background image

Artykuł pobrano ze strony 

eioba.pl

Jak rośliny mogą ochraniać nas przed nowotworami i innymi

chorobami

Wiemy już, co zawierają i jak działają substancje zawarte w roślinach. Są to doskonałe,
naturalne środki pozwalające skutecznie zabezpieczać się przed wielu chorobami.

JAK ROŚLINY MOGĄ OCHRANIAĆ NAS

 

PRZED NOWOTWORAMI

 

 I INNYMI CHOROBAMI?

 
 
 
Wiemy już, co zawierają i jak działają substancje zawarte w roślinach.
Są   to   doskonałe,   naturalne   środki   pozwalające   skutecznie   zabezpieczać   się   przed
wielu chorobami. Trzeba tu również powiedzieć jasno i wyraźnie – substancje zawarte
w   roślinach   –   to   również   (   a   może   przede   wszystkim)   doskonałe   zabezpieczenie
przed   chorobami   nowotworowymi   pozwalające   ich   uniknąć   lub   w   znacznym   stopniu
ograniczyć niebezpieczeństwo zachorowania na raka.
 
Przecież   mimo   stosowania   najlepszych   procedur   chirurgii,   radioterapii   i
chemioterapii,   śmiertelność   z   powodu   nowotworów   stale   rośnie,   wobec   czego
współczesne   programy   ochrony   zdrowia   coraz  bardziej  akcentują   wagę   diagnostyki   i
prewencji.
 
 
 
Czy wiesz, że:
 
n     w  1995  r.   rak  był   przyczyną  zgonu  co  siódmej  osoby  zmarłej  w  wieku  30-39  lat,
co   czwartej  zmarłej  w   wieku   40-49   lat   i   aż   co   trzeciej  zmarłej  w   wieku   50-59   lat
(Zbigniew Hałat - „Woda”),
n     Polska   należy   do   krajów  o   najwyższych  współczynnikach  śmiertelności   z  powodu
nowotworów złośliwych w Europie,
n     w    latach  1980–1995  długość  życia  na  świecie  wydłużyła  się  prawie  o  pięć  lat;   w
Polsce ten przyrost był sześciokrotnie niższy,
n     zachorowalność  i   umieralność  na  nowotwory   wśród  polskich  kobiet  jest  wyższa  o
20-25% niż na świecie, a wśród mężczyzn o prawie ... 300%! (trzysta!),
n     lekarze    zgłaszają    corocznie   ok.   90   tys.   nowych   zachorowań   na   raka,   z   tego
zaledwie   40-50%   pacjentów   mogą   zakwalifikować   do   leczenia   dającego   szansę
trwałego wyleczenia,
n     według   opinii   Rządowej   Komisji   Ludnościowej   do   roku   2010   zgony   z   powodu
chorób   nowotworowych   wśród   kobiet   mogą   wzrosnąć   o   40%,   a   wśród   mężczyzn   o
ponad 80%,
n     badania  przeprowadzone  przez  Rządową  Komisję  Ludnościową  i  WHO  (niezależnie
od  siebie)   wykazały,   że   najbardziej  narażeni   na  chorobę   nowotworową  są  mężczyźni
w wieku 30-45 lat mieszkający w miastach,
n     polska   woda   z   kranu   nie   jest   badana   przez   służby   kontrolne   na   obecność   co
najmniej   6   substancji   rakotwórczych   uznanych   w   Europie   za   zagrażające   zdrowiu
publicznemu   (akryloamid,   bromiany,   bromodichlorometan,   epichlorhydryna,
wielopierście-niowe     węglowodory   aromatyczne),   a   wiele     norm   dla   innych
substancji jest   zaniżonych w stosunku do europejskich nawet 10-krotnie!
 
 
Rak   –   to   straszliwa   diagnoza,   ale   niepozbawiająca  nadziei.   Dlaczego?  Ponieważ

background image

wyróżnia się w rozwoju tej choroby:
 
Ø    stan przednowotworowy ,
Ø    stan nowotworowy odwracalny ,
Ø    stan nowotworowy nieodwracalny.
 
