background image

N r   2  

L i p i e c   1 9 9 2

METEORYT

Biuletyn wydawany przez

Olszty

ń

skie Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne

i Society of Meteoritophiles

dla polskich miło

ś

ników meteorytów

Ten numer został przygotowany z my

ś

l

ą

o aktualnych

i przyszłych kolekcjonerach meteorytów. Wprawdzie na zało

ż

enie

du

ż

ej kolekcji mog

ą

sobie pozwoli

ć

tylko bogaci, ale na skromny

zbiór okruchów materii z innych ciał naszego Układu Słonecznego
mo

ż

e sobie pozwoli

ć

ka

ż

dy, je

ś

li dostosuje rozmiary zbioru

i tempo jego zakładania do własnych mo

ż

liwo

ś

ci finansowych, albo

je

ś

li b

ę

dzie miał tyle szcz

ęś

cia,

ż

e sam znajdzie meteoryt.

Olszty

ń

skie Planetarium b

ę

dzie starało si

ę

pomaga

ć

naby

ć

ta

ń

sze

okazy meteorytów zwłaszcza tym, którzy zechc

ą

nale

ż

e

ć

do klubu

kolekcjonerów przy Planetarium. Członkiem tego klubu mo

ż

e by

ć

ka

ż

dy, kto ma przynajmniej jeden fragment meteorytu i zgłosi

swoj

ą

kolekcj

ę

do Katalogu Meteorytów w Polskich Kolekcjach

prowadzonego przez Olszty

ń

skie Planetarium. Wydruk z katalogu

b

ę

dzie dla wła

ś

ciciela kolekcji potwierdzeniem autentyczno

ś

ci

jego zbioru. Przyj

ę

to zasad

ę

,

ż

e kolekcje prywatne s

ą

oznaczane

w Katalogu tylko inicjałami wła

ś

cicieli (np. Kolekcja prywatna

ASP), a wszelkie inne dane o kolekcji s

ą

udost

ę

pniane jedynie po

uzyskaniu pisemnej zgody jej wła

ś

ciciela.

Andrzej S. Pilski

redaktor

***********************************************************************

Society of Meteoritophiles zdecydowało,

ż

e ka

ż

dy, kto

zaprenumeruje METEORYT, staje si

ę

Associate Member czyli

członkiem stowarzyszonym Towarzystwa Meteorytofilów. Mo

ż

e

zamieszcza

ć

bezpłatne ogłoszenia w Impact!, publikowa

ć

listy

i artykuły, bra

ć

udział w konkursach, itd. Uzyskuje wi

ę

kszo

ść

uprawnie

ń

przysługuj

ą

cych członkom zwyczajnym.

***********************************************************************

Sekcja Meteorów i Meteorytów Polskiego Towarzystwa Miło

ś

ników

Astronomii zaprasza na:

III Seminarium Meteorowo-Meteorytowe

które odb

ę

dzie si

ę

9 i 1O sierpnia we Fromborku. Szczegóły

wewn

ą

trz numeru.

- 1 -

background image

Kolekcjonowanie Meteorytów

PHILIP M. BAGNALL

1: JAK ZACZ

ĄĆ

Wst

ę

p

Mo

ż

na si

ę

spodziewa

ć

,

ż

e jako członek Towarzystwa, albo ju

ż

kolekcjonujesz meteoryty, albo chciałby

ś

to robi

ć

. W tym

artykule przyjrzymy si

ę

ż

nym etapom zakładania kolekcji od

kupowania twego pierwszego okazu po sposoby przechowywania
i konserwowania oraz sposoby eksponowania twoich meteorytów tak,
aby robiły jak najwi

ę

ksze wra

ż

enie. Zanim wi

ę

c pospieszysz

zamówi

ć

garstk

ę

okazów meteorytów, mo

ż

e powiniene

ś

zdecydowa

ć

...

Jaki rodzaj kolekcji?

Prawdopodobnie nie trzeba ci przypomina

ć

,

ż

e s

ą

ż

ne

kategorie meteorytów i powiniene

ś

najpierw zastanowi

ć

si

ę

, jaki

rodzaj kolekcji chcesz tworzy

ć

. S

ą

na przykład kolekcjonerzy,

którzy sp

ę

dzaj

ą

całe

ż

ycie staraj

ą

c si

ę

zdoby

ć

próbki ka

ż

dego

typu meteorytu. S

ą

te

ż

tacy, którzy stawiaj

ą

sobie skromniejszy

cel zbieraj

ą

c tylko meteoryty

ż

elazne lub kamienne. Niektórzy

miło

ś

nicy meteorytów skupiaj

ą

si

ę

na szczególnej ich grupie

kolekcjonuj

ą

c na przykład tylko pallasyty. S

ą

te

ż

"kolekcjonerzy

tematyczni", których cały wysiłek skierowany jest na
kolekcjonowanie meteorytów zwi

ą

zanych z wybranym tematem. Mog

ą

to by

ć

meteoryty z jednego tylko kraju lub stanu. Albo te, które

zwi

ą

zane s

ą

z kraterami. Znam kolekcjonera tematycznego, który

jest zainteresowany tylko tymi meteorytami, które były u

ż

ywane

przez takie ludy jak Indonezyjczycy, Eskimosi i Indianie
ameryka

ń

scy, jako narz

ę

dzia, bro

ń

i przedmioty kultu. Jego

kolekcja jest mała, ale opowie

ś

ci zwi

ą

zane z ka

ż

dym okazem s

ą

fascynuj

ą

ce.

Musisz tak

ż

e zdecydowa

ć

si

ę

, co zamierzasz robi

ć

ze swoj

ą

kolekcj

ą

. Czy chcesz wystawia

ć

okazy w salonie lub gabinecie,

aby przyjaciele i krewni je podziwiali? Czy jeste

ś

członkiem

towarzystwa astronomicznego, geologicznego lub przyrodniczego
i chcesz wykorzysta

ć

meteoryty do publicznego pokazu? Mo

ż

e

jeste

ś

nauczycielem i chcesz pokaza

ć

dzieciom tajemnice

"kosmicznego kamienia". We wszystkich tych przypadkach b

ę

dziesz

potrzebował okazów przykuwaj

ą

cych wzrok, bo w przeciwnym razie

powszechna reakcja ludzi b

ę

dzie taka,

ż

e meteoryty s

ą

"tylko

kawałkami kamieni".

Z drugiej strony, je

ś

li chcesz

powa

ż

nie studiowa

ć

meteoryty

to twoje wymagania b

ę

d

ą

całkowicie odmienne. B

ę

dziesz chciał

widzie

ć

ż

nice mi

ę

dzy skał

ą

wulkaniczn

ą

a okruchow

ą

, mi

ę

dzy

j

ą

drem a skorup

ą

i mi

ę

dzy tymi meteorytami, które podlegały

silnym ci

ś

nieniom uderzeniowym i zmianom temperatury, a tymi,

które pozostały w zasadzie niezmienione od narodzin Układu
Słonecznego 4,6 miliarda lat temu.

- 2 -

background image

Znajd

ź

wi

ę

c troch

ę

czasu by zastanowi

ć

si

ę

nad tym.

Sprowad

ź

kilka ilustrowanych katalogów meteorytów i przejrzyj

tyle ksi

ąż

ek o meteorytach ile tylko zdołasz. Je

ś

li to mo

ż

liwe,

odwied

ź

muzeum przyrodnicze, aby zobaczy

ć

ż

norodno

ść

istniej

ą

cych meteorytów. Zaprojektuj sw

ą

kolekcj

ę

tak jakby

ś

planował cokolwiek innego cennego dla ciebie: starannie.

Kupowanie meteorytów

Zdecydowałe

ś

wi

ę

c ju

ż

jakiego rodzaju kolekcj

ę

pragniesz

utworzy

ć

i przyszła pora na kupienie twego pierwszego meteorytu.

Ale gdzie?

W zasadzie s

ą

dwa

ź

ródła: kupcy i inni kolekcjonerzy.

Przyjrzyjmy si

ę

najpierw kupcom.

Kupcy

Jeszcze kilka lat temu kupcy handluj

ą

cy meteorytami

znajdowali si

ę

niemal wył

ą

cznie w Stanach Zjednoczonych. Dzi

ś

mo

ż

na ich znale

źć

prawie na ka

ż

dym kontynencie, a sporo ich

znajduje si

ę

w Europie. Ponadto liczba kupców w USA znacznie

wzrosła. S

ą

to dobre wie

ś

ci dla kolekcjonerów, poniewa

ż

nie

tylko konkurencja sprzyja obni

ż

aniu cen, ale tak

ż

e zmusza kupców

do oferowania ró

ż

nych usług. Niektórzy na przykład oferuj

ą

usługi przecinania, polerowania i trawienia meteorytów. Inni
dokładaj

ą

wszelkich stara

ń

, aby da

ć

ci najlepsze rady

i informacje. Wielu kupców zauwa

ż

yło,

ż

e aby opanowa

ć

mi

ę

dzynarodowy rynek, musz

ą

oferowa

ć

udogodnienia jak mo

ż

liwo

ść

korzystania z kart kredytowych, co pozwala nabywcy unikn

ąć

wysokich opłat bankowych zwi

ą

zanych z innymi formami

przekazywania pieni

ę

dzy jak mi

ę

dzynarodowe przekazy pieni

ęż

ne

i czeki bankierskie. Ponadto obfito

ść

kupców oznacza,

ż

e

oferowany jest znacznie wi

ę

kszy wybór meteorytów, a niektórzy

kupcy podejmuj

ą

poszukiwania na całym

ś

wiecie, aby zdoby

ć

okazy,

o których s

ą

dz

ą

,

ż

e zainteresuj

ą

ich klientów.

