background image

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Strona 1

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

Witam

  

Cię Graczu ! 

 

rzed Tobą kwietniowe wydanie 
miesięcznika Alpha Male 
Magazine.  

 

I kolejny raz dostajesz masę 

merytoryki i świetnych artykułów, których 
nie mogłeś przeczytać nigdzie wcześniej. 

 
W tym numerze stawiamy nacisk na 

Inner Game. Trzy świetne artykuły, z 
których wyciągniesz dla siebie tak dużo, jak 
dużo będziesz potrafił 

 
Zaczniesz od przeczytania kilku zdań 

o energii, następnie masz artykuł 
traktujący o podrywaniu małolat. 

 
Dalej – jak tradycja nakazuje – nowe 

genialne strategie plus te, które ukazały się 
w poprzednich numerach. 

 
Następnie art, w który włożyłem dużo 

energii – i jednocześnie dałem  Ci  do  ręki 
narzędzia, dzięki którym będziesz mógł 
kontrolować kobiety. 

 
W części o Outer Game – masz pracę 

dwóch osób z forum – Pod’a i Besouro. 

 
I na koniec – nigdzie niepublikowane 

fragmenty „Gry” oraz dzięki uprzejmości 

www.Transmisja.Nscenter.pl

 - nasze 

nagranie audio. 

 
 
Baw się i czuj się świetnie – czytając 

każde kolejne słowo ! 

 

 
 
 

Tomasz Marzec 

Szczegółowy

  

spis treści: 

 

Inner Game 

Tomasz Marzec 
Twoja energia !………………………………3

 

Małolaty, a podryw ………………………..5 
Genialne strategie …………………………7 
Kontrolowanie kobiet……………………..9 
 

Outer Game 

Pod 
Jak dobrać winga ?……………………….12 
Besouro 
Openery …………………………………..…14 
Rutyny ………………….……………………15 
 

Inne 

Zagubione fragmenty „Gry”…………..20

 

Nowy Magnes na kobiety .................25 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

P

 

Strona 2

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

Twoja energia ! 

 
 

Uczę się uwodzenia. I wiem już 

naprawdę dużo. Często teoretyzuje, 

sprawdzam teorie, dopracowuje i 

polecam innym. I tak też kiedyś 

odkryłem mechanizm oparty o 

energetykę. 

 
 

I o to – jak się czujesz. 

 
 

astanawiałem się – jak to jest, że 
materiał znam – podchodzić do 
kobiet się nie boję, jestem na 

imprezie, otwieram panny i nic mi nie 
wychodzi. 
 
Zastanawiałem się – jak to jest, że idę do 
klubu, mam świetne nastawienie, bo wiem, 
że będę zaraz pił driny ze znajomymi. 
Świetnie się bawię na parkiecie, mam w 
dupie całe otoczenie, nie widzi mi się 
dzisiaj latać po całym lokalu i zaczepiać 
wszystkie kobiety. Chce mieć swój świat. I 
mam go. Mija 5 minut, 10 minut, 20 – a 
koło mnie coraz więcej HB 8,9, czasami 
trafi się 10tka. Uśmiecham się od czasu do 
czasu, do którejś. Zawsze one 
odwzajemniają  uśmiech, a te, do których 
się nie uśmiecham – starają się zwrócić 
moją uwagę.  
 
I bawię się dalej – i jednak zmieniam 
zdanie – zaczynam otwierać wieeeele 
kobiet. One są zachwycone mną – jako 
osobą jaką jestem. Jako osobą, która 
zachowuje się – jak zachowuje. Która bawi 
się – jak bawi. 
 
Nie wiedziałem czemu akurat tak się dzieje 
–  że wychodzę znudzony całym dniem, z 
nastawieniem – jako takim – i podryw mi 
nie idzie. A wyjdę tylko po to, żeby się 
zabawić – a uwodzę najlepsze dupy. 
 

To było kilka miesięcy temu, kiedy 
sądziłem, że wiem dużo, ale patrząc na to, 
co potrafiłem wtedy, a potrafię teraz – 
wtedy byłem amatorem. To samo pewnie 
powiem za miesiąc, za dwa miesiące oraz 
za rok. Bo rozwijam się i jestem z tego 
dumny. 
 
Ale w związku z rozwojem – dużo odkryłem 
i wyciągnąłem z całości pewien schemat. 
Schemat dobrej zabawy i schemat 
operowania swoją energią.  
 
Jest on dobry, bo uniwersalny – działa 
wszędzie, na wszystkich, w każdym 
regionie  świata. I najwięksi już o tym 
traktowali, ale nie mówili jednak 
wystarczająco dużo.  
 
Ja korzystam z niego codziennie – czując 
się coraz lepiej, bez powodu. Mając zawsze 
banana na twarzy, rozsiewając czar. Ja nie 
wchodzę do sklepu po bułki, tak jak 
przeciętny człowiek. Ja wchodzę tak, 
jakbym wygrał przed chwilą pięć milionów 
w Lotka. Nie jadę autobusem – tak jak inni 
to robią – mając ponure miny i jadąc jak na 
skazanie. Ja celebruję fakt, że tym 
autobusem mogę jechać ostatni raz w 
życiu. Jestem gdziekolwiek indziej – i wraz 
ze mną jest mój mały  świat – świat tego, 
że czuje się  świetnie,  że mam wyższy 
poziom energetyczny od innych.  
 
Imprezy – to jest to coś, co jest 
absolutnym przegięciem. Zawsze sobie 
mówię,  że nie idę na imprezę, lecz to 
impreza idzie na salę. I tak też się dzieje, 
wpadam na parkiet – i parkiet jest mój. I 
wali mnie to, że obok jakieś lalusie tańczą,  
że HB9 się o mnie ociera. Ja opanowuje 
swoją energią miejsce, w którym się 
znajduje – pojawia się coraz więcej 
świetnych osób. Staję się magnesem na 
wspaniałe zjawiska i wyjątkowych ludzi.  
 
Robiłem to bardzo nieświadomie, lecz teraz 
w pełni nad tym panuje. I Ty też 
powinieneś zastanowić się nad tą kwestią. 

 

Z

 

Strona 3

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

Jak chcesz podrywać inne osoby – nie 
mając odpowiedniego nastawienia i wyższej 
energetyki niż oni ? 
 
Wyobraź sobie siebie dzisiaj – jako osobę, 
która przychodzi do lokalu. I lokal jaki jest 
– każdy widzi. Jednak po Twoim przyjściu 
dzieje się coś dziwnego. Ludzie zaczynają 
się inaczej czuć – widzą  że się dobrze 
bawisz. Zadają sobie pytania „kurwa, jak 
można być tak szczęśliwym i posiadać tak 
dużo energii ? Muszę być taki jak on.”. 
Wpływasz na nich – oni widzą w Tobie 
lidera. Prowadzisz, bo masz więcej energii. 
A kobiety to wyczuwają na kilometr – kręcą 
się koło Ciebie, bo nie na co dzień 
spotykają faceta takiego, jak Ty.  
 
Pamiętaj – a to jest podejście 
psychologiczne – że zawsze dana osoba 
wejdzie w Twój stan – jeśli będzie 
mocniejszy i bardziej dominujący. Gdy 
idziesz do swojego znajomego, któremu 
zmarli właśnie rodzice – to on nie czuje się 
najlepiej i śmiać się chyba nie będziesz. 
Patrzysz na niego i już wiesz, że coś jest 
nie tak – Twój stan się zmienia.  
 
Innym razem idziesz do niego, a on skacze 
z radości, bo wygrał samochód. Ty – 
choćbyś niewiadomo jak nie chciał – i tak 
wejdziesz w jego stan. 
 
I na tym polega schemat energetyczny. 
 
To jest narzędzie, które masz odkryć w 
sobie. Zmuszam Cię do myślenia i 
zastanowienia się nad tym – jak się czujesz 
wychodząc na podryw i znalezienia 
zależności Twojego stanu, od Twoich 
efektów uwodzenia.  
 
Ja nauczyłem się wchodzić w mocniejsze 
stany – wychodząc i po prostu to ćwicząc. 
Za każdym razem starałem się być w coraz 
wyższym i wyższym stanie. Sprawdzałem – 
jakie poziomy emocjonalne mają inne 
osoby – i wchodziłem na wyższe. Ty też tak 
możesz i wiedz, że to pomoże. 

Bo energia jest najważniejsza. 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Strona 4

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

Małolaty, a podryw 

 

Się porobiło. 

Patrzę kilka lat wstecz – i widzę to, że 

nie widzę tego, co jest teraz. Wtedy – 

szedłem ulicą i byłem 

młodzieniaszkiem – ubranym jak 

młodzieniaszek. Mijałem swoje 

rówieśniczki, ubrane jak przystało na 

wiek nastu lat. 

 

ziś idę ulicą, ubrany jak Alfa, 
przyciągam uwagę i czuję się 
świetnie. Mijam swoje rówieśniczki, 

odjebane jak Barbie. Bo się w końcu 
dorasta, prawda ? 
 
Ale idę dalej, patrzę – idzie z naprzeciwka 
grupka kobiet. Trochę niższe ode mnie, 
rzucają się w oczy. Kurewsko mocny 
makijaż, kurwojebne kolory torebek i 
butów. Obcisłe spodnie, push-upy. 
Podchodzę, bo mam okazję je poznać, a 
okazji w życiu nie marnuję. Chwila 
rozmowy, odczuwam u nich niedobór kilku 
tysięcy szarych komórek lub jak kto woli – 
niski poziom inteligencji. Pytam ile mają lat 
– jedna odpowiada, że wszystkie mają 
15naście, tylko ona jest najmłodsza – 14 
wiosen ma za sobą. 
 
Nie wiedzieć czemu – ochota na 
przebywanie z nimi kolejnych chwil kilka mi 
uciekła. Może ten obraz prokuratora i jej 
rodziców zrobiłem za duży, może był za 
jasny, nie wiem. 
 
Wiem natomiast, że społeczeństwo się 
zmienia, czasy się zmieniają i kobiety 
razem z nimi. Te, które kiedyś wyglądały 
na 15naście – dzisiaj wyglądają na 20ścia. 
Te, które dziś mają 20ścia – pieprzą się 5 
razy w tygodniu. 15nastki robią to 8 razy w 
tygodniu. Taka zależność biologiczna. 
 
Później w programach typu „Rozmowy w 
toku” opowiadają swoje historie, bo mają 
dzieci, bo są  młode, bo rodzice źle na to 

patrzą i sąsiedzi nie najlepiej mówią o nich. 
Oj, trzeba było dorosnąć, do noszenia 
stringów i pierdolenia się w krzakach. 
 
