background image

studenci.pl

studenci.pl

Temat:  Przemiana   bohatera   pod   wpływem   losu   lub   świadomych   wyborów. 

Rozważając zagadnienie odwołaj się do postaci z literatury polskiej i obcej.

Literatura podmiotu:

S. Żeromski, „Przedwiośnie”, Zielona Sowa, Kraków 2008
A. Mickiewicz, „Pan Tadeusz”, Siedmioróg, Wrocław, 1999
H. Sienkiewicz, „Potop”, Greg, Zielona Sowa, Kraków 2001

Literatura przedmiotu:

A. Makowiecki, „Słownik postaci literackich”, Świat Książki, Warszawa 2004

„Historia literatury i kultury polskiej-Młoda Polska i dwudziestolecie międzywojenne” 

pod redakcją A. Skoczek, Świat Książki, Warszawa 2007

Czasami człowiek, o ugruntowanym już charakterze i mający określony obraz świata, 

na   skutek   jakiegoś   silnego   przeżycia   diametralnie   zmienia   swoje   spojrzenie   na   siebie   i 
wszystko, co go otacza. Dzieje się tak nie tylko w filmie czy literaturze, ale także w życiu 
codziennym.

Jacek Soplica jest postacią niezwykle dynamiczną- zubożały szlachcic, zawadiaka i 

awanturnik, gustujący w niezliczonych rozrywkach. Cieszący się szacunkiem szlachty, często 
był zapraszany na przyjęcia i zabawy, brał także udział w sejmikach.

Związał   swoje   losy   ze   Stolnikiem   Horeszką,   którego   wspierał   na   sejmikach   i 

sąsiedzkich zatargach. Do jego zamku ciapnęła Soplica również miłość do Ewy Horeszko. 
Jednak   Stolnik   chciał   lepszej   przyszłości   dla   córki,   niż   małżeństwo   z   niezbyt   majętnym 
szlachcicem. Jackowi podano „czarną polewkę” na znak odmowy.  Rozgoryczony Jacek z 
chęci zapomnienia o ukochanej ożenił się z ubogą dziewczyną, która dała mu syna Tadeusza. 
Dawna   miłość   nie   dawała   się   jednak   wyrzucić   z   serca,   ucieczka   w   alkohol   również   nie 
przynosiła ulgi. Niekochana i odtrącona żona Soplicy umiera w końcu ze zgryzoty i żalu, 
pozostawiając małego Tadeuszka.

Pewnego dnia jeżdżąc koło zamku Horeszków Jacek zauważa Moskali szturmujących 

na zamek. Widząc, że jego krzywdziciel triumfuje, a obrońcy zamku odeprą atak, w odruchu 
gniewu zabija Stolnika strzałem z moskiewskiego karabinu Tym samym Moskale uznali ten 
czyn   prywatnej   zemsty   za   pożyteczny   politycznie   i   nagrodzili   Soplicę   częścią   dóbr 
horeszkowskich, natomiast dla rodaków okazał się zdrajcą. W atmosferze potępienia z ich 
strony Soplica ucieka z kraju, powierzając syna Tadeusza swojemu bratu.

Przeżyte   tragedie   i   gorzkie   doświadczenia   dokonały   w   tym   hardym   szlachcicu 

głębokiej przemiany duchowej. Odrzucając dumę wstąpił do zakonu i przybrał pełną pokory 
postawę   księdza   Robaka.   Konsekwencją   tej   przemiany   było   także   poświęcenie   się   dobru 
zbiorowemu:   walczył   na   frontach   wojen   napoleońskich   jako   prosty   żołnierz,   przede 
wszystkim   pełnij   jednak   funkcję   politycznego   emisariusza   na   terenach   dawnej 
Rzeczypospolitej, w czym pomagał mu strój zakonny.

background image

studenci.pl

studenci.pl

Pod   sam   koniec   życia   Robakowi   udaje   się   pogodzić   zwaśnione   rody   Sopliców   i 

Horeszków, poprzez małżeństwo Tadeusza z Zosią. Jednak podczas najazdu wojsk rosyjskich 
zostaje śmiertelnie ranny. W obliczu śmierci w spowiedzi w obecności brata i Gerwazego, 
ujawnia wszystkie koleje swojego życia i pokuty. Umiera w momencie, gdy do Soplicowa 
dochodzi wieść o rozpoczęciu wojny Napoleona z Rosją. Po wyzwoleniu Soplicowa zostaje 
ogłoszona rehabilitacja Jacka Soplicy i akt zmazania jego dawnych win. Grób zaś człowieka, 
ongiś nazwanego „zdrajcą” zostaje udekorowany Krzyżem Legii Honorowej.

