background image

Księga o narodzeniu świętej Maryi (NarM)

(przekład ks. Kazimierz Obrycki, wstęp i opracowanie ks. Marek Starowieyski)

Źródło:   Apokryfy   Nowego   Testamentu,   pod   redakcją   ks.   Marka   Starowieyskiego.   Tom   I: 

Ewangelie apokryficzne. Opowiadania o Jezusie, Maryi, Józefie i Janie Chrzcicielu. Copyright © 
Wydawnictwo WAM 2003.

WSTĘP:

Niewielkie,   liczące   zaledwie   dziesięć   rozdziałów   dziełko   Liber   de 

nativitate Mariae jest ściśle związany z PsMt. Pierwsze osiem rozdziałów opiera 
się   na   tym   apokryfie,   dwa   ostatnie   na   Ewangeliach   Mateusza   i   Łukasza. 
Tematem   jego   jest   narodzenie   i   życie   Maryi,   zaślubiny   Józefa   i   krótki   opis 
narodzenia   Pana   Jezusa.   Tekst   PsMt   został   w   NarM   gruntownie 
przeredagowany   teologicznie   i   stylistycznie:   wycięto   szereg   scen,   które 
mogłyby budzić sprzeciw u współczesnych, a więc np. o dwóch akuszerkach, o 
próbie gorzkiej wody, jako że w czasach karolińskich, gdy mamy do czynienia z 
rozwiniętą mariologią, nie było sensu udowadniać dziewictwa Maryi. W NarM 
zaledwie wspomniano o pobycie Maryi w świątyni, natomiast autor podkreśla 
rolę niepłodności w planach Bożych oraz ślub czystości złożony przez Maryję. 
Autor wykazuje dość dobrą znajomość egzegezy biblijnej i w dziele jego widać 
wpływ   dzieł   egzegetycznych   Bedy   Wielebnego   (†

  732).   Autor   zmienił 

prymitywny język łaciński utworu na elegancką łacinę karolińską. 

We wstępie autor podaje, idąc  za tradycją  PsMt,  list Hieronima do 

Chromacjusza i Heliodora, uznając tym samym hieronimowe autorstwo dziełka, 
które jeszcze w PL figuruje jako utwór św. Hieronima. Jego autor pozostaje 
nieznany. Jeśli nawet nie jest nim, jak uważa C. Lambot, Paschazy Radbert (†

 

ok. 860), to jednak NarM należy uznać za utwór pochodzący z tych samych 
kręgów,   z   których   pochodził   ten   wybitny   teolog,   a   więc   za   dzieło 
monastycyzmu galijskiego z IX-X w. Dziełko to po raz pierwszy cytuje Fulbert z 
Chartres († 

1028). 

Liber   de   nativitate   Mariae   był   utworem   niesłychanie   popularnym   i 

odegrał   wielką   rolę   w   rozwoju   pobożności   i   ikonografii   maryjnej.   Dowodem 
jego   popularności   jest   około   130   rękopisów,   liczne   wydania,   obecność   w 
homiliarzach,   legendariach   (szczególnie   Wincentego   z   Beauvais   i   Jakuba   de 
Voragine).   W   szczególny   sposób   było   ono   popularne   w   kręgach   Zakonu 
Kaznodziejskiego, i znalazło miejsce w oficjalnym lekcjonarzu dominikańskim. 
W XII w. zostało przełożone na j. francuski: wierszem w Conception de Notre 
Dame Wace'a (ok. 1174 r.) i w Li Romanz de Dieu et de sa Mere Hermana z 
Valenciennes (ok. 1190). 

Przekładu dokonano na podstawie wydania R. Beyers. 

background image

Księga o narodzeniu świętej Maryi

PROLOG I. 

1. Stawiasz mi zadanie i łatwe, bo wykonanie go nie wymaga dużego 

nakładu pracy, i trudne zarazem, ze względu na niebezpieczeństwo fałszu

492

. 

Żądasz bowiem, abym opisał narodzenie Najświętszej Maryi Panny, niezwykły 
jej poród i pierwsze lata życia Chrystusa, jeśli przypadkiem znalazłem jakieś 
przekazy   o   tych   wydarzeniach.   Sprawa   wprawdzie   nie   jest   trudna   do 
wykonania,   lecz   ryzykowna,   jak   rzekłem,   ze   względu   na   możliwość 
zniekształcenia prawdy. 2. Albowiem przekazy, o których spisanie mnie prosisz 
- teraz już starca - jeszcze jako młodzieniec czytałem w pewnej książeczce

