudnienia zależy od wielu czynników 

społecznych  i  demograficznych,  ale  zdaniem  psychologów  przede  wszystkim  od  tego,  czy 
człowiek jest wewnątrz czy zewnątrzsterowalny i od stopnia motywacji. 

 

Jeżeli człowiek jest zewnątrzsterowalny, nie wierzy w siebie, w skuteczność swoich działań, to 

szybko ogarnie go poczucie beznadziejności i bezradności, ogranicza próby poszukiwania pracy, a 
z czasem popada w całkowita bierność. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

                                                           

7

 „Wzór zachowań a wsparcie społeczne i gotowość do korzystanie z pomocy”  Przegląd        

psychologiczny 1999 r. 

background image

 

11 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bezrobocie długookresowe: spirala upadku. 

 

 

 

 

BEZROBOCIE 

Społeczna 

„hańba” 

Brak kontaktu 

z kolegami 

Niskie 

dochody 

Brak okazji do 

wyzyskania i 

aktualizacji 

Izolacja 

społeczna 

Stres w 

rodzinie 

Brak zaufania do 

samego siebie 

Spadek 

kondycji 

intelektualnej i 

duchowej 

Bardziej 
ograniczony 
dostęp  do  rynku 
mieszkaniowego

 

Mniejsza 
możliwość 
transportu 

Ryzyko 

pogorszenia 

zdrowia 

psychicznego 

Ryzyko 

pogorszenia 

zdrowia 

fizycznego 

Niewystarczający 

stopień 

mobilności 
zawodowej 

Brak kontaktu z 

kolegami i znajomymi 

mogącymi 

poinformować o 

okazjach znalezienia 

pracy 

Dalsze 

pozostawanie 

bez pracy 

background image

 

12 

 

Te ogólne zależności psychologiczne mają swój czytelny kontekst społeczny. 

 

Zewnąterzsterowalni  a  jednocześnie  postrzegający  pracę  głównie  jako  sposób  zaspokojenia 

potrzeb ekonomicznych, to pracownicy fizyczni o niskim poziomie wykształcenia i kwalifikacji. To 
oni  dominują  wśród  bezrobotnych  –  co  czyni  problem  bezrobocia  bardziej  dramatycznym  i 
utrudnia jego rozwiązanie. 

 
Funkcje rodziny a  bezrobocie. 

 

Rodzina  jest  grupą  naturalną  opartą  na  związkach  krwi  małżeństwa  lub  adopcji.  Jest  to  grupa  o 
charakterze  wspólnoty,  której  podstawową  funkcją  jest  utrzymanie  ciągłości  biologicznej 
społeczeństwa. Członkowie rodziny powiązani są nie tylko więzami pokrewieństwa lecz również 
związkami prawno-ekonomicznymi. Młodzi członkowie tej wspólnoty, korzystają z tej opieki oraz 
świadczeń materialnych ze strony dorosłych. Zostają przez nich wprowadzeni w świat kultury. W 
rodzinie dzieci są wdrażane do odpowiednich norm zachowania, ich postępowanie podlega ocenie 
i  kontroli  z  punktu  widzenia  wzorców  i  norm  uznawanych  przez  rodziców.  Kontrola  ta  ze 
względu  na  więź  emocjonalną  rodziców  z  dziećmi  i  stałe  kontakty  jest  silna  i  trwała.  Rodzina  
stwarza  warunki  do  zaspokajania  różnorodnych  potrzeb  psychologicznych  i  społecznych  swoich 
członków. Chodzi tu głównie o potrzebę przynależności uczuciowej , bezpieczeństwa, stabilizacji. 
Rodzina określa bliżej cele i wartości, do których dzieci mają dążyć, przyczynia się do formowania 
konkretnych  potrzeb  i  zainteresowań.  Rodzice  stosując  określone  metody  wychowawcze, 
wpływają  na  to,  jakimi  metodami  dzieci  będą  zaspokajały  swoje  potrzeby:  czy  realizując  np. 
potrzebę  uznania  będą  posługiwały  się  środkami  właściwymi  (np.  dobra  nauka)  czy 
nieodpowiednimi  (siła  fizyczna).  Wreszcie  rodzina  jest  grupą  społeczno-wychowawczą,  która 
kultywuje  określone  normy  i  wartości  realizując  je  za  pomocą  mniej  lub  bardziej  świadomych 
metod i technik, posiada taką a nie inna strukturę wewnętrzną, tj. układ ról, pozycji i wzajemnych 
stosunków. 

Skutki  bezrobocia,  jak  już  wspomniano,  dotykają  nie  tylko  jednostkę  pozostającą  bez  pracy,  ale 
także jej rodzinę. Taka sytuacja zakłóca a czasem po prostu uniemożliwia jej wypełnianie zadań. 

Najbardziej  oczywiste  jest,  że  bezrobocie  załamuje  realizację  funkcji  ekonomiczno-
konsumpcyjnej rodziny, która musi być spełniona, jeżeli rodzina ma trwać i wychowywać dzieci. 
Ludzie  muszą  się  prawidłowo  odżywiać,  posiadać  mieszkanie,  ponosić  koszty  jego  utrzymania  i 
wyposażenia, organizować wypoczynek swój i dzieci, korzystać z dóbr kultury. 