Ale też jest tego druga strona. Ta strona 
pt. moda na posiadanie starszych facetów. 
15nasto, 16nasto latka może się 
koleżankom pochwalić, że jej 25cio latek ją 
na wycieczki zabiera, karty jej do telefonu 
kupuje i się pierdolą co chwilę w jego 
wielkim domu. Tylko nikt nie widzi dna 
problemu. Na wycieczki zabiera, bo sam 
jedzie i mu nie wypada laski ze sobą nie 
wziąć. Karty kupuje, bo chce z laską 
popisać, a ona mu ściemnia,  że kasy na 
koncie nie ma. A pierdoli się z nią, bo 
korzystać z życia trzeba. A tak w ogóle ten 
dom, to nie jego – tylko rodziców jest. 
 
Czasami dochodzi do tego, że 15nasto 
latka ciągnie od kolesia więcej pieniędzy, 
niż jakby on miał na luksusowe kurwy 
stracić. To na buty daje, to na ubrania, to 
na jakieś wyjścia na imprezę, zawieź tu, 
zawieź tam, odbierz stąd, załatw to. 
Wycwaniły się gówniary - za 
przeproszeniem. 
 
Wracając do tematu „Rozmowy w toku” – 
tydzień temu oglądałem jeden z odcinków, 
w którym była 17nasto latka, która miała 4 
facetów. Każdy myślał,  że jest tym 
jedynym. Doszło do tego, że ona musiała 
sobie grafik rozpisywać,  żeby to wszystko 
ogarnąć. I tak ciągnie od lat dwóch. 
 
Kolejna sytuacja, pokazująca cwaniactwo 
młodych dup – miesiąc temu znalazłem 
jedną 15nasto latkę na mixerze 
(

www.mixer.pl

). Jeszcze gdy było tam tak 

ok. 30 000 użytkowników – wszystko było 
dobrze – teraz dzieci neostrady zaczynają 
obławę i starają się opanować portal. W 
każdym razie – znalazłem tą 15nasto latkę. 
Zainteresowała mnie, bo zazwyczaj nie 
widuje się 15nasto latki z dużymi piersiami 
i dupą na wierzchu. Porobił jej brat kilka 
zdjęć nago i ona wrzuciła je na swój profil. 

 

D

 

Strona 5

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

Odwiedzin mnóstwo, wysoki ranking, bo 
głupia cipa – cipę pokazuje. 
Pomyślałem sobie – pewnie dużo osób do 
niej pisze – a że wyzwania lubię – to było 
to wyzwanie dla mnie. 
 
Numeru GG szukać  długo nie musiałem – 
ona miała nr. podany na profilu. Zapisałem, 
podpisałem, napisałem i podryw zacząłem 
– jak Pan Bóg przykazał. 
 
Tak się składa,  że opanowałem On-Line 
Game do perfekcji i laski są chętne na 
spotkanie już po jednej wiadomości. Jednej 
dłuższej wiadomości ! 
 
Do 15nasto latki wysłałem odpowiednią 
wiadomość, na którą – jakbym był kobietą 
– sam bym poleciał, a ona skwitowała moje 
wypociny tekstem pt. „No i ?”. Nie 
odpuszczałem, bo odpuszczać nigdy nie 
odpuszczam. Kontynuowałem monolog i 
rzuciłem kolejnymi wiadomościami z 
najwyższej półki. Zawsze, na takie 
wiadomości, jakie słałem – otrzymywałem 
mega pozytywne reakcje – a tu 
otrzymałem po raz drugi z rzędu „no i ?”. 
 
Nie ma to jak zasada „do trzech razy 
sztuka”
 – napisałem znów, otrzymałem 
znów tą samą odpowiedź. Nie daję się 
jednak wyprowadzić z równowagi i nikt na 
stan mój wpływu mieć nie będzie, więc 
pożegnałem się dodając na koniec cenną 
dla małolaty wiadomość o treści  „tak się 
składa,  że jestem bratem koleżanki Twojej 
mamy. Ciekawe czy mamusia wie jakie 
masz zdjęcia na profilu ?”
. Dziś już po jej 
profilu nie ma śladu. Chyba sobie 
dziewczyna za dużo wyobraziła. 
 
Widzisz – gdy masz możliwość – i masz 
więcej niż 18 lat – korzystaj z tego faktu i 
podrywaj 18nasto, 19nasto, 20sto latki – 
nie zabieraj się za małolaty. Gdy 18nastu 
lat jednak jeszcze nie masz – to także 
podrywaj starsze od siebie i pamiętaj, by 
nigdy nie brać się za młodsze ! 
 

Ja popełniłem to głupstwo wiele razy w 
swoim  życiu i wbrew pozorom tego teraz 
nie  żałuję – bo wiem, że tak czy inaczej – 
to się już nie powtórzy. 
 
Przypomina mi się historia jednego z moich 
bardzo dobrych znajomych – który zna się 
na uwodzeniu i ma lat ile ma, bo 21. Poznał 
niedawno 16nasto latkę – wyjątkowo 
„wyrobiona” i naprawdę  ładna. Przyznać 
muszę, że nawet mnie się spodobała. 
 
I poderwał ją, lecz – było to trudniejsze niż 
wyrwanie jakiejś HB10 w wieku 24 lat. On 
jej rzuca negami, ona się obraża, on mówi 
jej jakiś zawiły tekst o podtekście 
erotycznym – ta go nie rozumie. On ją 
testuje – ona nie reaguje, robi jej sześcian 
– ona nie wie o co kaman. Taka trochę 
poniżej jego poziomu była, ale starał się 
przetrzymać ten okres i ją wychować. 
 
Trzy miesiące później – był na skraju 
depresji i potrzebował pomocy lekarskiej. 
Jakiegoś specjalistę od głowy chciałem mu 
załatwić, bo sobie chłopak postawił cel, a 
małolata jak niekumata była, tak 
niekumatą została. Szkoda mi go było, 
zjebał sobie kilkanaście dni życia. 
 
Prawda jest taka, że małolaty są dobre, ale 
tylko jeśli chcesz kogoś ruchać. One, to 
jebią się jak króliki i mają opinię innych, 
swój status społeczny i swoje 
samopoczucie głęboko w dupie. Zawsze są 
chętne i wszędzie mogą. To chyba jakaś 
choroba. 
 
Jeśli chcesz zakładać związek – szczerze Ci 
radzę – wybieraj sobie kogoś, kto ma mniej 
więcej tyle lat, co Ty – albo i więcej. Masz 
większe prawdopodobieństwo, że trafisz na 
rozgarniętą kobietę, mającą COŚ w głowie. 
A małolaty zostaw. Nigdy, nikt nie odkrył 
sposobu jak je poderwać i wychować, tak 
by zachowywały się – jak Ty tego chcesz. 
 

Chyba, że pokażesz Władka… 

sygnującego 100 PLN. 

 

Strona 6

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

Genialne strategie 

 

Abyś utrwalał sobie te strategie i 

korzystał z nich – dostajesz porcję 

strategii z lutego, marca oraz 

najnowsze - kwietniowe: 

 
1. Każda kobieta wróci, jeśli tylko będzie 
miała powód do powrotu.  
2. Nie noś ze sobą rekwizytów – nie 
pokazuj kobiecie, że jesteś przygotowany 
na to, by ją poderwać.  
3. Wszystkie decyzje kobiety są skutkiem 
tego, jak ona czuje się w danym 
momencie.  
4. Zainteresowanie to uczucie.  
5. To, jak się ubierasz nie jest 
najważniejsze, ale się przydaje.  
6. Sam wybierasz, do której kategorii 
chcesz należeć: sponsora czy kochanka.  
7. Wychodząc na imprezę baw się – nie 
wychodzisz po to, by być poważnym.  
8. Kiedy kobiety się śmieją – ich defensywa 
spada.  
9. Nie pytaj o jej pozwolenie.  
10. Pokaż kobiecie, że jesteś wrażliwy.  
11. Nieważne jakie kobieta ma reakcje na 
Ciebie i co mówi – ważne, że każda reakcja 
jest okazją do nauki.  
12. Masz tyle, ile bierzesz z życia.  
13. Jeśli kobieta Ci mówi, że czegoś w 
Tobie nie lubi – to jej problem, nie Twój.  
14. Ty decydujesz o wszystkim – od 
chodzenia na randki do uprawiania z nią 
seksu.  
15. Chcesz być atrakcyjnym czy 
przystojnym ?  
16. Wszystkie kobiety mają podobieństwa.  
17. Opowiadając historię – nie szpanuj, nie 
pokazuj jaki jesteś fajny.  
18. Ustal szereg zasad, których one nie 
mogą łamać.  
19. Pamiętaj, że Ty jesteś nagrodą i to one 
Ciebie potrzebują.  
20. Czuj się świetnie w swojej skórze. 
21. Dodawaj PU do "bycia sobą", a nie 
"bycie sobą" do PU  

22. Jeżeli rozmawia z Tobą kobieta, którą 
przed chwilą poznałeś, to już myślała o tym 
aby z Tobą być. Wystarczy tego nie zjebać. 
23. Ciało jest silniejsze niż mózg.  
24. To kobiety potrzebują  mężczyzn, aby 
móc przeżyć.  
25. Wyjście kobiet do klubu jest wymówką, 
aby poznać kogoś fajnego.  
26. Kobieta nie spędza kilku godzin przed 
lustrem, by podobać się sobie. Ona chce 
podobać się innym.  
27. Wczorajszy dzień jest tylko 
wspomnieniem.  
28. Nie pozwalaj innym na robienie czegoś, 
co Ty powinieneś zrobić. Jeśli Ty 
powinieneś zainicjować spotkanie, zainicjuj 
je.  
29.  Bądź liderem, inni będą za Tobą 
podążać.  
30.   Czuj się świetnie - bez powodu.  
31. Codziennie rób coś nowego, poznawaj 
świat.  
32. Bycie szczerym jest OK, lecz bycie za-
szczerym spowoduje, że kogoś w końcu 
stracisz.  
33. Podczas seksu skup się na niej, nie na 
sobie. Masz gwarancję tego, że ona wróci.  
34. Wiedz, kim jesteś - kobiety kochają 
mężczyzn z osobowością.  
35.  "Kobiety reprezentują tryumf materii 
nad myślą, tak jak mężczyźni reprezentują 
tryumf myśli nad moralnością."  
36.  "Jeśli chcesz wiedzieć co ma na myśli 
kobieta, nie słuchaj tego, co mówi – patrz 
na nią." 
 
