background image

 

Wykład 8 

 

Ks. Mirosław Łanoszka 

Pełnomocnik Boga (Pierwsza i Druga Księga Samuela) 

 

Prowadzący: Po działalności biblijnych sędziów następuje zupełnie nowy etap w historii Izraela. Jakie 
księgi opowiadają o dalszych dziejach narodu wybranego? 

Wykładowca: Przypomnijmy sobie, Ŝe w zbiorze ksiąg historycznych Starego Testamentu moŜna wy-
odrębnić pewne grupy pism. Pierwsza z tych grup obejmuje księgi: JozuegoSędziówPierwszą i Dru-
gą Księgę Samuela
 oraz Pierwszą i Drugą Księgę Królewską. Współczesna biblistyka opisywanym w 
tych księgach wydarzeniom nadała nazwę Historii deuteronomicznej, gdyŜ zawarte w nich słownictwo, 
jak  i  sposób  przedstawiania  wydarzeń  czy  ich  interpretacji  wykazują  duŜe  podobieństwo  do  Księgi 
Powtórzonego  Prawa
,  której  nazwa  łacińska  brzmi  Deuteronomium.  Pamiętamy  równieŜ,  Ŝe  istotna 
część Księgi Powtórzonego Prawa, którą znamy z określenia księga prawa (Pwt 12-26) została odnale-
ziona  w  świątyni  w  Jerozolimie  i  stała  się  inspiracją  dla  reform  religijnych  przeprowadzonych  przez 
króla Jozjasza w 622 roku przed Chr. Wówczas część Izraelitów, którzy z radością przyjęli odnalezio-
ną księgę prawa, ujrzało w niej nowe źródło  nadziei i siły do dalszego Ŝycia. Zapoczątkowany w ten 
sposób ruch odnowy religijnej i moralnej tworzyli ludzie, którzy pomimo róŜnych przeszkód i trudno-
ś

ci, starali się pozostać wiernymi Bogu, a w wydarzeniach z odległej przeszłości odkrywali BoŜe dzie-

ła stanowiące fundamenty prawdziwej religii. Przedstawiciele tego nurtu odnowy mając do dyspozycji 
stare  tradycje  historyczne,  z  których  wydobywali  przesłanie  religijne  i  moralne,  napisali  wspaniałe 
dzieło  o  dziejach  Izraela,  nazwane  przez  współczesnych  biblistów  Historią  deuteronomiczną.  Nie 
znamy  autorów  tego  dzieła,  ale  wiemy,  Ŝe  ich  praca  nad  tą  historią  trwała  przez  wieki  i  brały  w  niej 
udział kolejne pokolenia autorów-redaktorów. Jednak moŜemy powiedzieć, Ŝe ich talent literacki oraz 
rozległe wykształcenie w dziedzinie religijnej pozwoliły  im z  właściwej perspektywy ocenić i zinter-
pretować historię narodu wybranego. 

Prowadzący:  Zatem  o  kolejnym  etapie  dziejów  Izraela  opowiadają  Księgi  Samuela.  Co  się  wówczas 
działo w historii narodu wybranego? 