 

„Tymczasem  z  polskich  badań  wynika,  że  prawie  wszystkie  rodziny  dotknięte  bezrobociem 

nie  uzyskują  dochodów  na  poziomie  minimum  socjalnego,  a  znaczna  ich  część  żyje  na  granicy 
nędzy. W szczególnie dramatycznej sytuacji materialnej znajdują się samotne, bezrobotne matki”.

8

 

 

Aby  zaspokoić  podstawowe  potrzeby  rodziny  bezrobotnych  najpierw  wykorzystują 

oszczędności,  potem  sprzedają  rzeczy,  następnie  się  zadłużają.  Rezygnują  z  zakupów  obuwia  i 
odzieży,  minimalizują  spożycie  żywności,  nie  korzystają  z  usług,  dóbr  kultury,  turystyki, 
wyjazdów  urlopowych,  życia  towarzyskiego.  Najbardziej  obciążające  w  opinii  bezrobotnych  są 
wydatki  mieszkaniowe.  Wysokość  czynszów  uniemożliwia  ich  systematyczne  opłacanie, 
Zaległości narastają, narasta też poczucie zagrożenia eksmisją. 

 

Również boleśnie odczuwają degradację materialna bezrobotni w średnim wieku, którzy, jak 

im  się  wydawało,  osiągnęli  stabilizację  na  pewnym  poziomie.  Z  upływem  lat  mieszkania 
wymagają  remontu,  sprzęty  i  meble  się  psują,  a  brak  dochodów  uniemożliwia  odtworzenie 
posiadanych  dotychczas  zasobów.  Najdłużej  ochraniane  są  potrzeby  dzieci.  Ale  w  przypadku 
długotrwałego  bezrobocia  i  tych  nie  można  zaspokoić.  Reportaże  prasowe  z  rejonów  szczególnie 
nasilonego bezrobocia pełne są opisów dzieci niedożywionych, nie korzystających z żadnych form 
wypoczynku,  nie  mających  własnych  przyborów  szkolnych.  Tymczasem  zaspokojenia  potrzeb 
dzieci  nie  wolno  odkładać  „na  później”.  Niewłaściwe  odżywianie,  zaniedbania  higieniczne, 

                                                           

8

 „Rodzina i bezrobocie”  Polityka społeczna nr 7/93 

background image

 

13 

lecznicze  czy  edukacyjne  nie  dadzą  się  bowiem  odrobić  w  najbardziej  nawet  „świetlnej 
przyszłości”  a  pokolenie,  którego  udziałem  w  dzieciństwie  będą  te  nieprawidłowości,  stanie    się 
obciążeniem dla całego społeczeństwa. 

 

Degradacja materialna wpływa też na realizację funkcji opiekuńczo- wychowawczej rodziny. 

Większość bezrobotnych, to ludzie znajdujący się w wieku aktywnego rodzicielstwa. Utrata pracy 
zmienia  formy  opieki  nad  dziećmi  młodszymi.  Bezrobocie  matki  z  reguły  oznacza  odebranie 
dziecka  z  przedszkola  ze  względu  na  niemożność  ponoszenia  związanych  z  tym  kosztów. 
Tymczasem przedszkole to nie tylko placówka opiekuńcza, ale przede wszystkim wychowawcza. 
Jej zdaniem jest pełnienie także funkcji wyrównawczej, szczególnie wobec dzieci z tych rodzin, w 
których  wychowanie  pozbawione  jest  elementów  edukacyjnych,  stymulujących  rozwój 
intelektualny  dziecka.  Poziom  wykształcenia  bezrobotnych  pozwala  domniemywać,  że  są  to  w 
znacznej części takie właśnie rodziny. W wyniku komercjalizacji placówek oświaty pozaszkolnej te 
ważne formy rozwoju i wychowania dziecka są niedostępne dla tych, których rodziców nie stać na 
ponoszenie,  niemałych  przecież  opłat.  W  rodzinach  bezrobotnych  już  obserwuje  się  obniżenie 
aspiracji edukacyjnych dzieci starszych w związku ze stanem niepewności i zagrożenia. 

 

Funkcja  emocjonalno-  ekspresyjna,  tak  ważna  dla  zawartości  i  trwałości  rodziny  również 

podlega  wpływom  bezrobocia,  szczególnie  długookresowego.  Badania  wykazują,  że  w  pierwszej 
fazie  bezrobocia  następuje  konsolidacja,  zacieśnienie  więzi  rodzinnych.  Bezrobotni  otrzymują 
wsparcie  psychiczne  od  innych  członków  rodziny.  Starsze  dzieci  wykazują  chęć  do  pomocy, 
poczucie odpowiedzialności, zamiary wcześniejszego podjęcia pracy. Ale wraz z wydłużaniem się 
okresu  bezrobocia  narastają  konflikty  w  rodzinach.  Wkład  materialny  bezrobotnego  jest  wysoko 
nieadekwatny  do  potrzeb  rodziny.  Bezrobotny  mężczyzna  -  jeśli  jego  żona  pracuje  –  boleśnie 
odczuwa tę zmianę ról. 

