background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało” - 2011 

 

Joanna Lewczuk 

 

Koncepcje etiologii zaburzeń konwersyjnych 

   

Teorie  etiopatogenezy  zaburzeń  konwersyjnych  prezentowane  są  zarówno  przez  kierunki 

psychoanalityczne, fenomenologiczne, egzystencjalne czy behawioryzm. Oczywiście mechanizmy 

powstawania  tych  zaburzeń  przedstawiane  są  w  zależności  od  charakterystycznej  dla  danego 

kierunku siatki pojęciowo-teoretycznej. 

Pierwszą  spójną  i  całościową  próbą  zrozumienia  mechanizmów  psychogenezy  zaburzeń 

czynnościowych  –  przede  wszystkim  nerwicowych  (więc  i  konwersyjnych)  –  była  koncepcja 

psychoanalityczna.  Jej  podstawowy  zarys  opublikował  Z.  Freud  w  1896  roku  („Studien  uber 

Hysterie”). Od tego czasu podlegała ona rozlicznym modyfikacjom i uzupełnieniom, nadal jednak 

pozostaje podstawowym modelem opisu psychopatologii tych zaburzeń (Aleksandrowicz, 1998). 

Choć  zjawisko  konwersji  zostało  nazwane,  opisane  i  wytłumaczone  w  nurcie  teorii 

psychoanalitycznej,  nie  oznacza  to,  że  zaburzenia  konwersyjne  można  postrzegać  tylko  przez 

pryzmat  procesów  nieświadomych  i  roli  kompleksu  Edypa.  Zdroworozsądkowo  i  pragmatycznie 

myślący badacze (np. Watson, Thorndike, Skinner, Pawłow) stali na stanowisku, iż słowne relacje 

opisujące procesy introspekcji, a także prowadzone przez psychoanalityków spory na temat  treści 

świadomych  i  nieświadomych,  toczą  się  w  sposób  nierozstrzygalny  i  prowadzą  donikąd.  Stąd 

w pierwszej  połowie  XX  wieku  w  psychologii,  oprócz  powszechnego  już  podejścia 

psychoanalitycznego, prężnie rozwijał się opozycyjny nurt – behawioryzm. Miał on tę niewątpliwą 

przewagę nad teoriami psychoanalitycznymi, że opierał się na badaniach eksperymentalnych. 

Pozwolę  sobie  przedstawić  dwie  koncepcje  etiologii  zaburzeń  konwersyjnych.  Zacznę  od 

podejścia  bardziej  pragmatycznego  –  teorii  uczenia  się,  a  następnie  zaprezentuję  założenia 

i interpretacje  dotyczące  zjawiska  konwersji  w  nurcie  teorii  psychoanalizy  klasycznej  –  wciąż 

noszącej miano podstawowej koncepcji wyjaśniającej interesujący nas rodzaj zaburzeń.  

 

1. Teorie uczenia się 

Chociaż  nie  powstała  jednolita,  zwarta  teoria  uczenia  się  (z  uwagi  na  ciągły  rozwój  tego 

podejścia) – różnice stanowisk występują nawet w odniesieniu do definicji podstawowego pojęcia, 

jakim  jest  „uczenie  się”  –  to  jednak  na  podstawie  prac  eksperymentalnych  Pawłowa,  Watsona, 

Skinnera, Hulla, Spence’a i innych sformułowano wiele  ogólnych praw uczenia się,  które zostały 

powszechnie przyjęte i potwierdzone empirycznie przez różnych badaczy. Zidentyfikowane reguły 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało” - 2011 

 

uczenia się umożliwiają nie tylko rozumienie dróg rozwoju osobowości i uzyskiwania dojrzałości, 

lecz także powstawania zaburzeń czynnościowych.  

W  ramach  teorii  uczenia  się  wyróżnia  się  zwykle  trzy  główne  kierunki:  pawłowizm, 

behawioryzm  klasyczny  i  neobehawioryzm.  Można  również  spotkać  podział  dokonany 

w zależności od sposobu interpretacji procesu uczenia się: warunkowanie klasyczne, warunkowanie 

instrumentalne i koncepcje poznawcze. W obrębie tak szerokiego obszaru zagadnień postaram się 

ograniczyć  do  omówienia  najważniejszych  kwestii,  istotnych  dla  lepszego  zrozumienia  punktu 

widzenia przedstawicieli teorii uczenia się na zjawisko konwersji (Jakubik, 1979). 

Podstawę teorii uczenia się stanowi klasyczny behawioryzm, zajmujący się analizą reakcji 

podmiotu na  bodźce  (czyli  zmiany  zachodzące  w  otoczeniu  podmiotu).  Klasyczny  behawioryzm 

(reprezentowany  m.in.  przez  Watsona  (1925),  Thorndike’a  (1932),  Guthriego  (1952)  i  Skinnera 

(1953,  1969,  1971))  nie  uznawał  sterującego  wpływu  wewnętrznych  stanów  jednostki  na  jej 

zachowanie.  W  nurcie  tym  uważano,  iż  zachowanie  jest  funkcją  układu  bodźców  zewnętrznych, 

czyli  R  =  f(S1,  S2  ...  Sn);  jednostka  jest  kontrolowana  wyłącznie  przez  sytuacje  zewnętrzne. 

