background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

 
 

ISTOTA I CECHY  

WSPÓŁCZESNEGO  

KRYZYSU EKOLOGICZNEGO 

 
 

Kilkadziesiąt lat temu rozpoczęły się publiczne i naukowe dyskusje dotyczące degradacji środowiska. 

W dyskusjach tych padało i pada określenie kryzysu ekologicznego – w chwili obecnej tak często, że zachodzi 
ryzyko, że traci semantyczną wyrazistość (choć jako pojęcie głównie  - w przekonaniu autora - społeczne, musi 
być  ze  swej  natury  nieostre),  ulega  banalizacji.  Czy  mamy  do  czynienia  z  kryzysem  (czyli  przełomem, 
przesileniem)  ekologicznym,  skoro  zjawiska  opisywane  tym  mianem  trwają  już  wiele  lat?  Nawet 
kilkudziesięcioletni okres w wielkoskalowych procesach można jednak uznać za okres niedługi, a wiele faktów 
świadczy,  że  kryzys  ekologiczny  nie  jest  banałem,  który  można  zignorować.  Co  jednak  oznacza  kryzys 
ekologiczny? W czym tkwi jego sedno? Jakie są jego charakterystyczne cechy? 
 
1. ISTOTA KRYZYSU EKOLOGICZNEGO  
 
 

Kryzys ekologiczny jest zjawiskiem niełatwym do opisania. Jest na tyle wielowymiarowy i złożony, że 

nie  można  określić  jego  istoty  jednoznacznie.  Obok  siebie  może  istnieć  wiele  równouprawnionych  i 
uzupełniających się ocen.  
 
1.1. Wymiar ekologiczny  
 
 

W  ujęciu  przyrodniczym  kryzys  ekologiczny  oznacza  ubożenie  i  niszczenie  świata  żywego 

spowodowane ludzka presją. Jest to efektem braku współmierności między skalą i tempem ludzkiej ingerencji, a 
ewolucyjnie  ukształtowanymi  mechanizmami  funkcjonowania  układów  ekologicznych;  między  dominującym 
kierunkiem rozwoju cywilizacyjnego a ograniczonością biosfery i jej zasobów

1

.  

 

Istotnym czynnikiem trwania wielu układów ekologicznych jest względna stabilność warunków środowiska 

(lub  stabilność  cyklicznych  zmian  tych  warunków).  Możliwości  adaptacyjne  organizmów  oraz  procesy 
warunkujące  stabilność  ekosystemów  są  adekwatne  do  warunków,  w  jakich  zachodziła  ich  ewolucja. 
Mechanizmy  regulacyjne,  powstałe  przed  uzyskaniem  przez  gatunek  ludzki  zdolności  do  głębokiej  ingerencji  w 
przyrodę,  w  obliczu  antropopresji  mogą  prowadzić  do  oscylacji,  rozchwiania,  katastrofy.  Większość  zmian, 
powodowanych przez człowieka w środowisku zachodzi w sposób bardziej nagły, ekstremalny i mniej rytmiczny w 
porównaniu  ze  zmianami  w  ewolucyjnej  przeszłości.  Gatunki  i  ekosystemy  nie  mogą  więc  odpowiednio  szybko 
dostosować się do nich.

2

 

 

Kłopoty ekologiczne definiowane jako drastyczne ubożenie świata żywego nie są czymś wyjątkowym. 

Na  przykład  fotosyntetyzujące  organizmy  powodując  wzbogacenie  atmosfery  w  tlen  spowodowały  masowe 
wymieranie dominujących wcześniej w biosferze wymieranie anaerobów.  
 
1.2. Wymiar społeczno-gospodarczy 
 
 

Sednem kryzysu ekologicznego w ujęciu społeczno-gospodarczym jest naruszenie równowagi  między 

przyrodą  a  cywilizacją.  Równowaga  w  tym  ujęciu  jest  rozumiana  jako  kategoria  służąca  optymalizacji 
wzajemnego  oddziaływania  przyrody  i  cywilizacji  i  oznacza  taki  układ  związków  między  potrzebami 
społeczeństwa  i  gospodarki (i sposobami  ich zaspokajania) a  środowiskiem,  który przyczynia  się  do realizacji 
przyjętych  celów  (optymalnego  zaspokojenia  danych  potrzeb),  a  jednocześnie  nie  wywołuje  zmian  w 
środowisku, które zagrażałyby trwałości realizacji tychże celów. 
 

Konsekwencją  naruszenia  równowagi  jest  pojawianie  się  ilościowych  i  jakościowych  barier  w 

dostępności  zasobów i  walorów  środowiska, co prowadzi  do pogarszania  warunków i jakości  ludzkiego życia 
oraz  ograniczenia  w  dłuższej  perspektywie  możliwości  gospodarowania.  Pojawianie  się  owych  barier  stwarza 

                                                           

1

 Z.Hull, Istota i uwarunkowania obecnego kryzysu ekologicznego, w: Humanistyka, przyrodoznawstwo, 

technika w obliczu kryzysu biosfery, Materiały IV Olsztyńskiego Sympozjum Ekologicznego, Olsztyn - 
Waplewo, 10-12.09.1997, Wyd. WSP, Olsztyn 1998, s.26.  

2

 G.Dobrzański, Ekologiczne uwarunkowania lokalizacji inwestycji przemysłowych, Wyd. Ekonomia i 

Środowisko, Białystok 1994, s.74. 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

nie tylko ograniczenia rozwoju gospodarczego, ale także ma reperkusje społeczne - może wywoływać poczucie 
stanu zagrożenia i napięcia w życiu społecznym (i politycznym). 
 
1.3. Wymiar antropologiczny 
 
 

Wszystkie żywe organizmy egzystują kosztem przyrody: z niej czerpią zasoby niezbędne do istnienia i 

realizacji swoich funkcji życiowych. Zarazem poprzez te funkcje przekształcają samą przyrodę. Z kolei funkcje 
istot żywych warunkowane są genetycznie, kształtowane  w procesie ewolucyjnego dostosowania gatunków do 
warunków środowiska, a więc niejako dane przez samą przyrodę. Wszystko przebiega tak, jakby poszczególne 
gatunki dostosowywały się do warunków narzuconych przez przyrodę i dostrajały do jej rytmów, a powodowane 
przez nie przekształcenia środowiska były naturalnym biegiem rzeczy. U człowieka natomiast "strategia życia" 
nie sprowadza się wyłącznie do biologicznych funkcji zapisanych w jego kodzie genetycznym. Specyfika bazy 
genetycznej  człowieka  umożliwiła  rozwój  pewnych  funkcji  -  myślenia  abstrakcyjnego,  wyobraźni  itp. 
Właściwości  te  zniosły  ograniczenia  wynikające  z  uwarunkowań  genetycznych,  chociaż  to  baza  genetyczna 
umożliwiła  ich  powstanie.  Nasz  program  życiowy  wzbogacony  został  więc  o  to,  na  co  pozwalają  właśnie  te 
nowe funkcje.

3

 

 

Nowe funkcje stwarzają większy wybór zachowań  - w przeciwieństwie do innych gatunków człowiek 

nie  tylko  i  nie  tyle  dostosowuje  się  do  środowiska  przyrodniczego,  lecz  przede  wszystkim  dostosowuje 
środowisko  do  swoich  wyobrażeń  i  oczekiwań.  A  jakie  wyobrażenia  i  oczekiwania  -  takie  środowisko.  U 
podstaw oczekiwań natomiast leży akceptacja lub odrzucenie jakichś wartości. Ostatecznie więc stan środowiska 
zależy  od  wartości,  dla  jakich  żyjemy.  A  skoro  cenimy  głównie  wartości  materialne,  mamy  taki  świat,  takie 
środowisko, na jakie sobie zasłużyliśmy.  

Współczesny kryzys ekologiczny jest zatem zewnętrzną manifestacją kryzysu wewnętrznego - kryzysu 

wartości i przekonań określających sens życia i sposób bycia we wszechświecie.

4

  

 
1.4. Wymiar cybernetyczny 
 
 

Kryzys ekologiczny jest konsekwencją zderzenia wzrostu wykładniczego i ludzkiej ignorancji.  
Kryzys  ekologiczny  bierze  się  stąd,  że  powodujące  go  procesy  często  mają  charakter  wykładniczy  - 

liczebność  populacji  ludzkiej,  produkcja,  konsumpcja  dóbr  i  usług.  W  ślad  za  tym  zużycie  zasobów,  emisja  i 
imisja  zanieczyszczeń,  wymieranie  gatunków  itd.  mają  ten  sam  charakter.  Procesy  wzrostu  wykładniczego  są 
niesłychanie  zdradliwe.  Wzrost  wykładniczy  połączony  z  ignorancją,  nieuwagą  może  prowadzić  do 
przekroczenia granic dostępności zasobów, zdolności regeneracji ekosystemów itp.

5

 

 

Ekologiczna  ignorancja  wynika  przede  wszystkim  stąd,  że  nic  co  wiąże  się  z  problemami 

ekologicznymi  nie  jest  proste.  Skutki  są  zarazem  przyczynami  następnych  skutków  i  nie  tworzą  prostych, 
liniowych zależności, lecz skomplikowaną  sieć.

6

  Dochodzi  do  tego  jeszcze  często  kumulatywny  i  synergiczny 

charakter  zjawisk.  W  efekcie  każde  działanie  człowieka  zmienia  warunki  środowiska  w  sposób  nie  tylko 
zamierzony, ale i nie zamierzony. Zmiany zamierzone obejmują nie tylko podstawowe skutki danego działania, 
dla których je podejmujemy, ale także przewidziane skutki uboczne  - korzystne i niekorzystne dla środowiska. 
Skutki  nie  zamierzone  wynikają  nie  tylko  z  nieznanej  komplikacji  funkcjonowania  przyrody,  ale  także  z 
ograniczonej  wiedzy  planujących  czy  podejmujących  działania  oraz  ograniczoności  środków  (finansowych, 
osobowych, czasu), które można przeznaczyć na rozpoznanie ewentualnych skutków.

7

 

 

Złożoność środowiska i ludzkich z nim relacji powoduje, że nie możemy opisać i zrozumieć problemów 

związanych  ze  środowiskiem  opierając  się  tylko  na  wiedzy  przyrodniczej,  technicznej  czy  ekonomicznej  itd. 
Musimy  się  nauczyć  żyć  ze  zjawiskami,  których  nie  da  się  sprowadzić  do  prostych  modeli  i  ocenić  przez 
pojedyncze i jednoznaczne kryteria.  

                                                           

3

 L.Łustacz, Człowiek w perspektywie ekologicznej, w: Wokół istnienia człowieka, pod red. M.Szyszkowskiej, 

ISP PAN, Warszawa 1991, s.18. 

