background image

B

azylika katedralna pw. św. Piotra wzniesiona została w północno-wschodniej części Ostrowa, na 
wschód od palatium książęcego. Według najnowszych badań, budowę kościoła rozpoczęto praw-

dopodobnie u schyłku panowania Mieszka I (zm. 992) z inicjatywy biskupa Ungera. Kontynuowano ją 
zapewne w początkach rządów Bolesława Chrobrego, ale nie wiadomo czy została ukończona jeszcze 
przed rokiem 1000. Kościół katedralny w swojej pierwotnej formie architektonicznej funkcjonował do 
kryzysu państwa piastowskiego w latach 30. XI w., kiedy to podupadł po najeździe księcia czeskiego 
Brzetysława w roku 1038. Obraz owych zniszczeń w bardzo sugestywny sposób wyraził kronikarz Gall 
Anonim używając przenośni, że w katedrach w Gnieźnie i Poznaniu „dzikie zwierzęta znalazły legowi-
ska”. Około połowy XI wieku, wraz z odnowieniem dawnych struktur kościelnych, podjęto odbudowę 
bazyliki poznańskiej.

W

śród pierwszych monumentalnych budowli powstałych w Europie Środkowej około roku 1000 
najstarsza katedra w Poznaniu była bazyliką największą, zdecydowanie wyróżniającą się na tle 

znacznie skromniejszych kościołów tego czasu. Była nie tylko sporych rozmiarów (51 m długości), ale 
posiadała, jak na schyłek wieku X, bardzo nowoczesny kształt i finezyjnie urządzone wnętrza. Bazyli-
ka miała trzy nawy oddzielone rzędami filarów: nawę główną, oświetloną półkolistymi oknami i nawy 
boczne, pozostające w półcieniu. Wejście do wnętrza wiodło zapewne z nawy bocznej. Nawa główna 
otwierała się od wschodu i zachodu na przestrzenie służące liturgii, dominujące optycznie i mocno 
oświetlone. W części wschodniej widniało otwarte do nawy podwyższone prezbiterium z szeroką ap-
sydą, a pod nim krypta mieszcząca relikwie. Po obu stronach rozciągały się boczne skrzydła transep-
tu, w których urządzono przejścia i boczne ołtarze. Od zachodu do wnętrza nawy otwierały się chóry 
urządzone na dwóch kondygnacjach, mieszczące ołtarze. Chór zachodni prezentował się od zewnątrz 
jako potężna grupa trzech wież, z których mniejsze – czworoboczne lub koliste, ulokowane po bokach, 
mieściły klatki schodowe. Część zachodnia mogła też mieć skromniejszą formę z transeptem bez wież.

P

rojekt i budowniczych katedry poznańskiej sprowadzono z Cesarstwa Ottonów. Zamysł wnętrza i syl-
wety budowli oparto na nowatorskim wówczas pomyśle zestawiania zwielokrotnionych sześcianów 

i podporządkowanych im innych proporcjonalnych figur. Zasada wzajemnej hierarchii brył widoczna jest 
również w zewnętrznym widoku naw bazyliki przeciętych od wschodu transeptem, oraz piętrzącej się 
grupie wież zachodnich. Takie formy przyjmowały wyłącznie wielkie ottońskie katedry i prestiżowe ko-
ścioły klasztorne na terenie Cesarstwa. Jednym z nich była bazylika opactwa benedyktynów w Memleben, 
należąca do rodziny cesarza Ottona II. Do tego wzoru sięgnął właśnie biskup Unger, który był wcześniej 
opatem w tym klasztorze.

J

eszcze w czasie budowy katedry pośrodku nawy wzniesiono grobowiec, w którym – jak się uważa 
– przeznaczony był na miejsce spoczynku zmarłego księcia Mieszka I. Grobowiec zbudowany został 

z płaskich płytek kamiennych i ozdobiony był okładziną z ciemnozielonego kamienia gabro. W 1025 
roku obok Mieszka I we wnętrzu katedry pochowano pierwszego króla Polski Bolesława Chrobrego.

Katedra PoznańsKa