493

, 

która mi wtedy wpadła w ręce, na pewno więc w przeciągu tak długiego czasu i 
na   skutek   innych   niepomyślnych   okoliczności   niektóre   ze   szczegółów   łatwo 
mogły wypaść mi z pamięci. 3. Stąd nie powinno się mnie obwiniać, że niektóre 
z nich, jeśli miałem spełnić twoją prośbę, albo opuściłem, albo dodałem, albo 
zmieniłem. Przyznaję, że tak mogło się stać, ale nie twierdzę, że uczyniłem to 
dobrowolnie. 4. A zatem czyniąc zadość twoim prośbom, jak też troszcząc się o 
zainteresowanie   czytelników,   przypominam   tak   tobie,   jak   i   przygodnemu 
czytelnikowi,   że   wspomniana   książka,   o   ile   dobrze   pamiętam,   miała   tego 
rodzaju wstęp

494

:

PROLOG II. 

5. Hieronim do biskupów Chromacjusza i Heliodora

495

. Żądacie, abym 

odpowiedział wam, co sądzę o niewielkiej książce o narodzeniu świętej Maryi, 
którą niektórzy posiadają. 6. Przede wszystkim chciałbym was przestrzec, że 
znajduje   się   w   niej   wiele   błędów.   Albowiem   sporządził   ją   również   niejaki 
Seleukos,   autor   Męczeństwa   Apostołów

496

  W   piśmie   tym   przekazał   on 

wprawdzie wiadomości o wspaniałych i cudownych czynach Apostołów i podał 
liczne   cytaty   z   ich   nauki,   jednak   można   tam   też   znaleźć   sądy   niezgodne   z 
prawdą. 7. Natomiast ja dołożę starań, by dokładnie

497

 przełożyć to wszystko, 

co   zawiera   tekst   hebrajski,   jako   że   oczywiste   jest,   iż   to   święty   Mateusz 
Ewangelista sporządził tę książkę i dołączył ją do początku swojej Ewangelii, 
pieczętując   hebrajskimi   literami

498

  8.   Natomiast   odnośnie   tego,   czy   jest   to 

prawdziwe,   zdaję   się   na   autora   wstępu   i   na   dobrą   wiarę   pisarza.   Jeśli 
oświadczam,   że   osobiście   ten   tekst   budzi   we   mnie   wątpliwości,   bynajmniej 
przy   tym   nie   twierdzę,   że   jest   on   wyraźnie   fałszywy.   Jedynie   całkiem 
swobodnie wypowiadam to, czemu - jak sądzę - nikt z wiernych nie zaprzeczy: 
czy   tekst   ten   jest   prawdziwy   i   czy   ktoś   inny   go   sporządził,   jako   że   święte 
narodzenie świętej Maryi poprzedziły wielkie cuda, a po nim nastąpiły jeszcze 
większe cudowne zdarzenia; i dlatego ci, którzy mocno wierzą, że Bóg mógł 
takie   rzeczy   dokonać,   konsekwentnie   przyjmują,   że   bez   żadnego 

492 Autor listu i jego odbiorca pozostają anonimowi. 
493 Idzie o PsMt. 

494 Dość niejasne streszczenie prologu PsMt. 
495  Heliodor,   bp Altinum  (ok.  335-407), brał udział  w synodzie  w Akwilei  (381 r.). Chromacjusz  bp 

Akwilei (387-ok. 408). Zachowały się napisane przez niego Komentarz do Ewangelii św. Mateusza i 
homilie. Por. SWP 104n. Obydwaj biskupi byli przyjaciółmi św. Hieronima, którym dedykował swoje 

dzieła.

496 Idzie o Leukiosa [i Karinusa], choć nie znamy powodu zmiany imienia, por. EwNik 17, 3. 

497 Verbum ex verbo a nie sensus de sensu, bo idzie tu, wedle autora, o świętą księgę. 
498 Typowy topos z apokryfów, por. PsMt, List Chromacjusza, objaśn. 

background image

niebezpieczeństwa dla swojej duszy mogą w to wierzyć i to czytać. 9. W końcu, 
na ile mogę to sobie przypomnieć, trzymałem się raczej sposobu myślenia niż 
wyrażania się pisarza. Raz więc kroczyłem tą samą ścieżką, choć nie po tych 
samych   śladach;   to   znów   powracałem   do   tej   samej   drogi,   idąc   bocznymi 
dróżkami. W ten sposób starałem się tok opowiadania doprowadzić do takiego 
kształtu,   żeby  nie  mówić   tam o  niczym   innym,   jak  tylko o  tym,  co  zostało 
napisane lub o tym, co mogło rozumnie być napisane. 

JOACHIM I ANNA. 

1.

499

  1.   Tak   więc   święta   i   chwalebna   zawsze   Dziewica   Maryja 

pochodziła z królewskiego rodu Dawida. Urodziła się w miasteczku Nazaret

500

. 

