background image

 

background image

"Tak będzie przy końcu świata: wyjdą 

aniołowie i wyłączą złych spośród 

sprawiedliwych, I wrzucą ich w piec 

ognisty; tam będzie płacz i zgrzytanie

 

zębów."  

 

 Ewangelia wg. św. Mateusza 13:49-50 

 
 

Groza Piekła

  

(piekielne męki) 

 

 

Biblijna nauka o piekle ognistym, jest jedną z najbardziej lekceważonych nauk z 
całego Pisma Świętego. Kiedy dzisiaj wspomina się o piekle, to tylko z 
ironicznym uśmieszkiem na ogół podśmiewa się, jak gdyby sama myśl o 
istnieniu wiecznego piekła ognistego o którym tak jasno naucza Pan Jezus 
Chrystus w Swoim Słowie, była tak „staroświecka”, że tylko ktoś naiwny, albo 
prostak mógłby wierzyć, że takie miejsce naprawdę istnieje. Nie tak trudno taką 
postawę zrozumieć. Bezbożni ludzie nie mogą znieść myśli,  że będą musieli, 
przed  Świętym i Sprawiedliwym Bogiem zdać sprawę ze swego życia. 
Ponieważ kochają się w grzechach i nie chcą z nimi zerwać, Biblijna nauka o 
piekle nie podoba im się. Umysł człowieka bezbożnego, czyli takiego który 
myśli o rzeczach ziemskich i widzialnych, rodzi jeden argument, za drugim, 
przeciwstawiając się Bożej nauce o wiecznych mękach w jeziorze ognistym, aby 
nie stanąć twarzą w twarz z jego rzeczywistością. Ludzie tacy żyją oszukując 
się, że jeśli będą wystarczająco długo wyrzucać tę groźbę ze swego umysłu, to 
ona sama przeminie. Lekkomyślne sprzeciwy ludzkiej głupoty nie usuną piekła 
ognistego, które zgotowane zostało diabłu i jego aniołom. W całym tym 

background image

zamieszaniu mającym na celu usunięcie przekazanej nam przez Pana Jezusa 
Chrystusa nauki o piekle, szczerzy czytelnicy Słowa Bożego, którzy wierzą, że 
Biblia Święta mówi prawdę i jest prawdą, muszą powstać i wydać świadectwo 
prawdzie.  
Dokładne i rzeczowe rozważanie  świętej nauki Bożej o wiecznych mękach 
piekielnych może stać się jedną z najważniejszych i najbardziej przełomowych 
rzeczy, które czyni w tym życiu czytelnik Biblii. 
 
 Rozważmy te słowa: 

"I (jeśli) ktoś usłyszy wyraźnie głos trąby, lecz nie 

przyjmie przestrogi, i miecz spada i porywa go, to krew spada na jego własną 
głowę.
"

 (Ezechiela 33:4) 

 
 Dlatego, drogi przyjacielu który czytasz te słowa, proszę cię i błagam, poświęć 
niezbędny czas aby przeczytać ten artykuł do końca.  
 
Dlaczego winniśmy przywiązywać tak wielką wagę do objawionej w Świętej 
Biblii nauki o wiecznych mękach w piekle ognistym?  
 
Dlaczego powinniśmy spędzać czas na czytaniu ze Świętej Bożej Księgi o 
jeziorze ognia, gdzie ci którzy tam trafią będą torturowani dniem i nocą na wieki 
wieków i nie będą mieli wytchnienia we dnie i w nocy dlatego, że będą męczeni 
i katowani w ogniu i w siarce, a dym ich męki będzie unosił się w górę na wieki 
wieków?  
 
 
Jest kilka powodów dla których warto podjąć się rozważenia tego co ma nam do 
Powiedzenia Duch Święty w tej sprawie: 
(1) Słuchanie o grozie piekła, może poruszyć twoje sumienie, i obudzić cię z 
fałszywego zadowolenia z siebie i fałszywego poczucia bezpieczeństwa. 
(2) Słuchanie o piekle pomaga powstrzymać ludzi od popełniania grzechów. 
(3) Głoszenie Bożej nauki o mękach na wieki wieków w ogniu i siarce w piekle 
ognistym, jest wartościowe dla pobożnych i bezbożnych, co mam zamiar 
udowodnić w dalszej części. 

  

Dlaczego ludzie nie obawiają się 
wiecznego potępienia w piekle ognistym?

  

 
 
Wydaje się,  że w dzisiejszych czasach, naprawdę brak bojaźni przed 
rzeczywistością jeziora ognistego. A dotyczy to zarówno tych, którzy mienią się 

background image

chrześcijanami lub wierzącymi, jak i wśród tych, którzy w ogóle nie przyznają 
się do jakiegokolwiek związku z Chrystusem Panem. Ludzie nie biorą na 
poważnie słów ze Świętej Biblii o piekle. Dlaczego? Podobnie nie obawiałbyś 
się lwa który jest tylko obrazem namalowanym na ścianie. Dlaczego? Ponieważ 
to tylko obraz. Wiesz że nie jest on prawdziwy. Ale gdybyś pozostawiony 
samotnie w dżungli stanął twarzą w twarz z prawdziwym lwem, ryczącym na 
ciebie, byłbyś przerażony. Ludzkie sumienia są bardzo podobne do człowieka, 
który dostrzega tylko namalowanego lwa. W Biblii wiele czytamy o piekle, o 
tym, że każdy kto nie zostanie znaleziony w Barankowej księdze życia zostanie 
wrzucony do jeziora ognistego, i że każdy kto się w tym jeziorze siarki i ognia 
znajdzie będzie dręczony dniem i nocą na wieki wieków. Czytamy, że nie będą 
mieli wytchnienia we dnie i w nocy. Wiemy, że Jezus Chrystus, mówił o piekle i 
to mówił o piekle więcej niż ktokolwiek inny opisany na kartach Pisma 
Świętego. Dlaczego ludzie nie wierzą w piekło? Ponieważ nie słyszą o nim 
wystarczająco dużo. Nie badają oni, czego Pismo Święte uczy o piekle. 
Wierzenia wielu z nich, budowane są nie tylko na tym co słyszą, ale także to 
czego nie słyszą wpływa na treść ich wiary.  
 

 

KONIECZNOŚĆ PIEKŁA 

  
Większość tych, którzy szydzą dziś z jeziora ognistego, czyni to 
prawdopodobnie z kilku powodów. Najważniejszym z nich jest pragnienie aby 
podążać ich własnymi grzesznymi drogami, bez obciążania swego sumienia 
konsekwencjami ich czynów. Nie chcą oni słyszeć,  że to co czynią, myślą, 
zamierzają, chcą - jest złe, jest zawsze i ustawicznie złe. Nie chcą słyszeć, że za 
swój grzech poniosą karę. Często słyszy się: 

"czy miłosierny i kochający Bóg, 

może skazać kogokolwiek na wieczne męki w piekle?

 
 Niezrozumienie  Bożego charakteru i niezrozumienie natury grzechu łatwo 
może prowadzić do postawienia takiego błędnego pytania. Dlaczego konieczne 
jest piekło? Zwróćmy uwagę na kilka powodów dla których piekło istnieje: 
 

(1) Wielkie zło grzechu i Świętość Boga.  