 

Bezrobotny  traci  swą  pozycję  w  małżeństwie  i  rodzinie,  obniża  się  jego  autorytet  w  oczach 

współmałżonka i dzieci. Źle zaczynają się układać stosunki rodzice – dzieci, ponieważ rodzice nie 
mogą  zaspokoić  oczekiwań  konsumpcyjnych  potomstwa.  Rynek  oferuje  mnóstwo  atrakcyjnych 
towarów a masmedia lansują określony poziom konsumpcji – niedostępny dla ubogich. Obniża się 
pozycja dzieci bezrobotnych w środowisku rówieśniczym, co nie uchodzi uwagi rodziców. Narasta 
poczucie lęku o przyszłość własna i dzieci. 

 

Konflikty,  wzajemne  żale,  obwinianie  się,  poczucie  zawodu,  bezradność  wobec  dzieci,  dla 

których  przestaje  się  być  autorytetem  –  to  wszystko  naraża  trwałość  rodziny,  nie  sprzyja 
wypełnianiu niezwykle ważnej funkcji rodziny, jaką jest zapewnienie poczucia bezpieczeństwa. 

 

Funkcja  prokreacyjna.  Młodzi  ludzie  –  jak  wynika  z  własnych  obserwacji  deklarują  zamiar 

rezygnacji  z  zawarcia  małżeństwa  i  przesunięcie  w  czasie  decyzji  urodzenia  dziecka.  Ale  nie 
należy spodziewać się ograniczonej prokreacji w rodzinach już istniejących. Niewielka znajomość 
metod  regulacji  urodzeń,  stosowanie  metod  o  małym  stopniu  skuteczności,  może  prowadzić  do 
„wymuszonych”  urodzeń  w  rodzinach  bezrobotnych  wbrew  ich  możliwościom  materialnym  i 
wychowawczym 

 

Funkcja  socjalizacyjna  –  biorąc  pod  uwagę  wszystko,  co  do  tej  pory  rozważaliśmy  –  jest  w 

rodzinach  bezrobotnych  narażona  na  ograniczenia  i  deformacje.  Bieda,  konflikty,  napięcia  –  nie 
stanowią  właściwego  klimatu  do  wszechstronnego  rozwoju  dzieci,  rozbudzania  szerszych 
zainteresowań,  kształtowania  pozytywnego  systemu  wartości,  wzorów  i  norm  postępowania, 
wprowadzania w obszar kulturowy. 

 

Okazuje  się,  że  rodziny  bezrobotnych  funkcjonują  w  sposób  bezplanowy,  bezzadaniowy, 

utrwalając  przy  tym  zarówno  u  dorosłych  jak  i  u  dzieci  roszczeniowe  postawy  wobec  państwa  i 
jego instytucji. Sytuacja taka sprzyja „kształtowaniu się osobowości uzależnionej od zewnętrznych 
warunków”. Dzieci mają utrudnione kształtowanie umiejętności samorealizacyjnych. 

 

Istnieje niebezpieczeństwo, że na wskutek zaniedbań w wypełnianiu funkcji socjalizacyjnych i 

wychowawczych  nastąpić  może  dziedziczenie  przez  dzieci  i  młodzież  upośledzonego  statusu 
społecznego rodziny. 

 

background image

 

14 

 

 

 
Bezrobocie a patologie społeczne. 

 

Bezrobocie  uważane  jest  przez  ogromną  większość  dotkniętych  nim  osób  za  katastrofę  życiową. 
Brak  pracy  może  być  dla  wielu  osób  trudnym  przeżyciem  psychicznym.  Bezrobocie  staje  się 
czynnikiem  wpływającym  na  wzrost  patologii  społecznej.  Wśród  nasilających  się  zachowań 
patologicznych  związanych  z  bezrobociem  najczęściej  występują:  alkoholizm,  przestępczość, 
prostytucja. 

 

-   ALKOHOLIZM. 

Przemiany  ekonomiczne,  zachodzące  w  ostatnich  latach  w  naszym  kraju  spowodowały  m.  in. 
przeobrażenia na rynku pracy. Do końca lat osiemdziesiątych przepływ siły roboczej regulowano 
w  różnorodny  sposób:  obowiązywał  przymus  pośrednictwa  organów  administracji  terenowej, 
konieczność  zgłaszania  zapotrzebowania  na  stanowiska  pracy,  regulowano  odgórnie  liczbę 
zatrudnionych  w  poszczególnych  przedsiębiorstwach.  Obowiązujące  przepisy  prawne  musiały 
ulec zmianie, trzeba było otwarcie przyznać, że nasz kraj ogarnęła rosnąca fala bezrobocia. 

Osoby bezrobotne szukają obecnie pomocy w rejonowych urzędach pracy, a stamtąd wielokrotnie 
trafiają do rejonowych, gminnych i wiejskich ośrodków pomocy społecznej. 

W  ubiegłym  roku  w  ewidencji  Miejskiego  Ośrodka  Pomocy  Społecznej  (MOPS)  w  Legnicy 
figurowało  3.640    rodzin  przeżywających  problem  bezrobocia,  co  stanowiło  41,8%  wszystkich 
rodzin objętych pomocą MOPS, 

Innym  problemem,  z  jakim  borykają  się  klienci  MOPS  w  Legnicy  jest  alkoholizm.  W  minionym 
roku pomocą miejskiej opieki społecznej  zostało objętych  549  rodzin  z problemem  alkoholowym, 
co stanowiło 6,3% wszystkich rodzin korzystających z pomocy MOPS. 