Nowotwór   jest   spowodowany   określonymi   czynnikami.   Jest   więc   możliwość
zredukowania tych czynników.
Ponieważ   choroba   ta   wywołuje   w   każdym   praktycznie   z   nas   przerażenie,   warto
poznać  mechanizmy  je  powstawania  i   zapobiegania.   Nie  można  skutecznie  walczyć  z
przeciwnikiem,   jeśli   najpierw   dokładnie   się   nie   rozpozna   jego   mocnych   i   słabych
stron   (dodatkowe   informacje   na   ten   temat   znajdziesz   w   trzeciej   częsci   cyklu   p.n.
„Biomagnetyzn: cudowna moc w życiu).
 
Nowotwór   –  to  finał  ciągu  zdarzeń  powstających  w  ciągu  szeregu  lat.  Co  najmniej  10
lat   mija   od   pojawienia   się   pierwszej  komórki   rakowej  do   momentu  powstania   guza
nowotworowego.   I   te   10   lat   –   to   czas,   w   którym   powstające   komórki   rakowe   nie
mają jeszcze możliwości proliferacji (rozprzestrzeniania się) do innych tkanek.
 
Jest   to   jednocześnie   okres,   kiedy   nasz   układ   odpornościowy   radzi   sobie   całkiem
dobrze   z   intruzami   -   komórki   odpornościowe   „patrolują”   cały   nasz   organizm,
wyszukują  zmutowane,   nienormalne   komórki   rakowe   i   skutecznie   je   niszczą.   Dopóki
układ  immunologiczny   to  robi   -   nic  nam   nie   grozi.   Wystarczy   jednak,   że   obniża   się
moc układu immunologicznego i zaraz zaczynają się kłopoty.
 
Stwierdzono, że komórki nowotworowe namnażają się bardzo szybko, kiedy potencjał
elektryczny na błonie komórkowej spada z 70-90 mV do wysokości ok. 15-20 mV
(jest o tym mowa w części p.n. „Biomagnetyzm: cudowna moc w życiu – Jak
wykorzystać lecznicze właściwości pól magnetycznych?”).
 
Podstawowe przyczyny takiego spadku tkwią w naszym stylu życia, przy czym
odżywianie jest postrzegane jako największy czynnik ryzyka. Szacuje się, że  wpływ
pożywienia na rakotwórczość wszystkich guzów wynosi 20 do 60% 
.
Tworzenie się nowotworu jest więc skomplikowanym procesem, na który składa się
wiele czynników.   
 
Niebagatelną   rolę   w   niedopuszczaniu   do   rozwoju   nowotworu   w   naszym   organizmie
spełniają   enzymy,   które   m.in.   na   bieżąco   usuwają   uszkodzenia   DNA   komórek
powodowane   przez   wolne   rodniki.   Enzymy   są   produkowane   na   podstawie   pewnych
wzorów,   matryc   zakodowanych   w   organizmie.   Pod   wpływem   stresorów   matryce   te
mogą   jednak   ulegać   uszkodzeniom.   Nie   trzeba   dodawać,   że   w   takim   wypadku
uszkodzona  matryca  produkuje  enzymy  o  zmienionej  formule,   nie  mogące  skutecznie
wypełniać swojej roli.
 
Do ok. 54 roku życia enzymy nadążają z usuwaniem uszkodzeń komórkowych.
 Później   jest   coraz   gorzej.   Zakłócona   zostaje   delikatna   równowaga   między   ilością
powstających   uszkodzeń,   a   możliwościami   ich   likwidowania.   Z   wiekiem   słabnie
tempo   przemian   metabolicznych,   co   skutkuje   pogorszeniem   usuwania   szkodliwych
substancji z organizmu.
 
 
Tab.11. Zachorowania na nowotwory złośliwe w Polsce (Rocznik statystyczny
           1999 r.)
 

