background image

38

RTOPEDIA

O

WETERYNARIA

W PRAKTYCE

LIPIEC-SIERPIEŃ • 4/2005

Początkowo leczenie złamań polegało 

głównie na stabilizacji kończyny poprzez 
stosowanie opatrunku usztywniającego. Po-
stęp w dziedzinie anestezjologii i intensywny 
rozwój inżynierii medycznej zdecydowanie 
wpłynęły na powstanie nowych, różno-
rodnych technik operacyjnych. Pojawiły 
się różnego typu łączniki kostne, gwoździe 
śródszpikowe, stabilizatory zewnętrzne oraz 
płytki przykręcane do kości.

W pracach nad doskonaleniem metod 

leczenia złamań kierowano się zawsze 
dobrem człowieka. Pierwsze prototy-
powe urządzenia stosowane były jednak 
najpierw u zwierząt. Uzyskane efekty 
wpłynęły również na dynamiczny rozwój 
chirurgii weterynaryjnej. Pełna współ-
praca w dziedzinie medycyny człowieka 
i chirurgii zwierząt dowodzi, iż mamy do 
czynienia z jedną dziedziną wiedzy.

tek samodociskowych DCP (Dynamic 
Compresion Plate
). Charakteryzowały się 
one owalnymi, poślizgowymi otworami 
dla śrub. Zasada kompresji polega na 
wykorzystaniu poślizgowego charak-
teru otworów na śruby, pozwalających, 
zależnie od miejsca ich wykonania, na 
dociśnięcie złamanych odłamów kości od 
0,1 do nawet kilku milimetrów (fot. 1, 2). 
Dużą zaletą płytek AO jest ich różnorod-
ność pod względem wielkości oraz ilości 
rozmieszczonych na nich otworów; de-
cyduje to o uniwersalności zastosowania 
tego implantu.

W roku 1982 powstał w Polsce nowy 

stabilizator płytowy o nazwie ZESPOL 
(Zespolenie Polskie). Wyrósł on na bazie 
doświadczeń prowadzonych z płytą AO; 
będąc konstrukcyjnie do niej zbliżony, 
różnił się jednak w sposób zasadniczy. 
Podstawową jego zaletą jest odsunięcie 
płyty od kości, co w konsekwencji, oprócz 
uelastycznienia zespolenia, spowodowa-
ło, iż mógł być wykorzystany również jako 
stabilizator zewnętrzny.

Zabiegi ortopedyczne, oprócz wiedzy 

i doświadczenia, wymagają również za-
stosowania specjalistycznego instrumen-
tarium. Można je podzielić na zestaw pod-
stawowy i specjalistyczny. Do pierwszego 
zaliczymy instrumenty pozwalające na 
uzyskanie dojścia operacyjnego, przytrzy-
manie odłamów kostnych i ich repozycję. 
Zestaw specjalistyczny jest już specyficzny 
dla poszczególnych metod osteosyntezy. 
Bez względu jednak na stosowaną metodę 
implant powinien zapewnić stabilność 
układu kostnego, charakteryzować się 
dużą wytrzymałością materiału oraz od-
pornością na korozję i być materiałem 
biologicznie nieaktywnym.

Aktualnie w Polsce powszechnie sto-

sowane są dwie metody osteosyntezy 

Osteosynteza płytowa po raz pierwszy 

pojawiła się na początku XX wieku. 
Wówczas zaczęto stosować różnego 
rodzaju płytki przykręcane do kości za 
pomocą wkrętów. Powszechność sto-
sowania zespolenia płytowego związana 
była z powstaniem pod koniec lat 50. 
w Davos (Szwajcaria) grupy skupiającej 
zarówno lekarzy, jak i inżynierów, okre-
ślanej skrótem AO (Arbeitsgemeinschaft für 
Osteosynthesefragen
). Zespół ten stworzył 
podwaliny osteosyntezy stabilnej. Okre-
ślił zasady, przestrzeganie których miało 
umożliwić prawidłowe leczenie złamań 
i szybkie osiągnięcie sprawności rucho-
wej uszkodzonej kończyny. Ustalono, że 
do najważniejszych działań należą: przy-
wrócenie anatomicznej ciągłości uszko-
dzonych tkanek, zachowanie dopływu 
krwi do odłamów kostnych i tkanek 
miękkich oraz stabilizacja wewnętrzna 
zgodna z zasadami biomechaniki.

