Gegen Jays
Gegen the ‘New World Order’ - Global Masonic Jay’o Socio-Liberal Kibbutz ! … Read & Think & Act… (ponizej :
‘Modlitwa wieczorna rolnika’, Adam Grottger)
Zydzi a Nazizm…
Co ł
ą
czy
Ŝ
ydów i hitleryzm ?
o
Hitleryźmie
Feliks Koneczny
Fragment ksiąŜki “Cywilizacja Ŝydowska” - wyd. 2, Warszawa 1995.
PoniŜszy rozdział został napisany w czerwcu 1942 roku.
JeŜeli zaŜydzanie własnego toku myśli ma być pomocne do nawrócenia śydów, w takim razie dokonać tego
dzieła powinniby dziś Niemcy, gdyŜ przejęci, są na wskroś światopoglądem Ŝydowskim. Najgorsi antysemici i
zaŜydzeni? Nie oglądała nigdy historia dosadniejszej sprzeczności.
O powstawaniu sprzeczności w Ŝyciu publicznym była mowa w “Cywilizacji bizantyńskiej” i tam pod koniec
drugiego tomu wyłuszczono obszerniej istotę i cechę obłędu zbiorowego, który nazwałem kołobłędem.
Zdarza się tylko w mieszankach cywilizacyjnych. Gdy mieszanka sięga głęboko i trwa zbyt długo, ogół traci
świadomość kierunku, miotany od systemu do systemu, obijany o systemy rozmaite, lecz Ŝadnego nie
przyswajający sobie konsekwentnie. Mieszanka musi doprowadzić do chaosu konsekwencji, a zatem wprowadzić
błędnik na miejsce ustalonego kierunku. Tym samym ginie ciągłość i zatraca się równowaga, przepadają tedy
trzy warunki powodzenia w Ŝyciu. Dochodzi się do tego, iŜ nie wie się, co prawda, a co fałsz, co dobre, a co złe,
co piękne a co szpetne, aŜ w końcu w kołobłędzie traci się zdatność odróŜniania, co poŜyteczne a co szkodliwe
.
Wszystko to spełnia się na współczesnych Niemczech.
[dokładnie to samo dzieje sie w Polsce - przyp. red. polonica.net]
Nadto ulegają Niemcy groźnemu prawu dziejowemu, opisanemu przeze mnie jeszcze dawniej w ksiąŜce “O
wielości cywilizacji”, jako we współzawodnictwie caeteris paribus zwycięŜa zawsze cywilizacja niŜsza. W ten
sposób cywilizacja bizantyńska w Niemczech niweczyła cywilizację łacińską, w czym Ŝydowska dopomagała.
Pozostały na placu boju cywilizacje bizantyńska i Ŝydowska.
Okres bismarkowski stanowi najwyŜszy rozkwit i tryumf bizantynizmu. Wkrótce jednak po osiągnięciu tego
szczytu począł się rozkładać, tym szybciej, im większe postępy czyniła cywilizacja Ŝydowska. Zmaganie się
trwało potem stosunkowo niedługo, a zwycięŜyła znów cywilizacja niŜsza. Opisałem w cywilizacji bizantyńskiej,
jak hitleryzm dobił kulturę niemiecko-bizantyńską. Pozostała w Niemczech cywilizacja Ŝydowska, sama jedna
tylko świadoma swego kierunku i pilnująca ciągłości. Niemcy asymilowały się coraz widoczniej do cywilizacji
Ŝydowskiej.
Hitler Ŝydów morduje, ale myśli i czuje po Ŝydowsku. Kołobłęd objawiał się zarazem w dziedzinie stosunków
niemiecko-rosyjskich. Zwalczali bolszewizm na polu bitwy, a sami czymŜe od niego się róŜnią? Jednakowy
monizm prawa publicznego, nie uznawanie własności prywatnej. Na razie uznaje się ją jeszcze wobec rodaków
Niemców, lecz z takimi ograniczeniami i z taką ingerencją państwa, iŜ wykonywanie prawa własności jest
nadzwyczaj ograniczone; te ograniczenia są zaś tego rodzaju, iŜ tkwią w nich komsomoly in nuce. Wreszcie ta
sama tu i tam nienawiść do chrześcijaństwa.
Page 1 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Rosja i Niemcy współczesne dąŜą jednocześnie i jednakowo do zagłady wszelkiego ideału chrześcijańskiego.
Analogie pomiędzy rozwojem myśli rosyjskiej a niemieckiej znać juŜ od czasów Fichtego i trwa to bez przerwy aŜ
do Spenglera na co w “Cywilizacji bizantyńskiej” zwracałem systematycznie uwagę. Zachodzą atoli pewne
róŜnice. Przede wszystkim bolszewizm jest bezwzględnie kosmopolityczny, gdy tymczasem Hitler sam twierdzi,
Ŝe ich narodowy socjalizm jest tylko dla Niemców.
Nigdy w państwie sowieckim nie prześladuje się niczyjego języka ni Ŝadnej narodowości. Nas Polaków tępią za
to, Ŝe jesteśmy katolikami, przynaleŜnymi do cywilizacji łacińskiej, a to jest jedyna siła, jakiej oni się obawiają.
Niszczą wszystko, co stanowi przejaw tej cywilizacji, lecz sama kwestia narodowa jest im obojętna, tym
obojętniejsza, iŜ jej nie pojmują i sami nie wyznają. W Rosji świadomość narodowa zaginęła. Po wytępieniu
rosyjskiej inteligencji, której część niemała ulegała wpływom zachodnim, łacińskim, moŜna od pewnego czasu
mieć wątpliwości, czy naród rosyjski nie przestał istnieć i przewidywać, Ŝe nie prędko będzie odnowiony.
Mamy do czynienia z kosmopolityzmem języka rosyjskiego, w czym nie przyznaje się bynajmniej pierwszego
miejsca rodowitym Rosjanom. Sowiety są państwem rosyjskim tylko geograficznie, lecz nie narodowo. Nie
Rosjanie tam rządzą. AŜeby zostać komisarzem, z reguły (95%) trzeba być śydem. śydzi zaś nie posiadają zgoła
pojęcia ojczyzny, ni języka ojczystego; ten “międzynaród” narodem wcale nie jest. PodobnieŜ bolszewicy
pochodzenia rosyjskiego przejęci są swą międzynarodowością. Celem ich rewolucja powszechną o hasłach
antynarodowych, zmierzająca do wytępienia wszystkich i wszystkiego, co nie przyjmie światopoglądu
bolszewickiego.
Pod tym względem bolszewicy są nieodrodnymi synami socjalizmu. Zapędzają się teŜ w tym kierunku o wiele
dalej od śydów. Ani Ŝydzi nie pragną wytępić wszystkie narody do szczętu, ani “nazi” (nazwa od dwóch
początkowych zgłosek wyrazu “national-sozialismus”, moda Ŝydowska). Ci i tamci potrzebują … niewolników.
Rosja a Niemcy zaŜydzone są odmienne. W Rosji są śydzi panami i narzucili jej maksymalny socjalizm, jako
najlepszy środek, zapewniający panowanie Ŝydowskie. W taki sposób tworzy się tam Judeorosja. Nie troszczą się
o to, czy sporządzona w Bolszewii ideologia zgodna jest we wszystkim z Ŝydowską; ani teŜ sami nie stosują się
we wszystkim do bolszewizmu, ogłoszonego dla gojów.
śydowski komunizm nie jest bynajmniej komunizmem; zabiera się majątki prywatne i strzeŜe się ich najlepiej w
ten sposób, iŜ tępi się gojów, nie chcących uznać komunizmu. W Niemczech tępi się śydów, a natomiast
przyjmuje się ich ideologię.
Zręby hitleryzmu zaczerpnięte są z cywilizacji Ŝydowskiej. Pierwszy (o ile wiem) zorientował się w tym K. L.
Koniński, piszący w roku 1933 o narodzie wybranym i rasie wybranej: “JakŜeŜ podobni do znienawidzonych
śmiertelnie śydów są ci antysemici!”.
Działalność cywilizacyjna obu społeczeństw, rosyjskiego i niemieckiego, łączy się w walce z
chrześcijaństwem. Od sierpa i młota wyraźniejszym znakiem dąŜności antychrześcijańskich jest krzyŜ połamany
(tym bowiem jest hackenkreuz).
W Rosji tępią atoli śydzi wszelką religię zasadniczo, nie chcą Ŝadnej a Ŝadnej podczas gdy Niemcy postanowili
utworzyć religię własną. Na myśl tę nie wpadł Hitler wcale pierwszy; jest to józefizm mutatis mutandis. Józef II
hodował sobie swój katolicyzm po swojemu, bo uwaŜał, Ŝe religia moŜe być bardzo przydatna państwu; chciał
zrobić z Kościoła, pierwszorzędne politicum do swego uŜytku. RównieŜ Hitler.
Rojenia o religii własnej datują się w Niemczech od czasów Fichtego, a od stu niemal lat głowią się nad
wytworzeniem całej własnej cywilizacji. Próby dotychczas były poronione, bo cywilizacja nie da się ,,zrobić”;
Ŝadną miarą nie utworzy się sztucznie, apriorycznie. Przypuśćmy na chwilę, Ŝe hitleryzm (narodowy socjalizm
niemiecki) utrzyma się i rozwinie w odrębną cywilizację niemiecką. Miejsce jej w hierarchii cywilizacji oznaczyć
moŜna z góry; musiałaby stać niŜej od Ŝydowskiej.
Hitleryzmu dotyczy atoli zagadnienie religijne przede wszystkim w celu negatywnym, aŜ podkopie
chrześcijaństwo. Słusznie juŜ w roku 1929 Karol Barth ostrzegał przed “prądem w którym rozpływają się
wierzenia chrześcijańskie .” Trudno brać na serio liczne wydawnictwa neopogańskie typu np. Riemana “Altvater
Wodan oder Jehowa”, lub Bodego “Wodan und Jesus” itp. Trudno w XX wieku wierzyć komu, Ŝe wierzy w
Wodana! To tylko płaszczyk literacki dla areligijności.
Zjawi się w Niemczech areligijność dokładna, nie słabsza wcale od bułgarskiej ni od chińsklej, jakkolwiek jeszcze
nie tak powszechnie przyjęta. Dopóki są jeszcze Niemcy, pragnący religii, trzeba im jakąś religię obmyśleć, Ŝeby
tylko wyrwać ich z chrześcijaństwa. Przede wszystkim wmówiono w ogól, jako dzieje Niemiec były nieustanną
walką pomiędzy “duchem germańskim a chrześcijańskim .” E. Bergmann wywodzi w “Deutsche
Nationalkirche” (r. 1933), jako chrześcijaństwo jest wytworem znuŜonej masy śródziemnomorskiej i jest religią
“okrutną”, poniewaŜ powstrzymuje pochód germański na wschód, w dzierŜawy czeskie i polskie; gdyby nie
chrześcijaństwo, granice Niemiec byłyby nad Jenisejem!
Chodzi tedy o interesy państwa niemieckiego pod pozorem religii. Jest to włoskie sacro egoismo w wydaniu
Page 2 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
niemieckim. Pośpieszono filozofować w tym kierunku z odpowiednią dialektyką. Odznaczył się profesor z Gryfii,
Schwarz, wywodzący, jako “Bóg w dziejach narodu sam się stwarza . . . jako nieskończoność, która ciągle się
staje, a nie jako nieskończoność, która odwiecznie istnieje .” JeŜeli to pochodzi ze szczerego dochodzenia
religijnego, byłoby to bliskie emanatyzmu.
Nie troszcząc się o filozofię areligijną Schott w swym popularnym ,,Volksbuch, vom Hitler” wyrzeka, Ŝe Hitler
zbyt łagodny dla katolicyzmu, lecz z czasem zrozumie, “dass der Teufel in der Monstranz kreicht.” H. Reventhlow
w starciu z kardynałem Faulhaberem stara się “budować kościół germańskonarodowy”, po czym Deutsche
Glaubensbewegung przyznaje się juŜ do pogaństwa, recte areligijności.