Wykładowca: Pierwsza i Druga Księga Samuela tworzyły w Biblii hebrajskiej jedno dzieło zatytuło-
wane po prostu Księgi Samuela, co odzwierciedlało staroŜytne przekonanie, Ŝe autorem tych ksiąg był 
Samuel. Podział na dwie księgi pochodzi od greckiego przekładu Biblii hebrajskiej, czyli Septuaginty 
(LXX). Greccy tłumacze połączyli Pierwszą i Drugą Księgę Samuela z Pierwszą i Drugą Księgą Kró-
lewską
,  a  składające  się  z  czterech  części  dzieło  nazwali  Księgami  Królestw.  Oczywiście  Samuel  nie 
jest  autorem  ksiąg  noszących  w  tytule  jego  imię,  gdyŜ  jest  on  bohaterem  zaledwie  kilkunastu  pierw-
szych  rozdziałów  Pierwszej  Księgi  Samuela,  dlatego  przyjmuje  się,  Ŝe  księgi  te  były  redagowane 
przez,  wspomnianych  juŜ,  anonimowych  historyków  i  teologów  tworzących  ruch  deuteronomiczny. 
Księgi Samuela przedstawiają epizody z dziejów Izraela dotyczące postaci Samuela, Saula i Dawida, a 
więc opowiadają historię o ustanowieniu monarchii w Izraelu. Izraelici weszli do Kanaanu, jednak mu-
szą ciągle walczyć o utrzymanie swoich terytoriów, a w tej walce ich największym wrogiem stali się 
Filistyni,  którzy  chcieli  podbić  izraelską  Ziemię  Obiecaną.  W  tej  sytuacji  Izraelici  widzą  potrzebę 
stworzenia jednej centralnej władzy, która pomogłaby scalić poszczególne plemiona oraz pokonać Fili-
stynów. Przeciwko filistyńskim najeźdźcom walczył pierwszy król Izraela Saul, a po nim walkę konty-
nuował  król  Dawid,  który  ich  pokonał.  Dawid  doprowadził  do  zjednoczenia  plemion  izraelskich  za-
mieszkujących północ i południe Kanaanu, a takŜe po zajęciu Jerozolimy, uczynił z tego miasta stolicę 

background image

 

polityczną  i  religijną  dla  całego  Izraela.  Rządy  króla  Dawida  przyniosły  dla  Izraelitów  okres  bezpie-
czeństwa, pokoju i dobrobytu, które trwały aŜ do śmierci jego syna i następcy na tronie Salomona. 

Prowadzący:  Jednym  z  głównych  bohaterów,  któremu  Księgi  Samuela  zawdzięczają  swój  tytuł,  jest 
osoba sędziego i proroka. Kim był właściwie Samuel? 

Wykładowca:  Kanon  Biblii  hebrajskiej  zalicza  księgi  tworzące  historię  deuteronomiczną,  a  w  tym 
Księgi  Samuela,  do  tak  zwanych  „proroków  wcześniejszych”,  by  w  ten  sposób  podkreślić  religijny 
charakter tej historii. A zatem pojawienie się w Izraelu monarchii to nie tylko polityczna kwestia wy-
boru  pierwszego  władcy,  ale  odpowiedź  na  pytanie  czy  królem  narodu  wybranego  ma  być  Bóg  czy 
człowiek. W Księgach Samuela pojawia się ten problem przy wyborze na króla Saula. Rozwiązaniem 
zaistniałej  trudności  jest  ukazanie  ideału  władcy,  którym  jest  ustanowiony  przez  namaszczenie  król, 
panujący nad Izraelem jako pełnomocnik Boga. Pierwszy król Saul nie potrafił zrealizować tego ideału 
i dlatego został odrzucony, natomiast król Dawid jawi się, jako ucieleśnienie tej idei (1Sm 13,13n). W 
tych wszystkich wydarzeniach bardzo waŜną rolę odegrała osoba Samuela. Matka Samuela Anna, któ-
ra  była  bezpłodna,  prosiła  Boga  w  sanktuarium  w  Szilo  o  syna.  Na  świat  przychodzi  dziecko,  owoc 
BoŜego miłosierdzia i poboŜnej matki. Chłopiec po ukończeniu trzech lat jest oddany na wychowanie 
do  sanktuarium,  gdzie  zostaje  powołany  przez  Boga  na  proroka.  Samuel  jest  prorokiem  i  sędzią,  ale 
przede wszystkim człowiekiem modlitwy. Jego rządy miały charakter religijny i cywilny, a ich zasad-
niczym celem było przyprowadzenie Izraelitów na nowo do Boga. Samuelowi trudno jest zgodzić się 
na  Ŝądanie  ustanowienia  królewskiej  władzy  w  Izraelu,  bo  jest  mocno  przekonany,  Ŝe  Izrael  nie  jest 
ludem jak inne narody, a jego jedynym królem jest Bóg. Jednak będąc posłusznym BoŜej woli staje się 
narzędziem w ręku Boga namaszczając Saula na pierwszego króla w Izraelu. Kiedy z powodu niewier-
ności  w  realizowaniu  swojej  misji  Saul  zostaje  odrzucony,  Bóg  na  nowego  króla  wybiera  Dawida  i 
namaszcza go posługując się prorokiem Samuelem. Namaszczenie Dawida dokonuje się w Betlejem i 
jest  ostatnim  czynem  prorockim  Samuela.  Wraz  ze  śmiercią  Samuela  (1Sm  25,1)  kończy  się  pewien 
etap w historii Izraela, gdzie był sprawowany urząd sędziego, którego funkcje przejął król. 

