background image

 

Wykład 13 

 

Odczytanie fragmentu Pwt 18,15-20 

 

Ks. Michał Bednarz 

Prorocy wychowawcami narodu 

Prowadzący: Dlaczego Izraelici tak szybko odwracali się od Boga? 

Wykładowca: Izraelici natychmiast po objawieniu się Boga na Synaju i po przyjęciu Jego przykazań, 
mimo zapewnienia: „Uczynimy wszystko, co Pan nakazał” (Wj 19,8), po odejściu MojŜesza, odstąpili 
od Boga. 

Podczas gdy MojŜesz znajdował się na górze Synaj, Aaron uległ naciskom ludu, który błagał: „Uczyń 
nam boga, który by szedł przed nami, bo nie wiemy, co się stało z MojŜeszem, który nas wyprowadził z 
ziemi  egipskiej
”  (Wj  32,1).  Spełnił  prośbę.  Zebrał  złote  przedmioty.  Stopił  je  i  przekształcił  w  posąg 
przedstawiający  byka.  Następnie  zbudował  ołtarz  i  ogłosił:  „Jutro  będzie  uroczystość  ku  czci  Pana” 
(Wj 32,5). 

Ale nie przesadzajmy  w potępianiu  Hebrajczyków. Dla Aarona i Izraelitów  posąg  był  wyobraŜeniem 
Boga. Chcieli widzieć Boga, który wyprowadził ich z Egiptu, gdyŜ „Ten, Który Jest”, o którym mówił 
im MojŜesz, był dla nich zbyt niepojęty. W „domu niewoli”, w Egipcie widzieli wspaniałe obrzędy ku 
czci boga Amona czy Ra, którym oddawano cześć pod postaciami świętego byka. Ponadto mogli znać 
wyobraŜenia Kananejczyków, którzy swych bogów, a zwłaszcza Baala, przedstawiali w podobny spo-
sób,  gdyŜ  byk  był  symbolem  siły  i  płodności.  Takie  przekonania  odzwierciedlają  odkrycia  archeolo-
giczne.  W  latach  1933-1934  w  Mari,  w  Mezopotamii,  odkryto  malowidło  ścienne,  na  którym  grupa 
ludzi idzie w szeregu za jakimś męŜczyzną, być moŜe kapłanem. Niesie on długi pręt, na którym znaj-
duje się mała statuetka byka. Być moŜe czegoś podobnego domagali się Izraelici, gdy mówili: „Uczyń 
nam boga, który by szedł przed nami
” (Wj 32,1). 

Wybór  byka-cielca  zasugerowały  więc  Izraelitom  wierzenia,  z  którymi  spotykali  się  w  Egipcie.  Lud 
chciał czcić swego Boga, podobnie jak inne narody, pod postacią, która uosabiała siłę i potęgę. W wy-
padku  Izraelitów  było  to  jednak  bardzo  niebezpieczne,  gdyŜ  prowadziło  do  tzw.  synkretyzmu  religij-
nego  i  bałwochwalstwa.  Prości  bowiem  ludzie  zawsze  byli  skłonni  mieszać  cielca,  symbolizującego 
Boga z bykiem Baala. Dlatego MojŜesz stwierdził: „Popełniliście cięŜki grzech” (Wj 32,30). OskarŜył 
naród, Ŝe stworzył sobie Boga ze złota (Wj 32,31). Stanął przy bramie obozowiska i wezwał naród, aby 
dokonał wyboru: za lub przeciwko Bogu. Ci, którzy chcieli zachować kult złotego cielca, około 3-ech 
tysięcy ludzi, zginęli. 

Czy  naleŜy  się  dziwić,  Ŝe  Izraelici  tak  łatwo  odstąpili  od  zasad,  które  podał  im  MojŜesz?  Przyczyną 
takiej  postawy  był  brak  wiary.  Ale  nie  oburzajmy  się  zbytnio  na  Izraelitów,  popatrzmy  na  siebie  i 
przypomnijmy sobie, jak szybko odstępujemy od przyrzeczeń składanych Bogu. JeŜeli o tym będziemy 
pamiętać,  wtedy  zrozumiemy  równieŜ  Hebrajczyków  i  uświadomimy  sobie,  Ŝe  jesteśmy  do  nich  po-
dobni bardziej niŜ o tym myślimy. 