Frazesy o “przeŜywaniu Boga w rasie nordyckiej”, owijają tylko w szumne słówka mniemanie, jako pojęcie Boga,
jest urojeniem. Z protestanckiego młodszego pokolenia, wśród którego ton nadawała grupa najmłodszych
ochotników z pierwszej wojny powszechnej, tworzy się nowa organizacja Deutsche Christen (więc jeszcze
Christen!).
Stanowcze kierownictwo zdobywa sobie pastor Ludwik Milller, niegdyś kapelan na froncie belgijskim, cieszący się
poparciem Hitlera, gdyŜ hitleryzował religię bez skrupułu. CóŜ za “chrześcijaństwo”, skoro Miller nazywa grzech
pomyłką, a nie waha ale wystąpić z zapatrywaniem, jako chrześcijaństwo polega na zaufaniu do Boga, podobnie
jak zaufanie do Hitlera. W konsekwencji zaŜądał w Kościele przeprowadzenia zasady fuhrerów. Zrobiła się teŜ z
tej organizacji po rozmaitych przemianach w końcu Reichskirche i juŜ nas nie zadziwia ich postulat, Ŝeby uznać
krzyŜe, jako “symbol niezgody z bohaterską wiarą nowych Niemiec”.
Lewica ich nie uznaje Starego Testamentu, a Nowy kaŜe tak “oczyścić, Ŝeby postać Chrystusa nabrała cech
heroicznych”, tj. bez miłosierdzia, bez powszechnej miłości bliźniego. Ruch ten rozporządzał od września 1932 r.
siedemnastu pismami periodycznymi. Licznym pastorom wydały się te zapędy nazbyt niechrześcijańskie. Z
początku 1933 roku dawny dowódca lodzi podwodnej, Niemoller, zakłada “konserwatywny” Pfarrer-Notbund i
gromadzi w ciągu kilku tygodni sześć tysięcy pastorów, wśród nich wielu byłych członków Deutsche Christen.
Miller poradził sobie: juŜ nie filozofuje, a tylko wciela 700.000 z ,.organizacji młodzieŜy ewangelickiej” do
“Hitlerjugend”.
Następuje interwencja Goeringa, złoŜenie z urzędu wszystkich pastorów opozycyjnych i aresztowanie
przywódców. Z początkiem zaś roku 1934 oddano Rosenbergowi nadzór nad czystością światopoglądu
“narodowosocjalistycznego”. W ciągu dziewięciu lat zdjęto maskę całkowicie. Niegdyś w roku 1925 pisał był
Hitler, Ŝe “partie polityczne nie powinny zajmować się zagadnieniami religijnymi, a przywódcy polityczni winni
uszanować doktrynę i instytucje religijne swego narodu” i potem tłumaczył się, Ŝe musi uszanować katolicyzm do
czasu, aŜ wreszcie cały hitleryzm, okazał się antychrześcijańskim.
W państwowości Trzeciej Rzeszy stanęło na tym, Ŝe według wyraŜenia dra Hompfla ,,kultura, którą posiadamy,
nie jest chrześcijańską, a co jest chrześcijańskie, nie jest dla nas kulturą.” Hompfl lubi jednak mówić o Bogu,
Opatrzności i o najlepszych stosunkach Niemiec z Bogiem. Lecz z Bogiem niemieckim, a zatem nie jest to Bóg,
lecz tylko bóg, boŜek. Ich pan i bóg, der deutsche Gott, nie jest bynajmniej bogiem innych takŜe ludów; jest to
odrębny, własny bóg plemienny. A zatem mamy okaz monolatrii.
Stary to wynalazek Ŝydowski. Der deutsche Gott, toć Jehowa, przetłumaczony na niemiecki; moŜna by
powiedzieć: Jehowa zgermanizowany. Nasuwa się myśl, czy nie za późno za naszych czasów i w środku Europy
urządzać taki eksperyment? Sądzę, Ŝe mógłby się udać. JeŜeli Ŝyją w monolatrii śydzi, widocznie da się z tym
Ŝyć w Europie i pomimo Europy. JeŜeli mogą śydzi, czemuŜby nie mogli Niemcy? Wiara w nowego Wodana moŜe
się przyjąć i kwitnąć nawet w razie klęski wojennej.
JeŜeli śydzi wierzą w swojego boga mimo wszystko, co się z nimi dzieje, mogą Niemcy takŜe wierzyć w swego
boga bez względu na jakiekolwiek klęski. Mogą atoli wierzyć w niego wszyscy, a w takim razie zaniosłoby się
wśród Niemców na rozłam religijny taki, iŜ dzieje protestantyzmu wyglądałyby na drobiazg. Tym większy
powstałby rozłam cywilizacyjny. Wierzący w Boga musieli by nawrócić do cywilizacji łacińskiej, a wyznawcy boga
niemieckiego wchodzą i tak na równię pochyłą, ku zdziczeniu.
Wyobraźmy sobie, Ŝe inne narody naśladują Niemców i Ŝe wszędzie wymyślają sobie bogów plemiennych.
Współzawodnictwo bogów? Bywało tak w prymitywach w Azji! Monolatria mieści w sobie pomost do politeizmu.
CzyŜ dla Europy XX wieku nie byłoby to zdziczeniem? Lecz nie ma nigdzie najmniejszej oznaki, Ŝeby się zanosiło
na rozpowszechnienie takiej “religijności”.
Monolatrię wnieśli do Europy śydzi i my znamy ją od nich, ogól zaś uwaŜa ją za coś specyficznie Ŝydowskiego.
Tak nie jest; monolatria jest zjawiskiem powtarzającym się w historii powszechnej tu i ówdzie w rozmaitych
stronach świata, moŜe przeto być rozmaita i Niemcy mogli by (w zasadzie) obmyśleć jakąś monolatrię nową,
specyficznie niemiecką. Tego atoli nie czynią. Monolatria hitlerowska jest wierną kopią Ŝydowskiej, albowiem
przejmuje bez zastrzeŜeń Ŝydowskie pojęcie o stosunku swojego boga do ludzi.
Najzupełniej tak samo, jak Jehowa, jest równieŜ der deutsche Gott wrogiem całej ludzkości, z wyjątkiem śydów,
względnie Niemców, śydzi są narodem wybranym, a niemiecki wyraz Herrenvolk oznacza to samo; wybraństwo
Ŝydowskie ma bowiem wieść do panowania nad całym światem, a Niemcy dąŜą do tego samego, z upowaŜnienia
Page 3 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
des deutschen Gottes i pod jego opieką. Cel będzie osiągnięty niewątpliwie, poniewaŜ bóg niemiecki jest
niezwycięŜalny. Gdy niepojętym (dla Niemców) zbiegiem okoliczności zawiodła pierwsza wojna powszechna,
wywołało się drugą; gdyby i ta miała zawieść, wywoła się trzecią, itd. aŜ do skutku.
PodobnieŜ Ŝydzi wierzą, Ŝe panowanie nad światem nie moŜe ich minąć. MoŜe się zdarzyć, Ŝe jakiś naród trzeba
będzie wytępić, np. Amalekitów w starej Palestynie, Polaków w “nowej Europie”. Na ogól atoli ni śydzi, ni
Niemcy, nie zamierzają ,,narodów” zupełnie i całkowicie tępić, lecz obracać w niewolników, w swój “podnóŜek”.
Hitler przyrzeka im w imię boga niemieckiego, Ŝe Niemcy mają stać się panami “naszej planety.”
Od przeszło tysiąca lat nazywają śydzi wszystkich obcych po prostu bydłem (goj); od niemieckich zaś uczonych
dowiadujemy się, Ŝe tylko Niemcy są ludźmi naprawdę, a reszta pochodzi z jakiejś małpiej mieszaniny (zob.
rozdział “Zaborcza nauka” w II części “Cywilizacji bizantyńskiej”). Rozmaite były u Izraela szczeble przyjaźni i
nieprzyjaźni z “narodami”. Miasta, które poddawały im się dobrowolnie, otrzymywały pewne przywileje i byty
traktowane lŜej, przynajmniej przez jakiś czas, gdy z reguły umów nie dotrzymywano. Niemcy, jak staroŜytni
Rzymianie, rozróŜnili dedititii i socii, tzn. poddanych na prawie latyńskim (Czesi-Słowacy, volksdeutsche). Rząd
niemiecki oznaczy, jak licznym wolno być kaŜdemu z narodów, aŜeby mógł dostarczyć potrzebnego kontyngentu
niewolnika, jaki ma być gdzie ustrój społeczny, a nawet jaki szczebel oświaty i kontrolowanego “dobrobytu”.
Obce narody mają być spychane jak najniŜej i juŜ dziś, gdy wojna jeszcze się toczy, nie obwija się tego
bynajmniej w bawełnę. O Polakach powiedziano całkiem oficjalnie, Ŝe nawet z daleka winno się ich rozeznawać,
gdyŜ mają razić lichą odzieŜą wobec dostatnich i strojnych ubrań Niemców. Nie wolno teŜ nic drukować,
“
hochstens ein Kochbuch” i zapowiedziano nam dwukrotnie, jako polskim uczonym “jede wissenschaftliche Arbeit
ist strengstenst verboten”. W sprawach majątkowych “narodów” stanowisko niemieckie jest całkiem zgodne z
Talmudem.
Całkiem po Ŝydowsku uwaŜają takŜe Niemcy wszelką posiadłość podbitych za “pustynię”, lub “wolne jezioro”, na
którym Niemcowi wolno dokazywać, co mu się Ŝywnie podoba. Czy dla Ŝyda, czy dla Niemca, własność “obcych”
jednako jest res nullius i primi occupantis śyda czy Niemca.
Ściśle i dokładnie przejęli od śydów przykazanie dwojakiej etyki, innej dla współwyznawców, a dla gojów
odmiennej, polegającej na zwolnieniu od wszelkiej etyki. Pochodzi to z wyraźnego nakazu Jehowy i niemieckiego
boga. Wie z doświadczenia cała Europa, jak Niemcowi nie tylko wolno wobec tego dopuścić się wszystkiego zła,
tak, iŜ Niemiec nie posiada w stosunku do obcych nie tylko sumienia, lecz ani nawet honoru, ale postępowanie
niesumienne i niehonorowe jest im wprost zalecone.
JeŜeli Niemiec wobec obcego nie popełnia nikczemności, widocznie w duchu nie jest hitlerowcem; podobnie jak
śyd, nie obmyślając coś złego dla goja, staje się juŜ śydem odŜydzonym. Srogo bywa karany Niemiec, któryby
się gdziekolwiek w kraju okupowanym ujmował za tuziemcem bywa to uwaŜane nie tylko za przestępstwo, ale za
wstyd. Niemiec, któryby nie deptał tuziemca w jego własnym kraju, uwaŜany jest za wyrodka, przynoszącego
ujmę własnemu narodowi.
Pogardy względem obcych nauczyli się od śydów, jak gdyby recytowali lekcję z Talmudu; zrównali się teŜ z
śydami w maksymalnej nienawiści. Podobni są śydom w tym, Ŝe pycha bez miary stanowi najbardziej
znamienny rys jednych i drugich. Człowiekiem naprawdę, człowiekiem zupełnym jest dla śyda tylko śyd, dla
Niemca tylko Niemiec. Prosta konsekwencja wybraństwa! Jak Ŝydzi wywodzili niegdyś wszelką naukę z Tory,
Aristotelesa z MojŜesza itp., tak samo na podobieństwo Izraela dopatrują się swojej rasy we wszystkim a
wszystkim, co tylko działo się w historii powszechnej najlepszego; w szczególności zaś wszyscy więksi artyści i
uczeni byli pochodzenia niemieckiego, nie tylko Kopernik, lecz Leonardo, Buonarotti, Corneille itd., itd. (por.
rozdział “Zaborcza nauka” w II tomie “Cywilizacji bizantyńskiej”).
