background image

 

Wykład 28 

 

Ks. Mirosław Łanoszka 

Między proroctwem a apokaliptyką (Księga Joela). 

Prowadzący:  Kolejnym  pismem  w  zbiorze  „proroków  mniejszych”  jest  Księga  Joela.  Co  wiemy  na 
temat samej księgi i jej tytułowego bohatera? 

Wykładowca:  Na  początek  małe  uzupełnienie.  Wiemy  juŜ,  Ŝe  tradycja  biblijna  oprócz  tak  zwanych 
Wielkich Proroków, przekazała równieŜ krótsze zbiory mów prorockich, które powstawały w róŜnych 
okresach  historii  Izraela.  Biblia  hebrajska  umieściła  te  pisma  w  księdze  Dwunastu  Proroków,  nato-
miast określenie tej kolekcji Małymi Prorokami czy „mniejszymi prorokami” pochodzi od św. Augu-
styna. Tradycja Ŝydowska zbiór Dwunastu Proroków umieściła po wielkich prorokach, natomiast Sep-
tuaginta przed nimi. Księga Joela znajduje się na drugim miejscu pośród Dwunastu Proroków Mniej-
szych  w  kanonie  hebrajskim  oraz  w  łacińskiej  Wulgacie,  natomiast  w  Biblii  greckiej  (LXX)  zajmuje 
miejsce czwarte po księgach Ozeasza, Amosa i Micheasza, a więc znalazła się między prorokami dzia-
łającymi w VIII lub VII stuleciu. Trzeba jednak w tym miejscu dodać, Ŝe dokładna datacja powstania 
Księgi Joela, jak i działalności samego proroka Joela, z powodu braku istotnych danych historycznych 
w  tym  piśmie,  moŜe  być  tylko  prawdopodobna  (od  VIII  w.  po  VI  w.,  a  nawet  połowa  IV  w.  przed 
Chr.). Umieszczone w  nagłówku księgi informacje zawierają imiona proroka i jego ojca (Jl 1,1). He-
brajskie imię Jo’el ma charakter wyznania i znaczy „Jahwe jest Bogiem”. Nosiło go wiele osób w Sta-
rym Testamencie (1Sm; 1Krn; Ezd; Neh), jednak Ŝadnej z nich nie moŜna utoŜsamiać z prorokiem Jo-
elem, synem Petuela. W Księdze Joela nie tylko brakuje danych umoŜliwiających nakreślenie chrono-
logicznych ram działalności proroka, ale równieŜ bliŜszych informacji o jego Ŝyciu. Odwołując się do 
ogólnikowych informacji znajdujących się w księdze noszącej jego imię, moŜemy powiedzieć, Ŝe pro-
rok  prawdopodobnie  był  Judejczykiem  i  działał  w  Jerozolimie.  MoŜliwe,  Ŝe  Joel  był  kapłanem,  lub 
pochodził  z  rodu  lewickiego.  Analiza  literacka  księgi  pozwala  nam  dostrzec  w  Joelu  człowieka  wy-
kształconego, uzdolnionego pisarza, który przy pomocy bogatych środków poetyckich i stylistycznych, 
obrazowo opisuje katastrofalną plagę szarańczy, a następnie w sposób symboliczny przedstawia nadej-
ś

cie, budzącego przeraŜenie, Dnia Pana. 

Prowadzący: Co stanowi zasadniczą treść Księgi Joela? 

