background image

OBECNY STAN POLSKIEJ GOSPODARKI 

 

Ministerstwo  Finansów  podało,  że  po  zakończeniu  miesiąca  październik  deficyt  budżetowy 
osiągnął  poziom  41,8  mld  PLN  z  planowanych  52,2  mld  PLN  -  czyli  80,1  proc.  Wydatki 
urosły do 246,2 mld PLN, a dochody do 204,4 mld PLN.  

 

Wg GUS październikowa produkcja przemysłowa wzrosła o 8,0 proc. r/r (we wrześniu o 11,8 
proc. r/r), ale spadła o 1,6% m/m.  

 

Inflacja HICP mierzona  według metodologii Eurostat wzrosła w miesiącu październik o 2,6 
proc. r/r, a w ujęciu miesięcznym o 0,3 proc. Natomiast inflacja CPI - zgodnie z obliczeniami 
GUS była na poziomie 2,8 proc. r/r (0,5 proc. m/m).  

 

Zgodnie  z  danymi  GUS  w  miesiącu  październik  zanotowano  wzrost  średniego 
wynagrodzenia brutto o 1,1 proc. m/m i o 3,9 proc. w ujęciu rocznym. Obecnie wynosi ono 
3440,22 PLN.  

 

Analitycy  Ministerstwa  Gospodarki  podnieśli  o  0,3  pkt  proc.  do  3,6  proc.  prognozę  tempa 
wzrostu gospodarczego dla Polski na 2010 r. W kwartałach: I-III wzrost osiągnął poziom 3,4 
proc.  –  o  0,1  pkt  proc.  więcej  niż  wcześniejsze  szacunki.  Również  Bank  Światowy 
zrewidował  prognozę  wzrostu  gospodarczego  dla  Polski  –  podniósł  ją  w  stosunku  do 
wcześniejszych przewidywań o 0,5 pkt proc. do 3,5 proc. PKB dla 2010 r. i o 0,4 pkt proc. do 
4,1  proc.  PKB.  MFW  poinformował,  że  na  2010  r.  prognozuje  nasz  wzrost  gospodarczy  na 
poziomie 3,5%, a w 2011 w przedziale 3,75-4%, a OECD prognozuje w 2011 r. wzrost PKB 
o 4%, a w 2012 r. o 4,3%.  

 

W okresie połowy stycznia-12 listopada Bank Gospodarstwa Krajowego  przekazał na konta 
wnioskodawców programów pomocowych UE 22,9 mld PLN.  

 

GUS  podał,  że  w  okresie  styczeń-październik  zostało  przekazanych  do  użytkowania  107,5 
tys. mieszkań – mniej o 17,5 proc. niż w roku ubiegłym i o 12,8 proc. niż dwa lata temu.  

 

Według danych Samar w październiku w Polsce wytworzono 66,1 tys. samochodów (łącznie 
osobowych  i  dostawczych)  –  produkcja  się  zmniejszyła  zarówno  w  ujęciu  miesięcznym  o 
17,1  proc.  jak  i  rocznym  o  23,0  proc.  Natomiast  europejskie  stowarzyszenie  producentów 
motoryzacyjnych  ACEA  podało,  że  w  Polsce  wzrosła  liczba  nowo  zarejestrowanych 
samochodów o 20,2 proc. r/r do poziomu 30343 sztuk.  

 

Polska Grupa Energetyczna wypracowała w III kw. skonsolidowany zysk netto na poziomie 
747 mln PLN – o 20 mln PLN więcej niż w tym samym okresie roku poprzedniego.  

 

Grupa  PZU  uzyskała  w  miesiącach  lipiec-wrzesień  skonsolidowany  zysk  netto  wynoszący 
704  mln  PLN  –  o  188  mln  PLN  mniej  niż  w  III  kw.  roku  poprzedniego.  Jest  to  skutek 
wypłaty dywidendy w 2009 r.  

 

Resort  skarbu  ostatecznie  odrzucił  ofertę  Jana  Kulczyka  dot.  zakupu  Enei.  Transakcja  była 
szacowana  na  ok.  5  mld  zł.  Przyczyną  okazało  się  to,  że  zakup  miał  być  dokonany  za 
pieniądze otrzymane z banków, co ograniczałoby zdolność kredytową spółki i nie dawałoby 
gwarancji  realizacji  planów  inwestycyjnych  szacowanych  na  4,5  mld  zł.  To  już  druga 
nieudana próba sprzedania Enei.  

background image

CO CZEKA POLSKĄ GOSPODARKĘ W NAJBLIŻSZEJ PRZYSZŁOŚCI 

 