Jak najkompletniej przyswoili sobie Niemcy werset biblijny z obietnicą Jehowy, który Izraelowi da “miasta wielkie
i dobre, którycheś nie budował; przy tym domy pełne dobra wszelkiego, których nie naprzątałeś i studnie
wykopane, których nie kopałeś; winnice i oliwice, których nie sadziłeś a będziesz jadł i najesz się.” Zupełnie tak
samo ma się sprawa z Niemcami. Chuć cudzej własności stała się zasadniczą cechą ich charakteru i osią ich
historii. Pracują, aby mleć za co prowadzić wojnę zaborczą i najazd rabunkowy, aŜeby potem Ŝyć cudzym
kosztem, fruges consumere nati.
Patrząc na rozwój tego talentu, wypada nam dodać Jedną tylko uwagę: co powiedziano Izraelowi: “Będziesz jadł
i najesz się”, tyczą się Niemców tylko w pierwszej połowie zdania, lecz nie w drugiej, albowiem Niemiec nigdy nie
jest nasycony; jest to wręcz niemoŜliwe, Ŝeby on ,,najadł się”. Cała “planeta” naleŜy się Niemcom; oto dogmat
ich światopoglądu. Są jej panami z urodzenia, z “rasy” i stąd urojone wywody rasowości. Dogmat o panowaniu
nad całą kulą ziemską wyłonił z siebie nieuchronnie dogmat drugi: o niezwycięŜalności. Wódz w Ŝydowskiej
Palestynie zwalnia Ŝołnierzy swych całymi hufcami, bo liczba była obojętna; wszak walczy za nich Pan. Niemiec
zbiera siły wojskowej jak najwięcej, postanawia być jak najpotęŜniejszym, ale zebrawszy tę potęgę jest
dogmatycznie pewny zwycięstwa, choćby przeciwnik rozporządzał siłami jeszcze większymi. ZwycięŜy po prostu
dlatego, Ŝe jest Niemcem, bo jemu zwycięstwo wrodzone.
ZwycięŜy na pewno, choćby w trzeciej wojnie powszechnej, lecz zawsze starając się mieć armię jak największą i
tym róŜni się np. od Stanów Zjednoczonych. Jeden szczegół, a niezmiernie charakterystyczny, mają jednak
Page 4 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
wspólny: w dawnej Palestynie wolni bywali od wojska nowoŜeńcy, na cały rok po ślubie. PodobnieŜ w Niemczech
udzielano z początku urlopów kilkumiesięcznych od wszelkiej słuŜby publicznej, wojskowej lub cywilnej. Troska o
rozmnaŜanie się stanowiła główną materię myśli i zabiegów Izraela; to samo występuje na pierwszy plan w
zabiegach państwowości niemieckiej.
Zaraz na początku wojny ułoŜono gruntowny plan urlopów dla oficerów i Ŝołnierzy Ŝonatych, na pobyty w domu.
Wzięto pod kontrolę wojskową i tę sprawę! Z drugiej zaś strony, obwieszczono, Ŝe patriotyczna dziewczyna
niemiecka nie będzie się sromała zostać matką, choć nieślubną; dumna będzie, Ŝe wyda na świat nowego
obrońcę Niemiec, nowego w przyszłości Ŝołnierza. Powstał teŜ juŜ przedtem projekt, Ŝeby dozwolić dwuŜeństwa
w tym samym celu. Pomysł bigamii łączył ich równieŜ z cywilizacją Ŝydowską; są zaś jedynym w Europie
narodem, który mógł zdobyć się na podobnego pokroju zachciankę. Są jedynymi, którzy mają w swoim
programie “hodowlę racjonalną” .., człowieka.
Do tej dziedziny naleŜy hitlerowska zasada, “Ŝe nie ma chorych, są tylko zdrowi i umarli”. Chorować wolno tylko
krótko, przygodnie, lecz nie chronicznie. CóŜ więc począć z chorymi przewlekle, z chorowitymi? Umysłowo
chorych morduje się gromadnie. Ta ludzka hodowla posługuje się często kastrowaniem; władza orzeka, kiedy i
na kim przedsiębrać tę operację. PoniewaŜ zaś skłonni są uznać wieloŜeństwo, mogą więc w razie “rozwoju”
wytworzyć u siebie na nowo warstwę eunuchów. Dla Europy niemało widoków zdziczenia. Zapędzili się w kwestii
hodowli ludzkiej bez porównania dalej od Ŝydów. Ci poprzestali na zakazie obcowania z ,,narodami”, na zakazie
małŜeństw mieszanych. Obowiązuje to równieŜ Niemców, ale nie w imię kultu, lecz wyłącznie rasy.
Łączy się to z wiarą w gromadną predestynację, wspólną śydom i Niemcom. Gromadność stanowi zasadniczą
cechę Ŝydowską. Niemcy popadli w nią przez cywilizację bizantyńską i nabierali tego piętna coraz bardziej, w
miarę postępu kultury bizantyńsko-niemieckiej. Hitlerowcy zaś wykluczyli personalizm bezwzględniej od
wszystkich znanych dotychczas w historii systemów gromadności. Z gromadności wypływa zawsze mechanizm.
Trzecia Rzesza jest doprawdy arcymechanizmem! Zasadza się teŜ na apriorycznym obmyślaniu, na “planowaniu”
bez końca. Od czasu MojŜesza nie było podobnie apriorycznego państwa i społeczeństwa. W tym przewyŜszyli
“nazi” nawet marksizm. A dorównywali bolszewizmowi, z którym ileŜ mają wspólnego!
Państwowość Trzeciej Rzeszy polega na wcieleniu urojonych przedtem “praw”. I w tym jeszcze podobni są do
śydów, Ŝe całe ich Ŝycie zbiorowe, w znacznej części takŜe prywatne, składa się ze setek nakazów i zakazów,
narzucanych w kaŜdej a kaŜdej dziedzinie Ŝycia. Niesiona obecnie przez Niemców cywilizacja ma, być oparta na
niewolnictwie. Marzą o tym równieŜ śydzi, Ŝe gdy przyjdzie Mesjasz, obróci “narody” w niewolników Izraela.
Niemcy marzenie to wykonali, zamienili w rzeczywistość. Są radykalniejsi od śydów.
Trudno chyba, ten ustrój ,,nowej Europy” uwaŜać za postęp. Zesumowawszy przejawy najnowszej niemieckiej
kultury, widzimy, Ŝe ma być ściśle utylitarna. Ogólnie wybija się ta cecha równieŜ u śydów, lecz u Niemców w
stopniu wyŜszym, śydzi przestają być utylitarystaml, gdy chodzi o cześć Jehowy i o studium ksiąg świętych..
Natenczas śyd gotów jest nawet do wielkich ofiar. W hitleryzmie nie ma nic a nic świętego. W utylitaryzmie
przeszli śydów i Chińczyków. RóŜnią się od śydów pojęciem ojczyzny.
Pojęcie narodu ścieśniają atoli do zrzeszenia “nazich”, do “swoich”, do hitlerowców; kto do nich nie naleŜy,
znajdzie się w jednym z obozów koncentracyjnych, urządzonych w tym celu, aŜeby zaginęła w nich wszelka
opozycja, Hitlerowcy są narodem niemieckim sami sobie i marzą o tym, Ŝeby innych Niemców w ogóle nie było.
Wobec tego ich pojęcie ojczyzny nabiera pewnej samowitości, wręcz niepojętej dla innych Europejczyków. Gdyby
szli dalej konsekwentnie po tej linii, staliby się jakąś sektą, nie uznającą właściwie ojczyzny, bo ich ojczyzna
byłaby samym tylko sekciarstwem. MoŜe atoli nastąpić odwrót.
Pojęcie ojczyzny i narodu przedarło się z cywilizacji łacińskiej poprzez wiekowe lodowce kultury niemiecko-
bizańtyńskiej i wydostało się na powierzchnię historii Niemiec z początku XIX wieku. Adopcja ich przez hitleryzm
dowodzi siły tych pojęć; jeŜeli nie stracą na znaczeniu, jeŜeli umysłowość niemiecka nie cofnie się pod tym
względem, jeŜeli nadejdzie chwila, iŜ przyzna się im wyŜszość ponad “deutsch-nationale Arbeiter Partei”,
natenczas moŜna będzie i tym razem powiedzieć, jako “sanabiles fecit Deus nationes”.
Antysemityzm zaś hitlerowski jest czysto zewnętrznym, formalistycznym, polegającym na haśle “bij śyda”.
Znane to jeszcze z czasów przedchrześcijańskich, powtarza, się raz wraz bez końca w rozmaitych okresach, w
rozmaitych krajach a zawsze jednakowo bezskutecznie.
(rozdział ten pisany w czerwcu 1942 roku).
* * * * * * * * * ** * * * ** * * * ** * * * ** * * * ** * * * ** * * * ** * * * ** * * * ** * * * *
PoniŜej przedstawiamy artykul pochodzący z francuskiego pisma “Minute” (nr 1843 z 13 sierpnia br. i nr 1844 z 20 sierpnia) dotyczący wspólpracy
Zydow z Adolfem Hitlerem i III Rzeszą. Tytul, sródtytuly i skróty pochodzą od redakcji “NP.”, przypisy w nawiasach kwadratowych pochodzą z
“Minute” (red.).
Ręka w rękę z Hitlerem
Page 5 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Na dwa miesiące przed mianowaniem Hitlera kanclerzem, egzekutywa Agencji Ŝydowskiej [Agencja Ŝydowska
zostala stworzona w celu zapewnienia kontaktow międzynarodowej spolecznosci Ŝydowskiej z wladzami
brytyjskim sprawującymi mandat w Palestynie oraz Zydami osiedlającymi się w Palestynie od konca XIX wieku.
Palestyna, oderwana od Turcji na mocy Traktatu Wersalskiego z 1918 r. zostala powierzona przez spolecznosc
międzynarodową Brytyjczykom, ktorzy 2 listopada 1917 r. (Deklaracja Balfoura) przyznali Zydom prawo do
utworzenia "siedziby narodowej". W rzeczywistosci Agencja Zydowska pelnila najprawdopodobniej funkcje rządu
tworzącego się panstwa izraelskiego.] wyslala do niego telegram z Jerozolimy w celu zapewnienia go, ze
“yishow” (wspolnota pionierow, to znaczy Zydow z Palestyny) nie ma zamiaru przylaczac się do bojkotu Niemiec.
21 czerwca 1933 r.,
w kilka tygodni po dojsciu Hitlera do wladzy Zionistische Vereinigung fur Deutschland (ZVfD) - pręŜna
organizacja syjonistow niemieckich stala się nieoczekiwana podpora NSDAP (partii nazistowskiej): Wierzymy,
Ŝe to wlasnie nowe Niemcy moga, dzięki swej zdecydowanej woli, rozwiazac problem Ŝydowski,
znalezc rozwiazanie problemu, ktory w istocie rzeczy powinien byc rozwiazany przez wszystkie
narody europejskie [...]
Wdzięcznosc narodu Ŝydowskiego staje się podstawa szczerej przyjazni z narodem niemieckim wraz
z jego realiami narodowymi i rasowymi. [...]
My rowniez jestesmy przeciwni mieszanym malŜenstwom i pragniemy utrzymac czystosc Ŝydowskiej
grupy etnicznej. [...]
Aby osiagnac te praktyczne cele, syjonizm ma nadzieję, ze będzie zdolny do wspolpracy z rzadem
nawet zasadniczo wrogim Zydom… [wedlug cytatu w "Les guerriers d'Israel"; E. Ratier, wyd. Facta 1995].
W tym samym czasie
przywódca NSDAP, baron Leopold Itz von Mildenstein
, poprzednik Eichmanna na
stanowisku kierownika Biura ds. zydowskich przy SS zostaje zaproszony przez syjonistow do Palestyny. Po
zwiedzeniu tego kraju wzdluz i wszerz (…) i zwroceniu szczegolnej uwagi na problem kibucow, specjalny
wyslannik, któremu towarzyszyl Kurt Tuchler, dzialacz syjonistyczny z Berlina, publikuje serie dytyrambicznych
artykulów w dzienniku Jozefa Goebbelsa “Der Angriff” ["Ein Nazi fahrt nach Palastina", "Der Angriff" 26
wrzesnia-9 pazdziernika 1934 r.(...)]. Ten kaze z tej okazji wybic pamiatkowy medal, na ktorego jednej
stronie widnieje swastyka, a na drugiej - gwiazda Dawida. W nastepstwie podrozy von Mildensteina
organ SS - “Das Schwartz Korps” - oficjalnie oglosi swoje wsparcie dla syjonizmu [to wsparcie bedzie
ponowione przez Reinhardta Heydricha, szefa sluzby bezpieczenstwa SS, a w 1937 r. przez Alfreda
Rosenberga, teoretyka narodowo-socjalistycznego rasizmu. Tom Segev donosi, nie okreslajac dokladnie daty,
ze Wilhelm Frick, minister spraw wewnetrznych w rzadzie Hitlera spedzil swój miodowy miesiac w Jerozolimie.]