W  celu  poznania  specyfiki  bezrobocia  oraz  związku  między  bezrobociem  i  częstotliwością 
spożywania napojów alkoholowych przeprowadzono badania ankietowe wśród 100 bezrobotnych. 
Prawie  połowę  ankietowanych  (47%)  stanowiły  osoby  w  przedziale  wiekowym  36  –  45  lat.  W 
obecnej sytuacji, kiedy pracodawca może swobodnie wybierać odpowiadających mu pracowników 
z  dużej  liczby  bezrobotnych,  daje  się  zauważyć  tendencję  do  preferowania  osób  młodszych,  w 
rozumieniu  pracodawców  tych,  które  nie  ukończyły  35  lat.  Do  MOPS  trafiały  głównie  osoby 
starsze,  w  dramatycznej  sytuacji  finansowej.  Obecnie,  na  skutek  ubożenia  społeczeństwa  rośnie 
liczba bezrobotnych, korzystających z zasiłku z rejonowego urzędu pracy (RUP), lub bez prawa do 
zasiłku  i  będących  jednocześnie  klientami  MOPS.  Większość  ankietowanych  utraciła  pracę 
niedawno, od 1 – 15 miesięcy temu (54%) lub nieco dawniej, do 30 miesięcy (25%) 

Brak pracy może być dla wielu ludzi trudnym przeżyciem psychicznym. Ankietowani bezrobotni 
po  utracie  pracy  byli  załamani  (49%),  albo  zaskoczeni  (29,4%),  część  reagowała  agresją  (9,5%). 
Tylko  dla  nielicznej  grupy  bezrobotnych  (8,8%)  utrata  lub  rezygnacja  z  pracy  nie  była  trudnym 
przeżyciem lecz szansą na znalezienie lepszej pracy lub przedłużeniem wakacji. 

Znaczna  część  podopiecznych  MOPS,  również  i  ci,  którzy  nie  widzieli  początkowo  problemu  w 
bezrobociu  (61,8%),  nie  dostrzega  niestety  dla  siebie  szansy  na  znalezienie  pracy.  Jest  to  trudna 
sytuacja  zarówno  dla  samych  bezrobotnych,  jak  również  dla  MOPS  i  podobnych  mu  instytucji, 
które swoim podopiecznym zapewniają często jedyne źródło utrzymania. 

Brak  pracy  wpływa  nie  tylko  na  pogorszenie  warunków  bytowych  bezrobotnego,  ale  również 
oddziaływuje  na  całą  sferę  psychiczną  oraz  kontaktu  interpersonalne.  Jedną  z  takich  zmian  jest 
reorganizacja  hierarchii  celów  i  potrzeb  psychicznych.  Spośród  celów  życiowych,  które  z  racji 
bezrobocia  stały  się  niemożliwe  do  osiągnięcia,  ankietowani  wymieniają  najczęściej:  osiągnięcie 
dobrobytu  (31,4%),  realizację  marzeń  (22,1%),  karier  zawodową  (16,3%)  oraz  założenie  rodziny 

background image

 

15 

(12,2%).  Badani  zwracają  uwagę  na  ekonomiczną  funkcję  pracy,  dzięki  której  człowiek  może 
osiągnąć dobrobyt i utrzymać rodzinę oraz na możliwość awansu społecznego. 

Wśród  klientów  wielu  ośrodków  pomocy  społecznej,  w  tym  również  omawianego,  poważnym, 
lecz  często  ukrywanym  problemem  jest  nadużywanie  alkoholu.  W  grupie  ankietowanych  tylko 
38%  przyznaje  się  do  tego,  że  w  ogóle  spożywa  alkohol.  Wynikałoby  z  tego,  że  pozostała  część 
(62%)  to  całkowici  abstynenci,  co  wydaje  się  mało  prawdopodobne.  Większość  badanych  – 
pijących  (71,1%)  twierdzi,  że  pije  okazjonalnie,  co  10  przyznaje  się  do  tego,  że  pije  często,  a 
nieliczni  określają  badaną  częstotliwość  picia  pojęciem  „różnie”.  Na  pytanie,  czy  sytuacja  braku 
pracy wpłynęła na częstość spożywania alkoholu, badani odpowiadają twierdząco w 52,6%. 

W  przeprowadzonej  ankiecie  badano  również  stosunek  bezrobotnych  do  osób,  które  często  piją 
alkohol. Prawie 20% w ogóle nie wypowiada się na ten temat. Około 44% ankietowanych posiada 
negatywny stosunek  do pijących. Bezrobotni krytykują ich, twierdzą,  że pijący nie  mają poczucia 
własnej wartości, są nieodpowiedzialni, krzywdzą innych. Nieco  ponad  1/5 wydaje się rozumieć 
sytuację  osób  nadużywających  alkoholu.  Wśród  przyczyn  picia  najczęściej  wymieniane  są:  brak 
odporności  psychicznej,  alkoholizm  traktowany  jako  choroba,  ucieczka  od  rzeczywistości,  brak 
sensu życia oraz brak zajęć. 

Kto z alkoholików da radę dłużej utrzymać swe miejsce w firmie? Wcześniej, czy później zostanie 
zwolniony. W następnym zakładzie dzieje się podobnie. W kolejnym to samo. Wreszcie w pobliżu 
wszystkie bramy przed takim pracownikiem są zamknięte 

 

PROSTYTUCJA. 

