background image

Jak sprzedawcy wody nabijają ludzi w butelkę 

Dlaczego producenci butelkowanej wody kupują ją w wodociągach? Dlaczego wszędzie nas 
przekonują, że trzeba pić 2-3 litry czystej wody w dziennie? Czy autor ma na to konkretne 
dowody? Jaka jest czystość wody w butelkach plastikowych?
 

1. Butelka wody o pojemnością 0,5 l kosztuje w sklepie 35 rubli. Tak więc litr mieści się w 70 
rublach. Dla porównania litr benzyny AI- 95 (wrzesień 2015 roku) kosztuje 36-38 rubli. Jak 
widać woda kosztuje prawie dwa razy tyle co benzyna. 

2. Ideę o zakład, że hasło „osiem szklanek wody dziennie‖ to gwarancja zdrowia i urody, 
wcisnęli pod koniec 1990 roku marketingowcy. 

3. Kto powiedział, że trzeba pić czystą wodę? Dużo wody otrzymujemy z pożywienia. Małe 
abecadło: z wody w 88% składają się mandarynki, w 86,3% — jabłka, w 92% — pomidory, 
w 93% — rzodkiewka, w 96% — ogórki. 

4. Picie wody aby schudnąć nie ma sensu — od nadmiaru płynów w organizmie tłuszcze 
narastają a nie zmniejszają się! (tak zwany „efekt wielbłąda‖). Dla utlenienia tłuszczu z 
organizmu potrzebny jest niewielki niedobór wody, a nie jej nadmiar. 

5. Ciekawe, że w Rosji bum na sprzedaż wody butelkowanej nastał wraz z pojawieniem się na 
rynku plastikowych pojemników. Nie można przecież handlować tylko plastikowymi 
pojemnikami, butelkami, trzeba żeby wewnątrz chociaż coś było, nieprawdaż? 

6. Przed rokiem 1990 wszystkie sprzedawane w Związku Radzieckim ciecze (piwo, woda 
mineralna itp.) sprzedawano w szklanych butelkach (butelki – „czeburaszki‖). Plastikowe 
butelki pojawiły się na początku roku 1990 i dziwiły ludzi nie mniej niż guma do żucia. 

background image

7. Przypomnijmy: technologia butelek PET jest nie rosyjska a zachodnia, dlatego za prawo do 
jej korzystania musimy płacić. 

8. „1,5-2 litry wody dziennie, kawa i zupa się nie liczy‖ – to pierwszy mit aby zwiększyć 
sprzedaż wody w butelkach na nowe wyżyny. Dwa – „Woda z kranu jest niebezpieczna do 
picia, jeśli będziemy ją pić to wkrótce umrzemy‖. W Szwajcarii, gościom w restauracji 
przynoszą wodę z kranu „domyślnie‖, ponieważ nikomu do głowyby nie przyjdzie, że ona 
może być niedobra. W Rosji jest to nie do pomyślenia — w restauracji nigdy nie podadzą 
nam „brudnej‖ wody. 

9. Woda z kranu może wymagać doczyszczenia ale w tym celu pasują wszystkie filtry będące 
w sprzedaży.  W tym i najtańsze. Obawiacie się chloru? Chlor to substancja lotna i w całości 
wyparowuje jeżeli wodę odrobinę podgrzejemy i odstawimy na 30 minut. 

10. Producenci wody zdobywają surową wodę (tzn. wodę) … z ujęcia wodnego. Tego 
właśnie, z którego dostarczana jest woda do mieszkań. Kupują ją w cenie 28 rubli 50 kopiejek 
za 1000 litrów, a sprzedają 1 litr za 70 rubli. 

11. Co trzecia butelka z wodą to osławiona „kranówka‖, tylko, że w opakowaniu i poddana 
procesowi doczyszczenia. Płacimy za „legendę‖ wymyśloną przez dział reklamy kompania-
producent. Wydawane są na to miliony – ale warto, bo ta woda zarobi miliardy. 