Wychowała się w świątyni Pańskiej w Jerozolimie. 2. Ojciec jej miał na imię 
Joachim,   matka   zaś   Anna.   Rodzina   ojca   wywodziła   się   z   Galilei,   z   miasta 
Nazaret,   ród   zaś   matki   z   Betlejem.   3.   Życie   ich   było   proste   i   prawe   przed 
Bogiem

501

, a pobożne i nienaganne przed ludźmi. 4. Albowiem całą majętność 

swoją   dzielili   na   trzy   części

502

  jedną   przeznaczali   dla   świątyni   i   służby 

świątynnej, drugą dla przechodniów i biednych,  trzecią zaś zachowywali dla 
siebie i swojej rodziny. 5. I tak mili Bogu

503

, a dobrzy wobec ludzi, żyli ze sobą 

około dwadziestu lat w obyczajnym małżeństwie nie mając dzieci. 6. Ślubowali 
jednak, że jeśli Bóg da im potomka

504

, to przeznaczą go na służbę Panu. Z tej 

to przyczyny każdego roku mieli zwyczaj udawać się w czasie świąt do świątyni 
Pańskiej. 

WYPĘDZENIE JOACHIMA ZE ŚWIĄTYNI. 

2.

505

  1.   Kiedy   zbliżała   się   uroczystość   Poświęcenia   Świątyni

506

, 

Joachim wraz z kilkoma swoimi rodakami udał się do Jerozolimy. 2. W tym 
czasie   najwyższym   kapłanem   był   Isachar

507

  Gdy   zobaczył   Joachima   wraz   z 

ziomkami   składającego   ofiarę,   wzgardził   nim   i   odrzucił   jego   dary

508

. 

Zapytawszy   go,   dlaczego   ośmielił   się   nie   mając   dzieci   stanąć   wśród 
obdarzonych potomstwem, powiedział mu, że dary jego żadną miarą nie mogą 
być miłe Bogu, który uznał go za niegodnego potomstwa, gdyż Pismo mówi, że 
ten, kto nie ma potomka męskiego w Izraelu, jest przeklęty

509

. 3. Najpierw 

więc powinien uwolnić się od owego przekleństwa przez spłodzenie potomka, a 
dopiero wtedy może przyjść z ofiarami przed oblicze Pańskie. 4. Zawstydzony 
wielce   taką   obelgą   Joachim   odszedł   do   pasterzy,   którzy   wraz   ze   stadami 
przebywali   na  swych  pastwiskach.   Nie   chciał  bowiem  wracać   do  domu,   aby 
przypadkiem   przez   ziomków,   którzy   byli   razem   z   nim

510

  i   słyszeli   te   słowa 

kapłana, nie został obrzucony taką samą obelgą. 

499 ProtEwJk 1, 1; PsMt 1. 
500 Por. Łk 1, 26-27. 

501 Hi 1, 1. 
502 Por. Pwt 21, 16; Łk 15, 12.

503 Por. Łk 1, 6. 
504 Por. 2 Sm 12, 22. 

505 ProtEwJk 1, 2-4.
506 Por. J 10, 22; 2 Mch 2, 9 (Encaeniorum festivitas). 

507 W ProtEwJk 1, 2 Ruben. 
508 Por. 1 Sm 10, 27; Ps 21, 25, LXX; 101, 18, LXX. 

509 Por. Wj 23, 26; Iz 31, 9. 
510 Por. Łk 23, 48. 

background image

OBJAWIENIE DANE JOACHIMOWI. 

3.

511

  1.   Pewnego   dnia,   gdy   był   sam,   stanął   przed   nim   w   wielkim 

blasku   anioł   Pański

512

  2.   A   gdy   zląkł   się   na   widok   anioła,   ten   uspokoił   go 

mówiąc:   "Joachimie,   nie   bój   się,   niech   nie   trwoży   cię   mój   widok.   Jestem 
bowiem aniołem Pana, posłanym przez Niego do ciebie

513

, aby zwiastować ci, 

że twoja prośba została wysłuchana

514

 i że wieść o twoich jałmużnach dotarła 

aż przed oblicze Boga

515

. 3. On bowiem dojrzał twoje zawstydzenie i usłyszał o 

zniewadze z powodu niepłodności, o którą cię niesłusznie obwiniono. Albowiem 
Bóg   jest   mścicielem   grzechu,   a   nie   natury.   4.   I   dlatego,   kiedy   zamyka   On 
czyjeś   łono,   czyni   tak,   aby   ponownie   cudowniej   jeszcze   je   otworzyć   i   aby 
poznano, że to, co się rodzi, nie pochodzi z pożądliwości, lecz z daru Bożego. 5. 
Albowiem, czyż Sara, pierwsza matka waszego rodu, nie była niepłodną aż do 
osiemdziesiątego   roku?