Lata

1990

1995

1996

Ogółem

83.378

105.186

108.016

Mężczyźni

44.903

  55.427

  57.026

Kobiety

38.475

  49.759

  50.990

 

background image

 
Tab.12.   Województwa   o   największej  zachorowalności   i   umieralności   na   nowotwory   złośliwe.
(„Wprost”,03.04.1996 r.)
 

Zachorowania zarejestrowane

 (na 100 tys. mieszkańców)

Zgony

 (na 100 tys. mieszkańców)

MĘŻCZYŹNI

KOBIETY

MĘŻCZYŹNI

KOBIETY

 

gdańskie

343,9 gdańskie

235,9 toruńskie

253,6 gdańskie

129,8

bielskie

327,3 wrocławskie 219,8 gdańskie

241,8 toruńskie

126,8

jeleniogórskie 318,5 bielskie

208,2 elbląskie

235,9 szczecińskie 126,5

wałbrzyskie

318,3 wałbrzyskie 205,4 słupskie

235,1 słupskie

126,4

łódzkie

316,4 poznańskie 204,8 ciechanowskie 234,9 katowickie

123,5

wrocławskie

315,8 szczecińskie 202,9 koszalińskie

232,8 warszawskie 122,9

szczecińskie 307,2 krakowskie

202,3 pilskie

229,7 poznańskie 121,4

gorzowskie

302,2 łódzkie

198,0 katowickie

229,3 koszalińskie 121,1

pilskie

302,0 pilskie

193,9 bydgoskie

228,0 pilskie

118,0

katowickie

301,4 bydgoskie

192,9 zielonogórskie 220,0 wrocławskie 114,4

 
 
Tab.13.Zgony w Polsce z powodu nowotworów złośliwych.
 
  Płeć          Lata

1999

2000

2001

2002

Mężczyźni

46.920

48.020

49.230

50.273

Kobiety

34.691

36.538

37.213

37.462

 
Źródło: Centralny Rejestr Nowotworów.
 
 
Jak zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka?
 
Istotną   rolą   w   profilaktyce   antynowotworowej  jest   styl   życia   (dotlenianie)   i   sposób
odżywiania    z  dużą  ilością  antyoksydantów  (   np.  OPC)   i  kwasów  tłuszczowych  Omega
3.  
Dziś   znamy   ponad   100   roślinnych   substancji   skutecznie   powstrzymujących   proces
powstawania   nowotworu.   Oczywiście,   nie   dotyczy   to   przypadków   stanów   dalece
zaawansowanych.   Dwie   trzecie   tych   substancji   zawierają   owoce   i   warzywa,   które
możemy zjadać.   
Szczególnie   ważne   są   tu  bioflawonoidy   (polifenole)   odgrywające   szczególną   rolę   na
działanie   tzw.   „nowotworowego   czynnika   martwiczego”   –   TNF-α   (Tumor   Necrosis
Factor)
.   Prezypuszcza  się,   że  czynnik  ten  odgrywa  decydującą  rolę  w  rozwoju  przede
wszystkim   nowotworów,   jak   również   zapaleniu   stawów   i   stwardnieniu   rozsianym
(SM).
 
Sęk jednak w tym, że nie chcemy zjadać owoców i warzyw w odpowiednich ilościach.
My, ludzie, najchętniej zjadamy mięso zwierząt hodowlanych nafaszerowane
dodatkami - hormonami sterydowymi przyśpieszającymi i zwiększającymi przyrost
masy mięsnej zwierząt oraz pestycydami zawartymi w pokarmie roślinnym tych
zwierząt.
 