W założeniach ideowych ZSRR, a od zakończenia II Wojny Światowej w krajach, które znalazły się 
pod  dominacja  sowiecką  oficjalnie  nie  było  prostytucji.  Ideologia  komunistyczna  głosiła,  iż 
przyczyny prostytucji tkwią w ustroju kapitalistycznym, w bezrobociu i nędzy, gdzie alternatywą 
na  przetrwanie  jest  handel  własnym  ciałem.  Inaczej  jest  w  ustroju  komunistycznym:  każdy 
otrzymuje pracę, sprawiedliwe wynagrodzenie, co pozwala na godziwe życie. Dowodzono, że gdy 
obywatel otrzyma wszystko wg potrzeb, sam dając bezklasowemu społeczeństwu to, na co będzie 
go stać – to w takim idealnym społeczeństwie nie będzie frustracji i załamań. W dzieje ludzkie nie 
będą wpisywały się już zjawiska patologiczne, takie jak: alkoholizm, narkomania czy prostytucja. 

Podobnie  było  w  Polsce  Ludowej.  Oficjalnie  prostytucja  przestała  istnieć,  zapewne  także  z  racji 
moralności  socjalistycznej.  Trudno  byłoby  sobie  wyobrazić,  aby  w  tamtym  systemie  pobierano 
podatek od prostytutek, albo zrzeszano je w „spółdzielniach prostytutek”. Prostytucję traktowano 
jako przestępstwo. 

Dzisiaj  prostytucja  stała  się  wyzywająca,  agresywna.  Można  ją  określić  mianem  „szalejącej 
prostytucji”, która narusza publiczną moralność, demoralizuje dzieci. Wyszła ona z ukrycia i stała 
się jawna, naruszająca prawo stwarzając liczne zagrożenia. 

„Autorzy  prac  badawczych  nad  prostytucją,  próbowali  udzielić  odpowiedzi  na  pytanie,  jaka  jest 
etiologia  prostytucji.  Jaka  jest  przyczyna  istnienia  nierządu,  czym  jest  uwarunkowany  popyt  na 
„usługi”  seksualne,  dlaczego  w  poszczególnych  społeczeństwach  rozmiary  tego  procederu  są 
większe, a w innych mniejsze, z jakich przyczyn konkretne osoby decydują się na wybór tej formy 
zarobkowania , mimo oczywistych negatywnych konsekwencji”.

9

  

 

Wśród  teorii  zajmujących  się  ekologią  nierządu  bardzo  ważne  miejsce  zajmuje  teoria 

ekonomiczna.  Fundamentem  istnienia  tego  zjawiska  są  złe  warunki  materialne  kobiet  z  niższych 
warstw  społecznych.  Zdaniem  wielu  autorów,  potwierdzenie  tezy  o  ekonomicznym  podłożu 
istnienia  prostytucji  jest  gwałtowny  wzrost  liczby  kobiet  trudniących  się  tym  procederem.  W 
miastach  wiele  kobiet  szukało  dodatkowych  dochodów  właśnie  na  drodze  nierządu  .  W 
opracowaniu podjęto próbę udzielenia odpowiedzi na pytanie, jak kształtuje się zależność między 
trudną sytuacją materialną rodziny, a faktem prostytuowania się młodej kobiety, wywodzącej się z 
tej rodziny we współczesnej Polsce.  

                                                           

9

 ‘Warunki materialne rodziny a prostytuowanie się nieletnich dziewcząt” Problemy alkoholowe 6/1997 

background image

 

16 

W tym celu dokonano analizy sytuacji bytowej 100 rodzin nieletnich prostytutek oraz porównano 
ją z sytuacją materialną rodzin 100 dziewcząt przejawiających inne, niż uprawianie nierządu, cechy 
niedostosowania społecznego. 

 

Wszystkie  osoby  badane  pochodzą  z  rodzin,  w  których  z  różnym  nasileniem  występują 

zjawiska  patologii  społecznej.  Dziewczęta  z  obu  grup  były  w  wieku  od  13  do  18  lat.  Jedyną 
zmienną różnicującą obie grupy był fakt prostytuowania się dziewcząt z grupy pierwszej. 

 

TABELA 3. Warunki materialne rodzin nieletnich prostytutek.

10

 

 

Warunki materialne rodziny 

Liczba prostytutek 

(N-100) 

Liczba nie-prostytutek 

(N-100) 

Bardzo 

dobre 

warunki 

materialne 

6% 

4% 

Dobre warunki materialne 

11% 

8% 

Przeciętne 

warunki 

materialne 

18% 

15% 

Złe warunki materialne 

 

38% 

36% 

Bardzo 

złe 

warunki 

materialne 

27% 

37% 

 

 

Z  danych  przedstawionych  w  tabeli  wynika,  że  warunki  materialne  rodzin  dziewcząt 

zarobkujących na drodze nierządu są w większości złe lub bardzo złe (65%), Tylko 6% dziewcząt 
pochodzi  z  rodzin,  które  maja  bardzo  dobre  warunki  bytowe.  Potwierdzają  to  informacje 
znajdujące  się  w  aktach  tych  dziewcząt,  aż  72%  rodzin  nieletnich  prostytutek  stale  lub  okresowo 
korzysta z pomocy opieki społecznej. Aż 58% dziewcząt wychowało się w rodzinie, w której jedno 
lub  oboje  rodziców  pozostają  bez  stałego  zatrudnienia,  przy  czym  w  30%  przypadków  było  to 
bezrobocie z „wyboru”, wynikające z pasożytniczego trybu życia rodzica lub opiekuna. 

