background image

Poniższy tekst został przygotowany na podstawie 
oryginalnego podręcznika do gry Electro Body. 
Oryginał gdzieś zaginął, została jedna kopia, która, 
wierzę, zachowała 100% wartości – w każdym razie, 
a gram dość często, dotychczas nie spotkałem błędu.
Jeżeli tak się stanie, będzie wydanie II.  

background image

1

P O D R Ę C Z N I K

electro

BODY

background image

2

background image

Spis treści

Jak to się wszystko zaczęło$ $

$

   5

Instalacja gry na dysku twardym$ $

  12

Uruchamianie gry$ $

$

$

$

  15

Zmiana parametrów gry$

$

$

  16

Co zrobić w przypadku kłopotów$

  17

- 3 -

3

background image

Produkcja

Marek Kubowicz

Projekt

Janusz Pelc  Maciej Mląsik

Programowanie

Janusz Pelc  Maciej Mląsik

Dźwięki oprogramował

Paweł Wyrzycki

Grafika

Robert Kamiński  Janusz Pelc  Maciej Mląsik 

Muzyka

Daniel Kleczyński

 Opracowanie graficzne całości

Janusz Pelc  Maciej Mląsik 

Dokumentacja

Maciej Mląslk

Korekta

Krystyna Dulińska 

Testerzy

Mirosław Majorek  Łukasz i Sebastian Wojnowscy

Zdjęcia

Wojciech Smolak

©1991 X LanD Computer Games

- 4 -

4

background image

Jak to się wszystko zaczęło

Jacek  obudził  się,  podniósł  głowę  spoczywającą  na  stole,  przetarł  oczy 

i spojrzał na zegarek. Było sporo po północy i nie zdziwił się, że pozostał 

w  laboratorium  zupełnie  sam.  Każdy  normalny  człowiek  po  dniu  wytężonej 

pracy śpi o tej porze w swojej kabinie.

Zerknąwszy na notatki stwierdził, że próby przekonania samego siebie o wła-

snej  chęci  do  wytężonej  pracy  mijają  się  całkowicie  z  celem.  W  tej  chwili 

chciał tylko jednego - znaleźć się jak najszybciej w łóżku.

Powoli,  by  nie  rozbudzić  się  całkowicie,  wyłączał,  jedno  po  drugim,  pracu-

jące  wciąż  urządzenia  laboratoryjne.  Pokój  wypełniał  się  ciszą.  Po  chwili  do 

jego  uszu  dobiegał  tylko  szum  wentylacji.  Przez  moment  zastanawiał  się, 

dlaczego  konstruktorzy  baz  kosmicznych  i  planetarnych  nie  eliminują  tego 

dźwięku. Być może twórcy stacji nie chcieli, aby jej użytkownicy mieli poczu-

cie zupełnej izolacji, być może miało to imitować zgiełk ziemskiego miasta.

Nagle,  zupełnie  niespodziewanie  ucichł  także  len  delikatny  szum.  Jacek 

zmarszczył czoło i podniósł brwi. Tu, na stacji, awaria wentylacji mogła i po-

winna budzić niepokój. Wsłuchiwał się z zaciekawieniem w otaczającą go ci-

szę.  Oczekiwał  na  start  wentylacji  awaryjnej,  powinna  właściwie  rozpocząć 

pracę już w momencie awarii. 

Fakt takiego dziwnego zachowania się systemów bezpieczeństwa nie budził 

w  nim  strachu,  miał  zaufanie  do  otaczających  go  nowoczesnych  urządzeń. 

Był  zdziwiony,  że  technika,  od  której  tak  wiele  zależy,  nagle  zawodzi.  Za-

pewne  na  ekranach  w  pomieszczeniach  kontrolnych  pojawiły  się  ostrze-

gawcze komunikaty, rozbrzmiewały sygnały alarmowe.

Przynajmniej  nie  jestem  jedynym,  który  nie  śpi  -  pomyślał  i  uśmiechnął  się  w 

duchu.

Usiadł  ponownie  przy  stoliku  i  sięgnął  po  komunikator.  Wybrał  połączenie 

z  pomieszczeniami  kontroli.  Po  chwili  na  ekranie  pojawiła  się  czyjaś  gniewna 

twarz. Zanim zdążył otworzyć usta, usłyszał:

- 5 -

5

background image

- Nie czas na pytania. Mamy tu poważne kłopoty!

I ekran zgasł.

W tym momencie zorientował się, że awaria musi być poważna. Przez chwi-

lę  zastanawiał  się,  którego  ze  swych  kolegów  obudzić  i  powiadomić  o  tych 

interesujących  wydarzeniach.  Ponieważ  nie  mógł  się  na  żadnego  zdecydo-

wać,  pomyślał  o  żonie.  Wybrał  połączenie  i  czekał.  Odpowiedź  była  niespo-

dziewanie  szybka.  Przeczytał  komunikat: 

„Połączenie  niemożliwe  do 

zrealizowania - awaria systemu łączności wewnętrznej

”.

Resztki snu uleciały z niego całkowicie. Ruszył ku drzwiom, otworzył je i wy-

szedł  na  korytarz.  Tu  spotkała  go  kolejna  niespodzianka  -  na  korytarzu  było 

ciemno. Nie paliły się nawet światła awaryjne.

