background image

Niezwykłe korepetycje

Ta Historia zdażyła się o dziwo naprawdę.
Przeżycie,  jakie   doznałem   było  niesamowite,  to  przygoda,  która  sprawiła,  że  życie   stało  się 

jeszcze bardziej ekscytujące. Miałem w tedy 20 lat, byłem młodym zdolnym studentem, który nie 
interesował   się   za   bardzo   laskami   (tylko   od   czasu   do   czasu   porządnie   strzepał   sobie   konia). 
Pewnego dnia moja mama powiedziała mi, że syn jej koleżanki potrzebuje pomocy w nauce, a ja 
mógł bym sobie trochę zarobić. Zapytałem, z czego mam mu pomóc. Mama powiedziała, że z 
Historii w końcu jestem z tego bardzo dobry. Zgodziłem się, po czym umówiłem telefonicznie z 
koleżanką mamy.

W   następnym  tygodniu  poszedłem  na  te   korepetycje   do  ich  domu.   Mieszkali   normalnie  jak 

przeciętni Polacy, blok z drugiej połowy lat 90-tych. Koleżanka mamy wyglądała bardzo młodo (na 
oko miała około 31 może 32 lata) była zgrabna i niezwykle piękna i z tego co się zorientowałem 
samotna z dzieckiem bez męża, jej synek był w 4 klasie podstawówki. Chłopak miał na imię Radek 
w sumie miły dzieciak, szybko łapał o co chodzi wiec nieco się dziwiłem i pytałem jego mamy, że 
nie widzę, żeby miał problemy z Historią ale ona upierała się, że pomoc mu jest potrzebna. To mi 
się wydało trochę podejrzane, no ale w końcu może matka chce jak najlepiej dla swojego syna.

Godzina nauki zleciała raz dwa. Zapłaciła mi 25 zł, a wiec sporo jak dla mnie. Dziwne, ale 

wydawało mi się jak by ona cały czas skupiała się na mnie.

Powiedziała:
- Jak możesz, to chciała bym, żebyś jeszcze raz przyszedł.
Ja wiec się zgodziłem i umówiłem się z nią za tydzień o tej samej porze.
Czas zleciał szybko. Dziwne ale mimo, że nie myślałem zbyt często o Natalii (tak miała na imię 

owa mama „mojego ucznia”) dwa razy śniła mi się i raz we śnie uprawiałem z nią błogi sex.

Nazajutrz   po   ostatnim   śnie   poszedłem   na   korepetycje   do   synka   Natalii.   Zadzwoniłem   do 

domofonu, ale nikt nie odbierał. Pomyślałem, czyżby mi się dni poryły czy godziny? Jednak szybko 
sprawdziłem w organizatorze na telefonie i to nie ja się pomyliłem, ale może Natalia zapomniała. 
Postanowiłem   podzwonić   po   sąsiadach,   żeby   mnie   wpuścili.   Za   drugim   domofonem   zostałem 
wpuszczony do klatki schodowej. Gdy stanąłem przed drzwiami nacisnąłem na dzwonek, ale on nie 
działał.   Postanowiłem,   nie   wiem   dlaczego,   nacisnąć   klamkę.   Drzwi   były  otwarte.   Na  początku 
przeraziłem   się,   że   coś   się   komuś   stało,   ale   widziałem   po   pierwsze   porządek   (czyli   nie   było 
włamania), po drugie słyszałem dziwne jęki rozkoszy, wydobywające się z jednego z pokoi. Myśl 
przychodziła mi jedna, że Natalia pewnie jest z jakimś swoim obecnym kochankiem, było mi głupio 
i chciałem wyjść, ale jedno nie dawało mi spokoju, dlaczego słychać tylko ją. Postanowiłem zajrzeć 
przez drzwi.

Moim   oczom   ukazał   się   szokujący   widok.   Jakaś   młoda   laska   (nie   dużo   starsza   ode   mnie) 

zabawiała się sama ze sobą. Pomyślałem co tu się K***a dzieje. Ale powoli zacząłem się nieźle 
podniecać, widok jaki ujrzałem spowodował niezły namiocik w moim kroczu. Ona jakby wogóle 
mnie nie widziałal jednak zbyt mocno uchyliłem drzwi i w tedy mnie zauważyła.