Prawie wszyscy kupcy publikuj

ą

katalogi lub cenniki. Zwykle

prosz

ą

oni o przysłanie zaadresowanej koperty ze znaczkami lub

żą

daj

ą

niewielkiej opłaty na pokrycie kosztów. Ale je

ś

li

mieszkasz za granic

ą

i nie jeste

ś

w stanie przysła

ć

znaczków lub

małej ilo

ś

ci pieni

ę

dzy, wi

ę

kszo

ść

kupców wy

ś

le ci jednak swój

ostatni katalog. Jest to po prostu dobra praktyka w interesach:
dlaczego straci

ć

okazj

ę

do sprzeda

ż

y oszcz

ę

dzaj

ą

c na kopercie

i znaczku?

Kupcy oferuj

ą

czasem całe meteoryty, ale znacznie cz

ęś

ciej

maj

ą

na sprzeda

ż

rozmaite odci

ę

te kawałki. Mo

ż

e to by

ć

cienka

lub gruba płytka, albo skrajny kawałek. [Meteoryt jest cz

ę

sto

krojony jak bochenek chleba: uzyskuje si

ę

kromki (ang.: slice),

które mog

ą

by

ć

jeszcze pokrojone na cz

ęś

ci (ang.: part slice),

oraz "pi

ę

tki" z brzegów (ang.: end piece) - przyp. tłum.).

- 3 -

background image

Niektóre okazy b

ę

d

ą

miały skorup

ę

po obtopieniu w atmosferze,

inne nie. Niektóre b

ę

d

ą

polerowane i trawione

, inne b

ę

d

ą

w stanie "naturalnym". Przeczytaj katalogi uwa

ż

nie i wybierz.

Cena, któr

ą

płacisz za meteoryt, zale

ż

y głównie od jego

rzadko

ś

ci, wielko

ś

ci i od tego, czy był "obrabiany" (tj.

polerowany, trawiony itp.) czy nie. Wyj

ą

tkami od tej reguły s

ą

chondryty w

ę

gliste; typ meteorytów kamiennych, które czasem

zawieraj

ą

zwi

ą

zki organiczne. Te wła

ś

nie zwi

ą

zki organiczne s

ą

przyczyn

ą

wysokich cen

żą

danych czasem za ten typ meteorytu.

Powszechny jest bł

ę

dny pogl

ą

d,

ż

e zwi

ą

zki organiczne znajdowane

w chondrytach w

ę

glistych pochodz

ą

z

ż

ywych organizmów. Nie

pochodz

ą

! Kupuj

ą

c chondryt w

ę

glisty nie kupujesz ani

pozostało

ś

ci ani zacz

ą

tków jakiejkolwiek formy

ż

ycia

pozaziemskiego. Pomimo faktu,

ż

e niektóre z chondrytów

w

ę

glistych s

ą

w du

ż

ych ilo

ś

ciach, niektórzy kupcy

żą

daj

ą

wyj

ą

tkowo wysokich cen, które nie s

ą

niczym uzasadnione.

Cz

ęść

kupców oferuje okazy do zaakceptowania z gwarancj

ą

zwrotu pieni

ę

dzy (je

ś

li okaz si

ę

nie spodoba - przyp. tłum.).

Jednak w wi

ę

kszo

ś

ci krajów istniej

ą

obecnie prawa chroni

ą

ce

konsumenta, wi

ę

c wysyłanie pieni

ę

dzy kupcowi jest stosunkowo

mało ryzykowne. Je

ś

li okaz, który otrzymasz, nie b

ę

dzie taki jak

opisany w katalogu, b

ę

dziesz zwykle uprawniony do wymiany na

inny lub zwrotu pieni

ę

dzy. Ale te prawa stosuj

ą

si

ę

tylko do

wielko

ś

ci mierzalnych, jak rozmiar, waga, skład, typ itd. Nie

obejmuj

ą

one oceny subiektywnej. Tak wi

ę

c je

ś

li kupiec opisze

meteoryt jako okaz "wyj

ą

tkowej jako

ś

ci", a ty s

ą

dzisz,

ż

e jest

to tylko "przeci

ę

tny" okaz, to prawdopodobnie nie b

ę

dziesz miał

podstaw prawnych do

żą

dania wymiany lub zwrotu pieni

ę

dzy. Jako

ść

meteorytu jest w du

ż

ym stopniu kwesti

ą

indywidualnej opinii

i chocia

ż

mógłby

ś

powoła

ć

eksperta, aby

ś

wiadczył przed s

ą

dem

w twojej sprawie, to koszty i czas na to potrzebne sprawiaj

ą

,

ż

e

nie warto tego robi

ć

. Prawd

ę

mówi

ą

c, wi

ę

kszo

ść

kupców, to

przyzwoici, uczciwi ludzie, którzy zrobi

ą

bardzo wiele, aby

spełni

ć

twoje wymagania i zatrzyma

ć

ciebie jako cennego klienta.

Je

ś

li jeste

ś

niezadowolony, podyskutuj o tym z kupcem. Powiedz

mu,

ż

e jeste

ś

"rozczarowany" okazem. Ze "wydaje ci si

ę

",

ż

e nie

odpowiada on opisowi. I czy kupiec mógłby "rozwa

ż

y

ć

" mo

ż

liwo

ść

wymiany na inny. Troch

ę

uprzejmo

ś

ci mo

ż

e pomóc rozwi

ą

za

ć

wiele

sporów.

Jak zauwa

ż

ysz, ceny wi

ę

kszo

ś

ci meteorytów wyra

ż

one s

ą

w dolarach za gram. Niektórzy kupcy wliczaj

ą

ubezpieczenie przed

zniszczeniem lub zagubieniem na poczcie. Normalnie musisz za to
dodatkowo zapłaci

ć

, a tak

ż

e pokry

ć

koszt przesyłki. Niektórzy

kupcy reklamuj

ą

si

ę

szeroko w czasopismach astronomicznych

i geologicznych.

Kolekcjonerzy

Kupowanie od innego kolekcjonera ma pewne zalety, ale tak

ż

e

i troch

ę

wad. Mo

ż

esz spodziewa

ć

si

ę

,

ż

e za okaz od kolekcjonera

- 4 -

background image

zapłacisz ni

ż

sz

ą

cen

ę

(kupcy musz

ą

przecie

ż

mie

ć

zysk)

, ale

je

ś

li nie znasz dobrze sprzedawcy, nie b

ę

dziesz mógł obejrze

ć

wcze

ś

niej okazu. Nie b

ę

dziesz te

ż

miał du

ż

ych mo

ż

liwo

ś

ci

uzyskania zado

ść

uczynienia na drodze prawnej, je

ś

li okaz

zawiedzie twoje oczekiwania. Jednak prawdziwa korzy

ść

z wymiany

z koleg

ą

kolekcjonerem jest taka,

ż

e czasem poprzez wymian

ę

mo

ż

esz uzyska

ć

cenne okazy do tematycznej kolekcji, które nie s

ą

dost

ę

pne w sprzeda

ż

y.

Rozwijanie kontaktów z innymi kolekcjonerami mo

ż

e by

ć

szczególnie u

ż

yteczne. Mo

ż

esz wymienia

ć

pomysły, pomoc i rady

i uczy

ć

si

ę

wzajemnie. To jest wła

ś

nie to, czym jest Towarzystwo

- ł

ą

czenie si

ę

kolekcjonerów, aby mogli bardziej rozwin

ąć

swoje

zainteresowanie meteorytyk

ą

. Jako członek Towarzystwa masz prawo

ogłasza

ć

si

ę

bezpłatnie w Impact! - dlaczego nie skorzysta

ć

z tej mo

ż

liwo

ś

ci? Mo

ż

esz by

ć

zdziwiony rezultatami!

2: KATALOGOWANIE

Wst

ę

p

Gdy ju

ż

zdobyłe

ś

wi

ę

cej ni

ż

garstk

ę

okazów, powiniene

ś

powa

ż

nie rozwa

ż

y

ć

skatalogowanie twojej kolekcji z dwóch

głównych powodów. Po pierwsze, je

ś

li twoja kolekcja uro

ś

nie do

sporych rozmiarów (jak kolekcje maj

ą

zwyczaj czyni

ć

!), to nie

b

ę

dziesz w stanie pami

ę

ta

ć

wszystkich szczegółów o ka

ż

dym

okazie. Mo

ż

esz nawet nie by

ć

w stanie zidentyfikowa

ć

ka

ż

dego

okazu! Po drugie, je

ś

li zamierzasz sprzedawa

ć

lub wymienia

ć

niektóre meteoryty z twojej kolekcji, nabywca mo

ż

e chcie

ć

pozna

ć

wszystkie szczegóły przed rozstaniem si

ę

ze swymi ci

ęż

ko

zapracowanymi pieni

ę

dzmi.

Katalogi mog

ą

by

ć

tak proste lub tak zło

ż

one, tak

lakoniczne lub tak wyczerpuj

ą

ce, jak sobie

ż

yczysz. Oto kilka

pomysłów...

Identyfikowanie okazu

Zanim przyst

ą

pisz do zapisywania szczegółowych danych

o twojej kolekcji, konieczne jest zidentyfikowanie i oznaczenie
ka

ż

dego okazu. Jest to niestety zagadnienie, któremu kolekcjoner

amator powinien po

ś

wi

ę

ci

ć

wi

ę

cej uwagi. Wi

ę

kszo

ść

okazów, które

widziałem, była oznaczona albo

ź

le, albo wcale.

Zasadniczo s

ą

dwa sposoby oznaczania okazów i ka

ż

dy ma

swoje plusy i minusy.