Wykładowca: Księga  Joela składa się z  dwóch, powiązanych ze sobą części. Pierwsza z nich (Jl 1,1-
2,17) rozpoczyna się opisem ogromnych rozmiarów plagi szarańczy, która poŜerając wszelką napotka-
ną roślinność, sprowadza na naród izraelski głód. Inwazja niszczycielskich owadów zostaje dopełniona 
klęską  suszy  (Jl  1,2-4).  Joel,  aby  lepiej  oddać  dokonane  przez  szarańczę  spustoszenie,  porównuje  jej 
inwazję  do  najazdu  wrogiej  armii  (Jl  1,6).  Ta  niszczycielska  plaga  jest  interpretowana  przez  proroka 
jako  kara  BoŜa,  która  spadła  na  społeczność  Izraela  za  ogrom  popełnionych  win.  Prorok  wzywa 
wszystkich Izraelitów do podjęcia prawdziwej pokuty, której mają przewodniczyć kapłani (Jl 1,13-20), 
by w ten sposób wyprosić odwrócenie klęski. Joel ma nadzieję, Ŝe Bóg, który jest Panem całej przyro-
dy,  widząc  Ŝal  i  pokutę,  okaŜe  ludziom  swoje  miłosierdzie.  Po  ukazaniu  plagi  szarańczy,  autor  pla-
stycznie opisuje pochód wrogiej armii, który  albo jest powtórzeniem w formie przenośnej wcześniej-
szego  obrazu  naturalnej  klęski,  albo  odzwierciedla  jakiś  rzeczywisty  atak  nieprzyjacielskiego  wojska 
(Jl  2,1-11).  ChociaŜ  wszystko  wskazuje  na  to,  Ŝe  Joel  przedstawia  znane  sobie  z  historii  wydarzenia, 
zwłaszcza plagę szarańczy, to jednak zastosowany przez niego bogaty język symboli i obrazów, powo-
duje, Ŝe nie wiemy, co jest rzeczywistością, a co ma tylko charakter przenośny. Druga część księgi (Jl 
2,18-4,21)  rozpoczyna  się  zapowiedzią  eschatologicznego  wydarzenia,  jakim  będzie  wylanie  Ducha 
Pana na wszystkich ludzi, któremu będą towarzyszyć niezwykłe znaki, dotykające cały kosmos (Jl 3,1-
5). Pochodzący od Boga dar Ducha spowoduje zaistnienie zupełnie nowej rzeczywistości, związanej z 

background image

 

nadejściem  Dnia  Pana  (Dnia  Jahwe),  który  jest  zasadniczym  tematem  Księgi  Joela.  Prorok  mówi,  Ŝe 
ten dzień będzie czasem ocalenia dla Izraela, natomiast dla narodów pogańskich stanie się dniem sądu i 
kary,  który  odbędzie  się  w  Dolinie  Jozafata  (Jl  4,1-3).  To  ostatnie  określenie  (Dolina  Jozafata)  jest 
symboliczną nazwą miejsca sądu ostatecznego, którego dokona Bóg nad wszystkimi narodami. Księga 
Joela kończy się zapowiedzią przywrócenia rajskiej szczęśliwości, kiedy po usunięciu wszystkich wro-
gów narodu wybranego, Bóg zamieszka pośród swojego ludu (Jl 4,18-20).  Nastanie nowej rzeczywi-
stości będzie jednocześnie wypełnieniem się całej historii zbawienia. 

Prowadzący: Czy moglibyśmy przybliŜyć nieco bardziej główną myśl Księgi Joela, jaką jest idea Dnia 
Pana? 

Wykładowca: Wiemy juŜ, Ŝe Joel w swojej księdze nakreślił nakładające się na siebie kolejne obrazy, 
którymi są: plaga szarańczy, najazd nieprzyjacielskiej armii, względnie powtórzenie w sposób przeno-
ś

ny tej naturalnej klęski oraz trzeci obraz budzącego trwogę i przeraŜenie Dnia Pana. Prorok operując 

