background image

8

Streszczenie

Niniejszy rozdział poświęcony jest niepłynności mówienia. Najpierw 
przedstawiono różne rodzaje niepłynności. Scharakteryzowana została 
tak zwana normalna niepłynność mówienia. Następnie omówiono nie- 
płynność patologiczną. Opis koncentruje się na różnych rodzajach ją­
kania, ale przede wszystkim na jąkaniu rozwojowym. Wyjaśniono po­

wiązania między objawami jąkania a charakterem dźwięków mowy oraz 

opisano predyspozycje do jąkania. Przedstawiono autorską koncepcję 
objaśniającą patomechanizm powstawania jąkania rozwojowego. Dalej 

scharakteryzowano giełkot jako drugi typ niepłynności patologicznej. 
Kolejne refleksje koncentrują się na odróżnianiu niepłynności normal­

nej i jąkania rozwojowego. Ostatnie uwagi odnoszą się do rozróżnienia 

jąkania rozwojowego i giełkotu.

Sum mary

The thesis of the chapter looks at the problem of speech disfluency. Fir- 

stly different types of disfluency are described and the features of nor- 
mal disfluency are examined. Further on the text deals with pathologi- 
cal disfluency. It focuses on various types of stuttering with special 

emphasis on developmental stuttering. The work explains connections 
between symptoms of stuttering and characteristics of speech sounds, it 

also describes factors predisposing to stuttering. The author’s original

367

background image

-

theoiy explaining the pathomechanism of the beginning of developmental stutte^ 
is presented. Then cluttering as another type of pathological speech disfluency is 
scribed. Further discussion focuses on differentiation between normal disflue 
and developmental stuttering. The finał part of the work deals with differentia'

1

 

between developmental stuttering and cluttering.

Pojęcie niepłynności mówienia

Niezachowywanie  płynności  mówienia  przydarza  się  niejednokrotnie  wielu 

Częściej  mówimy  niepłynnie,  gdy  jesteśmy  zestresowani,  zagniewani,  rozko

!

 

czy  zmęczeni.  Ludzie  się  różnią.  Jedni  są  bardziej  elokwentni,  inni  mniej.  D 

nieplynne  mówienie  nie  jest  w  większości  przypadków  stanem  patologiczny 

świadczy  o  chorobie  ani  nie  jest  jej  objawem.  Zdarza  się  jednak,  że  nagroma 

różnych  objawów  jest  tak  duże,  iż  się  wahamy,  a  często  nie  mamy  wątpliw 

zaburzenia mają charakter patologiczny.

Terminami pokrewnymi płynności mówienia są na przykład: swada, elo

1

 

cja czy potoczystość. Mówi się także o sprawności i biegłości mówienia. Je 

ją antonimy, inne nie. W tabeli 8.1 przedstawiono różne terminy związane z 

nością i niepłynnością mówienia.

Tabela 8.1. Synonimy i antonimy terminu „płynność mówienia" i określeń pokre

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

Pojęcie

Antonim

Płynność mówienia

Niepłynność mówienia

Swada

Wymowność

Niewymowność

Elokwencja

Potoczystość

Sprawność mówienia

Niesprawność mówienia

Oratorstwo

Sztuka wymowy czy mówienia

Retoryka

Źródło: opracowanie własne.

368

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

Jak  widać,  zakresy  pojęciowe  poszczególnych  terminów  są  trochę  inne.  Opisa­

ne zdolności czy umiejętności wysławiania się często świadczą o stopniu opanowania 

języka  ojczystego  lub  obcego,  charakteryzują  tak  zwaną  inteligencję  werbalną. 

W  logopedii  i  naukach  jej  pokrewnych  używa  się  jednak  terminu  płynność  mó­

wienia  —  a  właściwie  ważniejszy  jest  jego  antonim,  czyli  niepłynność  mówie­

nia (ang. disfluency,jluency disorder).

Rodzaje niepłynności mówienia

Istnieje  szereg  podziałów  niepłynności  mówienia.  Jedne  wychodzą  od  przyczyn  te­

go  zjawiska,  inne  —  od  przejawów.  Według  Leona  Kaczmarka  (1988)  mówienie 

polega  na  budowaniu  tekstu  w  umyśle  nadawcy  oraz  na  tego  tekstu  substancjaliza- 

cji,  czyli  na  dodaniu  odpowiedniej  substancji  do  myśli.  Wytworem  jest  tekst  słow­

ny. Składa się on z:

1)  treści,

2)  formy językowej,

3)  substancji fonicznej (dźwiękowej) w płaszczyznach:

•  suprasegmentalnej,

•  segmentalnej.

Na  każdym  z  wymienionych  poziomów  organizacji  wypowiedzi  może  wystąpić 

niepłynność.  W  ramach  treści  można  mówić  o  płynności  oraz  niepłynności  seman­

tycznej i leksykalnej. W ramach formy językowej wyróżnić należy płynność oraz nie­

płynność  gramatyczną.  Płaszczyzna  suprasegmentalna  obejmuje  iloczas  (rytm  mo­

wy),  akcent  wyrazowy  i  logiczny,  a  także  intonację.  Mowę  płynną  cechuje  zgodność 

z wymogami prozodycznymi danego języka, a niepłynność — brak tej zgodności. Na 

poziomie płaszczyzny segmentalnej, to znaczy dźwiękowej, można mówić o płynno­

ści  lub  niepłynności  sylabowej  bądź  głoskowej.  W  tabeli  8.2  pokazano  rodzaje  nie­

płynności na różnych płaszczyznach.

Zaburzenia  płynności  mówienia  współwystępują  z  różnymi  zaburzeniami  mo­

wy.  W  tabeli  8.3  powiązano  zaburzenia  płynności  mowy  na  różnych  płaszczyznach 

z  konkretnymi  zaburzeniami  mowy.  Związki  te  zostaną  szczegółowo  opisane  w  dal­

szej części rozdziału.

I?-'"

background image

& ***

 a®

■h 

0

 •% 

JM

•’ 

"Wm

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

■W

h

-

Tabela 8.2. Poziomy organizacji wypowiedzi a rodzaj niepłynności mówienia

Poziom organizacji wypowiedzi

Rodzaj niepłynności

Treść

Semantyczna i leksykalna

Forma językowa

Gramatyczna (fleksyjna i syntaktyczna)

Płaszczyzna suprasegmentalna

Brak zgodności z wymogami prozodycznymi danego język:

Płaszczyzna segmentalna

Sylabowa i głoskowa

Źródło: opracowanie własne.

Tabela 8.3. Rodzaje niepłynności występujące w różnych chorobach i zab-~e 

rozwojowych

Rodzaj niepłynności

Zaburzenie rozwojowe (jednostka chorobowa)

Semantyczna

Schizofrenia i inne choroby psychiczne z zaburzeniami myślenia, upośledzenie umysfo-r pdM

Leksykalna

Afazja,  schizofrenia  i  inne  choroby  psychiczne  z  zaburzeniami  myślenia,  upośledzenia 

—m 

opóźniony rozwój mowy, giełkot, fizjologiczna niepłynność mówienia

Gramatyczna

Afazja,  schizofrenia  i  inne  choroby  psychiczne  z  zaburzeniami  myślenia,  upośledzeni: 

-”fflfl 

opóźniony rozwój mowy, giełkot oraz fizjologiczna niepłynność mówienia

Sylabowa

Afazja,  schizofrenia  i  inne  choroby  psychiczne  z  zaburzeniami  myślenia,  upośledzeń 

-im 

opóźniony rozwój mowy, giełkot, fizjologiczna niepłynność mówienia, jąkanie

Dźwiękowa (głoskowa)

Jąkanie

Źródło: opracowanie własne.

Niepłynność semantyczna

Niepłynność semantyczna świadczy o jakości procesów myślowych i parnie 

a obejmuje pierwszy etap formowania wypowiedzi, to znaczy etap ideacji 

puje wtedy uświadomienie treści komunikatu, który ma zostać przekaz 

dług Aleksandra Romanowicza Łurii (1959) jest to odczucie przez po dr 

trzeby przekazania własnych myśli i idei otoczeniu. Z kolei zdaniem 

Fredericka Skinnera (1957) jest to potrzeba nawiązania kontaktu ze sp 

środowiskiem w celu osiągnięcia jakiejś wartości. Antonio Damasio (20CK i 

że nasz mózg tworzy mapy neuronalne, a te z kolei są odbierane przez umvs 

i przetwarzane na obrazy umysłowe. Obrazy te obejmują całokształt życia ]

370

background image

. .

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

nego  człowieka.  Dotyczą  świata  zarówno  zewnętrznego,  jak  i  wewnętrznego,  fak­

tów  i  uczuć.  Myślimy  obrazami,  muszą  więc  one  zostać  zamienione  na  słowa,  frazy 

i dłuższe wypowiedzi, abyśmy mogli o naszych stanach poinformować innych ludzi.

Zaburzenia  treści  myślenia  mają  swoje  odzwierciedlenie  w  zaburzeniach  mowy. 

W  tabeli  8.3  wymieniono  rodzaje  niepłynności  mówienia  towarzyszące  różnym  za­

burzeniom rozwojowym bądź jednostkom chorobowym.

Chorobą psychiczną, w której dominują zaburzenia myślenia, jest schizofrenia — 

polegająca  często  na  całkowitym  zatraceniu  kontaktu  psychicznego  z  otoczeniem,  na 

pogrążaniu  się  we  własnym  urojonym  świecie,  na  rozpadzie  myślenia.  Mowę  osób 

chorych  na  schizofrenię  nazywa  się  schizofazją.  Charakteryzuje  się  ona  niezwykłymi 

zestawieniami  wyrazów,  zwolnionym  lub  przyspieszonym  tempem  myślenia,  mową 

pozornie  logiczną,  łączeniem  słów  podobnych  brzmieniowo,  neologizmami,  pełnym 

rozkojarzeniem  oraz  mutyzmem  psychotycznym  (brak  potrzeby  kontaktowania  się 

z  otoczeniem;  Styczek,  1979).  W  schizofazji  występują  także  perseweracje,  echola- 

lia, blokowanie, natłok mowy i mowa roztargniona. Perseweracja (łac. perseveratio — 

obstawanie  przy  czymś)  jest  to  zaburzenie  psychiczne  polegające  na  uporczywym 

powtarzaniu tej samej czynności (np. -wypowiadanie tego samego słowa, zdania, sko­

jarzenia,  ale  również  powtarzanie  omyłek  oraz  fragmentów  melodii)  mimo  zaniku 

wywołującej  ją  przyczyny.  Echolalia  przejawia  się  powtarzaniem  usłyszanych  słów 

i  zdań.  Występuje  nie  tylko  w  schizofrenii,  ale  także  w  zaburzeniach  psychicznych 

wywołanych  uszkodzeniem  ośrodkowego  układu  nerwowego

1

.  Natłok  mowy  cha­

rakteryzują  nazbyt  długie  wypowiedzi,  głośne  i  emfatyczne,  liczące  ponad  150  słów 

na  minutę.  Mowa  roztargniona  jest  to  nagłe  przerywanie  tekstu  lub  zdania  przez 

nadawcę  i  skupianie  uwagi  na  aktualnym  bodźcu  zewnętrznym.  Zaburzenia  płynno­

ści  semantycznej  w  schizofrenii  mają  więc,  co  należy  podkreślić,  charakter  wtórny 

wobec zaburzeń myślenia (Czemikiewicz, 1998).

W  pewnym  sensie  niepłynność  semantyczna  towarzyszy  także  osobom  z  upo­

śledzeniem  umysłowym.  Wynika  u  nich  z  ubóstwa  myśli  oraz  trudności  w  przeko­

dowaniu  treści  myślowych  na  słowa,  frazy  czy  dłuższe  wypowiedzi.  Zaburzenia 

płynności  objawiają  się  przerwami  oraz  powtarzaniem  słów  i  fraz,  czyli  persewera- 

cjami  i  echolaliami.  Niepłynność  mowy  występuje  także  w  giełkocie  w  postaci  na­

tłoku  słów,  niekończenia  zdań  czy  uskokowości  wypowiedzi.  Mogą  się  pojawiać 

zwroty retardacyjne i embolofrazje

2

.

1

  Echolalia u dzieci występuje jako zjawisko rozwojowe.

2

  Zjawiska oznaczone tymi terminami zostały omówione w podrozdziale dotyczącym objawów jąkania.

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

Terseweracja (łac. perseveratio — obstawanie przy czymś) — zaburzenie psychiczne 

polegające na uporczywym powtarzaniu tej samej czynności (np. wypowiadanie tego 

samego słowa, zdania, skojarzenia, ale również powtarzanie omyłek orazjragmentów 

melodii), mimo zaniku wywołującej jq przyczyny.

Echołalia — powtarzanie usłyszanych słów i zdań. Występuje nie tylko w schizo- 

Jrenii, ale także w zaburzeniach psychicznych wywołanych uszkodzeniem ośrodkowe­

go układu nerwowego. Echolalie występuję także u dzieci jako zjawisko rozwojowe.

Natłok mowy — nazbyt długie wypowiedzi, głośne i emfatyczne, liczące ponad 

150 słów na minutę.

Mowa roztargniona — nagłe przerywanie tekstu lub zdania przez nadawcę i skupia­

nie uwagi na aktualnym bodźcu zewnętrznym.

Niepłynność leksykalna

Słowo  w  rozwoju  mowy  dziecka  ma  znaczenie  wyjątkowe.  Wyraz  pojawia  się  na 

przełomie 1. i 2. roku życia. Dlatego 2. rok życia dziecka nazywamy okresem wyra­

zu  albo  sygnału  jednoklasowego,  wypowiedzenia  jednoczłonowego,  pseudozdania 

czy wyrazu — zdania. Od słowa rozpoczyna się pełnowymiarowa komunikacja wer­

balna. Przyczyny niepłynności leksykalnej bywają wielorakie, dlatego towarzyszą róż­

nym  zaburzeniom  rozwojowym.  Mogą  wynikać  z  za  małego  zasobu  słów,  ale  także 

z  problemów  z  pamięcią  cechujących  amnezję  czy  z  trudności  w  podjęciu  decyzji, 

jakiego słowa użyć. Niepłynność leksykalna objawia się przerwami w mówieniu, wy­

pełnionymi często embolofrazjami. Bywa, że występują zwroty retardacyjne.

Niepłynność gramatyczna

Niepłynność  gramatyczna  związana  jest  z  nieznajomością  dwóch  kategorii  grama­

tycznych — fleksji oraz składni — i może mieć różnorodne przyczyny. Pojawia się na 

przykład u ludzi zdrowych, szczególnie gdy próbują oni mówić w sposób inny niż na 

co  dzień  oraz  używają  zwrotów  i  form  językowych,  których  nie  opanowali  w  spo­

sób  czynny.  Występują  wtedy  błędy  gramatyczne,  powtórzenia,  przerwy  czy  wtrą­

cenia.  W  patologii  mowy  niepłynność  gramatyczna  towarzyszy  właściwie  wszystkim 

zaburzeniom,  szczególnie  afazji,  ponieważ  dochodzi  w  niej  do  rozchwiania  systemu 

j ęzykowego (Mierzej ewska, 1971).

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

B&r-

Niepłynność sylabowa

Sylaba  (zgłoska)  —  element  struktury  fonologicznej  większy  niż  segment  (głoska), 

mniejszy niż wyraz — jest rytmicznym odcinkiem mowy. Ma ona fimdmentalne zna­

czenie  dla  głośnej  wypowiedzi.  Musi  zawierać  co  najmniej  jeden  ośrodek  (nucleus), 

którym  jest  zazwyczaj  samogłoska  (w  niektórych  językach  może  to  być  też  spółgło­

ska  sylabiczna).  Niepłynność  sylabowa  występuje  stosunkowo  często  w  normalnej 

mowie,  szczególnie  w  sytuacji  stresu  komunikacyjnego.  Mówiąc  inaczej,  wszyscy 

w  pewnych  momentach  jej  doświadczamy.  U  pewnych  jednostek  pojawia  się  jednak 

ze szczególną częstodiwością i wtedy stanowi przejaw patologii płynności mówienia.

Niepłynność głoskowa

Głoska to najmniejszy element dźwiękowej formy wypowiedzi (Sękowska, 1998) cha­

rakteryzujący się stałym zespołem fonetycznych cech artykulacyjnych i akustycznych. Ze 

względu na różnice akustyczne, fonetyczne i funkcjonalne głoski dzielą się na spółgło­

ski i samogłoski. Samogłoski są czystymi tonami, natomiast spółgłoski zawierają też ele­

ment szmerowy. Podczas artykulacji samogłosek powietrze przepływa przez otwarty ka­

nał powietrzny, nie napotykając przeszkód, jak dzieje się to w przypadku spółgłosek.

Znaczenie  dźwięków  mowy  w  języku  jest  niepodważalne.  Głoska  jest  najmniej­

szą  cząstką  wymawianiową,  dźwiękiem  mowy  czy  jednostką  fizyczną  (artykulacyjną 

i  akustyczną).  Zaburzenie  płynności  wymawiania  dźwięków  mowy  ma  najczęściej 

charakter patologiczny i ściśle wiąże się z jąkaniem.

Normalna i patologiczna niepłynność mówienia 

Fizjologiczna niepłynność mówienia (FNM)

Niektórzy  autorzy (Tarkowski,  1992)  używają terminu  „rozwojowa  niepłynność mó­

wienia” (RNM). W literaturze logopedycznej można także spotkać się z pojęciami „ją­

kanie fizjologiczne” lub „jąkanie rozwojowe”. Jest to zaburzenie płynności mówienia 

występujące  u  dzieci  w  okresie  najintensywniejszego  rozwoju  językowego,  to  znaczy 

między  2.  a  5.  rokiem  życia.  Uważa  się,  że  FNM  występuje  u  wszystkich  dzieci,  ale 

z  bardzo  różną  intensywnością.  U  niektórych  zjawisko  to  przebiega  tak  łagodnie,  że 

jest  niezauważalne,  istnieje  jednak  grupa  dzieci,  u  których  fizjologiczna  niepłynność 

mówienia okazuje się tak duża, iż budzi uzasadniony niepokój. Rodzice obawiają

background image

się,  że  jest  to  u  dziecka  początek  jąkania.  Z  odróżnieniem  fizjologicznej  nieph 

ści  mówienia  od  wczesnego  jąkania  mają  problem  także  osoby  zawodowo  zajmu 

ce  się  terapią  jąkania.  Przez  wiele  lat  sądzono,  że  FNM  w  określonych  warun

1

(np.  gdy  rodzice  okazują  przy  dziecku  zbyt  silne  zaniepokojenie  jego  niepłynności* 

mowy)  może  przerodzić  się  w  jąkanie  (Johnson,  1959).  Obecnie  uważa  się  raczej, 

że  zjawiska  te  niewiele  mają  ze  sobą  wspólnego.  Fizjologiczna  niepłynność  mówie­

nia  wiąże  się  bowiem  z  trudnościami,  które  napotyka  dziecko,  opanowując  w  nie­

zwykle  krótkim  czasie  tak  skomplikowaną  umiejętność,  jaką  jest  ludzka  mowa 

W  tym  celu  musi  ono  opracowywać  treści  wypowiedzi  (przekształcać  myśli  w  akr 

mowy),  wyszukiwać  odpowiednie  słowa,  nadawać  wypowiedziom  prawidłowe  for­

my  gramatyczne  oraz  przekazywać  komunikaty  składające  się  z  dźwięków  mo«v 

Na  każdym  z  etapów  tworzenia  wypowiedzi  mogą  występować  trudności  i  zaburze­

nia, które zostaną odebrane przez słuchaczy jako niepłynność.