Kiedy otwieramy Pismo Święte i uwaŜnie je czytamy, zauwaŜamy, Ŝe autorzy natchnieni bardzo często 
przypominają  o  niezwykłej  trosce  Boga  o  człowieka.  Ma  się  wraŜenie,  Ŝe  Bóg  jest  niezmordowany  i 
wciąŜ ma na uwadze dobro ludzi. Zatroskany o nich, wychodzi im stale na spotkanie, mimo iŜ odwra-
cają się od Niego i popadają w róŜnego rodzaju zło. Na róŜne sposoby ich wtedy wspomaga i wyrywa 
z nieszczęść, które na siebie sprowadzili. 

Prowadzący: Kto prowadził ludzi do Boga i uczył, jak naleŜy postępować? 

Wykładowca: Łatwo teŜ moŜna zauwaŜyć, Ŝe posługiwał się ludźmi, których wybrał. Do takich ludzi 
naleŜeli przede wszystkim prorocy. 

background image

 

Kiedy słyszymy słowo prorok, myślimy natychmiast o człowieku, który zapowiada przyszłe wydarze-
nia.  Tymczasem  określenie  to  pochodzi  od  słów  greckich,  które  oznaczają:  mówić  w  czyimś  imieniu
Prorocy byli ludźmi, którzy mieli świadomość, iŜ mówią w imieniu Boga, który zlecił im szczególne 
zadanie  wobec  innych.  Nazywani  są  takŜe  niekiedy  ustami  Boga.  Nie  mówili  bowiem  we  własnym 
imieniu,  ani  nie  głosili  tylko  własnych  przemyśleń.  Dlatego  w  ich  pismach  spotykamy  często  zwrot: 
Tak  mówi  Bóg”.  Posiadali  świadomość  posłannictwa,  popartą  gwałtownym  i  Ŝarliwym  pragnieniem 
mówienia  w  imieniu  Boga  i  to  niezaleŜnie  od  skutków  głoszonego  posłannictwa.  Posłuszeństwo 
względem Boga miało w ich oczach większą wartość niŜ wzgląd ludzi, nawet moŜnowładców. Z tego 
względu  byli prześladowani. Stary Testament przypomina o wielu  wypadkach ich  cierpień i  męczeń-
stwa (Eliasz, Jeremiasz). Biblia określa ich takŜe przy pomocy jeszcze innych zwrotów czy słów: we-
zwany przez Boga, mąŜ BoŜy, sługa BoŜy, wysłaniec Boga, stróŜ, pasterz
, itd. A ponadto Stary Testa-
ment nazywa ich bardzo często widzącymi. Dostrzegali bowiem Boga i Jego działanie w wydarzeniach 
zarówno  przeszłych,  teraźniejszych,  jak  i  przyszłych.  Skupieni  byli  jednak  przede  wszystkim  na 
współczesnej im sytuacji religijnej i społecznej. 

Byli zwiastunami Boga. OŜywiali najpierw i budowali wiarę, która była fundamentem ludu BoŜego i 
warunkiem jego przetrwania. Uczyli o jedynym Bogu, Jego wszechobecności, wszechmocy, sprawie-
dliwości. Nikt przed nimi nie kładł takiego nacisku na wymienione BoŜe przymioty. Bronili czystości 
wiary.  Ostrzegali  przed  fałszywymi  bóstwami,  będącymi  niebezpiecznym  narkotykiem  pogrąŜającym 
w swoistym obłędzie zaślepienia i działającym usypiająco. 

Przypominali równieŜ, Ŝe jedynie Ŝywa wiara jest autentyczna. Natomiast wiara martwa, nie owocują-
ca  czynami,  nie  przedstawia  wartości.  Religijność  sprowadzająca  się  do  zewnętrznych  praktyk  nie 
skłania człowieka do Ŝycia wiarą na co dzień, lecz przeciwnie - ją zabija. Starali się ją więc pogłębić i 
oczyścić.  Wiedzieli  teŜ,  Ŝe  bez  zasad  moralnych  naród  się  rozpadnie.  Dlatego  kształtowali  postawę 
moralną ludu BoŜego.  Starali się budzić sumienia i kierować postępowaniem  ludzi zgodnie z ich  du-
chowym  przeznaczeniem.  Kładli  nacisk  na  sprawiedliwość  i  dobroć  w  stosunkach  z  innymi  ludźmi. 
Etyczne  wskazówki  proroków  wynikają  bezpośrednio  z  ich  spojrzenia  na  Boga  i  Jego  Przymierze  z 
narodem  izraelskim.  JeŜeli  wierzy  się  w  Boga,  to  trzeba  bezwarunkowo  przyjąć  i  wypełnić  wszelkie 
zobowiązania  moralne,  wypływające  z  tego  faktu.  Dlatego  ci  charyzmatycy  podkreślali,  Ŝe  naleŜyte 
postępowanie  moralne  jest  jednym  z  najwaŜniejszych  sprawdzianów  właściwego  stosunku  do  Boga. 
Poddali krytyce wszystkie zasady popularnej i obiegowej etyki ludzkiej mądrości. 