Nadwaga funkcjonuje jako samodzielny czynnik ryzyka dla powstawania nowotworu
sutka, narządów rodnych, jelita grubego, pęcherzyka żółciowego.Według prognoz
specjalistów otyłość stanie się wkrótce głównym problemem zdrowotnym krajów o
tzw. wysokim stopniu cywilizacji. To właśnie nadwaga, a nie alkoholizm i nikotynizm
mają być przyczyną wielu groźnych chorób, które zdziesiątkują nasz gatunek.  
Przyjmowanie nitrozamin, spożywanie wędzonych, smażonych na grillu, mocno
przypieczonych produktów spożywczych, nadmiar alkoholu, tłuszczu, białka, kawy
oraz aflatoksyny (produkty pleśni) – to inne istotne czynniki żywieniowe sprzyjające
powstawaniu guzów.
 

background image

Wszystkie   te   dodatki   są   źródłem   estrogenów   środowiskowych,   które   powodują
zwiększoną   ilość   chorób   nowotworowych.   Źródłem   takich   estrogenów   może   być
również woda wodociągowa (piszę o tym w części „Czysta woda zdrowia doda”).
 
Problem   kryje   się   więc   w   prawidłowym   (a   raczej   nieprawidłowym)   odżywianiu
warunkującym   zachowanie   równowagi   zasadowo-kwasowej  i   zaopatrzenie   organizmu
w   tlen.   Przypomnijmy:   ze   względu   na   budowę   i   skład   pokarm   roślinny   zawiera
bardzo  dużo  tlenu  w  porównaniu  np.   z  mięsem   lub  serami.   Nadmierne  zakwaszenie  i
niedotlenienie   będące   przede   wszystkim   rezultatem   zjadania   nadmiaru   białek
zwierzęcych   sprzyja   w   wybitny   sposób   wewnętrznemu   zanieczyszczeniu   i
zatoksycznieniu organizmu i powstawaniu nowotworów.
Najnowsze   badania   naukowe   dostarczają   mnóstwa   dowodów   na   to,   że   nawyki
żywieniowe   wywierają   ponad   10-krotnie   silniejszy   wpływ   na   rozwój   nowotworu   niż
wszystkie pozostałe czynniki.
 
Dlatego   tak   ważne   są   działania   profilaktyczne   oparte   przede   wszystkim   na
prawidłowej   diecie,   w   skład   której   ma   wchodzić   duża   ilość   owoców   i   warzyw.
Substancje   w   nich   zawarte   mają   przede   wszystkim   oczyszczać   organizm   z   toksyn   i
wyposażać go w skuteczną broń do pacyfikowania intruzów (np. wolnych rodników).
 
W   dodatku   współcześnie   uprawiane   rośliny   są   wyjątkowo   ubogie   w   witaminy   i
niezbędne   minerały   (była   już   o   tym   mowa   )   Mało   kto   z   nas    zdaje   sobie   z   tego
sprawę.   I  właśnie  dlatego  tak  ważną  rolę  w  odżywianiu  komórek  naszego  organizmu
odgrywa suplementacja.
 
 Jedzenie   w   dużych   ilościach   urozmaiconego   pokarmu   roślinnego,   regularne
przyjmowanie   suplementów   nie   oznacza   jednak,   że   masz   zrezygnować   zupełnie   z
wizyt u lekarza.
Okresowe  badania  profilaktyczne  – to Twój obowiązek  wobec siebie  samego
i Twoich najbliższych.
 

 

NIE  CZE KAJ , AŻ ZAJ MIE  S IĘ  TO BĄ O NKO LO G

 

–  MO ŻE  J UŻ BY Ć ZA P Ó ŹNO  !

 

 
 
Tab.14. Częstotliwość występowania nowotworów w % (wg danych niemieckich).
 

UMIEJSCOWIENIE

KOBIETY

MĘŻCZYŹNI

Usta, krtań

2%

5%

Skóra

1%

1%

Sutki

28%

-

Płuca

5%

22%

Żołądek, przełyk

8%

10%

Jelito grube

15%

15%

Macica, jajniki

18%

-

Prostata

-

17%

Narządy płciowe

4%

8%

Leukemia (białaczka)

9%

9%

Inne

12%

13%

 
 