Ruszył  w  mrok,  w  kierunku  windy.  Namacał  guzik  przywołania  i  nic  się  nie 

wydarzyło.  Ponowił  próby  ściągnięcia  windy,  ale  bezskutecznie.  Nie  zapala-

ła  się  kontrolka  potwierdzająca  jej  przyjazd.  Nie  dowierzając  coraz  bardziej 

zawodzącej  technice,  przytknął  ucho  do  drzwi.  Cisza  potwierdziła  jego 

przypuszczenia - coraz mniej urządzeń działało lej nocy.

Gwałtowny  i  nieoczekiwany  rozwój  wypadków  wymagał  zdecydowanego 

działania.  Postanowi!  przedostać  się  na  poziom  mieszkalny,  gdyż  zaczął  nie-

pokoić  się  o  śpiącą  ,  jak  sądził,  rodzinę.  Dotarcie  do  nich  wymagało  sko-

r z y s ta n ia   z e   s cho d ó w   awary j nych ,   n ic   u ż y wa nych   chyb a   o d   c z a s u  

w yb udowania  stacji  Przejrzał  kilka  szuflad  i  szafek  w  poszukiwaniu  jakiegoś 

przenośnego  źródła  światła.  Pod  stertą  notatek  znalazł  latarkę  należącą  do 

jego syna, którą zabrał mu karząc za czytanie książek pod kołdrą. Sprawdził, 

działała całkiem dobrze, i ruszył spowitym mrokiem korytarzem.

Drzwi  na  schody  awaryjne  były  tradycyjne,  nie  wspomagane  elektrycznie, 

pneumatycznie  ani  hydraulicznie.  Otwarcie  wymagało  tylko  odryglowania 

zamków i użycia dość sporej siły do rozsunięcia ich.

Snop  światła  z  latarki  rozjaśnił  przestrzeń  za  drzwiami  i  okazało  się,  że 

schody  rzeczywiście  tam  są.  Rozpoczął  wspinaczkę  w  górę.  Stukot  butów 

rozbrzmiewał  głośnym  echem  na  klatce  schodowej.  Czul  się  trochę  nieswo-

jo.  Stopnie  pokryte  były  cieniutką  warstewką  kurzu,  który  wzbijał  się  w  po-

wietrze, drażniąc nozdrza przywykłe do sterylnego powietrza w pozostałych 

częściach bazy. Nic orientował się, ile podestów ma do pokonania do

- 6 - 

6

background image

następnego  poziomu,  gdyż  nigdy  go  nic  interesowały  szczegóły  konstrukcji 

urządzeń, których używał, ani pomieszczeń, w których przebywał. Gdy skie-

rował latarkę w górę, promień zniknął w ciemności.

Nagle  przykuł  jego  uwagę  dziwny  hałas,  wydobywający  się  z  otworów  wen-

tylacyjnych  i  rozbrzmiewający  w  całej  klatce  schodów  awaryjnych.  Usłyszał 

dalekie  echa  sygnałów  alarmowych,  odgłosy  uderzeń  i  wybuchów.  Ponaglony 

tymi niepokojącymi dźwiękami ruszył biegiem w górę schodów.

Pn  przebyciu  paru  podestów  znalazł  się  przy  drzwiach  prowadzących  na 

kolejny poziom. Za nimi powinny  znajdować  się  magazyny.  Hałas,  który  żoł-

nierz  bez  wątpienia  zidentyfikowałby  jako  odgłosy  walki,  rozlegał  się  w  dal-

szym  ciągu  w  pomieszczeniu  schodów  awaryjnych.  Odryglował  zamki 

i rozsunął drzwi.

Korytarz  na  poziomie  magazynowym  nie  był  zupełnie  ciemny.  Mrok  lekko 

rozjaśniały  włączone  lampy  awaryjne.  Było  wyraźnie  ciszej.  Rozejrzał  się  do-

okoła  i  dostrzegł  komunikator  na  ścianie.  Gdy  podszedł  do  niego,  ekran  roz-

jarzył  się  wyświetlając  komunikat: 

„Alarm  czerwony  -  natychmiastowa 

ewakuacja całego personelu".

Z otwartych drzwi docierał do niego coraz głośniejszy hałas. Ktoś zbiegał po 

schodach.  Po  chwili  na  korytarz  wypadł  mężczyzna,  którego  ubiór  jed-

noznacznie wskazywał na przynależność do wojskowej części obsady bazy.

Żołnierz  przystanął  gwałtownie  i  spojrzał  na  Jacka  ze  zdziwieniem.  Ten 

rozpoznał  w  mężczyźnie  znajomego  ze  szkolenia  -  Placka.  Placek  ściskał 

w  ręce  broń,  sporej  wielkości  miotacz.  Skierował  go  prosto  w  brzuch  Jacka, 

klóry zdrętwiał spostrzegłszy ten ruch i wyraz oczu Żołnierza. Powoli rozło-

żył  ręce  pragnąc  tym  gestem  uspokoić  przeciwnika.  Placek  przypomniał  go 

sobie.