Stwierdzono również, że szybkie uru-

chomienie pacjenta po zabiegu, z pełnym 
obciążeniem uszkodzonej kończyny, 
bezsprzecznie sprzyja prawidłowemu po-
wstawaniu blizny kostnej, równocześnie 
zmniejszając ryzyko powikłań (5).

Stabilizacja płytowa wg AO z powo-

dzeniem stosowana jest w weterynarii do 
dnia dzisiejszego, chociaż współczesne 
płytki różnią się nieco od prototypów 
powstałych w latach 50. Standardowe 
płytki umożliwiały stabilne zespolenie 
złamanej kości, niwelując siły działające 
na nią w okresie gojenia. Z czasem jednak 
okazało się, iż korzystny wpływ na proces 
powstawania blizny kostnej ma również 
osiowy docisk między odłamami. 

Ta wiedza wpłynęła na powstanie na 

przełomie lat 60. i 70. pierwszych płyt 
umożliwiających kompresję między 
odłamami; otrzymały one nazwę pły-

Porównanie metod 

osteosyntezy płytowej

stosowanych w ortopedii 

weterynaryjnej

Janusz Bieżyński

Katedra i Klinika Chirurgii, Wydział Medycyny Weterynaryjnej Akademii Rolniczej, Wrocław

Leczenie złamań kości, zarówno u ludzi, jak i zwierząt, od dawna znajdowało się w krę-

gu zainteresowań lekarzy i stanowiło, ze względu na duży stopień trudności, szczególne 
wyzwanie. Wymagało od specjalistów systematycznego pogłębiania wiedzy w zakresie 
nauk medycznych, a także wykorzystywania osiągnięć technicznych. 

Fot. 1.

Fot. 2.

background image

40

RTOPEDIA

O

WETERYNARIA

W PRAKTYCE

LIPIEC-SIERPIEŃ • 4/2005

płytowej: stabilizacja według AO oraz 
metoda ZESPOL. 

Płytki AO, ze względu na różnorodność, 

mogą być stosowane do leczenia złamań 
kości długich (kość udowa, ramienna, 
piszczelowa, promieniowa), jak rów-
nież do leczenia złamań kości krótkich 
i płaskich (żuchwa, miednica, łopatka). 
Zasadniczą cechą tego zespolenia jest 
przykręcenie metalowej płytki bezpośred-
nio do powierzchni kości za pomocą śrub, 
przy czym warunkiem uzyskania stabilnej 
osteosyntezy jest przymocowanie przy-
najmniej dwóch śrub w każdy z odłamów 
kostnych. Najczęściej stosowane są płyty 
sześciootworowe, można również wyko-
rzystywać cztero- lub ośmiootworowe. 