516

  A   jednak   w   późnej   starości

517

  porodziła   Izaaka, 

któremu było przyrzeczone błogosławieństwo wszystkich narodów

518

. 6. Także 

Rachel

519

, tak bardzo miła Panu

520

 i tak kochana przez świętego Jakuba, długo 

była niepłodna, a jednak porodziła Józefa nie tylko jako pana Egiptu, lecz jako 
wybawcę   wielu   narodów   dręczonych   głodem

521

  Któż   wśród   wodzów   był 

potężniejszy od Samsona lub świętszy od Samuela? A jednak oni obaj mieli 
matki niepłodne

522

. 7. Jeżeli więc moje słowa nie przekonują ciebie, przyjmij za 

prawdę przynajmniej to, że poczęcia długo odwlekane i porody poprzedzone 
długą niepłodnością były zazwyczaj cudowne. 8. Również Anna, żona twoja, 
porodzi   ci   córkę   i   nazwiesz   ją   imieniem

523

  Maryja.   Będzie   ona,   jak 

ślubowaliście,   od   młodości   poświęcona   Panu

524

  i   już   w   łonie   matki   zostanie 

napełniona Duchem Świętym

525

. 9. Niczego nieczystego nie będzie jeść

526

  ani 

pić

527

, ani nie będzie przebywać pośród ludu, lecz w świątyni Pańskiej

528

, aby o 

nic zdrożnego jej nie podejrzewano, ani posądzano. 10. A po upływie pewnego 
czasu, jak cudownie sama urodzi się z niepłodnej, tak jeszcze cudowniej, jako 
dziewica,   porodzi   Syna   Najwyższego,   który   nazwany   będzie   Jezusem.   On 
zgodnie ze znaczeniem imienia będzie Zbawicielem wszystkich narodów. 11. 
Znak zaś potwierdzający prawdziwość tego, co ci oznajmiłem, będzie taki

529

: 

kiedy przybędziesz do Bramy Złotej w Jerozolimie, wyjdzie ci naprzeciw

530

 żona 

twoja Anna, która bardzo zatroskana z powodu opóźnienia się twego powrotu 

511 ProtEwJk 4, 2; PsMt 3, 2 i 4.
512 Por. Dz 12, 7. 

513 Por. Łk 1, 19. Anioł wygłasza wykład o roli niepłodności w planach Bożych. 
514 Por. Rdz 30, 17; Łk 1, 13. 

515 Por. Dz 10, 4. 
516 Por. Rdz 11, 30; 16, 1. 

517 Por. Rdz 21, 2. 
518 Por. Rdz 22, 18; 2 Kor 9, 5.

519 Por. Rdz 30, 1-24.
520 Por. Dz 7, 20. 

521 Por. Rdz 39-50. 
522 Por. Sdz 13, 2-24; 1 Sm 1, 1-20.

523 Por. Łk 1, 13. 
524 Por. Sdz 16, 17. 

525 Por. Łk 1, 15.
526 Por. 1 Mch 1, 65; Dz 10, 14.

527 Por. Łk 1, 15. 
528 Por. Flp 3, 20.

529 Por. Iz 7, 14; 38, 7; Jr 44, 29; Łk 2, 12. 
530 Por. Rdz 32, 17; 1 Sm 10, 5. 

background image

ucieszy się na twój widok"

531

. Po tych słowach anioł odszedł od niego

532

OBJAWIENIE DANE ANNIE. 

4.

533

 1. Następnie ukazał się anioł żonie jego Annie mówiąc: "Nie bój 

się, Anno, i nie sądź, że zjawą

534

 jest to, co widzisz. Ja bowiem jestem aniołem, 

który   zaniósł   przed   oblicze   Pana   modlitwy   i   jałmużnę   waszą

535

  2.   A   teraz 

zostałem posłany

536

  do was,  abym zwiastował wam  narodzenie  córki,  która, 

nazwana Maryją, będzie błogosławiona nad wszystkie niewiasty

537

. Ona, zaraz 

od   narodzenia   napełniona   łaską   Pańską,   przez   trzy   lata   swego   dzieciństwa 
pozostanie w domu rodzinnym. 3. Następnie zaś oddana na służbę Panu nie 
opuści świątyni, aż osiągnie wiek używania rozumu

538

, modląc się i poszcząc, 

dniem   i   nocą   służyć   tam   będzie   Bogu

539

  Będzie   stronić   od   wszelkiej 

nieczystości, mężatek nigdy nie pozna, i sama, jak żadna inna przed nią, nie 
mając poprzedniczki

540

, bez wszelkiej zmazy, bez męża, jako dziewica porodzi 

syna, jako służebnica zrodzi Pana - tego, który łaską, imieniem i czynem zbawi 
świat. 4. Powstań przeto i idź do Jerozolimy. A gdy przybędziesz do Bramy 
Złotej, jako że jest pozłacana, tam wyjdzie ci naprzeciw

541

 - na znak dla ciebie 

- twój mąż, o którego bezpieczeństwo jesteś zatroskana. Kiedy więc się tak 
stanie

542

, wiedz, że z całą pewnością wypełni się to, co ci oznajmiam". 