Statystykę   powyższą   potwierdzają   inne   badania,   z   których   wynika,   że   w
zachorowaniach nowotworowych dominują w kolejności:
1.rak płuc,
2.rak jelita grubego,
3.rak sutka,
4.rak prostaty,

background image

5.rak żołądka,
zaś   połowę   zachorowań   europejskich   na   nowotwory   stanowią    zachorowania   z
ostatnich trzech wymienionych pozycji.   
Okazuje   się,   że    opierając   dietę   głównie   o   produkty   pochodzenia   roślinnego   można
zmniejszyć  zagrożenie  nowotworem  przeciętnie  o  35%,   przy  czym  w  przypadku  jelita
grubego to zagrożenia zmniejsza się aż o 90%.
O   tym,   że   nasz   los   w   dużej   mierze   leży   w   naszych   rękach   -   świadczą   liczby
przedstawione  przez  American  Institute  of   Cancer  Research.   Aż  60-70%   nowotworów
można   uniknąć   poprzez   zaprzestanie   palenia   i   stosowanie   się   do   zaleceń
dietetycznych   przede   wszystkim   przez   dostarczanie   organizmowi   niezbędnej   ilości
antyoksydantów. 
Najważniejsze    i   najbardziej   skuteczne   antyoksydanty   już   poznałeś.   Są   to:   selen,
ekstrakt   zielonej   herbaty,   ekstrakt   żeń-szenia,   koenzym   Q

10

,Ginkgo   Biloba

(miłorząb   japoński),   cynk,   kwas   linolenowy,   glutation,   likopen,   flawonoidy   (OPC),
naturalne witaminy: C, E, β-karoten, a ponadto dymustaza nadtlenkowa i inne.
Niektóre   z  tych  związków:   są   szczególnie   cenne,   gdyż  poprzez  hamowanie   pewnych
układów   enzymatycznych   zapobiegają   przekształcaniu   różnych   substancji   w
karcinogeny.
Ważne grupy substancji antykancerogennych zawierają rośliny cebulowe, wszystkie
gatunki kapusty, pomidory, owoce strączkowe i cytrusowe. Silne działanie
przeciwrakowe posiadają karotenoidy zawarte w żółtych, zielonych i czerwonych
owocach i warzywach (morele, brokuły, szpinak, pomidory, marchew). Spełniają one
doskonałą rolę profilaktyczną przede wszystkim przy guzach płuc, macicy, przewodu
pokarmowego, w obrębie jamy ustnej, prostaty, pęcherza, sutka.   
Stwierdzono, że wiele flawonoidów zapobiega nowotworom. Sulforafan, który
zawierają brokuły, wyodrębnia z komórek związki rakotwórcze, przez co obniża
ryzyko raka piersi u kobiet.
 Kwas p-kumarowy, likopen i kwas chloragenowy, obecne w pomidorach, hamują
powstawanie czynników rakotwórczych.
Izotiocyjanian fenetylowy, który znaleziono w kapuście, powstrzymuje rozwój raka
płuc. Zresztą kapusta była używana od wieków (m.in. w starożytnym Rzymie) jako
środek leczący ogromną ilość schorzeń. Czy to surowa, czy gotowana, czy zaparzana
– ochrania żołądek i jest sprzymierzeńcem jelita grubego.
Kwas elagowy, który jest w truskawkach i winogronach, neutralizuje czynniki
rakotwórcze powodujące zwyrodnienie DNA w komórkach.
Antyrakotwórcze działanie ma genisteina w ziarnach soi.
Liczne rodzaje karotenoidów, do których należy β-karoten zawarty m.in. w marchwi,
także wykazuje takie pożądane właściwości.  
Pokarm   roślinny  prawidłowo  skomponowany,   z  udziałem   dużej  ilości   antyoksydantów
stanowi najlepsze zabezpieczenie przed rakiem piersi, żołądka i jelita grubego.
Ogromna  ilość  fitoskładników  zawartych  w  pokarmie  roślinnym   reguluje  komunikację
między   komórkami   zapobiegając   tworzeniu  się   kapilar  wokół   guzów   nowotworowych
(którymi    zaopatrywane   są   guzy   w   składniki   pokarmowe).   W   ten   sposób   nowotwór
nie   odżywiany    dosłownie   umiera   z   głodu.   Fitoskładniki   łącząc   się   z   substancjami
rakotwórczymi  transportują  je  na  zewnątrz  ciała,  chroniąc  przed  rozpoczęciem  reakcji
początkującej powstawanie raka i niszcząc komórki przerzutowe.
 