całą  gamą  symboli  i  środków  literackich  stworzył  niezwykłe  dzieło,  w  którym  inwazja  szkodników 
połączona  z  ogromnych  rozmiarów  zniszczeniem,  a  potem  płacz  i  lament  związany  z  pokutą,  dostar-
czyły mu odpowiedniego języka i obrazu dla przedstawienia Dnia Pana, którego treść obejmuje więk-
szą  część  pisma.  ChociaŜ  temat  Dnia  Jahwe  jest  obecny  w  wielu  księgach  prorockich,  to  jednak  nig-
dzie  nie  został  przedstawiony  w  sposób  tak  barwny,  zarówno  w  wizjach  mającej  nadejść  nowej  rze-
czywistości, jak i w przeraŜającej konfrontacji mocy dobra i zła w „dolinie Wyroku” (Jl 4,14). Joel w 
ten sposób wypełnia lukę między proroctwem a apokaliptyką. Będąc prorokiem odczytuje i interpretu-
je  historyczne  wydarzenia,  jakie  mają  miejsce  w  Izraelu,  natomiast  jako  apokaliptyk  umieszcza  osta-
teczne  zbawienie  narodu  wybranego  poza  historią,  kiedy  to  Bóg  dokona  uniwersalnego  sądu  nad 
wszystkimi narodami, dogłębnie odnawiając wszelkie struktury wszechświata. Ukazany przez proroka 
Dzień Pana nadejdzie niespodziewanie jak atak szarańczy. Ten dzień będzie wkroczeniem Boga w rze-
czywistość historyczną, a jednocześnie stanie się wydarzeniem o charakterze eschatologicznym. Zwią-
zany z tym dniem powszechny sąd BoŜy, którego nikt nie uniknie będzie budził przeraŜenie jak kata-
strofalne zniszczenie dokonane przez Ŝarłoczne owady lub najazd wrogiego wojska. W tej sytuacji pro-
rok  wzywa  do  pokuty  i  modlitwy,  gdyŜ  nawrócenie  serca  budzi  miłosierdzie  BoŜe  (Jl  2,  12-13).  Z 
Dniem  Pana  łączy  się  powszechne  wylanie  BoŜego  Ducha  na  całego  Izraela.  Dzięki  temu  darowi 
wszyscy  ludzie  będą  mogli  oddać  się  Bogu,  który  przez  swego  Ducha  uzdolni  ich  do  dobrego  Ŝycia. 
Nowy  Testament  w  Dziejach  Apostolskich,  przedstawiając  wydarzenie  Zesłania  Ducha  Świętego 
(Pięćdziesiątnica),  ustami  Apostoła  Piotra,  który  cytował  słowa  Joela,  potwierdził  realizację  przepo-
wiedni proroka (Dz 2,16-21). 

 

Ks. Piotr Łabuda 

Sobór Jerozolimski. 

Prowadzący: Według niektórych po pierwszej, inni zaś mówią, Ŝe po drugiej podróŜy misyjnej, miało 
miejsce spotkanie apostołów w Jerozolimie, które z czasem otrzymało nazwę soboru Jerozolimskiego. 
Czy moŜna mówić o przyczynach – dlaczego takie spotkanie – taki sobór miał miejsce. 

Wykładowca: Mówiąc o soborze Jerozolimskim naleŜy pamiętać, iŜ Ŝycie i organizacja pierwszego Ko-
ś

cioła znajdowała się pod wpływem judaizmu. Wyrazem tego było m.in. to, iŜ chrześcijanie chodzili na 

modlitwę  do  świątyni  (zob.  Dz  2,46;  3,1).  Przestrzegano  takŜe  przepisów  Starego  Prawa.  Sam  Piotr 
oświadcza,  Ŝe  do  czasu  nawrócenia  setnika  Korneliusza  nigdy  nie  wziął  do  ust  nic  nieczystego  (Dz 
10,14). Nawet i później, po ustaleniach soborowych, Piotr zdaje się być przywiązany do Prawa (zob. Ga 
2,11). Punktem zwrotnym dla tych wydarzeń jest nawrócenie Korneliusza, potem zaś kolejnych pogan. 
Pierwsze wiadomości  o takich  nawróceniach  pochodzą z czasów pierwszej  misji Pawła  i Barnaby.  Po-

background image

 

wracający Apostołowie opowiadają „jak wiele Bóg przez nich zdziałał i jak otworzył poganom podwoje 
wiary” (Dz 14,27). Judeochrześcijanie jednak na zjawisko to nie patrzyli zbyt przychylnie. 

Wiadomości o nawróceniach pogan, docierają do Jerozolimy. Stąd teŜ z Jerozolimy do Antiochii udaje 
się delegacja judeochrześcijan, aby pouczyć tamtejszą gminę, co do konieczności zachowywania prze-
pisów Prawa i obrzezania do osiągnięcia zbawienia: „Jeśli się nie poddacie obrzezaniu według zwycza-
ju  MojŜeszowego,  nie  moŜecie  być  zbawieni”  (Dz  15,1).  Obok  jednak  takich  głosów  we  wspólnocie 
Kościoła istniała takŜe grupa, według której usprawiedliwienie dokonywało się nie przez zachowywa-
nie Prawa, lecz jedynie przez wiarę w Chrystusa (Ga 2,16; zob. Dz 13,38n.). Pośród zwolenników tej 
drogi byli Paweł i Barnaba. 