– Co ty tu robisz? - zapytał ze zdziwieniem w glosie. - Myślałem, że na dole 

nie ma o tej porze nikogo.

–  Nie  zadawaj  głupich  pytań  -  odpowiedział  Jacek.  -  Usiłuję  dostać  się  na 

górę.  Co  tam  się  dzieje?  Nic  nie  działa,  nie  ma  łączności,  wentylacji.  Oświe-

cisz mnie trochę?

Nie  uwierzysz,  ale  mamy  tu  właśnie  najazd  pieprzonych  Obcych  -  odpo-

wiedział Placek stosownym dla siebie językiem. 

– Obeszli nasze systemy

-

7 -

7

background image

obronne  i  przejęli  kontrolę  nad  polowa,  instalacji.  Polem  wkroczyli  i  właś-

nie czyszczą sobie teren.

– Co z resztą załogi?

–  No  cóż,  można  powiedzieć,  że  stawili  bohaterski,  ale  krótki  opór  przewa-

żającym siłom wroga. Zaryzykuję stwierdzenie, że tylko mnie udało się uciec.

– Co z cywilami? - zapytał Jacek myśląc o swej rodzinie. - Muszę się tam do-

stać jak najszybciej.

Zapomnij  o  nich  -  odparł  Placek  sprawdzając  stan  trzymanej  w  ręku 

broni.  -  Z  poziomem  mieszkalnym  załatwili  się  bardzo  sprawnie.  Po  prostu 

go rozhermetyzowali. Nikt tego nie przeżył. Pozostali tylko ci, którzy byli wy-

żej  i  niżej,  tak  jak  my.  Tych  z  góry,  jak  podejrzewam,  już  wykończyli,  pozo-

staliśmy więc tylko my.

– Idę tam - rzucił Jacek i ruszył w kierunku schodów awaryjnych.

Reakcja  Placka  była  gwałtowna  i  stanowcza.  Wyprzedził  Jacka  i  stanął  mu 

na drodze z bronią wycelowaną w brzuch.

– Nic z tego, stary. Próbowałem dostać się na ten poziom. Drzwi awaryjne są 

zablokowane.  Blokada  przy  dehermetyzacji.  Poza  tym  Obcy  są  już  poziom 

nad nami i nie zamierzam tu na nich czekać. I tobie też nie pozwolę.

– Tam jest moja żona i syn - odparł Jacek przez zaciśnięte zęby. - Muszę się 

tam dostać i ty mi nic będziesz w tym przeszkadzał.

Udając  zniechęcenie  próbował  zmylić  uwagę  Placka  i  powalić  go  jednym 

skutecznym  ciosem,  tak  jak  to  widywał  na  filmach.  W  momencie,  gdy  ruszył 

ręką, żołnierz chwycił go za nią i przystawił mu wylot miotacza do czoła.

–  Daj  spokój!  Przykro  mi,  stary.  Naprawdę  -  powiedział  żołnierz  odsuwając 

broń.  -  Teraz  musimy  myśleć  tylko  o  sobie.  Oni  zaraz  tu  będą  i  nie  będziemy 

na nich czekać. Weź się w garść, potem będziemy rozpaczać. Ja też straciłem 

tam wiele naprawdę bliskich mi osób. Teraz jednak czas na działanie.

W końcu korytarza rozległ się szum rozsuwających się drzwi windy. Za nimi 

pojawiło  się  coś  w  rodzaju  samojezdnej  maszyny.  Placek  bez  zastanowienia 

wystrzelił z miotacza w kierunku ruszającego w ich stronę robota. Strzał był 

niecelny, ale ze ściany buchnął płomień i posypały się szczątki konstrukcji,

- 8 -

8

background image

co  zdezorientowało  przeciwnika.  Placek  wystrzelił  jeszcze  raz,  tym  razem 

celnie,  trafiając  robota  w  sam  środek.  Wybuch  był  na  tyle  silny,  że  upadli  na 

podłogę,  zasypani  szczątkami  maszyny.  Zaczęła  działać  instalacja  przeciw-

pożarowa.  Placek  pudniósł  się  szybko  i  pomógł  wsiać  Jackowi.  Skierował 

go w stronę schodów awaryjnych.

–  Wiejemy  -  rzucił  -  i  to  szybko.  Teraz  wiedzą,  że  ktoś  tu  jest  i  będą  się 

starali nas wyeliminować. Pozwolisz, że przejmę, inicjatywę?

Wpadli  do  klatki  schodów  awaryjnych.  Placek  zasunął  drzwi  i  z  małej  odle-

głości  wystrzelił  z  miotacza  topiąc  zamek.  Byli  zabezpieczeni  na  wypadek 

próby dehermetyzacji tego poziomu. Pchnął Jacka w dół i zaczęli szaleńczo 

zbiegać  po  schodach.  Po  chwili  minęli  poziom  laboratoriów  zamykając  po 

drodze otwarte drzwi awaryjne.

– Dokąd biegniemy? - dysząc zapytał Jacek.