Nie wyglądała na mocno zdziwioną. Ja jako pierwszy spytałem jej się:
- Sorki ale kim jesteś? Ii.. - zacząłem się jąkać.
- Wiem  pewnie głupio to wygląda, ale  ja wiesz ja jestem siostrą  Natalii,  ona wiesz yy coś 

wspominała, że ktoś przyjdzie, ale czas tak leciał, ja sama siedzę, że wiesz no tak wyszło.

Po chwili uśmiechnąłem się i zrozumiałem, że laska też jest speszona i to bardziej ode mnie.
- Nie no spoko wiesz trochę jestem zaskoczony, ale w końcu to nic strasznego, to co robiłaś 

przyznam, że wyglądało to imponująco.

background image

- Poważnie, podobało ci się? - w tym momencie zobaczyłem, że patrzy na moje przyrodzenie.
- Tak i to bardzo, zresztą jeśli już ty mi pokazałaś, co w tobie drzemie, to ja się przyznam bez 

bicia, że i ja często to robię - z uśmiechem na twarzy zobaczyłem, że jest ona nieźle napalona i 
może w coś się to przerodzi?

- Wiesz ja sam siedzę, Natalia pojechała z Radkiem do lekarza, ale widzę, że miał byś ochotę na 

małe co nie co - w tym momencie wiedziałem, że widzi „moje zadowolenie”.

- Wiesz, jeśli ty byś chciała, to pomógł bym ci dokończyć to co zaczęłaś - w tym momencie 

nieznajoma chwyciła mnie za ubranie i przyciągnęła do siebie, po czym zaczęła rozpinać rozporek u 
mych   spodni.   W   tym   momencie   mój   mały   wyskoczył   jak   z   procy,   ona   chwyciła   go   i   zaczęła 
posuwać dłonią. Zdjęła moje spodnie i rzuciła mnie na łóżko, w tedy zobaczyłem, że naprawdę była 
napalona i chciałem przejąć inicjatywę.

Dziewczyna była tylko w bluzeczce, przez którą prześwitywały sutki. Miała podwiniętą mini. 

Chwyciłem ją i posunąłem w górę łóżka, mój język spoczął na jej cipce, zacząłem wylizywać jej 
soki a zarazem bawić się jej piersiami. Ona zaczęła jęczeć jak na początku:

-   O   taaak   zrób   to   proszę   oooo   aaaaaaaaa   -   te   dźwięki   jeszcze   bardziej   mnie   podniecały, 

przyspieszałem językiem ona dostawała dreszczy rozkoszy.

- Ooo taaak oo jessuuu o taaak aaaa - była już bliska orgazmowi. Po chwili poczułem ciepło 

soków, wydobywających się z jej wnętrza i widziałem tylko jak jej ciało wygięło się w łuk.

- O taak tego mi było trzeba, bardzo ci dziękuję, ale na początku przejąłeś grę w swoje ręce teraz 

moja kolej. - Po czym zsunęła się w dół i zaczęła bawić się moim małym, solidnie ale delikatnie 
wzięła go w ręce paluszkami, odchyliła napletek, zaczęła czule ssać swoimi soczystymi wargami 
mojego   napęczałego   penisa.   Po   czym   zaczęła   go   wkładać   do   buzi   i   delikatnie   wykładać, 
jednocześnie ssąc z niezwykłą precyzją. Jej ruchy przyspieszały, ja ułożyłem się na łóżku, a ona 
ruchami swojej głowy doprowadzała mnie do niezwykłych przyjemności.

- O tak kochana, rób mi tak oo aaa - po kilku następnych ruchach byłem już blisko - o tak już 

dochodzę - po tych słowach wystrzeliłem jej całą porcją mojej spermy, a ona połknęła po czym 
wyjęła członka i zaczęła, trzepiąc go nadal, powodując obfity wytrysk nasienia na jej twarz i piersi.