Prowadzący: Dlaczego osoba króla Dawida odegrała w czasach monarchii izraelskiej tak waŜną rolę? 

Wykładowca: Zasługi króla Dawida uwidaczniały się tak na płaszczyźnie społecznej, jak i politycznej. 
Jego troska o stworzenie stabilnego i dobrze funkcjonującego królestwa była wielka. Jednak Dawid to 
przede  wszystkim  człowiek  rzeczywistości  BoŜej,  dlatego  w  centrum  jego  historii  znajduje  się  BoŜa 
obietnica zawarta w proroctwie Natana (2Sm 7,10-16). Natan był prorokiem i doradcą Dawida, z któ-
rego  zdaniem  król  bardzo  się  liczył.  Proroctwo  to  jest  BoŜą  odpowiedzią  na  postanowienie  Dawida 
dotyczące zbudowania Bogu domu, czyli świątyni. Przez proroka zostaje objawiona królowi BoŜa wo-
la zapowiadająca, Ŝe to nie Dawid, ale Bóg zbuduje dom Dawidowi. Mówiąc o domu naleŜy myśleć o 
pałacu  królewskim,  świątyni  i  potomstwu,  przy  czym  najwaŜniejsza  część  tej  obietnicy  dotyczy  po-
tomstwa Dawid, z którego będzie pochodził Mesjasz, określany w późniejszych proroctwach jako syn i 
odrośl Dawida (Iz 9,6-7; 11,1; Łk 1,32). Proroctwo Natana stanowi kulminacyjny punkt Ksiąg Samu-
ela
 i kluczowy tekst mesjański Starego Testamentu. Zapowiedzianym potomkiem Dawida jest oczeki-
wany Mesjasz, Jezus Chrystus, który jest zarazem Synem BoŜym (Łk 3,23-28). Księgi Samuela poka-
zują, jak Bóg wkracza w Ŝycie kaŜdego człowieka i pomimo ludzkich grzechów i słabości ustanawia 
swoje królestwo, czyli panowanie. 

 

 

 

background image

 

Ks. Piotr Łabuda 

Tajemnicze źródło Q – Ewangelia Galilejska 

 

Pytanie: Co to jest Q. Skąd wzięła się nazwa? 

Prowadzący: Współczesne nam dziś Ewangelie św. Marka, szczególnie zaś Mateusza i Łukasza posia-
dają  pewne  źródła,  z  których  autorzy  czerpali  wiadomości  o  nauce  i  działaniu  Jezusa  Chrystusa.  W 
ramach  róŜnych  źródeł  powiedzieliśmy,  iŜ  istniało  źródło,  które  zostało  nazwane  źródłem  Q.  Co  to 
oznacza źródło Q? 

Wykładowca: Rzeczywiście Ewangelia Marka jest na swój sposób samodzielnym dziełem. Wiemy – z 
przekazu Euzebiusza z Cezarei, Ŝe jest ona tłumaczeniem i zapisem rzymskiej katechezy Księcia Apo-
stołów. Z czasem Księga ta posłuŜyła do powstania dwóch kolejnych Ewangelii – Mateusza i Łukasza. 