Założenie tego typu implantu wymaga 

wykonania charakterystycznego, szero-
kiego dostępu operacyjnego, pozwalające-
go na jak najlepsze odsłonięcie odłamów 
kostnych, co umożliwia prawidłowe 
umieszczenie płytki stabilizującej. Powo-
dzenie zabiegu operacyjnego uzależnione 
jest od szeregu działań. Niezbędne jest pra-
widłowe dopasowanie odłamów kostnych, 
przywracające ciągłość anatomiczną tka-
nek. Ze względu na dużą ilość ras zwierząt 
i związaną z tym różnorodność budowy 
układu kostnego niejednokrotnie należy 
dopasować płytkę, poprzez jej lekkie wy-
gięcie, do kształtu anatomicznego kości. 
Dalsze działania operacyjne polegają na 
wywierceniu otworu w odcinku bliższym 
kości z zachowaniem bezpiecznej odle-
głości od miejsca przełomu i wykonaniu 
gwintu przy pomocy gwintownika. W po-
wstały otwór zakładana jest śruba. Czyn-
ność ta powtarzana jest na przeciwległym 
odłamie. Szczególną uwagę należy zwrócić 
na ułożenie otworów znajdujących się na 
płycie w stosunku do miejsca przełomu. 
Implant należy założyć w taki sposób, aby 
otwór nie znajdował się bezpośrednio nad 
miejscem złamania. Następnie naprze-
miennie, odśrodkowo stabilizowane są 
wszystkie otwory znajdujące się w płytce. 
Kontrolowane dokręcanie śrub wieńczy 
proces przywracania ciągłości kości, 
należy pamiętać jednak, że zbyt mocne 
dociąganie wkrętów może doprowadzić 
do zerwania gwintów i destabilizacji 
zespolenia.

Zaletą zespolenia AO jest niewątpliwie 

stabilna osteosynteza, pozwalająca na 
stosunkowo szybkie uruchomienie koń-
czyny bez obarczania jej w długim okresie 
opatrunkiem usztywniającym. Nie jest ona 
jednak pozbawiona wad, które szczególnie 
w medycynie człowieka zostały precyzyj-
nie określone. Wśród nich głównie opisuje 
się przesztywnienie zespolenia w miejscu 
stabilizacji, powodujące nierzadko po-
wikłania w postaci zbyt słabego scalenia 
odłamów kostnych oraz atrofię kości 

w obszarze podpłytowym, będącą konse-
kwencją ucisku płyty na kość (6). Pewną 
niedogodnością jest również konieczność 
ponownej, szerokiej rewizji operowanej 
okolicy w celu usunięcia implantu po 
wyleczeniu złamania. Prace nad eliminacją 
tych wad uwieńczone zostały stworzeniem 
nowego stabilizatora pod nazwą ZESPOL. 
Metoda ZESPOL oparta została na pod-
stawach biomechaniki. Jej głównymi 
zaletami są elastyczność konstrukcji, jaką 
tworzy stabilizator z odłamami kostnymi, 
oraz uniknięcie bezpośredniego ucisku 
płyty na kość. Uzyskano je dzięki stwo-
rzeniu nowej konstrukcji stabilizatora 
– szczególnie dotyczy to budowy płytki 
– po raz pierwszy zamiast śrub pojawiły 
się śrubowkręty i nakrętki. Śrubowkręt 
wykonany jest z jednego kawałka metalu 
i składa się z wkrętu kostnego, talerzyka 
oporowego oraz śruby (fot. 4). Płytka cha-
rakteryzuje się obecnością symetrycznie 
ułożonych otworów stożkowych, będą-
cych gniazdami dla nakrętek. Innowacją 
jest umieszczenie na powierzchni płytki 
zwróconej do kości podłużnego rowka, 
będącego oparciem dla talerzyków opo-
rowych śrubowkrętów (fot. 8, 9). Dzięki 
temu uzyskano klamrowy stabilizator 
kostny (6, 7).

Metodę ZESPOL można omawiać, 

stosując różnego typu podziały. Opisuje 
się zespolenie bez osiowego docisku 
odłamów oraz z osiowym dociskiem 
odłamów, w tej metodzie zwane ze-
spoleniem kompresy jnym. Wśród 

Ryc.1.

Ryc. 2.

Ryc. 3.

Ryc. 4.

Fot. 3.

Fot. 4.

Fot. 5.

Fot. 6.

Fot. 7.