Ogniskiem wezwań prorockich jest nawrócenie serca. Nie sprowadzało się ono jednak tylko do nawró-
cenia  moralnego,  czyli  do  uznania  przewinień  moralnych,  przyznania  się  do  fałszywych  wartości, 
przywrócenia woli Boga nadrzędnego miejsca w Ŝyciu. Nawrócenie oznaczało dla nich zmianę myśle-
nia. Dlatego ganili, napominali, demaskowali i dezawuowali błędne sposoby myślenia. Nikt tak jak oni 
nie uwypuklił takich prawd religijnych, jak istnienie zła i grzechu. Nikt teŜ nie podkreślał tak bardzo 
jak oni potrzeby nawrócenia wewnętrznego, zadośćuczynienia. Ale nikt teŜ, tak jak oni, nie przypomi-
nał o łasce Boga i Jego dobroci oraz miłosierdziu. Mówili o pełnej miłości mocy Boga Ŝywego, który 
jest zawsze gotów przebaczyć. W ten sposób prostowali ścieŜki dla Pana, który jest miłością. 

Prowadzący: Czy prorocy interesowali się jedynie sprawami religijnymi? 

Wykładowca: Do kręgu ich zainteresowań naleŜały takŜe trudne sprawy społeczne i polityczne. Przy-
wiązywali wielką wagę do tego, Ŝeby wszyscy wierzący stanowili jedną, solidarną grupę. Głosili ideał 
braterstwa. Stawali się nieprzejednanymi obrońcami ubogich i bezradnych. Bronili ich praw przed ty-
mi, którzy chcieli je zawłaszczyć. Nie szczędzili wysiłków w obronie podeptanych praw tych, którzy, 
pomimo  doskwierającej  im  nędzy,  wierzyli  Bogu  i  oczekiwali  od  Niego  pomocy.  Stali  się  „głosem” 
tych, którzy byli ich pozbawieni. Byli zawsze obrońcami praw ludzkich: prawa do własności, zapłaty, 
szacunku, itd. Wstrząsali narodem izraelskim, budząc go z obojętności i nieczułości. Pragnęli bowiem 
zbudować idealną wspólnotę ludu BoŜego. 

Zasługą  proroków  było  równieŜ  oŜywianie  nadziei  w  czasach,  gdy  panowało  powszechne  zniechęce-
nie. Napełniali oŜywczym zapałem wspólnotę narodu wybranego, który z taką łatwością poddawał się 

background image

 

zniechęceniu  i  załamaniu.  Tym  samym  przywracali  nadzieję.  Wpływ  ich  orędzia  okazywał  się  tak 
przemoŜny,  Ŝe  niewole  i  nieszczęścia  stały  się  dla  ludu  BoŜego  jakby  tyglem,  w  którym  oczyszczała 
się  i  pogłębiała  jego  wiara.  A  to  budziło  ufność  i  zapowiadało  nadejście  nowych,  lepszych  czasów. 
Przekonywali  o  tym,  Ŝe  Bóg  kiedyś  z  pewnością  zainterweniuje  i  uwolni  nieszczęśliwych  od  udręki. 
Pozwalało to patrzeć z optymizmem w przyszłość. Bez oŜywczego impulsu przesłania proroków, nie-
ustannie zwracającego serca ku Bogu, dzieje ludzkości byłyby pozbawione zbawczej nadziei. 

Przesłanie  proroków  zapuściło  głęboko  korzenie  w  kulturze  świata.  Nawet  niewierzący  nie  ukrywają 
podziwu  w  stosunku  do  nich.  Uświadamiają  sobie  bowiem,  Ŝe  ci  charyzmatycy  odegrali  niezwykle 
waŜną rolę w dziejach świata. Niewątpliwie mieli pewien wpływ na wszystkie prądy, które walczyły i 
walczą o równość i sprawiedliwość społeczną. 