12. Etykiety przedstawiają połacie lasów, czystych źródeł i jezior – wszystko co kupujący 
chce zobaczyć. Woda „Alpy Sky‖ kusi pięknem szczytów górskich. Popatrzymy gdzie została 
rozlana. Ural, Kaukaz? Nie – Twer, ul. Sawelewoj, 84. To jest strefa przemysłowa. 

13. Napis, który zawiera słowa „scentralizowane źródło dostaw wody‖, oznacza dla nas 
„dopracowana‖ woda z kranu. 

14. Próbki wody z wodociagu bierze się 3 razy dziennie. Wodę z butelki – raz na 3 lata lub 
przed wypuszczem na rynek, albo po skardze od konsumenta (w tym przypadku producent 
jest zobowiązany do poinformowania Federalnej Służby o sprawdzaniu wody po kilku 
dniach). 

15. Wcześniej, „dietetycy‖ mówili o dwóch wymaganych litrach wody dziennie, obecnie 
coraz częściej przebąkują o trzech … 

Informacja: 
Kanada uznała za toksyczne składniki butelek plastikowych 

Kanada jako pierwsza na świecie uznała toksyczność substancji bisfenol A, szeroko 
stosowanej w produkcji plastikowych butelek i opakowań do żywności. W związku z tym 
produkcja butelek dla niemowląt zawierająca tą substancję została zabroniona. 

Decyzja o uznaniu bisfenolu A za toksyczny związana z raportem o potencjalnych 
zagrożeniach stwarzających przez substancję dla środowiska i zdrowia człowieka miało 
szeroki rezonans społeczny. Przypuszcza się, że substancja ta może mieć negatywny wpływ 
na tworzenie się układu rozrodczego i zakłóca wymianę pewnych hormonów. Szczególne 
obawy wzbudził fakt, że bisfenol A często dodawany jest do plastikowych niemowlęcych 
buteleczek w celu nadania im twardość i odporności. 

background image

Inne kraje na razie nie podzielają opinii kanadyjskich kompetentnych organów o toksyczności 
bisfenolu A. W USA i Unii Europejskiej substancja jest uważana za wystarczająco 
bezpieczną, ponieważ jej ilości dostająca się do organizmu z plastikowych butelek i 
opakowań jest za mała, żeby przedstawiała realną groźbę dla zdrowia. 

Zobacz także film: 

jakie naczynia są najbezpieczniejsze?

 

• Kubek z polipropylenu (oznakowana – PP) jest odporny na temperaturę do 100 ° C, ale jeśli 
pijesz z niego wódkę, działa niekorzystnie nie tylko na nerki i wątrobę ale też na oczy. A ―na 
zakąskę‖ kubek wydziela formaldehyd i fenol. 

(Formaldehyd ma właściwości mutagenne, a także działa jako poważny alergen i pobudzacz. 
Kontakt organizmu ze środowiskiem tej substancji, może doprowadzić do powstania raka 
dróg oddechowych i wielu innych ciężkich chorób aż do białaczki. Fenol powoduje 
zaburzenia w układzie nerwowym. Pył, para i roztwór fenolu podrażnia błony śluzowe oczu, 
dróg oddechowych, skórę. Dostając się do organizmu fenol bardzo szybko się wchłania, 
nawet przez nienaruszoną skórę i po kilku minutach zaczyna oddziaływać na tkanki mózgu. 
Przy dostaniu się do organizmu minimalnych dawek fenolu, powoduje on kichanie, kaszel, 
bóle głowy, zawrót głowy, bladość, mdłości, wyczerpanie. Często fenol jest przyczyną raka.) 