Pierwsza metoda, to przyczepienie samoprzylepnej etykietki

do najmniej interesuj

ą

cego fragmentu powierzchni okazu. Na tej

etykietce powinien by

ć

numer identyfikacyjny ł

ą

cz

ą

cy okaz z

katalogiem. Zalet

ą

tej metody jest to,

ż

e wi

ę

kszo

ść

etykietek

mo

ż

na łatwo usun

ąć

, co jest wygodne, gdy b

ę

dziesz chciał zmieni

ć

- 5 -

background image

sposób katalogowania swej kolekcji lub sprzeda

ć

okaz. Niestety

etykietki mog

ą

straci

ć

sw

ą

przyczepno

ść

i odpa

ść

, albo z czasem

substancja klej

ą

ca mo

ż

e przesi

ą

kn

ąć

przez papier uniemo

ż

liwiaj

ą

c

odczytanie numeru identyfikacyjnego.

Alternatywn

ą

metod

ą

jest namalowanie numeru bezpo

ś

rednio na

meteorycie. Malowane numery zwykle nie płowiej

ą

i nie znikaj

ą

,

ale te

ż

nie mog

ą

by

ć

usuni

ę

te w razie potrzeby bez podrapania

meteorytu. Powiniene

ś

tak

ż

e liczy

ć

si

ę

z mo

ż

liwo

ś

ci

ą

,

ż

e farba

mo

ż

e wchodzi

ć

w reakcj

ę

z meteorytem, chocia

ż

szans

ę

na to s

ą

niewielkie.

Rodzaje katalogu

S

ą

dwa rodzaje katalogu: "twarda" kartoteka, oznaczaj

ą

ca

w technicznym

ż

argonie co

ś

zapisanego na papierze lub kartonie,

i "mi

ę

kka" kartoteka, oznaczaj

ą

ca zapis na dysku magnetycznym

lub na ta

ś

mie.

Zapisanie szczegółów dotycz

ą

cych twojej kolekcji w zeszycie

jest najprostszym sposobem zrobienia katalogu, ale tak

ż

e

najmniej uniwersalnym. Je

ś

li zrobisz bł

ą

d, to mo

ż

esz go pokry

ć

biał

ą

emulsj

ą

korekcyjn

ą

(np. Tippex), ale je

ś

li b

ę

dziesz

potrzebował przekatalogowa

ć

swoj

ą

kolekcj

ę

, to musisz zaczyna

ć

robienie katalogu od pocz

ą

tku, co jest oczywist

ą

strat

ą

czasu.

Opisywanie ka

ż

dego meteorytu na oddzielnej lu

ź

nej kartce ma

szereg oczywistych zalet w stosunku do zwykłego zeszytu. Kartki
mog

ą

by

ć

wymieniane lub w ogóle wyrzucane bez psucia reszty

katalogu. Jednak cz

ę

ste wertowanie takiej kartoteki mo

ż

e

powodowa

ć

,

ż

e utworz

ą

si

ę

"o

ś

le uszy".

Znacznie lepsza jest kartoteka zło

ż

ona z oddzielnych,

sztywnych kart (jak katalogi w muzeach - przyp. tłum.). Karty
b

ę

d

ą

trwalsze i łatwiejsze do przechowywania i przegl

ą

dania, ale

taki katalog kosztuje nieco wi

ę

cej i nie b

ę

dziesz w stanie

umie

ś

ci

ć

tyle informacji na ka

ż

dej karcie.

W ka

ż

dym z wymienionych sposobów podstawowym nagłówkiem

b

ę

dzie numer identyfikacyjny, który zaznaczyłe

ś

na ka

ż

dym

okazie. Mo

ż

esz oczywi

ś

cie zrobi

ć

odsyłacz od numeru

identyfikacyjnego powiedzmy do nazwy meteorytu, ale to wprowadza
wiele dodatkowej pracy i tu wła

ś

nie okazuje si

ę

potrzebna

kartoteka komputerowa.

Dobrze napisany program komputerowy pozwoli tobie uzyska

ć

ka

ż

d

ą

informacj

ę

, jakiej potrzebujesz. Tak wi

ę

c, je

ś

li chcesz

wiedzie

ć

, które z twoich okazów s

ą

chondrytami H5, lub np. które

spadły w tym stuleciu, to powiniene

ś

móc dosta

ć

wydruk w ci

ą

gu

sekund. Chciałbym jednak ostrzec: Ka

ż

komputerowi robi

ć

kopi

ę

wszystkich informacji z katalogu w regularnych odst

ę

pach czasu.

Systemy komputerowe mog

ą

si

ę

zepsu

ć

, zwłaszcza je

ś

li b

ę

d

ą

"zara

ż

one" "wirusami", i mo

ż

esz by

ć

zmuszony do katalogowania

swej kolekcji od pocz

ą

tku.

- 6 -

background image

Jakie informacje?

Jakie informacje powiniene

ś

zapisa

ć

w swoim katalogu?

Jest to w du

ż

ym stopniu kwestia osobistych preferencji. Ale

absolutne minimum, jakie powiniene

ś

uwzgl

ę

dni

ć

to:

1) NUMER IDENTYFIKACYJNY - ł

ą

cz

ą

cy katalog z okazem.

Najłatwiejszy sposób, to numerowa

ć

okazy po kolei (tj. OO1,

002

, 003, itd.), ale je

ś

li chcesz móc szybko zidentyfikowa

ć

okaz, to mo

ż

esz poprzedzi

ć

numer kodem. Na przykład

PALO03 byłby pallasytem, a CC017 chondrytem w

ę

glistym.

Nie przesadzaj z numerem identyfikacyjnym. Znałem

kogo

ś

, kto oznaczał okaz takim kodem: H5CHAMFI00001941.

Miało to znaczy

ć

: chondryt oliwinowo-bronzytowy H5

z CHAMberlin w Teksasie, znalezisko (FInd), nieznany
dzie

ń

i miesi

ą

c, rok 1941. Jego system w ko

ń

cu si

ę

rozsypał.

2) NAZWA METEORYTU - wzi

ę

ta z Katalogu Meteorytów

Brytyjskiego Muzeum Przyrodniczego (dost

ę

pny

w bibliotece Olszty

ń

skiego Planetarium - przyp. tłum.),

lub z The Meteoritical Bulletin.

3) DATA SPADKU LUB ZNALEZIENIA - tak

ż

e z powy

ż

szych

ź

ródeł.

4) TYP - do jakiego rodzaju meteorytów okaz nale

ż

y.

5) DATA NABYCIA lub POZYSKANIA w inny sposób.

Dobrze prowadzony katalog mo

ż

e zawiera

ć

znacznie wi

ę

cej

informacji jak:

6) OD KOGO KUPIONY - nazwisko (nazwa) dostawcy.

7) ROZMIAR i WAGA - najlepiej w jednostkach SI.

8) WARTO

ŚĆ

- i l e zapłaciłe

ś

za okaz i jaka jest jego obecna

warto

ść

(która powinna by

ć

co roku aktualizowana).

9) SZCZEGÓŁY SPADKU lub ZNALEZIENIA - najkrócej jak mo

ż

na.

10) HISTORIA - zapis tego, co robiłe

ś

z meteorytem (np.

polerowanie, trawienie, przecinanie itd.) i gdzie go
pokazywałe

ś

(wystawy).

11)

BIBLIOGRAFIA - informacje o publikacjach dotycz

ą

cych okazu.

Sp

ę

dziwszy troch

ę

czasu na dokładnym skatalogowaniu swojej

kolekcji zaoszcz

ę

dzisz wiele godzin, które musiałby

ś

ź

niej

po

ś

wi

ę

ci

ć

na frustruj

ą

ce poszukiwanie potrzebnych informacji.

Je

ś

li masz jakie

ś

problemy z katalogowaniem, napisz do nas.

- 7 -

background image

3: NA WYSTAWIE

Teraz, gdy zdobyłe

ś

ju

ż

kilka meteorytów i skatalogowałe

ś

je, nast

ę

pnym pytaniem, jakie musisz sobie zada

ć

, jest: jak

najlepiej pokaza

ć

je innym. Je

ś

li dobrze wybierzesz metod

ę

eksponowania, to nie tylko poprawisz wygl

ą

d swych okazów, ale

tak

ż

e uchronisz je przed uszkodzeniem. Nie popełnimy bł

ę

du

stwierdzaj

ą

c,

ż

e Ziemia i jej atmosfera s

ą

wrogim

ś

rodowiskiem

dla meteorytów, które sp

ę

dziły wi

ę

kszo

ść

swego

ż

ycia w suchej

pró

ż

ni Kosmosu.

Jedna zła decyzja...

Wyobra

ź

sobie miło

ś

nika meteorytów, który wła

ś

nie kupił

przeci

ę

ty, wypolerowany i wytrawiony meteoryt

ż

elazny z pi

ę

knie

widocznymi figurami Widmanst

ä

ttena. Kupuje on drewnian

ą

podstawk

ę

z trzema kołkami, umieszcza na niej meteoryt

i troskliwie ustawia j

ą

w oknie salonu, gdzie południowe Sło

ń

ce

odbija si

ę

od jasnego metalu powoduj

ą

c,

ż

e błyszczy si

ę

on

zwracaj

ą

c uwag

ę

ka

ż

dego, kto wejdzie akurat do pokoju. Bardzo to

ładne - i bardzo złe!

W ci

ą

gu dnia meteoryt nagrzewa si

ę

i rozszerza. Ale gdy

Sło

ń

ce zachodzi i temperatura spada,

ż

elazo stygnie i kurczy

si

ę

. Ten ci

ą

gły cykl rozszerzania si

ę

i kurczenia łatwo mo

ż

e

osłabi

ć

meteoryt wzdłu

ż

ewentualnych p

ę

kni

ęć

w

ż

elazie powoduj

ą

c

w ko

ń

cu p

ę

kni

ę

cie na dwa lub wi

ę

cej kawałków. Pył kr

ążą

cy

w pokoju b

ę

dzie osiadał na meteorycie i je

ś

li ten nie b

ę

dzie

regularnie czyszczony, b

ę

dzie bardzo trudny do usuni

ę

cia. Potem

obok przejdzie kot i str

ą

ci meteoryt z parapetu na podłog

ę

.