Najogólniej mówiąc, istnieją dwa sposoby rozróżniania fizjologicznej niepłynnokr 

mówienia i jąkania. Pierwszy to sposób logopedyczny; zgodnie z nim FNM ma cha­

rakter niespastyczny (nieskurczowy). Dziecko powtarza sylaby czy słowa, ponieważ nie 

wie, co ma dalej powiedzieć — nie zna lub nie pamięta odpowiedniego słowa, właści­

wej formy gramatycznej czy kolejnej sylaby w długim wyrazie. Czasami zatrzymuje sie 

na jakiejś głosce i ją powtarza, ponieważ ma problemy z wymówieniem trudnej grup\ 

spółgłoskowej.  Powtórzeniom  tym  nie  towarzyszą  skurcze  narządów  mownych,  tak 

charakterystyczne dla jąkania. Dziecko nie ma więc poczucia, że nie panuje nad mię­

śniami języka czy warg, i nie jest świadome tego, iż jego mowa jest niepłynna. FNM 

stopniowo, w miarę postępów w opanowywaniu języka, ustępuje. Z kolei dziecko ją­

kające się zgłasza często uciążliwe skurcze mięśni narządów mownych i dosyć szybkc 

uświadamia  sobie  własne  zaburzenia  mowy.  Jednocześnie  fizjologiczna  niepłynność 

mowy narasta i rodzi się w nim niechęć do komunikacji werbalnej.

W podejściu psychologicznym akcentuje się rolę, jaką FNM odgrywa w radzeniu 

sobie  przez  dziecko  z  konfliktami  emocjonalnymi,  które  wynikają z  jego funkcjono­

wania  w rodzinie. Jeśli  te problemy są rozwiązywane w otwarty sposób, niepłynność 

powoli się wycofuje. Jeśli konflikty emocjonalne utrzymują się czy narastają, przy za­

istnieniu  pewnych  warunków  objawy  niepłynności  paradoksalnie  mogą  pomagać 

dziecku w radzeniu sobie z innymi problemami. Wtedy oznaki FNM zostają wzmoc­

nione, utrwalają się, a nawet rozwijają, i mamy do czynienia z jąkaniem. Wydaje się. 

że zastosowanie obu sposobów odróżniania fizjologicznej niepłynności mówienia i ją­

kania  daje  szansę  na  prawidłową  diagnozę,  a  zatem  na  podjęcie  dalszych  odpowied­

nich działań (zob. podrozdział o patomechanizmie powstawania jąkania).

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

Z  literatury  przedmiotu  wynika,  o  czyni  już  wspominałem,  że  fizjologiczna  nie- 

płynność  mówienia  jest  zjawiskiem  powszechnym  (Johnson,  1959).  Badania  wyko­

nane  w  ramach  prowadzonego  przeze  mnie  seminarium  magisterskiego  wykazały 

jednak,  że  zauważalne  przez  rodziców  epizody  niepłynności  występują  u  zaledwie 

16%  dzieci  (Buczyńska,  2008).  Różnice  te  mogą  wynikać  stąd,  że  dzieci  z  FNM 

stanowią większą grupę, w skład której wchodzą osoby jąkające się. Ogromna więk­

szość  dzieci  wychodzi  z  niepłynności,  ponieważ  nie  pojawiają  się  czynniki,  które 

prowadzą do utrwalenia się jąkania.

Jąkanie

Definicje jąkania

Istnieje  szereg  definicji  jąkania.  Charles  van  Riper  (1990)  pisze,  że  jąkanie  jest  za­

burzeniem  neuromięśniowym,  którego  podstawowymi  elementami  są  nieznaczne 

opóźnienia  oraz  przerwy  w  koordynacji  czasowej  złożonych  ruchów  niezbędnych 

w  procesie  mówienia.  Reakcjami  na  owe  opóźnienia  i  przerwy  są  powtarzanie  czę­

ści  słów  lub  ich  przeciąganie.  Dzieci  różnią  się  skłonnością  do  opóźnień  i  przerw 

w  koordynacji  czasowej  niezbędnych  do  mówienia  ruchów  mięśni.  Przyczyna  tych 

opóźnień  i  przerw  tkwi  w  mózgu.  Większość  dzieci  wyrasta  z  opisywanych  proble­

mów  i  przestaje  się  jąkać.  U  niektórych  jąkanie  pozostaje.  Są  to  te  dzieci,  które 

z  powodu frustracji lub  lęku przed  karą  zaczynają uporczywie walczyć ze swoją nie- 

płynnością.  Mogą też  unikać mówienia. Im  usilniej będą  walczyły, aby się nie jąkać, 

tym  bardziej  będą  się  jąkały.  Van  Riper  twierdzi,  że  można  dziecko  czy  nawet  oso­

bę dorosłą oduczyć tej walki, ale opóźnień nie da się całkowicie zlikwidować. Ame­

rykański  terapeuta  mowy  w  swojej  definicji  jąkania  stara  się  zasygnalizować,  jaki 

może być patomechanizm jego powstawania.

Zupełnie  inny  charakter  ma  definicja  jąkania  opracowana  przez  Światową  Or­

ganizację  Zdrowia  (World  Health  Organization  —  WHO).  Opisuje  ona  jąkanie  ja­

ko  „zaburzenie  rytmu  i  płynności  mówienia,  które  powoduje  niezdolność  wyarty­

kułowania  zamierzonej  wypowiedzi  wskutek  mimowolnego,  powtarzającego  się 

przedłużania  lub  przerywania  brzmienia  wymawianych  dźwięków.  Dla  większości 

jąkających się wada ta jest źródłem stałych przykrych przeżyć. W związku z tym ją­

kanie  stanowi  również  sumę  zjawisk  emocjonalnych  towarzyszących  zaburzeniom 

płynności” (cyt. za: Szeląg, 1995).

W  Międzynarodowej  Statystycznej  Klasyfikacji  Chorób  i  Problemów  Zdrowot- 

nych.ICD-10 (Manuał..., 1977) jąkanie opisane zostało w pozycji F98.5 jako: „Mowa,

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

która charakteryzuje się częstym powtarzaniem albo przedłużaniem dźwięków, sy

r

lab. 

słów  lub  częstymi  wahaniami  albo  pauzami,  które  zakłócają  jej  rytmiczny  przebieg. 

Zjawisko to powinno być sklasyfikowane jako zaburzenie, jeżeli jego natężenie okaże 

się znacznie czy będzie dotkliwie zakłócać płynność wypowiedzi”.

Ponieważ  od  wielu  lat  zajmuję  się  terapią  jąkania,  mam  własny  pogląd  na  jego 

powstawanie  i  utrwalanie.  Moja  definicja  jąkania  jest  następująca:  jąkanie  jest  za­

burzeniem  automatyzacji  procesów  nadawania  mowy  powodującym  powstawanie 

skurczy  mięśni  aparatu  oddechowego,  fonacyjnego  i  artykulacyjnego  lub  jednego 

z  nich  z  powodu  przeżywania  przez  podmiot  bardzo  silnych  emocji,  głównie  lęku. 

Prawdopodobnie  jest  to  wynik  silnej  stymulacji  zwojów  podstawy  mózgu  przez  cia­

ło  migdałowate.  Jąkanie  ma  charakter  wyuczony,  jest  lękową  reakcją  warunkową. 

W  pierwszej  fazie  chroni  podmiot  przed  lękiem,  a  jego  redukcja  utrwala  objawy. 

Z czasem staje się źródłem nieprzystosowania.

Objawy jąkania

Wyróżniamy dwa rodzaje objawów jąkania:

1)  pierwszoplanowe (inaczej: pierwszorzędne, swoiste),

2)  drugoplanowe (inaczej: drugorzędne, nieswoiste).

Objawami  pierwszoplanowymi  są  skurcze  kloniczne  i  toniczne  mięśni  układów 

oddechowego, fonacyjnego i artykulacyjnego lub jednego z nich. Skurcze te nie maja 

pochodzenia organicznego, a ich występowanie uzależnione jest od stanu psychiczne­

go podmiotu.

Skurcze  kloniczne  (słabsze,  ale  powracające)  objawiają  się  powtarzaniem  syla­

by,  rzadziej  wyrazu  lub  frazy.  Są  one  więc  przejawami  niepłynności  sylabowej.  Po­

wtarzanie  sylaby  najczęściej  dotyczy  nagłosu  (np.  dzi-dzisiaj),  lecz  pojawia  się  rów­

nież  w  śródgłosie  (np.  pogo-goda),  a  nawet  wygłosie  (np.  kolega-ga).  Może  to  być, 

tak  jak  w  podanych  przykładach,  powtórzenie  pojedyncze,  a  także  podwójne  lub 

wielokrotne.  Statystycznie  najczęściej  pojawiają  się  powtórzenia  sylab,  potem  wy­

razów, najrzadziej zwrotów, fraz i zdań (Chęciek, 2007).

Skurcze  toniczne  (pojedyncze,  ale  znacznie  silniejsze)  uważane  są  za  podstawę 

cięższego jąkania. Skurcze aparatu oddechowego, to znaczy mięśni międzyżebrowych 

i przepony, najczęściej właśnie mają charakter spastyczny (czyli toniczny) i powodu­

ją bezgłos. Skurcze krtani, a ściślej mówiąc wiązadeł głosowych, też są przede wszyst­

kim toniczne. Jeżeli skurcz następuje w pozycji otwartej, jednostka przechodzi na

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

■Po­

mówienie szeptem. Jeżeli zaś skurcz następuje w pozycji zamkniętej, wywołuje bez­

głos lub zjawisko „przebijania się” głosu. Gdy skurcze obejmują narządy artykulacyj- 

ne,  powodują  powstanie  niepłynności  głoskowej,  czyli  artykulacyjnej,  obejmującej 

bloki,  przebijanie  się  przez  dźwięk  lub  przedłużanie  dźwięku.  Charakter  objawu  za­

leży głównie od rodzaju głoski, w trakcie wymowy której powstaje (zob. tabela 8.4):

• 

Głoski zwarto-wybuchowe są najtrudniejsze do realizacji dla osób jąkających się. 

Zwarcia  mięśni  oddechowych,  fonacyjnych  czy  artykulacyjnych  powodują  po­

wstawanie  dużej  różnicy  ciśnień  między  jamami  gardłową,  ustną  i  nosową 

(Schwarz,  1986).  Dlatego  przy  realizacji  owych  głosek  stwierdza  się  najbardziej 

różnorodne  objawy.  Mogą  występować:  bezgłos,  bloki  lub  przebijanie  się  przez 

głoskę.  Przebijanie  się  przez  dźwięk  mowy  nie  jest  jego  dwu-  czy  wielokrotnym 

powtórzeniem,  lecz  jego  zniekształceniem.  Często  następują  skurcze  mięśni 

warg,  żuchwy  i  języka  podczas  przygotowań  do  artykulacji.  W  efekcie  jednostka 

rezygnuje  z  wyartykułowania  w  danym  momencie  dźwięku  i  koncentruje  się  na 

walce  ze  skurczem.  W  wyniku  tej  walki  można  usłyszeć  na  przykład  kląskanie 

(gdy  język  odrywa  się  od  podniebienia),  cmoknięcia  (przy  siłowym  rozwieraniu 

warg) albo mlaśnięcia (przy opuszczaniu żuchwy).

• 

Zaburzona  realizacja  głosek  zwarto-szczelinowych  też  może  skutkować  bezgło­

sem z tych samych przyczyn, które zostały podane wyżej, a także blokiem z po­

wodu skurczu mięśni artykulacyjnych narządów mowy w momencie zwarcia.

Tabela 8.4. Stopień zbliżenia narządów mowy a rodzaje zaburzeń

Stopień zbliżenia narządów mowy podczas 

realizacji różnych typów spółgłosek

Rodzaje zaburzeń

Zwarto-wybucbowe

Bezgłos, bloki, przebijanie się przez dźwięk, mlaski, kląśnięcia, cmokanie

Zwarto-szczelinowe

Bezgłos,  bloki,  przebijanie  się  przez  dźwięk,  przeciąganie  z  zamianą  zwar- 

to-szczelinowych na szczelinowe

Szczelinowe

Bezgłos, bloki, przeciąganie

Półotwarte

Bezgłos, przeciąganie

3

Otwarte

Bezgłos, przeciąganie

Źródło: opracowanie własne.

3

 

Czasami  zdarza  się  przerywane  wymawianie  samogłosek,  spółgłosek  sonornych  i  szczelinowych,  ale 

wynika ono z nałożenia się skurczów wiązadeł głosowych i narządów artykulacyjnych.

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

Kolejnymi  objawami  są  przebijanie  się  przez  dźwięk  oraz  przeciąganie,  które 

w  tym  przypadku  prowadzi  do  zamiany  dźwięku  zwarto-szczelinowego  na 

dźwięk szczelinowy (np. czszszapka).

• 

W  przypadku  realizacji  głosek  szczelinowych  także  dochodzi  do  bezgłosu  albo 

do  przeciągania,  ponieważ  taki  jest  charakter  tych  dźwięków.  Przy  głoskach 

otwartych  (samogłoskach)  i  półotwartych  (sonornych),  takich  jak  [m,  n,  1],  naj­

częściej  występuje  albo  bezgłos  wskutek  skurczów  mięśni  oddechowych  bądź 

zamknięcia  krtani,  albo  przeciąganie  dźwięku  (np.  lllalka  czy  jjjjaki),  gdy  skurcz 

dotknie  mięśni  narządów  nasady,  ponieważ  przy  artykulacji  tego  rodzaju  głosek 

nie dochodzi do zwarć.

• 

Oprócz  wymienionych  objawów  mogą  —  o  czym  już  wspomniałem  —  pojawić 

się  dźwięki  nieartykulacyjne:  cmoknięcia,  mlaski  czy  mlaśnięcia.  Są  one  efek­

tem skurczów narządów mowy podczas przygotowań do artykulacji.

Bezgłos, bloki czy, mówiąc jeszcze inaczej, pauzy napięte słychać, ale także widać. 

Przejawiają  się  one  w  napięciu  na  twarzy  lub  zastyganiu  jej  wyrazu,  nabrzmieniu 

tętnic i  żył na  skroniach czy  szyi, zaciskaniu pięści lub ich niespokojnych ruchach 

czy

 

w rzucającej się w oczy sztywności całego ciała.

Oprócz  objawów  pierwszoplanowych  występują  także  drugoplanowe  (drugorzę- 

dowe,  nieswoiste).  Dotyczą  one  nie  tylko  jąkania,  ale  także  normalnej  niepłynności 

mówienia, której doświadczają właściwie, w większym lub mniejszym stopniu, wszy­

scy  ludzie.  Szczególnie  często  jednak  pojawiają  się  w  różnych  zaburzeniach  mowy, 

w których stanowią objaw dodatkowy. Wyróżnia się:

• 

embolofrazje  (inaczej:  elementy  polilaliczne),  czyli  przedłużane  dźwięki,  na 

przykład „yyyyyyyyy” czy „aaaaaaaa”; mają one na celu wypełnienie ciszy;

• 

zwroty  opóźniające  (retardacyjne)  o podobnym  charakterze jak embolofrazje;  nie 

są to jednak izolowane dźwięki, ale wyrazy lub całe wyrażenia, na przykład „prawda”, 

„proszę  ja  was”,  „i  tym  podobne”,  „jak  gdyby”  czy „bajko  ty  moja”; ich wyma­

wianie daje czas na przygotowanie dalszego ciągu właściwej wypowiedzi.

Opisane  objawy  można  usłyszeć,  są  także  takie,  które  można  —  podobnie  jak  te 

towarzyszące blokom (pauzom napiętym) — zobaczyć. Należą do nich:

• 

tiki (inaczej: grymasy), czyli charakteiystyczne ruchy twarzy — mruganie oczami, 

marszczenie czoła, grymasy czy zaciskanie warg;

background image

• 

współruchy, czyli ruchy całego ciała, takie jak wzruszanie ramionami, przytu­

pywanie nogą, klepanie ręką o kolano;

• 

objawy fizjologiczne, na przykład głośne przełykanie śliny czy pochrząkiwania.

Rodzaje jąkania

W literaturze angielskojęzycznej wyróżnia się (Ward, 2006):

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

1)  jąkanie rozwojowe (developmental stuttering — DS) — funkcjonalne, samoistne;

2)  jąkanie nabyte (acquired stutteńng — AS):

•  jąkanie neurologiczne — jąkanie organiczne (neurogenic stuttering — NS),

•  jąkanie psychologiczne — jąkanie traumatyczne (psychogenic stuttering — PS).

Według  Van  Ripera  istnieje  trzeci  rodzaj  jąkania  nabytego,  które  powstaje  bez 

przyczyn  neurologicznych  ani  psychologicznych.  Często  jest  to  jąkanie  rozwojowe, 

które  objawiło  się  w  późniejszym  wieku,  a  które  wcześniej  nie  zostało  zdiagnozo- 

wane lub było w stanie remisji (Van Riper, 1964).