4

 A.Gore, Ziemia na krawędzi. Człowiek a ekologia, Wyd. ETHOS, Warszawa 1996, s.11. 

5

 D.H.Meadows, D.L.Meadows, J.Randers, Przekraczanie granic. Globalne załamanie czy bezpieczna 

przyszłość, Centrum Uniwersalizmu przy UW, Polskie Towarzystwo Współpracy z Klubem Rzymskim, 
Warszawa 1995, s.16. 

6

 Złożoność dotyczy także przyczyn, które doprowadziły degradacji środowiska. Nie należy więc wierzyć w 

żadne jednoznaczne i definitywne wyjaśnienia genezy kryzysu ekologicznego. 

7

 R.Andrzejewski, Planowanie przestrzenne a środowisko biotyczne, w: Problemy ochrony i kształtowania 

środowiska przyrodniczego w planowaniu przestrzennym, Studia KPZK PAN, tom XCI, PWE, Warszawa 1986, 
s.104-107. 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

 
1.5. Wymiar termodynamiczny

8

 

 

W  tym  wymiarze  podstawowa  konstatacja  brzmi  -  upadek  jest  nieunikniony.  Wynika  to  z  drugiej 

zasady  termodynamiki  -  prawa  entropii.  Zgodnie  z  nim  w  układzie  zamkniętym  ilość  energii  zdolnej  do pracy 
zmniejsza się z każdym jej przekształceniem. Zatem przebieg procesów w przyrodzie przybiera nieodwracalny 
kierunek  - prowadzi od  wysokiego zagęszczenia potencjałów do stanu powszechnego  wyrównania,  do zatarcia 
różnic.  Rysuje  to  przed  nami  świadomość,  że  człowiek  poniesie  śmierć  jako  istota  gatunkowa  -  co  prawda  w 
bardzo odległej perspektywie czasowej.  
 

Zasada  entropii  (a  także  zasada  zachowania  materii)  daje  także  wgląd  w  nieuniknioną  cenę  naszych 

obecnych działań, często prowadzonych na skalę globalną.

9

 Nie jesteśmy w stanie zaradzić kryzysowi, ponieważ 

zawsze robimy  więcej niż  robimy. Cokolwiek robimy, produkujemy  niechciane  skutki tego, o co nam chodzi. 
Każde osiągnięcie ładu opłacane bywa przyrostem - często nieproporcjonalnie wielkim - nieładu. Prawo entropii 
niszczy wyobrażenie, że uda się człowiekowi stworzyć uporządkowany, pozbawiony problemów ekologicznych 
świat.  Nie  ma  nic  takiego  jak  obiad  za  darmo.  Podczas  gdy  procesy  przyrodnicze  można  interpretować  jako 
taktykę spowalniania nieuniknionego wzrostu entropii, to ludzkie działania znacznie przyspieszają ten kierunek 
przemian.  Wszelkie  sukcesy  wzrostu  -  zaludnienia,  zbrojeń,  produkcji  przemysłowej  itd.  -  są  zagrożeniem. 
Zawsze,  gdy  jakaś  część  poszerza  swoje  funkcje  kosztem  wszystkich  innych  funkcji  cząstkowych,  wówczas 
zagrożona  jest  zdolność  do  życia  całości.  Ilekroć  zbudujemy  uporządkowaną  strukturę,  przyrost  porządku 
okazuje  się  pozorny.  Powiększamy  bowiem  trudniej  dostrzegalny  nieporządek,  nie  wiążąc  go  z  budowanym 
porządkiem.  Im  więcej  działamy,  tym  częściej  napotykamy  uboczne  następstwa  i  następstwa  ubocznych 
następstw, uboczne następstwa zwalczania ubocznych następstw itd.  
 

Wszelkie problemy związane ze środowiskiem  - przede wszystkim problem odpadów, zanieczyszczeń 

wody,  powietrza  i  gleby  -  są  pochodnymi  niemożliwej  do  opanowania  materii  i  energii.  Nie  ma  lekarstwa  na 
towarzyszący  wzrostowi  nieporządek.  Wszystkim  osiągnięciom  materialnego  postępu  towarzyszy  gigantyczny 
proces przemian, któremu towarzyszy bezlik wymiernych i niewymiernych strat. 

Mimo że upadek jest koniecznością niewyobrażalnie dalekiej przyszłości, to upadanie musi być naszą 

codziennością  -  zawsze,  w  mniejszym  czy  większym  stopniu,  ale  zawsze,  będziemy  trapieni  ekologicznymi 
kłopotami. Stąd musimy odrzucić wiarę w możliwość stworzenia, nowego wspaniałego świata  - ekologicznego 
(w  tym  „powrotu  do  natury”).  Być  może  świat  przyszłości  to  tylko  świat,  który  wolniej  ulega  ekologicznej 
degradacji. 

Nie  tylko  zresztą  prawa  termodynamiki  unaoczniają  nam  odwieczny  i  wieczny  charakter  istnienia 

ekologicznych problemów i niemożności ich uniknięcia w rozwoju cywilizacyjnym. Wynika ta wiedza także ze 
spojrzenia na dzieje ludzkości, w której prawie zawsze pewne społeczności borykały się z naturalnymi barierami 
rozwoju,  oraz  na  ludzką  naturę,  co  nie  pozwala  wierzyć,  że  wszyscy  ludzie  chcieliby  i  potrafili  żyć 
„ekologicznie”.  
 
2. KRYZYS EKOLOGICZNY - PROBLEM DEFINICYJNY 
 
 

Odzwierciedleniem złożoności i niejednoznaczności zjawisk zwanych kryzysem ekologicznym znajduje 

swój wyraz w problemach definicyjnych. Kryzys ekologiczny to np.: 

 

zmiany w strukturze i funkcjonowaniu ekosystemu, które znacząco naruszają jego równowagę, prowadzą do 
uszkodzenia  jego  elementów  i  mogą  spowodować  (jeśli  nie  zostaną  w  porę  powstrzymane  bądź 
zrekompensowane innymi oddziaływaniami) jego degenerację i zagładę

10

 

nieprawidłowe zjawiska w przyrodzie  (...), które zagrażają rozwojowi życia, a nie  zażegnane w porę mogą 
przyczynić się do katastrofy lokalnej lub globalnej

11

 

stan  środowiska,  w  którym  stopień  ingerencji  człowieka  w  przyrodę  oraz  intensywność  jej  przekształcania 
przekraczają jego zdolność do samodzielnej kompensacji zachodzących zmian

12

                                                           

8

 B.Guggenberger, Między porządkiem a chaosem, "Odra", 1992, nr 2, s.20-25. 

9

 Wprost można to wyczytać w jednym z pierwszych sformułowań zasady entropii, podanym przez brytyjskiego 

fizyka Williama Thomsona (lorda Kelvin, 1824-1907): jest niemożliwe pobieranie ciepła tylko z jednego źródła 
oraz zamiana go na pracę bez wprowadzania innych zmian w układzie i otoczeniu
. (Nowa encyklopedia 
powszechna PWN
T.6, Warszawa 1996, s.367.) 

10

 Z.Hull, Istota ... op.cit., s.26.  

11

 S.Zięba, Kryzys ekologiczny (realność czy urojenie), „Człowiek i Przyroda” 1995, nr 3, s.9. 

12

 A.Mierzwiński, 1000 słów o ekologii i ochronie środowiska, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 1991, s.118. 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

 

destrukcja biosfery przez cywilizację, jaka zaczęła się dokonywać w drugiej połowie dwudziestego stulecia i 
której  stopień  jest  nie  tylko  ilościowo,  ale  i  jakościowo  różny  od  analogicznej  destrukcji  we  wcześniejszej 
historii

13

Definicje  te,  skupione  raczej  na  stricte  ekologicznych  kwestiach,  nie  są  satysfakcjonujące,  choć 

zwracają uwagę na pewne istotne cechy kryzysu. Zwrócić należy uwagę, że tego typu definicje: 
1.  Często odwołują się do pojęcia równowagi ekologicznej. Oznacza to uznanie poglądu, że układy ekologiczne 

uwolnione od ingerencji człowieka „dążą” do równowagi i ją osiągają. Tymczasem przyroda pozostawiona 
sama sobie nie osiąga idealnej równowagi. Biosfera jest mozaiką układów ekologicznych o różnym stopniu 
naturalności i stabilności, różnej skali przestrzennej i podlegających zmianom w różnych skalach czasowych. 
Według  skrajnego  stanowiska  nie  można  w  ogóle  mówić  o  jakiejkolwiek  równowadze.  Twierdzenie  takie 
opiera  się  na  obserwacji,  że  istnienie  wielu  ekosystemów  zależne  jest  od  naturalnych  zaburzeń,  takich  jak 
powodzie,  silne  wiatry,  ogień,  śnieg  i  mróz.  Istniejąca  z  powodu  naturalnych  zaburzeń  niestabilność  jest 
jedynie  maskowana  iluzją  stabilności,  wynikającą  z  krótkotrwałości życia ludzkiego. Zasadnicze problemy 
wynikają także z różnic  w interpretacji pojęcia równowagi  - ocena  stabilności czy niestabilności zależy od 
akceptowanego poziomu zmienności określonych struktur i przebiegu funkcji  w układzie ekologicznym. W 
przypadku, gdy głównym wyznacznikiem stabilności jest stałość liczebności populacji, trwałość określonych 
struktur,  zakres  akceptowanych  zmian  w  układzie  ekologicznym  może  być  znacznie  mniejszy  niż  w 
przypadku,  gdy  uwaga  zwrócona  jest  na  przebieg  określonych  funkcji,  a  struktura  traktowana  jest 
drugoplanowo.

14

  Zatem  o  kryzysie  można  by  mówić  tylko  w  określonej  teorii  funkcjonowania  układów 

ekologicznych.  Niestety  ekolodzy  nie  dopracowali  się  spójnego  zbioru  praw,  które  wyjaśniałyby  nie  tylko 
strukturę przyrody, ale przede wszystkim jej dynamikę. 

2.  Wskazują na rzeczywiste fakty degradacji środowiska, lecz ignorują dalsze jej skutki, a niekiedy abstrahują 

od  przyczyn  kryzysu.  Uwypuklony  w  nich  zły  stan  środowiska  to  tylko  jeden  z  objawów,  a  nie  choroba. 
Chorobą  są  niewłaściwe  relacje  między  ludzkością  a  przyrodą,  a  skutki  mają  nie  tylko  charakter 
przyrodniczy,  ale  gospodarczy  i  społeczny.  Kryzys  to  zjawisko  odnoszące  się  do  struktury  środowisko  - 
cywilizacja,  w  którym  sprawcą  i  ostatecznym  „biorcą”  skutków  jest  człowiek,  społeczeństwo.  Środowisko 
oraz system społeczno-gospodarczy są nierozerwalnie i wielorako powiązane ze sobą. Zjawisk kryzysowych 
nie  można  zrozumieć  bez  cywilizacji  a  cywilizacji  bez  przyrody,  w  której  istnieje  i  którą  wykorzystuje. 
Zdefiniowanie  kryzysu  i  racjonalne  działanie  służące  jego  rozwiązaniu  musi  uwzględniać  socjokulturowe 
jego rozumienie.  