Twoja mała córeczka, wiedz

ą

c, jak

ą

warto

ść

ma dla ciebie ten

cenny okaz, rzuci si

ę

by go podnie

ść

i przy okazji usmaruje

masłem, d

ż

emem, cukrem i Bóg wie czym jeszcze. A potem... no,

ju

ż

wiesz, jak to wygl

ą

da!

Rozwi

ą

zania

Jak wi

ę

c powiniene

ś

eksponowa

ć

swoje meteoryty? Odpowied

ź

zale

ż

y od twoich mo

ż

liwo

ś

ci finansowych, od tego, jak du

ż

o

miejsca masz do dyspozycji i czy twoja lepsza połowa pozwoli na
umieszczenie twych okazów w salonie, czy te

ż

uprze si

ę

,

ż

e

powinny one pozosta

ć

w twoim gabinecie.

Je

ś

li masz mało miejsca, to najlepszym rozwi

ą

zaniem jest

pudełko dla ka

ż

dego okazu. Niektórzy sprzedawcy meteorytów

i minerałów sprzedaj

ą

specjalnie zrobione pudełka na okazy

i ch

ę

tnie ci przy

ś

l

ą

katalog. Pudełka te maj

ą

ż

ne kształty

i rozmiary, a najmniejsze maj

ą

wbudowane w pokryw

ę

szkło

powi

ę

kszaj

ą

ce pozwalaj

ą

ce dokładniej obejrze

ć

meteoryt. Jedn

ą

z najwi

ę

kszych zalet u

ż

ywania takich pudełek jest mo

ż

liwo

ść

umieszczenia etykietki na pudełku zamiast na okazie, co pozwala
unikn

ąć

niektórych problemów opisywanych w poprzedniej cz

ęś

ci.

- 8 -

background image

Je

ś

li nie mo

ż

esz znale

źć

takiego pudełka, jakie chcesz, to

albo mo

ż

esz zrobi

ć

je sam, albo improwizowa

ć

. Spróbuj

porozmawia

ć

z miejscowym jubilerem. Maj

ą

oni cz

ę

sto zb

ę

dne,

przezroczyste pudełka, których u

ż

ywaj

ą

do zegarków i innych

rzeczy. Je

ś

li powiesz, po co ci pudełko, on prawdopodobnie

pozwoli wzi

ąć

je za darmo. Jeszcze lepiej, poka

ż

mu jeden

z twoich okazów. W ten sposób b

ę

dziesz mógł zobaczy

ć

, jak on

wygl

ą

da w pudełku.

Niektóre meteoryty

ż

elazne, podatne na rdzewienie, wymagaj

ą

szczelnego pudełka, aby nie dopu

ś

ci

ć

wilgoci z powietrza. Mała

torebka kryształków hydrofilowego

ż

elu krzemianowego pochłonie

ka

ż

d

ą

wilgo

ć

z pudełka, ale staraj si

ę

trzyma

ć

torebk

ę

z dala od

okazu.

W ostatnich latach popularn

ą

metod

ą

eksponowania było

zamykanie okazów w przezroczystym, bezbarwnym lucycie (tworzywo
podobne do plexi - przyp. tłum.). Zestawy do tego mo

ż

na dosta

ć

w wi

ę

kszo

ś

ci sklepów dla rzemie

ś

lników i hobbystów i po prostu

trzeba wymiesza

ć

oba składniki i wla

ć

do formy, która mo

ż

e by

ć

kul

ą

, piramid

ą

, lub mie

ć

inny kształt, jaki sobie za

ż

yczysz.

Wewn

ą

trz umieszczasz meteoryt. Chocia

ż

okazy pokryte lucytem

wygl

ą

daj

ą

atrakcyjnie i s

ą

zabezpieczone przed niszczeniem

(chyba,

ż

e wilgo

ć

pozostanie wewn

ą

trz meteorytu i wtedy mo

ż

e on

nadal rdzewie

ć

), to du

żą

wad

ą

jest,

ż

e nie mo

ż

esz dotkn

ąć

okazu

bezpo

ś

rednio, aby go lepiej zbada

ć

. Gdy meteoryt znajdzie si

ę

w lucycie, pozostaje tam na zawsze.

Je

ś

li masz do

ść

miejsca, znacznie lepszym rozwi

ą

zaniem, ni

ż

zamykanie ka

ż

dego okazu w pudełku, jest kupienie gabloty

wystawowej, najlepiej z jakim

ś

rodzajem wewn

ę

trznego

o

ś

wietlenia. Takie gabloty s

ą

dost

ę

pne w sklepach meblowych i s

ą

w dwóch podstawowych rodzajach: "prawdziwa" gablota wystawowa,
która jest najcz

ęś

ciej u

ż

ywana do trofeów sportowych, oraz

ogólna gablota przeznaczona do przechowywania w niej nie tylko
twoich okazów, ale i kilku ksi

ąż

ek, wazonu z kwiatami i tego

ohydnego chi

ń

czyka, którego ciocia Mildred dała ci z okazji

ś

lubu. Wybierz pierwszy rodzaj, je

ś

li mo

ż

esz.

Chocia

ż

gabloty nie dopuszcz

ą

wi

ę

kszo

ś

ci domowego kurzu do

twoich okazów, troch

ę

nieuchronnie si

ę

przedostanie. Mo

ż

esz to

zminimalizowa

ć

wykładaj

ą

c wn

ę

trze gabloty paskami filcu, które

schwytaj

ą

kurz.

Mo

ż

esz oczywi

ś

cie po prostu poło

ż

y

ć

meteoryty na półkach

w gablocie, ale znacznie lepszym pomysłem jest wykorzystanie
jakiego

ś

rodzaju specjalnie zrobionych podstawek. Składaj

ą

si

ę

one zwykle z plastikowej lub drewnianej podstawy, na której s

ą

przymocowane trzy kołeczki, na których umieszcza si

ę

meteoryt.

Dro

ż

sze drewniane podstawki maj

ą

cz

ę

sto przymocowan

ą

mał

ą

,

metalow

ą

płytk

ę

, na której mo

ż

na wygrawerowa

ć

informacj

ę

o meteorycie. Podstawki szcz

ę

kowe chwytaj

ą

meteoryt w podobny

sposób, w jaki jest umieszczony globus na statywie, a podstawki

- 9 -

background image

sztalugowe maj

ą

kształt "X" z małymi wyst

ę

pami na ko

ń

cach

dolnych ramion

, które podtrzymuj

ą

meteoryt (u

ż

ywane zwykle do

płytek odci

ę

tych z meteorytu - przyp. tłum.)- Spodziewaj si

ę

zapłaci

ć

od $45 do $70 za przyzwoit

ą

podstawk

ę

.

O

ś

wietlenie mo

ż

e uatrakcyjni

ć

lub zepsu

ć

ekspozycj

ę

. Je

ś

li

twoja gablota nie ma gotowego, wewn

ę

trznego o

ś

wietlenia, mo

ż

esz

zawsze sam je zainstalowa

ć

. Najpopularniejszym i najłatwiejszym

sposobem o

ś

wietlenia gabloty s

ą

małe

ś

wietlówki, chocia

ż

małe

reflektorki mog

ą

by

ć

skierowane bezpo

ś

rednio na okaz, aby

uzyska

ć

najlepszy efekt. Problem z reflektorkami jest taki,

ż

e

maj

ą

one tendencj

ę

do wydzielania ciepła i niezb

ę

dna jest

odpowiednia wentylacja, co oznacza zrobienie dziur w gablocie,
aby wypu

ś

ci

ć

ciepło, ale to nieuchronnie wpu

ś

ci kurz i wilgo

ć

.

Cokolwiek zdecydujesz, spytaj wpierw fachowca elektryka.

Publiczne wystawy

Niektórzy miło

ś

nicy meteorytów pokazuj

ą

swe meteoryty

publicznie, zwykle jako cz

ęść

kampanii propagandowej swego

lokalnego towarzystwa astronomicznego, geologicznego lub
przyrodniczego. Miejsca s

ą

ż

ne, od szkół i uniwersytetów do

bibliotek, muzeów, planetariów i nawet okien banku!

Je

ś

li planujesz pokazanie swych meteorytów publiczno

ś

ci, to

musisz podj

ąć

pewne

ś

rodki ostro

ż

no

ś

ci. Powiniene

ś

mie

ć

pewno

ść

,

ż

e twoje okazy b

ę

d

ą

chronione przez szklan

ą

szyb

ę

, nie tyle dla

ochrony przed zakurzeniem, ale głównie by ochroni

ć

je przed

kradzie

żą

. Je

ś

li nie ma takiej mo

ż

liwo

ś

ci, mo

ż

esz wymy

ś

li

ć

co

ś

innego. Znałem ludzi u

ż

ywaj

ą

cych kloszy do ciasta i akwariów do

ochrony okazów.

Zanim umie

ś

cisz swe meteoryty na publicznej wystawie,

upewnij si

ę

,

ż

e s

ą

one ubezpieczone przed utrat

ą

i zniszczeniem.

Je

ś

li masz w

ą

tpliwo

ś

ci, szukaj pomocy u swego agenta

ubezpieczeniowego.

Co to jest?