37.  Lęk przed podejściem jest najlepszą 
emocją, jaka mogła Cię w życiu spotkać. 
Jeśli nie czujesz lęku przed podejściem, nie 
czujesz emocji do kobiety.  
38. Kupowanie czegokolwiek w 99% 
przypadków jest szukaniem aprobaty.  
39. Nie afiszuj się tym, co posiadasz.  
40. Dotyk jest najlepszym połączeniem z 
jej ciałem. 
41. Narkotyzuj sobą innych – bądź 
przywódcą. 
42.  „Kobiety udają orgazmy, mężczyźni 
udają związki.”
 
43. Korzystaj z przeczuć i instynktów. 

 

Strona 7

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

44. Nawet jeśli wiesz już bardzo dużo o 
uwodzeniu, powiedz sobie, że tak naprawdę 
nic nie wiesz. To da Ci motywację do tego, 
by wiedzieć więcej. 
45. Nie poddawaj się. Poddawanie się jest 
domeną ludzi słabych. 
46. Nie zadawaj pytań, opowiadaj historie. 
47. Dotyk powoduje, że uczucia między 
wami są silniejsze. 
48. Późny dotyk przynosi brak komfortu. 
49. Pokaż,  że jesteś dumny z tego, kim 
jesteś. 
50. Jesteś tym, kim się stajesz, gdy 
myślisz, kim jesteś. 
51. To nie strach, to adrenalina. 
52. Nie zdejmuj jej bielizny, ona zrobi to 
sama. 
53. Nie próbuj logicznie zrozumieć kobiety 
lub coś jej tłumaczyć. 
54. Kontroluj, lecz nie bądź kontrolującym. 
55. Zapytaj siebie dokąd zmierzasz. 
56. Miej jaja do bycia szczerym. 
57. Na imprezach przede wszystkim 
poznawaj facetów – nie kobiety. To faceci 
zaprowadzą Cię do swoich przyjaciółek i 
gdy Ty im się spodobasz – spodobasz się 
kobietom. 
58. Zmieniaj się radykalnie, nawet gdy 
Twoje obecne techniki przynoszą duże 
efekty. 
59. Otaczaj się najlepszymi, pracuj z 
najlepszymi, poznawaj najlepszych. 
60. Gdy uwodzisz – ignoruj cały uboczny 
zgiełk i świat znajdujący się obok. Skup się 
na procesie. 
61. Trudność nie leży w nowych 
pomysłach, ale w ucieczce od starych. 
62.  „Jeśli A równa się sukcesowi, to wzór 
jest następujący: 
 
A= X + Y + Z, 
 
X to praca, Y to zabawa, Z to trzymanie 
buzi na kłódkę” 
63. Sprawdzaj się – podrywając te 
„nieosiągalne”. 
64. Zainteresowanie nie jest wyborem. 
65. Wiedz, że zawsze jest lepiej, niż jest. 
66. Żyj ambitnie. 

67. Nie potrzebujesz masę materiału. 
Materiał jest w Tobie. 
 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Strona 8

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

Kontrolowanie kobiet 

 

Nigdy nie zapomnę tych kilkunastu 

związków, w których byłem. Nigdy nie 

zapomnę min kobiet, które były 

wyjątkowo zdziwione w momencie gdy 

mówiłem – „to koniec”. Nie zapomnę 

też swojego uczucia, gdy one zrywały 

ze mną. 

 

aczęło się gdy miałem 7 lat, była 
Marta – fajna HB9, przynajmniej tak 
mi się zdawało. Chodziliśmy razem 

na spacery, trzymaliśmy się za ręce. Od 
pierwszego spotkania mówiłem jej, jak 
bardzo ją kocham. Ten nawyk udziela mi 
się do dziś – czasami podchodząc 
bezpośrednio na ulicy zaczynam od 
„kocham Cię”, ot tak – sprawdzam reakcję.  
 
I z Martą było fajnie, i długo trwało, bo z 
tego co pamiętam to jakieś dwa tygodnie. 
Ale był też Marcin – 8 latek, świetnie 
zbudowany, ze szczerym uśmiechem pt. 
brak jednej dwójki. I Marcin był chyba 
lepsiejszy w te klocki, bo Martę poderwał. 
Ja o niczym nie wiedziałem do czasu, gdy 
mi Kamil nie powiedział. I wtedy ustawiłem 
spotkanie z Martą. Po raz pierwszy 
powiedziałem „to koniec”.  
 
Zdziwiła się. Powiedziała,  że jestem idiotą. 
A ja wyburkałem pod nosem „wiem o 
Marcinie !”
. I na tym się skończyło. 
 
Później – a było to jakoś 2 lata dalej – 
byłem z kolejną panną. Miałem wtedy 9 lat, 
za nią wszyscy latali. Poderwałem ją, bo 
naturalem byłem i jakoś  mi  to  wychodziło. 
Sądziłem,  że Pana Boga za pięty 
chwyciłem. To był czas, w którym zacząłem 
przytulać się z dziewczynami. Z nią też się 
przytulałem - zjawiskowe uczucie.  
 
I było fajnie, tym razem dłużej, bo prawie 
miesiąc trwało. Dwa dni przed zerwaniem 
grałem z kumplami na boisku, w piłkę. 

Masę  śmiechu, potu i endorfin. Kiwałem 
każdego, jak chciałem. Byłem w nogę 
niepokonany.  
 
Ten dzień był niezapomniany, przyjechało 
takich kilku chłopaków z osiedla – do nas 
na boisko. Rzucili nam wyzwanie, a jeden z 
nich powiedział,  że jak zagramy z nimi i 
wygramy mecz, to wszystkim stawiają 
oranżadę. Byliśmy wniebowzięci. To była 
szansa. 
 
Zagraliśmy, pod koniec czasu 
wyznaczonego przez nasze elektroniczne 
zegarki z kiosku, na których napis „Made in 
China”
  aż bił po oczach, było 2:2. Remis 
oznacza dogrywkę lub karne. 
 
Dogrywka nic nie dała, więc karne 
strzelaliśmy. I strzelałem takiemu Pawłowi 
– cwaniak wyjątkowy. Zawsze obśmiewał 
mnie za plecami. Za plecami, bo w twarz 
bał się powiedzieć cokolwiek. Stojąc przed 
nim, mając piłkę dwa metry przed sobą 
usłyszałem z jego ust propozycję. Miała 
ona polegać na tym, że gdy strzelę mu gola 
– on mi powie coś wyjątkowo ważnego. Nie 
wiedziałem o co chodzi, ale ryzyk fizyk. Tak 
czy siak, ta bramka decydowała o losach 
spotkania. Strzeliłem, wygraliśmy. 
Oranżadę dla chłopaków, plus dla mnie 
ważną wiadomość. Odszedłem z Pawłem na 
bok, on powiedział,  że moja obecna 
dziewczyna – Paulina – ma jeszcze kogoś 
oprócz mnie. Wierzyłem wtedy w każdą 
plotkę. 
 
Spotkałem się z nią, drugi raz w życiu 
byłem zmuszony powiedzieć  „to koniec”. I 
znów zdziwienie, bo ona chciała 
rzeczywiście ukryć  swój  romans  –  a 
sądziła,  że jej plan wypali. Ale nie ze mną 
te numery. 
 
Złapałem popularnego w tamtych czasach 
doła. Dół polegał na tym, że siedziałem w 
domu i się opierdalałem. Zmarnowałem 
przez nią kilka dobrych dni swojego życia, 
a to maj był, i ciepło na dworze.  

 

Z

 

Strona 9

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

Później miałem jeszcze kilka podobnych 
sytuacji. Z czasem dopracowywałem 
system kontroli. Raz był gorszy, raz lepszy. 
 
Pamiętam jeden z moich związków. Ja 
czytałem smsy mojej dziewczyny, ona 
moje. Kurwa, ile trzeba było się 
nagimnastykować, 

żeby wszystkie 

wiadomości usuwać zaraz po otrzymaniu. 
Nawet sobie poflirtować spokojnie nie 
można było. A byłem wtedy już starszy. 
Czasy gimnazjum to były. Więc już nie 
gadało się o tym, jak się kogoś kocha, tylko 
w moim przypadku – kiedy się całować i 
pieprzyć  będziemy. Dorastanie i coraz 
ostrzejsze życie. 
 
No i byłem w związku, ponad rok to trwało 
i sam spieprzyłem. Bo panna miała kontrolę 
nade mną, wiedziała za dużo. Zerwała ze 
mną. Ją to zabolało, mnie nie. Wtedy też 
zająłem się uwodzeniem, zacząłem też 
odkrywać schemat tego, jak można 
kontrolować innych i nimi manipulować. 
Powstawało to przez kilka lat, 
dopracowywałem i dopracowywuje to do 
dziś. 
 
Czasy licealne, to już inne myślenie z mojej 
strony, inne techniki, podejście do całego 
procesu interakcji z kobietami. Działo się 
coraz lepiej. Byłem w czterech dłuższych 
związkach. Cztery rozpadły się z tego 
samego powodu - ja miałem zawsze za 
duży zasób wiedzy o osobach, z którymi 
kręciłem. 
 
Jedna dupa ściemniała mnie, że z 
przyjaciółkami co piątek na imprezy jeździ. 
Wystarczyło się nad całością zastanowić, 
dwóch osób zapytać i wszystko było jasne. 
Każdy piątek spędzała z takim Wojtkiem. I 
znów powiedziałem, że „to koniec”. 
 
Druga dupa ciągle pisała smsy z „Karolina 
:*”
. Wiedziałem  o  tym,  bo  od  czasu  do 
czasu jej skrzynkę odbiorczą  włączałem. 
Czytać – wiadomości nie czytałem, bo nie 
na tym rzecz polega. Tak czy inaczej - w 

pewnym momencie pomyślałem,  że jest 
lesbijką, bo zdarzyło mi się zobaczyć smsa 
od niby-Karoliny o treści  „wczoraj było 
cudownie”
. Nie, lesbijką jednak nie była. 
Tylko w chuja mnie robiła i wpadła na 
genialny pomysł,  żeby zapisać swojego 
kolegę w taki sposób. Bo się nie domyślę, 
taaa. 
 
Kolejną też przyłapałem na kłamstwie i jej 
podziękowałem. Mieliśmy się spotkać w 
sobotę, lecz ją strasznie brzuch bolał i 
chorowała niemożebnie. Myślę sobie – 
„okej, na inteligencji zdrowia się nie znasz, 
to choruj, skoro taka wola twa”.
 I coś mnie 
pchało do tego, żeby pójść do sklepu jogurt 
kupić. Poszedłem, zobaczyłem ją w 
samochodzie z jakimś starszym panem. Nic 
nie mówiłem, bo sądziłem,  że to jakiś 
wujek. W środę byłem u niej i keylogera 
zainstalowałem. Ten pan wujkiem nie był, 
tylko bogatszym kolesiem, który młodych 
dupeczek szukał, a jak się później okazało 
– filmy porno nagrywał.  
 