 

W  zmieniającej  się  rzeczywistości,  oprócz  prostytutek  pracujących  na  ulicy  czy  w  nocnych 

lokalach, znaczną grupę stanowią prostytutki zatrudnione w różnego rodzaju agencjach. Zauważa 
się  dynamiczny  rozwój  tych  agencji.  W  zakresie  świadczonych  usług  nie  wymienia  się  usług 
seksualnych, choć wiadomo, że są to zakamuflowane domy publiczne. 

 

Należy  zwrócić  uwagę  jeszcze  na  inny  rodzaj  prostytucji,  z  którym  nasze  społeczeństwo 

oswajają mass media. Chodzi o mężczyzn – młodych, przystojnych, którzy za pieniądze spełniają 
usługi seksualne wobec kobiet. 

 

Wyżej zasygnalizowane formy prostytucji rozwijają się w Polsce bardzo szybko i wydaje się, 

że  nie  podlegają  żadnej  kontroli  ze  strony  państwa.  Skutki  jednak  takiej  beztroski  ze  strony 
państwa  i  prawa  będzie  ponosiło  społeczeństwo  na  różnych  płaszczyznach  ludzkiego  życia: 
jednostkowego i społecznego, biologicznego i psychicznego, kulturalnego i moralnego, religijnego 
i duchowego. 

                                                           

10

 „Problemy alkoholizmu” nr 6/97 

background image

 

17 

 

 

PRZESTĘPCZOŚĆ. 

Biuro  Prewencji  Komendy  Głównej  Policji  w  obszernej  analizie  ubiegłorocznych  zjawisk 
przestępczości,  demoralizacji  i  patologii  nieletnich  Polaków  stwierdziło  ich  niepokojący  wzrost 
ilościowy  i  jakościowy.  Wśród  podanych  przykładów  zwraca  uwagę  obniżanie  się  wieku 
nieletnich  przestępców,  nawet  poniżej  13  roku  życia.  Liczebne  zwiększanie  się  ich  udziału  w 
przestępstwach  najcięższych,  jak  zabójstwa,  pobicia,  okaleczenia,  napady  rozbójnicze  z  użyciem 
broni, brutalizacja zachowań i organizowania się w grupy.. 

W  analizie  omawianych  zjawisk  przestępczości  nieletnich  i  zagrożeń  demoralizacją  policyjni 
eksperci  nie  ukrywają,  że  wskazanie  ich  podstawowych  uwarunkowań  wg  ustalonych  kryteriów 
oraz  ustalenie  związków  przyczynowo-skutkowych  jest  bardzo  złożone  i  trudne.  Przestępczość 
nieletnich  jest  wypadkową  wielu  przyczyn  i  czynników  sprawczych.  Żadnego  z  tych  elementów 
nie można rozpatrywać oddzielnie.  

Prawidłowy  lub  zaburzony  rozwój  człowieka  warunkuje  bowiem  wzajemne  oddziaływanie 
czynników biologicznych, społecznych i ekonomicznych. 

Najczęściej wymieniane czynniki, to: 

kryzys w rodzinie, zachwianie się stabilności i wartości moralnych, 

niewłaściwa 

sytuacja 

ekonomiczna 

rodziny 

powodu 

bezrobocia 

(strukturalna, 

długoterminowa), 

niezaspokajanie podstawowych potrzeb dzieci, 

niekorzystne  wzorce  w  rodzinie  (zachowania  patologiczne  jak  alkoholizm,  narkomania, 
przestępczość, znęcanie się fizyczne i moralne), 

brak poczucia bezpieczeństwa, oparcia w najbliższych osobach, 

ubożenie  rodziny,  w  związku  z  tym  konieczność  koncentracji  uwagi,  czasu  i  wysiłku  na 
zdobywaniu środków utrzymania, 

rozluźnienie więzi rodzinnych, 

brak zagospodarowania wolnego czasu dzieci i młodzieży przez różne instytucje, 

brak miejsc rozwijania zainteresowań, do spędzania wolnego czasu, szczególnie brak możliwości 
skorzystania z nich uboższej części młodzieży i często zaniedbanej wychowawczo i opiekuńczo, 

zagrożenia  wynikające  z  alkoholizmu,  narkomanii,  z  funkcjonowania  nieformalnych  grup 
młodzieżowych. 
 

Socjologowie wiedzą, że brak szans na sukces uzyskiwany w społecznie przyjęty sposób, popycha 
część  ludzi  na  drogę  przestępstwa.  Uderzają  one  nie  tylko  w  państwo,  ale  także  podważają  ład 
społeczny,  proponując  inny  sposób  realizacji  celów.  Przekonują  o  tym  statystyki  policyjne,  z 
których  wynika,  że  na  początku  lat  dziewięćdziesiątych  zanotowano  około  850  tysięcy 
przestępstw,  natomiast  w  1998  roku  ich  liczba  przekroczyła  milion.  Najbardziej  wzrosła  liczba 
przestępstw  takich,  jak:  kradzież  rozbójnicza,  rozbój,  wymuszenie,  uszkodzenie  ciała,  kradzież 
mienia  i  kradzież  z  włamaniem.  Przestępczość  ma  swoją  przestrzenną  depresję  –  najwięcej 
przestępstw  popełnia  się  w  województwie  śląskim.  W  1998  roku  zanotowano  wzrost  liczby 
zabójstw o 23,4%, rozbojów o 19,7%, przestępstw związanych z handlem i produkcją narkotyków o 
144,7% 

 

 

 

 

 

background image

 

18 

TABELA  4. Przestępstwa stwierdzone w latach 1998 – 99.