Drugim głównym źródłem dla Ewangelisty Mateusza, a potem Łukasza, było źródło Q – od niemiec-
kiego  Quelle  =  źródło.  Za  istnieniem  takiego  wspólnego  źródła  przemawia  przede  wszystkim  podo-
bieństwo w słownictwie pomiędzy Ewangeliami Mateusza i Łukasz. Podobieństwo to dotyczy bardzo 
często  nawet  takiej  samej  kolejności  wyraŜeń  –  pojedynczych  słów.  Taka  zbieŜność  wyklucza  zaleŜ-
ność  obu  tekstów  od  ustnej  tradycji  (ta  ostatnia  musiałaby  spowodować  rozmaitość  w  uŜyciu  słów)

1

Zachowana prawie ta sama kolejność w niektórych perykopach, nie mogłaby powstać, gdyby autorzy 
czerpali z ustnych przekazów. Jedynym więc wytłumaczeniem jest przyjęcie wspólnego pisanego źró-
dła w języku greckim.  

W Ewangelii według św. Mateusza większość materiału ze wspomnianego źródła Q została zamiesz-
czona  w  pięciu  mowach  (Mt  5,1-7,27;  10,5-42;  13,3-52;  18,3-35;  23,2-25,46).  Natomiast  w  Trzeciej 
Ewangelii – w Ewangelii według św. Łukasza – materiał ten znajduje się w ramach tzw. wielkiej (Łk 
9,51-18,14) i małej interpolacji (Łk 6,20-8,2). 

Ciekawym  jest,  Ŝe  czasami  moŜna  takŜe  –  i  to  w  ramach  w  jednej  i  tej  samej  ewangelii  –  zauwaŜyć 
powtórzenie tego samego opisu czy wydarzenia. Np. według Ewangelii św. Łukasza wysłanie uczniów 
pojawia się w Łk 9,1-5 a następnie w Łk 10,1nn. Niektórzy z komentatorów mówią w tym przypadku 
o powtórzeniu. Istnieją jednak pewne, i to dość waŜne, róŜnice pomiędzy tymi dwoma jednostkami. Na 
podstawie badań zaleŜności między poszczególnymi tekstami moŜna stwierdzić, iŜ Łk 9,1-5 jest bliŜ-
szy przekazowi Markowemu 6,7-11. Natomiast Łk 10,1nn., choć podobny i zbliŜony jest do tekstu Mt 
10,1nn., to jednak wydaje się, iŜ mógł zostać zaczerpnięty z Ewangelii Marka ale przede wszystkim z 
ź

ródła Q.  

Prowadzący:  A  zatem  istnienie  źródła  Q  przemawiają  podobieństwa  między  Ewangelią  Mateusza  i 
Łukasza.

 

Wykładowca: Za istnieniem źródła Q przemawia przede wszystkim to, Ŝe nie moŜna udowodnić bez-
pośredniej zaleŜności Ewangelii św. Mateusza i św. Łukasza. Nie moŜna wykazać, jak chcą niektórzy z 

                                                 

1

 Kazanie Jana Chrzciciela – Mt 3,7b-10; Łk 3,7b-9 na 63 wszystkie słowa ma 60 słów identycznych. Logion o dwóch 

pannach – Mt 6,24; Łk 16,13; na 28 wszystkich słów posiada 27 słów identycznych. Logion o sądzeniu – Mt 7,3-5; Łk 
6,41-42; na 64 wszystkie słowa 50 słów identycznych. O modlitwie – Mt 7,7-11; Łk 11,9-13 ; na 74 wszystkie słowa 59 
słów identycznych. Jezusowe odpowiedzi – Mt ll,4-6.7b-ll; Łk 7,22-23.24b-28; na 121 wszystkich słów 100 słów iden-
tycznych. Nory lisów – Mt 8,20; Łk 9,58; na 26 słów 25 słów identycznych. Biada miastom Galilejskim – Mt 11,21-23; 
Łk  10,13-15;  na  49  wszystkich  słów 43  słowa identyczne. Jezus  wysławia  Ojca  –  Mt  11,43-45;  Łk  10,  21-22;  50  słów 
identycznych na 69 wszystkich; zob. J. A.