Od  kilku  tygodni  analizujemy  opinie  ekspertów  o  stanie  polskiej  gospodarki  i  jej  perspektywach. 
Bazą  dla  tych  opinii  są  dobre  oceny  zachowania  się  naszej  gospodarki  w  ostatnich,  kryzysowych 
latach.  Trzeba  przyznać,  że  prognozy  gospodarcze  krajowych  instytucji  tak  na  rok  bieżący  jak  i  na 
przyszły w cyfrach niewiele się różnią i generalnie są pozytywne. Różnią się tylko komentarzami do 
tych  cyfr.  Także  ostatnie  komunikaty  prestiżowych,  światowych  instytucji  potwierdzają  te 
przewidywania.  MFW  poinformował,  że  na  2010  r.  prognozuje  nasz  wzrost  gospodarczy  na 
poziomie  3,5%,  a  w  2011  w  przedziale  3,75-4%.  Jeszcze  lepszą  prognozę  dla  wzrostu  polskiego 
PKB przedstawił ostatnio Bank Światowy. Wg jego ekspertów w 2010 wzrost PKB wyniesie 3,5%, a 
w 2011 – 4,1% (w budżecie na 2010 przyjęto 3,5%, a według rządowych prognoz wzrostu naszego 
PKB w 2011 ma on wynieść 4%). Optymistyczna jest też ostatnia prognoza Organizacji Współpracy 
Gospodarczej  i  Rozwoju  (OECD),  wg  której  w  2011  r.  nasze  PKB  wzrośnie  o  4%,  a  w  2012  r.  o 
4,3%. 
 
Przedstawione prognozy dobrze wyglądają na tle podobnych nam krajów (tylko Słowacja będzie od 
nas  lepsza  z  przyszłorocznym  wzrostem  rzędu  4,2%)  i  krajów  naszego  regionu,  gdzie  średnia 
wzrostu  PKB  będzie  na  poziomie  3,2%.  Temperatura  sporu  w  gronie  krajowych  specjalistów  i 
polityków  wzrasta  w  miarę  wydłużania  prognozy  w  czasie,  a  jego  przyczyną  jest  znaczna  różnica 
zdań  nt.  zdolności  rządu  do  zapanowania  nad  deficytem  budżetowym  i  szybko  rosnącym 
zadłużeniem.  Nie  ulega  wątpliwości,  że  na  ostrość  tego  sporu  nakładają  się  emocje  wynikające  z 
sytuacji  politycznej  i  są  w  dużym  stopniu  związane  z  kolejnymi  wyborami.  Zagraniczni  eksperci 
doceniając  dobry  stan  naszej  gospodarki  w  ostatnich  trzech  latach  także  uzależniają  swoje 
przewidywania  dotyczące  rozwoju  sytuacji  gospodarczej  w  Polsce  od  tego,  jak  nasz  kraj  poradzi 
sobie z poważnymi problemami fiskalnymi. 
 
Warto  zastanowić  się,  co  będzie  napędzało  naszą  gospodarkę  w  roku  przyszłym.  Prognozy 
przewidują  wzrost  inwestycji  prywatnych  i  większy  popyt  krajowy.  Według  OECD  konsumpcja 
prywatna  wzrośnie  w  2011  r.  o  3%  r/r  (w  tym  roku  o  2,5%  r/r),  a  inwestycje  nawet  o  17,8%  r/r. 
Równocześnie  spadnie  tempo  wzrostu  eksportu,  ponieważ  przewiduje  się  spowolnienie  w 
niemieckiej  gospodarce.  Warto  tu  dodać,  że  w  pierwszych  trzech  kwartałach  polski  eksport  do 
Niemiec  wzrósł  o  8,6%  r/r  (do  Niemiec  kierujemy  ok.  25%  naszego  eksportu.) 
 
Za  główne  bariery  ograniczające  tempo  wzrostu  gospodarczego  uważa  się  niewystarczający  dostęp 
firm do kredytów, a w kilkuletnim horyzoncie czasowym wysokość deficytu budżetowego. Inflacja 
nie jest jeszcze dziś problemem (2,8% w październiku), lecz rynek spodziewa się podwyższenia stóp 
procentowych (główna stopa procentowa NBP od połowy 2009 r. jest na rekordowo niskim poziomie 
3,5%). 
 
Problem  jest  zestaw  projektów  okołobudżetowych,  których  głównym  zadaniem  jest  ograniczenie 
deficytu. Najsilniej krytykowany jest projekt zmian w OFE. Wiele wskazuje na to, że konsultowany 
projekt min. Boniego nie przejdzie.