Postać   Jacka   Soplicy-Robaka   i   dzieje   jego   życia   stały   wzorcowym   modelem 

przemiany   duchowej   bohatera   z   człowieka   hardego,   samowolnego,   realizującego   przede 
wszystkim   własne   zachcianki,   często   naruszającego   prawo,   w   człowieka,   który   poświęca 
własną dumę na rzecz dobra ogólnego, pokorą i dobrocią odkupuje dawne przewiny wobec 
ludzi i ojczyzny.

Innym   przedstawicielem   i   typem   przemiany   wewnętrznej   bohatera   jest   Andrzej 

Kmicic,   bohater   sienkiewiczowskiego   „Potopu”.   Jest   typowym   przedstawicielem   szlachty 
epoki baroku-prowadzącym hulaszczy tryb życia, często używającym  siły jako argumentu 
awanturnikiem.

Przybywszy do Wodoktów poznaje swoją (przeznaczoną testamentem) narzeczoną-

Oleńkę   Billewiczównę,   jednak   hardość,   gwałtowność   i   samowola   bohatera   wprowadzi 
komplikacje w ten dobrze zapowiadający się romans.

Jego przemiana duchowa zachodzi dopiero po serii zdarzeń związanych z wizytą u 

księcia Radziwiłła, któremu początkowo naiwnie poprzysiągł bezwzględną wierność. Kiedy 
Andrzej   poznaje   prawdziwe   i   egoistyczne   motywy   działań   Radziwiłłów   doznaje 
wstrząsającego samouświadomienia. Widzi nie tylko ohydę zdrady Janusza i Bogusława, ale 
także swoją dwuznaczną i będącą wynikiem manipulacji Radziwiłłów rolę. Świadomość ta 
popycha   go   do   posunięcia   radykalnego-porwania   księcia   Bogusława,   by   ujawnieniem 
matactw braci zaświadczyć swój powrót go kręgu ludzi gotowych właściwie służyć sprawie 
ojczyzny.   Jednak   księciu   Bogusławowi   udaje   się   uciec,   natomiast   Kmicic   zostaje   ciężko 
raniony w głowę. Dochodząc do zdrowia pod opieką Kiemliczów żołnierz poprzysięga walkę 
ze zdrajcami i w liście napisanym własną krwią wypowiada służbę Radziwiłłowi.

Od tej chwili występuje  pod nazwiskiem Babinicz  - staje się innym  człowiekiem, 

walczy wyłącznie w słusznej sprawie – obronie ojczyzny i jej dóbr. Pierwszą walką, w jakiej 
bierze   udział   jest   obrona   jasnej   góry.   W   czasie   oblężenia   dokonuje   wielu   czynów 
świadczących o jego gruntownej przemianie: dowodzi nocną wycieczką obrońców za mury w 
celu   zagwożdżenia   armat,   postponuje   renegata,   pułkownika   Kuklinowskiego,   usiłującego 
namówić go do zdrady, wreszcie-wyprawia się samotnie do obozu oblegających, by zniszczyć 
największe działo szwedzkie-kolumbrynę. 

Oddawszy się pod nazwiskiem Babinicza w służbę króla Jana Kazimierza, prowadzi 

straż przednią przy powrocie monarchy w granice Rzeczypospolitej i desperacko osłania króla 
przed atakiem  Szwedów. Ciężko poraniony wyjawia  królowi swoje prawdziwe nazwisko, 
dzięki czemu rehabilituje swoje dobre imię.