 

Trudność jaką ma większość ludzi ze zrozumieniem piekła, wiąże się z 
niewystarczającym i nie odpowiadającym rzeczywistości wyobrażeniem jak 
straszny jest grzech, i jak Święty Jest Bóg. Ludzie zazwyczaj nie pojmują jak 
wiele jest zła w „najmniejszym”  grzechu, ani nie rozumieją  Świętości Boga, 
Jego Sprawiedliwości i Jego gniewu. Jeżeli zrozumiemy, że grzech to 
największe w świecie zło, i jeżeli zdamy sobie sprawę z tego, że każdy nasz 
grzech jest odrzuceniem władzy Bożej nad nami, to naśmiewanie się z Niego, to 
jakby mające na celu obrażenie Go uderzenie Go w twarz, to jakby obrzucenie 

background image

Go błotem, to dopiero wtedy zaczniemy w zarysie pojmować czym jest dla 
Boga grzech. Za każdym razem kiedy grzeszymy, to w swoim sercu  czynimy z 
siebie albo ze swojej pożądliwości Boga, który chce wynosić się nad Boga 
Prawdziwego. Grzech odrzuca Stworzyciela jako Jedynego Prawdziwego Boga, 
i w uczynkach grzeszącego stawia w Jego miejsce stworzenie. Gdybyśmy umieli 
ogarnąć Bożą Świętość, i co to oznacza być czystym, doskonałym, nie skalanym 
przez choćby cień grzechu, mielibyśmy lepsze wyobrażenie o tym dlaczego Bóg 
tak bardzo nienawidzi grzechu. Absolutna Świętość nie może znieść 
najmniejszego grzechu. 

"Twoje oczy są zbyt czyste, aby mogły patrzeć na zło, 

nie możesz spoglądać na bezprawie." (Habakuka 1:13).  
 

Gdybyśmy mogli pojąć chwalebną  Świętość i Czystość Boga, a także 
obrzydliwą naturę grzechu, wtedy nie mielibyśmy  żadnych wątpliwości,  że 
wieczne piekło w którym każdy kto nie zostanie znaleziony w księdze  życia 
Baranka będzie dręczony dniem i nocą na wieki wieków, i w którym ci co się w 
nim znajdą  będą  męczeni w ogniu i siarce wobec świętych aniołów i wobec 
Baranka i nie będą mieli wytchnienia we dnie i w nocy jest absolutnie 
konieczne. 

"Podstępne jest serce, bardziej niż wszystko inne, i zepsute, któż 

może je poznać?" (Jeremiasza 17:9).  

 
Ludzkie serce jest chore, zepsute, podstępne, i to zepsucie zwodzi i oszukuje 
każdego człowieka tak, że nie zdaje sobie sprawy z okropności grzechu. 
 

(2) Boża nieskończona natura. 

 

Przyglądając się prawdzie o naszym grzechu, musimy to czynić Bożymi 
oczyma. Bóg jest istotą Nieskończoną i Wieczną, nie ma początku ani końca. 
Każdy grzech, jest czynem popełnionym przeciw Nieskończonemu,  Świętemu 
Bogu. Każdym swoim grzesznym czynem, tak jakby „ściągamy” Boga z Jego 
tronu, i samych siebie stawiamy ponad Niego. Poprzez grzech człowiek 
wywyższa swoją wolę ponad wolę  Boga.  
 

(3) Boża Sprawiedliwość. 

 

Choćby jeden grzech przeciw Bogu skłania Go do Okazania Świętości i 
Sprawiedliwości Swego Imienia, i do potępienia zła, tak jak na to zasługuje. 
Bóg ma pełne prawo, aby okazać swoją Sprawiedliwość i czyni to. Bóg Obiecał 
to w Swoim Świętym Słowie w Liście do Rzymian w 12 rozdziale w 19 
wierszu: 

„... pozostawcie to gniewowi Bożemu, albowiem napisano: Pomsta do 

mnie należy, Ja odpłacę, mówi Pan.”  

  

OPIS PIEKŁA 

background image

  
Piekło to jakby piec niegasnącego ognia, miejsce wiecznego potępienia, gdzie 
skazani poddawani są cielesnym i umysłowym torturom, stosownie do ich 
grzesznej natury, popełnionych grzechów i duchowego światła jakie było im 
dane, a które odrzucili. Piekło to miejsce gdzie nie ma Bożej Dobroci ani 
Miłosierdzia, gdzie Boży Gniew objawia się jako Straszny, pochłaniający ogień, 
w którym ludzie egzystują i trwają w niespełnieniu i w mękach na wieki 
wieków, bez jakiegokolwiek najmniejszego nawet wytchnienia. W Ewangelii 
Mateusza 13:47-50 Pan Jezus Chrystus Opowiada przypowieść związaną z 
sądem. W wierszach 49-50, Bóg Objawiony w ciele Opisuje los złych: 

"Tak 

będzie przy końcu  świata: wyjdą aniołowie i wyłączą  złych spośród 
sprawiedliwych, i wrzucą ich w piec ognisty; tam będzie płacz i zgrzytanie 
zębów.
" (Mateusza 13:49-50).  

 
Rozważając te słowa Pana Jezusa Chrystusa, powinniśmy najpierw zauważyć, 
że piekło jest opisane jako piec ognisty. Piec Nebukadnezara był rozpalony 
siedem razy więcej niż zwykle i opisany jest jako 

pałający ogniem piec” 

(Daniela 3:23). Czy w pełni potrafimy poddając się prowadzeniu Słowa Bożego, 
dać przedstawić sobie grozę, horror i okropność jakie zawierają się w tych 
słowach? Wyobraź sobie każdą część swojego ciała paloną przez ogień, tak że 
każde twoje ścięgno, każdy twój narząd, odczuwałyby straszliwe męki i piekący 
nieskończony ból powodowany przez płomienie ognia. Jak długo wytrzymałbyś 
taką kaźń? Chrystus Pan, Mówi nam, że będzie tam 

płacz i zgrzytanie zębów”,

 

zgubieni będą łkać i zgrzytać zębami czując cały czas ogromny i intensywny ból 
i cierpienie, jakiego jeszcze nigdy przedtem nigdy nie doświadczyli. Największe 
cierpienia i męki znane dziś ludziom, są niczym, są prawie przyjemnością i 
rozkoszą w porównaniu z tym czego doświadczać będą potępieni w piekle już w 
pierwszej sekundzie pobytu w nim. Będą oni ciągle torturowani, katowani, 
dręczeni i męczeni dniem i nocą na wieki wieków. Będą cały czas zgodnie z 
zapowiedzią Jana Chrzciciela (przeczytaj: Mateusza 3:11, Łukasza 3:16) 
zanurzeni w ogniu. Nie będzie tam ani chwili wytchnienia. Opisując piekło w 
sposób obrazowy, można mówić o ogniu piekielnym w taki sposób:  
 

Niektórzy z was widzieli płonące budynki, wyobraźcie więc sobie siebie w tych 
płomieniach, jacy bylibyście nędzni w walce z wielkim buchającym i 
gorejącym ogniem. Często widzieliście pająka, albo innego owada, który 
wpada do ognia, jak natychmiast poddaje się sile płomieni. Nie jest to 
długotrwałe zmaganie, ani bitwa z ogniem, nie ma też  żadnej szansy na 
ucieczkę, ale owad zostaje natychmiast wchłonięty i poddaje się. Ogień 
ogarnia go, i momentalnie jest całkowicie zanurzony w płomieniach. Jest to 
niewielkie wyobrażenie tego co będzie działo się z tymi, którzy znajdą się w 
piekle, jeśli wcześniej, tu jeszcze za życia na ziemi, nie będą pokutować i nie 
skryją się w Chrystusie Panu. Ten kto pociesza się, że zniesie męki piekielne, 

background image

podobny jest do robaczka, który mając być wrzuconym do rozpalonego pieca, 
pyszni się swoją siłą, przygotowując się do walki z płomieniami

3

.  