 

F

ITZMYER

The Gospel according to Luke (I-IX), AB 28, New York-Auckland 

1981, s. 76. 

background image

 

badaczy,  iŜ  Łukasz  korzystał  z  dzieła  Mateuszowego.  Za  niezaleŜnością  Łukasza  od  Mateusza  prze-
mawia  przede  wszystkim  fakt,  Ŝe  Łukasz  nie  powtarza  dodatków  Mateuszowych  w  wypowiedziach 
zaczerpniętych z Marka

2

. Łukasz przyjmuje takŜe formy Markowe – nie ma w jego Ewangelii rozsze-

rzonych  tekstów,  znajdujących  się  w  tekście  Mateusza.  Nie  ma  takŜe  w  dziele  Łukaszowym  pełniej-
szych  tekstów  błogosławieństw,  czy  teŜ  Modlitwy  Pańskiej,  które  znajdują  się  u  Mateusza.  Nie  ma 
takŜe Mateuszowego materiału własnego u Łukasza. Gdyby bowiem przyjąć, Ŝe Łukasz znał – posia-
dał Ewangelię Mateusza oraz z niej korzystał (i odwrotnie), wówczas pozostaje niezrozumiałe, dlacze-
go akurat kaŜdy z nich pominął materiał własny drugiego, do tego stopnia, Ŝe brak jest jakiegokolwiek 
ś

ladu wzajemnego wpływu. Szczególnie jest  to widoczne w pierwszych dwóch rozdziałach (Mt 1-2): 

Na Mateuszową Ewangelię dzieciństwa składa się: genealogia Jezusa, narodzenie Jezusa, pokłon Mę-
drców, rzeź dzieci w Betlejem i ucieczka do Egiptu. U Łukasza zaś mamy (Łk 1-2): zapowiedź naro-
dzenia  Jana  Chrzciciela,  zwiastowanie  narodzin  Jezusa,  narodzenie  Jana,  narodzenie  Jezusa  i  pokłon 
pasterzy, przedstawienie Jezusa w świątyni, dwunastoletni Jezus w świątyni. 

Prowadzący: Czy zatem istnienie źródła, nazywanego źródłem Q jest pewne? 

Wykładowca: Nie. Jest to jedynie hipoteza, choć według mnie, dość prawdopodobna i moŜliwa hipote-
za. Są jednak oczywiście pewne trudności w przyjęciu źródła Q. 

Prowadzący: Jakie to są trudności? 

Wykładowca:  Podstawową  trudnością  w  przyjęciu  wspólnego  dla  Łukasza  i  Mateusza,  źródła  Q  jest 
brak  świadectw  jego  istnienia.  Nie  ma  jakiegokolwiek  manuskryptu,  który  informowałby  o  istnieniu 
takiego  dokumentu.  Co  więcej,  skoro  istniało  takie  źródło  –  źródło  Q,  to  powstaje  pytanie,  dlaczego 
nie miało ono wpływu na inne pisma nowotestamentalne.

 

Brak jednak świadectw, czy teŜ to, Ŝe tekst Q nie zachował się do naszych czasów, nie oznacza jesz-
cze, Ŝe dzieło takie – czy przynajmniej takie źródłowe notatki, nigdy nie istniały. Pamiętać naleŜy, Ŝe 
nie  wszystkie  pisma  staroŜytne  dochowały  się  do  czasów  współczesnych.  Wiadomo  np.,  Ŝe  Apostoł 
Paweł napisał więcej niŜ tylko dwa listy do  Koryntian. Napisał on  takŜe list do Laodycejczyków. Pi-
sma te jednak nie zachowały się do naszych czasów. Ponadto, słusznym wydaje się pogląd, wedle któ-
rego właśnie wykorzystanie Q przez Mateusza i Łukasza przyczyniło się najpierw do  braku zaintere-
sowania oryginałem, z czasem zaś do zaniknięcia tego materiału źródłowego.  

Większą trudność dla istnienia Q przedstawiają pewne zgodności pomiędzy Łukaszem i Mateuszem w 
materiale zaczerpniętym z Marka, które są niezgodne z tekstem Ewangelii według św. Marka. Takich 
zgodności, które są przeciwne tekstowi bazowemu, nie powinno być w przeciwieństwie do uzasadnio-
nych  zgodności  wynikających  z  korzystania  ze  źródła  Q.  Zgodności  Mateusza  i  Łukasza  przeciwko 
Markowi  zasadniczo  polegają  na  opuszczeniu  przez  nich  jakiejś  części  perykopy  Markowej,  zdania, 
słów, a niekiedy są to pewne wspólne dodatki lub opracowania względem tekstu Marka.  