W końcowej fazie Oleńka dowiedziawszy się o wszystkich zasługach Andrzeja czuje 

się zawstydzona zwątpieniem w niego. Wkrótce jednak dochodzi do ślubu Billewiczówny i 
Andrzeja, po czym Kmicic wyrusza na jeszcze jedną wojnę, by po powrocie osiąść już na 
stałe w Wodoktach, piastując godność starosty upickiego nadaną mu przez króla.

Sienkiewicz wykreował wspaniałego bohatera dynamicznego, który dzięki przemianie 

miał niebagatelny wpływ na losy kraju. Szlachcic ten poprzez swoją odwagę i dobry wybór 
drogi   życiowej   wiele   osiągnął   i   dorobił   się   uznania   oraz   godnego   życia   Ze   zwykłego 
zawadiaki, przeobraził się w szlachetnego, honorowego patriotę, gotowego polec za ojczyznę.

background image

studenci.pl

studenci.pl

Inny   motyw   przemiany-przemiany   ideowej-   spotykamy   w   „Przedwiośniu”   Stefana 

Żeromskiego.   Został   tu   przedstawiony   wątek   dorastania   i   kształtowania   się   osobowości 
głównego bohatera. 

Cezary Baryka jest postacią złożoną, dynamiczną, dojrzewającą na oczach czytelnika. 

Ważnym   etapem   jego   dorastania   jest   zmiana   stosunku   do   rewolucji   –   od   początkowego 
zachwytu po dostrzeżenie jej zagrożeń i niesprawiedliwości. 

Po raz pierwszy Cezary styka się z rewolucją w Baku. Młody zapaleniec początkowo 

łatwo daje się zwieść pięknym ideałom równości i sprawiedliwości klasowej. Po powołaniu 
ojca do wojska zostaje sam z matką, kobietą tolerancyjną i uległą. Zaczyna opuszczać się w 
nauce i zadawać z nieodpowiednim towarzystwem, aż „wreszcie nic sobie z matki nie robił”, 
toteż   podporządkowuje   ją   sobie   całkowicie.   W   momencie   wybuchu   rewolucji   zostaje 
wydalony   ze   szkoły   za   pobicie   dyrektora,   zostaje   zagorzałym   zwolennikiem   rewolucji, 
rozgrzeszającym   jej   polityczne   mordy   i   rozpasanie.   Przejęty   ideałami   sprawiedliwości 
społecznej wskazuje władzom miejsce ukrycia rodzinnego skarbu, w domu oczekuje jednak 
godnego poziomu życia. Zaharowana matka przez wyrzeczenia usługi handlowe stara się tym 
oczekiwaniom sprostać. Cezary, zauroczony ideałami równości i sprawiedliwości, nie zdaje 
sobie   sprawy   z   prawdziwego   oblicza   przewrotu   bolszewickiego.   Dojrzewanie   jego 
świadomości   przyspiesza   śmierć   matki,   skierowanej   na   roboty   publiczne.   Wyniszczony 
organizm nie wytrzymuje pracy ponad siły i młody Baryka zostaje sam.

W dniach walk Tatarów z Ormianami oraz interwencji tureckiej w Baku błąka się po 

mieście bezdomny i zgłodniały, patrząc z przerażeniem na piekło zniszczenia i bratobójczych 
mordów, wreszcie zostaje zapędzony do grzebania zmarłych, gdzie znajduje go ojciec. Razem 
wracają do Polski.

W   drodze   Seweryn   Baryka   snuje   przed   Cezarym   wizje   „szklanych   domów” 

budowanych w ojczyźnie niepodległej, ucieleśnieniu patriotycznych marzeń o Polsce bogatej 
i  sprawiedliwej  dla   wszystkich   mieszkańców.   Opowieść   ojca   o  nowej   „szklanej”,  czystej 
cywilizacji  - pozbawionej  chorób i biedy,  w  której  sprawiedliwość i równość jest czymś 
naturalnym, a niewymuszonym – wywołuje niedowierzanie. Szybko zresztą okazało się, że to 
jedynie   wymysł   umierającego.   Przed   śmiercią   nakazuje   synowi   zgłosić   się   do   Szymona 
gajowca.   Po   przekroczeniu   granicy   Cezary   widzi   polskp-żydowską   osadę   brudu   i   nędzy. 
Zastanawia się wtedy gdzie są te ojcowskie „szklane domy”.