 

Piekło opisane jest także jako miejsce mroczne. Pan Jezus Chrystus opowiada 
nam o zaproszonym gościu, który nie miał szat weselnych i został wyrzucony do 

ciemności zewnętrznych

 (Mateusza 22:13). Juda pisze o tych którzy mają być 

w piekle: 

dla których zachowane są na wieki najgęstsze ciemności

 (Judy 13).  

Ciemność jest straszna, ludzie zwykle bardziej skłonni są bać się w ciemności, 
niż wtedy gdy jest jasno. Dlatego piekło jest przedstawione w tak strasznych 
słowach, nie tylko: "ciemności", ale: "najgęstsze ciemności", aby serca 
ludzkie drżały. 

W księdze Izajasza 30:33, piekło porównane jest do paleniska (hebrajskie 
"tophet"). Było to miejsce, gdzie Żydzi uprawiający bałwochwalstwo, 
ofiarowywali swoje dzieci bożkowi "Molochowi", wrzucając je do ognia. Dzień 
i noc słychać było tam jęki, zawodzenia i krzyki, tak samo jak krzyki, 
zawodzenia, lament i jęki będą  słyszane w piekle. Izajasz mówi, że to 

dech 

Pana jak strumień siarki” 

rozpala piekło. Pismo Święte mówi o Samym Bogu, 

np. w Liście do Hebrajczyków 12:29:

  „Bóg nasz jest ogniem trawiącym

 

(Hebrajczyków 12:29). Bezbożni ludzie na ziemi będąc nieświadomi radośnie 
tańczą, słysząc o „miłości”, „łasce” i „miłosierdziu” Bożym, ale spadnie na nich 
coś innego, jeśli się nie nawrócą do Pana Jezusa Chrystusa. Dla nich Bóg Okaże 
się ogniem trawiącym. W Hebrajczyków 10:30-31 znajduje się ostrzeżenie: 

Znamy przecież Tego, Który powiedział: Pomsta do Mnie należy, Ja odpłacę; 
oraz: Pan sądzić  będzie lud swój. Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga

 

Żywego.

 (Hebrajczyków 10:30-31). 

 
 Jest to coś przerażającego, coś strasznego wpaść w ręce Boga Żywego! 
Grzeszniku, nie unikniesz piekła! Jeśli się nie odwrócisz od grzechu. Powinieneś 
się dobrze wyspowiadać wyznając szczerze swoje grzechy w sakramęcie 
pokuty. 

JEŚLI UMRZESZ WCIĘSZKICH GRZECHACH BEZ ŻALU 

PUJDZIESZ DO PIEKŁA GDZIE BĘDZIESZ CIERPIAŁ  MĘKI 
WIECZNE. 

Powyższe słowa nie mogą w pełni wyrazić cierpień jakie będą 

udziałem potępionych. Nie ma powodu aby spodziewać się, że ci którzy głoszą 
Bożą naukę o piekle przesadzają, przedstawiając piekło tak strasznie, ani że nie 
jest tam „aż tak źle”, ... mamy raczej powód, aby przypuszczać, że jeśli nawet 
wyrazilibyśmy się najmocniej i najostrzej jak umiemy, to i tak byłby to tylko 
słaby cień o wiele straszliwszej rzeczywistości

5

. W Łukasza 16:19-26 Chrystus 

Pan Opowiada nam o dwojgu ludzi których przypadek znał bardzo dokładnie i 
osobiście. Jeden z tych ludzi był bogaty, a drugi biedny (Łazarz). Obaj umarli, 
obaj też zostali zaniesieni do krainy umarłych. Ów żebrak,  Łazarz, został 
zaniesiony przez aniołów do części Krainy Umarłych przeznaczonej dla 
sprawiedliwych, a bogacz został zaniesiony do części Krainy Umarłych dla 
bezbożnych, w której teraz przebywają ci którzy umarli w swoich grzechach – i 

background image

są i będą „w więzieniu” (1 Piotra 3:19) aż do czasu gdy po Tysiącletnim 
Królestwie nastanie zmartwychwstanie niesprawiedliwych (Jana 5:29), którzy 
głosem Pana Jezusa zostaną wezwani na sąd białego tronu, czyli sąd nad 
„umarłymi” (Objawienie 20:11-13) i potem będą wrzuceni do jeziora ognia i 
siarki. Bogacz ten nie poszedł na miejsce męki dlatego, że był bogaty, ani 
żebrak nie został zaniesiony do miejsca w którym przebywał sprawiedliwy 
Abraham dlatego, że był biedny. Pan Jezus Chrystus Pokazuje na tym 
przykładzie, że rzeczywistość i warunki egzystencji, mogą się zupełnie zmienić, 
kiedy przejdziemy przez biologiczną  śmierć do wieczności, nie łudźmy się, że 
Bóg nie Postąpi z nami surowo po śmierci ciała, tylko dlatego, że nie Zrobił tego 
teraz, w tym ziemskim życiu. Miejsce wiecznego przeznaczenia tych dwojga 
ludzi było wynikiem stanu ich serc przed Bogiem, za ich życia „pod słońcem”. 
Jest to pokazane jasno, że bogacz był niewierzący, odrzucał Słowo Boże, które 
Przekazał Bóg przez Mojżesza i proroków. Jeśli ktoś nie wierzy Biblii Świętej i 
nie podporządkuje się we wszystkim Chrystusowi Panu, i nie nawróci się do 
Boga porzucając swoje grzechy i prosząc Pana Jezusa o dar życia wiecznego, 
wieczność  będzie spędzał w jeziorze ognia, czyli drugiej śmierci (Objawienie 
2:11 i 20:6,14 i 21:8), śmierci wiecznej (Rzymian 6:23) i będzie męczony w 
ogniu i siarce, dniem i nocą, bez jakiegokolwiek wytchnienia, na wieki wieków.  
 
 
Pan Jezus wie o sposobie życia i o myślach, zamiarach, pragnieniach, 
pożądliwościach każdego człowieka, i dla Niego nie ma ograniczeń w czasie. 
Znał osobiście Łazarza, i wiedział doskonale o wszystkim co dotyczyło bogacza, 
choć może obaj mieszkali tysiące kilometrów od miejsca, gdzie ich przykładu 
Użył jako materiału do tej przypowieści. Być może  żyli oni również w innym 
czasie, niż Pan Jezus Chrystus Chodził po ziemi, ale jedno jest pewne, Łazarza 
znał po imieniu. Czy i ciebie Pan Jezus Zna po imieniu? Czy też może Będzie 
musiał ci kiedyś powiedzieć,  że nigdy cię nie Znał (Mateusza 7:23)? Przed 
Świętym Bogiem nie ma żadnych tajemnic.  Łazarz był prawdziwym mężem 
Bożym, bogacz nie. Przyjrzyjmy się uważnie temu co Bóg Mówi nam o bogaczu 
i stanie jego serca, bo z tego wiele się możemy dowiedzieć o losie bezbożnych 
jakiego doświadczą i będą doświadczać zaraz po śmierci biologicznej. 
Ewangelia Łukasza 16, wiersze 23-24 wskazują, że bogacz