 

Dokonując  analizy  pojęcia  kryzysu,  nie  należy  go  rozumieć  jako  ubolewania  nad  nie  spełnionym 

dążeniem człowieka do szczęścia, czy konsekwencji złowieszczego prognoz opartych na złudnym przekonaniu, 
że  rozszyfrowano  przyszłe  zdarzenia.  W  takim  przypadku  kryzys  jest  jedynie  wyrazem  frustracji,  że 
rzeczywistość  nie  dostosowuje  się  do  naszych  wyobrażeń  i  pragnień.

15

  Wychodząc  od  medycznego  ujęcia 

kryzysu,  jako  fazy  rozstrzygającej  między  życiem  a  śmiercią,  można  określić  go  mianem  przesilenia,  okresu 
przełomu. Kryzys jest pojęciem „lekarza”, a nie pacjenta, przy czym lekarz nie jest pewien diagnozy, lecz stara 
się opisać pewną strukturę (za ową strukturę, w przypadku kryzysu ekologicznego, uznać należy system biosfera 
- cywilizacja, w której nastąpiło zdeformowanie powiązań między środowiskiem, społeczeństwem i gospodarką) 
oraz pojawiające się jej dysfunkcje, zaburzenia, zmiany.

16

 Kryzys nie dotyczy więc tego, co mogłoby być, tylko 

tego  co  jest,  ale  może  przestać  być,  bo  niezbędne  po  temu  warunki  ustają

17

.  Odnosi  się  więc  do  faktów,  lecz 

zawiera  także  element  oceny  czy  obserwowane  fakty  rzeczywiście  świadczą  o  tym,  że  obecny  stan  „przestaje 
być”.  Ocena  zależy  nie  tylko  od  wiedzy,  ale  i  od  przyjętego  obrazu  świata  i  uznawanej  hierarchii  wartości. 
Kryzys  więc  zawsze  zawiera  element  subiektywny.  Może  pojawić  się  tylko  w  świecie  istoty  świadomej.

18

  

kryzysie  znajduje  się  podmiot,  którego  stan,  objawiający  się  pozornie  pozbawionym  przyczyny  osłabieniem 
mechanizmów  regulacji,  jest  odbierany  przez  tenże  podmiot  jako  zagrożenie  jego  egzystencji

19

.  Podmiotem 

kryzysu ekologicznego jest społeczeństwo. 
 

Wobec powyższych ustaleń pojęcie „kryzysu ekologicznego” powinno odnosić się do systemu przyroda 

-  cywilizacja  i  z  punktu  widzenia  podmiotu  -  społeczeństwa.  Definicja  powinna  wskazywać,  że  kryzys 

                                                           

13

 K.Waloszczyk, Kryzys ekologiczny w świetle ekofilozofii, Wyd. Politechniki Łódzkiej, Łódź 1996, s.17. 

14

 G.Dobrzański, Ekologiczne  ... op.cit., s.63-64. 

15

 R.Galar, Ćwierć wieku frustracji. Czy nadzieje na postęp zawodzą w ostatnich latach?, w: Dylematy 

współczesnej cywilizacji a natura człowieka, red. J.Reykowski, T.Bielicki, Zysk i S-ka, Poznań 1997, s.119-120. 

16

 C.F.von Weizsacker, Refleksje końcowe, w: O kryzysie, Res Publica, Warszawa 1990, s.170-171. 

17

 R.Galar, Ćwierć ... op.cit., s.120. 

18

 M.Żardecka-Nowak, Kryzys i jego współczesne przejawy, w: Kryzys kultury europejskiej?, red. L.Żuk-

Łapińska, Wyd. WSP, Rzeszów 1997, s.75-90. 

19

 R.Thom, Kryzys i katastrofa, w: O kryzysie ... op.cit., s.31. 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

ekologiczny  jest  spowodowany  ludzkimi  działaniami,  wyborami,  decyzjami,  a  zarazem  doświadczany  przez 
ludzi.  Należy  go  traktować  nie  tylko  jako  fakt  przyrodniczy,  ale  przede  wszystkim  społeczny.  Można  go 
zdefiniować następująco - jest to taki stan powiązań i zależności między człowiekiem (cywilizacją ludzką) a 
przyrodą, który powoduje zmiany w środowisku mogące prowadzić do zahamowania rozwoju społeczno-
gospodarczego i niezaspokojenia niektórych ważnych potrzeb ludzkich
.

*

  

 
 
3. KRYZYS EKOLOGICZNY A KRYZYS CYWILIZACJI 
 

Według oceny Światowej Komisji ds. Środowiska i Rozwoju (WCED)

20

 kryzys ekologiczny jest tylko 

jednym z aspektów dynamiki współczesnej cywilizacji zachodniej. Do niedawna nasza planeta traktowana była 
jako  “pusty  świat”  (empty  world),  w  którym  każda  ludzka  działalność  i  ich  efekty  były  poszufladkowane 
w odniesieniu do poszczególnych krajów i regionów czy obszarów zainteresowań. Dopiero dynamiczne zmiany, 
narastanie  i  kumulacja  problemów  społecznych  ekonomicznych,  politycznych,  moralnych,  kulturowych  itd., 
wskazuje  na  konieczność  ich  łącznego  traktowania.  Nie  można  mówić  o  oddzielnych  kryzysach.  Wszystkie 
kryzysy  są  jednym,  który  ma  wiele  wymiarów  (aspektów,  przejawów)  –  kryzysem  współczesnej  cywilizacji. 
Wszystkie te aspekty są ze sobą silnie i wielostronnie powiązane i w ten sposób zależne od siebie. Ta diagnoza 
nadal  uważana  jest  za  aktualną,  szczególnie  w  kręgu  ekonomii  ekologicznej,  której  zwolennicy  wskazują,  że 
żyjemy w „pełnym świecie” (full world).

21

 

Zjawiska składające się na kryzys współczesnej cywilizacji nawarstwiają się, mają sprzężoną dynamikę 

i  stanowią  zespół  niekorzystnych  zmian  grożących  przyszłości  człowieka.  Kryzys  ekologiczny  jest  jednym  z 
aspektów dynamiki współczesnej cywilizacji zachodniej. Wiedza ta ma jednak niewielki wpływ na świadomość 
społeczną i politykę państw. Politycy i społeczeństwo wiedzą o zagrożeniach środowiska, lecz są przekonani, że 
problemy ekologiczne można rozwiązać przez odpowiednie środki ochrony środowiska. Jeżeli jednak mamy do 
czynienia z kryzysem cywilizacji, jedynym na to lekarstwem jest modyfikacja procesów cywilizacyjnych.

22

 

W takim ujęciu sformułowania "kryzys ekologiczny" w zasadzie nie powinno być  - usuwa ono (i jego 

stricte ekologiczne definicje) z pola naszego widzenia to co najważniejsze – najgłębsze jego przyczyny (tkwiące 
w  człowieku  i  jego  potrzebach),  a  zwraca  nas  ku  skutkom  i  to  często  jedynie  pierwotnym  -  środowiskowym. 
Należałoby raczej używać określenia „ekologiczny wymiar kryzysu cywilizacji”.  
 
4. CECHY WSPÓŁCZESNEGO KRYZYSU EKOLOGICZNEGO  
 

W  przeszłości  zdarzały  się  liczne  kryzysy  o  charakterze  ekologicznym,  czego  dowodem  upadek 

licznych społeczności  i cywilizacji (co najmniej 26). Współczesny kryzys nie jest więc pierwszym w dziejach 
ludzkości, ma jednak pewne wyjątkowe cechy. Są one następujące

23

:  

1.  Globalny charakter.  

Wszelkie dotychczasowe kryzysy ekologiczne miały charakter lokalny czy najwyżej regionalny. Obecnie w 
charakterze  podmiotów  w  ramach  wzajemnego  oddziaływania  człowieka  i  przyrody  występują  po  raz 
pierwszy  w  historii  cała  ludzkość  i  cała  biosfera.  Wskutek  złożoności,  kompleksowości  i  niepodzielności 
przyrody, przy obecnej skali  ingerencji człowieka  w  środowisko,  w  wielu  wypadkach działalność  każdego 
jednego państwa nabiera wymiaru międzynarodowego.  

 

Praktycznie nie ma w chwili obecnej na Ziemi miejsca, na które nie miałyby wpływu - choćby pośredniego - 
skutki  ludzkiej  działalności.  Nawet  w  niezaludnione  i  trudno  dostępne  pustynie,  w  gleby  tropikalnych 

                                                           

*

 Nie wszyscy specjaliści zgadzają się z tezą, że mamy do czynienia z kryzysem ekologicznym, traktowanym 

zgodnie jako okres „przełomu”, w którym decyduje się nasze ekologiczne być lub nie być. W ich ujęciu kryzys 
ekologiczny można zdefiniować jako wszystkie niebezpieczeństwa i zagrożenia wynikające z istniejącego stanu 
powiązań między człowiekiem a środowiskiem. 

20

 Nasza wspólna przyszłość. Raport Światowej Komisji do Spraw Środowiska i Rozwoju, PWE, Warszawa 1991, 

s. 21. 

21

 Przykładowo: E.B. Barbier, J.C.Burgess, C.Folke, Paradise Lost? The Ecological Economics of Biodiversity

Earthscan, London 1994; H.E. Daly, Beyond Growth, Beacon Press Boston 1996; P. Ekins, Economic Growth 
and Environmental Sustainability
, Routledge, London and New York 2000;

 

J. Farley H. E. Daly

Ecological 

Economics : Principles and Applications, Island Press, Washington 2004;

 

 J. Farley, H.Daly, Natural Capital: 

The limiting factor. A reply to Aronson, Blignaut, Milton and Caldwell, “Ecological Engineering” 2006, vol. 28  

22

 J.Pajestka, Prolegomena globalnej racjonalności człowieka, PWN, Warszawa 1990, s.25-26. 

23

 H.Chołaj, Globalny świat - wyzwania i spory. Wstęp do globalistyki, "Wektory Gospodarki" S.A., Warszawa 

1991, s.93-106, zmienione. 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

dżungli,  obszary  polarne,  do  wierzchołków  najwyższych  gór  i  dna  rowów  oceanicznych  sięgają  wpływy 
zanieczyszczeń powietrza i wody.  

