background image

 

CHOROBA HASHIMOTO 
 

Tarczyca to gruczoł wydzielania wewnętrznego. Swym kształtem przypomina motyla czy 
literę  H.  jest  bogato  unaczyniona.  Złożona  z  2  płatów  umiejscowionych  w  dolnej  części 
szyi. Płaty te  leżą po obu stronach tchawicy, a  łączy  je ze sobą część zwana cieśnią (lub 
węziną). 
Masa tarczycy wynosi średnio: 
-u noworodka: 1,5g 
-w 3-4 roku życia: 4g 
-w okresie przed pokwitaniem: około 10g 
-w wieku młodzieńczym: 15g 
-u osób dorosłych: 15-30g 
U  dzieci  i  młodzieży  wielkość  tarczycy  jest  podobna  u  obu  płci,  natomiast  u  osób 
dorosłych masa tarczycy jest na ogół większa u kobiet niż u mężczyzn.  
 
Co może wskazywać na problem z tarczycą? Prawdę mówiąc, trudno to jednoznacznie 
stwierdzić. Niektórzy pacjenci czują się zmęczeni i przygnębieni, niektórzy –niespokojni i 
rozdrażnieni, inni –apatyczni i spowolniali, a jeszcze inni nie zauważają u siebie żadnych 
zmian  samopoczucia  czy  nastroju.  Zresztą,  nawet  jeśli  te  zmiany  wystąpią,  bardzo  łatwo 
przypisać  je  przemęczeniu,  stresom,  ewentualnie  depresji,  co  najczęściej  kończy  się 
machnięciem ręki i oczekiwaniem, że w końcu samoistnie ustąpią.  
 
Dlaczego powiększenie tarczycy powinno niepokoić? Można powiedzieć, że jest to mały 
gruczoł  do  wielkich  zadań  czy  też  mały  gruczoł  obarczony  wielką  odpowiedzialnością. 
Tarczyca  jest  gruczołem  dokrewnym  (inaczej  wewnątrzwydzielniczym),  co  oznacza,  że 
produkuje  hormony  (m.in.:  T4  –tyroksyna;  T3  –trójjodotyronina;  C

–kalcytonina)  i 

wydziela je do krwioobiegu.  
Czynność tarczycy reguluje przysadka mózgowa –niekwestionowany „dyrygent” orkiestry 
hormonalnej naszego organizmu.  
 
 
Tyjesz,  chociaż  dbasz  o  linię.  Często  marzniesz,  chociaż  nie  ma  ku  temu  powodów. 
Dopada  cię  smutek  i  przygnębienie,  a  w  nocy  cierpisz  na  bezsenność.  Najchętniej 
spędzałabyś cały dzień w łóżku. Czujesz, że dzieje się z tobą coś niedobrego, ale objawy 
mogą  być  tak  dziwne  i  różnorodne,  że  przypisujesz  je  różnym  chorobom.  To  może  być 
Hashimoto –choroba wciąż jeszcze mało znana, ale niestety coraz bardziej popularniejsza.  
 
Nazwa  choroby  pochodzi  od  nazwiska  japońskiego  chirurga  Hakaru  Hashimoto,  który 
zidentyfikował ją jako pierwszy i opisał w 1912r.  
 
Schorzenie to, nazywane przewlekłym limfocytowym zapaleniem gruczołu tarczowego
upodobało  sobie  szczególnie  kobiety.  Nie  wiadomo,  dlaczego  tak  się  dzieje,  ale  to  one 
głównie chorują na chorobę Hashimoto (generalnie to kobiety stanowią większość chorych. 
zwykle między 30-35 a 50 rokiem życia).  