Z funtami i markami do Ziemi Obiecanej
W czasie, gdy Mildenstein zwiedzal brzegi Jordanu, Arthur Ruppin, pruski Zyd osiadly od 25 lat w Palestynie,
wyslany zostal przez Agencje Zydowska do Niemiec [Ruppin, ktory prowadzil badania nad pochodzeniem rasy
zydowskiej, a szczegolnie nad podobienstwem fizycznym i profilem myslowym Zydow, wykorzystal te podroz w
celu spotkania sie w Jenie z niemieckim antropologiem Hansem F. K. Guntherem, znanym ze swych prac
poswieconych rasom.(...)], gdzie na czele delegacji syjonistycznej mial negocjowac z ministrem finansow
porozumienie w sprawie “haavara” (po hebrajsku: przewozu). Porozumienie podpisane 7 sierpnia 1933 r.
umozliwialo wszystkim niemieckim Zydom, posiadajacym swiadectwo imigracyjne Agencji
Zydowskiej, wyjazd i osiedlenie w Ziemi Obiecanej, a takze wywoz 1 000 funtow szterlingow w
walucie obcej [byla to znaczna kwota. W tym okresie czteroosobowa rodzina mogla dostatnio przezyc rok za
300 funtow szterlingow] oraz towarów na laczna sume 20 000 marek. (…)
Lewicy Agencji, a zwlaszcza Dawidowi Ben Gurionowi, dawnemu marksiscie, mianowanemu w 1935 r.
przewodniczacym egzekutywy Agencji Zydowskiej i przyszlemu premierowi Izraela [wielu przyszlych
premierow Izraela, takich jak Moshe Sharett, Levi Eshkol czy Golda Meir, przyjmowalo to porozumienie i
publicznie go bronilo] chodzilo o wykorzystanie antysemityzmu narodowych socjalistow (…)
aby zachecic jak najwieksza ilosc Zydów do wyjazdu i osiedlenia sie w Palestynie. Jako dobrzy
syjonisci, potepiali polityke asymilacji przewazajaca we wspólnocie zydowskiej w Niemczech, a takze
antynazistowska krucjate prowadzona przez Zydów ze Stanów Zjednoczonych. Tygodnik partii Mapai
“Hapoel Hatsair” posuwal sie nawet dalej, twierdzac, ze pierwsze kroki podjete przeciw Zydom ze
strony III Rzeszy sa “kara”, jaka ponosza ci Zydzi, ktorzy probowali zintegrowac sie z niemieckim
spoleczenstwem, zamiast wyjechac do Palestyny.
“Nowy czlowiek” w Palestynie
Syjonisci z partii pracy, którzy kontrolowali Agencje, pisze izraelski dziennikarz Tom Segev [w "Le septieme
million - Les Israeliens et le genocide" (Siódmy milion - Izraelici a ludobójstwo). Wyd. Liana Levi, 1993], uwazali,
ze nalezy stworzyc nowe spoleczenstwo, którego zycie rózniloby sie calkowicie od tego, jakie cechowalo Zydów
na wygnaniu. Chcieli, by naród zydowski mógl powrócic do pracy na roli. Ich zdaniem zycie w miescie bylo
Page 6 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
symbolem degeneracji spolecznej i moralnej; powrot do ziemi zrodzilby “nowego czlowieka”, którego mieli
nadzieje uksztaltowac w Palestynie.
Stad preferencje przyznawane mlodym i zdrowym Zydom, ktorzy mogliby sie stac dobrymi
“haloutzim” (pionierami). Porozumienie przyjete w sierpniu 1933 r. przez Kongres syjonistyczny w Pradze nie
zostalo bynajmniej zatwierdzone jednoglosnie przez syjonistów. W paradoksalny sposób najbardziej zagorzalymi
jego przeciwnikami okazali sie “rewizjonisci” [syjonistami "rewizjonistami" okreslano te osoby, ktore pragnely
"rewizji" polityki prowadzonej przez Agencje zydowska wobec Brytyjczyków, uznajac ja za zbyt pojednawcza], a
szczególnie ich lider Wlodzimierz (zwany Zeev) Zabotynski*, który dal sie poznac we wrzesniu 1921 r. jako
sygnatariusz porozumienia z rzadem ukrainskim na wychodzstwie w sprawie powolania zandarmerii zydowskiej,
mimo ze szef rzadu ukrainskiego - Siemion Petlura byl znanym antysemita, oskarzonym o organizowanie
pogromów na tysiacach Zydow.
W podobny sposób Zabotynski nie okazal zadnych skrupulów, kiedy w 1934 r. zasiadl do negocjacji z
faszystowskimi wladzami Wloch w kwestii szkolenia jednego z oddzialów Betaru
[Betar zostal
zalozony przez Zabotynskiego w Rydze (Lotwa) w 1923 r. W przededniu II wojny swiatowej
liczyl okolo 100 000 czlonków w 26 róznych krajach] w prowadzonej przez “czarne
koszule” Szkole Morskiej w Civitavecchia. Jeden z glównych wspólpracowników
Zabotynskiego, Wolfgang von Weisl, wybitna postac ruchu “rewizjonistycznego” w
Palestynie, wyrazal publiczne zadowolenie ze zwyciestwa faszystowskich Wloch w Abisynii,
upatrujac w nim triumf rasy bialej nad czarna.
Z kolei Mussolini nie okazywal zadnej wrogosci wobec Zydow i wielokrotnie przyjmowal
przywodcow syjonistycznych, zarowno Chaima Weizmana, przyszlego pierwszego
prezydenta Izraela, w styczniu 1923 r. i we wrzesniu 1926 r., jak i Nahuma Goldmana,
przewodniczacego Swiatowej Organizacji Zydów w pazdzierniku 1927 r.
“Nikczemny sprzeciw” Zabotynskiego
Sprzeciw Zabotynskiego wobec “haavara” - pisal on, ze porozumienie jest nikczemne, haniebne i godne pogardy
- jest tym bardziej zdumiewajacy, ze przywodca “rewizjonistów” usprawiedliwial w jakis sposób antysemityzm,
przyznajac, ze byla to odpowiedz obrzydliwa, chociaz naturalna na anomalie zydowska i ze otwarcie wyznawal
poglady rasistowskie: Nie moze byc mowy o asymilacji. Nie pozwolimy na takie rzeczy jak mieszane
malzenstwa, poniewaz zachowanie integralnosci naszego narodu
jest mozliwe tylko poprzez utrzymanie czystosci rasy [...].
Z krwi czlowieka wyplywa zrodlo uczucia narodowego [...],
znajduje sie ono w typie fizyczno-rasowym.
Mozna zrozumiec, ze Zabotynski, mimo ze dostapil inicjacji w lozy
Wielkiego Wschodu we Francji w 1931 lub 1932 r. [zostal z niej
jakoby wykluczony w 1936 r. z powodu swych faszystowskich pogladów],
byl nieustannie oskarzany przez swych syjonistycznych rywali o sympatie
do ustrojów totalitarnych [w tygodniku "Mapai", poczawszy od 1932 r.,
Chaim Weizmann nie waha sie uwazac "rewizjonistow" za "dzieci igrajace
z zydowska swastyka"]. W 1931 r. w Gdansku Zabotynski, ktorego Ben
Gurion nazwal “Wlodzimierzem Hitlerem”, dal sie wybrac na najwyzszego
wodza Betaru (”Rosh Betar”) wraz z wszelkimi pelnomocnictwami
(”shilton”), wzorujac sie w oczywisty sposob na “Fuhrerprinzip”.
Bojownicy Betaru, nasladujac S.A., nosza brunatne koszule. (…)
Pod ochrona Gestapo
(…) W Niemczech dzialacze Betaru odnosza sie z najwiekszym uznaniem
do rezimu hitlerowskiego. Od 1932 r. kierownictwo ruchu zada od
swych czlonkow, by okazywali nazistom uprzejmosc i nigdy nie
wypowiadali sie w sposob, ktory moglby zostac uznany za obelge wobec narodu niemieckiego, jego
instytucji lub panujacej ideologii [Informacja powielona 29 czerwca 1932 r. znajdujaca sie w Archiwum
Zabotynskiego (cyt. przez Toma Segeva, op.cit.). Poniewaz taka postawa spowodowala wykluczenie
Page 7 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Betaru niemieckiego ze Swiatowej organizacji syjonistycznej w maju 1933 r., przybiera on nowa
nazwe: Nazional Jugend Herzlia. Po dojsciu Hitlera do wladzy czlonkowie Betaru przez kilka
nastepnych miesiecy paraduja w mundurach po ulicach Berlina. W grudniu 1934 r., kiedy ruchy
mlodziezy zydowskiej otrzymuja zakaz noszenia mundurow, Herzlia Betar, jako jedyne
stowarzyszenie ma ten zakaz na kilka miesiecy uchylony, a czlonkowie moga jeszcze wystepowac w
mundurach na spotkaniach prywatnych, wycieczkach i letnich obozach. Pewnego dnia, opowiada
Tom Segev, grupa SS zaatakowala letni oboz Betaru. Wtedy szef ruchu zlozyl skarge w Gestapo i w
kilka dni pozniej tajna policja oswiadczyla, ze winni esesmani zostali ukarani. Zapytano na Gestapo,
jaki rodzaj zadoscuczynienia bylby dla Betaru najbardziej odpowiedni. Wtedy ruch poprosil, by
uchylono wprowadzony ostatnio zakaz noszenia brunatnych koszul i prosba ta zostala spelniona.
Rozporzadzenie to bedzie uchylone az do 1939 r., kiedy powolanie Reichsvereinigung des Juden in
Deutschland (Powszechnego Zwiazku Zydow w Niemczech) spowoduje rozwiazanie ruchu.
O bezkonfliktowa koegzystencje
Jeden z przywodcow Herzlia-Betar, Georg Kareski zalozyl w 1926 r. Judisches Volkspartei, ktorej celem bylo
zwalczanie zjawiska malzenstw mieszanych i ochrona Zydow przed jakimikolwiek wplywami z zewnatrz. W 1932
r. prowadzil wielokrotnie rozmowy z Georgiem Strasserem, jednym z przywodcow NSDAP. W opublikowanym 23
grudnia 1935 r. wywiadzie dla jednego z "Der Angriff", dziennika Goebbelsa (...) potwierdza rasistowskie ustawy
norymberskie, przyznajac, ze calkowita segregacja kultury dwoch narodow (narodu niemieckiego i narodu
zydowskiego) jest wstepnym warunkiem bezkonfliktowej koegzystencji. [Ustawy Norymberskie zakazujace
malzenstw i zwiazkow seksualnych miedzy Zydami i Niemcami byly rowniez aprobowane przez "Judische
Rundschau", organ prasowy kontrolowany przez Zionistische Vereinigung fur Deutschland (ZVfD)].
Niemcy szkolili emigrantów Ŝydowskich
W okresie od 1933 do 1939 r. blisko 60 000 Zydow niemieckich, to znaczy prawie 10 proc. ich wspólnoty,
osiedlilo sie w Palestynie dzieki porozumieniu haavara. (…) Swiatowa Organizacja Syjonistyczna otrzymala
pozwolenie na utworzenie na terytorium Niemiec okolo czterdziestu osrodkow szkolenia zawodowego i rolniczego
dla przyszlych emigrantów.
Wladze nazistowskie udostepnily im gospodarstwa rolne. Ci z emigrantów, ktorzy zostali zwolnieni ze swoich
zakladów pracy, mieli w dalszym ciagu otrzymywac w Palestynie zasilki dla bezrobotnych, skrupulatnie
przelewane przez skarb Rzeszy.