Ostatnią załatwiłem chyba najlepiej jak 
mogłem, bo wyjątkowo długo wszystko 
grało zajebiście.  Żadnych oznak zdrady, 
kręcenia z kimś innym na boku. Zawsze 
miała czas dla mnie, pisała mi kilkadziesiąt 
wiadomości dziennie, gdy się nie 
widzieliśmy. Doszedłem do wniosku, że jest 
świetnym materiałem na coś naprawdę 
większego, wystawiłem ją na próbę. 
 
Wziąłem kolegę i zaproponowałem mu chęć 
zrobienia eksperymentu. On miał zacząć 
kręcić z moją dziewczyną oraz miał 
meldować – jak ona się przy tym 
zachowuje. Zakręcił 

ją po trzech 

rozmowach na gadu-gadu. A zawsze 
mówiła,  że jest komunikatywna. Jak się 
okazało, aż za bardzo, bo spotkali się i ona 
od razu rzuciła mu się w ramiona. Byłem 
tego świadkiem i posikałem się ze śmiechu, 
kolega też 

ją wyśmiał. Biedna, 

zaczerwieniła się. 
 

 

Strona 10

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

Widzisz – cała zabawa polega na tym, żeby 
nie być kontrolującym, a kontrolować. Nie 
możesz pokazać kobiecie, że czytasz jej 
pocztę, sprawdzasz jej wiadomości i 
rzucasz fochami, gdy ona spotka się z 
jakimś kolegą, bo wtedy będziesz w jej 
oczach – słabym facetem.  
 
Ja od lat – staram się zwracać uwagę na 
każdą niespójność, jaką kobieta wysyła w 
moją stronę. Czy to chodzi o spotkanie, czy 
o jakieś wytłumaczenie dotyczące danej 
rzeczy, czy o jej dziwne zachowanie po 
przyjściu smsa.  
 
Wyczuwam niespójność – wzmacniam 
poziom kontroli, ona albo zdaje test, albo 
nie. I poziom kontroli nie polega na tym, by 
nagle zachowywać się jak idiota, jak 
desperat, jak facet needy, jak ktoś, komu 
rama się pierdoli. Przez poziom kontroli 
rozumiem takie zabiegi, jak głupie pytanie 
do swoich znajomych na ulicy „widziałeś 
może dzisiaj xxxx ?”. To jest potężna broń. 
Pytasz przypadkowej osoby, a ta osoba 
mówi Ci, że dzisiaj widziała Twoją 
dziewczynę z tą i tą osobą, tam i tam. I 
teraz wystarczy zapytać jej – co dzisiaj 
robiła, z kim łaziła itd. Ona kłamie, Ty już 
wiesz, że nie można jej zaufać. 
Możliwości na kontrolę jest wiele. Czasami 
sprawdzaj wiadomości, czasami załóż 
keylogera, czasami wysyłaj swojego 
kumpla,  żeby ją  śledził, lecz pamiętaj…  że 
czasami NIE WARTO ROBIĆ NIC I ZAUFAĆ.  
Jak myślisz, ile jest teraz na świecie 
związków, w których nigdy, nikt nie 
okłamał drugiej osoby ? Ja sądzę,  że w 
każdym dłuższym związku ktoś okłamał 
swojego partnera. Taka jest natura 
człowieka.  
 
I od człowieka też zależy, a ten tekst jest 
skierowany do Ciebie, więc zależy to od 
Ciebie – czy będziesz respektował pewne 
zachowania kobiety, czy nie. Wiesz – każdy 
ma swoją definicję zdrady i oszustwa. Jedni 
za zdradę uznają pisanie z jakimś 
nieznajomym na gadu-gadu, dla drugich 

pieprzenie się  własnej kobiety z obcym 
facetem zdradą nie jest. 
 
Daję Ci alternatywę i możliwość, z której 
możesz skorzystać, bądź nie, a co z tym 
zrobisz, zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. 
Gdy będziesz zakładał związek - a 
uwodzenie jest nastawienie właśnie na to, 
by poznawać nowe kobiety i zakładać LTR – 
to możesz zerkać czasami na kobietę 
zadając sobie pytanie pt. „jak bardzo 
niespójna ona jest ?”.
 Możesz krzyknąć, że 
to pytanie zakłada, że panna zachowuje się 
niespójnie, a ja Ci odpowiem spokojnie – 
„tak, masz rację”  –  bo  na  tym  właśnie 
polega ta alternatywa. Albo patrzysz jak 
zachowuje się Twoja kobieta wobec Ciebie, 
albo  żyjesz w pełnej nieświadomości i 
zaufaniu. Niektórzy mówią, że trzeba ufać i 
ja się z tym zgodzę, ale dopowiem też przy 
okazji,  że kontrola jest również ważną 
rzeczą. Dzięki temu możemy zaoszczędzić 
sobie dużo nerwów, czasu i patrząc z 
dłuższej perspektywy – życia. Bo jedno 
wyjście na jaw – jednego kłamstwa Twojej 
kobiety – może zamienić się w opcję 
„wygrałem  życie”. Gdyby moje kłamstwo 
kilka lat temu nie wyszło na jaw i moja 
dziewczyna by ze mną nie zerwała – ja 
bym teraz prawdopodobnie tego tekstu nie 
pisał, a Ty – jednocześnie byś tego nie 
czytał. 
 

I zgadnij co – i ona, i ja – wygraliśmy 

życie. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Strona 11

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

Jak dobrać winga ? 

 

Oto moja krótka historia – chciałbym 

Ci ją przedstawić, byś wiedział, że tak 

naprawdę kolorowo zawsze nie jest i 

może dzięki moim słowom zaczniesz 

zwracać baczniejszą uwagę na swoich 

wingów. 

 

Pod 

 

 społeczności uważa się - i zresztą 
słusznie, że wspólny sarge sprzyja 
każdemu - łatwiej jest bowiem 

przełamać excusy, złapać odpowiedni stan, 
czy też wejść na lepszy poziom. 
 
Wydawać by się mogło,  że wystarczy 
znaleźć winga ze swojego miasta i już 
można ruszyć na podbój klubów.  
 
Jednak  to  nie  do  końca jest prawdą. 
Przedstawię Wam moją krótką historię, na 
podstawie której będzie można wyciągnąć 
kilka wniosków. 
 
Gdy zaczynałem Grę, chyba jak każdy 
miałem lęk przed podejściem. Mieszkałem 
wówczas w centrum Polski, spotkałem się z 
wingami którzy wydawali mi się masterami.  
Ruszyliśmy na kluby, trochę pootwierałem, 
a dla mnie jako osoby początkującej 
samo otwarcie było sukcesem. Tego dnia - 
cieszyłem się i to bardzo, po otwarciach - 
wróciłem do wingów którzy… zaczęli mnie 
wyzywać, mówiąc:  „Ciota jesteś - podbiłeś 
ale się garbiłeś - patrzcie to mistrz, bo 
podbił do 2 dziewczyn ...”
 
 
Podobnych tekstów i takich sytuacji była 
masa. Kiedy udało mi sie dojść na ich 
oczach do kc z ładną hb - oni później 
mówili: „bo była pijana, cieniasie.” 
 
Miałem dość. Obojętnie czego nie zrobiłem, 
to wszystko było źle ... 
 

Szczęście mi sprzyjało, bo wkrótce 
wyprowadziłem się na północ ...  
W moim nowym mieście, zaprzyjaźniłem 
się z kilkoma graczami, którzy byli mniej 
więcej na moim poziomie. 
Razem wychodziliśmy, wspólnie sie 
wspieraliśmy, zwiększaliśmy swoje 
wyczyny, razem 
tworzyliśmy rożne schematy, było 
wybornie, kilka fc w niedługim czasie. 
Jednak w wakacje pojechałem na południe, 
gdzie poznałem innego gościa ze 
Społeczności, on był początkujący, liznął 
trochę teorii. Kiedy wyszliśmy do klubu, on 
sie zablokował 
i nie mógł  żadnej otworzyć, mówił mi 
pierdoły i wymigiwał się od podejścia. W 
końcu - aż sam zacząłem  łapać excusy. 
Cofnąłem się do poziomu, kiedy to 
otworzyłem dziewczynę, i wydawało mi się, 
że jest to wielki sukces. 
Nagle zdałem sobie sprawę z tego, ze ten 
wing ma na mnie zły wpływ. Jego 
negatywne myśli, również mi się udzielały 
... i on jakby zaniżał mój poziom – tak 
jakby sprowadzić brazylijskiego piłkarza, do 
jakiejś małej miejscowości w Chinach i 
kazać mu tam grać i rozwijać się. 
 
Kiedy tylko tego winga odstawiłem na bok, 
wróciłem do swojego poziomu. 
 
Później w tym samym miesicie, trafiłem na 
"plejadę gwiazd". 
Spotkałem się z wieloma jakże 
zachwalanymi wingami z rożnych for 
dyskusyjnych... 
Do dziś  są znani i bardzo podziwiani. 
Czułem się wspaniale, móc wspólnie 
sargować. Wiedziałem,  że mój poziom się 
podniesie i to o parę  oczek.  Jednak  w 
krótkim czasie zrozumiałem,  że ich ekipa 
być może składa się z wielu uznanych 
gwiazd, ale to środowisko mi nie sprzyja. 
Kiedy wychodziliśmy razem do klubów, i 
podbijałem do mieszanego seta, aby 
wkrótce wyizolować jedną z dziewczyn ... 
mój wing podchodził do mnie i mówił 
"zagrałeś nie w naszym stylu, jesteśmy 

 

W

 

Strona 12

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

razem drużyną, i trzymajmy się super 
poziomu, to co Ty uskuteczniasz to żenada"
 
 
Podyskutowałem trochę z wingami i 
dowiedziałem się,  że trzeba grać jak 
gwiazda - zawsze 
we wspaniałym stylu. Oni ponoć podbijając 
do mieszanych setów, całkowicie ignorowali 
wszystkich z setu, mówili directa i od razu 
izolowali pannę. Nazywali to super 
prowadzeniem, które zalicza się do 
mistrzowskiego stylu gry, który aby być w 
ich składzie 
trzeba trzymać.  
 