Środowisko stanowi więc układ aktywny, a człowiek – reaktywny. Zachowanie złożone składa się 

z sumy  „elementów”  typu  S-R,  a  powtarzanie  się  identycznych  reakcji  na  określony  bodziec 

powoduje powstanie  między  nimi  trwałego  związku,  nazywanego  nawykiem.  Rozwój  psychiczny 

polega więc na wytwarzaniu się zorganizowanego zespołu nawyków poprzez uczenie się (Watson, 

1990). 

Teoria  uczenia  się  jest  drugą  obok  psychoanalizy,  „wielką”  koncepcją  teoretyczną, 

wyjaśniającą powstawanie osobowości i jej zaburzeń, ale z bardziej  zdroworozsądkowego punktu 

widzenia. Odkrycia w ramach tego nurtu pozwoliły także na poczynienie dużego kroku naprzód na 

drodze  ku  zrozumieniu  utrzymywania  się  nieprawidłowości  behawioralnych  (Meyer  i  Chesser, 

1973). 

 

1.1. Podstawowe pojęcia teorii uczenia się 

Aby  zrozumieć  mechanizm  tworzenia  się  i  utrzymywania  objawów  konwersyjnych, 

proponowany w nurcie teorii uczenia się, warto najpierw zapoznać się z podstawowymi pojęciami 

i założeniami tego podejścia, przydatnymi w wyjaśnianiu zjawiska powstawania konwersji. 

Zgodnie z przedstawicielami teorii uczenia się, zakres możliwości behawioralnych każdego 

organizmu uwarunkowany jest genetycznie. Jednakże to, jak zachowuje się on w danym momencie, 

zależy  w  dużym  stopniu  od  czynników  środowiskowych.  O  uczeniu  się  mówimy  wtedy,  gdy 

„w wyniku jakichś ćwiczeń lub doznań dochodzi do stosunkowo trwałej zmiany w zachowaniu się” 

(Meyer  i Chesser,  1973, s.  30). Nie każde zachowanie się jest  wyuczone;  przemian wywołanych 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało” - 2011 

 

przez procesy fizjologiczne, takich jak wzrost lub starzenie się, oraz zmian przemijających, jak np. 

zmęczenie lub doraźne przystosowanie się, nie można tak określić. 

Wpływ uczenia się można zauważyć na bardzo wielu poziomach zachowania, od prostych 

odruchów  warunkowych  do  skomplikowanego  uczenia  się  pojęciowego.  We  współczesnej 

terminologii  pojęcia  „warunkowania”  używa  się  w  odniesieniu  do  dwóch  stosunkowo  prostych 

zabiegów  doświadczalnych,  znanych  jako  warunkowanie  klasyczne  i  warunkowanie 

instrumentalne (sprawcze). 

 

WARUNKOWANIE KLASYCZNE 

Postępowanie to wprowadził i systematycznie opracował Pawłow (1927). Początkowo autor 

przeprowadzał je na psach, potem to warunkowanie zostało z powodzeniem zastosowane u innych 

gatunków, począwszy od tasiemców, a skończywszy na ludziach, w tym również u niemowląt. 

Warunkowanie klasyczne można w skrócie przedstawić następująco: 

Smak  pokarmu  powoduje  u  głodnego  psa  ślinienie.  Jest  to  odruch  bezwarunkowy.  Z  odruchem 

warunkowym mamy do czynienia wtedy, gdy u psa występuje ślinienie na dźwięk dzwonka, który 

poprzedza  podanie  pokarmu.  Oznacza  to,  że  pies  nabył  umiejętności  odpowiadania  za  pomocą 

określonej  reakcji  na  bodziec,  który  uprzednio  był  obojętny.  Typowe  postępowanie  stosowane 

w pracowni w celu uzyskania warunkowania, polega na uruchomieniu dzwonka bezpośrednio przed 

podaniem  pokarmu  głodnemu  psu.  Po  kilku  próbach,  przy  których  dzwonek  skojarzony  zostaje 

z pokarmem, pies wydziela ślinę już na dźwięk samego dzwonka. Dzwonek stał się więc  bodźcem 

warunkowym (BW), sprowadzającym ślinienie, które nabrało charakteru odpowiedzi, czyli reakcji 

warunkowej  (RW).  Przed  tym  doświadczeniem  tylko  pokarm,  czyli  bodziec  bezwarunkowy 

(BBW), sprowadzał reakcję bezwarunkową (RBW) w postaci ślinienia.   