SD [Sicherheitsdienst: sluŜba bezpieczenstwa i
informacji SS], ktory z bliska obserwuje cala
sprawe, nawiazal w Palestynie kontakty z Feiblem
Folkesem, zastepca kierownika Haganah, ktory
wyrazil swe zadowolenie z radykalnej polityki
Niemiec, dzieki ktorej do tego stopnia wzrosnie
liczba ludnosci zydowskiej w Palestynie, ze w
najblizszej przyszlosci przewyzszy liczbe Arabow
(…).
Porozumienie haavara dzialalo az do wybuchu
Drugiej Wojny Swiatowej, mimo wzrastajacych
zastrzezen ze strony syjonistow wobec
niemieckich Zydow, ktorzy okazali sie malo
przydatni do pracy na roli [od 1934 r.
Agencja Zydowska uskarzala sie, ze material
ludzki przybywajacy z Niemiec (jest) coraz gorszy.
Nie maja ani ochoty, ani zdolnosci do pracy. Swiadectwa emigracyjne zostana cofniete Zydom powyzej 35 roku
zycia, ktorzy oddaja sie handlowi lub innej podobnej dzialalnosci]. Rosnie równiez sprzeciw ze strony pewnych
frakcji w III Rzeszy, mianowicie w Auslandorganisation (AOO przy NSDAP. Zalozona w 1930 r., w celu
zorganizowania komórek narodowo-socjalistycznych w spolecznosciach niemieckich za granica, organizacja
czuwala nad losem 2000 Niemców rasy aryjskiej osiedlonych w Palestynie od XIX wieku. Ci kolonisci, którzy zyja
z owoców swoich gospodarstw rolnych, niechetnie patrza na Zydów przybylych z Niemiec, a z chwila gdy zostaje
podpisane porozumienie haavara, uskarzaja sie, ze mimo iz nie sa Zydami, musza wszelkie swoje transakcje ze
starym krajem przeprowadzac przez Havaara Trust i Transfert Office.
Pierwsze zamieszki arabskie
Obawy kolonistow niemieckich poglebiaja sie w kwietniu 1936 r., podczas pierwszych zamieszek arabskich
wywolanych wskutek masowego naplywu zydowskich imigrantow. W miesiac pozniej brytyjskie ministerstwo ds.
kolonii tworzy komisje sledcza, a jej przewodnictwo powierza lordowi Robertowi Peel, ktory w lipcu 1937
proponuje plan podzialu Palestyny miedzy Arabow, Zydow i Anglikow. (…)
Page 8 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Wspólpraca syjonistów z Gestapo
Arabowie (…) chca przekonac III Rzesze, by zrezygnowala z wysylania Zydow do Palestyny. W pazdzierniku 1937
r. Hadz Amin El-Husseini, Wielki Mufti Jerozolimy, glowny inspirator arabskich zamieszek w Palestynie, wysyla
do Berlina swego emisariusza Musse Alami, ktory
zostaje bardzo grzecznie odprawiony przez
niemieckiego ministra spraw zagranicznych.
Równiez nastepny wyslannik, Said Iman,
przybyly do stolicy Niemiec 24 listopada 1937 r.
nie odnosi wiekszych sukcesów u przywodcow
NSDAP, mimo solidnych listow polecajacych
[Admiral Canaris, szef Abwehry, ktory sie z nim
potajemnie spotkal w Bejrucie w 1938, byl jak sie
zdaje pierwszym oficjalnym przedstawicielem
Niemiec, który potraktowal go serio.
Wielki Mufti doprowadzi do swojego wyjazdu do
Berlina w listopadzie 1941 r.
Jego spotkanie z Hitlerem spowoduje, ze III
Rzesza dokona wyboru na korzysc Arabów.
Bedzie patronowal tworzeniu sie
muzulmanskich dywizji SS w Bosni
(Handschar) i Albanii (Skanderberg)].
Walter Dohle, generalny konsul Niemiec w Jerozolimie, z ktorym Wielki Mufti spotkal sie 15 lipca
1937r., rowniez stara sie przekonac swój rzad, by zrezygnowal z haavary. Spotyka sie ze sprzeciwem
Otto von Hentiga, od lipca 1937 r. dyrektora Departamentu Bliskiego Wschodu na Wilhemstrasse,
uwazajacego, ze haavara jest (…) najlepszym sposobem przekonania Zydów do opuszczenia Niemiec. Poglad ten
podzielaja rowniez minister spraw zagranicznych, Constantin von Neurath, minister spraw wewnetrznych,
Wilhelm Frick, szef policji i SS Heinrich Himmler oraz dwaj nastepujacy po sobie ministrowie gospodarki:
Hjalmar Schacht i Walter Funk.
Hitler: emigracja Zydów bedzie popierana
W 1938 r. Hitler po rozmowie z Alfredem Rosenbergiem, dyrektorem biura spraw zagranicznych przy NSDAP
oswiadcza, ze emigracja Zydow z Niemiec bedzie w dalszym ciagu popierana wszelkimi mozliwymi sposobami. W
jego rozumieniu chodzi tu jedynie o emigracje w kierunku Palestyny, jak to potwierdza w swoim liscie z 14
czerwca 1938 r. Wilhelm Frick: Z wyjatkiem Palestyny zaden inny kraj nie wchodzi w gre jako miejsce
masowej imigracji [Zydow].
O ile Hitler nie wierzy, by Zydzi zdolni byli stworzyc panstwo, inni przywodcy III Rzeszy nie sa tego
tak pewni i obawiaja sie, czy utworzenie syjonistycznego organizmu nie wzmocni wplywow
swiatowego judaizmu. Obawy te znikaja, gdy nowa komisja sledcza, ktorej tym razem przewodzi Sir John
Woodhead, dochodzi do wniosku, ze podzial Palestyny jest nie do przeprowadzenia. Projekt Panstwa
zydowskiego na razie zostal zawieszony.
Heydrich czarteruje statki
17 maja 1939 r. w trosce o dobro Arabow Londyn (…) zrywa z polityka zapoczatkowana przez Deklaracje
Balfoura: Zydzi maja zakaz kupowania ziem na prawie calym terytorium powierniczym. W lipcu
brytyjski minister ds. kolonii podejmuje decyzje o zawieszeniu na okres szesciu miesiecy, poczawszy od 1
pazdziernika, wszelkiej imigracji zydowskiej do Palestyny. Ogloszenie tej decyzji nastepuje w momencie, kiedy
przedstawiciele Agencji Zydowskiej sa w trakcie negocjacji porozumienia z Eichmannem o organizacji wyjazdu 10
tysiecy Zydow niemieckich droga przez Hamburg. Wypowiedzenie przez Anglie wojny 3 wrzesnia 1939 r.
oznaczalo fiasko tego projektu, ale o ile Ben Gurion i Agencja zydowska musieli sie pozornie podporzadkowac
decyzjom brytyjskim, o tyle “rewizjonisci” probuja popierac tajna emigracje.
W lecie 1938 r. przybyli do Berlina dwaj agenci syjonistyczni, Pinhas Ginsburg i Max Zimels w celu
przestudiowania wraz z SD metody obejscia brytyjskiej blokady [Jon i David Kimche, "The Secret Roads",
Secker&Warburg, Londyn, 1954 r.].
W zalozeniu przewiduje sie wysylanie 400 Zydów tygodniowo. Aby wyczarterowac statki, Reihard
Heydrich - prawa reka Himmlera, ktoremu w styczniu 1939 r. powierzono kierowanie Centralnym
Biurem Rzeszy ds. emigracji Zydów - odwolal sie do grecko-niemieckiego armatora.
Page 9 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Zydzi chca walczyc u boku Niemiec
Ginsburg i Zimels beda musieli opuscic Niemcy po wypowiedzeniu wojny, ale wspolpraca miedzy SD a tajnymi
sluzbami syjonistycznymi bedzie sie ciagnela do 1941 r.[w marcu 1942 r. w Neuendorf ciagle byl czynny kibuc
szkoleniowy dla kandydatow na emigracje].
W styczniu tegoz roku, kiedy Afrykanski Korpus Rommla usiluje wkroczyc do Egiptu, wyslannik z
grupy Stern [od nazwiska zalozyciela Abrahama Sterna, ktory zostanie zgladzony przez Anglikow w lutym 1942
r., jednak jej prawdziwa nazwa brzmiala: Lehi (skrot od "Lohamei Herut Yisrael": Bojownicy o wolnosc Izraela).
Grupa, ktora zrodzila partie Herout miala swoj dziennik zatytulowany po prostu "Terroryzm"]
Naftalski Lubenczyk przybywa do Bejrutu (wowczas pod kontrola rzadu Vichy), by spotkac sie z Otto von
Hentigiem i przekazac mu tekst memorandum, w ktorym stwierdza sie, ze ustanowienie Panstwa
zydowskiego na gruncie narodowym i totalitarnym, sprzymierzonego traktatem z Rzeszą Niemiecką
przyczyniloby sie do utrzymania i wzmocnienia obecnosci Niemiec na Bliskim Wschodzie. Po
wygloszeniu tej zasady przywodcy grupy Stern wysuwają propozycje wziecia czynnego udzialu w
wojnie u boku Niemiec!
Memorandum podpisal Szamir
Memorandum zostaje przeslane do Berlina 11 stycznia 1941 r. i jest przedmiotem dyskusji z Franzem von
Papenem, wowczas ambasadorem Rzeszy w Ankarze. Nigdy nie spotka sie z odpowiedzią. Otto von Hentig
przestrzega swojego rozmowce: istnieje w Niemczech nurt, ktory jest przychylny utworzeniu panstwa
zydowskiego w Palestynie, ale OKW, naczelne dowodztwo Wermachtu, podjelo juz decyzje
zapewnienia sobie w walce z Anglia poparcia Arabow, ktorzy sa nieporownanie liczniejsi od Zydow
(…).
Dzisiaj wiemy z cala pewnoscią, ze jednym z sygnatariuszy memorandum byl Izaak Shamir
(prawdziwe nazwisko - Jeziernicki), przyszly premier Izraela.
Bedzie nawet osobiscie odpowiadac za opoznienia wynikające z finansowania podrozy Naftalskiego Lubenczyka
do Bejrutu [na prozno Shamir bedzie staral sie zanegowac swą role w tej sprawie. W Izraelu zostala ona
ujawniona przez Davida Yisraeli ("The Palestine Problem in German Politics, 1889-1945", University Bar Ilan,
Ramat-Gan, 1974), a w Anglii przez Leni Brennera ("The Iron Wall. Zionist Revisionnism from Yabotinsky to
Shamir", Zed Books, Londyn, 1984)].
Begin zrywa rozejm z Anglia
W styczniu 1944 r., kiedy wydaje sie, ze wojna jest juz przez Niemcow przegrana, inny przyszly premier
Izraela Menahem Begin, dawny przywódca Betaru w Polsce i nowy szef Irgunu [tajna grupa stworzona
w 1931 r., w ktorej kilka tysiecy czlonkow pochodzilo z Betaru Irgun Zvai Leumi (Narodowa Organizacja
Militarna); dopuszczala sie aktow terroryzmu zarowno wobec Brytyjczykow, jak i Arabow] zrywa rozejm z
Anglikami, jaki tuz przed swoja smiercia zdolal narzucic Zabotynski, w chwili gdy wybuchla II wojna
swiatowa [w reakcji na ten rozejm bojownicy opuscili Irgun w celu stworzenia grupy Stern. Begin nazywal ich
"naszymi towarzyszami w rewolcie", podkreslajac w ten sposob zbieznosc punktu widzenia, czy wrecz
uzupelnianie sie obu organizacji (zob. "Les guerriers d'Israel", Facta, 1995)].
Znowu mają miejsce zamachy na brytyjskich zolnierzy, co czyni z Irgunu spóznionego, ale
bezstronnego (lojalnego) sojusznika III Rzeszy. Tysiące kolaborantów w Europie skazano, szargając
ich imie za duzo mniejsze przewinienia. (…)
Pamiec bywa zadziwiająco selektywna.