Wiele spośród takich zgodności da się objaśnić, choć tłumaczenia nie są w pełni do końca przekonują-
ce. Przede wszystkim liczne zgodności Mateusza i Łukasza przeciw Markowi w Markowym materiale 
mogą  mieć  swoją  przyczynę  w  pragnieniu  udoskonaleń  językowo-stylistycznych  w  wypowiedziach 
Markowych. Mateusz i Łukasz dokonują bowiem bardzo  wielu korekt tekstu  Markowego.  Mogło za-
tem zdarzyć się, iŜ obydwaj niezaleŜnie od siebie dokonali tej samej poprawki niepoprawnie napisane-
go  fragmentu.  Poprawki  te  i  róŜnice  tekstualne  mają  rzeczywiście  charakter  stylistyczny,  językowy, 

                                                 

2

 Np.: Mt 4,18 („zwanego Piotrem”) - por. Mk 1,16 i Łk 5,3; Mt 9,9 („imieniem Mateusz”) - por. Mk 2,14; Łk 5,27; takŜe 

Mt 13,14 (cytat z Iz 6,9-10) - por. Mk 4,12; Łk 8,10-11 itp. 

background image

 

czy teŜ teologiczny

3

. Powodem róŜnic tekstu Mateuszowego i Łukaszowego względem tekst Ewangelii 

ś

w. Marka moŜe być równieŜ wpływ ustnych tradycji. Chcąc wyjaśnić zgodności Mateusza i Łukasza 

przeciw  tekstowi  Marka  trzeba  takŜe  pamiętać,  Ŝe  nie  posiadamy  autografu  tekstu  Ewangelii  według 
ś

w.  Marka.  Nie  wiadomo  takŜe  jakim  tekstem  Ewangelii  według  św.  Marka,  dysponowali  Mateusz  i 

Łukasz.  

Prowadzący:  Czy  omawiana  hipoteza  mówiąca  o  tajemniczym  staroŜytnym  źródle  Q,  które  to  źródło 
miało wraz z tekstem św. Marka, być wykorzystane przez Mateusza i Łukasza, doczekało się jakiegoś 
dopracowania? 

Wykładowca: Nowsze modyfikacje teorii dwóch źródeł starają się wyjaśnić zgodności Mateusza i Łu-
kasza przeciw Markowi poprzez przyjęcie modyfikacji tekstu Markowego bądź źródła Q. Stad teŜ nie-
którzy  przyjmują  istnienie  materiału  przedmarkowego  tzw.  Ur-Marka,  bądź  Deutero-Marka.  Według 
niektórych  badaczy  teksty  te  były  inne  od  dzisiejszego  tekstu  kanonicznego  Ewangelii  św.  Marka. 
Niektórzy takŜe wskazują na róŜne recenzję w ramach samego źródła Q wyróŜniając w nim odpis Q

Mt

 i 

Q

Łk

Jest jeszcze wiele innych hipotez, mniej czy bardziej prawdopodobnych teorii, które starają się wyja-
ś

nić  powstawanie  poszczególnych  tekstów  Ewangelicznych.  Wydaje  się  jednak,  iŜ  wśród  współcze-

snych biblistów najwięcej przychylności zyskuje hipoteza mówiąca o źródle Q, które wraz z Ewangelią 
ś

w. Marka było bazą dla dzieła Mateusza i Łukasza. O tym źródle Q – nazywanym przez wielu Ewan-

gelią Galilejską – więcej powiemy na następnym spotkaniu. 

 

 

Ks. Michał Bednarz 

Czy mam bezkrytycznie zaufać Pismu Świętemu? 

 

Prowadzący: Czy moŜna w jakiś sposób potwierdzić opisy biblijne? 