Ale najwaŜniejszą rolę odegrali w dziedzinie religijnej. Ich zaangaŜowanie w sprawy Boga i człowieka 
jest takŜe dla nas czymś fascynującym. WciąŜ, jak Eliasz, przypominają, Ŝe trzeba wrócić do Horebu, 
czyli do BoŜych przykazań, jeŜeli chcemy stworzyć prawdziwą społeczność. Przypominają o tym takŜe 
dzisiaj.  Od  tych  zwiastunów  BoŜej  nowiny  dzielą  nas  wieki,  ale  ich  orędzie  stale  pozostaje  Ŝywe, 
szczególnie  we  współczesnym  świecie,  gdzie  panuje  niewiara,  brak  miłości  i  niesprawiedliwość.  Co 
stałoby  się  ze  światem,  na  którym  zabrakłoby  zwiastunów  Boga.  Ich  przesłanie  posiada  szczególnie 
dzisiaj  witalne  znaczenie,  gdy  powszechna  jest  postawa  Ŝyciowego  konformizmu.  Ludzie  Ŝyjący 
współcześnie przejawiają silną skłonność do kompromisu i lęk przed najmniejszym ryzykiem. „Kultu-
ra dobrobytu„ wywołuje w człowieku nadmierne dąŜenie do bytowej stabilizacji. Jedynie karcące mo-
wy proroków mają w sobie wystarczającą moc, by obudzić w nas czy oŜywić autentyczną wiarę i sza-
cunek względem bliźnich, szczególnie skrzywdzonych. 

 

 

Ks. Piotr Łabuda 

Krytyka tekstu 

Prowadzący: Czy moŜemy dzisiaj zobaczyć tekst jakiejkolwiek księgi, Starego czy Nowego Testamen-
tu, o którym  moŜna by powiedzieć, Ŝe jest to tekst napisany własnoręcznie przez Izajasza, Mateusza, 
Łukasza czy innego autora? 

Wykładowca:  Nie  posiadamy  tekstu  oryginalnego  Ŝadnej  księgi  biblijnej  –  tzw.  autografu.  Podobnie 
jednak nie posiadamy Ŝadnych innych ksiąg pochodzących z czasów staroŜytnych. Istnieje jednak duŜa 
mnogość  odpisów  –  czyli  kopii  pochodzących  z  oryginału,  które  jednakŜe  w  trakcie  przepisywania 
ulegały nieświadomym lub zamierzonym przez kopistów skaŜeniom. Na podstawie tych odpisów, sto-
sując  zasady  krytyki  tekstu,  moŜna  odtworzyć  tekst  bardzo  bliski  oryginałowi.  Posiadane  apografy 
(odpisy)  róŜnią  się  oczywiście  między  sobą  w  róŜnych  szczegółach.  Wszelako  posiadając  wiele  róŜ-
nych odpisów wypracowano pewne zasady, które pozwalają odtworzyć pierwotny tekst. Stąd teŜ zada-
niem krytyki tekstu jest rekonstrukcja tekstu oryginalnego przez badanie poszczególnych odpisów Pi-
sma  Świętego,  czyli  świadków  tekstu.  Owi  świadkowie  przekazują  tekst  biblijny  w  języku  oryginal-
nym bądź teŜ w przekładach. 

Prowadzący: O jakich zatem moŜemy mówić zniekształceniach? 

Wykładowca: U początku powstawania tekstu stało głoszenie Słowa przez proroków (Stary Testament) 
oraz  Chrystusa  i  Apostołów  (Nowy  Testament).  Z  czasem  nastąpiło  spisanie  poszczególnych  ksiąg. 
Materiałami  pisarskimi  były  papirusy  i  pergaminy,  a  więc  materiały  ze  swej  natury  raczej  nietrwałe. 
Oryginały były podstawą do powstawania odpisów.  

JuŜ od czasów staroŜytnych podejmowano próby wypracowania metod zachowania i odtworzenia tek-
stu  oryginalnego.  Jednak  ojcem  nauki  o  krytyce  tekstu  jest  Ŝyjący  w  XVII  wieku  Richard  Simon. 
Opracował  on  metodę  odróŜniania  wśród  wielu  wariantów  lekcji  najbliŜszej  oryginałowi.  Wypra-
cowana dyscyplina wiedzy została nazwana krytyką tekstu. Na jej podstawie moŜna wyróŜnić zmiany 

background image

 

celowe  czyli  zamierzone  oraz  niezamierzone,  czyli  wynikające  z  niedoskonałości  wzroku,  słuchu  lub 
pamięci. 

Prowadzący: A zatem kopiści nie są winni zmianom – zniekształceniom niezamierzonym? 

Wykładowca: Tak. Ze zniekształceniami niezamierzonymi mamy do czynienia, gdy kopista nie zamie-
rzał ingerować w tekst, a wszelkie zmiany powstały z ludzkiej ułomności. Ów błąd wynikał zazwyczaj 
z graficznego lub fonetycznego podobieństwa liter lub całych wyrazów, z przeoczenia wyrazu lub całej 
linii tekstu, wreszcie z oddziaływania podobnego kontekstu. W zaleŜności od tego, czy kopista korzy-
stał z tekstu leŜącego przed jego oczami, na specjalnym pulpicie, czy teŜ w scriptorium zapisywał dyk-
towany tekst, moŜna mówić o odmiennych błędach. 