Jean-Claude VALLA
*
W oryginale - Vladimir Jabotinski. Poniewaz w polskiej historiografii wystepuje jako Wlodzimierz Zabotynski, redakcja zastosowala polska
transkrypcje.
przedruk artykulu z tygodnika “Nasza Polska”
http://republika.pl/mbp_x/html/naszapolska.html
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
OFIARY CZY PRZEŚLADOWCY
Page 10 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
śydzi w nazistowskim aparacie terroru…
w NSDAP, w Gestapo, w Wehrmachcie
K. Kapitonow
W niemieckiej armii słuŜyło 150 tysięcy Ŝołnierzy i oficerów, których rodzice lub
dziadkowie byli śydami. Dziś nikt nie chce się do nich przyznać.
Terminem mischling określano w III Rzeszy osoby z małŜeństw aryjsko-semickich.
Ustawy rasowe odróŜniały mischlingów I stopnia (jedno z rodziców - śyd) i II stopnia, kiedy śydem był ktoś z
pokolenia dziadków. Dziesiątki tysięcy mischlingów słuŜyło w Wehrmachcie, Luftwaffe i Kriegsmarine, wysoko
awansując.
Setki mischlingów zostało odznaczonych śelaznymi KrzyŜami, zaś 20 Ŝołnierzy i oficerów Ŝydowskiego
pochodzenia otrzymało najwyŜszy order III Rzeszy - KrzyŜ Rycerski.
W nazistowskiej prasie długo krąŜyło zdjęcie niebieskookiego blondyna w hełmie, którego przedstawiano jako
“Idealnego niemieckiego Ŝołnierza”. Był nim Werner Goldberg. Jego ojciec był śydem.
Werner Goldberg
Ofiary czy wspólnicy?
Major Wehrmachtu Robert Borhardt odznaczony został KrzyŜem Rycerskim za manewr na froncie wschodnim w
sierpniu 1941 roku.
Odkomenderowany do Afrikakorps dostał się do niewoli brytyjskiej. W 1944 r. roku mógł wyjechać do Anglii,
gdzie przebywał jego ojciec, ale wrócił do Niemiec, mówiąc: Ktoś musi odbudować nasz kraj. W 1983 roku,
niedługo przed śmiercią, powtarzał: Wielu śydów i półkrwi śydów uwaŜało, Ŝe winni bronić Vaterlandu.
Page 11 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Walter Hollander
Führer osobiście poświadczał aryjskość pułkownika Waltera Hollandera, galacha, czyli syna
Ŝydowskiej matki. Hollander otrzymał śelazne KrzyŜe obu stopni, z rzadkim Złotym Niemieckim KrzyŜem. W
1943 roku, kiedy dowodzona przez niego brygada zniszczyła pod Kurskiem 21 radzieckich czołgów, został
odznaczony KrzyŜem Rycerskim. Spod Kurska Hollander jechał do Rzeszy przez Warszawę. Tu przeŜył szok na
widok zrównanego z ziemią getta. Na front powrócił jako człowiek złamany.
śycie stawiało mischlingów w absurdalnych sytuacjach: oto Ŝołnierz z śelaznym KrzyŜem na szyi przyjeŜdŜa do
lagru Sachsenhausen, by odwiedzić ojca. Oficer SS trzęsie się z oburzenia: Gdyby nie ten krzyŜ, doszlusowałbyś
zaraz do tatusia.
A oto historia śyda, któremu w 1940 roku na podstawie sfałszowanych dokumentów udało się przedostać z
okupowanej Francji do Niemiec. Został zmobilizowany i wcielony do Waffen SS. - Jeśli słuŜyłem w armii
niemieckiej, a moja matka zginęła w Auschwitz, to kim jestem - ofiarą czy prześladowcą? - pytał siebie i innych.
- Niemcy, obwiniający się za to, co się stało, nie chcą o nas słyszeć, ale i gmina Ŝydowska odwraca się od takich
jak ja.
W 1940 roku zapadła decyzja o usunięciu z Wehrmachtu oficerów, którzy mieli dwu Ŝydowskich dziadków lub
dwie babki. Ci, którzy mieli tylko jednego Ŝydowskiego dziadka, mieli być zdegradowani do szeregowca.
Oficerowie zwlekali z wykonaniem tego rozkazu, a Ŝołnierze często wstawiali się za “swoimi śydami”, a nawet
ukrywali ich przed organami bezpieczeństwa.
W 1944 r. 15 generałów
Znanych jest 1200 przypadków słuŜby w Wehrmachcie mischlingów, których 2300 krewnych - ojców, matek,
dziadków, stryjów - zostało skazanych na zagładę.
W styczniu 1944 roku lista wyŜszych oficerów “spokrewnionych z Ŝydowską rasą” liczyła 77 nazwisk, w tym 23
pułkowników i 15 generałów.
Wszyscy mieli świadectwa “niemieckiej krwi” podpisane przez Hitlera.
Page 12 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Ŝyd Reinhard Heydrich i jego szef Gestapo Karl
Hermann Frank
Powinna znaleźć się na niej jedna z najbardziej złowieszczych postaci - Reinhard Heydrich, szef
RSHA, organizacji kontrolującej gestapo, policję kryminalną, wywiad i kontrwywiad. Jego babka miała wyjść za
śyda juŜ po przyjściu na świat ojca przyszłego szefa RSHA, ale koledzy bili małego Reinharda, wymyślając mu od
śydów. To właśnie Heydrich zorganizował w styczniu 1942 r. konferencję w Wansee, poświęconą “ostatecznemu
rozwiązaniu kwestii Ŝydowskiej”. Opowiadano, Ŝe po pijanemu zdarzało mu się strzelać do swojego odbicia w
lustrze, krzycząc: Paskudny śyd!
feldmarszałek lotnictwa Erhardt Milch
Klasycznym przykładem “utajonego śyda” w elitach III Rzeszy był feldmarszałek lotnictwa Erhardt Milch. Jego
ojciec był śydem, nie przyjęto go więc do wojskowej uczelni. Podczas pierwszej wojny poznał Goeringa. Jako
dyrektor Lufthansy bezpłatnie udostępniał samoloty przywódcom NSDAP. Po dojściu Hitlera do władzy okazało
się, Ŝe ojcem Milcha jest kochanek jego matki, baron von Bier. Goering lubił mawiać: Zrobiliśmy Milcha kundlem,
ale kundlem arystokratycznym! - i dodawał: W moim sztabie to ja decyduję, kto jest śydem!
śydowscy weterani Wehrmachtu mówią dziś, Ŝe na frontach drugiej wojny starali się przeciwstawić rasistowskim
przesądom. Swą gorliwością chcieli udowodnić, Ŝe mimo Ŝydowskich przodków byli przykładnymi patriotami i
Page 13 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
męŜnymi Ŝołnierzami. …
Ŝydowskie przywództwo nazistowskich
Page 14 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
minister propagandy Joseph Goebbels
Reichsführer-SS Heinrich Himmler
gubernator “Generalnej Guberii” Hans Frank
SS-Obersturmbannfuehrer Karl Adolf Eichmann
Page 15 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Rudolf Hess
Alfred Rosenberg
Erich von Manstein
feldmarszałek lotnictwa Erhardt Milch
Page 16 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Johannes von Blaskowitz
Felix Steiner
Ferdinand Schorner
Werner von Blomberg
Page 17 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Komandor Paul Ascher, drugi w kolejności rangi oficer na Bismarcku
Admirał Bernhard Rogge
Generał Johannes Zukertort
Generał Luftwaffe Helmut Wilberg
Page 18 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Generał Gotthard Heinrici
Karl Fiehler
SS-Standartenfuehrer Paul Blobel
Franz Xaver Schwarz
Page 19 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Odilo Globocnik - Gruppenfuhrer-SS, dowódca SS i policji w dystrykcie
lubelskim 1939-1943
Gauleiter Erich Koch
Gauleiter Josef Grohe
Gauleiter Alfred Meyer
Page 20 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Gauleiter Rudolf Jordan
Gauleiter Karl Wahl
Reichsarbeitsfuehrer Generalmajor Konstantin Hierl
Gauleiter and Reischsstaathalter Robert Wagner
Page 21 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
* * * * * * * * * ** * * * ** * * * ** * * * ** * * * ** * * * ** * * * ** * * * ** * * * ** * * * *
Gauleiter and Staatssekretaer Ernst Wilhelm Bohle
Gauleiter Albert Forster
Jak Ŝydowscy pretorianie Hitlera
zainicjowali holokaust…
Jan Tomasz Gross, polakoŜerca o symptomach obłędu, buduje za oceanem swoją pozycję
naukowca na oszczerczych oskarŜeniach Polaków o rzekome zbrodnie dokonane w
Jedwabnem i w tragicznych godzinach pogromu kieleckiego, ewidentnej prowokacji
0629rog1.jpg
enkawudowsko-ubeckiej. Po ksiąŜce Sąsiedzi wydał właśnie nie mniej antypolską pozycję Strach. Antysemityzm
polski po Auschwitz.
śydzi ginęli masowo jako skutek realizacji zbrodniczej ideologii Hitlera, która zakładała
totalną zagładę niemieckich, a w następstwie podboju Europy śydów europejskich. Siłę sprawczą holokaustu,
choć brzmi to jak surrealizm do entej potęgi, stanowili… rdzenni śydzi! Niemieccy śydzi jako narzędzie
biologicznego unicestwienia współplemieńców na skalę masową!
Byli to śydzi w cywilnych ubraniach, urzędnicy agend Hitlera na szczeblu administracyjnym oraz śydzi w
mundurach najwyŜszych oficerów Wehrmachtu, a nawet w mundurach formacji SS ze złowieszczym
emblematem trupiej czaszki.
By ułatwić p. Grossowi (który ma Ŝydowskie korzenie po ojcu, matka była Polką, walczyła nawet w AK) zadanie
w doborze materiału dokumentalnego do proponowanej przeze mnie ksiąŜki, przypomnę o niepodwaŜalnych
faktach, które doprowadziły do apokaliptycznego unicestwienia jego współplemieńców.Oto rdzenny śyd stał się
prawdziwym rekinem hitlerowskiej ideologii i jednym z głównych patronów, ba, animatorów ostatecznego
rozwiązania (Endlosung), czyli masowej eksterminacji braci w MojŜeszu!
To Reinhard Heydrich, generał SS, od 1939 r. szef Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy (podlegały mu
wszystkie obozy koncentracyjne, w których zdecydowaną większość stanowili śydzi).
On to przewodniczył w styczniu 1942 r. zbrodniczej w załoŜeniu konferencji poświęconej Endlosung, na której
zdecydowano (i ustalono wytyczne) o biologicznej zagładzie śydów… owe zalecenia wynikające ze strategii
ostatecznego rozwiązania znalazły tragiczne odbicie takŜe w późniejszym niemieckim sprawstwie spalenia
śydów w jedwabieńskiej stodole. I w innych niezliczonych aktach ludobójstwa.
Przypominając o decydującej o losie śydów podberlińskiej konferencji, wybitny historyk, profesor uniwersytetu
monachijskiego Friedrich Glum, pisze na kartach swej ksiąŜki Narodowy socjalizm (1962): Przewodniczącym
konferencji w Wannsee był Reinhard Heydrich, syn rdzennego śyda… (s. 413). Owo przypomnienie dedykuję p.
Grossowi, gdyby zechciał się zabrać za pisanie sugerowanej ksiąŜki.
śydzi na najwyŜszych szczeblach dowódczych u führera…
Wzbogacę potrzebną wiedzę p.
Page 22 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Grossa takŜe przypomnieniem, iŜ oberegzekutorem misji biologicznego wyniszczenia śydów był… brat w
MojŜeszu generała SS Heydricha niejaki Adolf Eichman, takŜe rdzenny śyd, który zniemczył swoje nazwisko,
dodając do rodowego nazwiska Eichman - jedno “n”. To Eichman wysyłał współplemieńców masowo do komór
gazowych. Ironią losu było to, Ŝe ofiary holokaustu uśmiercano cyklonem B, którego wynalazcą był rdzenny
śyd Fritz Faber, niegdysiejszy laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii. W wyniku aktywności Eichmana do
obozów zagłady trafiło blisko 12 milionów ludzi!