Prowadzący: A zatem nie było jednomyślności co do konieczności zachowywania przepisów Prawa i 
obrzezania. 

Wykładowca:  Pytanie:  „Czy  naleŜy  nakładać  cięŜary  na  pogan  nawracających  się  do  Boga”?  (Dz 
15,19)  sprawiało  duŜo  kłopotu  i  sporów  we  wspólnocie  uczniów  Chrystusa  (Dz  15,2).  Stąd  teŜ  i  ko-
nieczność  rozstrzygnięcia  wątpliwości,  stąd  teŜ  i  wspólne  spotkanie  apostołów  w  Jerozolimie.  Zna-
miennym jest, Ŝe podczas wystąpienia w Jerozolimie Piotr popiera w pełni stanowisko Barnaby i Paw-
ła (Dz 15,7-11). Po jego przemowie Paweł i Barnaba opowiadali, „jak wielkich cudów i znaków doko-
nał Bóg przez nich wśród pogan” (Dz 15,12). Po nich Apostoł Jakub stwierdza, iŜ „nie naleŜy nakładać 
cięŜarów na pogan nawracających się do Boga, lecz napisać im, aby się wstrzymali od pokarmów ofia-
rowanych boŜkom, od nierządu, od tego, co uduszone, i od krwi” (Dz 15,19-20). Wypowiedź Jakuba 
ma  charakter  autorytatywnego  oświadczenia,  stąd  teŜ  po  Jego  wystąpieniu  postanowiono  skierować 
specjalne pouczające pismo do chrześcijan mieszkających w Antiochii, Syrii i Cylicji. 

Dekret ten był w pewnym sensie kompromisem na rzecz judeochrześcijan. Zastanawiające jest takŜe, 
Ŝ

e nie Piotr, ale Jakub podaje zasady, które miały obowiązywać uczniów Chrystusa. Dziwić takŜe mo-

Ŝ

e, Ŝe rola Pawła na Soborze zostaje ograniczona jedynie do opowiadania o wydarzeniach, które spo-

tkały jego i Barnabę w czasie podróŜy misyjnej. Wielu komentatorów zastanawia równieŜ to, iŜ Piotr 
całkowicie zgadza się z Pawłem, niektórzy nawet uznają, iŜ stanowisko Piotra jest wręcz pro-Pawłowe. 

Warto jednak pamiętać, Ŝe w rzeczywistości Paweł nie walczy o swoją sprawę i swoje zamierzenia, zaś 
Piotr popiera nie tyle Pawła, co słuszną rację. Łukasz zaś całe obrady przedstawia bez sporów, deba-
towania i zastanawiania się. Zapewne spotkanie w Jerozolimie, nazywane soborem Jerozolimskim było 
czasem trudnym, zapewne nie mało było sporów i dysput. Łukasz jednak uznał za niewskazane zano-
tować wszystkiego, co w czasie Soboru się odbywało. Dla niego bowiem zasadniczą sprawą było uka-
zanie otwartości Kościoła dla wszystkich, którzy pragnęli być uczniami Chrystusa. 

Prowadzący: Jak zatem moŜna patrzeć na uchwały soborowe? 

Wykładowca:  Gdy  dokładniej  przeczytamy  ustalenia  Soboru  Jerozolimskiego,  zobaczymy,  Ŝe  tak  na-
prawdę dekret końcowy  Soboru  nie wypadł całkowicie po  myśli Pawła. Uchwały te, to pewien kom-
promis, w rzeczywistości na rzecz judeochrześcijan. Zobowiązywały one bowiem chrześcijan do prze-
strzegania Ŝydowskiego prawa rytualnego, co zapewne nie było po myśli Pawła, który głosił wyzwole-
nie z więzów Prawa. Stąd teŜ, według niektórych, Paweł, jeśli nie musiał, to nie podawał do wiadomo-
ś

ci uchwał Soboru Jerozolimskiego. 