–  Do  hangarów  -  rzucił  Placek  przez  ramię.  -  Zamierzam  uciec  z  tej  plane-

ty,  a  do  tego  potrzebny  jest  statek.  Zniszczymy  im  kontrolę  nad  hangarami 

i lądowiskiem i spróbujemy zwiać w kosmos.

Po chwili przed nimi pojawiły się drzwi do hangarów. Nie było kłopotów z ich 

otwarciem,  poziom  był  hermetyczny.  Z  korytarza  Placek  skierował  się 

do  pomieszczeń  kontroli.  Tam  dokonał  dzieła  zniszczenia  wypalając  mio-

taczem wszystkie urządzenia i kable, jakie dojrzał.

– Co robisz? - zapylał Jacek.

–  Są  tu  urządzenia  do  sterowania  hangarami.  Chcę  pozbawić  ich  możliwości 

kontroli  nad  naszymi  poczynaniami.  Teraz  poszukaj  dla  nas  skafandrów, 

gdyż zamierzam otwierać wrota bronią pokładową.

Ruszył  w  kierunku  sporego  statku  stojącego  na  wprost  olbrzymiej  bramy 

prowadzącej  na  lądowisko.  Otworzył  śluzę  i  wszedł  na  pokład.  Jacek  ruszył 

w  kierunku  stojaków  ze  skafandrami,  ale  został  zawrócony  krzykiem  dobie-

gającym z pokładu statku.

– Wracaj! Nie będą nam potrzebne. Ten statek ma wystarczające zabezpie-

czenia do walk w próżni i wrogiej atmosferze. Właź na pokład.

–  Potrafisz  tym  sterować?  -  zapytał  Jacek  po  usadowieniu  się  w  fotelu  dru-

giego pilota.

- 9 -

9

background image

-  Szkolono  mnie  na  podobnym  modelu.  Mam  nadzieję,  że  dam  sobie  teraz 

radę.  Będzie  mi  potrzebna  pomoc.  Gdy  ruszymy  z  miejsca,  będziesz  musiał 

przebić nam drogę salwą z broni pokładowej.

Placek  sprawnie  ożywił  statek.  Rozjarzyły  się  ekrany.  Przed  Jackiem  pojawił 

się  pulpit  sterowania  bronią.  Zanim  zdążył  zaprotestować,  Placek  ustawił 

wszystkie  potrzebne  parametry  i  na  ekranie  pojawił  się  najzwyklejszy  krzyż 

celowniczy.

– Musisz wystrzelić,gdy odległość od wrót będzie mniejsza niż 20. Wskaźnik 

odległości  masz  w  prawym  górnym  rogu.  Jeśli  się  pośpieszysz,  to  wiązka 

o  tej mocy będzie zbyt szeroka, może uszkodzić konstrukcję nośną i wtedy 

pół  stacji  zawali  nam  się  na  głowę.  Nie  pomogę  ci,  gdyż  będziemy  lecieli  na 

ręcznym sterowaniu, co w tych warunkach jest bardzo absorbujące. Wyceluj 

w środek drzwi i wal, jak będziemy dostatecznie blisko.

Poczuli  zmianę  ciśnienia  towarzyszącą  zamykaniu  i  uszczelnianiu  śluzy 

wejściowej.  Natychmiast  po  tym  kabinę  wypełnił  hałas  pracujących  silni-

ków.  Statek  uniósł  się  nad  podłogę  hangaru  i  powoli  obrócił  się  w  stronę 

wrót  lądowiska.  Placek  dal  znak  i  ruszyli  w  tym  kierunku.  Salwa  z  dział 

pokładowych  została  odpalona  we  właściwym  momencie.  Potężny  wybuch 

rozsadził  drzwi.  Pole  widzenia  zasłonił  dym  i  latające  we  wszystkich  kierun-

kach  odłamki.  Ekrany  natychmiast  zmieniły  obraz  rzeczywisty  na  jego  kom-

puterowy  odpowiednik  pozbawiony  elemantów  utrudniających  widze-

nie.  Pola zabezpieczające statek niszczyły i odrzucały odłamki. Placek przy-

spieszył  i  skorygował  kurs  lekko  tylko  zawadzając  o  szczątki  drzwi.  Znaleźli 

się  w  korytarzu  wylotowym.  W  momencie,  gdy  pojawiła  się  wolna  prze-

strzeń,  statek  prowadzony  sprawną  ręką  ruszył  z  ogromną  prędkością 

w  gwiazdy.  Przyspieszenie  było  kolosalne  i  mimo  działania  układów  kom-

pensujących obaj pasażerowie stracili przytomność.

Po  odzyskaniu  świadomości  Placek  sprawdził  przestrzeń  dookoła  -  nikt  ich 

nie  ścigal.  Wyraźnie  ucieszył  go  len  fakt,  co  zamanifestował  glośnym  okrzy-

kiem.  Zaprogramował  kurs  i  włączył  sygnały  namierzające.  Odpiął  pasy 

przytrzymujące  Jacka  i  przeniósł  go  do  kabin  hibernacyjnych.  Tam  przygo-

tował ich obu do oczekiwania na pomoc

Po  trzynastu  miesiącach  zostali  namierzeni  i  przejęci  przez  siatek  patrolo-

wy, który przetransponował ich na pierwszą cywilizowaną planetę. Tu ich

- 10 -

10

background image

losy  rozdzieliły  się.  Jacek  został  poddany  długiej  kuracji,  a  Placek  dostał 

awans i został przeniesiony na Ziemię.