Jąkanie  rozwojowe  (funkcjonalne,  samoistne)  stanowi  najczęściej  wy­

stępujący  rodzaj  jąkania,  który  pojawia  się  w  dzieciństwie,  przeważnie  w  wieku 

przedszkolnym,  na  podłożu  wiełoczynnikowym.  Przyjmuje  się,  że  tiki,  objawy  fi­

zjologiczne  i  współruchy  są  wyzwalaczami  mowy  (są  tzw.  dystraktorami).  Podmiot 

uczy  się,  że  po  ich  wykonaniu,  w  wyniku  odwrócenia  uwagi,  blok  zostaje  przerwa­

ny.  Po  pewnym  czasie  jednak  dystraktory  przestają  pomagać  i  stają  się  nawykami. 

Poza  tym  charakterystyczne  dla  jąkania  jest  to,  że  nie  występuje  w  śpiewie  oraz 

w  mówieniu  niezwiązanym  z  komunikacją,  na  przykład  podczas  mówienia  do  sie­

bie,  zwierząt  czy  zabawek.  Nie  pojawia  się  także  (lub  występuje  w  mniejszym  natę­

żeniu)  podczas  mówienia  szeptem,  głośnego  czytania,  skandowania  oraz  mówienia 

z  przeciąganiem  samogłosek.  W  złagodzeniu  objawów  jąkania  pomaga  zmiana  ak­

centu czy przejście na mówienie gwarą.

Jąkanie  nabyte  występuje  w  dwóch  głównych  rodzajach.  Pierwszy  z  nich  sta­

nowi  jąkanie  neurologiczne.  Ma  ono  charakter  organiczny.  Towarzyszą  mu  więc 

uszkodzenia  ośrodkowego  układu  nerwowego.  Może  zatem  współwystępować  z  in­

nymi zaburzeniami mowy, takimi jak afazja czy mózgowe porażenie dziecięce. Obja­

wy  jąkania  neurologicznego  mają  raczej  stały  charakter.  Oczywiście  podlegają  pew­

nym  wahaniom  w  zależności  od  stanu  organizmu  i  przeżywanych  przez  podmiot 

emocji. W jąkaniu rozwojowym jednak ta zmienność jest znacznie większa. Zdarzają 

się nawet okresy, gdy objawy ustają całkowicie. W jąkaniu neurologicznym bywa, że

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

płynność mowy zwiększa się wraz z remisją głównego zaburzenia. Na przykład reha­

bilitacja i terapia logopedyczna dziecka z mózgowym porażeniem dziecięcym powo­

dują poprawę sprawności ruchowej oraz wzrost wyrazistości i płynności mowy.

Drugi  rodzaj  jąkania  nabytego  stanowi  jąkanie  psychologiczne.  Pod  tą  nazwa 

kryją  się  dwa  podtypy  jąkania  dawniej  nazywane  jąkaniem  traumatycznym  i  histe­

rycznym.  Jąkanie  psychologiczne  powstaje  pod  wpływem  silnego  lub  długotrwałe­

go  stresu.  Może  pojawić  się  właściwie  w  każdym  okresie  życia  jednostki.  Początki 

miewają  różny  przebieg.  Niejednokrotnie  jąkanie  psychologiczne  pojawia  się  nagle 

z  całą  siłą.  Bywa,  że  ujawnia  się  stopniowo,  ale  najczęściej  jest  wynikiem  przeżyte­

go przez podmiot silnego stresu.

Według mnie istnieją trzy rodzaje jąkania. Są to:

• 

Jąkanie  funkcjonalne.  Pojawia  się  ono  w  okresie  kształtowania  się  mowv. 

Powstaje  u  jednostek  przejawiających  predyspozycje  do  jąkania.  Warunkiem 

koniecznym  jego  wystąpienia  jest  przeżywanie  konfliktu  emocjonalnego.  Jąka­

nie zostaje wyuczone, gdy jego objawy redukują lęk towarzyszący konfliktowi.

• 

Jąkanie neurologiczne. Rozumiem je podobnie do terapeutów zachodnich.

• 

Jąkanie  traumatyczne.  Powstaje  ono  pod  wpływem  bardzo  silnego  nega­

tywnego  przeżycia  i  może  się  pojawić  w  każdym  okresie  życia.  Rozpoczyna  się 

od  mutyzmu  lub  afonii  i  przechodzi  w  niepłynność  mówienia.  Może,  choć  nie 

musi, samoistnie ustąpić.

Kryteria diagnostyczne jąkania

Amerykańskie  Towarzystwo  Psychiatryczne  opracowało  następujące  kryteria  dia­

gnostyczne  jąkania  i  zamieściło  je  w  Diagnostic  and  Statistical  Manuał  of  Mental 

Disorders DSM-IV-R (Wciórka, 2008).

A.  Zaburzenie  normalnej  płynności  i  wzorców  czasowych  mowy  (niewłaściwy  ch 

dla  danego  wieku  podmiotu),  charakteryzujące  się  występowaniem  przynaj­

mniej jednego z wymienionych poniżej objawów:

1.  powtarzanie dźwięków lub sylab,

2.  przedłużanie dźwięków,

3.  wtrącenia,

4.  przerywanie wymowy słów (np. pauzy w środku słowa),

5.  słyszalne lub ciche bloki (wypełnione jakimiś dźwiękami lub nie, pauzv 

w mówieniu),

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

6.  omij anie (używanie substytutów słów w celu uniknięcia „trudnych” wyrazów),

7.  wymawianie słów z nadmiernym napięciem fizycznym,

8.  powtarzanie całych jednosylabowych słów (np. ja — ja — ja widzę go).

B.  Zaburzenie  płynności  kolidujące  z  akademickimi,  zawodowymi  czy  społeczny­

mi umiejętnościami komunikacyjnymi.

C.  Jeżeli  występują  sensoryczne  lub  motoryczne  deficyty,  trudności  w  mówieniu 

jeszcze się pogłębiają.

Predyspozycje do jąkania

Wydaje się, że istnieją osoby, które są bardziej predysponowane do jąkania niż inne.

Uwarunkowań o tym decydujących jest wiele, ale z moich klinicznych doświadczeń

wynika, że jąkanie często poprzedzają następujące czynniki:

• 

W  niektórych  rodzinach  występuje  jąkanie  lub  tachylalia.  Takie  przypadki  mają 

miejsce częściej w rodzinach dzieci jąkających się niż tych, które się nie jąkają.

• 

Rozwój mowy dzieci jąkających się bywa opóźniony. Nie są to bardzo duże opóź­

nienia,  ale  bardzo  często  rodzice  zwracają  uwagę  na  fakt,  że  ich  dziecko  zaczęło 

mówić później w porównaniu z rówieśnikami. Bywa, że tym opóźnieniom towa­

rzyszą zaburzenia artykulacji.

• 

Często  dzieci,  które  się  jąkają,  mają  problem  z  lateralizacją.  Wśród  jąkających 

się  jest  więcej  osób  leworęcznych  oraz  o  skrzyżowanej  lateralizacji.  Przede 

wszystkim  zaburzenia  artykulacji  dotyczą  ręki  i  oka.  Ponadto  Zdzisław  Kurkow- 

ski (2002) uważa, że zdecydowanie częściej jąkają się osoby lewouszne.

• 

Właściwie  wszystkie  osoby  jąkające  się  są  nadwrażliwe  emocjonalnie.  Dzieci 

często  zadają  pytania  zaczynające  się  od:  „A  jeśli...?”.  Denerwują  się  niewielki­

mi  błędami  i  nieistotnymi  porażkami.  Zazwyczaj  są  zbyt  ambitne.  Często  pła­

czą właściwie bez powodu. Są bardzo spostrzegawcze w odczytywaniu uczuć in­

nych  ludzi:  wychwytują  każdą  zmianę  mimiki  oraz  najdrobniejsze  przejawy 

napięcia,  dezaprobaty  lub  gniewu.  Kłopoty  tej  grupy  osób  w  sytuacjach  spo­

łecznych  wynikają  zazwyczaj  z  przewrażliwienia  na  punkcie  prawdziwych  lub 

wyobrażonych  odrzuceń,  autentycznych  lub  nierzeczywistych  afrontów.  Nie­

rzadko  zachowują  się  zbyt  grzecznie  lub  zbyt  ulegle.  Dzieci  o  dużej  wrażliwości 

emocjonalnej  są  szczególnie  wyczulone  na  makabryczne  opowieści  oraz  filmy 

pełne  brutalnych  scen  złości  i  przemocy.  Można  też  dopatrzeć  się  wyższego  po­

ziomu neurotyzmu i braku odporności na frustrację (Pużyński, 1993).

background image

• 

Osoby  jąkające  się  mają  duże  problemy  z  hamowaniem  zachowań  werbalnych. 

Często  zaczynają  mówić  bez  przygotowania.  Wtedy  niepłynność  ich  mowy  wy­

nika z faktu, że nie skonstruowały planu wypowiedzi.

• 

Osoby,  które  w  przyszłości  będą  się  jąkać,  często  podczas  porodu  są  niedotle- 

nione.  Zdaję  sobie  sprawę  z  tego,  że  ten  czynnik  sam  w  sobie,  czyli  bezpośred­

nio,  nie  ma  związku  z  niepłynnością  mówienia,  jednak  pośrednio  jego  wpływ 

może  być  duży.  Niedotlenienie  oddziałuje  negatywnie  na  cały  rozwój  psycho­

ruchowy dziecka, a więc także na rozwój mowy.

Patomechanizm powstawania jąkania - główne poglądy

Istnieje  wiele  teorii  próbujących  tłumaczyć  mechanizm  powstawania  jąkania. 

W niniejszym podrozdziale postaram się uporządkować najważniejsze podejścia.

Pierwsze  z  nich,  które  można  nazwać  klasycznym,  wychodzi  od  objawu.  Dziec­

ko zaczyna się jąkać z jakiejś przyczyny o charakterze neurologicznym

4

. Zjawisko to 

odbierane  jest  przez  nie  oraz  przez  jego  otoczenie  jako  coś  bardzo  negatywnego. 

Niepowodzenia  w  coraz  to  nowych  sytuacjach  komunikacyjnych  oraz  objawy  dez­

aprobaty  bądź  niepokoju  rodziców  powodują,  że  dziecko  zaczyna  się  bać  mówienia. 

Ponieważ  w  przeważającej  liczbie  sytuacji  społecznych  oczekuje  się,  że  uczestnicy 

będą  mówić,  jąkanie  staje  się  źródłem  nieprzystosowania.  Dziecko  zaczyna  unikać 

interakcji  społecznych,  spotkań  z  rówieśnikami.  Narasta  u  niego  logofobia,  która 

polega  na  przeżywaniu  silnego  strachu  w  przewidywaniu  sytuacji  komunikacyjnej

5

W  rezultacie  strach  przed  mówieniem  staje  się  jedną  z  najważniejszych  determi­

nant  (często  nawet  główną  determinantą)  społecznego  zachowania  się  dziecka, 

a  potem  osoby  dorosłej.  Nieprzystosowanie  narasta,  zaś  podmiot  nie  wchodzi  w  no­

we  role  społeczne,  na  przykład  nie  podejmuje  studiów  czy  pracy,  nie  zakłada 

rodziny.  Oczywiście  tak  pesymistyczny  scenariusz  realizuje  się  wtedy,  gdy  osoba 

jąkająca  się  nie  uczestniczy  w  terapii.  Dzięki  leczeniu  niepłynność  mówienia 

zmniejsza  się  i  cały  opisany  proces  albo  nie  powstaje  (jeżeli  terapii  poddane  było 

dziecko), albo się cofa (jeżeli terapia dotyczy osoby dorosłej).

4

 

O  neurologicznych  mechanizmach  powstawania  niepłynności  pisze  między  innymi  Elżbieta  Szeląg 

w artykule Neuropsychologiczne podłoże jąkania — przegląd badań empirycznych nad asymetriąjunkcjonalną mózgu 

(Szeląg, 1995).

5

  Logofobia  występuje  jedynie  w  sytuacjach  komunikacji.  Osoby  jąkające  się  nie  mają  objawów  nie­

płynności,  gdy  mówią  do  siebie  (np.  przygotowując  się  do  odpowiedzi  lub  rozmowy).  Wyjątkowo  może 

w  takim  przypadku  wystąpić  niepłynność,  ale  dokładna  analiza  wykazuje,  że  tylko  wtedy,  gdy  podmiot  wy­

obraża sobie podczas mówienia sytuację społeczną.

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

Drugie  podejście  do  patomechanizmu  jąkania  zakłada  istnienie  konfliktu  emo­

cjonalnego.  Koncepcję  tę  (na  poziomie  psychologicznym)  przedstawiałem  w  innych 

publikacjach  (Szamburski,  1996,  2007).  Poniżej  przedstawiam  model  neuropsy- 

chologiczny (Szamburski, 2005).

Konflikt  emocjonalny  powoduje  powstanie  lęku.  Miejscem  w  mózgu,  gdzie 

rodzi  się  strach,  jest  ciało  migdałowate  (Martin,  2001).  Jądra  ciała  migdałowate­

go  mają  połączenia  z  prawie  wszystkimi  obszarami  mózgu,  od  różnych  struktur 

korowych  aż  po  podwzgórze,  a  przez  podwzgórze  z  układem  autonomicznym 

(LeDoux, 2000).

Jak  dochodzi  do  „przeniesienia”  lęku  na  mówienie?  Jak  wygląda  mechanizm 

owego  procesu?  Przecież  mechanizm  taki  istnieje,  ponieważ  wszyscy  mówimy  nie- 

płynnie  w  stresowych  okolicznościach.  Osoba  jąkająca  się  wytwarza  (w  myśl przed­

stawionej  teorii)  odruchy  warunkowe,  które  powodują,  że  sygnał  sytuacji  wywołu­

jącej lęk wystarczy, by wzbudzić pewien ciąg wydarzeń. Co się nań składa?

Pierwszy  etap  —  sygnał  sytuacji  zagrażającej

6

  —  pobudza  ciało  migdałowate 

(amygdala;  Michajlik  i  Ramotowski,  2001).  Powstaje  klasyczny  lękowy  odruch  wa­

runkowy:  jakiś  bodziec,  bezpośrednio  lub  pośrednio  związany  z  sytuacją  komuni­

kacyjną,  zostaje  skojarzony  z  lękiem.  Neurofizjologicznie  wygląda  to  w  ten  sposób, 

że  sygnał  ze  wzgórza  (thalamus)  zostaje  bez  pośrednictwa  kory  mózgowej  przesłany 

do  jądra  środkowego  ciała  migdałowatego  przez  jądro  boczne  tego  ciała.  Tam  po­

wstaje  lęk

7

.  Jakie  funkcje  ośrodkowego  układu  nerwowego  zostają  zaburzone,  skut­

kiem czego mowa staje się niepłynna? Skąd biorą się tiki i współruchy?

Otóż  odpowiedzialny  za  te  wszystkie  zjawiska  może  być  układ  pozapiramidowy 

mózgu (extrapjramidal sjstem). Składa się on z prążkowia (striatum), ono z kolei jest 

zbudowane z jądra ogoniastego i części jądra soczewkowatego, która nazywa się sko­

rupą lub łupiną (putamen). W skład układu wchodzą jeszcze: pozostała część jądra so­

czewkowatego  —  gałka  blada,  istota  czarna,  jądro  niskowzgórzowe  oraz  brzuszne 

przednie wzgórza. Układ pozapiramidowy uzupełnia czynność układu piramidowego, 

ściśle  z  nim  współpracując.  Drogi  piramidowe  przewodzą  z  koiy  impulsy  nerwowe,

6

 

Przykłady  konfliktów  emocjonalnych,  które  może  przeżywać  dziecko  w  okresie  rozwoju  mowy, 

przedstawiam w podrozdziale Konflikt jako źródło lęku.

Lęk,  a  nie  strach,  ponieważ  dzieje  się  to  we  wczesnym  dzieciństwie,  gdy  układ  pamięci  deklaratywnej 

nie  działa  jeszcze  dobrze  ze  względu  na  niedojrzałość  hipokampa  lub  proces  warunkowania  następuje  w  sil­
nym  stresie,  a  wtedy  hipokamp  też  źle  funkcjonuje.  Bez  przeszkód  działa  natomiast  układ  pamięci  o  emo­
cji, którego główną strukturą jest ciało migdałowate, a właściwie niektóre jego jądra.

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

wywołując  ruchy  dowolne.  Działanie  układu  pozapiramidowego  polega  głównie  na 

koordynacji  ruchów  zautomatyzowanych.  Można  ogólnie  przyjąć,  że  układ  pozapira- 

midowy reguluje głównie napięcie mięśni i postawę ciała. Bierze on jednak udział nie­

wątpliwie we wszystkich czynnościach ruchowych, które zarówno pobudza, jak i ha­

muje. Czynność układu pozapiramidowego stanowi niejako tło dla ruchów dowolnych 

(Prusiński, 1977; Jakimowicz, 1981).

Planowanie  motoryczne  aktu  mówienia  stanowi  domenę  kory  mózgowej, 

głównie  obszarów  zwanych  ośrodkiem  Broki.  Znajduje  się  on  w  części  wieczkowej 

(pars  opercularis)  i  części  trójkątnej  (pars  tńangularis)  zakrętu  czołowego  dolnego 

i  odpowiada  polom  nr  44  i  45  na  mapie  mózgu  Brodmanna.  Wspomiane  plano­

wanie  polega  na  włączeniu  innych  ośrodków  korowych  (Alario,  Chainay,  Lehericv 

i  Cohen,  2006),  przede  wszystkim  dodatkowej  kory  ruchowej  (supplementary  motor 

area),  a  także  ośrodków  podkorowych  umiejscowionych  właśnie  w  jądrach  pod- 

stawnych  mózgu, które  wcześniej  omówiłem  (basal  ganglia).  Jądra podstawne  móz­

gu  wchodzą  w  skład  nerwowych  dróg  pozapiramidowych.  Odpowiedzialne  są  one 

za  płynność  zautomatyzowanych  ruchów,  ta  zaś  pozwala  na  płynną  realizację  aktów 

mówienia.  Drogi  piramidowe  sterują  skurczami  poszczególnych  mięśni,  a  drogi 

pozapiramidowe  —  ruchami  scalonymi  (zbiorczymi)  grup  mięśniowych.  Uszkodze­

nie  jąder  podstawnych  mózgu  prowadzi  do  postaci  pozapiramidowej  mózgowego 

porażenia  dziecięcego.  W  jąkaniu  jednak  nie  następuje  uszkodzenie  tych  struktur, 

a  jedynie  zaburzenie  na  tle  lękowym  ich  funkcjonowania.  Jeżeli  taka  jest  prawda, 

to  ciała  migdałowate  powinny  mieć  połączenie  ze  strukturami  wchodzącymi  w  skład 

układu  pozapiramidowego.  I  tak  jest.  Amygdala  ma  połączenia  zarówno  z  jądrem 

ogoniastym,  jak  i  ze  skorupą,  gałką  bladą  oraz  istotą  czarną.  Pobudzenia  z  ciała 

migdałowatego  mogą  więc  być  przekazywane  do  tych  struktur.  Jakie  to  wywołu­

je  objawy,  czy  raczej  jakie  objawy  może  wywoływać?  Otóż  charakterystyczne  dla 

jąkania:

• 

perseweracje, czyli powtórzenia,

• 

bloki,

• 

drżenie,

• 

ruchy atetotyczne,

• 

ruchy pląsawicze

8

.