 "był w mękach"

. Co 

to oznacza? Oznacza to cierpieć duchowo i cieleśnie. Jak już wspomnieliśmy 
ludzkie ciała będą dręczone i torturowane dniem i nocą, na wieki wieków w 
jeziorze ognistym, każda część ciała potępieńców będzie doświadczać bólu od 
styczności z ogniem. Znasz może kogoś, kto ma silne bóle brzucha. Ludzie tacy 
są w bardzo opłakanym stanie z tego jednego powodu, ale tamten ból 
zagwarantowany bezbożnym ludziom, będzie o wiele większy. Mówi się,  że 
śmierć spowodowana przez raka powoduje ogromny ból w ciele, ale bóle 
piekielne będą o wiele gorsze. A gdyby nawet twoje ciało nawiedziło 
jednocześnie wiele bolesnych chorób, to i tak byłaby to mniej niż namiastka 

background image

prawdziwych cierpień jakie będą udziałem potępionych w piekle. Bogacz 
znajdował się w Krainie Umarłych i tam cierpiał  męki w płomieniu. Jezioro 
ognia, do którego trafi on po sądzie nad umarłymi, sądzie białego tronu, będzie 
o wiele, wiele gorsze niż „więzienie” jakim jest Kraina Umarłych dla 
bezbożnych. Ludzkie sumienia także będą dręczone w piekle. Sumienie jest, 
mówiąc obrazowo, tym robakiem, który nie umiera, a o którym Pismo Święte 
uczy w Marka 9:48, Izajasza 66:24. 
 
 Do bogacza Abraham mówi: 

"Pomnij,  że za swego życia"

. To obrazowo 

wskazuje nam na to, że ludzie będą dręczeni ogromnym bólem, ale też  będą 
dręczeni przez własne wspomnienia. Będą przypominać sobie jak słyszeli o 
Piśmie  Świętym i szydzili z niego. Nie ważne czy otwarcie, czy też skrycie. 
Niektórzy będą sobie przypominali, jak nawet używali Pisma Świętego do 
krzewienia błędów, i uciekali od niektórych miejsc z Pisma Świętego, a niektóre 
celowo wykrzywiali, albo nie czytali całych rozdziałów i całych ksiąg, bo nie 
interesowało ich co ma do Powiedzenia Bóg, tylko co jest akceptowane w ich 
religijnym gronie, i co ma do powiedzenia ich przywódca religijny. Tak to 
wszystko stanie i stać będzie jaskrawo w pamięci potępionych. 
Torturom ludzi w piekle będzie towarzyszył krańcowo okrutny ból. Będą oni 
torturowani także przez ich wspomnienia. Będą pamiętać jak za życia na ziemi 
byli ostrzegani przed piekłem i jak naśmiewali się z tego. Będą pamiętać jak byli 
nawoływani do bezwzględnego posłuszeństwa Panu Jezusowi Chrystusowi we 
wszystkim, jak byli nawoływani do pokuty i porzucenia ich grzechów. Dlatego 
przez całą wieczność będą cierpieć w ogniu otrzymując sprawiedliwą odpłatę za 
ich bezbożne czyny i to że miłowali kłamstwo. Ludzie tacy, będą torturowani 
widokiem odległej od nich chwały nieba (bogacz także z Krainy Umarłych 
widział dobrobyt Łazarza i Abrahama).  
 
Będą cały czas wiedzieć,  że przez całą wieczność  będą przeklęci i potępieni. 
Powodem ich okropnych cierpień, będą także ich niezaspokojone potrzeby i 
pożądliwości (bogacz w krainie umarłych pragnął otrzymać choćby najmniejszą 
„kroplę” wody do ochłodzenia jego języka gdyż męki cierpiał w płomieniu, ale 
mu jej odmówiono). Potępieni będą torturowani przez świadomość faktu, że 
nigdy nie opuszczą piekła,  że zawsze już  będą w nieskończoność katowani w 
wiecznych płomieniach. Na męczarnie potępionych składać się  będą także 
krzyki, jęki, i przekleństwa, które wydobywać się  będą z ust innych 
potępionych. Będzie ciemno. Jeden nie będzie widział drugiego. Będzie słychać 
odgłosy innych torturowanych. Cały czas każda najmniejsza cząsteczka ciała 
będzie odczuwała okropnie intensywny ból. Bez przerwy będzie  świadomość 
swojej własnej głupoty i zmarnowanej szansy bycia szczęśliwym. Na zawsze. 
Jedyne co będzie widać, to odległe szczęście i radość chwały nieba. 
Przerażające! Najgorsze w możliwych do zadania tortur jakich człowiek mógłby 
doświadczyć na ziemi, w porównaniu do męczarni i katuszy doświadczanych w 

background image

piekle, będą przez potępionych postrzegane jako mało znaczące, prawie jak 
delikatne muśnięcia skrzydełkiem motyla.  
 
 

Nie będzie możliwe aby znaleźli jakąkolwiek ulgę w mękach piekielnych. Nie 
znajdą ani jednej chwili w której cierpieliby choćby trochę mniej. Nie będzie 
dla nich żadnej możliwości schowania się przed torturami i katuszami. Nie 
będzie ani jednego miejsca gdzie mogliby choćby przez chwilę odetchnąć. 
Przenigdy nie znajdą najmniejszego choćby ochłodzenia dla swych języków, 
najmniejszej nawet kropelki wody.  Nie znajdą też  żadnego towarzystwa w 
którym mogliby się poczuć choćby przez chwilę mniej paskudnie i mniej 
podle. Przez całą wieczność, na wieki wieków, ani jednej możliwości 
chwilowego choćby odpoczynku, żadnej szansy na utratę świadomości, będą 
cały czas, dzień i noc, dręczeni w ogniu i siarce i będą bez wytchnienia, bez 
odpoczynku, na zawsze, sekunda po sekundzie, minuta po minucie, godzina 
po godzinie, dzień i noc, na zawsze, na wieki wieków. 

  

WIECZNOTRWAŁOŚĆ TORTUR 

PIEKŁA 

  
Najbardziej okropnym i przerażającym aspektem tortur w jeziorze ognistym, jest 
czas ich trwania. Tortury potępionych doświadczane w jeziorze ognia i siarki 
będą nieskończenie długotrwałe. Druga śmierć, jezioro ogniste, jest ostatnim 
etapem w istnieniu bezbożnego. Będzie ono na zawsze – bez jakiejkolwiek, 
najmniejszej nawet nadziei na zakończenie. Możesz sobie wyobrazić 
nieskończone trwanie w bólu? Możesz sobie wyobrazić nieskończoność 
egzystencji w torturach i mękach? Ani jedno matematyczne równanie czy 
definicja, nie potrafi wyrazić tego, ale nie ma nic co byłoby bardziej rzeczywiste 
i bardziej pewne jak nieskończona długotrwałość męczarni w jeziorze ognistym 
przygotowanych dla diabła i jego aniołów, a którym poddane będą także 
wszyscy ludzie którzy umrą w swoich grzechach nie pojednani z Bogiem.  Sam 
jedynie nieskończony czas trwania tortur jeziora ognistego będzie wystarczający 
do tego, aby doprowadzić do rozpaczy każdego człowieka, który znajdzie się w 
ogniu piekielnym. Również sam jeden ten aspekt jeziora ognia i siarki – jego 
nieskończenie długie trwanie, jest wystarczającym powodem aby każdy w 
pokucie nawrócił się do Pana Jezusa Chrystusa postanawiając być Mu 
bezwzględnie posłusznym zawsze i we wszystkim. To wcale nie jest 
zaskoczeniem,  że bezbożni sceptycy wszystkich wieków starali się atakować 
Biblijną prawdę o nieskończenie wiecznotrwałych torturach w jeziorze ognia, 
wymyślając bajkę o „anihilacji złych w piekle”. Jednakże prawda o 
nieskończonym trwaniu jeziora ognistego i jego tortur dla bezbożnych jest 