Przyznać jednak trzeba, Ŝe w pewnej części uchwały podjęte przez Apostołów, szerzej otwierały moŜli-
wość  przystępowania  pogan  do  wspólnoty  wierzących.  Dla  Łukasza  jednak  waŜniejszą  sprawą  było 
podkreślenie,  Ŝe  Paweł  został  uznawanym  przez  Apostołów.  Jest  on  tym,  z  którego  myślą  zgadza  się 
Piotr. Być moŜe właśnie dlatego Łukasz z jednej strony podkreśla panującą zgodzę między Apostołami, 
a szczególnie Pawłem, z drugiej zaś strony, przedstawia Pawła, jako tego, który nie kwestionuje Ŝadnych 

background image

 

ustaleń  Apostołów.  Jak  się  wydaje,  opis  Łukaszowy,  jest  zamierzonym  dziełem  autora,  opartym  w 
znacznej mierze na historycznych wiadomości, ukazanych jednak z wyraźnym zamiarem teologicznym. 

Prowadzący: Po zakończeniu Soboru Paweł wraz z innymi zostaje posłany do Antiochii. Wkrótce po-
tem do Antiochii przybywa sam Piotr. 

Wykładowca: Wizyta Piotra w Antiochii wydaje się być nieplanowana. Nie wiadomo dlaczego przybył 
on do Antiochii. Z przekazu Łukasz wynika jedynie, iŜ Piotr bardzo szybko wszedł w kontakt z chrze-
ś

cijanami  antiocheńskimi,  z  których  większość  była  pochodzenia  pogańskiego.  Paweł  napisze,  iŜ  za-

siadał on z nimi do stołów i jak się wydaje razem przebywał na modlitwie. 

Jednak  w  chwili,  gdy  do  Antiochii  przybywają  ludzie  z  „otoczenia  Jakuba”,  zachowanie  Piotra  ulega 
zmianie. „Ludzie z otoczenia Jakuba”, przybyli zapewne do Antiochii aby sprawdzić, czy w tamtejszej 
wspólnocie respektowane są uchwały Soboru Jerozolimskiego. Po przybyciu posłańców Piotr „począł się 
usuwać i trzymać z dala bojąc się tych, którzy pochodzili z obrzezania” (Ga 2,12). Takie postępowanie 
Piotra sprawia, Ŝe podejmują je inni chrześcijanie pochodzenia Ŝydowskiego, nawet Barnaba (Ga 2,13). 

Tak  rozpoczyna  się  spór  antiocheński.  Powodem  gwałtownego  wystąpienia  Pawła  jest  to,  Ŝe  on  sam 
nigdy  nie  tolerował  dwulicowości.  Ponadto  zachowanie  Piotra  wywoływało  zgubne  następstwa  dla 
społeczności: być moŜe za przykładem Piotra judeochrześcijanie antiocheńscy poczęli się odsuwać od 
nawróconych  z  pogaństwa  i  to  nie  tylko  podczas  posiłków,  lecz  takŜe  w  czasie  wspólnych  modlitw. 
Zachowanie Piotra stawiało równieŜ pod znakiem zapytania wolność nawróconych pogan, zagwaran-
towaną na soborze w Jerozolimie. 

Widząc postępowanie Piotra, Paweł mu się przeciwstawia (Ga 2,14). Według niektórych jest to świa-
dectwo, iŜ pierwotny Kościół nie był scalonym monolitem, ale były w nim dwa nurty: jeden, mający za 
ź

ródło  Stary  Testament,  nazywał  się  judeochrześcijaństwem  lub  petrynizmem  drugi  zaś  nawiązując 

wyraźnie do hellenizmu nazywał się poganochrześcijaństwem lub paulinizmem. 

Prowadzący: A zatem między Piotrem i Pawłem były liczne antagonizmy. 