Po  uzdrowieniu  ciata  i  duszy  Jacek  zrealizował  polisy  ubezpieczeniowe 

i  uzyskane  w  ten  sposób  pieniądze  postanowił  przeznaczyć  na  jeden  cel  - 

zemstę.  Powiększył  swoje  zasoby  finansowe  prowadząc  różne,  nie  zawsze 

czyste  iniercsy.  Gdy  uznał,  łc  posiadana  gotówka  wystarczy  do  realizacji 

przedsięwziętego  celu,  pojawił  się  na  planecie,  która  znana  była  z  kształce-

nia najlepszych Żołnierz)'.

Poddał  się  ryzykownym  i  kosztownym  operacjom  mającym  przekształcić  go 

w  coś  w  rodzaju  cyborga.  Dzięki  specjalnym  konstrukcjom  wbudowanym 

w  jego  ciało  byl  sprawny  i  wytrzymały.  Udoskonalono  takie  jego  zmysły. 

Mimo  nic  najmłodszego  juz  wieku  z  łatwością  mógł  pokonać  wielu  młod-

szych  od  siebie.  Dzięki  hipnotycznemu  szkoleniu  posiadł  wiedzę  potrzebną 

do  walki  z  Obcymi.  Wyposażył  się  tylko  w  taką  broń  i  irządzenia,  co  do 

których  dane  wywiadu  potwierdzały,  te  nie  zabraknie  im  łródel  enargii  na 

terenie opanowanej stacji.

Wojsko  zapewniło  mu  bezpieczne  przedostanie  się  w  pobliże  bazy.  Potem 

musiał  zejść  spccjalnym  tunelem  na  najniższy,  techniczny  poziom.  Pozosta-

wiono  go  samemu  sobie.  Zdołał  wynegocjować  warunek,  ze  gdy  pokona 

wszystkich  Obcych  i  ich  pułapki,  wezwie  oddziały  wojskowe  do  ponownego 

zajęcia stacji. Dopóki nic wykona lego zadania, może liczyć tylko na siebie.

Ruszył w swoją pierwszą misję.

-

11 -

11

background image

Instalacja gry na dysku twardym

Dyskietkę  oznaczoną  napisem  INSTALUJ  należy  umieścić  w  jednym  z  na-

pędów dydków elastycznych, u polem wpisać:

A: Enter

gdy wybraliśmy pierwszy napęd (oznaczany A:) lub

B: Enter

gdy wybraliśmy drugi napęd (oznaczany B:). 

Uruchamiamy program INSTALUJ pisząc: INSTALUJ ENTER

Na ekranie ukazują się następujące napisy:

Program instalacyjny gry ELECTRO BODY.

W jakim katalogu zainstalowac gre? Podaj pełna sciazke.

Sciezka - C:\GRY\EB

Wprowadzamy  pełną  ścieżkę  dostępu  do  katalogu,  w  którym  mają  się  zna-

leźć  wszystkie  pliki  konieczne  do  uruchomienia  gry.  Jeżeli  podany  przez  nas 

katalog  nic  istnieje,  to  program  samoczynnie  go  utworzy.  Należy  podać 

petną  ścieżkę,  koniecznie  z  nazwą  dysku.  Popełnienie  błędu  w  tym  miejscu 

może przerwać proces instalacji gry.

Jeśli  podany  katalog  istnieje  lub  właśnie  został  utworzony,  to  program 

instalacyjny  rozpoczyna  kopiowanie  i  rozpakowywanie  (dekompresję)  pli-

ków z dyskietek na dysk twardy. Podczas tych czynności może zajść konie-

czność  wymiany  dyskietki  znajdującej  się  w  napędzie  na  kolejną.  Program 

INSTALUJ  poprosi  o  zamianę  odczytanej  dyskietki  na  nową,  podając  jej 

oznaczenie.  W  razie  pomyłki  przy  wymianie  dyskietek  ponowi  prośbę 

o włożenie właściwej.

Po  prawidłowym  (bezbłędnym)  skopiowaniu  i  rozpakowaniu  wszystkich 

potrzebnych  plików,  druga  część  programu  INSTALUJ  pozwala  użytkowni-

kowi dostosować parametry gry do jego życzeń i do posiadanego sprzętu.

- 12 -

12

background image

Pojawia  się  ekran  przedstawiający  możliwe  tryby  graficzne  I  sposoby  gene-

rowania  dźwięku.  Interesujący  nas  wariant  wybieramy  naciskając  klawisz  z 

cyfrą od 1 do 7 oraz klawisz z literą A, B, C, D lub E.

Oto opis oferowanych możliwości.

Tryby graficzne:

1  - VGA

Tryb  256-kolorowy.  Najlepszy  efekt  wizualny  -  cara  grafika  gry  została 

zaprojektowana  w  tym  trybie.  Niestety,  oba  tryby  VGA  wymagają  szybkiego 

komputera (co najmniej (BM AT 12 MHz).