background image

nienaruszlanie prawdziwa, ponieważ uczy o niej Duch Święty w Spisanym 
Słowie Bożym zwanym Biblią. Jeśli Bóg pozwoli, przyjrzymy się teraz 
wybranym myślom z Pisma Świętego, mówiącym o nieskończenie 
długotrwałych torturach w płomieniach jeziora ognistego. Następnie opierając 
się na mądrości Chrystusowej wyjaśnimy, dlaczego kara dla bezbożnych musi 
być nieskończenie długotrwała i dlaczego tortury te z całą pewnością nigdy się 
nie zakończą, ale dla tych którzy będą ich doświadczać, będą trwać na wieki 
wieków, dzień i noc, cały czas. 

A diabeł, który ich zwodził, wrzucony jest w 

jezioro ognia i siarki, gdzie jest ta bestia i fałszywy prorok; i będą męczeni we 
dnie i w nocy, 

na wieki wieków

” (Objawienie 20:10).  

 
Wiersz ten, w jasny sposób pokazuje nam trwanie tortur piekła. Piekielne męki 
będą na zawsze, na wieki wieków. Jak mocniej i bardziej dosadnie można by to 
jeszcze oddać? Nie można. Skoro Duch Święty chciał przedstawić 
nieskończenie długotrwałą naturę piekielnych męczarni dla ludzi, użył 
najlepszego sformułowania i lepszego być nie może niż „na wieki wieków”. 
Pismo  Święte nie zna lepszego i mocniej pokazującego wiecznotrwałość 
wyrażenia niż wyrażenie: „na wieki wieków”. Wyrażenie to jest użyte przez 
Ducha  Świętego do tego, aby pokazać czytelnikom Słowa Bożego, 
wiecznotrwałe istnienie Samego Boga, jak pokazuje Objawienie 4:9: 

A gdy te 

zwierzęta dawały chwałę i cześć, i dziękowanie siedzącemu na stolicy, 

Żyjącemu na wieki wieków

”.  

 
Czy ktoś może powątpiewać, że Bóg Żyje zawsze? Nikt. Tak samo nikt nie ma 
żadnej podstawy do tego, aby twierdzić,  że tortury jeziora ognistego nie będą 
wiecznotrwałe, ponieważ to samo stwierdzenie odnosi się do określenia  życia 
Boga i istnienia męczarni w jeziorze ognia i siarki. Ludzie będą torturowani w 
ogniu i siarce w drugiej śmierci, w jeziorze ognistym tak długo, jak długo żyć 
będzie Bóg. A On jest Żyjący na wieki wieków. 
 

 

Chciałbym teraz dać ci ilustrację tego co człowiek który trafi do piekła będzie 
czuł. Jest to trudne do wyobrażenia, lecz spróbujmy sobie przybliżyć fakt 
wiecznotrwałości tortur dla bezbożnych w piekle. Wyobraź sobie, że zostałeś 
wrzucony do rozpalonego pieca, lub na wielkie palenisko. Źródłem twojego 
bólu jest każde zetknięcie z każdym palącym się  węgielkiem. Węgielki te 
otaczają całe twoje ciało i nie ma ani jednego kawałka twojego ciała którego 
by one nie dotykały. Całe palenisko jest rozpalone do granic swoich 
możliwości. Wyobraź sobie, że twoje ciało leży zanurzone w takich węgielkach 
przez kwadrans, a węgliki są cały czas rozpalone najmocniej jak się da.  Jak 
bardzo cierpiałbyś przez ten czas? Okropne! To byłby prawdziwy horror. Po 
tym, gdy przecierpiałbyś w tym piecu, lub na tym palenisku pierwszą minutę, 
jakże okropne byłoby to, że pozostało ci jeszcze czternaście minut takich 

background image

męczarni! Lecz jakimż nieszczęściem dla twojej duszy byłoby to, gdybyś 
musiał w takich warunkach spędzić dwadzieścia cztery godziny...albo cały 
tydzień...albo cały miesiąc...albo cały rok...albo tysiąc lat! A jak bardzo 
zatopione w rozpaczy byłoby twoje serce gdybyś wiedział że musisz że musisz 
znosić takie tortury na wieki wieków!? Jak będziesz się czuł wiedząc,  że 
będzie to bez jakiejkolwiek szansy na koniec? Wiedziałbyś,  że po milionach 
milionów wieków, twoje męczarnie nie przybliżyły się w najmniejszym nawet 
stopniu do końca,  że nigdy, przenigdy nie będziesz uwolniony od tych 
męczarni! Pamiętaj jednak o tym, że jeśli trafisz do piekła, to twoje prawdziwe 
męczarnie będą miliardy razy większe i miliardy bardziej bezwzględne, niż ta 
prosta ilustracja którą przed chwilą przytoczyliśmy. 
 

Pan Jezus Chrystus, opisując wielki dzień  sądu nad żywymi narodami, 
powiedział o oddzieleniu złych od sprawiedliwych używając słów: 

I pójdą ci 

na męki wieczne; ale sprawiedliwi do życia wiecznego” (Mateusza 25:46). 
 

 Nie  jest  możliwe, aby wykazać z Pisma Świętego,  że chwała i 
błogosławieństwa nieba nie są wiecznotrwałe. Nie będzie miał miejsca koniec 
szczęścia i błogosławieństw ludzi, którzy uwierzyli Panu Jezusowi Chrystusowi, 
podporządkowując się Jemu w we wszystkim. Błogosławieństwa niebios nie 
przeminą pewnego dnia. To samo greckie słowo użyte jest do określenia 
długości życia w błogosławieństwach, jak i w odniesieniu do długości trwania 
piekielnych tortur jakie dotykać  będą ludzi potępionych. Piekielne męki będą 
trwały tak długo, jak długo trwać  będzie szczęście i błogosławieństwa ludzi 
będących w niebie. 
W piekle będzie rozróżnienie między wielkością bólu jaki będzie zadawany 
potępionym. Uczymy się o tym, z kilku miejsc Biblii. Ewangelia Łukasza 12:47-
48 uczy nas:

  „Ten zaś  sługa, który by znał wolę pana swego, a nie był 

gotowym, ani by nie czynił według woli jego, wielce będzie karany. Ale który 
nie znał, a czynił rzeczy godne karania, mniej plag odniesie
” (Łukasza 12:47-
48). 