8

  Tego typu ruchy spotykam stosunkowo często u osób, które silnie się jąkają.

background image

Wszystkie te objawy są często obserwowane w pracy z osobami jąkającymi się, 

a wynikają ze wzrostu bądź spadku napięcia mięśni oraz zmniejszenia lub zwiększenia 

liczby ruchów. Prawdopodobny przebieg tego procesu przedstawiam na rycinie 8.1. 

Istota czarna i gałka blada odpowiadają za:

• 

hamowanie napięcia mięśniowego,

• 

pobudzanie czynności ruchowej.

Przedstawiam je na schemacie jako drogę pozapiramidowy nr 

II.

Z kolei jądro ogoniaste i skorupa:

• 

pobudzają napięcie mięśniowe,

• 

hamują ruch.

Na schemacie oznaczam je jako drogę pozapiramidową nr I.

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

Droga piramidowa 

Droga pozapiramidowa I 

Droga pozapiramidowa II 

Sprzężenie zwrotne

Rycina 8.1. Wybrane połączenia między korą mózgową, strukturami podkorowymi 
i efektorami (układem mięśniowym)

Źródło: opracowanie własne.

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

Działanie  tych  dwóch  podukładów  jest  zatem  przeciwstawne.  Zaburzenia  wystę­

pujące  w  jąkaniu  przypominają  w  niewielkim  stopniu  mózgowe  porażenie  czy  par- 

kinsonizm,  ponieważ  występują  tylko  jako  wynik  lękowego  odruchu  warunkowego. 

Gdy  tego  odruchu  nie  ma,  akt  mówienia  przebiega  bez  zakłóceń,  ponieważ  wtedy 

ruchom  dowolnym,  sterowanym  przez  korę  mózgową  i  układ  piramidowy,  towarzy­

szą  niezakłócone  liczne  ruchy  dodatkowe,  wykonywane  nieświadomie,  niezbędne 

do  tego,  by  proces  przebiegał  prawidłowo.  Dzieje  się  tak,  ponieważ  praca  układu 

pozapiramidowego  pod  wpływem  lęku  zostaje  jedynie  zakłócona;  napięcie  powsta­

łe  w  jądrze  środkowym  układu  migdałowatego  zostaje  skierowane  do  różnych  czę­

ści  układu  pozapiramidowego,  ale  jego  poszczególne  jądra  nie  są  uszkodzone  i  gdv 

nie pojawia się lękowy odruch warunkowy, nie dzieje się nic niezwykłego.

Gdy lękowy odruch warunkowy się uruchamia, płynność mowy zostaje zaburzo­

na.  Drugi  etap  procesu  polega  na  powstaniu  odruchu  instrumentalnego:  odczucie 

lęku  —  objawy  jąkania.  Prawdopodobnie,  jeśli  dojdzie  do  skojarzenia

9

  ciała  migda­

łowatego  z  gałką  bladą  i  istotą  czarną,  zaburzenia  mowy  będą  miały  charakter  klo- 

niczny  i  będą  im  towarzyszyły  liczne  współruchy.  Przy  powstaniu  lękowych  odru­

chów  warunkowych  między  ciałem  migdałowatym  (amygdala)  a  stńatum  (jądro 

ogoniaste i  skorupa) przeważały  będą  objawy  toniczne, które wynikają z silnych na­

pięć  mięśniowych.  Wizualnie  charakterystyczne  będą,  obserwowane  głównie  na 

twarzy, ale nie tylko, napięcie i drżenie, czemu nie będą towarzyszyły współruchy

10

.

Odruchy  warunkowe  powstają  nieświadomie  czy  raczej  poza  świadomością. 

Przeżywanie  pobudzenia  emocjonalnego  zostaje  jednak  zanotowane  lub,  inaczej, 

przekazane do kory  mózgowej i  powoduje świadome  przeżywanie  lęku. Na  schema­

cie droga ta oznaczona została szarym kolorem. Świadome myśli o pobudzeniu, wy­

pływające z kory i hipokampa, trafiają do ciała migdałowatego i jeszcze silniej je sty­

mulują.  Do  kory  mózgowej  dociera  także  informacja  o  narastaniu  jąkania.  To 

dodatkowo zwiększa świadomy niepokój, który zostaje odnotowany przez ciało mig­

dałowate,  co  z  kolei  powoduje  dalsze  zwiększanie  jego  pobudzenia.  Coraz  bardziej 

pobudzane  ciało  migdałowate  przekazuje  impulsy  do  stńatum  oraz/lub  gałki  bladej 

i  istoty  czarnej,  przez  co  jąkanie  się  nasila.  Fakt  ten  trafia  do  świadomości,  zwięk­

szając  napięcie,  które  dociera  do  ciała  migdałowatego,  i  tak  dalej.  Mózg  jest  coraz 

bardziej  pobudzany  na  zasadzie  pozytywnego  sprzężenia  zwrotnego  i  podmiot  traci

9

  Powstania związku warunkowego.

10

  Tak  się  stanie  przy  założeniu,  że  ciało  migdałowate  będzie  nadmiernie  te  struktury  pobudzało;  moż­

na  również  przyjąć  istnienie  odwrotnego  mechanizmu,  w  którym  amygdala  hamuje  aktywność  tych  jąder, 
hipoteza taka wydaje się jednak mniej przekonująca.

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

całkowicie  kontrolę  nad  mówieniem.  Proces ten zachodzi  łatwiej u części osób,  któ­

re  charakteryzują  się  słabszą  kontrolą  procesów  emocjonalnych.  Szukając  uwarun­

kowań  w  funkcjonowaniu  ośrodkowego  układu  nerwowego,  należy  zwrócić  uwagę 

na  korę  czołową,  a  ściślej:  przyśrodkową  okolicę  kory  przedczołowej  (Morgan,  Ro­

mański i LeDoux, 1993).

Taki  patomechanizm  jąkania  wyjaśnia  wiele  tajemniczych  zachowań  osób  jąka­

jących się. Na przykład:

• 

brak dowolnej kontroli przebiegu mowy;

• 

niemożność przerwania (dowolnego) aktu mówienia;

• 

tiki  i  współruchy,  które  traktowane  były  jako  wypracowane  przez  podmiot  spo­

soby  upłynniania  mowy  (dystraktory),  ale  które  bardzo  często  pojawiały  się 

równolegle z niepłynnością mowy, nie mogły więc być wyuczone;

• 

behawioralne  i  fizjologiczne  objawy  przeżywania  lęku  bez  świadomości  tego 

stanu (uczucia).

Przedstawiana  koncepcja  tłumaczy  też,  dlaczego  jąkanie  ma  tak  indywidualny 

charakter.  Istnieje  bowiem  wiele  możliwości  powstania  warunkowych  odruchów  lę­

kowych  między  amygdalę  a  poszczególnymi  strukturami  układu  pozapiramidowego. 

Bardziej zrozumiałe staje się też dawno temu opisane zjawisko zaniku jąkania w star­

szym wieku. Otóż u starszych ludzi zaczyna brakować w mózgu neuroprzekaźnika

0  nazwie  dopamina.  Przekazuje  on  między  innymi  pobudzenia  z  istoty  czarnej  do 

gałki  bladej.  Podawanie  leków,  które  blokują  receptory  dopaminy  w  gałce  bladej, 

znacznie  zmniejsza  jąkanie  (Costa  i  Kroll,  2000).  Powstaje  więc  podobna  sytuacja 

jak w starszym wdeku, kiedy jest za mało dopaminy.

Można  wyjaśnić  także,  dlaczego  zastosowanie  maskowania  aparatem  edynbur- 

skim  zmniejsza  jąkanie,  ale  nie  eliminuje  go  całkowicie.  Otóż  informacje  audytyw- 

ne, przekazywane drogą przez wzgórze i hipokamp, trafiają do kory słuchowej

1 przemieszczają  się  do  innych  ośrodków,  dając  świadomość  niepłynnej  wypowiedzi. 

Z  kory  wędrują  do  ciała  migdałowatego,  powodując  przeżywanie  strachu  przed  mó­

wieniem, czyli  logofobię.  Ten rodzaj napięcia jeszcze bardziej  pobudza ciało migda­

łowate  i  cały  proces  się  „nakręca”.  Często  tę  fazę  jąkania  określa  się  mianem  jąka­

nia  wtórnego.  Gdy  podmiot  nie  słyszy  swojego  jąkania,  sprzężenie  zwrotne  zostaje 

wyłączone  —  ale  nie  na  długo,  ponieważ  do  świadomości  zaczynają  docierać  poza- 

słuchowe informacje z innych zmysłów, na przykład zmysłu proprioceptywnego,

o tym, że następują skurcze, i jąkanie znów zaczyna się rozwijać. Coraz większego

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

znaczenia  nabierają  także  reakcje  otoczenia  na  niepłynność  wypowiedzi.  Jednostka 

zaczyna  antycypować,  że  jej  językowe  zachowania  nie  zakończą  się  powodzeniem, 

i  to  również  zwiększa  napięcie  przekazywane  ciału  migdałowatemu.  W  konsekwen­

cji  coraz  większą  rolę  zaczyna  odgrywać  kora  mózgowa,  która  właściwie,  w  mvśl 

przedstawianej koncepcji, nie była zaangażowana w powstanie jąkania.

Jąkanie  może  być  powodowane,  czy  raczej  tendencja  do  jego  narastania  może 

być  w  coraz  większym  stopniu  wywoływana,  przez  specyficzne  funkcjonowanie  ko­

ry  mózgowej.  Poranne  wspomnienie  przeszłych  niepowodzeń  w  komunikowaniu 

się  z  innymi  ludźmi  nierzadko  doprowadza  do  reakcji  na  poziomie  fizjologicznym. 

Antonio  Damasio  taki  stan  nazywa  pętlami  „jak  gdyby”  (Damasio,  1994,  2000  i. 

Podmiot  już  na  początku  dnia  wie,  że  będzie  mocno  się  jąkał,  bez  względu  na  to. 

co  jeszcze  może  się  mu  w  tym  dniu  przydarzyć,  i  ta  myśl,  a  właściwie  wzbudzone 

przez  nią  uczucie,  będzie  przez  najbliższy  czas  dominujące.  Sytuacja  jednostki  oka­

że  się  jeszcze  trudniejsza,  gdy  bardzo  wstydzi  się  ona  swojego  jąkania,  ponieważ 

niepokój będzie narastał i wzmagał niepłynność mowy.

Podobnie  jeśli  jednostka  przeżywa  lęk  będący  wynikiem  wyparcia  konfliktu, 

który  z  jąkaniem  nie  ma  żadnego  związku,  to  na  poziomie  świadomym,  czyli  korv 

mózgowej,  będzie  łączyła  wystąpienie  danego  problemu  z  jąkaniem.  Uprzedmioto­

wi  wtedy  ten  lęk,  przypisując  go  jąkaniu,  co  pozornie  polepszy  jej  funkcjonowanie, 

ale  w  rezultacie  jej  logofobia  tylko  się  nasili,  powodując  wycofanie  się  z  sytuacji 

komunikacyjnych.  Ma  to  miejsce,  gdy  jednostka  na  przykład  wykonuje  pracę,  któ­

ra  jest  sprzeczna  z  jej  normami  albo  przerasta  jej  intelektualne  możliwości,  ale  sta­

nowi  dużą  wartość  ze  względu  na  zarobki  czy  prestiż.  Osoba  jąkająca  się  nie  przy­

znaje  się  wówczas  do  swoich  wątpliwości,  a  za  stan  bardzo  uciążliwego  i  źle 

odbieranego  pobudzenia  „oskarża”  jąkanie.  Wtedy  ciało  migdałowate  jest  silnie 

pobudzane  przez  korę,  przekazuje  to  napięcie  do  pozapiramidowych  struktur  i  ją­

kanie się nasila.

Dzięki  przedstawianej  koncepcji  można  także  sensownie  wytłumaczyć,  dlaczego 

często  jąkanie  nie  pojawia  się  podczas  odczuwania  przez  podmiot  gniewu.  Uczucie 

to bowiem, bez względu na to, czy powstaje także w ciele migdałowatym, jako drugi 

biegun  lęku,  czy  w  innych  strukturach  mózgowych,  nie  jest  „uwarunkowane”  jąka­

niem,  a  poza  tym  nie  można  jednocześnie  odczuwać  lęku  i  gniewu.  Dlatego  bardzo 

często  jednostka  doświadczająca  gniewu  nie  jąka  się,  co  budzi  konsternację  zarów­

no jej samej, jak i otoczenia.

Rozumując  w  ten  sposób,  łatwo  wyjaśnić,  dlaczego  skuteczna  jest  „metoda  żu­

cia”, opracowana bardzo dawno temu przez Emila Froeschelsa (Fiihring, Lettmayer,

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

Elstner  i  Lang,  1978;  Lewandowska  i  Wójtowiczowa,  1985).  Od  dawna  wiadomo 

(Pawłów,  1955),  że  czynność  jedzenia  zmniejsza  lęk.  Ruchy  jedzenia  hamują  więc 

jego  występowanie,  czyli  przeciwdziałają uaktywnianiu  warunkowego odruchu lęko­

wego powstałego w ciele migdałowatym. Z moich obserwacji klinicznych wynika, że 

także  podczas  naturalnego  spożywania  posiłków  osoby  jąkające  się  mówią  znacznie 

płynniej. Takie przykłady i wiele innych podobnych wskazują na to, że przedstawio­

na koncepcja nie jest bezpodstawna.

Podobną  koncepcję  proponuje  szwedzki  badacz  Per  Alm  (2005).  W  myśl  jego 

poglądów mózg ma dwa równoległe systemy synchronizacji sylab i dźwięków: środ­

kowy  (pozapiramidowy)  i  boczny  (piramidowy).  Jąkanie  jest  powiązane  z  syste­

mem  środkowym,  który  zawiera  jądra  podstawy  mózgu  (basalganglia).  Są  to  struk­

tury  zaangażowane  w  automatyzację  różnych  zachowań  (Alm,  2004).  Głównym 

problemem  jest  pogorszenie  lub  uszkodzenie  mechanizmu  (sygnału)  startu  (go-s- 

ignal)  dla  sylab  i  dźwięków  w  mowie  spontanicznej.  Prawdopodobnie  pod  wpły­

wem  pewnych  warunków  taktowanie  mowy  jest  przełączane  na  boczny  system  (pi­

ramidowy),  skutkiem  czego  powstaje  mowa  płynna  lub  ze  zmniejszonym  jąkaniem 

w następujących sytuacjach:

• 

kiedy  mowa  jest  połączona  z  czuciowym  wejściem,  jak  w  chóralnym  czytaniu 

lub podążaniu za metronomem;

• 

kiedy  pewien  aspekt  mowy  jest  kontrolowany  wykorzystaniem  podwyższonego 

poziomu  uwagi,  jak  podczas  przesadnego  rytmu  lub  redukowaniu  tempa  wypo­

wiedzi;

• 

podczas śpiewu.

Zgodnie  ze  schematem  przedstawionym  na  rycinie  8.1  każde  „udziwnienie 

mowy”  powoduje  przejście  na  drogę  piramidową,  ponieważ  nie  można  stosować 

mownych automatyzmów wypracowanych przez układ pozapiramidowy.

Dowody  na  potwierdzenie  takiego  rozumowania  lub  zaprzeczenie  jemu  trudno 

chyba uzyskać jedynie za pomocą badań sensu stricte psychologicznych. Jąkanie, we­

dług  omawianej  koncepcji,  ma  swoje  źródło  w  procesach  zachodzących  w  ośrod­

kowym  układzie  nerwowym  i  powinno  w  związku  z  tym  odcisnąć  piętno  na  funk­

cjonowaniu tego układu, co może być w jakiś sposób uwidocznione.

Już w' połowie XX wieku wybitny kanadyjski psycholog Donald Hebb (1949) mó­

wił, że procesy uczenia się polegają na powstawaniu „zgromadzenia komórek nerwo­

wych”. Zjawisko to miało polegać na tym, że pod wpływem jakiegoś doświadczenia

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

pewne  komórki  nerwowe  zostają  ze  sobą  połączone  i  następnym  razem,  gdy  poja­

wia  się  podobna  sytuacja,  zaczynają  funkcjonować  w  sposób  zorganizowany,  mimo 

że  na  początku  nie  było  między  nimi  żadnych  związków.  Teraz  wiadomo,  że  te 

związki  mogą  mieć  różny  charakter.  Najczęściej  mają  charakter  neurochemicznv 

(zwiększenie  ilości  neurotransmitera,  udrożnienie  dróg  nerwowych  poprzez  zwięk­

szenie  lub  zmniejszenie  możliwości  jego  wychwytywania  czy  uwrażliwienie  błorr- 

komórkowej  na  dany  czynnik  neurochemiczny).  Może  także  nastąpić  zwiększenie 

liczby połączeń wypustek nerwowych między dwiema strukturami.

Giełkot (mowa bezładna)

Charakterystyka giełkotu

Mowa  bezładna  jest  także  nazywana  giełkotem  lub  trzepotaniem  mowy;  dawniej 

używano terminu „tachyfemia” (ang. clutteńng). Podobnie jak jąkanie giełkot jest za­

burzeniem  płynności  mówienia,  ale  obydwa  zjawiska  różnią  się  charakterem  (Tar­

kowski  i  Smul,  1988).  Giełkot  jest  zaburzeniem  mowy  charakteryzującym  się  nie­

świadomością  istnienia  problemu  u  osoby  mówiącej,  małytn  zakresem  procesów 

uwagi,  zakłóceniem  percepcji,  artykułowania  i  formułowania  wypowiedzi.  Równo­

cześnie  jest  zaburzeniem  procesów  myślowych  programujących  mowę,  które  wynika 

z dziedzicznych predyspozycji. Mowa bezładna oddziałuje na wszystkie sfery związa­

ne  z  komunikacją:  na  pisanie,  czytanie,  poczucie  rytmu,  akcentowanie  logiczne 

czy

 

wyrazowe.  Wpływa też na zwykłe zachowanie niezwiązane z werbalnym komuniko­

waniem się (Weiss, 1964).