• Jednak niekwestionowanym liderem jest PCV (polichlorek winylu), ponieważ jest on tani w 
produkcji. Jednakże, z upływem czasu, a ściślej, prawie natychmiast zaczyna się on rozkładać 
uwolnieniając toksyczny chlorek winylu. (Chlorek winylu ma całkowicie toksyczne 
oddziaływanie na organizm człowieka OUN (centralny układ nerwowy), system kostny,  
niewydolność układowe tkanki łącznej, mózgu, serca. Poraża wątrobę wywołując 
naczyniakomięsaki (angiosarcoma – AS). Chlorek winylu wywołuje zmiany odpornościowe i 
guzy, ma działanie rakotwórcze, mutagenne i teratogenne, powodując nowotwory w różnych 
tkankach i organach, w tym w wątrobie (opuchlizny oprócz naczyniakomięsak), mózgu, 
płucach, układzie limfatycznym i systemie krwiotwórczym (organy i tkanki, zaangażowane w 
krwiobiegu). 

Na przykład, butelka z PCV zaczyna wydzielać niebezpieczną substancja tydzień po tym jak 
została zalana lub napełniona zawartością. Przez miesiąc zbiera się kilka miligramów chlorku 
winylu. Z punktu widzenia onkologów, kilka miligramów rakotwórczego chlorku winylu – to 
bardzo dużo. 

• Właściwe rozróżnienie niebezpiecznego produktu PCV jest trudne, ale możliwe. 
Powinniśmy spojrzeć na duł (denko) butelki, pojemnika. Sumienni producenci stawiają na 
dnie niebezpiecznych butelek znaczek: trójka w trójkącie lub piszą PVC, co oznacza w 
skrócie PCV, a czasem jest po prostu samo V. Jednak rzadko się spotyka wyroby z uczciwymi 
oznaczeniami. Większość pojemników, butelek z tworzywa sztucznego nie posiada żadnych 
zrozumiałych oznaczeń. Wtedy możemy spróbować odgadnąć oznaczenia na denku. One 
bywają w postaci linii lub ostrzy o dwóch końcach. 

– Ale najpewniejszym sposobem jest naciśnięcie paznokciem na naczynie lub butelkę. Jeżeli 
utworzy się na niej białawy ślad będzie on z PCV, natomiast z nieszkodliwego polimeru – 
pozostanie gładki. 

background image

• Podczas gdy w jadłodajniach i innych podobnych „restauracjach z jedzeniem śmieciowym‖ 
stosuje się jednorazowe naczynia z PCV, polipropylenu i podobnych plastików – alkoholu 
lepiej w nich nie pić, zakąski nie jeść, herbaty i kawy również nie pić. 

• W centrum naukowym ochrony zdrowia dzieci i nastolatków Rosyjskiej Akademii Nauk 
Medycznych krytycznie odnoszą się do dziecięcych naczyń plastikowych – głównie chińskiej, 
polskiej i tureckiej produkcji. Znajdują się tam zazwyczaj sole metali ciężkich i nadmierne 
stężenie związków melaminy, ponieważ w skład wodoodpornych polimerów 
wykorzystywanych do produkcji takich naczyń wchodzi melamino-formaldehyd (MF) z 
żywicy (smoły). Jednak przy eksploatacji wyrobów z polimerów, MF-smoły zaczyna 
uwalniać się i wyodrębniać formaldehyd, bezbarwny gaz z ostrym zapachu, co można 
stwierdzić wąchając kubeczek lub talerzyk, zalewając je ciepłą wodą. 

Jest jedno ograniczenie dla takiej „ekspertyzy‖: nie należy tego robić zbyt często, żeby 
swojemu zdrowiu nie wyrządzić szkód. Niebezpieczne naczynia są bardzo atrakcyjny dla oka, 
proste, nie zbijają się, z zabawnymi rysunkami. Ale może to stać się bombą zegarową z 
opóźnionym zapłonem dla was i waszego dziecka. 

• Bezpieczniej jest używać w karmieniu dzieci, naczyń na przykład, ze stali nierdzewnej. 
Specjaliści zdecydowanie nie polecają stosowania przy karmieniu dzieci plastikowych 
widelców i łyżek lub łyżeczek do lodów, na przykład „Baskin Robins‖. Są oczywiście jasne i 
wygodne ale pierwotnie nie były przeznaczone do jedzenia gorących zup lub mieszania 
ciepłej herbaty. 