Chrystus Jezus, nasz Pan i Bóg, powiedział w Ewangelii Mateusza 11:24: „... 

powiadam wam: Iż  lżej będzie ziemi Sodomskiej w dzień  sądny, niżeli tobie” 
(Mateusza 11:24)

 
 Te  słowa z Ewangelii Mateusza, uczą nas, że ludzie z Kafarnaum będą w 
jeziorze ognistym bardziej torturowani niż ci z Sodomy. Natomiast słowa Pana 
Jezusa Chrystusa przytoczone z Ewangelii Łukasza, uczą  że będzie różnica w 
wielkości kary wymierzanej potępionym, i że różnica ta będzie wynikać z 
wielkości poznania dostępnego potępionym, jakim pogardzili za swego życia. Ci 
którzy, tak jak Polacy – otrzymali wiele światła – ponieważ mają 
przetłumaczony na swój ojczysty język Biblię Świętą – będą torturowani o wiele 
bardziej, niż naród, który nie ma tak dobrych warunków do poznania Ewangelii. 

background image

Ci którzy dopuścili się większych grzechów (Jana 19:11) niż inni, lub więcej 
grzechów niż inni, otrzymywać  będą większą karę i potępienie. Religijni 
hipokryci, albo ci którzy podają się za chrześcijan, a nie są nimi ponieważ nie 
we wszystkim słuchają Pana Jezusa Chrystusa, i nie traktują Go jako jedynego 
Rozkazującego i Władcę, bez Którego woli nikt nie powinien „podnieść ani 
ręki, ani nogi” (1 Mojżesza 41:44), będą torturowani o wiele bardziej, niż inni 
(Mateusza 23:14-15). Pan Jezus Chrystus powiedział o Judaszu Iskariocie: 

biada człowiekowi temu, przez którego Syn Człowieczy wydany bywa! dobrze 
by mu było, by się był nie narodził ten człowiek
” (Mateusza 26:24). 

 
 W  żaden sposób, nie można by ani jednej z tych wypowiedzi traktować jako 
prawdziwej, jeśli przyjęło by się bajkę o anihilacji [unicestwieniu] bezbożnych 
po ich śmierci biologicznej. Istnienie różnych stopni kary ma tylko wtedy sens, 
jeśli istnieje możliwość  świadomego odczuwania bólu przez skazanego. Nie 
byłoby możliwe powiedzieć o Judaszu, że byłoby mu lepiej gdyby się w ogóle 
nie urodził, jeżeli bajka o anihilacji bezbożnych miałaby być traktowana 
poważnie. Jeśli byłby tylko „zlikwidowany” po śmierci – to lepiej by mu było 
urodzić się i „korzystać z życia”, „jeść i pić bo jutro umrze”. Anihilacja nie jest 
żadną karą. Prawda jest taka, że lepiej by mu było, gdyby się nigdy nie urodził. 
Gdyby w ogóle nie przyszedł na świat, ponieważ teraz cierpi niewysłowione 
męki w Krainie Umarłych, a potem stanie przed sądem Białego Tronu, i 
następnie będzie wrzucony do jeziora ognia i siarki, gdzie będzie torturowany na 
wieki wieków, bez jakiegokolwiek wytchnienia. Te wiecznotrwałe, 
nieskończone tortury bezbożnych w jeziorze ognia i siarki, to druga śmierć, jak 
nas uczy list do Rzymian 6:23, „wieczna śmierć” – która jest odwrotnością 
„wiecznego życia”. Zapłatą grzechu jest wieczna śmierć. Za każdym razem gdy 
bezbożny grzeszy, dokłada do swoich przyszłych męczarni w płomieniach 
jeziora ognistego. Mało tego, ilekroć bezbożny korzysta z dóbr tej ziemi, 
oddycha powietrzem należącym do Boga, a nawet przyjmuje pomoc od dzieci 
Bożych – a nie zamierza się nawrócić – dokłada do swoich przyszłych tortur. 
Prawdziwe dzieci Boże pomagając bezbożnym 

zgarniają im na głowę 

rozżarzone węgle” (por. Przypowieści 25:22, Rzymian 12:20)

, jeżeli ci 

bezbożni nie nawrócą do Pana Jezusa Chrystusa – to wszystkie objawy łaski 
Bożej i Jego miłosierdzia, jakie ich w życiu „pod słońcem” spotkały, a które z 
dobroci Bożej miały prowadzić ich do pokuty (Rzymian 2:4-6) będą zaliczone 
jako okoliczność obciążająca i dodatkowo surowo ukarane zostanie fakt 
pogardzenia nimi! Osoba która grzeszy dwa razy więcej, niż osoba o podobnym 
stopniu poznania Bożej woli, będzie torturowana dwa razy intensywniej. 
 
 Każdego dnia gdy bezbożni grzesznicy kontynuują swe życie i poruszają się po 
ziemi, bez pokuty i pełnego poddania się Panu Jezusowi Chrystusowi jako 
jedynemu Panu, Królowi i Bogu, dodają do swoich przyszłych tortur i męczarni 
jakich będą doświadczać w wiecznych płomieniach jeziora ognistego. Duch 

background image

Święty w liście do Rzymian 2:5, uczy że bezbożny:

 „...według zatwardziałości 

jego i serca nie pokutującego skarbi sobie samemu gniew na dzień gniewu i 
objawienia sprawiedliwego sądu Bożego
”. 

Pan Jezus Chrystus zachęcał sprawiedliwych, aby gromadzili sobie skarby w 
niebie a nie na ziemi. Bezbożni i źli ludzie, gromadzą sobie i zwiększają 
przyszły gniew jaki będzie na nich wylewany przez wieczność każdego dnia i 
każdej nocy przez to że trwają w swych grzechach. Dodają oni do swojego 
przyszłego potępienia. W piekle ludzie będą przeklinać dzień swojego 
narodzenia i będą wiedzieć, że lepiej by im było gdyby się nigdy nie urodzili.  
 
 

W piekle nie ma już  żadnej nadziei. Potępieni nie będą mieli żadnej 
perspektywy,  żadnych złudzeń,  że coś się zmieni, żadnej perspektywy 
zakończenia ich bytu. Będą na zawsze—na zawsze—na zawsze zgubieni! Na 
każdym miejscu w jeziorze ognistym będzie można tak jakby przeczytać: „na 
zawsze”. W płomieniach, będzie można widzieć jakby układające się z 
języczków ognia słowa: „na zawsze”. Sklepienie nad głowami potępionych, 
będzie, tak jakby świadczyło i będzie można tak jakby przeczytać słowa: „na 
zawsze”. Ich oczy będą otwarte i ich serca będą cały czas cierpiały z powodu 
prześladującej ich ciągle myśli  że to wszystko jest już: „na zawsze”. Och! 
Jakże bardzo chciałbym ci powiedzieć,  że jezioro ognia któregoś dnia się 
wypali, i że ci którzy będą w nim torturowani przestaną być torturowani i 
będą zbawieni – ale nie mogę! Ponieważ jezioro ognia wraz z jego torturami 
jest na zawsze. Ci którzy tam trafią  będą w nim na zawsze. Cały czas będą 
torturowani na zawsze. Będą cierpieć na zawsze. Na zawsze będą wrzuceni do 
najgęstszych ciemnośc. 
Wyobraź sobie, że wszystkie góry na naszej planecie są górami z piasku. 
Następnie wyobraź sobie że do tych wszystkich hałd piasku dosypano wiele 
milionów takich samych porcji piasku, tak wiele, że zaczęły one sięgać nieba. 
Następnie wyobraź sobie małego ptaszka, który raz na dziesięć tysięcy lat 
przylatuje i bierze jedno ziarenko piasku z tej wielkiej masy i odlatuje. Minie 
wiele niepoliczalnych lat zanim ptaszek w taki sposób zabierze wszystkie 
ziarenka piasku. I byłoby dla potępionych ludzi wielkim szczęściem, gdyby 
tortury w piekle trwały tylko tyle czasu aż ptaszek ten przeniesie wszystkie 
ziarenka piasku. Jakże wielką tragedią dla potępionych jest to, że tortury w 
piekle będą trwały w nieskończoność, na zawsze. Nie będzie więcej  żadnej 
nadziei że to się skończy. Po milionach milionów wieków okropnych tortur od 
momentu gdy potępiony został wrzucony do jeziora ognia i siarki, przed nim 
będzie dalej cała nieskończona wieczność, pewność tego że będzie cierpiał na 
zawsze. Tortury będą na zawsze, bez końca, ponieważ Bóg, który ich skazał 
jest Wieczny i Sprawiedliwy. 
 