Wykładowca:  Ustalmy  najpierw,  o  co  chodzi.  MoŜna  uzasadniać  prawdziwość  danych  przekazanych 
przez autorów Pisma Świętego w oparciu, np. o odkrycia archeologiczne lub róŜne, pozabiblijne świa-
dectwa historyczne. 

Prowadzący: Czy to jest najwaŜniejsze, gdy chcemy nabrać zaufania do Biblii? 

Wykładowca: JeŜeli jesteśmy wierzący, to nie wolno zapominać, Ŝe w wypadku Biblii chodzi o zaufa-
nie okazywane nie człowiekowi, ale Bogu. Wierzymy bowiem, Ŝe jej autorem jest nie tylko człowiek, 
ale  takŜe  Bóg.  Została  napisana  pod  szczególnym  natchnieniem  Ducha  Świętego.  W  takim  razie  po-
winniśmy zdobyć się na odpowiednią wobec niej postawę. 

Ta postawa nazywana bywa pokorą. Słowa tego nie naleŜy rozumieć w sposób uproszczony i potocz-
ny.  Nie  polega  na  bezmyślnym  poddaniu  się  drugiemu  człowiekowi  z  jakichś  powodów,  np.  z  wyra-
chowania. Nie chodzi o słuŜalczą postawę względem tego, od kogo się zaleŜy. Nie chodzi takŜe o bier-
ną akceptację razów, które na nas spadają. Chodzi o to, co tak często podkreślają autorzy Pisma Świę-

                                                 

3

 Przykładem moŜe być opuszczenie przez Mateusza i Łukasza Mk 2,27: „szabat jest dla człowieka, nie człowiek dla sza-

batu”. Zdanie to mogło bowiem wydawać się im zbyt radykalne i stąd teŜ zostało pominięte przez obydwóch pozostałych 
synoptyków. 

background image

 

tego,  a  mianowicie  o  zaakceptowanie  tego,  kim  jesteśmy;  trzeba  zgodzić  się  na  to,  Ŝe  jesteśmy  tylko 
stworzeniami oraz uznać Tego, kto jest naszym Stwórcą i naszym Panem. Ale nie chodzi o zgodę ze-
wnętrzną,  z  konieczności,  lecz  o  świadomą  postawę,  która  skłania,  aby  przyjąć  to,  co  mówi  do  nas 
Bóg. 

Prowadzący: Co powinno nas skłonić, aby przyjąć przesłanie biblijne? 

Wykładowca:  Postawa  taka  jest  konieczna  z  dwóch  powodów.  Tradycja  chrześcijańska  uzasadnia  ją 
najpierw wielkością i majestatem słowa BoŜego. Jest ono czymś, co jest niewyobraŜalne, a my jeste-
ś

my zbyt mali i dlatego nie moŜemy się do niego zbliŜać ze zbytnią poufałością, wyniosłością, pychą 

oraz lekcewaŜeniem czy krytykanctwem. Nie moŜna podchodzić do niego z nastawieniem, Ŝe przyjmę 
to tylko, co zgadza się z moimi przekonaniami. Nie takiej postawy domaga się Pismo Święte jako sło-
wo BoŜe. 

Pod górą Horeb MojŜesz usłyszał  słowa: „Nie zbliŜaj się tu! Zdejmij sandały z  nóg, gdyŜ  miejsce, na 
którym stoisz, jest ziemią świętą
” (Wj 3,5). To miejsce stało się święte ze względu na obecność Boga i 
dlatego naleŜało mu okazać szacunek. Podobnie naleŜy podejść do Pisma Świętego z tego względu, Ŝe 
równieŜ zostało naznaczone obecnością Boga. Z tym tylko, Ŝe nie chodzi o zajęcie takiej zewnętrznej 
postawy, do jakiej był wzywany MojŜesz. 

Prowadzący: Jak trzeba się zachować, gdy bierzemy do ręki Pismo Święte? 