Warunkowano  szeroki  wachlarz  odpowiedzi,  obejmujący  czynności  współczulne,  jak 

pocenie się, szybkość akcji serca, wydzielanie soków przewodu pokarmowego, nudności, wymioty 

i reakcje ruchowe, np. odruchy ścięgnowe oraz cofanie kończyny (Meyer i Chesser, 1973). Pewne 

dane z badań warunkowania klasycznego mają poniekąd charakter reguł. Niektóre z nich odnoszą 

się również do innych form uczenia się: 

  nabywanie  (wytwarzanie)  –  siła  odruchu  warunkowego  wzrasta  wraz  ze  zwiększeniem 

liczby prób, w których stosuje się zarówno BBW, jak i BW, 

  wygaszanie  –  w  miarę  zwiększenia  liczby  prób,  w  których  stosuje  się  BW  bez  BBW, 

reakcja warunkowa słabnie i w końcu zanika, 

  samorzutna  odnowa  (samoistne  wznowienie)  –  jeśli  po  wygaśnięciu  następuje  okres 

wypoczynku, RW ma tendencję do ponownego pojawienia się. Tendencja ta zaznaczona jest 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało” - 2011 

 

silniej,  gdy  w  okresie  wygaszania  odruch  był  wzbudzany  systematycznie,  a  nie 

sporadycznie, 

 

uogólnianie (generalizacja) – jest to tendencja do reagowania w ten sam sposób na podobne 

bodźce. Pies, u którego uwarunkowano wydzielanie śliny w odpowiedzi na dźwięk o pewnej 

częstotliwości,  będzie  wydzielał  ślinę  na  dźwięk  o  wyższej  i  niższej  częstotliwości.  Siła 

takiej  RW  jest  funkcją  podobieństwa  zastosowanego  bodźca  do  bodźca  pierwotnego. 

Rozmiar  generalizacji  zależy  od  symbolicznego  znaczenia  bodźca  i  jego  właściwości 

fizycznych.  

Odpowiednikiem generalizacji bodźca jest generalizacja odpowiedzi. Jeśli jakaś RW nie jest 

możliwa,  organizm  reaguje  na  BW  inną,  lecz  podobną  odpowiedzią.  Na  przykład  pies 

podniesie inną nogę na BW, jeśli nogę, którą zwykle podnosił, przywiąże się, 

 

rozróżnianie  (różnicowanie)  –  możliwe  jest  takie  uwarunkowanie  organizmu,  aby 

rozróżniał  dwa  podobne,  lecz  nieidentyczne  bodźce,  które  uprzednio  wywoływały 

identyczną  odpowiedź  –  w  drodze  stłumienia  jednego  z  odruchów  warunkowych.  Psa, 

u którego uwarunkowano ślinienie na widok koła lub elipsy, można wyćwiczyć tak, żeby je 

odróżniał. Uzyskać to można przez wielokrotne przedstawianie jednego bodźca (np. elipsy) 

bez BBW (pokarm). Po pewnej liczbie prób pies nie wydziela śliny na widok elipsy, 

 

warunkowanie wyższego rzędu – dobrze ustaloną RW można uwarunkować na nowy BW 

poprzez  przedstawianie  go  razem  z  pierwotnym  BW  bez  BBW.  U  psa,  u  którego 

uwarunkowano  wydzielanie  śliny  na dźwięk  brzęczyka,  można  uwarunkować  ślinienie  na 

widok czarnego trójkąta, w drodze przedstawiania go razem z brzęczeniam. Inaczej mówiąc, 

brzęczyk, tj. pierwotny BW, przejmuje rolę BBW. Trójkąt jest BW drugiego rzędu. Pawłow 

nie był w stanie osiągnąć warunkowania wyższego niż trzeciego rzędu u psów, ponieważ 

pierwotna  RW  wygasa  zanim  wytworzy  się  warunkowanie  czwartego  rzędu  (Meyer 

i Chesser, 1973, s. 32). 

 

WARUNKOWANIE INSTRUMENTALNE 

Treserzy zwierząt, rodzice  i nauczyciele stosują warunkowanie instrumentalne od wieków, 

choć badania  laboratoryjne nad nim datują się od początku 1900 roku.  Klasyczne warunkowanie 

było  bowiem  przykładem  bardzo  ograniczonej  i  sztucznej  formy  uczenia  się,  stąd  niektórzy 

psychologowie,  jak  Thorndike  (1911)  i  Skinner  (1938)  usiłowali  wprowadzić  mniej  ograniczone 

warunki doświadczeń, w których możliwe stało by się studiowanie bardziej złożonych form uczenia 

się.  Od  postępowania  pawłowskiego  warunkowanie  instrumentalne  różni  się  tym,  że  zadziałanie 

bodźcem bezwarunkowym (BBW) uzależnia się od własnego zachowania się zwierzęcia. Odruch, 

który  się  warunkuje,  musi  wystąpić  przed  zadziałaniem  BBW  i  ma  charakter  prowokujący, 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało” - 2011 

 

instrumentalny  w  stosunku do  tego  zadziałania.  Zatem  na  początkowym  etapie  instrumentalnego 

uczenia się, zwierzę dokonuje pewnej  spontanicznej  reakcji  (zachowania się), za  którą otrzymuje 

wzmocnienie  dodatnie  (nagroda)  lub  wzmocnienie  ujemne  (kara).  Zależnie  od  rodzaju 

wzmocnienia  (będącego  konsekwencją  uprzedniej  reakcji),  zwierzę  w  przyszłości  powiela 

poprzednie zachowania (gdy zostanie za nie nagrodzone) lub nie powiela (gdy zostanie ukarane). 

