background image

Jacek Bobowik „Od laika do astrofotografika” 

26 sierpnia 2012 

 

1 | 

S t r o n a

 

 

Wstęp 

 

 

Swoją  przygodę  z  astrofotografią  zaczynałem w  2009  roku,  jako 

absolutny laik w tej dziedzinie, pielęgnujący jedynie w sobie od wielu lat 
pasję  zmierzenia  się  z  czymś,  co  wydawało  mi  się  bardzo  trudno 
osiągalne. Mimo, iż na swojej drodze to poznania wszystkich aspektów i 
tajników  tego  pięknego  hobby  spotkałem  wielu  życzliwych  ludzi,  to  nie 
byłem  w  stanie  uniknąć  kontaktu  również  z  „ciemną  stroną”  tego 
środowiska,  co  z  perspektywy  czasu  w  mojej  ocenie  spowodowało,  iż 
straciłem  niepotrzebnie  czas  i  pieniądze  krocząc  ścieżkami  swojej  nieświadomości  w  wizjonerski  i 
zachęcający sposób roztaczanych przede mną.  

Postanowiłem więc podzielić się z innymi swoim doświadczeniem, gdyż sam dzisiaj widzę że właśnie 
podobnej do tej kompleksowo traktującej zagadnienie publikacji mi wówczas brakowało, z nadzieją 
że przynajmniej kilku z Was uda mi się skrócić ścieżkę do osiągnięcia pełnej satysfakcji. 

Celem  moich  artykułów  nie  będzie  wskazywanie  konkretnych  konstrukcji  i  modeli  sprzętu  jako 
rekomendowanych,  ale  opisanie  cech,  niuansów  i  często  istotnych  szczegółów,  jakie  wpływają  na 
komfort  i  jakość  w  astrofotografii,  tak  aby  świadomie  móc  wybierać  spośród  dostępnych  ofert  i 
kompetentnie  polemizować  z  ich  sprzedawcą  w  kontekście  swoich  konkretnych  potrzeb,  a  nie 
ograniczeń tego co akurat jest w danej chwili dostępne. 

Chciałbym  także  przedstawić  w  przystępny  sposób  wszystkie  znane  mi  aspekty  związane  z 
przygotowaniem warsztatu, naświetlaniem materiału oraz jego ostateczną obróbką. Pewne tematy z 
racji posiadanego mniejszego doświadczenia będę traktował informacyjnie, a niektóre będę starał się 
zgłębić szerzej.  

Zapraszam do lektury i ew. komentarzy (kontakt@astrofotki.pl). 

 

 

 

background image

Jacek Bobowik „Od laika do astrofotografika” 

26 sierpnia 2012 

 

2 | 

S t r o n a

 

 

Część I  Co trzeba sobie uświadomić zanim zacznie się 
kompletować sprzęt. 

 

 

Wbrew  niektórym  marketingowym  przekazom  nie  ma 

uniwersalnego  zestawu,  który  będzie  się  nadawał  do  uzyskiwania 
satysfakcjonujących nas efektów w każdej dziedzinie astrofotografii.  

Aby zacząć tą przygodę rozsądnie w pierwszej kolejności dość poważnie 
musimy  się  zastanowić  jakie  obiekty  na  niebie  będą  naszym  celem.  Czy 
będą to planety i obiekty układu słonecznego, których jest zdecydowanie 
najmniej, czy zainteresują nas rozległe  obszary mgławicowe (ale w kadrach, które będą pokazywały 
sporo  interesujących  szczegółów),  czy  może  odległe  galaktyki  z  możliwością  wyłapywania  ich 
subtelnych struktur i detali oraz niewielkie mgławice i gromady kuliste? A może staniemy się fanami 
szerokich kadrów zaznaczających w swoich obrazach jedynie skupiska ciekawych obiektów możliwych 
do uchwycenia na nocny niebie. 

Ważne  jest  też, czy  chcemy użyć astrofotografii jako substytutu bardziej szczegółowych obserwacji, 
do  badań  i  eksploracji  przestrzeni  kosmicznej,  czy  naszym  celem  jest  astrofotografia  artystyczna 
nastawiona  głównie  na  doznania  estetyczne  pięknych  i  niedostępnych  gołym  okiem  zakamarków 
kosmosu. 

Kolejnym  elementem,  który  musi  zagościć  w  świadomości  zanim  zrobimy  następny  krok  jest  fakt 
gdzie  i  w  jakich  warunkach  będziemy  fotografować,  czy  będziemy  mieli  stałe  miejsce  w  którym 
będziemy przechowywali  cały czas rozłożony i gotowy do pracy sprzęt, czy będziemy musieli go  na 
każdą  sesję  przygotowywać  lub  nawet  przenosić  czy  przewozić  na  dalsze  odległości.  Musimy  także 
określić  sobie  warunki  zaświetlenia  sztucznym  światłem  jakie  będą  nam  towarzyszyć  podczas 
fotograficznych  sesji  w  uproszczonej  trzystopniowej  skali  (warunki  miejskie  –  niewidoczna  gołym 
okiem  Droga  Mleczna,  warunki  podmiejskie  –  słabo,  ale  widoczna  gołym  okiem  Droga  Mleczna, 
warunki wiejskie – bardzo wyraźnie widoczna gołym okiem Droga Mleczna).   

Warto  także  w  momencie,  kiedy  określimy  sobie  cele  i  warunki  naszej  przyszłej  astrofotografii  i 
poznamy w następnych częściach niezbędne składowe naszego zestawu oraz zanim zdecydujemy się 
na wydanie pierwszych pieniędzy, zrobić sobie całościowy plan niezbędnych zakupów i określić jego 
budżet,  a  następnie  jak  w  każdym  projekcie  konsekwentnie  go  realizować.  Jeżeli  ulegniemy  w  jego 
trakcie  zewnętrznym  bodźcom  pojawiających  się  nieustannie  nowości,  przeanalizujmy  jak 
potencjalna zmiana w naszym planie wpływa na całość naszego przedsięwzięcia i czy nie powoduje 
jednocześnie innych potrzeb zmian w elementach, które już zakupiliśmy lub mamy w planie zakupić.