 

Globalny  charakter  kryzysu  spowodował  ukształtowanie  współzależności  ekologicznej  o  charakterze 
fizyczno-przyrodniczym  pomiędzy  poszczególnymi  krajami.  Pociąga  to  za  sobą  pewne  "uspołecznienie" 
procesów  w  obrębie  biosfery  wyrażające  się  np.  zmianą  statusu  bezpieczeństwa  czy  powstaniem 
"kolonializmu  ekologicznego".  Przejście  od  skali  lokalnej  do  globalnej  kryzysu  oznacza  zatem  zmianę 
jakościową. 

2.  Totalny, kompleksowy charakter.  

Kryzysowa sytuacja związana jest z całym zakresem oddziaływania człowieka na przyrodę, a nie tylko jego 
pojedynczymi elementami. Współczesny kryzys przenika wszystkie sfery życia społecznego, przejawia się w 
produkcji,  konsumpcji,  wypoczynku,  organizacji  życia  społecznego,  polityce  itd.  W  dawnych  lokalnych 
kryzysach  głównym  motorem  destrukcji  była  przede  wszystkim  gospodarka  rolna.  Obecnie  przemysł 
pozostaje  głównym  czynnikiem  degradacji  środowiska,  ale  praktycznie  wszystkie  rodzaje  ludzkiej 
działalności materialnej mają destrukcyjny charakter.  
Jednocześnie  w  przeszłości  skutki  antropogennej  działalności  odnosiły  się  do  pojedynczych  obiektów  lub 
składników  przyrody.  Obecnie  natomiast  wszelkie  funkcjonalne  części  biosfery  (atmosfera,  hydrosfera, 
litosfera i świat żywy) zostały dotknięte negatywnymi skutkami antropogennego oddziaływania.  

3.  Współwystępowanie,  kumulacja  szczególnie  ostrych  deficytów  dóbr  i  usług  środowiska  (barier 

ekologicznych). 
Mimo  pojawiania  się  deficytów  wielu  zasobów  odnawialnych  i  nieodnawialnych,  zapotrzebowanie  na 
surowce i energię nie maleje, ale rośnie. Jednakże w chwili obecnej bardziej charakterystyczne ora zbardziej 
istotne  dla  przetrwania  ludzkości  są  bariery związane  z  jakością  środowiska. Są to bariery,  które  nie  tylko 
ograniczają  rozwój  społeczny  i  gospodarczy,  lecz  także  grożą  zniszczeniem  współczesnej  cywilizacji. 
Związane są przede wszystkim z zanieczyszczeniami, które mogą doprowadzić do takich globalnych zmian 
w warunkach środowiskowych, w których niemożliwe będzie funkcjonowanie człowieka i jego cywilizacji. 
Po raz pierwszy w historii cywilizacji człowiek odprowadza do środowiska substancje, które nie występują w 
przyrodzie (np. freony). 

4.  Współzależność globalnego kryzysu ekologicznego z kwestią wojny i pokoju.  
 

Różnorodne zasoby przyrody często w historii bywały głównym czynnikiem wybuchu wojen. I nadal mogą 
być  przyczyną  lokalnych  konfliktów  (ropa  naftowa,  woda).  Są  jednakże  i  nowe  elementy  w  relacji 
środowisko - wojna i pokój. 

 

Dla środowiska nie byłoby ze strony człowieka większego zagrożenia niż wojna jądrowa. "Zima nuklearna", 
będąca  wynikiem  nawet  tylko  tego,  co  nazywano  eufemistycznie  "ograniczoną"  wojną  jądrową,  mogłaby 
spowodować zniszczenie większości istniejących ekosystemów i pozostawienie tym, którzy przeżyją, planety 
zrujnowanej. Środowiskowe jej skutki pociągnęłyby za sobą więcej ofiar niż bezpośrednio sama wojna. Na 
szczęście w chwili obecnej zagrożenie nuklearne zmniejszyło się dość znacznie.  

 

Negatywny wpływ na biosferę mają oczywiście także ograniczone, konwencjonalne konflikty zbrojne (wojna 
o  Kuwejt,  Wietnam).  Również  sam  wyścig  zbrojeń,  jako  przyczyna  mocno  eksploatacyjnego  czerpania 
zasobów naturalnych, jest istotnym czynnikiem kreowania kryzysu ekologicznego.  

5.  Zmiana statusu suwerenności państwowej i bezpieczeństwa międzynarodowego.  

Pojawiła  się  kategoria  międzynarodowego  bezpieczeństwa  ekologicznego  wynikająca  z  faktu,  że  działania 
jednego  państwa  mogą  odbijać  się  na  sytuacji  innego  wskutek  „przenoszenia”  efektów  przez  środowisko. 
Uwzględnienie  jej  oznacza  konieczność  wprowadzenia  norm  międzynarodowych,  zasad  postępowania  i 
wzajemnych  zobowiązań,  gwarantujących  zachowanie,  racjonalne  wykorzystywanie  zasobów  przyrody  i 
poprawę  stanu  środowiska.  Ograniczona  zostałaby  więc  suwerenność  państw  w  odniesieniu  do 
gospodarowania  środowiskiem. Jest to jednak  niezbędne  ponieważ problem bezpieczeństwa ekologicznego 
majoryzuje dzisiaj inne rodzaje bezpieczeństwa. 

6.  Splot światowych problemów ekologicznych ze światową gospodarką.  

Splot ten jest wynikiem bezpośredniego uzależnienia każdej gospodarki narodowej od globalnych warunków 
i procesów przyrodniczych. Można powiedzieć, że gospodarka to tylko jedna część globalnego ekosystemu. 
Gospodarka wraz z przyrodą tworzą całościową strukturę, w której zmiana choćby jednego elementu wpływa 
na  całą  strukturę  i  wywołuje  reakcje  pozostałych  elementów.  Ta  zależność  ujawniła  się  najsilniej  i 
najbardziej  dramatycznie  w  krajach  trzeciego  świata.  Kryzys  w  Afryce  przełomu  lat  osiemdziesiątych  i 
dziewięćdziesiątych  jest  tego  najbardziej  tragiczną  ilustracją.  Został  wywołany  przez  suszę,  ale  jego 
rzeczywiste przyczyny leżą głębiej - m.in. w międzynarodowym ładzie gospodarczym, który ponosi winę za 
to, że z tego ubogiego kontynentu zabiera się więcej niż się daje.  
W  gospodarce  światowej  ukształtowała  się  niekorzystna  relacja  cen  towarów,  głównie  surowców, 
eksportowanych  przez  kraje  rozwijające  się  w  stosunku  do  cen  towarów  importowanych  przez  te  kraje. 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

Zmiana  struktury  eksportu  jest  trudna  m.in.  ze  względu  na  protekcjonizm  krajów  rozwiniętych.  Trudności 
dewizowe  zmuszają  do  wyboru  kierunków  specjalizacji  międzynarodowej,  które  prowadzą  do  zachwiania 
równowagi  ekologicznej.  Chcąc  podołać  wymogom  międzynarodowej  wymiany,  kraje  te  nadmiernie 
eksploatują to, co najczęściej jest ich jedynym bogactwem - zasoby naturalne.

24

  

Proeksportowa  specjalizacja  produkcji  doprowadziła  w  wielu  rejonach  świata  do  nadmiernej  intensyfikacji 
pewnych kierunków produkcji. Np. w Somalii intensywnie rozwijano hodowlę zwierząt na eksport (w końcu 
lat  osiemdziesiątych  prawie  50%  wywozu).  Pod  hodowlę  zajmowano  obszary  poprzednio  uprawiane  oraz 
tereny wrażliwe ekologicznie (np. obrzeża pustyń). Przyczyniło się to do zniszczenia gleby i powiększenia 
zasięgu pustyni, a w efekcie głodu. Uwarunkowania ekonomiczne prowadzą także do wzrostu wykorzystania 
zdolności  absorpcyjnej  środowiska  przez  eksport  odpadów,  umożliwiony  różnicami  w  kosztach  ich 
składowania, mimo nieraz wrażliwszego środowiska w krajach docelowych.

25

  

Efektem tego typu zjawisk są rosnące dysproporcje rozwojowe między Północą a Południem. Dysproporcje 
te  można  dobrze  wyrazić  porównując  np.  USA  i  Indie.  W  2004  roku  w  USA  żyło  około  4,6%  światowej 
populacji, która zużywała jednak 22,4% energii, emitowała 21,1% dwutlenku węgla i wytwarzała ponad 27% 
światowego  dochodu.  Indie  natomiast  z  populacją  stanowiącą  16,7%  ludzkości,  zużywały  jedynie  3,5% 
energii,  produkowały  4,8%  dwutlenku  węgla,  a  ich  dochód  to  zaledwie  1,8%  dochodu  światowego.  W 
rezultacie  globalnie  864  mln  ludzi  (2002-2004 r.)  cierpiało  głód  lub  niedożywienie,  1,7  mld  nie  miało 
dostępu do czystej wody, 2,6 mld ludzi nie dysponowało toaletami, 980 mln ludzi żyło za mniej niż 1 dolar 
dziennie (2004 r.).

26

 

 

 

Luka  dobrobytu  stanowi  główny  środowiskowy  problem  świata  i  główny  problem  gospodarczy.  Jest 
ona zarazem wyrazem kryzysu solidarności międzyludzkiej.  

7.  Zróżnicowanie  charakteru  kryzysu  ekologicznego  między  krajami  rozwiniętymi  a  krajami  trzeciego 

świata.  
W  krajach  bogatej  Północy  problem  polega  na  zanieczyszczeniu  środowiska  i  jego  konsekwencjach, 
natomiast kraje  rozwijające  się  cierpią  przede  wszystkim z powodu bezpośredniej, nadmiernej eksploatacji 
zasobów.  

8.  „Kolonializm” ekologiczny. 

Kraje  rozwinięte  świadome  swojej  sytuacji  ekologicznej  oraz  przewagi  gospodarczej,  przerzucają  część 
swych problemów ze środowiskiem na barki krajów rozwijających się. Polega to na przenoszeniu produkcji 
opartej  na  technologiach  powodujących  silne  zanieczyszczenie  środowiska

27

  oraz  eksporcie  odpadów 

toksycznych  do  krajów  słabo  rozwiniętych.  Działalność  ta  może  przyczyniać  się  do  stopniowego  zaniku 
zróżnicowania charakteru kryzysu między Północą i Południem.  

9.  Oddziaływanie człowieka na przyrodę po raz pierwszy w historii zaczyna wykraczać już poza granice 

Ziemi, w kosmos.  