Medycyna   chińska   podaje   następującą   receptę   na   nowotwory   (przede   wszystkim
zapobieganie):
-       spożywać na ciepło gotowane proso (60-70% dziennego zaopatrzenia),
-       spożywać gotowane (ale krótko!) jarzyny i owoce,
-       zerwać na zawsze z cukrem i słodyczami,
-       zerwać na 7 lat z mięsem i serami,
-       pokarmy dosalać solą kamienną, a nie oczyszczoną,
-       stosować ścisłą dietę: 50% zbóż, 30% warzyw, 20% soków,
-       wszystkie potrawy – zwłaszcza zboża – dokładnie przeżuwać.
 
Pokarm  roślinny  to   nie  tylko   doskonała   profilaktyka  antynowotworowa.  To
także terapia dotycząca wielu innych schorzeń i niedomagań.

background image

 
Różne   rodzaje   błonnika   i   czynniki   sekundarne   usuwają   również   duże   ilości   „złego”
cholesterolu.   Dają   fundamentalną   pomoc   i   ochronę   przed   zagrożeniem   skażonego
środowiska.   Spełniają  ważną  rolę  nie  tylko  przy  odtruwaniu  organizmu  z  toksyn,   ale
łagodzą    uboczne   skutki   działania   antybiotyków,   oczyszczają   z   nikotyny,   kofeiny,
konserwantów.   Ułatwiają   rozpuszczanie   tłuszczów   pozwalając   na   lepsze   wchłanianie
wartościowych  składników  odżywczych.   Prowadzi   to   do   kontroli   wagi   ciała,   regulacji
poziomu cukru i cholesterolu.
Bioflawonoidy   ograniczają   zakrzepy   krwi   przyczyniające   się   do   udarów   mózgu.
Zmniejszają   utlenianie   LDL   (tzw.   „złego”cholesterolu),   w   wyniku   czego   obniża   się
niebezpieczeństwo zwiększania  gęstości cholesterolu i zatykania tętnic.
Naukowcy   twierdzą,   że   mała   ilość   zachorowań   na   chorobę   serca   we   Francji   wynika
właśnie   z   rozpowszechnienia   w   tym   kraju   zwyczaju   picia   czerwonego   wina,   które
zawiera dużo bioflawonoidów.
           Okazuje  się  również,   że  bioflawonoidy  należą  do  nielicznych  substancji,   które
wiążą   toksyczne   pierwiastki,   takie   jak   miedź   i   ołów,   a   potem   wydalają   je   z
organizmu.
Bioflawonoidy wspomagają również odporność organizmu człowieka. Współpracują
one m.in.z witaminami, ułatwiając ich wchłanianie. Przykładowo allicyna zawarta w
czosnku wiąże się w jelitach z tiaminą (witaminą B