Najczęściej spotykane zniekształcenia: 

- Zamiana liter, sylab i całych wyrazów wynikająca z podobieństwa graficznego. W języku hebrajskim 
podobne są litery waw i jod, dalet i resz, he, chet i taw; natomiast w języku greckim w kodeksach ma-
juskułowych  zachodzi  podobieństwo  między  literami  alfa,  lambda  i  delta,  między  theta,  omikron  i 
sigma. 

- Zamiana liter moŜe równieŜ wynikać z podobieństwa fonetycznego. W języku hebrajskim trudne do 
odróŜnienia są litery szin, sin, samek. Do tej grupy błędów naleŜą teŜ częste błędy w języku greckim, 
gdzie litery i, e, oi, ei wymawiano jak dźwięk „i”. 

-  Zgubienie  litery,  sylaby  lub  wyrazu,  wynikłe  z  tzw.  haplografii,  czyli  opuszczenie  jednej  spośród 
dwóch jednakowych liter. Np. w Dz 2,43 jest zamiast „polla terata” (liczne znaki) winno być „polla te 
terata” (liczne zaś znaki). 

- Ditografia, czyli podwojenie litery, sylaby lub wyrazu. Z błędem tym mamy do czynienia, gdy kopi-
sta  przez  nieuwagę  pisał  dwie  takie  same  litery,  sylaby  lub  wyrazy,  np.  w  Dz  13,12  zamiast  „episte-
usen en to theo” (wtedy uwierzył w Boga) powinno być „episteusen to theo” (wtedy uwierzył Bogu). 

- Kolejne błędy nazywane są „homojoarkton” (podobny początek) lub „homojoteleuton” (podobny ko-
niec). Polega on na przeoczeniu przez kopistę jednego wiersza, do którego dochodzi, gdy przepisujący 
przeniósł wzrok z początku lub zakończenia jednego wiersza na początek lub zakończenie następnego 
wiersza  identycznie  się  zaczynającego  lub  kończącego.  Przykładem  takich  błędów  moŜe  być  tekst  z 
Ewangelii św. Jana (J 3,20). Zamiast „KaŜdy, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światłości (to 
fos), aby nie potępiono jego uczynków”, powinno być „KaŜdy, kto się dopuszcza nieprawości, niena-
widzi światłości (to fos) i nie idzie ku światłości (to fos), aby nie potępiono jego uczynków”. 

- Na powstawanie błędów częstokroć miał wpływ kontekst. Kopista znał na pamięć wiele tekstów bi-
blijnych i gdy napotykał tekst zaczynający się podobnie, kończył go z pamięci często nieświadomie go 
zmieniając. Przykładem moŜe być Łk 6,20: „Błogosławieni jesteście wy ubodzy, albowiem do was na-
leŜy królestwo BoŜe
”, który kopista nieświadomie zmienił według Mt 5,3 na: „Błogosławieni jesteście 
wy ubodzy w duchu, albowiem do was naleŜy królestwo BoŜe
”. 

- Błędne rozwiązanie skrótów. Kopiści często dla oszczędzenia drogiego pergaminu uŜywali skrótów, 
które potem następni przepisujący nie umieli poprawnie odczytać. Do najczęściej spotykanych skrótów 
greckich naleŜą: PER – PATER – ojciec, PNA – PNEUMA – duch, ANOS – ANTROPOS – człowiek, 
BLEUS – BASILEUS – król, KE – KYRIOS – Pan. 

Prowadzący:  Kiedy  zaś  mówimy  o  zniekształceniach  zamierzonych,  to  w  jakiejś  mierze  obciąŜamy 
winą kopistów. Czy tak? 