NARODZENIE MARYI. 

5.

543

 1. Zgodnie więc z poleceniem anioła oboje wyruszyli z miejsc, w 

których przebywali, udając się do Jerozolimy. A kiedy przyszli na wyznaczone 
w przepowiedni anioła miejsce, tam spotkali się ze sobą. 2. Wtedy uradowani 
swoim   widokiem   i   uszczęśliwieni   obietnicą   posiadania   potomstwa   oddali 
należną cześć Panu, Pocieszycielowi pokornych

544

. 3. Uwielbiwszy Pana wrócili 

do  domu i z radością oczekiwali  spełnienia  się obietnicy  Pańskiej. I  poczęła 
Anna, i porodziła córkę. A zgodnie z poleceniem anielskim rodzice nazwali ją 
imieniem

545

 Maryja. 

MARYJA W ŚWIĄTYNI. 

6.

546

 1. A gdy upłynęły trzy lata

547

 i skończył się czas niemowlęctwa, 

przyprowadzili   Dziewicę   do   świątyni   Pańskiej,   składając   należne   ofiary.   2. 
Wokół świątyni było piętnaście stopni wejściowych, oznaczających piętnaście 
Psalmów Gradualnych; świątynia bowiem była położona na górze i do ołtarza 
całopaleń znajdującego się na zewnątrz można było dojść jedynie po owych 

531 Por. Tb 11, 8. 

532 Por. Łk 1, 38. 
533 ProtEwJk 4, 1; PsMt 2, 3; 3, 5. 

534 Por. Mt 14, 26; Mk 6, 49. 
535 Por. Tb 12, 12; Ap 8, 3-4. 

536 Por. Tb 12, 14. 
537 Por. Łk 1, 42. 

538 Intelligibiles annos, por. Benedykt, Reguła 63, 19. 
539 Por. Łk 2, 37. 

540 Por. Sedulius, Carmen paschale II, 67, PL 19, 599. 
541 Por. Rdz 32, 17; 1 Sm 10, 5. 

542 Por. 1 Sm 10, 7.
543 ProtEwJk 4, 2; 5, 2; PsMt 3, 5; 4.

544 Por. Łk 1, 52. 
545 Por. 1 Sm 1, 20. 

546 ProtEwJk 7, 2n.; PsMt 4, 9 (por. 6, 1). 
547 Por. Kpł 25, 30; 2 Krn 36, 10.

background image

stopniach

548

. Na najniższym z tych stopni rodzice pozostawili Dziewicę. 3. A 

kiedy zrzucili swoje podróżnicze szaty i przywdziewali, zgodnie ze zwyczajem, 
szaty   czyste   i   wytworniejsze

549

  Dziewica   Pańska   sama   bez   żadnej   pomocy 

wbiegła po stopniach aż do góry, tak że można było sądzić, iż jest już dorosła. 
4.   W   ten   cudowny   bowiem   sposób   Pan   ukazał   już   w   dzieciństwie   swojej 
Dziewicy,  jak wielkich  rzeczy  ona dokona  i  kim będzie  w przyszłości.  5. Po 
złożeniu   więc   zgodnie   z   obowiązującym   prawem   ofiary

550

  i   po   wypełnieniu 

swego   ślubu   rodzice   pozostawili   Dziewicę,   by   wraz   z   innymi   dziewicami 
wychowywała się w świątyni, a sami powrócili do domu. 

7.

551

  1. Dziewica zaś Pańska z upływem lat wzrastała w cnotach

552

  

za   psalmistą   można   było   powiedzieć:   "Ojciec   i   matka   opuścili   ją,   a   Pan   ją 
przyjął"

553

. 2. Codziennie bowiem aniołowie ja nawiedzali, codziennie też miała 

Boskie   widzenie,   które   ją   strzegło   od   wszelkiego   zła   i   napełniało   wszelkim 
dobrem

554

3. Przeto do czternastego roku żyła tak, że nie tylko nie można było 

znaleźć   w   niej   nic,   co   zasługiwałoby   na   zganienie,   lecz   wszyscy   szlachetni, 
znając ją, uważali jej życie i postępowanie za godne podziwu. 