10.Istnienie uzasadnień eksploatacji środowiska. 

W przeszłych kryzysach ekologicznych ludzkość intelektualnie, emocjonalnie, religijnie nie była z reguły w 
opozycji  do  przyrody.  Mimo  to  doszło  do  tych  kryzysów.  Presja  potrzeb  nowych  pokoleń  wymuszała 
popełnianie  "ekologicznych  grzechów",  a  technologia  bywała  zbyt  mało  dynamiczna,  aby  znaleźć 
alternatywne  rozwiązania.  We  współczesnym  świecie  człowiek  nie  tylko  w  warstwie  realnej  jest  przeciw 
przyrodzie. Istnieją kulturowe, religijne uzasadnienia dominacji człowieka nad przyrodą. 

11. Rola zaspokajania potrzeb kulturowych w powstaniu kryzysu ekologicznego. 

Dawne kryzysy powstawały w wyniku zaspokajania podstawowych potrzeb. Współcześnie ogromny wkład 
w  degradację  środowiska  ma  zaspokajanie  potrzeb  sztucznie  wykreowanych,  zachcianek.  Współcześnie 
ujawniła się sprzeczność między potrzebami biologicznymi człowieka, a jego potrzebami „cywilizacyjnymi”. 
Potrzeby biologiczne muszą być bezwzględnie zaspokajane dla zachowania egzystencji i zdrowia. Potrzeby 
„cywilizacyjne” maja natomiast charakter względny i zależą od akceptacji określonego modelu konsumpcji. 
W  naszej  epoce  do  potrzeb  względnych  należy  coraz  wyższy  komfort  materialny.  Doszliśmy  obecnie  do 
punktu, w którym dalsze niekontrolowane zaspokajanie coraz to nowych potrzeb utrudnia, a czasem wręcz 
uniemożliwia, zaspokajanie istotnych potrzeb biologicznych.

28

 

 
5. KRYZYS EKOLOGICZNY JAKO KONSTRUKT SPOŁECZNY 

                                                           

24

 A.Budnikowski, Ochrona środowiska jako problem globalny, PWE, Warszawa 1998, s.45. 

25

 Tamże, s.70-73. 

26

 

mdgs.un.org

www.fao.org

www.who.int

unstats.un.org

www.cia.doc.gov, cdiac.ornl.gov. 

27

 Cząstkowe badania wskazują jednakże, iż specjalizacja państw rozwijających się w brudnych technologiach 

nie jest powszechna. (A.Budnikowski, Ochrona ... op.cit., s.74.) 

28

 L.Łustacz, Człowiek ... op.cit., s.21. 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

 
 

Jakie  dane  mogą  świadczyć  o  kryzysie  ekologicznym?  W  wydawnictwach  popularnonaukowych 

spotyka się dane o ekologicznych przemianach jakie zachodzą np. w ciągu jednego dnia:  

 

wycina się 30 000 ha lasów tropikalnych,  

 

wydobywa się ponad 30 mln m

3

 ropy naftowej,  

 

z pól zmywane jest ponad 70 tys. ton nawozów sztucznych,  

  emitowane jest do atmosfery ponad 17 mln ton CO

2

  pustynnieje 16000 ha,  

 

umiera z głodu ponad 40 tys. dzieci,  

 

wydaje się na zbrojenia 25 mld $,  

 

powstaje 10 ton odpadów jądrowych,  

 

na ziemię spada z kwaśnymi deszczami 250 tys, ton kwasu siarkowego,  

 

do morza wyrzucanych jest 60 ton odpadów plastikowych i 372 tony zużytych sieci,  

 

umiera 500 tys. zwierząt laboratoryjnych,  

  wymiera od 1 do 25 gatunków zwierząt. 

Tego  typu  alarmujące  (według  niektórych  -  alarmistyczne)  dane  znajdują  się  też  niejednokrotnie  w 

poważnych  opracowaniach.  W  rzeczywistości  dane  tego  typu  trudno  uznać  za  dowód  do  końca  przekonujący, 
ponieważ nie pokazują zmian środowiska w dynamice, mieszają fakty z prognozami oraz nie są skonfrontowane z 
kryteriami oceny.  
 

Poza tym, wbrew pozorom przekonanie, iż biosfera funkcjonuje w warunkach ekstremalnych, co może 

się  ostatecznie  odbić  na  pomyślności  rodzaju  ludzkiego  nie  jest  powszechne.  Jest  wielu  optymistów,  którzy 
wierzą,  że  stan  środowiska  nie  stanowi  poważnego  zagrożenia,  a  i  w  przyszłości  raczej  nie  należy  oczekiwać 
jakiegoś  ekologicznego  kataklizmu.  Wyrazem  takiego  stanowiska  może  być  „Petycja  z  Oregonu”  (Oregon 
Petition
) zainicjowana przez  Oregon Institute of  Science and Medicine (OISM)  w 1999 i skierowana do rządu 
USA,  aby  nie  ratyfikował  Protokołu  z  Kioto  w  sprawie  globalnego  ocieplenia.  Podpisało  ją  19  tys. 
naukowców.

29

 Należy  tu jednak zwrócić uwagę, że nie oznacza ta petycja zanegowania globalnego ocieplenia, 

ale tylko prognoz poważnych jego następstw, co można wywnioskować z następującego fragmentu petycji: brak 
jest
  przekonujących  dowodów  naukowych,  że  uwalnianie  przez  człowieka  dwutlenku  węgla,  metanu  i  innych 
gazów cieplarnianych powoduje  lub spowoduje  w przewidywalnej  przyszłości  katastrofalne  ogrzanie  ziemskiej 
atmosfery i zakłócenie klimatu

30

 

Głośniejszym  jeszcze  echem  odbiła  się  publikacja  szwedzkiego  statystyka  B.Lomborga  pt.  Skeptical 

Environmentalist

31

.  Przesłanie  tej  książki  można  ująć  w  skrócie  następująco:  „ekologiczna  litania”  (zasoby 

naturalne wyczerpują się, populacja rośnie, jest więc coraz mniej żywności na głowę, świat żywy ginie, woda i 
powietrze  są  coraz  bardziej  zanieczyszczone)  jest  nieprawdziwa.  Nie  musimy  martwić  się  o  stan  świata, 
ponieważ  pod  wieloma  względami  stan  środowiska  poprawia  się,  a  technologia  i  rynek  rozwiążą  wszelkie 
problemy ochrony środowiska. Ingerencja  władz publicznych w ramach ochrony środowiska  w te procesy jest 
niewskazana, a nawet wręcz przeciwskuteczna. 
 

Czy  Lomborg  ma  rację?  Abstrahując  od  ewentualnej  kwestii  prawdziwości  danych,  ich  doboru  itp., 

należy wskazać na dwie fundamentalne sprawy.  
 

Lomborg  ma  rację.  Można  znaleźć  mnóstwo  przykładów,  że  zagrożenia  są  likwidowane,  stan 

środowiska poprawia się. Na taką poprawę wskazują liczne mierniki. Przykładem pozytywnego trendu może być 
zmniejszanie  emisji  freonów  czy  zmiana  koncentracji  ołowiu  w  lodowcach  terenów  podbiegunowych  oraz 
mchach  terenów  odległych  od  centrów  cywilizacyjnych  –  zmniejszała  się  ona  w  latach  siedemdziesiątych  i 
osiemdziesiątych,  co  może  świadczyć  o  globalnym  spadku  emisji  ołowiu  do  środowiska  (głównie  wskutek 
wprowadzania benzyn bezołowiowych)

32

.  

 

Lomborg nie ma racji. Większość wskaźników, które potwierdzają jednoznacznie jego tezę o poprawie 

stanu  środowiska  dotyczące problemów lokalnych czy regionalnych. Wszystkie  wskaźniki,  które  potwierdzają 
jego  tezę  odnoszą  się  do  cząstkowych  zagrożeń  ekologicznych.  Na  pewno  rozwiązujemy  wiele  problemów 
lokalnych. Ale pojawiają się podobne  w innych miejscach świata. Rozwiązujemy niektóre problemy globalne. 
Ale nasilamy inne i nie można wykluczyć, że pojawią się nowe, choćby w związku z tym, że wprowadza się do 
użytku coraz to nowe substancje chemiczne.  
 
                                                           

29

 Petition Project, 

http://ww.oism.org/pproject/

, data wejścia: 02.12.2007. 

30

 Tamże. 

31

 B.Lomborg,. Skeptical Environmentalist. Measuring the Real State of the World, Cambridge University Press, 

Cambridge 2001. 

32

 A.Kabata-Pendias, H.Pendias, Biogeochemia pierwiastków śladowych, PWN, Warszawa 1993, s.200. 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

 

Lomborg także nie ma racji twierdząc, że rynek rozwiąże wszelkie problemy. Wyczerpujące się zasoby 

stają  się  coraz  droższe,  co  ogranicza  popyt  i  chroni  zasoby.  Ale  czy  to  wystarczy?  Przykłady  tuńczyka 
błękitnego, trufli czy Bahaba taipingensis każą w to wątpić. Jeśli ktoś jest w stanie wydać 330 tys. dolarów za 
półtorakilogramową  truflę

33

,  to  znaczy,  że  mimo  wzrostu  cen  zawsze  może  się  znaleźć  ktoś,  kto  i  tak  będzie 

gotowy  zapłacić  za  dostarczenie  wyczerpującego  się  zasobu.  Ryba  Bahaba  taipingensis  znajduje  się  na 
czerwonej  liście  IUCN,  jako  gatunek  krytycznie  zagrożony.  Poławiana  jest  ze  względu  na  pęcherz  pławny 
wykorzystywany  w  medycynie  azjatyckiej  jako  środek  przeciwporonny.  W  latach  30-tych  łowiono  50  ton 
rocznie, przy cenie za pęcherz kilku dolarów. Około roku 2000 w ilości około 2,5 t za pomocą specjalnych sieci, 
ale przy cenie 20-64 tys. $ za kilogram pęcherza – do siedmiu razy więcej niż za złoto.

34

 

 

Ponadto  wiodący  udział  w  rozwiązywaniu  wielu  (jeśli  nie  zdecydowanej  większości)  problemów 

ekologicznych miały władze publiczne, stanowiąc różnego rodzaju instrumenty ochrony środowiska. 
 

To, co jest przede wszystkim potrzebne, to wskaźniki pozwalające całościowo oszacować nasz wpływ 

na środowisko. Jakie to mogą być wskaźniki. Jeden z nich jest stosunkowo prosty i stosowany od dawna. Jest 
nim  zużycie  energii.  Zasadność  jego  użycia  jako  miernika  wpływu  na  środowisko  wynika  z  praw 
termodynamiki.  W  latach  1980-2007  nastąpił  wzrost  globalnego  zużycia  energii  pierwotnej  o  ponad  77% 
(wykres 1).  
 