Wykładowca: W pewnym sensie moŜna mówić o winie kopistów. Jednak mówiąc o ich winie, trzeba 
pamiętać, Ŝe nie wprowadzali oni Ŝadnych zmian, aby celowo zaszkodzić tekstowi. Błędy te wynikały 
raczej  z  ich  niedoskonałości,  czy  teŜ  z  pragnienia  poprawienia  tekstu,  co  najczęściej  jednak  dawało 
efekt odwrotny od zamierzonego. Do najczęściej spotykanych zniekształceń zamierzonych moŜna zali-
czyć: 

background image

 

- Niewłaściwy podział pisma ciągłego (scriptio continua) na poszczególne wyrazy. Przykładem moŜe 
być tekst Mk 10,40. Kopista źle podzielił wyrazy; powinno być: „nie jest moją rzeczą dać je wam, lecz 
tym (all’óis), dla których jest przygotowane”, a przepisał: „nie jest moją rzeczą dać je wam, jest przy-
gotowane dla innych (allois)”, 

- celowe harmonizowanie tekstów paralelnych, o innym brzmieniu. Autor celowo zmieniał i poprawiał 
róŜne teksty, w celu ujednolicenia tekstu biblijnego. W opowiadaniu o nawróceniu św. Pawła niektóre 
kodeksy  idąc  za  Dz  26,14  dodają  uzupełnienie  do  Dz  9,5:  „Trudno  ci  wierzgać  przeciw  ościeniowi”. 
Czasem  kopista  miał  przed  sobą  dwie  lekcje  tego  samego  fragmentu  Pisma  Świętego  i  nie  wiedząc, 
która jest właściwa, przepisał obydwie. Np. w Mt 26,15 większość manuskryptów wspomina o „trzy-
dziestu [monetach] srebra” niektóre jednak lekcje  mówią o „trzydziestu staterach”.  Stąd  teŜ powstała 
na podstawie tych obu tekstów lekcja: „trzydzieści staterów srebra”, 

-  Często  kopiści  umieszczali  na  marginesie  lub  nad  przepisywanym  tekstem  biblijnym  zapiski,  czyli 
tzw. glosy. Miały one na celu wyjaśnianie lub korygowanie tekstu. Często zdarzało się, iŜ kolejny ko-
pista wprowadził te glosy do tekstu, jako tekst. W Nowym Testamencie charakter glos wyjaśniających 
najczęściej posiadają greckie odpowiedniki wyrazów hebrajskich, np. w Mt 7,34 „Effatha, to znaczy, 
otwórz się”, 

-  Często  kopiści  pozwalali  sobie  na  korygowanie  tekstu  troszcząc  się  o  poprawność  ortograficzną, 
gramatyczną  i  stylistyczną.  Często  jednak  kopista,  kiedy  miał  trudności  ze  rozumieniem  tekstu,  lub 
uwaŜał go za niepoprawny pod względem doktrynalnym, stąd teŜ dokonywał poprawek. Taka korekta 
moŜe  mieć  charakter  interpolacji,  dołoŜenia  jakiegoś  wyrazu,  lub  eliminacji  pewnych  słów.  Przykła-
dem tej ostatniej jest tekst Mk 13,22, gdzie niektóre kodeksy pomijają wyrazy „ani Syn” chcąc uniknąć 
trudności, co do rozumienia wiedzy Jezusa o dniu ostatecznym: „lecz o dniu owym lub godzinie nikt 
nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec” (zob. Mk 13,32). 

Prowadzący: Jak zatem moŜna dotrzeć i wybrać tekst, który jest najbardziej poprawny? 

Wykładowca: Celem krytyki tekstu jest praca nad wieloma odpisami, co ma słuŜyć dotarciu do tekstu 
jak najbliŜszego, jak najbardziej prawdopodobnego względem tekstu pierwotnego – autografu. Podej-
mowane  w  przeszłości  próby  oczyszczenia  rękopisów  ze  skaŜeń  nazywamy  recenzjami  tekstu.  Koń-
czyły się one jednak powstawaniem nowych zniekształceń, gdyŜ nie posiadano wypracowanych metod 
rewizji tekstu.  Powstające recenzje tekstu powodowały równieŜ zniszczenie wielu  manuskryptów po-
dejrzewanych, Ŝe zawierają skaŜony tekst. I tak właśnie np. masoreci zniszczyli wiele dawnych rękopi-
sów. 

Rekonstrukcja tekstu pierwotnego, sprowadza się do przeprowadzenia dwóch zasadniczych czynności: 
zbadania  tekstu  przy  pomocy  kryteriów  wewnętrznych  oraz  zewnętrznych.  Stosując  te  wyznaczniki, 
trzeba jednak pamiętać, Ŝe nie naleŜy oceniać tekstów biblijnych jedynie na podstawie jednych kryte-
riów. Trzeba zawsze posługiwać się łącznie kryteriami wewnętrznymi i zewnętrznym. Pierwszeństwo 
w krytyce mają jednak kryteria wewnętrzne. 

Prowadzący: Jakie to są kryteria? 