MARYJA OPUSZCZA ŚWIĄTYNIĘ. 

4.   W   tym   czasie   najwyższy   kapłan   publicznie   ogłosił,   że   dziewice, 

które przebywają w świątyni, a osiągnęły już dojrzałość, powrócą do domu i 
zgodnie ze zwyczajem rodu, jak też swego wieku, wyjdą za mąż. 5. Wszystkie 
ochotnie przyjęły ów rozkaz, jedynie Maryja, Dziewica Pańska, powiedziała, że 
nie może tego uczynić. Albowiem rodzice oddali ją na służbę Panu, a ponadto 
ona sama ślubowała Panu dziewictwo, którego nigdy nie naruszy przez związek 
małżeński z jakimś mężczyzną

555

. 6. Arcykapłan bardzo się tym zaniepokoił

556

, 

ponieważ   nie   mógł   unieważnić   ślubu   Maryi   wbrew   Pismu   Świętemu,   które 
mówi:   "Składajcie   śluby   i   dotrzymujcie   ich"

557

  ani   też   nie   miał   odwagi 

wprowadzić   zwyczaju   nie   znanego   w   narodzie.   Rozkazał   więc,   aby   wszyscy 
dostojnicy z Jerozolimy i z sąsiednich okolic przybyli na zbliżające się święto. 
Sądził, że od nich dowie się, co należy uczynić w tej tak trudnej sprawie. 7. 
Gdy   tak   się   stało,   wszyscy   jednomyślnie   orzekli,   że   należy   w   tej   sprawie 
poradzić   się   Pana.   A   gdy   wszyscy   byli   pogrążeni   w   modlitwie,   arcykapłan, 
zgodnie ze zwyczajem, udał się do miejsca świętego, by prosić Pana o radę. 8. 
I   niebawem   wszyscy   usłyszeli   głos   dochodzący   z   wyroczni   i   z   miejsca 
pojednania

558

, który nakazywał, aby zgodnie z proroctwem Izajasza odszukano 

tego, któremu Dziewica owa zostanie poślubiona i oddana w opiekę. Wyraźnie 
bowiem   mówi   Izajasz:   "Wyjdzie   różdżka   z   korzenia   Jessego   i   kwiat   z   jego 
korzenia ukaże się i spocznie na nim Duch Pański, duch mądrości i rozumu, 
duch   rady   i   męstwa,   duch   wiedzy   i   pobożności,   i   napełni   go   duch   bojaźni 

548 Opis wskazuje na nieznajomość zwyczajów i realiów żydowskich przez autora. 
549 Por. Rt 3, 3. 

550 Por. Łk 2, 27. 
551 ProtEwJk 8; PsMt 6, 3; 8, 1. 

552 Por. 1 Sm 2, 26; Łk 2, 52. 
553 Ps 27, 10. 

554 Zmiana optyki: w ProtEwJk (np. 8, 1, itd.), w PsMt (np. 4, 2) czy PytBartł (2) Maryja jest karmiona 

pokarmem aniołów, tu natomiast otrzymuje od nich pokarm duchowy. 

555 Por. PsMt 8, 1, objaśn. 
556 Por. 1 Sm 22, 2. 

557 Ps 76, 12. 
558 Por. Wj 25, 17; 37, 6.

background image

Pańskiej"

559

JÓZEF PRZYJMUJE MARYJĘ W OPIEKĘ.

9.   Zgodnie   z   tym   proroctwem   arcykapłan   ogłosił,   że   wszyscy 

nieżonaci mężczyźni z domu i z rodu Dawida, odpowiedni do małżeństwa, mają 
złożyć swoje różdżki na ołtarzu. Czyja zaś różdżka po złożeniu zakwitnie

560

, a 

na końcu jej ukaże się Duch Pański w postaci gołębicy, temu Dziewica powinna 
być powierzona i przez tego poślubiona.

8.

561

 1. Wśród innych mężczyzn był też Józef, mąż podeszły w latach, 

pochodzący   z   domu   i   rodu   Dawida

562

  2.   Gdy   wszyscy   w   kolejności   złożyli 

różdżki,   on  jeden  tylko swoją  różdżkę  zatrzymał.  3.  Toteż   kiedy  nic,  co  by 
odpowiadało Bożemu głosowi, nie ukazało się, arcykapłan postanowił ponownie 
poradzić się Boga. Bóg odpowiedział, że tylko ten spośród wyznaczonych nie 
złożył swojej różdżki, kto powinien poślubić Dziewicę. 4. W ten sposób Józef 
został   wykryty.   Kiedy   bowiem   złożył   swoją   różdżkę,   a   na   jej   końcu   siadła 
przybywająca   z   nieba   gołębica,   wszystkim   stało   się   wiadome,   że   to   on 
powinien   poślubić   Dziewicę.   5.   Zgodnie   więc   z   przyjętym   zwyczajem 
zaręczynowym udał się Józef do miasta Betlejem, by przygotować swój dom

563

 

i zatroszczyć się o wszystko, co potrzebne jest do zaślubin. 6. Dziewica zaś 
Pańska,   Maryja,   wraz   z   siedmioma   innymi   dziewicami   rówieśniczkami

564

  

towarzyszkami swoimi, które przydzielił jej arcykapłan, powróciła do Galilei

565

, 

do domu rodziców. 