Giełkot  według  definicji  American  Speech  —  Language  —  Hearing  Association 

(St.  Louis,  1996)  jest  zaburzeniem  płynności  charakteryzującym  się  szybkim  i/lub 

nierównym  tempem  mówienia,  nadmiernymi  przerwami  w  akcie  mowy,  pojawia­

niem  się  błędów  fonetycznych,  a  także  występowaniem  deficytów  uwagi  u  osoby 

mówiącej. Może współwystępować z innymi zaburzeniami mowy.

Aby  można  było  zdiagnozować  giełkot,  jednostka  musi  prezentować  wszystkie 

poniżej wymienione cechy:

• 

dźwięki nie są płynne i trudno jest się domyślić, co i jak chce powiedzieć;

• 

występuje nadmiar „normalnych niepłynności”, takich jak przerywanie czy re­

wizje (poprawianie się)

11

;

11

  Świadczy to o niepłynności semantycznej, gramatycznej i leksykalnej.

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

.

• 

pojawiają  się  bardzo  rzadko  lub  nie  pojawiają  się  wcale  widoczne  symptomy 

walki  o  kontynuowanie  mówienia  (np.  nie  ma  typowych  dla  osób  jąkających  się 

bloków, dlatego nie pojawiają się próby ich przerwania);

• 

występują  niezwykle  rzadko  lub  nie  występują  w  ogóle  zachowania  pomocnicze 

(drugoplanowe objawy jąkania, takie jak tiki czy współruchy).

U osoby z giełkotem dodatkowo można zaobserwować jeden z poniższych objawów:

• 

za szybkie mówienie,

• 

niedbalość mowy,

• 

zbyt krótkie, za długie lub występujące w nieodpowiednich miejscach pauzy.

W  jąkaniu  mówienie  w  warunkach  koncentracji  na  przebiegu  mowy  daje  wy­

raźnie  gorsze  efekty,  w  mowie  bezładnej  —  lepsze.  W  jąkaniu  mówienie  przy  żąda­

niu  krótkich  odpowiedzi  pow

r

oduje  gorszy  sposób  mówienia  (wzrost  napięcia  emo­

cjonalnego), w mowde bezładnej — lepszy (łatwiejsza koncentracja uwagi w krótkich 

odcinkach  czasu).  W  jąkaniu  czytanie  znanego  tekstu  daje  lepsze  efekty,  w  giełko- 

cie  —  gorsze  (nadmiernie  wzrasta  tempo  mówienia).  Czytanie  nieznanego  tekstu, 

podobnie jak mówienie w obcym języku, daje odwrotne rezultaty.

Kliniczny obraz giełkotu się wzmacnia, jeśli występują:

• 

nieład i dezorganizacja języka lub zdolności konwersacyjnych;

• 

ograniczona  świadomość  podmiotu  dotycząca  niepłynności  i  nadmiernego 

tempa mówienia;

• 

tymczasowe  „polepszenie”  mowy,  gdy  podmiot  jest  zmuszany  poleceniami  typu: 

„mów w^olniej” lub „uważaj” bądź też nagrywany na nośniku audio lub wddeo;

• 

zła  wymowa,  niewymawianie  czy  pomijanie  nieakcentowanych  sylab  w  dłuż­

szych słowach;

• 

mówienie niezrozumiałe czy trudno zrozumiałe dla odbiorcy;

• 

przypadki jąkania lub giełkotu w rodzinie;

• 

społeczne lub zawodowe problemy będące skutkiem giełkotu;

• 

zdolności językowe znacznie gorsze od ogólnych uzdolnień (inteligencji);

• 

pochylone ręczne pismo;

• 

nadaktywność i ograniczony czas skupienia uwagi;

• 

problemy z percepcją słuchową.

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

Patomechanizm powstawania mowy bezładnej

Nie ustalono dotychczas przyczyn giełkotu. Zakłada się, że mogą one mieć różny cha­

rakter:  somatyczny,  psychiczny  lub  nawykowy.  Uważa  się  powszechnie,  że  giełkot 

spowodowany  jest  uszkodzeniem  ośrodkowego  układu  nerwowego.  Dlatego  używa 

się także nazwy „centralne zaburzenie mowy” (central language imbalance), wprowa­

dzonej przez Desa Weissa niespełna 50 lat temu (1964). Używając języka współczes­

nego, możemy powiedzieć, że w giełkocie zaburzony jest system językowy, czyli nie 

została wykształcona kompetencja językowa. Arnold (1970) uważa, że dziecko dzie­

dziczy  skłonności  do  giełkotu,  ale  także  do  małych  zdolności  językowych.  Pev\ien 

wpływ  mogą  mieć  również  uwarunkowania  środowiskowe.  Wielu  badaczy  twierdzi, 

że  mowa  bezładna  jest  spowodowana  minimalnymi  uszkodzeniami  fizjologiczno- 

-mózgowymi  i  anatomiczno-mózgowymi  ośrodkowego  układu  nerwowego,  które 

mają charakter prenatalny (Becker i Sovak, 1975). Podczas stawiania diagnozy nale­

ży precyzyjnie oddzielić mowę bezładną od jąkania, ponieważ oba zaburzenia wyma­

gają innych oddziaływań  terapeutycznych. Problemy te różnią się pod względem za­

równo symptomów, jak i cech osobowości ludzi je prezentujących.

Znakomita  większość  terapeutów  giełkotu  uważa,  że  celem  wstępnym  czy  po­

czątkowym,  ale  jednocześnie  nadrzędnym  jest  wzbudzenie  u  pacjentów  motywacji 

do  terapii.  Ogromne  znaczenie  ma  tutaj  uświadomienie  im,  że  problem  z  mową 

pogarsza  ich  funkcjonowanie  społeczne  i  zawodowe.  Dopiero  gdy  pacjenci  przyj­

mą  do  wiadomości  własny  problem,  będą  w  stanie  podjąć  się  bardzo  trudnego  za­

dania,  czyli  zwolnienia  tempa  mówienia,  które  spowoduje  zdecydowane  polepsze­

nie jakości mowy.

Reasumując:  giełkot  jest  zaburzeniem  płynności  mówienia  spokrewnionym 

z  jąkaniem,  lecz  różniącym  się  od  niego.  Obecnie  nie  istnieją  dane,  które  mogłyby 

stać  się  podstawą  stworzenia  jednoznacznej  definicji  giełkotu.  Muszą  być  zatem 

kontynuowane  badania,  które  na  to  pozwolą.  Giełkot  obejmuje  przynajmniej  jeden 

z następujących kluczowych elementów:

• 

wyjątkowo szybkie tempo mowy,

• 

niekontrolowane wybuchy szybkiego tempa mowy,

• 

gwałtownie zmieniające się tempo mowy,

• 

niewyraźna artykulacja, zmniejszająca poziom zrozumienia mowy,

• 

zaburzenia w planowaniu językowym,

• 

niepłynność większa od przewidywanej,

• 

„szarpane” dźwięki mowy.

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

Giełkot  powszechnie  występuje  obok  innych  zaburzeń,  w  tym  obok  jąkania. 

Często  obserwowany  jest  u  dzieci  z  ADHD.  Podobnie  jak  jąkanie  zwykle  zaczyna 

się  w  dzieciństwie,  a  w  jego  nabywaniu  mogą  odgiywać  pewną  rolę  komponenty 

genetyczne.

Podsumowując:  osoby z  giełkotem charakteryzują  się, oprócz  symptomów zabu­

rzeń  mowy  i  języka,  brakiem  świadomości  zaburzenia  własnej  mowy  czy  języka, 

a  także  w  niewielkim  stopniu  rozwiniętymi  umiejętnościami  organizacji  i  słabą  pa­

mięcią.  Proponuje  się  wprowadzenie  terminu  „spektrum  giełkotu”,  aby  ułatwić 

opis  osób  spełniających  tylko  częściowo  kryteria  diagnostyczne  (Ward,  2006).  Cha­

rakterystyczne  jest  także  to,  iż  w  giełkocie,  w  odróżnieniu  od  jąkania,  brak  jest  re­

akcji  na  zmiany  sposobu  mówienia:  na  przykład  z  użyciem  metronomu  i  echokorek- 

tora,  podczas  śpiewania  czy  przy  zastosowaniu  spowolnionego  mówienia.  Przy 

wprowadzeniu  tych  modyfikacji  mowa  nierzadko  się  pogarsza,  a  nie  polepsza.  Za­

chodzi więc zjawisko odwrotne niż w jąkaniu, gdzie poprawa jest często natychmia­

stowa.  Świadczy  to  o  zupełnie  innym  patomechanizmie  powstawania  mowy  bezład­

nej.  Osoby  z  giełkotem  charakteryzują  się  także  innymi  cechami  osobowości  niż  te 

z jąkaniem rozwojowym (zob. tabela 8.6).

Rodzaje mowy niepłynnej

Fizjologiczna niepłynność mówienia a jąkanie

Tradycyjne  rozróżnienie  fizjologicznej  niepłynności  mówienia  i  jąkania  opiera  się 

na odmiennych rodzajach objawów. FNM jest niespastyczna, a jąkanie — spastyczne. 

Drugi  nie  mniej  ważny  czynnik  stanowi  świadomość  zaburzenia.  Pierwsze  zaburze­

nie  pozostaje  nieuświadomione,  a  drugie  stosunkowo  szybko  dociera  do  podmio­

tu.  W  mojej  opinii  nie  ma  zbyt  wielu  istotnych  różnic  między  dziećmi,  które  prze­

żywają  okres  niepłynności  mówienia,  a  tymi,  które  zaczną  się  jąkać.  Różnice  są 

tylko  ilościowe.  Jedynym  jakościowym  czynnikiem  różnicującym  jest  niewystępo­

wanie lub występowanie konfliktu zagrażającego.

Konflikt jako źródło lęku

Istnieje  szereg  definicji  konfliktu  emocjonalnego.  Na  użytek  niniejszego  tekstu 

proponuję  przyjąć,  że  jest  to  wewnętrzny  stan  organizmu  doświadczany  przez  pod­

miot pod wpływem przeciwstawnych czy sprzecznych motywów działania.

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

Motyw ukierunkowuje ludzkie działanie. Powstaje, gdy:

• 

podmiot odczuwa jakiś brak,

• 

w jego otoczeniu pojawia się obiekt mogący usunąć ten brak,

• 

istnieje, w odczuciu podmiotu, prawdopodobieństwo zdobycia tego obiektu,

• 

odczuciu braku towarzyszy jakiś stan emocjonalny (Maslow, 2006).

Tak więc każdy motyw związany jest z jakąś emocją. Z kolei konflikt emocjonal­

ny jest związany z przeżywaniem sprzecznych emocji, którym często towarzyszy po­

czucie  zagrożenia.  Z  innych  praw  odkrytych  przez  psychologię  wynika,  że  w  takich 

przypadkach konflikt ten często pozostaje nieuświadomiony.

Z punktu widzenia patomechanizmu jąkania interesować nas będą przede wszyst­

kim konflikty związane z emocjami negatywnymi. Nie oznacza to, że konflikty pomię­

dzy emocjami pozytywnymi nie są możliwe, jednak rzadko prowadzą do powstania nie­

uświadomionych konfliktów zagrażających, a tylko taki ich rodzaj jest istotny dla genezy 

jąkania. Wybór  między  dwiema pozytywnymi emocjami  jest często złudny.  Prawdo­

podobnie żadnych konsekwencji rozwojowych nie ma podjęcie decyzji, czy woli się do­

stać lód czy ciastko, natomiast konieczność odpowiedzenia na pytanie, czy bardziej ko­

cha się babcię czy tatusia, wiązać się może dla dziecka z poważnymi problemami.

Pojęcie  konfliktu  emocjonalnego  ma  podstawowe  znaczenie  w  prezentowanej 

koncepcji  poszukiwania  różnicy  między  fizjologiczną  niepłynnością  mówienia  a  ją­

kaniem  rozwojowym.  Najprościej  mówiąc,  w  jąkaniu  rozwojowym  stosunkowo  ła­
two  jest  wykazać  istnienie  takiego  konfliktu  u  podmiotu,  natomiast  w  FNM  raczej 

on  nie  występuje.  I  fizjologiczna  niepłynność  mówienia,  i  jąkanie  rozwojowe  po­

wstają  w  okresie  kształtowania  się  mowy,  a  więc  w  przedziale  wiekowym  2—5  lat. 

Konflikty emocjonalne, które występują w tym okresie życia dziecka, przede wszyst­

kim powstają w rodzinie — w najbliższym środowisku dziecka.

Rodzaje konfliktów

W  psychologii  wyróżnia  się  konflikty  wewnętrzne  (intrapersonalne  czy  wewnątrz- 

psychiczne)  oraz  międzyludzkie  (interpersonalne).  Ogromne  znaczenie  tym  pierw­

szym  przypisywał  Zygmunt  Freud  (1966),  który  uważał,  że  są  one  jedynym  powo­

dem zaburzeń emocjonalnych człowieka.

Przykłady konfliktów z doświadczeń klinicznych autora

W  tym  podrozdziale  przedstawię  szereg  sytuacji,  które  prowadzą  do  powstania  kon­

fliktów u dziecka. Prezentowany materiał ma charakter kliniczny i dotyczy rodzin

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

moich  pacjentów.  Starałem  się  nie  pokazywać  konkretnych,  pojedynczych  przypad­

ków, lecz dokonywałem syntezy kilku podobnych sytuacji.

1.  Rywalizacja na poziomie rodzice — dziecko:

•  rywalizacja w diadzie: matka i dziecko przeciwko ojcu,

•  rywalizacja w diadzie: matka przeciwko ojcu i córce,

•  rywalizacja w diadzie: matka i syn przeciwko znienawidzonemu ojcu,

•  lękowa matka na drodze przemiany,

•  rywalizacja między ojcem a synem,

•  walczący lub rywalizujący ze sobą rodzice,

•  bezradność rodziców.

2.  Rywalizacja na poziomie rodzeństwa:

•  rywalizacja starszego dziecka z młodszym,

•  rywalizacja młodszego dziecka ze starszym.

3.  Rodzina jako całość:

•  alkoholizm lub przemoc w rodzinie,

•  najmłodsze dziecko w rodzinie,

•  dziecko wobec konfliktu między rodzicami,

•  rodzice przeciwko dziadkom.

4.  Rodzina a świat zewnętrzny:

•  „jestem najlepszy”,

•  matka plus dziecko kontra zły świat.

Rywalizacja  na  poziomie  rodzice  —  dziecko,  a  dokładniej:  rywalizacja  w  dia­

dzie  matka  i  dziecko  przeciwko  ojcu,  zdarza  się  wtedy,  gdy  matka  po  uro­

dzeniu  dziecka  koncentruje  na  nim  całą  emocjonalną  uwagę.  Wówczas  mąż  nie 

otrzymuje  już  od  żony  tyle  czułości  i  zainteresowania  co  do  tej  pory.  Jeżeli  stan  ta­

ki  się  utrzymuje,  mąż  może  się  czuć  zdradzony.  Niewiele  potrzeba,  aby  zaczął  ob­

winiać  za  zmianę  swojej  sytuacji  własne  dziecko.  W  konsekwencji  dziecko  staje  się 

rywalem.  Ojciec  może  wtedy  przejawiać  wobec  niego  negatywne  uczucia.  Z  punk­

tu  widzenia  dziecka  zaś  sytuacja  taka  jest  groźna.  Rozgrywki  emocjonalne  między 

rodzicami  nie  są  dla  niego  zrozumiałe.  Kocha  bezwarunkowo  ich  oboje  i  jest  zu­

pełnie  bezradne  wobec  zachowań  ojca,  który  może  się  odnosić  agresywnie  nie  tyl­

ko  do  niego,  ale  także  do  matki,  co  stwarza  tym  większe  zagrożenie.  Oczywiście 

dziecko  nie  rozumie  zaistniałej  sytuacji,  zresztą  podobnie  jak  rodzice.  Żona,  zaska­

kiwana  niezrozumiałymi  dla  niej  nieprzyjaznymi  zachowaniami  męża,  może  mu 

okazywać jeszcze mniej zainteresowania i czułości, a coraz większą uwagę kierować na

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

dziecko, co tylko pogarsza panującą w domu atmosferę. Dziecko jest w sytuacji bez wyj­

ścia. Kocha oboje rodziców, ale okazywanie im miłości prowadzi do narastania napię­

cia w rodzinie. Gdy dziecko przejawia uczucia do matki, ojciec może wykazywać nieza­

dowolenie  czy  nawet  złość.  Kiedy  okazuje  miłość  ojcu,  zagrożona  może  się  poczuć 

matka; boi się, że zostanie sama. Dziecko, na którego miłości się opiera, odwraca się 

od niej, a uczucia męża traci (nieświadomie), inwestując całą miłość w potomka. Każ­

de zachowanie dziecka prowadzi do eskalacji konfliktu. Dla niego emocjonalne napię­

cie między rodzicami jest wyjątkowo trudne do zniesienia. Musi więc, świadomie lub 

nieświadomie, znaleźć rozwiązanie konfliktu emocjonalnego, który polega na tym, że 

jest ono w sytuacji bez wyjścia. Cokolwiek zrobi, będzie złe, „podpadnie” matce albo 

ojcu. Dziecko odczuwa silne napięcie, które odbiera jako nieprzyjemne i którego po­

chodzenia nie rozumie, ponieważ przerasta to jego możliwości semantyczne i werbal­

ne. Objawy jąkania, które pojawiają się jako skutek silnego stresu, ratują je z opresji. 

Następuje redukcja lęku, a objawy jąkania się utrwalają

12

.