Wykładowca:  W  ramach  kryteriów  wewnętrznych  wyróŜnić  moŜna  kilka  zasad,  którymi  naleŜy  się 
kierować przy pracach z tekstem: 

1. Lectio difficilior potior faciliori. Jeśli posiadamy do wyboru wiele wariantów tekstu wybieramy lek-
cję trudniejszą zakładając, Ŝe kopista chciał tekst bardziej wyjaśnić, niŜ zaciemnić. 

2.  Lectio  brevior  potior  longiori.  Bardziej  prawdopodobna  jest  lekcja  krótsza.  Zasada  ta  odnosi  się 
głównie  do  tekstów  paralelnych,  gdyŜ  kopiści  często  mieli  skłonność  do  harmonizowania  tekstu,  jak 
równieŜ do włączania w tekst glos marginalnych. Zasada ta jednak nie ma charakteru powszechnego, 
gdyŜ naleŜy brać pod uwagę moŜliwość, Ŝe lekcja krótsza jest wynikiem błędu kopisty, który przeoczył 
fragment tekstu. 

background image

 

3. Lectio illa genuina est, ex qua ceterae facilius derivantur. Zasadę tą często komentatorzy nazywają 
złotą  regułą.  Jako  lekcje  pierwotną  moŜemy  traktować  tę,  z  której  da  się  wytłumaczyć  powstanie  in-
nych lekcji. 

4.  Właściwa  lekcja  jest  raczej  róŜna  od  tekstu  paralelnego.  Rzadziej  znacznie  jest  z  nim  zgodna.  Do 
takiego wniosku przekonuje tendencja kopistów do harmonizacji tekstów. 

5. Gdy tekst nie daje się w Ŝaden sposób odtworzyć, trzeba zastosować koniekturę, czyli domysł. Ko-
niektury  są  często  konieczne  szczególnie  w  pracach  nad  tekstami  Starego  Testamentu,  kiedy  Ŝadna  z 
przekazywanych lekcji nie daje sensu. NaleŜy wtedy zastanowić się, jaka litera hebrajska została błęd-
nie przepisana z powodu jej podobieństwa do innych liter i zastępując ją inną literą, stosownie do kon-
tekstu, wydobyć sens z zepsutego tekstu. 

Prowadzący: Jakie zaś są kryteria zewnętrzne?  

Wykładowca: Ogólnie rzecz biorą, kryteria zewnętrzne tworzą ilość i staroŜytność kodeksów. Ich zna-
czenie, autorytet, oddziaływanie. Stąd teŜ waŜną jest rzeczą: 

1. Liczba rękopisów. Kryterium to mówi, iŜ naleŜy iść za wariantem reprezentowanym przez większa 
liczbę rękopisów. Nie moŜna jednak tej zasady stosować rygorystycznie, gdyŜ czasami duŜa ilość róŜ-
nych kodeksów moŜe reprezentować lekcję będącą przedstawicielem jednego typu tekstu. Często rów-
nieŜ są to bardzo młode lekcje i nie równowaŜą lekcji która jest reprezentowana czasami jedynie przez 
kilka kodeksów, ale za to starszych i róŜnorodnych. NaleŜy bowiem waŜyć cięŜar gatunkowy kodeksu, 
a nie tylko liczyć ich ilość (codices non numerantur sed ponderantur). 

2.  Wiek  rękopisów.  Zasadniczo  w  krytyce  przyjmuje  się  zasadę,  iŜ  kodeksy  starsze  są  bardziej  po-
prawne od kodeksów młodszych, poniewaŜ na dłuŜszym odcinku czasu, jaki upłynął od momentu po-
wstania oryginału do momentu skopiowania danego rękopisu była większa moŜliwość zniekształcenia 
tekstu. Kodeksy pochodzące z V, VI w. mają większą wartość niŜ kodeksy z XII-XV w. Ta reguła ma 
jednak teŜ pewne ograniczenia. Jest bowiem moŜliwe, Ŝe w XIII w. został przepisany tekst z bardziej 
doskonałego rękopisu np. z IV w. Jest więc lepszy niŜ kodeksy VI w. Stąd teŜ wiek manuskryptów nie 
moŜe  stanowić  jedynego  kryterium  przy  rekonstrukcji  tekstu.  Wiek  rękopisów  ustala  paleografia  na 
podstawie  materiału  na  którym  zostały  spisane  (papirus,  pergamin,  papier),  kształtu  liter  (im  starsze, 
tym litery bardziej proste) oraz na podstawie układu tekstu: scripto continua reprezentuje starszy tekst, 
podział na fragmenty, wyrazy, zastosowanie interpunkcji dowodzą dość późnej redakcji lub kopiowa-
nia tekstu. 