Antypolski Wybór Zofii
Po wojnie były liczne próby zniesławiania Polaków (co trwa do dzisiaj) jako
rzekomych współsprawców holokaustu. Piramidalnym przykładem takiego usiłowania jest ksiąŜka Styrona
Wybór Zofii, według której powstał film w reŜyserii Pakuli. Oto ojciec tytułowej bohaterki, granej przez Meryl
Streep, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, humanista, miał być pierwszym człowiekiem, który wpadł na
pomysł masowej eksterminacji śydów! Polak, wykładowca szacownej uczelni, miałby być pomysłodawcą takiej
apokalipsy i to na kilka dobrych lat przed tym, jak na taki sam pomysł wpadła elita SS i SD.
Czy po premierze filmu Wybór Zofii zareagowały na tę fabularną brednię polskie placówki dyplomatyczne lub
sam MSZ (gdzie był Bartoszewski)? Bynajmniej. Natomiast uczynił to mieszkający w Wiedniu - a mógł to być
krok jedynie symboliczny - syn znakomitego pedagoga i rektora UJ, dr Wojciech Lehr-Spławiński. Ta i podobne
kampanie oszczerstw mogły się okazać zapładniające na chory z nienawiści do Polski i Polaków umysł p.
Grossa.
Göring wyrabia aryjskie papiery swemu zastępcy
Panie Gross, przypomnę Panu o Liście 77, która obejmowała najwyŜszych rangą oficerów-
śydów, gotowych przelać krew dla Hitlera! Był wśród nich gen. Helmut Wilberg, twórca
koncepcji blitzkriegu - wojny błyskawicznej (wdroŜonej w napaści na Polskę!). To dzięki
blitzkriegowi hordy Wehrmachtu i formacji SS oraz gestapo mogły wkrótce uczestniczyć w
morderczym polowaniu na Polaków, w tym takŜe na polskich śydów. Jedwabne było jednym z milowych
kamieni aktów ludobójstwa na mieszkańcach polskiej ziemi.
Na Liście 77 znajdowało się m.in. 2 generałów, 8
generałów pułkowników, 5 generałów majorów i 23 pułkowników.
Większość z nich otrzymała od führera najwyŜsze odznaczenia - śelazny KrzyŜ I klasy. Tak, panie Gross! Ci
Ŝydowscy pretorianie Hitlera, współuczestniczący w zbrodni ostatecznego rozwiązania, naleŜeli do tego wcale
niemałego odłamu Ŝydowskiej społeczności w Niemczech, która w latach krzepnięcia władzy Hitlera oceniała go
pozytywnie.
0629rog2.jpg
Wyrazem tego był m.in. głos znanego Ŝydowskiego działacza Zvi Cohena, który stwierdził: - Gdyby Hitler nie
był antysemitą, nie opieralibyśmy się jego ideologii. Hitler uratował Niemcy.
O zaangaŜowaniu niemieckich śydów, takŜe tych, a moŜe przede wszystkim tych w mundurach w zbrodniczą
apokalipsę Hitlera, napisał przed kilku laty, bardzo obszernie dokumentując temat zdjęciami, brytyjski dziennik
“Daily Telegraph”.
NiezaleŜnie od personaliów Listy 77, brytyjska gazeta przypomniała o Ŝydowskich korzeniach feldmarszałka
Erharda Milcha, skazanego w procesie norymberskim na 10 lat więzienia za współsprawstwo zbrodni
niemieckich.
Hitler i Göring doskonale wiedzieli o Ŝydowskim pochodzeniu feldmarszałka Milcha, lecz by to zatuszować,
ustalili dlań odpowiedni Ŝyciorys. OtóŜ dokonali mistyfikacji, Ŝe prawdziwym ojcem Milcha miał być wuj jego
matki, katoliczki, dowodząc tym samym (na własny uŜytek), iŜ był dzieckiem nieślubnym, bo zrodzonym nie z
ojca śyda, lecz z ojca goja, jakim był jego wuj. Göring wszak kiedyś powiedział: - Ja decyduję, kto jest
śydem…
Przypomnijmy, Ŝe feldmarszałek Milch był zastępcą Göringa, wodza Luftwaffe, więc
współodpowiedzialnym za bombardowanie obiektów cywilnych, w tym szpitali w podbijanych krajach. Od bomb
ginęli takŜe jego bracia w wierze…
Młody amerykański badacz historii Niemiec Bryan Rigg, pracujący na Cambridge University, w artykule we
wspomnianym “Daily Telegraph”, któremu dał tytuł śydzi, którzy nosili się jako naziści, dodał do wspomnianej
Listy 77 nazwiska jeszcze ponad 60 oficerów-śydów, którzy słuŜyli wiernie führerowi w Wehrmachcie, Luftwaffe
i w marynarce wojennej. Stanowili tym samym zaplecze dla dokonujących zbrodni i ich siłę napędową na
podbitych społeczeństwach formacji SS i SA oraz gestapo (a takŜe zbrodniarzy w mundurach Wehrmachtu), co
umoŜliwiło okupantowi wprowadzenie ludobójczego procederu równieŜ w obozach koncentracyjnych w
Auschwitz, Treblince, na Majdanku, którego ofiarami byli Polacy i śydzi. Niejako więc firmowali równieŜ
niemiecką zbrodnię w Jedwabnem i w innych regionach Polski, gdzie podobnie mordowano ludzi przez spalanie
w stodole, co stało się jakby znakiem firmowym niemieckiego okupanta. Jak przypomina Mr. Rigg, niektórzy z
nich byli pół-śydami lub tzw. mischlingami, czyli mieszańcami (według niemieckiej ówczesnej nomenklatury
mischling to jedna czwarta śyda), jednakŜe z uwagi na talenty zaakceptowanymi przez reŜim nazistowski.
śydowska policja w getcie: hańba pół miliona więzionych
Page 23 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Przytoczone wyŜej fakty to tylko część zbrodniczych grzechów niemieckich śydów na słuŜbie u fuhrera. W
okupowanej Polsce ich polscy współplemieńcy w mundurach Ŝydowskiej policji kolaborowali z Niemcami,
okazując okrucieństwo wobec własnych ludzi. Kronikarz warszawskiego getta Emanuel Ringelbaum pisał:
0629rog3.jpg
Okrucieństwo policji Ŝydowskiej bardzo często bywało wyŜszego rzędu niŜ Niemców, Ukraińców, Łotyszy.
Wstrząsający opis poczynań policji Ŝydowskiej w getcie zawarł we wspomnieniach Baruch Goldstein, w okresie
przedwojennym organizator bojówek Ŝydowskiego Bundu. Pisał: Z poczuciem bólu wspominam Ŝydowską
policję, tę hańbę pół miliona śydów w warszawskim getcie (…) śydowska policja, kierowana przez ludzi z SS i
Ŝandarmów spadała na getto, jak banda dzikich zwierząt (stali się mimowolnymi wykonawcami nakazów
Endlosung, wypracowanych przez rdzennego śyda Heydricha! - przyp. Rog.). KaŜdego dnia, by uratować
własną skórę, kaŜdy policjant Ŝydowski przyprowadzał 7 osób, aby je poświęcić na ołtarzu dyskryminacji.
Przyprowadzał ze sobą kogokolwiek mógł schwytać - przyjaciół, krewnych, nawet członków najbliŜszej rodziny.
Byli policjanci, którzy ofiarowywali swych własnych wiekowych rodziców z usprawiedliwieniem, Ŝe ci i tak
szybko umrą.
Dyskryminacja Polaków
W tych tragicznych latach, w odróŜnieniu od hańbiących praktyk Ŝydowskich
policjantów, Polacy ratowali z getta przede wszystkim dzieci. Prawdziwą heroiną okazała się Irena Sendler,
pielęgniarka-aryjka, która uratowała zza muru 2500 dzieci, przemycając je w trumnach i w workach na
kartofle. Wszystkie te maluchy znalazły bezpieczny azyl w aryjskich domach.
Inną taką bohaterką była mieszkająca w Kalifornii Irena Odyka. Wiele mi opowiadano o jej dokonaniu. Odyka
pod samym nosem gestapo ukrywała i uratowała kilkudziesięciu śydów. I znalazł się sprawiedliwy rabin, który
w wywiadzie radiowym mówił o bohaterskiej Polce. To rabin Harold Schulweis (chętnie udostępnię panu, panie
Gross, jego adres), który powiedział: - W okresie rosnącej polaryzacji, ksenofobicznego nacjonalizmu na
świecie, przemocy i egoizmu powstaje absolutna konieczność, by nasze dzieci poznały prawdziwych moralnych
bohaterów z krwi i kości, takich jak pani Odyka. Czy uczniowie szkół, takŜe młodzi śydzi i młodzi parafianie
spotkali się kiedykolwiek z tą dzielną kobietą? NiechŜe dzieci okresu po holokauście zetkną się z dowodami na
to, Ŝe BoŜa iskra rozświetliła ciemność hitlerowskiej nocy.
W tych tragicznych latach Ŝydowskiej martyrologii, gdy Polacy ratowali śydów w miastach i wsiach (za co tylko
w okupowanej Polsce groziła kara śmierci) Ameryka, w której dziś zapuścił korzenie p. Gross, nie chciała
przyjąć transportu śydów, płynącego z Europy. Zaraz po wojnie zilustrował to film fabularny francuskiego
reŜysera Louisa Daquina Pierwszy po Bogu, opisujący desperacką sytuację kapitana statku, który zatopił go u
wybrzeŜa Ameryki, aby zmusić władze tego kraju do ratowania i przejęcia śydów, takŜe polskich, których na
szlaku z Europy Ŝaden kraj nie chciał przyjąć. W Europie groziła im zagłada - moŜe nawet w obozie w Auschwitz
albo los palonych w stodole na podobieństwo niemieckiej zbrodni w Jedwabnem.
Kuzynka prezydenta Roosevelta Laura T. Delano zasłynęła w owym czasie dyskryminującym komentarzem
odnośnie ewentualnego przyjęcia dzieci Ŝydowskich, oświadczając: - Dwadzieścia tysięcy umorusanych
maluchów w szybkim tempie wyrośnie na dwadzieścia tysięcy paskudnych śydów… W tym samym mniej więcej
czasie wspomniana Irena Sender ratowała z warszawskiego getta umorusane, z racji organicznej biedy
Ŝydowskie pacholęta (co pan na to, panie Gross?).
Niewdzięczność
Po wojnie śydzi, często równieŜ ci bardziej znani, nie potrafili wyrazić wdzięczności dla
Polaków, którzy ratowali ich współplemieńców. Co gorsza, oczerniali nas, nie szczędzili paszkwilanckich
opowieści i komentarzy. Wystarczy wspomnieć choćby polskiego śyda, którego uratował od gułagu gen.
Anders, przyjmując do II Korpusu tworzonego z ZSRR.
To Menahem Begin, przyszły premier Izraela - w wojsku gen. Andersa kapral, który w Palestynie zdezerterował
z polskich szeregów, by włączyć się z podobnymi mu dezerterami w akcje terrorystyczne przeciwko
Brytyjczykom. Po wojnie w wywiadzie dla holenderskiej tv powiedział: - Nigdy nie odwiedzę kraju mego
urodzenia, Polski. Wśród Polaków nie było zdrajców, walczyli przeciwko Niemcom. Lecz jeśli chodzi o śydów
kolaborowali z Niemcami. Spośród 30 milionów Polaków moŜe stu pomagało śydom. Te dziesiątki tysięcy
katolickich księŜy w Polsce nie uratowały Ŝadnego Ŝydowskiego Ŝycia (sic!). Wszystkie obozy zagłady
znajdowały się na polskiej ziemi.