                                                           

33

 Trufla sprzedana z 330 tys. dolarów, „Gazeta Wyborcza” 12.01.2007. 

34

 F.Courchamp et al., Rarity Value and Species Extinction: The Anthropogenic Allee Effect, “PLoS Biology” 

2004, vol.4, no.12. p. 2409, 

http://biology.plosjournals.org/archive/1545-

7885/4/12/pdf/10.1371_journal.pbio.0040415-L.pdf

, data wejścia: 10.10.2007; Y.Sadovy, W.Cheung Wai 

Lung, The case of the disappearing croaker, the Chinese bahaba, Bahaba taipingensis

http://www.hku.hk/ecology/porcupine/por24/24-vert-3-croaker.htm

, data wejścia: 10.10.2007. 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

10 

Wykres 1. Światowa konsumpcja energii pierwotnej (10

15

 Btu) w latach 1980-2010. 

Źródło: Energy Information Administration, International Total Primary Energy Consumption and Energy 
Intensity

www.eia.doe.gov/emeu/international/energyconsumption.html

data wejścia: 14.03.2013. 

 
 

Bardziej  skomplikowanym  wskaźnikiem  (co  niekoniecznie  znaczy,  że  lepszym)  pomiaru  presji  na 

środowisko jest tzw. ekologiczny ślad (Ecological Footprint). Opiera się on na przeliczeniu strumienia zasobów i 
usług środowiska zaspokajających ludzkie potrzeby na biologicznie aktywną powierzchnię Ziemi niezbędną do ich 
zaspokojenia. Według tego wskaźnika globalna presja na środowisko w latach 1961-2007 wzrosła o ponad 150% 
(wykres 2). 
 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

11 

Wykres 2. Globalny ekologiczny ślad (mld ha) w latach 1961-2008 

 

Źródło: Living Planet Report 2012, ed.J.Loh, M.Wackernagel, WWF, Gland 2012

www.panda.com

data wejścia: 

21.02.2013. 
 
 

Za  ostateczne  konsekwencje  ludzkiej  presji  na  środowisko  uznać  należy  m.in.  zmiany  różnorodności 

biologicznej na wszystkich jej poziomach. 
 

WWF  opracowało  propozycję  wskaźnika  Living  Planet  Index,  który  jest  agregacją  danych  dotyczących 

stanu populacji prawie 8000 gatunków lądowych,  morskich i słodkowodnych kręgowców i roślin. W latach 1970-
2007, wskaźnik ten spadł o 30% (wykres 3). 
 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

12 

Wykres 3. Living Planet Index w latach 1970-2008 
 

 

Źródło: Living Planet Index

www.panda.org

, data wejścia: 14.03.2013. 

 

Podsumowując - w rygorystycznej dyskusji nad istnieniem (nieistnieniem) kryzysu ekologicznego należy 

uwzględnić następujące kwestie: 
1.  Informacja  dotycząca  wielkości  zagrożeń  (emisji  zanieczyszczeń,  tempa  eksploatacji  zasobów  naturalnych 

itp.),  stanu  środowiska  i  konsekwencji  społeczno-gospodarczych  nie  jest  precyzyjna.  W  przypadku  wielu 
zagadnień  dane  mają  charakter  przybliżony,  szacunkowy,  w  związku  z  tym  wnioski  różnych  naukowców 
stają się rozbieżne.  

2.  Dostępne  liczne  dane  opisujące  problematykę  środowiskową  z  reguły  mają  charakter  cząstkowy  (dotyczą 

wybranych zagadnień, oddziaływań czy obszarów). Większość wskaźników pokazuje pogarszający się stan 
środowiska  od  30-40  lat,  mimo  ostrzeżeń  i  działań  podejmowanych  w  tym  okresie,  choć  niektóre  mają 
przeciwną wymowę

35

. Jedne problemy ulegają rozwiązaniu, inne nasilają się czy pojawiają się zupełnie nowe 

(choćby w związku z wprowadzaniem do użytku coraz to nowych substancji). Jaka jest jednak wypadkowa 
tych rozbieżnych zjawisk? Potrzebne są wskaźniki zagregowane, całościowo opisujące sytuację ekologiczną 
Ziemi.  Jednym  z  nielicznych  przykładów  takiego  wskaźnika  jest  ekologiczny  ślad  (ecological  footprint), 
który jednoznacznie pokazuje wzrost ludzkiej presji na środowisko. 

Najistotniejszy  jednak  jest  jednak  fakt,  że  czym  innym  jest  informacja,  a  czym  innym  ocena  tejże 

informacji. Informacja opisuje zmiany i ma zasadniczo charakter ścisły, określenie czy zmiana jest postępem czy 
regresem wymaga istnienia kryteriów oceny. Fakty niekoniecznie mówią za siebie. Brak jest jednak jasnych (lub 
w ogóle  brak)  kryteriów oceny, które  pozwalałyby powiedzieć czy obserwowane zmiany stanu środowiska  są 
dopuszczalne  (krytyczne)  czy  nie.  Dopiero  ich  istnienie  pozwoliłoby  z  większą  pewnością  wyrokować  o 
kryzysie ekologicznym. Podstawowe byłoby tzw. kryterium trwałości, pozwalające określić, czy oddziaływanie 
na  środowisko  nie  powoduje  takich  w  nim  zmian,  które  zagrażają  w  konsekwencji  istnieniu  cywilizacji  czy 
określonych  społeczności  i  gospodarek.  Niestety  ilościowe  granice  trwałości  ludzkiej  aktywności  nie  są 
praktycznie  znane.  Niepełna  wiedza  o  różnorodności,  stabilności  i  niestabilności  utrudnia,  jeśli  wręcz  nie 
uniemożliwia,  ustalenie  granic  trwałość  -  nietrwałość.  Granica  między  tym  co  trwałe  a  nietrwałe  jest  bardzo 
szeroka, niejednoznacznie określona.  

                                                           

35

 Np. koncentracja ołowiu w lodowcach terenów podbiegunowych oraz mchach terenów odległych od centrów 

cywilizacyjnych zmniejszała się w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, co może świadczyć o globalnym 
spadku emisji ołowiu do środowiska (głównie wskutek wprowadzania benzyn bezołowiowych) – A.Kabata-
Pendias, H.Pendias, Biogeochemia pierwiastków śladowych, PWN, Warszawa 1993, s.200. 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

13 

Podejmowane są próby określenia kryteriów trwałości w odniesieniu do różnych zagrożeń środowiska 

lecz budzą one wiele wątpliwości i gorących dyskusji.  

Obok ekologicznego śladu za wskaźnik dobrze odzwierciedlający całościowy wpływ na środowisko jest 

wielkość  “zawłaszczania”  (pobór,  zmiana  przeznaczenia  i  destrukcja)  produkcji  pierwotnej  netto  (PPN).  Na 
lądach wynosi około 40%. Granica nieprzekraczalnego poziomu wykorzystania PPN wynosi nie więcej niż 80%. 
Tymczasem  pewne  prognozy  przewidują,  że  w  2025  zawłaszczana  przez  człowieka  może  być  cała  PPN. 
Jednakże  bliższe  spojrzenie  na  dane  ujawnia  argumenty  sprzyjające  zwolennikom  tezy,  że  do  granic  wzrostu 
jeszcze  pozostał  nam  pewien  dystans  i  wzrost  gospodarczy  nadal  jest  możliwy  (i  konieczny).  Otóż  gdy 
uwzględnić  także  PPN  mórz  i  oceanów  odsetek  użytkowanej  produkcji  wynosi  25%.  Po  drugie  łączenie  w 
jednym  wskaźniku  konsekwencji  bezpośredniego  użytkowania  PPN  (zmiany  sposobu  użytkowania  ziemi  w 
kierunku  rolniczym  czy  leśnym)  i  jej  destrukcji  jest  niewłaściwe.  Zmiany  w  użytkowaniu  przestrzeni  mogą 
bowiem  w  różny  sposób  wpływać  na  produktywność  i  jakość  środowiska.  Bezpośrednie  użytkowanie  PPN  i 
konwersja  ekosystemów  na  różne  cele  niekoniecznie  musi  zmniejszać  przyszłe  możliwości  użytkowania 
biosfery.  Ponadto  użycie  PPN  nie  jest  wskaźnikiem  pojemności  globalnego  środowiska  względem  ludzkiej 
populacji, która ma możliwości technologicznego postępu w celu lepszego wykorzystywania zasobów.

36

  

Analiza  ekologicznego  śladu  ludzkości  na  tle  dostępnej  powierzchni  Ziemi  (wartość  krytyczna, 

progowa) obrazuje, że w 2003 r. pojemność środowiska została przekroczona około 25%. W świetle tych danych 
tezę  o  kryzysie  ekologicznym  należy  uznać  za  słuszną.  Istnieje  jednak  wiele  wątpliwości  teoretycznych 
metodologicznych ograniczających prawomocność ekologicznego śladu. 

Wspomniane  powyżej  kryteria  mają  charakter  antropocentryczny  -  ocena  stanu  środowiska 

dokonywana jest z punktu widzenia utrzymania przyrodniczych podstaw funkcjonowania ludzkich społeczności 
i  ludzkich  korzyści  z  użytkowania  środowiska.  Inne  opcje  etyczne,  np.  biocentryzm  mogą  być  podstawą 
ustalania surowszych kryteriów oceny sytuacji środowiskowej. 

Niekiedy  pojawiają  się  opinie,  że  istnienia  kryzysu  ekologicznego  dowodzą  dramatyczne  nieraz 

prognozy  rozwoju  sytuacji  ekologicznej  na  Ziemi.  Jednak  przyszłość  może  być  inna  niż  wskazują  prognozy. 
Przepowiednie  oznaczają  jedynie,  że  dalsze  występowanie  obserwowanych  faktów  może  zaowocować 
spełnieniem czarnych scenariuszy, o których w chwili obecnej można stwierdzić jedynie, że ich spełnienie jest 
mniej lub bardziej prawdopodobne. Ostatecznie trzeba pamiętać, że pewnikiem jest, że 2+2=4, lecz nie, że świat 
się  zawali  w  50  lat  wskutek  degradacji  środowiska.  Trzeba  jednak  się  nauczyć,  jak  działać  opierając  się  na 
najlepszej z możliwych hipotez nie przyjmując jej jednak bezkrytycznie. Cała nasza wiedza da się uszeregować 
według  hierarchii  pewności.  Prawa  nauki,  zależnie  od  dowodów  mogą  być  bliskie  pewników,  ale  mogą  być 
tylko prawdopodobne. Działając na podstawie niepewnej hipotezy trzeba postępować tak, aby skutki okazały się 
najmniej szkodliwe, gdyby się okazało, że hipoteza jest fałszywa. 