Za  szczególny  rodzaj  sytuacji  konfliktowych  można  uznać  rywalizację  na  po­

ziomie  diady:  matka  i  syn  przeciwko  znienawidzonemu  ojcu.  Do  takiej 

sytuacji  może  dojść  wtedy,  gdy  mąż  (ojciec  dziecka)  nie  daje  żonie  (matce  dziecka) 

poczucia bezpieczeństwa ani emocjonalnego, ani materialnego — ale szczególnie te­

go pierwszego. Matka wówczas nie tylko przelewa na syna całą miłość, ale także za­

czyna przygotowywać go do roli mężczyzny, na którego może liczyć i na którym mo­

że się oprzeć w przyszłości. Nie robi tego oczywiście świadomie, to znaczy nie zdaje 

sobie  sprawy  z  konsekwencji  swojego  postępowania.  Oczywiście  proces  przygoto­

wywania  syna  do  roli  dojrzałego  mężczyzny  sam  w  sobie  jest  pozytywny.  Problem 

polega  na  tym,  że  kilkuletni  „mężczyzna”  musi  się  podjąć  zadania,  które  przerasta 

go  o  wiele  lat  życia.  Zbyt  szybko  otrzymuje  informacje  o  ogromnych  oczekiwaniach 

matki  oraz  podejmuje  się  bycia  jej  podporą  i  obrońcą.  Chłopiec  w

r

  bardzo wielu sy­

tuacjach,  na  poziomie  możliwości  psychoruchowych  swojego  wieku,  wymaga 

wsparcia zarówno matki, jak i (a może przede wszystkim) ojca. Sytuacja dziecka sta­

je  się  dramatyczna,  gdy  okazuje  się,  że  to  ono  ma  udzielać  tego  wsparcia.  Chłopiec 

często znajduje  się  w obliczu  wyzwań, które go przerastają; sam potrzebuje pomocy, 

ale  nie  może  jej  oczekiwać  od  matki,  bo  nie  licuje  to  z  byciem  „mężczyzną  mamy”, 

która  jest  autorytetem  i  arbitrem,  której  zdanie  liczy  się  ponad  wszystko.  W  sytu­

12

 

Uważnemu  czytelnikowi  ostatni  wniosek  może  wydać  się  zbyt  pochopny.  Wynika  to  z  dużego  skró­

tu  myślowego,  jakiego  dokonałem.  Niniejszy  tekst  traktuje  jednak  o  diagnozie  logopedycznej,  a  nie  pato- 

mechanizmie  powstawania  zaburzenia.  Zainteresowane  osoby  zachęcam  do  lektury'  innych  moich  artyku­
łów (Szamburski, 1996, 2000).

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

acjach,  w  których  następuje  dysonans  między  wymaganiami  matki  a  możliwościami 

dziecka,  musi  ono  znaleźć  rozwiązanie.  W  pewnych  okolicznościach,  z  których  po­

zornie  nie  ma  wyjścia,  jąkanie  może  być  wybawieniem.  Następuje  redukcja  lęku 

i objawy zostają wyuczone.

Rywalizacja  w  diadzie:  matka  przeciwko  ojcu  i  córce  może  mieć  miej­

sce, jeżeli związek rodziców od początku nie jest satysfakcjonujący. Najczęściej wystę­

puje ona wtedy, gdy dla matki dziecka związek z mężem ma charakter pozauczuciowy, 

a do małżeństwa doszło z różnych powodów (np. należy założyć rodzinę, małżeństwo 

daje prestiż, nie znalazł się leps

2

y partner), natomiast seks jest traktowany jako zło ko­

nieczne, jako akt potrzebny do poczęcia dzieci. Po urodzeniu dziecka żona ma poczu­

cie, że przynajmniej na jakiś czas (do momentu zdecydowania się na następne) nie bę­

dzie  musiała  nawiązywać  kontaktów  intymnych  z  mężem.  Z  kolei  odtrącany  mąż, 

a  jednocześnie  ojciec  córki,  może  po  nieudanych  próbach  wznowienia  uczuciowych 

i seksualnych kontaktów z żoną przenosić całą potrzebę czułości właśnie na dziecko. 

Nie musi to mieć charakteru seksualnego ani wiązać się z molestowaniem seksualnym. 

Ojciec przelewa na córkę po prostu cały zasób swoich uczuć. Zona ma poczucie emo­

cjonalnej  zdrady,  co  dodatkowo  komplikuje  jej  erotyczny  związek  z  mężem,  którego 

odbiera,  często  z  ulgą,  jako  winnego  „sypialnianych  konfliktów”.  To  z  kolei  jeszcze 

bardziej wiąże ojca z córką

13

. Oczywiście z powodu odrzucenia żona, wyczuwając za­

grożenie, zaczyna prędzej czy później za utratę swojej pozycji obwiniać córkę. Dziecko, 

zbliżając się do ojca, jeszcze bardziej naraża się matce; z kolei zbliżając się do matki, 

spotyka  się  z  podwójnym  komunikatem:  „nie  znoszę  cię,  bo  mnie  zdradziłaś”  oraz 

„kocham cię,  bo  jesteś przecież moją córką” lub „kocham  cię,  mimo że zabierasz mi 

partnera”. Córka znajduje się w sytuacji, z którą nie potrafi sobie poradzić.

Lękowa  matka  na  drodze  przemiany  zachowuje  się  często  w  bardzo  cha­

rakterystyczny  sposób.  Otóż  przekazuje  dziecku  dwa  sprzeczne  komunikaty.  Na 

drodze  werbalnej  wyraża  zgodę  na  jego  aktywność,  natomiast  na  drodze  emocjo­

nalnej  podaje  przeciwstawną  informację,  zakazując  danej  aktywności.  Emocjonal­

na  droga  przekazu  obejmuje  zarówno  sposób  mówienia  (np.  barwa  i  natężenie  gło­

su),  jak  i  język  ciała  (m.in.  drżenie  rąk,  wilgotność  dłoni,  postawa  ciała).  Natura 

tego rodzaju komunikacji nie jest do końca poznana

14

.

13

  Przyczyny  małżeńskiego  kryzysu  po  urodzenia  dziecka  bywają  różne.  Mogą  wynikać  zarówno  z  „winy” 

żony  (np.  przestaje  dbać  o  siebie,  ponieważ  mąż  nie  wspiera  jej  w  wychowywaniu  dzieci  czy  nie  dostarcza 
wystarczających  środków  na  utrzymanie  rodziny,  a  kobieta  nie  czuje  potrzeby  bycia  dla  niego  atrakcyjną 
partnerką),  jak  i  z  „winy”  męża  (np.  z  przyczyn  kulturowych  uważa  on,  że  mężczyzna  powinien  jedynie  dbać 

o byt materialny rodziny lub dokonywać kolejnych podbojów).

14

  Wydaje się bezsprzeczne, że matka przekazuje dziecku w takich komunikatach własny lęk.

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

Głównym problemem w opisanej sytuacji jest to, że dziecko nie wie, jak powin­

no  się  zachowywać.  Jeśli  posłucha  komunikatu  werbalnego,  może się  narazić na  ka­

rę  emocjonalną  (np.  wzbudzone  przez  matkę  wyrzuty  sumienia);  gdy  podporządku­

je  się  zakazowi  przekazanemu  pozawerbalnie,  musi  zrezygnować  z  aktywności,  na 

którą  ma  ochotę,  lecz  bez  przekonania,  że  tak  należy  postępować.  Dziecko  może  się 

znaleźć  w  jeszcze  gorszej  sytuacji,  gdy  matka  próbuje  zaprzeczać  temu,  że  chętnie 

ograniczyłaby  jego  samodzielność.  Tak  może  się  ona  zachowywać  pod  wpływem 

przeczytanych  lektur  na  temat  partnerskiego  wychowania  dzieci  lub  w  pierwszym 

okresie  własnej  psychoterapii.  Zaczyna  zdawać  sobie  sprawę  z  tego,  że  ogranicza 

dziecko, oraz postanawia wymagać od niego aktywności i samodzielności. Jednak lęk 

przed  utratą  kontroli  nad  dzieckiem  pozostaje  bardzo  silny.  W  konsekwencji  matka 

jawnie  żąda  od  niego  samodzielności,  jednak  pozawerbalnie  zakazuje  mu  jej.  Sytu­

acja  dziecka  jest  trudna.  Zostaje  ono  ubezwłasnowolnione.  Aktywność  powoduje 

karę  i  odtrącenie  przez  matkę  (dochodzi  do  głosu  jej  postawa  lękowa,  której  tak  na­

prawdę wcale się nie pozbyła), brak aktywności też może spotkać się z otwartą wro­

gością  (da  o  sobie  znać  poczucie  winy  w  myśl:  „a  jednak  ograniczam  moje  dziecko, 

bo  nie  zrobiło  tego,  mimo  że  wyraziłam  zgodę”).  Pojawia  się  konflikt  i  dziecku  jest 

bardzo trudno wybrnąć z sytuacji, która wydaje się bez wyjścia.

Rywalizacja  między  ojcem  a  synem  ma  miejsce  wtedy,  gdy  ojciec  z  bar­

dzo  różnych  powodów  czuje  się  mało  wartościowy.  Najczęściej  jest  to  skrypt 

(patologiczna  norma)  otrzymany  od  obojga  rodziców  lub  od  jednego  z  nich  w  po­

staci  często  odbieranych  komunikatów  w  rodzaju:  „jesteś  do  niczego”,  „nic  ci  nie 

wychodzi”,  „cokolwiek  zrobisz,  i  tak  będzie  źle”

15

.  Bywa,  że  niedowartościowanie 

jest  wynikiem  wychowania  w  instytucjach  bądź  w  skrajnie  złych  warunkach  mate­

rialnych.  Efektem  za  każdym  razem  jest  „cierpienie  na  brak  sukcesów”.  Nawet  gd\ 

mężczyzna  osiąga  jakieś  sukcesy  w  życiu  zawodowym  czy  społecznym,  nie  potrafi 

ich  „skonsumować”,  z  góry  ustawia  się  na  przegranej  pozycji.  Narodziny  syna  są 

przełomowym  momentem  w  jego  życiu.  Nagle  pojawia  się  osoba  absolutnie  od 

niego zależna i we wszystkim gorsza. Mężczyzna może wreszcie mieć poczucie „by­

cia  lepszym”.  Niektórzy  ojcowie  wykorzystują  taką  sytuację.  Z  dużym  zaangażowa­

niem włączają się w proces wychowawczy, lecz doprowadzają często do rywalizacji, 

która  może  mieć  najróżniejszy  charakter,  na  przykład:  „kto  szybciej  zje  zupkę”, 

„kto  wygra  w  warcaby”,  „kto  lepiej  kopie  piłkę”,  „kogo  bardziej  kocha  mamusia”

15

 

Komunikaty  te  mogą  być  przekazywane  drogą  zarówno  werbalną,  jak  i  pozawerbalną  (wtedy  podmiot 

nie ma odpowiedniej ich świadomości i trudno jest je przepracować).

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

(kobieta  jako  matka  i  żona  znajduje  się  wówczas  w  bardzo  trudnej  sytuacji),  „kto 

kogo  położy  na  łopatki”.  Skutek  jest  zawsze  taki  sam:  lepszy  jest  ojciec.  Czasami 

w synu wzbudzana  jest silna  złość, wskutek czego reaguje on agresją wobec rodzica, 

a  wtedy  jest  przykładnie  karany  za  niewłaściwe  zachowanie.  Przy  okazji  wymie­

rzania  kary  ojciec  kolejny  raz  odnosi  sukces:  upokarza  syna.  Zachowuje  przy  tym 

poczucie  komfortu  —  robi  to  dla  jego  dobra.  Sytuacja  syna  jest  trudna.  Z  jednej 

strony  jest  silnie  pozytywnie  związany  z  mężczyzną  jako  ojcem,  z  drugiej  —  często 

odczuwa  w stosunku do niego agresję i jednocześnie strach, że zostanie za jej wyra­

żenie ukarany. Z czasem pojawia się w dziecku poczucie winy jako wewnętrzna kara 

za  samo  odczuwanie  złości.  Problem  może  narastać  i  wychodzić  poza  rodzinę,  gdy 

naładowany agresją syn zaczyna ją odreagowywać na pozostałych domownikach albo 

poza  domem.  Prześladuje  dzieci  sąsiadów,  dręczy  ich  zwierzęta,  niszczy  przedmio­

ty.  Może  być  za  to  dodatkowo  karany  przez  ojca.  Na  pewnym  etapie  napięcie,  które 

odczuwa  syn,  może  być  dla  niego  trudne  do  opanowania.  Symptomy  jąkania  mogą 

pomóc  dziecku.  Ojciec  może  stać  się  łagodniejszy,  matka  zacznie  udzielać  wspar­

cia.  Napięcie  zostanie  zredukowane,  a  niepłynność  —  utrwalona  jako  broń  w  rywa­

lizacji z ojcem czy też sposób na radzenie sobie w podobnych sytuacjach.

Rodzice  walczą  lub  rywalizują  ze  sobą  z  różnych  powodów.  Ważnym 

motywem  jest  decydowanie  o  finansach  rodziny;  istotne  okazują  się  także  sprawy 

mniej  zasadnicze  (np.  sposób  spędzania  urlopów  czy  wolnego  czasu),  a  nawet  bar­

dzo  prozaiczne  (m.in.  wybór  oglądanego  kanału  telewizyjnego).  Dziecko  najpierw 

jest  świadkiem  sporów  toczonych  przez  rodziców.  Stopniowo  jednak  zostaje  wciąg­

nięte  w  rozgrywki  między  nimi.  Matka  lub  ojciec  próbują  przeciągnąć  na  swoją 

stronę, aby  wygrać  w  sporze.  Ono z  kolei musi  się  wypowiadać na  przykład poprzez 

akceptację,  czyje  zdanie  lub  postanowienie  jest  dla  niego  ważniejsze  czy  lepsze,  co 

wiąże  się  z  nieprzyznaniem  racji  drugiemu  rodzicowi.  W  momentach  decyzji,  ko­

go  poprzeć,  a  komu  odmówić  poparcia,  dziecko  staje  często  na  skraju  emocjonal­

nej  przepaści.  Jeśli  takie  zdarzenia  powracają,  uczy  się  ono,  że  każdy  wybór  może 

się  okazać katastrofą, ponieważ może pociągać  za  sobą karę  wymierzoną  przez „po­

szkodowanego”  rodzica.  Kara  natomiast  nie  zawsze  zostaje  zrównoważona  nagro­

dą  otrzymaną  od  rodzica  „zwycięskiego”.  Objawy  jąkania  mogą  być  jedynym  roz­

wiązaniem dla dziecka.

Bywa,  że  rodzice  okazują  sie  bezradni  i  nie  potrafią  poradzić  sobie  z  wy­

chowaniem  dziecka.  Zupełnie  nie  wiedzą,  jak  z  nim  postępować.  (O  skali  problemu 

świadczy  popularność  telewizyjnego  programu  pod  tytułem  Superniania).  Bezrad­

ność rodziców w reagowaniu na agresję czy nieposłuszeństwo dziecka ma wielorakie

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

przyczyny. Często jest to bardzo młody wiek — oni jeszcze nie potrafią poradzić sobie 

sami ze sobą. Bywa, że mają jakieś koncepcje, ale są one sprzeczne z pomysłami ich 

rodziców, którzy uczestniczą w procesie wychowawczym. Czasami głównym proble­

mem  jest  brak  konsekwencji  w  egzekwowaniu  oczekiwanych  zachowań.  Niektórzy 

rodzice wiedzą, jak postępować, ale boją się reakcji sąsiadów^ na głośne skargi swoje­

go dziecka. Uczy się ono bowiem bardzo szybko, że płacz czy ataki złości są pewnym 

sposobem osiągania zamierzonych celów^ — nawet gdy „scenę rozpaczy” trzeba odgry­

wać dosy

r

ć długo. Dziecko także odkrywa, że może szukać i wykorzystywać sojuszni­

ków. Stają się nimi sąsiedzi, a nawet przypadkowi ludzie (np. klienci w hipermarke­

cie),  ale  często  są  to,  o  czym  wspomniałem,  dziadkowie.  Dziecko  dąży

r

  do  sytuacji, 

w których rodzice nie będą mieli możliwości przeciwstawienia się jego sojusznikowi

— 

i nierzadko się to udaje. Każdy sukces wzmacnia tendencję do wymuszania na nich 

kolejnych ustępstw. Dziecko nie uczy się, że istnieją granice jego fanaberii, i następ­

nymi  ekscesami  próbuje  te  granice  ustalić.  Objawy  jąkania,  które  pojawiają  się  jako 

reakcja na silne emocje, są niezwykle skutecznym orężem. Dziecko brnie więc dalej, 

ale droga, którą podąża, kończ)' się ślepym zaułkiem. Jąkanie prędzej czy później oka­

zuje się przeszkodą w normalnym funkcjonowaniu.

Rywalizacja  może  występować  również  na  poziomie  rodzeństwa.  Do  rywali­

zacji  starszego  dziecka  z  młodszym  bardzo  często  dochodzi  w  rodzinach  ją­

kających  się  dzieci.  Starsze  dziecko  zazwyczaj  reaguje  na  pojawienie  się  brata  lub 

siostry  w  sposób  bardzo  emocjonalny.  Najczęściej  przejawia  zazdrość.  Może  ona 

przybierać  najróżniejsze  formy.  Zwykle  dziecko  stara  się  zwrócić  na  siebie  uwagę. 