background image

Wcześniej zajmowaliśmy się tym, dlaczego tortury jeziora ognistego są 
konieczne, albo dlaczego musi być takie miejsce jak jezioro ogniste. Teraz 
zobaczymy, dlaczego cierpienie bezbożnych w jeziorze ognia i siarki musi nie 
tylko istnieć, ale również musi być nieskończenie długotrwałe. Dlaczego jest 
konieczne aby tortury w jeziorze ognia trwały na zawsze? Jest wiele ważnych 
powodów i wiele poprawnych odpowiedzi na to pytanie. Jeśli Bóg pozwoli  
zajmiemy się krótko kilkoma z nich.  
 
Zasadniczo, wiecznotrwałość tortur w jeziorze ognistym opiera się na naturze 
Boga. 
Czy Słowo Boże jest nieskończone i Wieczne? Czy Boża natura jest 
nieskończona i Wieczna? Pismo Święte uczy nas: 

Jezus Chrystus wczoraj i 

dziś, ten sam i na wieki” (Hebrajczyków 13:8). „Sprawiedliwość Jego trwa na 
wieki
” (Psalm 111:3). „Słowo Pańskie trwa na wieki” (1 Piotra 1:25). 
 

Skoro Boże Słowo jest Wieczne, Boża Sprawiedliwość jest Wieczna, Sam Bóg 
jest Wieczny, to także Jego gniew jest Wieczny. Jako wiecznie istniejące cechy 
Bożego charakteru są nie tylko wieczne, ale także niezmienne. Dlatego też, 
piekło jako wyrażenie Bożego gniewu, musi i jest wiecznotrwałe. 
Piekielne męki muszą być nieskończone w czasie, ponieważ nieskończenie 
wielka Boża sprawiedliwość nigdy nie byłaby usatysfakcjonowana przez 
torturowanie grzesznika, nie ważne jak długo by ono trwało, jeśli miałoby być 
zakończone. Wszystko co miałoby być krócej niż „na zawsze” byłoby tylko 
namiastką kary, wielką niesprawiedliwością i pobłażliwością dla grzechu – a o 
tym mowy być nie może. Pan Jezus Chrystus pokazał to bardzo jasno w słowach 
z Ewangelii Łukasz 12, zachęcając aby człowiek pojednał się z Bogiem (którego 
przeciwnikiem się stał poprzez grzech), dopóki jest przed dniem sądu, ponieważ 
w innym przypadku, człowiek taki będzie wrzucony do więzienia i stanie się w 
jego przypadku aktualne zapewnienie:

  „Powiadam ci: Nie wyjdziesz stamtąd, 

póki byś nie oddał do ostatniego pieniążka” (Łukasza 12:59). 

 
 Człowiek nie może nic uczynić aby zapłacić za swoje grzechy. Żadna kwota 
pieniędzy, żadna ilość katuszy piekielnych, nie ważne jak długo by one trwały, 
nie jest w stanie usunąć nawet jednego grzechu. Jest to po prostu niemożliwe. 
Dlatego piekielne męki muszą być wiecznotrwałe, muszą trwać na zawsze. 
Po trzecie, piekielne męki muszą być wieczne, ponieważ Pismo Święte mówi 
nam,  że robak, który symbolizuje świadomość i sumienie człowieka 
potępionego  piekle, nigdy nie przestanie funkcjonować. 

albowiem robak ich 

nie zdechnie, a ogień ich nie zgaśnie” (Izajasza 66:24). 

 
 Ponieważ robak nigdy nie zdechnie, ci którzy przez niego będą dręczeni, także 
nigdy nie utracą świadomości i ich tortury nigdy nie ustaną. 

background image

Kolejnym i ostatnim powodem jakim się tu zajmiemy, który wskazuje na 
konieczność tego aby męczarnie potępionych w piekle były nieskończenie 
długotrwałe, to fakt, że ludzie w piekle będą trwać w swych grzechach. Będą 
powiększać i utrwalać swoją winę, będąc pod karzącą  ręką Bożą. Piekło jest 
miejscem w którym potępieńcy będą przeklinać Boga, przeklinać siebie 
nawzajem, i bez przerwy będą posługiwać się ohydnym bluźnierczym językiem 
wrzeszcząc na swych współtowarzyszy, znajdujących się razem z nimi w 
płomieniach piekła.  Źli, bezbożni ludzie, będą powiększać nawzajem swoje 
cierpienia, poprzez oskarżanie się nawzajem, obwinianie drugich, przeklinanie 
ich. Ludzie znajdujący się w piekle, nie będą chcieli pokutować, ponieważ ich 
grzeszny charakter zostanie utrwalony przez śmierć i nie będzie mógł już się 
zmienić. Pozostaną grzesznikami. Będą w płomieniach cały czas grzeszyć przez 
całą wieczność, i w związku z tym, wymiar kary będzie się dla nich cały czas 
zwiększał, i będą w płomieniach piekła na wieki wieków, na zawsze, wiecznie.  
  

PRAKTYCZNE WNIOSKI 

DLA WIERZĄCYCH I 

NIEWIERZĄCYCH 

  
Prorocy Starego Testamentu ostrzegali nas wielokrotnie o niebezpieczeństwie 
piekła: 

Zlękli się na Syjonie grzesznicy, strach zdjął obłudników mówiących: 

Któż z nas ostać się może przed ogniem pożerającym? Któż z nas ostać się 
może przed płomieniem wiecznym?
” (Izajasza 33:14). „Przed rozgniewaniem 
Jego, któż się ostoi? a kto się stawi przeciwko popędliwości gniewu Jego? 
Gniew Jego się wylewa jako ogień, a skały się padają przed Nim
” (Nahuma 
1:6).  