ZWIASTOWANIE. 

9.

566

 1. W tych zaś dniach, gdy Maryja po raz pierwszy znalazła się w 

Galilei,   został   posłany   do   niej   od   Boga   anioł   Gabriel

567

  by   zwiastować   jej 

Pańskie poczęcie oraz wyjaśnić tak sposób, jak i tok poczęcia

568

. 2. A kiedy 

przyszedł do niej światłością oblewając izbę, w której przebywała, pozdrawiając 
ją   mile   przemówił:   "Bądź   pozdrowiona,   Maryjo,   Dziewico   najmilsza   Panu, 
Dziewico   pełna   łaski,   Pan   z   tobą,   błogosławionaś   ty   przed   wszystkimi 
niewiastami

569

, błogosławionaś przed wszystkimi dotąd urodzonymi ludźmi". 3. 

Dziewica   zaś   doskonale   znała   anielskie   oblicze,   a   będąc   już   oswojona   z 
niebieską światłością, nie zlękła się więc ani widokiem anioła, ani światłość nie 
wprawiła   jej   w   zdumienie,   lecz   jedynie   słów   jego   się   przelękła   i   jęła   się 
zastanawiać,   co   może   znaczyć   tak   niezwykłe   pozdrowienie

570

  co   ono 

zapowiada i do czego zmierza. 4. Anioł Pański znając jej myśli

571

  powiedział: 

"Nie obawiaj się, Maryjo, bym pod tym pozdrowieniem głosił coś, co sprzeciwia 
się  twojej   czystości.   5.  Znalazłaś   bowiem  łaskę  u   Boga,  ponieważ   wybrałaś 

559 Iz 11, 1n. 

560 Por. Lb 17, 5.
561 Por. ProtEwJk 9; PsMt 8, 3 i 5. 

562 Por. Łk 2, 4.
563 Por. 2 Sm 17, 23; Iz 38, 1. 

564 W PsMt 8, 5 jest ich pięć.
565 Por. Łk 1, 26. 

566 ProtEwJk 11; Ps Mt 9; EwDzOrm V; EwGruz 1. 
567 Łk 1, 26. 

568 Por. Iz 44, 7; Dz 11, 4. 
569 Łk 1, 28. 

570 Łk 1, 29.
571 Por. 2 Tm 3, 16. 

background image

czystość. Dlatego jako dziewica bez grzechu poczniesz i porodzisz syna

572

.6. 

Będzie On wielki, ponieważ będzie rządził od morza do morza i od rzeki aż do 
krańców świata

573

, i Synem Najwyższego będzie nazwany, bo ten, który niskim 

rodzi się na ziemi, w niebie króluje razem z Ojcem jako wielki. 7. I da Mu Pan 
Bóg stolicę Dawida, ojca Jego, i będzie królował w domu Jakuba na wieki, a 
królestwu   Jego   nie   będzie   końca

574

  On   sam   bowiem   jest   Królem   królów   i 

Panem   panujących

575

  a   tron   Jego   trwa   na   wieki   wieków"

576

  8.   Dziewica, 

wierząc temu, co powiedział anioł, lecz chcąc poznać sposób działania Bożego 
zapytała: "Jakże się to stać może? Jeśli bowiem zgodnie z moim ślubem nigdy 
nie poznam męża

577

, jak mogę począć bez współdziałania ludzkiego, albo jak 

mogę   porodzić   bez   pomocy   nasienia   męskiego?"   9.   Na   to   anioł:   "Nie   sądź, 
Maryjo, iż poczniesz na sposób ludzki. Porodzisz jako dziewica, bez męża, i 
będziesz karmiła jako dziewica. 10. Albowiem Duch Święty zstąpi na ciebie i 
moc Najwyższego osłoni cię przed wszystkimi żądzami cielesnymi. I dlatego 
ten, co się narodzi z ciebie, będzie jedynie święty, ponieważ tylko poczęty i 
zrodzony  bez grzechu będzie nazwany Synem Bożym"

578

. 11. Wtedy Maryja 

wyciągnąwszy   ręce   i   wzniósłszy   oczy   do   nieba   rzekła:   "Oto   ja   służebnica 
Pańska,   nie   jestem   godna   imienia   matki,   niech   mi   się   stanie   według   słowa 
twego"

579

NIEPOKÓJ JÓZEFA. 