Poza tym ustalili warunki, że każdy 
powinien mieć wysoki poziom skuteczności 
fuck close’ów – jeden FC na jedną randkę. 
Ja w końcu im uwierzyłem i grałem jak 
gwiazda ... co przynosiło mizerne efekty, 
ponieważ kiedy jakaś dziewczyna szła w 
centrum handlowym, to ja łapałem 
przekonanie moich wingów, mówiące  że 
gwieździe nie przystoi w takim miejscu 
otwierać, poza tym nic z tego nie wyniknie i 
stracę reputację.  
W końcu pewnego dnia wingowie 
poinformowali mnie także,  że NLS nie 
działa i jest kupą gówna i tylko lamy tego 
używają ... To samo tyczy się wszystkich 
otwarć za wyjątkiem directa, który przy 
odpowiednim poziomie niby zawsze 
wychodzi. Direct nie  
zawsze pasuje do każdej sytuacji i miałem 
sporo nieudanych podejść, na laskach które 
normalnie bym zakręcił, zaczynając relację 
od pytania o opinię. Czasami było też tak, 
że dziewczyna była już zainteresowana i 
leciała na mnie – aż się prosiło przy 
rapporcie, aby użyć patternów i NLS – 
niestety ja tego nie robilem – ze względu 
na to, co powiedzieli mi wingowie. 
Dużo rzeczy, które były skuteczne i dobrze 
mi się ich używało – po prostu musiałem 
wywalić do kosza, bo „Gwiazdy” tak 
powiedziały. 
 
W końcu uznałem, że bycie gwiazdą to nie 
dla mnie. PU ma mi przynosić efekty, 

a nie wyglądać  ładnie i przez to 
przegrywać.  
Wróciłem do domu... Miałem trochę 
problemów z pozbieraniem się, ale już jest 
wszystko dobrze. Te kilka wyjazdów i 
zapoznanie się z różnymi osobami – dały 
mi naprawdę dużą lekcję życia. 
 
I teraz ja dzielę się esencją tego – z Tobą i 
sugeruję Ci jedno: 
 
Szukając winga odpowiedniego do sargu - 
pamiętaj o kilku kwestiach: 
 
- sprawdź czy nie jest on człowiekiem 
toksycznym 
- sprawdź czy jest w granicach naszego 
poziomu tj. nie jest znacznie słabszy, ani 
znacznie lepszy 
- sprawdź jakiego używa stylu i czy nam 
ten styl pasuje 
 
Ucz się i testuj, pozdrowienia.  
 

Pod 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Strona 13

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

Openery 

 

Kilka openerów ode mnie – dla Ciebie. 

 

Besouro 

 
 
 
PUA: Hej, założę się,  że masz świetny 
uśmiech! 
HB: [uśmiecha się] 
PUA: Oh… źle zgadłem. 
 

 
PUA: Potrzebują twojej opinii, ale mogę 
gadać tylko chwilkę. Czy umówiłabyś się z 
kimś przez Internet [naszą klasę, fotkę, 
mixer itd.]? Powód dla którego pytam, to, 
to, że moja przyjaciółka Ewa, poznała przez 
Internet pewnego gościa. Gada z nim już 
od dłuższego czasu online, dogadują się ze 
sobą, mają wspólne tematy. Czy powinni 
się spotkać? 
 
Jeśli powie, tak: „Co jeśli on ją zabije, albo 
zgwałci?! Nie wybaczyłbym sobie tego.” 
Jeśli powie, nie: „Co jeśli przegapi okazję 
poznania miłości swojego życia przeze 
mnie?” 
 

 
PUA: Hej, czy moi przyjaciele wyglądają na 
gejów? 
HB: Tak/nie 
PUA: Nigdy nie zgadniecie co im się 
właśnie przydarzyło… 
 

 
PUA: Hej, czy wyglądam na geja? 
HB: Tak/nie 
PUA: Ok., pytam, bo przydarzyła mi się 
taka historia... 

 

PUA: Hej, czy moi przyjaciele wyglądają na 
gejów? 
HB: Tak/nie 
PUA: Nigdy nie zgadniecie co im się 
właśnie przydarzyło… 
 

 
PUA: Kiedy mnie zobaczyłyście uznałyście, 
że jestem gejem? 
HB: Nie. Niby dlaczego miałybyśmy? 
PUA: A to dlatego, że ja i moi kumple 
poszliśmy do klubu [wstaw jakąś nazwę], i 
był tam taki facet, który podszedł do mnie i 
chciał postawić mi drinka. Pomyślałem 
sobie, hm.. jaki spoko gościu, ale wtedy 
złapał  mnie  za  tyłek! To było mało 
zabawne. 
HB: Myślałam,  że geje są mili i w ogóle. 
Bla, bla, bla. 
 

 
PUA:  Jeśli byś nie paliła, już byłabyś 
moja! [c&f/ironia/albo całkiem poważnym 
głosem] 
 

 
PUA: Jesteś do dupy. 
HB: Dlaczego? 
PUA: Dlatego, że próbuję do ciebie 
zagadać przez ostatnie 20 min., ale jesteś 
tak popularna, że nie mogę się do ciebie 
dopchać. Cały czas jesteś otoczona 
przyjaciółmi,  że nie da się przecisnąć do 
ciebie. Ale ja widzisz, oto jestem! 
 

 
PUA: Jesteś do dupy. 
HB: Dlaczego? 
PUA: Dlatego, że próbuję do ciebie 
zagadać przez ostatnie 20 min., ale jesteś 
tak popularna, że nie mogę się do ciebie 
dopchać. Cały czas jesteś otoczona 
przyjaciółmi,  że nie da się przecisnąć do 
ciebie. Ale ja widzisz, oto jestem! 
 

 

Strona 14

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

 
PUA: Widziałaś może na VH1 program The 
Pickup Artist? 
HB: Tak/nie 
 
Jeśli powie „nie”: 
PUA: Ah, to taki program, gdzie pewien 
gość,  światowej klasy podrywacz, uczy 
innych, jak zdobywać kobiety. 
PUA: Co o tym sądzisz? Czy podrywania 
kobiet można się nauczyć? Zadziałałoby to 
na ciebie? 
HB: Nie (nigdy nie odpowie, że to na nią 
zadziała) 
 
PUA: Naprawdę? Dlaczego nie? 
HB: Bo, bla, bla, bla 
PUA:
 Oczywiście nie twierdzę, 

że 

ktokolwiek mógłby użyć tego na tobie (z 
uśmiechem, c&f itd.) 
 

 
HB: (nadepnęła mi na stopę) 
PUA: (spoglądasz na nią, tak, żeby 
upewnić się, że przeprosi) 
HB: Oh! Przepraszam! 
PUA: Dziewczyno, czemu musiałaś ubrać 
akurat dzisiaj tej szpilki? 
HB: (śmieje się) Naprawdę przepraszam 
PUA: Nie ma sprawy! (uśmiecham się). 
Jestem XY! A ty? 
HB: YY 
 
(odwróciłem się potem do baru nawet nie 
próbując nawiązać konwersacji) 
(poczekałem chwilę, poczym poszedłem do 
niej) 
 
PUA:  Czy jeśli przyjdę tu w sobotę 
(dramatyczna przerwa) Czy cię tu 
spotkam? 
HB: Nie, raczej nie. 
PUA: To super! Bo gram w sobotę mecz w 
nogę i nie mogę zaryzykować zranienia 
drugiej stopy. 
HB: (śmieje się) 
 

PUA: Wow! Przez ciebie prawie dostałem 
ataku serca! Przez chwilę myślałem, że 
jesteś moją ex. (zmierz ją wzrokiem z góry 
na dół). Tak, teraz widzę… macie 
identyczny styl, też xyx (wstaw tutaj coś 
wyjątkowego, co zauważyłeś w jej 
wyglądzie) 
 

 

PUA: Hej szybkie pytanie. Dlaczego 
praktycznie wszystkie dziewczyny robią 
sobie zdjęcia na naszą klasę/fotkę/itd. w 
toaletach? 
HB: bla, bla, bla 
PUA: Serio, zastanawiam się czy nie 
istnieje jakaś podziemna sekcja 
toaletowych modelek. 
HB: hehe.. 

 

PUA: Czy dziewczyna może zdradzać i w 
tym samym czasie kochać swojego 
chłopaka? 

 

 

PUA: Hej! Spieram się o to już któryś raz z 
moim kolegą. Lepiej dać bezdomnemu 
pieniądze czy jedzenie? Jak sądzicie? 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 
 
 
 
 

 

Strona 15

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

Rutyny 

 

I także kilka rutyn – korzystaj z nich 

jako tricki na DHV. 

 

Besouro 

 

Rutyna z pierścionkami 
 
Zobacz czy HB ma na palcach jakieś 
pierścionki i zapytaj: 
PUA: Muszę Cię o to zapytać zanim odejdę 
z przyjaciółmi. Dlaczego nosisz konkretne 
pierścionki na poszczególnych palcach? 
HB: bla, bla, bla… 
PUA:  Interesujące… Czy zawsze nosisz ten 
pierścionek na tym samym palcu? 
[Zazwyczaj powie, że nosi na tym, albo na 
jeszcze jednym palcu. To jednak oczywiste, 
bo przecież pierścionek nie może pasować 
na wszystkie palce.] 
  
Opcja pierwsza: (jeśli nosi pierścionek) 
PUA: Mam przyjaciółkę, taki uduchowiony 
typ dziewczyny, nazywa się Nicole. Uważa, 
że to jaki pierścionek nosimy na jakim 
palcu, mówi dużo o naszej osobowości.  
 
Opcja druga: (jeśli nie ma pierścionków) 
PUA: Zauważyłem,  że nie masz żadnego 
pierścionka, to dość nietypowe jak na 
kobietę (mały neg) 
HB: Ah, to dlatego, że… 
PUA: Ok. A jeśli miałabyś założyć 
pierścionek, to na jaki palec? 
HB: bla, bla, bla… 
PUA: Aha, bo widzisz miałem przyjaciółkę 
Nicole... 
 
Każdy palec/kłykieć (miejsce, gdzie palec 
łączy się z dłonią) reprezentuje 
konkretnego boga z greckiej kultury. 
 
Na przykład kciuk reprezentuje Posejdona, 
który jak wiesz jest bogiem morza, który 
był niezwykle niezależny. Jako jedyny 
spośród bogów nie mieszkał na górze 

Olimp. Ludzie, którzy noszą pierścionki na 
kciukach są indywidualistami, są niezależni 
i robią  zawsze  to  na  to  mają ochotę. Nie 
podążają  ślepo za trendami, preferują 
kreowanie swojego własnego stylu.  
 
Palec wskazujący reprezentuje Zeusa. Zeus 
jest królem bogów, grzmotów i błyskawic.  
To bardzo dominujący palec, noszenie 
pierścionka na tym palcu oznacza, że jesteś 
osobą dominującą.  
Reprezentuje moc i bezgraniczny poziom 
energii. 
 