 
Grzeszniku, czy jesteś  aż tak arogancki, że pochlebiasz sobie myśląc,  że 
będziesz w stanie znieść gniew Boży który wylewać się  będzie na ciebie w 
pełnej mierze – jeśli nie będziesz pokutować? A może myślisz, że piekło nie jest 
aż tak straszliwe jak to przed chwilą miałeś okazję przeczytać? Mogę cię 
zapewnić, że jest ono o wiele straszniejsze, tak straszliwe, że żaden ludzki język 
nigdy nie byłby w stanie tego w pełni oddać, a jeśli nawet komuś udałoby się w 
przybliżeniu wyrazić słowami grozę piekła – to jego słuchacze poumieraliby od 
razu od tego co usłyszeliby. Jeżeli myślisz,  że zniesiesz tortury piekielne – to 
jesteś więcej niż głupcem, w istocie jest więcej nadziei dla głupca niż dla ciebie. 
Piekielne męki powodują, że najsilniejsze demony drżą, a ty jesteś nieporuszony 
i jeszcze nie skłoniłeś kolan aby wołać do Pana Jezusa Chrystusa o litość nad 
tobą? Poddaj się Jemu, wołaj do Niego o łaskę, kto wie, może zlituje się nad 

background image

tobą? Oto teraz czas łaski – oto teraz dzień zbawienia – szukaj Pana dopóki 
można Go znaleźć. Idź do Niego dopóki jest blisko! 
 Pamiętajmy o tym, że trudność związana z porzuceniem wszystkiego dla 
Chrystusa Jezusa Pana, jest niczym w porównaniu ze spędzaniem wieczności w 
wiecznych płomieniach jeziora ognistego. Nie wierzę w to aby ktokolwiek mógł 
być zmartwiony tym co zobaczy w niebie, ale wierzę, że ktoś może być zrażony 
perspektywą czekającego go piekła, i jest to po to aby zaczął szukać Boga z 
całego swojego serca, i aby zwrócił się do Chrystusa Jezusa Pana. Tylko 
prawdziwy Bóg – Pan Jezus Chrystus, może okazać ci łaskę i miłosierdzie, do 
tego abyś był uratowany od twojego grzechu i piekła.  
 
 
Ludzie znajdujący się na krawędzi przepaści piekła, są gotowi do tego, aby być 
już strąconymi, i są całkowicie zamknięci na ostrzeżenia i nie zdają sobie 
sprawy w jakim są położeniu. Jeśli słuchanie o piekle może spowodować,  że 
zaczną oni zastanawiać się nad wiecznymi rzeczami, wtedy głoszenie o piekle 
jest bardzo wartościowe. Lepiej jest zobaczyć piekło dzisiaj, kiedy jeszcze jesteś 
żywy i być przestraszonym przez jego perspektywę, niż musieć przebywać w 
nim na zawsze po twojej śmierci. Nie chcę abyś był bardziej przestraszony 
piekłem, niż grzechem, ponieważ to grzech jest twoim największym wrogiem. 
To grzech jest najstraszniejszy. Grzech jest straszniejszy niż piekło, ponieważ to 
grzech jest początkiem piekła. Czy chcesz iść do piekła na całą wieczność dla 
pozornego cieszenia się niewielkimi przejawami wątpliwej przyjemności i 
pożądliwości tu na ziemi? 

Uciekaj od grzechu!

 Uciekaj od życia dla siebie i 

zaspokajania swoich żądz, do Pana Jezusa Chrystusa. Jeśli umrzesz – będzie za 
późno. A kto wie, czy przeżyjesz dzisiejszy wieczór? Jest to mało 
prawdopodobne – ale możliwe, że jednak uda ci się go przeżyć – ale czy warto 
ryzykować? Nawróć się teraz. Wszelkie możliwości nawrócenia się kończą się 
wraz z biologiczną śmiercią. 
Ta wspaniała doktryna o piekle jest użyteczna dla pobożnych, tak samo jak dla 
bezbożnych. Nauka o piekle może pobudzać w sprawiedliwym bojaźń Bożą. 
Pobożna bojaźń jest bardzo użyteczna z wielu powodów. Ci którzy w swoich 
sercach boją się Boga, mają większą miłość i respekt dla Bożych przykazań 
(proszę przeczytać: Mateusza 19:17, Jana 14:15,12, Jana 15:10,14, 1 
Tesaloniczan 4:2, 1 Tymoteusza 6:14, 2 Piotra 3:2, 1 Koryntian 4:6, 1 Koryntian 
14:34-37, 5 Mojżesza 22:5, 1 Koryntian 6:9-10, Mateusza 15:3, 2 Piotra 2:21, 
Łukasza 16:10, 1 Tymoteusza 2:12, Marka 7:8-9, 1 Koryntian 11:4-10, 1 
Samuela 15:22-23, Jakuba 2:10, 1 Jana 2:3-7, 1 Jana 3:22-24, 1 Jana 5:2-3, 
Mateusza 28:20, 2 Jana 1:4-6). Ci którzy boją się Boga, nie boją się ludzi, i będą 
raczej nieposłuszni ludziom niż Bogu (Izajasza 8:12-13, Dzieje 5:29). Ta 
doktryna będzie zwiększać twoją wierność i radość w służeniu Chrystusowi 
Panu – ponieważ będziesz pamiętał, że zostałeś uratowany zarówno od grzechu, 
jak i przed piekielnymi mękami i będzie ona zwiększała twoją miłość dla 

background image

Chrystusa Pana, ponieważ to On poniósł cały gniew należny tobie na krzyżu 
Golgoty. Doktryna o piekle będzie powiększać twoją bojaźń przed 
zgrzeszeniem. Będzie powodować  że będziesz się bał popełniać „najmniejsze 
nawet grzechy”, i będziesz skrupulatny w wyznawaniu  grzechów na spowiedzi 
świętej. Pozwól tej Bożej nauce o piekle ognistym trzymać cię z dala od 
praktykowania grzechu. Doktryna o piekle pomoże pobożnym być cierpliwymi 
gdy spotykają ich prześladowania, chwilowe uciski, niesprawiedliwe 
zachowania. Nie ważne jak wielkie przeciwności cię  będą spotykać w tym 
świecie, są one daleko mniejsze niż nieszczęście osób będących w niewoli 
grzechu i przyszłe piekielne męki, z których Pan Jezus uratował pobożnych. 
 
Nie mogę zakończyć bez wypowiedzenia kilku słów pod adresem tych którzy 
myślą,  że są nawróceni, ale w rzeczywistości nie są. Również chcę te słowa 
skierować do tych, którzy wiedzą o sobie że są nienawróceni. 
Czy możesz sobie wyobrazić wieczność? Zatrzymaj się teraz i spróbuj 
wyobrazić sobie siebie samego, jak jesteś torturowany bez przerwy przez 
wieczność, bez końca. Czy to przeraża cię? Pomyśl:  żadnej szansy na 
jakikolwiek choćby chwilowy odpoczynek. Nigdy żadnej szansy na najmniejszą 
nawet kropelkę wody, która mogłaby ci zwilżyć i ochłodzić  język. Pomyśl 
znowu o tym, jak długa wieczność jest. Spróbuj wyobrazić sobie to: dzień i noc, 
na zawsze i bez przerw, zanurzony w jeziorze ognia i siarki. Bezradny jak pająk 
w płomieniach. Wyobraź sobie siebie jak z bólu przeklinasz dzień swojego 
urodzenia, słyszysz jak przeklinają cię demony, słyszysz jak dokuczają ci inni 
ludzie, tak jak ty – skazani na piekło. Pamiętanie, pamiętanie przez cały czas, 
jak ignorowałeś gdy byłeś ostrzegany: pamiętanie o tym, jak żyłeś starając się 
zadbać o siebie, i jak oszukiwałeś siebie.  
Jeśli nie będziesz pokutował i nie nawrócisz się do Pana Jezusa Chrystusa, 
Który jest jedyną twoją Nadzieją, będziesz przez wieki przeklinał Boga, i 
będziesz na wieki torturowany i nigdy nie stracisz świadomości. Wieczność jest 
na zawsze! 

  

* * *   * * *   * * *