Dla ciebie mo

ż

e to by

ć

oczywiste, ale zało

żę

si

ę

o ostatniego dolara,

ż

e Józio Publika nie wie,

ż

e kamie

ń

, na

który patrzy, jest rzadkim shergottytem z Marsa. Powiedz mu to
wi

ę

c! Ilekro

ć

pokazujesz swe meteoryty szerokiej publiczno

ś

ci,

upewnij si

ę

,

ż

e maj

ą

podpisy - i spróbuj zrobi

ć

te podpisy

interesuj

ą

co. Na przykład:

METEORYT SHERGOTTYT

to do

ść

nudna informacja. Spróbuj tak:

KAMIE

Ń

Z MARSA

TEN METEORYT SHERGOTTYT

PRZYBYŁ Z PLANETY MARS

MA 1,3 MILIARDA LAT

Je

ś

li chodzi o podpisy dla publiczno

ś

ci, pami

ę

taj tylko

o złotej zasadzie: jak najpro

ś

ciej.

- 10 -

background image

K l a s y f i k a c j a m e t e o r y t ó w

Andrzej S. Pilski

Sposób klasyfikowania meteorytów jest odzwierciedleniem

aktualnego stanu wiedzy o nich i dlatego ulega ci

ą

głym zmianom.

Obecnie u

ż

ywany system klasyfikacji kształtował si

ę

przez sto

lat, a jego autorami s

ą

: Ros

ę

, Tschermak, Brezina, Prior, Van

Schmus i Wood oraz Wasson, przy czym trzej pierwsi działali
w ubiegłym stuleciu, a trzej ostatni pod koniec lat 60-tych
naszego stulecia, kiedy rozpocz

ą

ł si

ę

burzliwy rozwój

meteorytyki. W miar

ę

udoskonalania metod badawczych system ten

jest nadal modyfikowany, znajdowane s

ą

bardziej precyzyjne

kryteria zaliczania meteorytu do okre

ś

lonego typu, ale wci

ąż

s

ą

nietypowe meteoryty, niedaj

ą

ce si

ę

zaszufladkowa

ć

.

Nie wchodz

ą

c w subtelno

ś

ci systemów klasyfikacji, na

których si

ę

zreszt

ą

nie znam, chciałbym tu przedstawi

ć

informacje potrzebne kolekcjonerom meteorytów, aby mogli ze
zrozumieniem przegl

ą

da

ć

katalogi meteorytów i katalogowa

ć

swoje

zbiory. Klasyfikowa

ć

meteorytów i tak nie b

ę

dziemy, bo do tego

jest potrzebna co najmniej mikrosonda elektronowa nie mówi

ą

c

o gruntownej wiedzy z zakresu mineralogii i petrografii.

Poniewa

ż

katalogi meteorytów posługuj

ą

si

ę

przewa

ż

nie

terminologi

ą

angielsk

ą

, wi

ę

c obok nazwy polskiej wzi

ę

tej ze

"Słownika Petrograficznego" (wydanie z 1991 r.) b

ę

d

ę

podawał

w nawiasie nazw

ę

angielsk

ą

. Przewa

ż

nie zreszt

ą

nazwa polska ma

rdze

ń

angielski z dodatkiem polskich ko

ń

cówek.

Jak wiadomo, generalnie meteoryty dziel

ą

si

ę

na kamienne

(stony meteorites albo krótko stones),

ż

elazne (iron meteorites

albo krótko irons) i

ż

elazno-kamienne (stony-iron meteorites

albo krótko stony-irons).

Meteoryty kamienne dzielone s

ą

na dwie grupy: chondryty

(chondrites) i achondryty (achondrites). Pierwotnie do chondrytów
zaliczano meteoryty zawieraj

ą

ce chondry - małe kuliste ziarenka

utworzone z krzemianów

ż

elaza i magnezu, a do achondrytów

zaliczano meteoryty, które nie miały chondr. Obecnie podziału
dokonuje si

ę

na podstawie składu chemicznego (w chondrytach

odpowiada on składowi chemicznemu atmosfery Sło

ń

ca, je

ś

li

pomin

ąć

najl

ż

ejsze pierwiastki i gazy szlachetne)

i

mineralogicznego (achondryty krystalizowały z roztopionej

magmy podobnie jak skały ziemskie). Prowadzi to jednak do
zaskakuj

ą

cych sytuacji,

ż

e niektóre chondryty nie maj

ą

chondr,

a niektóre achondryty je maj

ą

.

***

Chondryty dzielone s

ą

na w

ę

gliste (carbonaceous

chondrites), enstatytowe (enstatite chondrites) i zwyczajne
(ordinary chondrites).

- 11 -

background image

Chondryty w

ę

gliste zawieraj

ą

wbrew pozorom niewiele w

ę

gla,

nie wi

ę

cej ni

ż

5%. S

ą

natomiast ciemne, jakby były zrobione

z miału w

ę

glowego. Ich skład chemiczny najbardziej pasuje do

składu chemicznego Sło

ń

ca. Zawieraj

ą

zwi

ą

zki organiczne

i najstarsze minerały, jakie udało si

ę

znale

źć

w meteorytach.

Dzielone s

ą

na pi

ęć

typów oznaczanych cyframi od 1 do 5 i pi

ęć

podgrup oznaczanych pierwszymi literami nazw charakterystycznych
meteorytów. Dlatego ka

ż

dy chondryt w

ę

glisty oznaczany jest

dwiema literami i jedn

ą

cyfr

ą

.

Podgrupa CI. Litera pochodzi od meteorytu Ivuna.

Wyst

ę

puje w niej tylko typ 1, który nie zawiera chondr i składa

si

ę

głównie z minerałów tworz

ą

cych si

ę

w stosunkowo niskich

temperaturach i zawieraj

ą

cych zwi

ą

zan

ą

wod

ę

. Zawiera tak

ż

e

magnetyt i troch

ę

siarczku

ż

elaza. Meteoryty tej podgrupy maj

ą

bardzo mał

ą

g

ę

sto

ść

(2,2 g/cm

3

). We Wrocławiu mo

ż

na obejrze

ć

meteoryt Orgueil CI1.

Podgrupa CM. Litera pochodzi od meteorytu Mighei.

Wyst

ę

puje w niej tylko typ 2. Podobnie jak w typie 1 meteoryty

te składaj

ą

si

ę

głównie z uwodnionych minerałów jak serpentyn

i chloryt, ale zawieraj

ą

mniej wody i pojawiaj

ą

si

ę

w nich

chondry i minerały tworz

ą

ce si

ę

w wysokich temperaturach. Maj

ą

te

ż

nieco wy

ż

sz

ą

g

ę

sto

ść

ni

ż

typ 1. W Krakowie mo

ż

na zobaczy

ć

meteoryt Mighei CM2.

Podgrupa CV. Litera pochodzi od meteorytu Vigarano.

Wyst

ę

puj

ą

w niej typy od do 5. Typ zawiera wyra

ź

ne chondry

umieszczone w nieprzezroczystym cie

ś

cie skalnym bogatym

w oliwin, który jest minerałem powstaj

ą

cym w wysokich

temperaturach i bardzo cz

ę

stym w meteorytach. W typie ciasto

skalne staje si

ę

przezroczyste. Typ zawiera niewyra

ź

ne chondry

gin

ą

ce w bardziej grubokrystalicznym cie

ś

cie skalnym. Podgrupa

ta zawiera tak

ż

e minerały bogate w wap

ń

, tytan i glin,

powstaj

ą

ce w wysokich temperaturach. Najbardziej znany jest

meteoryt Allende CV3, który mo

ż

na obejrze

ć

w Olsztynie.

Podgrupa CO. Litera pochodzi od meteorytu Ornans.

Wyst

ę

puj

ą

w niej typy 4. Od meteorytów grupy 

ż

ni

ą

si

ę

głównie obfito

ś

ci

ą

g

ę

sto upakowanych małych chondr. Mały kawałek

meteorytu Warrenton CO3 mo

ż

na zobaczy

ć

we Wrocławiu.

Podgrupa CK. Litera pochodzi od meteorytu Karoonda.

Wyst

ę

puj

ą

w niej typy 5. Bli

ż

szych danych nie mam.

W polskich zbiorach nie wyst

ę

puje.

Chondryty enstatytowe. Zgodnie z nazw

ą

s

ą

zło

ż

one głównie

z enstatytu.

Ż

elazo wyst

ę

puje w nich prawie wył

ą

cznie w postaci

metalicznej tworz

ą

c z domieszk

ą

niklu minerał kamacyt. Wyst

ę

puje

w nich kwarc, którego nie spotyka si

ę

w innych meteorytach,

natomiast jest powszechny w skałach ziemskich, oraz jego
odmiany: trydymit krystobalit. S

ą

to jedyne meteoryty, które

maj

ą

takie same proporcje izotopów tlenu jak Ziemia i Ksi

ęż

yc,

- 12 -

background image

co sugeruje,

ż

e powstawały w pobli

ż

u. Oznaczane s

ą

liter

ą

E.

Maj

ą

typy od do 7, czyli przewa

ż

nie trudno zauwa

ż

y

ć

w nich

chondry. Chondryt enstatytowy Pillistfer E6 mo

ż

na zobaczy

ć

w Krakowie.

Chondryty zwyczajne. Wbrew nazwie przewa

ż

nie maj

ą

wygl

ą

d

raczej niezwykły i łatwo je odró

ż

ni

ć

od skał ziemskich.

Wszystkie zawieraj

ą ż

elazo metaliczne w postaci ziarenek,

a czasem

ż

yłek. Nazwa wynika st

ą

d,

ż

e jest to najbardziej

pospolity typ meteorytów. Tylko co pi

ą

ty meteoryt spadaj

ą

cy na

Ziemi

ę

nie jest chondrytem zwyczajnym. Maj

ą

typy od 3, w którym

chondry s

ą

doskonale widoczne, do 7, w którym chondr zupełnie

nie wida

ć

. Dzielone s

ą

na trzy grupy:

Chondryty oliwinowo-bronzytowe (Olivine-Bronzite Chondrites).
Oznaczane s

ą

liter

ą

H, która oznacza wysok

ą

zawarto

ść ż

elaza.