3. Staranność zapisu. UwaŜa się, Ŝe rękopisy przepisane staranniej były przepisywane bardziej uwaŜnie 
i mniej zawierają błędów. 

4. Niektórzy przyporządkowują do kryteriów zewnętrznych kryterium geograficzne. Według tych ko-
mentatorów jeśli lekcja jest poświadczana przez wiele kodeksów pochodzących z róŜnych stron świata, 
np. z Aleksandrii, Cezarei, Antiochii, Lyonu itd., prezentują one lekcję bardziej oryginalną. 

 

ChociaŜ  nie  posiadamy  autografów  ksiąg  biblijnych,  jednak  Biblia,  jak  Ŝadne  inne  staroŜytne  dzieło 
literackie  nie  posiada  tylu  i  tak  wiarogodnych  świadków.  Posiadamy  bowiem  najwięcej,  bo  ponad 
5000 dla Nowego Testamentu i ponad 2000 dla Starego Testamentu, odpisów tekstu. 

Odpisy tekstu biblijnego najbardziej z dzieł StaroŜytności są zbliŜone do czasów napisania oryginału. I 
tak np. papirus P

52

 dzieli od Ewangelii św. Jana tylko 30 lat, zaś kodeksy zawierające cały Nowy Te-

stament są oddalone od czasu napisania o około 200 lat. Teksty Starego Testamentu znalezione w Qu-
mran  są  oddalone  od  czasu  powstania  oryginałów  czasem  niecały  wiek.  Tymczasem  inne  pisma,  jak 
np.  dzieła  Platona  są  odległe  od  czasów  powstania  o  1300  lat,  dzieła  Homera  o  1800  lat,  odpis  pism 
Cezara o 1000 lat. 

background image

 

W  ponad  5000  zachowanych  rękopisach  Nowego  Testamentu  mamy  250  tys.  wariantów  tekstu,  co 
przewyŜsza  samą  ilość  słów  Nowego  Testamentu.  Jednak  ponad  80%  tekstu  te  warianty  nie  dotyczą. 
Warianty znalezione w niecałych 20% tekstu to róŜne formy gramatyczne, składniowe, przestawienia 
wyrazów,  lub  inne  bardzo  niewiele  znaczące  zmiany  i  oboczności.  Spośród  tych  250  tys.  wariantów 
jedynie 200 dotyczy sensu zdań, z tych zaś jedynie 15 budzi powaŜniejsze dyskusje. Trudności nasu-
wają  Mk  16,9-20  (zakończenie  ewangelii),  Łk  22,43-44  (krwawy  pot  i  zjawienie  się  anioła),  J  5,3-4 
(zstąpienie  anioła  do  sadzawki  Siloe),  J  7,53-8,11  (perykopa  o  cudzołoŜnicy)  i  1  J  5,7  (comma  Jo-
hanneum). śaden jednak z powyŜszych tekstów nie dodaje ani nie pomija jakiejś prawdy dogmatycz-
nej, nie narusza treści doktrynalnej Biblii. MoŜemy więc stwierdzić, iŜ chociaŜ nie posiadamy autogra-
fów Pisma Świętego, to jednak na podstawie prac i badań posiadamy autentyczny tekst. 

 

Prowadzący: Dziękujemy za dzisiejsze spotkanie. Na koniec pytanie konkursowe które dziś brzmi: Co 
to  są  zniekształcenia  tekstu.  Na  czym  polegają?  Odpowiedzi  prosimy  przesyłać  listowni,  drogą  e-
mailową bądź dzwoniąc na numer radia RDN. Prawidłową odpowiedź na pytanie sprzed tygodnia, jak 
równieŜ imię i nazwisko osoby, która wylosowała nagrodę ksiąŜkową moŜna znaleźć, jak zawsze, na 
stronie  internetowej  naszego  studium  biblijnego.  Została  ona  wysłana  przez  nasze  Diecezjalne  Wy-
dawnictwo „Biblos” pocztą. Wszystkie informacje, jak równieŜ poprzednie audycje, moŜna znaleźć na 
stronie internetowej: www.studiumbiblijne.diecezja.tarnow.pl  

A  na  koniec  pragniemy  poinformować,  Ŝe  w  najbliŜszych  dniach  ukaŜe  się  ksiąŜka  zawierająca 
wszystkie  teksty  wykładów  z  pierwszego  semestru.  KsiąŜkę  tą  moŜna  zamawiać  juŜ  teraz  drogą  e-
mailową, a takŜe listownie czy dzwoniąc do naszego studia. Do usłyszenia za tydzień.