11

 

 

Wyszczególnienie 

1998 

1999 

Zabójstwo 

Zgwałcenie 

Uszkodzenie ciała 

Udział w bójce lub pobiciu 

Kradzież mienia 

Kradzież rozbójnicza, rozbój, wymuszenie 

Kradzież z włamaniem 

Przestępstwa drogowe 

Inne 

1.093 

2.260 

20.505 

13.005 

184.368 

30.063 

324.017 

40.202 

376.859 

1.072 

2.174 

19.496 

13.034 

211.651 

34.225 

355.176 

34.442 

401.772 

Razem 

992.373 

1.073.042 

 

 

Nie  należy  lekceważyć  ani  drobnej  przestępczości,  ani  wybryków.  To  wniosek  z  dwóch 

obserwacji: 

1. 

drobna  przestępczość  i  wybryki  zwiększają  poczucie  braku  bezpieczeństwa  i  prowokują 
uczciwych ludzi do ucieczki z dzielnic, w których te szkodliwe zjawiska zaczynają się nasilać. 

2. 

bezkarna drobna przestępczość jest trampoliną do przestępczości średniej, która z kolei pozwala 
przejść  do  cięższych  zbrodni.  Zwykła  kradzież  prowadzi  do  kradzieży  kwalifikowanej,. 
Niektórzy włamywacze awansują na terrorystów. 
Konsekwentna walka z drobną przestępczością i wybrykami nie jest sprawą błahą. Jest sposobem 
na  przywracanie  poczucia  bezpieczeństwa,  łamanie  błędnego  koła,  łączącego  dezorganizację 
społeczną z przestępstwem i zapobieganie eskalacji prowadzącej do zaburzeń. 

 

METODY WALKI Z BEZROBOCIEM 
 
Nieefektywne metody walki państwa z bezrobociem: 

subwencjonowanie  gospodarki  –  państwo  może  przysyłać  dotacje  przedsiębiorstwom  I  przez  to 
poprawić ich sytuację ekonomiczną, podnosząc przy tym poziom zatrudnienia, 

zmniejszając poziom siły roboczej np. poprzez wcześniejsze emerytury I krótszy tydzień pracy, 

wspierając przedsiębiorczość. 

 
Powyższe  sposoby  są  nieefektywne,  gdyż  wykorzystywanie  publicznych  pieniędzy  jest  znacznie 
mniej 

efektywne 

niż 

prywatna 

inicjatywa, 

subwencjonowanie 

zmniejsza 

efektywność 

gospodarowania  zwłaszcza  na  rynku  globalnym  i  powoduje  nawarstwienie  się  problemów,  które 
będzie  trzeba  rozwiązać  w  przyszłości.  Z  kolei  ograniczenie  czasu  pracy  przynosi  złudne  rezultaty, 
ponieważ  podnosi  koszty  pracy  ponoszone  przez  podmioty  gospodarcze,  co  powoduje,  że  przestaje 
się opłacać zatrudniać nowych pracowników, a zaczyna się opłacać ich zwalniać. 

                                                           

11

 Zespół Prasowy Komendy Głównej Policji 

background image

 

19 

 
Doświadczenia  wielu  państw  wykazały,  że  jedynym  sposobem  na  ograniczenie  bezrobocia  jest  z 
punktu widzenia państwa nie przeszkadzanie. Rząd powinien: 

ograniczyć  swoja  rolę  w  gospodarce  np.  poprzez  szeroką  prywatyzację  (konkurencyjność 
przynosi wzrost gospodarczy i w konsekwencji wzrost zatrudnienia), 

znosić  bariery  administracyjne  utrudniające  rozwój  (biurokracja,  koncesje,  zezwolenia)  i 
przeciwdziałać korupcji, 

utrzymywać niskie obciążenia podatkowe i składkowe (ZUS). 

 

 
Pozytywne skutki bezrobocia 

 
Bezrobocie  wymusza  wśród  zatrudnionych  zdyscyplinowaną  I  bardziej  wydajną  pracę.  Skłania  też 
wielu  młodych  ludzi  do  nauki  I  podnoszenia  swoich  kwalifikacji.  Zbyt  wiele  w  dotychczasowym 
systemie  edukacji  istnieje  wyborów  kierunków  studiów  zorientowanych  na  ogólne  wykształcenie, 
słabo  przystosowane  do  faktycznego  zapotrzebowania  na  pracę.  Groźba  pozostania  bezrobotnym 
będzie coraz bardziej skłaniała młodych ludzi do zdobywania kwalifikacji dających większą szansę na 
znalezienie lepiej płatnej pracy. Duża liczba szkół niepaństwowych, kształcących głównie w systemie 
studiów  zaocznych  świadczy  wymownie,  jak  niebezpieczeństwo  utraty  pracy  lub  trudności  jej 
znalezienia  zmuszają  wielu  ludzi  do  nadrobienia  zaległości  lub  wręcz  zaniedba  w  dotychczasowym 
wykształceniu. 