Wykładowca: Wobec Pisma Świętego trzeba zachować się tak jak Samuel, który jedynie prosił: „Mów, 
bo  sługa  Twój  słucha
”  (1  Sm  3,10).  Przykład  naleŜytej  postawy  wobec  słowa  BoŜego  dała  przede 
wszystkim Maryja, która, w odpowiedzi na otrzymane z nieba orędzie, rzekła: „Oto ja słuŜebnica Pań-
ska, niech mi się stanie według słowa twego
” (Łk 1,38). 

Z  jeszcze  innego  powodu  konieczna  jest  postawa  pokory  w  czasie  czytania  Pisma  Świętego.  Słowo 
BoŜe  się  zniŜyło  i  zamknęło  w  słowie  ludzkim.  Występują  jeszcze  tylko  dwie  rzeczywistości  bardzo 
zbliŜone do Biblii: Wcielenie Syna BoŜego i Eucharystia. Syn BoŜy stał się człowiekiem. Przybrał po-
stać bezbronnego i bezradnego dziecka. Z tego względu trzeba mieć mocną wiarę, aby dostrzec w Nim 
Boga. Trzeba się nad Nim głęboko pochylić, aby zauwaŜyć w Nim prawdziwą Jego wielkość. NaleŜy 
zachować  się  tak  jak  mędrcy,  którzy  w  Betlejem  zobaczyli  jedynie  bezradne  Dziecko,  podobne  do 
tych, które wtedy się narodziły, a jednak oddali Mu hołd. JeŜeli patrzymy zbyt wyniośle, nasz wzrok 
moŜe się nie zatrzymać na tym, na pierwszy rzut oka, niewiele znaczącym Dziecku. 

Prowadzący: Dlaczego wobec Biblii konieczna jest postawa pełna pokory? 

Wykładowca: To, o czym mówimy, moŜe przybliŜy opis pewnej obserwacji w Betlejem. Do Bazyliki 
Narodzenia Pańskiego prowadzi bardzo niskie wejście. JeŜeli chcemy się tam dostać, gdzie narodził się 
Jezus, musimy się głęboko pochylić. JeŜeli tego nie uczynimy, nie zobaczymy tego miejsca. To niskie 
wejście, historycznie uwarunkowane, posiada w tym wypadku wymiar symboliczny. 

Podobnie  jest  z  Eucharystią.  Jezus  pozostał  z  nami,  ale  pod  niewiele  znaczącymi  postaciami  chleba. 
Pozostał  w  czymś,  co  jest  tak  codzienne,  Ŝe  właściwie  nie  zwracamy  na  to  uwagi.  I  znów  trzeba  się 
zatrzymać; w znaczeniu przenośnym trzeba się głęboko pochylić, aby uznać, Ŝe pod tymi zwykłymi i 
codziennymi postaciami chleba występuje właśnie On, którego niebo nie moŜe objąć. 

Podobnie jest takŜe z Pismem Świętym, które jest słowem Boga. Dociera do nas poprzez ułomne sło-
wo ludzkie, które moŜe nam przysłonić całą wielkość BoŜej prawdy. Z tego powodu moŜe się zdarzyć, 
Ŝ

e  księgi  natchnione  przez  Ducha  Świętego  wydadzą  się  zbyt  ludzkie  i  nie  odbiegające  od  róŜnych 

dzieł staroŜytnego świata Bliskiego Wschodu. DostrzeŜemy w nich wszystkie ułomności i braki ludz-

background image

 

kiego języka. Nie dotrze zaś do nas wtedy wspaniałe przesłanie Boga, który chce nas ubogacić i prze-
mienić. JeŜeli ma nam się zdarzyć, musimy pokornie pochylić się nad Pismem Świętym. 

Ale z tego nie wynika, Ŝe czytając Biblię, naleŜy całkowicie wyeliminować myślenie i krytyczną oce-
nę.  Bóg  nie  wymaga  tego,  co  nazywamy  ślepą  wiarą.  śądanie  wiary  tego  rodzaju  byłoby  w  gruncie 
rzeczy nieludzkie. Szacunek wobec słowa BoŜego nie wymaga wyrzeczenia się rozumu, ale uŜywania 
go z pokorą. 

 

Pytanie: Co to jest Q. Skąd wzięła się nazwa?