Twój 

środkowy palec reprezentuje 

Dionizosa, który jest bogiem wina, dobrej 
zabawy. Więc jeśli masz pierścionek na tym 
palcu oznacza to, że jesteś osobą, której 
dużo bardziej zależy na niej samej, niż na 
innych. Wtedy podnosisz swój środkowy 
palec i mówisz „to jak pieprz się do całego 
świata”. Kiedy noszą tam pierścionek 
zawsze się z tego śmieją.  
 
Twój palec serdeczny, jak możesz się 
domyślić reprezentuje Afrodytę. Jest ona 
boginią miłości i właśnie dlatego nosi on 
pierścionek na palcu, gdzie nosi się 
obrączki. Możesz powiedzieć „szukasz 
romansu”, „jeśli zakochasz się w kimś to 
już na całego” itd. Możesz dodać,  że to 
jedyny palec który ma bezpośrednie 
połączenie z sercem. Jeśli wytworzyłeś już 
dostateczny komfort, możesz zrobić kino i 
poprowadzić  rękę  od  tego  palca,  aż do jej 
serca. 
Jeśli ma pierścionek na tym palcu, możesz 
zapytać, czy nosi go dlatego, że jest 
zaręczona, czy tylko po to by odstraszyć 
napalonych kobieciarzy. 
 
Mały palec reprezentuje Aresa, który jest 
bogiem wojny. Dlatego gangsterzy noszą 
różowe pierścionki na tym palcu, to jakby 
ukryta przemoc. Jeśli nosi coś na tym palcu 
możesz powiedzieć „kupiłaś sobie ten 
pierścionek czy ktoś ci go kupił?” Jeśli 
powie,  że go sobie kupiła to znaczy, że 
toczy jakąś wewnętrzną wojnę, ma 

 

Strona 16

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

wewnętrzny konflikt, albo źle się czuje z 
samą sobą. Jeśli ktoś jej go kupił, może to 
oznaczać, że między nimi jest jakiś konflikt, 
jakaś nierozwiązana sprawa.  
 

HB: bla, bla, bla… 
PUA: nie bądź taką suką (powiedz to w 
żarcie, c&f) 
HB:  JAK MNIE NAZWAŁEŚ?!  
PUA: to komplement, naprawdę. Nie wiem 
o co tyle krzyku. (zasada AM: NIGDY się 
nie mylisz, możesz się tak lekko odwrócić 
jakbyś się gniewał) 
HB: jakim cudem to ma być komplement 
PUA: no wiesz… suka to pies, pies szczeka, 
szczeka pod drzewem, drzewo to natura, 
natura to PIĘKNO, więc sama widzisz, że to 
pochlebstwo.  (to wszystko mówisz w c&f) 
HB: (obdarza cię tym niesamowitym 
spojrzeniem i zaczyna się śmiać) 
 

 
Uporządkuj zwierzęta według tego jak je 
lubisz (nie tego jak smakują…)  
- krowa 
- owca 
-koń 
-tygrys 
-świnia 
 
Dodaj przymiotnik opisujący poniższe: 
-pies 
-kot 
-szczur 
-kawa (nie dodawaj czegoś jak smaczny 
lub pikantny) 
-morze (tak samo nie słony, albo smaczny, 
chodzi raczej o duży, mały itd.) 
 
Pomyśl o tym jaki kolor przypomina ci 
osoba, którą  ….  (nie  może być, której 
nienawidzisz)/  Pomyśl z jakim kolorem 
kojarzy ci się mata, tata/ja itd. 
-żółty 
-zielony 
-pomarańczowy 
-czerwony 

-biały 
 
ODPOWIEDZI: 
 
Kolejność ukazuje to na czym zależy ci 
najbardziej. 
 
Koń=rodzina 
Tygrys=chwała 
Krowa=kariera 
Owca=miłość 
Świnia=pieniądze 
 
Pies=to kim jesteś 
Kot=to czego szukasz w swojej przyszłej 
miłości 
Szczur=to co myślisz o swoich wrogach 
Kawa=twoja  życiowa miłość (może to być 
bez sensu w większości przypadków) 
Morze=ogólnie twoje życie 
 
Żółty=ktoś kogo nigdy nie zapomnisz 
Pomarańczowy=prawdziwy przyjaciel 
Czerwony=osoba którą kochasz 
Biały=bratnia dusza 
Zielony=zapamiętasz tę osobę na zawsze 
 

 
Gra w las deszczowy 
 

1) Wyobraź sobie, że idziesz przez las 

deszczowy. Opisz mi go – jakie 
widzisz kolor? Czy poruszanie się 
łatwe, czy coś ci przeszkadza? Musisz 
się przedzierać przez gąszcz? 

2) Ok., teraz, gdy tam idziesz przez las, 

trzymasz w ręce szklankę wody… 
opisz mi ją. 

3) Idziesz dalej, tak długo, aż natrafiasz 

na zbiornik wodny. Co wtedy robisz? 

4) (zależy od odpowiedzi) kiedy 

uderzasz o powierzchnię wody (albo 
gdy brniesz do drugiego brzegu) co 
robisz z szklanką wody? 

5) Gdy docierasz na drugi brzeg widzisz 

niedźwiedzia, opisz go. 

 
 

 

Strona 17

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

Odpowiedzi: 
 

1) Las deszczowy to twoje życie… 

sposób i łatwość poruszania opisuje 
jak idziesz przez życie 

2) Szklanka wody to związek w twoim 

życiu 

3) Zbiornik wodny to twoja przyszłość  
4) Szklanka wody i co z nią zrobisz to 

opis przyszłości twojego związku 

Niedźwiedź reprezentuje problemy w twoim 
życiu. 
 

 
Żeby wykonać ten trick wystarczy mieć 
zapalniczkę 
 
Zazwyczaj dziewczyna odmawia brania 
udziału w tym tricku, więc lepiej pokazać 
do za pierwszym razem na swoim wingu. 
Mówisz swojemu towarzyszowi, żeby 
złączył  ręce tak jakby przenosił wodę, 
ważne jest, żeby był tylko mały otwór, tak 
aby można było wsadzić zapalniczkę.  
Wsadź zapalniczkę w ten otwór i naciśnij 
przycisk, tak by zaczął ulatniać się gaz – 
trzymaj tak przez 30 sek. Potem na 
umówiony znak wing odsuwa ręce, a ty 
podpalasz zapalniczkę. TA DA ! Powstaje 
ogniska kula ognia! 
 

 
PUA: Ufasz mi? 
HB: pewnie/oczywiście/tak/no raczej/itd. 
PUA: udowodnij! 
 
Albo 
 
PUA: zrobię ci test na zaufanie 
HB: ok. 
 
Wtedy mówisz „Daj mi swoje ręce”  

1) Ściśnij jej ręce, jeśli ona też je ściśnie 

zdała. 

2) Obniż  ręce, jeśli nie stawi oporu, też 

zdała. 

Powiedz jej czy zdała czy też nie. Jeśli 
oblała pewnie powie „Ale nie, nie, ja ci 
naprawdę  ufam!”  –  od  tej  pory  będzie z 
dużo bardziej otwarta na wszystkie kino. 
PUA: OK. Zagrajmy w grę. 
PUA: Zamknij oczy i… myśl o mnie. Żartuję 
:D 
PUA: Zamknij oczy i pomyśl o jakimś 
zwierzęciu. Skup się na tym zwierzęciu, to 
zwierzę to… Otwórz oczy, spójrz na mnie i 
powiedz mi jakie to zwierze i dlaczego 
akurat to? 
 
HB: Pies.. dlatego, że są zabawne. 
 
PUA: Pies… To zwierzę, które cechuje się 
lojalnością. Lubisz kierować, lubisz być 
liderem. Chcesz chronić osoby, które lubisz 
i kochasz... Lubisz także to, że ludzie 
widzą,  że jesteś zabawna. (To przykład 
zwykłego coldreadingu) 
 

 
Czy kiedykolwiek spotkałaś się z kotem-
gejem? 
 
PUA: Ok. Posłuchaj tego, to naprawdę 
mocna historia. Moja przyjaciółka Sara, 
swego czasu kupiła sobie 3 koty. Nie wiem 
co sobie wtedy myślała, ale kupiła trzech 
samców, trzy kocury. To było zabawne. 
Kiedy przychodziłem do niej widziałem koty 
ocierające się o siebie, a nawet czasem 
liżące się nawzajem.  
HB: uśmiecha się 
 
PUA: Naprawdę. Powiedziałem jej „wiesz, 
wydaje mi się, że to koci geje, wiesz może 
nie tacy od urodzenia, ale taki geje 
więzienni… no wiesz o co mi chodzi” Wiesz, 
nie widzieli samiczki od wielu miesięcy… to 
co innego mają robić. Sara zaczęła 
świrować, że nigdy o tym nie pomyślała itd. 
Więc doszliśmy do wniosku, że trzeba coś z 
tym zrobić, bo ostatnia rzecz jaką Sara 
chciała mieć, to gejowate koty. 
Wyruszyliśmy na misję: Znaleźć kotkę.  
HB: hehehe 

 

Strona 18

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

PUA:    No  i  Sara  miała sąsiadkę, której 
naprawdę nienawidziła, a ta sąsiadka miała 
akurat kotkę. Więc, kiedy sąsiadki nie było, 
ukradliśmy jej kotkę i wrzuciliśmy do 
jednego pokoju z naszymi 3 kotami. Bóg 
wie co tam się działo…. 
HB: LOL! 
PUA:  Kotka jest w ciąży. Więc jeśli 
będziesz chciała, niedługo mogę ci załatwić 
twojego własnego, małego gejowatego 
kotka!   
 
 

Pod 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Strona 19

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

Zagubione fragmenty 

„Gry” 

 

Jako jedna z nielicznych osób – masz 

okazję przeczytać nigdzie 

niepublikowane fragmenty „Gry”. 

Przez jednych były uznane one za 

zagubione, przez innych – mogące 

wywoływać kłótnie. Tak czy inaczej – 

poznaj je. 

 

GRA: Podręcznik Shade’iego 

Krok 4, Rozdział 3 

 

Następujący rozdział był najbardziej 

dyskusyjnym, jeśli chodzi o jego 

pominięcie. W tej scenie, ciągle nowy 

na swojej drodze od WSNa do PUA 

Style, napotyka członka społeczności, 

jednego z najbardziej tajemniczych 

guru – Davida Shade’a 

 
 

W podziemnym świecie podrywu, tak 

jak i w sztukach walki istnieją doja. 
Prowadzone są one przez poszczególnych 
guru, każdy ma inną filozofię i inną metodę 
podrywu. Moim celem było uczyć się od 
nich wszystkich, zachowywać wszystkie 
kawałki układanki tak długo, aż 
wyselekcjonuję te, które do siebie pasują i 
tworzą jedną całość – kobietę.  