12.   Zapewne   dzieło   to   byłoby   nazbyt   długie   i   mogłoby   się   nie 

podobać, gdybyśmy zechcieli opisać w nim wszystkie wydarzenia, które, jak to 
wyczytaliśmy, poprzedzały narodzenie Pańskie albo nastąpiły po nim. Dlatego 
też   pomijając   wszystko   to,   co   obszernie   opisane   zostało   w   Ewangelii, 
przystąpmy do opowiedzenia tego, co zaledwie zostało wspomniane

580

10.

581

  1. Józef więc udał się z Judei do Galilei i zamierzał pojąć za 

małżonkę Dziewicę, z którą był zaręczony. Już bowiem minęło trzy miesiące i 
czwarty   dobiegał   końca,   odkąd   została   mu  przyrzeczona.   2.  Tymczasem   jej 
wygląd świadczył, że jest brzemienna

582

. A nie mogło to ujść uwagi Józefa

583

; 

kiedy bowiem jako oblubieniec swobodnie zachodził do Dziewicy i serdecznie z 
nią rozmawiał, spostrzegł jej brzemienność. 3. Poruszony tym faktem wahał 
się,   nie   wiedząc,   jak   powinien   właściwie   postąpić.   Jako   mąż   sprawiedliwy 
bowiem nie zamierzał jej odprawić, ani też jako mąż bogobojny nie chciał jej 
podejrzewać   o   wiarołomstwo.   Postanowił   więc   rozwiązać   potajemnie 
małżeństwo   i   skrycie   ją   opuścić

584

  4.   Gdy   zaś   tak   postanowił,   oto   we   śnie 

572 Łk 1, 30-31.
573 Por. Ps 72, 8. 

574 Łk 1, 32-33. 
575 Por. Pwt 10, 17; 1 Tm 6, 15; Ap 17, 14; 19, 16. 

576 Por. Hbr 1, 34. 
577 Łk 1, 34.

578 Łk 1, 35. 
579 Łk 1, 38. 

580 Dopisek „tłumacza”, który nie tylko w ten sposób stara się uczynić dzieło bardziej autentycznym, ale 

usprawiedliwić swoje „cięcie” tekstu. 

581 ProtEwJk 13, 4; PsMt 10n.; EwDzOrm VI; EwGruz 5n.; JózefCieś 5n. 
582 Por. Rdz 38, 24. 

583  Por. 2 Sm 18, 13. Por. Hieronim, In Math I, 18, CCL 77, 10: „Nie została odkryta przez nikogo 

innego, jak tylko przez Józefa, który ciesząc się niemalże prawami małżeńskimi wszystko wiedział o 

swojej przyszłej małżonce”. 

584 Por. Mt 1, 19. 

background image

ukazał mu się anioł Pański i powiedział: "Józefie, synu Dawida, nie bój się, i nie 
podejrzewaj Dziewicy o wiarołomstwo, ani nic złego nie myśl o niej, ani też nie 
obawiaj się wziąć ją za małżonkę. 5. To bowiem, co się w niej poczęło, a teraz 
niepokoi ciebie, nie jest dziełem człowieka, lecz Ducha Świętego

585

. Ona jedna 

ze wszystkich jako dziewica porodzi Syna Bożego i nadasz mu imię Jezus, to 
jest   Zbawiciel.   On   bowiem   wyzwoli   lud   swój   od   grzechów   jego"

586

.  6.   Józef 

więc, zgodnie z nakazem anioła, wziął Dziewicę za małżonkę, jednak nie poznał 
jej

587

, lecz dochowując czystości opiekował się troskliwie

588

BOŻE NARODZENIE I ZAKOŃCZENIE UTWORU. 

7.   Zbliżał   się   już   dziewiąty   miesiąc   od   poczęcia,   kiedy   Józef 

zabrawszy   małżonkę  i wszystko,  co  było potrzebne,   udał  się  do  miasteczka 
Betlejem, skąd pochodził. 8. Kiedy wypełniły się dni, porodziła tam. I porodziła 
syna   swego   pierworodnego

589

  jak   głoszą   Ewangeliści,   Pana   naszego   Jezusa 

Chrystusa,  który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje przez wszystkie 
wieki wieków. Amen. 

585 Mt 1, 20. 

586 Por. Mt 1, 21.
587 Por. Mt 1, 25. 

588 Por. 1 Tm 5, 22. 
589 Łk 2, 6-7.