Zawieraj

ą

16% - 21% metalu, oliwin bronzyt - odmian

ę

piroksenu

o mniejszej zawarto

ś

ci

ż

elaza. Typowym przedstawicielem jest

meteoryt Pułtusk H5, który mo

ż

na zobaczy

ć

w ka

ż

dej wi

ę

kszej

kolekcji. Meteoryt Bremerwörde H3 mo

ż

na zobaczy

ć

we Wrocławiu

podobnie jak Grüneberg (WilkanówkoH4 Djati-Pengilon H6. Typ
w tej grupie jest rzadko spotykany i w Polsce go nie ma.

 

Chondryty oliwinowo-hiperstenowe (Olivine-Hypersthene

Chondrites). Oznaczane s

ą

liter

ą

L, która oznacza nisk

ą

zawarto

ść ż

elaza. Zawieraj

ą

7%

- 12% metalu, oliwin i hipersten -

odmian

ę

piroksenu o du

ż

ej zawarto

ś

ci

ż

elaza. Podobnie jak typ H

bardzo cz

ę

sto spotykane. Jednak typów L3 L7 nie znajdziemy

w

ż

adnej polskiej kolekcji. Bardzo kruchy meteoryt Bjurböle L4

z doskonałymi chondrami, mo

ż

na zobaczy

ć

w Krakowie i Olsztynie.

Liczne okazy meteorytów L5 L6 s

ą

w Krakowie i Wrocławiu.

Ponadto w Warszawie jest Knyahinya L5, a w Olsztynie Tenham L6.

Amfoteryty (Amphoterites). Oznaczane s

ą

literami LL, co

oznacza nisk

ą

zawarto

ść

zarówno metalicznego

ż

elaza (poni

ż

ej 7%)

jak i

ż

elaza w ogóle. Maj

ą

za to najbogatszy w

ż

elazo oliwin.

Dawniej były klasyfikowane jako achondryty, poniewa

ż

trudno

w nich wyró

ż

ni

ć

chondry. Maj

ą

typy od do 7, ale te z niskimi

liczbami zdarzaj

ą

si

ę

bardzo rzadko. Spadaj

ą

znacznie rzadziej

ni

ż

poprzednie typy. Tylko we Wrocławiu mo

ż

na zobaczy

ć

kawałek

najsłynniejszego amfoterytu Ensisheim LL6, który spadł 5OO lat
temu. Innych typów u nas nie ma.

***

Znacznie rzadziej ni

ż

chondryty spadaj

ą

na Ziemi

ę

achondryty (achondrites). Do tej kategorii zaliczane s

ą

bardzo

ż

ne rodzaje meteorytów, których wspóln

ą

cech

ą

jest to,

ż

e s

ą

skałami utworzonymi z krystalizacji magmy lub powstałymi w
wyniku poł

ą

czenia okruchów skał magmowych. Niektóre achondryty

s

ą

bardzo podobne pod wzgl

ę

dem chemicznym, mineralogicznym

i teksturalnym do ziemskich dolerytów bazaltów. Achondryty s

ą

- 13 -

background image

cz

ę

sto dzielone na bogate w wap

ń

i ubogie w wap

ń

, ale wydaje

si

ę

,

ż

e ten podział nie jest zwi

ą

zany ze wspólnym pochodzeniem.

Ten typ meteorytów stwarza najwi

ę

ksze problemy klasyfikacyjne,

wiele tu grup licz

ą

cych jeden dwa lub trzy meteoryty, które

przez innych s

ą

zaliczane po prostu do nietypowych (anomalous)

meteorytów.

Zdecydowana wi

ę

kszo

ść

achondrytów nale

ż

y do podgrupy HED

i najprawdopodobniej pochodz

ą

one z jednego ciała macierzystego

podobnego do planetoidy 4Westa. Tylko co czwarty spadaj

ą

cy

achondryt nie nale

ż

y do tej podgrupy. Tworz

ą

j

ą

trzy typy

achondrytów: Howardyty (Howardites), Eukryty (Eucrites)
Diogenity (Diogenites).

Eukryty maj

ą

nazw

ę

od greckiego eukritos czyli łatwo

odró

ż

nialny (od chondrytów). Dlatego zbuntowałem si

ę

przeciw

nazwie "Eucryty" podawanej przez "Słownik petrograficzny", bo
jest to niczym nie uzasadniona kalka z angielskiego odchodz

ą

ca

od greckiego pierwowzoru. We wszystkich polskich ksi

ąż

kach

o meteorytach u

ż

ywana jest nazwa "Eukryty". S

ą

to meteorytowe

odpowiedniki ziemskich bazaltów, zewn

ę

trznie do nich podobne,

ale zawieraj

ą

ce mniej lotnych pierwiastków i nie zawieraj

ą

ce

nawet

ś

ladu uwodnionych minerałów. Niektóre zawieraj

ą

metaliczne

ż

elazo z niklem. S

ą

drobnoziarniste z wydłu

ż

onymi ziarnami

plagioklazu zamkni

ę

tymi w piroksenie. W katalogach oznaczane s

ą

skrótem AEUC. Mo

ż

na je obejrze

ć

w Krakowie, Wrocławiu

i Olsztynie.

Diogenity otrzymały nazw

ę

od greckiego filozofa Diogenesa

(tego, który mieszkał w beczce i powiedział Aleksandrowi
Wielkiemu by nie zasłaniał mu

ś

wiatła), który otwarcie nie

zgadzał si

ę

z pogl

ą

dem,

ż

e meteoryty s

ą

zsyłane przez bogów.

Twierdził,

ż

e s

ą

to niewidoczne gwiazdy, które spadaj

ą

na ziemi

ę

i gin

ą

. Diogenity s

ą

bardzo podobne do ziemskich piroksenitów.

Utworzone s

ą

z kryształów piroksenu, wi

ę

kszych ni

ż

w eukrytach,

z małymi domieszkami innych minerałów. W katalogach oznaczane s

ą

skrótem ADIO. Spadaj

ą

rzadziej ni

ż

eukryty i w Polsce mały

okruch diogenitu mo

ż

na zobaczy

ć

tylko w Krakowie.

Howardyty otrzymały nazw

ę

od nazwiska Edwarda Howarda,

angielskiego chemika zasłu

ż

onego w badaniach meteorytów. S

ą

zlepione z okruchów materii eukrytów i diogenitów, czasem
z domieszk

ą

materii chondrytowej. S

ą

to wi

ę

c achondryty

z chondrami. Uwa

ż

a si

ę

,

ż

e powstały z okruchów, które zebrały

si

ę

na powierzchni planetoidy po zderzeniach z kawałkami innych

planetoid i zostały scementowane kolejnym zderzeniem.
Zewn

ę

trznie s

ą

do

ść

podobne do eukrytów. W katalogach oznaczane

s

ą

skrótem AHOW. We Wrocławiu mo

ż

na zobaczy

ć

kawałek meteorytu

Pavlovka AHOW, a w Warszawie małe okruchy meteorytu Białystok
AHOW
.

Bardzo nieliczna podgrupa achondrytów SNC obejmuje

meteoryty, których minerały s

ą

wyj

ą

tkowo młode i które

- 14 -

background image

najprawdopodobniej pochodz

ą

z Marsa. Nale

żą

do niej Shergottyty

(Shergottites), Nakhlity (Nakhlites) i Chassignity (Chassignites).
Nazwy pochodz

ą

od nazw meteorytów, które zapocz

ą

tkowały

istnienie grupy.

Ż

adnego z meteorytów tej grupy

nie ma w polskich kolekcjach.

Shergottyty (wymawia si

ę

"szergotyty" i ta spolszczona

nazwa wyst

ę

puje w niektórych ksi

ąż

kach i publikacjach) s

ą

podobne do eukrytów i w katalogach oznaczane s

ą

tak samo: AEUC.

Główna ró

ż

nica jest taka,

ż

e s

ą

one trzy razy młodsze ni

ż

eukryty. W przeciwie

ń

stwie do eukrytów zawieraj

ą

one zwi

ą

zan

ą

wod

ę

, a ostatnio udało si

ę

odkry

ć

nawet mikroskopijn

ą

kropelk

ę

wody. Składaj

ą

si

ę

z plagioklazu i piroksenu podobnie jak

ziemskie bazalty. Zawieraj

ą

gazy szlachetne w tych samych

proporcjach, jakie zmierzono w marsja

ń

skiej atmosferze.

Nakhlity s

ą

na tyle rzadkie,

ż

e oznaczane s

ą

jako anomalne

achondryty ACANOM. Zawieraj

ą

75% piroksenu diopsydu i 15%

oliwinu. S

ą

podobne do ziemskich dolerytów.

Chassignity (wymawia si

ę

"szasynity") s

ą

tylko dwa

i równie

ż

s

ą

oznaczane ACANOM. Składaj

ą

si

ę

prawie wył

ą

cznie

z oliwinu i s

ą

niezmiernie podobne do ziemskiego dunitu.

Pozostały jeszcze dwa typy achondrytów, z których pierwszy

jest najliczniejszy po grupie HED i meteoryty tego typu spadaj

ą

cz

ę

sto w postaci du

ż

ych brył (chocia

ż

w ogóle spadaj

ą

bardzo

rzadko). Tak

ż

e z tych typów

ż

adnego nie mo

ż

na zobaczy

ć

w Polsce.