Wykładowca:  Wręcz  przeciwnie.  Komentatorzy  wskazują,  iŜ  głoszona  przez  Pawła  nauka  nie  była 
róŜna  od  nauczania  Piotra.  Całe  wydarzenie  w  Antiochii  ukazało  jedynie  pewną  niepewność  Piotra  i 
jego  zbyt  wielkie  liczenie  się  z  opinią  środowiska  jerozolimskiego.  Jest  natomiast  rzeczą  znamienna, 
Ŝ

e postępowanie Piotra było wzorem dla otaczających go uczniów. MoŜna zatem powiedzieć, Ŝe opis z 

Listu do Galatów (Ga 2,11n.) świadczy o wyjątkowej pozycji Piotra w chrześcijaństwie. Incydent an-
tiocheński nie tylko nie osłabia nauki o prymacie Piotra, ale ją uzasadnia. Natomiast polemika Pawła z 
Piotrem jest wyrazem troski o jedność chrześcijaństwa.  

Prowadzący: Kiedy mógł mieć miejsce Sobór Jerozolimski? 

Wykładowca:  W  Liście  do  Galatów  (Ga  2,1-10)  znajdujemy  wzmiankę  o  wizycie  Pawła  w  Jerozoli-
mie, w czasie której odbył się tzw. Sobór Jerozolimski, jak równieŜ wydarzenia następujące po Sobo-
rze w samej Antiochii. Wielu komentatorów podejmowało juŜ próbę połączenia informacji, znajdują-
cych się przesłaniu do Galatów z opisem, które zawierają Dzieje Apostolskie. Czy jednak rzeczywiście 
Dz 15 i Ga 2 mówią o tym samym wydarzeniu? Sprawa nie jest do końca jednoznaczna. 

Najbardziej rozpowszechnionym wśród badaczy stanowiskiem jest utoŜsamianie wizyty w Jerozolimie 
o czym jest mowa w Ga 2 z opisem, który podaje Łukasz w Dz 15. Według tych komentatorów Sobór 
Jerozolimski miał miejsce w 48 lub 49 roku. 

Według innych komentatorów List do Galatów naleŜy wiązać z jedenastym rozdziałem Dziejów Apo-
stolskich, która to informacja jest powtórzona w Dz 15. Badacze ci uwaŜają, iŜ Sobór miałby miejsce 
jeszcze przed tzw. pierwszą podróŜą misyjną Pawła. Odbyłby się on wówczas zimą z 43 na 44 roku.  

background image

 

Coraz  więcej  jednak  badaczy,  analizując  wiele  przesłanek,  wskazuje  na  Dz  18,22,  jako  na  właściwe 
miejsce, w którym Łukasz o wizycie Pawła  w Jerozolimie i odbyciu Soboru. Autorzy ci  dowodzą, iŜ 
Sobór  miał  miejsce  po  drugiej  wyprawie  misyjnej  (Dz  15,36-18,21),  tym  samym  czas  jego  odbycia 
wyznaczają na 51 rok. Za taką datacją wydają się przemawiać liczne przesłanki, jak sprawa obrzezania 
Tymoteusza na początku drugiej podróŜy misyjnej, czy teŜ organizowanej przez Pawła dopiero w cza-
sie trzeciej podróŜy misyjnej składki. 

Prowadzący:  Dlaczego  zatem  Łukasz  sugerowałby,  Ŝe  Sobór  Jerozolimski  miał  miejsce  po  pierwszej 
podróŜy misyjnej? 

Wykładowca: Wydaje się – jeśli przyjmiemy, Ŝe Sobór odbył się jednak po drugiej – Ŝe Łukasz chciał, 
w swoim teologicznym obrazie wspólnoty pierwszej gminy chrześcijańskiej, uwiarogodnić osobę Paw-
ła, jak tego, który cieszył się uznaniem Apostołów

1

. Wydaje się, iŜ Sobór Jerozolimski zostaje wpisany 

przez Łukasza przed samodzielną misją Pawła. Odtąd (Dz 15) Dzieje Apostolskie nie mówią juŜ wię-
cej o działalności Jakuba, Piotra, czy Barnaby. Umieszczenie zatem Soboru przed drugą wyprawą mi-
syjną ma dać do zrozumienia czytelnikowi, Ŝe Paweł od samego początku, a szczególnie przed drugą – 
czyli przed samodzielną misją, miał aprobatę i poparcie Kościoła. 