1

), dzięki czemu kompleks ten

może łatwiej wchłaniać się z jelit niż sama witamina B

1

. Podobnie obecność

flawonoidów zawartych w owocach głogu czy aceroli pomaga w przyswajaniu
znajdującej się tam witaminy C. Dlatego też naturalny kompleks witaminy C
otrzymywany głównie z głogu lub aceroli  składa się z kwasu askorbinowego (czyli
samej witaminy C) oraz innych substancji, takich jak hesperydyna i rutyna. Te
właśnie związki ułatwiają wchłanianie kwasu askorbinowego, co decyduje o lepszym
przyswajaniu naturalnej witaminy.
Twoje menu powinno więc zawierać takie pokarmy, które będą obfitowały w
następujące składniki: fruktoza, gumy, śluzy, różne rodzaje błonnika, różne rodzaje
pektyn  laktobakterie w rodzaju  Lactobacillus bifidusLactobacillus acidophilus,
kompleksy enzymów pochodzenia roślinnego, β-karoten, likopen, OPC i inne
polifenole, kompleksy naturalnych witamin i minerałów.
Składniki takie znajdziesz zarówno w pojedynczych produktach naturalnych jak i
suplementach będących wieloskładnikowymi koncentratami   z nich produkowanymi:
owsie, grochu, soi, jabłkach, ryżu, owocach cytrusowych, kukurydzy, oberżynie,
kapuście, kalafiorach, brokułach, czarnej porzeczce, czarnej jagodzie, karczochach,
topinamburze, cykorii, pomidorach, szparagach, papryce i wielu innych jeszcze
zbożach, warzywach i owocach.
Odżywianie organizmu oparte o takie pokarmy pozwala na:
·       skutecznie odtruwanie organizmu z toksyn i pozostałości po antybiotykach,
·        zapewnienie   odpowiedniego   poziomu   i   jakości    flory   bakteryjnej   jelitowej   i
żołądkowej,
·        poprawę   przemiany   materii,   ochronę   organów   trawiennych   oraz   skutecznie
oczyszczanie kosmków jelitowych,
·       regenerację wątroby ( przy marskości),
·       wzmocnienie perystaltyki jelit,
·        leczenie   wrzodów   przewodu   pokarmowego   i   zwiększenie   przyswajania
spożywanych produktów,
·       zwiększenie zdolności wchłaniania wapnia (ważne w osteoporozie),
·        bardzo   skuteczne   wzmocnienie   systemu   odpornościowego   (ochrona   organizmu
przed wolnymi rodnikami),
·       łagodzenie   stanów   zmęczenia,   niepokoju,   nadpobudliwości   nerwowej,   a   nawet
depresji,
·       silne działanie antyrakowe dzięki fitoskładnikom,
·       usuwanie nieprzyjemnego oddechu z ust i przykrego zapachu potu,
·       usuwanie  trądzika i innych zmian na skórze,
·     regulowanie  procesów  wydalniczych  poprzez  likwidację  wzdęć  brzucha,   biegunek  i
zaparć,
·       zapobieganie bolesnym skurczom brzucha i infekcjom pęcherza moczowego,

background image

·       korzystny wpływ na regularność cyklu miesięcznego,
·       poprawę krążenia krwi i zapobieganie bolesnym skurczom mięśni,
·       zmniejszanie zapotrzebowanie na insulinę,
·       obniżanie poziomu cholesterolu,
·       łagodzenie licznych bólów,
·       ochronę przed powstawaniem żylaków,
·       przezwyciężanie niewielkiego głodu (błonnik!).
        
Czy   warto   więc   zacząć   zmieniać   swoje   dotychczasowe   przyzwyczajenia
dietetyczne?
Z  pewnością  nie  obędzie  się  to  bez  wstępnych  trudności.   Nawet  nasz  organizm   może
mówić  na  początku  „NIE!”.   Normalna  rzecz  –  nikt   nie  lubi   zmian,   a  przyzwyczajenie
staje się drugą naturą.
 W   fazie   początkowej   zmiany   jadłospisu   mogą   zdarzać   się   niekiedy   problemy
wynikające   najczęściej    z  normalnego  procesu  przestawiania  się   flory   bakteryjnej  po
uprzedniej   diecie   ubogiej   w   ciała   balastowe,   o   małej   ilości   owoców,   warzyw   i
produktów   pełnoziarnistych   oraz   przyjmowaniu   zbyt   małej   ilości   płynów.   Taka
przemiana flory bakteryjnej może potrwać 6-10 tygodni.

Artykuły autora są fragmentami jego książek z cyklu „BARWY TWOJEGO ZDROWIA”:

„Biomagnetyzm: cudowna moc w życiu” Cz.1. i Cz.2. (wydane)

1.

„Sekrety wody” (wydana)

2.

„Tajemnice suplementacji odżywiania” (w przygotowaniu do wydania).

3.

Więcej na temat książek – na stronie autora.
 
 

Autor: Janusz Dąbrowski
Artykuł pobrano ze strony 

eioba.pl