Aubryty (Aubrites). Wymawia si

ę

"obryty" i ta posta

ć

nazwy

jest tak

ż

e u

ż

ywana. Składaj

ą

si

ę

z enstatytu z mał

ą

ilo

ś

ci

ą

innych minerałów. S

ą

podobne do chondrytów enstatytowych, ale

nie wiadomo, czy jest mi

ę

dzy nimi zwi

ą

zek i jaki. Maj

ą

jasny,

piaskowy kolor z powodu braku

ż

elaza i biał

ą

lub przezroczyst

ą

powłok

ę

po obtopieniu w atmosferze.

Ureility. S

ą

jedn

ą

z wi

ę

kszych zagadek, poniewa

ż

bardzo

trudno wyja

ś

ni

ć

ich pochodzenie. Składaj

ą

si

ę

z ziaren oliwinu

i piroksenu, mi

ę

dzy którymi wyst

ę

puje materia w

ę

glista. Mog

ą

by

ć

zwi

ą

zane z chondrytami w

ę

glistymi typu 3. Zawieraj

ą

grafit

i diamenty, oraz najwi

ę

cej metalu ze wszystkich achondrytów.

Jest jeszcze jeden Angryt równie

ż

oznaczany jako ACANOM.

Składa si

ę

prawie całkowicie z piroksenu augitu z dodatkiem

oiiwinu i spinelu. Te

ż

jest bardzo podobny do skał ziemskich.

***

Meteoryty

ż

elazne s

ą

klasyfikowane według systemu Wassona

opartego na zawarto

ś

ci galu, germanu, irydu i niklu. Na tej

podstawie wydzielono cztery grupy oznaczone rzymskimi cyframi
i w nich podgrupy oznaczone literami. Okazało si

ę

ź

niej,

ż

e

tych podgrup zrobiono za du

ż

o i niektóre trzeba poł

ą

czy

ć

.

- 15 -

background image

Dlatego w niektórych przypadkach cyfrze rzymskiej towarzysz

ą

dwie litery. Poniewa

ż

ten system nie pokrywa si

ę

z tradycyjnym,

opartym na strukturze meteorytów, w katalogach jest przewa

ż

nie

podawana klasyfikacja w obu systemach. Dla kolekcjonerów
tradycyjny system jest bardziej czytelny. Według niego meteoryty

ż

elazne dzielone s

ą

na heksaedryty (hexahedrites), oktaedryty

(octahedrites) i ataksyty (ataxites).

Heksaedryty składaj

ą

si

ę

głównie z du

ż

ych sze

ś

ciennych

(hexahedron) kryształów kamacytu. Po przeci

ę

ciu, wypolerowaniu

i wytrawieniu kwasem w kryształach tych pojawiaj

ą

si

ę

w

ą

skie

linie Neumanna. Maj

ą

najni

ż

sz

ą

zawarto

ść

niklu ze wszystkich

meteorytów

ż

elaznych. W klasyfikacji Wassona tworz

ą

grup

ę

IIA.

Mo

ż

na je zobaczy

ć

w Krakowie i Wrocławiu.

Oktaedryty wyró

ż

niaj

ą

si

ę

wyst

ę

powaniem na wytrawionej

powierzchni przekroju figur Widmanst

ä

ttena utworzonych z pasm

kamacytu przedzielonych liniami taenitu. Im wi

ę

ksza zawarto

ść

niklu, tym cie

ń

sze pasma kamacytu. Zale

ż

nie od szeroko

ś

ci pasm

kamacytu oktaedryty dzielone s

ą

na:

Oktaedryty najbardziej gruboziarniste zwane czasem

kawalastymi (Coarsest Octahedrites). Oznaczane Ogg. Szeroko

ść

pasm

kamacytu >3,3 mm. W klasyfikacji Wassona mog

ą

by

ć

IA, IIB

i IIIF. W Olsztynie mo

ż

na zobaczy

ć

Sikhote-Alin Ogg, IIB.

Oktaedryty gruboziarniste (Coarse Octahedrites). Oznaczane

Og. Szeroko

ść

pasm kamacytu 1,3 - 3,3 mm. W klasyfikacji Wassona

mog

ą

by

ć

IA, IC, IIE, IIIE i IIIF. Cz

ę

sto spotykane i mo

ż

na je

zobaczy

ć

w ka

ż

dej wi

ę

kszej kolekcji. W Krakowie mo

ż

na zobaczy

ć

Morasko Og, IA.

Oktaedryty

ś

rednioziarniste (Medium Octahedrites).

Oznaczane Om. Szeroko

ść

pasm kamacytu 0,5 - 1,3 mm.

W klasyfikacji Wassona mog

ą

by

ć

IAB, IID, IIE, IIIAB, IIIF.

Równie

ż

cz

ę

sto spotykane. Mo

ż

na je zobaczy

ć

w Krakowie,

Warszawie i Wrocławiu, gdzie jest Lenarto Om, IIIA.

Oktaedryty drobnoziarniste (Fine Octahedrites). Oznaczane

Of. Szeroko

ść

pasm kamacytu 0,2 - 0,5 mm. W klasyfikacji Wassona

mog

ą

by

ć

IB, IID, IIIC, IIIF i IVA. Równie

ż

cz

ę

ste. Mo

ż

na je

zobaczy

ć

w Krakowie, Warszawie i Wrocławiu, gdzie jest wspaniały

okaz Gibeon Of, IVA.

Oktaedryty najbardziej drobnoziarniste (Finest

Octahedrites). Oznaczane Off. Szeroko

ść

pasm kamacytu < O,2 mm.

W klasyfikacji Wassona mog

ą

by

ć

IB, i IIICD. Rzadko spotykane.

w Polsce nie ma.

Oktaedryty plesytowe (Plessitic Octahedrites). Oznaczane

Opl. W klasyfikacji Wassona mog

ą

by

ć

IB, IIC, IIID. W Polsce

nie ma.

- 16 -

background image

Ataksyty. Nazwa pochodzi od greckiego a-taxis czyli "bez

porz

ą

dku". Gołym okiem nie wida

ć

po wytrawieniu

ż

adnej

struktury. Je

ś

li jednak zawarto

ść

niklu nie przekracza 25%, to

jest widoczna struktura mikroskopowa. Oznaczane D.

W klasyfikacji Wassona mog

ą

by

ć

IB, IIID, IVB. Mo

ż

na je zobaczy

ć

we Wrocławiu i Olsztynie.

S

ą

jeszcze nietypowe meteoryty

ż

elazne okre

ś

lane jako

Anomalous Irons, albo, je

ś

li zawieraj

ą

du

ż

o wrostków

krzemianowych, Silicated Irons, oznaczane zwykle IRANOM.
W klasyfikacji Wassona bywaj

ą

przewa

ż

nie IC i IIE. We Wrocławiu

mo

ż

na zobaczy

ć

Netscha

ë

vo IIE-ANOM.

 

Meteoryty

ż

elazne pochodz

ą

z j

ą

der rozbitych planetoid,

które wcze

ś

niej zostały rozgrzane do takiej temperatury,

ż

e

tworz

ą

ca je materia została stopiona i rozdzieliła si

ę

na

ż

elazne j

ą

dro, oliwinowy płaszcz i krzemianow

ą

skorup

ę

. Analiza

izotopów tlenu pokazała,

ż

e macierzysta planetoida meteorytów

ż

elaznych IIE miała przed stopieniem budow

ę

podobn

ą

do

chondrytów H, a macierzysta planetoida meteorytów IVA była
podobna do chondrytów LL.

***

Meteoryty

ż

elazno-kamienne spadaj

ą

o wiele rzadziej ni

ż

kamienne, czy

ż

elazne, ale wła

ś

nie one s

ą

najładniejsze.

Zwłaszcza:

Pallasyty (Pallasites). S

ą

utworzone z metalu o strukturze

oktaedrytu nadziewanego kryształami oliwinu. Zdarzaj

ą

si

ę

fragmenty bez oliwinu, ale rzadko. Wytrawiona powierzchnia
metalu ujawnia figury Widmanst

ä

ttena, co w poł

ą

czeniu z

kryształami oliwinu daje bardzo pi

ę

kn

ą

kompozycj

ę

. Pallasyty

mo

ż

na zobaczy

ć

w ka

ż

dej wi

ę

kszej kolekcji. Szczególnie pi

ę

kny

okaz meteorytu Krasnojarsk PAL z figurami Widmanst

ä

ttena mo

ż

na

zobaczy

ć

we Wrocławiu. Uwa

ż

a si

ę

,

ż

e pallasyty pochodz

ą

z warstwy przej

ś

ciowej mi

ę

dzy

ż

elaznym j

ą

drem a oliwinowym

płaszczem planetoidy. Metal pallasytów odpowiada oktaedrytom
z grupy IIIAB.

Mezosyderyty (Mesosiderites) s

ą

utworzone z okruchów metalu

wymieszanych z krzemianami o składzie zbli

ż

onym do achondrytów

HED i zlepionych w jedn

ą

cało

ść

. Ilo

ść

metalu jest mniej wi

ę

cej

równa ilo

ś

ci krzemianów, ale ró

ż

ne okazy tego samego meteorytu

mog

ą

mie

ć

bardzo ró

ż

ne ilo

ś

ci. Na przykład przekrój meteorytu

Łowicz MES w Warszawie ukazuje przewag

ę

krzemianów, a przekrój

innego okazu tego samego meteorytu w Olsztynie ukazuje przewag

ę

metalu z figurami Widmanst

ä

ttena. Du

ż

y meteoryt Vaca Muerta MES,

przywieziony przez Domeyk

ę

, znajduje si

ę

w Krakowie.