Podsumowując  moŜna  powiedzieć,  Ŝe  Paweł  kończąc  drugą  podróŜ  misyjną  wyruszył  z  Koryntu  do 
Antiochii,  stąd  wraz  z  Barnabą  udaje  się  do  Jerozolimy.  Wizyta  w  Jerozolimie  (Sobór  Jerozolimski) 
mogła zatem nastąpić jesienią 51 roku. Potem następuje powrót do Antiochii i przygotowanie do wyru-
szenia na wiosnę w kolejną podróŜ misyjną. 

 

Ks. Michał Bednarz 

Dlaczego Stary Testament propaguje okrutne zasady  moralne? 

Prowadzący: Zasady moralne, jakie propaguje Stary Testament, zaskakują nas. Dlaczego tak się dzieje? 

Wykładowca:  Wyjaśnienie  znajduje  się  w  Księdze  Rodzaju.  Jej  autor  przypomina,  Ŝe  człowiek,  od-
wróciwszy  się  od  Boga,  stał  się  wrogiem  innych  ludzi.  Autor  natchniony  ilustruje  to  przykładem 
okrutnego  Lameka,  który  wyśpiewał  dziką  pieśń:  „Słuchajcie,  co  wam  powiem,  Ŝony  Lameka.  Na-
stawcie ucha na moje słowa: Gotów jestem zabić człowieka dorosłego, jeśli on mnie zrani i dziecko – 
jeśli  mi  zrobi  siniec.  JeŜeli  Kain  miał  być  pomszczony  siedmiokrotnie,  to  Lamek  siedemdziesiąt  sie-
dem razy” (Rdz 4,23-24). W tym wypadku nie moŜna nawet mówić o proporcji między wykroczeniem 
a karą. W świat wdarło się okrutne prawo zemsty, które niszczyło ludzkość. Chodziło nie tylko o pra-
wo, ale o obowiązek. Zrodziło się przekonanie, Ŝe nie tylko moŜna się mścić, ale nawet naleŜy to czy-
nić. NaleŜy się mścić nie tylko na tym, kto popełnił wykroczenie, ale takŜe na członkach jego rodziny. 

Prowadzący: Czy zasady moralne, które pojawiają się na kartach Starego Testamentu, nie ulegały jed-
nak pewnej ewolucji? Dlaczego? 

Wykładowca:  W  ten  świat,  w  którym  szerzyła  się  coraz  większa  i  coraz  bardziej  rosnąca  nienawiść, 
prowadząca do zagłady i samowyniszczenia, wkroczył kiedyś Bóg. Zaingerował w dąŜność człowieka 
do  samozniszczenia  i  poprzez  wielkich  wychowawców  zaczął  go  prowadzić  ku  miłości.  Droga  była 
jednak długa i trudna, ale to, co wielkie, osiąga się zawsze powoli i w wielkim trudzie. Najpierw trzeba 
było  ludzi  uwolnić  od  dzikich  i  okrutnych  zwyczajów.  Nie  było  łatwo  nauczyć  ich,  iŜ  nie  naleŜy  się 
mścić i zabijać drugiego człowieka. 

                                                      

1

 Zob. szerzej W. Rakocy, Tak zwany Sobór Jerozolimski wyrazem troski o jedność pierwotnego Kościoła, RT 43(1996), 

z. 1, s. 139-148. 

background image

 

W okrutnym świecie dokonała się jednak rewolucyjna przemiana. Pojawiła się nowa zasada: „Oko za 
oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę, oparzenie za oparzenie, ranę za ranę, siniec za siniec” (Wj 
21,24-25). „W jaki sposób ktoś okaleczył bliźniego, w taki sposób będzie okaleczony. [...] Kto zabije 
człowieka,  będzie  ukarany  śmiercią”  (Kpł  24,20-21).  „Zabójcę  winien  zabić  mściciel  krwi;  gdziekol-
wiek go spotka, moŜe go zabić” (Lb 35,19). 

Prowadzący: Jednak te stwierdzenia nas oburzają, gdyŜ w dalszym ciągu są okrutne? 