Należy  ona  do  chorób  z  autoagresji,  czyli  związanych  z  zaburzeniami  układu 
odpornościowego.  Mówiąc  najprościej:  nasz  układ  odpornościowy  zamiast  bronić 
organizm przed  infekcjami, wytwarza  stan zapalny we własnych tkankach.  W przypadku 
choroby  Hashimoto  niszczy  komórki  tarczycy,  czego  efektem  jest  stan  zapalny  tego 
gruczołu.  Takie  przewlekłe  zapalenie  gruczołu  tarczowego  często  prowadzi  do 
niedoczynności tarczycy.  
Nieznane  są  przyczyny,  które  mogą  powodować  chorobę.    Pojawiają  się  opinie,  że 
czynnikiem wyzwalającym może być osłabienie odporności na skutek przewlekłego stresu, 
problemów  psychicznych,  przemęczenia  lub  infekcji.  Wbrew  wielu  opiniom  samo 
Hashimoto  nie  daje  objawów.  Sygnały,  które  nas  niepokoją,  dotyczą  niedoczynności 
tarczycy.  A  ponieważ  choroba  przebiega  często  w  utajeniu,  bywa,  że  pojawiających  się 
objawów  nie  łączymy  z  tarczycą.  Jakie  są  niepokojące  sygnały?  Chorzy  na  
niedoczynność    tarczycy  mogą  odczuwać  zmęczenie,  bóle  mięśni,  osłabienie.  Inne 
symptomy: spowolniona przemiana materii (która powoduje tycie), zwolnienie akcji serca, 
osłabienie  sprawności  umysłowej  i  fizycznej,  uczucie  zimna,  suchość  skóry,  zaburzenia 
cyklu  miesiączkowego,  zaparcia,  obrzęki  twarzy,  rąk,  wypadanie  włosów,  nerwowość, 
rozdrażnienie, bezsenność, podwyższony poziom cholesterolu we krwi.  
Objawy te mogą sugerować także inne choroby, więc do postawienia diagnozy wymagane 
są dokładne badania. Jakie?  

 

morfologia krwi –o procesie zapalnym świadczy zwiększona liczba leukocytów 

 

stężenie  TSH  (hormonu  przysadki  mózgowej,  sterującego  wydzielaniem 
hormonów tarczycy) –podwyższony poziom świadczy o niedoczynności tarczycy 

 

poziom  FT3  i  FT4  (czyli  wolnych  hormonów  tarczycy  we  krwi,  tyroksyny  i 
trójjodotyroniny; ” f” oznacza free=wolny) –obniżony wskazuje na niedoczynność 
tarczycy 

 

przeciwciała  anty-TPO  (czyli  obecność  przeciwciał  przeciwtarczycowych, 
charakterystycznych dla zapalenia tarczycy) –ich wynik może dochodzić do kilku 
tysięcy przy normie 35. 

Dopiero  pakiet  takich  badań  pozwala  na  rozpoznanie  choroby  Hashimoto.  Czasami 
dodatkowo  wykonuje  się  USG  tarczycy  lub  biopsję  cienkoigłową  (w  celu  potwierdzenia 
stanu zapalnego).  
 
Leczenie? Jeśli lekarze rozpoznają u ciebie limfocytowe zapalenie tarczycy, nie denerwuj 
się.  Choroba  jest  co  prawda  przewlekła,  zazwyczaj  na  całe  życie,  ale  nie  musi  być  ono 
gorsze  od  życia  ludzi  zdrowych.  Leczenie  jest  mało  kłopotliwe.  Ogranicza  się  do 
podawania  tyroksyny,  syntetycznego  hormonu  tarczycy.  Wystarczy  codziennie  rano  (na 
czczo,  co  najmniej  pół  godziny  przed  posiłkiem)  zażyć  jedną  małą  tabletkę.  Tyroksyna 
hamuje proces zapalny i likwiduje objawy towarzyszące chorobie Hashimoto. Na początku 
stosuje się małe dawki leku – 20 do 50mikrogramów na dzień (dawki ustala się w proporcji 
do  ciężaru  ciała,  uwzględniając  jednak  indywidualną  reakcję  na  preparat),  a  potem 
stopniowo  zwiększa  się  je  (osiągając  przeciętne  wartości  75  do  150mikrogramów  na 
dzień).  Należy  przy  tym  obserwować  dokładnie  swój  organizm.  Gdy  pojawią  się 
niepokojące sygnały –niezbędne jest oznaczenie poziomu TSH we krwi i zmiana dawki.