Autor bestsellerowego Malowanego ptaka Jerzy Kosiński, ukrywany na polskiej wsi, zawarł na kartach tej
ksiąŜki antypolskie oszczerstwa. Przybytkiem szczególnie oszczerczego antypolonizmu jest Simon Wiesenthal
Center w Los Angeles, noszący właśnie imię tego polskiego śyda, który przed wojną jadł polski chleb, mógł
swobodnie uprawiać religijne i kulturowe praktyki. Przez pewien czas związał się nawet z polskim harcerstwem.
Centrum grupuje ludzi o antypolskim nastawieniu, tu odbywają się pokazy filmów o antypolskiej wymowie, na
jego stronach internetowych do niedawna znajdowało się blisko 60 antypolskich haseł. Przed budynkiem
widywałem śydów rozdających ulotki o zniesławiających nas treściach.
W Simon Wiesenthal Center odbył się premierowy pokaz antypolskiego filmu Z piekła do piekła, którego fabułą
Page 24 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
jest pogrom śydów w Kielcach dokonany rzekomo przez polską tłuszczę. Producentem hańbiącego nas obrazu
był Artur Brauner, mieszkający w Berlinie polskie śyd, uratowany w czasie wojny przez ukrywających go
polskich wieśniaków.
Wiesenthal doskonale wiedział o antypolskiej postawie Centrum jego imienia w Los Angeles, zapewne ją
inspirował. Niewdzięczny równieŜ i za to, Ŝe w czasie wojny młodzi akowcy uratowali jego Ŝonę Cylę,
przechowując ją wśród swoich, Wiesenthal, by ratować Ŝycie, miał być agentem gestapo. O tę współpracę
oskarŜył go ni mniej, ni więcej tylko kanclerz Austrii Bruno Kreisky, sam wyznania mojŜeszowego. Fakt godny
refleksji. RównieŜ i nad tym, Ŝe w owym czasie, gdy niemieccy śydzi walczyli w szeregach armii, która podbiła
Polskę i która utorowała drogę do ludobójstwa Polaków, śydów, Cyganów, to w owym czasie polscy
chrześcijanie spieszyli z pomocą zagroŜonym Ŝydowskim współobywatelom.
I tak polskie organizacje podziemne dostarczały tysiącom śydów fałszywych dokumentów, schronienia, opieki
lekarskiej, Ŝywności. Polscy lekarze, ryzykując Ŝycie leczyli śydów i ukrywali ich na specjalnych oddziałach
szpitalnych. Polscy księŜa dostarczali fałszywych aktów chrztu, które były pomocne przy instalowaniu śydów w
bezpiecznych miejscach. Tak, panie Gross, to chlubne dla nas fakty, które pan przemilcza, woląc nas szkalować
i oczerniać, pomawiać o współudział w holokauście. Bo to się dobrze sprzedaje!
Szacuje się, Ŝe Polacy uratowali od zagłady od 150 tysięcy do 250 tysięcy śydów, w tym w samej Warszawie
ok. 28 tysięcy (tak, panie Gross!).
Gross i Dershowitz w duecie antypolonizmu
Naukowe wyczyny ksiąŜkowe p. Grossa (vide Jedwabne i
najnowsza ksiąŜka, w której zarzuca nam zbrodnie popełniane na
śydach równieŜ po wojnie, mordowanie z nienawiści - ze
wskazaniem na rzekomo polskimi rękami dokonany pogrom w
Kielcach) są wypadkową wszechobecnej wśród Ŝydowskiej
społeczności, szczególnie za oceanem, antypolskiej fobii.
Wystarczy zajrzeć choćby na karty ksiąŜki (w Ameryce to
0629rog4.jpg
bestseller!) Alana Dershowitza pt. In Search of Jewish Identity for
the Next Century. Według tego autora, instytucjonalny
antysemityzm, obok Niemców, Kościoła katolickiego, Harvard
University, krzewią równieŜ Polacy. W jego poprzedniej ksiąŜce
Hucpa (1991), którą ktoś dla mnie wypoŜyczył w bibliotece Simon
Wiesenthal Center mogłem przeczytać, Ŝe to właśnie Polska
stanowi szczególnie groźną, wściekłą kombinację antysemityzmu,
zarówno religijnego, jak i rasowego, który tam wcześnie zapuścił
korzenie (s. 78).
Dershowitz jako przykład uzmysławiający jego oszczerczą teorię
przytacza karygodne rozpasanie wymienionych z nazwiska dzikich
antysemitów w szatach duchownych - księdza prymasa Glempa i
ks. Jankowskiego (sic!)…
Aby uzmysłowić, jak głęboko sięgają korzenie polskiego
antysemityzmu, Dershowitz w innym miejscu ksiąŜki posługuje
się cytowaniem historycznej rozmowy z prezydentem USA
Woodrowem Wilsonem czołowego polskiego antysemity… Ignacego Paderewskiego.
Oto treść rzekomej pogawędki: Paderewski, premier Polski po I wojnie światowej dyskutował nad przyszłością
swego kraju z prezydentem Wilsonem. “Jeśli nasze Ŝądania nie zostaną wysłuchane przy stole konferencyjnym”
- stwierdził Paderewski - “przewiduję powaŜne problemy w moim kraju. Nasi obywatele będą tym tak
poirytowani, Ŝe wielu z nich wyjdzie na ulice i będzie masakrowało śydów”. Na to dictum Wilson zapytał: “A co
się stanie, jeśli wasze Ŝądania zostaną spełnione?”. Paderewski: “Wówczas moi rodacy będą tak szczęśliwi, Ŝe
kiedy się zupełnie upiją, wyjdą na ulice i będą masakrować śydów” (s. 78-79).
Oczywiście próŜno by szukać tego nikczemnego, obraźliwego cytatu, potwierdzającego prawdziwość takiej
rozmowy. Bo Paderewski nigdy by czegoś podobnego nie powiedział. To było naruszenie jego godności i
oszczercze ośmieszenie i poniŜenie Polaków.
Terapeutyczny dozór na kozetce wyleczy Grossa z antypolonizmu?
Pan Gross moŜe obficie czerpać inspirację takŜe z antypolskich filmów dokumentalnych, jak Shoach, Shtetl czy
fabularnych, jak Lista Schindlera albo wspomniany obraz Z piekła do piekła.
KsiąŜka Grossa, wykwit ślepej nienawiści do polskości, tchnące wściekłym antypolonizmem, są kolejnym
Page 25 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Tygodnik “Nasza Polska” ISSN 1425-1914 Indeks 332453 NR 29 (550) 18 lipca 2006
Odpowiedzi: 7 to “Zydzi a Nazizm…”
1. stupid fucken ass
Anonim said this on
luty 23, 2008 @ 7:18 pm
2. who ?
kilogram13
said this on
luty 23, 2008 @ 10:54 pm
3. jestem faszystom
Anonim said this on
marzec 13, 2008 @ 7:43 pm
4. zartowałem
Anonim said this on
marzec 13, 2008 @ 7:45 pm
5. haha
Anonim said this on
marzec 13, 2008 @ 7:45 pm
6. i co dalej ?
kilogram13
said this on
marzec 13, 2008 @ 8:26 pm
7. zaciuchac czarnuchów
Anonim said this on
kwiecień 6, 2008 @ 12:31 pm
Napisz odpowiedź
Identyfikator
przykładem jego oszołomstwa odnoszonego do Polski i do Polaków. Czy to casus z pogranicza psychiatrii?
Nawiązując do Sąsiadów, jeden z warszawskich publicystów napisał: Niewykluczone, Ŝe Jana Tomasza Grossa
naleŜy połoŜyć na kozetce. CóŜ, niechŜe tam poleŜy, ale w międzyczasie najnowsza jego ksiąŜka pogłębia
wielce niekorzystny wizerunek Polski na świecie tak uporczywie lansowany przez Ŝydowskie lobby. Roszczenia
pójdą w górę!
Na wstępie artykułu proponuję p. Grossowi, by wykazał straceńczą odwagę i wziął na warsztat historię wkładu
śydów jako inspiratorów i sprawców tragedii holokaustu tych współplemieńców w hitlerowskich mundurach,
którzy wierni fuhrerowi, realizując posłusznie nakazy ostatecznego rozwiązania kwestii Ŝydowskiej, doprowadzili
do tragedii śydów w Auschwitz i innych obozach zagłady. Którzy pośrednio sprawili, Ŝe nawet niewielkie
terytorialnie Jedwabne było miejscem niemieckiej zbrodni ludobójstwa. A na zatrwaŜająco wielką skalę -
niemieckie obozy koncentracyjne rozsiane w podbitej Europie. Pod piórem Jana Tomasza Grössa mogłaby
powstać ksiąŜkowa epopeja ze stemplem Ŝydowskiej hańby domowej.
Zbigniew K. Rogowski
Page 26 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Mail (prywatny)
Strona WWW
Najpopularniejsze wpisy
Jeszcze nie tak dawno ...
Rycerze prawdy
Kurwa z TVN w akcji czyli jak zydo-masoneria ksztaltuje Polakom swiatopoglad...
Polska a UE-kibbutz : bilans ... (strach w oczach !)
Zydzi a Nazizm...
Reklama House
Kurwy z GW i TVN gegen Prof. Nowak + Prawda !
Polak-Zyd Patriota
A jays' list ...
Prawdziwy Polak-Patriota
Czyste strony
A jays’ list …
A Picture is worth a 1000 words …
Bo Polska to Moja Ojczyzna…
Dekalog Polaka
Kocham Ojczyzne Najjasniejsza Rzeczypospolita
Modlitwa za Ojczyzne
Motion Pictures ‘Prawdziwe az do Bolu’
Polak-Zyd Patriota
Pomysl …
Pycha …
Rachunek sumienia polskiego polityka
The Book of Evil
Zyd i Porno !
Zydzi a Nazizm…
Mysl jest Bronia
13 Grudzien 1981
BIBULA
Bronislaw Szeremeta
FNP
Forum Polska Walczaca
Gazeta Polska
Illuminati itp… Otworz Oczy ! (po fr.)
Internetowa Gazeta Katolikow
IPN (Instytut Pamieci Narodowej)
Iskry
Jasna Gora
Jednodniowka Narodowa
Jerzy Robert Nowak
Kazania Piotra Skargi
Kim sa Kaczynscy … ???
Kocham Polske
Kto jest kim (czyli rozwiazanie zagadki)
Mlodziez Wszechpolska
Moski w Ojczyznie (czyli kto jest naprawde kim)
Nacjonalista
Nasz Dziennik
Nasza Polska
ND
New World Order (Alex Jones)
Dodaj komentarz
Page 27 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Nocna Zmiana
NOP
Ojczyzna
Poland’s Holocaust
Polonica
Polska Telewizja
Polskie Jutro
PPN
Prawy
Radio Maryja
Raport WSI (pdf)
Starozakonni starsi bracia
Sumienie Polakow
Swiety Krzyz
Trwam
White Now !
Réflexions et Regards
Illuminati itp… Otworz Oczy ! (po fr.)
Jay Mania en Fr
Maitrîse de l’Organisation
New World Order (Alex Jones)
Petit Orient de France
Petite Loge Nationale Française
Tout sauf le Nain
White Now !
Think !
1488
Alex Jones Info Wars
Alex Jones Prison Planet
Christians : Revise your History
Combat
Conspiracies
Free the Order
Genealogia sasiedzka
Holo What ?
I am the witness…
Illuminati itp… Otworz Oczy ! (po fr.)
Institute of National Remembrance
Israel Shamir
Jay Faces
Jay N.
Jay Watch
Jays & Bush
New World Order (Alex Jones)
Noontide
Poland’s Holocaust
Strom Front
Talmud
Talmudic
The Protocols of Zion
White Now !
Kategorie
1
(408)
Mysl jest Bronia
(452)
Réflexions et Regards
(14)
Think !
(16)
Page 28 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/
Archiwa
Blog Stats
28,350 hits
Get a free blog at
WordPress.com
. Theme: ChaoticSoul by
Bryan Veloso
.
Wybierz miesi
ą
c
Szukaj
kwiecień 2008
P W Ś C P S N
1 2
3
4 5 6
7
8
9
10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30
« mar
Page 29 of 29
Zydzi a Nazizm… « Gegen Jays
2008-04-11
http://gegenjay.wordpress.com/zydzi-a-nazizm/