 

Jest Ross Jeffries i jego Speed Seduction, 
szkoła w której hipnoza i 
wyselekcjonowane patterny  mają za 
zadanie podniecić dziewczynę do granic 
możliwości. 
 
Albo Mystery i jego Mystery Metod w której 
magiczne sztuczki i teorie społecznej 
dynamiki, mają doprowadzić cię do 
wyplażowania najlepszej sztuki w klubie.  

Czy David D’Angelo i jego Double Your 
Dating, która uczy jak utrzymywać kobietę 
w garści za pomocą kombinacji humoru i 
arogancji, która nazywa  cocky&funny. 
 
Jest także Gunwitch i Gunwitch Method, 
której uczniowie mają jedynie emanować 
zwierzęcą seksualnością i posuwać się tak 
długo w kontakcie fizycznym, aż kobieta ich 
powstrzyma. Mają nawet powiedzenie: 
” Dojdź do niej”.  
 
Istnieją także:  David  X,  Rick  H.,  Major 
Mark, Juggler, i David Shade, 
prawdopodobnie najbardziej tajemniczy 
guru społeczności, którego podrywy z jego 
dziewczyną przeszły do historii. Po blisko 
pół roku w społeczności wreszcie miałem 
go spotkać.  
 
Był w San Francisco, gdzie pomagałem 
Jugglerowi (w dzień PUA, a w nocy komik)  
w jego warsztacie. Shade zaprosił mnie – 
razem z tuzinem innych sargerów  i 
uczniów podrywania – na kolację do Le 
Coloniale.  
 
Rządza sławy jaką pałał David Shade 
skłoniła go do napisania swojego 
podręcznika, marnie wyglądającej 
wielokrotnie kserowanej broszurki 
traktującej o ostatniej fazie podrywu – 
sexie. Zawierała ona techniki znajdowania 
ukrytych erogennych stref w kobiecej; 
odbywania stosunków trzyosobowych, 
czteroosobowych i orgii.  Znajdowały się w 
niej też skrypty na wywoływanie orgazmu u 
kobiety przez telefon, albo krótki kurs 
hipnozy, aby jak to określił  „wślizgnąć się 
do umysłu kobiety przez tylne drzwi”.
 
 
David usiadł przy stole na naczelnym 
miejscu, gładząc się po gładko ogolonej 
głowie. Wyglądał jak coś między Vinem 
Dieselem, a Jerrym Lewisem. Był inni niż Ci 
wszyscy podrywacze, których poznałem.  Z 
Jugglerem sterroryzowaliśmy wszystkie 
bary w San Francisco. Podbiegaliśmy do 
dziewczyn, które stały w grupach z rękami 

 

Strona 20

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

złożonymi tak, aby udawały pistolet i 
krzyczeliśmy:  „Ręce do góry!” – to było 
zabawne. Jednak David Shade był 
śmiertelne poważny.   
 
Należał do starej szkoły podrywania, Speed 
Seduction. Aczkolwiek na swojego guru 
wybrał gościa o pseudonimie Major Mark – 
niskiego, oficera wojskowego w średnim 
wieku.  Pomagał  on  Rossowi  Jeffriesowi  w 
pracy nad SS dopóki nie wyłamał się i nie 
napisał  własnego ebooka „Punktując z 
mężatkami” co dla Twotimera było czystą 
definicją zła.  
 
Żeby się pokazać, w drodze do stolika 
otwarłem podwójny zestaw otwieraczem 
„Czy wierzysz w czary?”. Otwieracz to 
specjalnie przygotowany tekst, który ma 
służyć do rozpoczęcia rozmowy z grupą 
nieznajomych – to pierwsza i najważniejsza 
rzecz w którą powinien być wyposażony 
PUA.  
 
Obie dziewczyny miały czarne włosy i były 
szczupłe z tym, że jedna była wysoka jak 
żuraw, a druga mała jak gołąb. 
Opowiedziałem im typową historię o 
czarach – o dziewczynie, która rzuciła urok 
na chłopaka, a teraz się spotykają. 
Następnie przeszedłem  do  czytania  w 
myślach (odgadłem numer o którym 
pomyślała). Śmiały i hihotały się cały czas. 
Udało mi się.  
 
Flirtowałem przez kilka minut, 
porozmawialiśmy o książkach, a potem 
wziąłem ich numery telefonów. Potem 
usiadłem przy stole pełen dumy, 
przedstawiając się jako Style. Czułem jakie 
zrobiłem wrażenie, słyszałem pomruki 
ekscytacji wśród uczniów. Kiedy recenzje 
warsztatu w Belgradzie, gdzie wingowałem 
Mysteriemu ukazały się w Internecie, 
byłem w nich wychwalany w niebogłosy. 
Moja sława całkiem szybko się rozeszła, 
wszyscy byli ciekawi nowego winga 
Mysteriego.  
 

Rozmowa przy stole dotyczyła facetów, 
którzy naturalnie umieli radzić sobie z 
dziewczynami i takimi jak my, którzy 
musieli uczyć się tej sztuki. Mam teorię, że 
tacy naturszczycy tracą dziewictwo w 
młodym wieku, więc w dalszym życiu nie 
odczuwają oni już naglącej potrzeby 
zdobycia jakiejś kobiety i odbycia z nią 
stosunku, gdyż mają to już za sobą, dzięki 
czemu nie są needy. Natomiast tacy jak my 
muszą przebrnąć przez liceum bez sexu, a 
nawet bez randek.  
 
Spędzaliśmy lata będąc onieśmielanymi 
przez kobiety, czując się wyalienowani. 
Trzymały one w swoich rękach klucz, który 
mógł nas uwolnić od piętna młodości – 
naszego dziewictwa.  
 
„Nie mogę podrywać nie używając 
skryptów”
 – powiedział niski mężczyzna 
mówiący z francuskim akcentem. „Czuję, 
jakby uwodzenie było czymś co muszę 
włączyć i rozgrzać, jak piec, zanim mogę 
tego używać”.
 Wiem o czym on mówił. „Ja 
też mam taki problem”
 – powiedziałem. 
„Rutyny i skrypty są stworzone, aby 
popchnąć nas do rozmowy z kobietami. 
Jednak kiedy ich nie używam, moja 
rozmowa z dziewczyną staje się totalną 
klapą. Czy jest możliwe,  żeby być 
podrywaczem cały czas?”
 
 
Shade słuchał, oceniał nas,  potem wtrącił 
się do rozmowy: „Major Mark powiedział mi 
dawno temu: Nie istnieje żaden wyłącznik”

Nie uśmiechnął się, nawet nie mrugnął. 
„Zawsze jesteś włączony i nie ma sposobu, 
żeby to wyłączyć. Każdy z nas tutaj, w 
każdej chwili swego życia jest 
podrywaczem.”  
 
Metodą działań Davida, było bycie 
wybrednym. Nie wszystkie dziewczyny są 
warte bycia podrywanymi. „Major Mark 
powiedział mi dawno temu, że kobieta, 
która naprawdę jest warta uwodzenia, to 
taka, która zmusi cię byś wykorzystał na 
nią cały poznany przez ciebie materiał,”
 – 

 

Strona 21

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

kontynuował – „w podrywie nie chodzi 
jednak o materiał, chodzi o kobietę i 
ciebie.”  
 
Tego wieczoru wyszliśmy  do  tandetnego  i 
rozpadającego się klubu Ruby Skye, 
chciałem zobaczyć Davida w akcji. W czasie 
kiedy pozostali biegali po barze i otwierali 
każdy set jaki wpadł im w oko, Shade siadł 
sobie wygodnie na ławce i czekał.  
 
„Mam wątpliwości co do tego faceta” – 
powiedział PUA zwany Adonisem. „Wiesz, 
on ma już 46 lat. Może już nie czuje się 
zbyt komfortowo w klubach… Nic nie robi, 
tylko siedzi.”  
 
Adonis zajął miejsce tuż obok mnie. 

 

Pachniał jak garnek grochówki.  „Znaczy 
rozumiesz…. Nauczyłem się dzisiaj dużo o 
kobietach, ale ja chcę wyrywać gorące 
sztuki; wisi mi czy mają mózg wielkości 
groszku czy też nie, ważne  żeby były 
naprawdę ostre.”  
 
Nagle do klubu weszła wymarzona laska 
Adonisa, przystanęła niedaleko nas, była 
sama. Natychmiast ruszyli do niej Adonis... 
i Shade. David po prostu go zdmuchnął, 
szybko pozbył się do z tego rozdania. 
Mogłem dosłyszeć tylko strzępki rozmowy, 
usłyszałem,  że komplementował jej grację 
niespotykaną energię. Potem wziął jej rękę, 
usiadł i zaczął z niej wyczytywać różne 
rzeczy. Potem odrzucił ją.  
 
Czy było to jedną z rad Major Marka? „Nie 
była tym, czego szukałem.”
 - powiedział 
Shade.  „Jestem bardzo wybredny. Kobieta 
musi być inteligentna, zabawna, musi mieć 
otwarty umysł i być bisexualna.” 
 
 
Zacząłem się poważnie zastanawiać na 
Davidem Shadem i innymi podrywaczami, 
których spotkałem. Kiedy dołączyłem do 
społeczności, uważałem tych wszystkich 
facetów za bogów. Posiedli oni moc, która 
umykała mi przez całe  życie – moc, która 
pozwalała oczarowywać i uwodzić kobiety.  

Pragnąłem ich poznać, uczyć się od nich, 
stać się nimi. Zastanawiałem się czy 
przypadkiem nie wielbiłem fałszywych 
bożków.  
 
Jednak nie mogłem mieć pretensji do 
Davida o to, że ma wysokie wymagania. To 
było coś co chciałem osiągnąć. Shade 
zaczął opowiadać o swojej dziewczynie, 
ściągnął  ją do Los Angeles, żeby poszukać 
wspólnie miejsca do podrywania 
bisexualnych dziewczyn.  
 
Dałem mu kilka wskazówek odnośnie 
ciekawych lokalizacji w LA, po czyn 
zmierzył mnie swoim stalowym wzrokiem. 
„Uważaj” – ostrzegł mnie. „Znajdujesz się 
w  środku wojny guru.”  „Co masz na 
myśli?”
 – spytałem. 