Pojęcie  wzmocnienia  („każde  specyficzne  zdarzenie,  które  zwiększa  siłę  tendencji  do 

powtórzenia  reakcji”  (Tylka,  2000,  s.  45)  )  odgrywa  fundamentalną  rolę  we  wszystkich  teoriach 

behawiorystycznych,  jako  główny  czynnik  regulujący  zachowanie.  „Zachowanie  jest  bowiem 

stymulowane  i  utrwalane  przez  jego  konsekwencje”  (Skinner,  1971,  s.  18),  które  mogą  być 

pożądane  i  korzystne  (wówczas  zachowanie  jest  wzmacniane  przez  nagradzanie,  np.  w  formie 

aprobaty i uznania ze strony grupy społecznej) lub nie pożądane (wtedy zachowanie jest karane, np. 

w  postaci  takich  bodźców  awersyjnych  jak  odrzucenie  czy  dezaprobata  grupy).  W  rezultacie 

zwierzę,  czy  też  człowiek,  sprawuje  pewną  kontrolę  nad  swoim  środowiskiem  w  tym  sensie,  że 

zachowuje się w sposób określony przez własne preferencje co do konsekwencji swego zachowania 

(czyli  co  do  wzmocnień,  które  chce  otrzymać  –  a  zwykle  zależy  mu  na  zdobyciu  nagrody 

i uniknięciu kary) (Meyer i Chesser, 1973). 

 

MODELOWANIE 

Jak  podkreśla  Bandura,  naśladowanie  (modelowanie)  jest  u  człowieka  powszechną 

i wydajną  metodą  uczenia  się,  nie  przebiegającą  ani  po  liniach  warunkowania  klasycznego  ani 

instrumentalnego. Podmiot powiela zachowania obserwowane u modela, a nasila się to zwłaszcza 

w określonych okresach życia („imprinting”). Na obraz imitacyjnego zachowania się osobnika mają 

wpływ spostrzegane przez niego wzmacniające następstwa zachowywania się modela. Jeśli model 

ponosi  karę,  mniej  jest  zachowywania  się  naśladującego  u  obserwatora  niż  w  razie  nagrodzenia 

wzoru (Dąbrowski i inni, 1987). 

Drogą naśladowania można także nauczyć się reakcji lękowej, co ma swoje znaczenie przy 

interpretowaniu  zaburzeń  nerwicowych.  „Jones  (1924)  opisał  dziecko,  które  nabyło  odpowiedzi 

lękowej na widok królika po obserwowaniu innego dziecka w tym samym kojcu, które okazywało 

strach  przed  królikiem.  Liczne  badania  doświadczalne  ilustrują  możliwość  wytwarzania  lęków 

w drodze obserwowania  wzorca,  który  zdradza  strach  w  obecności  danego obiektu  (Berger,  1962; 

Murphy  i  wsp.,  1955;  Miller  i  wsp.,  1962,  1963;  Bandura,  1965;  Bandura  i  Rosenthal,  1966). 

Wykrycie istotnych korelacji między występowaniem lęków u dzieci, ich rodzeństwa i matek przez 

Maya  (1950)  i  Hagmana  (1932)  wskazuje  co  najmniej  na  istnienie  okoliczności  sprzyjających 

nabywaniu ich w drodze naśladowania” (Meyer i Chesser, 1973, s. 64).  

 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało” - 2011 

 

1.2. Mechanizmy powstawania i utrzymywania się zaburzeń konwersyjnych  

Podejście behawiorysty do sprawy zaburzeń nerwicowych (więc i konwersyjnych) opiera się 

na  założeniu,  że  procesy  uczenia  się  odgrywają  ważną  rolę  w  kształtowaniu  się  i  utrzymywaniu 

tych zaburzeń. Nie oznacza to w żadnym razie, że przedstawiciele podejścia behawioralnego uznają 

procesy uczenia się za jedyny czynnik wyjaśniający etiologię zaburzeń nerwicowych. Wprawdzie 

powstała hipoteza mówiąca o tym, że objawy nerwicowe są nauczonymi wzorcami zachowania się, 

ale sami behawioryści szczerze przyznają, że jest  to tylko hipoteza.  Zyskuje ona pewne poparcie 

w świetle wyników doświadczeń na zwierzętach  laboratoryjnych, u części  których można poprzez 

postępowanie warunkujące uzyskać, a potem zmodyfikować zachowanie przypominające nerwicę 

ludzką – doświadczenia na psach (Pawłow, 1951, 1952), kotach, owcach, szczurach. Niektóre ostre, 

traumatyczne  nerwice  u  ludzi  cechuje  też  podobieństwo  do  doświadczalnych  nerwic  u  zwierząt. 