2 - VGA mono

Tryb  256-kolorowy  z  paletą  kolorów  zamienioną  na  64  odcienie  szarości. 

Wskazany  jest  dla  posiadaczy  kart  VQA  i  monitorów  monochromatycznych. 

Niektóre  z  łych  monitorów  nic  nddają  prawidłowo  pewnych  kolorów  i  od-

powiednia zmiana palety koryguje błąd.

3 -  EGA

Tryb 16-kolorowy.

4 - CGA

Tryb  4-kolorowy.  Bardzo  brzydkie  kolory,  których,  niestety,  nic  można 

w żaden sposób zmienić.

 

— CGA nono

Monochromatyczny  tryb  wysokiej  rozdzielczości,  uzyskany  kosztem  rezyg-

nacji z kolorów.

6 - Harculaa

Podstawowy tryb karty Hercules.

7 - Szybki  Harcules

Szybsza  wersja  trybu  podstawowego  (zrezygnowano  z  powiększania  obra-

zu w pionie przez powielanie linii).

- 13 -

13

background image

Efekty dźwiękowe:

— wbudowany bzyczak

Digitaliznwane  efekty  dźwiękowe  będą  odtwarzane  przez  wbudowany 

w każdy komputer głośniczek ("bzyczek").

B  

— Covox na  LPTl

Efekty będą odtwarzane przez zewnętrzny przetwornik cyfrowo-anałogowy 

typu Covox podłączony poprzez port LPTl.

— Covox na LPT2

Jak wyżej, lecz poprzez port LPT2.

— Sound Blaster

Efekty odtwarzane poprzez karlę Sound Blaster.

— cisza

Całkowita rezygnacja z efektów dźwiękowych.

Po  dokonaniu  wyboru  zatwierdzamy  go.  naciskając  klawisz  ENTER  Na  tym 

kończy się eto ri ustalania parametrów pracy gry i cała instalacja.

Pojawia się komunikat:

I n s t a l a c j a   g r y   E Ł E C T R 0   B O DY   z a ko ń c z o n a .   N a p i s z   E B   a b y  

w y s t arto w a ć   g re

i  program  INSTALUJ  kończy  w  tym  momencie  swe  działanie.  Pozostawia 

nas  w  kartotece,  w  której  gra  jest  zainstalowana.  Możemy  natychmiast 

rozpocząć grę, wprowadzając polecenie:

EB ENTER

Jeśli  instalacja  miała  inny  przebieg,  w  szczególności  jeżeli  została  przerwa-

na  innym  komunikatem,  to  należy  szukać  rady  w  rozdziale 

“Co  zrobić  w  wy-

padku kłopotów

”.

- 14 -

14

background image

Uruchamianie gry

Przed  uruchomieniem  gry  musimy  znaleźć  się  w  katalogu,  w  którym  gra 

została  zainstalowana.  Jak  to  osiągnąć,  wyjaśniają  podręczniki  DOS-u, 

a  dla  leniwych  podajemy  przykład.  Jeśli  gra  została  zainstalowana  w  kata-

logu C:\GRY\EB, podajemy następujący ciąg poleceń:

C; ENTER

CD \GRY\EB\ ENTER

Teraz znajdujemy się w odpowiednim katalogu, co możemy sprawdzić wpro-

wadzając lakie polecenie:

CD ENTER

po którym powinniśmy otrzymać odpowiedź:

C:\GRY\EB

Jeśli  jest  inaczej,  należy  powtórzyć  opisane  powyżej  operacje.  Gdy  już 

znajdziemy się we właściwym katalogu, piszemy:

EB ENTER

i czekamy na ekran tytułowy. Milej zabawy!

-

- 15 -

15

background image

Zmiana parametrów gry

Bywa,  ze  w  trakcie  użytkowania  gry  zachodzi  konieczność  zmiany  parame-

trów  podanych  p<idczas  instalacji.  Przyczyn  mozc  być  wiele:  chęć  wybrania 

innego  irybu  graficznego,  wymiana  karty  graficznej,  instalacja  lub  zmiana 

dodatkowego  urządzenia  do  generowania  dźwięku.  Program  INSTALUJ  ma 

możliwość zmiany parametrów juz zainstalowanej gry.

Aby zmienić parametry gry, trzeba wejść do katalogu, w którym jest ona zain-

stalowana  (rozdział  Uruchamiane  gry  opisuje,  jak  się  tam  znaleźć)  i 

wprowadzić polecenie:

INSTALUJ ENTER

Powoduje  to  uruchomienie  programu  INSTALUJ.  Pojawia  się  ekran  przed-

stawiający  możliwe  do  wyboru  tryby  graficzne  i  sposoby  generowania  dźwię-

ku. Interesujący nas wariant wybieramy naciskając jeden z klawiszy od 1 do 

7  oraz  klawisz  A,  B,  C,  D  lub  E.  Opis  wszystkich  wariantów  można  znaleźć 

w  podrozdziale  Instalacja  gry  na  dysku  twardym.  Ostateczny  wybór  zat-

wierdzamy klawiszem ENTER.