Wykładowca: Nie jest to w pełni słuszne. Spróbujmy je jednak ocenić. Porównajmy je z dzikimi zwy-
czajami ludzi ówczesnego Wschodu oraz z okrutną pieśnią Lameka. Czy w takim kontekście nie trzeba 
mówić raczej o tym, Ŝe przepisy Starego Testamentu są postępowe? Najpierw naleŜało bowiem wyro-
bić u ludzi proste i nawet dosyć prymitywne poczucie sprawiedliwości, a dopiero wtedy będzie moŜna 
mówić o miłości bliźniego a nawet nieprzyjaciół. 

Prorocy  Starego  Testamentu  długo  musieli  przekonywać  współrodaków,  iŜ  naleŜy  kochać  bliźniego. 
Człowiek zawsze jednak potrafi uzasadnić swoje postępowanie. Izraelici tłumaczyli sobie, Ŝe bliźnim 
jest ten, kto naleŜy do narodu wybranego. A w pewnych kręgach, np. esseńczycy przebywający w pu-
styni  nad  Morzem  Martwym,  twierdzili,  Ŝe  bliźnim  jest  tylko  ten,  kto  jest  członkiem  ich  wspólnoty. 
Radykalną zmianę wprowadził dopiero Jezus, nie pozostawiając juŜ najmniejszej wątpliwości. Kiedyś 
uczony  w  Prawie  zapytał  Go:  „A  kto  jest  moim  bliźnim?”  (Łk  10,29).  A  Jezus  udzielił  zaskakującej 
odpowiedzi. Opowiedział przypowieść o miłosiernym Samarytaninie. Dał do zrozumienia, Ŝe bliźnim 
jest nawet największy  wróg, za jakiego w oczach śydów uchodził Samarytanin.  

Prowadzący: Czy tylko do tego sprowadza się nauczanie Jezusa w tej dziedzinie? 

Wykładowca: Jeszcze  trudniej było ludziom  zrozumieć, Ŝe naleŜy  pozbyć się nienawiści do wrogów. 
Stało się to dopiero wtedy, gdy, jak mówi Pismo Święte, nadeszła „pełnia czasu” w osobie Chrystusa 
(Ga 4,4). W Kazaniu na Górze Jezus powiedział: „Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam 
sobie przypomnisz, Ŝe brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw 
idź i pojednaj się z bratem swoim [...] A ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie 
się za tych, którzy was prześladują” (Mt 5,23-24.44). 

Jezus podał zasadę, której juŜ nie moŜna udoskonalić. JuŜ nigdy nikt nie wygłosi lepszej i wspanialszej 
zasady  regulującej  nasze  stosunki  z  drugimi,  którzy  są  nam  wrodzy,  niŜ  Ten,  który  przyniósł  prawo 
miłości.  Zaproponował  świat,  który  jest  odwróceniem  tego,  co  głosił  Lamek,  który  twierdził:  „JeŜeli 
Kain  miał  być  pomszczony  siedmiokrotnie,  to  Lamek  siedemdziesiąt  siedem  razy”  (Rdz  4,24).  A  Je-
zus, zapytany: „Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aŜ siedem 
razy?” (Mt 18,21), odpowiedział: „Nie mówię ci, Ŝe aŜ siedem razy, lecz aŜ siedemdziesiąt siedem ra-
zy” (Mt 18,22). 

Czytając  uwaŜnie  Biblię,  bardzo  łatwo  dostrzegamy,  jak  daleko  poszły  przepisy  regulujące  stosunki 
między ludźmi. Zasady Jezusa, dotyczące, np. miłości nieprzyjaciół, nie znalazłyby jednak podatnego 
gruntu i nie zostałyby  przyjęte, gdyby  nie było wcześniejszego przygotowania w okresie Starego Te-
stamentu.  MoŜna  powiedzieć,  Ŝe  najpierw  było  potrzebne  zmiękczenie  twardych  i  okrutnych  zasad, 
jakimi kierowali się kiedyś ludzie a dopiero później mógł przyjść Jezus i sformułować radykalne przy-
kazanie miłości nieprzyjaciół. 

Chrystus  przyszedł  nie  tylko  w  tym  celu,  aby  udoskonalić  przykazanie  miłości  bliźniego.  On  przy-
szedł, aby podobnej przemiany i udoskonalenia dokonać we wszystkich dziedzinach Ŝycia moralnego 
człowieka. 

 

Pytanie: Z jakich powodów został zwołany tzw. Sobór Jerozolimski?