Procesy uczenia mogą modyfikować istniejące objawy nerwicowe. Jednak żadne z tych odkryć nie 

niesie  ze  sobą  bezpośredniego  dowodu  na  to,  że  za  objawy  nerwicowe  w  pierwszym  rzędzie 

odpowiedzialne  jest  uczenie.  Także  rozumowanie  polegające  na  tym,  że  skoro  nerwicę  można 

zwalczyć przy pomocy technik behawioralnych, to najwyraźniej  procesy uczenia się prowadzą do 

powstawania  objawów  nerwicowych  –  opiera  się  na  zwodniczej  logice.  Podkreślał  to  Davison 

(1967), cytując wyrażenie Rimlanda (1964), że „tego rodzaju wnioskowanie jest tak samo zasadne, 

jak to, które pozwala uznać, że ból głowy, na który pomaga aspiryna, jest spowodowany przez brak 

aspiryny” (Meyer i Chesser, 1973, s. 87). 

Jest  zatem  ważne,  żeby  przy  behawiorystycznej  analizie  tak  złożonego  zjawiska,  jakim 

niewątpliwie jest reakcja konwersyjna, nie oczekiwać prostego wyjaśnienia etiologii tych zaburzeń 

w  oparciu  tylko  o  wiedzę  o  uczeniu  się,  ale  brać  pod  uwagę  całokształt  zdobyczy  psychologii 

eksperymentalnej  –  w  tym  te,  które  odnoszą  się  do  czynności  poznawczych,  postrzegania 

i motywacji. 

Warto  jednak  podkreślić,  że  teorie  uczenia  się,  podobnie  jak  inne,  przyjmują  udział 

czynników  genetycznych  i  środowiskowych  w  determinowaniu  nieprawidłowości  zachowania, 

a w zaburzeniu nerwicowym widzą wynik interakcji między bardziej lub mniej predysponowanym 

osobnikiem  a  jego  zmieniającym  się  otoczeniem.  Jest  zatem  rzeczą  słuszną  i  niezwykle  ciekawą 

rozważyć, do jakiego stopnia objawy konwersyjne są formą wyuczonego zachowania. 

Zgodnie więc z poglądem behawiorystów wszystko to, czego człowiek doświadczył w ciągu 

całego  swojego  życia  od  momentu  poczęcia,  można  uznać  za  czynniki  zewnętrzne,  które  mogą 

odbijać  się  na  jego  sposobie  zachowania  się,  jak  również  sposobie,  w  jaki  będzie  „chorował”. 

Wpływy  fizyczne,  psychologiczne  i  społeczne  skojarzone  razem  tworzą  unikalne  środowisko 

każdego  osobnika.  Z  tego  względu  Adolf  Meyer  widział  w  zaburzeniach  nerwicowych  unikalną 

(zależną od wyposażenia genetycznego) reakcję osobnika na swoje środowisko. Nerwicowa reakcja 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało” - 2011 

 

jest  nieprzystosowawczą  formą  zachowania  się,  w  powstaniu  i  utrzymywaniu  której  sporą  rolę 

odgrywają procesy uczenia się (Jakubik, 1979). 

 

1.2.1.   Rola lęku w kształtowaniu się zaburzeń konwersyjnych 

Większość  zwolenników  teorii  uczenia  się  (takich  jak  np.  Hull,  Mowrer,  Dollard,  Miller, 

Wolpe, Eysenck), w zgodzie z teorią Freuda twierdzi, że główną rolę w zaburzeniach nerwicowych 

gra lęk.  

Jednakże  w  ich  pojęciu  „lęk  nerwicowy”  jest  warunkową  reakcją  (odpowiedzią) 

emocjonalną (WRE). Reakcja ta zostaje wytworzona w drodze warunkowania klasycznego, w toku 

którego  bodziec  uprzednio  obojętny  –  zewnętrzny  lub  wewnętrzny  –  działa  w  parze  z  bodźcem 

awersyjnym. Takim naturalnym, awersyjnym bodźcem jest np. hałas, który wywołuje w podmiocie 

natychmiastową,  wrodzoną  reakcję  dystansowania  się  od  źródła  tego  bodźca.  Jeśli  jednak 

kilkakrotnie  przed  bodźcem  awersyjnym  pojawi  się  inny  bodziec,  to  na  zasadzie  warunkowania 

klasycznego, jednostka zacznie reagować na ów bodziec tak jak na bodziec awersyjny, czyli reakcją 

unikania.  Z  chwilą, gdy „sygnał ostrzegający” (bodziec warunkowy) zaczyna wywoływać strach, 