Autor przychyla  się do tezy o istnieniu kryzysu ekologicznego na bazie dwu przesłanek: zwiększaniu 

„całościowej” presji na środowisko, co poświadczają istniejące zagregowane  wskaźniki oraz istnienia  wartości 
progowej presji na środowisko. Nie potrafimy jej jednoznacznie określić, ale niewątpliwie ona istnieje. Nawet 
biorąc optymistycznie, że wciąż granicy trwałości  środowiska  nie przekroczyliśmy, to z  każdym dniem się do 
niej zbliżamy. Zgodnie z zasadą przezorności lepiej przyjąć postawę pesymistyczną i zacząć działać, jakbyśmy 
rzeczywiście  już  znajdowali  się  w  punkcie  krytycznym,  ponieważ  ewentualne  załamanie  systemu 
środowiskowego może mieć dramatyczne konsekwencje dla ludzkości. 

Oczywiście wobec braku jednoznacznych kryteriów oceny i wartości progowych możliwe są odmienne 

opinie na temat kryzysu ekologicznego. 
 
6. PROBLEMY EKOLOGICZNE 
 
 

Problemem  środowiskowym  (ekologicznym)  nazywa  się  sprzeczność  między  społecznie 

akceptowanym  a  społecznie  postrzeganym  stanem  środowiska  lub  sposobem  gospodarowania  dobrami 
środowiskowymi
  Jest  więc  typem  problemu  społecznego  uwarunkowanego  przez  sposób  gospodarowania 
dobrami środowiskowymi i wynikający z niego stan środowiska.

37

 Dwa podstawowe elementy muszą być więc 

wzięte pod uwagę, gdy mowa o problemie ekologicznym: 

 

fakty fizyczne (zmiana stanu środowiska), 

 

wartości społeczne (punkt odniesienia). 

                                                           

36

 P.Bartelmus, Environment, growth and development. The concepts and strategies of sustainability, Routledge, 

London and New York 1996, s.17. 

37

 M.Dutkowski, Konflikty w gospodarowaniu dobrami środowiskowymi, WUG, Gdańsk 1995, s.12. 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

14 

Zatem  problemy  ekologiczne,  podobnie  jak  kryzys,  to  nie  konstatacja  faktów,  ale  konsekwencja 

społecznej oceny zachodzących zmian (rys. 1). Skoro problemy ekologiczne są definiowane społecznie (i istnieją 
różne kryteria oceny), mogą istnieć bardzo różnorodne na ich temat różne przekonania.  

 

Rysunek 1. Zmiana środowiska i problemy ekologiczne 

 

Źródło: opracowanie własne. 

 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

15 

 

Poziomy rozpoznania problemów ekologicznych mogą być różne: 

 

działania społeczne powodujące degradacje środowiska, np. emitowanie zanieczyszczeń do środowiska; 

 

bezpośrednie efekty działań – np. przekroczenie norm imisji zanieczyszczeń; 

 

odległe, pośrednie skutki działań – np. wymieranie lasów spowodowane nadmiernym zanieczyszczeniem, 
globalne ocieplenie. 

Problemy ekologiczne wyróżnia się w procesie decyzyjnym dla ułatwienia opisu sytuacji ekologicznej i 

dla hierarchizacji ważności podejmowanych działań. Do najważniejszych globalnych problemów ekologicznych 
zalicza się

38

  globalne ocieplenie, 

 

zanik różnorodności biologicznej, 

  niszczenie ozonosfery, 

 

degradację (zagrożenie jakościowe i ilościowe) zasobów wód słodkich, 

 

pustynnienie i degradację gleb, 

 

wycinanie lasów, głównie tropikalnych, 

 

degradację środowiska morskiego i jego zasobów, 

 

zanieczyszczenie środowiska trwałymi substancjami organicznymi. 

Ciekawą  klasyfikację  problemów  ekologicznych  stworzyła  Naukowa  Rada  Konsultacyjna  Rządu 

Niemieckiego  do  spraw  Zmian  Globalnych  (Wissenschaftlicher  Beirat  der  Bundesregierung  Globale 
Umveltveranderungen – WBGU). Wyróżniła ona 15 tzw. syndromów zmian globalnych

39

1)  syndromy nadmiernego wykorzystania: 

nadmierna uprawa ziem marginalnych – syndrom Sahelu 

nadmierna eksploatacja naturalnych ekosystemów – syndrom nadeksploatacji 

degradacja  środowiska  wskutek  zmiany  strukturalne  w  tradycyjnych  metodach  uprawy  –  syndrom 
eksodusu z obszarów wiejskich 

nietrwałe użytkowanie gleb i wody w intensywnym rolnictwie – syndrom Dust Bowl 

degradacja środowiska wskutek eksploatacji zasobów nieodnawialnych – syndrom Katangi 

degradacja środowiska wskutek rozwoju turystyki – syndrom turystyki 

degradacja środowiska wskutek działań militarnych – syndrom spalonej ziemi 

2)  syndromy rozwojowe: 

niewłaściwe lub niewłaściwie zarządzane  wielkie projekty związane z przekształcaniem środowiska  – 
syndrom Morza Aralskiego 

degradacja  środowiska  wskutek  zastosowania  lokalnie  niewłaściwych  praktyk  rolniczych  –  syndrom 
zielonej rewolucji 

degradacja środowiska związana z szybkim wzrostem gospodarczym – syndrom azjatyckich tygrysów 

urbanizacja i środowiskowo szkodliwe zachowania w osiedlach ludzkich – syndrom faveli 

rozrastanie się  miast i rozwój infrastruktury, jako elementów środowiskowo szkodliwej aglomeracji  – 
syndrom suburbii 

lokalne katastrofy przemysłowe o długotrwałych skutkach – syndrom większych wypadków 

3)  syndromy usuwania: 

problemy  środowiskowe  związane  z  usuwaniem  rozproszonych  zanieczyszczeń  wody  i  powietrza  – 
syndrom komina 

problemy  środowiskowe  związane  z  usuwaniem  i  składowaniem  odpadów  –  syndrom  składowania 
odpadów 

problemy  środowiskowe  związane  z  lokalnymi  zanieczyszczeniami,  akumulację  odpadów  i 
zanieczyszczonymi miejscami – syndrom zanieczyszczonej ziemi. 

Wraz z podejmowaniem konkretnych działań, zmianami stanu środowiska, postępem nauki hierarchia 

ważności problemów ekologicznych ulega modyfikacjom.  

Należy  pamiętać,  że  w  rzeczywistości  problemy  ekologiczne  są  ze  sobą  powiązane,  współzależne,  a 

więc  wymagają  wzajemnie  powiązanych  rozwiązań.  Niszczenie  ozonosfery  przyspiesza  globalne  ocieplenie. 
Zmiany  klimatu  i  wycinanie  lasów  tropikalnych  oznaczają  spadek  bioróżnorodności  i  zakłócenie  cyklu 
hydrologicznego. 

 

                                                           

38

 R.T.Watson et al., Protecting Our Planet, Securing Our Future, UNEP, NASA, The World Bank 1988, p.11. 

39

 WBGU, Conservation and Sustainable Use of the Biosphere, Earthscan, London and Sterling , VA 2001, s.9. 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

16 

Rysunek 2: Powiązania między podstawowymi problemami ekologicznymi 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Niszczenie 

warstwy ozonowej 

Zmiany klimatu 

Utrata 

bioróżnorodności 

Leśnictwo 

Wody 

Pustynnienie 

 
Źródło: R.T.Watson  i in., Protecting Our Planet, Securing Our Future, UNEP, NASA, The World Bank 1988, 

s. 23. 

 
7. KIEDY KATASTROFA? 
 
 

Współczesny kryzys ekologiczny to kumulacja różnorodnych przemian, których intensywność z reguły 

wzrasta. Złożoność i tempo przemian jest jednak takie, że nie jesteśmy często w stanie zbadać i zrozumieć wielu 
zjawisk. Nie czekamy jednak na ich lepsze poznanie i zrozumienie. Takie stanowisko powoduje utrzymywanie 
się  i  pogłębianie  zagrożeń.  Musimy  zrozumieć  i  poznać  przyczyny,  aby  skutecznie  przeciwdziałać 
przekształcaniu się kryzysu ekologicznego w katastrofę.  
 

Katastrofa  ekologiczna  oznacza  sytuację,  w  której  znacznie  i  trwale  przekroczona  zostaje  pojemność 

środowiska,  wskutek  czego  uniemożliwione  jest  działanie  naturalnych  mechanizmów  (reprodukcja  zasobów 
odnawialnych, samooczyszczanie) i środowisko staje się nieprzydatne do zaspokajania ludzkich potrzeb. Podjęcie 
środków zaradczych jest niemożliwe lub nadzwyczaj utrudnione. Przykład katastrofy ekologicznej mamy w Górach 
Izerskich, gdzie emisje przemysłowe zniszczyły 13 000 ha lasów. Katastrofa ekologiczna ma także inne znaczenie. 
Oznacza  nagłe  zdarzenie,  które  powoduje  wprowadzenie  do  środowiska  dużej  ilości  substancji  szkodliwych  dla 
zdrowia lub środowiska, (np. wyciek toksycznych substancji w zakładach „Union Carbide” w Bhopalu w 1984 r., 
awarie wielkich tankowców). 
 

Dawne  cywilizacje,  które  ogarnął  kryzys  ekologiczny,  nie  miały  dość  wiedzy  by  zapobiec  jego 

przekształceniu w katastrofę. My mamy sporo wiedzy, ale nie chcemy uwierzyć w realność kryzysu i możliwość 
nadejścia katastrofy.  
 

Na razie wiec mamy katastrofy  lokalne. Kiedy nadejdzie katastrofa globalna, jeśli nie będzie ludzkość 

skutecznie  działać?  Tego  nie  da  się  przewidzieć.  Oczekiwanie  na  datę  jest  nieporozumieniem.  Bo  nie  sposób 
określić  maksymalne dopuszczalne  granice obciążenia ekosystemów ze względu na  ich złożoność. Dopiero  ex 
post
 - w miarę przekraczania granic - oczywiste są objawy i skutki. Często skutki nieodwracalne.