- Jestem Magda, miło mi ciebie poznać.
- Mi też. Jestem Wojtek - to właśnie na samym końcu mi się przedstawiła po czym ubraliśmy się 

i usiedliśmy czekając na przyjazd jej siostry i siostrzeńca. Siedzieliśmy tak jak by nic się nie działo.

Po   kilku   dosłownie   minutach   pojawiła   się   właścicielka   domu   wraz   ze   swoim   synem. 

Wytłumaczyła mi tę nietypową sytuacje, że to jej siostra przyjechała na kilka dni z Krakowa. I 
spytała, czy możemy przełożyć korepetycje (ja się zgodziłem, zresztą w tym stanie nie mógł bym 
nic uczyć). Przeprosiła mnie jeszcze raz za sytuację, zrobiła dobrą kawę na przeprosiny. Wypiłem, 
po czym udałem się do wyjścia, tylko Magda mi szepnęła na uszko – pamiętaj, jak będziesz w 
okolicy   Krakowa   to   wpadnij,   a   powtórzymy   to   co  dzisiaj.   Aha  z   Natalią   umówiłem   się   na  te 
korepetycje na sobotę, czyli za 4 dni. Czas ten również zleciał jak z bicza trzasnął.

W sobotę udałem się na lekcje. Tym razem Natalia była w domu (żałowałem tylko, że nie ma już 

Magdy). Natalia otworzyła mi drzwi, a moim oczom ukazała się w nietypowym stroju bo w mini, 
ładnej bluzce jak na jakąś randkę.

- O jesteś bardzo się cieszę. - zobaczyłem podobny uśmiech do jej siostry - wchodź proszę. Po 

chwili jak zamknęły się drzwi zorientowałem się, że jest sama w domu i spytałem jej się:

- Przepraszam panią, ale gdzie jest Radek?
- Po pierwsze jaka pani. Natalia jestem, a po drugie dziś nieco inne korepetycje będą udzielane.
- Jeśli mogę wiedzieć to co dokładnie?
- Wiesz, moja siostra mi nieco powiedziała jak się poznaliście - w tym momencie doszły do mnie 

myśli o jakie jej korepetycje chodzi.

- Tak, ale wie pani, to znaczy wiesz, to był... to znaczy jakoś to się tak stało, ja nie wiedziałem co 

robić, ale ona była taka… - w tym momencie przerwał mi mowę jeden czyn, Natalia złapała mnie w 

background image

kroczu i powiedziała:

- Nie musisz się tłumaczyć, jak widzisz jestem sama i od kilku lat nie byłam z facetem, chyba 

mnie nie zostawisz, potrzebuję twojej pomocy.

- Pewnie, że nie, tylko co mam zrobić?
- Spokojnie, o to się nie martw, czas pokaże. - Natalia zaczęła mnie rozbierać, chwyciła mojego 

małego, sama podwinęła swoja minówkę.

- Chyba nie jesteś małym dzieckiem, wiesz co masz zrobić, porostu zrób mi dobrze, jak tylko 

potrafisz - po czym chwyciłem ją w pasie, ułożyłem na łóżku na ty samym co ostatnio z Magdą. 
Podwinąłem  spódniczkę  i zacząłem  lizać  jej  mokrą już  muszelkę,  jednocześnie  masowałem  jej 
guziczek. Ona tylko, podobnie jak jej siostra, zaczęła wydawać odgłosy przyjemności tyle, że dużo 
bardziej doraźne i podniecające.

- Oooo, taakk rób to dalej jeb mnie aaaaaaaaa - ja tylko spełniałem jej prośbę, potem zacząłem 

miętolić jej piersi, to powodowało jej większe podniecenie - o taaak aaa jak dawno tego nie miałam 
o jeeeee uuuaaaaaaaaaa.

Mój język wędrował w głąb jej piczy. Mimo, że była dojrzałą kobietą, cipkę miała jak dziewica, 

wąską, nie zniszczoną, wręcz świeżą, wogóle była skromnej zgrabnej postury.