odpowiedź  unikania  (zależna  od  specyfiki  awersyjnego  bodźca)  zmniejsza  ten  strach,  a  zatem 

podlega wzmocnieniu przez redukowanie napędu (uczenie się instrumentalne). Ów uwarunkowany 

strach  określa  się  jako  lęk  albo  „warunkowy  napęd  unikania”  (WNU).  W  taki  sposób  wiele 

bodźców  nie  wywołujących  zasadniczo  odrazy,  ani  tym  samym  obrony,  w  wyniku  najpierw 

warunkowania  klasycznego,  następnie  instrumentalnego  oraz  występującej  potem  generalizacji 

i warunkowania  wyższego  rzędu,  może  nabrać  właściwości  wzbudzania  lęku.  „Badania  (Hudson, 

1950;  Campbell  i  wsp.,1964)  dowiodły  także,  że  również  pojedyncze  zadziałanie  intensywnego 

bodźca  awersyjnego może  prowadzić  do  trwałych  warunkowych  reakcji  emocjonalnych”  (Meyer 

i Chesser, 1973, s. 56). 

Nieprzystosowawcze formy zachowania się, takie jak objawy nerwicy histerycznej  (w tym 

zaburzenia konwersyjne), są więc według behawiorystów reakcjami jednostki na bodźce awersyjne 

(np.  sytuacje  traumatyczne  albo  konfliktowe),  budzące  zwykle  lęk,  które  to  reakcje  następnie  są 

wzmacniane przez pozytywne skutki, jakimi są uniknięcie awersyjnych bodźców oraz redukcja lęku 

(Jakubik,  1979).  Zaburzenia  konwersyjne  stanowią  więc  wyuczone  reakcje  unikania  bodźców 

awersyjnych, a ściślej lęku, jaki te bodźce wyzwalają (por. Lundin, 1974).  

Wolpe  definiuje  zachowania  histeryczne  jako  „utrwalony  nawyk  nieprzystosowawczego 

zachowania,  nabyty  drogą uczenia  się”  (Jakubik,  1979,  s.  145).  Z  chwilą  zmiany  sytuacji,  a  tym 

samym  likwidacji  bodźców  awersyjnych,  zachowania  histeryczne  ulegają  stopniowemu 

wygaszeniu.  Typową  ilustracją  takiego  punktu  widzenia  mogą  być  wyniki  badań 

przeprowadzonych  przez  Grinkera  i  Spiegela  (1945)  u  żołnierzy  w  okresie  II  wojny  światowej. 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało” - 2011 

 

Okazało  się,  że  konwersyjne  zaburzenia  wzroku  u  lotników  i  konwersyjne  porażenia  kończyn 

dolnych  u  spadochroniarzy  ustępowały  z  chwilą,  gdy  hospitalizowani  żołnierze  nabierali 

przekonania, że ich powrót na pole walki nie jest bliski (Jakubik, 1979). 

Objawy  konwersyjne  mogą  występować  jednocześnie  z  silnym  lękiem  lub  nawet  paniką, 

albo  towarzyszy  im  charakterystyczna  obojętność  (la  belle  indifference  wg  terminologii  Janeta). 

Współistnienie  objawów  konwersyjnych  i  lęku  świadczy  o  słabej  reakcji  unikania,  natomiast 

pojawienie się  la belle indifference jest wyrazem całkowitej redukcji lęku, czyli skutecznej reakcji 

unikania.  Na  rzecz  tej  koncepcji  przemawiają  obserwacje  kliniczne  (Dollard  i  Miller,  1967), 

wskazujące na bardzo częste wyzwalanie się lęku w okresie ustępowania objawów konwersyjnych 

(Meyer i Chesser, 1973). 

 

1.2.2.  Inne koncepcje powstawania zaburzeń konwersyjnych w ramach teorii uczenia się 

Najbardziej  konsekwentną  i  oryginalną  (a  także  nawiązującą  do  cech  osobowościowych) 

koncepcję nerwicy histerycznej w teorii uczenia się rozwinął Eysenck (1961, 1964). Uważał on, iż 

u  podstaw  tworzenia  się  nerwicy  leży  labilność  układu  autonomicznego  oraz  zdolność  układu 

nerwowego do warunkowania. Indywidualne różnice w obu tych zakresach ujmuje Eysenck w dwa 

podstawowe  wymiary:  1)  „neurotyzm”  –  reaktywność  emocjonalna,  czyli  wrodzona  dyspozycja, 

określająca stopień labilności układu autonomicznego (czasem rozpatrywany w wymiarze „stabilny 

-  niestabilny”),  2)  „ekstrawersja  –  introwersja”  –  wyznaczone  przez  zdolność  do  warunkowania. 