40

  

                                                           

40

 H.Chołaj, Globalny ... op.cit., s.110. 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

17 

8. JAKA KATASTROFA? 
 
 

Czy  ziszczenie  się  ekologicznej  katastrofy  wywołanej  ręką  człowieka  oznacza  zniszczenie  życia  na 

Ziemi?  Niewątpliwie  nie.  Jesteśmy  na  to  za  słabi.  Szykujemy  sobie  i  innym  wiele  kłopotów,  lecz  życia  jako 
takiego,  biosfery  nie  zniszczymy.  Biosfera  była  w  swej  historii  poddana  wielu  stresom,  wobec  których  nasz 
wpływ jest słabiutki. Trapiły biosferę kwaśne deszcze, powstałe wskutek powstania tlenków azotu przy przejściu 
wielkich  bolidów  przez  atmosferę;  ogromne  pożary  -  w  kredzie  szalał  globalny  ogień,  który  najpierw 
spowodował  najpierw  wieloletnią  noc, a  następnie  globalne  ocieplenie; odpowiedniki  wojny jądrowej i dziury 
ozonowej - wybuchy supernowej w pobliżu Układu Słonecznego oraz przebiegunowienia Ziemi prowadzące do 
wystawienia życia na działanie wiatru słonecznego.

41

 

 

W  ostatnich  600  mln  lat  zaistniało  co  najmniej  30  wielkich  wymierań.  Pięć  z  nich  to  prawdziwych 

kataklizmy globalne: na przełomie ordowiku i syluru (440 mln lat temu), dewonu i karbonu (365 mln lat temu), 
permu i triasu (245 mln lat temu), triasu i kredy (210 mln lat temu), kredy i trzeciorzędu (65 mln lat temu). Na 
przełomie kredy i trzeciorzędu wyginęło może nawet 75% gatunków (najbardziej prawdopodobna ilość to 50-
70%), a na przełomie permu i triasu (245 mln lat temu) nawet 95%. Mimo to życie przetrwało i ponownie stało 
się bujne i bogate.

42

 

 

Natura  na  krótką  metę  wydaje  się  bezbronna.  Niszczycielskie  siły  człowieka  i  obronna  siła  natury 

należą  bowiem  do  całkowicie  różnych  wymiarów  czasowych.  Na  krótką  metę  człowiek  może  zniszczyć 
skutecznie  istniejące  struktury  przyrodnicze.  Na  długą  natura  jednak  wygra.  Człowiek  potrafi  niszczyć 
wielokrotnie  szybciej  niż  natura  nadążą  z  uzupełnieniem  braków.  Przyroda  będzie  potrzebowała  setek  tysięcy, 
miliony  lat,  żeby  osiągnąć  poprzedni  poziom  bogactwa  i  zróżnicowania.  Ale  natura  czasu  nie  mierzy.  Ludzie 
owszem. Dla  natury  nieważne  jest jaki strój przybierze. Dla  cywilizacji człowieka  jest to kwestia  kluczowa.

43

 

Szerokość  marginesu  tolerancji  zmian  środowiska,  jakie  może  przetrwać  cywilizacja,  jest  bowiem  o  wiele 
mniejsza niż zakres warunków możliwych do zniesienia przez organizm ludzki. Jeżeli ewolucja doprowadziła do 
powstania  człowieka  i  jeżeli  został  on  przystosowany  do  warunków  istniejących  na  Ziemi,  a  te  warunki  są  w 
znacznej  mierze  dziełem  funkcjonującej  biosfery,  to  zniszczenie  jej  konstrukcji  (struktury,  procesów)  musi 
doprowadzić  do  takiej  zmiany  warunków,  które  dla  życia  człowieka  będą  nieprzydatne,  do  których  człowiek 
ewolucyjnie nie będzie przystosowany. Możliwość życia człowieka (i cywilizacji) są związane z istnieniem życia 
na Ziemi
.

44

 

 

Gatunek  ludzki  także  raczej  nie  zginie.  Zbyt  często  udowodnił,  że  dzięki  kulturowej  ewolucji  potrafi 

przystosować się  do różnorodnych  warunków i ich zmian.  Przykłady Pigmejów i Eskimosów świadczą  o tym 
dobitnie. 
 

Powinniśmy się bardziej trapić innym problemem. Poza pewną granicą ingerencji układy ekologiczne, 

w  tym  biosfera,  przechodzą  w  nowy  stan,  którego  cech  nie  da  się  określić.  Każdy  system  poza  wartościami 
progowymi równowagi zachowuje się w sposób nieodgadniony. W tym nieodgadnionym świecie może nie być 
miejsca  dla  przyszłości.  Ludzkiej  przyszłości  w  takiej  cywilizacji,  jaką  znamy  dzisiaj.  Systemy  gospodarcze  i 
społeczne, dostosowane do warunków jakie obecnie panują, mogą nie przetrwać okresu zniszczeń i dochodzenia 
biosfery do równowagi.  
 

Zatem  problem  nie  zawiera  się  w  pytaniu,  czy  dalszy  postępujący  rozwój  ludzkości  czy  też  jej 

powszechna  i  nieodwracalna  zagłada  Poprawne  pytanie  brzmi  -  czy  dalszy  rozwój  na  nowych  zasadach  i  ku 
nowym celom czy tragiczne, często globalne, ale nie śmiertelne dla biosfery i gatunku ludzkiego skutki? 
 
9. KRYZYS SZANSĄ LUDZKOŚCI  
 
 

Źródłosłowem pojęcia „kryzys” jest greckie krino - dzielić, rozróżniać, wybierać, decydować, osądzać; 

a  w  formie  zwrotnej  -  mierzyć  się,  sprzeczać,  walczyć  z  czymś.  Zatem  kryzys  wskazuje  na  nieodwołalne 
rozstrzygnięcie,  alternatywę,  oznacza,  że  czas  nagli.  Zarazem  towarzyszy  temu  wiedza  o  niepewności  i 
przymusie  przewidywania,  w  celu  uniknięcia  nieszczęścia.

45

  Kryzys  nie  jest  zwiastunem  nieodwracalnego 

przeznaczenia.  Dla  Greków  był  wezwaniem  do  czynu  w  sytuacji,  gdy  coś  nie  jest  tak,  jak  być  powinno; 
przełomem, w którym trzeba się twórczo i aktywnie odnajdywać. Stanąć twarzą w twarz z kryzysem jako istota 

                                                           

41

 M.Ryszkiewicz, Ziemia i życie. Rozważania o ewolucji i ekologii, Prószyński i S-ka, Warszawa 1995, s.272; 

P.Ward, Kres ewolucji. Dinozaury, wielkie wymierania i bioróżnorodność, Prószyński i S-ka, Warszawa 1995, 
s.17-19. 

42

 M.Ryszkiewicz, Ziemia ... op.cit., s.265; J.Weiner, Ekokalipsa, „Znak” 1999, nr 12, s. 51-68. 

43

 M.Ryszkiewicz, Ziemia ... op.cit., s.272. 

44

 R.Andrzejewski, Cena ekorozwoju, „Aura” 1997, nr 4, s.8-9. 

45

 R.Koselleck, Kilka problemów z dziejów pojęcia „kryzys”, w: O kryzysie ... op.cit., s.60-61. 

background image

Ekologia zasobów naturalnych i ochrona środowiska

 

Istota i cechy współczesnego kryzysu ekologicznego 

Grzegorz Dobrzański 

 

18 

ludzka,  to  stanąć  wobec  konieczności  decyzji,  uczynić  rozróżnienie,  użyć  osądu  i  wybrać  jedną  alternatywę 
ponad inną
.

46

 

 

Ogólnie  rzecz  biorąc  kryzys  jest  korzystny.  Może  uświadomić  podmiotowi  jego  „nieumiarkowanie”  i 

skłonić  do  zbawiennej  powściągliwości.  Kryzys  może  nakłonić  podmiot  -  czasem  w  sposób  bolesny  -  do 
zmodyfikowania swojego zachowania i reakcji obronnych, zapewniających mu tym samym lepszą adaptację do 
środowiska
.

47

 

 

Współczesny kryzys ekologiczny również nie jest nieodwracalnym przeznaczeniem, lecz następstwem 

ludzkich  błędów,  które  -  miejmy  nadzieję  -  można  jeszcze  naprawić.  Jest  sygnałem,  że  źle  się  dzieje  z  naszą 
cywilizacją,  z  naszymi  duszami  i  umysłami.  To  sygnał,  że  trzeba  zacząć  działać.  Jedyne  wyjście  z  kryzysu 
polega  na  tym,  aby  twórczo  odpowiedzieć  na  wyzwania  współczesnej  sytuacji  i  zmienić  nie  tylko  strategię 
rozwoju  społecznego  i  gospodarczego,  technologie,  ale  także,  uczucia,  wartości,  sposoby  myślenia.  Kryzys 
zmusza nas więc do refleksji nad relacjami między ludzkością a przyrodą oraz do konstruktywnego działania.  
 

Być  może  moglibyśmy  ocalić  (w  co  nie  wierzymy)  współczesną  cywilizację  jaką  znamy  i  nasze 

przywiązanie  do  wartości  materialnych.  Trzeba  by  się  jednak  niewątpliwie  przystosować  zarazem  do 
zdegradowanego  środowiska,  małej  ilości  przestrzeni  i  zieleni  itd.  A  sytuacja  jednostki  umiejącej  się 
przystosować do cuchnącej rzeki, do przeżycia swych lat w sztucznym środowisku jest analogiczna do sytuacji 
osoby umiejącej przystosować się do gilotyny. Niewesoła.

48

 

 
Pytania 
1.  Jak interpretowany jest kryzys ekologiczny w wymiarze przyrodniczym? 
2.  Jak interpretowany jest kryzys ekologiczny w wymiarze społeczno-gospodarczym? 
3.  Jak interpretowany jest kryzys ekologiczny w wymiarze antropologicznym? 
4.  Jak interpretowany jest kryzys ekologiczny w wymiarze termodynamicznym? 
5.  Zdefiniuj pojęcie kryzysu ekologicznego. Jakie są jego związki z innymi problemami cywilizacji? 
6.  Wymień cechy charakterystyczne współczesnego kryzysu ekologicznego. Omów wybrane z nich. 
7.  Jak definiuje się problemy ekologiczne? Jak się je klasyfikuje? 
8.  Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że kryzys ekologiczny jest faktem? Uzasadnij. 
9.  Kiedy nastąpi globalna katastrofa ekologiczna? Jakie będą jej skutki? 
 

                                                           

46

 A.A.Anderson, Uniwersalna sprawiedliwość i kryzys ekologiczny, w: Ziemia naszym domem, praca zbiorowa 

pod red. J.Kuczyńskiego, Centrum Uniwersalizmu przy UW, Polski Oddział MTU, Warszawa 1996, s.103.  

47

 R.Thom, Kryzys ... op.cit., s.34. 

48

 J.Kozielecki, O człowieku wielowymiarowym, PWN, Warszawa 1988, s.234.