„Możesz być 

niewolnikiem tylko jednego mistrza.” – 
odpowiedział zagadkowo. 
 
Nie spotkałem go nigdy więcej, ale 
zrozumiałem o co mu chodzi. Nigdy nie 
byłem prawdziwym wyznawcą. Zawsze 
preferowałem  łączenie nauk z różnych 
źródeł.  Zabierałem ze sobą to co pasowało 
do mnie, a to co nie odrzucałem. 
Problemem jest to, że nauka z danego 
źródła ma swoją cenę, a tą ceną jest wiara. 
Każdy nauczyciel chce wiedzieć,  że to on 
jest najlepszy i że to jego uczniowie są 
najwierniejsi, konkurencja była naprawę 
ostra. Kiedyś adepci sztuki podrywania 
pragnęli korzystać z jak największej ilości 
dostępnych  źródeł    i  czerpać z nich jak 
najwięcej wiedzy, nie ograniczali się. W 
dzisiejszych czasach nastąpił kryzys, nie 
tylko społeczności, ale i ludzkości: lojalność 
‘poddanych’ daje ci władzę, potęgę. 
 
Kilka dni później, gdy odebrałem telefon  
od Rossa przypomniało mi się ostrzeżenie 
Davida.  
„Mam warsztaty w tym tygodniu, jeśli 
chcesz możesz wpaść za darmo. Odbywają 
się w Marina Beach w hotelu Marriot w 
sobotę i niedzielę.”  
 - powiedział Jeffries. 

 

Strona 22

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

„Pewnie. Z przyjemnością.” – 
odpowiedziałem.  
„Jest tylko jedna sprawa – obiecałeś mi 
imprezy. Dobre Hollywoodzkie imprezy z 
gorącymi laskami.”   
„Masz to jak w banku”
 - powiedziałem. 
„A i zanim skończymy, możesz mi życzyć 
wszystkiego najlepszego”
 – powiedział Ross 
„Masz urodziny?” 
„Tak.  Twój  guru  ma  44  lata,  a  moja 
najmłodsza laska w tym roku miała 22 
lata.” 
Wtedy jeszcze nie wiedziałem,  że nie 
zapraszał mnie na swoje seminarium jako 
ucznia, ale jako zdobycz. 
 

 

GRA: ZAGUBIONY ROZDZIAŁ 

POCZĄTEK ROSSA JEFFRIESA 

Jak wszystkie źródła podają, Ross 

Jeffries był sfrustrowanym 

dwudziestolatkiem. Chciał zostać 

komikiem estradowym, albo 

scenarzystą, jednak zamiast tego 

pracował za biurkiem. Był samotny, nie 

miał dziewczyny. Chociaż jak powiada 

legenda to wszystko zmieniło się, gdy 

w dziale autopomocy w jakiejś 

księgarni całkiem przypadkiem natrafił 

na książkę o NLP pt.:” Z żaby w 

księżniczkę” autorstwa Johna Grindera  

i Richarda Bandlera. Ross zaczął 

połykać każdą książkę na ten temat, 

która wpadła mu w ręce. Moc i władza, 

które umykały mu przez całe życie, 

nareszcie były jego. 

Jednym z jego ulubionych bohaterów 

był zawsze Zielona Latarnia, postać z 

komiksów Marvela. Potrafił on za 

pomocą pierścienia i woli stworzyć 

każdą rzecz. Teraz Ross Jeffires, także 

dostał swój pierścień. 

Siedząc w barze hotelu Victory, kilka 

dni po naszej wycieczce do Getty, Ross 

postanowił opowiedzieć mi, kiedy po 

raz pierwszy zdecydował się użyć 

swojej mocy. 

 

Nigdy nie zapomnę tego wieczoru, 

gdy zirytowany szedłem przez kampus 
UCLA [University of California, Los Angeles 
– przyp.tłum.]. Już czwarta dziewczyna z 
rzędu, która się ze mną umówiła, nie 
przyszła na randkę. Krzyczałem wtedy do 
gwiazd  „Kiedy uda mi się to rozwiązać?!”
wtedy głos w mojej głowie odpowiedział 
„Kiedy zmienisz siebie, inni zmienią się dla 
ciebie.” 
 
Rada nie zadziałała, aż do czasu, gdy 7 lat 
później, udało mi się po raz pierwszy 
wyplażować dziewczynę. Pracowałem jako 
asystent adwokata w kancelarii. Sekretarka 
szefa właśnie odeszła z pracy, a szef 
wyjeżdżał na wakacje. Zanim wyszedł 
powiedział mi:” Zatrudnij kogoś, kto 
według ciebie będzie się nadawał.”
  
 
To była moja ostatnia rozmowa z 
kandydatką tego dnia, dziewczyna 
nazywała się Megan. Pamiętam jakby to 
było wczoraj. Była blondynką z zielonymi 
oczami i niesamowitymi nogami. Siedziała 
naprzeciwko mnie, dzieliło nas biurko 
szefa. Z uwagi na to, że wtedy dopiero co 
zabierałem się za NLP pomyślałem  „Raz 
kozie  śmierć, spróbuję.”
 Więc zacząłem do 
niej mówić w sugestywnym, hipnotycznym 
języku. Wydaje mi się,  że zastosowałem 
początkową wersję patternu Blammo*
Wyglądała na zafascynowaną, wtedy 
pomyślałem „To jest zajebiste!” 
 
Potem zamknąłem biuro i zaprosiłem ją na 
kawę, która zamieniła się w kolację. 
Podczas posiłku Megan powiedziała 
„Ugryzłam się w język, cały mi zdrętwiał.”
a ja jej odpowiedziałem  „To dlatego, że 
twój język ma dla mnie wiadomość. Co 
chce mi powiedzieć?”  
 
Wtedy dziewczyna nachyliła się w moją 
stronę i powiedziała mi do ucha „Chcę ci 
zrobić loda.”
, nie mogłem to uwierzyć.  Nie 

 

Strona 23

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

byłem na randce z żadną dziewczyną    od 
czterech czy pięciu lat. Miałem 6”1” i 
ważyłem 127 funtów. Byłem taki kościsty i 
nieatrakcyjny,  że rodzicie mówili mi, że 
wyglądam jakbym uciekł z obozu 
koncentracyjnego.  
 
Wróciliśmy do biura i to było wszystko. 
Pamiętam, gdy potem szliśmy przez 
Westwood, wszyscy faceci gwizdali na nią, 
a ja im odpowiadałem „Dziękuję!”. To była 
ta sama dzielnica w której usłyszałem ten 
głos w mojej głowie i wziąłem się za siebie. 
To było takie surrealistyczne, zaczynałem 
się zastanawiać czy to prawda, czy 
rzeczywiście odprowadzam ją  do  auta  czy 
tylko to jakiś sen. 
 
Następna była czarna, naprawdę gorąca 
dziewczyna, którą spotkałem na garden 
party. Pierwszą rzeczą jaką jej 
powiedziałem było „Czemu ten liść kręci się 
dookoła? Jest uwięziony na pajęczej sieci.”
 
Pamiętam,  że programowałem ją,  żeby do 
mnie zadzwoniła… i zadzwoniła. Zaprosiła 
mnie, żebym zobaczył jakiegoś pianistę. W 
czasie spotkania z nią, wykorzystałem 
pattern Blammo. Niedługo później zaczęła 
mi masować  plecy,  ja  też zrobiłem jej 
potem masaż. Za chwilę już się 
obmacywaliśmy, następnie zaprosiła mnie 
do swojego mieszkania. Byłem zdumiony 
tym, jaka była pewna siebie i agresywna. 
Jedyne co myślałem, kiedy podrywałem te 
dziewczyny to „Ale zajebiście. Chyba 
znalazłem to, czego szukałem od tak 
dawna.” 
 
Z każdą dziewczyną szło coraz łatwiej. 
Następna była sprzedawczyni ze sklepu ze 
zwierzętami, która wyglądała jak balerina. 
Miała 5’1”i była bardzo szczupła, jej czarne, 
kręcone włosy i brązowe oczy były 
naprawdę urocze. Ciągle się  ślinię, gdy 
myślę o niej. Użyłem na niej trochę 
hipnozy, tak dokładnie, tam w sklepie. 
Totalnie się w to wkręciła. Powiedziała, 
potem,  że nie może już pracować, bo jest 
zbyt rozkojarzona. Zaprosiłem ją na 

wspólny wieczorny wypad. Gdy odwiozłem 
ją do jej domu, nie chciała mnie wpuścić, 
bo w środku byli jej współlokatorzy. Wtedy 
byłem tak niedoświadczony,  że nie 
widziałem co zrobić… dzisiaj potoczyłoby 
się to zupełnie inaczej. Nigdy jej nie 
domknąłem, byłem jeszcze za mało 
doświadczony.  
 
Po tych trzech spotkaniach zrozumiałem, że 
to NAPRAWDĘ działa. Postanowiłem więc 
zawsze słuchać mojego wewnętrznego 
głosu. Chcę być zapamiętanym jako 
człowiek, który podarował ludzkości nową, 
niesamowitą, wybuchową wiedzę.  
 
 
*Pattern Blammo – pattern, który ma 
za zadanie wytworzyć głęboką więź 
między podrywaczem, a kobietą i 
zaprogramować ją tak, aby czuła się 
pobudzona na sam dźwięk jego głosu.  
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Strona 24

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl

background image

Nowy Magnes na 

Kobiety 

 

Stworzony już jakiś czas temu, lecz na 

dobrą sprawę słyszało go dość mało 

osób. 

 
 

Po sukcesie pierwszego Magnesu na 
kobiety – przychodzi druga wersja. 
 
Ta wersja jest mocno zmieniona, dość 
mocno ulepszona, więc oczekuj 
najlepszego.  
 
Całość dopełnia kobiecy głos, wstęp do 
hipnozy oraz muzyka relaksacyjna. 
 
Dziękuję wszystkim tym, którzy przyczynili 
się do powstania tego nagrania. 
 
 
Oto linki, z których możesz pobrać 
nagranie: 

 

 
 

http://www.zshare.net/audio/1

0853512182df366/

 

http://www.speedyshare.com/5

24116304.html

 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 

 

 

Rozwijaj się z dnia na dzień 

coraz szybciej, baw się coraz 

lepiej, ucz się coraz więcej ! 

 
 

Odwiedzaj Nas na: 

 

www.AlphaMale.pl

 

www.Forum.AlphaMale.pl

 

 

 
 
Z pozdrowieniami, 
 

Tomasz Marzec 

 

 

 

Strona 25

Alpha Male Magazine - Numer 3

www.AlphaMale.pl & www.Forum.AlphaMale.pl


Document Outline