Wymiar  „ekstrawersja  –  introwersja”  zależy  od  równowagi  między  procesami  pobudzenia 

i hamowania  korowego,  polegającego  na  zmniejszeniu  zdolności  do  reagowania  po  uprzednim 

działaniu. W ekstrawersji występuje dominacja hamowania nad pobudzeniem  –  w introwersji jest 

odwrotnie (za co odpowiedzialny jest  układ siatkowaty). W związku z tym proces warunkowania 

przebiega  znacznie  trudniej  u  ekstrawertyków  niż  u  introwertyków.  Zdaniem  autora,  objawy 

nerwicowe są częstsze u ludzi o wysokiej neurotyczności, a osoby o wysokim stopniu neurotyzmu 

i ekstrawersji  wykazują  szczególną  skłonność  do  zaburzeń  histerycznych.  Istnieją  jednak  badania 

empiryczne, które nie potwierdzają koncepcji Eysencka (Jakubik, 1979). 

Nie jest też wykluczone, że objawy konwersyjne są „jednocześnie nienauczoną i warunkową 

odpowiedzią  na  sytuacje  traumatyczne.  W  grę  mogą  wchodzić  takie  zmienne  jak:  cechy 

osobowości, stopień dojrzałości i poziom świadomości. Pewne „globalne” objawy konwersyjne, jak 

amnezja  i  stany pomroczne,  mogą  być niezróżnicowanymi  i  bezwarunkowymi  reakcjami  na  duży 

strach” (Meyer i Chesser, 1973, s. 74). 

Wśród teorii uczenia się poczesne miejsce zajmuje także pawłowizm (Pawłow, 1951, 1952) 

wraz  z  jego  neurofizjologiczną  interpretacją  zaburzeń  nerwicowych.  Punktem  wyjścia  koncepcji 

Pawłowa były badania eksperymentalne prowadzone na psach, oparte na metodzie warunkowania 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało” - 2011 

 

klasycznego. Na podstawie wyników własnych badań z zakresu tzw. fizjologii wyższych czynności 

nerwowych,  Pawłow  uważał,  że  różnorodność  przebiegu  wytwarzania  odruchów  warunkowych, 

stwierdzana  u  zwierząt  i  człowieka,  zależy  od  trzech  podstawowych  właściwości  procesów 

nerwowych:  siły,  równowagi  i  ruchliwości.  Dotyczą  one  procesów  pobudzania  i  hamowania, 

przebiegających  na  poziomie  kory  i  ośrodków  podkorowych.  Kombinacja  tych  właściwości 

procesów nerwowych pozwoliła autorowi wydzielić cztery zasadnicze typy temperamentu, czyli  – 

posługując się pawłowowską terminologią – typy układu nerwowego: 1) typ silny, zrównoważony, 

ruchliwy;  2)  typ  silny  zrównoważony,  powolny;  3)  typ  silny,  niezrównoważony,  z  przewagą 

pobudzenia;  4)  typ  słaby.  W  klasyfikacji  temperamentów  Hipokratesa-Galena  odpowiadają  im 

kolejno:  sangwinik,  flegmatyk,  choleryk  i  melancholik.  Typ  układu  nerwowego  jest  wrodzony 

i mało podatny na zmiany pod wpływem czynników środowiskowych.   

Podstawą pawłowowskiej  patofizjologii jest  wzajemny związek między oddziaływującymi 

bodźcami  a  relacją  pobudzenie  –  hamowanie.  Traktując  zaburzenia  nerwicowe  jako  patologiczne 

stany  wyższej  czynności  nerwowej,  Pawłow  wyróżnił  trzy  warunki  powstawania  nerwic: 

1) nadmierne nasilenie procesu pobudzenia – spowodowane działaniem zbyt intensywnych lub zbyt 

długotrwałych  bodźców  (sytuacje  traumatyczne),  2)  nadmierne  nasilenie  procesu  hamowania  – 

występuje  w  sytuacjach  konieczności  dokonania  zbyt  trudnego  różnicowania,  3)  zderzenie 

procesów pobudzenia i hamowania  – zachodzi przy zbyt silnym lub zbyt długotrwałym tłumieniu 

pewnych tendencji. Wymienione rodzaje zaburzeń procesów nerwowych powstają w zależności od 

stopnia odporności tkanki nerwowej, która może być osłabiona różnymi czynnikami  (np. przebyte 

choroby, zmęczenie). Natomiast kliniczny obraz zespołu nerwicowego zdeterminowany jest typem 

układu nerwowego danej jednostki. Szczególnie podatne na nerwice są typy skrajne, a mianowicie 

typ  słaby  i  typ  silny,  niezrównoważony.  „Objawy  konwersyjne  natomiast  występują  najczęściej 

u osób zaliczanych do typu słabego i dodatkowo do typu „artysty” (duża wrażliwość sensoryczna, 

zachowanie  popędowe  i  emocjonalne,  żywa  pantomimika,  myślenie  konkretno-obrazowe)” 

(Jakubik, 1979, s. 147).  