Lodranity (Lodranites) s

ą

rzadko spotykane. Składaj

ą

si

ę

z ziaren oliwinu i piroksenu podobnie jak ureility, ale
z domieszk

ą

20% okruchów metalu. W Polsce ich nie ma.

- 17 -

background image

Syderofir (Siderophyre) jest tylko jeden. Dlatego jest

klasyfikowany jako anomalny meteoryt

ż

elazny. Wygl

ą

dem

przypomina pallasyty, ale metal nie jest nadziewany oliwinem,
lecz piroksenem. Pi

ę

kn

ą

płytk

ę

meteorytu Steinbach IVA-AHOM

mo

ż

na zobaczy

ć

we Wrocławiu.

----------------------------

Kolekcje meteorytów:

Kraków - kolekcja Zakładu Geologii Dynamicznej Instytutu Nauk

Geologicznych PAN, ul. Senacka 3.

Olsztyn - kolekcja Olszty

ń

skiego Planetarium i Obserwatorium

Astronomicznego, al. Piłsudskiego 38.

Warszawa - kolekcja Muzeum Ziemi PAN, al. Na Skarpie 27.

Wrocław - kolekcja Muzeum Mineralogicznego Instytutu Nauk

Geologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego,
ul. Cybulskiego 30.

augit

bronzyt

chloryt

diament

diopsyd
enstatyt

grafit
hipersten

kamacyt
krystobalit
kwarc
oliwin

plagioklaz

piroksen

Słowniczek minerałów i skał

- piroksen, glinokrzemian wapnia, magnezu,

ż

elaza,

tytanu, glinu.

- piroksen rombowy, krzemian

ż

elaza i magnezu ze

ś

redni

ą

zawarto

ś

ci

ą ż

elaza (5-14% FeO).

- mi

ę

kki, płatkowaty minerał niskotemperaturowy,

uwodniony glinokrzemian magnezu,

ż

elaza i glinu.

- krystaliczna, przezroczysta odmiana w

ę

gla,

powstaj

ą

ca pod wysokim ci

ś

nieniem.

- piroksen, krzemian wapnia i magnezu.
- piroksen rombowy, krzemian

ż

elaza i magnezu z mał

ą

zawarto

ś

ci

ą ż

elaza (poni

ż

ej 5% FeO).

- niskoci

ś

nieniowa odmiana w

ę

gla.

- piroksen rombowy, krzemian

ż

elaza i magnezu z du

żą

zawarto

ś

ci

ą ż

elaza (powy

ż

ej 14% FeO).

-

ż

elazo niklowe zawieraj

ą

ce do 7,5% Ni.

- wysokotemperaturowa odmiana kwarcu.
- dwutlenek krzemu.

- krzemian

ż

elaza, i magnezu, pospolity w ziemskich

i ksi

ęż

ycowych skałach magmowych i w meteorytach,

uwa

ż

a si

ę

go za główny składnik płaszczów planet.

- glinokrzemian sodowo-wapniowy, wyst

ę

puje licznie

w skałach ziemskich, ksi

ęż

ycowych i w meteorytach,

zwłaszcza odmiana bogatsza w wap

ń

.

- krzemian magnezu,

ż

elaza i wapnia. Rodzina

minerałów pospolitych w skałach ziemskich,
ksi

ęż

ycowych i meteorytowych, w tych ostatnich

głównie pirokseny rombowe.

- 18 -

background image

serpentyn

- uwodniony krzemian magnezu, płatkowy minerał

niskotemperaturowy.

spinel

- tlenek glinu i magnezu, tak

ż

e

ż

elaza i chromu. Do

spineli zalicza si

ę

te

ż

magnetyt i chromit.

taenit

-

ż

elazo niklowe zawieraj

ą

ce ponad 8% Ni.

trydymit

- wysokotemperaturowa odmiana kwarcu.

bazalt

- wylewna skała magmowa zło

ż

ona głównie

z plagioklazu i piroksenu.

doleryt

- gruboziarnista odmiana bazaltu nazywana te

ż

diabazem.

dunit

- skała zło

ż

ona z oliwinu bogatego w magnez.

piroksenit

- skała zło

ż

ona z piroksenu z dodatkiem oliwinu,

gruboziarnista.

***********************************************************************

Nowiny 

Woda!!!

Naukowcy z Centrum Lotów Kosmicznych NASA w Houston

w Teksasie, podczas bada

ń

, pochodz

ą

cych najprawdopodobniej

z Marsa, meteorytów SNC, znale

ź

li wrostki wody. Przyjmuj

ą

oni,

ż

e woda pochodzi z praoceanu, z którego, podczas gwałtownego

zderzenia, został wyrzucony pó

ź

niejszy meteoryt.

Uciekł!

Bolid o jasno

ś

ci absolutnej -6 magnitudo przeleciał przez

atmosfer

ę

na wysoko

ś

ci około 100 km nad Czechosłowacj

ą

i Polsk

ą

i odleciał w Kosmos. Działo si

ę

to 13 pa

ź

dziernika 1990 r.,

a wspominam o tym dlatego,

ż

e przelot został sfotografowany

przez dwie czeskie stacje obserwacyjne i mo

ż

na było obliczy

ć

orbit

ę

. Wyniki oblicze

ń

zostały niedawno opublikowane. Zjawisko

bolidu zostało wywołane przez meteoroid o masie 44 kg, który
wleciał w atmosfer

ę

z pr

ę

dko

ś

ci

ą

41,7 km/s. Przeleciał on,

ś

wiec

ą

c, drog

ę

409 km w atmosferze w ci

ą

gu 9,8 sekundy i stracił

tylko 0,35 kg masy. Odleciał po zmienionej orbicie z obtopion

ą

powierzchni

ą

. Poniewa

ż

, aby spadł meteoryt, pr

ę

dko

ść

wej

ś

cia

w atmosfer

ę

musi by

ć

mniejsza ni

ż

20 km/s wi

ę

c i tak meteorytu

by z tego nie było.

***********************************************************************

Ten numer jest nieco nietypowy ze wzgl

ę

du na brak bezpo

ś

redniego

powi

ą

zania z Impact! Nast

ę

pny Meteoryt planowany jest na

wrzesie

ń

i b

ę

dzie oparty na sierpniowym numerze Impact! Dzi

ę

kuj

ę

p. Markowi

Ś

cibiorowi za pomoc w tłumaczeniu artykułu

P. Bagnalla.

Andrzej S. Pilski

skr. poczt. 6

14-530 Frombork

- 19 -

background image

Informacje i ogłoszenia  

III Seminarium Meteorowo-Meteorytowe

Sekcja Meteorów i Meteorytów PTMA zaprasza na Seminarium do
Fromborka 9 i 10 sierpnia br.

Seminarium rozpocznie si

ę

w niedziel

ę

o 17.30

w Planetarium. Pierwsza sesja po

ś

wi

ę

cona jest meteorytom

i planowane s

ą

referaty:

* Kamie

ń

z nieba w Ensisheim - 5OO lat temu

* Gdzie w Polsce mog

ą

by

ć

meteoryty

* Amatorskie badania pyłów kosmicznych
* Deszcz meteorytów Sichote-Alin

Po referatach dyskusja.

Druga sesja rozpocznie si

ę

w poniedziałek o 10.00

w Obserwatorium na

Ż

urawiej Górze k/Fromborka i b

ę

dzie

po

ś

wi

ę

cona meteorom. Planowane s

ą

referaty:

* Rosyjska metoda obserwacji meteorów
* Polska metoda obserwacji meteorów
* Wyniki obserwacji meteorów PKiM

Dyskusja.

* Działalno

ść

Sekcji Meteorów i Meteorytów PTMA

Około godz. 15 przewidywany jest obiad w Restauracji PTTK.

Sekcja zaprasza do udziału w Seminarium wszystkich
zainteresowanych. Zgłoszenia przyjmuje Janusz W. Kosinski,
Obserwatorium Astronomiczne, skr. poczt. 6, 14-53O Frombork,
tel. 73-92, kierunkowy 0-5O6.

Meteoryty do kupienia (?)

Istnieje do

ść

du

ż

e prawdopodobie

ń

stwo,

ż

e podczas trwania

Seminarium Meteorowo-Meteorytowego b

ę

dzie mo

ż

na naby

ć

niedu

ż

e

okazy meteorytu Sikhote-Alin w cenie ok. 1OO - 2OO tys. zł. Jest
te

ż

troch

ę

mniejsze prawdopodobie

ń

stwo,

ż

e do nabycia b

ę

d

ą

płytki chondrytu L6 Forrest(b) w podobnej cenie. Olszty

ń

skie

Planetarium mo

ż

e sprowadzi

ć

niedu

ż

e, wi

ę

c stosunkowo niedrogie,

fragmenty meteorytów, je

ś

li b

ę

d

ą

ch

ę

tni do ich nabycia (du

ż

e

i drogie te

ż

mo

ż

e sprowadzi

ć

). Tych, którzy nie mog

ą

przyjecha

ć

na Seminarium, a s

ą

zainteresowani nabyciem meteorytów, prosz

ę

o wyra

ż

enie swego zainteresowania listownie.

Szukajmy meteorytów!

Nie jest to łatwe. Po ogłoszeniu w "Wiedzy i

Ż

yciu" i "

Ś

wiecie

Nauki" Olszty

ń

skie Planetarium zostało "obrzucone" kamieniami,

ale wszystkie okazały si

ę

ziemskie, cho

ć

zawierały magnetyt

i dlatego działały na magnes. Nadchodz

ą

cy okres

ż

niw i wykopków

sprzyja wej

ś

ciu na pola. Co trzeci meteoryt znaleziony w USA

został znaleziony przez farmerów podczas prac polowych. $100
nagrody wci

ąż

czeka w Olszty

ń

skim Planetarium.

- 20 -