- O taak teraz chce poczuć twojego fiuta oo aaaa - nie zważałem ani dłużej i wysłuchałem jej 

prośby tym bardziej, że jej cipka była tak wilgotna, wręcz zbliżała się już do orgazmu. Chwyciłem 
swoją maczugę i powoli delikatnie czując ścianki jej wnętrza, wsunąłem mojego penisa w głąb 
otchłani przyjemności, ona tylko zajęczała:

- O tak, tego mi było trzeba, teraz pchaj nie oszczędzaj mnie, jeb mnie proszę cię aaaaa.
Ja   zacząłem   ją   posuwać   najpierw   łagodnie,   potem   przyspieszałem,   jej   ciało   całe   latało. 

Widziałem, jak jej piersi latały od moich ruchów biodrami. Ona tylko objęła mnie swoimi nogami, 
leżąc na łóżku, a ja nadal ją posuwałem. Niczym z niezwykłego pornosa wyglądała ta scena pełna 
namiętności. Czułem drgania w jej głosie wywołane namiętnymi ruchami mojego ciała, skierowane 
w stronę jej cipy - oo t-aa-k j-eb mnie a-a-a-a-a czu-je go aaaa - po kolejnych ruchach Natalia 
dostała oszałamiającego orgazmu, ja tylko poczułem ucisk jej wnętrza na moim fiucie i po krótkiej 
chwili mnie również dopadł orgazm.

-   Oo   tak,   widzisz   tego   potrzebowałam   -   po   tych   słowach   Natalia   położyła   się   zupełnie   nie 

ruszając się tylko słyszałem jej oddech przyjemności, a ja z penisem w ręku klęczałem nad jej 
ciałem, po czym usiadłem na krawędzi łóżka. Po jakimś czasie usłyszałem słowa:

- Niezwykły z ciebie facet, masz talent, a ja zadbam, żebyś go nie zmarnował - po tych słowach 

zrozumiałem, że Natalia nie ma dość. Nagle poczułem rękę na moim udzie, zmierzającą w stronę 
mojego małego, który najzwyczajniej znowu był gotowy do akcji.

- Kotku twój mały nadal pragnie więcej, chyba go tak nie zostawisz, a i ja sama też chcę jeszcze. 

Co ty na to?

- Słonko mówisz i masz.
- Tylko tym razem wiesz, jaka część ciała czeka na spenetrowanie?
Po tych słowach odwróciłem się do niej, ona ułożyła się na plecach, ja tylko zadarłem jej nogi 

tak, by móc dostać się do jej pupci i wsunąłem kutasa do środka.

- O tak, jeb mnie jeszcze mocniej aaa - moje ruchu zaczęły znowu przyspieszać, jednocześnie 

pieściłem ręką jej cipkę.

Słychać było znowu jak nasze ciała całe wibrują z przyjemności. Posuwałem ją coraz szybciej i 

szybciej, ale namiętnie i delikatnie.

- Ooo ta-a-ak rob to mo-cniej - po pewnym czasie usłyszałem - ko-tku pro-szeee zmiania po-zy-

cji uu aaaaaa - po czym wyciągnąłem penisa z jej pupci, ona uklęknęła na podłodze na aksamitnym 
dywanie, opierając się piersiami o łóżko zachęciła mnie tylko ruchami pośladków, abym ponownie 
zaczął ją penetrować.

- No proszę, nie zwlekaj wchodź już! - Ja uklęknąłem za nią i zagłębiłem się ponownie w jej 

dziurce. Zacząłem dalej ją posuwać.

background image

- Oo tak, tego mi trzeba aaaaaa - jechałem ją niemiłosiernie o mało nie odleciałem.
- Oo taak, proszę szybciej aaaaaaa eeee uuuu - oboje znowu byliśmy już bliscy ponownego 

orgazmu,   po   czym   wystrzeliłem   całą   zawartością   w   jej   pupę,   aż   wyleciało   na   zewnątrz,   ona 
równocześnie dostała orgazmu.

-   Widzisz   mój   miły,   jaki   masz   talent   tak   zaspokoić   kobietę   już   za   pierwszym   razem? 

Doprowadziłeś mnie do dwóch orgazmów, jak tak dalej pójdzie to pobijemy rekord, kotku.

Zrozumiałem jedno, mam teraz kobietę mimo, że starszą o parę lat, to niezwykłą kochankę na 

długi czas mojego szarego życia...