Idąc na spacer z dzieckiem nie bierzcie dla niego picia w butelce plastikowej spod „fanta‖ i 
podobnych ale w specjalnej dziecięcej buteleczce. Kiedy dziecko podrośnie, będzie można 
wykorzystać zwykłą szklaną butelkę. Szkło wytrzymuje wysokie temperatury i nie wydziela 
szkodliwych substancji. 

Bezpieczne Naczynia: stal nierdzewna, żeliwo, drewno, szkło, ceramika (najlepiej biała, a 
nie kolorowa i jak najmniej rysunków). 

• Szczególnie szkodliwe jest wykorzystanie obecnie modnych plastikowych kontenerów, 
ponieważ często w nich są przechowywane i rozgrzewane pożywienie w kuchenkach 
mikrofalowych. Właśnie przy takim wykorzystaniu – ogrzewaniu, kontaktach z wodą i 
pożywieniem, wytwarzane są substancje toksyczne i trucizna, które potem przedostają się do 
organizmu. 

źródło

 

odpowiedź to: 

qrde blade

 Says:  

15 Październik 2015 o 20:53

 

 

Kilka uwag o których zapomniano poinformować w tym artykule: 
1. Wodę bada się dość często i regularnie w wodociągach, ale prawie nigdy u 
użytkownika, a szczególnie w szkolnych stołówkach, barach, kawiarniach, ect. 
Różnica jest ogromna, gdyż oczyszczona woda przepływa przez kilometry brudnych 
rur ze szkodliwymi, narosłymi przez dziesięciolecia osadami soli chlorków i 

background image

niezwykle niebezpiecznych i aktywnych fluorków, że nie wspomnę o pozostałej 
tablicy Mendelejewa. 
2. Tylko zdeklastrowana woda alkaliczna tzw. żywa woda jest przepuszczana przez 
błony komórkowe do ich wnętrza, natomiast cała reszta ląduje w nerkach i jest 
wydalana. Tylko żywa woda, która dostanie się do komórek bierze udział z 
oczyszczania ich z produktów przemiany materii. Tak więc picie dużej ilości płynów, 
kawy, herbat, coli i innych napoi powoduje tylko zanieczyszczenie organizmu 
cukrami, popularną fruktozą, chemią powodując zwykle zakwaszenie organizmu i 
wypłukując z organizmu zgromadzone tam, niezbędne dla życia mikroelementy. 
3. Aby oczyścić wodę wodociągową z zanieczyszczeń należy ją zamrozić w płaskim 
pojemniku, następnie wszystkie szare obszary spłukać pod kranem, a to co 
przezroczyste rozpuścić w szklanym naczyniu i pić jeszcze jak zimne i nie przekracza 
10 stopni Celcjusza. 
4. Wszelkie napoje i produkty żywnościowe powinny być przechowywane w 
szklanych opakowaniach 
5. Jeżeli nie posiadamy jonizatora wody powinniśmy dodawać do niej niewielkie 
ilości szczyptę czystej, bez innych dodatków sody oczyszczonej, aby zachować 
alkaliczne pH wody. 
6. Bakterie w wodzie np. oligoceńskiej są znacznie mniej szkodliwe niż cała chemia 
na wyjściu z kranu. Woda ze studni regularnie badana jest niezwykle zdrowa. Jeżeli 
mamy obiekcje co do bakteryjnej zawartości wody możemy dodać do niej dosłownie 
kilka kropel aptecznej, bez dodatków konserwujących 3% wody utlenionej najlepiej z 
jonami srebra. 
7. Ze względu na silną toksyczność fluoru należy sprawdzać wody butelkowane na 
jego zawartość, która nie powinna przekraczać 0,3m/l. Kilkukrotnie zawyżone w 
Polsce normy zezwalają na zawartość 1,5m/l, co jest wysoce szkodliwe dla zdrowia. 
Ponieważ w naszej diecie chronicznie brakuje krzemu, niezbędnego do mineralizacji 
wapnia powinniśmy wybierać wody posiadające rozpuszczone w niej krzemionki