Fot. 8.

background image

42

RTOPEDIA

O

WETERYNARIA

W PRAKTYCE

LIPIEC-SIERPIEŃ • 4/2005

stabilizacji bez osiowego do-
cisku wyróżnia się zespole-
nie kontaktowe, neutralizują-
ce i mostujące. Inny podział 
uwzględnia umiejscowienie 
stabilizatora względem kości. 
I tu wyróżnia się stabilizację 
przykostną, podpowięziową, 

podskórną i zewnętrzną. W chirurgii 
weterynaryjnej stabilizator najczęściej 
umieszcza się w wariancie przykostnym 
(kość ramienna, udowa) i zewnętrznym 
(kość piszczelowa, promieniowa), (fot. 
10, 11). Ostatni podział dotyczy wielkości 
stabilizatora – wyróżnia się stabilizatory 
typu standard, mini i mikro – szczegól-
nie przydatne w weterynarii, ze względu 
na różną wielkość naszych pacjentów 
(1, 2, 3, 4, 5).  Szczególną  zaletą  jest 
możliwość dokonywania łączeń w ob-
szarach podziałów, np. stabilizator mini 
w zespoleniu kompresyjnym zewnętrz-
nym lub stabilizator mini w zespoleniu 
kontaktowym przykostnym.

Metoda ta wymaga posiadania do-

datkowo, oprócz podstawowego instu-
mentarium, szeroko rozbudowanego 
oprzyrządowania, niezbędnego do wy-
konania zabiegu tym sposobem (tuleje 
wiertarskie, kostki celownika, rygle, 

gwintownik), (fot. 3, 5, 6, 7). Biorąc pod 
uwagę warianty wielkościowe, daje to 
w konsekwencji mocno rozbudowane 
instrumentarium. 

Zespolenie z osiowym dociskiem 

odłamów (kompresyjne) uzyskuje się 
w tej metodzie dzięki charakterystycznej 
konstrukcji celownika oraz odpowied-
niemu ustawieniu talerzyków oporowych 
przed przykręceniem płyty (ryc. 3). 
Oddalenie stabilizatora od kości daje 
w konsekwencji, mimo kompresji, ela-
styczne zespolenie, pozwalające na pracę 
odłamów zbliżoną do uginania się tkanki 
kostnej w warunkach fizjologicznych. 
Ten typ osteosyntezy możliwy jest przy 
złamaniach poprzecznych lub zbliżonych 
do poprzecznych.

Przy złamaniach o skośnym, spiralnym 

charakterze przełomu stosuje się stabi-
lizację bez osiowego docisku odłamów, 
tzw. kontaktową (ryc. 1), a jeżeli między 
odłamami, w miejscu przełomu wprowa-
dzona jest śruba kostna (tzw. ciągnąca) 
– określa się to mianem stabilizacji neu-
tralizującej, w której ww. śruba neutrali-
zuje ruchy międzyodłamowe (ryc. 4).

Najmniej popularna w weterynarii jest 

stabilizacja mostująca, w której odłamy 
kostne nie posiadają kontaktu między 
sobą, a szczelinę między nimi wypełnia 
np. przeszczep kostny (ryc. 2).

Stosując osteosyntezę metodą ZE-

SPOL, stabilizator najczęściej umieszcza 
się przykostnie (ok. 3-4 mm od kości) 
i zewnętrznie (maksymalnie do 3 cm od 
kości). Na szczególną uwagę zasługuje 
fakt, że stabilizator ZESPOL spełnia 
także cechy typowego stabilizatora 
zewnętrznego. Przydatne jest to w mo-
mencie demontażu urządzenia, po za-
kończeniu procesu gojenia, który odbywa 
się w warunkach ambulatoryjnych, bez 
konieczności ponownego wykonywania 
zabiegu operacyjnego.

Przebieg zabiegu z zastosowaniem 

metody ZESPOL w początkowych eta-
pach nie różni się od zabiegów z użyciem 
metody AO, w późniejszej fazie występują 
znaczące różnice wynikające ze specyficz-
nej techniki operacyjnej. Wymaga ona 
mniejszego dostępu operacyjnego, a przy 
złamaniu kości piszczelowej możliwe 
jest wykonanie zabiegu z minimalnym 
dostępem operacyjnym lub wręcz metodą 
zamkniętą, nawiercając otwory w kości 
przez skórę. 