 

1.2.3.  Czynniki wpływające na utrzymywanie się objawów konwersyjnych 

Teoria uczenia się ujmuje kwestię utrzymywania się swoistych objawów konwersyjnych na 

zasadach warunkowania sprawczego. Na objaw  konwersyjny (odpowiedź sprawcza) emitowany na 

początku  reakcji  histerycznej  wpływ  może  mieć  obecność  bodźców  różnicujących  i  nagradzanie 

otrzymane  przez  chorego  w  przeszłości.  Jednak  dalszy  rozwój  i  utrzymywanie  się  objawu  jest 

uzależnione  od  wzmocnienia  przez  bodźce  dodatnie  (np.  korzyści  z  choroby)  i  przez  uniknięcie 

bodźców ujemnych (np. kontaktu z nie lubianą osobą). Wzmocnienie sprawcze jest ekwiwalentem 

„wtórnego zysku” z objawu konwersyjnego w terminologii psychoanalitycznej. „Zysk pierwotny” 

background image

J. Lewczuk, Materiały do kursu internetowego „Konwersje i inne przejawy wpływu psychiki na ciało” - 2011 

 

10 

daje się przełożyć na język teorii uczenia się poprzez swoją funkcję reakcji unikania, dzięki której 

ulega  redukcji  lęk,  wywołany  przez  bodziec,  nie  w  pełni  uświadamiany  przez  chorego  (Meyer 

i Chesser, 1973). 

Przy  okazji  omawiania  czynników  wpływających  na  utrzymywanie  się  objawów 

konwersyjnych  koniecznie  należy  też  wspomnieć  o  ogromnej  odporności  na  wygaszanie 

warunkowych  reakcji  unikania,  które  z  kolei  przyczyniając  się  do  redukowania  lęku  ulegają 

wzmocnieniu  i  tym  samym  objaw  się  utrzymuje.  Ową  ogromną  odporność  na  wygaszanie 

warunkowych reakcji unikania badali Solomon i Wynne (1954), w konsekwencji czego wysunęli 

dwie reguły: „zachowania lęku” i „częściowej nieodwracalności lęku”.  

Pierwsza  reguła  mówi,  że  reakcja  unikania  ma  krótszą  latencję  niż  warunkowa  reakcja 

lękowa, tak że czynność unikania odbywa się, zanim rozwinie się w pełni uwarunkowany lęk. W tej 

sytuacji  organizm  nie  odczuwa  redukcji  niepokoju  i  nie  ma  nagradzania  reakcji  unikania.  Spadek 

wzmacniania  prowadzi  stopniowo  do  takiego  wzrostu  latencji  reakcji  unikania,  że  pojawia  się 

ponownie  pełny  lęk  uwarunkowany  i  reakcja  unikania  zostaje  wzmocniona.  W  rezultacie 

występującego naprzemiennie nasilania się i osłabiania reakcji lękowej nie dochodzi do szybkiego 

wygaszania, mimo licznych prób nie nagrodzonych. 

Brak  nawet  powolnego  wygaszania  znalazł  swój  wyraz  w  regule  „częściowej 

nieodwracalności  lęku”.  Zgodnie  z  nią  ciężki  uraz  może  spowodować  nieodwracalne  zmiany 

fizyczne w organizmie i one uniemożliwiają całkowite wygaśnięcie reakcji. 

Chociaż dowody przytaczane na poparcie tych dwu reguł nie są w stanie rozwiać wszelkich 

wątpliwości,  to  jednak  jest  niezbitym  faktem,  że  zwyczajne  postępowanie  stosowane  zazwyczaj 

przy wygaszaniu, okazuje się bardzo często nieskuteczne w odniesieniu do instrumentalnych reakcji 

unikania (Meyer i Chesser, 1973, s. 47).   

 

1.3. Specyfika występowania konkretnych zaburzeń konwersyjnych 

Niestety w ramach teorii uczenia się nie powstała spójna koncepcja, traktująca o przyczynie 

występowania u danej  jednostki właśnie takich, a nie  innych objawów konwersyjnych. „Czasami 

wygląda na to – mówią Meyer i Chesser – że występujące zaburzenia imitują objawy, jakie chory 

miał  podczas  przebytej  choroby  organicznej  lub  widział  u  innych  ludzi.  Afonia  histeryczna,  na 

przykład,  może  wystąpić  po  ataku  zapalenia  krtani  lub  po spotkaniu  kogoś  z  ochrypłym  głosem 

z powodu raka krtani” (Meyer i Chesser, 1973, s. 75). Teoria psychoanalityczna przykłada wagę do 

symbolicznego  znaczenia  objawu  w  odniesieniu  do  wypartego  impulsu  popędowego,  natomiast 

w teoriach  uczenia  podkreśla  się  rolę  modelowania  (Bandura,  1965)  lub  właściwych  danemu 

osobnikowi (z racji na wyposażenie genetyczne) reakcji na różnego typu stresory (Lacey i Lacey, 

1958; Lacey i wsp., 1963) (Meyer i Chesser, 1973).