Kolejnym ważnym etapem w ideowej ewolucji Cezarego okazał się pobyt w Nawłoci

w   majątku   Hipolita   Wielosławskiego(   któremu   uratował   życie   podczas   wojny   polsko-
bolszewickiej). Jest świadkiem leniwej sytości i sielskiej atmosfery ziemianskiego dworku, 
której   mieszkańcy   dzielą   dzień   na   posiłki,   jazdę   konną,   pogawędki.   Nawłoć   to   obraz 
sielankowej, idealnej wiejskiej miejscowości, gdzie czas upływa wolno na przyjemnościach, a 
służba właściwie stanowi część rodziny. Mimo to Cezary nie może pozbyć się wrażenia, że to 
tylko złudzenie- budzi się nędznego nim bowiem współczucie dla nędznego życia chłopów. 
Cezary pragnie zamieszkać wśród ludzi z Chłodka, by lepiej poznać i zrozumieć ich życie i 
problemy.

 

Ostatnia część książki to opis pobytu Cezarego w Warszawie. Zostaje wprowadzony przez 
kolegę Antoniego Lulka na zebrania  komunistyczne.  Jednak wbrew oczekiwaniom  kolegi 
deklaruje się jako zwolennik odrodzenia narodowego i przeciwnik sojuszu z komunizmem 
rosyjskim.   Nie   umie   jednak   znaleźć   odpowiedzi   na   pytania   o   represjach   policji   wobec 
przeciwników ideowych i swoje wątpliwości wyraża ostro w rozmowie z Gajowcem, któremu 
także   zarzuca   kompromis   i   ospałość   w   reformowaniu   państwa.   Rozdarty   wątpliwościami 
ideowymi,   z   jednej   strony   poddany   wpływom   Gajowca,   z   drugiej   propagandzie 
komunistycznej, zbuntowany, szuka oparcia dla swoich marzeń o nowym ładzie społecznym.

background image

studenci.pl

studenci.pl

Jego rozdarcie doskonale odzwierciedla złożoność opisywanej przez Żeromskiego sytuacji w 
pierwszych latach niepodległości Polski. 

Ostatnia   scena,   tak   niejednoznaczna,   również   potwierdza,   że   Baryka   nie   umiał 

dokonać wyboru między rewolucją a ewolucją, wciąż szukając nowego rozwiązania. Dzięki 
jego   historii   i   dojrzewaniu   ideologicznemu   Żeromski   miał   okazję   ukazać   różne   wizje 
odbudowy kraju, żadnej z nich jednak nie wartościując.

Na powyższych przykładach widać, że największe przemiany w człowieku dokonują 

się przede wszystkim dzięki emocjom, które targają bohaterami, ma na nie również wpływ 
codzienna, często okrutna rzeczywistość.

Uczuciem, które wyzwala w nas zmiany, jest cierpienie, towarzyszące nam w wielu 

chwilach życia, które ma niebagatelny wpływ na kształtowanie się naszej osobowości. To 
doświadczenie często nas umacnia, czasem jednak sprawia, że upadamy, nie potrafiąc sobie 
poradzić z ogromem bólu. Czasami cierpienie czyni nas okrutnymi, mściwymi, czasami zaś 
uczy pokory, cierpliwości i miłosierdzia. W mściwym zapamiętaniu i chęci odwetu za własne 
krzywdy,   zapominamy   o   innych   ludziach   i   ich   uczuciach,   liczy   się   tylko   zaspokojenie 
rozdzierającej   nas   furii.   To   niewątpliwie   silna   zmiana,   zmiana   na   gorsze.   Zmieniają   nas 
przeżycia   głownie   złe,   traumatyczne,   które   każą   nam   zweryfikować   wyznawane   dotąd 
systemy wartości. Na szczęście, pod wpływem cierpienia, człowiek potrafi zmienić się na 
lepsze. Ból, jaki sprawia mu  dana sytuacja, może  być  motywacją  do poprawienia swego 
życia, rehabilitacji oraz do zadośćuczynienia wyrządzonych  krzywd.