Może  się  zachowywać  niegrzecznie,  hałaśliwie,  ale  także  w  sposób  wskazujący  na 

rosnące  przygnębienie.  Może  również  przejawiać  objawy  regresji  (np.  domagać  sie 

karmienia  butelką  ze  smoczkiem,  powrócić  do  raczkowania,  ponownie  się  mo­

czyć).  Starsze  dziecko  często  przejawia  agresję  nie  tylko  wobec  niemowlaka,  ale 

także  wobec  osób  dorosłych,  których  zachowanie  w  stosunku  do  niego  zmieniło  sie 

najbardziej.  Ostatnia  z  wymienionych  sytuacji  najczęściej  dotyczy  matki,  która  jest 

zmuszona  znaczną  część  swojego  czasu,  do  tej  pory  przeznaczonego  dla  jedynaka, 

poświęcać  dziecku  młodszemu.  Zmiana  zachowania  może  występować  także  u  oj­

ca,  babki  lub  dziadka,  którzy  okazują  ogromny  entuzjazm  wobec  nowo  narodzone­

go  dziecka, wskutek czego zaniedbują starsze.  Agresja starszego  dziecka  wobec nie­

mowlęcia  może  przybierać  różne  formy.  Najczęściej  są  to  próby  zabierania 

i  chowania  mu  zabawek  oraz  głośnego  narzekania  na  jego  płacz.  Czasami  ma  ona 

jednak  charakter  fizyczny,  zmierzający  do  skrzywdzenia  małego  dziecka.  Najczę­

ściej rodzice potrafią rozładować powstałe napięcia emocjonalne. Cała rodzina lub

400

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

jej  reprezentant  zaczynają  rozumieć,  że  fascynacja  młodszym  dzieckiem  zburzyła 

harmonię,  w  jakiej  żyło  do  tej  pory  starsze.  Jego  bunt,  agresja  czy  rozpacz  są  uza­

sadnione,  ponieważ  w  jego  mniemaniu  dzieje  mu  się  ogromna  krzywda  spowodo­

wana  utratą  uprzywilejowanej  pozycji.  Problem  zaczyna  narastać,  gdy  opiekunowie 

zabraniają  starszemu  dziecku  nie  tylko  okazywania  agresji  w  stosunku  do  młodsze­

go, ale nawet jej odczuwania. Co więcej, w celu poskromienia dziecka czy raczej je­

go  „ukrócenia”  wymyślają  i  stosują  różne  kary,  lub  przynajmniej  nimi  straszą.  Star­

sze  dziecko  prędzej  czy  później  staje  przed  konfliktem:  agresja  wobec  młodszego 

rodzeństwa  —  strach  przed  jej  okazaniem.  Nie  przestaje  jej  odczuwać,  ale  zaczyna 

bać się własnego gniewu, a właściwie jego konsekwencji. Odczuwa nadmiar sprzecz­

nych  emocji  jako  silne  napięcie,  które  wiąże  się  z  lękiem.  Trudno  jest  dziecku  po­

radzić  sobie  z  nim.  Nie  może  atakować,  nie  może  się  bronić.  Dziecko  nie  rozumie 

swoich  emocji.  Objawy  jąkania  mogą  zredukować  stan  lęku.  Ich  wystąpienie  może 

zmienić postępowanie rodziców, to znaczy skłonić ich do zaprzestania karania, dzię­

ki  temu,  iż  zrozumieją,  że  postępują  niewłaściwie,  lub  zasięgną  porady  psychologa 

czy logopedy i otrzymają sugestię, aby zaniechać karania za okazywanie przez ich po­

ciechę  agresji.  Symptomy  niepłynności  mogą  jednak  pozostać,  ponieważ  nastąpi  ge- 

neralizacja  (jednoczesne  odczucie  złości  i  lęku  będzie  prowadziło  do  wystąpienia 

symptomów jąkania).

Rywalizacja  młodszego  dziecka  ze  starszym  występuje  dość  często 

w  rodzinach,  w  których  pojawia  się  jąkanie.  Młodsze  dziecko  ma  poczucie,  że  jest 

zauważane w mniejszym stopniu niż starszy brat i/lub starsza siostra. Z literatury wy­

nika  (Bradshaw,  1994),  że  wówczas  próbuje  ono  zaistnieć  jakoś  w  rodzinie  w  spo­

sób  pozytywny,  lecz  nie  zawsze  potrafi  znaleźć  się  w  tej  roli.  Jeżeli  starszy  brat  lub 

starsza  siostra  ogrywają  rolę  „pupilków”  w  rodzinie,  trudno  jest  być  drugim  pupil­

kiem.  Młodsze  dziecko  zaczyna  wtedy  przejawiać  zachowania  destrukcyjne,  byle 

tylko  być  zauważane,  zaistnieć,  zwrócić  na  siebie  uwagę.  Zachowania  destrukcyjne 

(np.  agresja,  obrażanie  się,  upór,  brak  aktywności,  nieposłuszeństwo)  mogą  jednak 

powodować  zdecydowaną,  bardzo  negatywną  reakcję  opiekunów.  Dziecko  staje  za­

tem na rozdrożu, nie jest w stanie wypośrodkować zachowania tak, aby koszty emo­

cjonalne  (otrzymanie  kary)  były  niższe  od  zysków  (otrzymanie  uwagi).  Przeżywa 

więc,  podobnie  jak  w  poprzednich  przykładach,  konflikt  emocjonalny.  Jąkanie  mo­

że okazać się najbardziej „opłacalnym” zachowaniem.

Stosunkowo  rzadko  się  zdarza,  że  jąkanie  pojawia  się  w  rodzinie,  w  której 

istnieje  problem  z  alkoholem  dotykający  któregoś  z  rodziców.  Dzieci  mają 

wówczas najczęściej inne zaburzenia.

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

Najmłodsze  dziecko  w  rodzinie  znajduje  się  w  szczególnej  sytuacji.  Z  jed­

nej strony najczęściej z tego faktu czerpie wiele korzyści. Jest rozpieszczane przez do­

mowników  i  ich  gości.  Może  znacznie  więcej  niż  starsze  rodzeństwo  i  wiele  jest  mu 

wybaczane.  Starsze  dzieci  są  uczone,  że  najmłodszemu  trzeba  ustępować,  a  uzasad­

nienie  sprowadza  się  do  faktu,  że  jest  najmłodsze  lub  że  jeszcze  nie  wszystko  rozu­

mie. „Pupilek” często zostaje domowym rozśmieszaczem czy rodzinną maskotką. By­

wa  jednak,  że  taka  rola  nie  jest  do  końca  satysfakcjonująca.  Bycie  traktowanym 

z  pobłażaniem  ma  nie  tylko  dobre  strony.  Najmłodsze  dziecko  zauważa  bowiem,  że 

poza  jego  kontrolą  pozostają  bardzo  ważne  dla  jego  emocjonalnego  komfortu  sferv 

rodzinnych  zachowań.  Często  to,  co  się  dzieje,  jest  dla niego nie tylko niezrozumia­

łe,  ale  wprost  przerażające  (np.  nieporozumienia  między  rodzicami  albo  między  ro­

dzicami  a  starszym  rodzeństwem  —  mogą  tutaj  włączać  się  także  rodzice  rodziców 

z  wszelkimi  tego  konsekwencjami).  Antagonizmy  rodzinne  budzą  w  najmłodszym 

dziecku  trwogę,  ponieważ  są  obce  jego  wizji  świata  przystępnego,  ciepłego  i  trochę 

niepoważnego. Jako świadek sytuacji pełnych negatywnego napięcia czuje się bezrad­

ne.  Najczęściej  jest  silnie  pozytywnie  związane  ze  wszystkimi  uczestnikami  utarczek 

i z całych sił pragnie, aby nieporozumienia jak najszybciej się zakończyły. Oprócz bez­

radności przeżywa szereg emocjonalnych konfliktów, często o bardzo złożonym cha­

rakterze.  Stoi  jednocześnie  po  stronie  rodziców  („bo  to  oni  mają  zawsze  rację”),  ale 

przecież  starszy  brat,  prawie  ideał  („bo  potrafi  po  mistrzowsku  pluć  pestkami  z  wi­

śni,  uzyskuje  wspaniałe  wyniki  w  grach  komputerowych  i  nadzwyczajnie  buja  mnie 

na huśtawce, a przy tym akceptuje mnie, mimo że jestem taki mały”), jest przedmio­

tem ataku.  Symptomy jąkania,  które pojawią się  w momencie szczególnej bezradno­

ści, mogą „uspokoić” wszystkich bliskich naraz. Najmłodsze dziecko nadaje wreszcie 

kształt swojemu otoczeniu — a właściwie otoczenie to kształtują objawy niepłynności 

mowy.  Powodują  one  zmniejszenie  napięcia  w  rodzinie,  a  dzięki  temu  także  reduk­

cję lęku przeżywanego przez dziecko. Zostają więc utrwalone.

Dziecko  nierzadko  staje  wobec  konfliktu  między  rodzicami,  oni  zaś 

często,  w  wyniku  niemożności  porozumienia  się  między  sobą,  wciągają  je  w  swoje 

rozgrywki.  Należy  spojrzeć  na  to  zagadnienie  z  punktu  widzenia  dziecka.  Wbrew 

obiegowym  opiniom  o  „małych  problemach  małych  ludzi”  dylematy,  przed  który­

mi  stają  dzieci,  są  bardzo  trudne.  Dla  dziecka  rodzice  to  opoka,  to  dwoje  ludzi  da­

jących  mu  wszystko  i  wszystko  dla  siebie  znaczących.  Nie  do  pojęcia  jest  dla  niego, 

że  rodzice  nie  zgadzają  się  ze  sobą.  Poza  tym  małe  dziecko  jest  egocentrycznie  na­

stawione  do  świata.  Dodatkowo  więc  oskarża  siebie  o  całe  zło,  które  dzieje  się  wo­

kół. Nawet w bardzo światłych, nastawionych humanistycznie rodzinach nie unika się

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

WB^

wykorzystywania  dziecka,  jego  miłości  i  przywiązania  w  zatargach  nie  tylko  ze 

współmałżonkiem,  ale  także  z  dziadkami,  szczególnie  rodzicami  przeciwnej  strony. 

Sytuacje  takie  mają  miejsce  niezwykle  często,  wbrew  powszechnemu  zapewnianiu 

przez  rodziców  małych  pacjentów,  że  jest  inaczej.  Konieczność  wybierania  między 

rodzicami  jest  dla  dziecka  zawsze  niezwykle  dramatyczna,  gdy  zostaje  ono  uwikła­

ne  w  różne  rozgrywki  między  matką,  ojcem  oraz  dziadkami,  nawet  gdy  któremuś 

z  nich  wydaje  się,  że  racja  stoi  bezapelacyjnie  po  jego  stronie.  Prędzej  czy  później 

następuje  moment  przesilenia.  Dziecko  nie  wytrzymuje  emocjonalnej  presji  i  za­

czyna  się  jąkać.  Jeśli  dzięki  temu  atmosfera  w  domu  się  poprawia,  zmniejsza  się  lęk 

dziecka, a objawy zostają utrwalone.

Rywalizacja  typu  rodzice  przeciwko  dziadkom  zdarza  się  w  rodzinach, 

w których więź jednego z rodziców z własnymi rodzicami jest bardzo silna — tak sil­

na,  że  trudno  określić  granice  ról  pełnionych  przez  dorosłe  osoby.  Dramatyzm 

sytuacji  potęguje  się,  gdy  rodzina  dziecka  jest  uzależniona  od  dziadków  materialnie 

(w  tym  mieszkaniowo),  co  zdarza  się  bardzo  często.  Dotyczy  to  zwłaszcza  rodzin, 

w  których  rodzice  dziecka  są  bardzo  młodzi,  a  dziecko  pojawiło  się  bez  planowania. 

Dziadkowie  w  pierwszej  chwili  są  zaskoczeni,  oburzeni  i  nie  akceptują  faktu,  że  ich 

dziecko  stało  się  rodzicem.  Z  czasem  adaptują  się  do  nowych  warunków  i  nierzad­

ko  postanawiają  wprost  przejąć  kontrolę  nad  wychowaniem  wnuczka.  W  konse­

kwencji dziecko ma dwie pary rodziców: młodszych i starszych. Często staje się ono 

obserwatorem  sytuacji  paradoksalnych,  gdy  starsi  rodzice  traktują  młodszych  pro­

tekcjonalnie  albo  młodsi  buntują  się  przeciwko  starszym  i  dochodzi  do  konfronta­

cji.  Dziecko  nie  jest  w  stanie  pojąć tych zależności. Cierpi  z  powodu braku poczucia 

bezpieczeństwa  i  zaczyna  się  bać  kontaktów  z  najbliższymi  osobami,  ponieważ  czę­

sto  jego  relacje  z  nimi  stają  się  przyczyną  ich  zatargów,  gniewu,  smutku  czy  rozpa­

czy.  Dziecko  czuje  się  sprawcą  tych  nieszczęść. Napięcie  między  domownikami po­

woduje,  że  funkcjonuje  ono  pod  wpływem  ciągłego  stresu,  który  może  doprowadzić 

do  pojawienia  się  symptomów  jąkania  jako  potencjalnego  „wybawienia”.  Uspoko­

jenie emocji w domu, paradoksalnie, może utrwalić jąkanie.

Sytuacja  „jestem  najlepszy”  ma  miejsce,  gdy  dziecko  traktowane  jest  jako 

przedstawiciel rodziny, który na pewno osiągnie sukces. Możliwe są tutaj różne kon­

figuracje. Najczęściej, chociaż niekoniecznie, wspomniana sytuacja dotyczy pierwsze­

go  dziecka  albo  wnuka  w  rodzinie.  Często  dziecko  to  ma  bardzo  mały  kontakt  z  ró­

wieśnikami, ponieważ mieszka z rodzicami na osiedlu, gdzie jest mało dzieci, albo jest 

wychowywane przez dziadków, którzy izolują wnuka od innych dzieci, ponieważ boją 

się, że może mu się stać coś niedobrego. Wszyscy koncentrują na nim swoją uwagę

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

i  otrzymuje ono przekaz, że bezwzględnie jest i będzie najlepsze. Dziecko idzie więc 

do  przedszkola  w  przekonaniu,  że  musi  tam  osiągać  same  sukcesy.  Ma  być  świetne 

we  wszystkim,  co  robi,  ponieważ  do  tej  pory  było  wprost  idealne,  co  wielokrotnie 

było  podkreślane  przez  jego  najbliższe  otoczenie.  Nie  jest  nawet  w  stanie  postawić 

się w sytuacji, że przegrywa w jakichkolwiek warunkach. Cokolwiek dotychczas ro­

biło,  odnosiło  bezapelacyjne  zwycięstwo.  Zderzenie  z  przedszkolną  rzeczywistością 

staje się przyczyną bolesnych przeżyć. Inne dzieci też sporo potrafią, a w wielu kon­

kurencjach  są  nawet  lepsze.  Koleżanki  lepiej  grają  „w  gumę”,  koledzy  —  w  piłkę, 

wychowawczyni  inne  dzieci  prowadzi  za  rękę  i  wywiesza  ich  prace  plastyczne  na 

przedszkolnej  wystawie.  Jednak  pewność  własnej  wartości  (w  kontekście  porówny­

wania  się  z  innymi  dziećmi)  jest  bardzo  silna.  Dziecko  jest  przekonane,  iż  oczeki­

wania  rodziny  są  właśnie  takie,  że  ono  pokona  innych.  W  miarę  zdobywania  do­

świadczeń,  które  świadczą  o  nierealności  rodzinnych  oczekiwań,  coraz  mniej  chętnie 

idzie  do  przedszkola,  ale  też  coraz  silniejsze  jest  jego  przekonanie,  że  musi  wresz­

cie  spełnić  nadzieje  nie  tylko  rodziny,  lecz  także  własne,  ponieważ  po  jakimś  cza­

sie  tak je właśnie traktuje. Znajduje  się  więc w konfliktowej  sytuacji. Boi się  przed­

szkola,  ponieważ  spodziewa  się  kolejnego  niepowodzenia,  ale  nie  jest  w  stanie 

odmówić  pójścia  tam,  ponieważ  najbliżsi  wyraziliby,  w  jego  mniemaniu,  dezapro­

batę,  nie  zrozumieliby  jego  niechęci.  Ostatecznie  dochodzi  do  momentu,  w  którym 

następuje  załamanie.  Jego  wyznacznikiem  będzie  silny  lęk,  a  objawi  się  on  sympto­

mami  jąkania.  Te  zaś  w  omawianej  sytuacji  mogą  okazać  się  „wybawieniem”. 

Zmieni  się  bowiem  położenie  dziecka.  Najbliżsi  zaczną  je  chronić,  choćby  poprzez 

czasową rezygnację z wysyłania do przedszkola lub przez oskarżenia wychowawczy­

ni  czy  innych  dzieci  o  niesprawiedliwe  traktowanie  ich  pupila.  Nastąpi  również  re­

dukcja lęku i wyuczenie objawów niepłynności.

W  relacjach  typu  matka  i  dziecko  przeciwko  złemu  światu

16

  ambiwa­

lentna  postawa  rodziców  dotyczy  niezależnych  zachowań  dziecka.  Matka  wymaga 

wówczas  od  niego  bezgranicznego  oddania  i  podporządkowania,  ponieważ  obawia 

się, że jeżeli będzie ono próbowało samodzielnie nawiązywać kontakty z innymi ludź­

mi, źle to się dla niego skończy. Inni są źli i tylko czekają, aby wykorzystać jej niewin­

ne  dziecko.  Wszelkie  informacje  o  krzywdzeniu  młodych,  niedoświadczonych  osób 

podtrzymują  jej  mniemanie  o  słuszności  postępowania.  Dziecko  w  naturalny  spo­

sób dąży do samodzielności. Jego doświadczenia w niezależnym funkcjonowaniu są

16

 

Taki  związek  może  mieć  wiele  odmian,  na  przykład:  rodzice  i  dziecko  przeciwko  złemu  światu,  rodzi­

ce i dzieci przeciwko złemu światu. We wszystkich przypadkach działa podobny mechanizm.

background image

5? i

IM 

* * i

wŁ 

-

"li

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

W

'

£ Jfl

■*-' -

iMr

 Ml

bacznie  obserwowane  i  krytykowane  przez  matkę

17

.  We  wszystkich  zewnętrznych 

aktywnościach  dziecka  dopatruje  się  ona  zła.  Złe  są  przede  wszystkim  wszelkie 

związki,  w  które  ono  wchodzi.  Dziecko  może  podporządkować  się  oczekiwaniom 

matki,  ale  stoi  to  w  sprzeczności  z  jego  naturalną  potrzebą  wychodzenia  poza  ro­

dzinę,  poznawania  zewnętrznego  świata.  Pojawia  się  więc  problem  z  naturalnym, 

początkowo  jedynie  psychicznym  opuszczeniem  domu,  a  właściwie  z  przygotowa­

niem  się  do  tego  momentu.  Zachowania  separacyjne  stoją  w  sprzeczności  z  zacho­

waniami zależnymi.

W  tym  podrozdziale  przedstawiłem  szereg  przykładów  sytuacji  konfliktowych, 

które  mogą  być  przyczyną  jąkania.  Zdaję  sobie  sprawę,  że  nie  ilustrują  one  pełnej 

klasyfikacji  i  nie  wyczerpują  tematu.  Ich  wartością  jest  autentyczność.  Opisane  sy­

tuacje  przydarzyły  się  w  rodzinach  moich  pacjentów.  Zadaniem  terapeuty  mowy 

jest  próba  dotarcia  do  źródła  konfliktu.  Po  pierwsze,  po  to,  aby  dokonać  prawidło­

wej  diagnozy,  po  drugie,  aby  wykorzystać  posiadaną  wiedzę  w  postępowaniu  psy­

choterapeutycznym,  które  jest  niezbędnym  składnikiem  terapii  jąkania.  Wykrycie 

konfliktu  emocjonalnego  jako  czynnika  odróżniającego  fizjologiczną  niepłynność 

mówienia  od  jąkania  rozwojowego  jest  bezcenne.  Należy  jednak  pamiętać,  że  in­

terwencja  terapeutyczna  powinna  być  starannie  przemyślana.  Nieprawidłowe  dzia­

łania terapeutyczne mogą przyczynić się do utrwalenia objawów.