 

 

WNIOSKI 

 

 

Zmiany  społeczne,  dokonujące  się  w  Polsce  w  latach  dziewięćdziesiątych,  objęły  tak 

rozległe  obszary  życia  społecznego,  że  naruszony  został  –  utrwalony  przez  dziesięciolecia,  choć 
nieustannie kwestionowany – ład społeczny. 

Powstają wprawdzie nowe reguły, ale ich znajomość i obowiązywanie nie stają się powszechne „z 
dnia  na  dzień”.  Nowa  formuła  ładu  społecznego  przez  jakiś  czas  współistnieje  ze  starą,  co 
prowadzi  do  rozmaitych  napięć  strukturalnych,  często  określanych  jako  „patologia  społeczna”. 
Jednostki  i  grupy  nie  potrafiące  czy  też  nie  chcące  z  jakichś  przyczyn  funkcjonować  w  obrębie 
nowych norm i wartości, są spychane na margines życia społecznego. Ich zachowania okazują się 
społecznie  dysfunkcjonalne  i  bywają  kwalifikowane  jako  patologiczne.  To  jeden  z  mechanizmów 
powodujących,  że  część  tych,  którzy  źle  adaptują  się  do  nowego  ładu  społecznego,  ulega 
procesowi marginalizacji społecznej. 

Brak  pracy  –  bezrobocie  –  to  dla  wielu  Polaków  problem,  z  którym  nie  potrafią  się  uporać  ani 
mentalnie, ani praktycznie. Zjawisko to przez 64% badanych Polaków oceniane jest zdecydowanie 
negatywnie – jako coś, do czego nie wolno dopuszczać. Tylko 3% badanych zauważa pozytywne 
strony  bezrobocia,  uznając  je  za  pożyteczne.  Tak  duża  liczba  osób  odbierających  bezrobocie  w 
sposób  jednoznacznie  negatywny,  wskazuje  na  pewien  schemat  postrzegania.  Nie  obejmuje  on 
niektórych  realiów    gospodarki  rynkowej,  co  szczególnie  wyraźnie  widoczne  jest  u  osób  z 
wykształceniem podstawowym  (80%). Koresponduje to z  poczuciem zagrożenia powodowanym 
możliwością utraty pracy, jakie odczuwa 47% ogółu badanych, przy czym aż 73% z nich uważa, 
że miałoby trudności ze znalezieniem innej pracy. 

Ludzi  marginalizuje  przede  wszystkim  bezrobocie  strukturalne  i  długookresowe.  Z  tym  stanem 
wiąże się najczęściej obniżenie standardu życia, powodujące konieczność zrezygnowania z tego, co 
nie  jest  niezbędne  do  życia,  a  więc  najczęściej  z  uczestniczenia  w  kulturze.  W  dalszej  kolejności 
rezygnuje  się  własnych  aspiracji  edukacyjnych  oraz  swoich  dzieci.  Przyczynia  się  to  do  tzw. 
„dziedziczenia  bezrobocia”.  W  mojej  pracy  udowodniłam,  że  dla  członków  rodzin  dotkniętych 
bezrobociem zamykają  się drogi awansu społecznego, a wyznaczniki sukcesu życiowego stają się 
nieosiągalne. 

background image

 

20 

Bezrobotni  czują  się  niepotrzebni,  oszukani,  wykorzystani  i  odrzuceni  zarówno  przez 
społeczeństwo, jak i przez najbliższych, którym nie potrafią zapewnić dobrobytu. Marginalizujące 
funkcje bezrobocia staja się szczególnie silne wtedy, gdy dotyczą absolwentów – ludzi, którym w 
ogóle nie udało się wejść na rynek pracy. 

Wykazałam również, że nadużywanie alkoholu przez bezrobotnych wzrasta, a to z kolei wpływa 
na jakość życia rodzinnego, obniża poziom materialny rodziny, narusza poczucie bezpieczeństwa 
domowników.  Często  więc  osoby  pochodzące  z  rodzin  ekonomicznie,  społecznie,  kulturowo 
upośledzonych  –  chcąc  skompensować  doświadczone  przez  nich  braki  –  popadają  w  konflikt  z 
prawem lub normami społecznymi. 

Analiza przedstawionych aspektów rodzinnych dowiodła, że generalnie w rodzinach prostytutek 
występowało  więcej  zjawisk  świadczących  o  ich  dysfunkcjonalności.  Bezpośrednią  przyczyną 
takiego stanu rzeczy jest brak stabilizacji ekonomicznej z powodu bezrobocia. 

Środowiska  te  wytwarzają  specyficzną  kulturę,  negującą  wiele  podstawowych  norm  i  wartości 
współczesnego  społeczeństwa,  a  przede  wszystkim  wartości  pracy,  konieczność  zarobienia  na 
siebie  i  swojej  rodziny  itp.  Powoduje  to,  że  środowisko  podklasy  wykazuje  tendencję  do 
samoreprodukcji i do umacniania tym samym barier oddzielających je od reszty społeczeństwa.