Zmiana parametrów gry kończy sic, komunikatem:

I n s t a l a c j a   g r y   E L E C T R O   B O DY   z a ko ń c z o n a .   N a p i s z   E B   a b y  

w y s t a rto w a ć   g r ę .

Teraz możemy uruchomić grę z nowymi parametrami.

- 16 -

16

background image

Co zrobić w wypadku kłopotów

Niniejsza  część  podręcznika  zawiera  rady  dla  użytkowników,  którzy  nie 

wiedzą,  co  zrobić,  gdy  gra  lub  program  instalacyjny  zachowuje  się  w  sposób 

nieoczekiwany,  lub  niezgodny  z  opisem.  Pytania  dotyczą  kłopotów  spotyka-

nych najczęściej. 

Zawiera  pytania  o  najczęściej  pojawiające  się  problemy  oraz  odpowiedzi  na 

nie.

P: Program INSTALUJ kończy działanie komunikatem:

Instalacja gry ELECTRO BODY przerwana.

O:  W  momencie,  gdy  program  INSTALUJ  oczekiwał  na  naciśnięcie  jakiegoś 

klawisza,  został  naciśnięty  klawisz  ESC.  Klawisz  ten  naciska  się  tylko  wtedy, 

gdy celowo chcemy przerwać działanie programu.

P: Program INSTALUJ kończy działanie komunikatem: 

I n s t a l a c j a   g r y   E L E C T R O   B O D Y   n i e   m o ż e   b y ć   d o k o ń c z o -

n a .   N a   d y s k u   n i e   m a   w y s t a r c z a j ą c o   d u ż o   w o l n e g o  

m i ej s c a .   P o t r z e b a   przynajmniej XXXXXXX bajtów.

O:  Na  dysku,  na  którym  próbowano  instalować  grę,  nie  ma  wystarczająco 

dużo  wolnego  miejsca,  aby  umieścić  wszystkie  pliki  gry.  Należy  usunąć 

z  dysku  zbędne  pliki  i  rozpocząć  ponowną  instalację,  gdy  ilość  wolnego 

miejsca  na  dysku  będzie  wynosiła  przynajmniej  XXXXXXX  bajtów  (co  łatwo 

sprawdzić za pomocą komendy CHKDSK).

P: Program INSTALUJ kończy działanie komunikatem: 

I n s t a l a c j a   g r y   E L E C T R O   B O D Y   n i e   m o ż e   b y ć   d o k o ń c z o -

n a .   K ł o p o t y   p r z y   k o p i o w a n i u   i   r o z p a k o w y w a n i u   p o t r z e -

b n y c h   p l i k ó w !

O:  Podczas  kopiowania  i  rozpakowywania  potrzebnych  plików  wystąpiły 

jakieś  nieprzewidziane  komplikacje.  Powodem  mogły  być  błędy  odczytu 

z  dyskietek  dystrybucyjnych,  błędy  zapisu  na  dysku  twardym  lub  inne, 

bardzo  poważne  błędy.  Należy  przetestować  (urywając  np.  programu 

Norto n  Disk  Doctor  dyskietki  dystrybucyjne  i  dysk  twardy.  W  razie 

stwierdzenia błędu na dyskietkach dystrybucyjnych należy odesłać je do

- 17 -

17

background image

f i rmy   X   L a n D   C omo uter   G ame s   w   c elu   w vm ia nv   n a   po z n aw ione   wad.  

a w razie błędu na dysku twardym należy skontaktować się z odpowied-

nim punktem serwisowym.

P: Program INSTALUJ kończy działanie komunikatem:

I n s t a l a c j a   g r y   E L E C T R O   B O D Y   n i e   m o ż e   b y ć   d o k o ń c z o -

n a .   N i e   m o ż n a   u t worzyć pliku startującego grę!

O:  Program  INSTALUJ  nie  może  utworzyć  w  kartotece  docelowej  pliku 

EB.BAT.  Przyczyną  może  być  błąd  zapisu  na  dysku  twardym.  Por.  pytanie 

poprzednie. 

 

   

P: Program INSTALUJ kończy działanie komunikatem:

In s t a l a c j a   g r y   E L E C T R O   B O D Y   n i e   m o ż e   b y ć   d o k o ń c z o -

n a .   N i e   m o ż n a   u t worzyć kartoteki!

O:  Po  zapytaniu,  w  jakiej  kartotece  ma  zostać  zainstalowana  gra,  program 

INSTALUJ  sprawdza,  czy  taka  kartoteka  istnieje  i  jeśli  jej  nie  ma,  próbu-

je  ją  utworzyć  samodzielnie.  Gdy  nie  może  tego  dokonać,  kończy  swe 

działanie  powyższym  komunikatem.  Przyczyn  niepowodzenia  może  być 

wiele  (m.in.  błędy  zapisu  na  dysku  twardym!),  ale  najczęściej  jest  to 

spowodowane  nieprawidłowym  podaniem  ścieżki  dostępu.  Należy  utwo-

rzyć  samodzielnie żądaną kartotekę i ponowić instalację, podając ścieżkę do-

stępu bezbłędnie.

P: Na moim komputerze gra działa bardzo wolno.