Oto kilka przykładów niewłaściwej interwencji:

• 

Dziecko  zaczęło  jąkać  się  w  przedszkolu.  Pracownik  poradni  psychologiczno- 

-pedagogicznej  poradził  matce,  że  lepiej  będzie,  jeśli  zrezygnuje  z  wysyłania 

dziecka do placówki do końca roku.

• 

Objawy  jąkania  pojawiły  się,  gdy  matka  podjęła  pracę  zawodową.  Psycholog 

stwierdził,  że  dziecko  jeszcze  nie  dorosło  emocjonalnie  do  tak  długich  rozstań 

z matką, niech zatem ona, jeśli tylko może, zrezygnuje z pracy.

• 

Matka  po  rozwodzie  z  ojcem  dziecka  wiąże  się  z  innym  mężczyzną.  Jej  syn  ni­

by  akceptuje  nowego  opiekuna,  ale  gdy  ten  wprowadza  się  do  ich  domu,  dziec­

ko  zaczyna  się  jąkać.  Matka  idzie  do  psychologa,  który  stwierdza,  że  powinna 

dokonać  wyboru,  czy  chce  mieć  zdrowe  dziecko  czy  partnera  życiowego.  Ko­

bieta zrywa więc z partnerem, który oczywiście się wyprowadza.

17

 

Tak zachowują się najczęściej matki, ale tego typu przekonania oraz idące za nimi zachowania mogą 

dotyczyć ojców i innych opiekunów.

405

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

Za  każdym  razem  popełniono  błąd,  mimo  że  interwencje  były  podejmowane 

przez  specjalistów,  to  znaczy  psychologów  zatrudnionych  w  poradniach.  W  przed­

stawionych  przypadkach  należało  precyzyjnie  określić,  co  się  właściwie  stało  i  jaki 

jest problem dziecka. Dopiero wtedy powinna nastąpić przemyślana interwencja.

0  tym, jak bywa ona trudna, piszę w innym miejscu (Szamburski, 1999). Każde dzia­

łanie  natychmiastowo  redukujące  przeżywany  przez  podmiot  lęk  wzmacnia  zacho­

wanie,  które  do  tej  redukcji  doprowadziło  (Szamburski,  2005).  W  analizowanych 

przypadkach zachowaniami tymi były objawy jąkania i to one zostały utrwalone.

Propozycja 

precyzyjnego 

odróżniania 

fizjologicznej 

niepłynności 

mówienia 

1 jąkania

Fizjologiczna, czyli normalna, niepłynność mówienia występuje wielokrotnie częściej 

niż  jąkanie.  Zadaniem  logopedów  jest  próba  rozróżnienia  tych  zjawisk.  Problem  ten 

dotyczy zwłaszcza terapeutów mowy z mniejszych ośrodków, ponieważ nie mają oni 

możliwości  kierowania  wszystkich  dzieci  z  niepłynnością  do  placówek  specjalizują­

cych się w terapii jąkania. Muszą więc sami, po przeprowadzeniu badań, zdecydować, 

czy mają do czynienia z początkową fazą jąkania i potrzebna jest natychmiastowa in­

terwencja specjalistyczna, czy też jest to raczej niepłynność pozostająca w normie

i  można jeszcze zaczekać, nie przerywając oczywiście obserwacji dziecka. Zadanie to 

jest  trudne.  Opracowałem  więc  tabelę,  która  powinna  być  w  nim  pomocna  (zob. 

tabela 8.5).

Tabela 8.5. Odróżnianie fizjologicznej niepłynności mówienia i jąkania

Fizjologiczna niepłynność mówienia

Jqkanie rozwojowe

Jak  nazwa  wskazuje,  FNM  nie  jest  zaburzeniem,  ale  zjawi­

skiem  rozwojowym.  Należy  jednak  podkreślić,  iż  nie  występuje 

ono  nagminnie.  Objawy  niepłynności  zauważają  u  swoich  dzie­

ci tylko niektóre matki.

Jąkanie  rozwojowe  jest  zaburzeniem  mowy.  Określenie  „roz­

wojowe"  (

developmental)

  oznacza,  że  rozwija  się  i  odgrywa  co­

raz  większą  (patologiczną)  rolę  w  przystosowywaniu  się  pod­

miotu do funkcjonowania w sytuacjach komunikacyjnych.

Nie ma charakteru spastycznego.

Zdarza  się  częściej  na  słowach  pomocniczych  (np.  przyimki). 

• Często nie jest uświadomiona.

• 

Może (choć nie musi) mieć charakter spastyczny.

• 

Zdarza się na wszystkich słowach.

• 

Szybko zostaje uświadomione.

Nie trwa dłużej niż sześć miesięcy.

Ma  tendencję  do  zanikania.  Objawy  są  coraz  mniej  inten­

sywne.

• Trwa powyżej sześciu miesięcy.

Rozwija  się,  to  znaczy  nieprawidłowości  pojawiają  się  coraz 

częściej, objawy stają się bardziej intensywne.

Objawy  niepłynności  mają  tendencję  do  zanikania  w  nie­

zbyt długich, na przykład tygodniowych, okresach.

Okresy płynnej mowy stają się coraz dłuższe.

Okresy  polepszenia  płynności  mowy  przeplatają  się  z  okre­

sami pogorszenia.

Okresy pogorszenia płynności mowy stają się coraz dłuższe.

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

jr '

Fizjologiczna niepłynność mówienia

Jąkanie rozwojowe

W  rodzinach  dzieci  z  FNM  raczej  nie  występuje  ani  jąkanie, 

ani tachylalia.

Rozwój ich mowy najczęściej nie jest opóźniony.

Z reguły dzieci te nie mają problemów z lateralizacją.

W  rodzinach  dzieci  z  jąkaniem  rozwojowym  zdarza  się  ją­

kanie lub tachylalia.

• Rozwój ich mowy bywa opóźniony.

Często dzieci te mają problem z lateralizacją.

Z  reguły,  w  stosunku  do  rówieśników,  dzieci  z  FNM  nie  są 

nadwrażliwe emocjonalnie.

Nie  mają  problemów  z  hamowaniem  swoich  zachowań 

werbalnych.

Najczęściej poród przebiega prawidłowo.

Dzieci nie przeżywają konfliktu emocjonalnego.

Właściwie  wszystkie  dzieci  z  jąkaniem  rozwojowym  są  nad­

wrażliwe emocjonalnie (por. ramka poniżej).

Dzieci  te  mają  duże  problemy  z  hamowaniem  zachowań 

werbalnych.

Często podczas porodu są niedotlenione.

Przeżywają  konflikt  emocjonalny  -  jest  to  warunek  ko­

nieczny do powstania jąkania rozwojowego.

Źródło: opracowanie własne.

Dzieci o nadwrażliwości emocjonalnej:

• 

Często sq egocentrykami.

• 

Często zadaję pytania zaczynające się od „A jeśli...?”.

• 

Denerwuję się drobnymi błędami i drobnymi porażkami.

• 

Zazwyczaj są perfekcjonistami.

• 

Plączę z błahych powodów.

• 

Są niezwykle spostrzegawcze, jeśli chodzi o uczucia innych ludzi, ze szczegól­

nym uwzględnieniem tych negatywnych.

• 

Często zachowują się zbyt grzecznie lub zbyt ulegle.

• 

Są szczególnie wyczulone na makabryczne opowieści orazjilmy pełne brutal­

nych scen złości i przemocy. Ale już jako dwu-, trzylatki bardzo przeżywają 

nawet zwykłe bajki, martwiąc się o los bohaterów.

• 

Ich kłopoty w sytuacjach społecznych wynikają najczęściej z przewrażliwienia 

na punkcie prawdziwych lub wyobrażonych ajrontów. Dzieci wychwytują u in­

nych każdy niuans w brzmieniu głosu, mimice, wyraz napięcia, dezaprobaty, 

ironii lub strachu.

• 

Bardzo przejmują się bliższą i dalszą przyszłością, własnym losem, ale także 

niebezpieczeństwami czyhającymi na najbliższych. Do przyszłości odnoszą się 

lękowo.

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

Podsumowując: diagnoza precyzyjnie odróżniająca fizjologiczną niepłynność mó­

wienia i jąkanie rozwojowe wymaga w przypadku każdego dziecka analizy jego pre­

dyspozycji  do  jąkania  i  ewentualnie  przeżywanego  konfliktu  emocjonalnego.  Jeżeli 

dziecko  ma  predyspozycje  do  jąkania,  ale  nie  przeżywa  konfliktów  emocjonalnych, 

lub je przeżywa, ale nie ma predyspozycji do jąkania, diagnoza będzie brzmiała: fizjo­

logiczna  niepłynność  mówienia;  jej  objawy  najprawdopodobniej  szybko  miną.  Jeżeli 

dziecko będzie jednocześnie miało predyspozycje do jąkania i będzie przeżywało kon­

flikt emocjonalny, diagnoza będzie brzmiała: jąkanie rozwojowe; objawy niepłynności 

będą się nasilały. Obrazowo ten tok rozumowania przedstawia rycina 8.2.

Rycina  8.2.  Odróżnianie  funkcjonalnej  niepłynności  mówienia  (FNM)  i  jąkania  rozwojo­

wego (JR) - podsumowanie

Źródło: opracowanie własne.

Jąkanie a giełkot

Przypadki  diagnozowania  i  terapii  giełkotu  zdarzały  się  znacznie  rzadziej  w  mojej 

klinicznej  praktyce.  Wynika  to  z  faktu,  że  osoby  z  mową  bezładną  rzadziej  szukają 

pomocy,  ponieważ  subiektywnie  jej  nie  potrzebują.  Poza  tym  być  może  zjawisko  to 

nie  jest  tak  rozpowszechnione  jak  jąkanie.  Nie  znam  jednak  badań,  które  precyzyj­

nie  określałyby  skalę  występowania  mowy  bezładnej.  Jak  już  wspomniałem,  mowa 

bezładna  jest  trudna  do  zdiagnozowania.  Niemniej  jednak  w  procesie  diagnostycz­

nym  należy  dokonać  rozróżnienia  jąkania  i  giełkotu,  ponieważ  zaburzenia  te  wyma­

gają  innego  podejścia  terapeutycznego.  Różnica  związana  jest  przede  wszystkim 

z odmiennymi cechami osobowości charakteryzującymi pacjentów.

Tradycyjnie  giełkot  traktowany  jest  jako  zaburzenie  neurologiczne,  czego  wy­

razem jest nierzadko występujący nieprawidłowy zapis EEG. Giełkot od jąkania

background image

DIAGNOZA NIEPŁYNNOŚCI MÓWIENIA

odróżniać  ma  charakter  objawów.  W  giełkocie  nie  występują  objawy  spastyczne. 

Brakuje  także  świadomości  zaburzenia,  a  właściwie  emocjonalnego  ustosunkowa­

nia  się  do  własnej  przypadłości.  Osoby  z  mową  bezładną  z  reguły  wiedzą,  że  mó­

wią  niezbyt  dobrze,  ale  nie  przeszkadza  im  to.  W  jąkaniu  istnieje  świadomość  za­

burzenia,  narasta  logofobia.  W  giełkocie  tej  świadomości  właściwie  nie  ma  i  nie 

występuje strach przed sytuacjami komunikacyjnymi.

Osoby  jąkające  się  są:  wycofane,  nieśmiałe,  zahamowane,  zamknięte,  intrower- 

tyczne,  niepewne  i  nieufne.  Osoby  z  giełkotem  charakteryzują  się:  agresywnością, 

wybuchowością,  ekstrawertyzmem,  impulsywnością,  brakiem  kontroli,  szybkością, 

chaotycznością,  rozbieganiem  i  niefrasobliwością.  Z  moich  doświadczeń  klinicz­

nych  wynika,  że  właśnie  ta  ostatnia  cecha  najlepiej  charakteryzuje  osobowość  ludzi 

z  mową  bezładną.  Inna  jest  także,  w  porównaniu  z  jąkaniem,  istota  terapii  tego 

zaburzenia.  Przede  wszystkim  chodzi  o  zmniejszenie  tempa  mówienia.  Jest  to  bar­

dzo  trudne  przedsięwzięcie.  Wymaga  zastosowania  wielu  wymyślnych  ćwiczeń,  na 

przykład  pracy  na  bezsensownych wyrazach i tekstach, czytania wspak czy budowa­

nia  bardzo  skomplikowanych  wypowiedzi,  aby  stopniowo  je  skracać  i  dostosowy­

wać  do  codziennego  języka.  Dużym  utrudnieniem  okazują  się  z  reguły  złe  reakcje 

na  ćwiczenie  z  echokorektorem,  który  dobrze  spełnia  zadanie  „spowalniacza  mo­

wy”  w  terapii  zbyt  dużego  tempa  mówienia  osób  jąkających  się.  Pacjenci  z  mową 

bezładną  najczęściej  nie  są  w  stanie  pod  jego  wpływem  zmniejszyć  szybkości  mó­

wienia i przez to pogarsza się jeszcze jakość ich wypowiedzi.

Od pewnego czasu podkreśla się, że jąkanie jest zaburzeniem mowy, a giełkot

— 

zaburzeniem języka (Myers i St. Louis, 1996). Osoby jąkające się nie mają pro­

blemów  z  językiem.  Są  w  stanie  mówić  lub  pisać  zgodnie  z  gramatycznymi  regu­

łami.  Osoby  z  giełkotem  robią  takie  wrażenie,  jakby  nie  opanowały  reguł  użycia 

języka.  Innymi  słowy,  jednostki  jąkające  się  doskonale  wiedzą,  jak  sformułować 

wypowiedź,  ale  nie  potrafią  jej  płynnie  zrealizować;  jednostki  z  giełkotem  nie  po­

trafią prawidłowo sformułować wypowiedzi, ale i tak mówią.

Propozycja precyzyjnego rozróżnienia jąkania i giełkotu

W  tabeli  8.6  przedstawiam  podstawowe  różnice  między  omawianymi  zaburzenia­

mi.  Wybrałem  te  elementy^,  które  wydają  mi  się  najważniejsze;  jednocześnie  zdaję 

sobie  sprawę  z  tego,  że  wybór  jest  subiektywny  i  być  może  pewne  istotne  różnice 

zostały  pominięte.  Wynika  to  z  faktu,  że  jak  dotąd  nie  powstała  satysfakcjonująca 

wszystkich definicja mowy bezładnej.

409

background image

DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA

Tabela 8.6. Diagnoza różnicowa jąkania i i 

Jąkanie

• 

Zaburzenie mowy.

Wysoka świadomość zaburzenia mowy.

Gorsza realizacja wypowiedzi, której towarzyszy stres.

Duże  trudności  z  utrzymaniem  płynności  w  krótkich  wypo­

wiedziach.

Osoby  jąkające  się  są  często  skrępowane,  zahamowane, 

wycofane,  niepewne,  nieśmiałe,  introwertyczne,  mają  sta­

ranny charakter pisma.

U  osób  jąkających  się  można  zaobserwować  narastający 

strach przed mówieniem, ostrożność w mowie.

Zwykle  mowa  jest  płynna,  jąkanie  pojawia  się  na  starcie, 

rzadziej w trakcie aktu mowy.

Osoba  jąkająca  się  zwykle  dokładnie  wie,  co  chce  powie­

dzieć-, ale nie może tego wypowiedzieć.

U  osób  jąkających  się  mowa  jest  poprawna  pod  względem 

semantycznym i gramatycznym.

Nie występują problemy ze słuchaniem innych.

Mowa  poprawia  się,  gdy  wprowadzane  są  niecodzienne 

zmiany,  na  przykład  mówienie  z  akcentem  na  pierwszą  czy 

ostatnią sylabę albo używanie wtrąceń.

Następuje  zdecydowane  polepszenie  mowy  dzięki  użyciu 

metronomu lub korektora.

• 

U  osoby  jąkającej  się  może  (choć  nie  musi)  występować 

ADHD.

Źródło: opracowanie własne.

iełkotu

Giełkot

• 

Zaburzenie języka.

• 

Niska świadomość zaburzenia mowy.

Lepsza realizacja wypowiedzi, której towarzyszy stres. 

Duże trudności z utrzymaniem płynności w długich wypo­

wiedziach.

Osoby  z  giełkotem  są  nieskrępowane,  pozbawione  kom­

pleksów,  beztroskie,  otwarte,  towarzyskie,  ekstrawertycz- 

ne, niefrasobliwe, mają niedbałe pismo.

Osoby z giełkotem nie odczuwają strachu przed mówie­

niem, widoczne są jednak nieostrożności w mowie.

Mowa nigdy nie jest płynna.

Osoba z giełkotem nie wie dokładnie, co chce powiedzieć, 

ale i tak mówi.

U  osób  z  giełkotem  wypowiedź  odbiega  od  tematu,  jest 

zdezorganizowana,  gramatycznie  nieprawidłowa,  pojawia 

się zastępowanie słów trudnych łatwiejszymi.

Osoba z giełkotem to słuchacz niecierpliwy, często przery­

wający, nieczekający na swoją kolej w rozmowie. 

Udziwnianie mowy nie powoduje zwiększenia płynności 

mówienia.

Brak polepszenia (a często nawet pogorszenie) mowy dzię­

ki użyciu metronomu lub echokorektora.

• 

Wraz z giełkotem najczęściej występuje ADHD.

Podsumowanie

Niniejszy rozdział poświęcony został diagnozowaniu niepłynności mówienia. Na po­

czątku zająłem się samym zjawiskiem niepłynności mówienia. Starałem się wykazać, 

że może być ono całkiem normalne i przytrafiać się każdemu człowiekowi, ale może 

też  być  patologiczne.  W  tym  drugim  przypadku  niepłynność  może  mieć  także  róż­

norodny  charakter,  a  jej  poszczególne  formy  współwystępują  prawie  ze  wszystkimi 

zaburzeniami  mowy.  Niemniej  istnieją  specyficzne  zaburzenia  płynności  mówienia. 

Pierwszym z nich jest fizjologiczna niepłynność mówienia. Tradycyjnie traktowana