Zaletami metody ZESPOL są uela-

stycznienie zespolenia, wyeliminowanie 
szkód metalowych (osteoliza podpłyto-
wa) poprzez oddalenie płyty od kości oraz 
możliwość wykorzystania metody jako 
stabilizacji zewnętrznej (7, 8, 9). Wśród 
wad wymienia się przede wszystkim 
stosunkowo wysokie koszty początkowe 

(oprzyrządowanie), jak również wrażliwą 
na błędy, rozbudowaną technikę ope-
racyjną. Wady te nie umniejszają zalet 
biomechanicznych tego zespolenia, a są 
jedynie barierą w możliwości stosowania 
tego typu osteosyntezy.

W ostatnim okresie w medycynie 

ludzkiej przeważają opinie sugerujące ko-
nieczność wycofania się ze standardowej 
metody zespalania kości typu AO, chociaż 
i ona podlega ciągłej modernizacji, czego 
dowodem jest powstanie płytki LC-DC 
(limited contact dynamic compression plate 
– 
płytka samodociskowa o ograniczonym 
kontakcie). W chwili obecnej obserwuje 
się powrót do idei zespoleń śródszpiko-
wych, z zastosowaniem zmodernizowa-
nych gwoździ, tzw. ryglowanych. Zmiany 
tendencji w ortopedii dowodzą, że ciągle 
poszukiwane są idealne sposoby leczenia 
złamań, myślę jednak, że takich metod 
niestety nie ma, a chirurgom przyświecać 
powinna idea mówiąca, że metodę lecze-
nia należy dobierać do pacjenta, nigdy 
odwrotnie. 

‰

Piśmiennictwo

1. Badura R., Szymonis-Szymanowski W., 

Eine neu Platten-stabilisationmethode bei 
Knochenfrakturen ZESPOL
, Der Praktische 
Tierarzt, 1994; 1 (75): 25-28.

2. Bielawski J., Osteosynteza ZESPOL – możli-

wości i warunki zastosowania w leczeniu zła-
mań i zaburzeń zrostu kości długich
, Medycyna 
Wet., 1992, 3, 101.

3. Bieżyński J., Wskazania do leczenia złamań 

metodą ZESPOL, Medycyna Weterynaryjna, 
1996, 52 (11), 703-704.

4. Bieżyński J., Badania naturalnych obciążeń 

kości podudzia psa po osteosyntezie kontaktowej 
ZESPOL
, Mat.Kongresu PTNW, Wrocław 
19-20.XI.1996, tom I, 129.

5.  Coughlan Andrew R., Miller Andrew, Lecze-

nie złamań u małych zwierząt, część 2-8, 9.

6.  Granowski R. i wsp., ZESPOL – nowy rodzaj 

osteosyntezy, Chir. Narz. Ruchu Ortop. Pol., 
1984, 49: 301-305.

7. Kotwicki A., Szymonis-Szymanowski W., 

Kuryszko J., Siembieda J., Morfologia zrostu 
kostnego w osteosyntezie kompresyjnej systemem 
AO i ZESPOL
, w: III Symp. Nauk. Sekcji 
Osteosyntezy PTO i Tr., 1990, 25-26.V., 
Streszczenia.

8. Kuryszko J., Szymonis- Szymanowski W., 

Biologia blizny kostnej w osteosyntezie ZE-
SPOL
, Mat. X kongresu PTNW, Wrocław 
19-20.IX.1996 r., tom I, 175.

9.  Ramotowski W. i wsp., Osteosynteza metodą 

ZESPOL. Teoria i praktyka kliniczna, PZWL, 
Warszawa 1988.

dr n. wet. Janusz Bieżyński

Katedra i Klinika Chirurgii AR

50-366 Wrocław

Pl. Grunwaldzki 51

Fot. 9.

Fot. 10.

Fot. 11.