O:  Tego  typu  problem  może  pojawić  się  u  posiadaczy  starszych  typów 

komputerów.  W  większości  trybów  graficznych  i  przy  włączonych  efe-

ktach  dźwiękowych  gra  wymaga  szybkiego  komputera.  Do  uruchomienia 

w dowolnym trybie VGA wymagany jest komputer typu IBM AT z zega-

re m  przynajmniej  12  MHz.  Co  zrobić,  gdy  używamy  komp utera  nie 

s p e ł n ia j ą c e go   t ych   w y mag a ń ?   Za s ady   p o s t ę p owa n ia   s ą   n a s t ę p u j ą -

c e :  

Za pomocą, programu INSTALUJ, należy:

– zmienić rodzaj efektów dźwiękowych lub wyłączyć je całkowicie (od-

twarzanie  dźwięków  przez  wbudowany  głośnik  pochłania  najwięcej  czasu 

procesora, zwalniając tym samym tempo gry),

- 18 -

18

background image

- na  komputerze  z  kartą  VGA  zmienić  tryb  graficzny  na  tryb  EGA,  CGA

kolor lulb CGA mono,

- na komputerze z kartą EGA zmienić na tryb CGA kolor lub CGA mono.

- na komputerze z kartą Hercules zmienić na tryb Szybki Hercules.

Jeśli  opisane  metody  zawiodą  i  gra  nadal  będzie  działać  wolno,  to  pozo-

staje tylko zmiana komputera na nowocześniejszy i szybszy.

P: Po urucnomieniu gra wyświetla nasiępuiący komunikat:

Nie ma wystarczająco dużo woinaj pamięci.

O:  Oznacza  tu.  ze  ilość  dostępnej  pamięci  operacyjnej  w  momencie  urucho-

mtcnia  programu  nie  wystarcza  dla  |ego  potrzeb.  Należy  usunąć  z  pamięci 

wszystkie zbędne programy rezydentne (tzw. TSR-y).

P: Po uruchomieniu gry na ekranie nic się nie pojawia.

O:  Przyczyną,  tego  może  być  wybranie  nieprawidłowego  trybu  graficznego 

podczas instalacji gry. Należy ponownie uruchomić program I N STA LU J  

i   u s t a l i ć   p r a w i d ł o w o   p a r a m e t r y   p r a c y .

P: Mój komputer nie generuje muzyki i efektów dźwiękowych.

O:  Mozę  to  byc  konsekwencją  biednych  odpowiedzi  na  pytania  programu 

INSTALUJ. Należy postąpić tak, jak w poprzcdnim przypadku.

P:  Mimo  informowania  programu  INSTALUJ,  że  posiadam  kartę  Sound 

Blaster, nie słyszę żadnych dźwięków.

O:  Gra  współpracuje  tylko  z  karlami  Sound  Blaster,  które  mają  ustawiony 

adres na wartość 220 hex.

P: Mam joystick, ale w grze nie działa on na bohatera.

O:  Niestety,  bohatera  gry  można  kierować  wyłącznie  klawiaturą.  Joystick 

i mysz nie działają.

- 19 -

19

background image

P: Mam problem inny, niż wszystkie wymienione powyżej:

O:  W  takim  przypadku  skontaktuj  się  telefonicznie  lub  listownie  z  firmą 

X LanD Computer Games.

X LanD Computer Games

Skrytka pocztowa 57

31-557 Kraków 49

tel. 11-10-33 w. 192

Uwaga:  Tu  kończy  się  oficjalny  tekst  podręcznika,  biorący  udział  w  odszuki-

waniu kodów gry. Starałem się zeskanować i zachować układ oryginału, ale ... 

errare humanum est. W razie czego liczę na wyrozumiałość

Czcionka  FL  Pismo  Ręczne  9  została  dobrana  ze  względu  na  układ  tesktu 

na stronie A4 (w oryginale jest o ile pamiętam B6).

Dodatek:

Opis działania klawiszy 

1. Klawisze sterujące:

ESC - czołówka

F2  -  zapis stanu

F3  - odczyt stanu

F5 - pauza

F10 - koniec gry

Q (Num 8) - podskok

L (Num 7) - skok w lewo

; (średnik) (Num 9) - skok w prawo

O (Num 4) - krok w lewo

P (Num 6) - krok w prawo

A (Num 2) - teleportacja

Z, SPACJA - strzał

20

background image

2. Klawisze działające w stronie tytułowej:

F10: wraca do systemu operacyjnego,

Spacja: rozpoczyna grę od pierwszego poziomu,

F3: odczytuje z dysku zapamiętany numer poziomu i rozpoczyna grę od po-

czątku tego poziomu.

3.Klawisze działające w grze;

F3: zapamiętuje numer aktualnie pokonywanego poziomu,

F5: zatrzymuje grę; ponowne naciśnięcie uruchamia,

Esc: przerywa grę i wraca do strony tytułowej.

Uwaga:  Klawisze  sterujące  są  opisane  wg  stanu  ówczesnych  komputerów, 

nie  jest  wykluczone,  że  dzisiaj  będzie  inaczej.  Osobiście  posługuję  się  klawia-

turą kursorów (marsz i podskoki) oraz spacją (strzelanie).

21